Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,93 zł

29,93 zł 39,90 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Trigovise Darcy Książki | okładka miękka
29,93 zł
asb nad tabami
Gostyński Mateusz Książki | okładka miękka
29,93 zł
asb nad tabami
Smoleń Dominika Książki | okładka miękka
27,92 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nigdy nie byłem dobrym człowiekiem.

Kradłem, piłem, imprezowałem – to był sens mojego życia. To wszystko skończyło się pewnej nocy, kiedy napad nie przebiegł zgodnie z planem, a rano obudziłem się z raną od noża i kajdankami na rękach. Dziesięć lat. Spędziłem dziesięć lat w więzieniu. Przetrwałem tylko dzięki planowaniu zemsty. Nie byłem już tym samym chłopakiem. Sensem mojego życia stał się odwet na tych, którzy niegdyś byli mi jak bracia...

Zawsze byłam dobrą dziewczyną.
Uczyłam się, byłam grzeczna, uprzejma i optymistycznie patrzyłam w przyszłość. Później trafiłam na złego mężczyznę. Mężczyznę, który miał mnie kochać i chronić, a jednak to ja musiałam chronić przed nim siebie oraz nasze dzieci. Dwanaście lat. To trwało dwanaście lat, zanim los się do mnie uśmiechnął. Ale zmieniłam się. Nie byłam już tą samą dziewczyną. Sensem mojego życia stały się dzieci i zapewnienie im wszystkiego, czego potrzebują. Wtedy znów trafiłam na złego mężczyznę...

Nienawiść, niechęć, pożądanie, miłość. Cięte riposty i odrobina humoru.
Dwie skrzywdzone dusze. Dwa złamane serca. Jedna miłość i jedna zemsta, która może zniszczyć wszystko...

"Czy wszyscy zasługują na drugą szansę, nowy początek i nowe życie? Cornel przekona się, jak trudno jest wrócić do normalności, ale czy zechce żyć jak przykładny obywatel? Czy kobiecie, która stanie na jego drodze, uda się udowodnić mu, że mimo trudnej przeszłości warto zawalczyć o szczęście? Darcy Trigovise pokazuje, że zaufanie i rodzące się uczucie mogą zmienić człowieka, dać mu siłę i nadzieję na lepsze jutro. Emocje, odwaga, dramaty i drugie szanse. Polecam!"
Wioleta Kuflewska, @wioletreaderbooks

"Odwet" to dla mnie must have tego roku! Uważam, że każdy powinien mieć tę książkę na swojej półce! Dzięki Darcy Trigovise poznacie niereformowalnego Corneliusa, który pała chęcią zemsty na dawnych ,,przyjaciołach", przez co musi stoczyć najważniejszą dla niego walkę – walkę o własne życie. Pewna blondynka i uczucia, które pojawiają się mimo jego oporów, to tylko część tej niesamowitej czytelniczej przygody. Ta historia wgniecie was w fotel! Polecam!"
Anna Piontke, czytelniczka

"Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" to intrygująca i wciągająca historia o bohaterach, których życie nie potraktowało ulgowo. Przepełniona emocjami, smutna, a zarazem niosąca nadzieję opowieść o tym, że czasami warto zastanowić się nad własnymi pragnieniami. Czy tytułowy odwet może przynieść ukojenie, jeśli jego ceną będzie utrata wszystkiego, na czym zaczęło człowiekowi zależeć? Zdrada, zemsta, namiętność, szczypta humoru i miłość, a to wszystko zaprezentowane w doskonałym stylu. Dajcie się porwać historii Corneliusa i Ariany, a nie pożałujecie. Z całego serca polecam!"
Karolina Łata, @zakochana_w_romansach

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie
Autor: Trigovise Darcy
Wydawnictwo: Wydawnictwo WasPos
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 350
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-05-27
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 32 x 206 x 144
Indeks: 38761218
 
średnia 4,8
5
50
4
7
3
0
2
1
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
41 recenzji
5/5
12-06-2021 o godz 08:08 Anonim dodał recenzję:
Bardzo się ucieszyłam, kiedy otrzymałam tę książkę do recenzji. Opis dość mocno mnie zaintrygował. Byłam bardzo ciekawa historii bohaterów. I powiem Wam, że od samego dosłownie początku autorce zdołało się skutecznie przyciągnąć moją uwagę. Wsiąkłam w tę powieść. A wszystko dzięki skrupulatnym opisów przeszłości i początków wydarzeń. Cała historia została niejako podzielona na dwie części. Przeszłość i teraźniejszość. Został zachowany realizm wydarzeń. Z przemyśleniami i paletą barw. Od szczerej radości po ból, strach, panikę i bezsilność. To było bardzo mocne. Dosadne i brutalne. Udało się autorce wprowadzić mnie w niepokój. Drżałam w oczekiwaniu na kolejne ciosy od losu. Przeszłość była okryta mrokiem. A im dalej w tekst, tym teraźniejszość wcale nie była lepsza. Zemsta, chęć odwetu - reszta się nie liczy. Z początku miałam mieszane uczucia co do głównego bohatera. Nie miałam pewności co do tego, jak się zmieni. Jak bardzo to wszystko na niego wpłynie. Czy nie okaże się być zły do szpiku kości. W końcu takie opinie przeważnie ma otoczenie o skazańcach. Miałam cichą nadzieję, że jednak jest szansa. Że nie wszystko stracone. Że uda się go sprowadzić na dobrą drogę. Wolę odwetu miał ogromną. Jego twarz przypominała zimną maskę. Nie okazywał uczuć. Skrupulatnie je ukrywał. Nie pozwalał sobie na nie. Chciał być zimniejszy od lodu. Pełna kontrola zachowania. Nieustępliwość i bijący chłód. Dystans społeczny i zamknięcie się w sobie. Nie udziela się, nie rozmawia, nie nawiązuje kontaktów. Jest outsiderem. Z wyboru. Zdeterminowany i cierpliwy. Gromadził się we mnie cały czas niepokój. Nie wiedziałam co zrobi główna bohaterka. Cornelius był chodzącą niepewnością a Ariana bardzo dużo przeszła. Ona i dzieci. Współczułam im z całego serca tych kilkunastu lat koszmaru. Tego piekła na ziemi, które udało się autorce oddać z pełnym realizmem. Z wcieleniem się w oprawcę i w jego myśli. Dokładnie tak, jak zazwyczaj się słyszy. A tutaj czytelnik jest tego naocznym świadkiem. Wydawać by się mogło, że małe dzieci nie pamiętają za bardzo swego dzieciństwa. Ale silne bodźce zakotwiczają się w ich umysłach i mimo upływu lat pamięć o nich nie blednie. W ogóle to odniosłam wrażenie, że autorka opisała czyjąś historię dodając wykreowanych przez siebie bohaterów. Jest tak przepełniona prawdziwością. W tej powieści nie brakuje emocji. A wręcz przeciwnie. One się tutaj biją o pierwszeństwo. Autorka zafundowała mi pełną ich paletę. Każdy dokładany wątek współgrał z całością. Był na swoim miejscu niczym puzzel w układance. Ale wiecie co mnie w tym wszystkim zaskoczyło? Humor. Na serio były takie momenty, że aż się serce radowało a na twarzy rodził się uśmiech. Doskonała huśtawka. Raz smutek i łzy a raz radość i taka zwyczajność. Sielanka, która dawała nadzieję. Nadzieję, która była wystawiana wielokrotnie na próbę. Do samego dosłownie końca czytałam niczym zahipnotyzowana. Nie sposób było mi się od niej oderwać. Dwa zranione serca, dwoje dzieci, dwa koszmary i jedno uczucie, które pojawiło się mimo podwójnego muru. Muru, który wybudowali wokół siebie główni bohaterowie. Oboje doświadczenie, oboje z przeszłością, której woleliby nie pamiętać. Los bywa przewrotny i totalnie nieprzewidywalny. Tak jak miłość. Ciężko jest zdobyć zaufanie osoby, której doświadczyła wiele cierpienia. Cierpliwość i obserwacja popłaca. W tej powieści dzieje się wiele. Ale wszystko do siebie pasuje. Autorka opisuje wydarzenia prosto. Nie ma sztuczności. Nie ma nudy. Jest historia niczym samym życiem pisana. Momentami brutalna i dosadna ale niosąca nadzieję. Pokrzepiająca i dodająca otuchy. Każdy potrzebuje drugiej szansy a przede wszystkim ciepła i troskliwości. Drugiej połówki, której prawdziwość jest ukryta nieraz pod maską nieprzystępnego zachowania. To nie jest lekka lektura. Porusza wiele ciężkich tematów. Przeczytałam ją dosłownie w jedno popołudnie. Czytając nie zwracałam uwagi na upływający czas. Tak mnie pochłonęła. Mogłam ją odłoży dopiero w momencie doczytania do ostatniego zdania. Aż chciałoby się poczytać kontynuację. Żal trochę było mi się z nimi rozstawać. Ale być może powstaną kiedyś kolejne tomy i z jednotomowej powieści powstanie seria. Dlaczego tak piszę? Bowiem dzieci mogłyby dostać swoje indywidualne historie. Jeśli tak by się stało, to będę chciała je koniecznie przeczytać. Bo na historię Ariany i Corneliusa warto zwrócić uwagę. Warto ją przeczytać. Gwarantuje emocje na najwyższym poziomie. Ja jestem nią zachwycona. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
07-06-2021 o godz 14:03 Patrycja Drążek dodał recenzję:
Pochłonęłam dosłownie w kilka godzin! Ta historia była dla mnie niczym kolejka górska. Początek wprowadził nas życie, które wiedli głowni bohaterowie, dzięki czemu mamy pełen obraz tego z czym się mierzyli oraz jak wielką przemianę przeszli. . To byla ciężka droga dla ich obojga. Obydwoje zaufali nieodpowiednim osobom i ich życie zostało spisane na straty, aż do momentu gdy los w końcu się do nich uśmiecha. . Jestem tego samego zdania, co Joseph (aj uwielbiam go!). W życiu nie ma przypadków, istnieje za to przeznaczenie. I tak losy Ariany i Corneliusa spłatają się ze sobą. Nie mieli łatwego początku, oj nie! Każde z nich jest nieufne, dźwiga swój bagaż i nie jest skore pójść na ustępstwo. Darcy po raz kolejny przedstawia w mistrzowski sposób kontrast między bohaterami. Uwielbiam jej poczucie humoru, dlatego niesamowicie bawiłam się czytając o kolejnych utarczkach słownych. . To ten typ książki, o którym mogłabym rozmawiać godzinami. Bohaterowie niesztampowi, mający własne cele i wiele warstw. Ich postępowanie wynika z różnych motywów, które nie jest tak łatwo wytłumaczyć. To świat, który nie jest czarno-biały. Nasuwa mnóstwo pytań i wymyka się schematom. . Tak naprawdę nie można określić Corneliusa jako "dobrego" faceta. Kieruje nim chęć zemsty i jest nią zaślepiony. Jego postępowanie dla mnie, jako totalnego pacyfisty, nie jest do końca zrozumiałe. Mniemam jednak, że inaczej bym mówiła, gdybym musiała powrócić do codzienności po dekadzie w więzieniu. Z początku pomyślałam, że ktoś taki jak on nie jest w stanie otoczyć miłością kobietę która tak wiele przeszła i ochronić jej dzieci. Moje nastawienie zmieniło się z biegiem wydarzeń. Stało się. Naprawdę uwierzyłam, że był w stanie być lepszy i że zrobi wszystko by ochronić swoją rodzinę. . Największy podziw jednak mam co do postaci Ariany. Kobieta, która spędziła lata w piekle i która zrobiłaby wszystko dla swoich dzieci. Po tym co przeszła, miałam ochotę bić jej brawo. Jedno z określeń, które przyszło mi na myśl, gdy czytałam książkę to: survivor, ocalony. W jej życiu działo się tak wiele nieszczęść, że niekiedy miałam ochotę po ludzku ją przytulić i pocieszyć. Najpierw utrata rodziców, a później toksyczny związek z Davem. Ariana z pewnością nie była jednak typową ofiarą. Miała w sobie ikrę, pazur i była zdeterminowana by skoczyć w ogień gdy komuś z jej bliskich działa się krzywda. Te wszystkie okropne rzeczy, które ją spotkały ukształtowały jej charakter, ale na szczęście nie zmieniły ją w osobę bez uczuć. . Przyznam szczerze, że dzieci Ariany również skradły moja uwagę. Więź jaka łączyła bliźniaki była cudowna. Kyle zbuntowany chłopiec, który ponad wszystko chciał bronić matkę i siostrę. Coś bardzo rozczulajacego w tym bylo. A scena, gdy mówi Cornelowi o tym, że widział wszystko co ojciec robił.matce złamała mi serce. Lily to słodka dziewczynka, której nawet taki twardziel jak Cornelius nie był w stanie się oprzeć. Dzieci pod żadnym.pozorem nie powinny być świadkiem takiego okrucieństwa, a kobiety nigdy nie powinny doświadczyć czegoś podobnego w swoich związkach. Ciężko jest pisać o tego typu rzeczach, ale dzięki temu, że Darcy się tego podjęła - i poradziła sobie świetnie - niejednokrotnie na mojej skórze pojawiała się gęsia skórka. . Ech, mnóstwo emocji kłębi się we mnie po przeczytaniu książki Darcy i naprawdę mogłabym pisać o tym i pisać. Reasumując dla mnie to prawdziwa historia o walce z przeszłością, własnymi słabościami i o postawieniu sobie granicy. Autorka dodała do tego szczyptę humoru i ukazała jak ważna jest rodzina, więc w sumie z pewnością książka trafia w moje top10. PS. Iskierka to genialne określenie Ariany PS 2 Playlista to majstersztyk
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-06-2021 o godz 20:10 glinka_54_czyta dodał recenzję:
❤❤Recenzja❤❤ Premiera 21.05.2021 r. "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" - Darcy Trigovise Zakochałam się w tej książce, w tych bohaterach, tych emocjach i uczuciach. Ariana, kobieta po przejściach, z dwójką dzieci stara się odbudować ich świat na nowo. Przeżyła piekło, ale nigdy się nie poddała. Walczyła, bo miała dla kogo. Dla sowich ukochanych dzieci. Troskliwa, opiekuńcza i pełna dobra. Chociaż pokazuje nam się ze swojej lodowatej natury, ale co się dziwić kiedy osoba którą kochamy wyrządza nam wielką psychiczną i fizyczną krzywdę. Niebywale waleczna bohaterka. Walczy całą sobą. Kiedy widzi, że ktoś zasługuje na drugą szansę to ją daje, a nawet sama o nią walczy. Tak silnych i mądrych bohaterek nie da się nie lubić. Pokochałam ją jak siostrę i kiedy działo się coś złego chciałam ją przytulić i pomoc. Cornelius, facet z trudnym dzieciństwem, ciężkim okresem dojrzewania, które zamiast być miłe, stało się jego karą. Kiedy wyszedł z więzienia, miał jeden cel - zemsta. Tylko nią żył i tylko ona dawała mu siłę. Tajemniczy, małomówny i silny. Za każdym razem kiedy mówił, że jest nikim, że nie zasługuje na szczęście i miłość, miałam łzy w oczach. Nie chciałam żeby się tak czuł, bo był bardzo wartościowym człowiekiem. Pokazuje to mam przy Arianie i jej dzieciach. Jest w stanie udźwignąć ciężar rozmów z nastolatkami. Uczy ich szacunku i wiary w siebie. Sam staje się szczęśliwy. Te dzieci i ta kobieta stają się czymś czego nie miał. Domem. Dzieci Ariany to urocze ale smutne dzieci. Syn za wszelką cenę chroni matkę i siostrę, robi to tak jak umie. Czasami zbyt wybuchowy ale to, że walczy do rodziny wynagradza wszystko. Relacja bohaterów nie zaczęła się miło. Była nienawiść i dużo uprzedzeń, ale wspólne spędzanie czasu, zdziałało cuda. Uczucia zaczęły się zmieniać, wzajemną potrzeba przeradza się w miłość, ale czy ta rodzina stanie się dla Corneliusa na tyle ważna, że porzuci plam zemsty? Pokazuje nam, że nie powinniśmy oceniać ludzi na podstawie zachowania i przeszłości, bo czasami najgorsi dranie czają się pod słodkim uśmiechem i komplementami. Musimy patrzeć głębiej, bo tam jest prawdziwa natura człowieka. Trzeba mieć tylko na tyle odwagi by spróbować to odkryć oraz samemu chcieć się otworzyć. Książka pełna emocji. Autorka pięknie przekazuje nam odczucia bohaterów. Każda smutna rozmowa, scena przyprawia mnie o łzy, każda radosna sytuacja, powoduje śmiech i łzy radości, że są szczęśliwi, każde delikatne puknięcie miłości w ich serca, rozstapiało moje. Autorka stworzyła dla Nas historię pełną ból i cierpienia. Trudnej przeszłości i niewiadomej przyszłości. Ale to też historia o cieple rodzinnym i o tym jak rodzina powinna się wspierać i walczyć o siebie. Z całego mojego serduszka Wam ją polecam. Koło tak wspaniale wykreowanej książki nie można przejść obojętnie. Trzeba ją koniecznie przeczytać i na własnej skórze poczuć te wszystkie emocje❤ 11/10😍
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
03-06-2021 o godz 13:53 Anna Kryska dodał recenzję:
Jak zawsze niezawodna Darcy Trigovisei tym razem mnie nie zawiodła kolejną swoją książką wydaną przez Wydawnictwo WasPos . To już chyba będzie taka moja tradycja że płaczę przy jej książkach albo ze śmiechu albo dlatego że fabuła łamie mi serducho. 10 lat spędzonych za kratami robi swoje i powoduje w człowieku nieodwracalne zmiany. Nieodwracalne do czasu kiedy Cornelius trafia na blondwłosą biurwę, 🌵 kaktusika ,iskierkę czy BB. Jedna kobieta a tyle określeń już do niej przylgnęło. Ariana przeszła wiele i nie były to przyjemne przeżycia. Podziwiam tę młodą kobietę która znosiła tak wiele tak złych rzeczy łudząc się że dzieci potrzebują pełnej rodziny. Gdy więc czara goryczy się przelała kibicowałam jej i rezolutnym dzieciakom w rozpoczęciu nowego życia. Cornelius też po latach odsiadki musiał zacząć od nowa i to nowe życie zaprowadziło go do sklepu rodzinnego Ariany i jej dziadków. I tutaj nie mogę nie wspomnieć dziadka Józia jak go pieszczotliwie nazwałam bo pan Joseph to człowiek- skarbnica doświadczenia życiowego, dobrych rad, dobrego słowa. To on pierwszy w Cornelu dostrzegł potencjał i uznał że mężczyźnie warto zaufać i pomóc. Początki były trudne ale nikt nie mówił że będzie łatwo. Ona po przejściach, on z przeszłością która nawet albo zwłaszcza po wyjściu z więzienia wygania go nocami z domu gdzie facet szuka tytułowego odwetu. Ale czy zemsta która narastała w nim podczas odsiadki będzie ważniejsza niż życie? Czy relacja którą mężczyzna tak skrzętnie budował z Arianą i dziećmi zostanie przysłonięta widmem powrotu za kraty? Ale żeby nie było że Odwet to wyciskacz łez tylko wzruszenia i bólu to uśmiałam się momentami również do łez. Dzieciaki szybko złapały kontakt z "niebezpiecznym kryminalistą". Nie spodziewałam się że Cornel okaże się lepszym ojcem i wzorem do naśladowania niż biologiczny tatuś. Ale jak to się mówi nie ważne kto spłodził ważne kto wychował a to właśnie Cornel nauczył dzieci tego co w życiu ważne. Darcy porusza w swojej książce ważne aspekty. Po pierwsze, że nie warto patrzeć na ludzi przez pryzmat błędów które kiedyś popełnili. Bo jak to mawiał dziadek Joseph pod płaszczykiem chłoptasia z dobrego domu czasem ukrywa się bestia, a za kapturem skrywającym oblicze przestępcy kryć się może facet z zasadami i gołębim sercem. Przecież każdy zasługuje na nowe życie i nowy początek. Po drugie, jak już wspomniałam nie ten kto dał życie a ten kto przeprowadzi dziecko przez nie i nauczy je by nie powielało jego błędów zasługuje na miano taty/ ojca. Drogi Ariany i Corneliusa nie bez powodu się spotkały w takim a nie innym momencie ich życia. Oboje potrzebowali siebie nawzajem by uleczyć swoje dusze i zacząć od nowa. Krótko mówiąc to historia niełatwa, momentami bolesna ale też dająca nadzieję że gdzieś tam czeka ktoś dla kogo będziesz całym światem i kto będzie gotów pomścić każdą wylaną łzę za cenę własnego życia.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-07-2021 o godz 12:37 Paulina dodał recenzję:
Ariana zawsze była miłą, dobrą i otwartą dziewczyną, która marzyła o miłości. Do momentu, gdy związała się z mężczyzną, w którego żyłach płynęło czyste zło. Dwanaście lat udręki, strachu i bólu zmieniło tą słodką dziewczynę w osobę zamkniętą w sobie i stroniącą od ludzi, a zwłaszcza mężczyzn. Cornelius nie miał w życiu łatwego startu. Podejmował złe i destrukcyjne decyzje, których wynikiem był wieloletni pobyt w więzieniu. Ale jego życie ma cel- zemstę, odwet na tych, którzy zawiedli na całej linii. Czy serca dwojga, skrzywdzonych ludzi mogą bić w jednym rytmie? Czy żyjąc pośród ciemności, można oczekiwać blasku pełnego nadziei? Ta książka jest dla mnie totalnym zaskoczeniem. Dlaczego? Otóż dlatego, że ze względu na tytuł bardziej spodziewałam się książki w stylu mafijnym, a otrzymałam niezwykłą i pełną emocji historię dwojga osób, z którymi los obszedł się wyjątkowo okrutnie. Jestem naprawdę pełna podziwu dla kunsztu Autorki. Bardzo umiejętnie i emocjonalnie przedstawiła historię Ariany i Cornela, wplatając w ich relację dużą dozę humoru i ciętych ripost, dzięki czemu miałam wrażenie, że są to osoby z krwi i kości, a nie fikcyjne postacie. Naprawdę podziwiam i czuje, że napisanie tej książki było dla Autorki niezwykle trudnym przeżyciem. O czym jest ,,Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie"? O nienawiści, tak silnej, że wypełnia całego człowieka. O pożądaniu, które odbiera rozum. O zemście, która napędza do działania. O miłości, uderzającej tak niespodziewanie, że serce gubi swój zwykły rytm. O sile rodziny, która zawsze i wszędzie stoi murem za każdym z jej członków. Oraz o nadziei- nadziei na nowe, lepsze życie, w którym króluje radość, szczęście i miłość, a wszystko to, co złe pozostaje za nami. I chociaż to moje pierwsze spotkanie z twórczością Autorki to wiem, że nie ostatnie, ponieważ niezwykle urzekła mnie historią Ariany i Corneliusa, przekazem emocji i ich intensywnością. Polecam ❤
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
04-07-2021 o godz 21:12 Karolina dodał recenzję:
Darcy Trigovise "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" 💙 "Odwet" to historia opowiedziana z perspektywy dwóch bohaterów skrzywdzonych przez los. Cornelius po dziesięciu latach wychodzi z więzienia i jedynie czym się kieruje to zemstą na dawnych znajomych. Ariana nie miała w życiu lekko, mąż tyran poniżał ją na każdym kroku. Gdy ich drogi krzyżują się, nie pałają do siebie sympatią, są nieufni. Oboje toczą walkę i ograniczają kontakt do minimum. Czy przeszłość da o sobie znać? Czy Corneliusa całkowicie pochłonie zemsta? Czy będą mieli szansę stworzyć szczęśliwy związek? "Zatapiam się w jego oczach, niezdolna przerwać, jakby przytrzymywały mnie siłą. Sprawiają, że mam poczucie, iż jeśli za długo będę w nie patrzeć, dostrzegę tam coś, czego nie chcę dostrzec - emocje, które tak bardzo stara się ukryć przed światem. To właśnie dlatego staram się go unikać, jak tylko mogę." Jestem pod ogromnym wrażeniem wykreowania tej dwójki postaci, którzy z upływem czasu przekonują się do swoich charakterów. Uwielbiam w książkach to, że wzajemne przyciąganie się jest dawkowane. Ponadto plusem akcji jest poznanie wczesnych lat, z czym się zmagali, co czuli. Cornelius musiał dorastać obok rodziców, którzy byli uzależnieni od alkoholu. Ariana nie potrafiła odejść od męża, by nie odbierać ojca dzieciom. Tak bardzo było mi ich żal... "Odwet" to opowieść o błędach, przemocy fizycznej i psychicznej, cierpieniu i bólu, zdradzie i zemście, ale również o rodzicielstwie i nadziei, nadziei na lepsze jutro. Ta książka porwie Cię i wzruszy do łez 😪
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
24-06-2021 o godz 13:21 Anonim dodał recenzję:
sanka_czytanka Cornelius spędził 10 lat w więzieniu. Wychodzi warunkowo, a jedynie czego pragnie to zemsta. Układa w głowie idealny plan i chce go zrealizować. Na wolności musi znaleźć mieszkanie i pracę. Po wielu próbach udaje mu się w sklepie, w którym poznaje niedostępną i lodowatą Arianę. Dlaczego Ariana jest lodowata? Bo przeszła przez piekło. Gdy udało jej się z niego wydostać, robi wszystko by zapewnić dzieciom bezpieczeństwo. A to nie zawsze jest takie proste. Choć na początku Ariana i Cornelius czują do siebie niechęć, to powoli zaczyna się ona przeradzać w pożądanie, by później wywołać ogień nie tylko w sypialni, ale i w ich sercach. Ta historia była piękna. Po prostu. Pomysl na fabułę był świetny. Wyjątkowy. Nigdy nie czytałam niczego podobnego. To z czym musieli zmagać się główni bohaterowie było straszne. Ale gdy zaczęli się wzajemnie uzupełniać... Było cudownie. Książka trzyma w napięciu od początku do końca. Nawet czytając wspólne, piękne chwile Ariany i Cornela, z tyłu głowy miałam to co i tak w końcu nastąpi, czyli zrealizowanie planu Corneliusa - odwet. Choć przywiązał się do niej i do dzieci nie mógł odpuścić. Czuł, że musi tego dokonać, by odetchnąć. Ale z drugiej strony to właśnie przy boku ukochanej i bliźniaków łapał oddech. Wszystko było skompilowane, a ja cały czas trzymałam kciuki, żeby tylko wszystko dobrze się skończyło. Każdy z bohaterów wniósł coś wyjątkowego do tej powieści. Pochłonęłam ją na raz, bo po prostu nie mogłam się oderwać. Ta historia ma mocny przekaz, który trafi w serce każdego czytelnika. Moje pierwsze spotkanie z autorką, która sprawiła, że jestem oczarowana tym jak dobra była ta książka. Ile ja łez przy niej wylałam. Po sytuacjach, które mnie zraniły, ale i po takich, gdzie czułam ogromne wzruszenie i radość. Najwięcej emocji wywoływał we mnie Cornelius i jego postępowanie. Jego relacja z dziećmi Ariany, a szczególnie z jej synem była wyjątkowa i świetnie opisana. Ale cierpienie Ariany też powodowało u mnie mocniejsze bicie serca. Oboje byli niepowtarzalni, nie do podrobienia. Długo po przeczytaniu tej książki nie mogłam się pozbierać, a po skończeniu bolala mnie głowa z powodu tego ciągłego napięcia. Dawno żadna lektura nie wywołała we mnie takiej lawiny emocji. I dziękuję za to autorce. Bo trzeba mieć dar do takiego pisania. Dar do stworzenia tak realistycznych i nietuzinkowych historii. Ta chwyciła mnie za serce i sprawiła, że przystanęłam i zaczęłam zastanawiać się nad swoim życiem, nad tym co by było gdyby.. Nad tym co ja sama zrobiłabym na miejscu bohaterów. Ta opowieść jest po prostu o życiu. O trudnym dzieciństwie, o braku wsparcia w najbliższych nam osobach, o trudach zmagania się z dorosłością, o przemocy psychicznej i fizycznej, o chęci przetrwania, aby uratować najbliższych. Polecam z całego serca, musicie po prostu przeczytać tą wspaniałą książkę, aby poczuć wszystkie emocje jakie ona wywołuje.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-06-2021 o godz 08:53 Sylwia dodał recenzję:
Ostatnio mamy sporo książek z motywem mafijnym, gangsterskim, biurowym czy innym romansem. Ta książka przeniesie nas w świat zwyczajnych ludzi i tematów, które mało kiedy są poruszane. Pierwszym jest alkoholizm rodziców i to jak wpływa na dzieci. Drugim przemoc w rodzinie. Ariana młoda dziewczyna, która poznaje smak młodzieńczej miłości. Miłości, która nie jest usłana różami. Szybko zachodzi w ciąże. Początkowo się cieszy, że partner wziął odpowiedzialność z czasem okazuje się, że jest chorobliwie zazdrosny, uzależniony od alkoholu i stosuje przemoc. Dla dobra dzieci wytrzymuje wszystko a każda próba odejścia kończy się większą przemocą psychiczna. Przypadek sprawia, że uwalnia się od niego i wraca do rodzinnego domu. Cornelius to młody mężczyzna. Dorastał w rodzinie alkoholików. Początkowo miał normalny dom ale z czasem jego życie uległo zmianie. Rodzice stracili dom a on sam wpadł w nieodpowiednie towarzystwo. Przez kolegów trafia do aresztu, choć nie jest odpowiedzialny, a to o co go oskarżono. Wychodzi po 10 latach z planem zemsty. Adriana i Cornelius poznają się dzięki dziadkowi dziewczyny, który zatrudnia chłopaka w sklepie rodzinnym. Im bardziej poznajemy ich historie, tym bardziej widzimy jak się zmieniają. W tej książce mamy szereg emocji, od strachu poprzez cierpienie, pożądanie, zafascynowanie i wiele innych. Oprócz głównych bohaterów mamy pokazana tu relacje Corneliusa z synem Adriany. To, w jaki sposób obaj nawiązują relacje pokazuje jak niewiele wystarczy, by pomóc drugiej osobie. Historia różni się zdecydowanie od tych, jakie mamy okazje ostatnio czytać. Jest dużo spokojniejsza ale jakże emocjonalna. Książka jest napisana z dwóch perspektyw, co ja sama uwielbiam. Czujemy rozterki i emocje zarówno Ariany jak i Corneliusa. A emocje czuć doskonale. Książka ma sceny erotyczne, ale są one jakby na dalszym planie. Pierwszy to uczucia tej dwójki, dójki ludzi, którzy zostali skrzywdzeni przez życie. Oboje uczą się zaufania i początkowo walczą z uczuciem, które w końcu ich pokonuje. Ta historia nie jest lekka ani łatwa do przeczytania. Zapadnie wam w pamięć. Czyta się rewelacyjnie a styl jest świetny. Okładka książki jest świetna, ale nie oddaje tego co dostajemy w tej książce. Tytuł także nas może zmylić. Spodziewałam się jakiejś historii z zemstą jako głównym motywem a dostałam bardzo dojrzałą historię o dójce ludzi, którzy odnaleźli swoje miejsce w życiu. Znaleźli je, mimo że życie ich nie oszczędziło. Dialogi są dopracowane. Polecam tę książkę, mimo iż czyta się ją miejscami dość trudno. Emocje, jakie wzbudza nie pozwalają nam jej odłożyć ale także są fragmenty, gdzie musimy na chwilkę się od niej oderwać. Zakończenie zabawne i dość zaskakujące.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2021 o godz 17:35 Izabela Wyszomirska dodał recenzję:
Historia Ariany i Corneliusa to przede wszystkim emocje. Emocje, które nie pozwalają odołożyć tej książki choćby na chwilę. Jej bohaterowie są nieidealni, z trudną przeszłością. Z miejsca porywają w swój świat. Tu ściera się namiętność z nienawiścią, czułość z dominacją, odwaga z brakiem zaufania, drugie szanse z ryzykiem. 💙 "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" to książka przede wszystkim o błędach. Każdemu z nas zdarza się zbłądzić, postąpić jest tak jak trzeba. Ważne jednak, by potrafić naprawić to, co się zepsuło. 💙 "To, że zbłądził, nie oznacza jeszcze, że jest złym człowiekiem. Był gówniarzem i miał prawo popełniać błędy, jak każdy z nas."  💙 Darcy Trigovise porusza problem przemocy fizycznej i psychicznej, samotnego rodzicielstwa, braku zaufania oraz uprzedzeń. Często nie zadajemy sobie trudnu, by kogoś poznać, idziemy na łatwiznę niesprawiedliwie oceniając drugą osobę. A wystarczyłaby zwykła rozmowa, chęć otworzenia się na człowieka. 💙 "Każdy się czegoś boi i to nie jest powód do wstydu. Trzeba być naprawdę odważnym, żeby potrafić się przyznać do swoich słabości."  💙 Cornelius to postać wyróżniająca się na tle innych książkowych mężczyzn. To bardzo miła odmiana, choć budząca masę sprzecznych uczuć w kontekście tego, jak się zachowywał i z jakim uporem dążył do zemsty. Do samego końca nie byłam pewna jak ostatecznie postąpi. Jego wewnętrzna walka i rozdarcie sprawiały, że z jednej strony mu współczułam i rozumiałam, a z drugiej byłam zła na jego zacietrzewienie. Napędzany zemstą gotów jest zrobić wszystko, by tego dokonać. Czy gdy pojawi się szansa na nowe życie, będzie potrafił to wykorzystać? A może dalej zaślepiony chęcią odwetu, nie dostrzeże tego, co ma na wyciągnięcie ręki? Ja Wam tego nie powiem. Zdradzę jedynie, że nie ma tu drogi usłanej różami. Wybory może i wydają się proste, ale nie dla naszego bohatera. 💙 "Nigdy nie byłem dobrym człowiekiem. Później przeznaczenie postawiło na mojej drodze kobietę, dla której chcę być dobry."  💙 Z kolei Ariana to kobieta z charakterem. Jest pyskata i równie uparta co Cornelius. Bez wątpienia ma dobre serce, tylko ta jej skłonność do uprzedzeń... 💙 Warto zwrócić uwagę na bohaterów drugiego planu, a w szczególności obdarzonego życiową mądrością dziadka Josepha. Jego delikatne wskazówki i rady wiele pomogły Arianie i Corneliusowi. Poza tym fragmenty z udziałem Corneliusa i Kyle'a roztopiły moje serce. Wspaniale ukazane budowanie więzi. 💙 "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" to wzruszająca i niełatwa powieść, w której zadane rany długo nie chcą opuścić bohaterów. Co zwycięży? - zemsta czy szansa na spokojne życie? Sprawdźcie! Mnie ta książka emocjonalnie sponiewierała.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-06-2021 o godz 15:53 bookaholic.in.me dodał recenzję:
"Cisza jest najlepszą odpowiedzią na tak wiele pytań." Ale ja, niczym Ariana, nie potrafię siedzieć cicho, bo ta książka jest tak niesamowita, że będę krzyczeć o niej wszędzie, koniecznie musicie poznać tę opowieść! To nie jest kolejny romans, o którym zapomni się po kilku dniach. To historia dwojga ludzi bardzo mocno doświadczonych przez los, którzy nie bez powodu postawili wokół siebie bardzo grube mury. Czyta się ją jednym tchem, nie sposób się oderwać, a na koniec... żałujemy ogromnie, że musimy się pożegnać z bohaterami. Ariana to kobieta niesamowicie silna, wspaniała matka i wnuczka, która podniosła się po piekle, które zafundował jej były partner. Widzimy urywki z jej życia i dostrzegamy w niej zmianę. Nie dziwi więc obecna poza zimnej suki i dystans do obcych osób. Cornel to mężczyzna, który żyje zemstą na swoich dawnych kolegach. On swoje piekło przeszedł już w dzieciństwie przez rodziców, kolejne jego wybory były tylko konsekwencjami braku dwóch najważniejszych osób w życiu. Małomówny, zamknięty w sobie, nie posiadający w swoim życiu nikogo, uważa, że jest nikim i jedyne czego oczekuje to powrót do więzienia. Główni bohaterowie są z krwi i kości. Perfekcyjnie odwzorowani, nie tracą swoich charakterów nawet gdy powoli kruszą się ich mury. Od pierwszego spotkania jest między nimi niesamowita chemia. Ich interakcje czasem śmieszą, często wkurzają, jednak są po prostu życiowe, tak samo jak oni. Realni, z normalnymi problemami i wątpliwościami. I ja ogromnie to doceniam. Na uwagę zasługuje również postać przebiegłego, choć wspaniałego dziadka Josepha. Jego mądrość życiowa i dobroć są niesamowite. Uwielbiam także relację Cornela z bliźniakami. Naprawdę chwyta za serce i daje nadzieję, że prawdziwym ojcem jest ten, który podejmie się trudu wychowania, nieważne na jakim etapie życia się pojawi. "Ból psychiczny potrafi wyrządzić większe szkody od fizycznego." I nasi bohaterowie są tego świetnym przykładem. Ale podnieśli się pomimo wielu ciosów od losu. Nie da się im nie kibicować. I nie da się przejść obok tej książki obojętnie. Ta wzorowo napisana opowieść jest absolutnym must-have każdego nałogowego czytelnika! ;-) Będziecie żałować tylko tego, że tak szybko się ona kończy ;-) "Miłość jest bezinteresowna. Jest siłą, która przezwycięża wszystko, co staje na twojej drodze." "Każdy się czegoś boi i to nie jest powód do wstydu. Trzeba być naprawdę odważnym, żeby potrafić się przyznać do swoich słabości." "Samotność jest całkiem przyjemną sprawą, jeśli tylko nauczysz się ją doceniać."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-06-2021 o godz 21:08 Nasturcja dodał recenzję:
Minął już prawie miesiąc od premiery książki "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" autorstwa Darcy Trigovise. Mieliście już okazję przeczytać? Trzymając w rękach tę książkę nie wiedziałam tak naprawdę czego mam się spodziewać. Co dostałam? Porywającą historię z bohaterami, których pokochałam, ze świetnymi tekstami, zapierająca dech w piersiach akcją i oczywiście przesłaniem. Autorka zestawia dwa silne charaktery: niepokornego wojownika Corneliusa z nie mniej waleczną i rezolutną Arianą. Mężczyzna żyje chęcią zemsty na osobach, przez które niesłusznie odbył karę dziesięciu lat więzienia. Życie dziewczyny również nie było usłane różami. Przeżyła koszmar mieszkając z partnerem-oprawcą, poświęciła siebie ze względu na dobro dzieci. Od momentu, kiedy ta dwójka się spotyka, zaczyna się między nimi prawdziwa walka. Krzywdzą się przede wszystkim słowem, wyrzucając z siebie gorycz i frustrację. Ale też iskrzy, i to jak. Namiętność i nienawiść czuć w powietrzu. Czy Ariana, która doznała krzywdy od mężczyzny, będzie w stanie na nowo zaufać? Czy Cornelius opetany chęcią odwetu zrozumie co w życiu jest ważne? Jest to historia o wielu warstwach z cudownie wykreowanymi bohaterami przez którą się dosłownie płynęło. W niej żadne słowo nie było przypadkowe, tylko doskonale dobrane i wyważone. Czytało się szybko, lekko i, uwierzcie mi, nie można było się oderwać. Emocje płynące z tej historii dosłownie mną zawładnęły. Przeżywałam wszystko razem z bohaterami. Jednym z motywów przewodnich tej książki jest rodzina. Autorka pokazuje jak potężną moc ona ma, zarówno destrukcyjną (rodzice Cornela oraz wpływ Dave'a na jego rodzinę) jak i scalającą, budującą i niosąca spokój i schronienie. O głównych bohaterach było już dużo, więc nie będę powtarzać. Chciałabym wspomnieć o bohaterach drugoplanowych, którzy skradli moje serce: pan Joseph i Kyle. Dziadek Ariany, Joseph, jest niewątpliwie dobrym duchem tej powieści. Jego mądrości i życzliwe nastawienie, rady i przytyki były niesamowite. Kyle, natomiast, urzekł mnie niepokornym, porywczym usposobieniem, walecznością i dobrym sercem. Jest to niesamowita historia nie tylko o miłości, lecz również o dawaniu drugiej szansy, o nieocenianiu pochopnie i o sile rodziny. O tym, że tylko mając odpowiednią osobę u swojego boku można znaleźć prawdziwe szczęście. Polecam z całego serca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2021 o godz 21:34 siedzewksiazkach dodał recenzję:
Są takie książki, które nie dość, że zostają z nami na zawsze, to jeszcze podczas czytania rozbrajają do granic, docierając do najgłębszych zakamarków naszych serc. Tak właśnie postąpił ze mną "Odwet.." od Darcy Trigovise. Cornelius od młodości obracał się w złym towarzystwie, a czyny przez niego popełnione doprowadziły go wprost za kraty. Po odsiedzeniu 10 lat nareszcie wychodzi na wolność. Jednak jego umysł zaprząta tylko chęć zemszczenia się na byłych wspólnikach. Ariana zawsze była dobrą i ułożoną dziewczyną. Ale trafiła na mężczyznę, który przez wiele lat tłamsił ją i rozbijał kawałeczek po kawałeczku. Kiedy nareszcie wyrwała się z tego codziennego piekła, mogła zacząć żyć. Jednak wtedy znów spotkała kogoś, kto nie był w pełni dobry. Dwoje poharatanych przez los ludzi. Dawne zobowiązania i trudności. Rodzące się uczucie i chęć wzięcia odpowiedzialności za kogoś innego. Czy miłość zwycięży nad chęcią zemsty? Ah cóż to było za książka 😍 Ja wiedziałam że Cornel powali mnie na kolana, ale żeby aż tak, że będę się śmiać, płakać i wzdychać jednocześnie? Ten facet to ucieleśnienie skrytych marzeń, tak bardzo zagubiony we własnym pojmowaniu swojej osoby, że aż nie dostrzegający tego, co dookoła. To mężczyzna, który gotowy był stać się kimś bliskim dla dwójki dzieci, które wręcz łaknęły ojcowskiej miłości. To człowiek, który jest tak bardzo zapatrzony w chęć zemsty, że nie dostrzega całego dobra jakie się wokół niego dzieje "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" to powieść, której nie sposób nie pokochać, nawet jeśli na głównego bohatera trzeba czasami krzywo spojrzeć. Daria rozwija swój warsztat pisarski, z każdą kolejną książką. Emocje, emocje i jeszcze raz emocje. Autorka potrafi nie tylko ukazać je w bardzo realistyczny sposób, ale też tak wpłynąć na czytelnika, aby sam je wszystkie odczuł. Ta książka rozbiła mnie na kawałki i zdecydowanie mogę zaliczyć ją do najlepszych przeze mnie przeczytanych. Już ma swoje miejsce na szczycie top książek tego roku. Co tu dużo mówić, wątki są świetnie rozwinięte, mieszają się ze sobą w bardzo subtelny sposób idealnie odwzorowując całą historię. Nie ma tu tylko masy romantyzmu, ale jest piękne świadectwo o rodzinie i jej sile i wartości w życiu człowieka. Wzrusz na 100% i miłość od pierwszego wejrzenia ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-06-2021 o godz 08:10 Patrycja dodał recenzję:
"Nie istnieją przypadki.... Ktoś mądry powiedział mi kiedyś, że nie wierzy w przypadki, ale wierzy w przeznaczenie." ,,Odwet.Zemsta ważniejsza niż życie" to opowieść o zdradzie, braku zaufania, bólu, cierpieniu oraz trudnej przeszłości, która kładzie cień na naszą teraźniejszość oraz przyszłość. Jednak jest to, też historia o przezwyciężaniu własnych lęków, ograniczeń oraz wielkiej sile miłości, przyjaźni, a przede wszystkim rodziny. Cornelius, który nie miał w życiu łatwo, wpadł w szemrane towarzystwo, mężczyzna pałający żądzą zemsty. Ariana kobieta, matka dwójki dzieci Kyle'a oraz Lily, która musi chronić własne dzieci przed mężczyzną mającym kochać ich i chronić, a stającym się oprawcą w domu. Dwie bardzo skrzywdzone dusze, które wiele przeszły... Co je połączy? Czy nawiąże się między nimi uczucie? Czy zemsta wygra? ,,Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" to moje pierwsze spotkanie z autorką, jednak już teraz wiem, że nie ostatnie. Po prostu zakochałam się w głównych bohaterach oraz ich historii od pierwszego wejrzenia, a bardziej przeczytania. Ich straszna przeszłość dogłębnie mnie poruszyła, była jak najbardziej realna, co jest, równie wstrząsające, jak i przerażające. Jednak postacie takie jak dziadek Ariany, czy jej przyjaciółka Martina, też wzbudziły moją sympatię. Co tu dużo mówić, autorka po prostu tak świetnie wykreowała bohaterów, że nie dało się ich nie polubić! Fabuła książki była bardzo interesująca, rozwijała się powoli, w dobrym tempie, dzięki czemu cała relacja między bohaterami powoli kiełkowała, a nie pędziła na złamanie karku. Wszystkie wydarzenia dziejące się w lekturze czytałam z ogromnym zainteresowaniem, a zwłaszcza zakończenie, które było tak poruszające, że nie mogłam powstrzymać łez cisnących się do moich oczu. Z niecierpliwością czekałam na wyjaśnienie sytuacji i do końca nie byłam niczego pewna. Jednak jestem ogromnie zadowolona z rozwoju wypadków i finału. Lektura niesie bardzo ważny wniosek; jedna nasza decyzja może nieść za sobą katastrofalne skutki i konsekwencje, które odbijają się na nas nawet latami i pozostawią cień w naszej przyszłości. Styl autorki bardzo mi odpowiadał, cięte riposty oraz humor między bohaterami był świetny, niejednokrotnie zaśmiałam się podczas ich słownych potyczek. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-07-2021 o godz 13:03 Anonim dodał recenzję:
Historia Ariany i Corneliusa to mieszanka bólu, emocji i cierpienia. Obydwoje przeszli w swoim życiu przez piekło – wydawać by się mogło, że dzieli ich wiele, jednak razem stanowią całość w ich poharatanych sercach i duszach. Ariana w młodym wieku straciła rodziców, mimo wszystko dzięki dziadkom czuła się szczęśliwa i kochana. Gdy na jej drodze staje Dave naiwnie wierzy w jego słowa, a gdy chce od niego odejść jest już za późno. Konsekwencje tej relacji trwają 12 lat – wciąż w strachu, bólu i upokorzeniu, co sprawiło, że z dobrej dziewczyny, która optymistycznie patrzyła na świat, stała się zamkniętą w sobie kobietą. Jej jedynym sensem życia są dzieci, to dla nich codziennie stawia czoło demonom z przeszłości. Cornelius w życiu nie miał łatwo – rodzice, którzy przez alkohol niszczyli nie tylko swoje życie, ale i jego. Aby się dostosować wdaje się w złe towarzystwo – mięli być dla niego przyjaciółmi, jednak okazali się oszustami przez co ostatnie 10 lat spędził w więzieniu. To tu przechodzi szkołę życia, a napędzany chęcią zemsty czeka tylko na odpowiedni moment. Po wyjściu z więzienia chce jak najszybciej wdrożyć swój plan, lecz do tego potrzebuje dachu nad głową i pieniędzy. Przypadek sprawił, że wszedł do sklepu budowlanego, gdzie dostaje pracę i poznaje Ari. Są jak ogień i woda, a wystarczy iskra, aby doszło do wybuchu! „W życiu czasami tak się zdarza, że nie wszystko układa się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Czasami jest to od nas niezależne, a czasami popełniamy błędy, nie do końca myśląc o konsekwencjach.” Autorka po raz kolejny mnie zaskoczyła. Tym razem stworzyła historię o bohaterkach, którzy w swoim życiu przeszli bardzo wiele, jednak w taki sposób, że nie zostałam przytłoczona i sponiewierana gamą emocji. Powieść to mieszanka wręcz wybuchowa – duża dawka humoru, cięty język, a do tego przeszłość Ariany i Corneliusa, która sprawiła, że teraz są tacy, a nie inni. I to właśnie relacja jaka między nimi jest sprawia, że tą książkę wręcz się pochłania, a jednocześnie wciąż jesteśmy zaskakiwani w kolejnych wydarzeniach. Uwielbiam tego typu powieści, które sprawiają, że przeżywamy emocje wraz z bohaterami, ale nie jesteśmy wrakiem człowieka po przeczytaniu historii. @Zaczytany_swiat_mamy
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2021 o godz 21:56 Anonim dodał recenzję:
Ostatnio czytam takie książki, że koło łóżka na stoliku nocnym zawsze leży pudełko chusteczek. Ja czułam jeszcze zanim zaczęłam, że i tym razem wzruszeń i emocji nie zabraknie. I nie pomyliłam się… Cornelius kiedyś samotny chłopak, którego wychowała ulica, bo na rodziców alkoholików nie mógł liczyć. Teraz wychodzi z więzienia, w którym spędził ostatnich dziesięć lat. Przez ten czas sensem jego życia stała się jedna myśl, odwet na tych, którzy kiedyś byli dla niego jak bracia. Ariana kiedyś z optymizmem patrzyła w przyszłość. Młoda, zdolna i śliczna ,miała swoje plany. Los postawił jednak na jej drodze nieodpowiedniego mężczyznę. Teraz, po dwunastu latach, matka bliźniąt , musi chronić przed nim siebie, a przede wszystkim dzieci. I znowu przeznaczenie daje o sobie znać i tych dwoje młodych skrzywdzonych przez los ludzi, stawia na swojej drodze. Znakomite kreacje bohaterów, nie tylko głównych, ale i tych drugoplanowych. Pan Joseph, cudowny mądry człowiek. Bliźnięta Kyle i Lilly, wspaniale opisane emocje, bunt chłopca i wycofanie Lily. To jak mały chciał chronić matkę i siostrę oraz jaką więź miały dzieci ze sobą. To wszystko krzyczało do nas ze stron książki. No i wreszcie Cornelius i Ariana, początkowe hate-love, zmienia się w niewiarygodną namiętność między tą dwójką. Ich rozterki, niepewność, spokój i opanowanie mężczyzny oraz wybuchowy i pyskaty charakter Ariany. Choć przyznaję, że pod koniec brały mnie nerwy i miałam ochotę potrząsnąć Cornelem i krzyknąć “Chłopie co z Tobą?” Jaką decyzję podejmie Cornelius? Wybierze odwet, czy miłość? Jedno jest pewne, jakąkolwiek decyzję podejmie, zmieni ona nie tylko jego życie. To książka o zdradzie, miłości, która ma różne oblicza, namiętności, dokonywaniu wyborów. O tym, że każdy zasługuje na drugą szansę, jeśli tylko potrafi ją dobrze wykorzystać. Autorka pokazuje, że miłość to najsilniejsze z uczuć, a zemsta nie przyniesie ukojenia. To moja pierwsza styczność z twórczością autorki, ale nie ostatnia. Już zamówiłam dwie wcześniejsze książki i na pewno podzielę się z wami wrażeniami. Do przeczytania historii Corneliusa i Ariany gorąco zachęcam!!! Ja jestem nią oczarowana i na pewno jeszcze do niej wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-06-2021 o godz 16:13 Ewelina dodał recenzję:
"Cofam się o krok, wciąż się uśmiechając, i słyszę otwieranie drzwi, za którymi czeka inny świat, inne realia, które pozwolą mi zrealizować mój plan. A kiedy to już zrobię...." "I po prostu to wiem. Nie pytam, ale znam odpowiedź i zdaję sobie sprawę z czegoś jeszcze... To nie jest jakaś tam obsesja" "Tym razem jednak mam wpływ na to, co się dzieje. I zrobię wszystko, byśmy wyszli z tego cało. Będę walczyć. Do ostatniego tchu". "Biegnij Corneliusie. To będzie ciekawe obserwować jak pędzisz do przodu, tak naprawdę ciągle się cofając" Czy zdarza wam się sięgnąć po książkę nie czytając jej opisu? Sugerujecie się okładką? Autorką? Wydawnictwem? Muszę się wam do czegoś przyznać.🙈 Uwielbiam romanse mafijne i jak zgłaszałam się do recenzji książki nie przeczytałam jej opisu! 🙈 Poznałam pióro autorki i widziałam, że się nie zawiodę, a okładka i tytuł zwiódł mnie, sugerując, że będzie to romans mafijny! Uwierzcie mi, ale każdym przekręceniem kartki czułam szok. Oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Jakiś czas temu na storce napisałam, że robię chwilową przerwę od wątku mafijnego. Wszystko przez to, że na raz musiałam przeczytać kilka książek z mafią. Potrzebowałam chwilowego oddechu. Tkwiąc z przekonaniu, że "Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie" też znajdę mafię, odłożyłam ją "na później". Z perspektywy czasu żałuję, że nie przeczytałam jej od razu! Fabuła wciągnęła mnie od pierwszych stron. Przepadłam....Nie mogłam się oderwać i czytałam ją do prawie 2:00 w nocy... Autorka świetnie wykreowała bohaterów. Szczególnie polubiłam dziadka Ariany. Przyjemnie było obserwować pojawiające się uczuciem między Cornelusiem i Arianą. Od początku czuć chemię między nimi. Wprost nie mogłam się doczekać, aż dojdzie do ich zbliżenia oraz kolejnych potyczek słownych. Niesamowite, jak ten mężczyzna szybko odnalazł wspólny język z dziećmi Ariany. Akcja w książce toczy się w odpowiednim tempie. Nie ma pośpiechu, ale też nie nudzi. Autorka poruszyła wiele ważnych życiowych doświadczeń. Najbardziej przeżyłam część, dotycząca przeszłości Ariany... 💔 Biedna... 😭 Historia Ariany może być przestrogą dla wielu kobiet. Zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Nie będziecie żałować!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2021 o godz 18:20 Ewelina dodał recenzję:
,, Gdy pociąg powoli rusza, przykładam dłoń do chłodnej szyby i z szerokim uśmiechem oraz lekkim wzruszeniem odjeżdżam. Jestem pewna, że rozpoczynam najlepszą przygodę swojego życia". Czasami ludzie uważają, że pewne miejsca potrafią przynieść im pecha. Ja natomiast sądzę, że miejsce nie ma tak znaczenia jak stan w którym aktualnie się znajdujemy. No bo jeśli z pewnym sporym problemem gdzieś wyjeżdżamy i tam go trawimy, to nie miejsce tu wini, tylko my. Jednak chyba zupełnie odwrotne zdanie mają tutaj bohaterzy... Z pewnością nie jest to książka jakiej się spodziewałam po opisie. Wydawało mi się, że będzie tylko ostra i wulgarna, lecz nie w tym sensie jaki tu był. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła i wzruszyła. Zaczyna się całkiem niewinnie, lecz zaraz po tym poznajemy losy dziewczyny, która bardzo cierpi. W pewnym momencie jej oprawca przekracza dozwoloną linię przemocy. Ona wie, że albo teraz odmieni swoje życie, albo już na zawsze będzie patrzyła na okrutny los swoich bliskich. On, mężczyzna dumny i odważny. Zarobił na siebie niezbyt legalnie i teraz ogląda świat z bardzo ciemnej perspektywy. Kiedyś posłuszny, teraz władczy, nie pozwalający sobą rządzić. Zaufał tylko raz i to wystarczyło, by słowo ,,zemsta" zakotwiczyło się w jego sercu. Wspaniały duet, prawda? A jeszcze lepsza powieść! Uwielbiam autorkę za to, że jej książki przepełnione są emocjami. Potrafią nas wzruszyć, pocieszyć, rozśmieszyć i nawet podbudować. Pozycja napisana jest niezwykle swobodnym ale przemyślanym stylem. Część bohaterów przechodzi tutaj przemianę. Znajdziemy tu nie tylko piękne słowa, ale i cięty język, który z pewnym momentem będzie wręcz oczekiwany. To jedna z tych pozycji o których treści się nie zapomina. Czyta się w napięciu, poznając z osobna opowieść mężczyzny i kobiety. Ich dwa światy w pewnym momencie się połączą, tworząc prawdziwy wulkan energii i emocji. Niebywałe jest to, że nawet po skończeniu książki nadal się o niej myśli i przeżywa. Ja roztrząsałam ich wybory i poczynania, choć wiadomo, że nie miałam wpływu na ich przebieg. Naprawdę wyjątkowa:-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-06-2021 o godz 01:54 Izabela dodał recenzję:
Wiedziałam, że pióro autorki jest fantastyczne i przemawia do czytelnika, ale muszę przyznać, że ta książka mną zawładnęła i oczarowała moją duszę oraz umysł. Jest to wspaniała historia, z mądrym przesłaniem, która chwyta za serce, rozrywa je by za chwilę na nowo poskładać. Tyle tu emocji, agresji, cierpienia, brutalności ale także i miłości, zrozumienia, ciepła. Nie ukrywam, że uroniłam trochę łez, jednak były też momenty, że śmiałam się w głos lub rozpływałam z zachwytu. W mojej głowie wciąż trwa gonitwa myśli i pewnie upłynie jeszcze trochę czasu zanim wszystko sobie poukładam. Początkowo przenosimy się w przeszłość by zapoznać się z młodzieńczymi latami bohaterów i zrozumieć co zmusiło ich do takiej sytuacji życiowej i zachowań. Ariana to kobieta po przejściach, która ze związku z brutalnym i władczym mężczyzną, uwolniła się przez przypadek. Musiała chronić przez dwanaście lat siebie oraz swoje ukochane bliźnięta, które psychicznie wiele wycierpiały. Ich los splata się z Corneliusem, człowiekiem również skrzywdzonym, ale przez nieodpowiedzialnych rodziców i kolegów. Żeby mieć za co żyć, okrada sklepy z kumplami, którym ślepo ufał. To go właśnie zgubiło. Jedna nieudana akcja i zdrada kolegi doprowadza, że ostatnie dziesięć lat spędza w więzieniu. Mężczyzna zamyka się w sobie, otacza grubą skorupą a jego jedynym pragnieniem jest chęć odwetu. Jeśli myślicie, że dalej będzie już tylko sielanka to się mylicie. Nieufność i głebokie, niezabliźnione rany tworzą bariery nie do przebicia a okrutny los niczego im nie ułatwia. Czy stanie się cud i nastąpi przemiana w życiu bohaterów? Czy będa w stanie zaufać komukolwiek? Myślę, że warto skusić się na tę powieść, bo nudzić się podczas lektury na pewno nie będziecie. Czyta się ekspresowo i mega przyjemnie. Cięte jak brzytwa dialogi, zmysłowe sceny seksu, oryginalne i dobrze wykreowane postacie, wartka, niezwykle interesująca akcja, trzymają w napięciu oraz podsycają ciekawość. Nie sposób się jest oderwać od książki. Gdy tych dwoje jest w pobliżu to aż iskrzy od napięcia i chemii. Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-06-2021 o godz 00:44 Magdalena Spirydowicz dodał recenzję:
Dzień dobry,kochani 🥰 Darcy ,Darcy o tej autorce możemy mówi godzinami . Zadebiutowała cudownym debiutem ,który do dziś wspominam 😍 i często wracam do niego . To ona jest w mojej top 5 najlepszych pisarzy na naszym rynku 😍 Wydaje takie książki, które łapią za serce jest duży wachlarz emocji przy czytaniu .Do dnia dzisiejszego nie zmieniła się nic a ,nic skromna, wesoła,a przede wszystkim została sobą . „Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie” Darcy Trigovise - strona autorska Wydawnictwo WasPos Grupa Literacka Force Jestem bardzo dumna z tego, że ta cudowna książka to mój patronat medialny. Naprawdę rozkochała mnie w sobie i to chyba na amen. Jestem pod wrażeniem, ile emocji skrywa w sobie kilkaset kartek i ile uwolniłam ich podczas czytania. Nie żałuję ani chwili spędzonej nad tą książką, a wręcz przeciwnie – chciałabym móc przeżyć i poczuć jeszcze raz to samo. Jeśli mam być szczera, to baaardzo polecam każdemu tę powieść! Cornelius to postać wykreowana tak dobrze, że ciężko go nie pokochać. Podobnie jest z Ari. Podczas poznawania ich historii nasuwa się pytanie: czy aby na pewno należy dawać drugą szansę? A książka w dodatku pokazuje nam różnicę między tą DRUGĄ szansą, a 56772 z kolei. Uczy nas też, jak bardzo ludzie pragną poczucia bezpieczeństwa i spokoju. Według powiedzenia miłość oddziela od nienawiści bardzo cienka kreska. I tu widać prawdziwość tych słów. Jednym z głównych motywów powieści jest natomiast ZEMSTA. Cornel wychodząc z więzienia, ma ją już bardzo dokładnie zaplanowaną. Choć otrzymuje szansę na rozpoczęcie nowego życia, oczy przysłania mu chęć zemsty i determinacja w jego przekonaniach. Ariana to z kolei matka dwójki dzieci, którą życie nauczyło bardzo wiele. Można – a nawet trzeba – powiedzieć, że z całego serca stara się być najlepszą mamą, z której dzieci będą mogły brać przykład. Dlatego gdy poznaje pewnego faceta, nie daje mu tak od razu szansy. Czy to błąd, że mu nie ufa? Sensem mojego życia stały się dzieci i zapewnienie im wszystkiego,czego potrzebują. Wtedy znów trafiłam na złego mężczyznę ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-06-2021 o godz 12:42 mietowa_czytanka dodał recenzję:
Cornelius po 10 latach spędzonych w więzieniu wychodzi na warunkowe zwolnienie. Jedyne czego pragnie to zemsta na kolegach z młodych lat, przez których trafił za kratki. Aby osiągnąć swój cel potrzebuje pracy, by zdobyć pieniądze. Z jego przeszłością nie jest to łatwe. Trafia jednak na Pana Josepha, właściciela sklepu budowlanego, który daję mu szansę i ogromny kredyt zaufania. Wnuczka Pana Josepha – Ariana nie jest z tego powodu zadowolona i daje Corneliusowi odczuć to na każdym kroku. Ariana to silna i piękna kobieta, matka dwójki pociech, która w młodości ulokowała uczucia w niewłaściwym człowieku, który okazał się jej oprawcą. Wiele lat spędzonych u boku potwora spowodowało, iż Ariana jest silną i niezależną kobietą, która nie zamierza już dopuścić do swojego życia żadnego mężczyzny. Obiecała to sobie, kiedy dostała szansę od losu i możliwość odejścia od męża oprawcy, kiedy ten wylądował w więzieniu. Ariana i Cornelius popadają ciągle w konflikt, nie szczędząc przy tym wzajemnie ciętych ripost. Jednak oboje czują jakieś wzajemne przyciąganie, które ostatecznie zbliża ich do siebie. Przeszłość jednak ciągle rzuca im kłody pod nogi, a Cornelisu nie chce się angażować, ze względu na swój plan zemsty na kolegach z dawnych lat. Czy uda im się zbudować szczęśliwy związek? Czy zemsta będzie ważniejsza dla Corneliusa? Czy wybierze jednak miłość do Ariany? Odwet. Zemsta ważniejsza niż życie to książka, którą się wręcz chłonie i nie można się nią nasycić. Od pierwszych stron wciąga czytelnika i trzyma w napięciu do samego końca. Nieoczekiwane zwroty akcji, nie pozwalają nam się nudzić. Podczas czytania towarzyszą nam skrajne emocje, od śmiechu po łzy wzruszenia. Akcja z każdą stroną nabiera tempa i funduje nam prawdziwy rollercoaster odczuć. Doskonale wykreowani bohaterowie, świetne opisy akcji powodują, że czujemy się jakbyśmy byli w środku książki w centrum wydarzeń. To moje pierwsze spotkanie z autorką, ale na pewno nie ostanie. Jestem pod ogromnym wrażeniem książki. Z całego serca polecam !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Trigovise Darcy

Sto osiemdziesiąt stopni Trigovise Darcy
okładka miękka
4.6/5
(4,6/5) 21 recenzji
26,53 zł
37,90 zł
Inny. Idealnie nieidealni. Tom 1 Trigovise Darcy
okładka miękka
4.6/5
(4,7/5) 17 recenzji
25,14 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Będziesz moja Bekher Nana
4.6/5
36,34 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten zakazany Darkss I.M.
4.3/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterska gra Smoleń Dominika
4.0/5
27,92 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nowy układ Litkowiec Kinga
4.5/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Gangsterzy Hiddenstorm K.C.
4.4/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zakład (nie)idealny Wlazło Alicja
4.0/5
29,33 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dante Soprano Sobczak Agata
4.0/5
25,28 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hulia. Nieidealni Lievre Anett
4.2/5
31,04 zł
38,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękna aż do bólu Alekto S.C.
4.3/5
31,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dorian Flaubert A.M.
2.6/5
29,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Suma kłamstw Vain Noemi
4.4/5
29,92 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa (Nie)znajomy Blake Mia N.
3.1/5
25,10 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie mój dług Litkowiec Kinga
4.5/5
25,91 zł
40,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Złudne nadzieje. Tom 1 Rak Adriana
4.4/5
28,43 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zła domina Mroczkowska Alexandra
3.5/5
29,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.