Paleta marzeń. Na zawsze razem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 24,65 zł

24,65 zł 36,99 zł (-33%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Były mąż kontra prawdziwa miłość. Kto będzie zwycięzcą? Czy Magda i Alek odnajdą się mimo przeciwności?

Po bolesnej rozmowie z Magdą Alek nie wyobraża sobie dalszego życia w Toruniu. Decyduje się poszukać na nowo swojego miejsca, nie oglądając się za siebie. Magda szybko żałuje swojej decyzji i postanawia wszystko naprawić. Gdy okazuje się, że Alek wyjechał, załamuje się, lecz wie, że musi być silna dla Poli. W końcu już niedługo ma odbyć się rozprawa, na której Magda ma w planie zobaczyć byłego męża po raz ostatni...

Jak ułożą się losy Magdy, Poli i Alka, znanych Czytelniczkom z dwóch poprzednich, pełnych emocji powieści Małgorzaty Falkowskiej? Czy miłość naprawdę zawsze zwycięża?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

Tytuł: Paleta marzeń. Na zawsze razem
Autor: Falkowska Małgorzata
Wydawnictwo: Wydawnictwo Lira
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 256
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-17
Forma: książka
Indeks: 35225287
średnia 4,3
5
15
4
3
3
2
2
0
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
7 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
07-06-2021 o godz 11:51 przez: patrycja szlachta | Zweryfikowany zakup
Cudowna seria
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-08-2020 o godz 18:51 przez: czytamwpociagu
„To już jest koniec, nie ma już nic…” Ale, że jak to? Ostatnia część? Już nie będzie nic dalej? Przecież pozostał jeszcze taki niedosyt! Jeśli dobrnęliście do trzeciej części „Palety marzeń”, to doskonale wiecie, jak Małgorzata Falkowska potrafi manipulować czytelnikami i jak uwielbia komplikować życie bohaterom swoich książek (nota bene pamiętacie, co zrobiła w „Iliasie”? To jest najlepszy dowód na potwierdzenie moich słów.). Nie inaczej mogło się stać w tej części. Podtytuł „Na zawsze razem” daje nam nadzieję, że tutaj oto na ostatnich stronach powieści pojawi się ogromny napis HAPPY END, ptaszki będą cudownie i radośnie ćwierkały, a pod stopami bohaterów wyrosną magiczne kwiaty! Otóż nie do końca. Zanim wyjdzie słońce, a na niebie pojawi się tęcza musi dojść do często ogromnej burzy… Magda już nie jest taką samą kobietą, jaką poznaliśmy w pierwszej części. Szara myszka żyjąca w cieniu każdego, kogo spotkała na swojej drodze zmieniła się w pewną siebie kobietę, dla której szczęście najbliższych jest na pierwszym miejscu. W swoim życiu wiele przeszła, ale prze do przodu w duecie ze swoim wielkim sercem. Alek nie widzi świata poza Magdą i jej córką Polą – najchętniej obu paniom przychyliłby nieba, gdyby tylko tego pragnęły. Czy coś może zaburzyć sielankę tej trójki? Oczywiście, że tak! Marcin. Człowiek, do którego pałam ogromną niechęcią i wręcz nienawiścią (a generalnie lubię czarne charaktery w książkach). Ma głęboko w poważaniu szczęście swojej byłej żony i córki, jedynie obchodzą go pieniądze i korzyści materialne. Dlatego też szantażuje Magdę, czego efektem jest udawanie szczęśliwej rodziny w celu oszukania ojca, by ten zapisał na swojego marnotrawnego syna cały majątek. Cóż, czegoż to nie zrobi Magda, by uwolnić się raz na zawsze od człowieka, który jest aż za bardzo toksyczny? Ceną jest zrzeknięcie się przez Marcina praw do Poli. W efekcie Magda z Alkiem muszą się rozstać. Mężczyzna postanawia wyjechać i znaleźć drogę w swoim życiu, a za cel obiera górską część kraju, gdzie jak wiadomo czas płynie zupełnie inaczej, a tamtejsze powietrze sprzyja rozmyślaniom i leczeniom ran. Jednak Alek jest oporny na taką aurę. Z czasem pozbywa się swojej karty SIM, by nie kusiło go by wykonać telefon do Magdy. Coraz większymi krokami zbliża się również ślub Maksa i Aśki, gdzie bohaterowie książki mieli być świadkami… Czy Alek dotrzyma danego słowa i zjawi się na uroczystości? Czy może nie będzie chciał się spotkać z Magdą, by przypadkiem nie zaburzyć jej życia? Tymczasem nadchodzi chwila odczytania testamentu, w którym teść Magdy wyjawia, że wiedział o tym, że Marcin katował wręcz swoją żoną. Ale w związku z tym dlaczego jej nie pomógł? Jakie jeszcze sekrety wyjdą na jaw? I czy Marcin dostanie to, o co mu od początku chodziło? O tyle, o ile w pierwszej części autorce zarzucano brak autentyczności historii, tak teraz nie można się doczepić do niczego. Taki los, jak tych dwojga – Magdę i Alka – mógł spotkać wielu z nas. Małgorzata Falkowska stworzyła cudowną powieść o miłości, ale nie tylko takiej do mężczyzny. Przede wszystkim miłości matczynej, a jak wiadomo potrafi ona góry przenosić i palić wszystko wokół, jeśli zajdzie taka potrzeba. Posłowie od autora i podziękowania dają nam – na szczęście – nadzieję na kontynuację. Ale już nie „Palety marzeń”. Myślę, że autorka kiedyś wróci pod innym tytułem z opowieścią może już dorosłej Poli? Albo rozwinie wątek Aśki i Maksa? Kto wie? Pozostaje nam jedynie czekać… I wzdychać z tęsknoty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2020 o godz 16:27 przez: Izabela Wyszomirska
Były mąż kontra prawdziwa miłość. Kto będzie zwycięzcą? Czy Magda i Alek odnajdą się mimo przeciwności? Po bolesnej rozmowie z Magdą Alek nie wyobraża sobie dalszego życia w Toruniu. Decyduje się poszukać na nowo swojego miejsca, nie oglądając się za siebie. Magda szybko żałuje swojej decyzji i postanawia wszystko naprawić. Gdy okazuje się, że Alek wyjechał, załamuje się, lecz wie, że musi być silna dla Poli. W końcu już niedługo ma odbyć się rozprawa, na której Magda ma w planie zobaczyć byłego męża po raz ostatni... Jak ułożą się losy Magdy, Poli i Alka, znanych Czytelniczkom z dwóch poprzednich, pełnych emocji powieści Małgorzaty Falkowskiej? Czy miłość naprawdę zawsze zwycięża? "Zobaczyła we mnie więcej, niż ja sam byłem w stanie ujrzeć. A teraz odeszła..." Po tym jaki Małgorzata Falkowska zgotowała bohaterom finał w drugiej części, byłam ogromnie ciekawa, co też wydarzy się dalej. Niezmiernie cieszę się, że dane mi było od razu pochłonąć wieńczący tom trylogii. Choć wydaje mi się, że autorka nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa jeśli chodzi o Magdę i Alka... na co ogromnie liczę. Bardzo polubiłam tę serię i jej bohaterów. Ciężko jest się z nimi rozstać. Towarzyszyłam im w ich radościach i smutkach, trudnych wyborach, popełnionych błędach, rozterkach. Jednak najbardziej podobała mi się przemiana, jaka w nich zaszła. To już nie są ci sami ludzie, co w pierwszym tomie. Oni dojrzeli, wiele zrozumieli, zaczęli inaczej postrzegać pewne rzeczy. Dla mnie jako czytelnika, nie ma nic gorszego, jak bohater, który stoi w miejscu i nie wyciąga wniosków z błędnych decyzji. Magda i Alek ostatecznie będą musieli przemyśleć to i owo, zdecydować czy chcą być razem. Czytelnik do samego końca nie wie, jakie czeka go zakończenie tej historii. Ja Wam tego nie zdradzę, musicie sami to sprawdzić. "Czego się bałam? Właściwie nie miałam pojęcia, ale strach zdołał zagłuszyć wyrzuty sumienia. Tylko je, bo złamanego serca nie zdołało zagłuszyć nic. Nic, mimo iż była jedynie moja wina. Tylko moja." Warto zwrócić uwagę na pięknie wyeksponowany wątek bezinteresownej, prawdziwej przyjaźni. Aśka i Maks w tej części całkowicie skradli moją sympatię stawiając bezpieczeństwo i szczęście Magdy i Alka ponad swoje. Dobrze jest mieć obok siebie takie osoby.    Ta opowieść przypomina, że nawet największe pieniądze nie są w stanie zastąpić nam uczuć i czasu spędzonego z bliskimi. Pokazuje, iż nasze życie składa się ze wzlotów i upadków i tylko od nas samych zależy, czy napotykające nas porażki będziemy potrafili przekuć w coś pozytywnego. I że mimo niepowodzeń będziemy próbowali raz jeszcze. "- Nieważne, jak wiele razy upadniemy w życiu. Ważne, jak wiele razy uda nam się podnieść (...)" "Paleta marzeń. Na zawsze razem" to ciepła, wzruszająca powieść o sile prawdziwej miłości, wyrzutach sumienia, trudnych decyzjach, przezwyciężaniu przeciwności losu, a przede wszystkim walce o to, na czym najbardziej nam zależy. Dajcie się porwać marzeniom, jakie oferuje ta lektura! 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-06-2020 o godz 15:27 przez: Anonim
Kiedy już się wydaje, że nastał spokój i że nic nie zburzy spokoju los potrafi spłatać wrednego figla i rozsypać ten domek z kart. Siła potrzebna do jego odbudowy może nie wystarczyć. I co wtedy? Jak żyć? Trzeci tom kolejnej walki, którą musi stoczyć Magda. Marcin Lubraniecki nie odpuszcza. To taki typ, który bezie szedł po trupach do celu. A Magda nie ma sił. Całe szczęście, że Pola jako dziecko nie ma zmartwień Dziecko szybciej zaakceptuje zmiany i przyzwyczai się do nowości. A dorosły człowiek? Alek i Magda rozstają się. Mężczyzna opuszcza ukochane kobiety i wyrusza w nieznane. Czy odnajdą się ponownie? Ile niespodzianek jeszcze los szykuje Magdzie? Czy da rade je wszystkie udźwignąć? Czy za te wszystkie trudy i przykrości los jej się odwdzięczy? Spojrzy przychylniejszym okiem? A może już wszystko stracone? Już od samego początku z trzeciego tomu wyziera smutek. Żal i rozpacz. Czułam ją całą sobą. Nadało to kierunek, jakim będzie szła ta książka. Ledwo zaczęłam a już siedziałam z otwartą buzią. Nie mogłam uwierzyć, że Alek tak szybko zrezygnował. Serce mi się krajało na myśl, co teraz pocznie główna bohaterka. Może nie ma w tej historii tylu wydarzeń co min na polu minowym ale są bardzo dobrze dopracowane. Autorka zadbała o każdy szczegół. O dokładne odwzorowanie emocji targających Alkiem i Magdą. Nadal nie zmieniłam swego zdania co do Marcina i jego matki. Ten typ mnie od początku drażnił. Dzięki niemu i jego pomysłom moje nerwy zostały wystawione na próbę. I kiedy wydawało się, ze nie ma już ratunku autorka dołożyła wątek, który mnie zaskoczył i mocno zaciekawił. W jakim kierunku teraz zmierzy akcja. Do samego końca siedziała w nerwowym oczekiwaniu na ciąg dalszy. Nie wiedziałam, jak to się zakończy. Żal było mi się rozstawać z bohaterami serii, która miała być podobno tylko jednotomowa. Sposób, w jaki autorka zakończyła tom pozostawił mi niedosyt. Liczę, że jeszcze powstanie kolejny tom o dalszych losach Magdy. Nie wierzę, że to już koniec. Nie może być. Autorka zachowana ten sam styl i sposób przelewania mysi na papier. Historia dwójki bohaterów nabrała ostatecznego rozmachu. Plastyczność opisów i naturalność akcji oraz dialogów sprawiła, że książkę przeczytałam ekspresowo. Nie zawiodłam się. Dostałam pełną paletę emocji. Przeciwności losu kontra nasze plany i marzenia. Małgosia pokazuje, że czasami potrzebne jest złapanie oddechu. Odizolowanie się na jakiś czas, by ochłonąć i nabrać do wszystkiego dystansu. Zawsze trzeba mieć wiarę i nadzieję. Jeśli znacie poprzednie tomy i w ogóle twórczość autorki, to koniecznie poznajcie, w jakim kierunku tym razem pójdzie miłość dwojga ludzi, którzy musieli stawić czoła wielu przeciwnościom losu. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2020 o godz 18:30 przez: Lady in red ola la
⬇️Opinia⬇️ "Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość-te trzy: z nich zaś największa jest miłość." (1 Kor 1-13) . Miłość, czy ona w końcu wygra.... "Paleta marzeń na zawsze razem" @malgorzatafalkowska ,to już ostatni tom serii przygód Alka, Magdy i Poli. Ale czy na pewno? Myślę, że to się jeszcze okaże..... . Ta opowieść to cudowna historia pełna miłości, lęku, zaborczości i niepewności. Magda i Alek w końcu są razem, jednak były mąż wciąż miesza szyki, szantaż emocjonalny to jego specjalność. Łasy na pieniądze, nie cofnie się przed niczym. Magda musi podjąć bardzo ciężką decyzję. Mieli być razem, być rodziną dla Poli. Jednak nie wyszło, dlaczego? Alek wyjeżdża z Torunia, szuka nowego miejsca dla siebie, wyrzuca kartę sim, nie ma z nim kontaktu. Mijają tygodnie,życie toczy się dalej, zbiża się ślub ich przyjaciół, Alek miał być świadkiem, czy przyjedzie na ślub? Czy Magda rzuci mu się w ramiona? Czy tym razem miłość wygra? I co kryje testament zmarłego teścia Magdy? Tego wszystkiego dowiecie się z książki. . Bardzo podoba mi się styl autorki, kreacja bohaterów doskonała, bardzo dużo emocji. Książkę świetnie się czyta, szybko i lekko. Serię "Paleta marzeń" po prostu trzeba przeczytać, bo jest cudowna, emocjonująca. To opowieść o życiu, wszystkich jego barwach i przeciwnościach losu. Z niecierpliwością czekam na kolejne książki autorki, przeczytam z miłą chęcią
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-07-2020 o godz 17:15 przez: Life_substitute
Dobrze było wrócić do tej historii i znajomych bohaterów. Seria "Paleta marzeń" to idealna propozycja na ten czas, gdzie dni są gorące, a noce ciepłe. Druga część zakończyła się dosyć dramatycznie, więc teraz niecierpliwie obserwujemy jak bohaterowie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji i jak walczą o szczęśliwe zakończenie. Mam ogromny sentyment zarówno do samej opowieści jak i do bohaterów, pomimo, że momentami historia może wydawać się trochę zbyt ckliwa, to ja i tak ją kupuję. To jedna z tych książek, których czytanie daje nam czystą przyjemność, spokój i wiarę w to, że wszystko będzie dobrze. Czy to ostatnia część z serii? Nie wiadomo😉 ponieważ autorka w podziękowaniach, sugeruje, że być może spotkamy się jeszcze z Alkiem, Magdą i Polą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-07-2020 o godz 17:15 przez: Life_substitute
Dobrze było wrócić do tej historii i znajomych bohaterów. Seria "Paleta marzeń" to idealna propozycja na ten czas, gdzie dni są gorące, a noce ciepłe. Druga część zakończyła się dosyć dramatycznie, więc teraz niecierpliwie obserwujemy jak bohaterowie próbują odnaleźć się w nowej sytuacji i jak walczą o szczęśliwe zakończenie. Mam ogromny sentyment zarówno do samej opowieści jak i do bohaterów, pomimo, że momentami historia może wydawać się trochę zbyt ckliwa, to ja i tak ją kupuję. To jedna z tych książek, których czytanie daje nam czystą przyjemność, spokój i wiarę w to, że wszystko będzie dobrze. Czy to ostatnia część z serii? Nie wiadomo, ponieważ autorka w podziękowaniach, sugeruje, że być może spotkamy się jeszcze z Alkiem, Magdą i Polą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Falkowska Małgorzata

Na lodzie Falkowska Małgorzata
4.8/5
23,90 zł
29,99 zł
Dobro wraca Falkowska Małgorzata
5/5
30,90 zł
34,99 zł
Spełniacze Falkowska Małgorzata
4.8/5
22,09 zł
34,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Mnogość rzeczy Pilis Marcin
5/5
39,95 zł
54,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok Zaćmienia Knopik Marta
4.9/5
30,90 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ciemnia Liziniewicz Maciej
5/5
29,52 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarny Bałtyk Paterczyk Maciej
5/5
29,99 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sen o Glajwic Dutka Wojciech
3.7/5
32,60 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bogowie saren Kaźmierczak Marek
4.5/5
29,33 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Korngold Paterczyk Maciej
4.2/5
32,25 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Łąka umarłych Pilis Marcin
4.2/5
31,33 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uciekinierka i ułan Wtulich Joanna
4.5/5
27,48 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pułapka na anioły Grzelak Marcin
4.8/5
30,64 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Krwawy Peter Molenda Jarosław
4.6/5
28,65 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cisza w Pogrance Pilis Marcin
4.8/5
31,33 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Toast za Gruzję Pilip Anna
4.3/5
28,03 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Elżbieta i Filip Kienzler Iwona
4.3/5
30,13 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolekcjonerka Motyl Marta
4.1/5
26,66 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sułtanki Kienzler Iwona
4.3/5
27,48 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Demeter Chojnacka Malwina
4.5/5
28,65 zł
42,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego