Pianie kogutów, płacz psów (okładka twarda)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Sprzedaje empik.com 26,60 zł

Cena promocyjna:
26,60 zł
Cena okładkowa:
38,00 zł
Oszczędzasz:
11,40 zł (30%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Wojciech Tochman powraca z nową reporterską opowieścią.

Świat po ludobójstwie. Kambodża po Pol Pocie. Przez lata dręczyli i mordowali, swoi swoich, Khmerzy Khmerów. Ci, którym udało się przeżyć, zostali bez domów, bez bliskich, z traumą, chorobą, obłędem… Bywa, że ich niewola trwa od dziesięcioleci. Samotność, ciemność i pustka. Udaje się dotrzeć tylko do nielicznych i rozpocząć leczenie. Dokoła widać bogactwo, które karmi się biedą i strachem. Nieopodal stoją świątynie Angkoru, odwiedzane przez miliony turystów z całego świata…

Wojciech Tochman, z chłodną precyzją i ujmującą wrażliwością, opowiada o ludziach, których odwaga została na zawsze złamana. O bólu, którego nie dało się ukoić. O lęku, który nie odszedł i wciąż sprzyja przemocy. O nieufności, która zabija wspólnotę. Także o bezradności wobec uczuć i wobec choroby.

W książce Tochmana dzisiejsza Kambodża to lustro, w którym odbija się cały świat.

"Na domowe więzienie skazani przez własne rodziny są ci chorzy, którzy kogoś zaatakowali, stale coś niszczyli, kradli sąsiadom. Strach przed agresją to powód uwięzienia. Niejedyny. Bo jest i drugi. Chodzi o kobiety. Niekoniecznie te groźne. Rodziny boją się, że chorej nie upilnują: odejdzie zbyt daleko od domu, zostanie zgwałcona. To raczej pewne – tak twierdzą i lekarka, i psycholog, i bliscy chorych. Bywa, że gwałt nie wydaje się rodzinom tak straszny, jak to, co z gwałtu może wynikać. Dziecko, mówią, wydane na świat przez zgwałconą obłąkaną, będzie rosło z piętnem. Więc, by naznaczonego dziecka uniknąć, lepiej chorą zatrzasnąć w klatce, skuć łańcuchem, zamknąć w chlewie."

(fragment książki)

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pianie kogutów, płacz psów
Autor: Tochman Wojciech
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-27
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31055932
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,9
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
5 recenzji
16-03-2019 o godz 18:00 niepoczytalna dodał recenzję:
Lekturę reportaży Wojciecha Tochmana zawsze trzeba odchorować. Potrzeba czasu żeby móc poukładać sobie wszystkie wstrząsające informacje, oswoić się z okrucieństwem, przełknąć niesprawiedliwość. Kambodża jest miejscem odległym nam kulturowo, w którym ludzie nigdy nie otrząsnęli się z tragicznej przeszłości – ludobójstwa, gwałtów, głodu. Czy można tym wytłumaczyć ich znieczulicę, brak empatii, emocjonalne zdystansowanie? Czy strach może usprawiedliwić brak człowieczeństwa?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2019 o godz 06:01 Joanna Wasil dodał recenzję:
Mistrzostwo reportażu! Tochman jak zwykle w poruszający sposób sięga do jądra ciemności..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-03-2019 o godz 01:08 suzie dodał recenzję:
Świetny warsztat pisarski, zmysł obserwacji i umiejetność przelania na papier tego, co czasem trudno wyrazić w słowach
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-03-2019 o godz 20:55 Wasio dodał recenzję:
„Pianie kogutów, płacz psów” to druga książka Wojciech Tochmana, którą przeczytałem. Podobnie jak w „Dzisiaj narysujemy śmierć”, autor opowiada, jak wygląda życie po ludobójstwie. Tym razem w Kambodży. Wojciech Tochman urodził się 12 kwietnia 1969 w Krakowie. Reporter, autor non-fiction. Debiutował jeszcze jako licealista – w 1987 roku – reportażem o szkolnej szatni na łamach młodzieżowego tygodnika „Na przełaj”. W 1990 roku do pracy w dziale reportażu „Gazety Wyborczej” przyjęła go Hanna Krall. Pracował tam do 2004 roku. Od 1996 do 2002 roku prowadził w TVP1 program poświęcony osobom zaginionym „Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie”. W 1999 roku założył Fundację ITAKA, poszukującą zaginionych i pomagającą ich rodzinom. Aktualnie, jako fundator, jest członkiem Rady Fundacji. W roku akademickim 2006-2007 wykładał w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego. Jest pomysłodawcą Klubu HEBAN i koordynatorem jego działań. Fundacja udziela pomocy dzieciom we wsi Nyakinama w Rwandzie. W 2009 roku założył w Warszawie wraz z Pawłem Goźlińskim i Mariuszem Szczygłem Instytut Reportażu, gdzie wykłada w Polskiej Szkole Reportażu. Publikuje w „Dużym Formacie” – magazynie reporterów „Gazety Wyborczej”. Czerwoni Khmerzy opanowali Kambodżę w 1975 roku. Mieszkańców miast wypędzili na wieś, a kraj zamienili w wielki obóz koncentracyjny. Do 1979 roku, gdy do Kambodży wkroczyły wietnamskie wojska, z głodu, chorób, wycieńczenia i z powodu zbrodni Czerwonych Khmerów zginęło około miliona osób. Zacznę od tego, że jest to bardzo dołująca lektura. Jaką Kambodżę przedstawia nam Wojciech Tochman? Smutną, ponurą, naznaczoną bólem i cierpieniem. Pełną mieszkańców, którzy nie otrząsnęli się jeszcze po rządach Czerwonych Khamerów. Pokazuje chore psychicznie osoby, które od kilkudziesięciu lat są zamknięte przez swoje rodziny w przydomowych klatkach. Ludzi, którzy bardzo ciężko pracują za kilka dolarów dziennie, co wystarcza im zaledwie na dwie porcje ryżu. Dzieci, które wykonują niewolniczą pracę w cegielniach. Dorosłych, którzy nie okazują sobie czułości, bo może być to uznane za gest seksualny. Opisuje slumsy, a tuż obok świątynie Angkoru, które rocznie odwiedza dwa i pół miliona turystów z całego świata… Niełatwo się to czyta. „Poprosił o amputację. Amputowali. Już trzy miesiące mijają, odkąd nie ma prawej nogi. Poprosił o wypisanie. Wypisali. Podwieźli wózkiem do taksówki. Taksówkarz go zapytał o przyszłość. Sokchea chętnie by się z taksówkarzem podzielił jakąś głębszą myślą na temat przyszłości, ale głowę miał pustą, jak slumsy po eksmisji biedaków. Dojechał do domu matki. Otworzyła drzwi, spojrzała na kikut: wolałabym, żebyś umarł.” Reportaż jest napisany w charakterystycznym dla tego autora stylu. W krótkich, momentami jakby urwanych zdaniach, Tochman oprowadza nas po współczesnej Kambodży. Nie ukrywam, że sięgnąłem po tę książkę, ponieważ chciałem dowiedzieć się więcej o rządach Pol Pota. Niestety nie znalazłem w tej lekturze zbyt wiele na ten temat, ponieważ autor skupił się na obecnych czasach. I to jest w zasadzie jedyny mankament tego reportażu. „Pianie kogutów, płacz psów” to bardzo dobra, chociaż ponura książka. W mojej ocenie jest to minimalnie gorsza lektura od „Dzisiaj narysujemy śmierć”, ale i tak zdecydowanie warto po nią sięgnąć. Na półce mojej biblioteczki czeka już na mnie trzecia część tochmanowej trylogii o ludobójstwie, więc w najbliższej przyszłości możecie spodziewać się na blogu opinii na jej temat. Na koniec mała refleksja. Za każdym razem, gdy kończę czytać tego typu reportaże, nasuwa mi się myśl, że powinniśmy doceniać to, co mamy, cieszyć się że żyjemy w cywilizowanym kraju i wziąć poprawkę na to, że nasze problemy są bardzo często banalne. Niestety nie każdy ma tyle szczęścia. Opinia pochodzi z mojego bloga: http://oczytany.eu/pianie-kogutow-placz-psow-wojciech-tochmana/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
27-02-2019 o godz 07:32 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Czucia mnie oduczyli. A nieczucie by mi się dzisiaj przydało." Miałam nosa, aby sięgnąć po opowieść reporterską, wiele bym straciła, gdybym jej nie poznała i nie przeżyła, bo tu mowa o zatrważających i potwornych faktach. Jedna z tych książek, które mocno świdrują wyobraźnię czytelnika, intensywnie odwołują do emocji, stanowią znaczący głos w dyskusji o kondycji człowieka, a zwłaszcza jego ciemnej i mrocznej stronie. Jestem pod wrażeniem wyrazistego, pozornie prostego, a jednak mocno przekonującego warsztatu pisania Wojciecha Tochmana, ogromu nakładu pracy związanego z rzetelnym przygotowaniem do powstania książki, przekrojowego przyjrzenia się okaleczonemu społeczeństwu, ale również, co bardzo cenne, pochylenia się nad indywidualnymi losami. Wobec publikacji nie przechodzimy obojętnie, czym innym jest wsłuchiwanie się w podawane przez media informacje i relacje o wyjątkowo powikłanej kambodżańskiej sytuacji, a zupełnie czym innym bezpośredni kontakt z kilkoma z półtora miliona, jak nie więcej, ofiar ludobójstwa. Znakomite dopełnienie "Pol Pot. Pola śmierci" Philipa Shorta, jednocześnie materiał do snucia wielowarstwowych przemyśleń. Spotkanie z "Pianiem kogutów, płaczem psów" rozłożyłam na trzy części, tak jak i struktura książki dyktuje, to wygodny sposób jej przyswojenia. Klamrą spinającą brzegi "syndromu złamanej odwagi" okazały się "zerwania łańcuchów". Ponure obrazy prawdziwej rzeczywistości Kambodży, kraju sierot, bo tyle zabijania i gwałtu było, niewyobrażalnej i nieodwracalnej tyranii, narodu zdominowanego przez strach i ból, które pozostają w człowieku już do końca, a co gorsze, przenoszą się na kolejne pokolenia, to dziedziczenie obsesji przemocy. Nikt nie jest winny, za nic odpowiedzialny, każdy ma wroga, który presją zmusił do działania przeciw drugim osobom. Zły duch, cienie ludobójstwa, echa wszechobecnego terroru i represji, wciąż drzemią w ludziach, nie odeszły wraz z przeszłością, świadomym przemilczeniem. Ci którzy przeżyli, ofiary i kaci, w cierpieniu żyją blisko siebie. Jak kambodżański naród ma skonfrontować się z przeszłością? Jak poradzić sobie z narodową traumą? Jak wyleczyć choroby psychiczne? Jak zlikwidować bezrobocie, korupcję, niewolnictwo dzieci, ubóstwo, analfabetyzm, alkoholizm, przemoc w rodzinie, porzucenie i bezdomność? Jestem zaskoczona, że w mojej domowej biblioteczce nie pojawiły się inne książki autora, zwłaszcza "Jakbyś kamień jadła", "Dzisiaj narysujemy śmierć", "Wściekły pies". Mam wrażenie, że z tematyką w nich zawartą każdy powinien się zmierzyć. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Król Twardoch Szczepan
31,43 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok w ogrodzie Pearson Dan
41,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Królestwo Twardoch Szczepan
35,92 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bieguni Tokarczuk Olga
33,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pocieszki Grochola Katarzyna
39,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Solaris Lem Stanisław
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Morfina Twardoch Szczepan
26,94 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Mięcho Żukowska Aneta
31,49 zł
35,00 zł
strona produktu - rekomendacje Nie ma Szczygieł Mariusz
38,99 zł
46,00 zł
strona produktu - rekomendacje Japonia utracona Kerr Alex
34,30 zł
49,00 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.