Czarownice nie płoną (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,49 zł

Cena empik.com:
30,49 zł
Cena okładkowa:
35,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Blackhurst Jenny Książki | okładka miękka
30,49 zł
asb nad tabami
Blackhurst Jenny Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Blackhurst Jenny Książki | audiobook | CD
31,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ellie jako jedyna ocalała z pożaru, który zabił całą jej rodzinę. Doktor Imogen Reid, pracująca z nią psychoterapeutka, jest przekonana, że to po prostu załamane i wściekłe dziecko, które stara się poradzić sobie ze stratą. Ale zarówno przybrani rodzice Ellie, jak i nauczyciele zaczynają się jej bać. Kiedy dziewczynka traci panowanie nad sobą, dzieją się niewytłumaczalne i złe rzeczy. A Imogen zaczyna grozić śmiertelne niebezpieczeństwo...

Tytuł: Czarownice nie płoną
Autor: Blackhurst Jenny
Tłumaczenie: Matuszewska Izabela
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-10-03
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26477633
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
33
4
18
3
4
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
52 recenzje
11-12-2018 o godz 09:48 aniawitak dodał recenzję:
Pierwszy raz miałam styczność z książką t Jenny Blackhurst. Generalnie to dobra powieść. Jednak nie wyróżnia się szczególnie na tle podobnych książek. W moim odczuciu to 100% thriller, dający lekki dreszczyk emocji. Powieść ta jest lekka w czytaniu, idealna na zimowy wieczór do ciepłej herbaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 16:49 redhotblack dodał recenzję:
„Czarownice nie płoną” to sprawnie napisany, wciągający i klimatyczny thriller z elementami horroru. Nieoczywisty, zagadkowy, momentami przerażający – tym, jak okrutni mogą być ludzie. Polecam każdemu, kto lubi tajemnice. „Czarownice nie płoną” to sprawnie napisany thriller psychologiczny. Podobał mi się znacznie bardziej niż poprzednia książka Blackhurst „Zanim pozwolę ci wejść”. Motyw dziecka otoczonego mroczną tajemnicą, małomiasteczkowe przesądy i przekonania, a w tym wszystkim samotna i prześladowana w szkole dziewczynka – brzmi intrygująco? Blackhurst świetnie wykreowała atmosferę napięcia i tajemnic, łącząc ją z osobistą historią Imogen, niezbyt wesołą. Wszystko tu zagrało, wszystkie elementy doskonale się ze sobą łączą, tworząc spójną, wielowątkową opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 16:49 redhotblack dodał recenzję:
„Czarownice nie płoną” to sprawnie napisany, wciągający i klimatyczny thriller z elementami horroru. Nieoczywisty, zagadkowy, momentami przerażający – tym, jak okrutni mogą być ludzie. Polecam każdemu, kto lubi tajemnice. „Czarownice nie płoną” to sprawnie napisany thriller psychologiczny. Podobał mi się znacznie bardziej niż poprzednia książka Blackhurst „Zanim pozwolę ci wejść”. Motyw dziecka otoczonego mroczną tajemnicą, małomiasteczkowe przesądy i przekonania, a w tym wszystkim samotna i prześladowana w szkole dziewczynka – brzmi intrygująco? Blackhurst świetnie wykreowała atmosferę napięcia i tajemnic, łącząc ją z osobistą historią Imogen, niezbyt wesołą. Wszystko tu zagrało, wszystkie elementy doskonale się ze sobą łączą, tworząc spójną, wielowątkową opowieść.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 14:50 Magdalena Tofel dodał recenzję:
Bardzo dobra książka, trzymająca w napięciu do ostatniej strony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 10:22 edyta dodał recenzję:
Intrygująca, przeplatają się histore raz dziewczynki raz pani psycholog, wymaga skupienia, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2018 o godz 12:05 ajli dodał recenzję:
Czytając "Czarownice nie płoną" czy raczej "The Foster Child" (bo taki jest oryginalny tytuł), nie mogłam się pozbyć wrażenia, że czytam książkę zupełnie innej autorki niż "Zanim pozwolę ci wejść" - tak jak w przypadku "Dziewczyny z pociągu" i "Zapisanego w wodzie" Pauli Hawkins. Różnice wydają się co prawda dosyć subtelne, ale jednak. Przede wszystkim najnowsze dzieło Jenny Blackhurst wciąga już od pierwszych stron przesiąkniętych na wskroś małomiasteczkową atmosferą. Sama fabuła nie jest też tak schematyczna i prosta, a autorka nie miała najmniejszego problemu z przechodzeniem z jednego rodzaju narracji w kolejny. Główna bohaterka Imogen powraca po latach do rodzinnego miasteczka, z którego uciekła będąc zaledwie 15-letnią dziewczyną. Na miejscu próbuje się uporać z niełatwymi wspomnieniami, nową pracą w sektorze publicznym oraz rozdarciem pomiędzy chęcią posiadania dziecka, a lękiem o to jaką będzie matką i czy będzie w stanie pokochać na przekór temu, czego sama doświadczyła w dzieciństwie od zobojętniałej na wszystko matki. W Place2Be zostaje jej przydzielony przypadek 11-letniej Ellie, która straciła wszystko w pożarze domu. Dziewczynka nie potrafi się odnaleźć w nowej szkole, powszechnie jest uważana za dziwaczkę, a po Lichocie krążą plotki o tym, że... jest czarownicą i wie za dużo. Imogen zbyt emocjonalnie angażuje się w tą sprawę. Czy dziewczynka faktycznie jest niebezpieczna i wykazuje zdolności paranormalne, a może komuś zależy, by jak najszybciej się jej pozbyć i oczernić w oczach lokalnej społeczności? Autorka uraczyła nas otwartym zakończeniem, zasiewając w nas nutkę niepewności co do postaci Ellie. Gwiazdka wyżej niż w przypadku "Zanim pozwolę ci wejść".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2018 o godz 12:34 Ola Cybulska dodał recenzję:
Bez wątpienia jest to fenomenalna książka. Unikalna, wciągająca i przede wszystkim nieprzewidywalna historia, gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-11-2018 o godz 09:30 cma dodał recenzję:
ok, kto lubi ten doceni, szybka przesyłka, wygodne zakupy, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2018 o godz 13:14 varia91 dodał recenzję:
Czarownice nie płoną to książka, dzięki której zawdzięczam moje pierwsze spotkanie z twórczością Jenny Blackhurst i raczej nie jest ono ostatnim. Słowo „czarownica” w tytule od razu przykuło moją uwagę i wiedziałam, że muszę tę książkę przeczytać. Fabułą wciągająca, mimo iż dosyć przewidywalna, to przyjemna, dla każdego lubiącego taki gatunek literacki, książka idealna na jesienny wieczór czy dwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2018 o godz 00:00 StanisławNapieralski dodał recenzję:
Kiedy Imogen Reid, psycholog dziecięcy, przejmuje sprawę jedenastoletniej Ellie Atkinson, nie chce uwierzyć w plotki o tej dziewczynie. Ellie jest niebezpieczna, mówią. Kiedy wpada w gniew, zdarzają się okropne rzeczy. Z drugiej strony Imogen widzi zrozpaczoną dziewczynę potrzebującą pomocy po tym, jak straciła rodzinę w pożarze. Ale im bardziej wierzy w Ellie, tym więcej pojawia się wątpliwości. Potem dochodzi do tajemniczego przypadku morderstwa i Imogen obawia się, że dużym błędem było zaufanie do Ellie. Czy ta dziewczyna jest naprawdę szalona? Ta książka jest po prostu niesamowita. Autentyczność postaci oceniam za wielki plus.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-11-2018 o godz 13:00 andziaa dodał recenzję:
ciekawa, zaskakujące zakończenie, szybko się czyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-11-2018 o godz 19:42 she__vvolf dodał recenzję:
SHEVVOLF.BLOGSPOT.COM „Czarownice nie płoną” są moim drugim już spotkaniem z twórczością Autorki i po lekturze tego tytułu muszę przyznać, że koniec końców nie jest to tak słaba książka, jak się tego obawiałam. Z pewnością jest dużo lepsza niż jej poprzedniczka, bynajmniej moim prywatnym zdaniem. Pozycja ta wciąga właściwie od razu i choć nie porwała mnie? To mimo wszystko z każdą kolejną stroną ciężej było mi ją odłożyć, co jest dosyć dziwne, ponieważ jednocześnie do „nieodkładalnych” bym jej nie zaliczyła... Myślę, że głównym powodem dlaczego mnie wciągnęła, była po prostu ciekawość tego, o co tak właściwie Autorce w tej całej historii chodziło. Główne bohaterki niestety nie wzbudziły mojej sympatii, zarówno Imogen, jak sama Ellie, zwyczajnie mnie irytowały i powodowały we mnie swego rodzaju niechęć, nie ważne czy akurat kreowane były na ofiary zdarzeń, czy nie... Za to zakończenie zupełnie mnie zaskoczyło. Mam tu na myśli ostatnie strony, kiedy to wydawałoby się, że wiemy już wszystko, natomiast Autorka pokazała nam, że właściwie to tak niekoniecznie 😳🤭 Zabrakło mi tylko wyjaśnienia dlaczego osoba winna tych wszystkich zdarzeń zrobiła to, co zrobiła. Samo przysłowiowe wskazanie na nią palcem to jednak dla mnie za mało... Też tak uważacie? Czy polecam? Tak, jeśli lubicie thrillery to jak najbardziej tak, choć nie jest to jakiś absolutny must have Waszej biblioteczki 😅 Czytaliście? Jak tam Wasze wrażenia?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
17-11-2018 o godz 11:07 Beata Skirzewska dodał recenzję:
Fascynująca, kiedy zaczęłam czytać nie magłam się od niej oderwać. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2018 o godz 19:03 Anonim dodał recenzję:
Do tej ksiazki brak tylko wygodnego fotela i dobrej herbaty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-11-2018 o godz 00:07 Agnieszka Mickiewicz dodał recenzję:
Super książka, emocje,napięcie, wielka niewiadoma,jeszcze większe zaskoczenie...POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-11-2018 o godz 08:44 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Czarownice nie płoną to druga książka Jenny Blackhurst, która została wydana w naszym kraju. Nie miałam okazji zapoznać się z Zanim pozwolę ci wejść, choć sama nie wiem czemu mi ta powieść gdzieś umknęła, ale gdy tylko zobaczyłam lekturę, w której tytule pojawia się słowo „czarownica”, to wiedziałam, że nie przejdę obok niej obojętnie. Może nie jest to typowe Salem, ale wydarzenia rozgrywające się w Lichocie mogą Wam przypominać typowe horrory, w których niewinne dziewczynki okazują się być okropnymi demonami. Choć w ogólnym rozrachunku książkę czytałam z przyjemnością, to mimo wszystko muszę stwierdzić, że jest ona dosyć schematyczna i przewidywalna, zbyt prosta. To taka książka na jeden wieczór, typowo rozrywkowa, która raczej zbyt mocno nie angażuje czytelnika i nie sprawia, że siedzi on potem wgapiony w ścianę i zastanawia się, co się właśnie wydarzyło i dlaczego.   Cała recenzja: bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2018 o godz 20:27 justa21 dodał recenzję:
Oskarżane o niecne czyny, rzucanie złych uroków, sypianie z szatanem, obwiniane za wszelkie niepowodzenia mieszkańców okolicznych wiosek, złą pogodę, pomór bydła, piętnowane za to, że są inne, w przeszłości płonęły na stosie. Mowa oczywiście o czarownicach, szeptuchach czy jakkolwiek by je nie nazywać – o kobietach, które wiedziały więcej, potrafiły czytać, sporządzać lecznicze wywary, a nierzadko po prostu o kobietach, które były niewygodne, które komuś się naraziły. Świat nie miał wobec nich litości, były odmienne, więc należało je zdeptać, zniszczyć, wyplenić, tak jak i zło, które rzekomo wdarło się w ich serca. Torturowano i bestialsko mordowano je ze strachu, który często nie miał nawet podstaw. Zwykle za czarownice uznawano młode kobiety lub starsze, zdeformowane i żyjące poza społeczeństwem babcie. Dzieci piętnowano w ten sposób rzadko, choć – jak się okazuje – zdarzały się i takie przypadki. Zaskakujące jest jednak to, że miały one miejsce nie w zamierzchłych czasach, ale … obecnie. Przykładem może być małe, zaściankowe nieco miasteczko Lichota, gdzie ludzi powoli zaczyna ogarniać panika. Irracjonalny strach, powodowany mnożącymi się tragicznymi w skutkach wypadkami powoduje, że zwracają się oni przeciwko dziecku. I to dziecku skrzywdzonemu już przez los, które w wyniku pożaru nie może dość do siebie, którego nie przygarnęli krewni, a które tuła się po kraju odsyłane przez kolejne rodziny zastępcze. Winą Ellie Atkinson, głównej bohaterki spektakularnej powieści Jenny Blackhurst jest to, że jest inna – ponadprzeciętnie inteligentna, a przy tym doświadczona przez los, przez co wydaje się być przedwcześnie dorosła. Ta odmienność przysparza jej wrogów, zarówno wśród rówieśników, jak i nauczycieli, a wkrótce, wśród całej lokalnej społeczności. Jedyną osobą, która wierzy w to, że Ellie jest po porostu skrzywdzonym i samotnym dzieckiem, nieco zagubionym, a nie potworem, czarownicą, jest Imogen Reid, psycholog zatrudniona w instytucji Place 2 Be, której celem jest wsparcie systemu psychologicznego w szkołach. Sprawa Ellie jest dla Imogen pierwszą jaką prowadzi, może dlatego tak ważną. Stanowi ona, podobnie jak sama praca, próbę rozpoczęcia nowego rozdziału w życiu, wkroczenia na nieco inny jego poziom. Wcześniej mieszkała ona wraz z mężem, pisarzem, w Londynie, wynajmując luksusowe mieszkanie i pracując w poradni dla bogatych dzieciaków z problemami. Niestety, jedna z prowadzonych przez Imogen spraw zakończyła się tragicznie, zaś ona – angażując się w nią emocjonalnie, przegrała. Zwolnienie z pracy, uczucie porażki, pojawiające się niepokojące, depresyjne myśli potęgowało jeszcze pragnienie męża, by mieć z Imogen dziecko. Kobieta zaś, mając w pamięci bolesne doświadczenia z okresu dorastania, nie wyobraża sobie, by mieć dziecko. Rozchwiana emocjonalnie Imogen, wracając do rodzinnego miasteczka i zajmując odziedziczony po matce dom, tym razem angażuje się bezgranicznie w sprawę Ellie, która pojawia się wszędzie tam, gdzie się coś dzieje. I to coś złego, szczególnie w stosunku do osób, które w jakiś sposób naraziły się dziewczynce. Osunięcie się koleżanki z krawężnika, prosto pod rozpędzony samochód, nieustanne awarie sprzętu elektrycznego, spadający obraz, pająki w szufladzie nauczycielki krytykującej pracę o pajęczakach czy sklejone usta chłopaka, który wyrażał się niepochlebnie o Ellie – to zaledwie część przypadków, które sprawiły, że Ellie w szkole została okrzyknięta mianem czarownicy. Co więcej, śmiertelnie zaczyna jej się bać matka zastępcza, a także nauczyciele. Nie pomaga bojownicza postawa dziewczynki, jej przenikliwy wzrok, a także cięty język, który pozwala jej atakować, rzucać niewybredne komentarze. Sytuacja robi się jednak dramatyczna, kiedy w dość osobliwych okolicznościach ginie jedna z nauczycielek, które nie akceptowały Ellie, Hannah Gilbert. Czy jednak rzeczywiście o jej śmierć można oskarżyć małą dziewczynkę? Odpowiedzi na to pytanie poszukamy w porywającej powieści pt. „Czarownice nie płoną”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Albatros książka, to wyjątkowa pozycja, która równocześnie przeraża i zasmuca, od której nie można się oderwać. Niezwykle starannie przemyślana fabuła, umiejętność kreowania postaci oraz sytuacji w taki sposób, że czujemy się częścią rozgrywających się wydarzeń, a przy tym wszystkim atmosfera napięcia i niepewności – to mocne strony książki. Niezwykły jej klimat, niemożność przewidzenia, w którym kierunku potoczy się akcja, i czy tak naprawdę mamy do czynienia z horrorem czy raczej z powieścią obyczajowa sprawiają, że oddajemy się lekturze nie bacząc na otaczającą nas rzeczywistość. Po jej zakończeniu natomiast usilnie staramy się uporać z ogarniającym nas przerażeniem… Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-11-2018 o godz 17:22 Anonim dodał recenzję:
„Czarownice nie płoną” to trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Co prawda jestem nowicjuszem i czytam taki rodzaj literatury od niedawna, ale uważam, że Jenny Blackhurst odwaliła kawał dobrej roboty. Narracja jest lekka, przystępna dla każdego i koncentrująca się na wytworzeniu tajemniczej atmosfery, wręcz metafizycznej! Na początku ten mrok, ciemność, które zakrawały o fantasy nie przemawiały do mnie, jednak im dłużej siedziałam w tej historii to podgrzewane uczucie niepewności, niepokoju i niemożności wytłumaczenia pewnych zdarzeń sprawiły, że ta opowieść naprawdę mnie wciągnęła. Czego możesz się spodziewać po tej książce? Intrygi, wiele zwrotów akcji, dynamiki. Zostaje poruszony też temat małomiasteczkowości, a zakończenie jest po prostu fantastyczne. Dałam się zaskoczyć! Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2018 o godz 22:10 Amanda dodał recenzję:
Pełny tekst na blogu: https://amandaasays.blogspot.com/2018/11/czarownice-nie-pona-jenny-blackhurst.html Czarownice nie płoną to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jenny Blackhurst, ale już teraz wiem, że na pewno nie ostatnie. Ciekawa fabuła i sposób prowadzenia historii, niesamowita kreacja bohaterów i niezwykły klimat. Jestem jak najbardziej na tak! Komu jeszcze ma szansę przypaść do gustu? Miłośnikom porządnych thrillerów psychologicznych, którzy lubią na własną rękę rozwiązywać zagadki, a także lubią, kiedy autorzy pozwalają czytelnikom je rozwiązywać, bez chamskiego narzucania im jakiejś błędnej wersji, której mają się trzymać, nim autor zaserwuje im zwrot akcji. Tutaj wszystko mamy szansę poskładać do kupy sami, o ile tylko będziemy na tyle spostrzegawczy i opanujemy sztukę czytania między wierszami. Czy podejmiesz się tego wyzwania? Mi się udało i zdecydowanie nie żałuję!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-11-2018 o godz 19:24 zolzaniezla dodał recenzję:
"Pilnuj się i zabezpieczaj sobie tyły, a przede wszystkim nie drażnij Ellie Atkinson. Módl się, abyś pożyła na tyle długo, by pożałować, że mnie nie słuchałaś." Ellie to drobna i delikatna jedenastolatka, która przeżyła tragedie. Jako jedyna wyszła cało z pożaru w domu w której zgineła jej cała rodzina... Dlaczego więc tak bardzo przeraża ona ludzi w miasteczku? Dlaczego boi się jej nawet zastępcza matka? Jak wyjaśnić to, że każdego, kto zdenerwuje Ellie, spotyka nieszczęście? Och jak ja lubię takie książki! Czytając ją, nie byłam do końca pewna, czy to na pewno tylko thriller. Kocham taką nietypową fabułe i budującą napięcie akcje, która nieraz przyprawiła mnie o gęsią skórkę. Ląduje na półce z ulubionymi książkami 🖤 Polecam! 9/10☆
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.