Początki (okładka  twarda, 07.2019)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 25,25 zł

25,25 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Hipnotyzujący portret destrukcyjnego idealisty.

Ilekroć zdarzało mi się fantazjować o tym, że z sobą kończę, wyobrażałem sobie uroczysty, rytualny wręcz czyn – w tym list pożegnalny, garnitur i ważne dla mnie miejsce. Dlatego ostatnią moją myślą, która przyszła, gdy w nagłym ataku paniki próbowałem ostro skręcić, było to, że mogłem trochę bardziej się postarać.

Historia Terjego musiała skończyć się samobójstwem. Przez całe życie tłumił swoje uczucia, był ironiczny i szorstki, a naturę rozumiał lepiej niż innych ludzi. Carl Frode Tiller stopniowo cofa się do coraz wcześniejszych wydarzeń i wnika w psychikę swojego bohatera, by stworzyć fascynujący obraz jego dramatu egzystencjalnego i walki z wewnętrznymi demonami.

Początki to przenikliwa diagnoza dysfunkcyjnej rodziny i kryzysu więzi międzyludzkich nominowana do Nagrody Rady Nordyckiej i Nagrody Norweskich Krytyków Literackich.

"Fascynująca kompozycja, czarny humor, poruszające sceny, psychologiczna głębia i poetycki sznyt."
"Aftenposten"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1227281766
Tytuł: Początki
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Autor: Tiller Carl Frode
Tłumaczenie: Tunkiel Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Język wydania: polski
Język oryginału: norweski
Liczba stron: 386
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-07-17
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 149 x 206
Indeks: 32745313
średnia 4,4
5
27
4
15
3
4
2
2
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
05-04-2020 o godz 19:04 przez: Marionetka Literacka | Zweryfikowany zakup
Mam ochotę napisać, jakie to było dobre, a z drugiej strony, że to historia, która jako jedna z nielicznych naprawdę wywarła na mnie wrażenie — zarówno to pozytywne, jak i w pewnym stopniu negatywne. Chyba jeszcze żadna powieść tak bardzo mnie nie „rozstroiła”, jak „Początki” Carla Frode Tillera w tłumaczeniu Katarzyny Tunkiel. Terje to idealista. Człowiek, którego życie kończy się w mgnieniu oka. Całe życie uczucia kłębił głęboko w sobie, był szorstki oraz ironiczny, a natura bliższa mu była niż ludzie wokół niego. Autor cofa się tu do coraz wcześniejszych wydarzeń z życia bohatera, ukazując przez to jego rozterki oraz walkę z własnymi głęboko skrywanymi demonami. „Spojrzałem na nią, ale i tym razem mnie nie widziała, patrzyła na wskroś przeze mnie. Rzeczywiście umieram, pomyślałem, tak właśnie wygląda śmierć.” Zacznę od tego, iż odbieram tę powieść dość osobiście, przez wzgląd na to, iż utożsamiam się z głównym bohaterem pod względem osobowości. Co to oznacza? Otóż czytając „Początki” miałam niepokojące odczucia, iż autorowi udało się w pewnym stopniu wedrzeć do mojego umysłu, przez co czułam, że powinnam odłożyć tę książkę na półkę, a z drugiej strony iść dalej z czystej ciekawości. Można ją rozpatrywać na dwa sposoby. Jako piekielnie dobrze przedstawiony portret destrukcyjnego idealisty, którego życie kręci się wokół ludzi niepotrafiących go zrozumieć, wokół dysfunkcyjnej rodziny oraz rozważań na temat ludzkiej egzystencji w świecie, który jest pod pewnym względem dla niego niedostępny, lub jako historię opatrzoną do bólu skrajnie szczegółowymi opisami zwykłych codziennych czynności z chwiejną fabułą oraz irytującym bohaterem. „Wydłubałem grudkę ziemi spod paznokcia na prawym palcu wskazującym.” „Początki” są opowieścią, która w zależności od tego czego oczekuje czytelnik, może zachwycić lub zanudzić go na śmierć. Nie jest to książka napisana poetyckim stylem. Wręcz przeciwnie, jest prosta pod względem użytego w niej języka. Bohater często powierza swoje myśli i idee naturze, co według mnie jest kwintesencją większości skandynawskich, jak i nordyckich powieści. Z jednej strony jestem w stanie to zrozumieć, z drugiej jednak uważam, że autor podjął się napisania nadmiernych opisów i zbytnio rozczula się tutaj nad norweską florą i fauną. Pokuszę się o stwierdzenie, iż ta właśnie historia z pewnością przyda się maturzystom, by pokazać jak człowiek mocno związany jest z przyrodą oraz otaczającym nas światem. Mamy tu spojrzenie na tę kwestię ze strony naukowej, poprzez profesję Terje oraz tą w znaczeniu duchowym. „Uniosłem głowę, ciężką głowę, musiałem się wysilać, żeby nagle nie poleciała w przód, tak była ciężka, wtedy zauważyłem coś dużego, brudnobiałego, co ruszało się przede mną, zobaczyłem, że to rusza się moje poroże, więc to moje własne poroże było tak ciężkie, bo byłem jeleniem, to w jeleniu teraz mieszkałem.” To, co również charakteryzuje tę powieść, to odwrócona chronologia. Dowiadujemy się, co doprowadziło głównego bohatera do próby samobójczej oraz dlaczego zdecydował się na takie posunięcie. Tutaj natomiast mam wrażenie jednego wielkiego chaosu. Cofamy się w czasie, by móc obserwować Terje, lecz ta chronologia zaburza się w momencie, gdy autor najpierw opisuje wydarzenia z kilku tygodni wcześniej, potem kilku dni, by znowu móc przejść do tego, co miało miejsce miesiąc lub rok wcześniej. Tak, jakby wszystko ukazał nie według zamierzonego schematu, a raczej by trochę w książce namieszać. Przez to bardzo łatwo pogubić się w fabule. Niemniej jednak całość prezentuje się naprawdę interesująco. Tym, co najlepiej wyszło, jest według mnie zakończenie. Splata ono ze sobą wszystkie wątki ukazane w powieści, by zaraz skupić się na rozterkach bohatera. „Początki” to literatura, która z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu. Nie znajdziecie w niej dynamicznej akcji, napotkacie tu wiele nic niewnoszących do fabuły opisów, przez które całość momentami dłuży się okropnie. Jeśli jednak szukacie książek psychologicznych, nawet depresyjnych, jak i literatury poważnej, to z pewnością wyciągniecie z niej więcej niż przy powieści obyczajowej. Carl Frode Tiller stworzył coś naprawdę godnego uwagi, lecz również takiego, do którego myślę, że trzeba trochę dojrzeć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-02-2020 o godz 17:14 przez: Monika | Zweryfikowany zakup
Wydawnictwo Poznańskie reaktywowało po niemal trzydziestu latach Serię Dzieł Pisarzy Skandynawskich i jest to jedna z najbardziej udanych polskich decyzji wydawniczych ostatnich lat. W chwili, gdy inne wydawnictwa, które w ostatnich latach wydawały skandynawską prozę, zmagają się z problemami z utrzymaniem się na rynku, miłośnicy "mroźnych" klimatów mogą dalej spać spokojnie - dzięki WP, co roku pojawia się kilka świeżych perełek z Północy. A początkami serii są "Początki" - mocne i dobre. Choć zakończenia powieści dowiadujemy się już na samym - nomen omen - początku, w niczym nie przeszkadza to w zagłębianiu się w fabułę coraz głębiej i mroczniej. Mroczniej, bo za decyzją o próbie samobójczej głównego bohatera nie stoi tylko jego egoizm, emocjonalny chłód i brak cierpliwości do pielęgnowania rodzinnych stosunków, jak mogłoby się zrazu wydawać sceptycznemu wobec czytelnikowi. Choć czterdziestoparoletni Terje wydaje nam się stereotypowym wręcz naukowcem-przyrodnikiem - bardziej pochłoniętym chłodną analizą zdarzeń, procesów i faktów, oraz ideałami o ratowaniu świata - kolejne rozdziały pozwalają nam zrozumieć, że emocjonalność człowieka nie jest prosta, a za schizoidalnym bohaterem, jego dystansem i obojętnością, kryją się powody nasycone niewyobrażalnym i niewyrażalnym cierpieniem. Carl Frode Tiller prowadzi akcję w odwrotnym porządku chronologicznym - cofamy się od dnia próby samobójczej Terjego do jego dzieciństwa, by w imieniu bliskich mężczyzny odnaleźć odpowiedź na pytanie "dlaczego taki jesteś?". To mocna i w pewien sposób brutalna powieść. Norweski autor daje nam prztyczka w nos - nie każdy, kto wydaje się być nieczuły, nic nie czuje. Przypomina jak skomplikowana i jednocześnie prosta jest ludzka osobowość - że akcja wywołuje reakcję. Uczula na to, byśmy nie skończyli jak rodzina Terjego - przy szpitalnym łóżku, z setkami pytań kłębiących się w głowie. A jednocześnie pisze tak, że trudno się oderwać od książki. Miłośnicy skandynawskich klimatów znajdą tutaj to, co kochają. Inni - przeżyją fascynującą przygodę z powieścią psychologiczną naprawdę dużego kalibru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-08-2022 o godz 13:57 przez: Oliwia | Zweryfikowany zakup
jest g
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2022 o godz 23:01 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
5/5
09-06-2021 o godz 13:08 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-09-2019 o godz 00:00 przez: SylwiuszWałach | Empik recenzuje
Początki, to powieść, którą napisał Carl Frode Tiller, norweski pisarz, historyk i muzyk, członek zespołu Kong Ler. Początki są mroczną powieścią psychologiczną, która ma w sobie to coś, od samego początku niesamowicie wciąga i intryguje. Poznajemy w niej bohatera, który ostatecznie decyduje się na ostateczny, desperacki krok, jego wszystkie myśli, decyzje, uczucia, ból i cierpienie przez oddalanie się od ludzi, przez których był nierozumiany, wielokrotnie poniżany oraz jego poczucie samotności. Właśnie wszystkie te czynniki przyczyniły się do tego desperackiego kroku. Powieść zdecydowanie z gatunku tych z najwyższej półki, mocna skłaniająca do refleksji. Świetny pomysł na bardzo udany prezent.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
23-09-2019 o godz 00:00 przez: ZwinisławaSutowicz | Empik recenzuje
Dla mnie genialna powieść, choć niewątpliwie nie tak łatwa w odbiorze, ale dająca przy tym do myślenia. Początki wydają się gorzkim obrazem współczesnych czasów, kiedy wcale nie jest prosto zachować emocjonalny spokój oraz psychiczny komfort. Mam poczucie, że Skandynawowie są dobrzy i przekonujący w tworzeniu książek takich jak ta, pasuje mi po prostu fakt, że jej autorem jest autor skandynawski. Niemniej ta powieść bardzo porusza, a także przyczynia się do wielu refleksji na temat życia i relacji międzyludzkich, szczególnie tych rodzinnych. Bardzo polecam Początki, znakomity zapis destrukcji psychiki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
19-06-2020 o godz 14:53 przez: Edyta S.
"Początki" Carla Frode to kolejna powieść z Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich wydawanych przez Wydawnictwo Poznańskie, która trafiła na moją półkę. Niestety w jej przypadku nie mogę powielić swoich wrażeń, które towarzyszyły mi podczas lektury "Blizny" Auður Ava Ólafsdóttir czy niedawno wydanej "Życia Sue"Jonasa T. Bengtssona. Carl Frode Tiller to norweski pisarz i historyk, który debiutował w 2001 roku. Wkrótce potem, bo już w 2005 roku został uznany za jednego z najlepszych norweskich pisarzy poniżej 35 roku życia. Formalnością wydaje się zatem fakt posiadania wielu wyróżnień i prestiżowych literackich nagród. Równie intrygująca co postać autora wydaje się być też jego powieść "Początki". Jej bohatera poznajemy w chwili kiedy umiera, co jest skutkiem jego próby samobójczej. Terje przez całe swoje życie tłumił bowiem swoje emocje. Wobec ludzi był zawsze szorstki i nieprzystępny. Nigdy nie udało mu się zbudować normalnego i zdrowego związku. Jego życie było wręcz dysfunkcyjne. Nawyki i wewnętrzne przypadłości wiodą prym w jego marnym życiu. Mimo to ono tra, aż do tej chwili. Sposób jednak w jaki dawało ono o sobie znać, spowodowało, że Terie znalazł się tu, gdzie teraz jest - na szpitalnym łóżku w obecności żony i matki, które nie wydają się wcale zainteresowane jego powrotem do przytomności. Ten mocno spaczony mężczyzna zaczyna wówczas cofać się we własnych wspomnieniach o kilka dni, tygodni i lat. Z takie cofaniem narracji miałam styczność po raz pierwszy. I nie powiem, bym było to przyjemnym doświadczeniem. Wbrew pozorom nie było to dla mnie łatwe. Nie przypominało to żadnych literackie retrospekcji, jakie miałam okazję dotąd spotkać. Było nawet nieco uciążliwe. To spowodowało, że podjęłam dość nietypową decyzję i kontynuowałam czytanie książki od tyłu. Rozdział po rozdziale - sięgając najpierw do jego dzieciństwa. W ten sposób małymi kroczkami dotarłam do miejsca, w którym zakończyłam poprzedni etap czytania powieści. Mam wrażenie, że to była dobra decyzja. O wiele łatwej było mi zobrazować sobie życie bohatera, a co ważne umiejscowić wszystkie jego chwile we właściwym mu momencie. Nie sądzę też, bym na tym coś straciła. Patrząc jednak z perspektywy autora, być może popełniłam radykalny błąd. Przeszłam bowiem przez życie Terjego z właściwym tylko naturze torem, gdy tymczasem autor chciał być może stworzyć obraz postaci oczami jego własnej przeszłości. W chwili jego śmierci. Niezależnie jednak od tego powieść "Początki" nie jest utworem, który mnie w jakikolwiek sposób zachwycił. Nie wywołam też żadnych szczególnych emocji, które pomogłyby mi go zaklasyfikować. Z pewnością jest to smutna powieść i wcale nie łatwa w odbiorze, mimo prostego i zwięzłego języka. Myślę jednak, że skoro sama Seria cieszy się dobrą opinią a jej autorzy to wyjątkowej klasy pisarze, to wrócę jeszcze kiedyś do tej historii. Być może odkryję w niej coś więcej niż tylko dramatyczny obraz jednego człowieka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-04-2022 o godz 12:25 przez: Monika
Ilekroć zdarzało mi się fantazjować o tym, że z sobą kończę, wyobrażałem sobie uroczysty, rytualny wręcz czyn – w tym list pożegnalny, garnitur i ważne dla mnie miejsce. Dlatego ostatnią moją myślą, która przyszła, gdy w nagłym ataku paniki próbowałem ostro skręcić, było to, że mogłem trochę bardziej się postarać. Historia Terjego musiała skończyć się samobójstwem. Przez całe życie tłumił swoje uczucia, był ironiczny i szorstki, a naturę rozumiał lepiej niż innych ludzi. Carl F. Tiller stopniowo cofa się do coraz wcześniejszych wydarzeń i wnika w psychikę swojego bohatera, by stworzyć fascynujący obraz jego dramatu egzystencjalnego i walki z wewnętrznymi demonami. Na samym wstępie pragnę podkreślić, że recenzowana książka to literatura piękna. Takie książki trzeba albo kochać albo nienawidzić? Czy da się być pomiędzy? Da się. Jestem tego najlepszym przykładem. Z literaturą piękną bywa u mnie różnie. Nigdy nie wiem z jakim nastawieniem skończę książkę. No cóż, to nie było lekkie. Nie unosiło mnie na wietrze. To była książka, która zrzuciła mnie z wysokości. Czułam się jak skoczek bez spadochronu. Żeby ją przeczytać trzeba być skupionym. Trzeba chcieć ją skończyć. Ja chciałam i jak pisałam, rozbiłam się o bruk. Jeśli lubicie taki rollercoaster w literaturze pięknej to polecam! Ta książka odkrywa karty powoli. Poznajemy głównego bohatera Terjego, wchodząc w jego głowę. Niewątpliwie ogromne znaczenie ma również przyroda. Autor poświęcił jej sporo tekstu, wiążąc ją bezpośrednio z bohaterem. Literatura skandynawska kojarzy mi się z zimnem, rzeczywistością i emocjami. To dostałam właśnie w tej książce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-04-2022 o godz 12:14 przez: czarksiazek
"Początki" autorstwa @carlfrodetiller to powieść psychologiczna, pełna dramatu człowieka, który wychowując się w dysfunkcyjnej rodzinie sam taką w dorosłym życiu stworzył. Terjego poznajemy w momencie gdy unieruchomiony i bezwolny znajduje się w szpitalu, ale w pełni świadomy mimo, że nie ma z nim kontaktu. Poznajemy jego myśli w trakcie odwiedzin bliskich mu osób. Ale jednocześnie z każdym rozdziałem zanurzamy się coraz głębiej w jego przeszłość. Cofając się o kilka dni, tygodni, miesięcy i lat wstecz, autor przeprowadza nas przez okoliczności życia Terjego, które uczyniły z niego człowieka pełnego ironii, smutku, złości, tłumiącego swoje uczucia i podejmujacego walkę z wewnętrznymi demonami. Poznajemy świat przyrody (niezwykłe opisy) ,który jest mu znacznie bliższy i z którym idealnie współgra, bardziej niż z innymi ludźmi. To co dzieje się w głowie głównego bohatera, to jak autor go wykreował, jego psychikę, momentami aż przeraża. Bo z pozoru niby wszystko jest w porządku ale wnętrze tego człowieka aż kipi mrokiem. Tiller genialnie nakreślił portrety psychologiczne każdej z postaci. Nic tam nie jest oczywiste bo im dalej zagłębiamy się w przeszłość tym bardziej jesteśmy zaskakiwani. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji zapoznać się z Serią Skandynawską to polecam na pewno ten tom. Ja po resztę z pewnością sięgnę tym bardziej, że zachwycają mnie okładki, a nie ukrywam, że bardzo zwracam uwagę na ten aspekt
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 14:52 przez: ilona_m2
Jeśli myślicie, że Seria Skandynawska niczym nowym was nie zaskoczy koniecznie przeczytajcie Początki. Już na samym wstępie autor odkrywa karty i ujawnia cały finał tej historii, wobec tego jaka frajda z czytania takiej książki? Otóż największego odkrycia dokonujemy właśnie w trakcie dalszego czytania i pomimo, że nie dzieje się tu nic spektakularnego, ot normalne życie to zapewniam, że bez emocji się nie obędzie. Największym zaskoczeniem była ta oryginalna konstrukcja książki, w której każdy rozdział coraz bardziej oddala nas w czasie, wskazówki zegara cofają się do tyłu dzięki temu możemy śledzić krok po kroku jak doszło do nieszczęśliwej w skutkach decyzji. Główny bohater targnął się na swoje życie, jakie mechanizmy nim kierowały, jaki wpływ na dorosłe życia miały wydarzenia z jego dzieciństwa? Autor pozwolił nam zajrzeć w głąb umysłu Terjego, pokazał jego mroczną stronę i całą tą walkę egzystencjalną. Carl Frode stworzył jednego z najbardziej irytujących bohaterów w historii, którego celem jest jawna destrukcja, ten człowiek na wskroś przepełniony jest negatywnymi emocjami. Szorstki w kontaktach z ludźmi w obliczu natury i jej zagrożeń staje się najbardziej wrażliwym i oddanym. Która strona Terjego wygrywa? Ta dobra, czy ta zła? Polecam wszystkim fanom powieści psychologicznej przesyconej emocjami. Dajcie się tej książce zaskoczyć :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2022 o godz 15:03 przez: motyle_w_glowie
Książka o początku i o końcu, o smutku i o radości, o życiu i o śmierci. Przejmująca, wzruszająca, ale też bawiąca. Taka jest książka „Początki”. Nie od razu po przeczytaniu siadłam do napisania opinii, tak, jak nie od razu poczułam klimat tej książki. Tu nie ma wartkiej akcji, a jednak sporo się dzieje. Nie znajdziemy tu też wciągającej fabuły, a jednak ciężko się oderwać od lektury. Nie jest to komedia, a jednak często się śmiałam. Nie jest to dramat, a jednak czułam smutek. Niejednoznaczne są moje wrażenia po przeczytaniu tej książki, ale taka też jest historia w niej zawarta. Jest niby zwyczajna, a jednak niezwykła. Niby prosta, a jednak skomplikowana. Niby zrozumiała, a jednak pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi. Z pierwszymi rozdziałami myślałam, że książka nie trafia w mój gust, ale szybko mi się ją czytało, a po jej skończeniu nadal we mnie siedzi i sprawia, że rozmyślam. Jestem pewna, że długo o niej nie zapomnę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Tiller Carl Frode

Początki
ebook
0/5
(0/5) 0 recenzji
22,90 zł
31,89 zł
Osaczenie
okładka  twarda, 09.2016
4.5/5
(4,6/5) 14 recenzji

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego