Patron (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 26,64 zł

26,64 zł 39,90 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lascaris Eliana Książki | okładka miękka
26,64 zł
asb nad tabami
Geissinger J.T. Książki | okładka miękka
22,92 zł
asb nad tabami
Fox Kennedy Książki | okładka miękka
26,79 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Miłość do prawa. Prawo do miłości.

Gdy Felicia Andrews przekroczyła próg renomowanej firmy prawniczej KOster & Thompson, poczuła, że właśnie spełniają się jej marzenia. Od zawsze chciała być świetną prawniczką, a teraz, tuż po studiach, rozpoczynała pracę w jednej z najlepszych kancelarii w mieście. Nie wiedziała jeszcze, że to początek przygody, która odmieni jej życie. I to nie tylko zawodowe...

Thomas KOster tym bardziej nie przypuszczał, że szara myszka, którą właśnie zatrudnił, wniesie do jego świata tyle zmian. Zarówno na polu profesjonalnym, jak i zupełnie prywatnym. Relacje między Thomasem i Felicią bardzo szybko przeistoczą się z oficjalnych w... no właśnie, w co ostatecznie przemieni się ta znajomość? W przyjaźń, miłość, a może tylko w niezdrową fascynację? Pewne jest jedno. Najbliższe lata obojgu przyniosą szaloną huśtawkę emocji - wzloty, upadki, nadzieje, rozczarowania, smutek i radość.

Czy w końcu odnajdą upragnione szczęście? Tego ani bohaterowie, ani czytelnicy nie będą pewni do samego końca.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Patron
Autor: Lascaris Eliana
Wydawnictwo: EditioRed
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-15
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 35836278
średnia 4,5
5
132
4
31
3
15
2
3
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
44 recenzje
5/5
18-09-2020 o godz 09:56 przez: Anonim
Felicia Andrews jest zwykłą skromną dziewczyną. Sytuacja materialna jej rodziny jest ciężka i dziewczyna robi wszystko, by im pomóc. Z pomocą stypendium kończy studia prawnicze i z polecenia przyjaciela z dzieciństwa Alexandra Rosso zostaje zatrudniona w renomowanej Koster&Thompson. Szefowie Thomas i Douglas różnią się niczym woda i ogień. Thomas to chodząca perfekcja. Surowy, wymagający, autorytatywny z sadystycznymi skłonnościami. Jest najlepszy ale jego charakter woła o pomstę do nieba. Za to Douglas to przyjemniaczek, który nie dość, że jest przystojny to jeszcze miły i pomocny. Idealny pracodawca. Takie przeciwności a jednak przyjaciele. Felicia z trudem daje sobie radę z wymaganiami Thomasa. Od samego początku ma pod górkę. Jednak z czasem coś się zmienia w ich relacji. Czy Felicia i Thomas ugaszą też żar pożądania zanim ich spopieli? Czy on wyzna jej prawdę o swojej przeszłości? Czy jej uda się go rozgryźć? Czy to ryzyko jest warte swej ceny? Po opisie nie spodziewałam się takich rewelacji, jakie zawiera książka. Wkroczyłam w świat prawników. Ich pracy i zwyczajów. A najbardziej wciągająca była relacja głównych bohaterów. Tego jacy byli, kim byli i jak miedzy nimi iskrzyło. Felicia chciała tylko pracować i dobrze zarabiać by pomagać rodzinie. Wrażliwa, empatyczna, skromna z wielkim sercem ale wiedząca czego chce. Umie się spiąć mając wizję deadline przed oczami. Trzyma się wyznaczonego celu. Ma bystry umysł i jest pojętna. Szybko się aklimatyzuje. Umie doprowadzić do uśmiechu samego Kostera, co wydaje siębyć niemożliwe. Niestety serce nie sługa i tu nic nie może zrobić. A on? No cóż. Nie chciałabym mieć takiego surowego i tak wymagającego szefa. Nabawiłabym się nerwicy w tempie ekspresowym. On żyje tylko pracą. Rodzinę ma, aczkolwiek ich relacja pozostawia wiele do życzenia. Współczułam mu tego, czego doświadczył. Co nadal w nim tkwi i co nadaje rytm jego zachowaniu. Fajny tajemniczy bohater ale strasznie wkurzający. Właśnie dzięki temu jaki jest. Fajnie obserwowało mi się te jego wewnętrzne starcia. To jak ta pozornie szara myszka Felili znalazła szczelinkę do jego człowieczeństwa. A i ona ma niejedną tajemnicę, która przyciąga i ciekawi. Tych dwoje fajnie na siebie działało. Te podchody i podteksty seksualne. I w tym przypadku właśnie wcale nie chodzi o sam seks i opisy uniesień. Wystarczy odpowiednia temperatura. Te iskry i chemia. Te oczy i myśli. Choć nie powiem, seks był i zdecydowanie w moim czytelniczym guście. Do tego tajemnice, sekrety. Akcja nie była ekspresowa. Płynęła powolnym nurtem ale o nudzie nie było nawet mowy. Mimo, że szła na niskim biegu to ciekawiła i kusiła ogromnie. Smakowałam wydarzenia, zapoznawałam się ze wszystkimi ciekawostkami i nie mogła się doczekać kolejnych niespodzianek, jakie sprezentuje im los. A finisz? Na to się zgadzam!!! Ja chcę kontynuację na już. Nie wierzę bowiem, że to ma się tak zakończyć. To musi mieć ciąg dalszy. Poza tym jest jeszcze kilka niewyjaśnionych zagadek i wątków, które chciałabym poznać. Ta książka to historia z pazurem. Pełna napięcia seksualnego. Czekałam na erupcję wulkanu, która jak wybuchała to spopieliła doszczętnie wszystko to co stanęło lawie na jej drodze. Nietuzinkowi i bardzo ciekawi bohaterowie, którzy dozą tajemnicy i samą osobowością podkręcali akcję. Akcję, która stopniowała moją przyjemność czytania. Styl powieści jest zdecydowanie w moim czytelniczym guście. Znalazło się w niej wszystko to czego oczekiwałam - a nawet i więcej. I powiem Wam, że najlepsze a zarazem najgorsze jest to, że ledwie się rozsmakowałam w tej wykwintnej potrawie a już się skończyła. To była strasznie mała porcja i tylko podrażniła moje kubki smakowe. Ja chcę więcej. Zdecydowanie tej historii należy się kontynuacja. Szczególnie, że takiego finiszu nie przewidywałam. Było słodko, było odważnie, było ryzykownie. Z nutką tajemnic, które pokazały jak ciężko człowiekowi jest żyć z pewnymi traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości. Jak ona sama wpływa na zachowanie doświadczonego człowieka. Skorupa i wybudowany mur to rozwiązanie chwilowe no bo gdzie radość z życia? Gdzie beztroska i miłość? Sama pracą człowiek nie będzie żył a przepracowanie niesie swoje określone skutki. Jeśli lubicie takie historie i jeśli jesteście ciekawi jak dokładne wyglądała relacja Felicii i Thomasa to śmiało czytajcie. Ja spędziłam z nią cudowny dzień. Dzień, bo choć mogłam skończyć ja w kilka godzin, tak wolałam się nią delektować jak najdłużej tylko mogłam. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-09-2020 o godz 14:25 przez: Jolanta
Pewnie widzac okładke już myslicie kolejny erotyk biurowy.Otoz nie kochani.Nic bardziej mylnego.Autorka - Uwaga w swoim wspaniałym debiucie wprowadza Nas do ogromnego świata firmy prawniczej Köster & Thompson, gdzie praca prawnika, nie wyglada tak słodko jak Nam 'laika' może się wydawac. Dzieki wspaniale wykreowanym bohaterom oraz wielowatkowoscia, poznajemy życie prawnicze wrecz od "podszewki". Jestescie ciekawi z jakimi problemami borykaja się prawnicy?Jak wyglada ich praca?Zastanawiacie sie czasem ile musza poswiecic Siebie, aby stac sie najlepszymi w wykonywanym zawodzie? Czy w tej całej pogoni jest czas na prywatnosc - miłość, przyjazn, rodzine? . Tomas Köster główny bohater - to młody współwłascieciel Köster & Thompson, wymagajacy prawnik, z trudna przeszloscia o której wiedza tylko najblizsi. Pewnego dnia wraz ze swoim przyjacielem Douglasem, organizuje rekrutacje do swej kancelari.Zamierza z posrod kandydatow wybrac osoby z duzymi kwalfikacjami, które godnie beda reprezentowac firme oraz sumiennie wykonywac swoja prace. I tak z posrod wielkiego grona kandydatów za namowa przyjaciela zostaje wybrana Ona - Felicia Andres. "Uścisnełam jego wyciagnieta dłoń I napawałam się jej ciepłem, wyobrażajac sobie, że wcale nie okazuje mi niechęci". Felicia Andres - młoda "szara myszka", ambitna aplikantka z bogatym CV oraz demoniczna przeszłoscia. Spełnia swoje ogromne marzenia, przeprowadza się do miasta I zaczyna prace w renomowanej kancelari prawniczej Köster & Thompson u boku nowego mentora - Thomasa. Felicia wtedy nie ma jeszcze pojecia, że jej wielkie marzenia, beda dla Niej nie lada wyzwaniem, z gburowatym, przesadnie wymagajacym,apodyktycznym szefem. "Był dla mnie niczym płomień, do którego chciałam się zbliżyc bez wzgledu na to, jak mocno mógł mnie sparzyc". Od samego poczatku pomiedzy Thomasem a jego podwładna rodzi się ogromna, niepowtarzalna wiez, której sami nie potrafia zrozumiec... A w miare upływajacego czasu staja sie prawdziwymi przyjaciółmi, ktorzy pomagaja sobie nawzajem w ciezkich chwilach.Ogromna przyjaźń glównych bohaterów rodzi zakazane uczucie.Uczycie - do którego sami nie potrafia się przyznac... Czy demony przeszlosci, Tomasa oraz Felici pozwola obojgu zapomniec I zrobic ten "krok naprzod"? Co zrobia w tym kierunku? Co z dalsza praca Felici w kancelari? Czy przyjazn przerodzi się w miłość? . Musze Wam przyznac, że niespodziewalam sie tak pieknej, emocjonujacej histori, która zostanie dlugo w mej pamieci. Histori dwojga ludzi, ktorzy mimo przeciwnosci losu walcza o swoje szczescie. Jednym minusem a zarazem plusem tej ksiazki jest samo zakonczenie. Gdyz wprowadza u czytelnika lekki niedosyt... zwlaszcza jak zzyje sie z bohaterami jak ja I trzeba czekac na dalsza kontynlacje. Nie chce juz zdradzac za duzo fabuly, dlatego odsylam Was do lektury! Obiecuje, że bedziecie chcieli brnac coraz dalej w historie z kazda strona w ksiazce. Buziaki dla Was😘
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
20-09-2020 o godz 14:23 przez: Jolanta
Pewnie widzac okładke już myslicie kolejny erotyk biurowy.Otoz nie kochani.Nic bardziej mylnego.Autorka - Uwaga w swoim wspaniałym debiucie wprowadza Nas do ogromnego świata firmy prawniczej Köster & Thompson, gdzie praca prawnika, nie wyglada tak słodko jak Nam 'laika' może się wydawac. Dzieki wspaniale wykreowanym bohaterom oraz wielowatkowoscia, poznajemy życie prawnicze wrecz od "podszewki". Jestescie ciekawi z jakimi problemami borykaja się prawnicy?Jak wyglada ich praca?Zastanawiacie sie czasem ile musza poswiecic Siebie, aby stac sie najlepszymi w wykonywanym zawodzie? Czy w tej całej pogoni jest czas na prywatnosc - miłość, przyjazn, rodzine? . Tomas Köster główny bohater - to młody współwłascieciel Köster & Thompson, wymagajacy prawnik, z trudna przeszloscia o której wiedza tylko najblizsi. Pewnego dnia wraz ze swoim przyjacielem Douglasem, organizuje rekrutacje do swej kancelari.Zamierza z posrod kandydatow wybrac osoby z duzymi kwalfikacjami, które godnie beda reprezentowac firme oraz sumiennie wykonywac swoja prace. I tak z posrod wielkiego grona kandydatów za namowa przyjaciela zostaje wybrana Ona - Felicia Andres. "Uścisnełam jego wyciagnieta dłoń I napawałam się jej ciepłem, wyobrażajac sobie, że wcale nie okazuje mi niechęci". Felicia Andres - młoda "szara myszka", ambitna aplikantka z bogatym CV oraz demoniczna przeszłoscia. Spełnia swoje ogromne marzenia, przeprowadza się do miasta I zaczyna prace w renomowanej kancelari prawniczej Köster & Thompson u boku nowego mentora - Thomasa. Felicia wtedy nie ma jeszcze pojecia, że jej wielkie marzenia, beda dla Niej nie lada wyzwaniem, z gburowatym, przesadnie wymagajacym,apodyktycznym szefem. "Był dla mnie niczym płomień, do którego chciałam się zbliżyc bez wzgledu na to, jak mocno mógł mnie sparzyc". Od samego poczatku pomiedzy Thomasem a jego podwładna rodzi się ogromna, niepowtarzalna wiez, której sami nie potrafia zrozumiec... A w miare upływajacego czasu staja sie prawdziwymi przyjaciółmi, ktorzy pomagaja sobie nawzajem w ciezkich chwilach.Ogromna przyjaźń glównych bohaterów rodzi zakazane uczucie.Uczycie - do którego sami nie potrafia się przyznac... Czy demony przeszlosci, Tomasa oraz Felici pozwola obojgu zapomniec I zrobic ten "krok naprzod"? Co zrobia w tym kierunku? Co z dalsza praca Felici w kancelari? Czy przyjazn przerodzi się w miłość? . Musze Wam przyznac, że niespodziewalam sie tak pieknej, emocjonujacej histori, która zostanie dlugo w mej pamieci. Histori dwojga ludzi, ktorzy mimo przeciwnosci losu walcza o swoje szczescie. Jednym minusem a zarazem plusem tej ksiazki jest samo zakonczenie. Gdyz wprowadza u czytelnika lekki niedosyt... zwlaszcza jak zzyje sie z bohaterami jak ja I trzeba czekac na dalsza kontynlacje. Nie chce juz zdradzac za duzo fabuly, dlatego odsylam Was do lektury! Obiecuje, że bedziecie chcieli brnac coraz dalej w historie z kazda strona w ksiazce. Buziaki dla Was😘
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-12-2020 o godz 10:20 przez: Anonim
„Patron” – Eliany Lascaris jest to niezwykle elektryzujący romans, akcją osadzony w Nowym Yorku. Felicia, to młodziutka kobieta, która świeżo co jest po skończeniu studiów. Kierunek, który wybrała jest podporą finansową dla jej rodziny i jednocześnie jej pasją. Po dość długiej i niezwykle stresującej rozmowie wstępnej, oraz przynależnych do niej różnych testów logicznych Felicii udaje się dostać pracę w jednej z najlepszych kancelarii prawniczych w mieście. Firma prawnicza Köster & Thompson, która mieści się w przeszklonym kilkunastopiętrowym gigancie kładzie nacisk nie tylko fizyczny na swoich pracowników, ale i także psychiczny. Sprawcą natomiast tych wielogodzinnych katorg i niezwykle ciężkiej pracy jest wcielenie samego zła w postaci przystojnego Thomasa Köstera. Mężczyzna ten znany jest jako prawnik nawet pośród śmietanki towarzyskiej ogromnej metropolii jaką jest Nowy York. Pod jego skrzydła trafia Felicia, świeżo nabyta, absolwentka prawa, szara myszka, która swoją pewność siebie straciła już dawno temu. Pod hardym okiem swojego patrona, dziewczyna przeżywa istne katusze, zmuszona jest pracować od świtu do nocy, oddaje tej pracy prawie całe swoje serce i zaangażowane, a na koniec i tak słyszy, że ubiera się niestosownie i koniecznie musi popracować nad swoją sylwetką. Te przytyki dla niepewnej dziewczyny, której pewność siebie w przeszłości została bardzo silnie naruszona są bardzo raniące. Ale jak na złość Felicia nie ustąpi, w dziedzinie prawa postanawia szlifować swoje umiejętności i zaczyna dbać o siebie. Z biegiem rozdziałów obserwujemy, jak dziewczyna powoli z szarej myszki staje się prawdziwym zaradnym człowiekiem, a swoim nadludzkim uporem nawet zaskarbia sobie uznanie swojego patrona. Książka „Patron” wywarła na mnie bardzo dobre wrażenie, jako powieść osadzona w kategorii romans. Jest jedną z niewielu, o której spokojnie mogę powiedzieć, że mi się podobała. Nawet zdążyłam polubić głównych bohaterów, w przypadku Thomasa szło mi bardzo opornie, aczkolwiek w końcu przekonał mnie do siebie z biegiem książki. Na ogół jeżeli chodzi o książki z tematyki romansu niewielka ilość znajduje u mnie tak wysoką skalę, na jaką oceniam Patrona. Powieść ta jak na swoją tematykę jest napisana bardzo subtelnie, mam tutaj na myśli, że nie pojawiają się w niej aż nadto wulgaryzmy, które według mnie psują cały klimat stworzony pomiędzy bohaterami i nie jest tak brutalna jak inne romanse. Pokwapiłabym się nawet o stwierdzenie, że w niektórych momentach książka ta zagłębia nas w psychikę bohaterów, nie są oni tak bardzo płytcy i bez osobowości. Bohaterzy mają swoje kolory, swoją przeszłość i niekiedy traumatyczne przeżycia. Po skończonej książce miałam nieodparte wrażenie, że chcę więcej i więcej, dlatego spokojnie mogę stwierdzić, że czekam na drugi tom. Gorąco polecamy: Dobre Recenzje
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-11-2020 o godz 18:00 przez: mala5317
Kilka miesięcy temu czytałam bardzo podobną pozycję o świecie prawniczym. Tamta mi się bardzo podobała w kontekście stylu autorki. Ta urzekła mnie podejściem do problemu i prowadzeniem fabuły przez autorkę. Ale po kolei... Zauważyłam ostatnio, że panuje moda na silniejsze i odporniejsze psychicznie postacie kobiece, natomiast faceci są mniej zdecydowani i tchórzliwi. Tak na pewno było w przypadku tej pozycji. Nasza główna bohaterka Felicia Andrews, na zewnątrz sprawia wrażenie kruchej, niepewnej i bardzo nieśmiałej. Przynajmniej na początku książki. W trakcie słuchania nabiera wyrazu. Z szarej myszki zaczyna przeistaczać się w pewną siebie osobę. Walczy ze swymi demonami, by życie stało się lepsze. Thomas natomiast mimo że przystojny i mogący przebierać w kobietach, nie jest zupełnie podrywaczem zaliczającym je. Jego gburowatość, wycofanie i sposób bycia sprawiają, że odstrasza od siebie wszystkich. Skupiony na pracy, rzadko zwraca uwagę na płeć przeciwną. W tej książce bohaterowie ze sobą naprawdę rozmawiają. Poznają się i przede wszystkim słuchają wzajemnie. Nie rzucają się na siebie zaraz na początku książki i nie rozpływają z pożądania. Może przez to akcja jest spowolniona, gdyż autorka bardziej skupia się na emocjonalnej stronie naszych bohaterów, ale dostajemy coś w zamian. Każde z nich ma swój bagaż doświadczeń, które muszą przepracować. Nie robią tego przez łóżko i szybkie zaliczenie. Tak jak w prawdziwym życiu, oni najpierw się poznają. Są nad wyraz realni i bardzo odpowiedzialni, gdyż myślą o konsekwencjach swoich działań. Sceny łóżkowe, a w zasadzie jedna pojawiają się dopiero na końcu książki, oczywiście nie jest to wielka tajemnica, że do zbliżenia w końcu dochodzi. Fajnie, że można napisać książkę dla kobiet bez zapychania jej powtarzanymi scenami erotycznymi. To miła odmiana po moich ostatnich przeczytanych pozycjach. Niesamowicie się cieszę na drugą część. O ile Felicii udało się poskromić swoje demony, o tyle nie wiemy wiele jeszcze o przeszłości Thomasa, który jeszcze wiele skrywa w swym sercu. Choć zachowuje się jak dupek i wiele razy miałam ochotę go szturchnąć, to w głębi serca polubiłam go. Lubię, gdy narracja prowadzona jest z perspektywy dwóch bohaterów. Mamy możliwość bardziej zagłębić się w obydwie postacie i poznać sposób ich myślenia i uczucia. Uważam, że ten debiut literacki był naprawdę udany i z czystym sumieniem mogę go wam polecić. Ja słuchałam audiobooka, więc nie odczułam wolnej fabuły, nie wiem jednak, jak to jest z perspektywy czytanej, czy nie za bardzo się ciągnie. Czekam na wasze wrażenia.... 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : PRAWNICY 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : PAN PERFEKCYJNY 3. P O L E C A N E K O B I E T O M : PIEKŁO GABRIELA
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
11-09-2020 o godz 14:31 przez: Iza
Felicia jest młodą prawniczką, która zatrudnia się w kancelarii Koster & Thompson. Żeby nauczyć się zawodu, trafia pod opiekę Thomasa - uszczypliwego, cynicznego i najlepszego prawnika. Opis fabuły nie jest imponujący. Imponująca jest za to jej treść. Nie sądziłam, że kiedykolwiek to napiszę o wattpadowej książce, ale to jeden z najlepszych erotyków, jakie przeczytałam w tym roku. Przede wszystkim styl. Autorka ze zwykłej, standardowej narracji pierwszoosobowej w czasie przeszłym, która zazwyczaj wybrzmiewa bardziej jak zdawana relacja, przeszła w coś, co nazwałabym wykładem, opowieścią. Autorka, używając do tego swoich bohaterów, angażuje czytelnika i mówi bezpośrednio do niego. To zresztą, jak Eliana kieruje tu akcją, że nie śpieszy się, że powoli przedstawiamy świat, daje się poznać - i czytelnikom i bohaterom. Mamy faktycznie czas na to, żeby zauważyć jak między bohaterami rozwija się relacja, bo akcja trwa w tej książce około dwóch lat. To nie jest typowe rach-ciach i po sprawie. Uczucia rozwijają się bardzo powoli, napięcie rośnie i my, jako czytelnicy, mamy czas to poczuć. To, co mogę szczególnie zaznaczyć przy okazji akcji to, że środek książki ma jej trochę mniej. To znaczy uwagę bardziej kieruje się na bohaterów, na to jacy są niż na to, co się dzieje wokół nich. Nie jest to wada, ale wiem, że wielu z was podoba się akcja, a nie to, jak książka jest napisana albo to, jak dobrze wykreowanych ma bohaterów. Jeśli liczycie na erotyk z seksem, co drugą stronę to nie będzie książka dla was. Nie wiem, kto z was czytał serię "Gabriela" Sylvaina Reynarda, ale to podobne książki. Zamiast bezmyślnego seksu mamy tu subtelną erotykę, kuszenie i oswajanie się z uczuciami. Nie ma rzucania się na siebie i rozpasania - jest za to dojrzałe podejście do swoich emocji. Subtelna - to słowo idealnie opisuje mi "Patrona". No i bohaterowie. Przez to, że autorka nakreśla tak długą akcję mamy faktycznie czas na poznanie ich. Wiemy, dlaczego się w sobie zakochują, bo znamy ich z innej strony niż seksownego gbura i pięknej trzpiotki. To, co się rzuca w oczy to mnogość cech jakie autorka im nadała. To nie jest tylko "Thomas-prawnik". Niewiele autorów potrafi to zrobić. Nadać swoim bohaterom wady i zalety, zachowania i myśli - tak, żeby wszystko się zgadzało z reakcjami otoczenia na nich i w ogóle grało ze sobą. Ja jestem pełna podziwu. Nie sądziłam, że pokocham tę powieść, a jednak. Polecam wam ją z czystym sercem, bo u mnie trafia do ulubieńców.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
22-09-2020 o godz 10:35 przez: werka777
Ambitna, inteligentna, pracowita Felicia nie jest boginią, która zwraca na siebie uwagę. Wręcz przeciwnie. To szara myszka, której daleko do bardzo pewnej siebie kocicy. Przyznaję, że miałam delikatny problem z wybadaniem jej osobowości. Bohaterka czasami wyłamywała się narzuconym jej cechom, choć w generalnej ocenie cieszę się, że autorka skrupulatnie przeprowadzała wszystkie etapy znajomości głównych bohaterów. A Thomas? Jest wymagający, oschły i surowy. Oddany swojej pracy, czego owoce zbiera w postaci renomy i sławy. Jego kancelaria jest w końcu jedną z najlepszych. Mało łagodny w obyciu i skrywający tajemnice przeszłości. Takie smaczki lubię, toteż rozgryzanie postaci Thomasa przyniosło mi oczekiwaną satysfakcję. Mogę więc stwierdzić, że z małymi zastrzeżeniami oceniam postaci na plus. A jeśli brać pod uwagę, że to debiut, jestem pod wrażeniem. W książce przoduje relacja głównych bohaterów, która rozwija się niespiesznie i wiarygodnie, bez magicznych przemian i nagłych rewolucji. Wbrew przypuszczeniom, autorka nie zarzuca stron scenami seksu. Bazuje na dialogach, głębszym poznawaniu osobowości, na powracającej przeszłości i teraźniejszych blokadach umysłu. To, co mi się nie podobało, to niektóre sytuacje z udziałem postaci drugoplanowych, raczej mało wartościowe i nic nie znaczące, przez co moje zainteresowanie spadało i musiałam skłaniać się do przebrnięcia przez kolejne strony, aż do ciekawszych momentów – a tych przecież również nie brak. Wielki plus za ciekawe zakończenie, które zachęca do dalszej przygody u boku bohaterów. Zatem… książka nie jest tak stereotypowa, jak przypuszczałam, toteż moje skojarzenia związane z okładką okazały się zupełnie niesłuszne. Cieszę się, że dałam jej szansę, bo postać głównego bohatera zasługuje na poznanie. Lubię, kiedy autorzy książek nadają wątkom miłosnym wiarygodności poprzez następujące etapy, nie zaś sztuczne i frywolne harce następujące już na samym wstępie. Są tajemnice, są demony przeszłości, nie wszystko oceniam na plus, bo jak już wspomniałam pojawiły się nudne przestoje, w których nie zabrakło mi tylko akcji, ale także emocji. Od siebie daję zatem siódemkę z małym minusikiem w dziesięciostopniowej skali i czekam na rozwój prozy autorki, której na pewno dam jeszcze szansę. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2020/09/patron-eliana-lascaris-szara-myszka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-11-2020 o godz 22:22 przez: Katarzyna
Jest to debiut autorki oraz przykład klasycznego romansu biurowego, w tym przypadku między Thomasem Kösterem, szefem kancelarii, a świeżo upieczonej studentki prawa Felicii Andrews. Powieść czyta się bardzo dobrze, a z każdą stroną odkrywałam osobiste przeżycia postaci oraz ich przeszłość, która do łatwych nie należała. Oboje mają bagaż doświadczeń, które rzutują na ich relacje, na łatwość nawiązywania, budowania i utrzymana ich. Nie jest to romans, w którym co kilka kartek jest namiętna scena, jest to powieść o poznawaniu się, budowaniu relacji i wzajemnym odkrywaniu się. Akcja książki trwa półtora roku. Narracja damsko męska, co bardzo lubię w romansach, od razu zna się dwa punkty widzenia. Tom, tytułowy Patron jest „burkliwy, przystojny i magnetyczny” i jest „nieźle powichrowany przez życie”. Te cytaty są bardzo adekwatne do tej postaci. Thomas jest Niemcem z pochodzenia, ma bardzo trudne relacje z rodziną, przez to co przeżył jako młody chłopie. Trauma z dzieciństwa bardzo wpływała na niego, dodatkowo była uzewnętrzniona w postaci licznych blizn na całej dłoni i ramieniu. Felicia marzyła by zostać świetną prawniczka, jest ambitna, inteligentne, uparta w dążeniu do celu ale skrywa tajemnice. Jedna napisać sprawiła, że już nigdy nie była tak pewną i wesołą dziewczyną jak dotąd. Od samego początku ich relacja nie była spokojna, a wręcz kipiała emocjami. Przez półtora roku poznawali się, budowali swoją więź. Raz można było stwierdzić, że między nimi coś się zrodziło, by za kilka stron następował zwrot i para cofała się o kilka kroków. „Mała kula śniegu potrafi spowodować lawinę. Podobnie było z nami. Iskra zmieniła się w płomień, lecz miałam nadzieję, że na koniec zostanie coś więcej niż tylko wygasły popiół”. Zakończenie mnie bardzo wybiło z pewnego rytmu i w pewnym sensie zdziwiło. Spodziewałam się innego finału dla Toma i Felicii. Jeżeli jesteście ciekawi czy Tom i Felicia znajdą szczęściem to zapraszam do lektury. Autorce gratuluję debiutu 😊 Chętnie sięgnę po kontynuację, by poznać dalsze losy Patrona i jego pracownicy.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-10-2020 o godz 11:38 przez: Judyta_czyta
Felicia Andrews jest świeżo po studiach prawniczych. Rozpoczyna aplikację w prestiżowej kancelarii Köster&Thompson. Pod czujnym okiem Thomasa - jednego z właścicieli , bardzo cienionego adwokata, dziewczyna ma szansę stać się dobrym prawnikiem. Mężczyzna ma opinię wymagającego, niedostępnego, gbura. Rzeczywiście Felicia nie ma z nim lekko, jednak z czasem ich współpraca dobrze się układa. Spędzają z sobą więcej czasu, także poza biurem. Otwierają się przed sobą, okazuje się, że wiele ich łączy- oboje samotni, po traumatycznych przejaściach. Każde z nich skrycie pragnie nawiązać bardziej intymną relację, jednak nie mogą ,gdyż w firmie istnieje punkt regulaminu mówiący o zakazie romansów między pracownikami. Czy uczucia łączące bohaterów okażą się na tyle silne by warto było przekreślić regulamin, zaryzykować karierę ? Czy znajdzie się inne wyjście z tej sytuacji? "Patron" to bardzo udany debiut autorki. Oczekiwałam typowego romansu biurowego, tymczasem zostałam pozytywnie zaskoczona. Tu akcja nie pędzi, nie ma szybkich akcji na biurku. Bardzo długo nie doszło do zbliżenia między naszą parą , nie było nawet ukradkowych pocałunków, jedynie krążyli wokół siebie.A mimo to nie było nudno, nie dłużyło się. Autorka sprawiła że czytelnik czuje te seksualne napięcie rosnące między bohaterami, które w pełni satysfakcjonuje i rekompensuje brak pikantnych scen. Jest naprawdę ciekawie. Powieść czyta się szybko, autorka posługuje się przystępnym językiem, kartki niemal same się przekręcają. Przyznam , że polubiłam Thomasa i Felicię. Tom zdobył moje serce mimo wszystko... Mimo trudnego charakteru, czasem wybuchowego zachowania, miałam ochotę go przytulić, pocieszyć. Żal mi go , tak dużo przeszedł . Jestem bardzo ciekawa tej jego nagłej przemiany, co się wydarzyło? Nie zgadzam się na takie zakończenie. Z niecierpliwością wyczekuję drugiego tomu powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
13-10-2020 o godz 22:57 przez: vajola.reads
Felicia jest młodą dziewczyną, która rozpoczyna pracę w dobrej kancelarii prawnej. Jest szczęśliwa, ponieważ właśnie spełniają się jej marzenia. Jednak nie spodziewa się, jak jej życie się zmieni, a to wszystko za sprawą Thomasa. Ten mężczyzna na początku będzie wredny, gburowaty. Jednak dziewczyna się nie poddaje i dalej zawzięcie wypełnia wszystkie swoje obowiązki. Z czasem sytuacja się zmienia i pojawiają się uczucia. Książka zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Miło mi się ją czytało i bardzo szybko. Temat prawniczy pokazany w książkę jest niezwykle ciekawy i interesujący. Felicia jest silną kobietą, która nie chce pokazywać po sobie, kiedy dzieje się u niej coś złego. Z szarej cichej myszki robi się z niej naprawdę odważna, ciekawa postać. Felicia mogłaby być bohaterką do naśladowania i brania z niej przykładu. Thomas z kolei jest trudnym mężczyzną. Jego przeszłość na zawsze odbiła się w jego osobowości i nie potrafi dopuścić do siebie miłości. Czytając książkę dopingowałam bohaterom, aby nareszcie byli szczęśliwi. Lecz życie nie zawsze jest usłane różami i romantyczne. Ta książka pokazuje, jak ciężko jest się pozbierać po ciężkiej przeszłości. Thomas momentami denerwował mnie, a momentami bardzo jemu współczułam. Książka jest pełna emocji od smutku do radości przez nadzieję. Jest piękna, ale nie przesadnie romantyczna. Po prostu idealna. Autorka zrobiła bardzo dobrą robotę. Nie jest to kolejna romantyczna książka, w której jest dużo namiętności, a bohaterowie nie widza świata poza sobą. Takiego zakończenia nie spodziewałam się w ogóle. Lubię książki, które zaskakują i ta właśnie taka jest. Zaskakująca, prawnicza i miłosna. Taka właśnie jest książka.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-09-2020 o godz 13:22 przez: justus
Kolejny debiut, który zdecydowanie zaliczam do udanych! „Patron” już od pierwszych stron bardzo mi się spodobał, ale zakończenie totalnie mnie zdenerwowało.. Felicia rozpoczyna pracę w renomowanej firmie prawniczej Koster&Thompson. Trafia pod skrzydła Thomasa Kostera, który jest bezwzględny, gburowaty i wiecznie mu coś nie pasuje. Im dłużej kobieta przebywa ze swoim mentorem, tym większe wzbudza w niej zainteresowanie. Jedną z zasad pracy w firmie, jest nie wchodzenie w żadne bliższe relacje ze współpracownikami – jest to wręcz święta zasada, której złamanie ma swoje konsekwencje. Co się stanie, gdy relacja między bohaterami przestanie być tylko relacją służbową? Wszystko dzieje się powoli. Wręcz mogę powiedzieć, że te relacje między bohaterami dojrzewają z każdą stroną! Owszem, jest też pożądanie, jest przyciąganie wzajemnie i jest napięcie między nimi. Ale na szczęście nie kończy się to wszystko ciągłym tarmoszeniem się na dywanie, czy przy ścianie. Jeśli liczycie na erotyk, to tutaj go nie dostaniecie. Jest to bardzo przyjemny romans biurowy, gdzie uczucia są trzymane na wodzy , a wszystko rozwija się w realnym tempie, przez to cała relacja między bohaterami jest bardzo rzeczywista i dojrzała. W książce nie brakuje też przeszkód, które stają na drodze dwójki bohaterów, ale to dodaje dodatkowego smaku i tworzy nie lada napięcie dla czytelnika:) Zakończenie bardzo mnie zirytowało i myślę, że jedyne dobre wytłumaczenie tego co tam się stało, to to, że autorka chce kontynuować historię Thomasa i Felicji. Na sam koniec akcja mocno przyspieszyła i może to tylko moje wrażenie, ale jak dla mnie było zdecydowanie za szybko, biorąc pod uwagę rozwój relacji między bohaterami. Pomimo to, „Patron” bardzo mi się podobał i polecam! U mnie 8/10
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-09-2020 o godz 12:46 przez: kaktus_love_book
Felicja po studiach rozpoczęła pracę w renomowanej firmie prawniczej. Zostaje podopieczną jednego z współwłaścicieli, najbardziej skrytego, mrocznego i przerażającego Thomasa. Wrzucona w otchłań diabła, który nie okazuje litości, skruchy ani odrobiny dobra. Stawia przed dziewczyną niesamowicie ciężkie zadania, chcąc nauczyć ją wszystkiego jak najlepiej, Felicja się nie poddaje i dzielnie je wykonuje. Mimo początkowej nicheci i strachu przed szefem nie ustępuje. Oboje należą do osób z głęboką, bolesną i mroczną przeszłością, ani jedno ani drugie nie zamierza zdradzać szczegółów. Zranieni, skryci, zdeterminowani, skrywający rany za pancerzami. Felicja oprócz prawa po godzinach zajmuje się śpiewaniem a jej głos hipnotyzuje,wszystko dla rodziny którą wyciąga z kłopotów finansowych. Wspólna praca, przypadkowe spotkania w siłowni, powodują, że z wrogich ich relacje zaczynają się ocieplać. Stała się osobą, na której mógł zacząć polegać. Zewnętrzne blizny widoczne u Thomasa były niczym z tymi, które znajdowały się w jego wnętrzu. W Bestii za jaką się uważał znalazła tą delikatność i kruchość o istnieniu, której żadna inna osoba nie miała pojęcia. Trzeba do niego podchodzić spokojnie i małymi kroczkami, miesiąc po miesiącu, bez gwałtownych ruchów tak jak robiła to Felicja. Co spotkalo tego człowieka, że stał się tak zamknięty? To nie jest stereotypowy, porywczy, goracy biurowy romans, lecz przygoda zapierajaca dech dramatyzmem i miłością najdelikatniejszą z możliwych, która może zniszczyć nawet mała iskra. Mam nadzieję, że autorka w kontynuacji rozjaśni nam nieco bardziej losy bohaterów z przed lat,bo pozostają nadal zagadką, zwłaszcza Thomas. Polecam i czekam na kolejny krok autorki. 
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-02-2021 o godz 14:38 przez: Anonim
Zaczytana_mama86 ‼️ RECENZJA ‼️ Tytuł: Patron Autor: Eliana Lascaris Wydawnictwo: Editio Red 😍Bardzo dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji🥰 Kim tak naprawdę jest tytułowy „Patron” to Thomas Koster, który prowadzi renomowaną firmę prawniczą Koster & Thompson. Felicia Andrews to dziewczyna, która miała proste marzenie aby zostać najlepszym prawnikiem. Dostaje szansę i zaraz po studiach zostaje zatrudniona w firmie tytułowego „Patrona”. Czy taka szara myszka, która jest bardzo skryta będzie nadawała się na to stanowisko ? Hmm jak tu zacząć, książka ma prawie 400 stron. A wydaje mi się że za mało. Bo po przeczytaniu czegoś mi brakuje, czuję niedosyt. Relacja między bohaterami rozwija się powoli i z każdą stroną widać pożądanie. Thomas jest bardzo wymagający dla Felicji i na każdym kroku robi jej jakieś uwagi, ale to wszystko po to aby Felicja stała się świetnym pracownikiem. Jeśli myślicie że to kolejny romans biurowy z nutką erotyki to nie kochani tutaj autorka chciała opowiedzieć zupełnie inną historię. Autorka bardzo dokładnie opisuje pracę kancelarii prawniczej. Dzięki tej książce możemy zobaczyć jak pracują prawnicy i że nie mają tak lekko i łatwo jak nam się wydaje. Jeśli jesteście ciekawi jak wygląda praca w takiej kancelarii i za jakimi problemami borykają się prawnicy to ta książka jest waśnie dla was. Polecam was serdecznie tą pozycje. Czytałam wiele opinii o tej książce i dużo było negatywnych ale nie zraziłam się i sama sięgnęłam po tą książkę, ponieważ lubię sama ocenić co tam autor napisał. Eliana Lascaris - strona autorska #recenzja #editiored #elianalascaris #patron #czytamlegalnie #czytamksiążki #kochamksiazki #kochamczytać #zaczytanamama86
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-09-2020 o godz 13:41 przez: Anonim
Co za pozytywne zaskoczenie! Można my powiedzieć, że jeśli chodzi o wątek ,,romansu biurowego" w książce, to większość niczym się nie różni. Zostałyśmy przyzwyczajone do przewidywalnych sytuacji i słodkich dialogów, lecz ,,Patron"? Ta książka kompletnie odbiega od mojego stereotypowego założenia. Zaskoczyła mnie przede wszystkim tym, że jest po prostu dojrzała. Nie znajdziesz tu nic nie znaczących dialogów i wyuzdanych scen. Nie, to jest książka, w której obserwujemy powoli zacieśniającą się więź między dwojgiem dorosłych ludzi. Szefa i podwładnej. Początkowo wydawałoby się, że ta relacja nie napawa optymizmem, ze względu na apodyktyczność Thomasa, głównego bohatera i tym samym szefa Felicii, lecz im głębiej zakopujemy się w historię, tym bardziej jesteśmy w stanie zrozumieć ich zachowanie i przebieg wydarzeń. Tak naprawdę jedyną barierą między tą dwójką są ich obawy i uprzedzenia co do tworzenia związku. Przeszłość na każdym kroku o sobie przypomina nie pozwalając cieszyć się chwilą. Podjęte tu tematy dotyczące przeszłości bohaterów, ich traumy i przeżycia, walka ze słabościami nie są przerysowane. Ich problemy nie są wyjawiane ot tak przy rozmowie, lecz dawkowane w małych dawkach. Parę spraw nie zostaje wytłumaczonych więc mam nadzieję, że kontynuacja rozwieje moją ciekawość. Książka jest bardzo subtelna, myślę, że to słowo idealnie odzwierciedla tą historię. Mimo, że zakończenie jest bardzo zaskakujące, nie zmieniłabym go na żadne inne. Idealnie ukazuje zawiłość relacji bohaterów i ich pogmatwanej sytuacji zostawiając czytelnika w kompletnej niewiedzy, gdyż tak naprawdę w kontynuacji może wydarzyć się wszystko! Polecam bardzo mocno!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-09-2020 o godz 23:38 przez: Bookmi.forever
Muszę powiedzieć, że wyczekiwałam tej książki jak na szpilkach, ponieważ mam wielki sentyment do debiutów, a moje serce ciągnie w ich stronę. Eliana to początkująca autorka, która stworzyła powieść o o biurowym romansie. Możecie sobie pomyśleć, że to już było. A było, ale tutaj jest lepiej! Młoda dziewczyna tuż po studiach, chce zacząć praktykę w zawodzie. Zatrudnia się w najbardziej znanej kancelarii prawniczej i trafia pod skrzydła Toma. Skutecznego prawnika, jednak słowa cham, gbur i arogant również pasują do niego idealnie. Pomimo przeszkód dziewczyna się nie poddaje, wręcz przeciwnie, pomału odsłania kolejne warstwy swojego szefa. A ten, nie może oprzeć się urokowi kobiety. Stopniowo kiełkuje w nich uczucie, któremu oboje nie potrafią się oprzeć. Ten romans rozwijał się powoli, ale chemię pomiędzy dwojgiem ludzi dało się wyczytać między słowami. Ta iskra, która pojawiała się pomiędzy nimi powodowała, że również i mnie przechodził lekki prąd namiętności. Nie było w tej książce wulgarności, której bardzo nie lubię. Wszystko zostało przestawione w lekturze z wyczuciem, subtelnie, a ukazana miłość, z biegiem przeczytanych stron kiełkowała coraz bardziej. Akcja książki toczy się na przestrzeni dwóch lat, czyli wystarczająco, by móc oszaleć na swoim punkcie. W powieści znajdziemy kiełkująca miłość, walkę z demonami przeszłości, obawy przed przyszłością, szukanie własnej drogi do szczęścia. Czyli to, co możemy spotkać niejednokrotnie w naszym życiu. Książka jest bardzo dobra, a zakończenie świadczy, że będzie jej kontynuacja, na co z niecierpliwością czekam!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
15-09-2020 o godz 17:31 przez: EwelinaStorek
Felicja to bystra kobieta, której zależy aby pomóc najbliższym. Jest nieśmiała, ale wie czego chce. Praca w renomowanej firmie Koster&Thomas jest jej spełnieniem marzeń, nie przypuszczała jednak, że jej szef będzie aż tak surowy, szorstki i arogancki. Thomas w firmie ma opinie bezwzględnego szefa, który nie jednego doprowadził do kresu wytrzymałości. Pilnie strzeże swojego życia prywatnego, a grono osób które do siebie dopuszcza jest niewielkie. Mężczyzna skrywa ponurą przeszłość, która ciągle ma wpływ na jego funkcjonowanie. Zatrudniając Felicje nie przypuszczał, że ta "nieśmiała myszka" lubi wyzwania i jest tak ambitna, a do tego bardzo zależy jej na dobrze płatnej pracy. Jak rozwinie się relacja między tą dwójką? Czy Felicja złamie pancerny mur jakim otoczony jest jej szef? Czy zdecydują się zaryzykować karierę i dadzą sobie szanse? Przyznam szczerze, że spodziewałam się raczej banalnej historii - obstawiałam tkliwy romans biurowy ze scenami erotycznymi. I tu się zdziwiłam - historia zaskoczyła mnie pozytywnie. Książka jest bardzo dobrze napisana, nie jest przesadzona, a do tego fabuła bardzo dobrze przemyślana - płynie wolno, jednak nie wieje od niej nudą. Jeszcze dobrze nie zaczełam czytać, a tu już koniec :). Duży plus za kreacje bohaterów: mieli charakter, byli ciekawi, obydwoje skrywali sekret, który miał wpływ na ich życie i to kim się stali. Między tą dwójką iskrzy, jednak nie chcą się do tego przyznać. Byłam pewna, że wiem do czego zmierza relacja między dwójką bohaterów, a tu szok. To się tak skończyć nie może. Ja chce więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-09-2020 o godz 19:41 przez: Patricia
Miłość do prawa. Prawo do miłości. Bardzo dziękuje @editiored za egzemplarz. Po przeczytaniu potrzebowałam trochę czasu, aby napisać tę recenzję. W książce poznajemy Felicię Andres oraz Thomasa Köstera. Oboje są różni niczym lód i ogień, ale łączy ich jedna rzecz... Miłość do prawa. Polubiłam postacie, nawet bardzo. Felicia jest nieco nieśmiała, jednak ambitna. Mimo trudnych początków, nie poddała się i pokazała na co ją stać. Thomas jest bardzo intrygujący, chyba nawet mogę nazwać go moim ulubieńcem, jeżeli musiałabym wybierać. Lubi dokuczać młodej prawniczce, ale kto się czubi, ten się lubi, prawda?😉 I tak widzimy jak rodzi się między nimi przyjaźń. Każdy wie, że z przyjaźni już niedaleko do miłości, a może się mylę? Co jeżeli coś ich powstrzymuje?🤔 Oboje muszą nieść ciężar z przeszłości. Jednak walczą o swoje szczęście i to mi się bardzo podobało. Język w książce jest niesamowicie dojrzały, płynęłam przez książkę, jakby samo morze pchało mnie w stronę końca. A koniec książki? No cóż, czuję lekki niedosyt i nie mogę się doczekać kolejnej części. Dodam jeszcze, że bardzo zaintrygowała mnie ta książka, ponieważ interesuję się prawem, ale w tym kierunku iść nie chcę. Dzięki „Patronowi” mogłam poznać życie prawników, które nie jest tak kolorowe, jak w niektórych odcinkach „Suits”.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-09-2020 o godz 08:57 przez: przerwa.na.ksiazke
PATRON Jak zapewne wiecie, rzadko sięgam po książki inne niż kryminał czy thriller. Najrzadziej chyba czytam romanse i erotyki. Ale gdyby więcej książek z tego gatunku było napisanych w podobny sposób co "Patron", to na pewno sięgała bym po nie znacznie częściej. Nie znajdziecie tu seksu na co drugiej stronie i orgazmów na sam widok faceta. Książka pokazuje budowanie relacji, zaufania i przyjaźni pomiędzy dwojgiem bohaterów. Nie od razu pojawia się miłość. Oczywiście jest fascynacja, flirt i pożądanie. Książka jest świetnie napisana. I już wyczekuję drugiej części. Felicia zaczyna pracę w dużej kancelarii prawnej. Jej przełożonym zostaje współwłaściciel kancelarii, Thomas. Dziewczyna, po traumatycznym przeżyciu, próbuje na nowo odbudować swoją pewność siebie i poczucie własnej wartości. Mężczyzna zaś pod maską pewnego siebie i zimnego faceta, skrywa trudną i dramatyczną przeszłość. Czy ta dwójka będzie w stanie sobie zaufać i zbudować szczęśliwy związek? Czy zakazana relacja między przełożonym i jego podwładną może się udać?
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
28-10-2020 o godz 15:45 przez: Anonim
lekka i przyjemna na prawdę czyta się ekspresowo, nie jest banalna czy tez przesłodzona, z racji ze chłonie się ja w jeden wieczór warto zainteresować się druga częścią „ obrończyni” która pewnie niedługo się pojawi :)) gorąco polecam i pozdrawiam autorkę masz talent dziewczyno !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
17-01-2021 o godz 00:01 przez: Serce28
Sztywne zasady, których trzeba przestrzegać. Ale co zrobić jak się przyciągają, aż iskrzy w powietrzu. Fajna historia Thomasa i Felici, na zakończenie ich losów niestety trzeba poczekać do czesci drugiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Lascaris Eliana

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Piętno Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
26,94 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Antychłopak Ward Penelope
4.7/5
24,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Król grzechu Skrzydlewska Ludka
4.6/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Emerald FortunateEm
4.7/5
33,68 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przeczucie Skrzydlewska Ludka
4.7/5
24,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła chwila Haner K.N.
4.8/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wróg mojego brata Angel Caroline
4.4/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Russian Devil Frost Cordelia
4.2/5
24,72 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakazany układ Haner K.N.
4.5/5
25,78 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sponsor. Tom 1 Haner K.N.
4.5/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bad Boys Bring Heaven Riley C.S.
4.6/5
27,82 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zły czas Haner K.N.
4.7/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złe miejsce Haner K.N.
4.5/5
21,47 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Koszmar Morfeusza Haner K.N.
4.7/5
25,37 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Sexuality Education Gilbert P.C.
3.9/5
24,15 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Udowodnię ci Mikołajczyk Kamila
4.6/5
27,82 zł
44,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego