Ostatni (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 26,02 zł

26,02 zł 39,99 zł (-34%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Jameson Hanna Książki | okładka miękka
26,02 zł
asb nad tabami
Pech Miroslav Książki | okładka miękka
20,81 zł
asb nad tabami
Benchley Peter Książki | okładka twarda
25,23 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Barbarzyńskie morderstwo, jeden hotel i dwudziestu ocalałych. Jak można czuć się bezpiecznie, gdy morderca jest wśród nas?

Amerykański historyk – Jon Keller – jedzie na konferencję naukową do Szwajcarii. W trakcie dowiaduje się, że świat się kończy. W Waszyngtonie i kilku światowych stolicach doszło do ataku nuklearnego. Podczas gdy gasną światła cywilizacji, mężczyzna zastanawia się, czy jego żona Nadia i ich dwie córki wciąż żyją. Jon żałuje też, że zignorował ostatnią wiadomość od Nadii.

Oprócz Jona w hotelu znajduje się dwudziestu ocalałych. Z dala od najbliższego miasta walczą o przetrwanie. Pewnego dnia w zbiorniku na wodę pitną znajdują ciało dziewczynki. Oczywiste jest, że została zamordowana. Ktoś z mieszkańców hotelu jest zabójcą.
Jon zaczyna popadać w paranoję. Na własną rękę stara się prowadzić dochodzenie, aby odnaleźć mordercę. Seria dziwnych samobójstw, tajemnicze zaginięcia i nadprzyrodzone zjawiska nie są sprzyjającymi okolicznościami. Czy powinien zaryzykować wydostanie się z hotelu? Można tylko mieć nadzieję, że apokalipsa będzie mniej przerażająca…

„Ostatni” to zapierający dech w piersi dystopijny thriller – mrożący krew w żyłach swoją wiarygodnością. Przeszywający do szpiku kości nastrój zagrożenia w połączeniu z przemyślaną fabułą sprawia, że od lektury trudno się oderwać.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Ostatni
Autor: Jameson Hanna
Tłumaczenie: Broma Paulina
Wydawnictwo: Wydawnictwo Czarna Owca
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 424
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-01-15
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34060230
średnia 4
5
16
4
9
3
6
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
19 recenzji
4/5
30-01-2020 o godz 12:06 przez: Książka.w.pigułce
Z mojego szybkiego przeglądu, do pozycji, które choć odrobinę są zbliżone do fabuły tej książki od razu na usta ciśnie się „Blackout” oraz słynny serial „Jerycho”. Wizja postapokalipsy jest tym motywem, który zawsze budzi spory niepokój, umiejętnie gra na emocjach czytelnika i pozostawia nas z pytaniem: „a co, jeśli wydarzy się apokalipsa?”, „czy pozostanie w nas coś z człowieczeństwa, gdy będziemy walczyć o przetrwanie?”. Zrobiłam drobny błąd, ponieważ zanim postanowiłam ocenić tę książkę po jej zakończeniu – poczytałam opinie innych i w z pierwszego bardzo pozytywnego wrażenia, jednak mina nieco mi zrzedła, a postawa „świetnej książki” nieco się zachwiała. Jednak pozostając przy swoim pierwszym wrażeniu, pisanym na świeżo po skończeniu „Ostatniego” mam poczucie zaspokojenia mojego czytelniczego „ego”. Lubię roztaczanie wizji końca świata zarówno przez pisarzy, jak i scenarzystów, a książka Hanny (prawie) w pełni mnie usatysfakcjonowała. Amerykański wykładowca historii wybiera się na konferencję do Szwajcarii. W hotelu na odludziu, gdzie przebywają zarówno inni uczestnicy naukowego spotkania, jak i turyści oraz urlopowicze, na wszystkich spada niczym grom z jasnego nieba mrożąca krew w żyłach wiadomość. W wyniku zaostrzenia konfliktów pomiędzy państwami na większe miasta zostały zrzucone bomby, a ze znanych nam dobrze stolic pozostał tylko pył otoczony oparami nuklearnego grzyba atomowego. Nie wiadomo, czy ktokolwiek przeżył, a jeśli nawet, jakie skutki pociągnie za sobą domino choroby popromiennej, skrajności pogodowych oraz radioaktywnych opadów. Odosobniony szwajcarski hotel staje się azylem, walką samców alfa, ale również miejscem zbrodni – goście znajdują ciało nikomu nieznanej dziewczynki. Ta próba stanie się dla ocalałych ludzi w akcje rozpaczy, szaleństwa, niepewnej przyszłości przeglądem odwagi, jak i tchórzostwa, tajemnic oraz zyskiwanego i co rusz traconego zaufania do innych mieszkańców. Jak wspomniałam, lubię tego typu wizje. Sięgam po nie z chęcią i zazwyczaj spędzam miłe chwile ze zrozpaczonymi bohaterami. Tutaj również się nie zawiodłam i z zapałem śledziłam dalsze zmagania bohaterów książki młodej Brytyjki. Czuję natomiast rozczarowanie zakończeniem, ale zastanawiam się czy nie jest może ono zapowiedzią kolejnej części. Przez chwilę również można było odnieść wrażenie, że wyjdziemy na spotkanie zombie – a tego chyba bym nie zniosła. Nie w tego typu powieści – za co plus dla autorki i pogrożenie palcem, że doprowadziła mnie do takich chwilowych przypuszczeń, że sięgnie po element horroru. Nie zapałałam zbytnią sympatią do głównego bohatera, ale to akurat mi w ogóle nie przeszkadzało. Zmartwiła mnie natomiast ilość pobieżnie wprowadzonych na początku zgonów, ale czego innego można się spodziewać w historii o końcu świata? Myślę również, że książka zyskała by na jakości, gdyby sam początek koszmarnych wydarzeń został ujęty nieco dokładniej, a nie ograniczał się zaledwie do kilku zdań. Podsumowując: lubię fikcyjną (ale jakże możliwą do wystąpienia) walkę o przetrwanie osnutą wizją apokalipsy; rozpływam się w woli przetrwania garstki ludzi, którzy przetrwali i cieszy mnie, gdy twórca oszczędza wątków fantastycznych, więc książka niemal w pełni mnie usatysfakcjonowała.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-02-2020 o godz 09:47 przez: Inthefuturelondon
O tej książce dowiedziałam się dopiero przy okazji robienia listy zapowiedzi na styczeń. Moją uwagę przykuła nie tylko wyrazista okładka, ale także podtytuł "Jeden hotel. Dwudziestu ocalałych". No, trzeba przyznać, że jest to intrygujące. Kiedy zapoznałam się z opisem, wiedziałam, że jest to pozycja, którą muszę poznać bliżej. Na świecie wybucha wojna nuklearna. Na większe miasta spadają bomby, tysiące ludzi ginie, a w pewnym Szwajcarskim hotelu nadal znajduje się około dwudziestu ludzi, z różnych stron świata. Wśród nich jest Jon, który przyjechał tam na konferencję naukową. Kiedy to wszystko się dzieje, on jest w stanie myśleć tylko o jednym: czy jego żona i córeczki jeszcze żyją? Czy udało im się uciec? Wkrótce w hotelu, w zbiorniku na wodę, znajdują się zwłoki małej dziewczynki. Mordercą musi być ktoś, kto znajduje się w tym miejscu. Jon wpada w obsesję i za wszelką cenę chce odnaleźć winnego. Jak daleko będzie w stanie się posunąć, by sprawiedliwości stało się zadość? Jeszcze przed rozpoczęciem lektury, zastanawiałam się, czego oczekuję od tej książki. Do głowy nie przychodziło mi nic innego jak to, żeby była po prostu dobra i wciągająca. Czy tak faktycznie było? No cóż, o tym się za chwilę przekonacie. Jon, który jest głównym bohaterem, od początku wzbudził moją sympatię. Podczas gdy wszyscy wariowali i na siłę szukali jakiegoś sposobu na powrót do domu, on przystąpił do przeanalizowania sytuacji, w jakiej się wszyscy znaleźli. W sytuacjach kryzysowych naturalną reakcją człowieka jest ucieczka, a on postanowił zostać z własnej woli. No i to mnie trochę zdziwiło. Z jednej strony: okej, nie chce się narażać na niepotrzebne niebezpieczeństwo, ale z drugiej strony dziwne, że nie zerwał się od razu z miejsca i nie zaczął poszukiwań rodziny. Według mnie wyszło to nienaturalnie i była to pierwsza rzecz, jaka mnie zraziła. Tami to kolejna bohaterka, którą można tu spotkać. Ona z kolei emanuje takim chłodnym opanowaniem. Nie szaleje, nie zastanawia się, jak uciec. Doskonale zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, w jakiej się znajduje i wydaje się, że jej z tym dobrze. Chociaż na samym początku została przedstawiona, jako zbyt pewna siebie i zadzierająca nosa pannica, to bardzo ją polubiłam. Mimo wszystko jest to sympatyczna dziewczyna, która swoją wrażliwość ukrywa pod grubą warstwą sarkazmu i pewności siebie. Książka Hannah Jameson nawiązuje do Lśnienia głównie miejscem wydarzeń. Podobnie, jak u Stephena Kinga, mamy odcięty od świata hotel, o którym nikt nie pamięta. Jednakże tutaj nie biega morderca z siekierą i w zasadzie, to całe szczęście. Nie pasowałoby to do tej historii. Mnie fabuła bardzo skojarzyła się z Niechcianym gościem Shari Lapeny, gdzie był podobny wątek. Przez opis, cały czas uważałam, że Ostatni to thriller, który trzyma w napięciu. Jednak książka ta nie jest dreszczowcem pełną gębą, a jedynie zawiera elementy tego gatunku. W znacznej części jest to powieść obyczajowa, może nawet psychologiczna. Autorka ukazuje tutaj, w jaki sposób mogą reagować ludzie w obliczu katastrofy. Moim zdaniem zostało do przedstawione bardzo dobrze i dość ciekawie. Choć jest to powieść ciekawa i niewątpliwie dobrze napisana, to nie było to coś, czego się spodziewałam. Właśnie przez to czuję w sobie pewne rozczarowanie. Jednakże powieść Hannah Jameson jest godna polecenia. Senna i mroczna atmosfera miejsca akcji, wywołuje chwilami ciarki na plecach, więc jest to kolejny plus. Jeśli miałabym wybierać, co podobało mi się najbardziej, to właśnie to. Może nie zadowoli fanów krwistych thrillerów, ale osoby lubujące się w powieściach obyczajowych z wątkiem dreszczowca, jak najbardziej. Z chęcią sięgnę po kolejne powieści tej autorki w przyszłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2020 o godz 23:14 przez: Kosz z Książkami
,,Ostatni” autorstwa Hanna Jameson to książka w której dołączymy do niewielkiej grupki gości pewnego hotelu położonego wśród szwajcarskich lasów. Gości, których świat dosłownie się skończył, a którzy mimo wszystko zdecydują się spróbować przetrwać w nowej rzeczywistości. Jednak, jak się szybko okaże, koniec świata był pierwszym z nieszczęść, które na nich czekało… Jon Keller nawet w najgorszych snach nie był w stanie przewidzieć jak skończy się jego wyjazd na konferencję naukową do Szwajcarii. Bo jak tu, siedząc spokojnie w hotelu, delektując się chwilą wolnego od domowych obowiązków, można chociażby przez chwilę pomyśleć, że gdzieś tam jakiś szaleniec zdecyduje się cały świat spisać na zagładę, detonując bombę atomową. ,,Trwa atak nuklearny na Waszyngton.” Ten komunikat odmienia życie nie tylko amerykańskiego historyka, który być może już nigdy nie zobaczy swoich bliskich, ale także zmienia oblicze świata. Gdy wszelka łączność upada i nie wiadomo co przyniesie ze sobą jutro, niewielka grupka gości hotelowych pozostaje się pozostać na miejscu i spróbować przeczekać aż pojawi się jakaś realna szansa na ratunek. Niestety po początkowej fali ucieczek oraz samobójstw, gdy w hotelu pozostaje dwudziestu ocalałych i sytuacja zdaje się być w miarę opanowana, w zbiorniku z wodą odnalezione zostaje ciało małej dziewczynki, której nikt nie rozpoznaje. Odkrycie ciała zaś zapoczątkuje lawinę tajemniczych morderstw i zniknięć, które sprawią, że zaczniemy zadawać sobie pytanie, czy pozostanie w hotelu rzeczywiście było taką dobrą decyzją… ,,Ostatni” zapowiadany był jako trzymający w napięciu dystopijny thriller. I choć przyznam, że historia zaczęła się z mocnym przytupem, a opis pierwszych dni spędzonych w hotelu czytało się z prawdziwym zainteresowaniem, to początkowy ,,rozpęd” szybko zaczął się wytracać. Być może przyczyniła się do tego forma w jakim została przedstawiona cała historia. Książka napisana została bowiem w formie kroniki spisywanej przez głównego bohatera – wspomnianego Jona Kellera. I to właśnie przez pryzmat jego myśli i spostrzeżeń będziemy obserwować rozgrywające się wydarzenia. I choć Keller jest bohaterem który sporo stracił, a niepewność o losy bliskich powinna odcisnąć na nim swoje piętno, tak samo jak i krytyczna sytuacja jaką spowodował atak nuklearny, to nie będę ukrywać, że nie czułam podczas lektury uczucia zagrożenia czy niepokoju. Zabrakło mi klimatu, który uczyniłby lekturę bardziej emocjonującą i w pełni pozwolił się wczuć w tragiczną sytuację wykreowanych przez nią bohaterów. Mimo tego wszystkiego, nie mogę powiedzieć, że książka nie jest warta lektury. Autorka zarysowała intrygujące tło wydarzeń, zebrała ciekawą grupkę bohaterów i wrzuciła je w środek wydarzeń rodem z najgorszych koszmarów. Najgorszych bo przecież mogłyby się one okazać prawdą. Podzielenie książki na serię wpisów, gdzie pojedynczy dzień zajmuje góra kilka stron sprawia, że całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie. ,,Ostatni” nie jest książką idealną, jednak wszelkiego rodzaju miłośników klimatów postapokaliptycznych w bardziej realistycznym ujęciu z pewnością powinna ona zainteresować. Autorka w nieco inny sposób, niż tradycyjnie się to przyjęło, przedstawiła walkę o przetrwanie zmieszaną z intrygą rodem z thrillerów, a wszystko to wśród ruin pozostałych po wybuchu bomby atomowej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-02-2020 o godz 15:23 przez: Zacisze Lenki
Szwajcaria, leżący na uboczy hotel, cieszy się złą sławą. To właśnie tu rozegra się część wydarzeń, których narratorem jest amerykański historyk, który spisuje to, co się dzieje. Zbombardowano Waszyngton, nastąpił atak nuklearny na Stany Zjednoczone. Świat, w którym dotychczas żyli bohaterowie, zupełnie zmienił swoje oblicze. Nie działają telefony, internet nie ma zasięgu. Brak informacji sprawia, że ludzie nie wytrzymują napięcia, część z nich popełnia samobójstwo. "Wszystko, co było wcześniej, w naszym poprzednim życiu, pozostawało teraz bez znaczenia. Teraz żyliśmy z dnia na dzień i nie pamiętaliśmy już ludzi, których nienawidziliśmy, rzeczy, które nas denerwowały, psuły nam humor w internecie, statusów na Facebooku, na których widok przewracaliśmy oczami, filmików ze słodkimi zwierzątkami, na których płakaliśmy, batalii przeciwko dziennikarzom, prezenterom telewizyjnym, politykom, celebrytom. Wszystko to było nieważne." Zatapiając się w lekturze, odczuwa się ciężar tego, co dzieje się w akcji. "Zaczęło do mnie docierać, że raczej nikt nie powie mi, co robić. Rząd mojego kraju przestał istnieć. Szkocja przestała istnieć. Setki tysięcy ludzi straciło życie (...). Musiało upłynąć kilka chwil, gdy dotarło do mnie, że ludzie wokół mówią o kolejnych bombach, które wybuchły w Chinach, nieopodal Monachium i jeszcze gdzieś w Niemczech (...)." Akcja zagęszcza się, gdy, w znajdującym się na dachu, zbiorniku z wodą zostaje odnalezione ciało kilkuletniej dziewczynki. Nie wiadomo kto jest sprawcą i czy nie znajduje się on wśród żywych osób. Dodatkowo w zaistniałej sytuacji rodzą się pytania o to, jak zachować się w sytuacji, gdy gatunek ludzki wymiera, ludzie zachowują się nielogicznie i irracjonalnie. " Jedyną rzeczą, jak nam, ludziom, została i jaka może motywować nas do wstania rano z łóżka, jest dobroć, drobne przejawy ludzkiej dobroci, które powinniśmy sobie wzajemnie okazywać." Zakończenie ten fascynującej i nie do końca wyjaśnionej historii zupełnie mnie zaskoczyło. Przyznam, że pojawiło się więcej pytań, niż odpowiedzi, a ja zastanawiam się, czy książka będzie miała kontynuację. W trakcie lektury nasuwają się liczne pytania: Czy będziemy mieli się z kim pożegnać, gdy śmierć będzie nam zaglądać w oczy? Co zrobiłabym/ zrobiłbym w obliczu zagrożenia/katastrofy/wojny czy nawet przejmującego zimna? Sporo emocji i przemyśleń (zwłaszcza gdy takie sytuacje wydają się całkiem realne np. w obliczu epidemii koronawirusa czy skandali politycznych na świecie). Było to moje pierwsze i zarazem bardzo udane spotkanie z twórczością autorki, zapewniające kilkugodzinną rozrywkę. Mimo że całość jest na bardzo wysokim poziomie, wychwyciłam kilka błędów, jednak nie wpływa to znacząco na odbiór książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2020 o godz 10:02 przez: alexx
„Czasami mam wrażenie, że w hotelu jest więcej osób, niż nam się wydaje. To ogromne miejsce. I pobudza wyobraźnię”, czyli postapokaliptyczna wizja świata. Książka Hanny Jameson zalała Instagram. Widziałam ją tak często, że musiałam się na nią skusić. Byłam jej szalenie ciekawa i nie mogłam się doczekać, aż ją dostanę w swoje ręce. Czy rzeczywiście zasługuje na tak wielki rozgłos? Amerykański historyk – Jon Keller – jedzie na konferencję naukową do Szwajcarii. W trakcie dowiaduje się, że świat się kończy. W Waszyngtonie i kilku światowych stolicach doszło do ataku nuklearnego. Podczas gdy gasną światła cywilizacji, mężczyzna zastanawia się, czy jego żona Nadia i ich dwie córki wciąż żyją. Jon żałuje też, że zignorował ostatnią wiadomość od Nadii.Oprócz Jona w hotelu znajduje się dwudziestu ocalałych. Z dala od najbliższego miasta walczą o przetrwanie. Pewnego dnia w zbiorniku na wodę pitną znajdują ciało dziewczynki. Oczywiste jest, że została zamordowana. Ktoś z mieszkańców hotelu jest zabójcą.Jon zaczyna popadać w paranoję. Na własną rękę stara się prowadzić dochodzenie, aby odnaleźć mordercę. Seria dziwnych samobójstw, tajemnicze zaginięcia i nadprzyrodzone zjawiska nie są sprzyjającymi okolicznościami. Czy powinien zaryzykować wydostanie się z hotelu? Można tylko mieć nadzieję, że apokalipsa będzie mniej przerażająca… Pierwsze co mi się w niej podoba to okładka. Jako sroka okładkowa stwierdzam, że od razu wpada w oko i zachęca do lektury. Ostatni to według mnie bardziej thriller niż horror przedstawiający świat po apokalipsie. Jest to kolejna książka o takiej tematyce, którą ostatnio miałam przyjemność przeczytać. Autorka idealnie ukazała to, jaki wpływ ma na ludzi zbliżający się koniec świata; jak łatwo może wyzbyć się wszelkich wartości moralnych. To, co w ludziach jest głęboko zakorzenione przy okazji zagrożenia, wychodzi na powierzchnię. Nie można jednak jednogłośnie stwierdzić, kto jest „tym złym” w tej historii. Początek jest troszeczkę nudny, ale potem z każdą kolejną stroną dzieje się coraz więcej. Jameson stworzyła oryginalną historię i przedstawiła swoją wizję na koniec świata. Napięcie obecne jest przez całą książkę, dzięki czemu z zaciekawieniem śledzimy losy bohaterów. Zakończenie jest zaskakujące dla jednych w pozytywnym znaczeniu tego słowa, dla innych w negatywnym. Mnie zakończenie trochę rozczarowało. Byłam bardzo ciekawa Ostatniego i dużo oczekiwałam od tej książki, więc może dlatego mam takie odczucia. Niemniej jednak powieść dostarczyła mi rozrywki i polecam zapoznać się z nią. Ja na pewno przeczytam kolejne książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-01-2020 o godz 14:22 przez: HORROR_BOOK_DEVOURER
Wizja końca świata, wojny nuklearnej i naszego życia w postapokaliptycznym społeczeństwie coraz częściej pojawiają się w ludzkich umysłach. Co nowego ma nam do przekazania Hanna Jameson? 𝓢𝔃𝔀𝓪𝓳𝓬𝓪𝓻𝓼𝓴𝓲 𝓱𝓸𝓽𝓮𝓵 Autorka zdecydowała się na osadzenie akcji swojej książki w odległym hotelu pośród szwajcarskich lasów. Zebrała w nim grupę przypadkowych osób, które będą musiały odnaleźć się w nowym, niebezpiecznym świecie. Jest to świetny sposób, aby stworzyć hermetyczny, ciasny mini-świat i pokazać w jaki sposób nowa społeczność będzie funkcjonować. I to świetnie udało się autorce. Profile psychologiczne mieszkańców są bardzo dobrze przedstawione, uwypuklają różnice między jednostkami i pokazują jak ludzie zachowują się w skrajnych sytuacjach. Dostajemy więc całą plejadę zachowań, a wśród tego wszystkiego historyka Johna Kellera, który próbuje skrupulatnie opisywać cały koniec świata, a przy okazji rozwiązać pewną zagadkę. Wątek kryminalny w książce bardzo mi się podobał, ale jego rozwiązanie tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że autorka nie wiedziała jak to wszystko zakończyć. 𝓚𝓪𝓽𝓪𝓴𝓵𝓲𝔃𝓶, 𝓬𝔃𝔂 𝓭𝓻𝓪𝓶𝓪𝓽 Niestety po wciągającym początku, autorka gdzieś zgubiła rytm powieści. I nie chodzi tutaj o dynamikę akcji, bo ta ciągle jest, lecz o postapokaliptyczną wizję. Nagle cała klaustrofobia miejsca zaczyna znikać, a zastępuje ją przesada. Autorka chcąc uniknąć nudy, zaczyna iść w kierunku ilość, a nie jakość. Dostajemy więc masę wydarzeń, w których bohaterowie zaczynają zachowywać się irracjonalnie, a wszystko po to, aby pchnąć akcję do przodu. I rozumiem, że ludzie w skrajnych sytuacjach mogą zachowywać się różnie, ale tu to nie zagrało. Nie kupuję tego. Zakończenie mnie całkowicie rozczarowało. Było nudne, naciągane i co najważniejsze- przewidywalne. 𝓟𝓸𝓭𝓼𝓾𝓶𝓸𝔀𝓪𝓷𝓲𝓮 "Ostatni" to dobra książka, którą szybko i przyjemnie się czyta. Początek daje zapowiedź ciekawej, niezwykłej historii o przetrwaniu, poznaniu samego siebie i drugiego człowieka. Niestety książka uciekła od tej wizji i jedynie lekko musnęła gatunek jakim jest horror, marnując potencjał. Warto jednak z ciekawości i dla relaksu po nią sięgnąć. To jest niestety jedna z tych książek, która jest z czytelnikiem do ostatniej strony, a potem szybko ucieka ze świadomości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
09-08-2021 o godz 16:58 przez: Kacper
"Ostatni" Hanna Jameson Historyk Jon Keller uczestniczy w konferencji naukowej w Szwajcarii. Hotel otoczony lasami, górami stanowi miejsce zjazdu. Wkrótce do odciętego od świata hotelu dochodzą wieści o ataku nuklearnym na Waszyngton, Berlin i kilka innych stolic. Pokój na świecie zaczyna trząść się w posadach, a mężczyzna obawia się o życie żony i dwóch córek. Jakby tego było mało, w schronisku zostają znalezione zwłoki... "Ostatni" to historia ludzi, którzy w pewnym momencie swojego życia muszą zmierzyć się z najgorszym, niewyobrażalnym złem — wojną, atakami nuklearnymi, ze światem, w którym człowiek człowiekowi wilkiem, gdzie każdy walczy o przetrwanie na własną rękę, a nawet najmniejszy błąd może prowadzić do niechybnej śmierci. Autorka w swojej powieści porusza motyw tęsknoty, straty, sprawiedliwości i próby zachowania człowieczeństwa w najokrutniejszych dla człowieka czasach. Cywilizacja upada, przestępstwa są na porządku dziennym, a zapasy powoli się kończą. Taką mieszankę możemy nazwać postapokaliptyczną oraz, o ironio, doprawdy wybuchową, bo coś w tej powieści ewidentnie nie zagrało tak, jak powinno. Wydarzenia dziejące się na kartach książki zostały opisane w formie dziennika. Każdy dzień został nakreślony przez Jameson z perspektywy głównego bohatera. Poznajemy obraz każdego kolejnego dnia po apokalipsie, które czasami, a w sumie to przez przeważającą część książki są bardzo nużące, nieangażujące czytelnika w żaden sposób. Być może to kwestia tłumaczenia, ale nie do końca spasował mi styl pisania Hanny Jameson. Wydaje mi się on z pozoru lekki, przyjemny, a tak naprawdę książkę czytało mi się niezwykle wolno, przez co zdarzyło mi się nie raz nie dwa skupić uwagę na czymś innym, przez co musiałem czytać niektóre fragmenty kilka razy, by zrozumieć ich sens. Myślę, że przy książce do końca trzymała mnie usnuta przez autorkę intryga kryminalna, której rozwiązania z niecierpliwością oczekiwałem. W kilku słowach — pomysł wybitny, lecz wykonanie pozostawia wiele do życzenia. ⭐3,5/10 Za egzemplarz książki dziękuję wydawnictwu Czarna Owca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-02-2020 o godz 15:02 przez: Kinga Łuczyńska
Ostatni, Hanna Jameson Bardzo podobał mi się sam pomysł na książkę. Trzeba przyznać, że Autorka miała ciekawy zamysł, jednak tak jakby nie do końca ten plan zrealizowała. Wizja post apokaliptyczna ogólnie bardzo przypadła mi do gustu, bo w sumie kto nie lubi książek o takiej tematyce? Podobało mi się to, że książka była napisana z perspektywy bohatera, tak jakbyśmy czytali jego pamiętnik. Apokalipsa, koniec świata, wszystko fajnie, sporo tego było na początku, te doniesienia o śmierci tylu ludzi, a potem tak jakoś mi tego trochę zabrakło. Warto też zwrócić uwagę na to jak główny bohater – historyk, opisuje pewne wydarzenia. Od razu można zauważyć, że zamknięcie w hotelu i odizolowanie od świata, bardzo wpłynęły na zachowanie garstki ludzi, z którymi akurat Jon przebywał. Można śmiało powiedzieć, że jest to też książka psychologiczna, bo pokazuje jak wątek apokaliptyczny wpływa na zachowanie ludzi, jak oni się zmieniają, jak wszystko ulega destrukcji, a oni muszą na nowo odnaleźć się w tym nowym świecie, którzy sami stworzą. Nie będę ukrywać, koniec książki trochę mnie zawiódł. Spodziewałam się czegoś zupełnie innego, ale w sumie nie było najgorzej, po prostu fabuła potoczyła się w nieco inną stronę niż przypuszczałam. Joe Keller, jest historykiem. Jedzie na konferencje do jednego z hoteli i spędza czas wśród dwudziestu innych osób. W tym czasie na całym świecie dochodzi do wybuchu nuklearnego, świat się kończy. Przeżywają tylko osoby, które znajdowały się w hotelu z Joem. Pewnego razu znajdują w hotelu porzucone ciało dziewczynki, jak widomo, ktoś z hotelu zabił ją. Oznacza to, że wśród nich jest zabójca. Zaczyna się tutaj dziać wszystko, Joe popada w paranoję, nie wiadomo co jest prawdą a co nie, bo wydarzenia są przedstawione z punktu widzenia bohatera. Joe będzie próbował rozwikłać sprawę i dowiedzieć się prawdy, a może po prostu uciec z hotelu i ruszyć w nowe nieznane?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-01-2020 o godz 00:16 przez: sercemczytam
Historia postapokaliptyczna? 🤔 Myślałam sobie "to nie dla mnie!". A jednak okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują! Choć przez problemy osobiste dość długo zajęło mi wkręcenie się w tę historię, to kiedy już na dobre do niej siadałam, to strony szybko się przewracały😊 "Ostatni" to wyjątkowo niepokojąca historia o końcu współczesnego świata. W kilku światowych stolicach dochodzi do ataku nuklearnego. Wątpliwe, by ktokolwiek uszedł z życiem. Jedynym ocalałym miejscem wydaje się być jednak pewien hotel, w którym podczas trwania ataku przebywało 20 osób. Autorka zafundowała mi prawdziwie brutalny i niepokojący obraz końca świata i ludzi, którzy w obliczu takiej tragedii potrafią się całkowicie zmienić, a nawet zabijać. Czy można dalej żyć, wiedząc, że reszta świata się skończyła? I że być może zostało was tylko 20-stu? Odcięci od cywilizacji, elektryczności, internetu, z coraz mniejszym zapasem jedzenia i leków, będą musieli stawiać czoła niełatwej codzienności. To ciężka próba, której nie każdy podoła. Będą samobójstwa, morderstwa, intrygi, nieufność wobec ludzi, z którymi przyszło im teraz żyć... A przede wszystkim bolesna ciekawość tego, czy ktokolwiek jeszcze mógł przeżyć, a jeśli tak to gdzie jest i jak sobie radzi? 🤔 Strach przed śmiercią miesza się tu ze strachem przed życiem w tak innej jak dotąd rzeczywistości Przeokropna wizja świata. Dostarczyła mi dużo wrażeń i przemyśleń. Większość z nas pewnie popełniłaby samobójstwo już przez sam fakt odcięcia ich od social mediów 😩 Czy umielibyśmy żyć, nie mając nic z tego, do czego przywykliśmy? Wątpliwe. Książka w mojej opinii jest bardzo oryginalna, mocno współczesna i tak całkowicie "inna" od tych, które dotychczas czytałam. Nie żałuję jednak, że po nią sięgnęłam. Zakończenie może mogłoby być nieco lepiej dopracowane, a bohaterów nieco mniej, bo czasami się w tym gubiłam, ale całość oceniam na plus :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
14-02-2020 o godz 11:47 przez: dalena.ro
Jestem bardzo wymagająca, jeśli chodzi o książki z gatunku thriller/horror/sensacja. Trudno we mnie wzbudzić dreszcz niepokoju i zaskoczyć fabułą. „Ostatni” był na dobrej drodze, aby mile mnie zaskoczyć jednak.. no właśnie „jednak” w połowie książki już przypuszczałam jak wszystko się zakończy. Czy jestem rozczarowana? Nie do końca. Czy jestem usatysfakcjonowana? Nie do końca. To dobra książka, ale mogła być lepsza. Jon Keller jest w trakcie delegacji, kiedy dowiaduje się, że świat się kończy. Dosłownie! Dochodzi do ataku nuklearnego w kilku światowych stolicach. Jon znajduje schronienie w hotelu. Oprócz niego znajduje się w nim również dwudziestu innych ocalałych. Teraz muszą sobie zaufać i zrobić wszystko, aby przetrwać. Tylko czy będą wstanie współpracować, kiedy niebezpieczeństwo czyha między nimi. Właśnie w zbiorniku na wodę pitną znaleziono ciało dziewczynki. Została zamordowana. Oczywiste jest, że mordercą jest jeden z mieszkańców hotelu. Jon Keller na własną rękę chce rozwiązać zagadkę morderstwa. Mężczyzna z jednej strony martwi się o rodzinę a z drugiej chce odkryć tożsamość mordercy. Jon pomału zaczyna wpadać w paranoję. Musi zdecydować, co będzie lepsze… Zostać w hotelu i narazić się mordercy czy opuścić hotel i stawić czoło apokalipsie. Które zło wybrać? W decyzji nie pomagają tajemnicze zaginięcia i nadprzyrodzone zjawiska. Hanna Jameson pisze z wyczuciem, barwnie, skupia się na bohaterach. Świetnie przedstawia aspekt psychologiczny książki. „Ostatni” to książka, która wciąga już od pierwszych stron. Niestety akcja, która na początku wciąga czytelnika i zaskakuje gdzieś w połowie książki umiera i zaczyna nużyć. Wygląda to tak jakby autorka w połowie swojej pracy straciła do niej zapał. Przez to troszkę zmuszałam się do lektury i zaczęłam przewidywać fabułę. Niemniej książka wypada dobrze i na pewno umili nie jeden wieczór fanom thrilleru.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-01-2020 o godz 21:12 przez: Anonim
Dziwny jest świat, w którym "Nie istnieje już dobro i zło" Dziwny jest świat, kiedy wszystko poza granicą małego terytorium przestało istnieć. Dziwny jest świat, gdzie Boga oskarża się o brak interwencji w sprawie niszczenia cywilizacji. Gdyby Bóg istniał i nie był interwenientem, to z pewnością byłby rozczarowany swym nieudolnym eksperymentem, którego skutki właśnie ponosimy. CZY RZECZYWIŚCIE DZIWNY JEST TEN ŚWIAT? Wydaje nam się, że codziennie najważniejsze są pieniądze, władza, szybkie łącza, Internet. Czy można bez tego żyć? TAK W sytuacji odizolowania od całego świata potrzebne są zapasy wody, jedzenia, broni, alkoholu, leków, cukierków i… narkotyków. Nad kreską kokainy najłatwiej się debatuje. Nie wiemy, kiedy może się wydarzyć globalna katastrofa. Nasz koniec świata może nastąpić jutro. Ktoś może zadecydować, że za jakiś pojedynczy czyn i złe słowa jedyną karą jest śmierć. Czym jest koniec życia? "To musiało być jak zgaszenie światła" Kiedy otrzymacie wiadomość, koniecznie odpowiedzcie. To może być wasz „Ostatni” e-mail. Ktoś na niego czeka. Jutro jakiś szaleniec może wywołać wojnę nuklearną. Hanna Jameson opowiedziała o lęku, desperacji, kłamstwach i emocjach małej grupy osób. W swoim mikroświecie ocierali się o śmierć i rozważali sposób na ponowne zaludnienie planety. Bali się tylko deszczu i głodu. "Skąd w was ten brak optymizmu? – Rob zaczął się śmiać. – Przecież mamy tu nasz mały świat…" „Ostatni” to bardzo dobrze napisana mądra powieść. Zgodnie z koncepcją autorki wszystko działo się w ciemnej otoczce zbrodni, ale nie jest to horror. Rozważania o sensie życia i możliwości przetrwania w niekomfortowych warunkach skłaniają do przemyśleń. Tak mało wystarczy nam do życia, a tak wiele oczekujemy. Ta książka jest jedną z niewielu, którą nie trzeba przeczytać do banalnego końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-01-2020 o godz 18:45 przez: asia gębicz
OSTATNI BĘDĄ PIERWSZYMI... Amerykański historyk-Jon Keller-uczestniczy w konferencji naukowej w Szwajcarii.W trakcie dowiaduje się,że świat się kończy.W Waszyngtonie i kilku światowych stolicach doszło do ataku nuklearnego. Oprócz Jona w hotelu jest dwudziestu ocalałych.Wszyscy walczą o przetrwanie. Pewnego dnia w zbiorniku na wodę pitną znajdują ciało dziewczynki.Została zamordowana.Jon wpada w obsesję na punkcie znalezienia sprawcy. Jak daleko posunie się w pogoni za sprawiedliwością? Czy może w ogóle na nią liczyć,skoro społeczeństwo jakie zna,już nie istnieje? Co Ty byś zrobił DROGI CZYTELNIKU w obliczu takiej zagłady???🤔 ,,Zamknięty" w hotelu z tymi samymi ludźmi,bez prądu,internetu,z coraz mniejszymi racjami pożywienia??? Wtedy każdy pokazuje swoją prawdziwą twarz i ,,wyłażą" najgorsze instynkty. GIŃ ALBO ŻYJ! Tylko to się liczy. Co zrobić,by nie zwariować? Na pewno przeczytać tę książkę. Niby zwyczajna opowieść o ludziach,ale tworzy taką atmosferę,że nie wiadomo kiedy owija się wokół ciebie jak mgła.Osacza i wciąga w swój mroczny klimat. Drażni i niepokoi. Nie masz ochoty opuścić ani jednej linijki tekstu. Tutaj każda postać jest dopracowana,wyrazista,ze swoją historią. A Ty sam stajesz się Jonem-tropisz zabójcę,szukasz jedzenia i starasz się przeżyć. Jesteś bohaterski,ale też bezwzględny i zdeterminowany. Książka ,,OSTATNI" HANNY JAMESON ukaże się 15 stycznia i naprawdę bardzo Was zachęcam do przeczytania. Jest NIESAMOWITA,MROCZNA I NIEPRZEWIDYWALNA. Spodziewałam się może trochę innego zakończenia,zupełnie w drugą stronę. Jakiego??? Dowiecie się,jak przeczytacie. ZARĘCZAM,ŻE WARTO.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
15-05-2020 o godz 18:57 przez: Karolina Nizioł
Jak byście zareagowali na koniec świata? Jak myślicie do czego bylibyście zdolni? Do jakich drastycznych kroków byście się posunęli? Jon Keller wyjeżdża na koferencję historyków do Szwajcarii. W dniu kiedy miał już wracać do żony i córek, dochodzi do wybuchów bomb nuklearnych w kilku miejscach na globie. Nikt już nie jest bezpieczny i nikt nie wie gdzie jest jego miejsce. A i Jon postanawia zostać w hotelu z garstką ludzi, mając nadzieje, że w końcu ktoś przybędzie i ich uratuje. Fabuła opowiada bardziej lub mniej szczegółowo pierwsze 73 dni od wybuchu. W ciągu 2,5 miesiąca bohaterowie przeżywają instny roller coster zdarzeń. Mamy chwile grozy jak i chwile radości. Możemy zobaczyć jak każda postać radzi sobie z końcem świata. Poruszany jest temat samobójstw, uzależniania, ataków paniki. Jak każdy zostający w hotelu musiał znaleźć swoje miejsce, jak każdy musiał się dostosować. Czyta się tę książkę średnio. Miałam mieszane uczucia. Były przebłyski, momenty bardzo ciekawe, pokazujące naprawdę trudne życie bohaterów. Jednak, niektóre wątki były na siłe, autorka spokojnie mogła wzbogacić główny wątek kosztem tych słabszych, totalnie niepotrzebnych. Niektóre rozmowy bohaterów nic nie wnosiły, a wręcz przedłużały, a końcówka niestety bardzo mnie rozczarowała. Nie uważam, że to turbo słaba książka, ale myślę że był dużo większy potencjał, który został po prostu zmarnowany.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-01-2020 o godz 15:20 przez: Sylwia
Fabuła kręci się wokół znalezionych zwłok dziecka, ale dla mnie ten wątek był drugoplanowy. Bardziej interesowały mnie osoby zamknięte w hotelu, co czują, myślą, jak perspektywa końca świata i być może śmierci bliskich na nich wpływa. Odcięci od jakichkolwiek informacji, bez prądu, czystej wody i przy kurczących się zapasach jedzenia, ile są w stanie znieść? Do czego się posunąć? „Ostatni” jest trochę wizją upadku człowieczeństwa, chociaż czy można tak mówić w obliczu katastrofy nuklearnej i walki o każdy kolejny dzień? Ze strony na stronę myślałam, co powinni zrobić bohaterowie, bo bardzo szybko okazuje się, że nie są oni jedynymi ocalałymi i zaczyna im grozić coraz większe niebezpieczeństwo. Rzadko mam do czynienia z książkami o apokalipsie, jednak jak widać i takie mogą mnie przyciągnąć. W „Ostatnim” nie znajdziecie biegających mutantów, zombie czy innych żywych trupów, a ludzi, którymi zaczyna rządzić pierwotny instynkt przetrwania. Niestety w połowie książka przestała mi się aż tak podobać, a samo zakończenie również nie urzekło. Zniknął gdzieś ten fajny klimat podszyty niebezpieczeństwem i od pewnego momentu powieść bardzo przypominała mi filmy fantastyczne, w których pewne, konkretne motywy pojawiają się często. Jednak nie uważam jej za złą, a taki, a nie inny finał znajdzie wielu zwolenników.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-01-2020 o godz 21:49 przez: Dominika Stryszowska
Są takie książki, z których każdy czytelnik wyniesie coś innego. Pozycje, które w każdym mogą poruszyć inną strunę. I taką powieścią jest dla mnie "Ostatni" autorstwa Hanny Jameson. Kryminał, horror czy postapo? Ta książka to mistrzowskie połączenie wszystkich tych gatunków. Duszna atmosfera zamknięcia w hotelu, brak łączności ze światem przez nuklearne zamachy i w dodatku zabójstwo nieznajomej dziewczynki. Nie zdarzyło mi się czytać nigdy wcześniej takiej powieści, oryginalnej, mrocznej i okropnie przerażającej. Oprócz samego pomysłu na akcję, również wykonanie bardzo mi się podoba. Przedstwienie wydarzeń z perspektywy jednego człowieka, w formie pamiętnika, dodatkowo buduje mroczny klimat. Podejrzenia, niepewność, tajemnice, brak zaufania i w tym wszystkim pierwotna chęć przeżycia, sprawiają że lektura nie jest oczywista, przewidywalna, a mocno wciagająca i nie dająca się odłożyć. Niesposób przewidzieć zakończenia, a dążenie do niego nie obfituje w proste rozwiązania. "Ostatni" to powieść zostawiająca nas z mętlikiem w głowie, masą przemyśleń i strachem, że to mogłoby się zdażyć naprawdę, bo autorka świetnie poradziła sobie z psychologicznym wykreowaniem postaci. Pozycja, którą każdy powinien przeczytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-02-2020 o godz 08:24 przez: Julka
"Barbarzyńskie morderstwo, jeden hotel i dwudziestu ocalałych. Jak można czuć się bezpiecznie, gdy morderca jest wśród nas?" ____ Jon Keller przyjeżdża do Szwajcarii w celach zawodowych. Niespodziewanie dowiaduje się o atakach nuklearnych na światową skalę. Wybór należy do niego, w pośpiechu wyruszyć w drogę powrotną, modląc się o aktywne loty lub przeczekać w hotelu. Chcąc nie chcąc wybiera drugą opcję, gdy można już myśleć że pula nieszczęść została wyzerowana, Jon znajduje w zbiorniku na wodę pitną ciało dziewczynki. Świat który się kończy oraz morderca który może przebywać wśród dwudziestu ocalałych. ____ Książka oceniana różnie, dlaczego? Mimo opisu w książce nie zagłębimy się w temat apokalipsy, samo morderstwo przechodzi na drugi plan związku z ważniejszymi sprawami. Czy byłam rozczarowana? Właśnie nie... Mimo tych ubytków na które liczyłam mamy tutaj klaustrofobiczną tragedię. Autorka pokazuje ludzką naturę w momencie zagrożenia, rolę poszczególnych osób by wszystko mogło funkcjonować w miarę normalnie. Pozycja godna polecenia, ukazuje ciekawą fabułę oraz równie ciekawych bohaterów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-01-2020 o godz 16:27 przez: linekwksiazkach
Jeden hotel, brutalne morderstwo, wojna nuklearna i 20 ocalałych. Czy z tylu wątków można ugrać coś dobrego? Początek tej historii był strasznie porywający i intrygujący, natomiast z czasem wrażenia trochę osłabły. Odnosiłam wrażenie, że autorka chciała za dużo znanych motywów ze sobą połączyć, co nie wyszło tak jak powinno. Jakoś nie pasowało mi zachowanie ludzi po końcu świata. Przyznam szczerze, że szukałabym ucieczki, jakiegoś kontaktu z resztą świata. A tu się okazuje że goście hotelu egzystują sobie spokojnie, jeżdżą samochodami( straaaaasznie duże baki te samochody mają), chodzą na polowania, śmieszkują, a kuchnia wydaje normalne posiłki. Dla mnie? Totalna abstrakcja! Żadnego poczucia zagrożenia, paniki... nic! Czekałam tylko, aż ktoś wyskoczy zza rogu i krzyknie "mamy was!". Końcówka nie jest tak zaskakująca jak mogłaby być. Niestety. Książka miała ogromny potencjał. Ja czuję się trochę rozczarowana, bo mimo tego że przyjemnie się ją czytało, sama akcja mnie zawiodła.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2020 o godz 20:48 przez: Anonim
genialna książka, która skłania zastanowienia nad tym, co byśmy zrobili w obliczu końcu świata
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-02-2020 o godz 09:12 przez: cierpliwa
Dobra książka, fajny pomysł, ciekawe postacie, wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zaraza Piotrowski Przemysław
4.8/5
23,58 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sztuka uwodzenia Greene Robert
4.6/5
24,35 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bioenergetyka Lowen Alexander
5/5
24,59 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W lesie Henkel Christine
4.9/5
25,64 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Cisza Hanh Thich Nhat
5/5
25,49 zł
29,99 zł
Inne z tego wydawnictwa W mieście Wandrey Guido
5/5
25,64 zł
32,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Srebrne skrzydła Lackberg Camilla
4.3/5
24,35 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Empatia Osho
5/5
17,05 zł
24,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Niepokorni Severski Vincent V.
5/5
31,08 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego