Prosty układ (okładka miękka)

Autor:
Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 25,89 zł

Cena promocyjna:
25,89 zł
Cena okładkowa:
36,99 zł
Oszczędzasz:
11,10 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Figaro K.A Książki | okładka miękka
25,89 zł
asb nad tabami
Michaels Corinne, Harlow Melanie Książki | okładka miękka
27,23 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ekscytująca, pełna namiętności historia niedoświadczonej dziewczyny i zabójczo przystojnego, bogatego mężczyzny!

Prosty układ to iskrząca dzikim erotyzmem opowieść o dwojgu ludzi z zupełnie innych światów – Łucji Zarzyckiej, która kończy trzeci rok studiów i wchodzi w dorosłe życie oraz Dymitra Andrzejewskiego – bogatego snobistycznego lalusia, który pracuje w firmie ojca,
a kobiety traktuje jak przedmioty. Bohaterowie poznają się przypadkiem w obskurnym barze. Dziewczyna nie jest w ogóle zainteresowana znajomością z przystojnym Dymitrem. Mimo że mężczyzna nie odpuszcza, Łucja jest odporna na jego urok. Wszystko zmienia się, kiedy Dymitr ratuje ją przed gwałtem. Jednak dopiero wspólny wyjazd do Kołobrzegu sprawia, że zbliżają się do siebie. W trakcie pobytu nad morzem Dymitr proponuje młodej studentce niezobowiązujący układ. Łucja najpierw go odrzuca, jednak później, za namową przyjaciółki, przystaje na tę propozycję. Czy Łucji i Dymitrowi będzie dane być razem? Czy może życie szykuje im inny los? W przygotowaniu drugi tom powieści Jasna strona.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Prosty układ
Autor: Figaro K.A
Wydawnictwo: Wydawnictwo W.A.B.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-03
Forma: książka
Indeks: 31690980
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,7
5
17
4
11
3
7
2
3
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
42 recenzje
23-04-2019 o godz 14:47 mojeksiążki dodał recenzję:
Nie wiedziałam czego się spodziewać po tej książce (w końcu to debiut), ale rekomendacje znajomej zachęciły mnie do sięgnięcia po "Prosty układ". Co tu dużo pisać - książka okazała się być czystą rozrywką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-04-2019 o godz 11:07 Iwona Nocoń dodał recenzję:
Rzadko sięgam po erotyki. Co więc ta książka robi na mojej półce? Staram się od czasu do czasu wpływać na zmianę swojego zdania i przeczytać coś, co być może upewni mnie w moich przekonaniach, lub je potwierdzi. Łucja to kobieta o spokojnym usposobieniu szukająca wrażeń i księcia na białym koniu. Dymitr to mężczyzna, który najchętniej wyrzuciłyby ze słownika wyraz miłość, zastępując go seksualnymi analogiami. Do spotkania tych dwojga przypadkowo dochodzi w barze, co w dłuższej perspektywie kończy się dość szczególnym układem dla nich. Dla mężczyzny liczy się szybki numerek, natomiast dziewczynie zależy na budowaniu stabilnej relacji. Czy ta dwójka ma szanse na wspólną przyszłość? -,,Czy wiecie, kiedy Bóg chce nas ukarać? Powiem wam.Wtedy, gdy spełnia nasze marzenia. Moje zaczęły się spełniać...'', Ode mnie ta książka otrzymuję ocenę 6/10. To naprawdę sporo jeżeli chodzi o ten gatunek. Pomijając akty miłosne głównych bohaterów, fabuła naprawdę miała potencjał. Nie zmienia to jednak faktu, że do erotyków się nie przekonam. Mam poczucie, że w każdej tego typu książce między głównymi bohaterami średnio na 10 scen przynajmniej w 3 dochodzi do gwałtu. Czytając takie fragmenty naprawdę nie jest mi do śmiechu. Autorzy powinni zachować umiar w zbliżeniach, by czytelnik wyzbywał się takiego poczucia. Główna bohaterka Łucja była mieszanką dziewczyny Grey'a i Laury z ,,365 dni''. Miała w sobie dużo słodkiej naiwności, ale potrafiła też pokazać pazur. Natomiast Dymitr to facet, który nie rozumie znaczenia słowa nie. Z góry był dla mnie postacią przegraną. Praktycznie cały czas obcowania z książką miałam ochotę go udusić. Pan władca może mieć każdą. Dobre sobie. Nawet nie chcę sobie wyobrażać kto mógłby w ewentualnej ekranizacji go zagrać. Podsumowując - fani takich dzieł jak seria o Grey'u znajdą w tej książce coś dla siebie. Myślę, że ta pozycja jest dobrym odpowiednikiem zagranicznego bestsellera. Nawet zaryzykowałabym stwierdzenie, że jest nieznacznie lepsza. Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-04-2019 o godz 17:45 Olkas dodał recenzję:
Pozycja idealna dla miłośników dobrych erotyków. Nie jest to jednak zamknięta historia - końcówka "Prostego układu" sprawiła, że mam ochotę na więcej, nie mogę się doczekać kontynuacji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-04-2019 o godz 18:06 Diaxarka dodał recenzję:
"Prosty układ" to erotyk, czyli gatunek za którym nie szczególnie przepadam. Pomimo mojego oporu do tegoż gatunku, sięgnęłam po tę pozycję zachęcona opisem oraz poleceniem znajomej. Czy był to dobry wybór? Książka opowiada o Łucji, kończącej trzeci rok studiów, która wkracza w dorosłe życie, oraz o Dymitrym, bogatym mężczyźnie bez szacunku do kobiet. Mężczyźnie bardzo spodobała się Łucja, więc postanowił pójść z nią na pełen układ, lecz studentka nie ulega od razu. Jednakże po heroicznym ratunku dziewczyny przez Dymitria, Łucja czuje do mężczyzny coraz większe przyciąganie. Jak potoczą się ich losy? No niestety i tym razem nie trafiłam na powieść jaka by mi odpowiadała. Miałam nadzieję na lekką i przyjemną w odbiorze lekturę, a otrzymałam irracjonalną i przewidywalną książkę jakich pełno. Bohaterowie i ich wybory bardzo mnie irytowały, w tym wybór Łucji. Na dodatek inteligencja studentki spadała w momencie spotkania z bogatym mężczyzną, co mogłoby się wydawać romantyczne. Ale niestety nie było. Pomijając już to, że Dymitry jest osobą, z którą nie powinno się raczej zadzierać. Charakter bohaterów jest bardzo banalny, a ich opis nieszczególnie zachęcający do ich polubienia. Fabuła jest płytka i przewidywalna. Sceny erotyczne w zbyt dużym nadmiarze, tym bardziej, że nie są nawet w dobry sposób opisane. Podobieństwo do innych książek? Myślę, że autorka się paroma inspirowała. Także, czytając tą powieść można zauważyć parę wątków zaciągniętych z innych pozycji. Na szczęście powieść ma także parę plusów. Momentami książka zaciekawiała mnie i skłaniała do analizowania pewnych decyzji bohaterów. Dodatkowo książka jest lekka, co pozwoliło mi się na pewien czas oderwać od ciężkiej fantastyki jakiej w tym momencie czytam. Pod uwagą miałam także, iż jest to debiut autorki, a jak wiadomo kolejne książki są zazwyczaj lepsze od debiutanckich. Moja opinia jest trochę podciągana, lecz moja niechęć do erotyków nie wzięła się znikąd i myślę, że niepotrzebnie zasięgnęłam się po tą książkę. Powieść ma wiele niedokończonych wątków, co daje szansę na kontynuację, po którą niestety nie sięgnę. Książkę polecam tym, którzy lubią ten gatunek literacki, lecz stanowczo odradzam osobom, które podobnie jak ja nie przepadają za nim, gdyż jest to podobna do wielu innych powieść o perypetiach seksualnych dwójki ludzi. Książkę odebrałam za punkty w portalu Czytampierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2019 o godz 23:14 Anonim dodał recenzję:
"- (...) Pięknie pachniesz. Jaki to zapach? - A co to za pytanie? Co za casanova! Dupek! Wyszczerzył zęby, ciągle trzymając mnie za rękę. - Chciałbym wiedzieć na przyszłość. Zaśmiałam się ironicznie. Czego ten człowiek ode mnie chciał? - Wybacz, ale ja żadnej przyszłości nam nie wróżę - powiedziałam pewnie. - To się jeszcze okaże. - Puścił do mnie oczko, a ja ponownie poczułam do niego obrzydzenie. Nienawidziłam facetów tak pewnych siebie. - To jaki to zapach? - dopytywał. - Mój własny, prywatny. Nie do wyprodukowania. - Świetny. Chciałbym go czuć. Na sobie. Godzinami. - akcentował." Łucja Zarzycka jest studentką trzeciego roku studiów, przed nią ostatnie egzaminy, a co ta tym idzie, poszukiwanie pierwszej pracy już w zawodzie. Skrzywdzona przez byłego partnera nie ufa innym mężczyznom i nie chce wkroczyć w nowy związek. Dymitr Andrzejewski to arogancki i pewny siebie rosyjski biznesmen pracujący w dobrze prosperującej firmie ojca. Kobiet ma na pęczki, jednak nie wiąże się z nikim na stałe. Interesują go jedynie przelotne znajomości z kobietami, w zasadzie wyłącznie na tle seksualnym. Ta dwójka wpada na siebie w barze, jednak Dymitr, swoją postawą, o wiele bardziej zraża niż przyciąga do siebie dziewczynę. On czuje wyzwanie, by ją zdobyć, ona z biegiem czasu coraz bardziej się do niego przekonuje. Gdy ich relacja nabiera tempa, Dymitr proponuje Łucji z pozoru prosty, niezobowiązujący układ... Zacznę od tego, że kompletnie nie rozumiem tak negatywnych komentarzy, jeśli mowa o tej pozycji. Wiadomo przecież, że obok klasyki romansu ta książka stać nie będzie, bo "Prosty układ" to zupełnie inna bajka ;). Czego tak naprawdę oczekujemy od erotyków? Niezobowiązującej, lekkiej, niewymagającej intensywnego myślenia, wciągającej lektury i ta książka spełnia wszystkie warunki. Ilość książek tego gatunku, których miałam okazję przeczytać jest naprawdę spora, jakieś tam porównanie mam i, według mnie, "Prosty układ" na tle innych pozycji wypada naprawdę dobrze. Kreacja bohaterów - świetna! Dymitra w jednym momencie się kocha, a w drugim nienawidzi. Łucja ma rację, niezły z niego dupek ;) ale zapewne po chwili by dodała: "dupek, ale przystojny" ;). Tak, Łucja jest trochę naiwna, momentami głupiutka i zdarzało się, że konkretnie mnie irytowała, ale do zaakceptowania, nie budziła we mnie jakichś frustracji. Od pierwszych wypowiedzianych zdań, moje serce skradł Igor! Wielka szkoda, że jest go tak mało w tej książce, w zasadzie pojawia się dopiero na sam koniec. Żywię nadzieję, że w drugim tomie będzie go dużo, dużo więcej. Historia Dymitra i Łucji wciąga już od pierwszych stron! Płynęłam przez tę książkę i nie chciałam jej kończyć. Ma ona swoje plusy i minusy... chociażby nagłe zwracanie się bohatera powieści bezpośrednio do czytelnika, w którym to momencie mówiłam do siebie: "Ale o co chodzi?". Poza tym... zakończenie. Takie bez efektu "wow", poczułam małe rozczarowanie. Choć wyłapałam kilka niedociągnięć, nie przeszkadzało mi to w pozytywnym odbiorze tej pozycji. Przypominała mi trochę Greya, ale bez pejczy, kulek, kajdanek i innych zabawek seksualnych :P Taka... "przyziemna" wersja Greya? Moim zdaniem o wiele lepsza (tu nikt się nie rozpada z rozkoszy na milion kawałków co kilka stron ;P). Tak całkiem na poważnie, polecam. I z niecierpliwością oczekuję kolejnego tomu. Autorka pracuje nad kontynuacją "Rozchwiani - Zranione uczucia". Nie mogę się doczekać! "- Dziękuję, Igor, sprawiłeś, że ten okropny dzień stał się cudowny. - Obdarzyłam go najniewinniejszym uśmiechem. - Daj spokój. Nic nie zrobiłem. A poza tym, od tego są przyjaciele. - Chcesz być moim przyjacielem?(...) - Myślałem, że już nim jestem - powiedział oburzony. - Kobieto, oddałem ci cztery kawałki pizzy. Czego ty chcesz więcej?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-04-2019 o godz 15:08 Anonim dodał recenzję:
Oj, coż to były za emocje. Kompletnie nie spodziewałam się że debiut autorstwa K.A Figaro, tak bardzo przypadnie mi do gustu. Nie mogłam się wręcz oderwać od tej książki, czym bliżej byłam zakończenia tym bardziej nie chciałam jej kończyć. „Prosty układ” to historia, przedstawiająca nie łatwą relacje damsko-męską. Przypadkowe spotkanie Łucji, oraz Dymitra to początek szeregu zdarzeń, które obróci życie tych dwojga o osiemdziesiąt stopni. Oboje pragnący zupełnie innego układu, do którego żadne z nich nie jest gotowe. Jednak namiętność która ich łączy, nie zna granic przez co zatracają się w sobie bez końca. Lecz czy kontrowersyjny układ którego pragnie Dymitr, nie będzie powodem zakończenia tej znajomosci?? Uffff...... bądźcie pewne jednego, emocje nie opuszcza was choćby na chwile. Przyznam szczerze, że nie do końca rozumiem niektórych komentarzy, w których (jakby to ładnie ująć) dochodzi się postaw moralności bohaterów. Jest to erotyk, a czego tak naprawdę oczekujemy od erotyków i romansów? Chwili zapomnienia, dreszczyku emocji, a także niejednokrotnie ukazania sprzeczności uczyć z rozsądkiem, czy wreszcie irracjonalnych decyzji bohaterów owładniętych namiętnością. I właśnie to wszystko, towarzyszyło mi podczas tej lektury. Uwierzcie mi że jestem, dość krytyczna i wymagająca jeśli chodzi o erotyki, wielokrotnie nie byłam w stanie dotrwać do połowy książki, jednak w tym wypadku była to dla mnie czysta przyjemność. Już tuptam nogami, w oczekiwaniu na kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 22:10 Anonim dodał recenzję:
Jest to moja pierwsza przeczytana książka z tego gatunku. Trochę się zawiodłam. Alicja Zarzycka jest na trzecim roku studiów. Dymitr Andrzejewski to syn bogatego mężczyzny. Ci dwaj bohaterowie wpadają na siebie w obskurnym barze. Jeszcze nie wiedzą, że ich życia zmienią się całkowicie, po tym spotkaniu. Alicja początkowo odrzuca chłopaka, jednakże po pewnym czasie przystaje na jego prosty układ licząc na zmianę. Nie rozumiem zachowania głównych bohaterów. Alicja niejednokrotnie postępuje na przekór rozumowi. Dymitr kobiety traktuje jak przedmioty.Jedak Alicja zakochuje się w nim. Nie mogę powiedzieć, że książka jest beznadziejna, ponieważ wyciągnęłam z niej pewną lekcję. Książki mają uczyć. Książkę odebrałam za punkty w portalu czytam pierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 21:52 emka dodał recenzję:
Dzika, namiętna, pełna zwrotów akcji - taka jest historia bohaterów "Prostego układu". Przeczytałam w jeden wieczór, nie mogłam się oderwać od lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-04-2019 o godz 21:45 Anonim dodał recenzję:
Jak mówi napis na okładce jest to skrząca dzikim erotyzmem powieść o dwojgu ludzi z zupełnie innych światów. Łucja jest studentką, Dymitr to nieziemsko bogaty mężczyzna. Ich drogi przecinają się w obskurnym barze. Łucja nie wie jeszcze, że dzień w którym go poznała zmieni całe jej życie. Książkę przeczytałem bardzo szybko. Bardzo denerwowała mnie postawa Łucji, która działała wbrew sobie, zachowywała się jak nastolatka. Zachowanie Dymitra również pozostawia wiele do życzenia. Jego stosunek do kobiet jest odrażający. Jednakże książka pokazuje, że nawet jeśli popełniamy błędy, musimy wyciągać wnioski. Mówi również, że nigdy nie jest za późno, aby zmienić coś w swoim życiu. Książkę odebrałem za punkty w portalu czytam pierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2019 o godz 18:22 Piotr Buczyński dodał recenzję:
Książka „PROSTU UKŁAD” jest książką, która przesiąknięta jest dzikim erotyzmem. Opowiada o dwojgu ludzi, którzy są całkowicie z innych światów. Nasza bohaterka Łucja, która po nieudanej miłości opuszcza swoje rodzinne miasto i wyjeżdża do Warszawy aby ukończyć tam studia oraz Dymitr, któremu nic nie brakuje poza brakiem szacunku do kobiet. Ich drogi spotykają się przypadkiem na jednym ze spotkaniu zorganizowanym przez Łucję oraz jej przyjaciółkę z młodych lat w obskurnym barze. Łucja chociaż nie chce zakochuje się w Dymitrze z dużą nadzieją, że zmieni go z kobieciarza w kochającego ją mężczyznę. Jednak Dymitr ma w planach całkowicie co innego. Proponuje naszej głównej bohaterce stały prosty układ. Od samego początku między Łucją a Dymitrem nawiązuje się fizyczny pociąg, odwzajemniony i mocny. Czy to wystarczy? Im bardziej Łucja próbuje zapomnieć o Dymitrze, tym bardziej on ją zniewala. Kiedy broni ją przed gwałtem, zdobywa w jej oczach a ona powoli przekonuje się by dać im szansę. Potem powinno być cudownie, ale nie do końca jest. I tak wpadamy w różne miłosne rozterki bohaterów. "Przez chwilę zaczęłam wątpić, że cokolwiek wydarzy się między nami. Na szczęście w końcu na swoich wargach poczułam namiętne i wilgotne usta mężczyzny. Poleciałam w górę, całe moje ciało doznawało wibracji, o których dawno zapomniało. Poddałam się chwili, której potrzebowałam." Nie mogę Wam wiele zdradzić ale w tej książce jest wszystko. W pewnym momencie nawet pojawia się drugi mężczyzna bardzo opiekuńczy i miły prawie idealny ale tylko prawie bo nie jest Dymitrem, a to właśnie w nim Łucja jest zakochana. Czytając książkę zastanawiałem się czy takie sytuacje są w dzisiejszym świecie. Śmiałem się i płakałem próbując nieraz przemówić naszej głównej bohaterce do rozumu i pomimo, że wiedziałem co będzie dalej miałem cichą nadzieję, że jednak nie stanie się to co miało się stać. Po przeczytaniu tej książki jestem ciekawy tylko jednego. Kiedy pojawi się kolejna część bo tak naprawdę czuję niedosyt po przeczytaniu książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-04-2019 o godz 15:09 Katarzyna Łojek dodał recenzję:
Kilka minut temu skończyłam czytać ,,Prosty układ" i szczerze mówiąc, nie wiem co mam napisać. Spodziewałam się lekkiej, młodzieżowej książki. Tytuł sugerował właśnie taki gatunek z elementami ,,dla dorosłych". Pierwsze strony mnie zaskoczyły. Kreacja Łucji jako głównej bohaterki bardzo mi się podoba, przeciętna dziewczyna,studentka, ale niestety, bardzo uległa i chwilami naiwna. Ogólnie sprawiła naprawdę dobre wrażenie. Dymitr? Trudno mi cokolwiek napisać. Nie lubię mężczyzn bez szacunku do kobiet, on zdecydowanie do nich należy. Momentami naprawdę współczułam Łucji, że go poznała. I Igor, który sprawił naprawdę dobre wrażenie. Pod koniec książki byłam równie zaskoczona jak Łucja, gdy dowiedziałam się pewnego małego, ale znaczącego faktu o nim. Podsumowując, książka dobra, może nie najlepsza, ale czytało się fajnie. Jedynie postać Dymitra, tak jak już pisałam, nie wywołała we mnie dobrych odczuć. Książka jest pisana bardzo przyjemnym językiem, szybko się czyta. O dziwo, mogę nawet stwierdzić, że wciąga. Zawartość wielu scen erotycznych sprawia, że nie jest to typowa książka dla nastolatków. Ale może to dobrze? W końcu takich jest już bardzo dużo. Wielki plus dla autorki. Brakowało mi konkretnego zakończenia, dlatego już czekam na drugą część. Okładka obiecuje, że taka się pojawi :) Książka od niezastąpionego serwisu Czytam Pierwszy- takie nowości tylko tam <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2019 o godz 22:28 anya_86 dodał recenzję:
Książka do przeczytania w jeden weekend albo i nawet jeden dzień, czyta się ją szybko, a czy przyjemnie? Dla mnie denerwującym był brak szacunku głównego bohatera do kobiet, totalny i odrażający. Można lubić ostry seks, można lubić mocny seks z użyciem siły, ale szacunek do osoby z którą idzie się do łóżka to fundament, którego brak głównemu bohaterowi. Dymitr przedstawiony jako zabójczo przystojny ideał mężczyzny, bajecznie bogaty, mądry, specjalista w swojej branży, wydawać by się mogło, że doskonały materiał na męża czy przynajmniej partnera życiowego. Nic bardziej mylnego o czym przekonujemy się zagłębiając się w kolejne strony książki. Łucja, młodziutka kobieta, kończąca studia, po nie udanym związku, zarzekająca się, że nie chce z nikim być, a na pewno nie z facetem takim jak Dymitr. W głębi duszy z wielkim sercem pragnącym kochać i dawać od siebie wiele dobrego tej drugiej osobie. Spotkali się całkiem przypadkiem, w rodzinnym mieście Łucji gdzie ta przyjechała odpocząć u rodziców i spotkała się z przyjaciółką. Niestety Dymitr nie przypadł Łucji do gustu już przy poznaniu, ze względu na swój sposób bycia, nie sposób jej się dziwić. Chłopak okazuje się być szefem jej przyjaciółki a spotkanie z nią niemal podwójną randką. Od samego początku między Łucją a Dymitrem nawiązuje się fizyczny pociąg, odwzajemniony i mocny. Czy to wystarczy? Im bardziej Łucja próbuje zapomnieć o Dymitrze, tym bardziej on ją zniewala. Kiedy broni ją przed gwałtem, zdobywa w jej oczach a ona powoli przekonuje się by dać im szansę.Czas mija, pogłębia się fizyczny aspekt ich znajomości. Składając Łucji jednoznaczną propozycję, chłopak rani ją, bo jak chyba większość kobiet, nasza bohaterka pragnie spełnionej miłości a nie tylko wspaniałego seksu. Czara goryczy przelewa się w chwili, kiedy ich seks jest przyjemnością jednostronną, bo Łucja cierpi tak fizycznie jak i psychicznie. Miota się między tym czego naprawdę pragnie a swoją cielesnością którą zawładnął Dymitr. Książkę przeczytałam w zasadzie w kilka chwil, czyta się ją szybko, choć bywa przewidywalna, aż za bardzo. Chyba niczym mnie nie zaskoczyła, i sięgając po nią chyba oczekiwałam czegoś nowego, zaskakującego a tego nie znalazłam w tej książce. Jeśli mamy ochotę spędzić czas na lekturze nie wymagającej, lekkiej, ale i wciągającej choć przewidywalnej, to ta książka będzie doskonała. Jeśli powstanie część kolejna, a wszystko na to wskazuje, to zapewne chcąc się zrelaksować, sięgnę po kontynuację losów głównych bohaterów. Książkę odebrałem za punty w portalu CzytamPierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-04-2019 o godz 12:45 e-l-a-n dodał recenzję:
Na początku opowieści spotykamy Łucję, która u kresu studiów zajmuje się głównie imprezowaniem. Piwo leje się nie tylko do kufli, ale po głowach i koszulkach, szalone party z równie szalonymi koleżankami. Jest to postać, która od początku do końca mnie lekko irytuje. Chociaż pierwsze jej słowa we wstępie książki zintrygowały mnie: "Każdego dnia zastanawiałam się, w którym momencie zgubiłam sobie. Wydaje mi się, że nastąpiło to już w chwili, gdy go poznałam. Wałęsającą się duszę, którą zesłał mi Bóg... A może sam Lucyfer? Któryś z nich chciał, abym dowiedziała się, czym jest ból, namiętność i pożądanie." ...tak później jej wypowiedzi, przemyślenia, były na innym poziomie. Mam wrażenie, że w książce opowiada nie tyle studentka, co nastolatka, która ma problemy z odnalezieniem własnego ja. I dokładnie nie wie czego chce w życiu. Cóż, zdarza się w tym wieku. Przejdźmy do Dymitra - nie mogę go rozgryźć - raz miły, opiekuńczy, szarmancki, a zaraz nachalna świnia, której tylko jedno w głowie. Mam wrażenie, że jest na skraju schizofrenii... Typowy przystojniak, który kobiet ma na pęczki, do tego bogaty - wydawałoby się, że książe z bajki. Łucja na początku odpycha go, nazywa ogrem, ogólnie jest na nie. Ale chłopak robi wszystko, łącznie ze stalkingiem (śledzenie, smsy - to erotyczne, to groźby, ech...), aby nie dać się zapomnieć studentce. Udaje mu się, dziewczyna ciągle ma go w głowie, a jeszcze jej niezbyt mądre koleżanki ją nakręcają. W końcu po wielu podchodach i gdy Dymitr broni ją przed gwałtem, ta dwójka godzi się i oczywiście dochodzi do zbliżenia. Potem powinno być cudownie, ale nie do końca jest. I tak wpadamy w różne miłosne rozterki bohaterów. "Przez chwilę zaczełam wątpić, że cokolwiek wydarzy się między nami. Na szczęście w końcu na swoich wargach poczułam namiętne i wilgotne usta mężczyzny. Poleciałam w górę, całe moje ciało doznawało wibracji, o których dawno zapomniało. Poddałam się chwili, której potrzebowałam." Jak wspominałam wcześniej styl średnio mi się podobał, dialogi były dziwne, nie podobało mi się to ciągłe wymyślanie ksyw wszelkim bohaterom. Historia ma potencjał, ale to co powyżej zepsuło mi całą przyjemność czytania. Ogólnie jest to lekka lektura, szybko się czyta, myślę, że trafi do młodszych czytelniczek - np. w wieku głównej bohaterki Łucji. Nie wiem czy sięgnę po kolejny tom, który jest w przygotowaniu. Być może, ponieważ ksiażka kończy się tak, że jestem ciekawa co będzie dalej. Jeśli często czytacie i lubicie miłosne historie z erotyką w tle to polecam, jeśli nie jest to Wasz ulubiony gatunek to radzę się nad tym zastanowić. ;) Książkę odebrałem za punty w portalu CzytamPierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-04-2019 o godz 22:05 Sandra dodał recenzję:
Obfituje w sceny erotyczne (opisane w przyjemny, nie żenujący sposób!). Pod względem fabularnym nie mam nic do zarzucenia - czyta się bardzo przyjemnie, autorka ma lekkie pióro. Pożyczyłam "Prosty układ" od koleżanki, nie wiem czy kupię swój egzemplarz, ale na pewno sięgnę po drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
12-04-2019 o godz 17:55 Patriseria.blogspot dodał recenzję:
Łucja by odpocząć od zgiełku wielkiego miasta postanawia odwiedzić rodziców. Od pierwszego dnia postanawia także nadrobić zaległości towarzyskie, wszak nie była w domu dwa miesiące. Podczas spotkania z przyjaciółką w obskurnym miejscowym barze, poznaje Dymitra, który swoją arogancją nie przypada jej do gustu. Obłędnie przystojny mężczyzna jest przyzwyczajony, że dostaje to na co ma ochotę, zwłaszcza, że pomagają mu jego finanse. Tym razem chce Łucję, ma obsesję na jej punkcie od samego początku. Powrót do Warszawy nie sprawia, że dziewczyna ma spokój. Wszędzie, gdzie się pojawia spotyka tego mężczyznę. Wszystko zmienia moment, w którym Łucja po imprezie zostaje prawie zgwałcona, a jej wybawcą jest Dymitr. Od teraz patrzy na niego łaskawiej, jednak przełom nastąpi dopiero kiedy po nocy w domku, położonym w nadmorskiej miejscowości. To tam Dymitr zaproponuje jej pewien układ. Czy dziewczyna będzie w stanie rozdzielić uczucia od pożądania? Lubię erotyki i tego nie ukrywam, czytałam lepsze lub gorsze, ale ten jest dramatycznie zły. Cała akcja to skopiowane pomysły z innych książek. Ona biedna, piękna studentka, on młody bogaty i ze spaczoną przeszłością. Bohaterzy są płytcy, a dialogi są bardzo sztuczne i słabej jakości. Masa wulgaryzmów, dla których nie ma uzasadnienia. Głównym zajęciem bohaterów jest imprezowanie, oznaką dorosłości ‘palenie fajek’. Większość postaci jest infantylna, dobrze, że jest określony ich wiek, bo wykreowane są na nastolatki, jeśli nie dzieci. Rozmowy jakie ze sobą prowadzą bardziej pasują do marginesu społeczeństwa, a nie młodych wykształconych i często majętnych osób. ‘Wpuściłam dziewczynę do środka. To, jakie dźwięki wydawała podczas załatwiania się i jak pachniało, spowodowało, że dostałam mdłości. – Na litość boską! Roksi! - No co? Zachowujesz się tak, jakbyś w życiu nie robiła tego co ja teraz. - Boże! Chce stąd wyjść! Zasłaniałam dłonią swoje usta i nos. - Jeszcze chwila. Kac – kupa górą! - krzyknęła, chichocząc. Sceny seksu są żenujące. Bez przemyślenia, często zamiast budować napięcie wprawiają w osłupienie. ‘Dymitr, cholera jasna! Uspokój się! Jeszcze ktoś wejdzie do windy. Spojrzał bardzo głęboko w moje oczy, poczułam się naga. Szczerze? Mało mnie to interesuje. – Uśmiechnął się. – Zapakuję cię. - Co zapakujecie? – Kompletnie go nie rozumiałam. - Mam ochotę cię zapakować. – Uśmiechnął się chytrze i podniósł brew ku górze.’ Bohaterka prawie zostaje zgwałcona, a chwilę później, kiedy tylko dojeżdża do mieszkania uprawia seks. Autorka wykorzystała całe spektrum nazewnictwa damskich i męskich genitaliów, zaczynając od płatków kobiecości do muszelek. ‘Czekając na jego przyjaciela, nie spodziewałam się tego, że Dymitr zacznie lizać moje dziurki…’ Łucję za każdym razem ‘zalewają soki’, które ciekną jej po nogach. Dosłownie czekałam na kałuże i na pośliźnięcie. Opisy miejsc są pobieżne, nie chodzi tu o rozwlekanie na kilka stron, ale w ten sposób buduje się klimat. Co do warsztatu pisarskiego autorki, to po prostu go nie ma. Książka nie jest także zabawna pomimo usilnych prób. Czyta się źle, męczyłam się ponad tydzień, a skończyłam tylko dlatego, że musiałam ją zrecenzować. Jedyne co jest tu profesjonalne to okładka, czekam aż któraś polska autorka przerwie to pasmo i napisze dobry erotyk. Książka odebrana za punkty w portalu Czytam Pierwszy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
12-04-2019 o godz 16:36 W moich kręgach dodał recenzję:
Czasami zdarza mi się przeczytać coś słabszego, co rozczarowało mnie. Lubię od czasu do czasu sięgać po romanse i erotyki, które są przyjemną odskocznią od poważniejszych tematów. „Prosty układ” okazał się być romansem lekkim i niezobowiązującym do zgłębiania się w opisywane wydarzenia. Łucja i Dymitr to bohaterowie tej powieści. Ona właśnie skończyła studia, a on pracuje w dobrze prosperującej rodzinnej firmie. Przypadkowo poznają się w barze i od razu iskrzy między nimi. Dymitr okazuje się być zbyt pewnym siebie kobieciarzem. Łucja od razu wpada mu w oko, tak jak i on jej, więc postanawia ją zdobyć, czyli po prostu zaliczyć. Ona niby opiera się mu i broni się przed wzajemnym przyciąganiem, jednak słabo jej to wychodzi i często mu ulega. Co chwilę dochodzi między nimi do kłótni, a godzą się w wiadomy sposób. No i tak toczy się ich relacja przez cały czas. Oczywiście w książce są też lepsze momenty, niestety dla mnie jest ich trochę za mało. Bohaterowie często irytowali mnie swoim zachowaniem i rozmowami na poziomie rozpuszczonych dzieciaków. Dlatego też nie polubiłam się z nimi. W tej historii lekko trąciło mi Greyem, ale nie wiem czy to tylko moje wrażenia. Lubię namiętne, stylowe i gorące romanse. „Prosty układ” taki nie jest. Gdyby jego bohaterowie byli bardziej ogarnięci, a opisywane wydarzenia ciekawsze, byłoby znacznie lepiej. Pomimo tego wszystkiego i tak jestem ciekawa, jak potoczą się dalsze losy Łucji i Dymitra. Zakończenie zostało urwane jakby w połowie, a wcześniejsze wydarzenia sugerują, że ich „prosty układ” wcale nie będzie taki prosty. "Prosty układ” okazał się być banalnym romansem. Przedstawiona w nim historia nie wywołuje żadnych większych emocji, poza lekką irytacją na zachowanie Łucji i Dymitra. Gdyby jeszcze sceny seksu były bardziej apetyczne, a dialogi pomiędzy bohaterami znacznie inteligentniejsze i rozbudowane, byłoby lepiej. Niestety tego wszystkiego tutaj zabrakło. Wiem jednak, że są zwolennicy tego typu powieści, więc najlepiej samemu przeczytać i wyciągnąć wnioski. „Na nic zdały się moje postanowienia. Dymitr złapał mnie za szlufki i przyciągnął do siebie, składając na moich ustach pocałunek, przez który straciłam poczucie rzeczywistości.” „ – Wiedziałem ,że też tego chcesz. - Dymitr, przestań – jęknęłam, lecz w głębi serca pragnęłam, żeby mnie dotykał. Nie chciałam być na każde jego zawołanie, jednak ciało rządziło się swoimi prawami. Pragnęłam go poczuć w sobie, lecz nie pozbawiając się szacunku do samej siebie.” Książkę odebrałam za punkty w portalu CzytamPierwszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
12-04-2019 o godz 16:08 pippa dodał recenzję:
Miłośniczki pikantnych historii na pewno nie będą zawiedzione "Prostym układem" ;) Gorąca, pełna emocjonujących dialogów i świetnie opisanych "scen" historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-04-2019 o godz 22:11 rubikon dodał recenzję:
Kupiłam "Prosty układ" wiedząc, że sięgam po erotyk, nie zwyczajne romansidło. Czyta się z przyjemnością, autorka ma fantastyczny styl, świetnie napisane dialogi i opisy wybuchowych relacji między głównymi bohaterami.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
11-04-2019 o godz 17:54 EwelaR dodał recenzję:
Niedawno w moje ręce wpadła nowa książka; Prosty Układ debiutującej autorki, która pochodzi z moich okolic, a jak już mówiłam wcześniej, lokalni twórcy bardzo mnie intrygują i po prostu muszę przeczytać to, co wyszło spod ich pióra. Recenzuję egzemplarz przedpremierowy, swoją drogą chyba pierwszy w swoim życiu, który dostałam dzięki uprzejmości strony Czytam Pierwszy, na którą Was serdecznie zapraszam, bo jeszcze można dostać tam tę powieść. Dodatkowo paczka bardzo miło mnie zaskoczyła, ponieważ dostałam jeszcze liścik i lizaka! Fajna inicjatywa, która wywołuje uśmiech na twarzy :) Prosty Układ K.A. Figaro, Grupy Wydawniczej Foksal w ich nowym, jakby projekcie; Lipstick Books już po opisie książki idealnie wpasowuje się w moje gusta czytelnicze, bo lubię czytać wszelkie erotyki, które nie są Greyem i nim nie zalatują. Poznajemy 22-letnią Łucję - od dawna nic nie czytałam z bohaterką, która byłaby w moim wieku, więc się na to uśmiechnęłam. Młoda kobieta studiuje w Warszawie, gdzie wynajmuje mieszkanie i wraca na weekend do rodzinnego Błonia; ciekawostka, choć nie ma tego określonego w powieści, to domyślam się, że są to Błonie w powiecie sochaczewskim, nie tak daleko od stolicy, skoro autorka pochodzi z tych okolic. Ale wracając; Łucja postanawia umówić się z przyjaciółką, gdzie poznaje jej chłopaka Grześka i jego szefa; Dymitra. Mężczyzna o rosyjsko-brzmiącym imieniu rzecz jasna jest niesamowicie przystojny, obrzydliwie bogaty, oraz wybitnie irytujący. Dla studentki jest bardzo pociągający, ale uparła się, że nie chce mięć z nim nic wspólnego, gdyż jest cholernie arogancki, oraz chce tylko zaciągnąć ją do łóżka, natomiast ona jest romantyczką i marzy o normalnym związku. Wszystko zmienia się po tym, gdy Dymitr ratuje ją przed gwałtem, a ona w końcu mu ulega i nawiązuje si ognisty romans, ale nie można tu mówić niczego o miłości. To tak w skrócie o fabule. "Czy wiecie, kiedy Bóg chce nas ukarać? Powiem wam. Wtedy, gdy spełnia nasze marzenia. Moje zaczęły się spełniać..." Łucja to niestety typ irytującej bohaterki, stale niezdecydowanej, mało odpowiedzialnej i w ogóle jakaś dziwna była i trochę taka jakby nie myśląca, ewentualnie myśląca inaczej. Najbardziej denerwowały mnie jej sceny zazdrości, które były bezsensowne, skoro ich układ był niezobowiązujący. Niesamowicie nadszarpywały moje nerwy także koleżanki Łucji; wydawały mi się puste i tak, jak ona nie myślały. Nie wiele mogę tu powiedzieć, ponieważ wtedy bym spojlerowała, a tego nie chcę. Dymitra bardzo polubiłam, choć był dupkiem. Arogancki, pewny siebie i traktujący kobiety przedmiotowo, więc pomimo tego, że bogaty i przystojny, to z jego parszywym charakterem zdecydowanie nie pretenduje do miana ideału kobiecych fantazji. A jednak, wydaje mi się, że później coś się w nim zmieniło, bo poniekąd troszczył się o Łucję, choć wątpię, aby wystąpiło tu jakieś płomienne uczucie z jego strony. Wiem, że w przygotowaniu jest drugi tom powieści, więc to może po prostu początek jego przemiany? Tego jeszcze nie wiem, ale bardzo by mnie ucieszyło, gdyby Łucja nieco wydoroślała, bo póki co zachowuje się, jak nastolatka ledwo wkraczająca w okres dojrzewania. Fabuła była prosta jak drut, przewidywalna i niczym mnie nie zaskoczyła, ale tego właśnie oczekiwałam i to dostałam, więc się absolutnie nie czepiam. W tekście pojawiały się błędy, ale to egzemplarz przedpremierowy, przed korektą, więc to normalne i mam nadzieję, że wersji finalnej są poprawione, bo jednak trochę ich było. Na plus był jednak wątek niedoszłego gwałtu, bo to zwrócenie uwagi na to, jak zwykłe znajomości z pozoru niewinne mogą przekształcić się w coś niebezpiecznego, a sama Łucja wykazała się tutaj ogromną naiwnością, więc to taka przestroga. "Pomyślicie, że jestem egoistycznym dupkiem, i wiele się nie pomylicie". Prosty Układ czytało mi się bardzo szybko, choć tak jak mówiłam na instagramowym story zaraz po przeczytaniu, niby byłam zadowolona z powieści, ale również nieco rozczarowana, choć akurat te ostatnie to zasługa Łucji, bo mnie naprawdę irytowała. To nie jest także książka najwyższych lotów, ale trzeba pamiętać, że to debiut i patrząc na to pod kątem debiutu wcale nie było źle! Choć niektóre teksty mnie irytowały i powieść rzeczywiście zalatywała mi Greyem, czy taką płytką literaturą, ale dało się nad tym przeskoczyć, bo to nie działo się przez całą książkę, a momentami. Co do okładki, nie jest brzydka, jest fajna, poprawna, przyciągająca uwagę, ale cóż; o wiele bardziej podoba mi się tył, niż przód. Aczkolwiek jednoznacznie nam określa, kto tu jest głównym bohaterem. Sumując? Nie jest idealnie, ale jest to lekka, całkiem przyjemna lektura i można się przy niej rozerwać i odmóżdżyć. No i rzecz jasna pamiętajmy, że to debiut! Jeśli kolejny tom, czy inna powieść tej autorki ujrzy światło dzienne, to chętnie sięgnę. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-04-2019 o godz 10:37 Beatka89 dodał recenzję:
Romansów, erotyków, harlequinów czy jak tam zwał przeczytałam w życiu całe stosy i były wśród nich lepsze i gorsze ‘dzieła’. Niestety “Prosty układ” bardzo mnie zawiódł. Widzę tutaj pewne nawiązania do Grey’a, ale zarówno fabuła jak i warsztat literacki nie dorastają E.L. James do pięt. Sposób formułowania wypowiedzi bohaterów i prowadzenia wydarzeń jest prymitywny. Do tego stopnia, że momentami zaczęłam nawet tęsknić do prozy Lipińskiej. Nie jestem pewna, dlaczego trafiają mi się takie książki do czytania, to chyba kara za jakieś poprzednie wcielenia. W książce razi mnie sztuczność, którą wyczuwa się na kilometr. Mam wrażenie, że autorka nigdy się nie upiła, nigdy nie była na koncercie, nie grała w bilard i nie chodziła do pracy ani szkoły. Ja tego nie stwierdzam, bo nie mam o tym pojęcia, ale czytając książkę takie mam odczucie i nie potrafię go pozbyć. “Zarzuciłam na siebie czarną skórę i wyszłam. Czułam się piękna i miałam nadzieję na to, że dziś podbiję czyjeś serce. Wyszłam przez bramę i wpadłam na dziewczyny, od których biło seksapilem. Wiedziały zawsze jak się ubrać, aby prezentować się ze smakiem. […] -Gotowa na podbój? – zapytała Roksi. Pokręciłam niepewnie głową, ale odpowiedziałam co innego. -Tak, ale wiecie co? Muszę jeszcze podskoczyć do bankomatu po pieniążka.” Nie napisałam do tej pory o czym jest powieść. Mamy tutaj niezbyt mądrą życiowo studentkę Łucję i rosyjskiego (miła odmiana z tą Rosją) macho, Dymitra, ze skrzywioną psychiką, który uważa, że kobiety nadają się tylko do seksu. Na czym jego skrzywienie polega i kto zawinił w jego dzieciństwie jednak się nie dowiadujemy. Z opisu na okładce i zapowiedzi zrozumiałam, że ma ich połączyć układ bez miłości, oparty na seksie i wzajemnym zaspokajaniu pragnień. Chyba jednak coś nie do końca załapałam, bo według mnie do żadnego układu tutaj nie doszło. Bohaterowie miotają się we własnych uczuciach i działaniach, ich znajomi są od nich niewiele mądrzejsi, a jedyną postacią, która naprawdę mi się spodobała był Igor, brat Dymitra, który pojawia się dopiero od połowy. “Ciągle o nim myślałam i tak jak chciał, śniłam o nim. Czy nasze spotkanie to czysty zbieg okoliczności? Czy raczej mnie śledził? Tę opcję szybko wyrzuciłam z głowy pomimo wspomnień spod klatki. Po co ściemniał z taksówką? Był ostro popierdzielony, myśląc, że na niego polecę, jak będzie mnie obserwował.” „Pragnął ode mnie jedynie ciała i mówił to otwarcie. Przestał bawić się w gry, walił konkretami. Najpierw mnie rozpalił, a teraz podkopywał ten żar. W tej chwili czuła jedynie rozczarowanie i wstręt do niego. Chociaż z drugiej strony, dlaczego miałam nie spróbować? Jak się nie uda, to pomachamy sobie i powiemy „sayonara”. Można krótko powiedzieć, że fabuła jest mało odkrywcza i do bólu przewidywalna. Ale to nie zawsze jest wada, taki to już gatunek, że nie wymagam od niego odkrywania Ameryki na nowo. Jeżeli książka napisana jest z pazurem, bohaterowie są pociągający (nie tylko dla siebie), a ich historia w jakiś sposób nas angażuje to całość czyta się z zapartym tchem, nawet jeżeli czasem człowiek przewiduje co będzie dalej. Niestety tutaj sporo brakuje do takiej sytuacji. Co gorsza zakończenie jednocześnie wskazuje nam na kolejną część, ponieważ akcja urywa się niejednoznacznie, a jedna z kwestii (dość istotnych) nie została do końca dopowiedziana. To kolejna przypadłość słabych książek w ostatnim czasie – koniecznie muszą mieć kontynuację.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
27,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Emigracja Malcolm XD
26,99 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostry Douglas Claire
10,49 zł
14,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ty Kepnes Caroline
30,49 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Powiększenie Mayne Andrew
33,49 zł
42,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Odcień północy L.J. Shen
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Show Keeland Vi
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Piękno bólu Cates Georgia
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Stylistka Nixon Rosie
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Manwhore. Tom 1 Evans Katy
11,49 zł
14,90 zł
strona produktu - rekomendacje Odkupienie Pirce Ewa
28,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kolekcjonerka Motyl Marta
28,99 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.