Pięć lat z życia Dannie Kohan (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 23,94 zł

23,94 zł 39,90 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Serle Rebecca Książki | okładka miękka
23,94 zł
asb nad tabami
Hoover Colleen Książki | okładka miękka
26,38 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Pięć minut. Tyle potrzeba, by zakochać się w tej historii.

Dannie Cohan żyje według ścisłego planu. Wie, że poranny prysznic i makijaż zajmują jej równo trzydzieści sześć minut. Jeśli dodatkowo myje włosy – czterdzieści trzy minuty. Uważa, że związek powinien trwać dwadzieścia cztery miesiące nim para ze sobą zamieszka, a trzydziestka to idealny wiek na ślub. Dannie Cohan jest osobą, dla której odpowiedź na pytanie: „Gdzie widzisz siebie za pięć lat?” nie stanowi najmniejszego problemu.
Ma przecież wszystko zaplanowane.
15 grudnia 2020 roku. Dannie po udanej rozmowie kwalifikacyjnej w wymarzonej kancelarii prawnej umawia się ze swoim chłopakiem na romantyczną kolację, która przeradza się w bajkowe zaręczyny. Wszystko idzie zgodnie z planem, aż do momentu, w którym Dannie zasypia i budzi się… w 2025 roku w innym mieszkaniu, z innym pierścionkiem zaręczynowym na palcu i przy zupełnie obcym mężczyźnie. Po godzinie budzi się ponownie, tym razem w dobrze znanym sobie świecie. Ale czy to na pewno ten sam świat?
A co, jeśli mężczyzna z jej snu istnieje naprawdę? Co, jeśli wkrótce naprawdę się spotkają?
 
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Tytuł: Pięć lat z życia Dannie Kohan
Autor: Serle Rebecca
Tłumaczenie: Brodzik Agnieszka
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-08-12
Forma: książka
Indeks: 35222651
 
średnia 4,2
5
17
4
12
3
8
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
18 recenzji
5/5
22-11-2020 o godz 20:38 przez: Patrycja Kuchta
A gdyby tak zasnąć i obudzić się w zupełnie innym życiu? Dannie ma wszystko dokładnie zaplanowane i przemyślane. Żyje według ustalonego schematu, jest nastawiona na osiągnięcie sukcesu w zawodzie prawnika i rozpisała sobie plan na kolejne lata. Dokładnie wie kiedy się zaręczy i wyjdzie za mąż, kiedy kupi mieszkanie i awansuje w pracy. A jednak życie postanawia ją zaskoczyć. Dannie zasypia i budzi się w 2025 roku w innym mieszkaniu, z innym pierścionkiem na palcu i u boku niewłaściwego mężczyzny. Czy to sen? A może wizja? Czy tak będzie wyglądało jej życie za pięć lat? Co takiego się wydarzy? Kiedy zaczęłam czytać „Pięć lat…” byłam pewna, że fabuła potoczy się na jeden z dwóch sposobów- albo Dannie będzie „przeskakiwać” między rokiem 2020 a 2025, albo utkwi w przyszłości i będzie próbowała dowiedzieć się, jakie wydarzenia tak zmieniły jej życie. A jednak kompletnie się pomyliłam. Po niezwykłej wizji, kobieta „wraca” do swojego dotychczasowego życia, jednak wciąż nie może zapomnieć o mężczyźnie, którego w niej poznała. Zaczyna się zastanawiać, czy jej spokojny i bezpieczny związek jest tym, czego potrzebuje. Czy powinna zdecydować się na ślub z człowiekiem, przed którym ukrywa swoje prawdziwe uczucia? Jednak cały świat Dannie kompletnie staje na głowie, kiedy najlepsza przyjaciółka przedstawia jej swojego nowego chłopaka- a okazuje się nim nie kto inny, jak mężczyzna ze snu. Dannie jest kompletnie przerażona rozwojem wypadków, ale wie jedno- nie może dopuścić, by tamta wizja się spełniła. I zrobi wszystko by do niej nie dopuścić. Tylko czy z przeznaczeniem można walczyć? Jeśli teraz myślicie, że macie przed sobą historię miłości zapisanej w gwiazdach, miłości przed którą nie sposób uciec- macie rację tylko w połowie. Owszem to historia o uczuciach, o tym, że nie można ich sobie zaplanować, bo czasem ulegają zmianie. Ale przede wszystkim, to opowieść o niezwykłej przyjaźni, oddaniu i poświęceniu. Autorce udało się w piękny sposób opowiedzieć o sile kobiecej przyjaźni i opisać niesamowitą relację, pełną szczerości i miłości. Kompletnie nie tego się spodziewałam, ale jestem bardzo pozytywnie zaskoczona, że powieść, która miała być po prosu romansem, okazała się czymś o wiele bardziej wartościowym i wzruszającym niż początkowo myślałam. O CZYM? „Pięć lat z życia Dannie Kohan”, to opowieść o tym, jak wspomnienie przyszłości może odmienić teraźniejszość. O tym, że życia nie sposób zaplanować na lata do przodu, a żyjąc z kimś, nie można skupiać się wyłącznie na sobie. Ale to też opowieść o wielkiej przyjaźni i podążaniu za głosem serca, które zawsze cichutko szepcze właściwe odpowiedzi. O tym, że czasem warto po prostu żyć obecną chwilą, i nie odkładać życia na potem, bo nie możemy mieć pewności, co czeka nas za kolejnym zakrętem losu. Nie była to do końca taka historia jakiej oczekiwałam, ale kiedy przewróciłam ostatnią stronę doszłam do wniosku, że to dobrze. Bo była o wiele lepsza niż sobie wyobrażałam. Piękna, wzruszająca i wcale nie tak oczywista jak wydaje się na pierwszy rzut oka. http://beauty-little-moment.blogspot.com/2020/11/piec-lat-z-zycia-dannie-kohan-rebecca.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2020 o godz 12:56 przez: Attra
Dannie Kohan żyje według ścisłego planu. Zaplanowane ma wszystko, karierę, narzeczeństwo, ślub i każdy ważniejszy aspekt swojego życia. Nieplanowana jest tylko jej wyjątkowa przyjaźń z Bellą, która od lat jest najważniejszą osobą w jej życiu. Którego dnia Dannie zasypia i budzi się… pięć lat później. Na placu ma inny pierścionek zaręczynowy, obok siebie innego mężczyznę. Po godzinie gdy otwiera oczy jest znów rok 2020 i świat jaki Dannie zna. Ale czy na pewno? Gdy wypatrzyłam tą powieść w zapowiedziach, od razu pomyślałam, że to będzie gorący romans rozgrywający się w dwóch liniach czasowych. Spodziewałam się trochę humoru, pikanterii i od groma miłości. Czy moje oczekiwania się sprawdziły? Z jednej strony tak, z drugiej totalnie nie. Bowiem „Pięć lat z życia Dannie Kohan” to faktycznie powieść o miłości, ale nie tylko tej romantycznej. To przede wszystkim opowieść o wyjątkowej przyjaźni i więzach silniejszych niż wszystko inne. Akcja książki rozpoczyna się dość niewinnie. Poznajemy Dannie, jej narzeczonego, śledzimy jej niespodziewane pojawienie się w przyszłości i to, jak to na nią wpłynęło. Wszystko rozkręca się dość powoli, ale to nie znaczy, że jest nudno. Dla mnie nie było. Krok po kroku zaczynałam rozumieć główną bohaterkę, którą zresztą autorka nakreśliła naprawdę dobrze. Miałam wrażenie, że oglądam jej życie jej oczami, a jednak z boku, że ją obserwuję i widzę już to, czego ona sama jeszcze nie chciała dostrzec. Wrażenie było naprawdę ciekawe, bywały chwile, że miałam chęć nią potrząsnąć i krzyknąć „nie widzisz tego! Przecież to takie oczywiste!”. Książka napisana jest dość prostym językiem, styl autorki jest dość oszczędny w barwne opisy czy rozwlekanie się na każdy temat. Chwilami miałam wrażenie nawet, że jest dość oschły. A jednak czym dłużej czytałam, czym bardziej zagłębiałam się w wydarzenia przedstawione w powieści, tym bardziej przemawiał do mnie taki sposób opowiadania tej historii, bo okazało się, że idealnie oddaje to, o czym autorka pisze. Czym więcej się działo w tej powieści, tym więcej pojawiało się w powieści emocji, tym więcej wzruszeń, tym więcej uczuć przebijało się przez każde zdanie. Finalnie płakałam jak bóbr, bo to co się tam wydarzyło, powaliło mnie swoim wydźwiękiem emocjonalnym. Książka, którą napisała Rebecca Serle zapowiadała się na typowy romans/obyczajówkę, która dostarczy mi trochę rozrywki na dwa wieczory. Okazał się jednak wyjątkowo wartościową i poruszającą historią o życiu, jego nieprzewidywalności, o przyjaźni i miłości. Więc z jednej strony faktycznie moje przypuszczenia się sprawdziły, z drugiej nie. Dostałam za to dużo, dużo więcej niż się spodziewałam, podane w formie, która naprawdę do mnie przemówiła. Jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści, z chęcią sięgnę po kolejne powieści autorki, a „Pięć lat z życia Dannie Kohan” polecam tym wszystkim, którzy lubią nieszablonowe opowieści i poruszające historie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-09-2020 o godz 20:30 przez: Kobiece.ksz
Ile razy na rozmowie kwalifikacyjnej zadawano nam pytanie gdzie widzimy się za pięć lat? Odpowiedzi pewnie były bardzo różne i w sumie myślę, że większość z nas nie przykładała do niej większej wagi. Przecież okres pięciu lat to szmat czasu i znając życie jakie jest nieprzewidywalne wydarzyć się może naprawdę wszystko. Dodatkowo mam wrażenie, że los jest trochę złośliwy i działa bardzo przewrotnie. Kiedy wydaje nam się, że mamy kontrolę nad naszym życiem dokładnie wiemy to czego chcemy to tym bardziej los potrafi z nas zakpić, wybić nam z ręki dowodzenie i pokazać jak bardzo jesteśmy w błędzie, a czasami nawet z nas perfidnie zakpić. Pięć minut. Tyle potrzeba, by zakochać się w tej historii. Dannie Cohan żyje według ścisłego planu. Wie, że poranny prysznic i makijaż zajmują jej równo trzydzieści sześć minut. Jeśli dodatkowo myje włosy – czterdzieści trzy minuty. Uważa, że związek powinien trwać dwadzieścia cztery miesiące nim para ze sobą zamieszka, a trzydziestka to idealny wiek na ślub. Dannie Cohan jest osobą, dla której odpowiedź na pytanie: „Gdzie widzisz siebie za pięć lat?” nie stanowi najmniejszego problemu. Ma przecież wszystko zaplanowane. 15 grudnia 2020 roku. Dannie po udanej rozmowie kwalifikacyjnej w wymarzonej kancelarii prawnej umawia się ze swoim chłopakiem na romantyczną kolację, która przeradza się w bajkowe zaręczyny. Wszystko idzie zgodnie z planem, aż do momentu, w którym Dannie zasypia i budzi się… w 2025 roku w innym mieszkaniu, z innym pierścionkiem zaręczynowym na palcu i przy zupełnie obcym mężczyźnie. Po godzinie budzi się ponownie, tym razem w dobrze znanym sobie świecie. Ale czy to na pewno ten sam świat? A co, jeśli mężczyzna z jej snu istnieje naprawdę? Co, jeśli wkrótce naprawdę się spotkają? @lubimy.czytać Historia Dannie Cohan pokazuje nam, że czasami nie warto być skupionym na sobie i bardzo być zapatrzonym we własną przyszłość. Dziewczyna jest bardzo pewna siebie i wydaje jej się, że kontroluje każdą minutę swojego życia. Przewidywała prawie wszystko, pracę oraz swój związek. Jednak życie utarło jej porządnie nosa i pokazało, że nie do końca ona tutaj rządzi. Kobieta budząc się pięć lat później zobaczyła, że jej na pozór idealne życie już takie nie jest i przez ten czas zdarzyły się rzeczy, których nie była w stanie przewidzieć nawet w snach. Zawsze coś w życiu może iść nie tak, czasami dzieją się rzeczy, które naprawdę nas potrafią zaskoczyć. Wbrew pozorom powieść nie jest romansem i myślę, że zaskoczy Was i dojdziecie do fajnych i ciekawych wzniosów. Fabuła powieści idzie bowiem w całkiem innym kierunku niż na początku każdemu z nas by się mogło wydać. Zastawiam się jak ja zachowałabym się w sytuacji kiedy mój ułożony świat nagle się zaczął walić, jakie decyzje bym podjęła i czy też miałabym w koło siebie osoby na których dziś mi najbardziej zleży. Polecam! Moja ocena: 8
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-08-2020 o godz 16:37 przez: Małgorzata Szustkiewicz
Dannie Kohan miała idealnie zaplanowane życie. Wiedziała co chce osiągnąć i kiedy to dostanie. Była pewna swojej przyszłości, aż do momentu, w którym zasnęła i obudziła się pięć lat później, w zupełnie innym mieszkaniu, z obcym mężczyzną u boku, do którego czuła niespotykany wcześniej pociąg. Jej świat zachciał się wtedy w posadach, poddając w wątpliwość wszystkie dotychczasowe plany i uczucia. Skoro za kilka lat będzie związana z kimś innym, to czy jej obecny związek ma sens? Tym większy mętlik pojawia się w jej głowie, gdy mężczyzna ze snu okazuje się istnieć w rzeczywistości. „Pięć lat z życia Dannie Kohan” to historia o prawdziwej przyjaźni, takiej na dobre i na złe, dającej poczucie bezpieczeństwa i rodzinnego ciepła. To również opowieść o miłości, tej trwającej latami, dającej stabilizację, jak również objawiającej się nagle, spontanicznej, gorącej, ale szczerej i głębokiej, odciskającej piętno na człowieku. Jest także o odwadze, aby prawdziwie doświadczać życia, nie poddawać się konwenansom, nie martwić o to, co mówią inni. Chodzi też o odwagę w podejmowaniu trudnych decyzji, takich które odmieniają dotychczasowe życie, wywracają je do góry nogami, ale przynoszą ukojenie. Jest również o tym, że nie zawsze da się zaplanować przyszłość, bo los może mieć dla nas inne plany. Według mnie zakończenie jest dużym plusem tej powieści. Był moment, gdy byłam pewna do czego zmierza autorka. I wcale nie byłam z tego powodu szczęśliwa. Uznałam, że jeżeli tak Serle skończy swą opowieść, będę zła. Na szczęście pisarka pozytywnie mnie zaskoczyła. Niestety nie mogę zdradzić ani słowa więcej, żeby nie popsuć Wam lektury. Czytając powieść Rebecci Serle denerwowała mnie jedna rzecz, mianowicie wymienianie marek ubrań bądź biżuterii. Nie przepadam za tym zabiegiem, zwłaszcza gdy nie jest to jednorazowa wstawka. Nie potrzebuję wiedzieć jakiego producenta jest zegarek, który zakłada na siebie narzeczony bohaterki. Niewiele również wnosi do fabuły informacja jakiej marki jest sukienka, w której występuje Dannie. W przypadku tej historii i tak nie było to przytłaczające, ale zwróciło moją uwagę i jest to niewielki minus, do którego mogę się przyczepić. „Pięć lat z życia Dannie Kohan” to książka, o  której bardzo trudno mówić, aby w żaden sposób nie zdradzić za dużo szczegółów. Jest powieścią lekką, którą przyjemnie i szybko się czyta. Spędziłam z nią miło czas, jednak nie ukrywam, że to historia z gatunku tych do przeczytania i zapomnienia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-12-2020 o godz 13:26 przez: kiiki.books
Książka, której potrzebowałam, a nie wiedziałam o tym dopóki jej nie przeczytałam. „Pięć lat z życia Dannie Kohan” czyli niesamowita historia opowiadająca o przewrotności losu, codziennych trudnościach, życiowych dylematach, ale i cierpieniu. Dannie jest konkretną osobą z dobrze rozplanowanym życiem. Czas na wykonanie danej czynności ma wyliczony co do minuty. Bez cienia wątpliwości mówi o tym, ile powinien trwać jej związek aby mógł ruszyć dalej. Zapytana o to gdzie widzi siebie za pięć lat potrafiła odpowiedzieć bez zająknięcia. Wszystko zmienia się 15 grudnia 2020 roku, gdzie po udanej rozmowie kwalifikacyjnej w wymarzonej kancelarii prawnej umawia się ze swoim chłopakiem na kolacje. Później zasypia i budzi się w 2025 roku w zupełnie innym mieszkaniu, przy zupełnie innym mężczyźnie. Po godzinie budzi się po raz kolejny, w znanym przez siebie świecie. Od tej pory jej życie znacząco się zmieni, ponieważ los miał trochę inne plany niż Dannie. Już od pierwszych stron całkowicie wchłonął mnie świat Dannie Kohan. Nie mogłam przejść obojętnie obok tego tytuły i cieszę się, że w końcu trafił w moje ręce. Gdy zasiadałam do lektury wieczorową porą nie przypuszczałam, że nachodząca noc będzie pozbawiona snu. Piękna opowieść o przewrotności losu, która pokazuje, że nawet najlepszy plan na życie może się posypać. Jednak czy zawsze oznacza to coś złego? „Pięć lat z życia Dannie Kohan” określiłabym jako słodko-gorzko powieść. Jest niesamowita i niesie ze sobą wiele szczęśliwych, a nawet beztroskich chwil. To niestety może okazać się złudne, ponieważ ta książka sprawi czytelnikowi ból i wyciśnie łzy. Nie chcę zdradzać szczegółów fabuły, dlatego dodam tylko tyle, że pojawia się wątek, którego ja w literaturze unikam jak ognia. Unikam go dlatego, że sprawia mi po prostu ból. Dodatkowo zawsze bardzo emocjonalnie podchodzę do tego tematu. W tym przypadku nie było wyjątku. Wylałam wiele łez, trochę nad fabułą, a trochę nad niesprawiedliwością losu już poza książkowym światem. Ta powieść na pewno wprowadziła mnie w nastrój do refleksji nad rożnymi aspektami życia, ale w jakiś sposób też i ukoiła. Polecam z całego serca, bo jest to wyjątkowa historia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-11-2020 o godz 08:10 przez: Margi1234
Dannie Kohan uwielbia planować, i zawsze żyje według swojego planu. Wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. Praca, obowiązki, codzienne sprawunki, a nawet miłość, wszystko zgodnie z planem. Ale co kiedy Dannie, przyśni się pewien bardzo rzeczywisty sen, który całkowicie zmieni jej dotychczasowe życie? Na pierwszy rzut oka myślałam, że to czysty romans, do którego wrzuciło się ciekawy temat podróży w czasie - jeśli tak mogę nazwać pobudkę w innej rzeczywistości. Ale to tylko pozory, bo prawdziwą wartością w tej powieści jest przyjaźń. Więź między dwiema przyjaciółkami Dannie i Bellą jest wyjątkowa, ale w pewien sposób bardzo krucha. Przez większą część książki zastanawiałam się, czy przyjaźń może tak właśnie się potoczyć jak u tej dwójki. Czy rzeczywiście to jest możliwe? Bohaterka Dannie od razu nie zachwyca, gdyż poznajemy ją z początku jako osobę pewną siebie, oraz nieznoszącą sprzeciwu zmian swojego planu dnia i życia. Miałam przez to z nią mały problem, ale im bardziej zagłębiałam się w fabułę tym zauważyłam ogromne zmieniany jakie zaczęły w niej następować. W końcu mogłam ją polubić. Książka „Pięć lat z życia Dannie Kohan” udowadnia, że nie da się zaplanować swojego życia. Można próbować, ale czasami wydarzy się w życiu coś, co całkowicie go zmieni. Na przykładzie Dannie widzimy, że zmiany są częścią każdego człowieka, ale czasami podejmujące przez nas decyzje okazują się zbyt trudne. Autorka ukazała walkę z samą z sobą, w której tylko jedna strona będzie mogła wygrać, a każda z nich wydaję się za trudna do pokonania. Tym mnie najbardziej urzekła, że jest to historia poruszająca bardzo ważny temat przyjaźni, i naszych wyborów. Pokazuje, że czasem musimy zejść z obranej drogi, by wejść na inną i inaczej pokierować swoim życiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-08-2020 o godz 17:21 przez: Lady Margot
Od czego tu zacząć? Od jednego z największych tegorocznych zaskoczeń czytelniczych? A może od uderzającego podobieństwa między Dannie Kohan, a autorką tej opinii (do tej pory zastanawiam się, jak to o mnie świadczy)? Niewątpliwie "Pięć lat z życia Dannie Kohan" okazała się lekturą zupełnie inną, niż spodziewałam się przeczytać. I bardzo dobrze! Czytam masę powieści obyczajowych z romantycznymi wątkami. Niewiele jest mnie w stanie zaskoczyć, schematy praktycznie zawsze są podobne i przyznam bez bicia, niezwykle trudno jest mnie taką historią zadowolić. Jeśli autorka nie należy do znanych i szanowanych przeze mnie przedstawicielek gatunku, raczej biorę taką powieść do rąk z mocno zmarszczonym czołem - tak, tak, moja "lwia zmarszczka" ma się całkiem dobrze. I z niewielkimi oczekiwaniami. Dlatego tak bardzo ukontentowała mnie nowa powieść jednej z ulubionych autorek amerykańskich czytelniczek, Rebeccy Serle. Nie chcę zdradzić głównego wątku fabuły, bo byłoby to niewybaczalne, ale nie jest to wątek, który nie pojawiał się we wcześniej czytanych przeze mnie historiach. Nie przypominam sobie jednak, by kiedykolwiek tak mną wstrząsnął. Historia przepięknej przyjaźni Dannie i Belli, przyjaźni ponad wszystko, urzekła mnie, ponieważ, szczerze mówiąc, sama w taką nie wierzę.  Zazdrościłam tym dwóm młodym kobietom i kibicowałam im z całego serca. "Pięć lat z życia Dannie Kohan" to zręcznie napisana powieść, którą czyta się z prędkością światła. Narratorką jest tytułowa Dannie i przyznaję, uwielbiam tego typu zabiegi. Mam wtedy nieodparte wrażenie, że podążam z główną bohaterką ramię w ramię. Nie wreszcie mogę nie wspomnieć o przesłaniu tej wzruszającej historii: nie trać czasu - żyj! Przeczytajcie. To prawda, zakochacie się w tej pozycji w ciągu pierwszych pięciu minut.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-10-2020 o godz 11:29 przez: rudy lisek czyta
Co lubicie w powieściach obyczajowych?Ich lekkość i humor?Nietuzinkowych bohaterów?A może scenariusz życiem pisany?Ja wiem jedno,musi ona przede wszystkim skraść moje serce. . Gdy zaczęłam czytać”Pięć lat z życia Dannie Kohan”Rebecci Serle @rebecca_serle myślałam,że ta historia niczym mnie ciekawym nie zaskoczy,bo przez pewien czas miałam wrażenie,że będzie to lektura z tych dość przewidywalnych.Lecz jakie było moje zdumienie,gdy fabuła tej powieści zaczęła się toczyć w zupełnie inną stronę.Dopiero wtedy wciągnęłam się w ten świat głównej bohaterki. . Dannie to kobieta ustabilizowana,wie czego chce i do tego nieustanie dąży.Jej życie jest podporządkowane ścisłemu planowi i stałymi liczbami.Dokładnie wie,ile czasu potrzebuje na poranny prysznic,przed wyjściem z domu zawsze sprawdza pogodę oraz doskonale wie kiedy wyjdzie za mąż,no bo przecież ma to jasno zaplanowane.Ale kiedy pewnego,wyjątkowego wieczora zasypia i budzi się w zupełnie innym miejscu oraz w innym roku cały jej dotychczasowy plan wywraca się do góry nogami.Po przebudzeniu nie może zapomnieć o mężczyźnie ze swoje snu,ale wtedy spotykają się naprawdę. . ”Pięć lat z życia Dannie Kohan”to amerykańska historia,której akcja rozgrywa się w tętniącym życiem Nowym Jorku.Sama powieść jest bardzo lekka i przyjemna,choć został w niej poruszony trudny temat.Z pozoru niepozorna historia okazał się tą wartościową,niebanalną i wzruszającą.Nie jest to zwyczajny romans,to cudowna opowieść o sile przyjaźni i nowym początku.Scenariusz tej książki chętnie obejrzałabym na wielkim ekranie,tylko potrzebowałabym do tego wielki zapas chusteczek.Kto się przyłączy? . Dziękuje @czwartastrona 🧡 7/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/?hl=pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-09-2020 o godz 19:51 przez: Anonim
Pięć minut — tyle potrzeba, by zakochać się w tej historii. Dannie to uporządkowana dziewczyna, która ma już zaplanowane swoje życie i jest w wieloletnim związku z Davidem. Czy czegoś jeszcze brakuje jej do pełni szczęścia? Dziewczyna zyskuje wymarzoną pracę, ma stałego partnera, ma przyjaciółkę, którą kocha za wszelką cenę. Czego więc jeszcze jej brak? Na dodatek pewnego wieczora David jej się oświadcza. Podczas nocy, którą spędziła razem z nim po zaręczynach, śni jej się pewien mężczyzna. We śnie wszystko wydaje się takie realistyczne. Okazuje się, że znalazła się w 2025 roku w obcym mieszkaniu z obcym facetem. Do książki podeszłam z nadzieją, że dostanę namiętny romans. Wszystko na to wskazywało. Dziewczynie zapewne znudziła się rutyna i szukała nowych wrażeń. I wtedy pojawiłby się mężczyzna z jej snu. Wszystko to pasowałoby do opisu owej książki. Zaciekawiona zaczęłam więc zagłębiać się w jej treść. Z każdą kolejną kartką przekonywałam się co do mojego przypuszczenia, aż do pewnego momentu. Wtedy wszystko potoczyło się zupełnie inaczej. Gwałtowny zwrot akcji. Nie wierzyłam w to, co czytałam. I nagle nic z moich wysnutych teorii się nie sprawdziło. Historia poszła w zupełnie inną stronę. Na początku byłam bardzo zdziwiona. To wszystko przecież zapowiadało piękną i namiętną historię o uczuciu. I wiecie co? Dostałam taką. Wartościową opowieść, nie o miłości, ale o prawdziwej przyjaźni na dobre i na złe. Nie spodziewałam się, że wyleję na tej książce aż tyle łez. Ostatnie strony z trudem udało mi się przeczytać. Historia wywołała we mnie wiele emocji, od pozytywnych aż po te negatywne. Bardzo zafascynowała mnie postać.... Cała recenzja: https://czasostrefa.pl/milosc-przyjazn-i-wsparcie-czyli-recenzja-piec-dni-z-zycia-dannie-kohan/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
31-08-2020 o godz 13:34 przez: domi.czytaa
WWW.DOMICZYTA.BLOGSPOT.COM IG: @DOMIBOOK //„Mylisz się co do miłości. Twoim zdaniem musi mieć jakąś przyszłość, żeby mogła mieć znaczenie. Tylko, że to nieprawda. To jedyna rzecz, która nie musi się niczym stawać. Miłość istnieje tylko tu i teraz, nie potrzebuje przyszłości.”// Bardzo entuzjastycznie podeszłam do lektury „Pięciu lat z życia Dannie Kohan”. Jednak z każdą przeczytaną stroną ta ekscytacja malała, a ja uświadamiałam sobie, że jest to historia, która idzie w bardzo przewidywalnym kierunku, a nie tego oczekiwałam. Gdy przeczytałam opis tej powieści, to w głowie miałam takie „o wow, to może być ciekawe”. Niestety opis tej książki, nijak ma się do tego, co otrzymujemy w środku. „Pięć lat z życia Dannie Kohan” to historia bardzo przewidywalna i wbrew temu, co myślałam, nie jest to romans. Autorka skupiła się tutaj raczej na pokazaniu skutków zaniedbywania relacji partnerskich oraz siły przyjaźni. Według mnie główna bohaterka jest osobą bardzo konkretną, pozbawioną głębszych emocji i zbyt mocno skupioną na swojej karierze i planowaniu. Takie same są jej relacje z bliskimi, przynajmniej do pewnego czasu i taka sama jest fabuła tej książki — pozbawiona większości emocji i bez wyrazu. Nic odkrywczego i nic takiego co, wzbudziłoby we mnie jakieś poruszenie. „Pięć lat z życia Dannie Kohan” to lekka i niewymagająca lektura o przyjaźni, która pokazuje, że życie jest naprawdę przewrotne. W moim odczuciu najmocniejszą stroną tej historii jest jej zakończenie, które jest zaskakujące i jest to ten element, który trochę uratował tę powieść w moich oczach. Jednak ogólnie książka ta, nie zachwyciła mnie, tak jakbym tego oczekiwała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-09-2020 o godz 18:54 przez: ania_reads
Pięć lat z życia Dannie Kohan to książka, która zaliczana jest do gatunku romansu obyczajowego. Spodziewałam się więc wielu chwil ociekających lukrem i bijącym w oczy szczęściem. Nic bardziej mylnego. Dostałam dobrą powieść obyczajową o przyjaźni, lojalności i oddaniu, o chwilach szczęścia, a także o wsparciu bliskiej osoby w obliczu choroby. Momentami zabawna, pod koniec wzruszająca, w sumie dosyć smutna. Główna bohaterka Dannie to poukładana, młoda prawniczka. Wszystko ma zaplanowane. Wie co chce robić teraz, a także wie, gdzie będzie za pięć, dziesięć lat. Żyje według ustalonego schematu. Ma świetną pracę i kochającego narzeczonego. Do czasu. Jeden sen sprawi, że to poukładane życie zacznie się walić, a sama Dannie nie bardzo będzie wiedziała, co z tym zrobić. No bo co zrobić, gdy we śnie widzisz swoją przyszłość? Myślisz sobie, ok,to był tylko sen i próbujesz przejść nad tym do porządku dziennego. Jednak sen powoli staje się jawą, a Ty doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, co wkrótce się wydarzy. Dannie próbuje z tym walczyć. Nie bardzo jej to wychodzi. Wszystko pcha ją w określonym kierunku. Książka mi się podobała, chociaż nie mamy tu przedstawionych pięciu lat bohaterki. Smutna, wciągająca, do przeczytania na raz. Wspaniały obraz kobiecej przyjaźni. Takiej prawdziwej i bezwarunkowej. Bez zawiści i zazdrości. Tylko pozazdrościć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-08-2020 o godz 15:24 przez: natala_reads
"Pięć minut. Tyle potrzeba, by zakochać się w tej historii'". Potwierdzam. "Pięć lat z życia Dannie Kohan" to powieść, która pomimo bardzo ngatywnej opinii, która początkowo mnie przeraziła, bardzo mi się spodobała. Choć początkowo wydawało mi się, że to nie moje klimaty i dość ostrożnie podeszłam do całości, to naprawdę się myliłam. Fabuła, w której to bohaterka przenosi się w czasie trochę mnie zniechęcała i ogólnie czułam się jakbym czytała coś w stylu "powrotu do przeszłości" XD, ale ostatecznie doszłam do wniosku, że niepotrzebnie się bałam. Autorka ma bardzo lekkie pióro, a stworzona przez nią historia bardzo przypadła mi do gustu i spokojnie mogę rzec, że te pięć minut, które są z cytatu na samej górze, to zbyt długo. Ja w tej historii zakochałam się w chwilę. Fakt, początkowo bohaterowie wydawali mi się niewyraźni i odrobinę niedopracowani, ale koniec końców bardzo się z nimi polubiłam. Dla mnie była to niesamowita podróż, a książkę będę wspominać z uśmiechem na ustach. Polecam po nią sięgnąć i przekonać się na własnej skórze ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-09-2020 o godz 16:45 przez: Anonim
Główna bohaterka tej książki wszystko w swoim życiu ma starannie poukładane. Jest pewna gdzie znajdzie się za pięć lat, kiedy jej chłopak powinien się jej oświadczyć, ile potrzeba czasu aby wyjść z mieszkania po przebudzeniu w każdej możliwej sytuacji. Gdy idzie na rozmowę do świetnej kancelarii jest pewna, że zdobyła wymarzoną prace. Chwilę później jej chłopak się jej oświadcza. Zmęczona wrażeniami zasypia i budzi się pięć lat później, z obcym mężczyzną w łóżku, w obcym mieszkaniu i z innym pierścionkiem zaręczynowym na palcu. Jak najprędzej próbuje zasnąć powtórnie. I wtedy znowu wraca do swojej normalności, ale wciąż nie opuszcza jej przeświadczenie, że tamten mężczyzna gdzieś żyje. Czy jeszcze kiedykolwiek się spotkają? To urocza obyczajówka, życiowa i wywołująca emocje. Nie było tego wielkiego bum, które wszyscy zapowiadali, ale będę ją ciepło wspominać. Myślę, że to taka książka która może skłonić do refleksji.💙
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-02-2021 o godz 01:05 przez: Mama książka i ja
Rebecca Serle „Pięć lat z życia Dannie Kohan” Decydując się na tą lekturę, proszę nie kierujcie się opisem z tylu książki. Ta powieść to coś więcej niż pięć lat z życia uporządkowanej trzydziestolatki, która wszystko wykonuje według ustalonego planu. To piękna i mądra powieść o sile prawdziwej przyjaźni, której niestety nie wszyscy są w stanie doświadczyć. Autorka pokazuje ile jesteśmy w stanie poświęcić w imię przyjaźni, nie oczekując niczego w zamian. Ta powieść niezwykle mnie zaskoczyła. Spodziewałam się lekkiej, przyjemnej lektury, jakiegoś romansidła z wątkiem science - fiction. A w zamian dostałam wartościową lekturę, która „rozwaliła” mnie emocjonalnie. Warto również wspomnieć o zaskakującym zakończeniu... Ta książka na długo pozostanie w mej pamięci. Gorąco polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-12-2020 o godz 18:10 przez: zawasia
Bardzo dużo osób polecało książkę i cieszę się, że ich posłuchałam bo naprawdę opowieść jest piękna. Śmiech, wzruszenie i łzy to mi towarzyszyło czytając ją. Do końca z zapartym tchem czytałam ją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
26-05-2021 o godz 08:53 przez: penelopa77
Napisana przyjemnym, prostym językiem. Ciekawy pomysł na fabułę. Daje do myślenia, mimo, że upłynęło kilka miesięcy od kiedy ją czytałam, pozostała w mojej pamięci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-09-2020 o godz 10:42 przez: Ewa
Książka warta przeczytania. Moje pierwsze spotkanie z autorką ale Napewno nie ostatnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
02-06-2021 o godz 13:33 przez: Agnieszka
Dobrze się czyta. Ale pozostał mi niedosyt
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wybaczam ci Mróz Remigiusz
4.7/5
25,74 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ta druga Wilczyńska Karolina
5/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hashtag Mróz Remigiusz
4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Najsłabsze ogniwo Małecki Robert
4.8/5
24,19 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żałobnica Małecki Robert
5/5
9,36 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod kluczem Ware Ruth
4.4/5
23,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Włoskie love story Sońska Natalia
4.9/5
23,94 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.