Ostatnia księgarnia w Londynie (okładka  miękka, 06.2022)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 28,27 zł

28,27 zł 44,90 zł (-37%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Inspirowana historią kilku księgarni, którym udało się przetrwać Blitz, Ostatnia księgarnia w Londynie jest ponadczasową opowieścią o wojennej stracie, miłości i niepokonanej sile literatury.

Sierpień, 1939. Londyn szykuje się do wojny, podczas gdy armia Hitlera szturmuje Europę. Grace Bennett zawsze marzyła o przeprowadzce do stolicy, ale nie spodziewała się, że zastanie w niej bunkry, worki z piaskiem i zasłony zaciemniające w oknach. A tym bardziej nie sądziła, że zatrudni się w Primrose Hill, zakurzonej księgarence w samym sercu Londynu.

W czasie coraz brutalniejszych ataków na pogrążone w ciemności miasto, Grace odkrywa potęgę opowieści, które potrafią zjednoczyć lokalną społeczność w niewyobrażalny sposób i rozjaśnić nawet najgęstszy wojenny mrok.

"Wciągające połączenie literatury, romansu i wojny. Nie obejdzie się bez dramatów, ale zakończenie podniesie was na duchu i sprawi, że każdy miłośnik książek uroni łezkę lub dwie."
Booklist

"Ostatnia księgarnia w Londynie to cudowna opowieść o przyjaźni, stracie i miłości. Martin błyskotliwie i zarazem pokrzepiająco opisuje trudy życia w targanym wojną Londynie. Książka, która doprowadzi was i do śmiechu, i do łez. Absolutnie wspaniała”" 
Soraya M. Lane, autorka bestsellerów "Wives of War" i "The Last Correspondent"

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1295956799
Tytuł: Ostatnia księgarnia w Londynie
Tytuł oryginalny: The Last Bookshop in London
Autor: Martin Madeline
Tłumaczenie: Woźniak Grażyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-01
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 207 x 25 x 130
Indeks: 41604441
średnia 4,7
5
52
4
16
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
66 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
17-08-2022 o godz 20:56 przez: Ewa | Zweryfikowany zakup
Piękna książka. Wzrusza, wciąga i daje nadzieję, że determinacja działa cuda
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-06-2022 o godz 17:46 przez: Luna
,,Tam, na zewnątrz, ratuje Pani ludziom życie. Tu, w księgarni - ich dusze." „Ostatnia księgarnia w Londynie” to książka autorstwa Madeline Martin, wydana przez Wydawnictwo Muza. Jest sierpień 1939 roku, armia Hitlera szturmuje Europę, a w tym czasie Londyn szykuje się do wojny. Dwie przyjaciółki – Grace i Viv zawsze chciały wyrwać się z zabitej dechami dziury o nazwie Drayton, na rzecz tętniącego życiem Londynu. Gdy Grace Bennett została sierotą, przyjaciółka jej matki - pani Weatherford, zaproponowała jej możliwość zamieszkania u niej za drobną opłatą, a także pomoc w szukaniu pracy. Grace i Viv korzystają z okazji, ale nie spodziewają się, że na miejscu zastaną tak bardzo widoczne przygotowania do nadchodzącej wojny – bunkry, worki z piaskiem, zaciemniające rolety w oknach. Jak się cieszyć z nadchodzących zmian i możliwości, gdy sytuacja nie zapowiada się dobrze? Już od początku dziewczyny napotykają problemy. W zasadzie to Grace, bo Viv napisała sobie list polecający i była w stanie znaleźć lepszą pracę. Grace, nieposiadająca listu ze względu na podejście despotycznego wujka, który traktował ją jak najgorzej, wykorzystywał do pracy w sklepie i nie wystawił referencji, zmuszona jest pracować w obskurnej i zakurzonej bibliotece Primrose Hill Books pod czujnym okiem pana Evansa. Ale jak można pracować w takim miejscu, zachwalać książki i je sprzedawać, gdy nie ma się w ogóle o nich pojęcia? Dla Grace nie jest to praca marzeń. Oprócz baśni, dziewczyna nie przeczytała zbyt wiele książek w swoim dotychczasowym życiu. Jednak z biegiem czasu, w wojennych realiach, gdy na niebie latają niemieckie samoloty, a zewsząd słychać świsty i huki, Grace zaczyna doceniać książki i traktować je jako ucieczkę od rzeczywistości i czynnik, potrafiący zjednoczyć społeczeństwo. Dziewczyna wkłada w pracę całe swoje serce, angażuje się, rozpoczyna swoją przygodę z książkami, nie będąc nawet świadomą, że w tym właśnie momencie rodzi się jej nowa miłość. „Ostatnia księgarnia w Londynie” to książka z historią w tle, książka o przyjaźni, poświęceniu, prawdziwym obliczu wojny, ale nie tylko. Jest to powieść o stracie i bólu, a także rodzącym się uczuciu, pokonywaniu przeciwności losu. Grace w księgarence poznaje przystojnego mężczyznę, George’a Andersona, który zaszczepia jej miłość od literatury. Ich relacja jednak szybko napotyka ogromny problem ze względu na wstąpienie George’a do Królewskich Sił Powietrznych. Czy relacja przetrwa, gdy bohaterom pozostają jedynie listy i książki? Jest to opowieść o realiach Londynu z 1939 roku, wyzwaniach i trudzie życia. W książce ukazane jest cierpienie, strata, obawa o życie, ból i tęsknota. Z drugiej strony – autorka pokazuje nam, że w każdej sytuacji znajdzie się miejsce na miłość, przyjaźń, spełnienie. Nawet w tak dramatycznym okresie ważne jest odkrywanie nowych pasji, mających szerokie spektrum funkcji, które mogą pełnić dla każdego człowieka. Mogą dawać otuchy, być wyrazem nadziei, nowym spojrzeniem na sytuację. Jest to również książka opowiadająca losy dwóch przyjaciółek, których codzienność zmieniła się wraz z nadejściem wojny. Grace i Viv mają zupełnie odmienne charaktery, a jednak widać między nimi porozumienie, lojalność i niesamowite wsparcie, jakie sobie ofiarowują. Autorka w ujmujący sposób pokazuje, że w tak kryzysowych sytuacjach, każdy radzi sobie na swój sposób. Każdy ma swój sposób działania, który pozwoli mu przetrwać, odnaleźć się w realiach, które są dramatyczne. Grace znajduje swój sposób - charytatywnie działa w organizacji służącej obronie cywilów, pomaga osobom, które straciły dach nad głową, zajmuje się transportowaniem ludzi do schronów, a i znajduje wytchnienie wśród książek. Dziewczyna jest zaangażowana, wprost bije od niej dobroć. Swoją działalnością pomaga innym, podtrzymując w nich nadzieję i siłę. Madeline Martin stworzyła powieść, którą czyta się z wypiekami na twarzy. Tej książki nie chcemy odkładać, ale też i nie chcemy kończyć. Wczuwamy się w historię, niemalże mamy przed oczami obraz atakowanego Londynu. Wczuwamy się także w sytuację każdego z bohaterów. Autorka w swojej książce pokazała, co tak naprawdę jest ważne w życiu – przyjaźń, lojalność, determinacja, pokonywanie własnych słabości, zwykłe ludzie dobro i to, aby nigdy, przenigdy się nie poddawać. Książka jest pokrzepiająca, chwyta za serce. Głównym plusem książki jest to, że autorka wie, jak przemówić do czytelnika. Pokazuje siłę, motywację, ale też obawy, stratę i największy ból. „Ostatnia księgarnia w Londynie” jest poprowadzoną historią w taki sposób, że nie sposób jest się wzruszyć, nie sposób nie zaangażować. Jeśli macie ochotę na niesamowicie poruszającą książkę z tłem historycznym, ukazującą realia wojenne i podejmowanie prób walki o chwile „normalności”, ale też i jednostkowe historie, które angażują czytelnika, dostarczają całej gamy emocji, rozszarpują na kawałki, ale również motywują i przepełniają nadzieją, to sięgnijcie po książkę „Ostatnia księgarnia w Londynie”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2022 o godz 21:18 przez: czytam_pod_schodami
Nie wszystko w życiu przychodzi człowiekowi z łatwością. Nie wszystko co zrobi, wszystkim przypadnie do gustu. W jednych czynnościach zakochujemy się po same czubki uszu, o innych zaś krzywimy się nawet wtedy, kiedy tylko o nich myślimy. Tak jest skonstruowany ten świat. Nasza droga do odkrywania prawdziwego siebie napotyka na pewne hmmm, przystanki. To ich strażnikami są ludzie. Ich także możemy podzielić na kilka grup i podążając w stronę Waszych myśli powiem, że macie całkowitą rację. Tych, którzy nam złorzeczą jest zdecydowanie mniej, niżeli tych z uśmiechem na ustach i sercem na dłoni. A to już powód do radości. Kim jesteśmy dla innych? Za kogo uważamy się sami, a jak odbiera nas reszta naszego otoczenia? Nie bez znaczenia są okoliczności, w których przychodzi nam to nasze „udowadnianie”, czy też klasyfikowanie swojej pozycji. Jeśli przyszłoby nam żyć w okresie wojennej zawieruchy zapewne, podobnie jak bohaterowie powieści Madeline Martin „Ostatnia księgarnia w Londynie” mielibyśmy wiele okazji by się wykazać. Kiedy skłaniamy się do poznania historii, której scenerią jest wojna pierwszy plan zajmuje cierpienie i strata. W kolejnym rzędzie znajdujemy miejsce dla nadziei i miłości. Wiele rzędów dalej za marzeniami, rozterkami, niepokojem i ogromnym pragnieniem przetrwania, pozostaje przestrzeń dla magii… Wojna to miejsce dla bohaterów. Jedni mianują się nimi sami, inni zaś, czerwienią się na samą myśl, że ktoś mógłby ich nim okrzyknąć. Po lekturze tej propozycji wydawniczej stwierdzam, że wojna ma naprawdę niepoliczalnie wielu bohaterów. To zaszczytne miano nie stosuje podziału na płeć, nie zważa na pochodzenie czy też zajęcie, jakim się pała człowiek. A co najważniejsze — bohaterstwo nie ogranicza się tylko do linii frontu. Jestem zdania, że marzenia się nie spełniają, że to my je spełniamy. Nic nie dzieje się bez naszego udziału. Grace oraz Viv są tego doskonałym przykładem. Choć marzenie o przeprowadzce ze wsi do Londynu było bardziej marzeniem Grace, to, jeśli masz oddaną przyjaciółkę gwarantuję, że nigdzie się bez niej nie ruszysz. I takim to oto sposobem dwie młode, złaknione życia w wielkim mieście dziewczyny stanęły na dole ruchomych schodów, które zmierzały ku temu, co do tej pory było tylko obiektem westchnień. Każda z przyjaciółek w szczegółach zaplanowały sobie najbliższą przyszłość. Niestety Grace Bennett nie posiada żadnych referencji, które umożliwiłyby jej rozpoczęcie pracy. Brak wymaganego dokumentu nie wynika z tego, że nie zapracowała na niego, lecz z tego, kto był jej dotychczasowym pracodawcą. Czytając o tym jak traktował ją wuj, to jedyne, co przychodziło mi do głowy to to, że był to wybitny dowód na potwierdzenie tezy, że z rodziną najlepiej wychodzi się tylko na zdjęciu. Pomocna w znalezieniu pracy okazała się przyjaciółka jej zmarłej mamy, pani Weatherford. Zdobyte zajęcie nie było czymś, co chciała robić młoda dziewczyna. Bo jeśli nie kochasz książek, to, jakim cudem możesz je zachwalać, polecać i sprzedawać? Księgarnia „Primrose Hill Books” rozpoczęła nowy rozdział życia Grace. Dziewczyny, która nie pałając sympatią do słowa pisanego na białych kartkach papieru miała za ich przyczyną tak wiele zmienić. Dzwoneczek umieszczony przy drzwiach wejściowych do księgarni każdorazowo sygnalizował pojawienie się nie tylko chętnych do powiększenia domowej biblioteczki. Jego delikatny dźwięk był zapowiedzią miłości, która uskrzydla i to w przypadku pewnego przystojnego pana Andersona… dosłownie. Nad Londyn nadciągnęły ciemne chmury. Wśród nich można było dostrzec coś jeszcze. Oczom ukazały się niemieckie samoloty, a do uszu dotarł świst bomb niosących zniszczenie i śmierć. Wielu mieszkańców Londynu nie potrafiło odnaleźć się w nowej teraźniejszości. Jednak i w takich ciężkich chwilach rodzi się coś, co daje nadzieję. Charyzma, która, niczym w dobrym filmie grozy, dawała znać o sobie stopniowo, była zaskoczeniem chyba tylko dla samej Grace. Wojenna rzeczywistość wydawała się na dobre zadomowić w Londynie i robiła to zdecydowanie wbrew jego mieszkańcom. Dni zlewały się w tygodnie, te z kolei w miesiące. To, co tak całkiem niedawno było dla dziewczyny czymś nieznanym zaczęło ją zmieniać i niczym czarna dziura nieodwracalnie wchłaniać. Książka działała podobnie na mnie. Strona po stronie, kartka po kartce. Absorbowała do tego stopnia, że nie chciałam jej odkładać. Pozwoliłam się jej otulić i pozostając w wyczekiwaniu wiadomości z „zaciemnionego” życia strażniczki ARP. „Czytanie jest […] – Jak podróż bez konieczności wsiadania do pociągu albo na statek, odkrywanie nowych, niesamowitych światów. Otrzymanie nowego życia i szansy spojrzenia na wszystko z perspektywy innego człowieka”. Czyż to nie prawda? Czy nie wydaje się Wam, że te stwierdzenie jest, aż za bardzo rzetelne? To przecież słowa, które ja zawsze powtarzam… to te moje „wchodzenie w buty bohaterów”. Ciąg dalszy znajdziecie pod linkiem: https://www.instagram.com/p/CfKJ6CvM_sm/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2022 o godz 09:01 przez: Iwona
Madeleine Martin w "Ostatniej księgarnii w Londynie" kupiła mnie w stu, a nawet stu dwudziestu procentach. Wszystko za sprawą dobrze poprowadzonej fabuły i świetnego pióra pisarki. Absolutnie nie mam się do czego przyczepić, nie znalazłam nieścisłości, ani błędów logicznych. A historia opowiedziana przez autorkę… sprawiła, że utonęłam w świecie Londynu, który stopniowo przykrywał pryzmat wojny. Na co dzień nie przepadam za tematyką wojny, jednak w tej powieści ani trochę mi to nie przeszkadzało. Ba! Pokochałam tę książkę i zamierzam jeszcze nie raz do niej wrócić. ,,Myślę, że każdy z nas ma w sobie wolną przestrzeń czekającą na to, aż ją czymś wypełnimy. Dla mnie tym czymś są książki i przeżycia, które im zawdzięczam." Czasami życie zmusza nas do diametralnych zmian, na które nie do końca jesteśmy gotowi. Tak właśnie wydarzyło się w przypadku Grace Benett. Dwudziestotrzyletnia młoda kobieta wraz z najlepszą przyjaciółką Viv, mają przed sobą podróż życia. Opuszczają Drayton na rzecz Londynu i to w czasie, gdy na horyzoncie wisi nieubłaganie widmo Drugiej Wojny Światowej. Nie brzmi to zachęcająco, prawda? Tym bardziej, że tylko jedna z nich ma ze sobą list polecający i jak można się domyśleć, nie jest to Grace. Jej wuj, który odebrał dziewczynie dom i nawet nie wystawił jej listu polecającego, za całe lata pracy w sklepie, teraz jest z siebie dumny. W Londynie schronienia udziela im przyjaciółka matki Grace, Pani Weatherford mieszkająca z synem Colinem. Po dość słabym wstępie, obie dziewczyny zaczynają swoje nowe życie. Podczas gdy Viv udaje się znaleźć pracę marzeń, Grace nie ma tyle szczęścia, a wszystko przez brak listu polecającego… Na szczęście dzięki znajomościom Pani Weatherford, rozpoczyna ona pracę w księgarni "Primrose Hill Books", prowadzonej przez Pana Evansa. Nie jest to szczyt marzeń głównej bohaterki, ale lepsze to niż nic. Nowe miejsce pracy, jest obskurne i pełne kurzu. Na szczęście Grace lubi wyzwania i postanawia doprowadzić księgarnie do stanu, w którym nie będzie tak brudno. Wkrótce okazuje się, że Hitler napadł na Polskę, a Wielka Brytania oficjalnie przystąpiła do wojny. W trakcie pracy w księgarni kobieta poznaje przystojnego i czarującego mężczyznę o imieniu George. Przy kolejnym spotkaniu proponuję jej randkę, na co Grace zgadza się z przyjemnością. Niestety nie udaje im się spotkać, gdyż George zgłasza się na ochotnika jako pilot i zostawia jej list z wyjaśnieniami… i swoją ukochaną książkę, aby rozbudzić w niej miłość do czytania. Coraz więcej mężczyzn i znanych Grace ludzi wstępuje do organizacji wojskowych, przez co czuje się ona osamotniona. Jej pocieszeniem w tych chwilach, staje się "Primrose Hill Books" i książki, które z kartki na kartkę kocha coraz bardziej. Grace fascynuje czytanie i zaczyna rozumieć, czemu ludzie są skłonni umierać w obronie książek. Wprawdzie na początku brzmiało to dla niej nielogicznie, bo przecież zapisane tuszem strony nie mogą być cenniejsze od życia. Jednak kiedy usłyszała, że tam gdzie Hitler pali książki, ludzie chronią je za najwyższą cenę, zaczęła ich rozumieć. Sama zdała sobie sprawę z mocy płynącej od literatury. Z biegiem czasu sama również zaczęła służbę w oddziale, a na Londyn spadały bomby. Nic już nie było takie, jak wcześniej. Pozostaje niepewność, czy uda jej się spotkać znowu z bliskimi jej sercu osobami. ,,Tam, na zewnątrz, ratuje Pani ludziom życie. Tu, w księgarni - ich dusze." Chwytająca za serce opowieść o bólu, stracie i nadziei, której tak bardzo potrzeba w trudnych chwilach. Gorąco polecam Wam lekturę tej książki, może odkryjecie dzięki niej w sobie siłę, do podejmowania trudnych decyzji? Dowiecie się tylko, jeśli po nią sięgniecie. Dziękuję za egzemplarz recenzencki @wydawnictwomuza !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2022 o godz 20:52 przez: bookaholic.in.me
Książki od lat niosą w sobie magię, którą docenić potrafią zapaleni czytelnicy. Dają upragnione wytchnienie od szarej i często rozczarowującej rzeczywistości, zabierając w zupełnie inny wymiar. Często niosą w sobie także głębię, może nawet niedostrzegalną na pierwszy rzut oka, jednak mimowolnie roztaczają wokół czytającego aurę nadziei ale i pozwalają przemyśleć wiele spraw i wartości. I właśnie ta nadzieja czasem bywa niezbędna, podobnie jak zapomnienie o realiach, w których się żyje. Bo właśnie te niepozorne, delikatne w swej budowie i jakże cenne lektury wielu osobom niosły pociechę także w trakcie trwania najtrudniejszych momentów w dziejach ludzkości. O sztuce czytania i pokochania książek w trakcie II wojnie światowej ale także o miłości, sile przyjaźni i trudach życia w świecie, gdzie toczy się walka a każdy dzień jest pełen niepewności, opowiada ta wyjątkowa książka. Grace przyjeżdża do Londynu z przyjaciółką w poszukiwaniu lepszego życia. Pragnie odciąć się od apodyktycznego wuja i niewielkich perspektyw jakie czekały na nią w rodzinnym mieście. Stolica jawi się jako pełna możliwości, zarówno w kwestii pracy jak i rozrywek i wraz z Viv są pozytywnie nastawione do czekających je zmian. Jednak życie ma dla niej w zanadrzu kolejne rozczarowania, bowiem znalezienie zatrudnienia okazuje się problematyczne, a nad krajem wisi widmo rozpoczęcia się wojny. Praca w księgarni ma być dla niej tymczasowa, w końcu Grace nawet nie przepada za książkami, nic o nich nie wie i nie wyobraża sobie kariery w tym fachu. Podobnie jak nie wyobrażała sobie nadciągających walk, które zmienią rzeczywistość i świat już na zawsze. A musi zmierzyć się z oboma tymi faktami. Dzięki swojej niezachwianej woli walki oraz uporowi, a także ogromnej sile, która drzemie w jej wątłym ciele, dziewczyna jest w stanie przetrwać naprawdę wiele. Księgarnia staje się jej życiem, a poza nią, wstępując do ARP, pomaga mieszkańcom i miastu w obliczu wojny. Jej ogromne serce dostrzega coraz więcej osób, a ona swoje oddaje kolejnym lekturom, zarażając swoją pasją wszystkich wokół. Jednak czy Grace przetrwa w obliczu wszystkich tragedii, które mają miejsce tuż obok? "Ostatnia księgarnia w Londynie" to pasjonująca opowieść o miłości- do innych ludzi, do słowa pisanego i do życia. To historia o poświęceniu, życiu w poczuciu straty, szukaniu nadziei i ogromnej sile ludzkiej dobroci, wiary i wsparcia. To próba zmierzenia się z żałobą, po nieuchronnych stratach jakie niesie ze sobą wojna oraz upływający czas. To także piękna opowieść o miłości, która toczy się gdzieś w tle, niepostrzeżenie, a jednak dodaje animuszu i chęci do walki o lepszą rzeczywistość, a przede wszystkim wypełnia serca nadzieją. Lecz przede wszystkim znajdziemy tu historie wielu, zwykłych osób, które w obliczu wojny musiały pokonać własne lęki i słabości i odnaleźć w sobie moc, by przetrwać ten najgorszy czas. Autorka pisze naprawdę świetnie, przemawia do wyobraźni ale i czytelniczej duszy, pozostawiając w sercu ślad swojego pióra. Nie obędzie się bez porywów serca, wzruszeń ale i łez niezgody na obrót spraw, często niesprawiedliwy dla postaci, a jednak bardzo realny. Ten realizm jest też doskonale ukazany w pejzażu jaki pozostawiają po sobie kolejne wojskowe naloty, w opisywanych ludzkich tragediach, w zgliszczach, jakie przypominał Londyn na początku lat czterdziestych XX wieku. Całość naprawdę stanowi interesującą lekturę, która przenika do głębi, porusza ale także nakazuje przemyśleć wartości, które w codziennym biegu są często obecnie zapominane. To naprawdę wyjątkowa pozycja, którą szczerze polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2022 o godz 13:55 przez: Anonim
"Ostatnia księgarnia w Londynie" Madeline Martin Wydawnictwo: MUZA Premiera: o1.o6.2o22r. Grace Bennett to młodziutka, dwudziestotrzyletnia pracowita dziewczyna. Po śmierci matki, wraz z przyjaciółką o imieniu Viv, wyjeżdża do Londynu. Stolica przed wybuchem wojny, nie był tym samym Londynem o którym marzyły dziewczyny. Życie tam było trudne a przede wszystkim niebezpieczne. Pomocną dłoń wyciągnęła do niej najserdeczniejsza przyjaciółka jej zmarłej matki, pani Weatherford. Dała jej dach nad głową i pomogła znaleźć pracę. Grace zatrudniła się w księgarni Primrose Hill Books prowadzonej przez pana Evans. Dziewczyna na temat książek wiedziała niewiele. Czy Grace sprawdzi się w pracy w księgarni? Czy pokocha książki? Jak będzie się żyło dziewczyną w stolicy podczas wojny? Zacznę od tego,że po książki historyczne sięgam bardzo rzadko. Muszą mnie one naprawdę zaciekawić. I właśnie opis "Ostatnia księgarnia w Londynie" zwrócił moją uwagę. Muszę przyznać, że dość długo się do niej zbierałam. Aż w końcu nadszedł dzień w którym po nią sięgnęłam. I żałowałam, że tak długo zwlekałam z przeczytaniem jej. "Ostatnia księgarnia w Londynie" to intrygująca fabuła, z równie intrygującymi wątkami pobocznymi. Książka opisuje losy młodej dziewczyny, która z nudnej wioski o nazwie Drayton przeniosi się, wraz z przyjaciółką, do tętniącej życiem stolicy Anglii. Początkowy gwar wielkiego miasta przytłaczał je. Jednak był to okres przed wybuchem wojny i żucie tam szybko się zmieniło.Londyn został coraz dotkliwiej i brutalniej dotknięty przez napaść Hitlera. I to właśnie książki pomagały przetrwać Gracy i innym ciężkie czasy. Po mimo tego, że wczesniej dziewczyna nie pałała miłością do książek później je pokochała. Zainteresowanie książkami wzbudził w niej George Anderson, inżynier i stały klient księgarni. Pan Anderson w tak piękny sposób opowiadał o książkach, że nie zdziwiło mnie, że Grace pokochała je. Postać Gracy bardzo mi imponowała. Była młoda lecz bardzo dojrzała. W swoim życiu nie miała łatwo. Naszczeście na jej drodze stawali dobrzy ludzie, którzy chętnie jej pomagali. Grace oczywiście potrafiła odwdzięczyć się za wsparcie i pomoc innych. Bardzo podobało mi się również zaangażowanie Gracy w pracę, mimo iż książki nie były jej pasją a praca w księgarni nie był spełnieniem jej marzeń. Księgarnia była ponurym miejscem a właściciel księgarni początkowo był niechętny do zmian, dziewczyna jednak nie zniechęciła się i systematycznie wprowadzała zmiany i nowe życie w jej miejsce pracy. "Ostatnia księgarnia w Londynie" to piękna i bardzo poruszająca książka. Autorka pięknie opisywała uczucia i emocje towarzyszące bohaterom. W ujmujący sposób opisywała również życie ludzi podczas panującej wojny. Ich rozetki, strach o siebie i swoich bliskich oraz problemy które napotykali na swojej drodze. Czytałam ją z wielkim zaciekawieniem. Bardzo się cieszę, że w końcu po nią sięgnęłam. A za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2022 o godz 13:34 przez: Katarzyna
"Poczuła charakterystyczną woń papieru i druku, niemożliwą do opisania i znaną wyłącznie prawdziwym miłośnikom książek." Jesteś jednym z nich? Grace i Viv przybywają do Londynu w przededniu wybuchu II wojny światowej. Młode dziewczyny, które z różnych powodów opuściły rodzinne strony z głową pełną marzeń i planów. Niestety, nadchodzącą wojna uniemożliwia im pełną realizację zamierzeń i karze zweryfikować własne dążenia. Jak potoczą się losy dziewcząt? "W głowie huczało jej od rozmów o wojnie i wciąż wracała myślami do ewakuowanych z miasta dzieci, które widziała rano." Wojna, choć z początku dziwna, zreorganizowała życie wszystkich londyńczyków. W oczekiwaniu na najgorsze ludzie starali się normalnie żyć, nie rozmyślając zbytnio nad tym, co może przynieść jutro. Dopiero nadejście Blitzu pozwoliło w pełni odczuć prawdziwe oblicze wojny, bezwzględnie siejącej zniszczenie. "Ponad sześćset niemieckich samolotów przeleciało nad Wielką Brytanią, z podwoziami ciężkimi od bomb." Chyba jeszcze nigdy nie miałam okazji czytać na temat sytuacji w Londynie w czasie II wojny światowej. Nie zdawałam sobie sprawy z uporczywych nalotów niemieckich samolotów, które notorycznie dzień w dzień i noc w noc bombardowały powierzchnię Londynu. Jak żyć, gdy nie wiesz czy po wyjściu z domu bedziesz miał do czego wrócić? Czy dziś, ta chwila, która trwa nie jest ostatnią w Twoim życiu? "Uwielbiała śledzić opisane na kartach książek przygody, które pozwalały jej zapomnieć o zmęczeniu, bombach i racjonowaniu żywności". W tych trudnych czasach każdy starał się organizować swoje życie najlepiej jak umiał. Dla Grace to praca w księgarni stanowiła odskocznię od trudów wojny. Praca oraz czytanie powieści, które po pewnym czasie stało się rytuałem nie tylko dla niej, ale też dla słuchaczy wybranych przez nią lektur. Historie zawarte na kartach książek niosły wytchnienie i nadzieję na lepsze jutro. "To właśnie książki wlewają w nasze serca najwięcej nadziei." Księgarnia Primrose Hill Books, zwana też Ostatnią Księgarnią w Londynie, stała się miejscem, w którym odnajdywano otuchę i spokój. To tutaj mieszkańcy zbombardowanego miasta wkraczali w inny świat, w którym wszystko jest możliwe. To tutaj odzyskiwali nadzieję i wiarę w lepsze jutro. "Ludzie poświęcali życie, próbując ocalić książki i nie dopuścić do tego, by niektóre osoby i idee na zawsze zniknęły." Powieść Madeline Martin podkreśla ponadczasową wartość literatury, która stanowi podporę ludzkości w trudnych momentach życiowych. W obliczu wojny, a nawet w sytuacji prywatnych dramatów, gdy nasz świat wali nam się na głowę, to książki trzymają nas w pionie. Pozwalają choć na chwilę zapomnieć o otaczającym nas świecie, przenieść się do miejsc, gdzie wszystko wydaje się znacznie prostsze. Literatura to nasza prywatna przestrzeń, w której możemy przeczekać nasze życiowe zawirowania. To tutaj znajdziemy ukojenie i utuleni nabierzemy sił do dalszej walki. Szczerze polecam! ❤ Moja ocena 9/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-07-2022 o godz 17:29 przez: MrsBookBook
Londyn rok 1939. Główna bohaterka Grace Bennett wraz z przyjaciółką przyjeżdża do stolicy by znaleźć prace i wieść lepsze życie. Przy szukaniu pracy pomaga jej starsza kobieta znajoma jej matki, u której się zatrzymała. W ten sposób Grace zaczyna pracę w malutkiej zakurzonej księgarni. Jej pracodawca nie bardzo chce ją tam zatrudnić jednak koniec końców się poddaje. Główna bohaterka nigdy nie była fanką literatury wiec z początku zajmuje się porządkami i segregacją książek. Tylko jak je posegregować jak ich się zupełnie nie zna? Za namową jednego z klientów sięga po jedną z książek i z każdą stroną odkrywa zupełnie inny świat z dała od wojny i problemów życia codziennego. Gdy mieszkańcy Londynu coraz częściej muszą uciekać do schronów to właśnie w historiach spisanych na papierze Grace odnajduje spokój a czytając na głos innym, odwraca uwagę innych od tego, co dzieje się na ulicach Londynu. Czy księgarnia, w której pracuje główna bohaterka przetrwa wojnę z Niemcami? Jaką moc mają książki w tych trudnych czasach? Oraz czy podczas wojny jest czas na miłość i to nie tylko do książek? Tę książkę czytałam z zapartym tchem i nawet duża ilość opisów mi zupełnie nie przeszkadzała. Grace w coraz trudniejszych czasach otrzymuje prace w Londynie w małej księgarni, gdzie zupełnie nie zna się na literaturze i nie czyta książek. Jednak ma plan przyciągnąć do niej większą ilość czytelników. W pierwszej kolejności zajmuje się porządkami a następnie chce przejść do promocji. Jednak nie wszystko idzie pięknie i gładko, bo wojna nadchodzi wielkimi krokami. Dodatkowo w jej życiu pojawia się pewien mężczyzna, który zawróci jej w głowie a dodatkowo zarazi miłością do literatury, jednak niedane im jest poznać się bliżej, bo on zostaje wezwany do służby. Grace również nie chce się biernie przyglądać temu, co się dzieje i postanawia zaciągnąć się do służby porządkowej. Dyżury ma głównie nocą i jej zadaniem jest strzeżenie porządku na ulicach Londynu, z początku to nic trudnego jednak im coraz bliżej wojny tym robi się coraz niebezpieczniej. Coraz częstsze bombardowania przez Niemców powodują, że mieszkańcy muszą uciekać do schronów. Ta historia jest przepiękna. Osobiście uwielbiam książki i zawsze są dla mnie odskocznią od życia codziennego. Jednak w czasach wojny przyznam, że nie wiem czy byłabym w stanie się skupić na jakiejkolwiek historii gdzie wokoło miasto jest bombardowane a po drugie czy było by mnie stać na zakupienie książki. I tak Grace za namową mieszkańców zaczyna czytać wszystkim na głos, co bardzo jednoczy całą społeczność. Pozwala im nie skupiać się aż tak bardzo na tym, co dzieje się poza schronem. Ta książka pokazuje jak wielką moc mają książki. Ile korzyści może nieść czytanie. Dodatkowo wszystko dzieje się w trudnych czasach II Wojny Światowej, a takie historie po prostu uwielbiam. Nie mogłam się od niej oderwać i uważam, że każdy miłośnik literatury powinien sięgnąć po tę książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-06-2022 o godz 15:10 przez: Ewelina
"Ostatnia księgarnia w Londynie" Madeline Martin Wydawnictwo Muza to powieść o przyjaźni, stracie, miłości oraz walce o każdy kolejny dzień. Horror wojny, terror, jakiemu byli poddani ludzie i walka o przetrwanie każdego kolejnego dnia nie pozostawiały zbyt wiele miejsca na sztukę i kulturę. W książce doświadczamy wielu emocji, które towarzyszyły bohaterom. W piękny sposób miłość do książek pokazała, jak można radzić sobie z trudami wojny. "Ale prze­cież książ­ki słu­ży­ły okre­ślo­ne­mu ce­lo­wi. Lu­dzie po­trze­bo­wa­li chwi­li wy­tchnie­nia od pro­ble­mów. Szcze­gól­nie w tak nie­pew­nych cza­sach." Grace Benett wraz z koleżanką Viv spełniają swoje największe marzenie. W sierpniu 1939 roku zamieszkują w Londynie. Dzięki uprzejmości Pani We­ather­ford mają dach nad głową oraz otrzymują pomoc w znalezieniu pracy. Grace z powodu braku referencji zatrudnia się w księgarni Primose Hill u gburowatego Pana Evansa. Pomimo braku doświadczenia dziewczyna postanawia dać z siebie wszystko, aby zdobyć stosowne referencje i choć trochę zmienić wnętrze księgarni. Grace dzięki uprzejmości i pomocy jednego z klientów przystojnego George Andersona, odkrywa miłość do literatury.Trwajaca wojna, coraz częstsze naloty na stolicę niejednoktornie spędzają dziewczynie sen z powiek. Opowieści czytane pod osłoną nocy w bunkrach przeciwlotniczych pokazują Grace, że nie tylko ona dzięki czytanym historiom jest w stanie pokonać trudności wojny. "Nikt jej nie po­wie­dział, że po prze­czy­ta­niu książ­ki po­czu­je się sa­mot­na, jakby po­że­gna­ła bli­skie­go przy­ja­cie­la." "Ostatnia księgarnia w Londynie" to książka przepełniona wieloma emocjami. Autorka stworzyła niezwykłą fabułę, pokazując miłość do literatury. Słowo czytane ma wielką moc, jednoczy i daje wytchnienie, pomimo problemów i okrucieństw dziejących się obok. Książka zmusza czytelnika do wielu refleksji. Krzywda ludzka dzieje się codziennie. Okrucieństwa wojny spowodowały rozpad wielu wartości. Czytając książkę zastanawiałam się jak czuli się ludzie, będący w samym centrum tego "piekła". Czy zawsze musieli podejmować decyzje zgodnie ze swoim sumieniem? "– Każ­de­go dnia czyta nam pani książ­ki. Ale to coś wię­cej niż tylko hi­sto­rie. Dla wielu z nas są one azy­lem." Jeśli chcecie zostać wciągnięci w niesamowitą podróż czytelniczą, przeżywać każdy dzień z bohaterami jest to pozycja dla Was. Nie będzie to łatwa lektura, ponieważ łzy niejednoktornie cisną się do oczu,ale jakże ważna dla każdego czytelnika. Zakończenie wprawi Was w ogromne zaskoczenie, pokazując ludzką chęć niesienia pomocy i wielką miłość do słowa pisanego. "Bo w świe­cie takim jak ten, peł­nym wa­lecz­nych, ko­cha­ją­cych ludzi, z ty­lo­ma in­spi­ru­ją­cy­mi świa­dec­twa­mi siły i zwy­cię­stwa, za­wsze mu­sia­ła być na­dzie­ja."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-06-2022 o godz 14:27 przez: z ksiazka w plecaku
Grace Bennett to dziewczyna, która zawsze pragnęła by zamieszkać w Londynie. Jej marzenie spełniło się, ale nie sądziła, że w ten sposób. Że nie będzie mieć innej możliwości jak zamieszkać w tym mieście. I tak w sierpniu 1939 roku wraz ze swoją piękną przyjaciółką - Viv wyruszają do miasto ich marzeń. Zatrzymują się u przyjaciółki matki Grace – pani Weatherford i próbują odnaleźć się w nowym miejscu. Grace chociaż nie za bardzo lubi czytać książki, zatrudnia się w księgarni – Primrose Hill Books. Poznaje w niej stałego klienta, George Andersena. Czy będzie to miłość od pierwszego wejrzenia? Czy dane będzie im cieszyć się sobą i założyć rodzinę? Chociaż planowała tam pracować tylko przez pół roku, została na dłużej. Pokochała to miejsce i odkryła wiele ciekawych książek. Zaczęła wprowadzać również zmiany w księgarni takie jak kącik dla dzieci. Pewnego dnia dochodzą wiadomości, że inne kraje w Europie zostały zbombardowane przez Niemcy. Młoda Grace przypomina sobie wtedy opowieści matki o I Wojnie Światowej. O tym jak było wtedy ciężko, jak żywność była racjonowana, jak mężczyźni musieli iść do wojska zostawiając same kobiety z dziećmi w domu. Czy podobny los czeka teraz ją? Z dnia na dzień dwie młode kobiety stoją w centrum wydarzeń II Wojny Światowej. Bombardowania, hałas, śmierć – to wszystko widzą na co dzień i zdają sobie sprawę, że są dla siebie jedynym oparciem. Aby przetrwać ten trudny czas, Grace postanawia czytać książki innym w schronach, w metrze i w samej księgarni. Dzięki książką przyniosła ludziom trochę radości i nadziei. „Ostatnia księgarnia z Londynie” to kolejna książka, która opisuje losy ludzi podczas II Wojny Światowej. Tym razem akcja dzieje się w Londynie, który podobnie jak inne Europejskie miasta, został zbombardowany i zniszczony przez Niemców. Autorka bardzo dobrze wykreowała postacie kobiet, które odkryły w sobie siłę i pomimo okrucieństwa wojny potrafiły pomóc sobie wzajemnie jak też innym osobą. Jest to powieść nie tylko o wojnie, ale również o miłości. O miłości do literatury i czytania, ale też do drugiego człowieka. Autorka potrafi przywołać sceny z tamtego okresu w taki sposób, że czujemy jakbyśmy sami siedzieli na krześle lub schodach prowadzących do księgarni i słuchali Grace. Wzbudza ta książka również dużo emocji u czytelnika. Jest tu opisany strach, ból po stracie bliskich oraz miłość, która być może nie ma przyszłości. Jeśli jesteś fanem książek opisujących los ludzi w czasie II Wojny Światowej, to „Ostatnia księgarnia w Londynie” na pewno Cię nie rozczaruje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2022 o godz 18:19 przez: Paulina
"Nie mogła uwierzyć, że zaledwie rok wcześniej nie była w stanie docenić podobnych chwil. Jednak w świecie tak zrujnowanym i posępnym, jak ten w którym przyszło im żyć, starała się czerpać przyjemność ze wszelkich możliwych źródeł. A największą sprawiało jej właśnie czytanie." Sierpień 1939 roku. Czas, w którym Londyn szykuje się do wojny z nazistowskim Hitlerem. Grace przyjeżdża do Londynu, na krótko przed wybuchem wojny, razem ze swoją przyjaciółką Viv. Marzą o tym, by rozpocząć cudowne miejskie życie, w którym królują taniec, muzyka, teatry i kina. Nie spodziewały się jednak, że przyjdzie im żyć pośród worków z piaskiem, bunkrów, czy zasłon zaciemniających. A ostatnie z marzeń Grace, o pracy w pięknej i modnej galerii, zastąpi etat w ciemnej, zakurzonej księgarni. Czy dziewczyna, która jedną styczność z książkami miała w szkole, odnajdzie się wśród ludzi, którzy książki kochają największą miłością? Czy można kogokolwiek zmusić do czytania książek? Czy można na siłę wzbudzić człowieku miłość do historii, które skrywają? Nie... ale można zachęcić drugą osobę podsuwając jej pod nos egzemplarz ukochanej lektury. Takie zaproszenie otrzymała Grace, która styczność z książkami miała jedynie w szkole. Ekscytujące było dla mnie to, jak wielki wpływ na życie Grace, a także ludzi w jej otoczeniu, miały książki To, jak z każdą przeczytaną stroną przenosiła się do książkowego świata, z dala od wojny, straty bliskich osób, wybuchu bomb, czy troski o kolejny dzień. "Ostatnia księgarnia w Londynie" to książka ukazująca miłość do czytania. Historia jej bohaterów zarówno pierwszo, jak i drugoplanowych pokazuje, jak wiele radości, optymizmu i nadziei płynie z pogrążenia się w lekturze. Zwłaszcza w czasach wojny. Oprócz książkowych wydarzeń z życia Grace i Primrose Hill Books otrzymałam duży wgląd w życie londyńczyków w czasach II wojny światowej. Liczne bombardowania, racje żywnościowe, czy straty materialne i życiowe to spory odsetek tej książki. Autorka przedstawiła w niej całą gamę odczuć towarzyszącej stracie ukochanych osób, dorobku życia, bezpieczeństwa i spokoju, stracie beztroski płynącej z bycia młodym człowiekiem, który pozornie ma świat u stóp, a musi mierzyć się z wojną. Ciepła, otulająca i pełna wzruszeń lektura, która chwyci za serducho niejednego czytelnika. Jeśli kochasz książki tak samo, jak ja, Grace i wszystkie osoby, z którymi spotkała się w księgarni Primrose Hill Books to ta lektura jest właśnie dla Ciebie. Polecam❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 22:35 przez: ania7770
„Ostatnia księgarnia w Londynie” to jednocześnie podnosząca na duchu i łamiąca serce opowieść o sile nadziei, miłości i stracie w czasie wojny. Jest to pewnego rodzaju wzruszający hołd skierowany do książek, do relacji, które rozwijają się wokół wspólnej miłości i do siły nadziei, którą można znaleźć między stronami. Cała ta historia pokazuje jaką moc mają książki i jak pocieszają nas w najciemniejszych chwilach naszego życia. Ta książka nie jest romansem w potocznym znaczeniu tego słowa, ale jest historią miłosną. Historią miłości czytelnika do książek, bo to właśnie one potrafią zjednoczyć ludzi, pomagają im stawić czoła przeciwnościom losu i sprawiają, że stają się lepszymi osobami. Ta książka jest niezwykle piękna i pełna nadziei. Z łatwością szarpała za struny mojego serca i sprawiła że postacie stały mi się bliskie. Ta historia sprawiła, że zdałam sobie sprawę, że nawet gdy na świecie jest tyle zamieszania, nadal możemy zmieniać świat, robiąc małe rzeczy. Ponieważ właśnie te małe rzeczy mogą pomóc nam odmienić czyjś los. „Ostatnia księgarnia w Londynie” została pięknie napisana i poruszyła aspekt II wojny światowej, z którą nagle musiała zmierzyć się nasza główna bohaterka, Grace Bennett. Łatwo było wyobrazić sobie strach, smutek, tragedię, frustrację i traumę, które musieli odczuwać Londyńczycy w tym czasie w swojej historii. Mając prawdziwą pasję do czytania, naprawdę związałam się z tą książką. Historia jest stworzona z opisami tak żywymi, że można poczuć, jakby się było tam naprawdę. Te widoki łamią serce, wywołują uśmiech, sprawiają, że drżałam ze strachu i słyszałam świst bomb spadających na Londyn. „Ostatnia księgarni w Londynie” to urzekająca opowieść, która pozostawiła mnie z uczuciem szczęścia. Ze wzruszeniem wzdychałam nad czystym pięknem tego wszystkiego. Jest to idealna opowieść dla miłośników książek na tle przemijającego świata pogrążonego wojną, w którym między stronami można odnaleźć nadzieję. Zainspirowana prawdziwymi wydarzeniami jeszcze bardziej porusza swoim przekazem. To historia, która pozostawi czytelnika ze łzami w oczach, ale wciąż z uczuciem ciepła. Jest to niezaprzeczalnie wspaniała opowieść o zwykłych bohaterach, o ich odwadze, wytrwałości, pragnieniu życia i miłości do słów. Jest to tak wszechogarniająca historia, która wywołała uśmiech na mojej twarzy, a także kilka łez. Jest doskonała od początku do końca. Pokochałam ją całym sercem i mam nadzieję, że Ty zrobisz dokładnie to samo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2022 o godz 07:23 przez: aniabex
„Czytanie jest… (…) Jak podróż bez konieczności wsiadania do pociągu lub na statek, odkrywanie nowych, niesamowitych światów. Otrzymanie nowego życia i szansy spojrzenia na wszystko z perspektywy innego człowieka”. Powieść historyczna poświęcona czasom drugiej wojny światowej, czasów tak odległych i tak bliskich nam teraz.. „Ostatnia księgarnia w Londynie”. Sierpień 1939 r. miał być dla Grace Bennett i jej najlepszej przyjaciółki Viv czasem spełnienia ich największego marzenia. Młode kobiety porzucają zabitą dechami prowincję, nudne wiejskie życie na rzecz gwarnego, tętniącego życiem Londynu. Choć ta życiowa zmiana jest podyktowana bardziej brakiem innego wyjścia niż chęcią spełnienia marzenia, młodym kobietom towarzyszy dreszcz emocji i ekscytacji. Londyn okazuje się jednak nie tak bajeczny, jak myślały. A to za sprawą zbliżającej się wojny.. Mimo wszystko życie się toczy.. Dziewczęta znajdują schronienie u najserdeczniejszej przyjaciółki zmarłej matki Grace. Grace dostaje zatrudnienie w Primrose Hill, zakurzonej księgarence w samym sercu Londynu. Początkowo marudne usposobienie właściciela księgarni i sama praca są dla Grace uciążliwe. Z czasem jednak wszystko się zmienia.. Jesteśmy świadkami jak rodzi się w niej miłość do książek i nie tylko.. Przy tym widzimy oblicze Londynu pogrążonego w wojnie, przyjmującego bolesne ciosy, które odciskają piętno na każdym aspekcie życia jego mieszkańców. Potężną falę okrucieństwa. Obezwładniającą, nadludzką siłę zbrodni. Świat mroku, ruin, bólu, cierpienia, krwi i blizn, również tych niewidocznych.. Młodych ludzi, którzy zamiast celebrować młodość i szczęście przechodzą chrzest wojennej zawieruchy, bombardowań i ognia w zrujnowanym i posępnym świecie, w którym przyszło im żyć. Ludzi którzy stracili bliskich i dorobek swojego życia. Ludzi, którzy mimo wszystko starali się czerpać przyjemność ze wszystkich możliwych źródeł, w tym z literatury.. dającej nadzieję, dodającej odwagi i optymizmu, mimo wszystko.. „Ostatnia księgarnia w Londynie” to piękna powieść obyczajowa inspirowana historią kilku księgarni, którym udało się przetrwać Blitz. Książka z ponadczasowym przesłaniem i wieloma prawdami o miłości, przyjaźni, wojnie, śmierci, nadziei i literaturze.. oraz o wartości bezcennego pokoju na świecie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-06-2022 o godz 19:29 przez: Papierowa_książka
W 1939 Grace wraz ze swoją przyjaciółką wyjeżdżają do Londynu, by zacząć nowe życie. Na miejscu chcą znaleźć pracę jako ekspedientki, jednak Grace bez referencji ma znacznie utrudnione zadanie. Z pomocą przychodzi przyjaciółka jej mamy, która nie tylko zapewnia jej dach nad głową, ale także znajduje jej pracę w księgarni. Grace wyjechała do Londynu w najgorszym możliwym momencie. W czasie, kiedy nie zajmowała się pracą, chwała się w bunkrze, albo szukała rannych wśród gruzowisk. Dziewczyna chciała jedynie zacząć nowe życie, jednak wojna jej to mocno utrudniła. Mimo to Grace się nie poddała. Codziennie chodziła do pracy i mocno się w nią angażowała. I mimo że praca w księgarni nie była jej marzeniem, mało też wiedziała o książkach, to starała się jak najwięcej pomagać Panu Evansowi. Dziewczyna poznaje również mężczyznę, który zaszczepi w niej miłość do literatury, a później dzięki książkom Grace będzie uciekać od przygnębiającej rzeczywistości. Akcja toczy się przez całą wojnę. Przez długi czas londyńczycy żyją, jak gdyby nic się nie działo. Jednak, kiedy zaczynają się pierwsze bombardowania miasta, ludzie muszą szybko przystosować się do nowych warunków. Gracie jak tylko może pomaga mieszkańcom, tym samym na bieżąco obserwowałam, z czym musieli mierzyć się ludzie. Autorka stworzyła bardzo odważną bohaterkę. Trudno jej nie podziwiać, kiedy ta wkracza w środek piekła, by pomagać innym. Historia jest bardzo nieprzewidywalna. Pociski spadające na miasto wydają się nie do zatrzymania, a w schronach brakuje miejsc. W takiej codzienności żyją bohaterowie, a my, jako czytelnicy, możemy to jedynie z przerażeniem obserwować. Historia opiera się na autentycznych, okrutnych wydarzeniach, dlatego jest dość ciężką lekturą. Będą wzruszające momenty, szczęśliwe, pojawi się wątek miłosny, ale przez większość czasu będzie poważnie, przyszłość szara i niepewna, a Grace przyprawi czytelnika o palpitacje serca, narażając się każdego dnia. Grace zbuduje wokół siebie oddaną społeczność, która będzie jej wsparciem, a dziewczyna stanie się wsparciem dla nich. Cudowna, wciągająca opowieść o przyjaźni, silnym społeczeństwie i odważnych ludziach, ale także historia o poświęceniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-06-2022 o godz 12:53 przez: Agnieszka
Witajcie czy lubicie książki z historią w tle ? Dzisiaj przychodzę do was z książką właśnie z tego gatunku "Ostania Księgarnia w Londynie" Autorka @madelinemmartin @wydawnictwomuza Przepiękna powieść z historią w tle . Jest to historia o londyńskich księgarni i miłość do książek. Sierpień, 1939. Londyn szykuje się do wojny, podczas gdy armia Hitlera szturmuje Europę. Grace Bennett zawsze marzyła o przeprowadzce do stolicy, ale nie spodziewała się, że zastanie w niej bunkry, worki z piaskiem i zasłony zaciemniające w oknach. A tym bardziej nie sądziła, że zatrudni się w Primrose Hill, zakurzonej księgarence w samym sercu Londynu.Po pewnym czasie poznaje tam przystojnego inżyniera George Anderson który też lubi książki podrzuca jej książki .Ich uczucie które narastało pomiędzy nimi nie udało się w pełni rozwinąć ponieważ George wstępuje do Królewskich Sił Powietrznych.Niestety zostaje im książki i listy . Wciągające połączenie literatury, romansu i wojny. Nie obejdzie się bez dramatów, ale zakończenie podniesie was na duchu i sprawi, że każdy miłośnik książek uroni łezkę lub dwie." Booklist "Ostatnia księgarnia w Londynie to cudowna opowieść o przyjaźni, stracie i miłości. Martin błyskotliwie i zarazem pokrzepiająco opisuje trudy życia w targanym wojną Londynie. Książka, która doprowadzi was i do śmiechu, i do łez. Absolutnie wspaniała”" Książka oczarowała mnie moje serce wymiękło po tej lekturze . Lubię książki z historią w tle, ale ta będzie w moich myślach na długo. Autorka opisuje losy londyńskich księgarni które w czasie bombardowane W czasie coraz brutalniejszych ataków na pogrążone w ciemności miasto, Grace odkrywa potęgę opowieści, które potrafią zjednoczyć lokalną społeczność w niewyobrażalny sposób i rozjaśnić nawet najgęstszy wojenny mrok. Polubiłam wszystkich bohaterów Pana Evansa z początku był trochę gburowaty ale później okazał się bardzo sympatyczny człowiekiem. Grace która dzięki tej księgarni pokochała książki. Napewno powrócę do tej książki ❤️❤️.Polecam serdecznie tą książkę 😊 Bardzo dziękuję za możliwość zrecenzowania i egzemplarz do recenzji @wydawnictwomuza 😍😍😍😍 #Ostaniaksiegraniawlondynie#miłośćdoksiążek#wojna#uczucia#
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
13-06-2022 o godz 16:03 przez: Anita
Książka... mój najwierniejszy przyjaciel, towarzysz niemal każdego dnia, chadza ze mną a kawkę, jeździ ze mną rowerze, opala się, kąpie... Czasami się podroczymy, nie do końca się zgodzimy, ale zawsze się kochamy i wspieramy. Jak to w życiu. Mówię o książkach niemal jak o ludziach, wszak większość z nich o ludziach prawi. O ich zagmatwanych losach, krętych ścieżkach życia, przyjaźni, miłości. Kiedy dość mam własnych problemów, zatapiam się w problemy bohaterów, i jakby te moje nagle przestają się wydawać tak wielkie i straszne. Wielokrotnie książka pomogła mi przetrwać trudny czas, nauczyła czegoś, skierowała moje myśli czy oczy we właściwym kierunku. Spełnia też moje marzenia, nawet te, o których do tej pory nie śniłam 🤗 Okazuje się, że dzięki literaturze człowiek może przetrwać nawet wojnę. I o tym właśnie jest książka Madeline Martin "Ostatnia księgarnia w Londynie". Piękna powieść o sile słowa pisanego i świecie wyobraźni, które pomagają oderwać się od rzeczywistości, nie słyszeć huku spadających bomb, nie oglądać choć przez chwilę pod zamkniętymi powiekami zgliszczy tego co zostało po budynkach i ludziach, czy po prostu mentalnie przetrwać zamknięcie w schronach po brzegi wypełnionych strachem. Chyba śmiało mogę powiedzieć, że jest to historia o miłości, ale o miłości do książek, do literatury. Autorka wpletła w treść fragmenty najbardziej znanych klasyków, jak "Hrabia Monte Christo" czy " Opowieść wigilijna" nadając tym samym całej opowieści jeszcze większego znaczenia. A kiedy uświadomimy sobie, że te wydarzenia miały miejsce naprawdę, wtedy i łza nam się pod powieką zakręci. "Ostatnia księgarnia w Londynie" to również opowieść o przyjaźni, relacjach międzyludzkich, matczynej miłości, która nie umiera wraz z odejściem. Jednocześnie to również obraz Londynu i londyńczyków w czasie II wojny światowej. Conocny blackout, patrole społeczne, nieopisana liczba bomb, które spadły na miasto, pożary, ratowanie tych i tego co ocalało. Niezwykła walka zwykłych ludzi. Mimo wydawać by się mogło trudnego tematu wojny, która toczy się w tle, książkę czyta się lekko, płynąć wraz z opowieścią i kibicując tym ludziom całym sercem. Serdecznie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2022 o godz 12:49 przez: olga_majerska
Ucieczka przed widmem II wojny światowej, młoda dziewczyna, Grace, dla której literatura staje się niespodziewanym odkryciem, niosącym moc słów przelanych na kartki papieru i mała zakurzona księgarnia Primrose Hill, która staje się jej azylem. W tle, uczucie do mężczyzny, który podarował dziewczynie książkę, rozbudzając w niej tym samym pasję do literatury. Miłość, wojna i literatura to od zawsze była ta sfera pisarstwa, która mnie przyciągała. Nie mogłam przejść więc obojętnie obok tej pozycji. Jak duży wpływ może mieć mała zakurzona księgarenka na otaczającą ją społeczność w tak trudnych czasach? Jak potężną moc może mieć słowo pisane i jak może pomóc przetrwać nawet najtrudniejsze momenty w życiu? Wojna wywarła niezmierny wpływ na funkcjonowanie ludzkości. „ Ostatnia księgarnia w Londynie ” jest odsłoną jej oddziaływania na życie ludzi w tym mieście. Pośród wszechogarniającego strachu, nieopisanej straty i żalu, pośród spadających bomb, Ci ludzie robią wszystko, by poradzić sobie z przeciwnościami, jakie niesie ze sobą ta walka. W obliczu świata, który zdaje się rozpadać na ich oczach, starają się trzymać razem. Wierzą, że książka może być jak ten schron bombowy - może zabrać ich w świat wyobraźni, który przekroczywszy, będą czuć się choć przez chwilę bezpieczni. Taką wspaniałą społeczność zbudowała wokół siebie i księgarni właśnie Grace. Historia Primrose Hill inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami. Podczas niemieckich nalotów, tzw. Blitz, w latach 1940 - 1941, ulica Paternoster Row, będąca centrum brytyjskiego przemysłu wydawniczego, została zniszczona, a wraz z nią większość londyńskich księgarni. Ocalało jedynie kilka z nich. „ Ostatnia księgarnia w Londynie ” to opowieść wypełniona nadzieją. Nieprzerysowana, niezwykle klimatyczna, pomimo trudnych wydarzeń, które się w niej rozgrywają, historia o potędze literatury. Rozwijający się powoli w tle wątek romantyczny, nadał jej osobliwego uroku. Autorka w przejmujący sposób ukazuje czytelnikowi emocjonalne detale. Myślę, że duże grono osób odnajdzie się w tej lekturze. W dzisiejszych czasach takich niosących nadzieję książek naprawdę potrzeba. Polecam Wam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2022 o godz 10:44 przez: tomzynskak
Miłość, wojenna strata i niepokonana literatura… Książka jest inspirowana historią księgarni, którym udało się przetrwać Bilitz. Sierpień, 1939. Grace Bennett trafia do Londynu, gdzie dokoła trwa wojna. Bunkry, worki z piaskiem czy zasłony zaciemniające w oknach to norma. Nie tak wyobrażała sobie ona to miejsce, a także nie spodziewała się, że będzie pracować w zakurzonej księgarni w samym sercu stolicy. To właśnie podczas najgorszych wydarzeń kobieta odkrywa jaką moc jednania lokalnej społeczności mają w sobie… książki. Autorka skonstruowała naprawdę świetną powieść opartą na faktach, w której zakochają się wszyscy miłośnicy książek, ale i nie tylko. Fabuła wciąga od pierwszej strony, książkę czyta się bardzo szybko i co najważniejsze wzbudza ona w czytelniku wiele emocji. Wśród okrucieństwa wojny, wielu wylanych łez otrzymujemy radość oraz miłość, które niosą ukojenie, a także nadzieję na lepsze jutro. Za sprawą zapisanych słów możemy przenieść się w czasie i poczuć to co czuli mieszkańcy Londynu z 1939 roku, kiedy wojska Hitlera nie cofnęły się przed niczym, aby osiągnąć swój cel. Czujemy ich strach, stratę, żal… Nic nie jest tutaj przekoloryzowane, ani przerysowane. Ból tych ludzi jest niezwykle namacalny. Podczas lektury niejednokrotnie w naszej głowie zaczynają kotłować się pytania o nasz los i jutro. Tym bardziej, że ostatnie lata brutalnie nam pokazały, że jeszcze wiele może się wydarzyć i niczego nie możemy być pewni. Nasza główna bohaterka - Grace, to cudowna kobieta. Od samego początku zyskała ona moją sympatię. Wśród bomb i nalotów udowadniała ludziom, że można się choć na chwilę od tego oderwać. Wpajała im, że jeszcze wszystko może być dobrze tak jak w książkach, które czytała. Dodawała im otuchy oraz napełniała ich serca nadzieją. ,,Bo właśnie książki wlewają w nasze serca najwięcej nadziei" „Ostatnia księgarnia w Londynie” to powieść wzruszająca, z którą z całą pewnością bardzo miło spędzicie czas. Przenieście się w czasie, poczujcie Londyński klimat i dajcie się oczarować Grace oraz jej książką. Naprawdę nie sądziłam, że książka ta, aż tak bardzo mi się spodoba. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2022 o godz 09:51 przez: Urszula Azarewicz
Ależ to była książka! Książka, którą odkładam na swoją półkę z wielką dumą, że miałam możliwość ją przeczytać, i z ogromnym wzruszeniem. Książka, do której będę wracać, bo jest tego warta. Przewracając karty powieści "Ostatnia księgarnia w Londynie" przed oczami miałam obraz nie tylko zbombardowanej i zrujnowanej w czasie drugiej wojny stolicy Wielkiej Brytanii, ale także obraz obecnej Ukrainy. Obraz wojny. Obraz cierpienia. Obraz wzajemnego pocieszenia, wsparcia. Bo w obliczu tak wielkiej tragedii, wszyscy są sobie równi. Nie ma podziału na lepszych i gorszych. Na biednych i bogatych. Każdy tak samo pragnie żyć i pragnie nieść pomoc innym. Kiedy Grace wraz z przyjaciółką Viv, wyjeżdżają do Londynu, są pełne nadziei na lepsze jutro. W końcu wyrwały się z prowincjonalnego miasteczka i mogły zacząć żyć pełną piersią w stolicy. Lecz widmo zbliżającej się wojny, studzi nieco ich zapał. Na dodatek, kiedy Grace dowiaduje się, że będzie pracować w księgarni, której właścicielem jest gburowaty pań Evans, jest tym faktem nieco zdołowana. Nie ukrywa swojej niechęci do książek i cieszy się, że spędzi w zakurzonej księgarni tylko pół roku. Po tym czasie zdobędzie upragnione referencje i zatrudni się w miejscu, które pokocha. Nie spodziewa się, że właśnie tu, w Primrose Hill Books, odnajdzie swój spokój i szczęście oraz pozna przystojnego Grorg'a, który zaszczepi w niej miłość do książek. "Czytanie jest...(...) Jak podróż bez konieczności wsiadania do pociągu albo na statek, odkrywanie nowych, niesamowitych światów. Otrzymanie nowego życia i szansy spojrzenia na wszystko z perspektywy innego człowieka. Nauka bez konieczności mierzenia się z konsekwencjami własnych błędów i ryzyka porażki (...)" Grace nie spodziewa się także tego, że dzięki książkom, uda jej się ocalić kilka ludzkich serc. Bo kiedy wojna szaleje w stolicy, jedynym źródłem oderwania od niej, jest właśnie czytanie książek, co też Grace czyni. Czyta głośno dla ludzi, którzy z chęcią jej słuchają. Ta czynność jest namiastką wrocenia do "normalności". Niestety okrutna wojna, zabiera Grace także tych, których zdążyła pokochać....
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2022 o godz 12:22 przez: Ilona Wolińska
„Ludzkość wymyśliła dwie doniosłe rzeczy na świecie. Najmądrzejszą rzecz - książkę i najgłupszą - wojnę!” Mieczysław Kotarbiński Sierpień 1939. Europa jest u progu wojny, a wojska Hitlera przygotowują się do ataku na Anglię. Młodziutka Grace po śmierci matki spełnia jedno ze swoich marzeń i wraz z przyjaciółką wyjeżdża do Londynu. Jednak to co tam zastają, nie jest tym, czego się spodziewały. Londyn przygotowuje się do wojny. Pobyt w wielkim mieście nie napawa Grace optymizmem, a brak referencji staje się przeszkodą w znalezieniu pracy. Dzięki pomocy przyjaciółki matki Grace, pani Weatherford, dziewczyna zostaje zatrudniona w księgarni Primrose Hill Books. Grace nie do końca zadowolona jest z posady, tym bardziej, że książki z jakimi do tej pory miała styczność to głównie baśnie. Pociesza ją jednak fakt, że zatrudniona została tylko na pół roku. Każdego dnia, krążąc pomiedzy zakurzonymi regałami pełnymi książek, w głowie Grace rodzą sie pomysły na zmiany w księgarni. W jeden z takich dni księgarnie odwiedza mężczyzna, dzięki któremu w sercu Grace rodzi się miłość do książek... Madeline Martin stworzyła powieść wyjątkową, powieść piękną i niezwykle emocjonującą. Autorka sprawiła, że przeniosłam się w czasie do miasta, na które spadały bomby, jlice były pełne gruzów i zniszczonych domów, a mimo to jego mieszkańcy starali się żyć normlanie. Nie była to łatwa powieść, bo przepełniona bólem i cierpieniem ale napisana tak pięknym językiem, że nie sposób było się od niej oderwać. Były momenty, kiedy w oczach lśniły łzy, ale były też takie, które powodowaly uśmiech na twarzy. "Ostatnia księgarnia w Londynie" to powieść obok, której nie da się przejść obojętnie, nie da się o niej również zbyt szybko zapomnieć. Zasiadając do czytania warto zaopatrzyć się w chusteczki, bo ogrom emocji jakie funduje nam Autorka jest nie do opisania. Serdecznie polecam! Do napisania "Ostatniej księgarni w Londynie" Autorka zainspirowała się prawdziwymi wydarzeniami dotyczącymi londyńskich księgarń, które padły ofiarą niemieckich bombardowań. "To właśnie książki wlewają w nasze serca najwięcej nadziei".
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa The Love Hypothesis Ali Hazelwood
4.6/5
27,23 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ze złości Bonda Katarzyna
4.7/5
36,14 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa O włos Bonda Katarzyna
4.5/5
30,12 zł
42,90 zł
25,74 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimna sprawa Bonda Katarzyna
4.7/5
26,02 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
4.8/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina Zafon Carlos Ruiz
4.6/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Miłosny układ Hogle Sarah
4.3/5
27,97 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarodziejska góra Mann Thomas
4.7/5
48,46 zł
79,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru Zafon Carlos Ruiz
4.7/5
37,43 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Grzechy szejka Tom Steinfort
4.6/5
28,27 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To jej wina Mara Andrea
4.5/5
29,60 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
5/5
28,27 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mowa serca Wade Cleo
5/5
23,76 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego