Ostatni pocałunek. First and Last. Tom 2 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Druga część emocjonującej powieści "Pierwszy dotyk" Laurelin Paige.

Emily Wayborn dokładnie wie, czego pragnie najbardziej. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać. Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Rozumie jej potrzeby zarówno te fizyczne, jak i emocjonalne. Tylko przy nim może być sobą. W dodatku ma tylko jego, bo reszta życia Emily dawno się rozpadła.

Mimo niezdrowego przywiązania Emily nie potrafi zapomnieć, że seksowny miliarder jest mistrzem manipulacji i skrywania mrocznych tajemnic. Chociaż kobieta pragnie je odkryć, ktoś usilnie dba o to, aby nawet nie zbliżyła się do prawdy. Z biegiem czasu Emily zdaje sobie sprawę, że sytuacja powoli wymyka się spod kontroli. Niebezpieczeństwo zagraża już nie tylko jej sercu, ale i życiu.

lenovo 1


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ostatni pocałunek. First and Last. Tom 2
Tytuł oryginalny: Last Kiss
Seria: First and Last
Autor: Paige Laurelin
Tłumaczenie: Oślizło Ryszard
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 496
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-07-31
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 138 x 207 x 40
Indeks: 21425257
 
średnia 4,3
5
17
4
11
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
3/5
13-02-2020 o godz 18:45 Girl-from-Stars dodał recenzję:
https://kochajacaksiazki.blogspot.com/2020/02/281-laurelin-paige-ostatni-pocaunek.html Tak jak przypuszczałam, pomimo iż „Pierwszy dotyk” (czyli pierwszy tom duologii „Pierwszy i ostatni” Laurelin Paige) średnio mi się podobał, to i tak sięgnęłam po tom drugi. Autorka zakończyła historię w takim momencie, że po prostu MUSIAŁAM wiedzieć, jak ta powieść się zakończy. Emily Wayborn wie, czego pragnie. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać. Jednak Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Naprawdę rozumie jej potrzeby, zarówno te łóżkowe, jak i osobiste. Tylko z nim może w końcu być sobą. W dodatku został jej już tylko on. O jej życiu prywatnym lepiej nie wspominać. Mimo niezdrowego wręcz przywiązania, Emily nie potrafi zapomnieć, że seksowny miliarder jest mistrzem manipulacji i skrywania mrocznych tajemnic. Chociaż kobieta pragnie je odkryć, ktoś usilnie dba o to, aby nawet nie zbliżyła się do prawdy. Z biegiem czasu, Emily zdaje sobie sprawę, że sytuacja powoli wymyka się spod kontroli. Niebezpieczeństwo zagraża już nie tylko jej sercu, ale i życiu. Muszę przyznać, że w pewnym stopniu drugi tom wypada nieco lepiej. Głównie za sprawą rozwinięcia wątku sensacyjnego, i jednoczesnym ograniczeniu wątku erotycznego. W końcu coś zaczyna się w tej historii dziać. Głęboko skrywane tajemnice wychodzą na jaw, a niejasny związek Sallisa z mafią, utrudnia życie głównym bohaterom. Niestety, książka ta i tak wypada bardzo słabo. Męczące było zrozumienie tych zawiłych i skomplikowanych relacji między Reevem, Emily i Amber. Sallis niby kocha jedną, ale nie umie odprawić drugiej. A te dwie rozkapryszone panny, wielkie przyjaciółki (ba! wręcz „siostry”) potrafiły nie raz sprawić, że traciłam wiarę w przyjaźń. Bo jeśli to, co autorka przedstawia w całej tej duologii jako przyjaźń, to ja mówię stanowcze: nie, dziękuję. Każdy z tej trójki bohaterów chce iść do przodu, jednocześnie cały czas oglądając się wstecz. Emily działała mi na nerwy jeszcze bardziej niż w poprzednim tomie. Przez całą książkę zgrywa rolę męczennicy, która nie umie zawalczyć o swoje. Która potrafi odrzucić to, na co jej zależy, przez wzgląd na jakieś głupie zasady wyimaginowanej przyjaźni. Aż człowiek ma ochotę wejść do tej historii, potrząsnąć bohaterką i krzyknąć przez megafon: „Kobieto, ogarnij się!”. Autentycznie były momenty, gdy przez jej durne zachowania, zawiłe i pokręcone przemyślenia, miałam ochotę rzucić tą książkę w kąt i nigdy do niej nie wracać. Autorce po raz kolejny udało się mnie zaskoczyć w finale. Takiego zwrotu akcji się nie spodziewałam. Nie mniej jednak według mnie, zakończenie to było mocno niedopracowane. Po pierwsze, nieco irytujące jest sytuacja, gdy człowiek czyta takie tomiszcze, w których autor co chwila zasypuje go nowymi tajemnicami, sekretami, czy kłamstwami, by ostatecznie wyjaśnić wszystko po macoszemu na pięciu ostatnich stronach. Po drugie, zabrakło mi twardych dowodów, dzięki którym uwierzyłabym kto jest tym „złym” w tej historii. Dostałam jedynie spekulacje i przypuszczenia głównych bohaterów. Tak się nie robi. Podsumowując, duologia „Pierwszy i ostatni” być może spodoba się mało wymagającym czytelnikom, będących oazą spokoju, przepełnioną cierpliwością do tak głupich i irytujących postaci jak Emily. Nie czytało się tego źle, z pewnością w przeszłości miałam do czynienie z gorszym chłamem . Nie mniej jednak, obie części mają w sumie tysiąc stron. Na ich lekturę trzeba poświęcić odrobinę więcej czasu. W nagrodę można byłoby dostać chociaż odrobinę satysfakcji i zadowolenia z jej przeczytania. Ja tego niestety nie dostałam. Moja ocena: 5/10
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
03-09-2019 o godz 21:23 Anonim dodał recenzję:
Mega
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
31-08-2018 o godz 09:07 korag dodał recenzję:
Mam mieszane uczucia co do tej książki. Jednak mimo wszystko podobała mi się. Co do głównej bohaterki to jak dla mnie trochę przerysowana.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-11-2017 o godz 14:23 Molinka Książkowa dodał recenzję:
Laurelin Paige to bezwarunkowo królowa zagranicznych erotyków. Nie trafiłam jeszcze na kogoś innego, kto swoimi powieściami potrafiłby dać mi coś więcej, co daje Paige. Autorka znana jest w zasadzie tylko z gorących propozycji skierowanych do damskiego grona odbiorców. Charakteryzuje ją nie tylko sam doskonale wykreowany styl, ale także szablony, które tworzy. Każda jej nowo powstała historia jest czymś świeżym, czymś, czego nie znajdziemy w poprzednich jej książkach bądź u innego autora. Mimo że to erotyki, to jednak we wnętrzu każdej książki odnaleźć. możemy piękne słowa, czy relacje. Sięgając po serie Paige, wiem, że się nie zawiodę, a wręcz przeciwne przepadnę z wypiekami na twarzy. "Ostatni pocałunek" to druga część książki "Ostatni dotyk" są one ze sobą głęboko związane, dlatego polecam czytać je razem najlepiej od razu jedną po drugiej, ponieważ część pierwsza kończy się w dość zaskakującym momencie. Wiele osób w tym ja czytało "Ostatni dotyk", gdy jeszcze nie było "Ostatni pocałunek" i aby wytrzymać do premiery musieliśmy wykazać się ogromną cierpliwością. Laurelin Paige skradła moje serce serią "Uwikłani". Zaimponowała mi umiejętnością zainteresowania czytelnika i utrzymaniem go w poziomie napięcia przez wszystkie części. Tym razem jest dosłownie tak samo. Książkę rekomenduje sama Katy Evans, która również skradła moje serce "Manwhore". Obie te autorki utrzymują wysoki poziom, jeśli chodzi o kulturę w książkach i estetykę. Dbają o to, by czytelnik nie czuł nie smak i obrzydzenie. Umiejętnie przerywają wątek, przechodząc do następnego. Przechodząc do treści już samego Ostatniego pocałunku, to tu również zachodzą duże zmiany. Emily coraz bardziej przekonuje się do Reeva, a on na kolejnych kartkach powieści przeistacza się w całkowicie inną postać. Wydawać się może, że wszystko trafia na właściwe tory, niestety okazuje się, że Amber wróciła. Dla mnie to jest postać dość kontrowersyjna, intrygująca i sama miałam ochotę wykreślić ją z kolejnych kartek i napisać własne dokończenie. Dlaczego? Moja faworytka Emily pamiętając o układzie z Amber, usuwa się w cień. W tym momencie byłam bardzo sfrustrowana i kilkakrotnie sama klepałam się w czoło. Moim zdaniem to nie była przyjaźń, skoro Amber postanowiła tak strasznie mieszać. Dochodzi tu też zadziwiające zachowanie Reeva, który kocha obie kobiety! Chcąc chronić je obie ... no właśnie. Połączenie dwóch kobiet i mężczyzny nie może wróżyć nic dobrego, czy Reeve opamięta się i wybierze tę właściwą? „Nienawidziłam go. Nienawidziłam wszystkich tych strasznych i cudownych uczuć, które we mnie wzbudzał. Nienawidziłam jego pełnej i doskonałej kontroli nade mną. Nienawidziłam tego, że traktując mnie tak brutalnie, jeszcze domagał się mojej zgody. Nienawidziłam tego, że nie potrafiłam przestać go kochać.” Laurelin Paige udowadnia, że erotyki wcale nie muszą kończyć się szczęśliwym happy endem, wielką miłością. Zakończenie tej książki było dla mnie łzawe i wstrząsające. Długo zbierałam się, by tak właściwie przeanalizować, co się w niej wydarzyło. Kobiety czy mężczyźni z miłości potrafią zrobić dużo, co udowodniła tu Amber. Tak naprawdę to jest przykra seria i coś nowego w świecie erotyków. Pokazana została od strony uczuć, poświęceń, a nie takich zwierzęcych popędów. Porusza też problem miłosnego trójkąta, gdzie dwie bliskie sobie osoby zakochują się w jednym mężczyźnie. Z jednej strony nie chcą się zranić, a z drugiej uczucie zwycięża. Przegrana strona czuje żal, nie umie pogodzić się ze stratą dwóch osób. Często kończy się to naprawdę tragicznie w skutkach. Pierwszy raz z czystym sumieniem powiedzieć mogę, że polecam jakiś erotyk. Zakwalifikowałabym go nawet do innego gatunku, bo jest w nim dość dobrze wyważone proporcje między pożądaniem a uczuciami. Klasyfikowałabym "Ostatni Pocałunek" jako świetny romans ze smakiem. Z jednej strony żałuję, że autorka nie wyda ostatniej części, a z drugiej myślę, że sami możemy dopowiedzieć sobie zakończenie, co jest dobrym wyborem. Myślę, że polecę tę serię damskiemu gronu moich znajomych.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2017 o godz 20:04 czytatnik dodał recenzję:
Związek Emily i Reeve'a nigdy nie należał do najbardziej stabilnych. Powrót Amber zdecydowanie nie poprawia jego jakości. Tym bardziej, że przyjaciółka Emily zdecydowanie nie zamierza drugi raz wypuścić z rąk okazji do usidlenia przystojnego bogacza. Ze względu na dawną przyjaźń Emily chce opuścić Reeve'a i zostawić Amber wolną rękę. Problem w tym, że chociaż żadne z nich tego nie chciało, zakochali się w sobie. Czy jednak obecność tej, którą oboje kochali nie stanie na drodze do możliwego szczęścia? Emily chce zaufać ukochanemu mężczyźnie, ma jednak świadomość sposobu działania dawnej przyjaciółki. Zbyt wiele razy już zawiodła jej zaufanie, by tym razem zawierzyć jej bez zastanowienia. Czy Emily i Reeve mają jeszcze szansę na wspólne życie bez wiszącego nad nimi cienia niedoskonałej przeszłości? I jak przyjmie to wszystko Amber? Całość recenzji dostępna pod adresem: http://zapach-ksiazek.pl/ostatni-pocalunek/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-09-2017 o godz 22:44 Klaudia Grabowska dodał recenzję:
,,Ostatni pocałunek" rozpali zmysły nawet w najbardziej chłodną noc - cholernie gorąca i seksowna powieść, która ukazuje mroczne odcienie miłości. Pełna niezachwianej namiętności przepływającej leniwie po stronach książki, hipnotyzująca swoją oryginalnością i tajemnicą, którą jest owiana, dyskretnie wkradająca się w umysł i atakująca go ze zdwojoną siłą na samym końcu. Mieliście okazję przeczytać ,,Pierwszy dotyk"? Jeśli nie, to zapewne słyszeliście o wielu kontrowersjach, które wywołuje wśród czytelników. Laurelin Paige w tej serii pokazała mroczną, a niekiedy brutalną stronę swej twórczości, weszła z przytupem w świat, o którym zbyt wiele się nie słyszy, ukazała tajemnicze, czasami masochistyczne strony ludzkiej osobowości. Niektórzy mówili, że to, co miała miejsce w pierwszym tomie, było niekiedy wręcz odpychające, inni byli zachwyceni jednym z najbardziej mrocznych powieści erotycznych, jakie powstały. ,,Ostatni pocałunek" łagodzi napięcie, które pozostało po pierwszym tomie, ale to nie znaczy, że zwalnia tempo - nadal mamy okazję ujrzeć ciemną stronę ludzkich pragnień i zanurzyć się w świat przemocy mieszającej się z pożądaniem, ale również może dostrzec coś więcej - uczucie, które dodaje sił i dodaje magii całej powieści. Czego możecie się spodziewać? Na pewno wielu nieoczekiwanych zwrotów akcji, które pozostawiają czytelnika w niepewności co do zakończenia. Laurelin Paige wrzuca Emily w sam środek walki pomiędzy Reeve'm a okrutnym przywódcą greckiej mafii, ale również w bitwę, którą główna bohaterka musi odbyć sama ze sobą, a która sprawi, że stracić jedną z osób, które kocha. Z czym przyjdzie zmierzyć się Emily? Czy pierwsza miłość zawsze jest tą ostatnią? Zapraszam do zapoznania się z całą recenzją na blogu: www.zaczytanawniesamowitychksiazkach.blogspot.com!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-09-2017 o godz 17:57 Anonim dodał recenzję:
Po lekturze pierwszej części cyklu Laurelin Paige pisałam między innymi o tym, że opisy scen miłosnych były dla mnie – pod każdym względem duszki romantycznej – zbyt dosłowne, odważne i bynajmniej nie znajdowałam w nich upodobania. Spodziewałam się, że tom drugi także będzie w takie sceny obfitował, a jednak zdecydowałam się po niego sięgnąć. Dlaczego? Bo zakończenie „Pierwszego dotyku” było tak zaskakujące, że musiałam poznać ciąg dalszy. „Ostatni pocałunek” to historia dwóch przyjaciółek, Emily i Amber, które pokochały tego samego mężczyznę. Każda z kobiet ma za sobą trudne doświadczenia z dzieciństwa, wspólnie spędzona młodość także ich nie rozpieszczała i jedyną pociechą było to, że mogą na siebie wzajemnie liczyć. Przynajmniej tak im się wydaje. W dorosłym życiu drogi Emily i Amber się rozchodzą, by ponownie skrzyżować się w tajemniczych okolicznościach, kiedy jedna z nich przepada bez wieści. Ponowne spotkanie przyjaciółek naznaczone jest mieszanką przeróżnych uczuć – od radości po zazdrość spowodowaną faktem, że obiektem ich zainteresowania jest ten sam mężczyzna. Czy przyjaźń przetrwa tak ciężką próbę? Do czego jest w stanie posunąć się jedna z kobiet, aby odzyskać ukochanego? I czy relacje, które łączą bohaterów, są rzeczywiście tym, czym się na pozór wydają? Czym przekonała mnie do siebie ta seria na tyle, że sięgnęłam po drugi tom? W końcu za dużo tu dla mnie erotyki, a postaci dalekie od tego, bym mogła obdarzyć je szczerą sympatią. Jest jednak coś, czego nie spotyka się tak często we współczesnej literaturze. To nieoczywista historia z wątkiem kryminalnym w tle. Historia, która drażni, szokuje, wzbudza wiele emocji i ciekawość u Czytelnika, który po prostu musi poznać jej zakończenie. Polecam przede wszystkim kobietom, zwłaszcza tym, dla których erotyki stanowią czytelniczą gratkę. Warto zacząć od części pierwszej, ale autorka poprowadziła narrację w taki sposób, że nie jest to obligatoryjne. zaczytana.com.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-09-2017 o godz 14:22 Barbara dodał recenzję:
Bardzo przyjemna książka, czyta się ją dobrze, napisana lekkim piórem. Dobre tłumaczenie. Za dużo seksu w seksie, ale omijałam te kawałki, bo przecież w tej tematyce nie można już jakoś specjalnie zakoczyć. Ciekawe zakończenie. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
06-09-2017 o godz 18:25 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com Druga część niesamowitego cyklu pod tytułem "First and Last" Laurelin Paige. Po zakończeniu pierwszej części byłam niesamowicie ciekawa tej powieści. Nie oszukujmy się, moje oczekiwania względem niej były wysokie i spodziewałam się czegoś zapierającego dech w piersi, czegoś "wow". Zasiadłam do czytania i ładnie mówiąc klapa. Moje oczekiwanie, które wznosiły się i wznosiły jak balonik pełen helu, nagle zostały przebite ostrą jak brzytwa igłą, a ja i mój przysłowiowy "balonik" zaczęliśmy opadać powolutku ku dnie. Czytałam i od samego początku byłam porządnie zirytowana i zła. Szłam jednak dalej z myślą "będzie lepiej". I było. Przez krótką chwilę, ale się liczy. Strasznie się zawiodłam na tej książce, były dobre fragmenty, jednak jak dla mnie to za mało. "Kocham cię tak, jakbyś była częścią mojego DNA. Jakbyś była wpisana w mój kod genetyczny, bo nie ma we mnie takiej cząstki, która nie byłaby połączona z tobą." Emily Wayborn wie czego chce. A chce jego. Reeve Sallis to mężczyzna który potafi zaspokoić każdego, jest pełen tajemnic, niebezpieczny i niesamowicie pociągający. Mimo niebezpiecznego i niezdrowego przywiązania Emily wie, że nie potrafi zapomnieć o mężczyźnie. Oraz nie chce, a on? Nie gra czysto i zdaje sobie z tego sprawę, jednak czy w grze o miłość istnieją jakieś zasady? Czy rozum potrafi wygrać z sercem? "Nadal jednak wzbudzał we mnie pewien lęk, głównie dlatego, że był tak nieprzewidywalny. Potrafi być podły, co jednocześnie w jakiś sposób czyniło go urzekającym." Zapowiadała się naprawdę ciekawa i godna poświęconego czasu książka, szkoda, że tylko "zapowiadała". Wszystko zniszczyło zachowanie głównej bohaterki, przynajmniej w moim odbiorze. Emily wydawała się w tej części pozbawiona możliwości decydowania o samej sobie. Słuchała każdego, jakby sama nie potrafiła nad sprawą pomyśleć, jakby nie potrafiła wyrazić własnego zdania. Ktoś mówił tak, ona powtarzała jak papuga. Na początku nie zwraca się na to uwagi, jednak, czym dalej tym coraz bardziej działa to na nerwy. Podejmowała same złe decyzje, zachowywała się po prostu głupio. Emily była kobietą uległą, zawsze wierzyła innym, zawsze robiła to, co oni chcieli, jednak dla czytelnika robi się to w końcu nudne. Ktoś mówi, ona biegnie żeby to zrobić. No błagam. Osobiście bardzo mnie to irytowało i odpychało. Akcja w książce jest naprawdę świetna, gna i gna, nie zwalniając. Powieść jest ciekawa i potrafi nas zaskoczyć zwrotami akcji, tajemnicami, oraz bardzo dokładnie przemyślaną fabułą. Mimo to, kiedy myślę o "Ostatnim pocałunku" pierwsze, co wywołuje w mojej głowie to gniew. Gniew na główną bohaterkę. Gniew na jej głupie decyzje. Czytając w pewnym momencie musiałam przerwać, bo miałam dość. Po prostu było to dla mnie za dużo. "Pierwszy pocałunek" to ciekawa, intrygująca i wciągająca książka. Jej następczyni "Ostatni pocałunek" również wydawała mi się na początku taka. Gdyby autorka nie zrobiła z głównej bohaterki za przeproszeniem idiotki, może inaczej odebrałabym całość, jednak w chwili obecnej inaczej nie mogę. Laurelin Paige to zdolna autorka. Powieści jej cenie i czytam każdą, która wyjdzie spod jej pióra. Ma przyjemny warsztat, co sprawia, że strony lecą jak za mrugnięciem. Bohaterowie zapadają w pamięć, a fabuła wciąga. W tym tomie autorka troszeczkę przesadziła, i tu pies został pogrzebany. Główna bohaterka tak mnie zniechęcała, że nie raz musiałam wziąć głęboki wdech, żeby nie zacząć krzyczeć na środku ulicy. "Ostatni pocałunek" to bardzo intrygujący finał pierwszego tomu, bardzo ciekawie pisarka rozwinęła wątki, wyjaśniła tajemnicze zdarzenia i to, chociaż trochę złagodziło mój upadek, z tą powieścią na dno. Mnie książka zawiodła na całej linii, przeczytajcie i oceńcie może wy inaczej ją odbierzecie?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-08-2017 o godz 14:57 redgirlbooks dodał recenzję:
''Ktokolwiek uznał, że potępionych dręczy ogień i siarka, myli się. Piekło to zimno, lód i pustka. Piekłem było patrzeć, jak ktoś, kogo tak kurczowo się trzymałam, wymyka mi się z rąk. Piekłem była świadomość, że ten, którego wreszcie pokochałam, nigdy nie pokocha mnie.'' W życiu Emily i Revee pojawia się osoba, którą obydwoje kochają - Amber. Kobieta nie rozpoznaje w niej tryskającej energią przyjaciółki, którą ostatnio widziała kilka lat temu. Za to ma przed sobą zmaltretowaną i kruchą kobietę, która z ledwością wyrwała się z terroru greckiej mafii. Mężczyzna daje Amber schronienie. Emily obawia się, że pojawienie się kobiety zmieni jej stosunki z Revee. Znajduje się między młotem, a kowadłem. Z jednej strony cieszy się, że Amber żyje, ale z drugiej strony obawia się, że straci przez nią ukochanego mężczyznę. To czego chciała, kłóciło się z obietnicą złożoną Amber kilka lat temu. W końcu ustępuje przyjaciółce, nie wiedząc, że ta nią manipuluje. Czy Emily odnajdzie siłę, aby wybrać miłość? Co kombinuje Amber? Po pierwszej części nie mogłam się doczekać, kiedy druga trafi w moje łapki. Wiedziałam, że od razu zabiorę się za jej czytanie i tak się stało. Pochłonęłam książkę w jeden dzień! Jedyną serią tej autorki, którą miałam okazję przeczytać to Połączeni. Nie ukrywam, że nie zachwyciła mnie tak jak tego oczekiwałam, chociaż spędziłam przy niej miło czas. Porównując te obie serie uważam, że First and Last porwało mnie bardziej! To było po prostu fenomenalne. Przechodząc do Ostatniego pocałunku to tak, ta książka miała wady. Denerwowało mnie to, że Emily tak łatwo ulega Amber, chociaż widzi, że ta próbuje grać na jej uczuciach. Denerwowało mnie to, że nie potrafiła wziąć swoje życie we własne ręce i albo zawalczyć o Revee, albo po prostu odejść i nie biczować samej siebie. Irytowało mnie to, że Emily najczęściej się żali, chociaż pokazała, że jest kobietą, która ma pazur. Z drugiej strony miłość rządzi się swoimi prawami i każdy inaczej jej ulega. Zauważyłam, że lubię tego typu książki, kiedy narracja jest poprowadzona ze strony kobiety i mężczyzny. Wtedy o wiele łatwiej jest mi zrozumieć uczucia tych drugich. Tego tutaj mi brakowało tym bardziej, że Revee to postać bardzo złożona. Z jednej strony potrafi być czuły, troskliwy i łagodny, a za chwilę mroczny, nieugięty i podły. Bardzo chciałam też wiedzieć, co czuł w sytuacji, kiedy w jego życiu pojawiła się Amber, którą kochał. Czy kochał ją nadal jako kobietę, czy już tylko po prostu jako przyjaciółkę, której należy pomóc? Przyznam, że nie dowiedziałam się tego nawet z zakończeniem powieści. Jeśli chodzi o Amber nie potrafiłam jej polubić. Od samego początku widać było, że wykorzystuje uczucia innych, że potrafi wszystko przekręcić tak, aby wyszło na to, że wszystko, co zrobiła dla Emily i Revee, było kierowane miłością. ''Ostatni pocałunek'' jest lepsza od swojej poprzedniczki. Ograniczono ilość scen seksu, jednak nadal są one brutalne. Autorka w tej części skupiła się na relacjach Amber, Emily i Revee. Wraz z główną bohaterką przeżywałam jej wątpliwości i lęki. Z niecierpliwością oczekiwałam tego, co się wydarzy. Książka zdecydowanie trzyma w napięciu jeszcze bardziej niż ''Pierwszy dotyk''. Nie zabraknie tu zagadkowych wydarzeń, tajemnic i nowych wyznań. Jeśli lubicie ostre erotyki, wątek kryminalny i wybuchowych bohaterów to musicie sięgnąć po tę książkę. Jest lekka, przyjemna i wciągająca. Odradzam jednak sięgnięcia po nią bez znajomości pierwszej części, bo możecie czuć się bardzo zagubieni. Kup książkę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-08-2017 o godz 20:32 Małgorzata Stanisławska dodał recenzję:
Gdy skończyłam czytać ostatnią stronę "Pierwszego dotyku", byłam bardzo skonsternowana. Autorka zakończyła tą powieść w takim momencie, że nie wiedziałam czy mam się śmiać, czy płakać, oczekując na kontynuację, która miała się pojawić dopiero za kilka miesięcy. Byłam bardzo ciekawa, co Laurelin Paige zaserwuje nam w "Ostatnim pocałunku". Chciałam jak najszybciej poznać dalsze losy bohaterów i przede wszystkim dowiedzieć się, jak zakończy się cała ta historia. Czy druga część spełniła ona moje oczekiwania? Zapraszam do dalszej lektury! "Nadal jednak wzbudzał we mnie pewien lęk, głównie dlatego, że był tak nieprzewidywalny. Potrafi być podły, co jednocześnie w jakiś sposób czyniło go urzekającym." Zabawne, jak los potrafi być przewrotny. W jednej chwili jest się kobietą jednego z najseksowniejszych mężczyzn na świecie, a w drugiej ta bańka mydlana pęka niczym zbyt napompowany balonik. Emily myślała, że jej życie zaczyna w końcu powoli się układać - mężczyzna, którego kochała, odwzajemniał jej uczucia i okazał się być wszystkim tym, czego potrzebowała. Tylko Reeve Sallis, ten seksowny, tajemniczy i brutalny właściciel luksusowych kurortów, był w stanie ją zaspokoić. Niestety kobieta nadal nie wie, czy może mu zaufać... No i przede wszystkim na drodze do ich związku staje Amber, dawna narzeczona Reeve'a, która twierdzi, że nadal go kocha i chce go odzyskać. Gdy dochodzi to tego śmiertelne niebezpieczeństwo czyhające za każdym rogiem, ze strony wuja mężczyzny, powstaje emocjonująca historia, obok której nie można przejść obojętnie. Jaki los czeka bohaterów? Tego dowiecie się, sięgając po tę pozycję. "Moja miłość do niego była lekka jak piórko, jak promyk światła, a ja czułam się tak, jakbym opadała coraz niżej i niżej- łagodnie i bez końca." Biorąc tę książkę do ręki, miałam świeżo w pamięci zakończenie poprzedniej części, które było bardzo zaskakujące i sprawiło, że musiałam sięgnąć po kontynuację. Byłam strasznie ciekawa, jak w zaistniałej sytuacji zachowają się główni bohaterowie, czyli Emily i Reeve. Czy po przeczytaniu ostatniej strony "Ostatniego pocałunku" poczułam się ukontentowana? W dużej mierze tak, jednak nie obyło się bez kilku minusów, które obniżają moją ocenę tej pozycji. Przede wszystkim główna bohaterka nadal doprowadzała mnie do szewskiej pasji swoim zachowaniem i myślami. Nie potrafiłam jej zrozumieć, ani zaakceptować jej postępowania. Chociaż po części to rozumiem, biorąc pod uwagę jej przeszłość. I tu właśnie chyba tkwi największy szkopuł, no bo jak można się tak prowadzić? Oczywiście, warunki panujące w domu i najbliższe otoczenie Emily, nie napawały do patrzenia optymistycznie na świat, ale można to było wszystko inaczej poprowadzić. No ale cóż, przeszłości nie da się zmienić, za to można zdecydować, jaka będzie przyszłość. A ta zapowiadała się ciekawie... Do czasu aż na horyzoncie nie pojawiła się dawna miłość Reeve'a, Amber. Dawna narzeczona seksownego mężczyzny wprowadziła niezłe zamieszanie w tę historię, nadając jej nieco więcej pikanterii. Przewracałam stronę za stroną, czekając na dalszy ciąg wydarzeń. Czytałam tę pozycję z wypiekami na twarzy, nie nudząc się przy niej ani sekundy. Przyznam szczerze, że zawiodłam się trochę na końcu. W pewnym momencie jeden wątek zakończył się tak nagle i nie trochę mnie to zaskoczyło, niestety na minus. Poczułam się trochę jak dziecko, które miesiącami czeka na mikołaja, po czym dowiaduje się, że on nie istnieje. Jestem ciekawa, czy tylko ja mam takie wrażenie, bo może po prostu za bardzo się napaliłam, na jakieś spektakularne rozwiązanie zagadki, a tu lekkie rozczarowanie. Na szczęście to jeden z niewielu elementów, który mi nie pasował i całość oczywiście oceniam bardzo pozytywnie. "Ostatni pocałunek", to idealne zakończenie duologii Laurelin Paige. Nie zabrakło humoru, pikantnych scen, tajemnic, intryg, oraz ostrego jak brzytwa języka. Świetnie spędziłam przy niej czas i na pewno sięgnę także po inne książki tej autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-08-2017 o godz 21:22 mala5317 dodał recenzję:
Z tą autorką spotkanie miałam niedawno podczas czytania pierwszej części tej opowieści. Zaintrygowała mnie ona na tyle że postanowiłam od razu kupić tom drugi by przekonać się jak się potoczyły dalsze losy Emily i Reeva. Jeżeli ktoś czytał PIERWSZY DOTYK to sam wie jakie było zakończenie, które nie pozwalało o sobie zapomnieć i zapewne wiele osób poczyniło tak samo. W woli przypomnienia Emily w tamtej części poszukuje zaginionej przyjaciółki i przy okazji pozwala sobie zaspokajać potrzeby które przez kilka lat tłamsiła w sobie, zadając się z osobą którą podejrzewa o zabójstwo przyjaciółki. Książka kończy się gdy na progu posesji znaleziona zostaje poturbowana Amber. A na kilka minut przed tym odnalezieniem Reeve przyznaje się że kochał w życiu dwie kobiety Amber i ją. W tej części zdecydowanie jest mniej scen erotycznych, a te które zostały są dość perwersyjne. Nie są jednak tak przytłaczające jak w części pierwszej. Co niewątpliwie chyba lepiej wpłynęło na mój odbiór tej. Gdybym miała go do czegoś przypisać to byłby thiller erotyczny z dużą nutą tajemniczości i zagadek. Wraz z pojawieniem się Amber na ranczu zaczynają się dziać dziwne i niepokojące sytuacje, które sprowadzają na naszych bohaterów wiele problemów. I dzięki temu wątkowi sytuacyjnemu udało się autorce mnie utrzymać przy sobie. Zupełnie to nie jest zasługa bohaterów. Zarówno Reeve jak i Emily nie przypadli mi do gustu. Emily- z jednej strony fajnie że zdaje sobie sprawę ze swych potrzeb cielesnych i otwarcie o tym mówi. Natomiast jej niepewność siebie w stosunku do swej przyjaciółki i pozwalanie by ta nią tak otwarcie manipulowała momentami mnie strasznie irytowało i chyba przekreśliło jej pierwszy walor. Tak naprawdę przez całą książkę cały czas walczyła ze sobą. Z jednej strony miłość do Reeva a z drugiej lojalność wobec przyjaciółki. Według mnie jakoś nie dała się polubić. Już chyba bardziej rozumiałam Reeva, który w tej części trochę przysiadł ze swym despotycznym charakterem. Najbardziej ciekawą postacią była Amber która bez skrupułów wszystkimi manipulowała by tylko dostać to co chciała. Nie liczyła się z uczuciami nikogo a szczególnie przyjaciółki która chciała poświęcić dla jej dobra miłość swego życia. Od razu zaznaczam, iż to że była ciekawa wcale nie oznacza że była postacią pozytywną. Ta część momentami była przewidywalna, a momentami zaskakiwała nawet mnie. Zakończenie przyniosło ze sobą wiele odpowiedzi i podobnie jak w tamtej części zaskoczyło. Gdybym miała pokusić się o porównanie to chyba ta część wypada lepiej od poprzedniczki. Było w niej więcej emocji, uczuć i dramatów. Seks nie stanowił tu pierwszego planu a był jedynie dopełnieniem. Zdecydowanie nie żałuję że po nią sięgnęłam i mogę dać jej spokojnie siedem punktów. Polecam ją osobom które lubią trochę akcji w książce i nie zniesmacza je dominacja jednej ze stron. Tu nie przeczytamy o cukierkowej miłości w której wszyscy wychodzą uśmiechnięci na samym końcu. Tu życie ma wiele kolorów które często przesłaniają chmury. Nie zdradzę wam nic więcej a to czy po nią sięgnięcie zostawiam waszej decyzji. Do zobaczenia za niedługo... 1. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Mroczne pragnienia" Lisa Renee Jones 2. P O L E C A N E K O B I E T O M : Sylvia Day "Płomień Crossa" 3. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Gdybym była Tobą" Lisa Renee Jones 4. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Sekrety po zmierzchu" Sadie Matthews 5. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wezwij mnie" Julie Kenner 6. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Odkrywając Tajemnice" Jones Lisa Renee 7. Sylvia Day "Dotyk Crossa" 8. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Wyznanie CROSSA" Sylvia Day 9. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Przystań Posłuszeństwa" Marina Anderson 10. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Namiętność po zmierzchu" Sadie Matthews 11. P O L E C A N E K O B I E T O M : OBIETNICE PO ZMIERZCHU Sadie Matthews 12. P O L E C A N E K O B I E T O M : "Na krawędzi rozkoszy" Eve Berlin
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-08-2017 o godz 23:10 Królewskie Recenzje dodał recenzję:
W chwili, gdy Emily postanawia przestać szukać zaginionej Amber i rozpocząć związek z Reevem, przyjaciółka odnajduje się. Przywożą ją całą poobijaną, posiniaczoną i zakrwawioną do jego posiadłości na ranczu. Emily, bardzo zraniona, trochę wycofuje się, bo nie chce po raz kolejny odbierać mężczyzny Amber. Wszystko to sprawia, że krwawi jej serce, bo pokochała tego przerażającego mężczyznę. Kocha także Amber. Tylko kogo kocha Reeve? Pojawienie się Amber postawiło pod znakiem zapytania powoli rozwijający się związek Emily i Reeva. Emily uważa, że to przyjaciółka ma pierwszeństwo, bo to ona pierwsza spotkała Reeva, a ponad to nie chce po raz kolejny odbierać jej mężczyzny. Amber z kolei nie ukrywa, że pragnie odzyskać Reeva. On natomiast, pomimo, że zapewniał Emily, że to jej pragnie, cały czas przesiadywał przy łóżku Amber, po jej powrocie, w jej sypialni. A do tego jego czułe słówka... O ile pierwszy tom był ostrym erotykiem, Ostatni Pocałunek mogłabym określić jako pikantny romans. Tym razem autorka skupiła się bardziej na kwestiach związkowych. Scen erotycznych było chyba troszkę mniej niż w poprzedniej części, ale były one jeszcze pikantniejsze. Laurelin Page wie jak pobudzić zmysły i przyspieszyć bicie serca. Do tego wprowadziła intrygi miłosne i mafijne, które pomimo, że rozgrywały się bardziej w tle, to wprowadzały dreszczyk emocji. Autorka również zastosowała trójkąt miłosny, który tym razem nie do końca mi się spodobał, bo spodziewałam się tutaj czegoś innego... Denerwowała mnie również Amber od samego początku, bo od kiedy poznałam Emily, bardzo ją polubiłam. Emily to kobieta, która sama do końca siebie nie rozumie, jest zdolna do poświęceń i pomimo, że lubi mocne wrażenia, to jest też wewnętrznie niezwykle delikatna i krucha. Amber z kolei to zimna intrygantka, która przed niczym się nie zawaha, by osiągnąć swoje cele. Jest też bardzo sztuczna i wyrachowana. Dlatego nie mogłam znieść kiedy wprowadziła tyle zamętu w życiu zbliżających się do siebie ludzi, którzy mieli szansę na prawdziwe szczęście i kiedy Emily miała przez nią wyrzuty i sumienia i chciała zrezygnować ze swojego szczęścia na rzecz takiej przyjaciółki Autorka zakończyła pierwszą część dramatycznym wydarzeniem, pojawieniem się Amber. Długo wyczekiwałam kontynuacji. Byłam ciekawa jak dalej potoczą się losy bohaterów. Wiedziałam, że Amber stanie się przyczyną kolejnych niebezpiecznych zwrotów akcji, dreszczyku emocji i kłopotów. I nie pomyliłam się, ale nie spodziewałam się także, że Amber wprowadzi aż takie zamieszanie w życie bohaterów i całą fabułę. Z jednej strony dzięki temu było ciekawie, a z drugiej męczył mnie cały ten trójkąt miłosny i wyrzuty sumienia Emily oraz jej moralne rozterki. Książka z pewnością jest kontrowersyjna. Dla niektórych Ostatni Pocałunek może być przewidywalny i mogą oni uważać, że jest to słaba kontynuacja cyklu. Dla mnie jednak było wiele momentów i zwrotów akcji, których kompletnie się nie spodziewałam. Tak samo zakończenie... Niby mogłam się go spodziewać, ale i tak zrobiło na mnie ogromne wrażenie i trochę mnie rozczuliło.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-08-2017 o godz 12:40 dalena.ro dodał recenzję:
Laurelin Paige zdecydowanie należy do moich ulubionych pisarek. Po serii „Uwikłani” byłam mile zaskoczona pojawieniem się „Pierwszego dotyku” zwłaszcza, że zwiastował coś zupełnie innego. Czytając pierwszą część pochłonęłam się całkowicie. Książka była fascynująca, mroczna, tajemnicza, brutalna i zaskakująca. I te zakończenie… trzymające w napięciu i powodujące ciarki na ciele spowodowało, że nie mogłam się doczekać drugiej części książki. I w końcu jest! „Ostatni pocałunek” od pierwszych stron wciąga w historię Emily, Reeve i Amber. Teraz na scenę wkroczyła ta trzecia. Przyjaciółka, kochanka, ofiara. Jej ponowne pojawienie się w życiu Emily powinno przynieść ulgę i radość. Powinno, ale jest zupełnie inaczej. Bo czy prawdziwa przyjaźń polega na uległości? Czy Emily opuści Reeve w imię przyjaźni? I na kim tak naprawdę zależy Panu Sallisowi? Jeśli oczekujecie, że w „Ostatnim pocałunku” wszystko wyjaśni się szybko i szczęśliwie to jesteście w błędzie. Podczas lektury natkniecie się na jeszcze więcej tajemnic, intryg i pułapek. Będzie więcej namiętności i nieufności. Bądźcie gotowi na gorącą lekturę. Zarezerwujcie kilka wolnych godzin, bo nie odłożycie tej książki póki nie poznacie zakończenia tej historii. Polecam i już życzę miłej lektury. Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwo Kobiece. Więcej recenzji na www.facebook.com/LiteraturaZmyslow/
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
05-08-2017 o godz 13:55 erin97 dodał recenzję:
Jedna niewłaściwa decyzja w przeszłości a tak wiele komplikuje. Z tym zdaniem na pewno utożsamiają się bohaterowie serii First and Last. Przeszłość nie daje im o sobie zapomnieć. Emily i Reeve nie potrafią zrozumieć, że nie ma sensu wracać do tego, co było. Nie rozumieją, że najważniejsze jest to co tu i teraz. Boją się tego, co może być w przyszłości. Na dodatek jest też ktoś kto im wszystko utrudnia. Czy bohaterowie zrozumieją, co dla nich jest ważne? Z kim zostanie Reeve? Co wybierze Emily- miłość czy przyjaźń? Laurelin Paige jest mistrzynią w tworzeniu skomplikowanych związków. Świetnie tworzy psychologiczne portrety bohaterów. Jej postacie są takie... głębokie, szczere. One mają charakter, mają osobowość. Niczego mi w nich nie brakuje. Zdarza się, że myśląc o nich zapominam, że są one wytworem wyobraźni literackiej. Mam wrażenie jakby były to żywe osoby, które istnieją naprawdę. Chyba za to cenię sobie tę autorkę najbardziej. Czytając drugi tom tej serii zaczęłam się zastanawiać czy autorka nie skończyła psychologii. Relacje pomiędzy jej bohaterami są bardzo zawiłe. Opisy uczuć bardzo dokłądne. Nie wiem skąd ona czerpie wiedzę i natchnienie, ale nich robi to dalej. Nawet jeżeli nie lubimy jakiejś postaci to jej obraz psychologiczny jest tak przedstawiony, że my ją rozumiemy. Znamy jej przeszłość, wiemy czego pragnie, czym się kieruje, jakie ma motywy postępowania i dalsze plany na życie. Nawet bohaterowie drugoplanowi są dość szczegółowo zaprezentowani. Jeśli chodzi o czołówkę bohaterów to tym razem Emily podobała mi się już o wiele bardziej. W pierwszej części uważałam ją za wariatkę. Teraz lepiej ją rozumiałam. Ona też jakby dojrzała. Stała się bardziej asertywna. Mam wrażenie, że zaczęła ona po prostu myśleć. Chyba zrozumiała, że w życiu trzeba mieć swoje zdanie, że nie można dać sobą pomiatać. Dawniej była ona uległa. Teraz potrafiła się przeciwstawić. Reeve z kolei nadal jest władczy, ale już bardziej opiekuńczy. Początkowo miałam, co do niego dystans. Wydawał mi się on oschły, szorstki. Momentami się go bałam. Jego uczucia budziły moje wątpliwości. Nie byłam pewna czy jest on szczery w stosunku do Em, czy tylko gra, bo ma jakiś ukryty cel. Po przeczytaniu drugiego tomu patrzę już na niego inaczej. Jest jeszcze Amber, czyli przyjaciółka z przeszłości. To przez poszukiwania jej osoby Emily poznała się z Reevem. Teraz Amber wraca i sporo komplikuje. Przyznam, że od początku miałam do niej negatywny stosunek i się to nie zmieniło. Dla mnie jest ona zwykłą ćpunką, manipulatorską i czekałam tylko aż Em to zrozumie i się od niej uwolni, bo ich relacja była po prostu nie zdrowa. Razem ta trójka stworzyła ciekawą grupę charakterów i to dzięki nim ich historia była taka ciekawa. Fabuła jak najbardziej mi się podobała, ale już standardowo nie będę Wam za dużo o niej pisać. Powiem, że jest ona połączeniem romansu i kryminału. Wszystko jest jedną wielką niewiadomą. Niczego się nie spodziewamy, niczego nie możemy przewidzieć. Jest masa intryg i pytań bez odpowiedzi. Ostatecznie wszystko okazuje się jasne, ale zakończenie jest zaskakujące. Ja się go nie spodziewałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
01-08-2017 o godz 20:41 ulus7777 dodał recenzję:
Przyjaźń to bardzo specyficzna relacja, która ma swoje blaski i cienie. Jest piękna, ale potrafi być też bardzo trudna. Wybaczanie i miłość bardzo często jest w pakiecie. Jednak czy przyjaźń jest możliwa kiedy na horyzoncie pojawia się obiekt westchnień? Z czego wtedy najlepiej zrezygnować? Z siebie? Z miłości? Z przyjaźni? A może da się mieć wszystko jednocześnie? Wyzwaniem jest napisanie dla Was tej recenzji bez zdradzenia tajemnicy pierwszego tomu. Tym bardziej, że zakończył się on w momencie, w którym emocje wrzały. Jednak wreszcie udało mi się doczekać do końca, ponownie wyruszyć w podróż z Emily i Reevem... i żałuję, że to już koniec. Emily podąża mroczną i niebezpieczną ścieżką mafijnego świata w celu odnalezienia swojej przyjaciółki Amber. Wszystkie drogi prowadzą do niebezpiecznego Reeva i powiązanej z nim greckiej mafii. Czy Emily uda się odnaleźć przyjaciółkę? I czy przy tym niebezpiecznym mężczyźnie jest bezpieczna? Nie zapominajmy, że Emily ma problem z podejmowaniem samodzielnych decyzji. W dodatku zawsze trafia na mężczyzn, z którymi relacja nie jest łatwa. Jej specyficzne emocje w tego typu układach najczęściej kończyły się słabo. W ostateczności było to mało komfortowe dla niej samej. Tym razem jednak w imię starej przyjaźni postanawia odnaleźć Amber i uwieść jej byłego faceta aby dowiedzieć się jak najwięcej. Wszystko to odbywa się w wielkiej tajemnicy aby nie zdradzić swoich intencji, a tym samym zachować złudne uczucie bezpieczeństwa. "Ostatni pocałunek" zaskoczy każdego tak samo jak zakończenie pierwszej części tej historii. Będą emocje, mafia, niebezpieczeństwo i bardzo kruche relacje. Będzie uczucie, namiętne chwile, słabość, rezygnacja i żal. Reeve dowie się z jakim zamiarem trafiła Emily na jego farmę. Pozna jej zamiary i cel. Pozna jej wszystkie słabe punkty. A Emily? Będzie musiała zmierzyć się sama ze swoją uległością, z brakiem konsekwencji, ze strachem, z kłamstwem i manipulacją, a także stratą i samotnością. Laurelin Paige po raz kolejny wciąga nas w niebezpieczny klimat mrocznych mężczyzn, w świat strachu i niepewności gdzie nie ma zasad. Gdzie namiętność miesza się z niebezpieczeństwem. Stałe uczucie strachu, napięcia i tajemnicy tylko napędza adrenalinę krążącą nam w żyłach. Cóż mogę więcej dodać... Osobiście ta seria podoba mi się najbardziej z tych, które wyszły spod pióra autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
31-07-2017 o godz 14:32 książko miłości moja dodał recenzję:
Ostatni pocałunek to powieść, która porusza emocje, pobudza zmysły, a atmosfera gorąca od napięcia, udziela się czytelnikowi. Bohaterowie irytują, wkurzają, ale w dobrym znaczeniu, popełniają błędy, robią głupstwa, są naprawdę ludzcy, pełni zalet i wad. Myślę, że ta dylogia to najlepsze co wyszło, do tej post w Polsce, spod pióra Laurelin Paige. Polecam wszystko wielbicielom romansów i tym znudzony już sztampowością takich powieści. http://www.ksiazkomiloscimoja.pl/2017/07/ostatni-pocaunek-laurelin-paige-czy.html#disqus_thread
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
31-07-2017 o godz 13:44 PaulinaG dodał recenzję:
Laurelin Paige Ostatni pocałunek Ostatni pocałunek to kontynuacja gorącej powieści Laurelin Paige Pierwszy dotyk. Zakończenie pierwszej części odbiło się echem i spowodowało wielki zawód – bynajmniej u mnie. Jak można kończyć książkę w ten sposób i kazać czekać tak długo?! - można. Laurelin potrafi zaciekawić czytelnika i sprawić, że będzie czekał z niecierpliwością na kolejną część. Udało jej się. Ponownie. Poprzednie historie Uwikłanych czy Połączonych również zadziałały tak samo. Czekałam... czekałam na nie z wypiekami na twarzy. A kiedy otrzymałam je dzięki Wydawnictwu Kobiecemu – za co serdecznie dziękuję – czytałam je tak namiętnie, że nie miałam pojęcia, że czas może minąć tak szybko. ''Spojrzałam na mężczyznę, który trzymał ją w swoich ramionach. Który jeszcze przed chwilą był moim mężczyzną – teraz nie byłam już tego taka pewna. '' Po długim poszukiwaniu nastąpił przełom. Amber – przyjaciółka Em, dla której była w stanie zrobić wszystko, a nawet poświeciła własne życie żeby ją ratować, w końcu się odnalazła. Pojawiła się w chwili, kiedy Emily przestała już wierzyć, że żyje. Traciła nadzieje, że kiedykolwiek ją odnajdzie. Na dodatek, Reeve, poświęcał jej swój czas, czuwał nad nią. Co czuła Emily? Każda kobieta chyba jest w stanie sobie to wyobrazić, kiedy jej mężczyzna zachowywałby się tak samo. Mimo, że kochała swoją przyjaciółkę to kochała również Reeve'a, któremu Amber także nie była obojętna. Emily to wrażliwa kobieta, która na pewno sprawdziła by się w roli uległej. Od pierwszych chwil, kiedy spędzała czas z Amber, która była dla niej kimś ważnym, chciała być taka jak ona. Polecenia ze strony przyjaciółki były dla niej rozkazem, potrzebowała kontroli. A Reeve? No właśnie, był stworzony do rządzenia i rozkazywania – dlatego Emily czuła się przy nim dobrze i bezpiecznie. Mimo, że mroził jej krew w żyłach to z drugiej strony tym samym rozpalał w niej pożądanie. Miłość jaka łączy tę trójkę jest różna. Amber nie potrafi się odnaleźć w nowej sytuacji, zaczynając nowe życie, chcąc odbić się od dna. Chce walczyć o to, na czym jej zależy. Albo na kim ? Jakie stosunki łączą tę dwójkę – Amber i Reeve'a? Czytając to miałam mieszane uczucia. Z jednej strony szkoda mi Amber, ponieważ jest uzależniona i zagubiona, a z drugiej Emily, która chcąc ją odnaleźć poświeciła bardzo wiele a także źle ulokowała swoje uczucia. Obie kobiety są ze sobą silnie zżyte oraz łączy je ogromna więź emocjonalna. Obie mają nieciekawą przeszłość i obie pokochały tego samego mężczyznę. A ten mężczyzna? Kocha je obie. Jak więc potoczą się ich losy? Ja wiem. A ty, jeśli zastanawiasz się nad sięgnięciem po tę historię – polecam. Naprawdę warto. Dowiesz się, dla kogo pocałunek okazał się tym ostatnim.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
31-07-2017 o godz 12:39 Karolina dodał recenzję:
Wciągająca i ciekawa. Równie dobra, jak pierwsza część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-07-2017 o godz 19:13 Czasem tak jest... dodał recenzję:
Książka, które pojechała ze mną nad morze przez całą Polskę, książka mocniejsza od Greya, pełna namiętności, zagadki i pożądania, a wszystko to w klimatach sadomasochizmu... Zapraszam dziś na recenzję kontynuacji powieści "Pierwszy dotyk". Jak pewnie pamiętacie z pierwszej części Emily Wayborn usiłuje odszukać swoją przyjaciółkę Amber. Ślady prowadzą ją do przystojnego i tajemniczego milionera o imieniu Revee. Kiedy tych dwoje staje sobie na drodze, rozpoczyna się gra uczuć i namiętności, jednak to, co miało być tylko grą z czasem staje się czymś więcej. Naszą parę łączą też specyficzne upodobania seksualne, ona lubi ból, a on lubi go zadawać. Oboje to lubią, a zaufanie związane na takim związku jest ogromne. Jednak zaufanie w łóżku, nie zawsze wiąże się z zaufaniem w życiu. "Druga część piorunującej powieści Pierwszy dotyk Laurelin Paige. Emily Wayborn wie, czego pragnie. Może to niebezpieczne. Może balansuje na krawędzi. Prawdopodobnie nie może mu zaufać. Jednak Reeve Sallis, zabójczo przystojny miliarder, to jedyny facet, który potrafi ją zaspokoić. Naprawdę rozumie jej potrzeby, zarówno te łóżkowe, jak i osobiste. Tylko z nim może w końcu być sobą. W dodatku został jej już tylko on. O jej życiu prywatnym lepiej nie wspominać. Mimo niezdrowego wręcz przywiązania, Emily nie potrafi zapomnieć, że seksowny miliarder jest mistrzem manipulacji i skrywania mrocznych tajemnic. Chociaż kobieta pragnie je odkryć, ktoś usilnie dba o to, aby nawet nie zbliżyła się do prawdy. Z biegiem czasu, Emily zdaje sobie sprawę, że sytuacja powoli wymyka się spod kontroli. Niebezpieczeństwo zagraża już nie tylko jej sercu, ale i życiu. " "Ostatni pocałunek" opowiada nam o tym, co wydarzy się po odnalezieniu Amber. Przyjaciółka z dawnych lat sporo namiesza, wyjaśni się też wiele wątków z poprzedniej części. Okaże się, że sporo rzeczy uważanych za oczywiste było kłamstwem, a osoby którym się ufa fałszywymi manipulantami. W tym wszystkim nasza para znajduje nadal czas na wyuzdany seks, aczkolwiek jest go mniej niż w poprzedniej części. Teraz nadeszła chwila prawdy - czy uczucie zbudowane na kłamstwie ma szansę na przetrwanie? Revee pokaże też jakim na prawdę jest mężczyzną i czy zasługuje na zaufanie, a Emily będzie musiała pożegnać się z demonami przeszłości... Mamy tu połączenie romansu/erotyku z wątkami kryminalnymi i psychologicznymi. Autorka ma barwny styl pisania, taki, że czytelnik czuje się uczestnikiem całej akcji, jakby był tam w środku. Wierzcie mi albo nie, ale ja współodczuwałam żal i strach Emily oraz jej niepewność. Przeczytałam już wiele erotyków, jednak niewiele z nich spowodowało u mnie taką reakcję i przedstawiło coś nowego, w świecie erotyki, w którym wszystko już chyba było. "Ostatni pocałunek" to nie tylko seks, ale też poszukiwanie własnego ja, ukazywanie siły miłości i przyjaźni oraz nauka walki z demonami. Laurelin Paige świetnie równoważy opisy i dialogi. Wciąga nas w świat bohaterów do tego stopnia, że mamy ochotę spróbować tego i owego. Pokazuje też BDSM z prawdziwej strony, w której nie chodzi tylko o ból, ale również o akceptację siebie i ogromne zaufanie do partnera. Otrzymujemy też nareszcie uzupełnienie tego, co nie dawało zasnąć w "Pierwszym dotyku" czyli rozwiązanie wszystkich zagadek, ale ostrzegam - nic nie będzie takie, jak przywidujemy, bo autorka potrafi zaskoczyć. To na prawdę ciekawa i wciągająca lektura, dzięki której Wasze libido zaszaleje, by zaraz potem spowodować refleksję. Podsumowując krótko - jest moc. Polecam!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Służąca Sinicka Alicja
4.3/5
31,49 zł
39,90 zł
29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Zależna od mafii Tulińska Ada
4.2/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W jego oczach Sinicka Alicja
4.6/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Otwórz oczy Sinicka Alicja
4.4/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Stażystka Sinicka Alicja
4.1/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Księżniczka. Crew. Tom 2 Tijan
5/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa CzaroMarownik 2021 Opracowanie zbiorowe
4.6/5
26,13 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Obserwatorka Sinicka Alicja
4.4/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Up in Smoke. King. Tom 8 Frazier T.M.
5/5
35,49 zł
39,90 zł
33,71 zł
Inne z tego wydawnictwa Lockdown Ziębiński Robert
4.2/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Oczy wilka. Tom 1 Sinicka Alicja
4.3/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Napraw mnie Langner Anna
4.5/5
25,74 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Turbulencja Whitney G.
4.6/5
13,49 zł
14,90 zł
12,81 zł
Inne z tego wydawnictwa Ring Girl Haner K. N.
5/5
12,99 zł
14,90 zł
12,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimna S Chrobak Justyna
4.5/5
23,80 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Grzeszne noce. Uwikłani. Tom 4.5 Paige Laurelin
4.3/5
27,49 zł
29,90 zł
26,11 zł
strona produktu - rekomendacje Obsesja. Uwikłani. Tom 2 Paige Laurelin
4.4/5
31,99 zł
34,90 zł
30,39 zł
strona produktu - rekomendacje Pokusa. Uwikłani. Tom 1 Paige Laurelin
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Hudson. Uwikłani. Tom 4 Paige Laurelin
4.6/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Bez końca. Uwikłani. Tom 6 Paige Laurelin
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Twardziel. Lights, Camera. Tom 2 Paige Laurelin
4.0/5
32,49 zł
36,90 zł
30,86 zł
strona produktu - rekomendacje Obsesja. Uwikłani. Tom 2 Paige Laurelin
4.5/5
13,49 zł
14,90 zł
12,81 zł
strona produktu - rekomendacje Piekielny układ Sivar A.S.
4.3/5
25,80 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Pole girl. Prywatny taniec Litkowiec Kinga
3.7/5
30,49 zł
40,90 zł
29,91 zł
strona produktu - rekomendacje Mój szef Darwood Melissa
4.3/5
25,80 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Kolejne 365 dni Lipińska Blanka
4.3/5
26,39 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Ten dzień Lipińska Blanka
4.3/5
25,28 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Racer Evans Katy
4.0/5
25,74 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nowy układ Litkowiec Kinga
3.8/5
25,01 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje 365 dni Lipińska Blanka
4.0/5
25,28 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Sekret bodyguarda Maciejewska Marta
4.5/5
23,24 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Żar Australii Lavenda Alexa
3.5/5
33,19 zł
39,99 zł
31,53 zł
strona produktu - rekomendacje Toksyczna miłość Zysk K.A.
4.2/5
25,01 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.2/5
25,63 zł
40,90 zł
strona produktu - rekomendacje Klinika miłości Rosa Sonia
4.3/5
24,08 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.