Płatki wspomnień (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,49 zł

33,49 zł 39,00 zł (taniej o 14 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czy pozwolisz, by porwał je wiatr?

Liu traci dach nad głową w najgorszym dla siebie momencie. Wie, że nawet jeśli zechciałaby wrócić do ciasnego, brudnego mieszkania w Queens, u  własnych rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła związek z Niną, swoją pierwszą i jedyną kochanką, i chce spróbować ułożyć sobie życie z  mężczyzną. Ale tych, których spotyka na swojej drodze, powinna raczej unikać, niż się w nich zakochiwać… Czy kiedy w  końcu pozna kogoś naprawdę wartościowego, będzie w stanie mu zaufać? Czy uczucie może być silniejsze od podziałów, statusu społecznego i różnic kulturowych? Czy to możliwe, by zapomnieć o przeszłości i  pozbyć się złych wspomnień?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Płatki wspomnień
Autor: Docher Augusta
Wydawnictwo: Novae Res
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 560
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-08-30
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 26288895
 
średnia 4,5
5
12
4
2
3
1
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
4/5
28-04-2019 o godz 19:24 Malwina dodał recenzję:
Płatki Wspomnień to wstrząsająca budząca wiele kontrowersji historia. Mrozi krew w żyłach swoją ostrością i mocnymi scenami. Znajdą się też zmysłowość i delikatność to nie tak, że jest ona cały czas drastyczna to na pewno nie. Wspomnienia, też mają tam swoją rolę, pozwalają nam się, przenieś w czasie i przeżyć z bohaterami ich odczucia i emocje poprzez ich wspomnienia. Polecam tę książkę, każdy wyniesie z niej coś swojego. Jednym skradnie serce, a drudzy mogą ją znienawidzić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-02-2019 o godz 15:07 rudy lisek czyta dodał recenzję:
Wspomnienia są jak płatki kwiatów.Czy pozwolisz,by porwał je wiatr? . . ”Płatki wspomnień”Agusty Docher to bez wątpienia powieść kontrowersyjna,bardzo dojrzała,brutalna, mroczna i szokująca. Historia ocieka miłością,erotyką i wywołuje wiele skrajnych emocji. Bohaterką powieści jest dwudziestokilkuletnia młoda Chinka Liu. Dziewczyna nie ma w życiu łatwo.Jej bagaż doświadczeń w tak młodym wieku jest bardzo ciężki,pełen bólu i cierpienia. Pewnego dnia na swojej drodze spotka Ninę,swoją pierwszą i jedynką kochankę.Jednak Liu zdaje sobie sprawę,że jedyne szczęście może odnaleźć tylko przy boku mężczyzny.Ale tych,których spotyka na swojej drodze,powinna raczej unikać,niż się w nich zakochiwać.Kiedy wyprowadza się do Ashtona Sandersa jej życie zmienia się w koszmar.Poniżana i wykorzystywana w sposób o jakim nawet się nam nie śniło. Niespodziewanie na jej drodze staje Robert Plummer.Od tej chwili jej życie się diametralnie zmienia. Ale czy to oznacza że życie dla Liu stanie się lepsze?Czy to możliwe,by zapomnieć o przeszłości i pozbyc się złych wspomnień ? . ”Czasami myślę,że jesteśmy tu,na ziemi,żeby cierpieć,a jedyne co nas rożni,to skala doznawanego cierpienia.” . ”Płatki wypomnień”to trudna i poruszająca lektura.Autorka udowodniła,że nie ma dla niej tematów tabu. W tej książce znajdziecie piękny romans połączony z erotyką,dobrą obyczajówkę z humorem,kryminał oraz elementy mrocznego thrillera psychologicznego.Bohaterowie są świetnie wykreowani i bardzo zróżnicowani.To jest po prostu idealna mieszkanka wybuchowa i jest to lektura,której nie da się tak łatwo zapomnieć.To opowieść o wspomnieniach tych dobrych a przede wszystkich o tych złych,które tkwią w nas głęboko ukryte. Wspomnień,które chcemy,aby odleciały daleko i rozpadły się w proch,uleciały wysoko jak płatek na wietrze i by już nigdy nie wróciły.Polecam👌 Dziękuję za możliwość przeczytania tego egz. @nakanapie.pl . https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-02-2019 o godz 16:57 Anonim dodał recenzję:
Myślę, że jej książki mają w sobie jakiś taki magnes, że po przeczytaniu jednej chce się sięgnąć po więcej. Książka ”Płatki wspomnień” liczy dokładnie 555 stron (nie liczę tych z podziękowaniami), a ja przeczytałam ją zaledwie w jeden dzień. Zawsze, kiedy coś zacznę to muszę jak najszybciej to skończyć. Taka już jestem. Pomimo tego, że powyżej napisałam kilka słów to właśnie w tej chwili gapie się w monitor i zastanawiam się jak opisać Wam to co przeżyłam podczas czytania każdej jednej strony. Nie da się ukryć, że autorka ma coś takiego w sobie, że jej książki zdecydowanie odróżniają się od innych. Fabuła zawsze totalnie mnie zaskakuję. W tej książce także wymyśliłam sobie inne zakończenie. Nie będę zdradzać swojego zakończenia, bo może ktoś będzie myślał tak samo i zepsuje mu całą zabawę. Uważam, że książki są właśnie po to, aby pobudzić nasze zmysły. Skupię się na kilku bohaterach, bo myślę, że opisywanie wszystkich jest jak odkrywanie wszystkich kart: Liu – używam jej zdrobnienia, które sama nawet preferuję. Liu jest chinką. Młodą chinką, która myślę, że od samego początku nie miała zbyt lekko. Posypała się jej rodzina przez to, że doszło w niej do tragedii. Liu ciężko pracowała, aby mieć jakiś grosz przy duszy. Pracowała u swojej ciotki, która jak sami zauważycie nie była święta. Liu jest utalentowana. Potrafi rysować, a także haftować. Robert – biznesmen, który do wszystkiego doszedł ciężką pracą. Wychował się w biedzie. Jest wiecznym altruistą. Uważa, że wszyscy są sobie równi; Malcolm – zamieszkał z Robertem od momentu, kiedy jego żona zginęła w wypadku (Roberta). Jest tak, jakby pełnoetatową gosposią, ponieważ zajmuje się różnymi sprawami. Nie da się ukryć, że jest przyjacielem Roberta. Można byłoby rzec, że ma bzika na punkcie zdrowia; Madison – przez pewien czas jest partnerką Roberta. Jest dosyć bogata, gdyż jej rodzicie dorobili się niezłego majątku. Jest dosyć próżna, ale stara się z tym kryć. Wszystko jednak jest do pewnego czasu, bo w pewnym momencie pokazuje swoją twarz; Jerry – wzięłam głęboki oddech po tym jak napisałam to imię. Przekonacie się, dlaczego jak tylko sięgnięcie po książkę. Uwierzcie, że pozory mylą i nie dajcie się zwieść. Jerry jest najlepszym chirurgiem, a także bratem zmarłej żony Roberta; Ashton – fotograf. Ponoć najlepszy w mieście. Jest to facet, który ukrywa swoją prawdziwą twarz. Ujawnia się dopiero wtedy, kiedy czuje się bezpiecznie. Mam szczerą nadzieję, że nikogo nie urażę tym co zamierzam napisać. Zanim sięgnęłam po książkę to wyobrażałam sobie, że jest zupełnie o czymś innym. Nawet nie wiem, dlaczego, ponieważ jestem tylko czytelnikiem. W książce poruszany jest jeden z moich ulubionych wątków – miłość. Nie da się ukryć, że większość kobiet uwielbia o niej czytać. Przez pierwsze 80 stron byłam zła, wściekła, zdruzgotana i miałam ochotę zrzucić tą książką w kąt i nigdy do niej nie wracać. Nie mam na myśli stylu autorki, ale to, że świat jest cholernie niesprawiedliwy. Złościłam się o to, że Liu musiała przejść, aż tak wiele. Nikt jej nie oszczędzał, a ona w spokoju na wszystko się godziła. Książka nawiązuje do zasad, które panują pomiędzy Panem/Panią, a uległą. Jeśli mam być naprawdę szczera to nigdy tego nie zrozumiem. Każdy chyba człowiek ma jakieś tam swoje fantazje, ale te sceny, które zostały opisane wydały mi się trochę mroczne. Nie potrafię zrozumieć jak można kochać i krzywdzić kogoś jednocześnie. Byłam trochę zniesmaczona, ale postanowiłam czytać dalej. Muszę przyznać, że tego nie żałuję. Uważam, że Liu trochę za mocno oberwała. Myślę, że tych wszystkich krzywd było zdecydowanie za wiele, ale… W momencie, w którym Liu poznała Ninę to myślała, że złapała Pana Boga za nogi. Ona się chyba najzwyczajniej w świecie zakochała. Dzięki Ninie mogła wyrwać się z dotychczasowego życia. To Nina nauczyła ją jak być uległą. Karała, ale i także kochała. Tylko, że Liu w pewnym momencie zdała sobie sprawę, że nie pragnie kobiet, ale mężczyzn. Trafiła do Ashtona, który na pierwszy rzut oka mógłby wydawać się ”normalnym” człowiekiem. Liu myślała, że Ashton ją kocha. Jednak on zgotował jej piekło na ziemi. Wykańczał ją psychicznie, fizycznie, a także poniżał i zmuszał do rzeczy, o których nie potrafię napisać. Liu postanowiła uciec. Schroniła się u Roberta, którego wcześniej poznała pracując dla Ashtona. Zaczęła pracę u niego jako gosposia. To jest ten moment, w którym książka zaczyna mi się podobać. To Robert pokaże jej świat od innej strony. Pokaże jej co to miłość i bycie równym. Da jej dach nad głową, a także później się w niej zakocha. Tylko czy Liu będzie potrafiła odwzajemnić jego uczucie? Niestety o tym musicie przekonać się sami, bo ja na pewno tego nie zdradzę. Z biegiem czasu wydaję się, że wszystko zaczyna się układać, ale i tym razem autorka pod sam koniec nie zaoszczędziła wrażeń. Jerry pokazał swoją drugą twarz. Szkoda tylko, że Liu odczuła to na własnej skórze. Dla mnie książka była super, ale dopiero po 80 stronach. autor: mamanapelnychobrotach.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2019 o godz 12:14 Migotka dodał recenzję:
Cóż mogę powiedzieć, po raz kolejny mnie nie zawiodłaś Droga Autorko :D To była niesamowita historia. Najfajniejsze w niej było to, że gdy już wszystko wydawało się na tyle klarowne, że mogłoby by się zakończyć, Ty zaskoczyłaś mnie niespodziewanymi wydarzeniami. Zaskoczenie bardzo pozytywne, ponieważ nie spodziewałabym się czegoś podobnego, nie mówiąc już o szoku, w związku z postacią, od której przyszło zagrożenie. Zbiłaś mnie z tropu, a szczerze bałam się, że jak zwykle wyskoczy niespodziewana ciąża u eks-laski. Nic bardziej mylnego. Mistrzostwo moja droga. Nie bez powodu kupuję Twoje pozycje w ciemno. Czekam na kolejną petardę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2018 o godz 13:04 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
Myślałam, że to będzie typowy erotyk i nic więcej, jednak to, co przeczytałam, było zupełnie inne. Ta książka posiada w sobie elementy erotyzmu, obyczajówki, jak i horroru. Po prostu jest wszystko. Główna bohaterka Liu to zagubiona dziewczyna, która gdy tylko dostaje możliwość wyprowadzki z domu, wykorzystuje ją. W rodzinnym domu nauczono ją, że ma być zawsze posłuszna swojemu Panu. Na swojej drodze spotkała wielu ludzi. Niektórzy w okropny sposób ją wykorzystują, inni próbują jej z czystej dobroci serca pomóc. Pierwszą osobą, która spotyka na swojej drodze to Nina. Jest ona dominą i zakochuje się w naszej Liu, chce jej pomóc. Poznają się w rodzinnej dzielnicy Liu, gdzie Nina widzi, w jakich warunkach żyje Liu. Proponuje jej inne życie z nią u boku. Liu nie myśli zbyt długo i się zgadza. Chce się stamtąd wyrwać. Wie, że nie ma tam żadnych perspektyw wręcz godnego życia. Nina zapoznaje Liu z jej, powiedzmy to zawodem. Oczekuje od Liu posłuszeństwa, lecz nie jest to jakieś krzywdzące dla niej, ponieważ całe życie musiała się podporządkowywać ojcu. Nina również nie wykorzystuje Liu w sposób, który mógłby jej zrobić krzywdę. Stosuje kary i nagrody, ponieważ jest dominą również w "związku". Kolejną osobą, do której Liu odeszła od Niny to Ashton, który z zawodu jest fotografem. Nie jest to dobra postać w tej książce. Traktuje on Liu jako swojego niewolnika. Każe jej sprzątać, gotować i robić wszystkie inne czynności domowe. Ponadto wykorzystuje ją do zaspokojenia seksualnych zachcianek i do swoich wizji fotograficznych. Liu jest również przez niego bita, jeśli zrobi coś nie tak. Oczywiście stara się ona być posłuszna, tak jak jej nakazuje jej wiara, ale w końcu nie wytrzymuje. Kiedy dowiaduje się jaką wizję na sesję ma Ash postanawia uciec. Ostatnią osobą, z którą zamieszkuje Liu, jest Robert. Poznali się w galerii Ashtona, kiedy Liu musiała zastąpić hostessę. Na początku niewiele znaczy dla Liu, ale coś ją do niego ciągnie i był jedyną osobą, którą znała i sądziła, że może uciec. Nie myliła się Robert to facet o dobrym sercu. Pozwolił jej u siebie zamieszkać, dał jej pracę. Z czasem oczywiście dochodzi między nimi do pięknego uczucia. Robert widzi, że Liu jest mu posłuszna w każdej sytuacji i chce ją nauczyć, że może mieć własne zdanie i zrobić coś, czego ona chce, a nie tylko słuchać rozkazów. Chce jej pomóc zdobyć wykształcenie oraz rozwinąć skrzydła w czymś, w czym Liu ma niezwykły talent. Liu jak była nauczona chciała całkowicie oddać się swojemu "Panu". Zrobiła coś, przez co wpadła w straszne kłopoty, ale jakie to już musicie sami przeczytać :) Jest to książka zdecydowanie dla dorosłych, ponieważ zawiera dużo opisów szczegółowych aktów seksualnych. Pod koniec są też opisy jak dla mnie z rodem jak z horroru :D Na początku każdego rozdziału są piękne cytaty, natomiast na końcu notatki, które tworzą zagadkę właściwie aż do końca książki. Okładka jest prosta i cudna. Sama czcionka tytułu książki jest fantastyczna i w zupełności wystarczająca. Tekst jest dobrze przyswajalny a rozdziały odpowiedniej długości. Pomimo że książka jest dość pokaźna, naprawdę nie ma w niej nic zbędnego. Czyta się ją zdecydowanie lekko i szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2018 o godz 23:46 werka777 dodał recenzję:
Mam wrażenie, że Augusta Docher powiedziała głośne dość schematom, oklepanym scenariuszom i przewidywalnym historiom. I postanowiła wyjść naprzeciw z propozycją, która zaskakuje na każdym kroku i każdym elementem, bohaterami, mnogością zagadnień i miksem gatunków. Ale zacznijmy po kolei. Główna bohaterka powieści, której akcja rozgrywana jest poza granicami rodzinnego kraju autorki, jest młodą, ale budzącą dość sprzeczne uczucia Chinką. Nie tak łatwo zaakceptować jej życiorys i nie tak łatwo utożsamiać się z jej wyborami. By móc w pełni ją zrozumieć, trzeba ją poznać, a na to Augusta Docher z pewnością się przegotowała i na to pozawala. Z jednej strony silna, z drugiej całkowicie uległa, musi znosić kolejne wyzwania szykowane przez napotkanych na swojej drodze, nie zawsze uczciwych ludzi. Autorka zdaje się jej nie oszczędzać, czasami nawet do granic wytrzymałości czytelnika. Aż ma się ochotę wrzeszczeć. Wiarygodny rys otrzymują także postaci zajmujące kolejne, po Liu, miejsca w tej historii. A różnorodności związanej ze skrajnym przeżywaniem fundowanych sytuacji, nie brak. Jest przedstawiciel brutalności i agresji, człowiek wyzwalający najgłębsze pokłady nienawiści, jest i taki ktoś, dzięki komu czytelnik ma okazję odetchnąć z ulgą i uwierzyć w ludzki wymiar człowieczeństwa. Przyznam, że wprowadzając w akcję taką mieszankę, Augusta Docher wypracowała sobie ogromne pole do popisu i w pełni go wykorzystała. Pomimo kwiecistej okładki, „Płatki wspomnień” to zdecydowanie książka dla dorosłego czytelnika. Jest poruszony temat BDSM, jest więc i erotyka z dominacją i uległością. Pojawiają się też nieco bardziej romantyczne i wrażliwe nuty, ale pomiędzy tą całą fizyczność wplatają się prawdziwe uczucia, które w książce zdają się z czasem przejmować kontrolę nad całością. Jakby tego było mało, na stronach powieści można odnaleźć także motywy wyjęte rodem z thrillera psychologicznego. Jest więc i napięcie, i frustracja i radość – są namacalne emocje. Pomimo tego, że streszczenie być może brzmi banalnie, autorka zdecydowanie stworzyła oryginalny, literacki i wcale nie mały (przeszło 550 stron) kąsek. Lektura bywa ciężka, więc trudno mówić o błogim relaksie, ale nie pod względem toporności treści – z którą tak naprawdę się płynie, ale pod kątem ładunku wrażeń, z którym naprawdę momentami trzeba się oswajać. Augusta Docher pisze lepiej… i lepiej… wraz z każdą książką. Teraz otrzymałam powieść stworzoną na tak dobrym poziomie, że trudno będzie dosięgnąć jej wysoko zawieszonej poprzeczki przy okazji kolejnej nowości. Szukacie mocnej pod względem wrażeń, oryginalnej, choć momentami brutalnej lektury? Chcecie natrafić w końcu na coś bez schematów i słodyczy? Wiecie już po co sięgnąć. Tylko proszę pamiętać. „Płatki wspomnień” to książka, która wymaga od czytelnika bycia 18+. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/10/patki-wspomnien-augusta-docher-kilka.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
01-10-2018 o godz 18:04 charlotte dodał recenzję:
http://whothatgirl.blogspot.com/2018/10/patki-wspomnien-augusta-docher.html Życie Liu przewraca się do góry nogami i traci dach nad głową. Ma do wyboru powrót do domu, gdzie tylko widnieje nędza i brud - u swoich rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła swój związek z kochanką - jedyną kochanką. Postanawia spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną, mimo iż Nina ostrzega ją przed nim. Ta nie ma gdzie się podziać, nie ma też wyboru, więc postanawia zamieszkać z Ashton'em, który jest fotografem. Tyle, że nie zajmuje się zwykłą fotografią... "Nasze wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czasami spadają na ziemię, rozkładają się w niej i znikają, dając pożywkę nowym roślinom. Niektóre porywa wiatr, unosi ze sobą, a płatki wirują wokół naszej głowy, potem się oddalają, coraz bardziej i bardziej, aż w końcu odlatują tak daleko, że już ich nie widzimy. Są też takie, które wkładamy między kartki książki, i choć tracą swój kolor i zapach, zawsze możemy ich dotknąć. Możemy dotknąć martwych wspomnień. Są namacalne, ale martwe. Nie takie piękne jak za życia." Liu szybko się przekonuje, że Ashton nie jest odpowiednim mężczyzną. Nie może jednak odejść, a raczej się boi. Wszystko zmienia się, kiedy poznaje potencjalnego klienta, który chce zakupić pewne fotografie. Ich ścieżki przetną się jeszcze nie jeden raz. W dodatku pojawią się uczucia, ale czy Liu będzie w stanie mu zaufać i pozbyć się dotychczasowych przekonań? Jest to moja druga powieść tej autorki. Wcześniej czytałam gdzieś pochlebną opinię na temat tej historii. Zaciekawiła mnie na tyle, że postanowiłam ją przeczytać. Jednak nie zachwyciła mnie ona tak bardzo jak innych. Liu ma naturę uległej. Już wcześniej była na to podatna, głównie przez konfucjanizm. Nina to zauważyła i cóż, wzięła ją pod swój dach i zrobiła z niej swoją uległą. Liu miała gdzie mieszkać, co jeść, a jednocześnie była poddaną swojej Pani, która ją karała w różnoraki sposób. Bycie uległą strasznie się wbiło w umysł Liu. Nawet obce osoby potrafiły zauważyć, jaką naturę ma dziewczyna. Można śmiało powiedzieć, że w swoim życiu trafia na nieodpowiednie osoby. Myślała, że ułoży sobie życie z Ashton'em, ale ten okazał się być okropny. Bił ją, wykorzystywał do pracy... Ale jakby nie patrzeć do dzięki niemu poznała Robert'a. Robert stracił w wypadku swoją żonę - nie dane im było długo się nacieszyć małżeństwem, bowiem Caroline zginęła rok po ślubie. Jest bogatym, poważnym biznesmenem. Ma narzeczoną, która uwielbia seks, wie jak go zaspokoić i w ogóle. Ale od początku tej historii czuć, że nie ma między nimi TEGO uczucia. Myślę też, że Robert sam do tego dochodzi, kiedy widzi zdjęcia Liu. Dla niego jest to przełomowy moment. Mężczyzna postanawia pomóc Liu i robi to nie jeden raz. Daje jej dach nad głową, pracę i próbuje zrozumieć jej podejście. Nie pojmuje tej całej jej uległości. Kiedy ją "sprawdza", jest zaskoczony, jak bardzo potrafi być oddana. Śmiało mogę też powiedzieć, że to taki trochę starszy śmieszek. Można się domyśleć, że między Robertem i Liu zaczyna coś się dziać. Ale to ich uczucie do siebie totalnie mnie nie przekonało. Odnoszę wrażenie, że wzięło się z du... - brzydko mówiąc. Nie czułam chemii między nimi. No po prostu nie. Nie kupuję tego. Poznajemy też Malcolm'a, który pomaga Robertowi. Zajmuje się kuchnią, domem i jest też jego przyjacielem. Ma jakieś swoje przekonania. Czasami marudzi i wydaje się, że to taki stary pryk z niego jest, ale bardzo go polubiłam. Tak do końca to ja nie wiem, o czym jest ta książka, a raczej jakie powinna mieć przesłanie. Wątek, który pojawia się pod koniec, sprawia, że ta historia jest wielogatunkowa. Nie wiem też, po co ten wątek, skąd się wziął i w ogóle. Przez to mam mieszane uczucia, czuję się zagubiona. Za to bardzo podoba mi się okładka. Jest prosta, ale śliczna. Nawiązuje do tytułowych płatków wspomnień. Sam styl autorki jest dobry, potrafi porwać człowieka, ale myślę, że chciała przedstawić trochę za dużo. Nie twierdzę, że jest to zła książka. Po prostu nie spodobała mi się tak bardzo, jak innym. Płatki wspomnień to historia, która pokazuje, że może zrodzić się uczucie pomiędzy dwójką osób, tak różnych od siebie. Nie przeszkadza tutaj pochodzenie, sposób wychowania, czy religia. Jeśli mają się kochać i szanować, to będą to robić. Bo szczera rozmowa jest kluczem do wszystkiego, choć wstydzimy się niektórych rzeczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2018 o godz 11:56 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
Myślałam, że to będzie typowy erotyk i nic więcej, jednak to, co przeczytałam, było zupełnie inne. Ta książka posiada w sobie elementy erotyzmu, obyczajówki, jak i horroru. Po prostu jest wszystko. Główna bohaterka Liu to zagubiona dziewczyna, która gdy tylko dostaje możliwość wyprowadzki z domu, wykorzystuje ją. W rodzinnym domu nauczono ją, że ma być zawsze posłuszna swojemu Panu. Na swojej drodze spotkała wielu ludzi. Niektórzy w okropny sposób ją wykorzystują, inni próbują jej z czystej dobroci serca pomóc. Pierwszą osobą, która spotyka na swojej drodze to Nina. Jest ona dominą i zakochuje się w naszej Liu, chce jej pomóc. Poznają się w rodzinnej dzielnicy Liu, gdzie Nina widzi, w jakich warunkach żyje Liu. Proponuje jej inne życie z nią u boku. Liu nie myśli zbyt długo i się zgadza. Chce się stamtąd wyrwać. Wie, że nie ma tam żadnych perspektyw wręcz godnego życia. Nina zapoznaje Liu z jej, powiedzmy to zawodem. Oczekuje od Liu posłuszeństwa, lecz nie jest to jakieś krzywdzące dla niej, ponieważ całe życie musiała się podporządkowywać ojcu. Nina również nie wykorzystuje Liu w sposób, który mógłby jej zrobić krzywdę. Stosuje kary i nagrody, ponieważ jest dominą również w "związku". Kolejną osobą, do której Liu odeszła od Niny to Ashton, który z zawodu jest fotografem. Nie jest to dobra postać w tej książce. Traktuje on Liu jako swojego niewolnika. Każe jej sprzątać, gotować i robić wszystkie inne czynności domowe. Ponadto wykorzystuje ją do zaspokojenia seksualnych zachcianek i do swoich wizji fotograficznych. Liu jest również przez niego bita, jeśli zrobi coś nie tak. Oczywiście stara się ona być posłuszna, tak jak jej nakazuje jej wiara, ale w końcu nie wytrzymuje. Kiedy dowiaduje się jaką wizję na sesję ma Ash postanawia uciec. Ostatnią osobą, z którą zamieszkuje Liu, jest Robert. Poznali się w galerii Ashtona, kiedy Liu musiała zastąpić hostessę. Na początku niewiele znaczy dla Liu, ale coś ją do niego ciągnie i był jedyną osobą, którą znała i sądziła, że może uciec. Nie myliła się Robert to facet o dobrym sercu. Pozwolił jej u siebie zamieszkać, dał jej pracę. Z czasem oczywiście dochodzi między nimi do pięknego uczucia. Robert widzi, że Liu jest mu posłuszna w każdej sytuacji i chce ją nauczyć, że może mieć własne zdanie i zrobić coś, czego ona chce, a nie tylko słuchać rozkazów. Chce jej pomóc zdobyć wykształcenie oraz rozwinąć skrzydła w czymś, w czym Liu ma niezwykły talent. Liu jak była nauczona chciała całkowicie oddać się swojemu "Panu". Zrobiła coś, przez co wpadła w straszne kłopoty, ale jakie to już musicie sami przeczytać :) Jest to książka zdecydowanie dla dorosłych, ponieważ zawiera dużo opisów szczegółowych aktów seksualnych. Pod koniec są też opisy jak dla mnie z rodem jak z horroru :D Na początku każdego rozdziału są piękne cytaty, natomiast na końcu notatki, które tworzą zagadkę właściwie aż do końca książki. Okładka jest prosta i cudna. Sama czcionka tytułu książki jest fantastyczna i w zupełności wystarczająca. Tekst jest dobrze przyswajalny a rozdziały odpowiedniej długości. Pomimo że książka jest dość pokaźna, naprawdę nie ma w niej nic zbędnego. Czyta się ją zdecydowanie lekko i szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-09-2018 o godz 10:40 Magia słowa dodał recenzję:
Emocje - raz trzymała je na wodzy, a raz puszczała, żeby same dryfowały po stronicach książki i oddziaływały na nas bardzo silnie. Nie spodziewała się tak wielkiej bomby emocjonalnej, jaką faktycznie dostałam. Nie sądziłam, że będzie jeszcze jakaś książka tak dobra jak Zdążyć z miłością, która oczaruje mnie do cna. No i się udało. Augusta Docher pobiła samą siebie i stworzyła świetny majstersztyk, który się pochłania, a nie czyta. Który wzbudza w nas milion różnych emocji. Raz chce nam się płakać, jest nam przykro, a nawet czujemy tę gulę gardle, którą nie sposób przełknąć. A z drugiej strony czujemy radość, uczucia w stu procentach pozytywne, choć nie do końca pewne. Czytając jedną z najnowszych powieści Docher doznacie złamanego serca, a po skończonej powieści zostaniecie posklejani jako tako super glue i będziecie się czuć jak po mocno zakrapianym weselu. Na początku trudno mi było złożyć myśli w jedno, bo wszystko jak w kalejdoskopie od nowa odtwarzało się w mojej głowie. I emocje się pojawiały, wszystkie na raz. Mój oczy zasnute mgłą nie wyostrzały obrazu i siedziałam taka, niczym naćpana na łóżku i nie wiedziałam co się dzieje. Koniec? Ale jak to koniec? Nie... Mimo, iż jest to dość pokaźny grubasek - z pewnością nie będziecie się nudzić. Ja oczywiście trochę się zdziwiłam widząc jej objętość, ale najlepsze jest to, że w końcu jestem zadowolona! Dostała tomiszcze pełne emocji i dopracowania pod każdym kątem. Niczego mi tutaj nie brakowało. Widocznie muszę przerzucić się na czytanie samych grubasków, chociaż i tak nie zawsze autor potrafi pisać o czymś z sensem bym była usatysfakcjonowana. Ciągłe zwroty akcji, wspomnienia z przeszłości, fragmenty z pamiętnika - nie wiadomo kogo... To wszystko było tak ekscytujące! I to również zasługa bohaterów, że nam się nie nudziło. Cieszę się, że zdecydowałam się przeczytać tak świetną lekturę, przepełnioną emocjami, napisaną wyważonym, wyczutym piórem z bohaterami, których obdarzamy sympatią niemal na samym początku... Oczywiście ostatnie czego wymagam przy lekturze dając jej 10/10 to wartości. Tutaj nie mamy ich wprost wypisanych. Musimy nauczyć się czytać między wierszami, a to da nam wiele. Uwierzcie mi. Czytając i przeżywając z bohaterami kolejne wydarzenia w ich życiu, z umiejętnością czytania między wierszami nie sposób nie zrobić sobie kilku sekund przerwy i przemyślenia. Tego, o czym się przeczytało w danej chwili. Jaki to ma wzgląd na nas, na nasze życie. Myślę, że ta lektura mogłaby pomóc wielu osobnikom żyjącym na tej planecie, ale trzeba byłoby się przełamać i po nią sięgnąć. Całość na blogu. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-09-2018 o godz 12:01 Magdalena dodał recenzję:
Wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czy pozwolisz, by porwał je wiatr? Liu traci dach nad głową w najgorszym dla siebie momencie. Wie, że nawet jeśli zechciałaby wrócić do ciasnego, brudnego mieszkania w Queens, u własnych rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła związek z Niną, swoją pierwszą i jedyną kochanką, i chce spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną. Ale tych, których spotyka na swojej drodze, powinna raczej unikać, niż się w nich zakochiwać… Czy kiedy w końcu pozna kogoś naprawdę wartościowego, będzie w stanie mu zaufać? Czy uczucie może być silniejsze od podziałów, statusu społecznego i różnic kulturowych? Czy to możliwe, by zapomnieć o przeszłości i pozbyć się złych wspomnień? Autorka po raz kolejny udowadnia, że potrafi wywołać w czytelniku „efekt wow!”. Historia Liu wstrząsa, szokuje i nie daje o sobie zapomnieć na długo po zakończeniu lektury. Tego na polskim rynku jeszcze nie było! Daria Skiba, www.kraina-ksiazka-zwana.pl, autorka powieści obyczajowych Ta książka dosłownie wbija w fotel! Treścią, konstrukcją, egzotyką i nieprzewidywalnością. Agnieszka Caban-Pusz, www.papierowestrony.blogspot.com Augusta Docher po raz kolejny udowodniła, że nie ma dla niej tematów tabu i nie boi się pisać książek kontrowersyjnych. Ewelina Nawara, www.myfairybookworld.pl To niepokojąco mroczna, skomplikowana, chwytająca za serce i gardło powieść. Autorka z właściwą sobie finezją zaprasza nas do niebezpiecznej gry w kotka i myszkę, w której stawką jest ludzkie życie. Podjęłam to wyzwanie i nie żałuję. Teraz kolej na Ciebie. Krystyna Meszka, www.cyrysia.blogspot.com Augusta Docher polska autorka publikująca również pod pseudonimem Beata Majewska. Wydała dotychczas dwanaście książek, m.in. trzytomowy Cykl o Wędrowcach, powieści obyczajowe Konkurs na żonę, Bilet do szczęścia, Zdążyć z miłością, BAŚNIK i Moja twoja wina, powieści z gatunku New Adult – Najlepszy powód, by żyć oraz Cała ja, romanse Kryształowe serca i Anatomia uległości. Źródło opisu: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=platki_wspomnien,druk Źródło okładki: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=platki_wspomnien,druk Ta książka jest moim absolutnym zaskoczeniem. Sama nie wiem, czego się spodziewałam, ale szczerze mówiąc wbiła mnie w fotel! Jestem całkowicie pewna, że tej historii nie zapomnę, bo po prostu się nie da….. Liu, to młoda dziewczyna po życiowych przejściach. Przez niewyobrażalne dla mnie doświadczenia, nauczyła się niczego nie oczekiwać od losu i zgadzała się na wszystko. Skromna, do przesady pokorna, niesamowicie pracowita, a mimo tego życie jej nie szczędziło przykrości. Tak bardzo pragnęła spokoju i stabilizacji. Jednak największym jej marzeniem było kochać i być kochaną, ale czy udało jej się to spełnić? Czy udało się jej znaleźć swoje miejsce na ziemi i zaznać odrobinę szczęścia? Czy mimo swoich tragicznych wspomnień udało się jej normalnie żyć i funkcjonować? Musicie to sprawdzić sami. Autorka stworzyła poruszającą historię jaką ostatnio było mi dane przeczytać. Jestem pod ogromnym wrażeniem wiedzy pisarki chociażby w doktrynach konfucjonizmu jaki i terminów medycznych. Cała opowieść jest niesamowicie skomplikowana i co rusz następują ciekawe zwroty akcji. Do tego nie możemy jednoznacznie ocenić życia Liu. Gdzieś po drodze „Mała Chmura” (czyli Liu) zatraciła swoje człowieczeństwo. Aż trudno uwierzyć, że takie rzeczy zdarzają się w dwudziestym pierwszym wieku. Nie umie cieszyć się życiem, nie potrafi być szczęśliwa, bo tak na prawdę nigdy tego nie zaznała. Całe swoje dotychczasowe życie walczy tylko o przetrwanie, nie patrząc jakim kosztem. Nie jest w stanie pojąć, że tylko i wyłącznie ona jest kluczem do zmiany swojego losu.To będzie ciężka i trudna walka, bo najtrudniej jest walczyć ze sobą samym. „Płatki wspomnień” są szokujące i poruszają „zakazane” tematy, ale zmuszają czytelnika do refleksji. Sprawiają że dostrzegamy, że nic nie jest czarno i białe. Otrzymujemy przy tym cały wachlarz emocji, a książkę można pochłonąć jednym tchem. Bardzo dziękuję autorce za stworzenie tej powieści i uważam, że ta trzynasta książka w dorobku, wcale a wcale nie jest pechowa i warto po nią sięgnąć! A za możliwość jej poznania bardzo dziękuję Wydawnictwu Novae Res. Serdecznie zapraszam: http://ksiazka.blogowo.eu/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2018 o godz 15:53 Aleksandra Dziura dodał recenzję:
Myślałam, że to będzie typowy erotyk i nic więcej, jednak to, co przeczytałam, było zupełnie inne. Ta książka posiada w sobie elementy erotyzmu, obyczajówki, jak i horroru. Po prostu jest wszystko. Główna bohaterka Liu to zagubiona dziewczyna, która gdy tylko dostaje możliwość wyprowadzki z domu, wykorzystuje ją. W rodzinnym domu nauczono ją, że ma być zawsze posłuszna swojemu Panu. Na swojej drodze spotkała wielu ludzi. Niektórzy w okropny sposób ją wykorzystują, inni próbują jej z czystej dobroci serca pomóc. Pierwszą osobą, która spotyka na swojej drodze to Nina. Jest ona dominą i zakochuje się w naszej Liu, chce jej pomóc. Poznają się w rodzinnej dzielnicy Liu, gdzie Nina widzi, w jakich warunkach żyje Liu. Proponuje jej inne życie z nią u boku. Liu nie myśli zbyt długo i się zgadza. Chce się stamtąd wyrwać. Wie, że nie ma tam żadnych perspektyw wręcz godnego życia. Nina zapoznaje Liu z jej, powiedzmy to zawodem. Oczekuje od Liu posłuszeństwa, lecz nie jest to jakieś krzywdzące dla niej, ponieważ całe życie musiała się podporządkowywać ojcu. Nina również nie wykorzystuje Liu w sposób, który mógłby jej zrobić krzywdę. Stosuje kary i nagrody, ponieważ jest dominą również w "związku". Kolejną osobą, do której Liu odeszła od Niny to Ashton, który z zawodu jest fotografem. Nie jest to dobra postać w tej książce. Traktuje on Liu jako swojego niewolnika. Każe jej sprzątać, gotować i robić wszystkie inne czynności domowe. Ponadto wykorzystuje ją do zaspokojenia seksualnych zachcianek i do swoich wizji fotograficznych. Liu jest również przez niego bita, jeśli zrobi coś nie tak. Oczywiście stara się ona być posłuszna, tak jak jej nakazuje jej wiara, ale w końcu nie wytrzymuje. Kiedy dowiaduje się jaką wizję na sesję ma Ash postanawia uciec. Ostatnią osobą, z którą zamieszkuje Liu, jest Robert. Poznali się w galerii Ashtona, kiedy Liu musiała zastąpić hostessę. Na początku niewiele znaczy dla Liu, ale coś ją do niego ciągnie i był jedyną osobą, którą znała i sądziła, że może uciec. Nie myliła się Robert to facet o dobrym sercu. Pozwolił jej u siebie zamieszkać, dał jej pracę. Z czasem oczywiście dochodzi między nimi do pięknego uczucia. Robert widzi, że Liu jest mu posłuszna w każdej sytuacji i chce ją nauczyć, że może mieć własne zdanie i zrobić coś, czego ona chce, a nie tylko słuchać rozkazów. Chce jej pomóc zdobyć wykształcenie oraz rozwinąć skrzydła w czymś, w czym Liu ma niezwykły talent. Liu jak była nauczona chciała całkowicie oddać się swojemu "Panu". Zrobiła coś, przez co wpadła w straszne kłopoty, ale jakie to już musicie sami przeczytać :) Jest to książka zdecydowanie dla dorosłych, ponieważ zawiera dużo opisów szczegółowych aktów seksualnych. Pod koniec są też opisy jak dla mnie z rodem jak z horroru :D Na początku każdego rozdziału są piękne cytaty, natomiast na końcu notatki, które tworzą zagadkę właściwie aż do końca książki. Okładka jest prosta i cudna. Sama czcionka tytułu książki jest fantastyczna i w zupełności wystarczająca. Tekst jest dobrze przyswajalny a rozdziały odpowiedniej długości. Pomimo że książka jest dość pokaźna, naprawdę nie ma w niej nic zbędnego. Czyta się ją zdecydowanie lekko i szybko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-09-2018 o godz 07:23 posredniczkaa dodał recenzję:
Biorąc do rąk „Płatki wspomnień”, obawiałam się, że ta książka będzie taka trochę naciągana, ot uzupełnienie historii dziewczyny, którą poznałam czytając inną powieść , dość dawno temu. Główną bohaterką jest Liu, partnerka i uległa Niny z „Anatomii uległości". Obawiałam się też, że nie do końca uda mi się zrozumieć uczucia bohaterki, ponieważ z góry założyłam, że akcja skupi się na jej życiu seksualnym, a ja nie do końca podzielam jej upodobania. Zostałam bardzo mile zaskoczona, gdy okazało się, że autorka pchnęła swoją opowieść w całkowicie innym kierunku niż zakładałam. Augusta Docher jest osobą, która swoją twórczością przekonała mnie do twórczości polskich autorek. Jej proza niejednokrotnie wbiła mnie w fotel, i absolutnie zawsze porusza mnie opisywanymi przez siebie tematami. Autorka bez wątpienia potrafi wywołać we mnie cały kalejdoskop uczuć, od rozbawienia po łzy. Jej książki bardzo się od siebie różnią, ale wszystkie łączy to, że bardzo ciężko się od nich oderwać. I tym razem autorka ogromnie mnie zaskoczyła, tym jak rozwinęła fabułę swojej najnowszej powieści. Spodziewałam się romansu, który mniej lub bardziej mnie wciągnie, dostałam powieść, która mną wstrząsnęła tak bardzo, że z całą pewnością szybko o niej nie zapomnę. Myślałam, że nie są w stanie mnie zaskoczyć sceny łóżkowe w żadnej znanej ludzkości kombinacji, bardzo się pomyliłam. Mimo że autorka nie opisywała szczegółowo scen i doświadczeń bohaterki, a w niektórych przypadkach tylko o nich wspominała, to moja wyobraźnia szalała na najwyższych obrotach i czułam ciarki na plecach, gdy zdawałam sobie sprawę z tego, co tam się mogło dziać. Początkowo byłam zszokowana i zniesmaczona tym, jakiego życia doświadcza Liu. Cały ten ból, strach i brak poczucia bezpieczeństwa wydaje się być zbyt wielkim brzemieniem dla młodej dziewczyny, ale ona wciąż walczy i stara się przetrwać w tym brutalnym świecie, do jakiego trafiła. Mniej więcej w połowie powieści akcja nieco złagodniała, po brutalnych scenach przychodzi czas wyciszenie i uśpienie czujności czytelnika, a potem autorka zrzuciła na mnie prawdziwą bombę! To było genialne posuniecie! Akcja zmienia się tak dynamicznie, że nie ma mowy o nudzie podczas czytania. Jedyne czego mi zabrakło w powieści Augusty Docher, to więcej informacji z pamiętnika jednego z bohaterów, strasznie chciałabym dopaść ten dziennik i poznać motywy działania, tej persony. „Płatki wspomnień” to prawdziwy tygiel gatunkowy. Mamy tu wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Jest romans, jest erotyk i powieść obyczajowa. Nie brakuje również thrillera, a nawet wątek kryminalny został ujęty. Wszystko zgrabnie połączone wywołuje tak różne uczucia podczas czytania, że potrzeba naprawdę dobrego powodu, żeby oderwać się od lektury, a i wtedy wciąż się o niej myśli. To trzymająca w napięciu i wywołująca wiele sprzecznych emocji książka, o której się nie zapomina. Augusta Docher z każdą kolejną książką doskonali swój kunszt pisarski, a „Płatki wspomnień” są dowodem na to, że wspaniale jej to wychodzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-09-2018 o godz 12:32 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Liu traci dach nad głową w najgorszym dla siebie momencie. Wie, że nawet jeśli zechciałaby wrócić do ciasnego, brudnego mieszkania w Queens, u własnych rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła związek z Niną, swoją pierwszą i jedyną kochanką, i chce spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną. Ale tych, których spotyka na swojej drodze, powinna raczej unikać, niż się w nich zakochiwać… Czy kiedy w końcu pozna kogoś naprawdę wartościowego, będzie w stanie mu zaufać? Czy uczucie może być silniejsze od podziałów, statusu społecznego i różnic kulturowych? Czy to możliwe, by zapomnieć o przeszłości i pozbyć się złych wspomnień? "- Nasze wspomnienia są jak płatki kwiatów. Czasami spadają na ziemię, rozkładają się w niej i znikają, dając pożywkę nowym roślinom. Niektóre porywa wiatr, unosi ze sobą, a płatki wirują wokół naszej głowy, potem się oddalają, coraz bardziej i bardziej, aż w końcu odlatują tak daleko, że już ich nie widzimy. Są też takie, które wkładamy między kartki książki, i choć tracą swój kolor i zapach, zawsze możemy ich dotknąć. Możemy dotknąć martwych wspomnień. Są namacalne, ale martwe. Nie takie piękne jak za życia." Autorka stworzyła pełnokrwistych i realistycznych bohaterów, którzy wzbudzają w czytelniku skrajne emocje. Każdy z nich posiada własny bagaż doświadczeń i wspomnień. Z postacią Liuliu (Liu) Xiaoyun, spokojną, nieśmiałą, wątłą Chinką, mogliśmy epizodycznie spotkać się w "Anatomii uległości", gdzie była "podopieczną" dominy. Nie potrafiłam pojąć Liu i jej uległej, służalczej postawy oraz tego, iż uważa, że jest nic niewartą osobą. Ale pisarka zadbała i o to. W miarę jak przerzucałam kartki, wszystko nabierało dla mnie sensu i byłam w stanie zrozumieć poddańcze zachowanie Małej Chmury, gdyż tłumaczy to jej wychowanie zgodnie z filozofią konfucjanizmu (nie znałam wcześniej tego zagadnienia), gdzie nadrzędna wartością jest szacunek. Z jednej strony jest uległa do granic możliwości, a z drugiej jest silną dziewczyną. A jeśli jeszcze do tego dołoży się wrażliwość, otrzymamy kreację, która nie może przejść bez echa. "- Pięć powinności posłuszeństwa. Mam wymienić? - Wymieniaj. - Powinność syna wobec ojca, poddanego wobec władcy, w tym pracownika wobec pracodawcy, żony wobec męża, młodszego wobec starszego i przyjaciół wobec siebie wzajemnie." Ta powieść znacznie różni się od tego, do czego przyzwyczaiła nas aktorka. Tym razem będzie kontrowersyjnie ze względu na poruszany temat BDSM, homoseksualizm czy skaryfikacje. Jestem otwarta na różnorodną problematykę, a ostatnio nawet zastanawiałam się nad wyżej wymienionym przeze mnie wątkami i tym, w jaki sposób autorzy podchodzą do tego typu zagadnień, jak je przedstawiają. Drugą sprawą jest to, że w moje ręce trafiła bodajże tylko jedna czy dwie książki, których bohaterami byliby Azjaci. Autorka ciekawie przedstawiła ich mentalność i sposób życia, jednocześnie wskazując najdrobniejsze, istotne detale. Romans, mocna erotyka, kryminał, sensacja, elementy thrillera psychologicznego - tu trzeba być naprawdę gotowym na wszystko. Sceny erotyczne mogą zniesmaczać, szokować, dlatego też sięgając po tę książkę musicie wiedzieć na co się piszecie. Nie sądziłam, że w kontekście obrzydzenia, jakie podczas lektury miejscami mnie dopadało, powiem że to bardzo dobra książka. Do tej pory nie mogę wyjść z szoku, że można napisać taką powieść. Autorka nie robi pochodów, niczego nie owija w bawełnę, opisuje wszystko tak jak jest. W moim odczuciu to ogromna zaleta, gdyż przedstawione wydarzenia, jak i sami bohaterowie wydają się być prawdziwe. Nie ma tu nic, co trąciłoby banałem czy schematem. Na uwagę zasługuje sposób przedstawienia skomplikowanych relacji między kobietą a mężczyzną. Widzimy jak dwoje osób tak różnych pod każdym względem - dzieli ich kraj pochodzenia, wychowanie, poziom życia - próbuje stworzyć związek. Ale, jak zapewne każdy z nas zdaje sobie sprawę, aby miał rację bytu, potrzebne są do tego nie tylko bliskość, otwartość czy zaufanie, ale przede wszystkim szczera rozmowa. "Nie musisz być bezbronna, żeby poczuć moją władzę. Nie musisz być słaba, żeby poczuć moją siłę. Nie musisz być bezradna, żeby poczuć moją pomocną dłoń. Bo to, że ja trzymam stery, nie oznacza, że ty tego nie potrafisz." Intrygujące i zarazem niepokojące były zapiski, jakie pojawiały się po każdym z rozdziałów. Czytelnik na coś czeka, ale na co? Przez dłuższy czas nie wiadomo kto jest autorem tych złowrogich słów. Autorka posługuje się barwnym językiem, i mimo opasłej fabuły, wszystkie wydarzenia i sytuacje prowadzi na tyle zwięźle, że nie odczuwa się ani tego, żeby czegoś było za mało, czy jakiegoś przesytu. Celnie trafia w punkt z plastycznymi opisami i dialogami. "Płatki wspomnień" to fascynująca, kontrowersyjna, bulwersująca, w pewien sposób nawet odrzucająca, mroczna i przede wszystkim wstrząsająca powieść. To książka mocna, ostra, zmysłowa o wspomnieniach tych dobrych, jak i tych złych, akceptacji, odwadze, samotności, więzach rodzinnych, przyjaźni i pe
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-09-2018 o godz 13:07 mrokajtek dodał recenzję:
Jestem Malcolm, pomocnik Pana Roberta. Może głównym bohaterem nie jestem ale muszę się tu odezwać. W książce poznacie historię Liu. Kobietki, która jest tak chuda i drobna, że muszę ją podkarmić. Tylko czemu ona tyle gada, ciągle gada. Dziewczyna straciła dach nad głową i trafiła do naszego domu. Może i nie uwierzycie, ale musicie. Jej cały dobytek mieścił się w 2 workach na śmieci. Wychowana, grzeczna i pysznie gotuje. Miała zostać na dwa dni, lecz co dalej z nią będzie? Kiedy Pan Robert zaczyna opowiadać co ta kobieta przeżyła. Kiedy widzę jej "dom". To się w głowie nie mieści, że udźwignęła aż tyle. Na tyle książki widnieje opis "Liu traci dach nad głową w najgorszym dla siebie momencie. Wie, że nawet jeśli zechciałaby wrócić do ciasnego, brudnego mieszkania w Queens, u własnych rodziców nie ma czego szukać. Właśnie zakończyła związek z Niną, swoją pierwszą i jedyną kochanką, i chce spróbować ułożyć sobie życie z mężczyzną. Ale tych, których spotyka na swojej drodze, powinna raczej unikać, niż się w nich zakochiwać… Czy kiedy w końcu pozna kogoś naprawdę wartościowego, będzie w stanie mu zaufać? Czy uczucie może być silniejsze od podziałów, statusu społecznego i różnic kulturowych? Czy to możliwe, by zapomnieć o przeszłości i pozbyć się złych wspomnień?" Ten opis to garstka jej przygód. Musicie sięgnąć po tą książkę, ze względu na Liu. Mała chmura , to znaczy jej imię..taka mała a tak dużo dźwiga. Płatki wspomnień to niezwykła historia młodej Chinki, która opowie swoje życie w magiczny sposób. Płatki wspomnień to historia o której będzie głośno. Płatki wspomnień to książka, która jednym skradnie serca, innym zajmie tylko czas. Wywoła wiele emocji i często usłyszymy, że jest podobna do 50 Twarzy Greya. O ile seria 50 twarzy miała ogromną reklamę, rozwlekana była ile tylko można, pisana o wszystkim i bez emocji, o tyle to porównanie to wręcz obelga. O co więc chodzi? Mamy motyw kobiety, która jest uległą i mężczyzny, który jest Panem. Poszukiwanie miłości, odepchnięcie jej, porwanie, erotyzm i fetysze. To cechy wspólne obu książek. Jest jednak jedno wielkie ale. Płatki wspomnień to książka, która opisuje to wszystko sto razy lepiej. Po opisie z tyłu książki, myślałam, że będzie zwykły romans. Po przeczytaniu pierwszych stron wiedziałam, że nie będzie to zwykłą lektura do łóżka. Autorka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. Zapewniła mi historię pełną mroczności, namiętności i kontrowersji. Zabrała mnie do świata pełnego namiętności, grozy a nawet chwilowego obrzydzenia. " Czy już mówiłem, że czasami nie ogarniam i nawet nie próbuje zgadywać, jakie tajemnicze procesy zachodzą pod czaszką kobiety" Główną bohaterką jest Liu, która stworzona jest na delikatną i wątłą postać, skrywającą potwory przeszłości. Z jej ust nigdy nie wyjdzie żadna skarga, ba z jej ust zawsze padnie podziękowanie. Uległa, która wiele zniosła. Podobno każdy chciał by doceniła troskę o nią i ofiarowane uczucie. Jednak po przeczytaniu sytuacji jakie znosiła, zadamy sobie pytanie, ile jest w stanie udźwignąć człowiek w imię miłości?. Z czasem, do naszej lektury dołącza Robert i Malcolm. Malcolma mieliśmy już szansę poznać z krótkiego wstępu na początku mojej recenzji. Jak sami widzicie, zawsze musi mieć coś do powiedzenia. Pracuje jako pomocnik Roberta. No właśnie ale kim jest Robert? To mężczyzna z nizin społecznych, któremu udało się wyjść na prostą. Jest biznesmenem, którego nie interesuje co powiedzą inni. Idzie własnymi ścieżkami, popełnia błędy, lecz mimo bogactwa nie tworzy kogoś innego. Jest po prostu sobą. Każdy z bohaterów jest pełen emocji, realności i sympatyczności, która pozwala na polubienie się z nimi. W tej książce każdy jest ważny i ma poświęcony czas. " Kto dla miłości walczy, zwyciężą" Autorka zadbała o każdy detal. Dostarczyła nauki nie tylko poprzez motta. Bardzo na plus był moment o konfucjanizmie. Nie myślcie, że było to zrobione jako zwykła wstawka wzięta z internetu. Nawet element nauki stworzony był z precyzją i otoczony emocjami. Dodatkowym atutem jest pomysł na poruszenie sfer. Każda z historii zostawia w nas pytania i nadaje głębi. " Wielu szuka szczęścia ponad ludzką miarę, inni poniżej jej, lecz ono znajduje się tuż obok człowieka" Czy jest więc coś na minus? Jak dla mnie okładka jest zbyt delikatna. Może wygląda jak Liu bo z pozoru prosta i delikatna a w środku skrywa perłę. Chciałabym jednak zobaczyć szkice czy wyszywanki Małej Chmury. Nawet drobny fragment zamieszczony wewnątrz okładki dodałby jej mocniejszego akcentu. Daje 9/10 i zachęcam do przeczytania. Napisanie recenzji dla takiej perły jest bardzo trudne. żadne słowa nie opowiedzą tego co dzięki tej lekturze przeżywamy. Dziękuje bardzo autorce za powierzenie mi książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-09-2018 o godz 23:52 Beata Matuszewska dodał recenzję:
„Płatki wspomnień” jest to historia, która bardzo mi się spodobała a do tego wszystkie dodatki, jakie możemy odnaleźć w książce powodują o szybsze bicie serca. Nie chciałabym tu za dużo zdradzać, ale mogę zagwarantować, iż przy tej publikacji nie będziecie się nudzić. Tajemnice, zagadki z przeszłości, niewyjaśnione sprawy, miłość, BDSM a także duża dawka humoru i łez tak tylko wygląda najnowsza powieść autorki. Ja książkę mam już za sobą i zdecydowanie mogę powiedzieć, że ta powieść jest dla dorosłych a jeśli się do nich zaliczasz to gwarantuje miło spędzony czas. Serdecznie zapraszam! https://zaczarowana-ksiazka.blogspot.com/2018/09/augusta-docher-patki-wspomnien.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-09-2018 o godz 07:55 KobieceRecenzje365 dodał recenzję:
„Płatki wspomnień” to książka, o której na pewno będzie głośno. Jestem przekonana, że jedni tę historię pokochają, a drudzy znienawidzą. Ja oczywiście należę do tej pierwszej grupy, choć nie ukrywam, że autorka bardzo, ale to bardzo mnie zaskoczyła, bo naprawdę nie spodziewałam się tego, że takie historie tworzą się w jej głowie. To powieść mocno kontrowersyjna, mroczna, tajemnicza, ale także ogromnie namiętna i zmysłowa. Mogę rzec, że autorka pomieszała kilka gatunków, bo znajdziemy w niej romans, erotyk, kryminał, a nawet elementy thrillera psychologicznego. Mieszanka dość specyficzna, ale zdecydowanie udana. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej historii i mam nadzieję, że Augusta jeszcze nie raz napisze książkę w tak ostrych i mrocznych klimatach. Na pewno nie jest to książka, którą można przeczytać na raz, bo choć czyta się ją z niezwykłą lekkością, to akurat ja musiałam ją kilka razy odkładać, by wszystko przetrawić i pozbierać myśli. Powieść szokuje, zadziwia, a czasami wzbudza obrzydzenie. Autorka trafiła w mój gust idealnie, bo jak wiecie, uwielbiam takie historie. Uważam, że to książka, której autorka poświęciła najwięcej czasu, pojawia się w niej wiele zagadnień i tematów, które były dla mnie zupełnie obce, ale wszystko zostało wyjaśnione i przedstawione tak, by było jasne, przejrzyste i klarowne. Książka jest dopracowana i dopieszczona z każdej strony, a ja sobie to bardzo cenię. Fabuła jest dynamiczna i cały czas coś się dzieje, bohaterowie zostali przedstawieni idealnie. Głównych bohaterów obdarzyłam sympatią, choć nie ukrywam, że nie zawsze zgadzałam się z ich postępowaniem i podejmowanymi decyzjami. Pojawia się także kilka negatywnych, bardzo negatywnych postaci, które autorka przedstawiała w bardzo realny sposób. W tej historii każdy bohater odgrywa dużą rolę i ma ogromny wpływ na całą opowieść. Książka wzbudza wiele sprzecznych emocji, które bombardują czytelnika z każdej strony. Pojawia się złość, strach, lęk, radość i obrzydzenie. To naprawdę bardzo dobra książka, która dostarczy Wam wielu godzin niesamowitych wrażeń. Fabuła wbija w fotel, pojawia się sporo zaskakujących zwrotów akcji i zapewniam Was, że nie raz będzie kląć na czym świat stoi. To wciągająca historia o miłości, o poświęceniu, o akceptacji oraz o wspomnieniach tych dobrych, ale i tych złych. Autorka uświadomiła mi, że życie bez wspomnień byłoby puste, mdłe i zabrakłoby w nim wyrazistych kolorów, więc pielęgnujmy te dobre wspomnienia, bo czasami mogą ulecieć niczym płatki na rwącym wietrze. Augusta Docher kolejny raz mnie nie zawiodła i zaserwowała mi ogrom niezapomnianych emocji. Płatki wspomnień to powieść, która wstrząsa, bulwersuje, ale przede wszystkim fascynuje i nie daje o sobie zapomnieć. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa # to o nas Piotr C.
4.4/5
33,49 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaryzykuję dla ciebie Coori N.
5/5
29,49 zł
33,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Uczeń Nekromanty. Tom 1 Raj E.
4.7/5
47,49 zł
52,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 1 Sivar A.S.
4.6/5
41,99 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na szczycie. Tom 1 Haner K.N.
3.5/5
39,49 zł
44,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Oczy wilka Sinicka Alicja
4.5/5
33,99 zł
38,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Światło anioła Zawis Izabela
4.7/5
26,99 zł
29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Brud Piotr C.
4.3/5
12,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pasażer na gapę Bednarek Adrian
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zemsta pachnie wilkiem Latte J.G.
4.8/5
30,49 zł
37,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie IKEA. Kobiety Piotr C.
4.4/5
30,49 zł
34,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Anatomia uległości Docher Augusta
4.3/5
33,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kryształowe serca Docher Augusta
4.2/5
28,99 zł
34,00 zł
strona produktu - rekomendacje Tam, dokąd zmierzamy Toler B.N.
4.7/5
33,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dandelion. Dearest. Tom 2 Martin Lex
4.7/5
31,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Z każdym oddechem Banks Maya
3.4/5
33,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Przyjaciele bez bonusu Reid Penny
4.1/5
20,99 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Cała ja Docher Augusta
4.2/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Biegając boso Harmon Amy
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Tylko ty Blake Rosie
4.3/5
25,89 zł
36,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dla niej wszystko Riley Alexa
4.4/5
20,94 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lato koloru wiśni Bartsch Carina
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Forever my girl McLaughlin Heidi
4.3/5
34,99 zł
38,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jesteś moja Klein Ross Helen
4.1/5
33,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Jedyna De Los Santos Marisa
4.2/5
33,99 zł
38,00 zł
strona produktu - rekomendacje Pieśń Dawida Harmon Amy
4.8/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Smak zemsty Jordan Penny
5/5
33,99 zł
37,99 zł
strona produktu - rekomendacje Wredne igraszki Thorne Sally
4.0/5
26,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Jak płatki śniegu Hunter Denise
4.8/5
24,43 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.