Pan Strach (okładka  miękka, 05.2022)

Oferta empik.com : 30,01 zł

30,01 zł 40,90 zł (-26%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Czy w świecie udawania istnieją jeszcze prawdziwe emocje? Czy potrafimy tak naprawdę czuć?

W Trenton mieszka Amelia – pewna siebie i czasami bezczelna copywriterka. Podkochuje się w niej Anton, sąsiad, który nie ma za grosz charakteru, ale za to lubi podglądać kobiety. Mężczyzna instaluje w jej domu kamery, które pewnego wieczora rejestrują coś bardzo niepokojącego.

Dziewczyna zostaje uprowadzona, a wkrótce wszystkie podejrzenia padają właśnie na Antona. Czy słusznie?
Czy w przeszłości Amelii zdarzyło się coś, co może jej zagrażać?
Młoda kobieta budzi się związana i z workiem na głowie. Od teraz jej towarzystwem będzie jedynie cisza, za którą kryje się prawdziwe niebezpieczeństwo.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1308107503
Tytuł: Pan Strach
Autor: Sand Alex
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 300
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-05-24
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 10 x 150
Indeks: 42031659
średnia 4,9
5
19
4
1
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
20 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
29-05-2022 o godz 18:46 przez: Anna Radomska
"Adoracja była dla niej czymś w rodzaju naturalnego motoru napędowego, ale oczywiście oficjalnie nią gardziła i udawała, że zupełnie jej to nie wzrusza." W ubiegłym roku miałam przyjemność zrecenzować debiut Alex Sand "Nie zapomnisz o tym, co Ci zrobiłem". Był to romans, który jednocześnie poruszał kilka trudnych tematów. Teraz autorka podarowała czytelnikom swoje drugie dziecko, czyli "Pana stracha" i powiem Wam, że jest to książka kompletnie inna niż pierwsza! Tutaj mamy świetny thriller połączony z kryminałem, z sensacją, a nawet wstawki erotyczne są. Powiem tak - autorka totalnie mnie zaskoczyła! Amelia to copywriterka, która nie jest w stałym związku z żadnym facetem, woli spotkania i sex bez zobowiązań. Tak się składa, że trafiała na różnych, a zarazem dziwnych facetów. Pewnego dnia znika. Nikt nie wie, co się z nią stało. Ale... Jej sąsiad - Anton podczas rozmowy z policją przyznaje się do podglądania jej przez kamerki. Tym samym staje się podejrzanym numer 1 dla policji. "Był zwykłym pracownikiem korporacji, nie miał w sobie za grosz Jamesa Bonda, więc co miał teraz wymyślić? " A Amelia w tym czasie jest więziona gdzieś w piwnicy z workiem na głowie i ogromnym strachem w sercu. Podczas jej pobytu w tym okropnym miejscu dowiadujemy się poprzez jej rozmyślania i wspomnienia o jej partnerach. Tak szczerze, dopiero wtedy dowiadujemy się, że każdy z nich ma coś takiego w sobie, że moglibyśmy uznać ich za porywaczy! A więc który z nich porwał kobietę i dlaczego? Policja dalej obstawia sąsiada Amelii, więc ten musi się jakoś wybronić i pomóc policji w ściganiu prawdziwego porywacza. Tylko czy mu się to uda? Czy faktycznie sąsiad nie maczał palców w tym porwaniu? No i co było powodem porwania kobiety? Powiem tak. Droga autorko! Widzę ogromną przemianę w Twojej twórczości od pierwszej książki do tej, albo chęć zmiany klimatów pisarskich. Tak czy owak - wielkie szapo ba!!! Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem, jak poprowadziłaś tutaj całą akcję, plus to, że podrzucałaś tymi wspomnieniami Amelii różne tropy, na które się łapałam i próbowałam obstawiać, czy faktycznie ten facet to zrobił?! Szczerze to prawdziwy porywacz mnie totalnie zaskoczył. Choć raz, ale tylko raz pomyślałam, że: a może to .....? I szybko odrzuciłam ten pomysł, bo wiele śladów przeczyło o moich podejrzeniach. A to tylko misternie uknuta seria różnych wydarzeń przez autorkę tak wodziła mnie za nos. Dziękuję Ci za to! Czułam adrenalinę wzbierającą we mnie, kiedy czytałam kolejne strony i obstawiałam nowych podejrzanych, jednocześnie modląc się o to, aby Amelia przeżyła! Te opisy, tak cholernie realne, kiedy porywacz jej robił krzywdę - kurcze!, jakbym to czuła na sobie. Był moment, że po takiej jednej scenie odczytanej, odłożyłam książkę i musiałam ochłonąć. No, nie mogłam czytać dalej, dopiero na drugi dzień wróciłam do lektury. Wstrząsnęło mną. Bo chyba za mocno wyobraziłam sobie tę scenę w mojej głowie. Zresztą jak to mąż mi mówi, kiedy coś przeżywam z książki - ej, to tylko książka! A dla mnie nie tylko, ale AŻ książka!!! To co przeszła Amelia, to ogromna tragedia. Współczułam jej i razem z nią cierpiałam. Choć trochę zdenerwowała mnie scena, kiedy to Amelia z Antonem rozmawiali sobie w tej piwnicy. Zabrakło mi tutaj jej bólu. Nie wiem czy mnie rozumiesz - chodzi mi, że miała pokiereszowane ciało, najmniejszy ruch sprawiał jej ból, a podczas rozmowy z Antonem gawędzili sobie jakoby siedzieli w kawiarni przy kawce. Moim skromnym zdaniem, powinna Amelia tak mówić, że pomimo tego, że chciała podnieść się na duchu, to czytelnik powinien odczuć też jej ból fizyczny. A może to ja mam jakieś wypaczenia i brakuje mi jakichś doznań? Hm... No mniejsza o większe. Wracając do mojego podsumowania. Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki, a jest to druga książka Alex Sand, to polecam Wam nadrobić zaległości. Naprawdę wciągniecie się w akcję tej historii, a na koniec powiecie, że jesteście pod wrażeniem i że już!, teraz!, chcecie kontynuację, bo Wam mało!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2022 o godz 18:58 przez: blondeside
Amelia spotykała się z wieloma mężczyznami. Jest wyzwolona, lubi się zabawić. Jedynym, na którego nigdy nie spojrzała jak na potencjalnego kochanka, jest jej sąsiad Anton. Mężczyzna jest zauroczony Amelią od dawna. Sąsiadka bardzo mu się podoba, jednak wyraźnie dała do zrozumienia, że między nimi nic nie będzie. Anton w tajemnicy zainstalował w jej mieszkaniu monitoring. I gdy pewnego razu postanowił podejrzeć sąsiadkę, ujrzał coś, czego zupełnie by się nie spodziewał... ...ktoś uprowadził Amelię. Dziewczyna ląduje w rękach szaleńca. Z kolei Anton zostaje pierwszym podejrzanym w sprawie jej porwania. Kto stoi za uprowadzeniem Amelii? Przed Wami przerażająca historia kobiety, która trafiła niemal w sam środek piekła! Alex Sand serwuje nam potężną dawkę mocnych wrażeń! Będzie niepokojąco, mrocznie, krwawo... będzie strasznie! A strach... zagnieździ się w głowie. Amelia wpada w poważne tarapaty. Gdy trafia w ręce porywacza, zaczyna zastanawiać się, czy to przypadkiem nie jest któryś z jej byłych kochanków. Tym sposobem poznamy kilku mężczyzn z przeszłości kobiety i sami zaczniemy główkować nad rozwiązaniem zagadki. Bardzo ciekawe posunięcie, czytelnik z pewnością poczuje się zaangażowany w sprawę odkrycia tożsamości delikwenta. Moim faworytem został Anton, sąsiad Amelii, który postanowił za wszelką cenę ją uratować. Mężczyzna rozpaczliwie szuka sposobu na odnalezienie sąsiadki, bada różne tropy i posuwa się do naprawdę szalonych rozwiązań. Zdecydowanie zdobył moją sympatię. Porywacz - do pewnego momentu kompletnie nie wiemy, kto to jest. Możemy jedynie kierować się domysłami Amelii. Tajemniczy człowiek, który karmi się ludzkim strachem, bólem swojej ofiary. Dlaczego ona? Co porywacz ma na celu? Wciąż zadawałam sobie pytania. To, co robił Amelii przyprawiało mnie o gesią skórkę - krwawe tortury. I tu pragnę zaznaczyć, że w książce nie brakuje mocnych scen, które sprawią, że włos się zjeży na głowie. Było to przerażające, a zarazem fascynujące. Alex Sand wstrząśnie czytelnikiem, a przedstawienie jakie nam zaserwowała na pewno zostanie w głowie na długo. Akcja w powieści płynie szybko. Wszystko kręci się wokół sprawy odnalezienia porwanej kobiety. Wspólnie z jej sąsiadem podejmiemy się śledztwa na własną rękę. Czy nam się to uda? Książkę czytałam z zapartym tchem. Zupełnie nie potrafiłam jej odłożyć. Koniecznie chciałam dowiedzieć się, co przyniosą mi kolejne rozdziały i jak skończy się ta historia. Czekało tu na mnie wiele niespodzianek, bowiem po pierwsze - na początku zupełnie źle wytypowałam porywacza, autorka koncertowo wyprowadziła mnie w szczere pole 😉 po drugie - niektórych sytuacji zdecydowanie nie przewidziałam. A zakończenie? No cóż... obawiam się, że ciężko mi będzie cierpliwie czekać na drugi tom 😁 tak bardzo chciałabym wiedzieć, co dalej! Jeśli macie ochotę na dreszczyk emocji i porcję naprawdę mocnych wrażeń, to zachęcam Was do sięgnięcia po ten tytuł. "Pan strach" to coś nowego. Takiej świeżej i zupełnie innej historii mi brakowało. Trzymająca w napięciu powieść warta uwagi! A czy Wy - Drodzy Czytelnicy, pozwolicie aby porwał Was "Pan Strach"? Zdecydowanie polecam! Znakomita książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2022 o godz 13:51 przez: Anonim
„PAN STRACH” AUTOR: ALEX SAND WYDAWNICTWO: WASPOS „Na świecie nie ma nic bardziej rzeczywistego niż ból. I strach. Kiedy przestajesz czuć jedno z nich – nie żyjesz, już jest po tobie.” Lubicie książki, które wywołują dreszczyk emocji, chwilami przerażenie oraz wstrzymują oddech? Jeżeli TAK to zachęcam Was do przeczytania książki „PAN STRACH” od ALEX SAND. Amelia piękna młoda copywriter, niezależna finansowo, silna kobieta, która jest świadoma swojej wartości. Anton miły i spokojny sąsiad Amelii w skrycie podkochuje się w dziewczynie. Coraz bardziej zauroczony postanawia zainstalować kamery w mieszkaniu Amelii. W ukryciu zaczyna ją podglądać. Pewnego wieczoru Amelia zostaje uprowadzona. Anton zostaje podejrzany. Co zarejestrowały kamery? Co zdarzyło się w życiu Amelii i kto ją uprowadził? Strach i cisza od teraz towarzyszą Amelii. Uwięziona, związana, z workiem na głowie, pozostawiona na niewidomą w rękach psychopaty, który pragnie ją tylko krzywdzić. Dlaczego? Na to pytanie odsyłam was do książki i poznanie prawdziwego oblicza psychopaty oraz ukrytych motywów, które osobiście mnie zszokowały. Dlaczego postanowił porwać Amelię? Bardzo dobra książka, na początku fabuła przebiega spokojnie, która z każdą następną kartką coraz bardziej buduje napięcie, tajemniczość oraz niepewność. Od pierwszego rozdziału wciąga nas i nie chce wypuścić. Lekkie pióro i styl pisania, porywająca, a zarazem przerażająca fabuła. Kim jest porywacz? Wielką niewiadomą, nad którą zastanawiasz się w trakcie czytania. Fabuła ciekawie poprowadzona, przeplatana wydarzeniami przed porwaniem, innym razem w trakcie porwania. Możemy odczuwać i poznać myśli Amelii i z nią wszystko przeżywać. Możemy snuć domysły, co za chwilę może się wydarzyć, ale i tak nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. Autorka zrzuciła na nas prawdziwą bombę :) Sytuacje, jakie doświadcza Amelia w trakcie porwania, przeżywasz razem z nią, jakbyś tam była. Okrutnie i przerażająco. Ciśnienie skacze, serce chce wyskoczyć, chwilami, aż skóra na ciele boli. Dlaczego? Nie powiem. Antona bardzo polubiłam za jego determinacje i walkę o uwolnienie dziewczyny. Zdecydowanie w trakcie czytania zmieniamy o nim zdanie. Amelia i Anton jak zakończy się wasza historia? Do czego posunie się porywacz, żeby osiągnąć swój cel? Alex Sand dała nam historię bardzo emocjonalną, porażającą, zaskakującą, trzymającą w napięciu. Osobiście przeczytałam już dwa razy i nie spodziewałam się, że za drugim razem tak samo wywrze na mnie wrażenie. Zdecydowanie długo o niej nie zapomnę, po prostu się nie da. Na pewno do niej wrócę. Thriller w bardzo dobrym wydaniu. Zakończenie książki mnie bardzo zaskoczyło i po prostu: „Że co proszę?! Co tu się stało?!” Z niecierpliwością czekam na następny tom. Polecam wszystkim lubiącym mocne wrażenia i zaczytania się w historii gdzie strach jest w tym świecie. Gratulacje Alex Sand :) Zdecydowanie TAK. Polecam. Dziękuję bardzo autorce oraz wydawnictwu WasPos za możliwość recenzji książki :) Do zaczytania ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-07-2022 o godz 18:18 przez: Patrycja
Po pierwszej książce Autorki już wiedziałam, że każdą jej kolejną przeczytam z wielką przyjemnością. Jak tylko dowiedziałam się o tym, że niedługo ma zostać wydany "Pan Strach", moje zainteresowanie nią wzrosło tak, że nie mogłam się doczekać, aż wpadnie w moje ręce. Czułam, że to będzie niezapomniana historia z nutką dreszczyku. Taka, która wciągnie mnie w swój zwariowany świat i cały czas będzie zajmować moje myśli. I faktycznie tak było. Zabrałam ją ze sobą na wyjazd, by w podróży rozkoszować się tym, co stworzyła Autorka. Pierwsza z mocniejszych scen szczerze mną wstrząsnęła, przy czym moja wyobraźnia działała na najwyższych obrotach. Sceny z udziałem Pana Stracha, tego, gdy torturował swoją ofiarę, przemykały mi przed oczami, klatka po klatce. Czułam się tak, jakbym oglądała film, bądź sama uczestniczyła w tym chorym przedstawieniu. Odruchowo zamykałam oczy, ale zaraz uświadamiałam sobie, że to nic mi nie da. To wyszło samo z siebie, gdyż ja bardzo przeżywam czytane książki. Nie ważne jest to, po jaki gatunek aktualnie sięgnę, emocje są zawsze prawdziwe. A ta książka wywołała ich sporo. To była prawdziwa przeprawa przez umysł psychopaty, któremu nie wiadomo, co za chwilę strzeli do głowy. Z każdym kolejnym zadanym ciosem przez niego, obawiałam się najgorszego. Tego, że będzie chciał dokończyć swoje dzieło i nikt nie zdoła mu przeszkodzić. Bo przecież on tu rozdawał karty, cała fabuła opierała się na nim. Wszyscy tańczyli tak, jak on im zagrał. Byli niczym marionetki, robiąc dokładnie to, czego zażądał. Pociągał za sznurki i czerpał z tego chorą satysfakcję... Podczas czytania niejednokrotnie przeszedł mnie dreszcz, dosłownie czułam ciarki na całym ciele. To było tak fascynujące uczucie, że chciałam więcej. Jednocześnie było mi szkoda ofiary Pana Stracha, ale z drugiej strony, przecież to dla niego wzięłam książkę do ręki. Dla tych emocji, które Autorka tak umiejętnie dawkowała. Wodziła mnie za nos, przez większą jej część, specjalnie wprowadzając w błąd, gdy próbowałam się domyślić, kim jest nasz psychopata. Akcja w powieści gnała na złamanie karku, dzięki czemu nie było tu miejsca na nudę. Książka wzbudziła we mnie przeróżne emocje, ale to strach grał tutaj najważniejszą z ról. Ja chciałam się bać, wręcz pragnęłam tego, gdyż ostatnie "mocniejsze" książki, które czytałam, rozczarowały mnie pod tym względem. Tutaj Autorka pięknie wszystko poprowadziła, za co jestem jej ogromnie wdzięczna! Te zwroty akcji na samym końcu -rewelacja! Gdy już myślisz, że wiesz, jak zakończy się cała fabuła, a tu niespodziewanie dzieje się coś, przez co naprawdę idzie zwątpić! Spodziewałam się efektu wow i tak też było! No nie powiem, kochana, postawiłaś poprzeczkę wysoko, więc przy kolejnej Twojej książce mam nadzieję, że jeszcze niejednym mnie zaskoczysz! Dziękuję przepięknie Autorce oraz wydawnictwu, za tą cudowną i mroczną podróż, w którą z wielką przyjemnością wyruszę jeszcze raz! Czekam z niecierpliwością na kolejny tom!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2022 o godz 19:33 przez: uwielbiam_czytac
RECENZJA PATRONACKA „Na świecie nie ma nic bardziej rzeczywistego, niż ból. I strach. Kiedy przestajesz czuć jedno z nich – nie żyjesz, już jest po tobie. „. „Wiedziała, że on podniecał się jej krzykiem i zaczynała zdawać sobie sprawę z tego, że to nie koniec. Im bardziej będzie cierpieć, tym mocniej on będzie się czuł spełniony. „. Pan Strach – niby tytuł taki normalny, a tak wiele w sobie kryje. Pan Strach sprawi, że ani minuty nie będziesz się nudzić. Amelia prowadzi dosyć rozrywkowe życie. Sporo partnerów łóżkowych, zawód który sprawia jej przyjemność oraz sąsiad który ewidentnie chce czegoś więcej, ale nie ona. Pewien mężczyzna porywa Amelię z jej mieszkania, gdyby nie to, że jej sąsiad Anton zamontował u niej kamery, nikt nie zorientowałby się, że dziewczynie grozi niebezpieczeństwo. Kiedy otrzymałam kawałek tekstu tej książki byłam zafascynowana. Napisałam autorce od razu, że chcę więcej i oczywiście zgadzam się na patronat. Jeszcze nie wiedziałam, jaka będzie okładka, okazała się strzałem w dziesiątkę. Okładka, jak i tytuł bardzo wiele mówią. Było strasznie, oj było. Podczas czytania książki przyszła mi do głowy pewna myśl. Każdy artysta, czy to malarz, czy pisarz, czy jakikolwiek inny potrzebuje swojej muzy, weny, inspiracji. Niektórzy tylko zapomnieli, że ludzkie ciało jednak nie jest idealnym materiałem na tego typu niebezpieczne zabawy. Takim kimś był właśnie Pan Strach. Krzywdził, masakrował ciało Amelii, a wszystko dla swojej przyjemności. Antona sąsiada głównej bohaterki miałam za jakiegoś psychola, no bo kto montuje kamery w mieszkaniu kobiety, która się mu podoba? No kto? Tylko jakiś psychol, jednak ten mężczyzna całkowicie jest niegroźny, później miałam go za bohatera, bo co by było, gdyby nie te kamery? Oczywiście policja, jak to policja idzie na skróty byle jak najszybciej złapać sprawcę, ale on się nie podda i zrobi wszystko by ją uratować, a że do głupich nie należy to wyjątkowo szybko udaje mu się poskładać puzzle w przeciwieństwie do mnie, mi to zajęło o wiele więcej czasu, gdzie przeważnie w książkach orientuję się szybko co, kto, gdzie i jak, tak tym razem autorka wpuściła mnie w maliny, a tą końcówką spowodowała, że mózg zaczął mi parować. Swoją drogą zawsze uważałam, że policja to partacze, ale żeby aż tak? To było niesamowicie takie prawdziwe, realistyczne. Opisy tortur na Amelii były również świetnie napisane. Uwielbiam relację tej dwójki. Podobały mi się opisy partnerów Amelii, kiedy zastanawiała się, który z nich to był, bo to, że go znała było pewne. Żądam na już drugiego tomu, myślałam, że chociaż jedna autorka nie doprowadzi mnie do zawału na ostatnich stronach, ale się myliłam. Nie czytałam debiutu autorki, ale jeśli jest napisany również dobrze jak Pan Strach, to chyba nie powinnam dłużej zwlekać, wiem, że to całkowicie inny gatunek, ale to tylko świadczy o tym, że autorka czuje się w każdym dobrze. Dobra robota. Czapki z głów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2022 o godz 22:38 przez: Elżbieta
Długo po przeczytaniu zastanawiałam się jak dokładnie powinnam napisać tą recenzje nie potrafiłam znaleźć odpowiednich słów żeby wyrazić swoje odczucia po tej historii ale gdy ochłonęłam wreszcie wiedziałam co tu powinnam napisać a jest sporo do pisania 😁 Na starcie powiem Wam że ta książka nie jest dla każdego. Zdecydowanie dla osób o mocnych nerwach które lubią czuć dreszczyk emocji 😜 więc jeśli lubisz słodkie romanse i książki przesłodzona nie sięgaj po tego Pana może to się źle dla ciebie skończyć🤣🙈 Amelia to dziewczyna która lubi męskie towarzystwo jednak bez jakichkolwiek uczuć, jest też bardzo pewną siebie osobą i czasem nieco bezczelną, która ma sąsiada (taka niespodzianka) 😁 Anton to bardzo miły chłopak który podkochuje sie w Amelii i nic by w tym nie było dziwnego gdyby nie fakt ze podgląda on swoja sąsiadkę. Gdy dziewczyna znika podejrzenia padają właśnie na sąsiada. Ale czy słusznie? Czy może za tym stać Anton? Dlaczego Amelia została porwana? Kto za tym stoi? Co grozi dziewczynie? Aj co to była za książka... kocham takie klimaty 🖤 mroczne, straszne, przerażające trzymające w napięciu książki to zdecydowanie coś co uwielbiam... Styl pisania autorki jest super! I to z jaką łatwością wciaga Nas w ta przerażająca historie która powoduje że ciało przeszywa strach, pan strach?🤔 chyba nie chciałabym sie z nim spotkać nocą sam na sam 😅 Jak juz wiecie uwielbiam w książkach emocje które wywołują u mnie mase odczuć tu nam tego nie zabraknie. I to tych najbardziej przerażających. Fabuła książki jest mistrzowska i przeprowadzona tak płynnie że aż chce się czytać. Podoba mi się to że autorka daje nam tu kilku podejrzanych a my możemy się domyślać, obstawiać kto może stać za jej porwaniem i tymi okrucieństwami. No bo przecież porzucony kochanek to chyba dobry motyw do takich rzeczy co nie? A jeśli chodzi o zakończenie to mam rozumieć że będzie kolejna Książka i poznamy dalsze losy bohaterów? Ja chce więcej takich historii 🤪😈 Bohaterowie są idealnie wykreowani i nie wiem jak Wy ale ja jakoś nie potrafiłam polubic Amelii może dlatego że za krótko cieszyła się wolnością, ale bardzo było mi jej żal autorka nie oszczędziła jej ani troszeczkę a wręcz wrzuciła ja wprost pod "rynnę". Podoba mi się ze mamy tu opisy tortur dzięki temu możemy sobie bez problemu wyobrazić piekło jakie tam się działo. Ta książka jest świetna jeśli lubicie takie mroczne i przerażające thriller które mrożą krew w zylach lub takie przy których możecie poobgryzać pazurki to POLECAM z całego Serca ja jestem nią zachwycona napewno długo ta historia nie zniknie z mojej głowy a autorka sprawiła że żadna książka z tego gatunku nie będzie już tak dobra jak wcześniej wysoko podniosłaś poprzeczkę 🤭👏 Ostrzeżenie! Uważajcie kochani żeby nie podpaść autorce bo możecie skończyć w jednej z jej książek w podobnych okolicznościach jak Amelia 🤣🤪
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2022 o godz 20:39 przez: lalkabloguje
Kryminały czy thrillery to gatunek , który lubię czasem poczytać, ale nie za bardzo umiem opisać. Może dlatego, że ciężko przekazać wrażenia i to wymagający gatunek do ocenienia. Lubicie książkę z dreszczykiem emocji? Kryminał z zabarwieniem erotycznym i niebanalną fabułą? To ta książka jest dla was. Kim jest tytułowy Pan strach? Amelia to młoda kobieta, która jest dość pewna siebie osoba i potrafi mieć cięte odpowiedzi. Ma swoje zdanie, a praca copywriterki choć męcząca daje jej finansową stabilność. Jest też dość wyzwolona seksualnie i bywa bezczelna. W jej życiu przewijają się mężczyźni, którzy są dla niej przygoda, nie zamierza się wiązać na stałe. Pewnego dnia zostaje porwana, budzi się z workiem na głowie. Przeżywają horror stara się domyślić , który z jej kochanków jest katem. Czy jej się to uda? Anton to młody mężczyzna, który skrycie podkochuję się a Amelii. Są sąsiadami i niejednokrotnie prowadzą rozmowy przy alkoholu. Anton wpada na pomysł zainstalowania monitoringu w mieszkaniu Amelii. Dzięki niemu podgląda sąsiadkę. Dzięki temu odkrywa co się stało z Amelią. Jednak ma przez to kłopoty. Staje się podejrzanym w pierwszej kolejności. Ucieka i stara się na własną rękę odkryć kto stoi za porwaniem. Czy mu się to uda? Muszę przyznać, że początkowo myślałam, że będzie to zwykła książka z ciekawą fabułą. Im bardziej czytamy i wciągamy się w splot wydarzeń, tym robi się ciekawiej. Razem z główną bohaterką staramy się odgadnąć kim jest oprawca. Poznajemy jej kochanków. A wraz z Antonem idziemy tropem, by odkryć, który to zrobił. I tu autorka nam sporo namiesza. Początkowo tak nam podaje informacje, że muszę przyznać, że dałam się wyprowadzić na manowce. Całą książkę obstawiałam nie tego kochanka co trzeba. Początkowo było ich dwóch, jedne sam się wykluczył. Potem jak zaczęła się sytuacja klarować, podejrzewałam nawet Antona, ale nie takiego zakończenia. Fabuła jest spójna, dobrze przemyślana, nietuzinkowa poprowadzona, choć znalazłam jedną mała nieścisłość. W jednej ze scen Amelia leżała na stole i w jednym momencie stół był łóżkiem, by za chwilkę być stołem . Może to mały mankament ale jako mi się rzucił w oczy. Książka tez nie należy do lekkich, niektóre sceny są dość drastyczni, choć napisane ze smakiem. Bohaterowie świetnie wykreowani, wyraźnie opisani. Sama akcja rozwija się bardzo szybko, mamy też opisane wydarzenia z kilku perspektyw, mimo że pisane w jednoosobowej narracji. Zakończenie zaskakujące, mega intrygujące i ....to jeszcze nie koniec. Polecam i czekam na ciąg dalszy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2022 o godz 01:06 przez: Grażyna a Czyta
Doprawdy, długo wyczekiwałam premiery oraz swojego egzemplarza recenzenckiego, by w końcu móc dotknąć, przeczytać i poczuć to wszystko o czym wspominała autorka. Czy lektura „Pan Strach” była warta czekania? Amelia to młoda, pewna siebie copywriter’ka. Nie planuje zamążpójścia, nie ukrywa, że lubi przyciągać męskie spojrzenia i nie stroni od przypadkowych znajomości czy seksu bez zobowiązań. Pewnej, spokojnej nocy, tuż po powrocie z wakacji, zostaje porwana. I tu zaczyna się jej koszmar... Moment porwania zostaje zarejestrowany przez kamery, które Anton, sąsiad kobiety, zamontował aby ją podglądać. Gdy przekazuje materiały policji, staje się pierwszym podejrzanym. Czy uda mu się dowieść niewinności i pomóc w uratowaniu sąsiadki? Książkę czyta się tak szybko, aż za szybko, bo w mgnieniu oka znalazłam się na ostatniej stronie. Fabuła jest rewelacyjnie skonstruowana, a ciekawość kim jest tajemniczy psychopata aż zżerała od środka. W książce dużo się dzieje, ale wszystko jest ze sobą idealnie powiązane, dzięki czemu nie miałam wrażenia, że „coś się dzieje tylko po to żeby się dziać” i wypełnić braki w wymaganych przez wydawcę słowach. Całość była dobrze przemyślana, i mimo iż niektórych rzeczy się domyślałam, autorce i tak wielokrotnie udało się mnie zaskoczyć. Postacie są świetnie wykreowane, dzięki czemu bez problemu wczułam się w ich uczucia, emocje, oraz mogłam „wejść” w wykreowany przez autorkę świat, który nie ukrywajmy do kolorowych nie należał. Możliwość wejścia w umysł szaleńca, była dosłownie aż namacalna, mogłam poczuć jego fascynację i chore uwielbienie dla tego co robił. Rewelacyjnie opisane wydarzenia, oddawały brutalność, niemoralność i zwyczajne szaleństwo porywacza, które szokowało i przerażało. Dzięki niektórym postaciom, mogłam też zobaczyć czystą ludzką kalkulację, co się komu opłaca a co nie. Autorka rewelacyjnie oddała strach i cierpienie. Zrobiła to tak realnie, że w czasie lektury czułam całe pokłady niepokoju i napięcie, które nie opuszczały mnie aż do ostatniej strony. Zakończenie… po prostu majstersztyk… Powiem krótko: chcę więcej i Tak, warto było czekać. Jeśli nie boicie się brutalnych scen, lubicie pozycje, które utrzymają Was w napięciu do samego końca– „Pan Strach” jest właśnie dla Was. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 10:02 przez: Anna
"Na świecie nie ma nic bardziej rzeczywistego niż ból. I strach. Kiedy przestajesz czuć jedno z nich - nie żyjesz, już jest po tobie. Kiedy przestajesz odczuwać oba, kończysz jak roślina, która jakoś tam dożyje końca swoich dni, ale to tylko forma przetrwania, nie życia." Choć początek historii Amelii wydaje się spokojny i ułożony, to w pewnym momencie obudzi się ona w zupełnie innej rzeczywistości. W takiej, gdzie nie ukryje żadnej emocji, jej odczucia będą tak prawdziwe, że zaboli cię każdy kawałek ciała tak jak ją. A Anton? Sąsiad, taki ciapek, który jednak okaże się człowiekiem zupełnie innym. Oskarżony o porwanie sąsiadki, zacznie własne śledztwo, z jakim efektem? W jakie tarapaty się wpakuje? Kto w tej całej historii okaże się wrogiem, a kto przyjacielem? Powiem szczerze, że autorka bardzo mnie zaskoczyła. Nie tylko samym poprowadzeniem fabuły, ale i sposobem kierowania moim tokiem myślenia. Zdawało mi się, że wiem kto stoi za porwaniem Amelii, myliłam się bardzo. Dodatkowo zakończenie... Nie spodziewałam się tego co zobaczyłam. I za to wielkie brawa! "Pan Strach" przeniesie Was w miejsce gdzie ból i strach jest na porządku dziennym. Napięcie was nie opuści do ostatniej strony. Każdym fragmentem poczujesz, że nie chciałbyś być na miejscu bohaterów. Będzie przerażająco na tyle, że nie odłożysz tej książki na półkę, a czytając wieczorem, sprawdzisz dwa razy czy drzwi od mieszkania masz zamknięte. To taka historia, która choć budzi strach, budzi też ciekawość i podniecenie na samą myśl o tym, co wydarzy się dalej. Jaki ból zada porywacz? Czy ty też nie poruszysz się nawet o milimetr w trakcie czytania? Jakie znaczenie ma igła z okladki? Dasz radę przeczytać i wytrzymać do końca? Wyobraź sobie, że budzisz się w miejscu, gdzie wiesz, że już nic i nikt cię nie uratuje. Że jesteś zdana na kogoś, kogo zapewne znasz, ale nie możesz na niego wpłynąć, bo ciągle milczy. O czym wtedy myślisz? Co mogłaś zrobić inaczej? Komu zrobiłaś coś złego, że chce się zemścić? A może pogodziłaś się z losem ofiary, poddajesz się cierpieniu i czekasz na koniec? Albo próbujesz walczyć, choć podświadomie czujesz już swoją klęskę? Gdzie jest limit ludzkiego cierpienia? Ja chcę już drugi tom i obym nie musiała czekać za długo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-06-2022 o godz 22:51 przez: Izabela
Znam pióro autorki, gdyż czytałam jej debiutancką powieść i to zupełnie z innego gatunku. Dlatego zdziwiłam się trochę sięgając po powieść, gdyż takie przeskoki są niezwykle trudne. Pani Sand jednak poradziła sobie doskonale w tym temacie, tworząc thriller jakim nie powstydziłby się żaden uznany pisarz. Fabuła rozkręca się powoli, wprowadza nas w codzienność bohaterki i odsłania kulisy jej życia. Im dalej zagłębiamy się w treść, tym akcja nabiera tempa i t bardzo zawrotnego. Co rusz jesteśmy czymś zaskakiwani, zaszokowani i ciężko jest wytrzymać, gdy opisy tortur tak dokładnie obrazują do czego zdolny jest tajemniczy mężczyzna. Amelia chociaż dobrze zarabia to niezbyt lubi swą pracę, gdyż pisze o rzeczach, na których się nie zna i musi nierzadko improwizować. Jej sąsiad Anton, jest w niej zakochany i robi co może, by przypodobać się sąsiadce. Lecz ta ma gdzieś jego uczucia i cały czas próbuje go zniechęcać. Zdesperowany, by dobrze poznać co lubi jego obiekt westchnień, zakłada kamery, które monitorują jej mieszkanie przez cały czas. Pewnego dnia te urządzenia zapisały niebezpieczną sytuację. Ktoś uprowadził copywriterkę i ją przetrzymuje. Anton zgłasza to na policji, jednak przez nielegalny monitoring, sam staje się podejrzanym. Gdzie przebywa teraz kobieta? Kto stoi za porwaniem i co mim kierowało. Czy uda jej się wydostać z rąk sadysty, który nie ma dla niej litości? Powiem wam jedno, zbieram szczękę z ziemi. Jestem zachwycona lekturą, mimo, że jest ona bardzo brutalna i dosadnie przedstawia okrucieństwo oraz wzbudza tyle sprzecznych emocji, że czytelnik siedzi jak na igłach, napięty do granic wytrzymałości. Strach ogarniał nie tylko bohaterkę, ale także i mnie. Nieraz aż wstrzymywałam oddech, spodziewając się, że to co najgorsze zaraz się wydarzy. Ciężko mi opisać to wszystko co siedzi w mojej głowie, ale jestem pewna, że milion myśli nie da mi spokoju jeszcze przez bardzo długo. Zachęcam was, byście sięgnęli po tą zadziwiającą książkę. Była ona dla mnie nieprzewidywalna, przykuła moją uwagę i nie dopuściła do nudy. Świetna kreacja postaci pozwoliła mi szerzej spojrzeć na ich życie oraz czemu tak a nie inaczej postępowali. Polecam, naprawdę warto przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2022 o godz 16:15 przez: Ewelina
Jeśli tylko otworzycie tą książkę od razu rzuci się wam w oczy jej duży druk:-) Uwielbiam taką czcionkę, bo nie męczy oczu i czyta się ją naprawdę szybko. Historię poznacie z perspektywy kilku postaci, jednak za każdym razem będzie o nich opowiadał narrator. Opowiedzą nam o swoim wyglądzie w niewielki sposób, resztę poznamy z opisu ich przez innych bohaterów, aczkolwiek zawsze pozostanie coś, czego nam o sobie nie zdradzili. Czy was zadziwią? Z pewnością. Wpierw obstawiałam wyzwoloną kobietę jako najbardziej dominującą postać. Współżyła z kim chciała i kiedy chciała, choć miała przy tym jedną zasadę. Dopiero kiedy poznałam JEGO, nie postać której się ze wszystkiego zwierza, ale przypadkowo poznanego mężczyznę, od razu wiedziałam, że nie będzie tu miejsca na nudy. Jest to tajemnicza osoba, gdyż nie wiemy za wiele na jego temat. Może po za tym, że jest troszkę agresywny i bardzo dominujący w sprawach zaspokajania swoich potrzeb. Naszą bohaterkę bardzo przyciąga, ale i czuje strach, kiedy jest w pobliżu. On chce tylko jednego i choć umie pod tym względem brać, to i ona bywa zaspokojona. Jak widzicie dzieją się tu sprawy prywatne, które poznaje inny mężczyzna. Ona nie boi się mu o tym opowiedzieć, rozmowę na ten temat traktuje jak opowieść o pogodzie. Ale czy to będzie przodujące w tej historii? Pamiętajcie, że tutaj nikomu nie można ufać. Ktoś, kto instaluje ukryte kamery przed właścicielką domu nie może być normalny. A może jednak jest? W późniejszej historii nasza Amelia zostaje uprowadzona. Nic dziwnego, że pierwsze złe odczucia bierzemy właśnie na tego podglądacza. Ale może jeśli na początku nie czytaliśmy dokładnie, to coś nam mogło umknąć. W jej przeszłości prawdopodobnie zdarzyło się coś, co sprawiło, że od tej chwili jest osobą zaginioną. Czy zatem uda się ją odnaleźć, zanim... Będzie za późno? Kochani, tutaj macie świetną fabułę, która jeszcze nie miała swojego sobowtóra w innych książkach. Akcja jest w miarę szybka i ciekawa, gdyż choć postacie mają swoje fanaberie, to jednak rozmawiają ze sobą naprawdę swobodnie. Ja się czułam jako postać, która wszędzie jest z nimi, tylko oni jej nie widzą. To była wędrówka za każdym z nich i mi się to podobało:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-06-2022 o godz 21:41 przez: ank_1985_czyta
Czytając opis tej książki zastanawiałam się jakiego klimatu można się tu spodziewać. Początek książki przyznaję, że mi tego nie ułatwił. Wiedziałam, że to się za chwilę zmieni, że ten niewinny początek to wstęp do czegoś mocniejszego. Pierwszym zaskoczeniem było to jak zupełnie nagle, nieoczekiwanie zmienia się fabuła, wrzucając czytelnika do świata, w którym z pewnością nikt nie chce się znaleźć. Bohaterka tej książki jest pewną siebie kobietą, która nie stroni od mężczyzn, nie szukając przy tym głębszych uczuć. Kobieta nie jest świadoma, że jest podglądana przez sympatycznego sąsiada, który potajemnie zainstalował w jej mieszkaniu monitoring. Podglądacz to jednak nic wobec tego co przeżyje Amelia. Powiem Wam, że ta książka jest inna i jest dziwna. Pomysł na fabułę świetny! Przyznaję, że kilka razy byłam totalnie zaskoczona i bardzo to cenię. Sposób poprowadzenia fabuły był oryginalny moim zdaniem, bo ja nie do końca umiałam określić klimat tej książki. Oczywiście wydarzenia wskazują na thriller czy kryminał z wątkiem psychopaty, ale właśnie klimat sam książki nie był jednoznaczny. Kobieta została porwana i przeszła przez piekło, ale ja nie czułam jej strachu zbyt mocno. Fabuła przykuła moją uwagę i zdecydowanie wątek śledztwa czy sama postać Antona intrygował, natomiast wątek kobiety w rękach psychopaty był dla mnie trochę rozczarowujący. Dużo czytałam książek czasem lżejszego kalibru, w których te emocje były bardziej wiarygodnie oddane. Nie przekonała mnie postać kobieca w tej książce, czegoś mi tu brakowało. Są książki, przy których czułam dreszcz niepokoju, albo przy których chodziłam sprawdzić czy drzwi są zamknięte, tu tego nie było. Na pierwszy plan wysunęła się postać Antona i skradł show, zmieniając trochę klimat książki jakiego ja osobiście chyba oczekiwałam. Bardzo doceniam fabułę, bardzo wciągnęły mnie kolejne wydarzenia, ale jak na tak dobrą historię zabrakło mi tego uczucia strachu. Chciałam się bać! Powinnam. Rozwiązanie akcji zaskakujące, ale sam finał trochę zszokował, trochę rozbawił, najmniej przeraził, ale obiecuje ciąg dalszy to na pewno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2022 o godz 23:45 przez: Agnieszka
Na zakończenie dnia zapraszam na recenzję 😉 "Pan Strach" Autorka @alex._.sand Wydawnictwo @waspos ",Pan Strach "to książka z gatunku thriller.Mroczna i bardzo straszna Czy w świecie udawania istnieją jeszcze prawdziwe emocje? Czy potrafimy tak naprawdę czuć? W Trenton mieszka Amelia - pewna siebie i czasami bezczelna copywriterka. Podkochuje się w niej Anton, sąsiad, który nie ma za grosz charakteru, ale za to lubi podglądać kobiety. Mężczyzna instaluje w jej domu kamery, które pewnego wieczora rejestrują coś bardzo niepokojącego. Dziewczyna zostaje uprowadzona, a wkrótce wszystkie podejrzenia padają właśnie na Antona. Czy słusznie? Czy w przeszłości Amelii zdarzyło się coś, co może jej zagrażać? Młoda kobieta budzi się związana i z workiem na głowie. Od teraz jej towarzystwem będzie jedynie cisza, za którą kryje się prawdziwe niebezpieczeństwo. Opisy tortur które autorka nam w książce dawkuje są przerażające aż miałam ciarki , bohaterka książki przeżywa istne piekło .A kto jest, porywaczem możemy się domyślać bo mamy sporo podejrzanych ale, tego wam już nie zdradzę musicie koniecznie ją przeczytać ❤️. Akcja książki jest dosyć szybka . Bardzo polubiłam Antona który z całych sił poszukuje Amelie. Czekam na dalszą część bo jestem bardzo ciekawa tej historii. I tym razem autorka znakomicie napisała książkę jest to moje drugie spotkanie z jej książką ❤️. Która dała mi tyle emocji i wrażeń że usnę 😁 Bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania książki autorce @alex._.sand🌺🌺🌺a wydawnictwu @waspos za egzemplarz do recenzji 😍😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2022 o godz 15:22 przez: ksiazkowe_serduszko
Amelii życie zapowiadało się świetnie, bardzo ciekawa praca, dobrze zarabiała, posiadała swoje mieszkanie była niezależna. Miała ciekawych kochanków, więc nie było nudno w seksie. Wszystko pęka jak bańka mydlana jednego wieczoru. Anton zauroczony Amelią próbuję zdobyć ją, na wszelkie sposoby nawet posunął się do tego, aby być jej przyjacielem, by nic go nie ominęło z jej życia. Pewnego wieczoru postanowił wyjść na piwo, a w tym momencie u Amelii w mieszkaniu działo się coś makabrycznego. Jak Anton tylko się dowiedział, co się wydarzyło, próbował wyjaśnić całą sytuację, a pewna tajemnica, która wyszła na jaw tylko go pogrążyła. Amelia w tym czasie przeżywała horror, o których można przeczytać w dobrych książkach bądź oglądnąć bardzo mocny film. Książka była bardzo intensywna emocjonalnie, ale takie właśnie lubię. Autorka zaskakuje nas idealnie opisanymi scenami, które u niejednej osoby wywoła gęsią skórkę. Zaskoczę was tym, że spodobała mi się postać nie pierwszoplanowa, lecz drugoplanowa, a mam, mianowicie na myśli Antona. Postać, która wydawała się bardzo słaba, a okazała się najmocniejszym ogniwem całej tej historii. Oczywiście największym zaskoczeniem też było zakończenie książki, bo historia się jeszcze nie skończyła, a strach nie zniknął. Co wydarzyło się tego wieczora, że życie Amelii zmieniło się? Jaką tajemnicę skrywa Anton przed Amelia ? Co przeżywała Amelia i kto był po jej stronie ? Tego dowiecie się czytając książkę, do czego gorąco zachęcam. 💖
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2022 o godz 18:20 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS Amelia mieszka w Trenton i pracuje jako copywriterka. Kobieta jest niezależna finansowo i bardzo pewna siebie. Nie ma czasu na związki, liczy się tylko seks i nic więcej.  Podkochuje się w niej skrycie sąsiad Anton. On wie, że nie ma u niej szans, dlatego instaluje u niej w mieszkaniu kamery, aby ją podglądać.  Pewnego wieczora kamery rejestrują uprowadzenie Amelii. Wszystkie podejrzenia padają właśnie na Antona. On wszystkiego wypiera się i postanawia sam odnaleźć Amelię. Czy Anton jest niewinny? Kim jest porywacz?  Dlaczego Amelia została uprowadzona? Przeczytajcie, a dowiecie się.  Wow! Uwielbiam czytać takie historie mrożące krew w żyłach. Ta jest bardzo przerażająca i trzymająca w napięciu.  Świetna i wciągająca fabuła oraz ciekawie skonstruowani bohaterowie.  Akcja książki jest bardzo dynamiczna.  Z wielkim zaciekawieniem czytałam tę książkę przewracając stronę za stroną. Wstrzymywałam oddech, gdy psychopata pokazywał swoje mroczne oblicze. Cały czas zastanawiałam się,  dlaczego porwał Amelię i kim jest ten człowiek.  Razem z bohaterką przeżywałam te chwile grozy i czułam emocje towarzyszące Amelii.  Nie spodziewałam się,  że to będzie taka mroczną historia. Autorka potrafi zaskoczyć czytelnika i sprawić, że mocniej zabije serce.  Zapewniam Was, że jeśli jesteście fanami takich historii to będziecie zachwyceni.  Ja z przyjemnością sięgnę po kontynuację. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-06-2022 o godz 10:29 przez: Sylwia
Amelia pracuje jako copywriterka, jest pewna siebie i często zwraca się do innych w bezczelny sposób. Jej sąsiadem jest Anton, mężczyzna skrycie kocha się w niej. Pewnego razu zamontował w jej mieszkaniu kamery i gdy zostaje porwana, to zauważa i zgłasza na policję. Czy uda się ocalić kobietę? Kto ją porwał i jaki miał w tym cel? "Pan Strach" to książka, przy której nudzić się nie będziecie. Autorka od pierwszych stron wciąga nas w świat kobiety, jednak nie mamy czasu zbyt dobrze jej poznać przed porwaniem. Im dłużej czytamy, tym więcej dowiadujemy się o jej życiu i rozwiązłości. Napięcie w książce rośnie stopniowo, dzięki czemu w najważniejszych momentach daje odczuć się najbardziej. Niektóre sceny zostały tak przedstawione, że miałam wrażenie, że ja jestem na miejscu głównej bohaterki i przerażało mnie to, co mężczyzna jej robił. Były chwilę gdy zamykałam książkę, by ochłonąć. Praktycznie do samego końca nie mamy pewności, kto stoi za porwaniem. Jedyny minus dla mnie to dwie sytuacje jedna w piwnicy, gdy do kobiety dołączą mężczyzna i w tak krytycznej sytuacji prowadzą lekką rozmowę, wiem, że może taki był zamysł, ale wcale mi nie pasował do sytuacji. Drugi minus to moment gdy wrócili do domu i od razu zaczęli żyć, jakby nic się nie wydarzyło. Sama nie wiem, czy po czymś takim byłabym w stanie się od razu podnieść. Mimo tych dwóch małych minusów książka była świetna, dostarczyła mi sporo emocji, zdecydowanie polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-06-2022 o godz 18:28 przez: malgorzatahabicht
Lubicie się bać? Lubicie dreszczyk emocji? Ta książka Wam to zagwarantuje „Pan Strach” Alex Sand, od wydawnictwa Waspos. To książka przy, której nie da się nudzić, fabuła szybka, sporo się dzieje. Nie mamy możliwości z początku zbyt dobrze poznać Amelii, ponieważ zostaje uprowadzona. Podczas dalszego czytania dowiadujemy się o kobiecie coraz więcej szczegółów z jej życia. Ma wielu kochanków i według sąsiada Amelii, któryś z nich może stać za porwaniem dziewczyny. Z początku Anton zostaje przedstawiony jako miły i spokojny chłopak z sąsiedztwa. A tu proszę, zostaje podejrzany przez policję o porwanie sąsiadki, co powoduje, że rozpoczyna własne śledztwo. Na co trafi? Co odkryje? Do jakiego miejsca zaprowadzi go prowadzone przez siebie śledztwo? Pojawiło się sporo brutalnych scen, które autorka poprowadziła i opisała w taki sposób, że niemal czułam ból, który odczuwała na swoim ciele Amelia. Powiem Wam jedno nigdy czegoś takiego bym nie chciała doświadczyć na własnej skórze. Musiałam momentami przerwać czytanie na moment aby ochłonąć. Jednak były to krótkie przerwy, ponieważ ciekawość zwyciężyła. Co się stanie z Amelią? Kto jest porywaczem? A to nie było takie pewne. Miałam swój typ, ale jednak nie do końca dobrze wytypowałam. Świetna książka, którą polecam fanom poszukujących mocnych wrażeń, na pewno emocji Wam tu nie za braknie. A ja niecierpliwie czekam na drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-05-2022 o godz 08:27 przez: Aleksa
Książka wyzwalająca we mnie cały wachlarz emocji, od litości po wściekłość. Jednocześnie nie męcząca, przyjemna z ciekawymi zwrotami akcji i co najważniejsze całkowicie nieprzewidywalna. Posiadająca w sobie elementy erotyki i sensacja, czyli to co najbardziej lubię. Nic więcej nie napiszę, żeby nie spojlerować. Polecam z czystym sumieniem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-06-2022 o godz 17:16 przez: Anonim
Książka mega! Dla mnie może trochę za 'grubo', ale ewidentnie trzyma w napięciu i czyta się ją jednym tchem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-05-2022 o godz 13:20 przez: Agnieszka Jarosławska
Ależ to było dobre, polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wbrew zasadom Litkowiec Kinga
4.8/5
30,73 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Uwierz w nas Dean J.
4.5/5
30,42 zł
43,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.5/5
29,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W imię zemsty Litkowiec Kinga
4.7/5
29,12 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.6/5
29,85 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.6/5
30,68 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ból miłości Smoleń Dominika
4.0/5
29,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chico Yolanda Laurent
3.6/5
30,31 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bądź moim szczęściem Dean J.
4.6/5
29,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diabelski Maks Rysa Magda
4/5
31,08 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Przekroczyć granicę Aneta Sołopa
3.7/5
33,98 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ratując siebie Brodzik Małgorzata
4.5/5
32,31 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Fetor Catherine Reiss
4.2/5
29,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Proroctwo Widerski Adam
4.1/5
30,75 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ryzykowna rozgrywka Lievre Anett
4.9/5
27,44 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Arogant. Grzeszni. Tom 1 Rose Ana
4.4/5
30,31 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy noce Mia Hamilton
4.5/5
29,57 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterska gra Smoleń Dominika
4.0/5
28,83 zł
38,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego