Ostatnie dni Jacka Sparksa (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 31,49 zł

Cena empik.com:
31,49 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Oszczędzasz:
3,41 zł (10%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Arnopp Jason Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Du Maurier Daphne Książki | wydanie pocket
13,99 zł
asb nad tabami
Heuvelt Olde Thomas Książki | okładka miękka
35,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

W 2014 roku, Jack Sparks – kontrowersyjny dziennikarz i celebryta – zginął w tajemniczych okolicznościach. Wcześniej zasłynął książkami o gangach i narkotykach, teraz zaś pisał książkę o zjawiskach nadprzyrodzonych. Wywołał nawet burzę w mediach społecznościowych, kpiąc z egzorcyzmów, które obserwował w kościele na włoskiej prowincji.

Potem był filmik – czterdzieści sekund przerażającego materiału, od którego Jack wielokrotnie się odcinał, twierdząc, że nie ma z nim nic wspólnego. A jednak został on opublikowany na jego kanale YouTube.

Nikt nie wiedział, co działo się z dziennikarzem w kolejnych dniach. Aż do teraz. Niniejsza książka ujawnia mrożące krew w żyłach szczegóły ostatnich dni i godzin Jacka Sparksa.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ostatnie dni Jacka Sparksa
Autor: Arnopp Jason
Tłumaczenie: Haliński Lesław
Wydawnictwo: Wydawnictwo Vesper
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-09-19
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 140
Indeks: 26447049
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,1
5
2
4
4
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
11-11-2018 o godz 11:16 Nigrum dodał recenzję:
Jason Arnopp po mistrzowsku poprowadził czytelnika przez gąszcz szaleństwa głównego bohatera. Dawno nie czytałam nic tak niesamowicie wciągającego i strasznego. Sam koniec historii to jazda bez trzymanki i mocne wciśnięcie hamulca, które wyrzuca nas z fotela kierowcy. Szok i niedowierzanie mieszają się z nerwowym śmiechem osoby udającej niezłomnego w swej wierze. Odkryłam, że człowiek jest wyjątkowo podatny na sugestie. Często nie potrafimy odróżnić prawdy od kłamstwa. Jednak lubimy dowodzić swych racji, nawet jeśli jest to niebezpieczne. W "Ostatnich dniach Jacka Sparksa" wielu fanów grozy znajdzie dla siebie coś ciekawego. Są i duchy, i złe materie, demony gdzieś w tle, nawet elementy gore - jedna ze scen finałowych, wyjątkowo złowroga i krwawa, gdzie kawałki ciał i krew latają w powietrzu. Książka nie posiadająca rozbudowanej promocji broni się sama, Vesper jak zwykle stanął na wysokości zadania. Zachwycona zgrozą i makabrą zachęcam innych do spędzenia wieczoru z Jackiem. Chociaż to buc, egocentryk, dick i w ogóle, jego przygoda mrozi krew w żyłach. Cudo! więcej : https://atramentowypodroznik.blogspot.com/2018/11/ostatnie-dni-jacka-sparksa-jason-arnopp.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-10-2018 o godz 07:21 Bookendorfina Izabela Pycio dodał recenzję:
"Gdy człowiek okłamuje sam siebie, to jakby zamykał się w więzieniu." Książka warta uwagi i zainteresowania, choć nierówna. Początek bardzo mnie wciągnął, może nieco schematycznym, a jednak atrakcyjnym klimatem. Przyglądamy się zderzeniu wiary i rozumu, przekonania i niedowierzania, akceptacji i odrzucenia. Swobodnie poruszamy w sferze wątpliwości i sceptycyzmu wobec istnienia nadprzyrodzonych sił i zjawisk. Rewelacyjnie oddana istota zmian dokonująca się w społeczeństwie poprzez błyskawiczny rozwój nowych kanałów komunikacyjnych. Social media i towarzysząca im otoczka, nastawienie na autopromocję i autoekspresję, zabarwianie wirtualnej rzeczywistości ciepłymi barwami i idealizowanie obrazów codziennego życia. Podobało mi się zbudowanie za pośrednictwem hardego portretu głównego bohatera i jego intrygujących zachowań pomostu między dawnymi wierzeniami a pospieszną współczesnością. Także głód pogłębionej symbiozy umysłu i emocji wobec powierzchowności doznań oferowanych przez środki masowego przekazu. Wpasowałam się w zabawę konwencją powieści, formą prowadzenia, paradokumentalnym charakterem, włączeniem sporej dawki czarnego humoru. Lekki styl narracji okazał się dużym sprzymierzeńcem w przekonującym odmalowywaniu rzeczywistości, zwłaszcza w środkowej części przybliżanej opowieści. Kilka razy łapałam się na tym, że wytworzona atmosfera niepewności i niejasności frapująco wpływała na moją wyobraźnię, podsycała obrazy lęku i strachu, choć wyrażone nie w bezpośredni sposób. Czujemy zagęszczanie się ciemnych kręgów, spirali nieufności i balansowania na granicy szaleństwa. To niewątpliwie atut powieści. Natomiast ostatnie sto stron książki nie zrobiło na mnie dużego wrażenia, w zasadzie wszystko już stało się przewidywalne i oczekiwane, chociaż trzeba podziwiać umiejętność autora do zgrabnego łączenia wszystkich elementów horroru. Potwierdza się, że kluczowa postać nie musi być sympatyczna, aby jej sprzyjać i kibicować, zaś jej cynizm, zjadliwość i podatność na uzależnienia, podkręcają obserwowanie niebezpiecznej drogi prowadzącej do samozagłady. Zajmująco odkrywało się ostatnie dni Jacka, dziennikarza, pisarza, celebryty, walczącego nie tylko z niematerialnym światem, ale również, jak nie głównie, z samym sobą. bookendorfina.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-10-2018 o godz 07:06 romy dodał recenzję:
Cóż to była za świetna książka! Właściwie nie planowany, spontaniczny zakup okazał się największym pozytywnym książkowym zaskoczeniem 2018 roku! “Ostatnie dni Jacka Sparksa” to horror, który poza licznymi momentami strachu, dostarcza także sporej dawki czarnego humoru. Dawno się tak nie uśmiałam podczas czytania a jestem z tych, których rozśmieszyć trudno. Przestraszyć również. A i to “Ostatnim dniom” się udało. Za sprawą swojej konstrukcji, debiut literacki Jasona Arnoppa skojarzył mi się z filmami found footage. Przez całą powieść towarzyszymy dziennikarzowi celebrycie Jackowi w zbieraniu materiałów do książki - wspólnie z nim jesteśmy świadkami zjawisk paranormalnych, takich jak egzorcyzmy czy seanse spirytystyczne. Pierwszoosobowa narracja sprawia, że cały czas jesteśmy z głównym bohaterem - poznajemy zarówno jego działania, jak i przemyślenia. Powiedzmy sobie szczerze - Sparks nie jest bohaterem idealnym - jest próżnym dupkiem, jednak na swój sposób jest też uroczy - od razu polubiłam go za cięty język i czarny humor. Autor pod koniec powieści zaserwował taki twist, że mój stosunek do Jacka zmienił się o 180 stopni. Z gościa, którego szczerze polubiłam, dziennikarz zmienił się w jedną z najżałośniejszych i najbardziej antypatycznych postaci książkowych. “Ostatnie dni Jacka Sparksa” można podzielić na trzy części - pierwsza dostarcza sporo śmiechu, druga jest już bardziej niepokojąca - wyraźnie wyczuwalna jest tu atmosfera grozy i niepokoju, podczas w końcówce powieści króluje klimat rodem z filmów gore. Mieszanka iście wybuchowa, ale jakże udana! Jestem pod ogromnym wrażeniem jak sprawnie i sensownie udało się autorowi domknąć wszystkie paranormalne wątki. Co biorąc pod uwagę, że “Jack Sparks” traktuje o tak abstrakcyjnych i irracjonalnych fenomenach jak zjawiska nadprzyrodzone, jest sztuką niełatwą. Pióro Arnoppa jest lekkie, bez wątpienia posiada on talent do pisania błyskotliwych dialogów i kreślenia nietuzinkowych postaci. Dodatkowym smaczkiem są liczne trafne odniesienia do popkultury. Podsumowując debiutancka powieść Jasona Arnoppa to idealna pozycja dla fanów gatunku poszukujących niesztampowego, oryginalnego współczesnego horroru. https://www.instagram.com/romyczyta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-09-2018 o godz 09:59 Cantata dodał recenzję:
Przed przeczytaniem książki, zasugerowana notką z okładki, długo się zastanawiałam czy Jack Sparks był postacią prawdziwą. Zarówno autor jak i wydawnictwo zadało sobie dużo trudu by czytelnik tak pomyślał. W wywiadzie z Arnoppem czytamy, że książka jest z gatunku non-fiction, powstała również strona internetowa, gdzie możemy złożyć wyrazy szacunku dla zmarłego dziennikarza. Więc jeśli Sparks był prawdziwy, to czy wszystko co go spotkało również? Jedno jest pewne. W moje ręce wpadł horror jakich mało. Rzecz, która sprawi, że wzrosną wam rachunki za elektryczność bo będziecie się bali wyłączyć światło. Jeśli jeszcze nigdy wam się nie zdarzyło śmiać ze strachu, bo był to jedyny sposób na rozładowanie emocji, to ręczę że poznacie jakie to uczucie. Jest mrocznie, groteskowo, nieprawdopodobnie, dziwacznie. Haloween zbliża się wielkimi krokami i jest to idealna lektura do poczytania przez blasku świeczki dobywającym się z "krwiożerczej" dyni. W 2014 roku, Jack Sparks, brytyjski dziennikarz i celebryta, niekoronowany król mediów społecznościowych, zmarł podczas pisania swojej najnowszej książki. W dziele tym zajmował się zjawiskami nadprzyrodzonymi, chciał udowodnić, że duchy nie istnieją a wszystko jest jedną wielką mistyfikacją. W tym celu wybrał się do Włoch by wziąć udział w egzorcyzmie. Kilka dni później na kanale YouTube autora, pojawił się kontrowersyjny filmik. Sam Sparks przyznał, że to nie on opublikował nagranie. Dziennikarz zniknął i aż do teraz nikt nie wiedział co się z nim stało. Książka ujawnia fakty z ostatnich godzin życia Sparka oraz przyczynę jego śmierci. Czy ktoś kiedykolwiek powiedział, że sukcesem na dobrą książkę jest pozytywny bohater? Owszem motyw "janosika" jest bardzo popularny w dzisiejszej popkulturze, lubimy utożsamiać się z "dobrymi"bohaterami, którzy ratują świat czy działają bardziej lokalnie i pomagają staruszkom przenosić zakupy na drugą stronę ulicy. Jednak czy wielu z was nie było zafascynowanych Patrickiem Batemanem znanym z filmu "American Psycho"? Choć była to postać odrażająca i psychotyczna to jego świat całkowicie nas pochłonął. Potwierdza to tezę, że nie ważne czy bohater jest dobry czy zły, ważne by ze strony na stronę wzbudzał coraz większe zainteresowanie czytelników. Najbardziej fascynujące postaci mają jedną cechę wspólną, a jest nią nieprzewidywalność, nigdy nie jesteśmy pewni jak się zachowają w danej sytuacji. Bohaterowie ci powinni wnosić do powieści niekończącą się procesję znaków zapytania. I taki właśnie jest Jack. Jego nie da się lubić, za to kochamy go nienawidzić. Jack Sparks to osoba o przerośniętym ego, która dba jedynie o promowanie własnych dogmatów i idei za pomocą mediów społecznościowych. Znany jest ze swojego flirtu z gangami oraz handlarzami narkotyków. Z tymi ostatnimi zżył się tak bardzo, że aż trafił na detoks. Jest to osoba, która pomimo wszystkich swoich wad wzbudza naszą litość i współczucie, bawi nas w sposób w jaki to robi pierwszy lepszy "wioskowy przygłup". Powodem, dla którego rośnie nasza fascynacja bohaterem, jest fakt że jest on notorycznym kłamcą, a my jako dociekliwi czytelnicy chcemy dotrzeć do prawdy. Motyw niewiarygodnego protagonisty został wypromowany przez Gillian Flynn dzięki książce "Zaginiona dziewczyna", która szybko stała się bestsellerem. Rynek wydawniczy zalała fala oszustów i krętaczy. To właśnie oni mieli nas nauczyć jak oddzielić ziarno od plew w mediach społecznościowych, nauczyć się szukać odpowiednich wzorców zachowań wśród naszych znajomych, które by wskazywały, że kłamią, a to co zamieszczają na swoich profilach jest z palca wyssane. Jednak by "niewiarygodny" bohater spełnił swoją rolę, musi on być jak pudełko z prawdą i kłamstwem, wymieszanymi w odpowiednich proporcjach. Nie ma wszakże ciekawszej prawdy od tej, którą chcą przed nami ukryć. Jack Sparks ma cel w tym by kłamać, nie robi tego kompulsywnie, i naszym zadaniem jest ten cel odkryć, odkryć prawdziwą osobowość bohatera. Im więcej jest do odkrycia tym bardziej nas to ciekawi. A wierzcie mi Jack Sparks jest postacią niezwykle skomplikowaną. Książka to stawia przed nami pytanie : Co robi z nami internet. Dzięki niej możemy zajrzeć w głąb siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-09-2018 o godz 19:49 Łukasz Marciniak dodał recenzję:
Wiadomość o śmierci Jacka Sparksa w 2014 roku przeszła w moim życiu bez większego odzewu. Jego samego dość mgliście kojarzyłem i nie do końca zdawałem sobie sprawę z tego w jak dziwnych okolicznościach zginął. Szczegóły na ten temat postanowił przybliżyć Jason Arnopp w książce Ostatnie dni Jacka Sparksa. Jack kontrowersyjną osobą, która napisała książki o gangach, czy narkotykach, jak również zaczęła pisać o zjawiskach nadprzyrodzonych. Sparks był zagorzałym ateistą, więc postanowił udowodnić, że świat nadprzyrodzony nie istnieje. Podróżując po Ziemi szukał osób, które zajmują się światem duchowym i w ten sposób trafił na włoską prowincję, gdzie w kościele był świadkiem egzorcyzmów. Uznał je za kiepską mistyfikację i próbę nakłonienia go do zmieniania zdania przez Kościół Katolicki. Śmiał się i kpił z tego co widzi, komentując wszystko na swoich kontach w serwisach społecznościowych, wywołując tym prawdziwą burzę. Niedługo później pojawił się pewien filmik – czterdzieści sekund przerażającego materiału, od którego Jack wielokrotnie się odcinał, twierdząc, że nie ma z nim nic wspólnego. A jednak został on opublikowany na jego kanale YouTube... Na samym początku znajdziemy przedmowę brata Jacka - Allistaira, który opisuje kilka ważnych faktów z życia Jacka oraz jak kształtowała się jego kariera. Dzięki temu mamy okazję lepiej poznać Sparksa - kim dokładnie był i czym się zajmował, jeśli przed lekturą nie wiedzieliśmy o nim za dużo. Później zaś mamy nigdy nie wydaną i nie ukończoną książkę Jacka Sparksa - Jack Sparks o zjawiskach nadprzyrodzonych, która od chwili jej zapowiedzenia wzbudziła wiele kontrowersji. Podzielona ona została na dwie części, z których ta druga wzbudziła we mnie znacznie więcej emocji. W pierwszej części, Jack szuka osób, które zajmują się zjawiskami nadprzyrodzonymi, dzięki którym mógłby udowodnić, że świat duchowy nie istnieje. Bardzo często kpi, wyśmiewa i ogólnie wszystko obraca w mistyfikację. Chwilami nie sposób nie zaśmiać się jak komicznie to czasami brzmi. Jednak pod koniec pierwszej części i później przez całą drugą, Sparks coraz bardziej traci pewność siebie, nie jest pewny tego co widzi, słyszy i co się dzieje dookoła niego. A na dodatek całość została spisana w formie autobiografii, w której autor na bieżąco relacjonuje nam wydarzenia, opisuje co widzi i czuje. Groza jest w tej książce budowana stopniowo i bez pośpiechu. Z początku Jack to sceptyk, który w nic nie wierzy i chwilami trudno się nie uśmiechnąć jak tłumaczy sobie pewne zjawiska, które obserwuje. Ale im dalej, tym Sparks coraz mniej jest pewny tego, co widzi. I to właśnie wzbudziło we mnie największą grozę - kiedy taki sceptyk jak on, zaczyna się autentycznie bać i dostrzegać nadprzyrodzone rzeczy. A w połączeniu z faktem, że książka jest napisana w pierwszej osobie, to całość robi jeszcze większe wrażenie. W wielu momentach trudno nie zacząć się zastanawiać, czy dziwne odgłosy zza okna, to tylko drzewa, a może coś innego... I nagle podczas lektury można zacząć oglądać się, czy aby na pewno wszystkie światła w domu są włączone i czy nie słychać nic dziwnego. Niewątpliwie udało się autorowi wzbudzić u mnie niemałą grozę. Dłuższy czas zastanawiałem się, czy ten akapit powinien się tutaj znaleźć, ponieważ czytając go można sobie zepsuć dużą niespodziankę i książka nie będzie już później taka straszna. Z drugiej zaś strony, jeśli ktoś czyta stronę redakcyjną, to będzie wiedział od razu o co chodzi. Wystarczy spojrzeć na okładkę i zobaczyć czyje nazwisko widnieje na okładce, albo zajrzeć do podziękowań i już wiadomo, że tej książki nie napisał Sparks. Niemniej jednak przez wstęp brata Sparksa, bardzo osobisty charakter książki, w której Jack opisuje co widzi i co czuje, nie trudno uwierzyć, że czytamy autentyczną wersję wydarzeń. Tak jednak nie jest, ponieważ jest to tylko fikcja inspirowana rzeczywistymi wydarzeniami. Osobiście nie zajrzałem na stronę redakcyjną w książce jak zacząłem ją czytać, ale po pewnym czasie trudno mi było uwierzyć, że Jack spisuje wszystkie te wydarzenia na bieżąco i to tak skrupulatnie. Co nie zmienia faktu, że całą książkę czytało mi się bardzo dobrze i z pewnością muszę częściej sięgać po współczesne powieści grozy. Ostatnie dni Jacka Sparksa to współczesny horror opisujący jak mogły wyglądać dni przed śmiercią Jacka Sparksa, znanego dziennikarza, który zginął nagłą śmiercią w 2014 roku. Na mnie ta książka zrobiła duże wrażenie, groza jest zupełnie inna niż w dotychczas wydawanych klasykach przez Vesper, ale niemniej straszna i interesująca. Polecam! Za możliwość przeczytania książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Vesper! hrosskar.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-09-2018 o godz 17:55 Wkp dodał recenzję:
JACK SPARKS O ZJAWISKACH NADPRZYRODZONYCH Główny bohater opowiadania Chucka Palahniuka „Wyprawa” poświęcił się poznawaniu paranormalnych opowieści i wydarzeń, by doświadczyć strachu tak wielkiego, że nie musiałby się już bać o nic w swoim życiu. Podobną ścieżką, choć z zupełnie innych pobudek, podąża Jack Sparks z najnowszej powieści Jasona Arnoppa. Inne jest też poprowadzenie i wydźwięk całości, ale w obu przypadkach na czytelników czeka dobra, mocna rozrywka. Bo Arnopp, choć do czołówki pisarzy grozy nie należy, a jeśli już z czymś się kojarzy to pisaniem scenariuszy do słuchowisk o Doktorze Who, stworzył dzieło może nie wybitne, ale dla miłośników grozy satysfakcjonujące i całkiem udane. „Jakże bym chciał, żeby Jack nie był świadkiem tamtych egzorcyzmów. Jakże bym chciał, by nie obejrzał tamtego filmiku na YouTubie.” Jack Sparks, jako dziecko marzył o zostaniu naukowcem, skończył jako pisarz-celebryta o dość kontrowersyjnej opinii. Pisał o podróży przez Anglię na drążku, pisał o gangach narażając swoje własne życie i pisał także o narkotykach, wypróbowując na sobie wszystkie możliwe substancje psychoaktywne, co doprowadziło go do uzależnienia i odwyku. Jego kolejnym dziełem miała być książka poświęcona zjawiskom paranormalnym. Bo Sparks, jako ateista i sceptyk, choć o otwartym umyśle, chciał zbadać różne nadnaturalne fenomeny i potem móc triumfalnie zaśmiać się w twarz wszystkim wierzącym, obalając poszczególne z nich. Trafił jednak na pewne egzorcyzmy, był też pewien filmik na YouTubie i jego życie zmieniło się w koszmar, a koszmar ów zakończył się w sposób definitywny. Śmierć Sparksa rozpala teraz wyobraźnię jego fanów, a oliwy do ognia dolewa jej tajemniczość. Brat Jacka decyduje się więc wydać jego ostatnią książkę „Jack Sparks o zjawiskach nadprzyrodzonych”, która stanowi jednocześnie zapis jego ostatnich dni… Gdyby nie polecanka napisana przez Alana Moore’a, pewnie nie sięgnąłbym po tę powieść. Na szczęście ten wybitny scenarzysta komiksowy napisał kilka słów od siebie na jej temat – oczywiście pozytywnych – a że byle czego nigdy nie poleca (nawet filmy oparte na własnych komiksach miesza z błotem, więc można mu ufać) i przy okazji należy do moich ulubionych twórców, nie mogłem sobie odmówić tej przyjemności. I rzeczywiście była to przyjemność, może nie wybitna, jednak dzieło Arnoppa okazało się całkiem nastrojowym straszakiem. Nieźle napisanym, w quasi-dokumentalnym stylu, a przy okazji w ciekawy sposób portretującym nasz świat i nasze czasy. Czasy smartfonów, internetu, technologicznego zaawansowania, ale jednak nadal pełne wiary w paranormalne zjawiska. Sam jako sceptyk wszelkich nadnaturalnych fenomenów (nie spotkałem jeszcze w sieci filmiku ani zdjęcia, którego nie dałoby się obalić – wystarczy tylko chwilę pomyśleć) w bohaterze odnalazłem sporo znajomych rzeczy. Oczywiście Sparks nie jest postacią szczególnie sympatyczną, ale już ciekawą jak najbardziej. Jest cyniczny, jest chamski, bywa zabawny, częściej jednak denerwujący. Wciśnięty w ramy dość mrocznej opowieści, stanowi źródło humoru, którego w „Ostatnich dniach” nie brakuje. Całość to zresztą lekki, choć nastrojowy horror, rzecz stricte rozrywkowa, której może i poskąpiono większej głębi, ale swoją rolę spełnia dobrze. W skrócie: to całkiem udany straszak w sam raz na zbliżające się jesienne popołudnia i wieczory. Kto lubi horrory, nie zawiedzie się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Inkub Urbanowicz Artur
39,99 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Terror Simmons Dan
52,99 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dracula Stoker Bram
37,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Frankenstein Shelley Mary
30,99 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 1199 dowcipów na każdą okazję Opracowanie zbiorowe
22,49 zł
23,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mnich Lewis M. G.
37,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Teatr lalek Borlik Piotr
27,49 zł
29,90 zł
strona produktu - rekomendacje Infekcja Sigler Scott
30,49 zł
33,90 zł
strona produktu - rekomendacje Star Wars. Kolorowanka i naklejki Opracowanie zbiorowe
9,49 zł
strona produktu - rekomendacje Star Wars. Moc pikseli Opracowanie zbiorowe
24,49 zł
strona produktu - rekomendacje Radium Girls Moore Kate
44,99 zł
49,99 zł
strona produktu - rekomendacje Letnia noc Simmons Dan
49,49 zł
55,00 zł
strona produktu - rekomendacje Programista  
23,90 zł
strona produktu - rekomendacje Lista Bujak J. D.
21,99 zł
24,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wyklęci Haber Olga
31,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.