Pożegnanie z Afryką (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 23,42 zł

23,42 zł 39,90 zł (-41%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Niezapomniana opowieść o prawdziwej Afryce.

„Biały człowiek, chcąc komuś powiedzieć coś miłego, napisałby: »Nigdy cię nie zapomnę«. Mieszkaniec Afryki mówi: »Nie wyobrażamy sobie, abyś mógł o nas kiedykolwiek zapomnieć«”.

„Pożegnanie z Afryką” to autobiograficzna i najbardziej znana powieść duńskiej pisarki. Napisana w pięknym, zmysłowym stylu, z jednej strony ukazuje niepowtarzalne piękno Czarnego Lądu, z drugiej obnaża różnice między kulturą a naturą. Jest pełna współczucia, zrozumienia i szacunku dla drugiego człowieka. Blixen utrwaliła portret Afryki, której już nie ma. Afryki czasów kolonialnych, tworzonej przez przenikające się kultury miejscowych i przyjezdnych próbujących narzucić swoje reguły, często związane z brakiem poszanowania dla lokalnej społeczności.

W nagrodzonym siedmioma Oscarami filmie Sydneya Pollacka niezapomniane kreacje stworzyli Meryl Streep i Robert Redford.

„Dzieło życia Karen Blixen nie znudzi się nigdy, ponieważ dotyczy nie tylko marzeń o dalekich podróżach czy odkrywaniu dalekich lądów. To opowieść o niezależności kobiety i otwartości na innych. A także o kolonizacji, która polega na podbijaniu ziemi i serc jej mieszkańców. Ponadczasowa klasyka literatury”.
Sylwia Chutnik

„Fascynująca opowieść o pasji i poruszający, poetycki hołd dla Afryki, której już nie ma”.
„The Times”

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pożegnanie z Afryką
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Autor: Blixen Karen
Tłumaczenie: Piątkowska Jadwiga, Giebułtowicz Józef
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-08-14
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 213 x 156 x 40
Indeks: 32957679
średnia 4,7
5
59
4
12
3
6
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
24-12-2021 o godz 18:05 przez: zyta.czyta | Zweryfikowany zakup
IG zyta.czyta Przepiekna, nostalgiczna powiesc o zyciu na farmie u stop gor Ngong w sercu intensywnego i pelnego kontrastow Czarnego Ladu. Autorka skrupulatnie, ale nie oszczednie, podzielila sie z czytelnikami swoimi sukcesami ale i malymi dramatami podczas swej przygody zycia, jaka byl wyjazd do Afryki. Uwielbiam ksiazki podroznicze i tak tez traktuje te powiesc, nie jak autobiografie. Przedstawia smaczny kasek zycia prawdziwego imigranta z zimnej Polnocy stawiajacego niepewny krok w tak trudnym i wymagajacym srodowisku spalonej sloncem Afryki. Szacun! Najfajniejsza w ksiazce jest wlasnie zwykla proza dnia, opisana barwnie i ze szczegolami, plus znakomicie uchwycone rozmowki z masa mieszkancow Afryki, z ktorymi autorka wspolnie prowadzila farme oraz po prostu z okolicznymi sasiadami. Najbardziej uderzyla mnie odmiennosc kulturowa w sposobie myslenia tubylcow, z jednej strony wzbudzajaca smiech a z drugiej rozwazania na temat ogromu i roznorodnosci swiata, o czym nie mamy pojecia. Brawo dla autorki, ze kazdego traktowala z szacunkiem i zrozumieniem, niejednokrotnie pomagajac i ocalajac wiele istnien. „Dopoki nie poznalo sie dobrze tubylca, zadnym sposobem nie udawalo sie uzyskac od niego jakiejkolwiek jasnej odpowiedzi. Na pytanie: ile masz krow? Odpowiadal wymijajaco: tyle samo co wczoraj” 🤣 Rownie wazne co opisy zycia codziennego, jest wspaniala i niesamowita natura oraz zwierzeta Afryki. Chlebem powszednim byl widok lwow czy sloni krazacych wokol farmy, jak rowniez plagi szaranczy niszczace wszystko na swej drodze… Masajowie niejednokrotnie przychodzili prosic nasza bohaterke o odstrzelenie lwa porywajacego im krowy, coz, proza zycia 😔 Niechetnie czytalam fragmenty o zabijaniu, ktorych niestety bylo dosc duzo 😟 Ksiazka dla mnie wazna, ukazujaca piekno i prawde Czarnego Ladu, wspaniale mi sie ja czytalo 🌸
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-07-2020 o godz 20:07 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Portret Afryki , która już nie istnieje . Afryka czasów kolonialnych , czasu w którym przyjezdni próbowali tubylcom narzucić swoje reguły . W powieści poznajemy niepowtarzalne piękno czarnego lądu , oraz różnice między naturą a kulturą .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-03-2021 o godz 17:52 przez: Tessa | Zweryfikowany zakup
Po raz pierwszy zachwyciłam się tą książką 50 lat temu. Teraz przeczytałam ponownie i znów mnie zachwyciła
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-12-2019 o godz 11:50 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Super prezent pod choinkę dla najmlodszych
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-05-2020 o godz 20:18 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Przyjemna książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 06:48 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Dobra książka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2021 o godz 15:46 przez: Arkadiusz Dutkiewicz | Zweryfikowany zakup
Wszystko OK
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2019 o godz 12:23 przez: CzytanieNaszymZyciem
Komu nie obił się o uszy tytuł Pożegnanie z Afryką? Nawet jeśli nie mieliście zielonego pojęcia o tym, że istnieje książka to za sprawą filmu z pewnością przynajmniej mniej więcej wiecie, o co tutaj chodzi. Jednak żeby to wszystko nie było tak oczywiste napiszę Wam parę słów na temat książki, bo okazuje się, że realizacja filmowa wcale nie jest wierna pierwowzorowi. Film filmem, moi drodzy, ale w pierwszej kolejności powinniśmy sięgnąć po książkę! Znajdziecie tutaj przede wszystkim zapiski autorki - jej wspomnienia, wrażenia, doświadczenia z pobytu w Afryce (Kenia, 1914-1931). Jest to coś w rodzaju pamiętnika, ale z dodatkiem wspaniałych walorów językowych. Bardziej wymagający czytelnicy będą zachwyceni! Prawdę mówiąc, w tym przypadku film i książka mają ze sobą niewiele wspólnego. Sydney Pollack (reżyser) w niewielkim stopniu zainspirował się historią Karen, ale nie przełożył jej na duży ekran jeden do jednego. Kobiety, które od książki oczekują intymnych opowieści o gorącym romansie, mogą poczuć się rozczarowane. Tylko ostrzegam. :) Pożegnanie z Afryką to książka na tyle specyficzna, że nie zaryzykuję stwierdzenia "dla wszystkich!". Wszystkim na pewno do gustu nie przypadnie... Jeśli chodzi o mnie, jestem zadowolona z lektury. Przede wszystkim musicie odnaleźć w sobie chęć do bliższego poznania samej autorki, bo książka jest głównie o niej, a nie o Afryce. To nie jest przewodnik turystyczny czy album, a właśnie wspomnienia. Nie znajdziecie tutaj również wartkiej akcji, która nie pozwoliłaby Wam oderwać się od tej książki. Wiadomo, że od naszych oczekiwań wiele zależy, więc od razu Was uczulam. Czego zatem możecie się spodziewać po tej pozycji? Przede wszystkim będziecie musieli zaangażować się emocjonalnie i otworzyć się na to, co autorka zaproponowała. Na początku może nie być łatwo, ponieważ nie codziennie spotykamy się z tego rodzaju narracją. Ale mogę zagwarantować, że jeśli dacie autorce szansę i spróbujecie zrozumieć to, co chciała przekazać, lektura okaże się zadowalająca. :) Podsumowując, nie chcę, żebyście od razu się zniechęcali. Pożegnanie z Afryką to piękna, wzruszająca książka, przy której uroniłam łezkę, przemyślałam parę ważnych spraw, przypomniałam sobie inne lektury związane z Afryką, jak chociażby genialne Jądro ciemności. Jeżeli interesuje Was tematyka Afryki - zwierząt, plemion, życia w tym miejscu, kwestia wyzysku czy ludzkiej chciwości, to jest książka dla Was. Serdecznie polecam! Powyższe wydanie pochodzi z serii Wydawnictwa Poznańskiego Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich. Książki z tej serii są przepięknie wydane, w twardej oprawie, z dość dużą czcionką i okładkami, które skradły moje serce! Sprawdźcie sami. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-08-2021 o godz 21:36 przez: czerwonakaja
Kilka dni temu przyszła do mnie pachnąca starym drukiem książka w cudnie błękitnych odcieniach nieba, może nawet afrykańskiego. Moje palce gładziły kontury trąby słonia, zataczały kręgi wokół jego granatowego oka i gładząc tytuł obiecywać zaczęły, że to nie będzie pożegnanie, nie z tą książką, nie z Karen Blixen. Otworzyłam ją na chybił trafił i mój wzrok padł na króciutkie wspomnienie o Kejiko, tłustej mulicy, a potem przewróciłam kilka kartek do przodu i przeczytałam na nowo o przygodzie z lwami. I tak jeszcze kilka stron zaczytania i wspomnienia o Afryce porwały mnie na nowo. Już wiem, że po książkę sięgać będę często, że jeszcze nie raz przeczytam jakiś rozdzialik lub kilka, bo tak jak przed laty zakochałam się w filmie od pierwszego obejrzenia, tak teraz zakochałam się w książce od pierwszego przeczytania. Ekranizacja zdecydowanie różni się od książki i skupia przede wszystkim na samej Karen i jej relacjach z mężem oraz z kochankiem. Dzięki książce natomiast poznajemy prawdziwą naturę Afryki i jej kulturę. Tę naturę sprzed stu lat, o której już tylko można przeczytać w książkach. Książka ekscytuje tym bardziej, że nie jest fikcją, ale zbiorem wspomnień, czasem chaotycznych, niechronologicznych, ale ma to swój urok, bo jest odzwierciedlaniem ludzkiej pamięci, a wspomnienia nagle pod wpływem impulsu wybuchają w głowie Autorki i zostają wdzięcznie oraz urokliwie przelane na papier. To co od samego początku wzbudza sympatię do Karen, to jej podejście do świata, w którym się znalazła i do ludzi za których stała się odpowiedzialna dając im pracę i schronienie, ucząc ich tego, jak żyją biali ludzie nie pozostając przy tym obojętną na to, by samej uczyć się od nich, jak żyją oni, dzieci Afryki, pracując razem z nimi, bo w końcu farmą musiała zajmować się sama. Z każdej strony czuć jej ogromną miłość do tego zakątka świata i gdy przychodzi czas rozstania, to serce Nasze krwawi równie mocno, jak jej serce. Afryka stała się jej domem, w niej zostawiła serce, nie tylko pogrzebane razem z ciałem Denysa. Dzięki Wydawnictwu Poznańskiemu miałam okazję przeczytać książkę w nowym wydaniu z pewną świeżością, którą do tłumaczenia Józefa Giebułtowicza wprowadziła Jadwiga Piątkowska. Jak widać obie okładki zachwycają, choć nie ukrywam, że gdy zobaczyłam stare wydania Serii Pisarzy Dzieł Skandynawskich, to rozpoczęłam poszukiwania tych starych wydań. Tak trafiło do mnie "Pożegnanie z Afryką" z 1974 roku. Jeszcze nie raz pokażę Wam tutaj książki ze starej serii, bo mam ich już ok. 20 i jeszcze czeka mnie spore kompletowanie, bo w latach 1956-1990 wyszło ich ponad 140. Trzymajcie kciuki i zaglądajcie pod hasztag #KSIĄŻKOWEDINOZAURY
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-08-2021 o godz 18:16 przez: Kacper
"Pożegnanie z Afryką" Karen Blixen Na farmie u stóp gór Ngong życie płynie własnym tempem. Mała plantacja kawy, dzikie zwierzęta i rośliny, rdzenne plemiona, a w tym wszystkim silna, całkowicie spełniona młoda kobieta, która w sercu Afryki odnalazła swój azyl, swoje miejsce na świecie. Jeszcze nie wie, że niedługo będzie zmuszona opuścić Czarny Ląd... "Pożegnanie z Afryką" to powieść zaliczana już do klasyki literatury. Wielu z nas zapewne miało okazję się zapoznać z fenomenalną ekranizacją powieści wyreżyserowaną przez Sydneya Pollacka. Od razu mówię — jest to nic innego jak powieść autobiograficzna, w której Blixen spisała swoje przeżycia, przemyślenia i spostrzeżenia z wieloletniego pobytu na kontynencie afrykańskim. I nie jest to autobiografia pełna suchych, nudzących faktów, a napisana pięknym, wyrafinowanym językiem powieść opiewająca piękno Czarnego Lądu. Karen Blixen z namaszczeniem otwiera przed czytelnikiem bramy Afryki, pokazując bardzo subtelnie, delikatnie jej wyjątkowość. Opisuje w niesamowicie wnikliwy, przenikający do głębi serca sposób urok afrykańskiej fauny, flory, a także ludów zamieszkujących te ziemie. Mojej uwadze nie umknęło to, że autorka ma niespotykany talent do spoglądania we wnętrze człowieka. Nieustannie daje dowód swojej umiejętności, eksponując wprost po mistrzowsku kolejne postacie. Każda z nich ma serce, duszę i ciało, a każdy z tych elementów wybija się w całej swojej okazałości, każdy został wspaniale nakreślony. W "Pożegnaniu z Afryką" Blixen przez zjawiskowe, do granic możliwości czułe oddanie uroku, który skrywa w sobie Czarny Ląd, niejednokrotnie wzrusza do łez, przyprawia o szybsze bicie serca, jak i również wzbudza w czytelniku swego rodzaju nostalgię, tęsknotę. Jest to jednocześnie opowieść o kobiecej sile, przeciwstawianie się przeciwnościom losu oraz miłości i przyjaźni. A z tych wszystkich komponentów Blixen utkała opowieść ponadczasową, taką, która pozostanie z nami na dłużej. Powieść ukazuje majestat Afryki tak, że oczarowuje czytelnika całym swoim pięknem, pochłania i angażuje na długie godziny. ⭐9,5/10 Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Poznańskiemu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2020 o godz 11:45 przez: Ewa Samul
„Miałam farmę w Afryce u stóp gór Ngong.” Opowieść autorstwa Karen Blixen to historia, której z pewnością nie zapomnę przez bardzo długi czas i po którą na pewno sięgnę ponownie. Czytanie jej było pewnego rodzaju podróżą, której nie chciałam kończyć i którą z chęcią przeżyłabym jeszcze raz. Jest to niezwykle fascynująca, wciągająca i dająca do myślenia lektura. Blixen poprzez piękny, bogaty język uchwyciła obraz Afryki, kulturę jej mieszkańców oraz różnice jakie dzielą ludzi różnych kontynentów. Urzekające opisy sprawiły, że książka zdobyła moje serce już od pierwszych stron. Co więcej autorka przekazała tą historią wiele emocji, a także pokazała bohaterkę jako niezależną i silną kobietę. „Pożegnanie z Afryką” to poruszający, pełen szacunku hymn ku czci miejsca, które dawno odeszło i do którego nie możemy wrócić. Mam wrażenie, że tę książkę trzeba odkryć samemu i przekonać się jak wielką autorką jest Karen Blixen. Na własnej skórze doświadczyć tych wszyskich wyjątkowych emocji. 5/5✨ • „Biały człowiek, chcąc komuś powiedzieć coś miłego, napisałby: »Nigdy cię nie zapomnę«. Mieszkaniec Afryki mówi: »Nie wyobrażamy sobie, abyś mógł o nas kiedykolwiek zapomnieć.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2019 o godz 00:00 przez: StoisławaRudnicki
Czytając, miałam w pamięci ten film, ale książka wchodzi znacznie głębiej. Afryka staje się realna w oczach umysłów, co jest dobre, ponieważ Afryka lat 20 i 30 to naprawdę tylko wspomnienie. Nigdy nie będzie tym samym miejscem. To bezcenne rozliczenie krótkich, ale niezapomnianych lat tej kobiety w wyjątkowym miejscu. Przyjemna, wciągająca, poruszająca książka. Zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Blizna Olafsdottir Ava Audur
4.4/5
23,42 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Niebo w kolorze siarki Westo Kjell
4.6/5
30,86 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Testament Waha Nina
4.4/5
29,29 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Życie Sus Bengtsson Jonas T.
4.0/5
25,09 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Szarady Hamsun Knut
4.5/5
28,86 zł
42,90 zł
Inne z tej serii Początki Tiller Carl Frode
4.3/5
26,84 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Niewidzialni. Tom 1 Jacobsen Roy
4.5/5
23,76 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Poparzone dziecko Dagerman Stig
4.6/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Oneiron Lindstedt Laura
4.2/5
33,83 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Tylko matka. Tom 4 Jacobsen Roy
4.7/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Białe morze. Tom 2 Jacobsen Roy
4.6/5
26,84 zł
39,90 zł
Inne z tej serii Oczy z Rigela. Tom 3 Jacobsen Roy
4.6/5
25,01 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego