Ostatnia walka. Czarny Mag. Tom 4 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 26,99 zł

26,99 zł 44,99 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
26,99 zł
asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
25,19 zł
asb nad tabami
Carter Rachel E. Książki | okładka miękka
25,19 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

On jest Czarnym Magiem, a ona zdrajczynią.

Świat Ryiah runął, gdy odkryła niecne plany króla Blayne'a. Teraz musi zdradzić wszystko, co kocha, aby uchronić królestwo przed wojną. Rozdarta między miłością a obowiązkiem, sercem a rozsądkiem Ry podejmuje się niebezpiecznej misji. Ma pomóc rebeliantom i przekonać przedstawicieli królestwa Pythus, aby zerwali pakt ze skorumpowanym królem Jeraru, jednocześnie oszukując najpotężniejszego maga w królestwie, a zarazem swojego męża. Wcześniej czy później będzie musiała stanąć do walki.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ostatnia walka. Czarny Mag. Tom 4
Seria: Czarny mag
Autor: Carter Rachel E.
Tłumaczenie: Fabianowska Małgorzata
Wydawnictwo: Uroboros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-03-25
Forma: książka
Indeks: 34426227
 
średnia 4,6
5
24
4
6
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
5/5
17-04-2020 o godz 10:38 Snieznooka dodał recenzję:
Nie mogłam się doczekać kontynuacji, a zarazem zakończenia sagi o Czarnym Magu, którą pokochałam i najzwyczajniej w świecie nie mogłam od tak położyć na półkę o niej zapominając. Odkąd poznałam głównych bohaterów w „Pierwszym roku” ich wszystkie przygody i nadzieje, nadeszła „Adeptka”, która pozwoliła mi przystosować się do nadchodzących zmian. „Kandydatka”, która namieszała roztrzaskując serca na drobne kawałki. Śmierć i strata nigdy nie jest prosta, zwłaszcza dla kogoś bliskiego. Spowodowała chaos i mętlik nie tylko w głowie głównej bohaterki, ale także naszych własnych, czytelniczych domysłach. Przyszła pora na finałowy tom „Ostatnia walka” w końcu spoczął w moich dłoniach, zapowiadając rychłe pożegnanie z bohaterami, z którymi się zżyłam. Czego możecie się spodziewać po lekturze? Ryiah ciężko przeżyła śmierć brata, stała się księżniczką, kiedy wyszła za mąż za Darrena, jednak nie oznacza to, że jej historia dobiegła końca i będą sobie żyli długo i szczęśliwie, jak to zazwyczaj bywa w bajkach. To także obowiązki, które do przyjemnych nie należą, zwłaszcza kiedy ktoś patrzy na ręce i nie darzy sympatią. Ry musi podołać dworskiej etykiecie, zmierzyć się z politycznymi intrygami i stanąć twarzą w twarz z królem Jearu, który tylko czeka na to, aż powinie jej się noga. Życie głównej bohaterki jest pełne zawirowań, od żałoby po rozeznanie się w zupełnie nowej sytuacji i pałacu, znalezienie słabych punktów króla chcąc pomóc rebeliantom, co czyni ją zdrajczynią. Jear potrzebuje dobrego władcy, a nie tyrana, który sieje zniszczenie. Jakie decyzje podejmie dziewczyna? Czy zaryzykuje swoje małżeństwo dla pomszczenia śmierci brata i wspomożenia rebeliantów? Czas dzieciństwa dobiegł końca, nadeszła pora na to, aby stanąć po właściwej stronie. Jaka ona będzie? Czy Jear doczeka się dobrego i sprawiedliwego władcy? „Ostatnia walka” jest świetną książką i zakończeniem historii Ry, jakie ono jest? Nie będę może zbyt wiele mówić na jego temat, abyście mogli odkryć je na swój własny sposób, ciesząc się, płacząc i walcząc z różnymi emocjami, które się w Was obudzą zarówno po jak i podczas lektury. W tej części cyklu musicie się liczyć z tym, że będzie w nim więcej polityki, jednak to dobrze, ponieważ pewne rzeczy muszą zostać powiedziane, a drzwi zamknięte. Podczas czytania powieści miałam wiele pytań, zastanawiałam się jaką decyzje podejmie główna bohaterka. Życie ostatnio jej nie rozpieszczało, mimo miłości, którą jednak w tym całym bałaganie odnalazła. Uważam, że seria Czarnego Maga jest świetna i jeśli tylko będziecie mieli okazję i ochotę się z nią zapoznać to powinniście to zrobić bez najmniejszego wahania. „Ostatnia walka” to dylematy, magia, dworskie intrygi, miłość, która jest silna i prawdziwa. Nie tylko ta między kochankami, ale i przyjaciółmi, którzy są lojalni. Bohaterowie są różnorodni, nie papierowi i pozbawieni wyrazu, mają swoje wady, a czytelnik zaczyna im kibicować, wciągając się w tą opowieść do samego końca. Aż chciałoby się powiedzieć, że ta walka nie powinna być ostatnią, jednak wszystko, co dobre musi się kiedyś zakończyć
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2020 o godz 22:33 Nemezis dodał recenzję:
Wielka wojna ze znienawidzonym Caltothem nieuchronnie się zbliża. Trwają ostatnie przygotowania i negocjacje z sojusznikami. Ale w sytuacji, gdy decyzje króla i dobro Jeraru niekoniecznie idą w parze, nietrudno o zdradę. Szczególnie tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa. Nadchodzi wreszcie dzień książęcego ślubu. W bajce w tym momencie nastąpiłoby "i żyli długo i szczęśliwie". Ale życie to nie bajka, a Ryiah usłyszała tę bolesną prawdę już wcześniej: w takich czasach szczęśliwe zakończenia nie są możliwe. Wielkimi krokami nadchodzi wojna, a przed główną bohaterką piętrzą się trudne wybory. Czy uda jej się zapobiec rozlewowi krwi? Po czyjej stronie zdecyduje się stanąć? I komu zaufa potężny książę - swojej żonie czy ukochanemu bratu? Nagromadzenie najciekawszych wątków sprawia, że ten tom czyta się jednym tchem. Z jednej strony mamy nadciągającą nieuchronnie wojnę z sąsiednim państwem. Toczą się ostatnie rozmowy, przygotowywane są plany ataku. Z drugiej strony następuje też kulminacja działań rebeliantów, a podjęte przez Ryiah decyzje stawiają ją w samym centrum obu wydarzeń. Co jeszcze? Rozbudowany i pełen emocji motyw zdrady i lojalności. Konieczność wyboru między posłuszeństwem wobec władcy a dobrem własnego kraju. Między pragnieniami serca a odpowiedzialnością za życie innych. Nikomu nie jest łatwo, każda kolejna decyzja wydaje się trudniejsza od poprzedniej, a z raz obranej drogi nie można już zawrócić. Do ostatniej chwili nie byłam pewna, w jaki sposób autorka zdecyduje się zakończyć tę historię. Ostatnie rozdziały były naszpikowane nagłymi zwrotami akcji, a od ogromu emocji wręcz kipiało. Z zapartym tchem śledziłam losy znanych mi już tak dobrze postaci, zastanawiając się wciąż, co jeszcze stanie im na drodze. Choć zachowanie Ryiah w poprzednim tomie bardzo mi się nie podobało, tutaj wiele się zmieniło. Jej uczucia i rozterki wydały mi się tym razem bardziej rzeczywiste, naturalne. Podobnie zresztą było w przypadku pozostałych bohaterów. Autorka raz po raz stawiała ich przed wyborami, które ich przerastały. Mimo to dzielnie brnęli naprzód, starając się postępować słusznie i jednocześnie chronić swoich najbliższych. W finałowym tomie serii rządzą ból, strach, rozpacz, desperacja i złamane serca. Magia iskrzy, krew leje się strumieniami, a emocjonalny rollercoaster towarzyszy nam do ostatnich chwil. "Ostatnia walka" to w moim odczuciu najlepsza część cyklu, a Rachel E. Carter pokazała w niej w końcu, na jak wiele ją stać. Pochłaniałam kolejne rozdziały, nie mogąc się od nich oderwać, a tak silne emocje nie towarzyszyły mi przy lekturze żadnego z poprzednich tomów. To świetne zwieńczenie historii Ryiah i Darrena. Szczerze polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-04-2020 o godz 10:57 dobra.ksiazka dodał recenzję:
Ryiah i Darren mimo wielu przeszkód i kłopotów biorą ślub. On jest księciem i Czarnym Magiem, a ona księżniczką i zdrajczynią. Ryiah bowiem wkracza na niebezpieczną ścieżkę, by pomścić śmierć młodszego brata i żeby odsunąć tyrana od władzy. Król Blythe uważnie obserwuje poczynania małżonki swojego brata i nieustannie knuje dworskie intrygi, wśród których będzie musiała się odnaleźć świeżo upieczona księżniczka. Ryiah jest rozdarta między obietnicą złożoną buntownikom i chęci dowiedzenia, że śmierć jej brata nie poszła na marne, a uczuciem, którym darzy księcia Darrena. Wie bowiem, że gdy ukochany dowie się o jej poczynaniach, to nigdy jej nie wybaczy. Czy dziewczynie uda się wyjść zwycięsko ze starcia ze spiskowcami i królem? Czy miłość ją ocali, czy może spali na popiół? Swoją przygodę z Czarnym Magiem rozpoczęłam dwa lata temu. Wkroczyłam w świat pełen magii, emocji, walki i wiru wydarzeń. Te elementy towarzyszyły mi przez wszystkie tomy, aż do ostatniego. "Ostatnia walka" była jednak bardziej dojrzała, tak samo jak dojrzeli nasi bohaterowie. To nie były już słowne przepychanki nastolatków, ale mieliśmy do czynienia z dorosłymi wojownikami, którzy dla Korony zrobią wszystko. Tym razem otrzymaliśmy też wiele wątków politycznych. Gra toczy się głównie w pałacu, a wrogowie tylko czekają na drobne potknięcie Ryiah. Główna bohaterka od samego początku jest w trudnej sytuacji, a czytelnik trzyma za nią kciuki od początku do samego końca. Dziewczyna walczy o lepszą przyszłość dla siebie, dla Darrena i dla rebeliantów. Jednak co zrobi, gdy prawda ujrzy światło dzienne? Zwrócę jeszcze uwagę na piękną okładkę, jest to chyba moje ulubiona szata graficzna z całego cyklu. Historia, którą stworzyła Rachel E. Carter mocno zapadła mi w pamięć. Na przestrzeni czasu, fabuła ewoluowała, bohaterowie się zmieniali i brali odpowiedzialność za swoje czyny, a magia ciągle przez nich przepływała. Żałuję, że to już koniec przygód Darrena i Ryiah, ale niestety nic nie trwa wiecznie, nawet ulubiona seria. Pozostaje mi jedynie zachęcić Was wszystkich do lektury i mieć nadzieję, że ta opowieść również Was zachwyci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-05-2020 o godz 14:34 Aleksandra Stasieńko dodał recenzję:
Finalny tom serii „Czarny mag” pełen jest różnego rodzaju wydarzeń, wiele ulega zmianie, a Ryiah staje przed kolejnymi trudnymi wyborami. Wszystko dąży do końcowej walki, jej Ostatniej Walki. W tej części Ryiah jest już pewna, po której stronie się opowiedziała, jednak jej życie wcale nie stało się prostsze. Przez większość stron znajduje się w skrajnej rozpaczy i depresji. Czuje się rozdarta i w sytuacji bez dobrego wyjścia. Każda opcja sprawia, że coś lub kogoś utraci. Brzemię, które nad nią ciąży staje się coraz trudniejsze do niesienia. Bardzo wyraźnie widać jak rani ją to co robi Darrenowi, a zarówno w tej jak i poprzedniej części książę jest niemal idealny, co jeszcze bardziej potęguje uczucia Ryiah. Mimo to bohaterka stara się dzielnie znosić wewnętrzny ból i dalej walczyć o sprawę, w którą uwierzyła. Jej wysiłki nie zawsze jednak zostają nagrodzone. W „Ostatniej walce” również było sporo decyzji głównej bohaterki, z którymi nie do końca się zgadzałam. Coraz trudniej było mi się z nią utożsamiać, jak to miało miejsce w poprzednich tomach. Tym razem więcej było wyborów, które ja podjęłabym inaczej, lecz nie przeszkadzało mi to w odbiorze książki. Autorka postawiła swoją bohaterkę w wielu trudnych i kłopotliwych sytuacjach, z którymi Ryiah musiała sobie radzić na różne możliwe sposoby. Końcówka oczywiście była decydująca, stoczona walka bardzo mi się podobała. Jej następstwa również zostały ciekawie rozwiązane, tak że po skończeniu serii nie czułam rozczarowania czy niedosytu. „Ostatnia walka” dobrze kończy serię i zawiązuje wszystkie rozpoczęte wątki, lecz jest też trudniejsza niż pierwsze tomy. Historia w niej zawarta jest bardziej poważna, a bohaterka musi zmierzyć się z jeszcze większymi trudnościami. Czytając całą serię naprawdę dobrze się bawiłam. Są to książki, które czyta się niezwykle szybko, czerpiąc jednocześnie sporo radości. Polecam wszystkim, którzy lubią fantasy z wątkiem szkoły magii i rozwijającym się wątkiem romantycznym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2020 o godz 15:16 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Świat Ryiah runął, gdy odkryła niecne plany króla Blayne’a. Teraz, aby uchronić królestwo przed upadkiem musi porzucić sentymenty i zdradzić wszystko, co kocha. Rozdarta między miłością a rozsądkiem, Ryiah musi działać i podjąć się śmiertelnie niebezpiecznej misji: przekonać przedstawicieli królestwa Pythus do zerwania pakt z królem Jeraru i jak najszybciej pomóc potrzebującym rebeliantom. Aby jej misja zakończyła się sukcesem, Ry będzie zmuszona oszukać nie tylko swoje serce, ale i najpotężniejszego maga w królestwie, a zarazem swojego męża, Darrena . Przeczytałam finalny tom z zapartym tchem. Z nutką zaciekawienia, nostalgii i zauroczenia. Z jednej strony czułam ogromną ekscytacje i radość, że poznam zakończenia tej magiczno-mrocznej serii, z drugiej zaś ogromny smutek i żal, że muszę rozstać się z bohaterami książki, która skradła mi serce. Ale nie żałuję. Czarny Mag. Ostatnia walka – okazał się godnym zakończeniem serii, który wciągnął mnie od pierwszych stron historii, trzymał w ekstremalnym, słodko-gorzkim napięciu i budził we mnie skrajne emocję – od smutku do radości, od miłości do gniewu. Według mnie, zakończenie przygód Ryiah i jej przyjaciół jest w sam raz – ani za słodkie, ani też za mdłe i mroczne. Mam nadzieję, że w niedługim czasie autorka Czarnego Maga po raz kolejny nas czymś zaskoczy i wyda kolejną dobrą serię, która poruszy w nas nie tylko wyobraźnię, ale i serce. Czarny Mag. Ostatnia walka to finalny czwarty tom rewelacyjnej, mroczno-gorzkiej serii fantasy, która zabierze nas do świata: magii, tajemnic, intryg oraz wojennych potyczek. To historia o rudowłosej, dzielonej dziewczynie, która pragnie nie tylko kochać i marzyć, ale i walczyć oraz zwyciężać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-05-2020 o godz 09:27 SeeTheShadows dodał recenzję:
Książkę czyta się niesamowicie przyjemnie, przez strony płynie się jak w przypadku pozostałych części. Styl, jak zwykle, bardzo mi się podobał. Na początku dość mało się działo - nie było nudno, jednak brakowało mi ciągłej akcji, którą autorka gwarantuje w poprzednich częściach. Irytowało mnie też zachowanie Ryah. Rozumiem, że była rozdarta, jednak czytanie o tym w koło przez 100 stron trochę rozmija się z tym, czego się spodziewałam. Jednak z drugiej strony jest to raczej zrozumiałe, że może się tak zachowywać. Po prostu wolałabym, żeby nie dusiła w sobie tych wszystkich sekretów i była dawną sobą. Autorce trzeba też przyznać że nie idzie na łatwiznę i kiedy sytuacja robi się nieciekawa, nie boi się jeszcze bardziej jej pogorszyć - w pewnym momencie naprawdę byłam tak zestresowana że nie miałam siły czytać dalej. Po momencie kulminacyjnym akcja nieco zwalnia tempa, jednak ciągle jest dobrze. Zaraz po przeczytaniu książki nie do końca podobały mi się wybrane przez autorkę rozwiązania, jednak teraz, z perspektywy czasu, odnoszę wrażenie, że byłabym zawiedziona, gdyby obała inną, łatwiejszą i lrzyjemniejszą drogę. W tej części brakowało mi najbardziej tej świetnej relacji między Ryiah i Darrenem - jednak nie zabrakło momentów, kiedy jednak moje serce miękło podczas czytania. Ostatecznie muszę przyznać, że jest to naprawdę dobre zakończenie jednej z moich ulubionych serii do której na pewno będę wracać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-11-2020 o godz 00:53 Kasia dodał recenzję:
Tak oto dobrnęłam do końca serii "Czarny Mag" Rachel E. Carter. Po przeczytaniu finałowego tomu cyklu, czyli "Ostatniej walki", przychodzę do Was z moją opinią na temat tej części. Ryiah została księżniczką Jeraru. Nie zdobyła wprawdzie szaty Czarnego Maga, bo zdobył ją jej mąż, ale przestała zaprzątać już sobie tym głowę. Jej myśli zajmuje przede wszystkim żałoba po młodszym bracie oraz fakt, że jej bliźniak Alex dołączył do rebeliantów, odwracając się tym samym od Ryiah. Dziewczyna sądzi też, że wie, co potajemnie knuje nowy król Jeraru. I właśnie te rozterki magini są na początku książki dość skrupulatnie opisywane, przez co lektura nieco się dłuży. Później jednak dochodzą już pojedynki i intrygi, przez co książka nabiera tempa i dynamiki. Jest również magia, no i oczywiście romans. "Ostatnia walka" jest pełna akcji, przez co nie sposób się przy niej nudzić. Emocje gwarantowane! Bohaterowie nadal, tak jak w poprzednich częściach, są wyraziści i interesujący - jednym słowem super wykreowani przez autorkę. Jeśli zaś chodzi o finał całej historii, to okazał się on mega zaskakujący i wydaje mi się, że bardzo odpowiedni. Podsumowując, polecam Wam tę część, tak jak i pozostałe tomy cyklu "Czarny Mag". Mi te książki bardzo przypadły do gustu, choć wiem, że zdania na ich temat są podzielone. Ze swojej strony polecam gorąco wszystkim miłośnikom fantastyki. To seria, na którą na pewno warto zwrócić uwagę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-08-2020 o godz 21:57 book_or_books dodał recenzję:
Walka jest nieunikniona - pytanie tylko, jaka jest cena za zwycięstwo. Król kontra rebelianci. Książę kontra Zdrajczyni. Miłość kontra powinność. Piękne kłamstwa stają naprzeciw bolesnej prawdzie. Ostatnia walka nadciąga wielkim krokami, a Ryiah zmuszona jest dołożyć wszelkich starań i poświęcić dla sprawy więcej niż powinna, a i tak to może nie wystarczyć, aby jej bajka zakończyła się happy endem - wydaje się, jakby ta wojna dla Magini została rozstrzygnięta, zanim się zaczęła i na jej końcu zawsze czeka przegrana. „Ostania walka” to finał godny serii „Czarny mag”, wielokrotnie mnie zaskoczył i wciągnął do tego stopnia, że na czas czytania zapomniałam o bożym świecie. Do samej książki nie mam wielu zarzutów mamy walkę, magie, intrygi, romans, zdradę i wiele więcej - między innymi Darena, którego od pierwszej części na zmianę kocham i nienawidzę (tu nie było inaczej) oraz Ryiah, której upór i ognisty temperament budzą od początku mój podziw. Jedyny zarzut to sam finał… Akcja z kilkunastu ostatnich stron kompletnie nie wpisała się w to czego oczekiwałam… jednak czy to znaczy, że koniec był kiepski. Odpowiedz brzmi „Nie był” – był odpowiedni i idealnie wpasował się w serie, zwyczajnie ja nie takiego rozwiązania się spodziewałam. Ogólnie „Ostatnią walkę” oceniam na 9/10 i będę szczerze tęskniła za tą serią.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-04-2020 o godz 14:52 natala_reads dodał recenzję:
"Ostatnia walka" to czwarty, a jednocześnie ostatni tom serii Czarnego Maga. Lepszego, bardziej zawiłego i pokręconego tomu nie mogłam się spodziewać! Przyznaję się, że mniej więcej 1/3 książki, zaraz na samym początku, bardzo mnie nużyła i byłam trochę zawiedziona, że zakończenie historii Ry i Darrena będzie tak nudne. Nic bardziej mylnego. Kiedy doszłam do takiego punktu kulminacyjnego tej powieści... nie mogłam się oderwać! Nigdy, ale to nigdy nie pomyślałabym, że akcja potoczy się właśnie w taki sposób! Cały czas towarzyszyła mi niepewność i strach przed tym, że seria się zakończy nie tak jak sądziłam że się zakończy, albo że wydarzy się w niej coś, co spowodowałoby że miałabym ochotę przestać ją czytać. Według mnie autorka po tych wszystkich latach trzyma się na równie wysokim poziomie. Zaciekawiła mnie i sprawiła, że chwilami nogi mi się uginały i brakowało tchu. Były momenty ogromnego wzburzenia i ekscytacji. Ta część to zdecydowanie emocjonalny rollercoaster. Zdarz y się tutaj wszystko, dosłownie wszystko! Ostatnie rozdziały sprawiły, że doznałam błogiego spokoju. Lepszego zakończenia chyba być nie mogło <3 Niemniej jednak już tęsknię za bohaterami <3 Świetna seria.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-04-2021 o godz 17:49 Anonim dodał recenzję:
Z ogromną niecierpliwością czekałam na zakończenie serii o Czarnym Magu Rachel E. Carter. Wierzcie mi, że książkę przeczytałam już spory czas temu, a dopiero teraz mam szansę wstawić tą recenzję, między takim mini przestojem między moimi zobowiązaniami z wydawnictw. Darren jest Czarnym Magiem, a Ryiah zdrajczynią. Jej świat runął, gdy odkryła inne plany króla Blayne'a. Teraz stanie przed wyborem, by zdradzić wszystko i wszystkich, których kocha, by zatrzymać wojnę. Rozdarta pomiędzy miłością a obowiązkiem podejmie się bardzo niebezpiecznej misji. Musi pomóc rebeliantom i przekonać przedstawicieli Pythusa, by zerwali pakt ze skorumpowanym królem Jeraru. Niedługo będzie musiała powiedzieć prawdę. W tej książce dużo się dzieje. Mnóstwo, akcja ciągle nabiera tempa i ciągle się zmienia. Nie wiemy, kto jest naszym sprzymierzeńcem, a kto wrogiem. Historię opowiada nam Ryiah, zakochana kobieta, ale też żołnierz, wyszkolony mag bojowy. W pewnej chwili żałowałam, że nie potrafię czytać szybciej, albo przynajmniej nie mam magicznych mocy i potrafię przeczytać książkę tylko za pomocą dotyku. więcej na: libraryofvelaris.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2020 o godz 15:03 faaibaa dodał recenzję:
Gdy Ryiah odkrywa niecne plany króla Blayne'a postanawia pomóc buntownikom, a tym samym zdradzić własnego męża. Zmuszona zostaje do porzucenia wszelkich swoich planów, aby uchronić kraj przed konfliktem. Książę po odkryciu zdrady musi podjąć ostateczną decyzję odnośnie tego, czy wierzyć swojej żonie, czy ukochanemu bratu. Czy dokona dobrego wyboru? Czy miłość do żony kolejny raz zwycięży wszystko? ___________________________ Idealne zakończenie calej serii. Autorka przez większość czasu trzyma czytelnika w ogromnym napięciu. Do samego końca nie można być pewnym zakończenia całej historii, które jest strzałem w dziesiątkę. Seria jest genialna i z tomu na tom jest coraz lepiej oraz coraz więcej się dzieje. Gdybym mogła wystawić tu ocenę, to z czystym sercem postawiłabym 10/10. Książka nie jest skierowana dla młodszego czytelnika, z racji dość brutalnych scen i dużej ilości przelanej krwi. Mocno zachęcam Was do sięgnięcia po ta cudowna serię przepełnioną miłością, odwagą oraz bezgraniczną przyjaźnią🤗. Przykro mi , że to już koniec...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-12-2020 o godz 13:56 verylittlebooknerd dodał recenzję:
Po ostatnim tomie serii zawsze oczekuję dużo. Czy "Ostatnia walka" spełniła moje oczekiwania? Cóż, myślę że tak. Pierwszy i trzeci tom nadal zostają moimi faworytami, ale czwarty wciąż jest o niebo lepszy od drugiego. Podoba mi się kierunek, w jakim poszła fabuła, wydaje mi się, że autorka bardzo chciała uniknąć powielania niektórych schematów i uważam, że naprawdę jej to wyszło. W efekcie po raz kolejny dostaliśmy ciekawą i dobrze napisaną historię, pełną intryg, kłamstw i złamanych serc. No i muszę dodać, że po prostu uwielbiam wykreowanych przez Carter bohaterów. Nie wszystkie decyzje Ry mi się podobały, ale nie lubię wyidealizowanych bohaterów, którzy nigdy nie popełniają błędów. Sama nie wiem, co więcej mogę dodać, by nie zdradzić zbyt wielu szczegółów z tego tomu oraz z poprzednich. Po prostu powtórzę po raz kolejny, że uwielbiam tę serię. Nie jest idealna, drugi tom był mocno średni, bohaterowie czasem zachowywali się jak dzieci, ale jejku, jej czytanie sprawiło mi tyyyyle przyjemności!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2020 o godz 10:32 Vinga dodał recenzję:
Rachel E. Carter udało się jednak stworzyć historię, którą będę przeżywać jeszcze długo po jej zakończeniu. Jej barwni bohaterowie, kolejne intrygi, fenomenalnie rozpisane sceny walki i te emocje, które dzięki niej przeżywałam, były naprawdę świetne. Uwielbiam Ostatnią walkę całym swoim startym na pył sercem. Myślę, że to jedna z tych historii, które potrafią nas oczarować, rozzłościć, rozkochać w sobie i zniszczyć jednocześnie, a właśnie takie lubię najbardziej. Dlatego z czystym sumieniem polecam tę książkę, a przede wszystkim całą serię, każdemu z Was. Jeśli lubicie czytać o odważnych heroinach, dworskich intrygach, walce, miłości i poświęceniu, o przyjaźni oraz kochacie magię, niesamowite klimaty i wspaniałych bohaterów, którzy nie są tylko czarni lub biali, na pewno pokochacie też historię Riyah. Polecam, polecam, polecam i polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2020 o godz 02:09 Anonim dodał recenzję:
Zwyczajnie zwaliła mnie z nóg. Świetne zakończenie serii Czarny Mag. Zżyłam się z tą serią emocjonalnie i ostatnia część była po prostu niesamowita. Bywały momenty, kiedy napięcie i nerwy nie pozwalały mi na odłożenie książki, nie ważne jak bardzo byłam zmęczona. Droga, którą przebyli Ryiah, Darren i inni ukształtowała z nich całkiem nowych bohaterów, lecz w głębi nadal są tą samą grupą studentów, których poznajemy w pierwszej książce. Bywało, że płakałam i bywało też tak, że chciałam powyrywać sobie włosy i nawrzeszczeć na jednego z bohaterów za zachowywanie się jak idiota. Od epilogu zrobiło mi się ciepło na sercu. W oku zakręciły mi się łzy szczęścia, i jestem bardzo szczęśliwa z tego, jak wszystko się skończyło. Bez dwóch zdań jedna z moich ulubionych książek w tym roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-04-2020 o godz 17:36 Anonim dodał recenzję:
Jest to cudowny cykl o magi i miłości. Autorka jak nikt inny bardzo "brzydko" gra na uczuciach czytelnika :) wyciska łzy i emocje. Jestem zachwycona tym. Różni się od innych książek magi. Główna bohaterka nie trafia do normalnej uczelni magi jak to zazwyczaj bywa. W tej szkole uczy się magi ale także walki i cierpienia. By przejść kolejne lata nauki musi dużo poświęcać. Kosztuje ja to sporo bólu fizycznego i psychicznego. Wątek miłosny jest niesamowity. Przystojny książę i zwykła dziewczyna z małej miejscowości. Ostatnia walka to już ostatnia książka z tego cyklu i nie zawiodłam się na niej. Wycisnęła sporo łez że mnie i nie żałuję. Ta książka pozostanie w moim serduszku na długo.. Zachęcam do przeczytania całości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-03-2020 o godz 16:59 Katarzyna Serafin dodał recenzję:
Oto nadchodzi ten moment. Moment, kiedy wyjaśni się, jak decyzja Ryiah wpłynie na życie nie tylko jej, ale i całego państwa. Jak ona i Darren odnajda się w nowej rzeczywistości? Co czeka Jerar? Ja już wiem! I powiem tak: zamknęłam książkę z poczuciem niesamowitej satysfakcji. Ta część to naprawdę godne uwieńczenie cyklu. Choć przyznaję, że na samym początku troszkę się dłuży, przynajmniej mi. Jednak potem… Potem! Nic nie jest oczywiste, akcja mknie do przodu jak szalona, a bohaterowie przechodzą piekło. Niemal dosłownie. A czytelnik towarzyszy im na każdym kroku. Serdecznie polecam, cały cykl to kawał dobrej historii! ~Słowny świat Serafina
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-05-2020 o godz 21:43 Grażyna dodał recenzję:
Po przeczytaniu tej książki nie wiedziałam co powiedzieć. Poprostu seria "Czarny Mag" jest najlepszą serią jaką jaką w życiu czytałam. Książka wciąga od pierwszej strony aż do końca. Polecam wszystkim którzy kochają magię i książki fantastyczne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-05-2020 o godz 13:34 Anonim dodał recenzję:
Dużo i szybko się dzieje, wybory nie są łatwe, zaś utracona moc magiczna jest ceną dojrzałej miłości, w której realizacja wartości jest cnotą bycia w zgodzie z samym sobą.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-04-2020 o godz 15:52 Klaudia Radziszewska dodał recenzję:
Rewelacyjna SAGA. Szkoda że nie ma jeszcze w sprzedaży w Polsce tomu 0,5 Niespadkobierca ☹️ No i oczywiście ekranizacja byłaby świetnym pomysłem 💪😁
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-04-2020 o godz 10:27 Tarelin dodał recenzję:
Ta seria jest super! Ostatnia książka trzyma w napieciu do ostatniej strony. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Szklany tron. Tom 1 Maas Sarah J.
4.5/5
22,14 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szklany Tron. Tom 1 Maas Sarah J.
3.7/5
29,99 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szept. Tom 1 Noni Lynette
4.4/5
25,19 zł
41,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Instytut Archer K.C.
4.1/5
24,00 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Żółte ślepia Mortka Marcin
4.2/5
24,00 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Płacz. Tom 2 Kisiel Marta
4.4/5
24,00 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Toń Kisiel Marta
4.3/5
24,00 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Oczy uroczne Kisiel Marta
4.8/5
24,00 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pierwsze słowo Kisiel Marta
4.5/5
24,00 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Czas Niepogody Markowska Agnieszka
4.4/5
24,27 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wieloświat Sokalska Anna
4.3/5
38,49 zł
42,99 zł
strona produktu - rekomendacje Nomen omen Kisiel Marta
4.8/5
24,00 zł
39,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.