Pełnia wilka. Tom 1 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,60 zł

29,60 zł 38,90 zł (-24%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kaczyńska-Piwko Karolina Książki | okładka miękka
29,60 zł
asb nad tabami
Kościelny Piotr Książki | okładka miękka
23,94 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Co może się stać, jeśli zdecydujesz się zmienić swoje życie?

Pola, początkująca pisarka z Warszawy, uciekając od nieudanego małżeństwa i kolejnych romansów, trafia do drewnianej chaty w Hoczwi. Szybko okazuje się, że w wynajętym domu doszło do zagadkowego morderstwa, którego wyjaśnieniem zajmuje się prokurator Leon Borecki. Trop prowadzi do historii sprzed lat, która dziś znów zaczyna kosić żniwo, biorąc kolejnych jeńców. Uczucie, które zaczyna łączyć dwoje bohaterów, dojrzewa w tle bieszczadzkich tragedii, radykalnych politycznie ruchów i... słowiańskich wierzeń, których nie należy lekceważyć. W tej historii nic nie jest takie, jakim się wydaje.

„Pełnia Wilka” to historia o tym, że przeszłość nigdy nie będzie oderwana od teraźniejszości, a ludzka chęć bycia docenianym to często najgorsza z motywacji. Mroczne, bieszczadzkie historie, poświęcenie, słowiański kalendarz, płomienny romans i przekraczanie granic – to dopiero początek opowieści o tym, dlaczego zabija się własnego ojca, co stało się ze sztandarem UPA i dlaczego kolejne tragedie zawsze dzieli od siebie prawie miesiąc.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Pełnia wilka. Tom 1
Autor: Kaczyńska-Piwko Karolina
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-04-10
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 20 x 143
Indeks: 35040989
 
średnia 4,1
5
10
4
9
3
5
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
4/5
30-04-2020 o godz 20:40 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Co może się stać, jeśli zdecydujesz się zmienić swoje życie? Pola, początkująca pisarka z Warszawy, uciekając od nieudanego małżeństwa i kolejnych romansów, trafia do drewnianej chaty w Hoczwi. Szybko okazuje się, że w wynajętym domu doszło do zagadkowego morderstwa, którego wyjaśnieniem zajmuje się prokurator Leon Borecki. Trop prowadzi do historii sprzed lat, która dziś znów zaczyna kosić żniwo, biorąc kolejnych jeńców. Uczucie, które zaczyna łączyć dwoje bohaterów, dojrzewa w tle bieszczadzkich tragedii, radykalnych politycznie ruchów i... słowiańskich wierzeń, których nie należy lekceważyć. W tej historii nic nie jest takie, jakim się wydaje. Pełnia Wilka to historia o tym, że przeszłość nigdy nie będzie oderwana od teraźniejszości, a ludzka chęć bycia docenianym to często najgorsza z motywacji. Mroczne, bieszczadzkie historie, poświęcenie, słowiański kalendarz, płomienny romans i przekraczanie granic – to dopiero początek opowieści o tym, dlaczego zabija się własnego ojca, co stało się ze sztandarem UPA i dlaczego kolejne tragedie zawsze dzieli od siebie prawie miesiąc. "Nadzieja przecież nigdy nie była sprzymierzeńcem rozsądku." Zwykle do legend i wierzeń w książkach podchodzę bardzo ostrożnie, gdyż według mnie ociera się to o fantastykę, której nie czytuję. Ale tu wciągnął mnie ten wątek, a o fantastyce mowy nie ma. Co więcej, mamy tu bardzo oryginalny wątek kryminalny. Jeśli oczekujecie gęsto siejących się typów, to będziecie usatysfakcjonowani. Pojawia się również warstwa uczuciowa pomiędzy parą głównych bohaterów. Autorka wyszła poza utarte schematy odzierając ten element z nadmiaru lukru. Choć i ognia nie brakuje. "- Skąd w tobie tyle jadu, kobieto? - Jakiego jadu... Ciesz się lepiej, że nie pożarłam cię po pierwszym stosunku. - Znów chichotała. - Nie wyglądasz na modliszkę. - A ty na lekkostrawnego. Mamy remis." Karolina Kaczyńska-Piwko porusza wiele problemów, i co istotne, są to tematy nacechowane realnością, jak chociażby potrzeba akceptacji, docenienia, zrozumienia i bliskości, samotność, zaufanie, czy skomplikowane relacje międzyludzkie. Ale i tematy podszyte pewną niewiarygodnością, jak mroczne wierzenia słowiańskie, zaklęcia czy rytuały. A także te o wymiarze politycznym, jak sztandar UPA, nacjonalizm, radykalnie polityczne ruchy czy morderstwa.  "Dziwnie było znów czuć się tak przy facecie. Nawet jeśli w tle nadal majaczyły trupy i dziwne, słowiańskie zaklęcia, mordercy, ofiary i dziwni ludzie, którzy nie szanowali nikogo i niczego poza sobą i poza swoimi racjami. Zabawne, że to wszystko wydarzyło się dokładnie wtedy, kiedy obiecała sobie, że przestanie się wplątywać w niejasne historie i będzie unikać facetów na wszelki wypadek." Historia ta dobitnie pokazuje jak przeszłość rzutuje na teraźniejszość, zwłaszcza gdy w grę wchodzą tajemnice, które zaczynają wychodzić na jaw. Nic nie jest pewne i nic nie jest tym, co się wydaje. Bohaterów ubrano w interesujący wachlarz cech osobowości. O ile Leona z miejsca polubiłam, tak w przypadku Poli nie poszło tak łatwo. Musiało minąć trochę czasu aż się do niej przekonałam. Ale potem trzymałam kciuki za tę parę. Liczę że w kolejnej części będą potrafili głośno wypowiedzieć swoje uczucia i pragnienia. "Ona o szczęściu nie wiedziała nic prócz tego, że lubiło robić po swojemu i przychodziło zawsze niespodziewanie, wcale nie sugerując się tym, co człowiek ma, ile nazbierał i ile się o nie modlił." Podobały mi się porównania, niekiedy dosadne, trafiające idealnie w punkt. Autorka bawi się z czytelnikiem słowem. Obraca dany wyraz czy wyrażenie tak, by wyszedł niebanalny kontekst i znaczenie. Fabuła książki została skonstruowana w sposób, który nie pozwala czytelnikowi na chwilę nudy czy przestoju. Autorka stopniowo prowadzi nas poprzez kolejne wydarzenia, umiejętnie budując napięcie, a wraz z upływem stron, czujemy coraz większy niepokój i ciekawość tego, co ma za chwilę nastąpić. Zakończenie książki wprawiło mnie w duży stupor. Czegoś takiego zupełnie się nie spodziewałam. Nie mogę Wam zdradzić o co chodzi, ale jestem pewna, że będziecie równie mocno zaskoczeni jak ja. I z niecierpliwością wyczekuję kolejnego tomu. "Pełnia wilka" to klimatyczna, mroczna, pełna emocji, ale i nuty humoru powieść, w której nic nie jest tym, co się początkowo wydaje. Gdy będziesz przekonany, że już wszystko wiesz... autorka szybko wyprowadzi Cię z błędu. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-06-2020 o godz 22:43 Szanuka dodał recenzję:
MROCZNE SEKRETY POŁONIN „Pełnia Wilka” Karoliny Kaczyńskiej-Piwko to mroczna powieść, nasycona słowiańskimi wierzeniami, krwawą historią pod sztandarem UPA i aromatem wiecznie zielonych połonin. Okraszona dodatkowo wątkiem o zabarwieniu romantyczno-erotycznym i zagadkami, rodem z najlepszych kryminałów. Pola, początkująca pisarka po rozwodzie oraz kolejnym zawodzie miłosnym, postanawia „rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady”. Kiedy natrafia na bardzo korzystną ofertę wynajmu domu w Hoczwi, nie waha się ani chwili i bez żalu opuszcza stolicę. Niemal od razu okazuje się, że ktoś niedawno zamordował byłego właściciela tej chałupy, niejakiego Helmuta. Informację o tym przekazuje kobiecie prokurator Leon Borecki. Bardzo męski i przystojny, dodajmy. Do tego stopnia, że zaraz po informacji od niego uzyskanej, Pola nie waha się iść z nim do łóżka. Borecki prowadzi swoją sprawę, która coraz bardziej krąży wokół słowiańskich bogów i niechlubnej UPA, grasującej niegdyś po tych pięknych terenach. Jednocześnie ulega coraz bardziej wdziękom nieco bezwstydnej, moim zdaniem, pisarki. Dość szybko dochodzi do kolejnego morderstwa, tym razem rytualnego, we wsi obok. I choć na pierwszy rzut oka nic tych dwóch spraw nie łączy, Leon, przy pomocy przyjaciela, ukraińskiego prokuratora, Żeni, oraz niejakiej historyczki Kiniorskiej, pomału odkrywa dziwne zależności pomiędzy tymi zabójstwami. Pewną rolę odgrywają tu też zainteresowania Poli słowiańskimi bóstwami oraz świętami, zależnymi od kalendarza naszych przodków. Co naprawdę wydarzyło się w Hoczwi i kim był stary Helmut? Dlaczego zginął? Co z tym wszystkim ma wspólnego ukraińska bojówka? I czym w ogóle jest tytułowa „pełnia wilka”? Te pytania zaprzątały mi non stop głowę podczas lektury i na nie wszystkie otrzymałam odpowiedź, a zakończenie tego tomu narobiło mi smaku na poznanie dalszych losów Poli i Leona. „Zło znów tutaj było i nawet ci, którzy nie chcieli w nie wierzyć, musieli je czuć. Czu to, jak podnosi wszystkie włoski na rękach i karku, jak dmucha zimnym powietrzem tuż przy uchu, jak zrywa narzuconą w pośpiechu kurtkę”. Zło przytoczone przez autorkę, wylewa się niemal z kartek tej książki. Ta powieść jest tak mroczna i tajemnicza, że niemal czuć, jak oblepia cię mackami, zapraszając do świata przedstawionego wewnątrz. Wszystko w „Pełni Wilka” się „klei”, wskakuje w odpowiednie miejsce i nic tutaj nie jest pozostawione przypadkowi. Natomiast realizm wręcz zaskakuje, biorąc pod uwagę aurę tajemniczych, słowiańskich wierzeń. Muszę jednak powiedzieć, że główna bohaterka nie spodobała mi się. Nie chodzi już nawet o jej „otwartość” i „gościnność” wobec Leona, ale o jej charakter. Wiem, że jest po przejściach, jednak jest tak cyniczna w swoim zachowaniu, że aż mnie skręcało, gdy czasem czytałam fragmenty jej poświęcone. Niestety też wydaje mi się, że była raczej drugoplanową postacią, bo zdecydowanie w tej książce pierwsze skrzypce odgrywał pan prokurator. Jego nieco bardziej polubiłam, ale też nie na tyle, żeby mu kibicować. Nie wiem dlaczego. Wydaje mi się, że ci bohaterowie byli, bo „byli”. Jeśli cała fabuła została dopracowana i niemal dopieszczona, tak kreacja bohaterów i ich relacja jest dla mnie nieco płaska i wydumana. Podsumowując, polecam „Pełnię Wilka”, bo jest to bardzo ciekawa książka. Niesie ze sobą wiele wartościowych treści i życiowych mądrości, a poza tym sam pomysł na fabułę jest zwyczajnie świetny. Bawiłam się dobrze przy tej powieści. Jednak nie wiem, czy sięgnę po nią raz jeszcze w przyszłości. Mam nadzieję, że drugi tom przypadnie mi również do gustu. Po cichu liczę na to, że Pola i Leon dadzą się nieco bardziej lubić. www.recenzje-szanuki.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2020 o godz 11:12 Karolina dodał recenzję:
"w ciemności ostępy lasu zdawały się nie mieć końca. Zło znów tutaj było i nawet Ci, którzy nie chcieli w nie wierzyć, musieli je czuć. Czuć to, jak podnosi wszystkie włoski na rękach i karku, jak dmucha zimnym powietrzem tuż przy uchu, jak zrywa narzuconą w pośpiechu kurtkę.. Coś unosiło się w nocnym powietrzu, kazało jeszcze bardziej wytężać wzrok i słuch, uważniej się rozglądać napiąć ścięgna i mięśnie do granic, być przygotowanym na atak w każdym momencie.. Wiedział, że nie są w tym lesie sami.." Pola to początkująca pisarka z Warszawy, która postanawia przenieś się w Bieszczady by tak zacząć nowy etap w swoim życiu. Po nieudanym małżeństwie oraz relacji z mężczyzną, który nigdy nie miał być jej, postanawia odpuścić sobie i przestać angażować się w relację z jakimkolwiek mężczyzna. Po podpisaniu umowy na wydanie jej debiutanckiej powieści wyjeżdża do Hoczwi, by dam odpocząć od swojego nieudanego życia. Jednak jeszcze tego samego dnia, gdy wprowadziła się do drewnianej chaty która miała być jej oazą spokoju dowiaduje się, że właśnie w tym miejscu został zamordowany starszy mężczyzna, którego zagadka śmierci nie została jeszcze rozwiązana. W ten oto sposób poznaje przystojnego i dojrzałego prokuratora - Leona Boreckiego. Szybko okazuje się, że tych dwoje zaczyna do siebie ciągnąć.. Jednak czy taki romans ma szansę rozkwitnąć gdy wokół wisi zagadka morderstwa? Gdy dochodzi do kolejnej tragedii, wszystko zaczyna się walić.. Rozwiązania zagadki trzeba szukać głębiej... Czy tych dwoje ma szanse na szczęście skoro obok nich dzieje się tak źle? Tajemnicze zabójstwo.. podstępne działania ruchów politycznych.. słowiańskie wierzenia.. Czy możesz czuć się bezpiecznie, w czasach gdy wrogowie pragną odzyskać to, co według nich, to im się należy? Jak zakończy się ta historia? *** Wiecie co moim zdaniem jest najlepszego w tej historii? To, że to niesamowity powiew świeżości.. I jak zazwyczaj dużo trudniej czyta mi się historię napisane w narracji trzecioosobowej, tak w przypadku tej historii, myślę, że ciężko było by ją opowiedzieć, nie "siedząc w głowach" kilku osób. Muszę przyznać, że jestem książką naprawdę zachwycona. Podchodziłam do tej historii bez jakiś specjalnych oczekiwań. Tak naprawdę, gdy pokazała się zapowiedź o poszukiwaniu recenzentów to zgłosiłam się głównie przez to, że bardzo spodobała mi się okładka, a i opis wydawał mi się intrygujący. Historia którą przeczytałam jest zupełnie inna. Napisana specyficznym językiem, z wieloma różnymi porównaniami i metaforami. Ze zwrotami których w mojej części polski nigdy nie słyszałam. I to w tej historii było właśnie powiewem świeżości. Do tego wszystkiego sam pomysł na fabułę bardzo mi się podoba. Książka to połączenie historii obyczajowej z romansem i kryminałem, ale też wplątane mamy tam wątki historyczne i przede wszystkim słowiańskie przesłania, których byłam bardzo ciekawa. Zdaje sobie sprawę, że niektórym książka może się nie spodobać, właśnie przez jej specyficzny styl, bo na pewno nie da się przeczytać tej historii nie wchodząc w nią głębiej. Czasami potrzeba zatrzymać się na chwilę, i przemyśleć to co właśnie przeczytałeś by dobrze pojąć przekaz jaki daje nam autorka. Mi książka bardzo się podobała, więc ze swojej strony bardzo polecam. Jestem bardzo ciekawa jak zakończy się ta historia, ale na to trzeba już czekać, aż ukażę się tom 2 - co mam nadzieje, szybko nastąpi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-05-2020 o godz 12:44 MariolaSD dodał recenzję:
To bardzo ciekawa opowieść, łącząca w sobie romans, wątki obyczajowe i kryminalne, a także sporą dawkę cennej wiedzy historycznej. Główna bohaterka - Pola to początkująca pisarka i kobieta po przejściach (z nieudanym małżeństwem na koncie), próbująca w przelotnych romansach wyrwać dla siebie odrobinę szczęścia. Żonaty mężczyzna z dzieckiem to chyba jednak nie najlepszy fundament do budowania świetlanej przyszłości. Stąd, kiedy jedno z wydawnictw decyduje się wydać jej debiutancką powieść, 30-latka postanawia odmienić swoje życie. Porzuca zgiełk i wszechobecny pośpiech Warszawy na rzecz sielskich widoków i spokoju ukochanych Bieszczad. Odpowiada na atrakcyjną ofertę wynajęcia starej, drewnianej chaty w Hoczwi, nie podejrzewając, że za ofertą kryje się pewien haczyk. Kilka dni wcześniej w niewyjaśnionych okolicznościach zamordowano w niej bowiem właściciela domu - stroniącego od ludzi, choć poczciwego Helmuta. Śledztwo prowadzi starszy od Poli aż o dekadę prokurator Borecki, co nie przeszkadza obojgu w nawiązaniu bliższej, mocno intymnej znajomości. Kolejne tropy, na jakie natrafia Leon coraz mocniej komplikują śledztwo, a wokół chaty robi się coraz niebezpieczniej. Wszak przestępca zawsze wraca na miejsce zbrodni... Kto stoi za zabójstwem starca, co wspólnego z całą sprawą mają wyraźnie wrogo nastawieni sąsiedzi zza wschodniej granicy i czemu w śledztwie raz po raz trafiają się nawiązania do słowiańskich wierzeń? Co oznacza termin "Pełnia wilka" i co się w taką noc wydarzy? Na te pytania sami szukajcie odpowiedzi. Skłamałabym mówiąc, że od razu połknęłam bakcyla i w jednej chwili dałam się porwać w wir tej historii. Początkowo lektura szła mi opornie, kiedy jednak akcja przeniosła się w Bieszczady i nabrała rozpędu - przepadłam z kretesem. Kolejne nitki tego trudnego śledztwa coraz bardziej się plątały, a narastająca atmosfera napięcia, podsycana agresywnymi ruchami ze strony radykalnych ukraińskich nacjonalistów sprawiała, że nie mogłam się oderwać od czytania. Bardzo podobało mi się to, w jaki sposób w tej bieszczadzkiej głuszy autorka wykreowała rodzące się między bohaterami uczucie - powoli, stopniowo, poprzez zdobywane krok po kroku zaufanie, obopólną troskę i rosnące poczucie bezpieczeństwa. A wszystko to z poszanowaniem potrzeby niezależności partnera, który swoje już w życiu przeszedł. Leon to człowiek ze wszech miar prawy, z silnym poczuciem misji, taki facet, co to kulom się nie kłania. Ukrywa jednak w sobie ogromne pokłady uczuć i namiętności, czym z pewnością ujmie czytelniczki. Liczyłam co prawda na nieco większą dawkę słowiańskich wierzeń i rytuałów, ale coś mi mówi, że drugi tom nas pod tym względem nie zawiedzie. Finał książki zapowiada bowiem, że wiele będzie się jeszcze działo! Mocno na to liczę. Przy czytaniu powieści zastanawiałam się też nad tym, ile czasu musi minąć, by bolesna przeszłość obu narodów (polskiego i ukraińskiego) mogła stać się przestrzenią do porozumienia i wzajemnego wybaczenia wyrządzonych sobie krzywd. Pielęgnowanie w sobie nienawiści i chęci odwetu nigdy nie przyniesie niczego dobrego. Trzeba wielkiej pokory i chęci zrozumienia, a to w naszych czasach niestety towar często deficytowy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2020 o godz 23:26 Anna dodał recenzję:
#recenzja #pełniawilka #KarolinaKaczyńskaPiwko #waspos Tytuł: Pełnia wilka Autor: Karolina Kaczyńska-Piwko Tom: 1 Wydawca Wydawnictwo WasPos Troszkę się bałam tej książki, thriller, kryminał, sensacja z nutką romansu, i wierzenia słowiańskie, ich bałam się najbardziej, właściwie tego, że ich nie zrozumiem, że zepsują klimat książki. Tak się jednak nie stało. Cała książka jest niesamowita, jest tak inna od znanych mi z tego gatunku historii. Kupiła mnie całkowicie. Zatraciłam się w tej powieści i czuję ogromny niedosyt. Chcę więcej. Autorka napisała historię która ma w sobie wszystko czego oczekuje czytelnik , jest groza, jest zbrodnia, jest też rodzinna tajemnica, są nierozwiązane sprawy z przeszłości, i bardzo dużo wspaniałej historii w tle, a wszystko to okraszone romansem, który idealnie wpasował się w tę fabułę. Pola, kobieta z ciężarem doświadczeń, początkująca pisarka, postanawia wynająć domek w Bieszczadach, aby w spokoju móc skupić się na pisaniu książki, oraz uciec od wszystkich wspomnień. "Wyszła przed dom i odetchnęła pełną piersią. Było tak spokojnie, tak inaczej od warszawskiego pejzażu, który oglądała co rano(..) Mała wieś, las tuż obok, zaraz za drogą, nostalgia, którą niósł ze sobą wiatr. Nie mogła w to uwierzyć(...)" Problem w tym, że jej wymarzony spokój zakłóciła informacja o zabójstwie starszego mężczyzny, właściciela domku, który wynajęła, a do zbrodni doszło kilka dni wcześniej. Zamordowanego znaleziono w domu, w którym Pola miała rozpocząć nowe, lepsze życia. W małej wsi na krańcu świata. Informacje tę przekazuje jej prokurator który prowadzi sprawę. Parę zaczyna łączyć romans, który szybko zmienia się w uczucie, którego oboje się nie spodziewali. Wraz z upływem czasu na jaw wychodzą nowe tropy, ale nie prowadzą tylko do wyjaśnienia śmierci starszego mężczyzny, a są powiązane z nacjonalistycznymi ugrupowaniami, i dochodzą, aż na Ukrainę . Niezrozumiałe dziwne morderstwa, gdzie, nie ma sprawców, a tylko szerokokątne podejrzenia, które cofają się wiele lat wstecz. Leon, prokurator po nieudanym małżeństwie, skupia się wyłącznie na pracy, a jego sprawy zawsze doprowadzane są do końca, ma problem bo tym razem niebezpieczeństwo grozi nie tylko innym ludziom, ale także jemu samemu i Poli, kobiecie, która zaczęła dla niego być kimś więcej. Nie jest to romans, jest tu tylko jego smaczek, to jest bardzo dobry kryminał, i świetny thriller w jednym. Wszystko, co dzieje się w książce jest przemyślane, i świetnie rozbudowane, cała historia, ale też towarzyszące napięcie, którego nie brakuje . Chcę też zwrócić uwagę na rodzaj narracji , za którym nie przepadam, ale tutaj nadał on klimatu całej powieści, nie ma też rozdziałów, mimo to przejścia są bardzo płynne, i czytelnik się nie gubi. Książka Pełnia wilka to mroczna, pełna grozy bardzo dobra historia. Wiem, że to pierwszy tom, ale na pewno nie ostatni, i nie mogę się doczekać kontynuacji tej lektury, zostało przecież jeszcze wiele do wyjaśnienia. Bardzo dziękuję za ten egzemplarz Wydawnictwo WasPos
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-05-2020 o godz 10:03 kiiki.books dodał recenzję:
Druga powieść Karoliny Kaczyńskiej-Piwko „Pełnia wilka”! Romans, zagadka kryminalna, a w tle Bieszczady i słowiańskie zwyczaje! Brzmi intrygująco? Zaciekawił was opis, a może okładka? No to nie jesteście sami, bo mnie też. Pola, początkująca pisarka mieszkająca w Warszawie, chce uciec od nieudanego małżeństwa i tragicznych romansów. Planuje przenieść się w Bieszczady i akurat wtedy trafia się niesamowita okazja! Drewniana chata w Hoczwi, za naprawdę dobrą cenę do wynajęcia, od zaraz! Co może pójść nie tak? No właśnie w tym przypadku bardzo dużo. Do drzwi kobiety puka prokurator Leon Borecki i informuje, że w domu doszło do morderstwa. Trop prowadzi do historii sprzed lat nawiazując do ukraińskiej armii powstańczej (UPA). Jaki związek ze sprawą ma samotny, w podeszłym wieku mężczyzna, który został zabity? Atmosfera jest bardzo nerwowa, a rozgrzebana, historyczna sprawa zaczyna zbierać swoje żniwa. Mimo tragizmu, który rozgrywa się w malutkiej Bieszczadzkiej wiosce, na tle radykalnych politycznych ruchów i słowiańskich wierzeń, Pola oraz Leon zaczynają się do siebie zbliżać. Czy przelotny romans ma szansę na przetrwanie? Początek był ciężki. Nie będę ukrywać faktu, że przez pierwsze pięćdziesiąt stron miałam ochotę rzucić tą książką w kąt i więcej nie czytać. Po prostu nie przypadł mi do gustu styl pisani autorki, niektóre zdania i przemyślenia. Jednak mimo wszystko brnęłam dalej i nie żałuję. Jak już przebrnęłam przez te wszystkie fragmenty, które mi się najzwyczajniej w świecie nie podobały, autorka zrobiła na moich oczach obrót o trzysta sześćdziesiąt stopni. Miałam wrażenie, że czytam książkę zupełnie innego autora. Lekka, przyjemna i szybka. Tak bym ją określiła w trzech słowach. Wątek śledztwa bardzo mnie zaciekawił. Z początku zastanawiałam się po co ten Leon tak drąży, przecież to nie ma sensu! I tu pojawiło się wielkie zaskoczenie, bo owszem miało sens i w życiu bym się tego nie domyśliła. Słowiańskie zwyczaje pojawiają się stopniowo, podsycając ciekawość czytelnika. Im bliżej końca, tym ciężej było mi się oderwać od lektury. Zdecydowanie potrzebuje więcej. Karolina podsyciła moją ciekawość na tyle, że niecierpliwie wyczekuję kontynuacji. Odniosę się jeszcze do wątku romantycznego, który był szybki. Tak po prostu. I z jednej strony potrafię zrozumieć oburzenie niektórych czytelników, ale z drugiej strony... Życie potrafi zaskakiwać, często zdarza się, że ludzie podejmują spontaniczne decyzje pod wpływem stresu, strachu i różnych innych czynników. Może najzwyczajniej w świecie tak chcą? Wątek romansu pomiędzy Polą, a Leonem mimo, że jest szybki wcale nie jest nierealny. Tak, takie cuda dzieją się też w prawdziwym życiu. Czy polecam? Tak polecam! Nie zrażajcie się początkiem, który może wam nie przypaść do gustu tak jak w moim przypadku. Tej książce warto dać szansę, bo jeszcze was zaskoczy. Mimo początkowych zgrzytów świetnie się przy niej bawiłam i miło spędziłam czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2020 o godz 18:05 Margarita dodał recenzję:
„Pełnia Wilka” autorstwa Karoliny Kaczyńskiej-Piwko rozpoczyna nową serię i robi to z przytupem. W powieści znajdziemy wszystko romans, zbrodnię, rodzinną tajemnicę, wielką historię w tle i nierozwiązane sprawy z przeszłości. Ale po kolei. Pola ma trzydzieści lat, nieudane małżeństwo i kilka romansów za sobą. Kiedy wydawca przyjmuję jej książkę, Pola postanawia spełnić swoje marzenie, opuścić Warszawę i wyjechać w Bieszczady. Do tej pory Pola żyła „jakoś. Słowo klucz. Jakoś to będzie. (…) Wszystko w tym poplątanym świecie opierało się na jakoś. I jakoś to działało.” Bieszczady mają zmienić los Poli, podpisując umowę najmu domu w Hoczwi, nawet nie przypuszcza, jak bardzo wszystko się zmieni. Leon Borecki ma czterdzieści lat i jest prokuratorem. Po nieudanym małżeństwie skupia się na pracy i hobby. Nowa sprawa, zabójstwo Helmuta, starego mieszkańca Hoczwi nie będzie rutynowym dochodzeniem. „Nigdy wcześniej nie miał do czynienia z tak rozległą i tak popieprzoną sprawą jak ta. Ruszenie jednego szczegółu układanki natychmiast poruszało kolejne i spowodowało lawinę nowych okoliczności. (…) Mieszało się tutaj tyle skrajnych epizodów, tyle niepasujących do siebie elementów, że momentami wątpił w to, czy aby na pewno dzieje się to naprawdę.” Przypadek sprawia, że Polę i Leona zaczyna łączyć seks, a z czasem coś więcej. Ale niech Was to nie zwiedzie. „Pełnia Wilka” to nie jest ckliwy romans, to dobrze skonstruowany kryminał. Autorka umiejętnie podgrzewa atmosferę, wprowadzając coraz to nowe wątki. Coś, co wydawało się, przypadkowym zabójstwem, z czasem przeradza się w opowieść o odradzającym się na Ukrainie kulcie Bandery, chęci odwetu neobanderowców na Polakach „zagrabiających” ich ziemie, poszukiwaniu tożsamości. A wszystko to w oparach wierzeń dawnych Słowian. Autorka stara się przemycić dawne wierzenia i bardzo dobrze. Ja, prawdopodobnie jak wszyscy czytelnicy, którzy przeszli przez polski system edukacji na wyrywki znamy mitologie Greków i Rzymian, ale nie znam mitologii naszych przodków. Jedyne, do czego mogłabym się doczepić, to jeśli pisze się o symbolach, np. o znaku Welesa, dobrze byłoby go załączyć, niestety tego mi zabrakło. Wiem, że aktualnie znalezienie czegoś w internecie, to kwestia kilku sekund, ale mimo wszystko… Jak wspomniałam „Pełnia Wilka” to pierwszy tom cyklu, którą czytało się piekielnie dobrze. Będę czekała na kolejne tomy, żeby dowiedzieć się, jak skończy się ta historia. A jeśli kontynuacja będzie podobnie poplątana jak ta, to już się cieszę na lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
09-05-2020 o godz 20:34 Dorota dodał recenzję:
Już od pierwszych stron wiedziałam, że książka nie przypadnie mi do gustu. Miały być słowiańskie klimaty ale niezbyt dużo ich się naliczyłam. To pierwsza książka, w której główna bohaterka tak bardzo mnie zawiodła. Pomijając fakt, że autorka nie skupia się tylko na dziewczynie, to uważam, że jest w niej za dużo przekleństw, zbyt rozwinięte zdania wraz z masą porównań co powoduje, iż czytający szybko nie pojmuje co się dzieje. Zacznijmy więc od początku... Pola jest świeżo po rozwodzie. Dowiadujemy się, że ciągle myśli o Dawidzie, chłopaku z którym miała przelotny romans a który ma już swoją żonę i małą córeczkę. Gdy myśli, że już cały świat wali jej się na głowę dostaje telefon w sprawie swojej książki. Wydawnictwo chce od niej kupić prawa autorskie i to nie za małe pieniądze. Postanawia więc, że zacznie życie od nowa i wyprowadza się z Warszawy do małej chatki na końcu świata. Umowę podpisuje dość szybko, nie zastanawiając się tak niską ceną i nawet nie wie, że czyha jeszcze na nią masa złych wydarzeń. W tym samym momencie autorka ukazuje nam wątek co działo się z tą chatką wcześniej. Otóż, zamordowano tam staruszka, który nikomu nic nie wadził i zawsze był odludkiem. Jest to mała wieś, więc szybko się rozchodzi. Tego samego dnia po przyjeździe Poli, odwiedza ją prokurator. Mówi jej o morderstwie które tutaj zaszło i próbuje załagodzić sytuację, gdy widzi strach w oczach dziewczyny. Nic by mnie nie zdziwiło, gdyby nie sam fakt, że Pola zaprasza chłopaka do siebie, proponuje mu alkohol a później od tak zaprasza go do łóżka. A gdyby to był morderca? Czemu tak rozżalona po rozwodzie i ciągle myśląca o swoim przelotnym romansie z Warszawy Pola w ogóle zrobiła coś takiego? Ze strony na stronę było coraz gorzej. Zamiast skupić się na jednym, autorka przeskakiwała od jednej postaci do drugiej od razu na wstępie podając nam kto jest odpowiedzialny za morderstwo staruszka i jak się to zdarzyło. Przyznam, że już po prostu nie mogłam czytać i jak inne książki oceniam dosyć wysoko tak ta mnie totalnie zawiodła. Historia mogłaby być lepiej napisana albo napisana bardziej skupiając się na tym co czytelnik chce wiedzieć, a nie na porównywaniu każdej rzeczy. Z góry bardzo dziękuję wydawnictwu WasPos za możliwość przeczytania i zrecenzowania książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-05-2020 o godz 19:06 Anonim dodał recenzję:
Pola stawia wszystko na jedną kartę i z dnia na dzień, przeprowadza się z Warszawy do Hoczwi. Kieruje nią chęć oderwania się od wielkomiejskiej rzeczywistości oraz zostawienia za sobą dawnego życia (czyt. nieudane małżeństwo i równie nietrafione romanse). Kobieta jest początkującą pisarką, jej debiutancka powieść właśnie ma zostać wydana… W jej życiu w końcu zaczyna się układać i pewnie stąd przeświadczenie bohaterki, że to idealny moment na tak radykalne zmiany (z metropolii do bieszczadzkiej dziczy). Wszystko idzie sprawnie, jednak już pierwszego wieczoru, kiedy do chaty przyjeżdża prokurator – Leon, Pola dowiaduje się, że w domu, który wynajęła, niedawno zostało popełnione morderstwo. Nietrudno się domyślić, że trochę spanikowała. Ale nie ma tego złego… ;>. Śledztwo zaczyna się coraz bardziej komplikować. Wszystko owiane jest aurą tajemnicy, słowiańskich rytuałów i (z pozoru niepasującymi) epizodami historycznymi z cyklu: UPA, banderowcy itp… Ale czy pan prokurator poskłada wszystko w całość na czas? Czy historia zatoczy koło? Jaki udział może mieć w tym nasza bohaterka? Muszę powiedzieć, że ja poczułam ten klimat. Nie jestem w żaden sposób zawiedziona, choć książka jest, w moim odczuciu, dużo lżejsza od typowych kryminałów. Pewnie za sprawą wątku miłosnego, ale wiecie, że ze mnie często wychodzi typowa baba i lubię takie motywy. Podsumowując, „Pełnia Wilka” była dla mnie miłą odskocznią od literatury faktu i kryminałów, które ostatnimi czasy czytałam i nieco mnie już zmęczyły. Mimo tego, że jest, jak mówiłam, lżejsza i czyta się ją szybko… myślę, że można poczuć ten bieszczadzki, słowiański, nieco mistyczny chwilami, klimat. Ja z chęcią sięgnę po drugi tom. Zresztą książka kończy się w takim momencie, że siłą rzeczy, jeśli chce się dowiedzieć jak sprawa zostanie rozwiązna, trzeba sięgnąć po kolejną część. Lekturę polecam, głównie osobom,które nie są miłośnikami, typowych, ciężkich, krwawych kryminałów, ale jednak lubią tajemnicze, zagadkowe sprawy z domieszką, z jednej strony słowiańskich rytuałów, a z drugiej historycznych korzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-05-2020 o godz 21:10 Aleksandra dodał recenzję:
Pola, początkująca pisarka, która niedawno rozstała się z mężem. Bohaterka ma za sobą trudny czas i pragnie jakiejś zmiany. By uporać się z przykrymi wydarzeniami postanawia wyjechać. Tak też trafia do drewnianej chaty w Hoczwi. Na miejscu okazuje się, że w wynajętym domu doszło do morderstwa, którego wyjaśnieniem zajmuje się prokurator Leon Borecki. Okolica jest raczej cicha i spokojna, więc takie wydarzenie wstrząsa całą społeczność. Początkowo sprawa nie może ruszyć z miejsca, jednak w końcu pojawia się trop, który prowadzi do historii sprzed lat, o której wszyscy woleliby zapomnieć. Sprawa zaczyna nabierać tempa, więź między bohaterami coraz bardziej się zacieśnia, jednak tutaj nic nie jest takie jak mogłoby się początkowo wydawać, a bieszczadzka tragedia owiana tajemniczością i słowiańskimi wierzeniami to dopiero początek. "Pełnia wilka" to książka z ciekawą, intrygującą fabułą, która wciąga i zapewnia wiele wrażeń. Historia zaczyna się niepozornie, jednak czym dalej tym akcja nabiera tempa i coraz więcej fatów zaczyna wychodzić na jaw. Elementy układanki wskakują na swoje miejsce i tworzy się klarowny obraz makabrycznej sytuacji. Historia o pogubionej kobiecie poszukującej swojego miejsca, w którą w końcu odetchnie i będzie zwyczajnie szczęśliwa. O mężczyźnie, dla którego praca jest wszystkim co ma i który poświęca jej każdą chwilę, gdyż wtedy czuje się spełniony. Lektura o wydarzeniach z przeszłości, które wpływają na teraźniejszość. O tym jak często pod wpływem emocji robimy lub mówimy coś, czego później nie możemy cofnąć. Szokująca, momentami przerażająca historia o tragedii, która spotkała małą społeczność. O historii sprzed lat, o słowiańskich wierzeniach, a także o uczuciu, które narodziło się tak nagle i niespodziewanie. Książka ma trochę za dużo opisów, które momentami mogą znudzić, jednak nie zmienia to faktu, że jest to bardzo dobry kryminał, który mimo wszystko czytało się szybko. Podobał mi się pomysł na fabułę, a i sama wykonanie również na plus. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-06-2020 o godz 12:23 Magia słowa dodał recenzję:
Jest to moje pierwsze spotkanie z pisarką, słyszałam co nieco na temat jej debiutu, jednak nie miałam okazji przeczytać. Wszystko jest okej, czyta się szybko, przyjemnie... ALE. Bardzo przeszkadzało mi to, że prawie 75% (jak nie więcej) to były opisy, przemyślenia... Były ich po prostu za dużo, dominowały zdecydowanie nad dialogami i przez to czułam opór. Przez to wydawało mi się, że ta akcja nigdy nie będzie miała szansy na rozwinięcie i odpowiednie tempo. Lektura ma niecałe trzysta stron, a ja, będąc w 1/3 miałam na prawdę mieszane uczucia i nie wiedziałam, czy książka będzie taka słaba, czy po prostu powoli się rozkręca. Wyszło finalnie na to drugie. Mamy tutaj kilku narratorów i to też było takie... Taki strzał w kolano, bo za szybko dowiadujemy się pewnych rzeczy i to wszystko niszczy. Jednak... Właśnie gdzieś w połowie, w końcu zaczęła się odpowiednia akcja, z odpowiednim tempem. Pojawiło się nawiązanie do słowiańskich wierzeń, na które bardzo czekałam. Ogólnie zaczęło się dziać, pojawiło się ciut więcej dialogów, które również przyczyniły się do ożywienia lektury. Nie odniosłam wrażenia mrocznej historii, tajemniczej... JEDNAK cieszę się, że został poruszony temat przeszłości, historii, jakiej w tym przypadku jest zamieszanie z UPA i trupem. To był dla mnie interesujący wątek, o którym dowiadywałam się co jakiś czas coraz więcej i co mnie zainteresowało, bowiem nie w każdej książce o tym piszą. :) ALE... znów mam zażalenie, tym razem na temat zakończenia. Przeczytałam tę książkę na prawdę bardzo szybko, także wydawało mi się, że ledwo wszystko zaczęło się dziać, to zaraz spuszczono kurtynę... Spokojnie mogłaby być połączona z drugim tomem, lub nieco przeciągnięta. Kilkanaście następnych stron by się jeszcze przydało... Jednak tego nie ma, więc zostaje mi czekać na następną premierę, drugiego tomu. Cała recenzja na blogu ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-05-2020 o godz 09:33 Justyna Sikora dodał recenzję:
Młoda pisarka, Pola ma dość swoje życia i postanawia coś w nim zmienić. Ucieka daleko od rodziny i przeszłości w malownicze Bieszczady. Od początku nadarza się okazja wynajęcia niedrogo mieszkania. Postanawia wykorzystać tę szansę. Pierwszego wieczoru dowiaduje się od odwiedzającego ją prokuratora, co kilka dni temu wydarzyło się w tym domu. Poprzedni właściciel, starszy, spokojny człowiek został zamordowany. Boi się zostać sama, dlatego prosi prokuratora Leona, aby został z nią. Od tego momentu spotykają się częściej, pomału zaczyna się rodzić między nimi uczucie. To Pola podpowiada mu w sprawie morderstwa,zna się na słowiańskich wierzeniach i przepowiedniach. Główny wątek kryminalny od początku mnie zainteresowała. Jednak po kilkunastu stronach, dowiadujemy się kto jest mordercą i praktycznie jaki był powód. To mnie trochę zniechęciło do czytania. Jak zawsze interesuje mnie wątek miłosny. Tutaj jest on na pewno zauważalny. Główni bohaterowie mają za sobą doświadczenie w małżeństwie. Dlatego postanawiają od samego początku, że będzie to układ czysto fizyczny. W książce są sceny zdecydowanie dla dorosłych czytelników. Sam wątek kryminalny, morderstwo na początku mnie zainteresował, byłam ciekawa jak się rozwinie. Do momentu gdy nie poznałam całej historii oczami sprawcy. Rozdziały to przedstawianie historii oczami trzech osób. Jest to Pola, Leon i sprawca morderstwa. Nie do końca mnie przekonuje taki schemat, ale widzę, że coraz więcej debiutujących pisarek tak właśnie robi. Najbardziej obok miłosnego wątku zainteresowały mnie słowiańskie wierzenia. Pojawiły się one dopiero po połowie przeczytanej książki, jak dla mnie było ich trochę mało. Jednak całość jako powieść krminalno – sensacyjna jest nawet dobra. Więc jeśli lubicie taką tematykę to zachęcam po przeczytania “Pełni wilka” Karoliny Kaczyńska-Piwko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2020 o godz 16:17 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"Pełnia wilka" to kryminał autorstwa Karoliny Kaczyńskiej-Piwko, którą możecie kojarzyć z debiutanckiej powieści "Nu pagadi, czyli piękni, młodzi, sfrustrowani". Pola to początkująca pisarka, niedawno rozstała się z mężem i na dodatek wdała się w emocjonalny romans bez przyszłości. Mając już dosyć niepowodzeń, postanawia uciec od przeszłości i zacząć wszystko od nowa. A gdzie? Najlepiej jak najdalej. Pada na jej ukochane Bieszczady. Wynajmuje chatkę w Hoczwi i tam chce znaleźć spokój, szczęście i pomysł na nową książkę. Jednak sielanka szybko się kończy, gdy próg jej domu przekracza prokurator, Leon Borecki z informacją, że przed tygodniem zamordowano w tej chacie człowieka. Pola przeżywa szok, ale to dopiero początek kłopotów z którymi będzie musiała się zmierzyć... "Pełnia wilka" to kryminał z kilkoma wątkami, które powoli zaczynają się ze sobą łączy, bo wspólnym mianownikiem oczywiście jest morderstwo w chacie, ale zagłębiając się w historie dochodzimy do wniosku, że w tym wszystkim nie chodzi jedynie o zabójstwo staruszka. Ojj nie, to grubsza sprawa jak mogłoby się nam wydawać, bo ma ona związek z formacją zbrojną UPA stworzoną przez Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. Mamy również nawiązanie do mitologii słowiańskiej, jest i romans, więc dzieje się dużo i nie możemy narzekać na nudę. Moim zdaniem to dobry kryminał z wciągającą fabułą, który przyjemnie się czyta. Mnie osobiście przypadł do gustu. Jedyny minus książki to to, że w tej części nie dowiemy się, jak ta historia się skończy, musimy czekać za 2 tomem, więc nie jest lekko. Mam nadzieje, że w drugiej części rola Poli, będzie troszkę bardziej rozwinięta, bo w pierwszej za dużo czasu spędziła w chacie i wyczekując Leona.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-05-2020 o godz 10:59 Kinga Kulig dodał recenzję:
Pola, młoda początkująca pisarka, po nieudanym małżeństwie chce zmienić otoczenie i zacząć wszystko od nowa. Wynajmuje stary domek w Bieszczadach w Hoczwi. Już pierwszego dnia do drzwi puka prokurator Leon Borecki. Pola dowiaduje się, że w chacie został zabity mężczyzna. Parę zaczyna łączyć romans, który powoli przeradza się w uczucie. Leon odkrywa kolejne tropy, które wiążą się z historią wsi i doprowadzają go na Ukrainę do nacjonalistycznego ugrupowania. Do rozwiązania ma coraz więcej zagadek. Najbardziej w książce podoba mi się wątek kryminalny, bo miłośniczką romansu nie jestem. O słowiańskich wierzeniach póki co było niewiele, ale to dopiero pierwszy tom i myślę, patrząc na zakończenie, że będzie więcej, przynajmniej mam taką nadzieję, bo bardzo lubię wplatanie słowiańskiej mitologii w wątki współczesne. Jest nawiązanie do historii Drugiej Wojny Światowej, do ataków i mordów dokonywanych przez UPA. Cały czas coś się dzieje i na pewno nie ma czasu na nudę. Autorka tak kieruję fabuła, żeby zaciekawić czytelnika i jednocześnie nie zdradzać od razu zbyt wiele. Bohaterowie są różnorodni i ciekawi. Postać prokuratora od razy przypadła mi do gustu. Do Poli musiałam się dopiero przekonać. Książkę czyta się bardzo dobrze i szybko. Język nie jest skomplikowany, a sama historia zaciekawia praktycznie od samego początku. Mroczny klimat i historie Bieszczad, morderstwa, a do tego słowiańskie motywy. Czego chcieć więcej. Muszę przyznać, że książka zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie. To jak autorka łączy wiele wątków, które początkowo mogą wydać się nieistotne, jednak wszystko łączy się ze sobą w bardzo ciekawą historię. Mnie pomysł pisarki zainteresował i czekam na kolejny tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-05-2020 o godz 09:49 Anonim dodał recenzję:
„Pełnia wilka” to pierwszy tom serii Pogrzebane tajemnice. Jest to romans połączony z kryminałem, w którym znajdziemy wątki wierzeń słowiańskich. Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu? Pola, początkująca pisarka z Warszawy, uciekając od nieudanego małżeństwa i krótkich romansów, trafia do chatki w Hoczwi. Szybko okazuje się, że w wynajętym domu doszło do morderstwa, którego wyjaśnieniem zajmuje się Leon Borecki. Trop prowadzi do sprawy sprzed lat, która zaczyna na nowo zbierać żniwo. Po przeczytaniu mam mieszane uczucia. Z jednej strony podobała mi się fabuła i sam pomysł, ale z wykonaniem było gorzej. Język w wielu momentach był nieodpowiedni. Chodzi mi o wypowiedzi nie zawsze pasujące do danej postaci. Przeszkadzało mi też wtrącanie przekleństw i niestosownych określeń, które spokojnie można było zastąpić innymi słowami, które bardziej by pasowały. Podobał mi się wątek sprawy sprzed lat. Potwierdza, że przeszłość zawsze depcze nam po piętach i niezależnie od tego co będziemy robić, by się odciąć, ona zawsze z nami pozostanie. Bardzo polubiłam Polę - główną bohaterkę. Wiele przeżyła, ale nadal miała motywacje by stawiać sobie nowe cele, nie zapominając o przeszłości lecz akceptując ją. Były momenty, gdy nie zgadzałam się z jej decyzjami, ale wraz z rozwojem akcji jej czyny i decyzje zostały wyjaśniane. Minusem jest natomiast rozwój akcji. Do połowy książki mało się działo. Dopiero potem sytuacja dynamicznie się rozwija i nabiera tempa. Wprawdzie ciekawe było wprowadzenie wierzeń słowiańskich, ale było tego za mało. Autorka tylko musnęła ten temat. Liczę, że w kolejnych tomach ten wątek zostanie bardziej rozwinięty i wyjaśniony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2020 o godz 23:47 Anonim dodał recenzję:
Sięgając po tę książkę, byłam bardzo nią zaciekawiona, ponieważ Bieszczady są bardzo bliskie mojemu sercu i chciałam spojrzeć na nie oczami Autorki. Czytając opis, zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tę historię. Pierwsze moje zetknięcie się z tą książką nie było najlepsze. Początek jest bardzo długi i w zasadzie, nie wnosi zbyt dużo informacji. Czytanie go, szło mi bardzo opornie. Bardzo się cieszę, że nie zrezygnowałam z dalszego czytania, ponieważ dalej było znacznie lepiej. Bardzo podoba mi się fakt, że prokurator nie jest postacią schematyczną. Ma swoje pasje, jest pracoholikiem ale jest w tym wszystkim charakterystyczny. Akcja postępuje na przód bardzo powoli, ale w tym wszystkim jest sens. W momencie, kiedy dochodzi do przełomu w śledztwie, opisywane wydarzenia stają się jeszcze bardziej ciekawe i intrygujące. Całe morderstwo jest bardzo tajemnicze. Wydawać by się mogło, że morderca nie pozostawił po sobie żadnego śladu, który mógłby do niego doprowadzić. W momencie pojawienia się pierwszych tropów, sprawa zamiast się wyjaśniać, zdaje się jeszcze bardziej zaplątywać. Bardzo podoba mi się sposób poprowadzenia akcji. Okazuje się, że przeszłość historyczna odgrywa tutaj bardzo ważną rolę. W książce Autorka wykorzystuje motywy Bieszczadzkich wierzeń oraz kalendarza słowiańskiego, który gra tutaj bardzo ważną rolę.Szkoda trochę, że główna bohaterka została w pewnej chwili zepchnięta na dalszy plan, a jej rola mocno ograniczona. Ogólnie podobało mi się, w jaki sposób Autorka poprowadziła akcję, dając nam jednocześnie do zrozumienia, że to nie wszystko, co dla nas przygotowała. Jestem bardzo ciekawa drugiego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2020 o godz 11:44 mopsowe.czytanie dodał recenzję:
~ Magiczny klimat Bieszczad i wiekowy domek w Hoczwi, jednym słowem idealne miejsce na zebranie myśli i rozpoczęcie nowego życia . Właśnie tutaj zdecydowała się przenieść Pola, początkująca pisarka z Warszawy. Miała za sobą nieudane małżeństwo i rozwód , który nie należał do łatwych.  Szczęścia nie odnalazła również w romansie z żonatym mężczyzną. Jej serce mocno krwawiło i potrzebowało dużo czasu, żeby móc się zabliźnić. Nowe miejsce- nowe życie. Niestety już pierwszego dnia kobieta przeżywa ogromny szok i zaczyna mieć wątpliwości czy decyzja o przeprowadzce nie była pochopna. Wraz z wizytą prokuratora Leona Boreckiego dowiaduje się, że w chacie, w której zamieszkała popełniono morderstwo. Ale to nie koniec niespodzianek pierwszego dnia, tragiczne informacje i panika prowadzą do jeszcze bardziej zaskakującego zakończenia dnia... ~Autorka stworzyła niesamowity klimat, umiejętnie połączyła romans z kryminałem. Okrasiła odpowiednio wierzeniami słowiańskimi i sporą historią o UPA. Gwarantuję, że nie będziecie się nudzić. Akcja w książce nie zwalnia ani na chwilę, pojawiają się nowe fakty, podejrzanych też ciągle przybywa, a ostrzeżenia są coraz bardziej wymowne. A w tej niecodziennej sytuacji dwoje ludzi po przejściach, dreszczyk emocji i flirt, który miał do niczego nie prowadzić. Ale czy tak bylo? Tego Wam nie zdradzę, nie zepsuję frajdy zagłębienia się w tej niezwykłej historii. Z niecierpliwością czekam na kolejną część i to co przyniesie kolejna pełnia księżyca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
05-05-2020 o godz 18:48 karkareads dodał recenzję:
“W oddali słychać było nawoływanie wilków (...). Zło znów tutaj było i nawet ci, którzy nie chcieli w nie wierzyć musieli je czuć. (...) Nigdy nie dawał wiary tym wszystkim przekazom o leśnych lichach i innych diabłach, które miały tutaj grasować. Dzisiaj czuł ich siłę aż nadto”. Pola jest pisze książki. Od kilku lat mieszka w Warszawie i ma za sobą nieudane małżeństwo. Ma dość wszystkiego. Z wielkiego miasta ucieka w Bieszczady do Hoczwi. Okazuje się, że w wynajętym przez dziewczynę domu kilka dni wcześniej doszło do morderstwa. Sprawę bada prokurator Leon Borecki. Trop prowadzi go aż na Ukrainę. Okazuje się, że zbrodnia jest związana z historią Bieszczadzkich terenów. Pole i Leona zaczyna łączyć nie tylko chęć rozwiązania zagadki ale również uczucie. “Pełnia Wilka” to pierwsza część serii Pogrzebane Tajemnice. Jest to romans połączony z kryminałem. Część kryminalna jest oparta na historii Bieszczad, która jest związana również także z Ukrainą. Fabuła wielokrotnie nawiązuje do bogów i wierzeń słowiańskich. Przedstawiona historia pokazuje, że sprawy z przeszłości czasami dotyczą również teraźniejszości. “Pełnia wilka” całkiem dobra historia, którą czyta się szybko i przyjemnie. Bardzo podobały mi się nawiązania do wierzeń słowiańskich, jednak zabrakło mi trochę dreszczyku emocji. Tego czegoś przez co bałabym się przejść na kolejną stronę. Jednak pomimo braku tego czegoś bardzo dobrze się bawiłam i jestem bardzo ciekawa jaki los czeka Pole i Leona w kolejnej części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2020 o godz 15:06 Emilia Lekner dodał recenzję:
Witajcie kochani. Ostatnio przez dość brzydką pogodę miałam kryzys czytelniczy i bardzo wolno szło mi czytanie. Dziś już pokazało się więcej słońca i od razu udało mi się skończyć "Pełnia wilka" Karoliny Kaczyńskiej-Piwko. Od razu zaznaczam ze było to moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Pola to początkujący pisarka która po nieudanym małżeństwie oraz nieudanym związku postanawia wynająć drewnianą chatę w Hoczwi. Bardzo szybko okazuje się że w tej właśnie chacie zamordowano mężczyznę. Wyjaśnieniem całej sprawy zajmuje się prokurator Leon Borecki. Trop prowadzi do historii sprzed lat, która teraz zaczyna dziać się na nowo. Głównych bohaterów zaczyna łączyć uczucie, niestety uczucie dojrzewa w tle tragedii która wydarzyła się w chacie oraz wszystkich powiązanych z nią spraw. W tej książce nic nie jest takie jak na początku się wydaje. Książkę czyta się bardzo dobrze, bohaterowie są różnorodni. Od samego początku w książce coś się dzieję przez co nie można się nudzić. Nie byłam za bardzo przekonana co do tych wierzeń słowiańskich ale były tak wplecione w książkę że praktycznie ich nie zauważyłam. "Pełnia wilka" To pierwsza część a ja już chciałabym przeczytać następną i dowiedzieć się co będzie dalej. Bardzo dziękuję @waspos za egzemplarz.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2020 o godz 20:28 Emilia Paniczko dodał recenzję:
„Pełnia Wilka” Karoliny Kaczyńskiej-Piwko to moja pierwsza współpraca recenzencka. Przyznam, że jestem w szoku, bo nie spodziewałam się tak ciekawej książki, a zatem? Od początku. Główna bohaterka przybywa do Hoczwi i wynajmuje dom, w którym dokonano morderstwa. Cóż – zdarza się. Gorzej, że morderstwo jest świeżą sprawą, a na miejscu pojawia się przystojny prokurator – Leon. Tyle o wątku romantycznym wam wystarczy, bo jak wiecie, w książkach wolę mięsko. I co robi Karolina? Karolina mi funduje krew, morderstwa i motywy historyczne, a ja sama? Kupuję to jak szalona! Fabuła w głównej mierze opiera się na działaniach Ukraińskiej Powstańczej Armii na terenach podkarpacia – mordów, grabieży i … nieodkrytych skarbów, o których istnieniu ludzie mają się nigdy nie dowiedzieć. Trup ściele się gęsto, a bohaterowie prowadzą śledztwo, w którym ceną może być ich życie. To pierwsza od dawna książka, która realnie była za krótka. Karolina stworzyła piękny, plastyczny świat, wepchnęła w niego dobrą akcję i dorzuciła ciekawe postaci. Czego chcieć więcej? Ja? Chcę drugiego tomu i ekranizacji, więc jeśli macie wątpliwości, czy sięgać po „Pełnię wilka”, to wierzcie mi, powinniście wrzucić ją sobie do koszyka z czystym sumieniem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Kaczyńska-Piwko Karolina

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Gangsterska gra Smoleń Dominika
4.0/5
27,07 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zakazany Darkss I.M.
4.8/5
28,62 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.1/5
27,88 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.2/5
36,49 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.0/5
25,01 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Konsorcjum. Tom 2 Sivar A.S.
4.5/5
27,68 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hulia. Nieidealni Lievre Anett
4.1/5
34,99 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Suma kłamstw Vain Noemi
4.4/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa (Nie)znajomy Blake Mia N.
3.1/5
33,99 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Toksyczna miłość Zysk K.A.
4.0/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękna aż do bólu Alekto S.C.
4.2/5
27,76 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dorian Flaubert A.M.
2.5/5
27,96 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nokturn Kosiba Jowita
5/5
27,27 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zdradliwy los Rose Ana
4.4/5
30,77 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Barwy Mazur Manelska Małgorzata
5/5
28,82 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Naznaczenie siódmego Niemiec Dawid
4.8/5
33,99 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czerwony lód Radtke Małgorzata
4.7/5
30,36 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Klucznik Radtke Małgorzata
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Harib Raczyński Zdzisław A.
4.9/5
39,99 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wybór Kościelny Piotr
5/5
23,94 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Gorączka i krew Sire Cedric
5/5
35,49 zł
39,94 zł
strona produktu - rekomendacje Efektor Arnold Thomas
5/5
32,62 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Zło Zielke Mariusz , Nowak Artur
5/5
29,11 zł
36,00 zł
strona produktu - rekomendacje Ghostwriter Torre Alessandra
5/5
26,39 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Panaceum Sudomir Agnieszka
5/5
26,82 zł
34,99 zł
strona produktu - rekomendacje Prowincja Król Marcin
5/5
30,00 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Śmierć na Nilu Christie Agatha
4.1/5
24,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pogranicznik Bagrij Joanna
5/5
28,10 zł
42,90 zł
strona produktu - rekomendacje Ukryty pokój Horst Jorn Lier
5/5
23,68 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Złe Chmielewski Michał Jan
5/5
23,85 zł
34,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.