Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (1): Cena:

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Dostępny w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Gdy będziesz wychodziła na zajęcia, załóż marynarkę i spódniczkę. Dżinsy są zabronione! Unikaj biżuterii. Nie wolno ci posiadać zagranicznych magazynów ani książek, chyba że wcześniej zostały zaakceptowane. Uważaj na to, co mówisz. Jeśli ktoś zapyta cię o polityczną sprawę, odpowiedz tylko: „Nie wiem” i zakończ szybko rozmowę. Nie porównuj otaczającej rzeczywistości do tej z twojego rodzinnego kraju – może to zostać uznane za krytykę. Podczas wyjazdów zabronione jest rozmawianie i wspólne jedzenie posiłków z miejscowymi.

Mieszkanie w Pjonjgangu jest jak życie w akwarium. Cokolwiek powiesz i cokolwiek zrobisz, zostanie usłyszane i dostrzeżone.

Takie wskazówki otrzymała Suki Kim przed swoim wyjazdem do stolicy Korei Północnej, gdzie uczyła angielskiego dzieci wysoko postawionych dygnitarzy partyjnych. Żyjąc w absurdalnym i przerażającym świecie komunistycznego terroru miała okazję poznać mentalność młodych Koreańczyków i ich sposób rozumienia świata, wykrzywiony przez propagandę państwową. Przekonała się, jak wygląda codzienność ludzi mieszkających w kraju, w którym ziścił się najgorszy Orwellowski koszmar.

"Pozdrowienia z Korei" to osobista historia kobiety, która trafiła w samo serce najokrutniejszego reżimu świata.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit
Autor: Kim Suki
Tłumaczenie: Sobolewska Agnieszka
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-06-17
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 25 x 142
Indeks: 17003483
 
średnia 4,3
5
36
4
17
3
4
2
4
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
48 recenzji
5/5
03-04-2019 o godz 09:15 mb88 dodał recenzję:
Bardzo ciekawa i wciągająca książka ukazująca realia życia w Korei Północnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-10-2018 o godz 13:30 Ursula Di Lorenzo dodał recenzję:
Bardzo ciekawa i dobrze napisana ksiazka o zyciu i mentalnosci ludzi z Pólnocnej Korei. Warta przeczytania, szczególnie dla nas, ktorzy jeszcze pamietamy nasze zamkniecie na swiat. Nie tak ekstremalne, ale zawsze jednak istniejace.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-09-2018 o godz 20:06 Caroline Livre dodał recenzję:
INNY ŚWIAT Suki Kim to nauczycielka angielskiego o koreańskim pochodzeniu, która wychowała się w Ameryce. Na wyjazd do Pjongczangu i nauczanie na tamtejszym uniwersytecie zdecydowała się po to, by opowiedzieć światu o trudnym do zrozumienia absurdzie, w jakim przyszło żyć jej rodakom, o specyficznej mentalności i o przerażającym nas braku wolności narzuconym przez reżim. Prosto i na temat, bez zbędnego upiększania i idealizacji. Szczerze. Sam tytuł „Pozdrowienia z Korei” przewijał się mnóstwo razy w moich rozmowach z różnymi ludźmi. I co ciekawe i rzadko spotykane – wszyscy byli zgodni, że po prostu MUSZĘ poznać tą opowieść. I poznałam. Z drobnym opóźnieniem. O sytuacji w Korei Północnej wcześniej wiedziałam tyle, co statystyczny Kowalski. Nie zrozumcie mnie źle – staram się nie być ignorantką i nie przechodzić obojętnie obok cierpień innych narodów, ale nigdy nie interesowałam się bliżej tą kwestią. Nie zdawałam sobie po prostu sprawy z tego, że rzeczywistość w tym kraju przedstawia się AŻ TAK źle. Długo by opowiadać o trudnej do opisania i wyrażenia słowami ułomności ludzi wpojonej im niemal wraz z krwią matki przez reżim, którą świetnie udało się przekazać autorce. To trochę śmieszne i zarazem przerażające zdać sobie sprawę, że w tym kraju nie ma na przykład pojęcia „JA”. Nie ma indywidualności, nie ma niezależności, nie ma jednostki, nikt nie słyszał chyba o niczym takim jak „prywatność”. W zamian za to jesteśmy „MY”. My. Grupa. Naród. Jedność. We wszystkich kwestiach i we wszystkich sprawach. „Nie ma wolności. Bez przerwy nas obserwują. Wiem, że nagrywają wszystko, co mówimy, i mają na nas teczki, i przez cały czas potwornie się czuję. Nie chodzi o to okropne jedzenie ani o materialny brak wszystkiego. Tylko o elementarne człowieczeństwo. Brakuje go tutaj.” Suki Kim mądrze opisuje z perspektywy Amerykanki odizolowany koreański świat, którym rządzą zupełnie inne zasady. Opowiada o zatrważającej propagandzie, o braku kontaktu Koreańczyków ze światem zewnętrznym, o braku telewizji czy braku sieci komputerowej, która nie byłaby kontrolowana przez władze. Obraz przez nią stworzony jest tym pełniejszy i prawdziwszy, bo ukazany przez dziewczynę, która wie na temat Korei o niebo więcej od przeciętnego Amerykanina. Słyszała niejedną historię o podziale kraju w przeszłości, o rodzinach uwięzionych po obu stronach granicy. Niejedną opowieść przekazywaną z pokolenia na pokolenie niczym przestrogę na przyszłość. Jej świadectwo jest prawdziwe, osobiste i niezniekształcone. Poprzetykane bólem, niesamowitym osamotnieniem we własnej ojczyźnie i ogromnym napięciem i strachem. W końcu cokolwiek powiesz, cokolwiek zrobisz, wszystko może być podsłuchane, skontrolowane i oczywiście wykorzystane przeciwko Tobie. „Pozdrowienia z Korei” to dobrze i lekko napisane preludium do tego, jak wygląda rzeczywistość Korei Północnej pod rządami reżimu. Można ją pochłonąć w kilka dni, ale to, o czym opowiada, zostaje na dłużej. Polecam 🙂 www.carolinelivre.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-05-2018 o godz 20:02 Krzysztof Skowron dodał recenzję:
Ciekawa książka - serdecznie polecam przeczytanie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2018 o godz 18:17 Anonim dodał recenzję:
Najpierw intryguje tytułem, później wciąga bez reszty. Książka napisana przez kobietę, która była, przeżyła, wróciła i, prawdopodobnie jak wielu autorów książek krytykujących północnokoreański reżim, potępiona przez tamtejszą władzę. Warto choćby dla doświadczeń, których nie będzie dane nam zdobyć. Wielkie dzięki autorce za napisanie tej książki. Świetny wybór dla każdego, kogo ciekawi życie i postawa północnych Koreańczyków. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-11-2017 o godz 15:56 mrlk dodał recenzję:
Wiele ciekawych historii, pokazujących prawdziwe życie w Korei.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-08-2017 o godz 22:05 Marcin Pyszkowski dodał recenzję:
Bardzo pouczająca i zarazem wstrząsająca książka kulis reżimu komunistycznego Korei północnej polecam wszystkim ktòrzy się zagłębiają w historii tego odizolowanego świata jednak pomimo to jestem zainteresowany tam jechać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-12-2016 o godz 23:05 anonymous dodał recenzję:
Niesamowita historia. Warto przeczytać, by docenić to, co mamy, spojrzeć na to państwo naszymi oczami. Polecam, świetnie napisana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2016 o godz 09:34 Katarzyna Słodowa dodał recenzję:
Czytalam z wielkim niedowierzaniem. Ksiazka pokazuje prawdziwy obraz Korei z perspektywy amerykanki koreanskiego pochodzenia. Napisana bardzo przystepnym jezykiem, do polkniecia w 2 wieczory. Oby wiecej tego typu ksiazek. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-03-2016 o godz 13:44 Monika Wiśniewska dodał recenzję:
Niezwykła książka o życiu w szkolnym kampusie w Korei Północnej. Kraju, w którym kult jednostki
(przywódcy kraju) jest na pierwszym miejscu. Autorka przedstawia czytelnikowi jak wygląda życie młodych ludzi
oraz wykładowców na Uniwersytecie w Pjonjgangu- gdzie sama jest wykładowcą języka angielskiego.
Kraj, w którym panuje rodzinna sukcesja władzy- rządzi się swoimi własnymi prawami.
Autorka wychowana na Zachodzie w bardzo obrazowy sposób przedstawia życie w terrorze i braku perspektyw.
Mieszkańcy Korei Północnej mają ograniczoną wolność wypowiedzi i przemieszczania się. Obywatele są kontrolowani
na każdym kroku. Wszelkie przejawy sprzeniewierzenia karane są torturami, osadzeniem w obozach, wiezieniach lub śmiercią.
Reżim spowodował, ze mieszkańcy są nieufni, zamknięci w sobie. Ludzie są przesiąknięci ideologią wpajaną im od lat.
Autorka przebywając w Pjonjgangu naraża nie tylko siebie...
Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-02-2016 o godz 11:56 bulebulerka dodał recenzję:
W czasach kiedy wszystko jest dostępne, a ludzie są wolni i mają możliwość decydowania o własnym życiu książki takie jak "Pozdrowienia z Korei" szokują podwójnie. Suki Kim spędziła dwa akademickie semestry jako nauczycielka języka angielskiego w Pjongjangu, w Korei Północnej. Książka jest świadectwem tego co autorka przeżyła i co widziała podczas tych kilku miesięcy, kiedy była odcięta od Świata w uczelnianych murach.

Jeśli myśleliście, że "Rok 1984" Orwell'a to bajka to koniecznie musicie przeczytać "Pozdrowienia z Korei", które do złudzenia przypominają życie pod okiem Wielkiego Brata. W Pjongjangu życie toczy się zupełnie innym rytmem. Zagłębiając się w historię, której narratorem jest, Suki Kim odnosimy wrażenie, że życie studentów tej jednej uczelni toczy się na zupełnie innej planecie. Są jak ryby w akwarium - ciągle na widoku. Każdy ich ruch jest obserwowany i wnikliwie analizowany. Nie ma mowy o wolnej woli ani o własnym zdaniu. Tego typu wyrażenia nie istnieją w tym studenckim słowniku.

Aż ciężko uwierzyć w to jak łatwo można manipulować ludźmi. Niesamowite jest to jak wielokrotnie powtarzane kłamstwo może w błyskawiczny sposób się rozprzestrzeniać i jak łatwo jest w nie w końcu uwierzyć. Dla milionów ludzi prawda jest jedna, a jakiekolwiek podjęcie dyskusji jest jak napotkanie ściany, której nie sposób przeskoczyć czy obejść. Pozbawienie człowieka dostępu do podstawowych informacji sprawia, że odziera się go z człowieczeństwa - to już nie człowiek, a robot-żołnierz wykonujący rozkazy. To smutne, iż niedaleko nas nadal żyją ludzie, których życie pozbawione jest kolorów.

Historia Suki Kim i jej studentów przeraża, a jednocześnie sprawia, że czujemy się jak wybrańcy i doceniamy każdą chwilę, bo życie jest piękne i każdy z nas powinien mieć możliwość doświadczania tego szczęścia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-02-2016 o godz 21:53 mya1989 dodał recenzję:
Podchodziłam do tej książki z pewnym sceptycyzmem. Wszyscy wiemy jaki reżim panuje w Korei Północnej. Jednak lektura tej pozycji wprawiła mnie w osłupienie. Autorka, Suki Kim, Amerykanka koreańskiego pochodzenia zostaje nauczycielką języka angielskiego w szkole w Pjongjangu. Autorka naucza dzieci z wyższych sfer. Idąc tym tokiem wyobrażamy sobie dzieci z innych państw, które należą do elit - stać ich na najlepsze ubrania, telefony, gadżety. Młodzież w Korei Północnej nie ma pojęcia na temat dzisiejszej technologii. Nie są modnie ubrani. Ba! Jeansy w Korei Północnej są towarem niedostępnym, gdyż uważane są za zbyt amerykańskie. Nie mają pojęcia kim jest założyciel Facebooka, mają okrojony dostęp do Internetu. Wiedzą kim jest Harry Potter, jednak nie oglądali żadnej części filmu, nie wspominając o książce. Są głodni wiedzy ze świata zewnętrznego, jednocześnie nie dopuszczając do myśli, że tam jest ten inny świat - świat w którym język koreański wcale nie jest językiem urzędowym, gdzie Panująinne zwyczaje. Warto zwrócić uwagę na tę pozycję, ponieważ ukazuje - w pigułce - jak wygląda życie i codzienność w Korei Północnej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-02-2016 o godz 23:56 anonymous dodał recenzję:
Przewracając kolejne strony„Pozdrowień z Korei” Suki Kim będziesz zaskoczony. Mile zaskoczony. To tak jakbyś wreszcie mógł sam spojrzeć na zamknięty hermetyczny świat ostatniego komunistycznego mocarstwa jak przez dziurkę od klucza. Poznasz ten kraj i panujące w nim orwellowskie zasady z własnej perspektywy, a nie z suchych prasowych relacji czy opowieści z trzeciej ręki. Literatura faktu, wspomnienia, a może nawet trochę powieść. Wspomnienia o kraju, w którym się urodziła nie dawały autorce spokoju. Stąd jej podróż do Korei, choć podróż tę musiała odbyć pod inną tożsamością. Interesujące są wplecione fragmenty o historii państwa koreańskiego, o losach rodzin, które podział Korei rozdzielił na zawsze. Większość rodzin miała już nigdy się nie spotkać, bliscy sobie ludzie po latach umierali samotnie i w cierpieniu, nie mając u boku swoich najbliższych. Są to sprawy, które dla nas myślących po europejsku, są nadal trudne do zrozumienia. Sądzę, że "Pozdrowienia z Korei" w zamyśle autorki mają pomóc spojrzeć na mieszkańców Korei jak na osoby, z którymi można się utożsamić, których można zrozumieć, ktorymi można się zainteresować. Suki Kim często podkreśla, że nie można czekać na pozwolenie Korei Północnej, żeby opowiedzieć o Korei Północnej prawdę według Korei Północnej. I ta książka jest właśnie po to, aby przerwać to niekończące się oczekiwanie i ciszę.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-02-2016 o godz 19:53 Antonioo dodał recenzję:
Bardzo dobra i ciekawa książka, z czystym sumieniem mogę ją polecić każdemu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-01-2016 o godz 09:18 oola16 dodał recenzję:
Napisana przystępnie, wciąga i budzi zainteresowanie. Książka to opis młodej kobiety ze Stanów Zjednoczonych z pochodzenia koreanka, która wyjechała w podróż do Korei Północnej jako nauczycielka. Książka jest fascynująca i bardzo autentyczna. Jest to rzetelny opis aktualnej sytuacji tego kraju i jego mieszkańców. Książka Suki Kim pokazuje kraj tak bardzo obcy o którym praktycznie nic nie wiemy. To co opisuje autorka czasem szokuje, jest tak odległe dla nas żyjących w nowoczesnej Europie. Książka dobra dla osób zainteresowanych tym unikatowym krajem ale także dla wszystkich którzy chcą poznać codzienność ludzi, którzy nie znają niczego poza wielkim dowódcą i wielkim reżimem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-12-2015 o godz 22:16 tusiailena dodał recenzję:
„Pozdrowienia z Korei” to kronika rocznego pobytu autorki Suki Kim w Korei Północnej. Uczyła ona tam języka angielskiego studentów pochodzących z tamtejszej elity. To że, żyła tam na co dzień dało jej możliwość nie tylko poznania tej młodzieży, ale też poznania ich życia i sposobu na życie.

Niestety to co wyłaniało się z tej publikacji nie odbiega od tego co piszą o tym kraju. Wyłania się obraz kraju zamkniętego (nie chce użyć tu słowa więzienie- ale bardzo pasuje….).

Jeśli będziesz tak ciągle gonić z miejsca na miejsce, któregoś dnia, zajedziesz za daleko, żeby wrócić”.

Autorka trafiła do kampusu dla studentów. Życie tam wyglądało jak w więzieniu i tak można się było czuć. Wszystkie czynności odbywały się pod czujnymi oczami strażników. Bez kontaktu ze światem zewnętrznym. W tym zamkniętym świecie trzeba się kontrolować aby nie powiedzieć czegoś niewłaściwego, niestosownego, zabronionego przez rządzących… Suki Kim przekraczając prog uniwersytetu dla mężczyzn dostaje listę, czego robić jej nie wolno. Długa lista zakazów zawiera np. niemożność rozmawiania o świecie zewnętrznym (wszystkim, począwszy od literatury na polityce skończywszy) czy niemożność opuszczania terenu kampusu (wyjątkiem są wycieczki z opiekunami do miejsc kultu Wielkich Wodzów i zakupy spożywcze). Program zajęć musi być wcześniej zaakceptowany, a każda lekcja i rozmowa jest nagrywana.

Zawsze z jakiegoś pobliskiego głośnika dudni muzyka. Czasem to pieśń
miłosna, a czasem marsz, ale temat jest zawsze ten sam. Prawie każdy budynek zdobi
jakieś hasło, każdy ekran telewizyjny pokazuje ten sam obraz, tak jak billboardy
reklamowe zapełniają horyzont w zachodnich krajach, ale w Korei Północnej jest
tylk o jeden produkt: Wielki Przywódca. Pod całym tym hałasem kryje się jednak
przerażająca cisza. Wszystko jest od dziesięcioleci tak wyciszone, że jeśli przyłożyć ucho do tego bezruchu, niemal słychać stłumione krzyki.

Dla mnie z racji jednych ze skończonych studiów (socjologia) ciekawy jest opis mentalności studentów Koreańskich. Oni nie myślą w systemie „JA”. Dla nich istnieje tylko „MY”. Oni wszystko robią razem. Jednak trzeba docenić, że wszystko co robią, robią z wielkim entuzjazmem. Są nauczeni, że ojczyzna jest najważniejsza. Za to bardzo mało wiedzą o otaczającym ich świecie. Ale wcale nie może nas to dziwić- nie mają dostępu do internetu, a to czego mogli się uczyć jest ściśle kontrolowane. Ale jest też druga strona- młodzi ludzie są mili i pracowicie, chłoną wiedzę i chcą wiedzieć więcej…

Gdy będziesz wychodziła na zajęcia, załóż marynarkę i spódniczkę. Dżinsy są zabronione! Unikaj biżuterii. Nie wolno ci posiadać zagranicznych magazynów ani książek, chyba że wcześniej zostały zaakceptowane. Uważaj na to, co mówisz. Jeśli ktoś zapyta cię o polityczną sprawę, odpowiedz tylko: „Nie wiem” i zakończ szybko rozmowę. Nie porównuj otaczającej rzeczywistości do tej z twojego rodzinnego kraju – może to zostać uznane za krytykę. Podczas wyjazdów zabronione jest rozmawianie i wspólne jedzenie posiłków z miejscowymi.
Mieszkanie w Pjonjgangu jest jak życie w akwarium. Cokolwiek powiesz i cokolwiek zrobisz, zostanie usłyszane i dostrzeżone.
Takie wskazówki otrzymała Suki Kim przed swoim wyjazdem do stolicy Korei Północnej, gdzie uczyła angielskiego dzieci wysoko postawionych dygnitarzy partyjnych. Żyjąc w absurdalnym i przerażającym świecie komunistycznego terroru miała okazję poznać mentalność młodych Koreańczyków i ich sposób rozumienia świata, wykrzywiony przez propagandę państwową. Przekonała się, jak wygląda codzienność ludzi mieszkających w kraju, w którym ziścił się najgorszy Orwellowski koszmar.

Na końcu książki autorka określił swoją „dzieło” jako coś po między pamiętnikiem a reportażem. Umieściła w niej dużo prywatnych myśli. Dzięki temu książkę czytało się bardzo dobrze.
„Pozdrowienia z Korei” to przerażający dokument o państwie, które prowadzi niezwykle skuteczną propagandę, skazując tym samym swoim obywateli na bycie niewolnikami.

Autorka jest z pochodzenia Koreanką. Jednak wyemigrowała wraz z rodzicami do Stanów. Dzięki temu bardzo orientuje się w kulturze i wyraźnie zaznacza to, co widziała w Korei Północnej, a to co zna z Korei Południowej. Opowieści dotyczące jej rodziny udowadniają, że podział to była jedna z największych tragedii tego narodu.

Polecam wszystkim którzy zastanawiają się , czy takie totalitarne państwa jak Korea w XXI wieku to przeżytek, czy raczej dążenie do całkowitego podporządkowania sobie obywateli.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-12-2015 o godz 13:03 copikko dodał recenzję:
Korea Północna to kraj, który dobrze znamy z michałków w telewizyjnym "Teleexpressie" - wszyscy śmiejemy się z newsów o wygranej Korei w Mundialu czy sukcesach koreańskich filmów. Przerażają i trochę informacje o broni atomowej i przyjaźni z Rosją, ale co może nam zaszkodzić takie małe państewko.
Suki Kim przybliża dramat, którego aktorami są podzieleni na dwa wrogie sobie państwa Koreańczycy. "Pozdrowienia z Korei" to pamiętnik z pobytu autorki na północnokoreańskim uniwersytecie gdzie uczyła języka angielskiego. Patrzy ona na kraj oczami Amerykanki i Koreanki (jej rodzina pochodzi z Korei), które widzą tylko tyle, na ile pozwalają przydzieleni Suki opiekunowie. Zasady funkcjonowania społeczeństwa koreańskiego są zbliżone do innych znanych nam reżimów. Fascynujący w tym świecie jest sposób w jaki propaganda kreuje świat. Istnieje tylko jedna prawda, i to taka jaką pokazuje państwo. Z tym, że budowana jest na kłamstwie, tak sprawnie, że nawet studenci, których uczy Suki nie maja żadnych barier, żeby kreować własne wspomnienia. Korea jest jak wytwór magika, z tym że co dziwne jest to trwała iluzja. Kim Dzong Ilowi udało się zbudować utopijne państwo, które trwa w najlepsze od 60 lat i nieliczni mają do niego wstęp, a nikt nie może mu się sprzeciwić.
Każdy kto chce się dowiedzieć ile prezentów ma w swoim muzeum Kim Dzong Il, kto tak naprawdę pierwszy wylądował na księżycu, i dlaczego wszyscy w Phon Jeng świetnie jeżdżą na nartach, chociaż nikt nie wie co to znaczy - powinien sięgnąć po tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-12-2015 o godz 21:57 Beata Serafin dodał recenzję:
polecam, ksiązka napisana w interesujący sposób, autorka przedstawia wiele nieznanaych faktów o życiu w Korei Pn
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-11-2015 o godz 13:18 Blaz dodał recenzję:
Świetna książka. Wspomnienia młodej kobiety ze Stanów Zjednoczonych pochodzenia koreańskiego, która wyjechała w sentymentalną podróż do Korei Północnej pod przykrywką nauczycielki misjonarki. Książka napisana w pierwszej osobie, bardzo wciągająca, czyta się prawie od deski do deski ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-09-2015 o godz 15:01 Papierowa Kobietka dodał recenzję:
Przez dwa semestry uczyła dzieci północnokoreańskich elit, przyjęła zasady panujące w kraju Wielkiego Przywódcy, widziała jak wygląda życie młodych ludzi, którzy już na starcie skazani są na porażkę, wszechobecne kłamstwo, ubóstwo i paraliżujące uzależnienie od władzy. Przedstawiam Wam Suki Kim - autorkę i bohaterkę książki Wydawnictwa ZNAK.

Książka ta traktuje o Korei Północnej, w której brakuje dosłownie wszystkiego, począwszy od czekolady, poprzez internet a skończywszy na ludzkich, szczerych odruchach.

Po lekturze mogę śmiało stwierdzić, że jest to książka wstrząsająca, a takich cech nabiera poprzez to, że w żadnym stopniu nie jest ona fikcją literacką a rzetelnym odzwierciedleniem aktualnej sytuacji tego kraju i jego mieszkańców.

Autorka książki dużo ryzykowała wyjeżdżając do Korei, oficjalnie jako chrześcijańska misjonarka i nauczycielka, aby wieczorami po zajęciach ze studentami, gromadzić materiały do publikacji. Dzięki długim staraniom znalazła się w kraju, do którego nikt z zewnątrz nie ma dostępu. Była też świadoma, że choć znalazła się w jego granicach to i tak obracała się w sztucznym, wygładzonym na bardziej cywilizowany, środowisku, stworzonym na potrzeby wizyty zagranicznych gości. Przekonała się o tym nie raz, będąc świadkiem m.in. mszy, której przebiegiem nikt faktycznie nie był zainteresowany a wszyscy uczestnicy wyglądali jak statyści, których zadaniem było stworzenie pozoru wolności religijnej. Widok tłumu ludzi dziwił tym bardziej, że ulice zawsze świeciły pustkami a cennego czasu nie można przeznaczyć nawet na wakacje, bo każdą chwilę należy tam wykorzystać na pracę dla dobra narodu i ku chwale Wielkiego Wodza.

Suki Kim przebywając na PUST (Pyongyang University of Sience and Technology) w semestrze zimowym i letnim, miała okazję poznać na tyle dobrze pracę uczelni i życie swoich studentów, aby móc czytać między wierszami i słyszeć to co niewypowiedziane. I o tym właśnie jest ta książka - o jej studentach funkcjonujących jak w wojsku, podporządkowanych rygorystycznym zasadom, przebywających z dala od rodzin, pozbawionych możliwości jakiegokolwiek kontaktu z przyjaciółki, pełniących obowiązkowe nocne warty czy strzygących nożyczkami trawniki na uczelnianym dziedzińcu - a wszystko to pomimo tego, że byli synami najbardziej wpływowych ludzi w kraju.

Byli to chłopcy, którzy tak bardzo różnili się od młodzieży całej reszty świata, która spełniała marzenia i nie widziała żadnych przeszkód w ich realizacji. PUST pokazał Suki Kim jak głęboko sięgała ideologia Wielkiego Wodza, jak dużo zabrała młodym ludziom, niepotrafiących samodzielnie wychodzić z inicjatywą, a co najgorsze nieznających swojej wartości jako jednostki, wierząc, że jedynie należąc do tej podporządkowanej masy coś znaczą. Widziała jak ciężko jest im wyrażać własne, odmienne zdanie - o ile w ogóle ktokolwiek z nich był w stanie je wypracować.

Dzięki Suki Kim poznajemy Koreę Północną od wewnątrz - namiastkę tego co dzieje się tam na co dzień - wszechobecnego kłamstwa o wielkim dobrobycie i sile kraju. Widzimy strach przed zwykłymi ludzkimi emocjami, przed szczerymi uczuciami, lęk że wypowiedziane słowa urażą tych, którzy podsłuchują wszystkich i wszędzie, a słowo "zaufanie" nie istnieje.

Kończąc lekturę ogarnęła mnie szczera radość, że żyję w kraju, w którym mogę decydować o sobie, o tym w co wierzę i kogo kocham. I choć kraj nasz nie jest idealny, to są w nim ludzie, którzy do ideału dążą i chcą zmienić świat na lepszy i nikt nie może im tego zabronić.

Szczerze polecam lekturę książki "Pozdrowienia z Korei. Uczyłam dzieci północnokoreańskich elit".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa W samym sercu morza Moyes Jojo
4.3/5
29,93 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Magia polskich ziół Machałek Patrycja
3.7/5
31,18 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Przeklęta Wheeler Thomas , Miller Frank
3.8/5
39,91 zł
59,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Dziwny świat Billie Eilish Opracowanie zbiorowe
4.0/5
26,13 zł
39,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Strach, który powraca Stachula Magda
4.1/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,60 zł
Inne z tego wydawnictwa Dzieci z Pawiaka Winnik Sylwia
4.3/5
29,57 zł
44,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Faworyty Gretkowska Manuela
3.6/5
32,67 zł
49,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Anna Karenina Tołstoj Lew
4.1/5
27,02 zł
39,90 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Tego ci nie powiedziałam Rimmer Kelly
4.3/5
29,79 zł
42,99 zł
premium
Inne z tego wydawnictwa Lunchbox na każdy dzień. Nowe przepisy Bareła Malwina
4.1/5
38,49 zł
49,90 zł
premium 32,61 zł
Inne z tego wydawnictwa W blasku słońca Kordel Magdalena
4.1/5
30,99 zł
39,99 zł
premium 26,13 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.