Pokochaj albo zniszcz (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 29,04 zł

29,04 zł 41,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czasem największe potwory nie skrywają się pod łóżkiem, tylko mieszkają w nas.
Isabelle Rodriguez od dziesięciu lat nie przespała w całości ani jednej nocy. Lawiruje na granicy jawy i snu. Ma w życiu jeden cel, jednak nic nie idzie po jej myśli, a alkohol staje się jej najlepszym przyjacielem. Gdy w końcu pojawia się szansa, by zmierzyć się z demonami – zarówno obecnymi, jak i tymi z przeszłości – kobieta nie waha się ani chwili. FBI wpada na trop jej matki a potem proponuje Isabelle układ.

Gdy Alessandro Salvatore przed laty namieszał jej w głowie, przysięgła sobie, że nie dopuści do siebie żadnego mężczyzny. Ale teraz nie ma wyboru. Musi zacząć współpracować z agentem specjalnym Caldo, który będzie jej ciągle towarzyszyć, co Isabelle bardzo nie odpowiada. Facet jest arogancki, szorstki i cały czas ją irytuje. Do tego odbiera jej broń, przez co kobieta czuje się bezbronna i słaba.

Jednak, jeżeli mają wspólnie wykonać zadanie a Isabelle ma znaleźć matkę, musi mu zaufać. To będzie trudne, ponieważ kobieta odnosi wrażenie, że agent coś przed nią ukrywa. Dodatkowo Isabelle znowu spotyka Alessandra. Wydaje się, że obaj mężczyźni spychają ją w coraz większą ciemność. Czy jeden z nich zdoła utrzymać Isabelle na powierzchni?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1317907543
Tytuł: Pokochaj albo zniszcz
Seria: Pod przykrywką
Autor: Ancerowicz Weronika
Wydawnictwo: Wydawnictwo NieZwykłe
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-08-03
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 200 x 20 x 130
Indeks: 42722038
średnia 4,7
5
57
4
7
3
4
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
20-09-2022 o godz 13:00 przez: Maria | Zweryfikowany zakup
Książka do przeczytania za jednym zamachem, bardzo mi się podobała
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2022 o godz 16:02 przez: Klaudia | Zweryfikowany zakup
Świetna historia :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-08-2022 o godz 23:50 przez: Natalia | Zweryfikowany zakup
Uwielbiam ją 🥰
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2022 o godz 22:56 przez: Agata i Karolina
"Nikt nie jest w stanie pomieścić w sobie tyle mroku i uczest​niczyć w tak wielu intrygach. Manipulujesz tak często, że już ​pewnie nie odróżniasz prawdy od kłamstwa". "Nienawiść niszczy szybciej tego, kto ją nosi, niż wrogów". Isabelle Rodriguez od dziesięciu lat ma w życiu jeden cel, który chce zrealizować za wszelką cenę i nie zawaha się nawet chwili. Nauczyła się wykorzystywać otaczających ją dookoła ludzi nie dopuszczając nikogo bliżej. Zmuszona do współpracy z FBI ale i nie tylko gdyż na horyzoncie pojawia się ten, przez którego postanowiła trzymać mężczyzn na dystans. Wydaje się, że każdy z nich spycha ją w coraz większą ciemność. Czy coś lub ktoś zdoła utrzymać Isabelle na powierzchni? "Pokochaj albo zniszcz" jest drugim tomem należącym do dylogii Pod przykrywką. Po przeczytaniu 1 tomu byłyśmy zadowolone z lektury i ciekawe czym autorka nas zaskoczy w kontynuacji jednak na to nie byłyśmy przygotowane. Ta część zrobiła na nas piorunujące wrażenie! Przede wszystkim Isabelle! Po prostu UWIELBIAMY! Poza tym, że w książce jest najniebezpieczniejszą kobietą w Stanach Zjednoczonych to dla nas jest jak narazie niewątpliwą królową pośród książkowych kobiet mafii. Harda, twarda, silna, pyskata i piekielnie niebezpieczna. Po prostu genialna. Pomimo maski opanowania bardzo głęboko w sobie skrywa również rozmaite emocje jak ból czy odczuwany smutek jednak kiedy trzeba umie zachować trzeźwość umysłu myśląc racjonalnie i analizując. Jednak nienawiść jaką w sobie ma i chęć odwetu napędzają ją cały czas do dalszego działania 🔥 musimy jednak pamiętać, że człowiek jest tylko człowiekiem i bez względu na to, że na zewnątrz tego nie widać w środku możemy pękać niczym tama...co się stanie jeżeli pękniemy? Czy jest ktoś kto zdoła nam pomóc? "Jednak szpeciły mnie ​drobne niuanse, jak na przykład martwe oczy czy twarz bez ​emocji. Nie biła ze mnie żadna energia, jakby pojawiło się za​ćmienie przykrywające słońce. Gdy tak przyglądałam się sobie, ​moja maska zaczęła powoli kruszeć. W oczach pojawiła się skry​wana udręka i ból. Usta wykrzywiły się w paskudnym grymasie. ​Teraz z kolei zaczęłam wyglądać jak piękny obraz, na który ktoś ​wylał szklankę wody, zanim farba zdążyła zaschnąć. Jak karyka​tura, monstrum z koszmarów". "Prze​stępca bez moralności, ze słabością do alkoholu i nieradzący sobie z rzeczywistością. Córka, która zamordowała ojca i chce to ​samo zrobić z matką". Mówiąc o naszej bohaterce, która niewątpliwie grała pierwsze skrzypce należy wspomnieć także o jej kompanie, niejakim Caldo - którego poznajemy jako mężczyznę, który ma zadanie do wykonania i robi wszystko aby jego misja zakończyła się sukcesem. Raczej zdystansowany, arogancki dodatkowo lubiący grać Isabelli na nerwach co momentami było nieco komiczne 😁 oboje pochodzą z dwóch diametralnie różnych światów. Ogólnie by się mogło wydawać, że dzieli ich przepaść jeżeli chodzi o wiele poglądów na różne sprawy co by mogło ich poróżnić. Lecz jak to się mówi czy punkt widzenia nie zależy od miejsca siedzenia i czy czasami nie jest tak, że zaczniemy na pewne sprawy patrzeć zupełnie inaczej gdy ktoś przedstawi nam tzw. drugą stronę medalu? Czasami może się okazać, że świat wcale nie jest taki zły a nawet w największym mroku pojawi się światełko, które nas z niego wyciągnie. Tylko pytanie czy zdąży... "Rzadko mi się to zdarzało, ale Caldo ​miał w sobie coś takiego… Coś, czego się bałam. Prześwietlał mnie ​i docierał do najgłębszych zakamarków mojej duszy. Ktoś mógłby ​mnie torturować, a i tak byłoby to dla mnie lepsze do zniesienia niż ​rozmowy od serca i to jeszcze o moim stanie psychicznym". "Pokochaj albo zniszcz" jest historią pełną chęci zemsty, nienawiści, skrywanych tajemnic ale i walki z samym sobą oraz własnymi słabościami. Widzimy jak destrukcyjny wpływ na naszych bohaterów może mieć otaczający ich świat. Niektórzy można powiedzieć będą wyprani z wszelkich uczuć czego nic już nie zdoła zmienić, inni zaś mają jeszcze szansę na ocalenie tylko do samego końca nie byłyśmy pewne czy z niej skorzystają... Czy skorzystali? Tego musicie dowiedzieć się sami. Musicie natomiast wiedzieć, że seria "Pod przykrywką" zaliczona zostaje do naszych perełek po, które uważamy, że powinniście sięgnąć. Oprócz świetnie wykreowanych bohaterów o których wspomniałyśmy powyżej mimo tak często powielanego motywu mafii książki utrzymują nietuzinkową fabułę co podsyca nasz apetyt "na więcej" "Moje ostatnie pięć lat to była ciągła walka o władzę, knowania, spiski, oglądanie śmierci i nędzy, życie zarówno w luksusie, jak i… strachu. Sama zabijałam, ale i również każdego dnia pilnowałam, aby to nie mnie zabito."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-08-2022 o godz 10:37 przez: Weronika
"-Nie mów, że nie uwie­rzy­łeś we mnie i na­praw­dę łyk­ną­łeś tę farsę o mojej śmier­ci? Isa­bel­le Ro­dri­gu­ez nic nie jest w sta­nie znisz­czyć. Po­wi­nie­neś to wie­dzieć -od­po­wie­dzia­łam lekko i z pew­no­ścią sie­bie, od­rzu­ca­jąc włosy do tyłu. -Isa­bel­le Ro­dri­gu­ez nic nie jest w sta­nie znisz­czyć, oprócz jej samej - usły­sza­łam ciche mruk­nię­cie z tyłu. Ob­ró­ci­łam głowę i za­bi­łam Caldo wzro­kiem." Pokochaj albo zniszcz to jedna z najlepszych książek, jakie przeczytałam w tym roku. Rozwala, uzależnia i pochłania cię na każdym możliwym szczeblu. Książka napisana po prostu tak genialnie, że nie mam do czego się przyczepić. Jest to nie tylko znakomity sequel, ale także osobna opowieść, przedstawiająca upadek człowieka, którego dusza zaczyna wyniszczać ciało, prowadząc do nieustannej i nieuniknionej samodestrukcji. Weronika Ancerowicz napisała historię, która była bardzo dobrze przemyślana. Nic nie działo się tu przez przypadek. Każde, nawet najmniejsze wydarzenie, okazywało się istotne. Jako czytelnik czułam, jak z każdą przewracaną kartką narasta we mnie niepokój… bo ta książka jest po prostu nieprzewidywalna. Nie wiedziałam, co mnie czeka na następnej stronie. Do samego końca autorce udało się trzymać mnie w niepewności, a oprócz tego niejednokrotnie zaskoczyć. W tej części mamy okazję zobaczyć Isabelle Rodriguez z innej strony. Wchodzimy w jej psychikę, która zbudowana jest na niesamowicie kruchych fundamentach. Oczywiście kobieta nadal jest zabójczo (dosłownie…) piękna, silna i wydawałoby się niedopokonania. Los jednak ma dla niej inne plany… "-Nie są­dzi­łeś, że co? – Że je­steś… taka. – Wy­glą­da­ło to tak, jakby te słowa przy­szły mu z trud­no­ścią. – Jaka? – do­py­ta­łam, cią­gnąc go za język. Widać było, że nie chciał o tym mówić. Ale ja mu­sia­łam po­znać pier­do­lo­ną praw­dę. – Kru­cha. – Spoj­rzał na mnie jakoś tak ina­czej niż zwy­kle. Prze­łknął ślinę, jakby za­schło mu w gar­dle. – Ale jed­no­cze­śnie silna. Bez­bron­na, ale i pewna sie­bie. Za­baw­na. Od­waż­na. Nie­na­wi­dzą­ca życia, ale jed­no­cze­śnie trzy­ma­ją­ca się go kur­czo­wo." "Mimo maski, którą za­kła­dasz, w środ­ku je­steś de­li­kat­na. Ukry­wasz ból. Nie mo­głem pa­trzeć, jak się nisz­czysz." Pokochaj albo zabij było dla mnie historią o budowaniu silnego charakteru i ciągłej walce. Pokochaj albo zniszcz natomiast jest dla mnie zupełnie inną historią. Widzimy, jak silny charakter Isabelle jest jedynie maską, pod którą dziewczyna skrywa demony, wyniszczające ją od środka. Kobieta jest rozdarta pomiędzy odczuwaniem wszystkiego, a poczuciem kompletnej pustki. W tej części nie niszczą jej ludzie. Ona wyniszcza się sama. Spada w dół, a każdy kolejny upadek sprowadza ją coraz bliżej dna, które tylko na nią czeka. Pokochaj albo zniszcz nie toczy się jednak tylko dookoła Isabelle. Głównym bohaterem jest tu także Caldo - pozornie chłodny, oschły i tak bardzo niepodatny na zagrania Isabelle mężczyzna, który za swoimi pilotkami kryje jednak coś więcej. Niebieskooki zaczyna odkrywać coraz więcej kart, ukazując tym samym swój prawdziwy charakter, który wcale nie jest tak czarno-biały, jakim zdawał się być Isabelle. Ich relacja jest pełna napięcia, uniesień, namiętności, humoru i licznych upadków. Pokochaj albo zniszcz to książka, która zaskoczy was nie raz. To książka, którą pokochacie, tylko po to, żeby za chwilę was wyniszczyła. Bo to nie są tylko słowa. To jest historia, która wywoła w was emocje i nie da o sobie tak łatwo zapomnieć. Polecam całym sercem
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-07-2022 o godz 11:00 przez: Karolina Koziar
Czy zakończenie #pokochajalbozabij mi się podobało? Absolutnie nie! Czy wylałam przez nie kilka łez, byłam zła i rozgoryczona? Prawdopodobnie! Czy Autorka zasłużyła sobie nim na kilka klapsów? Wrrrr... Z pewnością! Jednak w obawie, że potem będzie ją piekła pupa przez co długo nie usiądzie przy komputerze i nie zacznie pisać dla nas kontynuacji było wystarczającym hamulcem, by tego nie robić. Na szczęście nie musieliśmy długo czekać na drugi tom serii #podprzykrywką Isabelle Rodriguez była wychowywana w mrocznym świecie twardą ręką na kobietę silną, pewną siebie, niezwykle niebezpieczną. Była... ponieważ pewne wydarzenia wyryły się w jej pamięci do tego stopnia, że nawiedzają ją w snach, a ona sama stoi nad przepaścią. Jedynym ratunkiem przed wchlonięciem w jego nieodwracalny mrok i jednocześnie chwilowym zapomnieniem jest wlany w siebie alkohol. Przynosi złudny spokój, ucisza męczące demony, wycisza żal i rozczarowanie, niekiedy nadaje namiastkę lepszego samopoczucia. Niestety w połączeniu z czasem, który absolutnie nie jest dla niej łaskawy, rozciąga swój ból, gniew i gorzki smak porażki oddalając ją od celu. Deską ratunku staje się być układ z FBI i tym samym... zadanie z pewnym aroganckim agentem, który jawnie nią gardzi. Nie ma innej możliwości na schwytanie Rosalie Sacchetti niż wejście w sojusz. Może jej hardość byłaby zachowana, gdyby nie to, że musiała rozstać się przez to z swoją najlepszą przyjaciółką- bronią, przez co czuła się wystawiona na odstrzał. Czy duma jej pozwoli na wszystko, co ją czeka w najbliższym czasie? #pokochajalbozniszcz piekielnie różni się od swojej poprzedniczki. Lata, które minęły od naszego ostatniego spotkania z Panną Rodriguez działały na jej niekorzyść i tym samym dostaliśmy nie tylko nową historię w nasze ręce, ale i zupełnie inną postać. Autorka podeszła bardziej psychologicznie do jej kreowania. Pokazała jak prawdziwa chęć zemsty, kiedy mrok niebezpiecznie góruje nad głową może zniszczyć człowieka. Jak emocjonalne podejście do celu prowadzi do zagubienia. Jak dotkliwa może być samotność, kiedy nikomu się nie ufa i nie ma przy boku zaufanego powiernika. Jak trudna do zaakceptowania jest bezsilność zwłaszcza, kiedy żyjemy w ciągłej złości, a nadzieją nie jest "lepsze jutro" ale czysta chęć mordu będąca na wyciągnięcie ręki. Dostaliśmy kilka dodatkowych wspomnień z przeszłości kobiety, które potwierdziły tylko mnie w przekonaniu jak wielkim potworem był jej ojciec. Układy, układziki, nowe informacje, kolejne zawiłości, wiele niedomówień i jeszcze więcej niewiadomych... ale też emocje o jakie Pani Isabella się nie podejrzewała. Obiecała, że w jej życiu nie będzie już żadnego mężczyzny. Czy dotrzyma słowa? Trochę tego będzie wszystkiego. Zwłaszcza, że nic nie jest zostawione przypadkowi. Znów jesteśmy wciągnięci w sieć niebezpiecznych wydarzeń szukając odpowiedzi. Czy w takim razie będzie można zamknąć pewien etap w jej życiu?  Jej, wiem, że jest wiele pytań i oczywiście nic Wam nie mówię, ale chcę zostawić Wam radość odkrywania stron tej powieści dlatego zapraszam do lektury. Warto.  Gratuluję Autorce kolejnej tak przemyślanej fabuły, której nie było jeszcze na naszym rynku. Porusza kilka ważnych tematów, pokazuje, co w życiu jest najważniejsze i świetnie obrazuje przemiany bohaterów. Wciągające, bolesna, poruszająca i mroczna. #piekielniepolecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-08-2022 o godz 13:12 przez: Kamila
💙Recenzja💙 "Myślę, że my nie je­ste­śmy zdol­ni do od­czu­wa­nia mi­ło­ści. Życie nas zbyt wy­bra­ko­wa­ło. Wi­dzie­li­śmy zbyt okrut­ne rze­czy i co­dzien­nie przy­czy­nia­my się do sze­rze­nia zła. My­ślisz, że w tym wszyst­kim jest szan­sa na od­czu­wa­nie ja­kichś po­zy­tyw­nych emo­cji?" " Pokochaj albo zniszcz" to ciąg dalszy historii Isabelle Rodriguez. Ta część jeszcze lepiej daje nam poznać główną bohaterkę. Zmiana, jaka zaszła w niej w ciągu dziesięciu lat, jest ogromna. Niegdyś była na każdy rozkaz, na każde wezwanie. Teraz twardo stąpa po ziemi, mimo że dla świata jest tylko duchem, to dla siebie jest potworem. Ma cel, którym jest odnalezienie mamy i zemsta na niej. Czy jej się to uda? Caldo to mężczyzna, który pomoże jej w odnalezieniu mamy, ale jest to też osoba, która skrywa wiele tajemnic. Jest niczym nieodkryta karta. Pokaże nam, że był kimś innym, nie tym za kogo wszyscy go brali. Czy kiedy prawda wyjdzie na jaw, Isabelle odsunie się od niego? Jak ta dwójka wytrzyma w swoim towarzystwie? Czy wspólny cel ich połączy? "Pokochaj albo zniszcz" to książka, która sprawi, że nie będziecie umieli zapanować nas własnymi emocjami, a to, co zdarzy się na kartkach papieru, przejdzie wasze oczekiwania. To nie jest książka, to coś więcej niż zwykła historia... Relacja pomiędzy bohaterami była niczym sinusoida. Raz potrafili utonąć w swoich ramionach, aby następnie wbić w swoje serca sztylety. Odpychali siebie. Ranili. Nie dopuszczali do siebie myśli, że pomiędzy nimi może pojawić się uczucie. Ale czy serce nie wie lepiej? Czy oni nie wyczuwa miłość? Jak będzie w ich wypadku? Czy Caldo i Isabelle połączy coś więcej niż tylko misja, którą mają wykonać? Nawet jeśli powiedziałabym tutaj milion słów, nie wyrażą one tego, jak bardzo podobała mi się ta książka. Nie potrafię napisać opinii, która zawrze wszystko to, co chciałabym wam powiedzieć. Ale może zacznę od tego, że pierwszy tom tej historii był nieziemski, ale to, co dostałam w drugim tomie, sprawiło, że nie potrafiłam wyjść z zachwytu. To było tak dobre, że aż nierealne, ale autorce udało się wysoko podnieść poprzeczkę. Kiedy myślałam, że niczym mnie już nie zaskoczy, ale ona to zrobiła. W książce na pewno nie zabraknie elementów zaskoczenia, grozy, ale także masy uczuć, która kumulowała się nad bohaterami. Każdy z nich będzie musiał zmierzyć się z problemami i własnymi demonami. Tajemnice przejmą kontrole nas historią, a kiedy zaczną się ujawniać, doznacie szoku. Niektórych rzeczy się nie spodziewałam. To, co tutaj się działo to czysta magia. Ale jednym co mnie zastanawiało to, to czy pojawi się Alessandro, bohater z pierwszego tomu. Muszę przyznać, że brakowało mi go tutaj, ale może dlatego, że w pierwszej części bardzo polubiłam jego postać. I jakie było moje zaskoczenie, kiedy w końcu go dostałam. Moja radość nie miała końca. Mimo że nie było go za wiele, to nawet tak krótkim czasem wynagrodził mój smutek. Chociaż muszę przyznać, że teraz Caldo zdobył moje serce. Idealnie poprowadzona akcja. Każdy wątek został wytłumaczony i rozwiązany. Nie mieliśmy wrażenia, że coś zostało pominięte. Precyzja w każdym calu. Takich książek powinno być więcej. Tę autorkę mogę polecić wam w ciemno. Ja wiem, że jej lekkie pióro nie zawiedzie nikogo, a nieszablonowe historie rozkochają w sobie każdego czytelnika.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2022 o godz 20:46 przez: booksinpink
Rzadko zdarza mi się natrafić na serię/trylogię/dylogię, która pochłonie mnie, a na kolejne części będę czekała z niecierpliwością i gdy to już się wydarzy nie ma rzeczy, która oderwałaby mnie od tych historii. Przykładem na idealną dylogię jest "Pod przykrywką" od wspaniałej Weroniki Ancerowicz. "Pokochaj albo zniszcz" Weronika Ancerowicz Dziękuję za egzemplarz do recenzji @wydawnictwoniezwykle Isabelle Rodriguez nie żyje, a przynajmniej tak ma myśleć cały świat. Gdy pojawia się okazja na zawarcie umowy z FBI, która ma przyśpieszyć poszukiwanie zagubionej Rosaline, kobieta nie wacha się w podjęciu decyzji. Kryminalni zataili jednak fakt, że nie będzie działać ona sama. Agent specjalny Caldo nie wydaje się typem osoby, która mogłaby wywołać w Issabelle jakiekolwiek uczucia, nie licząc pogardy dla jego profesji. Jakie jest zdziwienie bohaterki, gdy mężczyzna bez problemu potrafi rozpoznać jej słabości. Okazuje się, że to Caldo jest szefem całej operacji, a kobieta nie do końca ma zamiar być na jego rozkazy. Wyłączenie emocji w obecności Caldo staje się dla Isabelle sporym wyzwaniem, a nie pomagają w tym kolejne fakty, które trzeba ze sobą połączyć. Moja ocena 10/10. To jak kocham pierwszą część dylogii na pewno każdy z was już wie. "Pokochaj albo zabij" urzekło mnie prawdziwą bezlitosną mafią, idealną bohaterkę z mocnym charakterem i zawiłą zagadkę, która wciągnęła mnie do końca. Natomiast "Pokochaj albo zniszcz" pokazuje nam drugą stronę Isabelle, nie tą przepełnioną mrokiem i bezlitościami, a tą której maska może pęknąć. Krucha przepełniona bólem i zniszczeniem strona bohaterki pokazywana jest nam od pierwszych stron z masą różnych wydarzeń, które nie raz zmroziły mi krew w żyłach. Autorka z każdym rozdziałem przepełniała nas coraz to nowymi faktami, zagadkami, tajemnicami i plot twistami. Nie ma co się dziwić, że zakończenie książki wylało moje emocje na wierzch. Czytając "Pokochaj albo zniszcz" z każdą kolejną stroną nie wiedziałam, czego się spodziewać, a zamrażające mnie plot twisty tylko pogłębiały moją chęć czytania. Jestem pewna, że gdyby nie czekające obowiązki książkę połknęłabym w jedną noc. Wzruszenie, poczucie gorąca, dosłowny mind f**k czy wyczekiwanie są tylko garstką z moich odczuć. Wierzcie mi, że autorka was nie oszczędzi i wyciśnie was jeszcze więcej niż w pierwszej części. Po zakończeniu "Pokochaj albo zabij" za nic nie spodziewałabym się, że pojawi się nowy męski bohater, który tak zmieni życie Isabelle. Caldo zdecydowanie skradł moje serce, był stanowczy i momentami bezlitosny, ale wiedział co robił. Jego sekrety, o których dowiadujemy przy końcu książki dosłownie zryły mi mózg, bo ani na moment nie pomyślałam o takim scenariuszu. Relacja, którą próbował budować z Isabelle wydawała się dosłownie dysfunkcyjna, ale psycholog Caldo potrafił powiedzieć kobiecie to czego potrzebowała. Książkę z pewnością przeczytam jeszcze nie jeden raz, a już nie mogę doczekać sie maratonu dylogii wraz z najbliższą przemierą autorki "For sure not you". Serdecznie gratuluję wydania kolejnej książki i czekam na następne❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2022 o godz 19:08 przez: Weronika
zagubiona.w.slowach: "Pokochaj albo zniszcz" to drugi tom dylogii "Pod przykrywką" skupiający się na losach Isabelle i Caldo. Isabelle Rodriguez od dziesięciu lat nie przespała w całości ani jednej nocy. Lawiruje na granicy jawy i snu. Gdy Alessandro Salvatore przed laty namieszał jej w głowie, przysięgła sobie, że nie dopuści do siebie żadnego mężczyzny. Ale teraz nie ma wyboru. Musi zacząć współpracować z agentem specjalnym Caldo, który będzie jej ciągle towarzyszyć, co Isabelle bardzo nie odpowiada. Facet jest arogancki, szorstki i cały czas ją irytuje. Do tego odbiera jej broń, przez co kobieta czuje się bezbronna i słaba. Jednak, jeżeli mają wspólnie wykonać zadanie a Isabelle ma znaleźć matkę, musi mu zaufać. Ci, którzy czytali moją recenzję "Pokochaj albo zabij" wiedzą, jak bardzo spodobała mi się ta książka. Teraz musicie wiedzieć, że "Pokochaj albo zniszcz" pobiło pierwszy tom na głowę. Myślałam, że lepiej się nie da a jednak Weronika Ancerowicz udowodniła, że się da. Bezapelacyjnie przepadłam dla tej książki i jestem zachwycona tym jak to wszystko zostało przedstawione. Uwielbiam styl pisania tej autorki. To jak realistycznie opisuje dane zdarzenia i emocje jest świetne. Wciągnęłam się w tą historię już od pierwszych stron i nie mogłam się oderwać dopóki nie przeczytałam ostatniej strony. Fabuła jest genialna, mnóstwo akcji a w tym niespodziewanych jej zwrotów. Pełna intryg i emocji. Jestem pod wrażeniem jak autorka sprytnie to wszystko poprowadziła sprawiając tym samym, że podczas czytania nie da się nudzić. Nic się nie zmieniło - nadal uwielbiam Isabelle i to jak sprytną i silną jest kobietą. Jednak w tym tomie widzimy zmiany jakie w niej zaszły. Jej maski powoli opadają a zbroja, którą zawzięcie się otaczała by skrywać uczucia zaczyna pękać. Dręczące ją demony sprawiają, że kobieta coraz częściej topi je w alkoholu. Jednocześnie nie widząc, że się od niego uzależniła. Uświadamia ją dopiero Caldo czyli nowy bohater, którego poznajemy w tym tomie. Poznałam go i się zakochałam! Dosłownie jestem zachwycona tym jak został wykreowany. Moim zdaniem bije na głowę Alessandro! Stanowczy, zimny i nie cierpi Isabelli (ze wzajemnością oczywiście) ale musi z nią współpracować. Powiem wam, że ten duet to naprawdę potężny duet. Z czasem Caldo zaczyna opiekować się naszą główną bohaterką kiedy zauważa jak kruchą jest osobą. Uwielbiam to jaki duet tworzy Isabelle i Caldo. Mimo, że mieli przed sobą mnóstwo sekretów, bo ciężko im było sobie nawzajem zaufać, to i tak tworzyli coś niesamowitego!💜 Jeśli szukacie świetnej dylogii, ze świetną akcją przy której nie da się nudzić. Z bohaterami, którzy potrafią pochłonąć serca bo tak dobrze są wykreowani. No i przede wszystkim, która sprawi, że zatracicie się bez pamięci - to koniecznie musicie przeczytać "Pokochaj albo zabij" i Pokochaj albo zniszcz"! Gorąco polecam!💜
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2022 o godz 21:41 przez: Book Coffee Cake
Dziś kilka słów o książce na którą w ostatnim czasie bardzo, ale to bardzo czekałam. “Pokochaj albo zabij” to druga część serii “Pod przykrywką” autorstwa Weroniki Ancerowicz. Pierwsza część totalnie mnie zaskoczyła. Czytałam tą książkę pełna podziwu, i nie dowierzałam, że jest to debiut. Przecież nie często czyta się tak dobrze napisaną książkę mafijną z wątkiem niebezpiecznej KOBIETY. W dodatku taką, która siedziała mi w głowie przez kilka miesięcy. Jednak tym razem coś poszło nie tak. Stwierdziłam, że podzielę tą recenzję na dwie części. Pierwsza część mojej opinii będzie zamykać się na stronie dwieście jeden. Do tego momentu nie działo się zupełnie nic. Oprócz tego, że poznamy nowego bohatera, który ewidentnie ma problem do Isabelle i z jednej strony chce jej śmierci, a z drugiej nie jest mu obojętna akcja tej książki po prostu nie istnieje. Jest po prostu nudno. Z silnej, niezależnej kobiety, która potrafi zabić bez mrugnięcia okiem dostajemy alkoholiczkę, która nie może zasnąć bez swoich tabletek. Dawno, naprawdę dawno nie czułam, że potencjał bohatera tak bardzo został zaprzepaszczony. Druga część czyli kolejne sto czterdzieści stron to była już historia, którą zapamiętałam. Pojawiła się akcja, niespodziewane zwroty akcji i nareszcie coś ruszyło i zaczęliśmy poznawać sekrety Camili, Caldo oraz Alessandro. Czy było za późno, aby uratować tą historię? Oczywiście, że nie! Jednak wtedy okazuje się, że moja ukochana postać - Alessandro - zachowuje się jak totalny dupek i nie jest już tak samo czarujący. W dodatku czekamy prawie trzysta pięćdziesiąt stron po to by dostać zakończenie, gdzie główna sprawczyni wszystkich problemów Isabeli i Alessandro popełnia samobójstwo. I teraz najważniejsze pytanie. Czy była to zła książka? Moi drodzy, oczywiście, że nie. To nie była po prostu książka na jaką liczyłam. Spodziewałam się, że ponownie będę czytała książkę w ogromnym napięciu. Liczyłam, że dostanę masę zwrotów akcji, niebezpiecznych sytuacji, nutkę pikanterii i silną postać kobiecą. Niestety pierwsza część podniosła autorce bardzo wysoko poprzeczkę i w moim odczuciu nie udało się jej pokonać. A właściwie dla mnie ta książka jest kilka poziomów niżej. I nie mogę zdecydować, czy Wam ją polecam czy nie. Myślę, że sami musicie sprawdzić i ocenić czy macie podobne odczucia co do tej pozycji. Dla mnie było za dużo bałaganu. I mimo, iż finalnie postać Caldo przypadła mi do gustu, to jednak nie do końca potrafię się pogodzić z faktem, że zarówno postać Alessandro jak i Isabelli została brutalnie zniszczona. To nie byli już ci sami bohaterowie jakich poznajemy w książkę "Pokochaj albo zabij".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2022 o godz 19:34 przez: Anonim
„Czasem największe potwory nie skrywają się pod łóżkiem, tylko mieszkają w nas.” Ponownie z przyjemnością zanurzyłam się w świecie stworzonym przez Autorkę i całkowicie przepadłam. Główna bohaterka, dobrze nam znana z pierwszej części – Isabelle - nigdy nie miała w życiu łatwo. Mijają lata od ostatnich wydarzeń, a ona wciąż zmaga się z przeszłością, demony nie śpią, dzięki alkoholowi, uciszają się tylko na chwilę. Alessandro Salvatore, przed laty okazał się złym wyborem, kobieta dała sobie słowo, że nigdy więcej nie dopuści do siebie tak blisko żadnego mężczyzny. FBI wpada na trop jej matki i składa jej propozycję nie do odrzucenia. Isabelle będzie musiała podjąć współpracę z agentem specjalnym Cole, z czego nie do końca jest zadowolona. Facet to arogancki gbur jakich mało, wzbudza w niej irytację i niechęć. Mają wspólnie wykonać zadanie, kobieta będzie musiała mu zaufać. Czy będzie wstanie? Jakby tego było mało w jej życiu ponownie pojawia się Alessandro… Isabelle przywdziała maskę silnej, nieustraszonej kobiety, a pod nią ukryła prawdziwą siebie, kruchą i wrażliwą. Akcja powieści toczy się swoim rytmem, intryguje i wzbudza delikatny niepokój. Styl Autorki jest lekki, barwny, płynny z łatwością i wyczuciem oddaje uczucia, jakie targają naszą bohaterką - to z jej perspektywy toczy się narracja. Isabelle wzbudzała we mnie sprzeczne odczucia i to się nie zmieniło, zaszła w niej ogromna zmiana. Wzbudza szacunek i respekt, otacza się ludźmi i jednocześnie jest bardzo samotna, walczy z demonami, od których nie ma ucieczki. Jest bardzo brutalna w swych poczynaniach i jednocześnie bardzo pogubiona. Wnikliwy, psychologiczny portret naszej bohaterki. Współpraca naszej pary nie należy do łatwych i przyjemnych. Mają wspólny cel i muszą go wykonać. Nic, poza tym, nie lubią się, ledwo tolerują. Chęć zemsty przysłania wszystko inne, niszczy wszystko co dobre. Rozwój wydarzeń zaskakuje i niepokoi, Autorka umiejętnie wodzi nas za nos. Układy, intrygi, niedomówienia, niebezpieczna sieć wydarzeń. Autodestrukcja. Jest krwawo i brutalnie. Walka o siebie, o lepsze jutro. Ból, tęsknota, niedoskonałości, uzależnienie, uczucia. Wzloty i upadki. Bardzo emocjonująca, nieprzewidywalna, mroczna, przepełniona tajemnicami kontynuacja. Ukazuje jak trudno czasami zostawić przeszłość za sobą i ruszyć do przodu. Posłuchać głosu serca czy rozumu? Zakończenie bardzo mi się podobało. Bardzo, bardzo polecam całą serię! Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2022 o godz 19:32 przez: farmer_with_the_book
"Czasami największe potwory nie skrywają się pod łóżkiem, tylko mieszkają w nas." Isabelle od dekady nie spała spokojnie. Pragnie zemścić się na swojej matce. Nie wszystko idzie jednak po jej myśli. Nie wie, gdzie szukać rodzicielki bo ta skrzętnie się skryła. Z pomocą przychodzi FBI i proponuje Isabelle pewien układ. Ma bezpośrednio współpracować z agentem Caldo. Facet jest irytujący i strasznie gburowaty. Kobiecie się to nie podoba. Z resztą on też nie jest zadowolony z tej współpracy. Co z tego wyjdzie? ✨✨✨✨✨✨✨✨✨✨ Ta część spodobała mi się dużo bardziej niż poprzednia. Tam poznaliśmy Isabelle jako kobietę, która nigdy się nie poddaje, jest niezwykle silna i zawzięta. Osobiście średnio przepadam za aż tak silnymi bohaterkami. Tutaj natomiast autorka skupiła się na ukazaniu głównej bohaterki pod względem emocjonalnym. Historia skupia się też między innymi na tym, co Ise spotkało w przeszłości i jaki to miało wpływ na nią. Nie zrozumcie mnie źle, nadal jest twardą babką, jednak teraz widzimy, co się skrywa pod tą paskudną skorupą... Jeśli chodzi o jej relacje z Caldo to bardzo podobały mi się ich potyczki słowne. To było tak urocze, że wiele razy uśmiechałam się pod nosem w trakcie lektury. Oczywiście autorka zadbała również o odpowiednią ilość chemii pomiędzy bohaterami. Caldo, który na początku odczuwał mocną rezerwę w stosunku do Isabelle, później zaczął się o nią jakby martwić. Nie podobało mu się, że kobieta tak chętnie sięga po alkohol. Jednak nie tylko u niego można zauważyć zmianę w zachowaniu. Isabelle również nieco zmienia swoją postawę. Ponownie pojawia się także postać Alessandro. Nie muszę chyba mówić, że on i Caldo nie pałają do siebie sympatią...? Dwoje samców alfa, którzy stają się zazdrośni o jedną kobietę. Dosyć niebezpieczna sytuacja... W tej części zdecydowanie dużo się działo. Dzięki temu, że autorka postawiła tutaj na emocje to ja jestem zadowolona z lektury. Dużo chętniej czytałam tę książkę niż część pierwszą. Miałam wrażenie też, że wszystko działo się jakoś bardziej dynamicznie. Napewno nie da się nudzić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-08-2022 o godz 16:41 przez: elooziom
— ❗️recenzja może zawierać spojlery do pierwszej, jak i drugiej części❗️ — Po pierwszej części myślałam, że nic nie jest w stanie mnie zaskoczyć. Myliłam się. Autorka pokazała nam jakie życie jest wyniszczające. A najbliższe osoby nie zawsze są kimś, za kogo się podają. Jak wiele masek jest w stanie mieć człowiek. I jak wiele emocji potrafi ukrywać pod twardą skorupą. Gdybym miała opisać jednym słowem tę książkę, zdecydowałabym się na słowo „ból” albo „zniszczenie”. Definicją tych słów była Isabelle Rodriguez, która w tej części była wyniszczona. Wypalona. Jednak mimo tego wciąż pozostała sobą. Tą odważną, pewną siebie z ciętym językiem kobietą. W tej części jeszcze bardziej poznajemy główną bohaterkę. Jej skrywane sekrety. Zauważamy zmianę, która zaszła w niej przez te dziesięć lat. W poprzedniej części była jeszcze potulnym pieskiem, teraz ten okrutny świat mafii stworzył z niej potwora, którym się nazywała. Pomimo tych wszystkich okropnych słów, które kierowała w swoją stronę, gdzieś tam w środku samej siebie była małą, niegroźną dziewczynką, która chce zaznać odrobiny spokoju. Występuje tu wątek enemies to lovers, który KOCHAM. To sprawiło, że ta książka była jeszcze lepsza. To napięcie między bohaterami, po prostu ugh. Cudo. Wszystkie ich słowne przepychanki powodowały uśmiech na mojej twarzy. Czekałam całą sobą na ich rozmowy i bliższe spotkania. Warto wspomnieć, że książka cały czas trzymała w napięciu. Do samego końca nie wiedziałam jak to będzie, co się jeszcze stanie. W dodatku te wszystkie tajemnice, które do ostatniej strony były i budowały atmosferę. Do ostatniego słowa sama do końca nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Miałam niemały problem z przewidzeniem tego, co może się tu wydarzyć. Z każdą stroną zakochiwałam się coraz bardziej. Ta książka pochłonęła mnie w całości. Za każdym razem jak chciałam ją odłożyć, to mówiłam sobie, że tylko jeszcze jeden rozdział, bo zżerała mnie ciekawość o dalsze kosy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2022 o godz 22:08 przez: Jadzka.aa
Historia Isabelle Rodriguez dobiega końca. Czy tylko ja nie lubię rozstawać się z bohaterami? „Pokochaj albo zniszcz” jest finałowym tomem serii Pod Przykrywką autorstwa Weroniki Ancerowicz. Jest również książką, na którą bardzo czekałam. Byłam ciekawa, co tym razem przygotowała dla nas autorka i jak bardzo skomplikowała życie głównej bohaterki. Mając za sobą oba tomy, nadal nie jestem w stanie określić, który bardziej przypadł mi do gustu. Nie mniej autorka przyzwyczaiła nas do dobrej, szybkiej akcji i mnóstwa emocji – mowa oczywiście o „Pokochaj albo zabij”. W „Pokochaj albo zniszcz” autorka skupiła się bardziej na emocjach, a do postaci Isabelle podeszła bardziej psychologicznie. Pokazała jak duży wpływ na ukształtowanie charakteru człowieka ma chęć zemsty. Bez dwóch zdań Isabelle stała się silniejszą wersją siebie, bardziej brutalną, jednak tak bardzo w tym wszystkim pogubioną. Myślę, że to jak autorka w tej części wykreowała Isabelle zasługuje na ogromnego plusa. Fajnym zabiegiem okazały się również wstawki wspomnień z przeszłości, które niejednokrotnie dodawały dramatyzmu. Muszę przyznać, że, mimo iż początkowo książka mi się ciągnęła, to później przewijałam stronę za stroną, by poznać w końcu zakończenie, które okazało się na tyle emocjonujące, że po moim policzku niejednokrotnie poleciały łzy. Mimo iż ta część jest odrobinę spokojniejsza, to emocjonalnie poprowadzona jest na najwyższym poziomie. Uwielbiam styl, jakim posługuje się autorka i uważam, że seria Pod przykrywką jest jedną z lepszych serii mafijnych. Jest dopracowana, niezwykle emocjonująca, że świetnie poprowadzoną fabułą i barwnymi bohaterami. Ja polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-08-2022 o godz 15:22 przez: FascynacjaKsiazkami
👉Od pierwszych stron historia jest jedna wielką zagadką.Tajemniczość to drugie jej imię. Z początku nie mogłam „załapać”wątku,ponieważ wszystko jest owiane sekretami.Dopiero z czasem wraz z bohaterami przeżywałam ich podróż,aby znaleźć upragniony cel. Zarówno agent Coldo jak i Isabelle to mocne i inwidualnie charaktery nie potrafiące współpracować z innymi osobami.Pokazują swój „pazur” w czasie rozwikływania miejsca pobytu matki Isabelle. Osoby z przeszłości do wydarzeń spowodowały nieco zamieszania oraz poczucia humoru,dzięki któremu historia stała się zabawniejsza. Powieść z dodatkiem kryminalno-mafijnym jest świetną lekturą do spędzenia miło czasu.Dodatkowo barwność postaci czyni książkę bardzo ciekawą. Do samego końca czytałam w wielkim napięciu,aby poznać zakończenie całej historii. Gorąco polecam przeczytanie książki i przeżycia z bohaterami niezapomnianych chwil🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Ancerowicz Weronika

Pokochaj albo zabij
okładka  miękka, 01.2022
4.6/5
(4,7/5) 43 recenzje
29,04 zł
41,90 zł
Pokochaj albo zniszcz
ebook
4.7/5
(4,7/5) 3 recenzje
23,90 zł
33,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Crown
4.7/5
29,33 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Legacy
4.8/5
31,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Punk 57
4.6/5
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Friends
4.5/5
27,22 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Royal
4.7/5
29,33 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kontrakt
4.7/5
34,93 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Corrupt
4.6/5
31,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Korepetytor
4.5/5
24,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Kill Switch
4.8/5
35,29 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prokurator
4.8/5
28,85 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Birthday Girl
4.5/5
28,54 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Związani układem
4.8/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Flip Trick
3.8/5
29,04 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dotyk ukojenia
4.9/5
31,12 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prosty zakład
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Egzekutor
4.9/5
26,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Vincere l'amore
4.0/5
29,04 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzykowny pocałunek
4.5/5
29,04 zł
41,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego