Prokurator (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 21,89 zł

21,89 zł 34,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Świst Paulina Książki | okładka miękka
21,89 zł
asb nad tabami
Świst Paulina Książki | okładka miękka
19,99 zł
asb nad tabami
Świst Paulina Książki | okładka miękka
25,03 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W piątkowy wieczór w klubie młody prokurator Łukasz Zimny poznaje pijaną trzydziestolatkę. Kobieta przedstawia mu się jako Klementyna. Szybko lądują razem w łóżku. Kiedy zasypia, dziewczyna znika. Klementyna w rzeczywistości ma na imię Kinga i jest adwokatem, a jej pobyt na Śląsku uwarunkowany jest jedną sprawą – słynnym procesem Szarego. Kiedy dwa dni później Kinga wchodzi na salę sądową okazuje się, iż prokuratorem oskarżającym w tej sprawie jest Zimny.

Wbrew wszelkiemu rozsądkowi para postanawia kontynuować romans. Okazuje się, że walka toczona na sali sądowej dodaje w łóżku tylko pikanterii. Ale czy to aby na pewno dobry pomysł?

Od wydawcy:

Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na Sali sadowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia.

Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach, zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: „facet na jedną noc” okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczają się do jednego gorącego spotkania…

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Prokurator
Autor: Świst Paulina
Wydawnictwo: Akurat
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-24
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 206 x 131
Indeks: 21171000
średnia 4,5
5
628
4
95
3
59
2
26
1
34
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
390 recenzji
1/5
30-07-2017 o godz 16:59 przez: mad
Kupiłam zachęcona pozytywnymi recenzjami. Oczekiwałam rozbudowanych charakterów i wciągającej fabuły... niestety. Charaktery pozbawione realności, wyidealizowane w dziwny, sztuczny sposób. Nie mogłam pozbyć się wrażenia, ze jest to książka napisana przez gimnazjalistkę... Niestety nie mogę zrozumieć pozytywnych recenzji...
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
1/5
29-07-2017 o godz 09:25 przez: Jolanta
Czytam sporo książek w szczególności kryminały tu strata czasu i pieniędzy..... nie polecam, chyba że ktoś lubi romansidła.....!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 3 1
2/5
19-08-2017 o godz 10:39 przez: Zaczytany w Książkach
Sięgnąłem po tę książkę, bo zaciekawił mnie opis. Zapowiadał się ciekawy kryminał. Niestety tylko się zapowiadał... Kinga Błońska jest trzydziestoletnią panią adwokat. Prowadzi sprawę bandyty „Szarego”. Postanawia pójść się zabawić. Na dyskotece poznaje Łukasza, w którym zakochuje się niemalże od razu. Ich znajomość trwa i trwa, aż... Utwór ten czyta się bardzo szybko, ponieważ autorka posługuje się prostym, bardzo potocznym, wulgarnym i lekkim językiem. Pod koniec akcja na moment trzyma w napięciu. Z dialogami autorka dobrze sobie poradziła. Dwie główne postacie są bardzo irytujące. On, Łukasz, z pozoru jest twardzielem, który niczego się nie boi, ale im bardziej go poznajemy, tym coraz lepiej widzimy, że trochę wrażliwości w nim jest. Nieraz zachowuje się jak nastolatek. Ciągle w głowie mu seks. W łóżku lubi dominować i być władczy. Ona, Kinga, chce być postrzegana jako twardzielka. Ma w sobie trochę feministki; więcej wspólnego ma z facetami, aniżeli płcią piękną (oczywiście jeśli chodzi o zachowanie i upodobania, a nie fizyczność). Jest osobą często uległą. Nie raz i nie dwa zachowuje się jak nastolatka, która na słowa „ seks” oraz „penis” się czerwieni. Chciałem przeczytać kryminał, a przeczytałem obyczajówko-erotyk. Wątek kryminalny dominuje w końcówce utworu. Trochę szkoda, bo był on ciekawy i mogłyby być świetnym materiałem na powieść kryminalną z krwi i kości. Przez resztę dzieła czytałem o seksie i kłótniach (tak w skrócie). Jestem bardzo zawiedziony tym, że sięgnąłem po „Prokuratora”. Schematyczność i pewna powtarzalność wydarzeń są po dłuższym czasie denerwujące. Zabójstwa czy wątki prawnicze nie sprawią, że utwór nazywany będzie kryminałem. Gdyby był on reklamowany jako obyczajówka, zawód byłby o wiele mniejszy, a może pojawiłby się nawet zachwyt. Sceny erotyczne powodowały, że czułem niesmak i zażenowanie. Przed przeczytaniem dowiedziałem się, że książka ma przedstawić prawdę dotyczącą polskiego wymiaru sprawiedliwości. Z tego właśnie powodu autorka nie ujawnia swego prawdziwego nazwiska. Problem w tym, że nie została ujawniona jakaś wielka tajemnica. Nie dowiedziałem się niczego nowego. Podsumowując, jest to najgorsza książka przeczytana w pierwszej połowie dwa tysiące siedemnastego roku. Jeśli szukacie czegoś lekkiego na jeden wieczór, sięgnijcie po „Prokuratora”, ale nie oczekujcie czegoś więcej. Kryminał to żaden (nie wiem kto wpadł na pomysł, aby go tak okrzyknąć). Czy to dobry erotyk? Nie wiem, bo raczej unikam tego gatunku. Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję Wydawnictwu Akurat.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
27-07-2017 o godz 02:25 przez: Izabela Kopernok
Kompletna strata czasu i pieniędzy. Przeczytałam tylko dlatego, że kupiłam. Język jak i akcja są z braku innego określenia prymitywne. Odbiera to tymsamym jakąkolwiek wiarygodność postaciom. Początkowa scena seksu to jakaś żenująca parodia. Czułam się jakbym czytała wypociny gimnazjalistki. Chociaż może do tej grupy wiekowej kierowana jest ta książka. Ciężko nawet powiedzieć, że to lekka i niewymagająca pozycjana wakacje. Pamiętnik Księżniczki (pomijając sceny erotyczne) to książka napisana wyszukanym językiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
06-08-2017 o godz 18:08 przez: Joanna Sosnowska
Polecam jest to coś innego co czytałam do tej pory, zauroczenie, dominacja, niepewność strach, ból wszystkiego po troszku, świetna książka i czeka na mojej półce bo napewno do niej jeszcze wrócę 😊
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
4/5
24-07-2017 o godz 18:33 przez: jolanta.koszalin
Czyta się bardzo szybko, Nawet można zostać zaskoczonym. fajny klimat, działa na wyobraźnię poprzez prostu ale jednocześnie wyszukany język
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
1/5
01-08-2017 o godz 18:09 przez: Ginger
Niestety zawiodłam się. Lubię kryminały i sensację, ale ten mnie rozczarował. Postaciami, fabułą, dialogami....
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
29-07-2017 o godz 00:08 przez: dorotka20062
Polecam bardzo tą książkę. Dobra pozycja do przeczytania na wakacjach. Czekam na następną książkę tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
08-08-2017 o godz 06:53 przez: martach
Super książka wciągająca od pierwszej strony. Lecz na końcu jest lekki niedosyt brakuje 2 tomu jak dla mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
5/5
04-08-2017 o godz 08:28 przez: Agnieszka
Super książka. Bardzo szybko się czyta, nie mogłam się "oderwać".
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
5/5
02-08-2017 o godz 11:00 przez: Anonim
Świetny debiut. Czekam na kolejną książkę Pauliny Świst!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 2
1/5
16-08-2017 o godz 20:14 przez: mpmaliszewski
Tego się nie są czytać. Popis grafomanii.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
5/5
17-12-2017 o godz 10:36 przez: KobieceRecenzje365
Zanim dowiedziałam się o istnieniu tej książki, przez przypadek natrafiłam na kilka nieprzychylnych opinii na jej temat i chyba trochę z przekory i wbrew tym opiniom z zapałem zabrałam się za czytanie. I nie żałuję, bo bawiłam się świetnie, a książkę pochłonęłam w ciągu zaledwie kilku godzin. Wydawca przysporzył sobie zapewne czytelników, sprytną reklamą książki, jak i niestety paru niepochlebnych ocen. Jednakże mnie śmieszą te wydumane recenzje i oceny niektórych czytelników czy blogerów, którzy doszukują się, Bóg wie czego w czymś, co bez dwóch zdań zostało napisane po to, aby uprzyjemnić nam czas i moim zdaniem, jako takie absolutnie się sprawdziło. To nie jest literatura „wysokich lotów” i jak dla mnie niechże taką pozostanie. „Trzydziestoletnia, niezwykle atrakcyjna Kinga Błońska jest szczęśliwą kobietą. To znaczy była. Od wielu lat dzieliła życie z tym samym mężczyzną a zawodowo, jako błyskotliwa adwokatka, odnosiła sukcesy na sali sądowej. Teraz jednak fortuna przestała jej sprzyjać: nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty „Szarego”. Co gorsza, „Szary” jest jej przyrodnim bratem, z którym od dawna nie miała – i nie chciała mieć – nic do czynienia. Wydarzenia ostatnich tygodni postanawia odreagować w dyskotece. Po raz pierwszy w życiu ma ochotę zachować się nieodpowiedzialnie… i udaje się jej to aż za bardzo. Ląduje w mieszkaniu Łukasza, którego dopiero co poznała na parkiecie. Po niesamowitych miłosnych uniesieniach zaspokojona seksualnie, ale skacowana moralnie, ukradkiem wraca do domu. Zaledwie kilka godzin później przekonuje się, że pech upodobał ją sobie na dobre: "facet na jedną noc" okazuje się prokuratorem prowadzącym sprawę jej przyrodniego brata. Jakby tego było mało, wszystko wskazuje na to, że pozasłużbowe kontakty Kingi i Łukasza nie ograniczą się do jednego gorącego spotkania…” Tak naprawdę niewiele wiadomo o autorce tej książki. Jedynie to, że Paulina Świst to pseudonim młodej prawniczki, posiadaczki indywidualnej kancelarii adwokackiej we Wrocławiu i absolwentki Uniwersytetu Jagielońskiego, a książka ta to jej debiut autorski. Wielu czytelników porównuje styl autorki do Remigiusza Mroza, a co niektórzy twierdzą nawet, że Paulina Świst to jego kolejne alter ego. Osobiście jestem daleka od takich porównań, a jeśli już to powiedziałabym, że Prokurator przypomina mi bardziej pióro Agnieszki Lingas Łoniewskiej w kilku jej książkach, w których dominuje wątek sensacyjny, z tym że styl Pauliny Świst jest bardziej zdecydowany i lekko zadziorny, co w moim mniemaniu jest zdecydowanie atutem. Ciężko mi jednoznacznie określić, do jakiej kategorii zaliczyć „Prokuratora”, nie zgodzę się z wydawcą, że jest to kryminał, bardziej sensacja z romansem w tle, a może nawet romans z wątkiem sensacyjnym w tle. Oczywiście jest i erotyka, która niestety co niektórym stanęła kością w gardle, ale zapewniam Was, że wszystko mieści się w ramach nie przytłacza, nie dominuje i nie ma nic wspólnego z Greyem, a ci, którzy tak uważają, to Greya raczej nie czytali. Kolejnym zarzutem wobec tej powieści, są wyidealizowani bohaterowie. Jasne, że są, ale cóż w tym złego, to nie pierwsza książka, gdzie bohater prawie sam rozprawia się z bandą groźnych przestępców ( przypomnijcie sobie, co wyprawiał Rambo, prokurator Zimnicki przy nim to pikuś ;) ). Główni bohaterowie powieści to bardzo silne osobowości. Lukasz to ambitny, a zarazem wybuchowy i bardzo porywczy prokurator, a Kinga ze swoim niewyparzonym językiem w niczym mu nie ustępuje. Taka mieszanka wybuchowa sprawia, że iskrzy między nimi już od pierwszych stron książki i stwarza wiele zabawnych, ale również bardzo emocjonalnych sytuacji. Autentyczności dodaje im potoczny język, jakim się posługują, niepozbawiony wulgaryzmów, co oczywiście nie każdemu się podoba, bo przecież „prawnikom nie przystoi” A czyż prawnicy to nie ludzie? (Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że gdzieś tam w kuluarach rozmawiają ze sobą.... trzynastozgłoskowcem ;) ) Czytałam również takie opinie, że powieść jest mało autentyczna, a z prawdziwym światem prawniczym niewiele ma wspólnego. Ta powieść to fikcja literacka, zrodzona w głowie autorki, choć nie byłoby niczym dziwnym, gdyby Paulina Świst korzystała w pewnym stopniu ze swojego doświadczenia zawodowego. Odsyłam jednak do jednego z wywiadów, jaki udzieliła autorka, w którym podkreśla, że „Prokurator” „(...) to lekka lektura, a nie żadne arcydzieło(...) I po to ją napisałam, aby umilić ludziom czas.” Powieść napisana jest dwutorowo, czyli z perspektywy męskiego, jak i żeńskiego bohatera, co jest ostatnio bardzo modnym zabiegiem, który bardzo lubię. Nie mam wątpliwości, że książka kryje błędy zarówno stylistyczne, jak i merytoryczne. Dla osób, które w jakikolwiek sposób są obeznane z tematem, będzie jeszcze łatwiej odnaleźć niezgodności związane, chociażby z pracą prawników i wymiaru sprawiedliwości. Jednak dla takiego laika jak ja wszystkie te błędy nie mają większego znaczenia
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-06-2017 o godz 12:04 przez: Kamila Idziaszek
"Prokurator" z dużym hukiem wpadł na nasz rynek wydawniczy. Wiele pozytywnych recenzji, nazwisko autorki owiane ogromną tajemnicą i intrygujący opis - to wszystko sprawiło, że byłam pewna w stu procentach, że koniecznie będę musiała przeczytać tę książkę. Okazja, aby to zrobić pojawiła się niedługo po premierze tej powieści, dlatego postanowiłam ją wykorzystać i nie zwlekać dłużej z lekturą. Pierwsze skojarzenie, które mną zawładnęło w związku z tą pozycją i jej tematyką to MRÓZ. Remigiusz Mróz oczywiście. Dlaczego? Seria o Chyłce i Zordonie to chyba jeden z najpopularniejszych polskich cyklów o prawnikach. "Prokurator" również wkracza w tematykę sądową, dlatego automatycznie skojarzyło mi się to z panem Remigiuszem Mrozem. Szybko jednak okazało się, że pani Paulina Świst nie ma z nim nic wspólnego, a ich twórczość bardzo mocno się różni. Jak oceniam debiutancką powieść tej autorki? Czy warto poświęcić jej książkom trochę naszego czasu? Zapraszam was do zapoznania się z dalszą częścią recenzji, w której z pewnością odnajdziecie wszelkie potrzebne informacje. Trzydziestoletnia Kinga Błońska do niedawna prowadziła szczęśliwe i nieskomplikowane życie. Była związana z odpowiedzialnym mężczyzną, a na sali sądowej odnosiła duże sukcesy jako pani adwokat. Jednak wkrótce jej świat wywraca się do góry nogami, a codzienność zaczyna bardzo mocno odbiegać od ideału. Nie dość, że przyłapała męża na zdradzie, to musiała również podjąć się prowadzenia sprawy groźnego bandyty "Szarego", który jest jej przyrodnim bratem. Bohaterka od dawna nie chciała mieć z nim nic wspólnego, ale pewne wydarzenia wymusiły na niej wzięcie tej sprawy. Kinga postanawia odreagować w dyskotece ostatnie tygodnie ciągłego stresu. Pierwszy raz w życiu ląduje z obcym mężczyzną w jego mieszkaniu. Dziewczyna była przekonana, że nigdy więcej nie spotka Łukasza na swojej drodze, jednak wkrótce okazuje się, że "facet na jedną noc" jest prokuratorem, który prowadzi sprawę jej przyrodniego brata. Co wyniknie z tej znajomości? Jak zakończy się proces "Szarego"? Na początku wspomniałam, że nazwisko pisarki jest owiane ogromną tajemnicą. Dlaczego? Być może jeszcze nie wiecie, ale "Świst" nie jest prawdziwym nazwiskiem tej autorki. Pani Paulina jest cenioną prawniczką, dlatego zdecydowała się stworzyć swoją pierwszą powieść pod pseudonimem. Prawda, że to ekscytujące? Kiedy tylko się o tym dowiedziałam, moja ciekawość co do tej pozycji od razu znacząco wzrosła. Fabuła książki jest ciekawa i dosyć oryginalna. "Prokurator" to połączenie powieści obyczajowej z thrillerem prawniczym, a do tego został okraszony pikantnymi scenami erotycznymi. Taka mieszanka z pewnością trafi w przeróżne gusta wielu czytelników. Autorka zadbała o to, aby w całej historii nie zabrakło zwrotów akcji i niespodziewanych sytuacji. Wszystkie wydarzenia rozgrywają się w szybkim tempie - nie znajdziemy tutaj zbędnych opisów, które niepotrzebnie mogłyby wprowadzić monotonię. "Prokurator" to książka, która niesamowicie wciąga i odrywa nas od rzeczywistości, tak, że nie wiadomo kiedy pod naszymi palcami przemyka ostatnia kartka. Bohaterowie są dobrze wykreowani, a ich osobowości są bardzo charakterystyczne. Już od pierwszych stron pokochałam głównych bohaterów tej książki. Kinga i Łukasz to duet idealny - prowadzają do całej historii coś niesamowitego. Nie da się tego tak po prostu opisać. Napięcie, które panuje między nimi, udziela się również czytelnikowi, który nie ma ochoty odkładać lektury na później. Łukasz jest postacią, która niejednokrotnie doprowadzała mnie wprost do szału. Jego zachowanie - często bardzo aroganckie i egoistyczne - sprawiało, że miałam ochotę mocno nim potrząsnąć. Pomimo tego darzyłam go ogromną sympatią i miałam nadzieję, że jego relacja z Kingą pójdzie w dobrym kierunku. Autorka posługuje się prostym i doskonale zrozumiałym dla każdego językiem. Powieść czyta się po prostu błyskawicznie, a toczące się wydarzenia sprawiają, że nie mamy ochoty odkładać lektury na półkę. Jedyna rzecz, której odrobinę mi zabrakło w tej książce to więcej sądowej rzeczywistości. Spodziewałam się, że pani Paulina Świst mocno skupi się na przebiegu rozpraw, ale okazało się, że w "Prokuratorze" główną rolę odgrywają zupełnie inne rzeczy. Nie zmienia to jednak faktu, że jestem zakochana w debiutanckiej powieści pani Pauliny, a jej lekturę jeszcze długo będę bardzo miło wspominać. Podsumowując - decyzja o przeczytaniu "Prokuratora" okazała się strzałem w dziesiątkę. Mam nadzieję, że autorka stworzy kolejne powieści o tej tematyce, i że będą one równie dobre co jej debiutanckie dzieło. Myślę, że moja recenzja zachęciła was chociaż w niewielkim stopniu do zapoznania się z historią Kingi i Łukasza, i że wkrótce wy również będziecie mieli tę lekturę za sobą.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
23-06-2017 o godz 21:55 przez: Mozaika Literacka
Mogłoby się wydawać, że zarówno adwokackie, jak i prokuratorskie myśli krążą jedynie wokół przepisów, kodeksów i paragrafów, a jednak nawet najbardziej zagorzały jurysta potrzebuje wolnej chwili, aby zdjąć z siebie prawniczy ciężar. Niektórym wystarcza wyjście na klasycznego „dymka”, inni gustują w samotnym wylewaniu za kołnierz, ale znajdą się też tacy, którzy w ramach separacji od brutalnej codzienności uwalniają głęboko skrywane cielesne żądze. Reprezentantem ostatniej grupy okazuje się też tytułowy bohater debiutanckiej powieści Prokurator, której autorka celowo ukrywa się pod pseudonimem Paulina Świst. Czy tak erotyczne przedstawienie może odzwierciedlać realia polskiego wymiaru sprawiedliwości? Autorka nie daje czasu na chodzenie w fabularnych pieluchach i od razu rzuca czytelnika w wir mocno cielesnych wrażeń. Trzydziestoletnia adwokatka, Kinga Błońska, której małżeństwo właśnie legło w gruzach, szantażem zostaje zmuszona do obrony groźnego przestępcy, znanego jako Szary. Chcąc odreagować niewierność męża, kobieta trafia do klubu, a następnie ląduje w mieszkaniu poznanego na parkiecie Łukasza. Przypadkowo spotkany mężczyzna okazuje się twardym i niezwykle umiejętnym graczem w seksualne gierki, a zatem doskonale wie, jak pobudzić kobiece zmysły do bezpośredniego działania. Dosłownie kilka godzin po intensywnym nocnym wybryku Kinga staje ramię w ramię z okrutną rzeczywistością. Mężczyzna na jedną noc okazuje się bowiem prokuratorem, przed którego oskarżeniami ma wybronić własnego klienta. Wszystko wskazuje też na to, że cielesne kontakty tej dwójki nie skończą się na jednym żarliwym spotkaniu… Na początku warto rozwiać powstające wokół wątpliwości, gdyż powieść reklamowana jako kryminał, z tym akurat gatunkiem zbyt wiele wspólnego nie ma. Paulina Świst ułożyła bowiem fabułę w zgodzie z własną wyobraźnią, a to w efekcie przyniosło pikantny erotyk, osadzony w ramach popularnego ostatnio thrillera prawniczego i dodatkowo zwieńczony namiastką typowej powieści sensacyjnej. Autorka porzuca zatem zabawę w konwenanse i eksploduje istną mieszanką erotyczno-prawniczej gry, która w połączeniu z naprzemienną pierwszoosobową narracją i krótkimi rozdziałami, okazuje się lekturą nadzwyczaj łatwą w czytelniczym pożyciu. Zakres fabularnych zdarzeń, tak gęsto obsadzony szaleństwem czysto cielesnych impulsów, sam w sobie wydaje się pomysłowy i z pewnością odbiega od niejednego utartego schematu. Wydźwięk powieści nie byłby jednak tak mocny, gdyby nie wyraźnie przerysowane kreacje głównych postaci. Pani Świst celowo bowiem akcentuje najgorsze ich cechy i nie pozbawia nikogo złudzeń o tym, że ludzka natura zaczyna gnić, gdy człowiek gubi się w oswajaniu własnych żądz. Można spokojnie napisać, że jest tu zbyt erotycznie, zbyt obcesowo, a miejscami przesadnie wulgarnie. Właśnie takie stanowisko obiera polska debiutantka i nie powinno to budzić żadnych wątpliwości. Ogromnym zaskoczeniem okazuje się natomiast jej mało kobiecy styl, gdyż mocno kontrowersyjne treści, tak ociekające seksem, brutalnym słownictwem i agresywnym prawniczym slangiem, świadczą o tym, że czytelnik patrzy na typowo męskie porno. Nie można autorce odmówić zarówno odwagi, jak i chęci wypromowania dużej dawki współczesnego szaleństwa. Buchające zewsząd pożądanie zabiera fabule pierwszy plan, ale Paulina Świst równie intensywnie opisuje epizody sensacyjnie, których nierzadko bezwzględny przebieg podtrzymuje wrażenie o zauważalnie męskim charakterze powieści. Niepotrzebne wydają się tu natomiast nagminne i nieco łopatologiczne powtórki fabularne, których domniemany zakres czytelnik może wysnuć z kontekstu poprzedniej sceny. Chociaż nie każdy połknie haczyk cielesnego szaleństwa i tym samym będzie rzucać w stronę tegoż odważnego debiutu wymownym grymasem, to jednocześnie trzeba przyznać, że tak bezpośredni przekaz gwarantuje jazdę bez moralnej trzymanki i celem świadomej odskoczni od bardziej okiełznanych treści, warto się z tym tytułem zmierzyć. Prokurator to przede wszystkim męska atmosfera, nasycona intensywnym pożądaniem i zuchwałą cielesnością, a do tego cień mafijnych porachunków i znany już z pewnej polskiej serii smak prawniczych przekąsów. Kobiece pióro jest tu właściwie niewyczuwalne. Gdyby tak zatem dodać dwa do dwóch, można nawet zadać sensowne pytanie, czy pod pseudonimem Paulina Świst na pewno ukrywa się kobieta?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
2/5
11-06-2018 o godz 09:40 przez: geil
Kolejna książka w ostatnim czasie, gdzie zamiast dobrej rozrywki dostajemy seks. Na okładce książki napisano, że żadna gwiazda nie wdarła się takim przebojem na firmament polskiego kryminału. Mam wrażenie, że ktoś z wydawnictwa nie czytał w ostatnim czasie żadnego z polskich debiutów. Kinga Błońska, atrakcyjna prawniczka z Wrocławia przyjeżdża do Gliwic żeby bronić groźnego przestępcę 'Szarego'. Po drugiej stronie barykady mamy wschodzącą gwiazdę śląskiej prokuratury, Łukasza Zimnickiego, który złapał przestępcę. W pierwszy wieczór po przyjeździe do Gliwic Kinga udaje się na dyskotekę, którą opuszcza w towarzystwie przystojnego nieznajomego. Następnego dnia okazuje się, że to jej przeciwnik z sali sądowej. Namiętny romans przeplata się z absurdalnymi zagrywkami gangsterskimi Szarego. Tak się składa, że znam autorkę osobiście, i gdyby nie to, pewnie nie doszukiwałbym się w książce drugiego dna. To już kolejna książka w ostatnim czasie, gdzie postaci i historia są tłem do opisania fantazji erotycznych. Musze przyznać, że gdyby nie ciągłe opisy aktów miłosnych (notabene powtarzalnych, infantylnych i zwyczajnie nudnych) to sama historia była dosyć ciekawa. Szkoda, że zamiast skoncentrować się na faktycznej intrydze, autorka podnieca się byle numerkiem. Niestety w porównaniu z dokonaniami innych polskich autorów Paulina Świst wypada blado. Nie można się z jej postaciami utożsamiać, a gangsterka? Jaki kraj takie gangi. Nie ma rewelacji, ale ie jest też najgorzej. Warto poświęcić tej książce jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
02-07-2017 o godz 23:15 przez: Kamila Malec
Książkę dostałam w prezencie i był to strzał w dziesiątkę. Zaciekawił mnie opis i zwracająca na siebie uwagę okładka i nim się obejrzałam w dniu premiery leżała w moich rękach. Nie jest to typowy kryminał, tak samo jesli ktoś chce się doszukać ostrych scen seksu to ich tu nie znajdzie. Książka to debiut autorski i jak dla mnie bardzo pozytywny. Opisuje przypadkowe spotkanie młodej Pani adwokat i Pana prokuratora, którzy nie znając swojej tożsamości spędzają ze sobą noc. I jakież jest ich zdziwienie gdy spotykają się na sali sądowej po przeciwnych stronach, on oskarża, ona broni. Obydwoje nie przyzwyczajeni do porażek. Uparci, doskonali w tym co robią. Jak potoczą się ich losy, gdy mimo iż nie powinni dalej kontynuują swoją znajomość ? Czy zdołają ustrzec się przed niebezpieczeństwem które im grozi? Jak dla mnie książka jest napisana prostym językiem z ciekawym wątkiem i wciągająca fabułą. Gdy się zacznie ją czytać trudno ją odłożyć. I tak było w moim przypadku :) Książkę zdecydowanie polecam, gdyż jest to idealna pozycja na jeden wieczór. Z niecierpliwością czekam na kolejne pozycje autorki, gdyż na koniec Prokuratora czuje się niedosyt i chce się więcej ... :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-07-2017 o godz 23:05 przez: NASTI07
Książka rewelacja, wyjeżdżając na wakacje nie mogłam się zdecydować którą książkę zabrać, Prokurator to był strzał w dziesiątkę, tak wciągającej książki dawno nie czytałam, nie sięgam nawet po kryminały jednak nie chciałam żeby zbyt szybko się skończyła, więc dozowałam ją sobie jak dobrą kawę czytając po kilka, kilkanaście stron dziennie, niestety ciekawość była silniejsza i w trzy dni książka przeczytana. Polecam, to żaden Grey ani Harleqin, wątek erotyczny niezły ale nie przysłania reszty książki. Gratuluję debiutu Pani Paulinie i czekam na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
26-06-2017 o godz 10:51 przez: Ewelina Bierła
Świetny pomysł na świetną treść, niestety na dobrym potencjale się skończyło. Zabrakło mi tego wielkie bum jakiego oczekuję w kryminałach, a niestety książki tej kryminałem nazwać raczej nie można. Sensacja z wątkiem kryminalnym ? owszem. Na miano kryminały zdecydowanie za słabe. Jednak za fajny, lekki styl daję dużego plusa, czasami potrzebujemy książek, których pióro autora da nam orzeźwiającą pozycję na leniwy weekend. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
09-09-2017 o godz 06:48 przez: anonymous
Dobrze, że była w promocji i kosztowała tylko 17zł. Gdybym kupiła ją w normalnej cenie to zdecydowanie wyrzuciłabym pieniądze. Książka zdecydowanie nie zachwyca, napisana jest płytko, bez polotu. Taka książka dla piszczących nastolatek, które czerwienią się gdy czytają kiepskie sceny sexu i dialogi pełne wulgaryzmów. Dużo czytam, bardzo dużo i ta książka jest zdecydowanie jednym z najgorszych kryminałów jakie czytałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa LoveInk You Haner K.N.
4.7/5
26,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto Mafii. Tom 2 Litkowiec Kinga
4.8/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Parker Rain Wolf Anna
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pies. Tom 2 Gończyk Jakub
4.8/5
27,31 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miasto mafii Litkowiec Kinga
4.5/5
26,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieczyste zagrania Hiddenstorm K.C.
4.3/5
23,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diaboliczna miłość Farion P.K.
4.7/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Eter Wilk Aniela
4.3/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pies Gończyk Jakub
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakręt Cicha Sandra
4.3/5
29,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Wolf Anna
4.6/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Naomi Litkowiec Kinga
4.5/5
25,03 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Projekt Hail Mary Weir Andy
4.6/5
31,29 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabelski układ Farion P.K.
4.4/5
27,45 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Anioł Coltona Siepielska Agnieszka
4.7/5
26,64 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego