Popiół i kurz (okładka zintegrowana)

Oferta empik.com : 31,06 zł

31,06 zł 44,90 zł (-31%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Grzędowicz Jarosław Książki | okładka zintegrowana
31,06 zł
asb nad tabami
Grzędowicz Jarosław Książki | okładka miękka
30,67 zł
asb nad tabami
Grzędowicz Jarosław Książki | okładka miękka
36,28 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Nie wiadomo, czy istnieją niebiosa. Nie wiadomo też, czy istnieje piekło. Jedyne, co jest pewne, to popiół i kurz zalegające piętro wyżej. Tu każdy przedmiot, myśl, uczucie mają swoje Ka – odbicie świata materialnego. Tu pełzają myślokształty, zbierają się skeksy – demony nagłej śmierci, tu przenika zło chcące pożreć, zawładnąć twoją duszą. Tu wędrujesz Ty, gdy nie zdajesz sobie sprawy, że właśnie umarłeś. 
 
Witaj w świecie Pomiędzy! Pod cierniowym krzyżem, na którym wisi rozpięty mnich. Mnich, który poznał tajemnicę tego świata i musiał umrzeć dla niej, pozostawiając swojemu przyjacielowi swoisty testament: sięgaj głęboko i znajduj odpowiedzi.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Popiół i kurz
Autor: Grzędowicz Jarosław
Wydawnictwo: Fabryka Słów Sp. z o.o.
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: IV
Data premiery: 2021-06-04
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 30 x 131 x 195
Indeks: 38356216
 
średnia 4,6
5
8
4
5
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
11 recenzji
5/5
17-06-2021 o godz 22:08 Northman1984 dodał recenzję:
Jeszcze żywi, czy już martwi? To nie jest świat dla martwych ludzi. Dla żywych w zasadzie też nie. A jednak chadzają tu i jedni i drudzy. Oto świat Pomiędzy... Tylko czym on właściwie jest? Czyśćcem? Nieuświadomionym jeszcze w umyśle martwego delikwenta piekłem? Ironiczną groteską, która jest szarą jak popiół karykaturą nieba? A może totalną abstrakcją umysłu, który błądzi jeszcze pomiędzy jawą, a snem? Jarosław Grzędowicz sypie nam na głowy popiół i kurz, a gdy już trochę to wszystko z siebie strząśniemy, to wśród odcieni otaczającej nas szarości zamajaczy nam przed oczami ktoś, kogo raczej się w tym miejscu nie spodziewamy: będzie to uzbrojony w kordelas facet na motorze, który w wolnej dłoni dzierży obrzyna. To Charon we własnej osobie - ktoś, kto przeprowadzi nas na drugą stronę. Czymkolwiek by ona nie była... Za zapłatę wystarczy tylko jeden obol... Zajdel 2006 zasłużony pełną gębą! Wszystko zaczęło się od opowiadania "Obol dla Lilith". Jest ono prologiem opowiedzianej tu historii, a historia ta jest zaiste tak szara, jak spowijający tu wszystko popiół. Co nie oznacza rzecz jasna, że jest ona w szaro-bury sposób nieciekawa; NIC Z TYCH RZECZY! Ta historia wciąga jak jasna cholera :) A będzie ona o demonach, o duchach, o śmierci, o przechodzeniu na "drugą stronę" oraz o świecie, który skryty za zasłoną Ostatecznego jest tak naprawdę szarym odbiciem wszystkiego tego, co znamy ze świata realnego. To jest właśnie świat Pomiędzy. Pytanie tylko, czy to tylko przystanek na drodze do czegoś więcej, czy też stacja końcowa... Coś, co czeka nas wszystkich - bo po wszystkim nie ma już nic więcej (?!). Grzędowicz porusza w książce kwestię odwiecznej zagadki dotyczącej tego, co czeka nas po śmierci. Ten temat nurtuje ludzkość od zawsze - nikt wszak nie wrócił jeszcze z zaświatów by o nich opowiedzieć, a w związku z tym nie wiemy nic na temat tego, co czeka nas po wydaniu z siebie ostatniego tchnienia. Wizja autora daje nam pewną nadzieję, która jest jednak obwarowana pewnymi warunkami. Po pierwsze i najważniejsze trzeba mieć po drugiej stronie to szczęście, żeby spotkać Przewoźnika. Mowa rzecz jasna o wspomnianym już Charonie. Charon nie zrobi jednak niczego za darmo - ceną za podróż jest obol. Może nim być cokolwiek, co istnieje w świecie rzeczywistym i może być w nim przez Charona odnalezione. A tak, odnalezione - Charon jest bowiem człowiekiem z krwi i kości, który dzięki naukom azjatyckich plemion posiadł umiejętność przenoszenia się do świata Pomiędzy. Czasem do niego wędruje, a obecnie będzie mieć do tego dobry powód - zmarł bowiem jego przyjaciel, mnich, który (jak się okaże) badał sprawę pewnego duchowego stowarzyszenia... Jego znakiem rozpoznawczym są ciernie, a członkami osoby duchowne, które w świecie Pomiędzy dysponują wielką mocą i nieprzeciętnymi umiejętnościami. Charon spróbuje rozwiązać zagadkę śmierci przyjaciela (która wydaje się być nieprzypadkowa), a w drodze do celu stoczy niejedną walkę w świecie zmarłych, a także w świecie żywych. Spotka też przy tym prawdziwą wiedźmę, a sam zostanie uznany - chwilowo, ale jednak - za martwego (!). Mogłoby się wydawać, że "Popiół i kurz" - skoro dotyczy tematów ostatecznych - jest książką przygnębiającą, smutną, jałową i szarą. Nic z tych rzeczy :) To niezapomniana podróż poza zasłonę śmierci i w głąb świata duchowych tajemnic - niejedna z nich nas zaskoczy, przerazi, podniesie nam ciśnienie i być może sprawi, że włosy same staną nam dęba (i to na całym ciele!). Można się tego wszystkiego obawiać, ale idę o zakład, że ciekawość (niezdrowa?) zwycięży i w efekcie zajrzycie za tę zasłonę. Uwaga na marginesie nr 1: świetną robotę robi w książce - i dla książki! - postać Charona. I nie chodzi tylko o to, że jest on niczym mityczny przewoźnik dusz w świecie zmarłych. Chodzi o to, jakim Charon jest człowiekiem w rzeczywistości, a jest on w niej dojrzałym, doświadczonym życiowo, może nieco cynicznym, ale w zdrowy sposób zdystansowanym do rzeczywistości facetem, który stara się brać życie takim, jakie ono jest. Robi to przy tym na własnych zasadach i choć jego codzienność to głównie samotność, a nierzadko także problemy emocjonalne (związane z tożsamością Charona), to jednak facet budzi niesamowitą sympatię i widać, że jednak ma on na to swoje życie jakiś pomysł. A przynajmniej nie poddaje się (mimo wszystko) toczącej rzeczywistość beznadziei. Trudno gościa nie polubić :) ... Uwaga na marginesie nr 2: Nie wiem, czy to na miejscu (Jarosławie G, Jacku P - WYBACZCIE!), jednak nie sposób jest mi oprzeć się myśli o pewnych podobieństwach względem świata Pomiędzy i... Nie-świata :) Rzecz jasna żaden zamierzony związek tutaj nie istnieje, jeśli jednak czytaliście książki Jacka Piekary i Jarosława Grzędowicza, to może sami też wpadniecie na tę myśl. Ależ by było, gdyby kiedyś obaj połączyli siły i oba te duchowe (nieco w samej koncepcji podobne do siebie) światy! (!!!). Fabryko Słów - dziękuję! #popiółikurz #jarosławgrzędowicz #światpomiędzy #czyściec #śmierćtoniekoni
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-06-2021 o godz 13:02 Urszula Janiszyn dodał recenzję:
Nowe wydanie książki, to swego rodzaju podarowanie jej kolejnego życia, danie szansy na odkrycie przez następne pokolenia czytelników i możliwości oczarowania sobą jeszcze szerszego grona odbiorców. Dlatego też za każdym razem cieszę się z takiej sytuacji, gdy witam na półkach księgarń dobrze mi znany tytuł w zupełnie nowej, graficznej oprawie i aktualną datą premiery. Tak właśnie miała się rzecz z powieścią Jarosława Grzędowicza pt "Popiół i kurz", której to najnowsze, piąte już wydanie ukazało się w naszym kraju nakładem Wydawnictwa Fabryka Słów. Poznajmy zatem tę książkę i jej fabularną ofertę. Współczesna Polska, a w niej żyjący swoim na pozór spokojnym życiem akademicki wykładowca w średnim wieku, stary kawaler i czarna owca rodziny, w jednym. Pod tą fasadą codzienności kryje się bowiem jego niezwykły dar, który pozwala mu przekraczać granice realnego świata i przenikać do mrocznej krainy "pomiędzy", w którym nasza rzeczywistość ma swoje duchowe odbicie, demony egzystują sobie w najlepsze, a zmarli oczekują przejścia na drugą stronę. I to właśnie nasz bohater jest ich Charonem - przewoźnikiem, który za symboliczną opłatą pozwala odejść im ku światłu. Tym razem stanie on przed niezwykle trudnymi wyzwaniami, gdy z jednej strony musi pomóc swojego krewnemu w ukojeniu bólu po stracie ukochanej, a z drugiej przyjacielowi, który odkrył tajemnicę tego świata i musiał za to umrzeć... Jarosław Grzędowicz zaprasza nas tą powieścią do odbycia fascynującej podróży do miejsca, o które ludzkość pyta od tysiącleci - świata, do którego trafiamy po śmierci. I trzeba przyznać, że jego autorska wizja jest niezwykle intrygującą, klimatyczną i zarazem odważną, ale taki już jest ten znakomity autor. By nie było jednak tylko i wyłącznie jednowymiarowo, mamy okazję odbyć tu także nie mniej ciekawą wyprawę po naszym ludzkim świecie u boku bezimiennego bohatera tej książki, którą to wypełnia akcja, przygoda, czarny humor i szczypta odważnej erotyki. I jak na nieco ponad 300 tron tej pozycji, jej fabularna oferta jest naprawdę wielce okazała... Konstrukcja książki dzieli tę opowieść na dwie odrębne części, a dokładniej rzecz ujmując dwie historie z udziałem głównego bohatera. W pierwszej z nich pomaga on swojego kuzynowi, którego życie zamieniło się w koszmar po tym, gdy znalazł w swym mieszkaniu zamordowaną ukochaną. Okoliczności tego zabójstwa, ale też i los duszy kobiety, stają się udziałem naszego bohatera, który udaje się do świata "Pomiędzy", by tam uzyskać wszelkie odpowiedzi... Druga i znacznie obszerniejsza relacja dotyczy zmarłego przyjaciela głównego bohatera - mnicha w jednym z klasztorów. Przed śmiercią pozostawia mu on tajemniczą przesyłkę, o którą zabiegają przedstawicielce pewnego mrocznego zgromadzenia. Co więcej, w jego życiu pojawia się fascynująca kobieta, która okazuje się być kimś zupełnie innym, niżby mógł on przypuszczać. I obie te historie cechuje jakość, efektowność i wielkie napięcie, które ze strony na stronę tylko i wyłącznie wzrasta. To literacka perfekcja w każdym calu! Naszym pierwszoosobowym narratorem jest sam główny bohater tej powieści, którego imienia nie poznajemy do samego końca. To poczciwy facet, mający za sobą psychiatryczne epizody mężczyzna i znający się na swoim fachu przewodnika po świecie "pomiędzy", człowiek. Nie jest on idealnym, ma liczne wady, kompletnie rozwalone życie osobiste i niezwykłą umiejętność pakowania się w wielkie kłopoty. Trudno jednak mu się dziwić, gdy oto widzi on, rozumie i doświadcza rzeczy, których nie powinien poznać nigdy żaden śmiertelnik. I jest to z pewnością postać, którą da się polubić od pierwszych chwil - m.in. za jego nie idealność, ale też i wspominaną powyżej poczciwość, która każe mu stawać zawsze po stronie słabszych. Niezwykłym jest ukazany tu świat pomiędzy życiem i śmiercią - kraina pomiędzy. To mroczne, nie do końca wyraźne, zamieszkiwane przez duchy, demony i koty, jak i wreszcie pokryte tytułowym popiołem i kurzem, miejsce. I jest one na swój sposób tyleż przerażające, co i fascynujące w tej mrocznej i wymownej scenerii. To jednak nie tylko zło, walka z nim i smutne losy zmarłych, gdyż mamy tu również interesujące i poruszające odniesienie do historii naszego kraju. Co ciekawe, autor uniknął tu trudnych pytań o rolę Boga i religii w sensie jego funkcjonowania, ukazując głównemu bohaterowi i tym samym nam tylko to, co powinniśmy o tym wiedzieć. Tytuł ten jest po części powieścią fantasy z przygodą i wartką akcją w roli głównej, po trochu mrocznym horrorem, a w jeszcze innym ujęciu także klimatycznym kryminałem z akcentami obyczajowymi w tle. I to też wydaje się być wielką siłą tej książki - jej owa różnorodność i wielowymiarowość, dzięki której każdy czytelnik znajdzie tu dla siebie coś szczególnie go interesującego. A sama lektura niesie nam wielkie emocje, świetną rozrywkę i przednią zabawę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-06-2021 o godz 22:54 Anonim dodał recenzję:
W roku 2021 Fabryka Słów zabrała się za nowe wydania kilku ze swoich powieści lub całych serii. Na początku otrzymaliśmy i wciąż dostajemy kolejne części "Księgi całości" Feliksa W. Kresa, zapowiedziane zostało nowe wydanie klasyki polskiej fantastyki, przez wielu uważana za najlepszą polską serię fantasy, czyli "Pan Lodowego Ogrodu" Jarosława Grzędowicza oraz jeszcze jedna książka tego autora, o której dzisiaj mowa, "Popiół i kurz". Na początku czerwca otrzymaliśmy tę powieść w całkowicie nowej odsłonie i jak dla mnie jest to najlepsze wydanie. Projekt okładki jest dla mnie świetny, lubię błyszczące elementy, które znajdziemy i tutaj, wstążeczka jako zakładka, co jest normą w Fabryce przy okładce zintegrowanej, ale prawdziwe skarby znajdziemy w środku. Oczywiście mowa tu o ilustracjach Dominika Brońka, o którym mówię na blogu nie po raz pierwszy. Rysunki, zarówno stronicowe jak i małe ilustracje na marginesach są piękne i klimatyczne, po prostu trzeba je zobaczyć. No dobrze, ale o czym jest ta pięknie wydana książka, bo jednak treść jest najważniejsza... Nie wiadomo czy istnieje niebo oraz piekło, ale piętro wyżej znajduje się świat Pomiędzy, składający się z popiołu i kurze. Pełno tam demonów, czychających na zagubione dusze oraz osób, które nie wiedzą, że umarły. Tam właśnie przenosić się może główny bohater, zwący się Charonem. Jeśli znacie mitologię, to wiecie już czym się on zajmuje. W prologu, który tak naprawdę jest osobnym opowiadaniem o tytule "Obol dla Lilith" poznajemy Charona, który sam o sobie mówi, że jest szalony oraz jego niezwykłe umiejętności i charakterystykę świata pomiędzy. Przewijają się tam również demony nagłej śmierci, skeksy, przedmioty, które ratują życie i bardzo zła kobieta. Opowiadanie-prolog mi się podobało, lecz dalsza część to już pełnoprawna powieść, która dla mnie różni się nieco od prologu. Przede wszystkim akcja płynie wolniej, mamy trochę dygresji oraz wspomnień. Dzięki nim lepiej poznajemy bohatera, a także świat Pomiędzy oraz jego "mieszkańców", ale niezbyt popycha to nam akcję do przodu. Do tego niektóre rozwiązania mnie nie przekonały, inne wręcz przeciwnie, choć samo zakończenie mi się podobało. Myślę, że styl autora i taka powolna fabuła nie spodobają się każdemu, lecz warto dać tej książce szansę. Uważam również, iż lepiej sprawdziłaby się tutaj koncepcja ze zbiorem mocnych opowiadań o życiu po śmierci. Podzieliłbym zatem książkę na krótsze formy pisane, złączone być może jednym jakby wątkiem głównym. Są postaci w "Popiele i kurzu", które zasługują na własne pięć minut. Reasumując, "Popiół i kurz" to książka naprawdę dobra, ale wybitną jej nie nazwę, pomimo Nagrody im. Zajdla w 2006 roku. Może po prostu nie moje klimaty, ale i tak nie żałuje czasu poświęconego na jej przeczytanie. Każdy znajdzie w niej coś dla siebie, mamy wątek romantyczny, detektywistyczny, bohaterowie snują filozoficzne i teologiczne dysputy, a między tym wszystkim przewijają się motywy historyczne. Niezły misz-masz, ale na pewno coś w tej książce się Wam spodoba, nawet jeśli nie lubicie czytać, to wtedy wspomniane ilustracje. Polecam przeczytać, bo według mnie po lekturze powieści zaczniecie nieco myśleć i zastanawiać się, jak to może wyglądać po śmierci. Po przeczytaniu jej zostaną Wam miłe wspomnienia i rozmyślania, a nie tylko popiół i kurz...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-06-2021 o godz 21:31 martika71 dodał recenzję:
Wyobraź sobie, że umierasz. Twoje ciało wsadzą do ziemi albo spalą na popiół zgodnie z ostatnim życzeniem. Dusza jednak powędruje dalej, a dokładnie do świata Pomiędzy, bo - załóżmy - masz jakieś niedokończone biznesy albo nie do końca zdajesz sobie sprawę z własnej śmierci, albo czekasz po prostu na kogoś bliskiego, by razem pójść do światła. Sęk w tym, że jak już się utknie Pomiędzy, bardzo ciężko zrobić krok naprzód. Do tego potrzebny jest przewoźnik dusz, swego rodzaju mitologiczny Charon. I taką właśnie osobą jest główny bohater książki "Popiół i kurz" Jarosława Grzędowicza. Bezimienny bohater za obol - skoro w życiu nie ma nic za darmo, to czemu w nieżyciu ma być? - przeprowadzi duszę petenta dalej, ponieważ w chwilach wolnych od pracy na uniwersytecie, gdzie wykłada etnologię, para się właśnie wędrowaniem po świecie Pomiędzy pełnym popiołu i kurzu. Pierwszy raz udał się tam zupełnym przypadkiem w dzieciństwie i od tamtego czasu jako jeden z niewielu potrafi przekraczać granicę między żywymi a umarłymi, co jak się okazuje, mocno uzależnia. Kiedy bohater postanawia na jakiś czas zakończyć podróże, zaczynają dziać się dziwne, tragiczne rzeczy. Najbliższy przyjaciel, zakonnik Michał, umiera w niewyjaśnionych okolicznościach, a kilka dni później inny zakonnik zostaje znaleziony powieszony na dzwonnicy. Nagle pojawiają się również nienaturalne, przerażające istoty, które zdają się przenikać między światami... Teraz główny bohater już nigdzie nie jest bezpieczny, a już zwłaszcza w momencie, gdy los na jego drodze postawi tajemniczą kobietę, przed którą ukrycie się nawet w Pomiędzy nic nie da. "Popiół i kurz" Jarosława Grzędowicza jest wciągającą książką z niesamowicie oryginalnym pomysłem na główną fabułę. Historia od pierwszego akapitu wciąga i mimo dość traumatycznych wydarzeń, całość czyta się wyjątkowo lekko. Zapewne wpływa na to wyrobiony, oszlifowany styl autora, który totalnie urzeka - nie zamierzam ukrywać, że zdarzyło się kilka momentów i pojawiło się parę zdań, nad którymi zachwycałam się jak głupia. Dlaczego? Bo mimo prostoty, ukrywały inteligentną wręcz głębię. Książka poraża specyficznym, mocnym klimatem, który czuje się dosłownie na każdej stronie, zwłaszcza że najnowsze wydanie urozmaicono ilustracjami Dominika Brońka. Nie raz, nie dwa sprawiły, że po skórze przeszedł dreszcz, a ja zamiast czytać, wpatrywałam się w porażająco realne oblicze demonicy albo nagiej, zniszczonej życiem kobiety w kiblu. :) I jak wstęp oraz środek powieści totalnie mnie kupiły, urzekły i rozkochały, tak koniec sprawił, że mało brakowało, a rzuciłabym książką w kąt. Otwarte zakończenia mi nie przeszkadzają, co więcej - momentami wydają się idealnym zwieńczeniem danej historii. Tutaj jednak kompletnie nie zagrało, przez co odrobinę się zawiodłam. "Popiół i kurz" Jarosława Grzędowicza polecam bez wahania, mimo lekkiego niedosytu spowodowanego otwartym zakończeniem. Książka jest mieszanką gatunkową, w której poza typową fantastyką czytelnik zetknie się z wątkami kryminalnymi oraz dużą dozą horroru okraszonego czarnym humorem, co z pewnością znajdzie wielu zwolenników i wywoła jeszcze więcej zachwytów. Wciągająca historia, realistyczni bohaterowie, a przede wszystkim specyficzny klimat "Popiołu i kurzu" sprawiają, że po książkę powinno sięgać się w ciemno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2021 o godz 07:16 Wkp dodał recenzję:
POMIĘDZY ŻYCIEM I ŚMIERCIĄ „Popiół i kurz” to kolejna świetna powieść Grzędowicza, jednego z najciekawszych i najlepszych rodzimych fantastów. Nagrodzona Zajdlem za rok 2006, powraca teraz w nowej edycji. I kto nie czytał, a lubi dobrą fantastykę – wcale niekoniecznie rodzimą – powinien po książkę sięgnąć, bo nawet, jeśli nie wszystko wyszło idealnie, to naprawdę kawał bardzo dobrej lektury, wartej poznania. Punktem wyjścia dla fabuły staje się tu znane wcześniej miłośnikom Grzędowicza opowiadanie „Obol dla Lilith”, gdzie główny bohater przychodzi z pomocą swojemu siostrzeńcowi. Ale to jedynie wstęp, prolog. Bo bohater jest łącznikiem miedzy tym światem, a tamtym. Kimś poruszającym się w Świecie Pomiędzy zapełnionym widmami naszej egzystencji. Zaświaty są dalej, miejsce żywych ludzi, gdzie indziej. On potrafi tu zawitać. I prowadzi dusze dalej. Ale dokąd właściwie? Zresztą to nie jedyne, czym musi się zająć, bo kiedy ginie zaprzyjaźnionych mnich, bohater będzie musiał rozwikłać zagadkę jego śmierci. Moje pierwsze spotkanie z prozą Grzędowicza wypadło niepewnie, z ostrożnością. Styl przypadł mi do gustu, ale jeszcze nie byłem przekonany do ogółu wizji. Szybko się to zmieniło. Bo Grzędowicz nie tylko dobrze pisze, ale wie, o czym chce pisać, jak poprowadzić akcję i miewa naprawdę udane pomysły. Owszem, jak każdemu autorowi, nie wszystko wychodzi mu idealnie, ale i tak jego powieści i opowiadania stanowią jedne z najlepszych, jakie rodzima fantastyka – szczególnie ta współczesna – ma do zaoferowania. „Popiół i kurz” to powieść złożona z dwóch samodzielnych tekstów. Pierwszym jest wspomniane już opowiadanie, drugim jest nowela, rozmiarami całkiem bliska powieści. Oparte na micie Charona, podlane azjatyckimi czy growymi („Silnet Hill”?) inspiracjami, i całkiem solidną dawką swojskości, oba teksty to nastrojowe historie, z dobrym klimatem, udanym zapleczem obyczajowym (szczególnie w tej pierwszej) i akcją. Jest tu nawet – w drugiej części – wątek iście kryminalnej zagadki, ciekawie łączący elementy thrillera z grozą i fantastyką. Owszem, w tej drugiej części „Popiołu i kurzu” zdarzają się przeciągnięte momenty czy sceny z nie do końca wykorzystanym potencjałem, co najmocniej widać w pospiesznym finale, ale nie zmienia to faktu, że jako całość to bardzo udana lektura. I bardzo dobrze napisana, w sposób pozbawiony nadmiaru słów i rozpisywania się, jest za to dobry dobór słów, pewien przyjemny ciężar i dobry balans między opisami i dialogami. Zabawa jest więc naprawdę udana. Tak samo zresztą, jak wydanie, uzupełnione o nastrojowe ilustracje. Ja ze swej strony polecam, zatem, bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2021 o godz 10:51 w_i_o_l_a_a__ dodał recenzję:
"Popiół i kurz" Jarosława Grzędowicza doczekał się właśnie piątego wydania. To metafizyczny horror będący kontynuacją otwierającego go opowiadania "Obol dla Lilith". Główny bohater to mężczyzna w średnim wieku, wykładowca etnologii, który od dzieciństwa widzi umarłych. Umiejętność ta niegdyś wpędziła go do szpitala psychiatrycznego. Teraz, po latach, w dorosłym życiu, dzięki naukom syberyjskiego szamana posiadł umiejętność kontrolowanego przechodzenia do świata Pomiędzy. To miejsce pełne odbić rzeczywistości, wypełnione ideami realnych przedmiotów, emocji i myśli. Popiół i kurz. Trrafiają tutaj dusze gwałtownie zmarłych ludzi. Zdezorientowane, bez pojęcia o tym, co dalej tkwią tu w nieskończoność i odtwarzają bezustannie ostatnie chwile. Nasz protagonista jest dla nich Charonem – za symboliczny obol przeprawia ich dalej, gdziekolwiek to jest. To niebezpieczna praca. Wszędzie grasują demony i rozmaite stwory, niczym ścierwojady żywiące się agonią. Ale od czego jest celna dwururka, ostry kordelas i ryczący motocykl Marlene? Ale wizja ukrzyżowanego, przebitego cierniami przyjaciela to coś innego. Rozpoczyna się bezwzględna gra o wszystko. To doskonała książka. Intryga jest gęsta, śledztwo pasjonujące, akcja wypełniona zwrotami często nawet zbyt brawurowymi. Styl typowo grzędowiczowski z silnym, samotnym, wypalonym, pozbawionym złudzeń, chandlerowskim twardzielem. Trafiają się zabawne momenty i celne bon moty. Brak dłużyzn to kolejna zaleta. Jednak jest też coś, co zostaje na dłużej. I naprawdę dobrze się czyta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2021 o godz 12:27 Aleksandra Stasieńko dodał recenzję:
„Popiół i kurz” to niesamowita opowieść o mężczyźnie, który ma dar odwiedzania i widzenia innego wymiaru – zwanego światem Pomiędzy. Widzi różne demony oraz dusze zmarłych, którym pomaga przedostać się „dalej”. Pełni funkcję pewnego rodzaju przewodnika. Już ten pomysł przekonał mnie całkowicie! Koncepcja na całą powieść jest genialna i została świetnie zrealizowana! Świat Pomiędzy to mroczne i niebezpieczne miejsce, do którego wstęp mają bardzo nieliczni. Bohater, będący psychopompem niejednokrotnie stosuje szamańskie metody, aby wprawić się w trans, a opisy tych metod, choć są krótkie, nadają całości niezwykłego, mistycznego klimatu, który pochłonął mnie bez reszty. Książka napisana jest w pierwszej osobie, a narracja jest tak genialnie poprowadzona, że przez powieść po prostu się płynie. Bardzo przypadł mi do gustu styl autora, który niejednokrotnie wplata w wypowiedzi bohatera trafne i zabawne przemyślenia czy porównania, co sprawia, że mimo iż całość ma mocny i ciężki klimat, to nie jest on przytłaczający. W tej krótkiej powieści występuje niewielu bohaterów, a sama fabuła jest wciągająca i tajemnicza. Jest również mieszanką kilku gatunków, bowiem występuje wątek kryminalny i obyczajowy, ale również fantastyczny z nutą grozy, a także mistycyzmu okultyzmu. Całość wypadła naprawdę świetnie i okazała się niezwykle pozytywnym zaskoczeniem. Książka bardzo mi się podobała i na pewno na długo zapadła w mojej pamięci! Polecam wszystkim, którzy lubią mocny klimat i tajemnicze, niebanalne historie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2021 o godz 12:47 aaniaa1912 dodał recenzję:
O książkach Jarosława Grzędowicza słyszałam dużo dobrego. Od dawna mam plan poznać je wszystkie. Wydawało mi się, że długo to nie potrwa, gdyż jest ich niewiele. Jednak minęły miesiące i lata, a ja nadal większość mam przed sobą. Fabryka Słów ostatnio zaczęła je wznawiać. Stwierdziłam, że to dobry moment, aby zapoznać się z książką „Popiół i kurz”. Zabrałam się więc za czytanie. Już okładka książki „Popiół i kurz” przyciągała mój wzrok. Mogłabym długo na nią patrzeć. Później, dowiedziałam się, że w środku także znajdują się rysunki, które są ciekawe i z chęcią dłużej się im przyglądałam. Po książkę „Popiół i kurz” sięgnęłam tak naprawdę przez nazwisko autora. Nie wiedziałam o czym w ogóle jest ona. Nie czytałam żadnego opisu, więc to co dostałam na jej stronach było dla mnie zaskoczeniem. Bardzo miłym zaskoczeniem, gdyż historia mi się spodobała. Była zaskakująca i bardzo klimatyczna. Potrafiła w specyficzny sposób wpłynąć na mój nastrój. Zdecydowanie mi się podobało to połączenie życia, śmierci i życia po śmierci. „Popiół i kurz” to książka idealnie łącząca humor i mroczny klimat. Jestem zaskoczona wyobraźnią pisarza i zaciekawiona tym, co on jeszcze potrafi wymyślić. Książkę czytało mi się bardzo dobrze i dosyć szybko. Po zakończeniu, pomyślałam, że miała ona idealną długość. Nie zdążyła mnie zanudzić ani nie chciałam więcej. Poczułam, że otrzymałam całkowicie zamkniętą historię, do której kiedyś na pewno wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-07-2021 o godz 14:26 Martyna dodał recenzję:
9/10 Witajcie w świecie Pomiędzy! To... Tak właściwie nie do końca wiadomo, to coś na kształt miejsca gdzie trafiasz po śmierci ale ani to niebo ani piekło. Jednak główny bohater kontrolowanie przemieszcza sie do świata Pomiędzy i to właśnie on, za niewielką opłatą przeprowadzi Cię dalej. Pewnego dnia ginie jego przyjaciel - zakonnik - a kiedy wybiera sie do zakonu, okazuje się że sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana i tajemnicza niż mogłoby się wydawać... WOW WOW WOW!!! TO BYŁO EPICKIE! Moje pierwsze spotkanie z twórczością Grzędowicza i już wypatruje kolejnego (Pan Lodowego Ogrodu juz na mnie czeka!) Z początku obawiałam sie tej książki - połączenie fantastyki i kryminału? I muszę przyznać ze jestem MEGA pozytywnie zaskoczona! Książka dosłownie czytała sie sama, kartek z każdą chwilą ubywało z prawej i ani sie obejrzałam a przewróciłam ostatnią stronę. Świetnie wykreowany świat, genialny główny bohater, idelanie wyważona ilość akcji i intryga - wszystko świetnie sie łączyło i sprawiło że Popiół i kurz to niesamowicie dobra książka, która wciąga i nie puszcza do ostatniej strony. Chociaż mamy dopiero połowę roku to zdecydowanie trafi to topki 2021. Nie zastanawiajcie się dłużej czy warto czy nie - po prostu weźcie "Popiół i kurz", usiądźcie wygodnie i udajcie sie w podróż do świata Pomiędzy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-06-2021 o godz 13:34 Aleksandra Pawlak dodał recenzję:
Za książkę serdecznie dziękuję @fabrykaslow Bardzo lubię „Pana Lodowego Ogrodu” od Grzędowicza, dlatego chętnie sięgnęłam po powieść „Popiół i kurz” i… jestem bardzo zadowolona. Od samego początku polubiłam głównego bohatera, który jest trochę jak mityczny Charon. Może wędrować do świata Pomiędzy i pomagać zbłąkanym duszom przedostać się na drugą stronę za symbolicznego obola. Doskonały element, byłam nim zachwycona. W książce jest prawdziwy miszmasz wątków – kryminalny, romantyczny i fantastyczny, czytelnik znajdzie coś dla siebie, a ciekawość wciąż będzie go pchała naprzód i naprzód. Chociaż sama fabuła nie jest zbyt dynamiczna, dużo tu retrospekcji, które nie zawsze popychają nas do przodu. Powieść jest nieco szalona(tak jak nasz bohater), miejscami dziwna, krwawa i mroczna, ale to właśnie to mnie do niej przekonało. Czytało mi się ją z prawdziwą i niekłamaną przyjemnością. Jeżeli pan Grzędowicz zdecydowałby się wrócić do świata z tej powieści, pierwsza chwyciłabym po kontynuację. Chciałabym wrócić do świata Pomiędzy i przeżyć kolejne przygody. Gorąco polecam! ~Idris
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-06-2021 o godz 22:14 Książka Do Kawy dodał recenzję:
Rzuciłam się na tę książkę jak sroka na świecidełko. I tak trafiłam do świata Pomiędzy, gdzie skeksy czają się za każdym rogiem. Do świata, gdzie trafiają ci co odeszli, lecz jeszcze nie przeszli dalej. Ten świat przeraża, ale i fascynuje. Wsiadłam więc na Marlene i ruszyłam przed siebie, niczym Nicolas Cage w „Ghost Rider”. Muszę przyznać, że „Popiół i kurz” ma świetny klimat. Jest mrocznie. Jest ponuro… A czyta się lekko i przyjemnie. Autor dorzucił do tego kociołka trochę kryminału, szczyptę mitologii, garść akcji i przede wszystkim mocno zarysowanego głównego bohatera. Całość wyszła naprawdę przepysznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Łzy diabła Kozak Magdalena
5/5
54,58 zł
69,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kuzynki Pilipiuk Andrzej
5/5
34,56 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tatry i Zakopane light: przewodnik + mapa Opracowanie zbiorowe
5/5
24,29 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Muminki. Tom 2 Jansson Tove
5/5
64,88 zł
99,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.