Playboy za sterami (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 28,49 zł

Cena empik.com:
28,49 zł
Cena okładkowa:
37,00 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Ward Penelope, Keeland Vi Książki | okładka miękka
28,49 zł
asb nad tabami
Keeland Vi, Ward Penelope Książki | okładka miękka
33,49 zł
asb nad tabami
Keeland Vi Książki | okładka miękka
31,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przed dokonaniem najważniejszego wyboru w swoim życiu należy się zastanowić. Najlepiej pojechać gdzieś na kilka dni i porządnie wszystko przemyśleć. W takiej sytuacji ani ognisty flirt, ani spontaniczny wypad do Brazylii u boku przystojnego podrywacza nie jest dobrym pomysłem. Nawet jeśli ten podrywacz jest pilotem pełnym nieziemskiego czaru, a przy tym ma naprawdę słodki dołeczek w brodzie.

Kendall Sparks poznaje Cartera Clynesa na lotnisku w takim właśnie momencie. I podejmuje najgorszą z możliwych decyzji - wdaje się w emocjonujący flirt. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że to nie może się dobrze skończyć. Co gorsza, wkrótce odkrywa, że jest zauroczona tym wysokim, ciemnowłosym playboyem. I jest gotowa ruszyć za nim w najdziwniejsze zakątki świata, aby mu towarzyszyć, bo staje się coraz bardziej uzależniona od magnetycznej osobowości Cartera. I kocha go miłością, która każe jej widzieć w nim mężczyznę na dobre i złe, ojca swoich dzieci, z którym chce zbudować prawdziwy dom.

A Carter jest przecież playboyem i podrywaczem, czyż nie?

Ta ciepła i pogodna opowieść rozpoczyna się jak start samolotu: szybko nabiera tempa i wysokości. Toczy się w różnych pięknych miejscach: w Brazylii i w Dubaju, w Amsterdamie i na Florydzie. Między Kendall i przystojnym pilotem pojawia się namiętność, tęsknota, a przede wszystkim przemożna wola bycia z ukochaną osobą. Playboy i dziewczyna na rozdrożu: ta historia wciągnie Cię bez reszty!

Już wcześniej wyrosły Ci skrzydła. Teraz tylko musisz nauczyć się latać...
Tytuł: Playboy za sterami
Autor: Ward Penelope, Keeland Vi
Tłumaczenie: Czub Marta
Wydawnictwo: Editio
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 280
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-11-20
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 27075975
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,4
5
10
4
7
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
10-12-2018 o godz 15:43 malwina.k dodał recenzję:
Uniesienia w trakcie spotkania, stres kiedy się rozstają, dzielenie się swoimi pasjami – wszystko, co kształtuje związek dwojga młodych ludzi. Nie są to nastolatki, ponieważ problemy są ze swej natury dla dorosłych, ale za to bardzo nietypowe - szczególnie u kobiety.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 17:29 Paulina11 dodał recenzję:
Ostatnio spodobały mi się książki Vi Keeland, a przeglądając zapowiedzi rzucił mi się w oczy tytuł „Playboy za sterami” autorstwa właśnie Keeland w duecie z Penelope Ward. Jakoś tak nie zwróciłam na niego większej uwagi, ale kilka dni później jednak postanowiłam spróbować. I wiecie co? To była trafiona decyzja! Opis sugeruje kolejny schematyczny romans, jakich mamy dziś wiele... a jednak mnie ta książka zachwyciła. Mamy przystojnego pilota i młodą, piękną dziewczynę, która szuka swoistej ucieczki, chciałaby gdzieś pojechać i odciąć się od wszystkiego, w spokoju przemyśleć pewną sprawę. Jak się z pewnością domyślacie, ich ścieżki dość szybko się krzyżują, a ta dwójka rozpoczyna własną przygodę. Wiecie co mnie urzekło w tej historii? Podróże! Za sam motyw podróży duży plusik ode mnie. Jestem typem osoby, którą ciągnie w świat, chciałabym przyszłości jak najwięcej podróżować i zwiedzać, a tutaj autorki podarowały nam namiastkę tego. Wraz z Kendall i Carterem możemy zobaczyć kilka różnych zakątków naszego globu, przeżyć z nimi różne przygody i wierzcie, ale nie wszystkie są takie cudowne! I to było fajne! Vi i Penelope ciekawie przedstawiły różnice kulturowe występujące na świecie, celem kolejnych podbojów naszych bohaterów było kilka państw, a każde inne od drugiego, w każdym panowały inne prawa i naprawdę spodobało mi się to, jak autorki to pokazały. Co kraj to obyczaj i każde miejsce jest inne, w każdym panują inne zasady. Podobał mi się również sposób ukazania relacji Cartera i Kendall, nie rzucili się na siebie od razu, że tak to określę, ich znajomość rozwijała się powoli, zaczynając od przyjaźni. Było tak spokojnie i swobodnie. A jeśli zaś chodzi o nich samych, to śmiało mogę rzec, że polubiłam oboje - mieli swoje za uszami, ale byli naprawdę sympatycznymi ludźmi. Autorki dobrze ich wykreowały i umożliwiły nam głębsze poznanie zarówno Kendall, jak i Cartera. I tutaj przy okazji wspomnę o pewnej kwestii – żeby trochę urozmaicić fabułę, Keeland i Ward wprowadziły pewien.. hmm motyw? Nie wiem jak to określić, po prostu pojawiła się pewna kwestia, która wywołała nieco zamieszania , choć dowiadujemy się o niej całkiem szybko. Nie powiem, żeby mi się spodobała, bo tak naprawdę miałam co do niej mieszane uczucia, ale nie było to też tak całkowicie bezsensowne. Zwyczajnie występuje tu coś nowego, coś o czym chyba jeszcze nie czytałam, a jeśli tak, to nie pamiętam. Przede wszystkim, Vi Keeland i Penelope Ward to zgrany duet i, kurcze, mam nadzieję, że autorki wydadzą wspólnie jeszcze wiele książek! „Playboy za sterami” wciągnął mnie od pierwszych stron i trzymał do samego końca. Fakt, pojawił się tutaj motyw, którego nie lubię, ale bądźmy szczerzy.. .w którym romansie go nie ma? Drama „z dupy wzięta” musi być! ;P A co najważniejsze, pojawia się tutaj humor! Może nie ma go aż tak dużo, jak w „Drań z Manhattanu” tych samych autorek, którego aktualnie czytam, ale był i to się liczy! A ja uwielbiam książki, przy których mogę się pośmiać! [...] ciąg dalszy na blogu - http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2018/12/playboy-za-sterami-vi-keeland-penelope.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 16:45 m_arysi_a dodał recenzję:
www.potegaksiazek.blogspot.com Zaczynając tę historię spodziewałam się typowego romansu. W pewnym sensie to dostałam, jednak czytając i coraz bardziej zagłębiając się w historię, widziałam drugie dno, które kurczę, trochę mnie rozczuliło. Po tę książkę sięgnęłam ze względu na Penelope Ward, przyznaję od razu, że nie za bardzo lubię książki Vi Keeland. Jednak ten duet wyszedł naprawdę dobrze. Zaufałam i się nie przejechałam. Jedyne, do czego się przyczepiam, to czasami słownictwo i myśli bohaterów były czasami takie niezręczne dla mnie. Chodzi mi o to, że to było takie typowe dla pustego romansu, który nic nie wnosi do życia. Szczególnie to było widać w rozdziałach głównego bohatera, Cartera, na początku książki, gdy często myślał dolną częścią ciała. Na szczęście potem się to zmieniło. Zastanawiam się czy też te rozdziały nie pisała pani Keeland. :D Poznajemy Cartera i Kendall na lotnisku. Zawód pilota w tej książce jest pokazany jako playboy, ciągle uprawiający seks ze stewardessami. Trochę mi to przeszkadzało, szczególnie, gdy Kendall tak o nim myślała. A wcale taki nie był. Ona zaś bardzo dużo go obwiniała i oceniała, a sama oczekiwała od niego, żeby ją nie oceniał. Jednak ona sama widziała, że tak robiła i się do tego przyznała, co zyskało u mnie plus. W końcu jej postrzeganie z czasem zaczęło się zmieniać. W końcu pozory mylą. Ona sama była zagubioną duszą na tym świecie. Miała stanąć przed ważną decyzją, w grę wchodziły grube, bardzo grube pieniądze. Jednak poznając się z Carterem, bo podróżowali, rozumiała powoli, że pieniądze nie są najważniejsze w życiu. Niby banalne, ale nie oszukujmy się, że większość ludzi w dzisiejszych czasach nie myśli o tym, by mieć ich jak najwięcej. Czasami się zapomina, co jest ważniejsze w życiu. To było widoczne jak się zmieniała. I jak oboje na siebie wpływali. To było widać, że ich miłość była od pierwszego wejrzenia i już po dwóch dniach razem spędzonych nie umieli się rozstać. Bardzo mi się podobało, że tutaj bohaterowie w tej książce podróżowali, bo dużo się działo. :D Ja sama uwielbiam czytać o tym, zwiedzać razem z bohaterami świat i dowiadywać się o świecie nowych rzeczy. To taka miła przygoda. Dodatkowo widzimy jak odkrywają świat, odkrywają samych siebie i przekraczają różne granice, np. strachu. W tle widzimy osiedle osób starszych. Tak, dokładnie. Na tym osiedlu mieszkają staruszkowie. To było fajnym zagraniem, by o takim czymś wspomnieć, pokazać, że takie osoby potrzebują pomocy nawet w małych czynnościach, a twoje dobre serce, to, co robisz by im pomagać, wróci do ciebie kiedyś w życiu. Nigdy nie wiesz co i kiedy. :) Ta książka jest również o zaufaniu. Niektórym trudno jest po prostu powierzyć wszystko komuś innemu. Również... o poszukiwaniu siebie. Nawet, gdy masz 25 lat, nie musi znaczyć, że wiesz dokąd idziesz. Czasami, jak w tym przypadku nasza bohaterka, trzeba dojrzeć do pewnych spraw. Dojrzeć do życia. Niektórzy mają wszystko poukładane w wieku 18 lat, inny w wieku 30. Trzeba żyć we własnym tempie. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-12-2018 o godz 14:47 Ada9910 dodał recenzję:
Carter Clynes, czyli tytułowy playboy, który nie boi się trudnych wyzwań oraz Kendall Sparks, pewna siebie dziewczyna. Carter na początku sprawia wrażenie mężczyzny skaczącego z kwiatka na kwiatek, jednak naprawdę jest inny i nie bawi się dziewczynami. Kendall mimo, że jest zauroczona mężczyzną, trzyma go na początku trochę na dystans. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością autorek, więc nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Jednak już po kilku stronach, wiedziałam, że to historia dla mnie idealna. Lekka, przyjemna książka z wciągającą fabułą. Nie brakuje scen seksu, ale nie dominują historii, są opisane subtelnie i z wyczuciem. "Palybo za sterami" jest pozycją godną polecenia, szczególnie dla fanów romansów i erotyków. Piękna i zmysłowa historia z humorem o prawdziwej miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-12-2018 o godz 23:41 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: Playboy za sterami to niesamowicie wciągająca, zmysłowo zniewalająca i miłosno urzekająca historia, która jest literackim owocem dwóch bestsellerowych pisarek Vi Keeland i Penelope Ward. – Za mundurem Panny sznurem! – mówi stare, słowiańskie przysłowie, które skrywa w sobie magię dawnych, powojennych lat. Według współczesnych mediów oraz opinii wielu młodych kobiet, nikt tak nie rozpala kobiecych zmysłów jak nieustraszony strażak, odważny żołnierz czy też niebiański pilot. Mundur ma w sobie coś, co nadaje mężczyźnie nie tylko należytej powagi i niebanalnej męskości, ale i odpowiedni autorytet, który w oczach obecnego społeczeństwa czyni go osobą poważaną, odpowiedzialną i co najważniejsze, niezastąpioną. W powieści Playboy za sterami głównym, męskim bohaterem jest Carter Clynes – ciemnowłosy, wysoki przystojniak, który jest nie tylko nieziemsko czarującym i pełnym zmysłowego wdzięku pilotem, ale i niepoprawnym flirciarzem, który bez jakikolwiek skrupułów i zbędnych słów łamie serca wszystkim kochającym go kobietom. Kendall Sparks nie ma czasu na gorący, spontaniczny flirt. Jej życie stanęło nagle na głowie i od podjęcia pewnej decyzji, zależeć będzie jej być albo nie być. Dlatego, pełna niekończących się wątpliwości i mrocznego niepokoju postanawia pojechać na kilka dni do jakiegoś przyjemnego dla ciała i duszy miejsca, gdzie być może uda się jej przemyśleć swoje problemy na spokoju. Niespodziewanie, los stawia na jej drodze przystojnego, zmysłowego playboya, który pragnie nie tylko zawróci jej w głowie, ale i zdobyć jej młodzieńcze, pragnące miłości serce. Czy Kendall ulegnie urokowi Cartera i wyruszy z nim w podróż, wypełnioną garścią zmysłowych niespodzianek i magią niezapomnianych emocji? Jak widać w życiu nie wszystko da się rozwiązać i przewidzieć za pomocą ludzkiego rozumu oraz garści słodko-gorzkich myśli. W wielu przypadkach kierujemy się głosem naszego serca, które zazwyczaj nie ma zamiaru słuchać tego, co dyktuje nam zdrowy rozsądek. W takiej sytuacji mamy dwa wyjścia: posłuchać szeptu serca i zaryzykować lub przyznać rację rozumowi i żałować. Bić się w pierś, że nie pobiegło się po prąd i nie sprawdziło się tego, co ukryło się na samym końcu tego szaleńczego biegu. Jak myślicie? Czy Kendall zaryzykuje i zaufa uczuciom niepokornego, przystojnego podrywacza? Czy uda się im stworzyć związek, który stworzy mocne fundamenty dla prawdziwej i szczerej miłości? Podsumowując: Playboy za sterami to szalenie intrygująca, zmysłowo pociągająca i piekielnie namiętna historia, która zabierze nas w niesamowicie poruszającą podróż, ścieżkami pięknej, lecz niełatwej miłości, gdzie ulotna nadzieja oraz szybsze bicie serca wskażą nam odpowiedni kierunek ku upragnionemu szczęściu. I pamiętaj… „Już wcześniej wyrosły ci skrzydła. Teraz tylko musisz nauczyć się latać” Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2018 o godz 14:03 monikah dodał recenzję:
Autorki mają rewelacyjny sposób prezentacji fabuły. Odkrywają skutek pewnych działań, a dopiero z perspektywy innej osoby, jak doszło do zdarzenia. W praktyce wychodzi to rewelacyjnie, ponieważ ciągle pojawiają się zagadki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-12-2018 o godz 14:16 coffee_cup90 dodał recenzję:
Pełna wersja recenzji na: https://coffee-cup90.blogspot.com/2018/12/vi-keeland-penelope-ward-playboy-za.html W tym roku chyba mnie zlinczujecie za taką ilość książek Vi Keeland, które specjalnie dla Was zrecenzowałam. Zauważyłam też, że zawsze nie wiem od czego chcę zacząć, gdy piszę o książce Vi Keeland. Zdaję sobie również z tego sprawę, że niektórzy z Was zarzucą mi po tej recenzji, że nie rozumieją mojego zachwytu nad tą książką, ponieważ pomysł na tę historię nie jest czymś odkrywczym. Muszę Was rozczarować, ponieważ jestem tego świadoma, bo większość motywów zostało już wykorzystane w literaturze kobiecej, a teraz są one tylko powielane. „Playboy za sterami” został napisany w taki sposób, który powoduje, że czytelnik nie potrafi oderwać się od tej książki. Historia Kendall oraz Cartera, była dla mnie tak cudowna, że nie miałam jej dość, z każdą pochłoniętą stroną chciałam więcej i więcej. Te postacie są bardzo wyraziste i bardzo charakterne, a ich historie życiowe chwytają z całych sił za serce i nie chcą puścić. Chemia pomiędzy tą dwójką była namacalna od samego początku. Powiem Wam, że te dwie autorki mają dar do opisywania miłosny historii i jestem przekonana, że wiele czytelniczek zakocha się w parze głównych bohaterów. W bardzo fajny sposób rozwijała się relacja pomiędzy Carterem i Kenall, wszystko dzieje się w odpowiednim czasie i nie jest to sztuczne. Według mnie było to bardzo prawdziwe. „Playboy za sterami” to książka, którą czytało mi się naprawdę świetnie i według mnie jest bardzo uzależniająca. Czytając tę historię nie mogłam przestać się uśmiechać. Jeżeli szukacie jakiejś fajnej i lekkiej książki do czytania, a na dodatek uwielbiacie romanse z zabarwieniem erotycznym, to zdecydowanie musicie sięgnąć po „Playboya za sterami”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-12-2018 o godz 12:56 iga_5 dodał recenzję:
Kapitalnie opisane rozrywki w światowej stolicy karnawału. Strasznie kusi mnie takie paralotniarstwo, autorki świetnie je opisały i muszę tego spróbować na własnej skórze. Polecam książkę, otwiera umysł na nowe wyzwania i porusza uczuciem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-11-2018 o godz 13:17 redgirlbooks dodał recenzję:
Nie do końca wiem, co mogłabym napisać o tej książce. Zdecydowanie nie jest to czego się spodziewałam. Po przeczytania "Drania z Manhattanu" oczekiwałam, że dostanę coś w podobnym klimacie. Historię, która zwali mnie z nóg. W przypadku tej książki tak niestety nie było. Owszem - to jest lekka i przyjemna powieść, w sam raz na relaks, odstresowanie, ale zabrakło mi w niej jakichkolwiek emocji. Były tu również zabawne momenty, ale nie takie, które chciałabym przeczytać kilka razy, aby mieć banana na twarzy. Nie poczułam też tego typu emocji, które sprawiają, że mam ochotę ulecieć w niebo podczas czytania. Również problem głównej bohaterki uznałam za mało ważny i wzięty z tyłka. Może faktycznie komuś na jej miejscu mogło być ciężko, ale moim zdaniem była w takiej sytuacji, z której było wiele wyjść. Bohaterowie byli łatwi do polubienia i zabawni, ale moją sympatię zyskał Carter. Pewnie dlatego, że został lepiej wykreowany od głównej bohaterki. Pewny siebie, bezczelny i nieco sprośny, co często obracał w żart. "Playboy za sterami" nie do końca jest historią, której oczekiwałam, ale miło spędziłam przy niej czas. Jest to żartobliwa powieść, o ludziach, którzy odnaleźli bratnią duszę. Zabrakło mi w niej emocji, niespodziewanych zwrotów akcji oraz tego, aby relacja pomiędzy bohaterami rozwinęła się bardziej realnie. Nie żałuję sięgnięcia po tę książkę, bo obie autorki lubię, ale jednak po tej powieści czuję duży niedosyt i do dziś mam wrażenie, że czegoś mi zabrakło. Trudno mi stwierdzić czy polecam tę książkę. Jeśli nie oczekujesz fajerwerek i jesteś fanem autorek, to myślę, że "Playboy za sterami" również Ci się spodoba.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-11-2018 o godz 13:00 dorota dodał recenzję:
Wakacje będące ucieczką od codziennych obaw, a dla niego od uzależnienia, ponieważ musi cały czas się powstrzymywać. W życiu jest istotne, żeby umieć się cieszyć wolnymi chwilami, nawet chwilowa beztroska jest bardzo zdrowa dla psychiki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-11-2018 o godz 11:32 dalena.ro dodał recenzję:
Penelope Ward i Vi Keeland to duet idealny, który jest jak ulubiona czekolada z zaskakującym nadzieniem. Dostajesz niespodziankę, ale wiesz dobrze, że zasmakuje Ci to, co będzie w środku. ;) Dziwne stwierdzenie? Nic lepszego nie przyszło mi do głowy po lekturze "Playboya za sterami". Kendall stoi przed trudnym życiowym wyborem, od którego zależy przyszłość jej i rodzinnego majątku. Kobieta postanawia wybrać się w samotną podróż, aby poukładać myśli i podjąć bardzo trudną decyzję. W barze na lotnisku poznaje Cartera. Mężczyzna podpowiada jej kierunek podróży i znika. Kendall zaintrygowana tajemniczym nieznajomym postanawia pójść za jego radą i wybiera się do Brazylii. Na miejscu po raz drugi trafia na Cartera, który okazuje się pilotem i wspólnie postanawiają spontanicznie spędzić ze sobą kilka dni. Nie wiedzą jeszcze, że ta podróż przyniesie wiele nowych pytań i postawi przed nimi jeszcze więcej trudnych wyborów. Czy spontaniczny wypad i nowa przyjaźń okażą się czymś więcej? Czy niespodziewane uczucia, jakie się pojawią zdołają przetrwać, kiedy oboje będą musieli wrócić do swojego normalnego i poukładanego życia? Przygotujcie się na zwariowaną i gorącą podróż, która sprawi, że rozmarzycie się i będziecie chodzić z głową w chmurach! "Playboy za sterami" jest książką niezaprzeczanie atrakcyjną! Jest w niej dosłownie wszystko, czego kobieta szuka w lekturze: spora dawka humoru, gorący seks, elektryzujące napięcie, interesujący bohaterowie, zaskakujące zwroty akcji. Gorąco polecam i już nie mogę się doczekać kolejnej książki tego niesamowicie dobrego duetu! PS. Książka spodoba się fanom „Turbulencji” Whitney G. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-11-2018 o godz 08:29 martaksiazkowakraina dodał recenzję:
Taak zdecydowanie ten duet pisarski podbił moje serce! Drań z Manhattanu był genialny, ale ta książka jest inna to nowy poziom, jeszcze lepsza! Vi Keeland i Penelope Ward zabierają nas w niezwykłą podróż do pięknych miejsc świata w nie byle jakim towarzystwie. "Playboy za sterami" to nie jakiś pospolity romans z erotykiem. To głęboka, pełna uczuć i pasji historia dwojga niedoskonalych osób, które dzięki sobie stają się lepsze. Kendall jest młodą kobieta na rozstaju swojej drogi, ma do podjęcia najważniejsze decyzję, które pokierują jej życiem. Decyduje się na wycieczkę lecz nie do końca wie gdzie ma lecieć. W lotniskowej restauracji zastanawia się nad wyborem i nagle pojawia się on nasz przystojny i uroczy pilot. Oblewa ją drinkiem jest aroganckim i pewnym siebie mężczyzną, doskonale wie jak działa na kobiety. Pomaga jej w podjęciu decyzji o kierunku podróży. Rozstają się nie wiedząc czy jeszcze kiedyś się spotkają. "Niech zdecyduje przeznaczenie. Ale tak dla twojej informacji głosuje za Rio.. " i co robi dziewczyna, kupuje bilet wsiada do samolotu, a jakie jest jej zdziwienie gdzy z głośników odzywa się pilot i nie kto inny jak tajemniczy mężczyzna z baru. Tak zaczyna się pełna pasji, emocji i rozterek historia o miłości dwojga różnych ludzi. Carter playboy, który nie przepuścił żadnej kobiety na pierwszy rzut oka arogancki dupek i dziwkarz. To tylko fasada dzięki dziewczynie pokazuje swoje piękne oblicze, jest bezinteresowny, uroczy, kochający. No cóż drogie panie ten facet podbił moje serce. Kendall dziewczyna z bogatego domu powinna być zadufana i rozpieszczona. Jest słodka, urocza dzięki mężczyźnie odkrywa nowy inny świat lecz w dalszym ciągu w oddali czai się rzeczywistość i decyzja, która może zauważyć na dalszym jej życiu. Czy wybierze miłość, czy może pieniądze i rodzinny majątek? Od dawna wiemy, że za pieniądze możesz kupić wszystko, ale nie miłość i szczęście. To piękna historia o tym jak rodzi się uczucie między dwojgiem obcych sobie osób, nie jest to typowy erotyk bo szczerze takich gorących scen była garstka. Książka nie jest przewidywalna, nie brakuje w niej akcji,czy źle podjętych decyzji. To cudowna książka o poszukiwaniu swojego miejsca na ziemi. Autorki po raz kolejny napisały świetną , zabawną i emocjonalną historię! Już nie mogę się doczekać kolejnych książek tego duetu. A naszego sexownego pilota gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-11-2018 o godz 07:27 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
Od dawna już wiem, że Vi Keeland i Penelope Ward tworzą duet doskonały, a Playboy za sterami jest pozycją obowiązkową, dla wszystkich fanów romansów i erotyków. Już po przeczytaniu kilku stron, wiedziałam, że jest to historia dla mnie idealna, która mnie zafascynuje, rozbawi do łez i świetnie spędzę przy niej czas. Autorki odwaliły kawał świetnej roboty i mogę Wam tę powieść tylko i wyłącznie polecić. To genialny romans z intrygującą i wciągającą fabułą, w którym oczywiście znajdziemy elementy komedii oraz wyrazistych i nietuzinkowych bohaterów, z którymi nie sposób się rozstać. Ja przepadłam i zatraciłam się w tym zmysłowym świecie i wiecie co? Myślę, że z Wami będzie podobnie. "Już wcześniej wyrosły ci skrzydła, teraz musisz tylko nauczyć się latać." Kreacja bohaterów wyszła autorkom jak zawsze perfekcyjnie. Każdy z nich jest inny, bardzo charakterystyczny i nawet troszeczkę zwariowany. Przyznam się Wam szczerze, że na samym początku nie polubiłam Kendall, wydawała się mnie ona snobistyczną dziewczyną z bogatego domu. Jednak na całe szczęście było to tylko złudne wrażenie i bardzo szybko zmieniłam zdanie na jej temat. Nie zazdrościłam jej sytuacji, w której się znalazła i na pewno nie chciałabym być na jej miejscu. Jeżeli zaś chodzi o Cartera no to cóż… to kolejny bohater, który zawładnął moim i tak już przepełnionym sercem. To mężczyzna na maksa korzystający z życia, który za maską playboya i podrywacza skrywa swoje prawdziwe oblicze, które niestety prawie nikomu nie jest znane. Oczywiście to, że Carter ukrywa za maską swoje prawdziwe ja, powiązane jest z wydarzeniami z przeszłości, z którymi mężczyzna cały czas się zmaga. „Playboy za sterami” to gorący i namiętny erotyk, który uwiedzie Was swoją zmysłową fabułą. Scen seksu jest sporo, ale nie obawiajcie się, bo nie są one dominującą częścią tej historii, bardziej są miłym, rozpalającym zmysły i pobudzającym wyobraźnię przerywnikiem. Poza tym autorki opisały je niezwykle subtelnie, z wyczuciem i ogromnym smakiem, a to według mnie jest najważniejsze. Polecam Wam tę powieść z całego serca, bo to piękna, zmysłowa, namiętna i pełna humoru historia o prawdziwej miłości. To książka niezwykle zaskakująca, emocjonująca i także pouczająca, więc koniecznie musicie ją przeczytać. Czy jesteście gotowe na gorący romans z seksownym pilotem? Ja zrobiłam ten ryzykowny krok i zatraciłam się bez reszty w tej zabawnej, zaskakującej i pełnej emocji historii. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-11-2018 o godz 13:19 Natalia dodał recenzję:
Każda książka Penelope Ward i Vi Keeland staje się hitem, autorki genialnie się uzupełniają, w ogóle nie czuje się, że pisały tekst dwie osoby. A głowy - pełne pomysłów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
16-11-2018 o godz 13:34 karolina dodał recenzję:
Pilot i playboy to wybuchowa mieszanka i na pewno spodoba się każdej czytelniczce. Fantazje ze snów i jawy ożywają za pośrednictwem książki, a dowcipne sytuacje nadają całej tej historii subtelności i swobody.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.