Ostatni rozdział (okładka miękka)

Oferta empik.com : 21,75 zł

21,75 zł 34,99 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Kalista Katarzyna Książki | okładka miękka
21,75 zł
asb nad tabami
Zięcina Katarzyna Książki | okładka miękka
17,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Fascynujący debiut. Grająca schematami i konwencjami, wciągająca powieść szkatułkowa, w której przyszłość i teraźniejszość przenikają się płynnie, a napięcie miesza się z humorem.

Zraniona przed laty, porzucona przez partnera bez słowa wyjaśnienia Olga nie potrafi zbudować trwałego, szczęśliwego związku. Uczęszcza na terapię, której owocem jest książka przeplatana prawdziwymi retrospekcjami.

Ola prowadzi księgarnio-kawiarnię, tłumaczy literaturę niemiecką i żyje w nieformalnym związku z Pawłem, z którym ma córeczkę, czteroletnią Hanię. Kiedy decyduje się na ślub, jej spokój burzy telefon od niewidzianego od lat byłego partnera. Carl pragnie wyjaśnić, dlaczego niegdyś ją zostawił. Choć Ola nie chce z nim rozmawiać, perspektywa poznania prawdy i osiągnięcia spokoju jest kusząca.

Historia Oli staje się dla Olgi katalizatorem zmian. Przeszłość powraca, ale jakie będzie miała znaczenie?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ostatni rozdział
Autor: Kalista Katarzyna
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-09-16
Forma: książka
Indeks: 34787595
 
średnia 4,2
5
10
4
6
3
4
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
2/5
18-10-2020 o godz 20:26 Paulina Woźna dodał recenzję:
Debiut Katarzyny Kalisty zaintrygował mnie tajemniczym opisem. Powieść szkatułkowa? To może być coś oryginalnego, lubię nieschematyczne historie! Miałam chrapkę na dobrą obyczajówkę, która poruszy moje serce… Niestety ostatecznie poruszyła tylko moje nerwy. Ale po kolei, zacznę od pozytywnych stron „Ostatniego rozdziału”. Od samego początku spodobał mi się warsztat pisarki autorki, ponieważ został szczegółowo dopracowany. Dzięki temu książkę czyta się łatwo i przyjemnie, szybko wdrożyłam się w przedstawioną historię. Główna puenta powieści została dobrze przemyślana, dzięki głównym bohaterkom czytelnik uświadamia sobie jak ważną rolę w naszym życiu odgrywa pierwsza miłość i w jaki sposób rzutuje na dalsze relacje. „Bywa, że człowiek zakochuje się we własnej miłości do wyobrażenia o kimś. Najgorsze, że to też łamie serce”. Zakochując się po raz pierwszy trudno odróżnić miłość od zauroczenia wizją wykreowaną przez nasze zaślepione umysły. Bohaterem, który moim zdaniem nie zasługuje na miłość kobiety jest Ralf. Z początku zaimponował mi swoją klimatyczną księgarnią i wiedzą na temat literatury, ale poza tą intelektualną otoczą jest płytkim mężczyzną, który skupia się głównie na swoich seksualnych fantazjach. Kobiety postrzega głównie jako obiekty zaspakajające rządze. Dawno żadna postać nie wywołała u mnie takiego obrzydzenia. „Przypomniał sobie, jak nieporadna była w łóżku, jak nie rozumiał czego chce, kiedy wyciągał członek i mówił: Porozmawiaj z nim.” Ciekawa jestem jak często w naszym życiu tracimy czas na niewłaściwe osoby. Pewnie „trochę” by się tego nazbierało. Jednak poznawanie drugiego człowieka jest procesem długotrwałym i wymagającym. Na takiego Ralfa nie chciałabym stracić ani minuty egzystencji, Olga straciła niestety nieco więcej… Stąd też moje nerwy. Dodatkowo irytowała mnie Ola, gdyż ładna kobieta z sukcesami na koncie u boku świetnego mężczyzny nie powinna być tak ogromnie zakompleksiona. Nie podeszła mi ta historia, ale sądzę że miłośniczki literatury obyczajowej odnajdą w niej coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-10-2020 o godz 14:18 ilona01 dodał recenzję:
To ten moment kiedy po przeczytaniu książki mam kompletną pustkę w głowie i ciężko mi cokolwiek napisać, a dlaczego? Bo książka nie wzbudziła we mnie żadnych odczuć.. Przebrnęłam przez tę opowieść całkiem szybko , nie czując przy tym żadnych emocji zupełnie jakbym czytała czasopismo. Zanim trafiła ona w moje ręce przeczytałam mnóstwo pozytywnych opinii, a wśród nich liczne słowa zachwytu rozpływające się nad debiutem pisarskim Pani Kalisty. W moim odczuciu książka ma pewien potencjał i drzemie w niej ukryta siła, jednak nie do końca została przemyślana. Autorka zbyt wiele chciała nam przekazać i wyszedł jeden wielki "misz-masz". Zabrakło charakterystyki bohaterów, ciężko było mi zżyć się z ich emocjami i przeżyciami, a do tego przeszkadzały mi te polsko-niemieckie dialogi, których znaczenia musiałam szukać w przypisach. Podobnie przeskakiwanie ze wspomnień w realne wydarzenia, podobnie z zamianą narracji z bohaterki Oli na Olgę i na odwrót. Można się w tym wszystkim pogubić. Sam pomysł na "książkę w książce" jest mi już znany, ale w przypadku tej powieści odczuwam lekki przerost formy nad treścią, gdyż jest tu tyle pomysłów, że śmiało starczyłoby na kolejną książkę. I znów kłania się pytanie - czy czytać czy odpuścić sobie debiuty? Ten akurat nie był najgorszy, jednak książka kwalifikuje się do poprawek, jest mało przemyślana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2020 o godz 22:04 PapierowaStrona dodał recenzję:
,,Ostatni rozdział" Katarzyna Kalista. Moją recenzję rozpocznę od cytatu z książki: ,,Chodzi o to, że tylko i wyłącznie, kiedy się zrozumie, powstaje przestrzeń do wybaczenia." Olga jest debiutującą pisarką, 📖 właśnie wydaje swoją pierwszą powieść. Jest to historia, która służyła jej za terapię. Mamy szansę zapoznać się z tą fabułą, książki Olgi. Muszę przyznać, że to było dla mnie ciekawe, czytać książkę w książce. 😁 Pierwszy raz spotkałam się z tego typu powieścią. Bohaterką debiutującej powieści jest Ola, która wiedzie udane życie, niedługo odbyć ma się, jej ślub. 👰Jednak po latach dzwoni do niej mężczyzna, który kiedyś złamał jej serce. Budzą się uśpione emocje. Kobieta, podświadomie boi się, że jej obecny partner ją zostawi. Dochodzi do wniosków, że jeśli nie wyjaśni sprawy z jej byłą miłością, nie będzie potrafiła prawdziwie kochać. Dlaczego odezwał się dopiero teraz? I czy kobieta faktycznej, ułoży swoje życie emocjonalne? 🤔 Początek książki mi się dłużył. Nie działo się wiele, dopiero gdy odezwał się były kochanek Carl, fabuła przyspieszyła. Ciekawy pomysł, na radzenie sobie z przeszłością, i ranami. 📝 Prawdą jest, że spisywanie ciężkich doświadczeń pomaga. Ogólny zarys historii podobał mi się, ale nie powiedziałabym, żeby książka mnie mocno porwała. Pomimo to, daje jej dobrą ocenę, bo uważam, że jest wartościową pozycją. 👍 Przede wszystkim pokazuje jak miłość, może namieszać w życiu, i jak ważne jest, aby w tym wszystkim odnaleźć siebie. Na sam koniec, zostawiam was z kolejnym cytatem z książki: ,,Bywa, że człowiek zakochuje się we własnej miłości do wyobrażenia o kimś. Najgorsze, że to też łamie serce"
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
10-10-2020 o godz 12:56 czytaniaa dodał recenzję:
"Ostatni rozdział" to powieść szkatułkowa czyli książka w książce. Najpierw poznajemy Olgę - debiutującą pisarkę. Na stronach swojej książki opisuje losy Oli, która tak jak autorka, w przeszłości została skrzywdzona przez mężczyznę, którego kochała. Napisanie książki jest dla Olgi swego rodzaju rozliczeniem się z przeszłością. Kobieta poszukuje w niej odpowiedzi dlaczego została porzucona. Przekazała Oli swoje cechy i wplotła w jej życie trochę swojej biografii. Książka pełna emocji, a zarazem lekka i przyjemna. W sam raz na jesienne wieczory 😊 Opowiada o zwykłym życiu i relacjach międzyludzkich, dzięki czemu jest nam bardzo łatwo utożsamić się z bohaterami. Podoba mi się również to, że akcja książki jest osadzona w Krakowie 💛 Fajnie czytać o miejscach, które się dobrze zna 😊 "Ostatni rozdział" swojego ostatniego rozdziału nie posiada. Czuję więc niedosyt i mam nadzieję, że autorka napisze kontynuację. Jestem bardzo ciekawa dalszych losów Oli!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
09-10-2020 o godz 20:48 Northman1984 dodał recenzję:
Niezamknięta przeszłość. "Ostatni rozdział" to nadzwyczaj dojrzały i emocjonalny... debiut. Tak, dobrze przeczytaliście - to jest literacki debiut. Jest to dla mnie swego rodzaju zaskoczeniem, albowiem tak dojrzałych historii od debiutantów zwykle się nie dostaje. Istnieją jednak wyjątki, które potwierdzają regułę - "Ostatni rozdział" Katarzyny Kalista zdaje się być ewidentnie jednym z nich. Książka jest bardzo fajnie skonstruowaną powieścią szkatułkową - będzie więc tutaj historia w historii. Czego każda z nich będzie dotyczyć? Krótko mówiąc: uczuć... A także niezamkniętej przeszłości, która wciąż żyje w sercach i we wspomnieniach głównych bohaterów i przez to nadaje faktyczny ton ich życiu. Pierwszą z poznanych przez nas głównych bohaterek jest Olga. Olga decyduje się na wielką zmianę w swoim życiu, a zmianą tą jest rozwód. W jej przypadku to właściwy krok, jednak to nie rozstanie z mężem nie daje spokoju Oldze. Męczy ją wspomnienie wielkiej miłości sprzed lat, przez którą została ona porzucona. Mężczyzna którego kochała nad życie porzucił ją kiedyś bez słowa wyjaśnienia - wydarzenie to przez całe lata kładło się cieniem na życiu Olgi, aż w końcu postanawia się ona z tym wszystkim rozliczyć. W celu swoistej autoterapii Olga pisze książkę... ... na której łamach poznajemy drugą główną bohaterkę, Olę. Ola jest w przededniu ślubu i zdaje się być naprawdę szczęśliwie zakochana. Szczęście to burzy jednak pojawienie się jej dawnego kochanka, który postanawia wyjaśnić Oli, dlaczego niegdyś ją zostawił. Równolegle również Olga staje wkrótce twarzą w twarz ze swym byłym (czy rzeczywiście tylko "byłym"?) ukochanym... Co wybiorą obie kobiety? Życie zmusi je do wyboru. Czy wygrają wspomnienia, niezaspokojone pragnienia i wielka lecz niespełniona miłość sprzed lat? Czy też może zwycięży zdrowy rozsądek, własna niezależność i chęć otworzenia nowych, nieobarczonych żadnym brzmieniem rozdziałów własnego życia? Katarzyna Kalista pod płaszczykiem romansu napisała bardzo mądrą książkę. Siłą lektury jest sfera psychologicznych rozterek każdej z głównych bohaterek - mnóstwo w nich bólu, rozpaczy, niezaspokojonych pragnień i nadziei na to, że utracona miłość może jeszcze powrócić. Naiwne? Być może. Z całą pewnością jednak nie zdradzę, czy ta naiwność jest uzasadniona. To musicie sprawdzić sami :) Dziękuję Wydawnictwu Czarna Owca za egzemplarz recenzencki. #OstatniRozdział #KatarzynaKalista #CzarnaOwca #astra_coffee_and_tea https://cosnapolce.blogspot.com/2020/10/ostatni-rozdzia-katarzyna-kalista.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-10-2020 o godz 01:01 Kamila dodał recenzję:
Debiut, którego ogromnie byłam ciekawa. Akcja książki toczy się w doskonałe znanych mi miejscach i podczas czytania czułam, jakbym spacerowała po moim ukochanym Krakowie! Bardzo przyjemne doświadczenie. Po rozwodzie z mężem Olga wydaje książkę. Jest ona pewnego rodzaju próbą uporania się z przeszłością. Egzemplarz swojego debiutu wysyła również Ralfowi, pierwszemu partnerowi, który w powieści odgrywa znaczącą rolę. Wraz z momentem, gdy mężczyzna zaczyna lekturę, czytelnik przenosi się do książki bohaterki! Książka w książce mówi o Oli, młodej mamie, którą czeka ślub, ale niespodziewanie odzywa się do niej pierwsza miłość. Sporo starszy partner z dnia na dzień zerwał z nią kontakt, na skutek czego wciąż boi się ponownego odrzucenia oraz wciąż obawia się, że jakiś „błąd” może w niej siedzieć. Obie bohaterki próbują uporządkować swoją przeszłość, by móc ruszyć do przodu. Początkowo uważałam, że książka ta jest przeciętna. Nie znalazłam w niej błędów ani nawet potknięć, ale jednocześnie nie wzbudzała we mnie większych uczuć. Styl autorki nie należy do tych, które zwykle lubię, ale tym razem miałam jednak ochotę czytać dalej i dalej. Zaczynałam pierwsze zdanie i nagle byłam kilkadziesiąt stron w przodzie! Tkwił w tym urok i zdecydowanie wyczułam w Katarzynie Kalistej potencjał. Miałam jednak wrażenie, że nie wykorzystała go w pełni. A potem akcja książki bohaterki zaczęła się domykać i z każdą kolejną stroną zmieniałam podejście do tego tytułu. Dawno nie czytałam czegoś z tak ładną kompozycją. Autorce udało się zgrabnie domknąć klamerki, które otworzyła. O Oldze wiemy tak naprawdę głównie z jej książki, gdzie oczywiście nie wszystkie elementy były zgodne z jej życiem, ale zarówno ona jak i Ola musiały uporządkować wspomnienie o człowieku, który kiedyś był dla nich ważny, by ruszyć do przodu. Bez tego nie mogły odważnie stawić czoła temu, co je czekało. Podoba mi się ten zabieg. Psychika bohaterów została dopieszczona i to wokół niej wszystko się kręci. W „Ostatnim rozdziale” nie znajdziemy porywającej akcji, ale za to dostajemy wyważoną opowieść o ranach na sercu, które bez zasklepienia wciąż potwornie bolą i utrudniają funkcjonowanie. W pewnym momencie fabuła robi się bardziej dynamiczna i dalsze uciekanie przed przeszłością nie jest już możliwe. Obie kobiety stają twarzą w twarz z osobą, przez którą dotąd obawa mieszkała w ich sercu. Podobali mi się również chociażby bohaterowie. Byli to ludzie, których mogłam polubić. Niektórzy okropnie mnie irytowali, ale inni ogrzewali serce i cieszę się, że mogłam z nimi spędzić choć chwilę. W tak wyważonych historiach jest ważne, by zostali oni dopracowani. Mnie przekonali. Dialogi czy ich codzienność prezentowały się naturalnie. Nie czułam, jakbym czytała debiut. Raczej jakbym miała w rękach pracę doświadczonej autorki. Nic nie zgrzytało, a drobne rzeczy wyłapuję często nawet u bardzo dobrych autorów! Nie jest to jednak książka dla każdego. Jeśli lubicie, gdy powieść otula was jak kocyk i smakuje jak ciepła herbata po godzinach na mrozie, to zdecydowanie polecam. Doświadczycie uczuć bohatera i to nie wyłącznie pozytywnych, ale zostały one podane w tak zgrabny sposób, że aż mam ochotę zabić brawa. Gdybym miała gwarancję, że Katarzyna Kalista je usłyszy, to bez wątpienia właśnie w tym momencie by wybrzmiały. Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
08-10-2020 o godz 17:40 papierowamagnoolia dodał recenzję:
Ciekawy przykład powieści szkatułkowej, książka o książce, książka sama w sobie zagadkowa, złożona z wielu elementów. Dwie główne bohaterki. Olga - pisarka, Ola - wykreowana przez Olgę postać literacka. Co ma wspólnego Ola z Olgą? Czy to, co przytrafiło się Oli miało miejsce też w życiu Olgi? Katarzyna Kalista przedstawia nam świat kobiet targanych rozterkami, które potrzebują rozliczyć się z przeszłością. Bohaterki przeżywają miłosne wzloty i upadki, mają swój bagaż doświadczeń i rozczarowań. Mają też swoich mężczyzn. Ale żeby móc ruszyć dalej ze swoim życiem muszą stanąć twarzą w twarz z osobami, które je zraniły. "Ostatni rozdział" ma w sobie coś z krakowskiego spleenu, o którym śpiewała Kora z Maanam. Momentami historia jest smutna, nastrojowa ale nie brakuje też zabawnych wstawek. Podobało mi się to w jaki sposób została poprowadzona cała historia. I przyznam, że była to dla mnie przyjemna czytelnicza przygoda. Szukałam punktów wspólnych między bohaterkami, nie wszystko było takie oczywiste ale finał całkowicie mnie zaskoczył (pozytywnie!). Powiedziałabym nawet, że zakończenie było epickie. Warto sięgnąć po tę książkę przede wszystkim dla tego, że jest to nieszablonowy debiut. Warto również docenić bardzo dobrze oddaną atmosferę Krakowa, miasta, w którym rozgrywa się akcja tej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-10-2020 o godz 16:11 Anonim dodał recenzję:
To wspaniała pozycja, która zawierała w sobie inną książkę i w której przeszłość tak skutecznie mieszała się z teraźniejszością, że dopiero na ostatnich stronach dowiedziałam się co było naprawdę, a co napisaną przez bohaterkę opowieścią. 😊 Olga to dojrzała kobieta, która chcąc pogodzić się z przeszłością, w ramach terapii pisze książkę. Opowiedziana w niej historia zawiera elementy z życia jej autorki i jest w pewnym sensie wymarzoną kontynuacją jej prawdziwego życia - rodzinnej codzienności bez grama samotności. Ale kiedy odzywa się dawny kochanek, świat zaczyna wirować, a poznanie prawdy jest na wyciągnięcie ręki. Czy możliwy do osiągnięcia spokój przyniesie zmiany w życiu Oli i Olgi? Obie kobiety muszą pogodzić się z przeszłością, przeżyć wiele rozterek i podjąć decyzje które zaważą o ich przyszłości. Czy poznanie prawdy o powodach miłosnych rozstań przyniesie upragniony spokój? Debiut p. Katarzyny jest dojrzały, przejmujący i emocjonalny. Poznajemy wzloty i upadki bohaterów oraz sentymentalne i chwytające za serce momenty. To niby zwykła opowieść, ale opowiedziana w taki sposób, że na długo pozostanie mi w pamięci. 😉 Zakończenie sprawiło, że czekam na kolejną część. Dalsze losy obu Pań bardzo, ale to bardzo mnie ciekawią...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
07-10-2020 o godz 14:46 Monika Świątek dodał recenzję:
„Ostatni rozdział” to debiut literacki pani Katarzyny. Powieść niezwykle przejmująca. Opowiada o utraconej miłości i o niewyjaśnionych sprawach. Poznajemy historię Olgi, którą dużo starszy partner porzucił bez słowa. Jest bardzo nieufna i ostrożna w relacji z mężczyznami. Za namową swojej terapeutki spisuje swoje myśli, z których z czasem rodzi się książka. Olga przenosi swoją historię na papier. Jej bohaterką jest Ola, która prowadzi księgarnio-kawiarnię oraz tłumaczy literaturę niemiecką. Ma córkę Hanię i uroczego partnera Pawła, z którym planuje ślub. Jej spokojne życie burzy telefon od Carla, mężczyzny, który porzucił ją wiele lat temu. Carl jest chory i chce rozliczyć się z przeszłością. Czy Ola zdecyduje się na spotkanie? Z jednej strony chciałaby zamknąć ten rozdział i iść do przodu, z drugiej strony bardzo chciałaby dowiedzieć się czemu została porzucona bez słowa wyjaśnienia. Powiem szczerze, że ta opowieść jest niezwykle piękna. Książkę pochłonęłam jednym tchem. Jednak czuje mały niedosyt i chciałabym więcej. W szczególności bardzo ciekawi mnie dalszy ciąg historii Olgi, ponieważ koniec jest nie do końca wyjaśniony. Z drugiej strony taki zwrot bardzo pobudza wyobraźnię i sami sobie możemy go dopowiedzieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
07-10-2020 o godz 12:43 Edyta S. dodał recenzję:
Trafiając na taką powieści jak ta, ma się ochotę trwać w niej niemal bez końca. Urocza, wzruszająca i pełna sentymentu. Inna niż wszystkie. Nie przesadzona ani pobieżna. Idealna dla każdej z nas. Dla każdego, kogo rozczulają historie innych. Dla wrażliwca, który lubi poddawać się emocjom, gdzie śmiech i łzy przeplatają się, nadając smaku szarej rzeczywistości. To zaś, co uderza w tej książce najbardziej, to jej konstrukcja, czyli "powieść w powieści" oraz jej zakończenie, które niewiele ma wspólnego z romantyczną bajką o miłości. Jest mimo to kwintesencją smaku tej historii. Takie prawdziwe i niespodziewane wbrew pozorom. Subtelne i piękne. Tak samo piękne, jak i te przenikające się dwie historie, w których język jest nieokiełznaną materią, a rozwoju ich wydarzeń nie da się przewidzieć. W której "koniec jest zawsze początkiem czegoś nowego". Do tego szczera, emocjonalna i bardzo żywa. Można naprawdę oszaleć na jej punkcie. DEBIUT JAKICH MAŁO. Jak się pewnie domyślacie w "Ostatnim rozdziale" pojawi się bez wątpienia wątek romansu. Kilka scen pełnych erotyzmu - subtelnych i delikatnych. Złamane serce i skomplikowane relacje rodzinne to kolejne z nich. Prawdy o życiu, które przecież nigdy idealne nie jest i zaufanie, do którego droga wcale prosta nie jest. "Ostatni rozdział" to literacka rozrywka na wysokim poziomie. Niby zwyczajna historia, ale ubrana w słowa Katarzyny Kalisty staje się ponadprzeciętną opowieścią, która z powodzeniem może kształtować naszą rzeczywistość i nas samych. Naszą wrażliwość i roztropność, bo nic co się w niej wydarza, nie pozostanie w nas bez echa. W niej nawet "prawda" nie jest wcale oczywista. Porzucona bowiem przed laty przez ukochanego, Olga nie potrafi odciąć się od przeszłości. Jej serce wciąż jest pełne blizn. Terapią ma być książka, która pisze. Dzięki niej pragnie zrozumieć siebie i uporać się z przeszłością. Marzy o normalnym i trwałym związku, którego dotąd nie udało jej się zbudować. Tak powstaje "Germanicus", a Olga zaczyna czuć, że jej życie znów nabiera barw. Ma u swego boku cudownego mężczyznę i czteroletnią Hanię - owoc tej miłości. Przygotowania do ślubu idą wielką parą, wtedy dzwoni telefon, w którym słyszy głos dawnego kochanka i znów nic nie jest takie proste. Zwłaszcza że prawda sprzed lat wciąż kusi.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-10-2020 o godz 12:33 mocksiazek dodał recenzję:
,,Ostatni rozdział ,,Katarzyny Kalisty to szczególny debiut literacki,bo to książka w książce,dwie historie ,dwie kobiety i dwie pierwsze miłości. Olga to tłumaczka języka niemieckiego,właśnie rozwiodła się z mężem Oskarem , wróciła do Krakowa z Brukseli i wydała swoją debiutancką powieść ,,Germanicus,,. Ola to bohaterka jej powieści,to kobieta która prowadzi kawiarnio -księgarnie i tłumaczy literaturę z języka niemieckiego,a także matka 4 letniej Hani i narzeczona architekta Pawła. Pierwsza z nich Olga po rozwodzie nie może uporać się właściwie z samą sobą i musi korzystać z pomocy psychologa,druga ma pozornie poukładane życie,po długim związku szykuje się do ślubu. Z pozoru obie łączy tylko miłość do języka niemieckiego i Kraków,bo przecież jednej rozsypało się życie i nie może go ułożyć, a druga właśnie jest na etapie układania szczęścia. Jednak obie jako nastolatki przeżyły pierwszą miłość do dużo starszego Niemca i obie zostały porzucone. Dlaczego? Teraz obie próbują znaleźć odpowiedź, które zawiniło. Czy takie rozgrzebywanie przeszłości zmieni coś w nich i pomoże iść drogą szczęścia. Poczytajmy. Warto. Książka bardzo emocjonalna,ale mnie czegoś brakowało,czegoś co pozwoliłoby mi bardziej zżyć się z Olgą i Olą,ale to tylko moje przemyślenia ,każdy może inaczej je odczuwać,ale generalnie warto poznać historię dwóch pań i wraz z nimi poszukać szczęścia ,gdzieś zostawionego przy pierwszym miłosnym uniesieniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-10-2020 o godz 23:02 Wiedźma dodał recenzję:
Poznajemy losy dwóch kobiet: Olgi i Oli. Olga, porzucona przed laty kobieta, próbuje rozwiązać swoje problemy szukając odpowiedzi w przeszłości. Uczęszcza na terapię. Rozprawić się z przeszłością pomaga jej napisanie przeplatanej wątkami biograficznymi powieści. Ola jest tworem wyobraźni Olgi, główną bohaterką "Germanicusa". Ma czteroletnią córkę, narzeczonego i zaplanowany ślub. W młodości także została skrzywdzona przez mężczyznę, starszego od niej niemca Carla. Jej życie wywraca się "do góry nogami", gdy tuż przed ślubem Carl pojawia się, by wytłumaczyć, dlaczego ją zostawił. "Ostatni rozdział" to powieść szkatułkowa, czyli książka w książce. Najpierw poznajemy historię Olgi, później przenosimy się do świata jej książki, a na koniec wracamy do pisarki dowiedzieć się, jak zakończyły się jej losy. Przyznam, że czuję niedosyt, brakowało mi takiego ostatniego rozdziału, w którym wyjaśnione zostałyby niektóre wątki. Chyba, że autorka ma w planach drugą część - w takim razie czekam niecierpliwie. Najbardziej brakuje mi zakończenia "Germanicusa", został zakończony jakby w połowie. A tak mnie ciekawi co stało się z Olą i Pawłem... Książkę czyta się bardzo przyjemnie, jest napisana lekko, postaci są autentyczne, a dialogi naturalne i niewymuszone. Wielkim plusem jest to, iż mimo że to romans, to nie ma w nim ogromu scen erotycznych. Nie potrafię powiedzieć czemu, ale tą powieść naprawdę dobrze mi się czytało. Nie jest przekolorowana, nie jest przesłodzona, jest taka normalna. Z jednej strony brakuje mi w niej zakończenia, jednak tak sobie teraz myślę, że brak ostatniego rozdziału w "Ostatnim rozdziale" to może celowy zabieg autorki. Każdy może sobie dopowiedzieć koniec i wybrać zakończenie takie, jakie sam chciałby przeżyć. Polecam wszystkim, którzy lubią czytać nieszablonowe powieści!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
29-09-2020 o godz 05:56 zaczytanaori dodał recenzję:
Porzucona Olga za namową terapeutki spisuje wszystko w pamiętniku. Tak właśnie powstaje jej książka. Kobieta chce raz na zawsze zapomnieć o mężczyźnie, który był jej największą miłością i przy tym strasznie ją zranił. Pisząc- chce zrozumieć dlaczego tak się stało. Powstaje wtedy historia Oli, która szykuje się do ślubu, ale wszystko się jej burzy ponieważ dostaje telefon od niego... chce jej wyjaśnić dlaczego ją porzucił. Kobieta nie chce się z nim spotkać, ale ciekawość wygrywa... Jest to powieść w powieści. Czytamy tutaj historie Olgi, która napisała książkę opartą na swoich przeżyciach, zmieniając po prostu imiona i kilka faktów. Ciekawy pomysł na książkę, ale momentami się w tym wszystkim gubiłam. Gdyby była inna czcionka, która jasno by oddzielała treść książki od rzeczywistego życia Olgi byłoby prościej. Było dość dużo dialogów w języku niemieckim, które były tłumaczone oczywiście w przypisach. Ale w momencie gdy wiemy, że bohaterowie mówią do siebie w języku niemieckim, jego wypowiedź jest w języku niemieckim (w przypisie jest przetłumaczone co mówi) to dlaczego kobieta odpowiada mu w języku polskim (którego on nie rozumie)? Chodzi mi o to, że dialogi powinny zostać pisane w języku niemieckim z tłumaczeniem na dole, albo wszystko powinno być przetłumaczone od razu na polski. Po co to wszystko mieszać? Ostatecznie wyglądało to tak: On: zdanie w języku niemieckim, ona: w języku polskim, on: odpowiedź w języku polskim. Rozumiecie? Trochę niepotrzebne zamieszanie. Mimo to fajna książka jak na debiut. Domyślam się, że każda kolejna będzie lepsza od poprzedniej :) Historia lekka, niewymagająca, i idealna na jeden wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
28-09-2020 o godz 12:59 TylkoSkończęRozdział dodał recenzję:
Mam ogromny problem z oceną tej powieści. Bo jak wytłumaczyć, że "Ostatni rozdział" mnie zauroczył, fascynował, znudził i wielokrotnie rozczarował? "Ostatni rozdział' to tak naprawdę dwie przenikające się historie. Olga próbuje poukładać zabałaganioną przeszłość i postanawia napisać powieść. Główną bohaterką tej powieści jest Ola, która kilka tygodni przed ślubem odbiera telefon od Carla - swojej wielkiej miłości sprzed kilkunastu lat - mężczyzny, który rozkochał ją w sobie, obiecał odejść od żony i kochać Olę do końca świata. Niestety Carl obietnicy nie dotrzymał. Porzucona, oszukana Ola nie potrafi zaufać mężczyznom, nie potrafi pokochać i zaufać. Cóż takiego może wyznać Carl? Czy Ola spotka się z kochankiem, który 16 lat temu doprowadził ją niemal do śmierci? I jak wiele prawdy zawiera fikcja literacka? Katarzyna Kalista zauroczyła mnie swoim stylem, językiem i lekkością snucia historii. Dialogi są autentyczne, bywa zabawnie, wzruszająco i konkretnie - z soczystym bluzgiem. Autorka niebywale plastycznie kreśli nie tylko akcje, ale także tło i postaci. Czujemy autentyczną antypatię i antypatię, współczucie i złość na bohaterów tych dwóch historii. Jednak... coś mnie uwierało w "Ostatnim rozdziale", coś nie do końca sprecyzowanego. Irytowała mnie Ola, z niepoukładaną przeszłością, wiecznymi dylematami, z jej decyzjami, rozporządzeniami i egoizmem. Niemal przez całą lekturę denerwowała mnie Olga, z jej zagubieniem, rozkojarzeniem i takim "życiowym anemizmem". No właśnie - "niemal"- bo moja awersja do tych dwóch bohaterek została zweryfikowana przez...ostatni rozdział;) nie zmienia to faktu, że przez prawie 200 stron poznawałam perypetie bohaterek, których nie polubiłam. Ma to zapewne znaczenie w ocenie całej powieści. Rozumiem zamysł autorki i taką zabawę z czytelnikiem, bo przecież "Ostatni rozdział" tak na dobrą sprawę ostatniego rozdziału nie ma. Nie lubię dopisywać sobie scen finałowych - ci, którzy nie mają problemu z otwartymi zakończeniami będą zachwyceni. Ja nie byłam. Historia Oli i Olgi ma mocny przekaz - rany z przeszłości, szczególnie te źle zagojone, potrafią mocno skomplikować teraźniejszość. A na koniec piękny cytat, z którym zgadzam się w stu procentach, i ukłon dla wszystkich osób, które tłumaczą powieści na inny język: "Tłumaczenie literatury to jest, proszę pana, sztuka... [...]. Trzeba mieć w sobie coś z pisarza, żeby brać się za taki przekład [...]" Reasumując: "Ostatni rozdział" to dobrze napisana powieść, która wzbudzi ogrom sprzecznych, niekiedy wzajemnie wykluczających się odczuć. Taki rollercoaster emocji wzajemnie przeplatających się może być niebywała zachęta ale także idealnym odstraszaczem =) Zadecydujcie sami.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-09-2020 o godz 23:14 Katarzyna dodał recenzję:
„Ostatni rozdział” to debiut, udany pod każdym wyglądem. Książka trafiła w moje ręce niespodziewanie, z czego ogromnie się cieszę, że tak się wydarzyło i mogłam ją przeczytać. Debiut jest dopracowany w każdym szczególe, ma ciekawą i oryginalną budowę, gdyż jest to powieść szkatułkowa. Zafascynowała mnie konstrukcja powieści w powieści. Pierwszy raz miałam okazję czytać w taki sposób przedstawione dwie historie. Autorka jest krakowianką z urodzenia i w tym mieście dzieje się głównie akcja. Olga podwójna rozwódka, tłumaczka akredytowana języka niemieckiego, pracowała w Brukseli przy Unii Europejskiej, powróciła do Polski do Krakowa, by wydać swoją pierwszą powieść. Debiut zatytułowała „Germanicus”, geneza tytułu bardzo mnie zaciekawiła. Olga uczęszczała na terapie, kiedy mieszkała jeszcze z mężem w Krakowie. Oskar również był tłumaczem języka niemieckiego. Jej terapeutka doradziła, by przelewała na papier swoje problemy, przemyślenia, troski i tak kształtowała się powoli powieść jej życia. Po rozwodzie powróciła do Krakowa, przygarnęła rudego kota persa 😻 Olga swój debiutancki egzemplarz wysłała do swojej dawnej wielkiej miłość, by rozliczyć się z przeszłością. Ralf to Niemiec, pracujący w księgarni w Hamburgu razem z żoną Cornelią. „Germanicus” powieść Olgi o Oli, tłumaczce literatury niemieckiej, mamy małej Hani i właścicielce księgarnio-kawiarnii. Kobieta uwielbia kawę ☕️. Ola planuje ślub ze swoim wieloletnim partnerem, architektem Pawłem, ojcem czteroletniej Hanki. Ich ułożone i spokojne życie rozpada się jak domek z kart, po jednym telefonie jej dawnej miłości. Carl chce wyjaśnić, dlaczego ją porzucił wiele lat temu. Były kochanek jest właścicielem księgarni w Niemczech. Decyzja Oli wpłynie nie tylko na jej życie. Jestem zachwycona powieścią pod każdym względem. Jest to bardzo dojrzały, fascynujący i udany debiut. Historia Olgi i Oli, dwie powieści w jednej książce są przepełnione emocjami. Powieść pochłonęłam dosłownie, czytałam z ogromnym zaciekawieniem jak potoczą się losy oby Pań. Czekam na kolejne książki Pani Kasi Kalisty, ta jest wyjątkowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-09-2020 o godz 19:48 Lady Margot dodał recenzję:
"Ostatni rozdział" to literacka perełka. To bardzo dobra powieść nie tylko pod względem językowym, ale i emocjonalnym. Dopracowana w każdym calu. Nie mogę wprost uwierzyć, że miałam do czynienia z powieścią debiutantki.  Katarzyna Kalista to nowe nazwisko na polskim rynku wydawniczym i mam przeczucie, że publikacją "Ostatniego rozdziału" dokonała czegoś wielkiego. To debiut, na który czekałam od lat. Coś absolutnie nowego, trafiającego idealnie w mój literacki gust. To powieść niezwykle szczera, emocjonalna, mądra, a przede wszystkim dojrzała, przemyślana. Tu nie ma miejsca na przypadek, wszystko jest doskonale wyważone i podane w elegancki, wysublimowany sposób. Duże wydawnictwa z tradycjami niezwykle rzadko decydują się na publikowanie debiutantów. Jakby nie było, to zawsze jest ryzyko. Zaintrygowało mnie więc, co skłoniło jedno z nich do postawienia na nieznaną (jeszcze!) autorkę. Po przewróceniu ostatniej strony powieści, odpowiedź na to pytanie ukazała mi się czarno na białym. "Ostatni rozdział" to po prostu kawał piekielnie dobrej literatury.  Wprost nie byłam w stanie oderwać się od historii Olgi i Ralfa, Oli i Carla. Zaangażowały mnie całkowicie. Przeżywałam emocje, które targały bohaterkami, rozpalały mnie i zniewalały, nie powalały złapać tchu. Jestem ZACHWYCONA. Piękna, momentami przywołująca na myśl "Lolitę" Nabokova, powieść, którą przeczytałam z dumą.  Z dumą, że miałam okazję poznać ją jako jedna z pierwszych. Z dumą, że na naszym rodzimym rynku wydawniczym pojawiła się znakomita pisarka. Czapki z głów!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-09-2020 o godz 08:20 Anonim dodał recenzję:
Takie debiuty to ja z wielką przyjemnością mogę czytać. Olga straciła sens życia i żyje byle jak już. Porzucił ją mężczyzna, przez co cierpi i nie jest w stanie stworzyć nowej relacji. Postawiania napisać książkę która ma być swoistą terapią dla niej. Właśnie tak Olga chce uporać się ze swoją przeszłością. Postanawia stworzyć książkę która jest rzeczywistością i fantazją w jednym, jej przeżycia, jej spojrzenie na świat. Jej świat trochę się teraz zakręci, a ona sama będzie w centrum różnych sytuacji. Nie czytam obyczajówek za często, jednak chyba to zmienię. Widzę w tych książkach potencjał, a "ostatni rozdział" pokazał mi lekkość książki ale dobry przekaz. Wciągnęła mnie historia Olgi przekazana przez autorkę. Widzę delikatny ale płynny przekaz historii, dzięki czemu stracimy poczucie czasu. Niektóre wątki delikatnie mnie nudziły, jednak może być to efekt tego że mało czytam obyczajówek. Mimo wszystko pozycja wywołała u mnie dobre uczucia i jestem w stanie ją polecić. Agata Mitura
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
23-09-2020 o godz 20:43 aannaa_czyta dodał recenzję:
„Każdy stara się jakoś ukryć blizny po przeszłości i jednocześnie nie pozwolić zadać sobie nowych ran”. @@@ #ostatnirozdział to debiutancka powieść Katarzyny Kalisty, którą czytało mi się bardzo przyjemnie. Potrzebowałam takiej lektury po ostatnich wojennych i obozowych książkach. Autorka w bardzo umiejętny sposób połączyła ze sobą fabuły dwóch różnych powieści – to książka w książce. Pierwszy raz miałam możliwość przeczytania takiego połączenia, w którym przenikają się dwie historie. W książce zarówno emocje pozytywne i negatywne mieszają się ze sobą. Olga i Ola główne bohaterki książki „Ostatni rozdział” borykają się ze stratą mężczyzny w życiu. Napisana przez Olgę książka o Oli to swoiste oczyszczenie, odcięcie się od przeszłości, która wyrządziła wiele ran. Ran, które aby mogły się zabliźnić musiał pokryć czas. Ola decydując się na napisanie książki funduje sobie terapię, po której ma nadzieję odnaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego nie może zbudować trwałego związku… Myślę, że książka jest dobrym debiutem. Pozwala na zagłębienie się w siebie, na zastanowienie się nad sensem swojego życia, a także nad decyzjami podjętymi w przeszłości. Pozwala spojrzeć na historię Pawła, Oli, Małej Hani i Carla ze swojej perspektywy. „Każdy czytelnik będzie widział ich inaczej, przypisze im twarze kolegi z pracy, aktorki, dziewczynki z reklamy. Każda z tych osób będzie czytała trochę inną historię, osadzona we własnym kontekście, doświadczeniach i wspomnieniach”.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
23-09-2020 o godz 20:42 aannaa_czyta dodał recenzję:
„Każdy stara się jakoś ukryć blizny po przeszłości i jednocześnie nie pozwolić zadać sobie nowych ran”. @@@ #ostatnirozdział to debiutancka powieść Katarzyny Kalisty, którą czytało mi się bardzo przyjemnie. Potrzebowałam takiej lektury po ostatnich wojennych i obozowych książkach. Autorka w bardzo umiejętny sposób połączyła ze sobą fabuły dwóch różnych powieści – to książka w książce. Pierwszy raz miałam możliwość przeczytania takiego połączenia, w którym przenikają się dwie historie. W książce zarówno emocje pozytywne i negatywne mieszają się ze sobą. Olga i Ola główne bohaterki książki „Ostatni rozdział” borykają się ze stratą mężczyzny w życiu. Napisana przez Olgę książka o Oli to swoiste oczyszczenie, odcięcie się od przeszłości, która wyrządziła wiele ran. Ran, które aby mogły się zabliźnić musiał pokryć czas. Ola decydując się na napisanie książki funduje sobie terapię, po której ma nadzieję odnaleźć odpowiedź na pytanie dlaczego nie może zbudować trwałego związku… Myślę, że książka jest dobrym debiutem. Pozwala na zagłębienie się w siebie, na zastanowienie się nad sensem swojego życia, a także nad decyzjami podjętymi w przeszłości. Pozwala spojrzeć na historię Pawła, Oli, Małej Hani i Carla ze swojej perspektywy. „Każdy czytelnik będzie widział ich inaczej, przypisze im twarze kolegi z pracy, aktorki, dziewczynki z reklamy. Każda z tych osób będzie czytała trochę inną historię, osadzona we własnym kontekście, doświadczeniach i wspomnieniach”.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
22-09-2020 o godz 16:37 eviiitka dodał recenzję:
Olga niedawno rozwiodła się z mężem, wcześniej uczęszczała na terapię, podczas której zrodził się pomysł na jej pierwszą książkę. Ola razem ze swoim partnerem Pawłem wychowuje 4 - letnią córeczkę Hanię. Kiedy pragną wreszcie sformalizować swój związek, do Oli jak boomerang wraca przeszłość. Telefon od Carla, dawnego kochanka, przez którego została porzucona, wyprowadza ją z równowagi ... Książka w książce - czy to przepis na sukces? I tak i nie. Nie będę owijać w bawełnę, do połowy strasznie się nudziłam, ledwo poznałam bohaterów, a tu zaczęła się opowieść z książki Olgi, która na początku niczym mnie nie zainteresowała ... Ta historia jak dla mnie rozkręciła się około 180 strony. Spodobała mi się dopiero, kiedy akcja nabrała tempa, a w życiu bohaterów zaczęło się komplikować. Trafnym zabiegiem były też wstawki z przeszłości. Ciężko ocenić mi tę książkę, połowę wymęczyłam, by potem czytać z zainteresowaniem ... Sam pomysł jest ciekawy, a historia miała ogromny potencjał. Może typowa obyczajówka nie jest dla mnie i powinnam zostać przy thrillerach 🤷‍♀️ Widziałam bardzo dobre opinie o "Ostatnim rozdziale", dlatego polecam sprawdzić i wyrobić swoje zdanie 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Srebrne skrzydła Lackberg Camilla
3.5/5
24,94 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Złota klatka Lackberg Camilla
3.7/5
24,94 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Inni ludzie Tudor C. J.
4.5/5
24,79 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sfora Piotrowski Przemysław
4.7/5
23,80 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Piętno Piotrowski Przemysław
4.3/5
23,80 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cherub Piotrowski Przemysław
0/5
29,99 zł
39,99 zł
28,49 zł
Inne z tego wydawnictwa Dracul Barker J.D , Stoker Dacre
4.3/5
26,60 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Latarnik Lackberg Camilla
4.3/5
14,65 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka z lodu Lackberg Camilla
4.3/5
25,99 zł
34,99 zł
24,69 zł
Inne z tego wydawnictwa Chemia śmierci Beckett Simon
4.5/5
24,59 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szóste dziecko Barker J.D.
0/5
24,71 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Czarne ziarno Zaborowska Marta
0/5
25,01 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cordelia Graham Winston
5/5
25,01 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Niemiecki bękart Lackberg Camilla
4.7/5
22,25 zł
34,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Nadszedł ten dzień Koszewska Monika
5/5
38,49 zł
42,99 zł
36,56 zł
strona produktu - rekomendacje Gdy jesteś obok Radomska Marta
4/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Leniwe wieczory, burzliwe poranki Białowąs Alina
4.7/5
32,99 zł
36,90 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Życie od nowa Grabda Izabela
5/5
27,99 zł
34,99 zł
26,59 zł
strona produktu - rekomendacje Siła przeznaczenia Stec-Kotasińska Agnieszka
5/5
29,49 zł
36,90 zł
28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Pełnia szczęścia Świętek Edyta
5/5
27,49 zł
36,90 zł
26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Epizody z życia mojej mamy Żytkowiak Iwona
0/5
21,99 zł
29,90 zł
20,89 zł
strona produktu - rekomendacje Sacrum et profanum Janus Katarzyna
4/5
31,99 zł
36,00 zł
30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Daj nam jeszcze szansę Trojanowska Sylwia
4.5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Wszystko jest możliwe Janus Katarzyna
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
strona produktu - rekomendacje Kulturalna zawierucha Górnicka Grażyna
4.7/5
23,99 zł
26,98 zł
22,79 zł
strona produktu - rekomendacje Spotkajmy się nad morzem Oleksa Monika A.
4.6/5
38,49 zł
42,90 zł
36,56 zł
strona produktu - rekomendacje Nie rezygnuj Drożdż Maja
4.5/5
31,99 zł
39,99 zł
30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Wianek z róż Olszanowska Agnieszka
0/5
32,99 zł
36,99 zł
31,34 zł
strona produktu - rekomendacje Bądź dobrej myśli Płatkowska Paulina
0/5
43,49 zł
49,90 zł
41,31 zł
strona produktu - rekomendacje Bez Ciebie Przybyłek Agata
4.3/5
21,43 zł
36,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.