Odmęt (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 31,84 zł

31,84 zł 39,90 zł (-20%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Łukawski Jacek Książki | okładka miękka
31,84 zł
asb nad tabami
Mróz Remigiusz Książki | okładka miękka
24,89 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny
Dziennikarz Damian Wolczuk ma ogromnego pecha. Jego życie prywatne wali się w gruzy, później traci pracę i przegrywa proces o zniesławienie. W poszukiwaniu drugiej szansy rusza więc do Krakowa, gdzie planuje zacząć nowe życie. Nie jest mu jednak dane tam dotrzeć.

W środku nocy na rozkopanym odcinku drogi dochodzi do kraksy. Auto Wolczuka zostaje skasowane, sprawca zamieszania ucieka, a on sam udaje się do pobliskich Chęcin, gdzie czeka go nocleg w miejscowym ośrodku leczenia uzależnień.

Z czasem Damian Wolczuk dowiaduje się, że w miasteczku grasuje morderca, a do tego miejscowi przekazują sobie szeptem legendy o czającym się w okolicy złu. Giną kolejni ludzie i Wolczuk decyduje się przeprowadzić własne śledztwo, pod nosem policji i ekscentrycznego prokuratora, Arkadiusza Painera.
 
Wieść niesie, że w tym niepozornym miasteczku każdy ma swoje tajemnice.

Wolczuk spróbuje poznać je wszystkie…
 
"Małe miasteczko, mężczyzna z przeszłością i wielowątkowe śledztwo w sprawie brutalnego zabójstwa. Odmęt to intrygująca i mroczna kryminalna opowieść".
Wojciech Chmielarz

"Łukawski dba o niezwykły nastrój i klimat historii. Jest w jego pisaniu realność szczegółu i surowe podejście do mistycyzmu".
Jakub Ćwiek
 
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Tytuł: Odmęt
Seria: Krąg Painera
Autor: Łukawski Jacek
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-17
Forma: książka
Indeks: 34915936
 
średnia 4,4
5
22
4
11
3
0
2
3
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
33 recenzje
4/5
11-01-2021 o godz 11:18 weź_przeczytaj dodał recenzję:
Damian Wolczuk jest dziennikarzem, którego życie nie rozpieszcza. Stracił pracę, przegrał proces o zniesławienie i przyłapał swoją dziewczynę na zdradzie. Nie poddaje się jednak i wyrusza do Krakowa, aby zacząć wszystko od nowa. W drodze, niestety, dochodzi do wypadku. Auto Damiana zostaje skasowane, a sprawca ucieka. Mężczyzna udaje się do pobliskich Chęcin, gdzie, ma nadzieję, znaleźć nocleg. Trafia do ośrodka leczenia uzależnień. Po jakimś czasie dowiaduje się, że w miasteczku dochodzi do morderstw. Postanawia przeprowadzić w tej sprawie śledztwo. Czy prokurator Arkadiusz Painer połączy siły z Damianem? Co wspólnego z morderstwami mają legendy szeptane przez mieszkańców? "Odmęt", to pierwszy tom cyklu Krąg Painera. Muszę przyznać, że okładka zrobiła na mnie wrażenie. Jest intrygująca i mroczna, co idealnie odzwierciedla historię, jaką zaserwował nam autor. Lubię w książkach motyw zamkniętej społeczności. Chęciny, to miejsce, gdzie każdy zna każdego, gdzie nie ufa się przyjezdnym i gdzie krążą wśród mieszkańców różne legendy. Autorowi udało się stworzyć niesamowity klimat. Postaci są dobrze przemyślane. Każda z nich jest charakterystyczna i bogata w różne doświadczenia. Sama intryga jest bardzo ciekawie przedstawiona. Wątki, które pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego, na końcu łączą się w jedną całość. Zakończenie jest zaskakujące i nie udało mi się go przewidzieć, co niewątpliwie jest plusem. Mimo objętości, styl pisania autora sprawie, że książkę czyta się szybko i przyjemnie. Spędziłam miło czas z tą lekturą i bardzo jestem ciekawa kolejnego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-12-2020 o godz 11:34 Anonim dodał recenzję:
Bardzo długo czekałam, aby wziąć tę książkę do reki. Muszę przyznać, że nie porwała mnie w całości. Ilość bohaterów mnie przerosła, ale jak wiecie z moją pamięcią w szczególności do imion nie jest za dobrze. W pewnym momencie się gubilam 😂. Fabuła pierwsza klasa według mnie, ciągle coś się działo. Nie było chwili nudy. Dużo osób chwali zagranicznych autorów, ale trzeba przyznać, że polscy pisarze thrillerów i kryminałów również trzymają wysoki poziom. Myślę, że wrócę kiedyś do tej książki i spróbuję przeczytać ją na nowo powoli 😉. A co do autora to na pewno sięgnę po inne książki 📚
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-09-2020 o godz 14:36 Agnieszka Kamińska dodał recenzję:
Jacek Łukawski to autor fantastyki, której ja raczej nie czytam. Kiedy więc napisał pierwszy kryminał „Odmęt” wydany przez Czwartą Stronę, nie do końca wiedziałam czego mogę się spodziewać. Jednak interesujący opis, no i wydawca spowodowały, że zdecydowałam się na lekturę, Czy to była dobra decyzja? Życie dziennikarza Damiana Wolczuka nie układa się ostatnio pomyślnie, przegrał proces o zniesławienie i stracił pracę, ponadto tego samego dnia zdradziła go narzeczona. Zawiedziony i zły pod wpływem chwili podejmuje decyzję o wyjeździe z Warszawy i rozpoczęciu nowego życia w Krakowie. Niestety w nocy na rozkopanym odcinku drogi staje się uczestnikiem kraksy, jego auto zostaje skasowane, sprawca ucieka, a samemu Wolczukowi udaje się znaleźć nocleg w miejscowym ośrodku uzależnień. Niedługo dowiaduje się, że w Chęcinach grasuje morderca, a miejscowi boją się legendy o czającym się złu. Decyduje się więc zostać w miasteczku na dłużej podjąć śledztwo pod nosem policji i ekscentrycznego prokuratora. Autor napisał świetny kryminał. Interesująca akcja, intrygujący bohaterowie, świetny styl. Całość składa się z rozdziałów, w skład których wchodzą krótkie podrozdziały prowadzone w narracji 3 osobowej, naprzemiennie z punktu widzenia Damiana Wolczuka, prokuratora Arkadiusza Painera oraz policjanta Dariusza Kryńskiego. Konkretni, ciekawi bohaterowie to zdecydowanie mocna strona książki, każdy z nich jest inny, interesujący pod innym względem. Autor udało się też stworzyć w książce świetny, małomiasteczkowy klimat. Jest tajemnica, atmosfera niepokoju, przekazywana z ust do usta legenda o diable i złu, którą część mieszkańców tłumaczy dokonujące się morderstwa. Akcja jest ogromnie intrygująco i choć zdaje toczyć się nieśpiesznie, wiele się dzieje. A już samo zakończenie to zdecydowany majstersztyk. Jest zaskakująco, choć po rozwiązaniu zagadki ma się poczucie, że wszystkie kawałki układanki trafiły na swoje miejsce. Takiego ciekawego rozwiązania całej intrygi już dawno nie spotkałam. Jednym słowem jestem na tak i po kolejne kryminały autora sięgnę na pewno. A tym, którzy jeszcze nie czytali gorąco polecam „Odmęt”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2020 o godz 19:45 kryminalnatalerzu dodał recenzję:
„Odmęt” to pierwszy kryminał Jacka Łukawskiego, który otwiera cykl „Krąg Painera”. Myślę, że jak na debiut w tym gatunku, autor spisał się całkiem dobrze. Książka ma fajny klimat małego miasteczka, gdzie wszyscy wszystkich znają, gdzie skrywane są tajemnice. Do tego dochodzi okoliczny zakon i dziwne legendy o złu. Postacie są świetnie skonstruowane, nikt nie jest krystalicznie czysty, ale wszyscy wzbudzają ciekawość i sympatię. Według mnie to rasowy, rzetelnie zbudowany i przemyślany kryminał. Jedynie wątek kończący i spinający śledztwo w całość jest ostatnio dosyć popularny, ale to chyba nie wina autora – wygląda na to, że w tym samym czasie kilku autorów wpadło na podobny pomysł ;) W każdym razie jestem z lektury zadowolona i czekam na tom drugi! Polecam fanom mrocznych, dusznych kryminałów!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-08-2020 o godz 21:24 Paulciaaa92 dodał recenzję:
Są książki, autorzy, wydawnictwa, po które sięga się w ciemno, prawda? Jeśli chodzi o Czwartą Stronę, to uwielbiam ich powieści, a okładki zdobią półki. Tylko czy tym razem również tak mogę powiedzieć po przeczytaniu "Odmętu"? Wiemy, a przynajmniej ja wiem, że polscy pisarze potrafią w kryminały ;) Dlatego, kiedy tylko zdobyłam "Odmęt" nie mogłam się powstrzymać i od razu po nią sięgnęłam. Mało tego, nie chciałam uszkodzić okładki więc czytałam z Legimi, a nienaruszony egzemplarz wprost od Wydawnictwa podreptał na półkę. To objętościowo nie zbyt maleńka powieść i nie chciałam zagiąć grzbietu, a skoro można, to czemu nie korzystać z e-book'a, prawda? Wróćmy do książki. Poznajemy w niej dziennikarza, Damiana Wolczuka, który jest w takim momencie życia, że dosłownie wszystko wali mu się na głowę. Ale po każdej burzy wychodzi słońce, prawa? Dlatego mimo, że jest źle, że nawet przegrywa proces o zniesławienie, postanawia zacząć od nowa i w tym celu wyrusza do Krakowa. Do Krakowa jednak nigdy nie dociera, a ląduje w Chęcinach. Powodem nie jest wybór bohatera, ale wypadek samochodowy. Nie ma wyjścia i zmierza do pobliskich Chęcin, w których przy okazji spędzi noc w ośrodku uzależnień. Ileż ciekawych rzeczy może się wydarzyć jednej takiej nocy! Ale co to byłby za kryminał gdyby nie pojawiły się trupy! A ścielą się gęsto, wierzcie mi. W małej miejscowości grasuje morderca, seryjny. Damian postanawia przeprowadzić własne śledztwo mimo, że tuż obok własne prowadzi policja i prokuratura. Nie pomagają też miejscowi, którzy opowiadają legendy o czającym się złu. Z miejsca polubiłam Wolczuka. Serio, nie poddaje się mimo, że nie jest wesoło i próbuje zacząć od nowa. Być może prowadzenie własnego śledztwa może być pomocne w takiej sytuacji, ale czy na pewno? Musicie przeczytać sami. Akcja jest dość wartka, autor nie skupia się na zbędnych opisach, bezsensownych dialogach, za co ogromny plus. Od pierwszych stron potrafi zaciekawić czytelnika i mimo, że po drodze ma się wrażenie, że zna się już konkluzję, to jednak jeszcze nie raz się otwiera szerzej oczy z wrażenia. Nie wiem, czy zaważyliście, ale ostatnio nasi polscy pisarze, którzy dotychczas zajmowali się raczej fantastyką, próbują swoich sił w kryminale. Tak samo jest z panem Łukawskim i uważam, że jak na debiut w tym gatunku, jest naprawdę dobrze. Z chęcią poznam kolejne tomy, bo skoro zapowiedziano, że to seria, to mam nadzieję, że niedługo usłyszymy o drugim tomie. Wydawnictwu serdecznie dziękuję za egzemplarz! To była porządna uczta kryminalno-czytelnicza!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
28-07-2020 o godz 16:31 AgaZaczytana dodał recenzję:
Kolejne nowe nazwisko w świecie kryminałów. Wydawnictwo wybiera same perełki w tym gatunku, więc dla mnie oczywistą sprawą była decyzja, że książkę muszę mieć i poznać. Czy okazała się ona słuszna, a historia warta uwagi? 'Towarzyszące mu od rana mrowienie karku i rozedrganie w piersi były czytelnymi znakami, ze w tej leniwej, małomiasteczkowej atmosferze kryje się temat. Jego temat.' Damian jest dziennikarzem, któremu z dnia na dzień wali się całe życie. Traci pracę, narzeczoną i mieszkanie. Wsiada do samochodu i postanawia się przenieść do zupełnie innego miasta i zacząć wszystko od nowa, jednak po drodze zostaje zepchnięty z drogi. W wyniku wypadku samochód nie nadaje się do dalszej jazdy, a sam mężczyzna zatrzymuje się z pobliskich Chęcinach. Jego pobyt się przedłuża, a z czasem dowiaduje się, że w miasteczku grasuje morderca. Czy jest to dobry temat na nowy artykuł? Czy dzięki temu postawi swoje życie na nogi? Zarówno prywatne jak i zawodowe? Historia z pozoru wciągająca, w rzeczywistości okazała się dla mnie za bardzo rozwleczona. Przedłużające się opisy krajobrazu lub rzeczy tylko pozornie związanych z fabułą sprawiały, że książka bardzo mi się dłużyła. Sama zagadka okazała się ciekawa i nieprzewidywalna, jednak cała otoczka sprawiła, że finał zaginął wśród zbyt obszernej treści. Pierwszy raz miałam do czynienia z takim zabiegiem, zazwyczaj nawet pomimo opisów historia jest wciągająca i całość przystępna do przyswojenia. Tutaj okazało się wręcz przeciwnie. 'Może rzeczywiście wszystko ma głębszy sens? Może warto zwracać uwagę na znaki...' Być może osoby, dla których rozbudowane opisy tworzą obraz całości odnajdą się w tej historii. Mnie do siebie nie przekonała i nie mogę jednoznacznie jej polecić. Na plus jedynie sama zagadka i jej rozwiązanie. Reszta niestety nie dla mnie. 'Gdy wspomnienia tracą szczegóły, ludzki mózg podświadomie stara się je uzupełnić, przez co tworzy ich nowe wersje.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-07-2020 o godz 11:12 MojKsiążkowyRaj dodał recenzję:
"Odmęt" to najnowszy kryminał Jacka Łukawskiego, polskiego pisarza, publicysty i wydawcy. Gdy jednego dnia tracisz pracę, przegrywasz sprawę w sądzie, a po powrocie do domu zastajesz swoją ukochaną w łóżku z innym to zdecydowanie nie możesz nazwać tego dobrym dniem. Dziennikarz, Damian Wolczuk jest na życiowym zakręcie, ale uważa, że nic nie dzieje się bez przyczyny i w każdej sytuacji trzeba doszukiwać się dobrych stron. Dlatego tak jak stoi, wsiada w samochód i jedzie prosto do Krakowa, gdzie ma nagraną nową pracę. Jednak tego dnia pech go nie opuszcza ani na chwilę i po drodze ma stłuczkę. Chwilowo zmuszony jest zatrzymać w pobliskiej miejscowości Chęcin. Właśnie tam, całkiem przypadkiem natrafia na gorący temat. Ktoś morduje niewinnych ludzi w okolicy. Dziennikarz chce na własną rękę zdemaskować mordercę, który może mieć związek z lokalną legendą. Tylko nie wie, że im bliżej jest prawdy, tym większym niebezpieczeństwie może się znaleźć... "Odmęt" to kolejny dowód, że nasze polskie kryminały mają się dobrze i są na bardzo wysokim poziomie. Bogata fabuła z wieloma zwrotami akcji, urozmaicona wieloma wątkami, czyli to wszystko co lubimy. Głównym tematem jest oczywiście rozwiązanie zagadki zabójstwa, ale dzięki temu, że występuje tu wiele postaci, to mamy dużo portretów bohaterów, które przeplatają się z fabułą i urozmaicają nam całą historię, a autor obnaża ich że swoich problemy i słabości. Przez większość książki nie mamy pojęcia, kto rzeczywiście może być odpowiedzialny za zbrodnie, co powoduje, że jeszcze szybciej chcemy zanurzyć się w lekturze i poznać rozwiązanie tej zagadki. Gorąco polecam👌
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-07-2020 o godz 17:51 justa21 dodał recenzję:
Leżące niedaleko Kielc Chęciny, pomimo ogromnego potencjału, nie są traktowane jak atrakcyjne turystycznie miasto. Ja sama przejeżdżając wielokrotnie w pobliżu, nigdy nie miałam ochoty żeby wstąpić tam choć na chwilę. Jak się okazuje niesłusznie, bowiem Chęciny mogą pochwalić się kilkoma wyjątkowymi zabytkami, z zamkiem królewskim na czele. Nie mówiąc już o legendach i podaniach dotyczących miasta, te bowiem w całym województwie świętokrzyskim występują w ilościach przyprawiających o zawrót głowy. W Chęcinach rozgrywa się właśnie akcja kryminału, pierwszego z cyklu „Krąg Painera”, autorstwa Jacka Łukawskiego. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Czwarta Strona pozycja pt. „Odmęt”, zabiera nas jednak nie tylko do tego miasta, ale również na wyprawę szlakiem zbrodni i … dawnych legend właśnie. Przy okazji zaś poznamy kilka jednostek o skomplikowanym życiu osobistym, dających nam również wgląd do złożonej psychiki człowieka i wyborów, które nie zawsze są dla nas oczywiste. Po książkę sięgnąć mogą zatem nie tylko mieszkańcy Chęcin (choć dla nich lektura powinna być obowiązkową), ale wszyscy ceniący sobie nie najgorzej opowiedziane historie, może nieco przydługie i nie pozbawione wad, ale przez to tak autentyczne i ludzkie. Autor przedstawia nam dziennikarza, Damiana Wolczuka, choć mężczyznę spotykamy w trudnym dla niego okresie życia. Właśnie przegrał proces o zniesławienie wytoczony przez jedną z celebrytek, a rodzima redakcja odcięła się od niego, wypowiadając umowę. Oparcia mógłby szukać w swojej wieloletniej partnerce, gdyby nie fakt, iż ta wolała igraszki w łóżku z nieco bardziej rokującym niż on mężczyzną. Nic zatem dziwnego, że sfrustrowany postanawia rzucić wszystko i zacząć nowy etap w życiu i to w Krakowie, gdzie w jednej z redakcji ma obiecaną pracę. Niestety temat-petarda, którym zamierzał rozpocząć swoją karierę już się nieco zdezaktualizował, Wolczuk stanął zatem przed koniecznością znalezienia czegoś, co zachwyci jego przyszłych przełożonych. Te niewesołe myśli na temat dotychczasowego życia z pewnością obniżyły jego stopień koncentracji, ale tak naprawdę dojechałby bezpiecznie do celu, gdyby nie samochód, który w niego wjechał spychając do rowu, a następnie oddalając się od miejsca zdarzenia. Całe szczęście jemu się nic nie stało, a dobra dusza która za nim jechała, pielęgniarka o wdzięcznym imieniu Alicja, szybko zorganizowała mu nocleg w klasztorze franciszkanów, na terenie którego funkcjonuje również ośrodek terapii uzależnień. Problemy z samochodem, a na dodatek wydarzenia rozgrywające się w mieście Chęciny, w których się ostatecznie znalazł, skłaniają Damiana do zmiany decyzji o szybkim dotarciu do Krakowa. Mężczyzna postanawia trochę rozejrzeć się po mieście, jednak nie z uwagi na jego bogatą przeszłość, a czterech topielców z Warszawy, znalezionych przy brzegu pobliskiego zbiornika wodnego, zresztą obok otwartego samochodu. Fakt, iż cztery osoby utonęły w tym samym czasie jest zastanawiający, ale szybko okazuje się, że co najmniej trzy z tych osób padły ofiarą morderstwa. Co więcej, prawdopodobnie to ich samochód staranował auto Wolczuka, a oni sami szaleli też na pobliskim placu budowy. Czy to możliwe, że pozabijali się wzajemnie, a ostatni z nich popełnił samobójstwo? Jak się okazuje, to nie jedyna śmierć, z jaką przyjdzie zmierzyć się lokalnej policji. Wkrótce bowiem na żydowskim cmentarzu ginie jedna z uczestniczek terapii, którą zresztą Damian miał okazję poznać. Jeśli do serii dziwnych zdarzeń można zaliczyć jeszcze pracownika koparki majaczącego o odkopanym diable i klątwie, dziwne paciorki koralików pojawiające się na miejscu zdarzeń i starą kość wetkniętą w gardło jednego z topielców, to można uznać, że w Chęcinach dużo się dzieje. I to na tyle, żeby Wolczuk mógł tu rozwinąć skrzydła, szukając tematu życia. Frapującej fabule książki towarzyszy wartka akcja, choć stopień szczegółowości opisów nieco zaburza proporcje książki. O ile malowniczo zarysowane tło doskonale sprawdza się w przypadku opisu zamku czy lokalizacji niektórych obiektów, to detale związane z wyglądem danych osób, są w większości zbędne i nic nie wnoszą do książki. Jeśli jednak przymkniemy na to oko, mamy szansę zagłębić się w naprawdę wciągający kryminał i … z niecierpliwością wyczekiwać kolejnego tomu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-07-2020 o godz 13:55 Kasia dodał recenzję:
Kupiona na prezent, więc niestety nie wiem, ale opis zachęcał
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2020 o godz 11:24 Urszula dodał recenzję:
Damian Wolczuk jest dziennikarzem. Po tym jak nakrywa swoją ukochaną w łóżku z innym mężczyzną postanawia rozpocząć nowe życie w Krakowie. Niestety pod Chęcinami ulega niegroźnemu wypadkowi. Dzięki pomocy Alicji spędza noc ośrodku leczenia uzależnień, który prowadzą zakonnicy. Po pewnym czasie dowiaduję się, że w miejscowości dochodzi do szeregu brutalnych morderstw. Dziennikarz uważa to za świetny materiał, dlatego postanawia wcielić się w rolę detektywa. Skrupulatnie bada każdy wątek i kiedy myśli, że jest już bliski poznania prawdy, zostaje zmuszony do zmierzania się ze swoją przeszłością. Jak miło czyta się dobry kryminał znając doskonale miejsce jego akcji. Wyobraźnia działała mi na pełnych obrotach. Autor stworzył świetną fabułę, gdzie każdy element spójnie łączony jest z drugim. Mistrzowsko wplątane w całość legendy o złym mnichu. Każda z postaci wnosi coś do powieści, każda pod względem charakteru i historii jest inna. Kiedy fabuła zaczęła się rozkręcać, nie było już czasu na nudę. Przyznaję, fajnie prowadziło mi się śledztwo z Damianem, ale urzekł mnie prokurator Painer i jestem od przeczytania „Odmętu” jego fanką. Sam Wolczuk też jest bardzo ciekawy pod względem psychicznym. Nie powiem, nie rozgryzłam go, ale to przez to, że autor świetnie myli tropy. Do jednego się tylko doczepię, zbyt dużo niepotrzebnych opisów, co trochę przeciągało całość. Cóż mogę na koniec napisać gratulujęautorowi świetnego debiutu kryminalnego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2020 o godz 00:40 Lukrecja84 dodał recenzję:
Kochani 🥰 dzisiaj przychodzę do was z recenzją książki @lukawskijacek #Odmęt . 💚 Za egzemplarz pięknie dziękuję @czwartastrona @czwartastronakryminalu 🥰😘💚 Autor Jacek Łukawski urodził się w Kielcach w 1980 r. Z zawodu jest grafikiem komputerowym. Książka "Odmęt" jest jego debiutem kryminalnym. Książkę czytałam z zapartym tchem i jak pamiętacie nie mogłam się doczekać, kiedy dowiem się kim jest tajemniczy morderca... Ja już to wiem i powiem wam szczerze, że mnie to zaskoczyło. Nie spodziewałam się.... nie podejrzewałam tej osoby... Tajemnicze miasteczko - Chęciny. Dziennikarz Damian Wolczuk przez przypadek trafia do niego. Miał wypadek samochodowy... W tej mieścinie giną ludzie... kim jest morderca? Damian Wolczuk próbuje rozwiązać tą zagadkę. Poznajemy miejscową legendę... o opentanym przez diabła mnichu/zakonniku, który mordował z zimną krwią... Czy opętany mnich powrócił z zaświatów i znowu morduje? Czy to może jego naśladowca lub inna opętana osoba. Tego próbujemy się dowiedzieć razem z Damianem... Czy mu się udało wytropić zabójcę...musicie przeczytać sami. Ginie dużo ludzi... Bardzo wciągający thrillero/kryminał. Nie chcesz przestać czytać. Czekam teraz na tom 2. Super opisana jest legenda o opętanym mnichu. Idealnie to wyszło... Zakończenie jest bombowe. Do teraz jestem w szoku. Gratuluję debiutu. 😘Kochani musicie poznać Damiana i jego tropienie mordercy... Dla mnie 10/10 💚 nie może być inaczej. Uwielbiam, gdy książka wciąga mnie od początku, uwielbiam barwne postacie - jest tu kilka takich, uwielbiam tajemnicze legendy. Kocham, gdy zakończenie zaskakuje. I to budowanie napięcia - rewelacja💚💚💚 Powieść ma wszystko to co dobry kryminał powinien mieć. 🥰 Dlatego z czystym sumieniem wam polecam "Odmęt" . #bookstagram #bookstagrammer #bookstagramyrazem #readingissexy #readingismagic #crime #kryminał #debiut #recommended #polecamksiążkę #emocje #emotional #bookblogger #booksbooksbooks #książka #takczytam #gusiolecmaratonkolorów #wyzwanienaczytanie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-07-2020 o godz 21:48 Coolturka dodał recenzję:
Dziś chciałabym przybliżyć Wam trochę nowy debiut w świecie kryminału czyli "Odmęt" Jacka Łukawskiego, który swą premierę miał 17 czerwca tego roku i jest pierwszym tomem cyklu "Krąg Painera". Oczywiście sam autor do debiutantów nie należy, ma za sobą kilka książek z dziedziny fantasy, które według portali czytelniczych są dość wysoko notowane . "Świeża krew", to coś co bardzo lubię i coraz częściej przekonuję się, że warto sięgać po naszych rodzimych pisarzy, dlatego że opisują realia i miejsca, które doskonale znamy. Właśnie tym skusiła mnie ta książka: miejscem wydarzeń, którym są urocze Chęciny oraz opisem, który trochę przypomina mi Mille Dagmary Andryki. Dziennikarz Damian Wolczuk postanawia zacząć od nowa, po tym jak przegrał proces o zniesławienie, został zwolniony z pracy a gdyby tego było mało przyłapał swą narzeczoną na zdradzie. Na nowy początek wybiera Kraków lecz los decyduje inaczej. Wypadek samochodowy wymusił na nim przystanek w miejscowości Chęciny. Okazuje się, że nic nie dzieje się bez przyczyny i czeka tu na niego temat życia. Uwielbiam prowincjonalne miasteczka o małych zamkniętych społecznościach, gdzie wszyscy się znają a obcy traktowany jest z uprzejmą ostrożnością. Taki motyw od razu mnie kupuje, a gdy jest to miejsce, które znam osobiście to staje się must have! Od pierwszych stron podoba mi się styl i język, lekki i przyjemny, dzięki któremu nie odczuwam uciekających stron i upływu czasu. Śledztwo przestawione z kilku perspektyw: gliniarza Kryńskiego, prokuratura Painera i dziennikarza Wolczuka, co daje nam niezwykle pełny obraz. Tutaj chcę zwrócić Waszą uwagę na bohaterów, którzy są dobrze przemyślani i dopracowani, każdy ma swoją historię i życiowe doświadczenie. Intryga też, nie należy do banalnych: cztery nagie trupy na brzegu rzeki a nieopodal porzucony samochód. A to dopiero początek krwawych żniw. Wyłaniające się co rusz poszlaki tylko podsycają ciekawość i rodzą coraz więcej pytań. I na końcu to wspaniałe uczucie gdy pozornie niepasujące do siebie wątki łączą się w całość. Brawa za całą otoczkę obyczajową i umiejętnie wplecione stare legendy, których ten region posiada wiele, stanowi to solidne podwaliny pod kryminalną część fabuły. Reasumując "Odmęt" to bardzo udany "debiut" i z niecierpliwością czekam na więcej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-07-2020 o godz 14:10 martazytka dodał recenzję:
Czekamy na kolejną książkę - zakończenie zmiotło mnie rano bardziej niż kawa. W tym roku wakacje spędzamy obowiązkowo w Chęcinach - z dreszczykiem emocji lecz mam nadzieje, bez seryjnego mordercy w pobliżu. Książka godna polecenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2020 o godz 21:20 Kamila Biegańska dodał recenzję:
Damian to młody chłopak, który jednego dnia praktycznie stracił wszystko. Od pracy po narzeczoną. Szukając czegoś nowego chciał⁣ wyjechać do Krakowa lecz nigdy tam nie dotarł.⁣ W trasie był uczestnikiem kolizji, w której uszkodził samochód i musiał przenocować w Chęcinach w ośrodku leczenia uzależnień.⁣ Nie wiedział jednak,że być może nie był to przypadek a plan działania. Jako dziennikarz lubił tematy,które były mocne więc⁣ nic dziwnego,że gdy usłyszał o morderstwie to z ochotą chciał pomóc i trochę powęszyć.⁣ Ofiarą była bowiem dziewczyna po przejściach,która właśnie skończyła terapię i miała opuścić wspólnotę. Nie zdążyła..⁣ Damian natomiast zdążył ją poznać i chciał wytropić sprawcę, miał też podobną sytuację w przeszłości więc tym bardziej musiał pomóc.⁣ Gdy okazuje się,że giną kolejni ludzie i być może wszyscy są ze sobą powiązani, chłopak zaczyna łapać trop. Wszystko powoli układa w⁣ całość ale nie wie,że ktoś chce znów wrobić w to wszystko jego osobę. Czy sprawca rzeczywiście to planował? Jak wiele wspólnego ma⁣ z nim Damian?⁣ ⁣ "Zło miesza ludziom w głowach" - tutaj w głowie namieszał mi zdecydowanie Odmęt. Autor wodził za nos od pierwszych stron.⁣ Gdy już myślałam,że wszystko jest wyjaśnione i sprawca został wytypowany to okazało się,że tak wcale nie jest i nic nie będzie po mojej myśli.⁣ Ta książka to bardzo dobry wstęp do serii więc mam nadzieję,że kolejny tom będzie jeszcze lepszy!⁣ Zakończenie było mocnym uderzeniem, nie spodziewałam się tego i tutaj należy się duży plus bo zrobiło robotę, zresztą jak cała książka.⁣ Nie ma co się rozpisywać bo to trzeba przeczytać samemu. Polecam z czystym sumieniem. ⁣
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2020 o godz 13:18 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Jacek Łukawski znany miłośnikom fantastyki przede wszystkim z cyklu „Kraina martwej ziemi” spróbował swoich sił w kryminale. I bardzo dobrze, że spróbował, bo efekt końcowy mnie oszołomił. Mało tego, skłonił do rozmyślań nad głębią pokręconej ludzkiej natury. Główny bohater, Damian Wolczuk zaliczył czarny czwartek. Przegrał w sądzie, stracił etat i przyłapał narzeczoną na zdradzie. Ucieka z Warszawy i ze swojego roztrzaskanego życia. Rozbicie samochodu w drodze do Krakowa jest już tylko uwieńczeniem tej czarnej serii. Trafia do niewielkiej miejscowości Chęciny, gdzie zostaje tymczasowo uziemiony. Tkwi tu w zawieszeniu pomiędzy przeszłością, a przyszłością, niczym element nie pasujący do układanki. Czy to pech, czy zarządzenie losu? Dziennikarz czuje, że tu może kryć się temat, którego desperacko potrzebuje. Bo cóż może bardziej nakręcać ludzką ciekawość niż morderstwa, dawne niepotwierdzone legendy o opętanym mnichu i dziwne wydarzenia, o które można posądzać wpływ złego? Artykuł jak się patrzy. W pewnym momencie z obserwatora staje się uczestnikiem tych tragicznych wydarzeń. Powinien wycofać się, czy brnąć dalej wiele ryzykując? Autor daje nam wiele nitek, za które możemy pociągać, wiele tropów, które okazują się mylne. Tu niemal każdy skrywa mroczną tajemnicę i nie jest tym za kogo się podaje. Teraźniejszość przeplata się z nierozliczoną przeszłością, która powraca niczym deja vu. Głęboko ukryte zło wypełza na powierzchnię, by znów siać spustoszenie. Brzmi mrocznie, mistycznie? Niewątpliwie poza umiejętnie budowanym napięciem, właśnie klimat powieści jest jej największym atutem. Ale nie dajcie się zwieść, to nie opowieść o duchach, chyba, że mamy na myśli duchy przeszłości. Duchy, które zdawały się pogrzebane, od których uciekamy. Które dopadną nas wtedy, kiedy najmniej się tego spodziewamy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2020 o godz 09:20 ka_bookspectrum dodał recenzję:
“Odmęt” rozpoczyna cykl Krąg Painera. Głównym bohaterem jest Damian Wolczuk, dziennikarz, którego życie przypomina pasmo nieszczęśliwych zdarzeń. Jego życie prywatne w jednym momencie przestaje istnieć, do tego traci pracę i przegrywa proces o zniesławienie. Aby zacząć nowy etap postanawia wyjechać do Krakowa. Życiowy pech po raz kolejny daje o sobie znać, mężczyzna nie dociera do celu. W nocy dochodzi do wypadku, wskutek czego auto Wolczuka zostaje uszkodzone i niezdatne do dalszej jazdy. Sprawca ucieka, a Damianowi nie pozostaje nic innego jak udać się do pobliskich Chęcin. Z czasem okazuje się, że w na pozór spokojnym miasteczku ktoś bestialsko morduje. Miejscowi podszeptują legendę, jakoby w pobliżu czaiło się zło. W Damianie budzi się zmysł dziennikarza śledczego, postanawia na własną rękę przeprowadzić śledztwo. Szuka sojusznika w miejscowej policji i działa pod nosem prokuratora, Arkadiusza Painera. Każdy ma swoje tajemnice. Czy uda się Wolczukowi odkryć wszystkie? Twórczości Jacka Łukawskiego do tej pory nie czytałam, jednak wiem, że jest szerzej znany fanom fantasy. “Odmęt” to jego debiut w kryminalnym świecie, który osobiście uważam za bardzo udany. Dawno nie spotkałam się z książką tak rozwiniętą fabularnie. Małomiasteczkowa sceneria stworzyła niesamowity klimat. Akcja powieści rozgrywa się swoim tempem, jest pełna tajemniczości i mroku. Dodatkowo wplecione legendy oddziaływały na moją wyobraźnię. Wątek obyczajowy, który sam w sobie był interesujący został wzbogacony o elementy thrillera psychologicznego. Lektura wymagała ode mnie skupienia, ponieważ składa się na nią wiele wątków. Momentami mnogość opisów przytłaczała. Jednak obraz Chęcin i historyczne ciekawostki zrekompensowały chwile znużenia. Autor przyłożył się do kreacji bohaterów, są przede wszystkim autentyczni. Każdy odgrywa znaczącą rolę w całej historii. Szczególnie w pamięć zapadła mi postać Damiana Wolczuka - wielowymiarowa i nieoczywista. Podsumowując, książka jest przemyślana i dopracowana w każdym szczególe. Ciężko zapomnieć o wydarzeniach w Chęcinach. Zakończenie świetnie dopełnia całość. Wczułam się w klimat tej historii, z ciekawością i przyjemnością sięgnę po kontynuację. Jestem pewna, że autor jeszcze zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
07-07-2020 o godz 13:29 jessica396 dodał recenzję:
" Odmęt" to debiutancka książka w gatunku, sensacja, kryminał Pana Jacka Łukawskiego. Poprzednie jego książki to fantastyka i nie znałam ich i pewnie nie poznam, bo nie lubuję się w tym gatunku. Duży przeskok gatunkowy, ale zapewniam, nic tam z fantastyki nie ma. Książka opisuje pechowego, dziennikarza Damiana Wolczuka, który po nieprzyjemnej sytuacji w swoim domu, pracy i partnerką postanowił zmienić klimat i wyprowadzić się do Krakowa, gdzie chciał zacząć wszystko od nowa. W podróży, kiedy jak zwykle szczęście mu nie dopisuje, ma kraksę i jego auto wpada do rowu. Jest środek nocy, a sprawca ucieka z miejsca zdarzenia. Damian udaje się do pobliskich Chęcin, gdzie czeka go nocleg w miejscowym ośrodku leczenia uzależnień. Niestety tymczasowy pobyt w Chęcinach się przedłuża (przyczyn nie mogę zdradzić), W miasteczku dochodzi do morderstwa, które jest tylko zapowiedzią kolejnych... Mieszkańcy Chęcin, zaczynają opowiadać różne dziwne legendy, a Damian dziennikarskim instynktem postanawia, na swoją rękę zająć się tą sprawą i przeprowadzić własne śledztwo, pod nosem policji i ekscentrycznego prokuratora, Arkadiusza Painera. W książce znajdziesz mroczny klimat, tajemnice, legendy. Bohater da się lubić, autor każdą postać stworzył w jakimś celu i nie ma przypadkowych ludzi, którzy nic nie znaczą. Troszkę jak dla mnie za dużo opisów i wątków, a tego nie lubię w książkach. Tylko troszkę bym tę książkę streściła, nie lubię zbyt długo zagłębiać się na jednej sprawie. Mimo tylko tak małego minusa, książkę warto polecić, bo jest bardzo dobrze napisana i bardzo przyjemnie mi się ją czytało. Czekam na więcej...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-07-2020 o godz 09:56 czytac.lubie dodał recenzję:
"Odmęt" - autorstwa Jacka Łukawskiego to kryminalny bardzo dobry debiut. Autor zabiera czytelnika do Chęcin, gdzie zatrzymał się bohater książki. Damian Wolczuk, dziennikarz, który stracił pracę wyjeżdża z Warszawy do Krakowa, gdzie planuje zacząć nowe życie. Podczas podróży, w nocy, dochodzi do potrącenia jego samochodu. Zmuszony jest zatrzymać się w Chęcinach. Wtedy dochodzi tam do kilku morderstw. Jako dziennikarz postanawia prowadzić własne śledztwo. Czy to będzie bezpieczne dla Wolczuka? Czy wyjaśni sprawę morderstw w miasteczku? Akcja toczy się w ciągu 13 dni - każdy rozdział to dany dzień tygodnia. Na początku dużo wątków, ale im dalej, to książka stawała się ciekawsza, wtedy już nie dało się oderwać od czytania! Autor poświęcił Chęcinom dużo opisów, czytelnik miał możliwość poznania miasta (może trochę za długie opisy). Autor wciągnął czytelnika w klimaty Chęcin - poznajemy legendy, wierzenia historyczne. "Odmęt" to rewelacyjny kryminał, jeden z lepszych, godny polecenia! Wciągająca , mroczna fabuła, ciekawi bohaterowie, wielowątkowe śledztwo, tajemnicze morderstwa, zaskoczy Was znakomite zakończenie! Już czekam na kontynuację! Wspomnę też o okładce oddającej tajemniczy, mroczny klimat miasta. Polecam lekturę tej książki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2020 o godz 17:08 ola wolska dodał recenzję:
Damian Wolczuk nie może narzekać na nadmiar szczęścia, pech prześladuje do na każdej płaszczyźnie – osobistej oraz zawodowej. Aż ciężko uwierzyć w to, co spotyka młodego, dobrze zapowiadającego się dziennikarza – dlaczego przystojny, wysoki blondyn jednego dnia przegrywa w sądzie, traci pracę i zostaje zdradzony przez narzeczoną? Los nie oszczędza go również podczas podróży do Krakowa...do którego finalnie nie dociera z powodu wypadku drogowego. Ale kiedy nazajutrz okazuje się, że sprawca kraksy drogowej zostaje znaleziony martwy wraz z trzema innymi osobami Wolczuk już wie – nie znalazł się w Chęcinach przypadkiem, a to senne miasteczko ma swoje tajemnice...i trupy! • Zatopiłam się w „Odmęcie”. Dosłownie. Dawno nie czytałam książki tak dobrze napisanej: ze świetną fabułą, bardzo wielowątkową i mroczną zarazem. Już sama okładka wzbudzała we mnie ogromną ciekawość i pragnienie poznania tej historii – czułam, że nie będę żałować ani sekundy spędzonej z tą książką! Tak było – a żałowałam jedynie, że tak szybko ją skończyłam! Polecam każdemu Czytelnikowi, którego interesują historie z niespodziewanym zakończeniem - dalej zbieram swoją szczękę z podłogi - mój zmysł śledczego kompletnie zawiódł, morderca okazał się mądrzejszy niż wszyscy! Niecierpliwie czekam na kontynuację serii ! A na blogu (link w opisie) znajdziecie już pełną recenzję książki!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-07-2020 o godz 13:50 Edyta S. dodał recenzję:
"Odmęt" Jacka Łukawskiego to jedna z najbardziej oryginalnych i nieoczywistych powieści kryminalnych, które miałam przyjemność czytać w ostatnim czasie. Jest to powieść daleka schematom, wokół których kształtuje się większość znanych mi dotąd kryminałów. Niebywałe zaskoczenie i szacunek wobec autora, za tak skonstruowany utwór to zaledwie początek moich zachwytów nad powieścią, której bohaterem jest dziennikarz Damian Wolczuk. Ten młody człowiek ma ostatnio w życiu nieco pod górkę. Zaczęło się od rozstania z dziewczyną, która nie była mu wierna. Potem przegrana sprawa o zniesławienie i utrata pracy. A kiedy wydawało się, że los już uśmiechnął się do Damiana wraz z nową ofertą pracy w Krakowie, mężczyzna ulega niegroźnemu wypadkowi, który niestety na dłużej zatrzymuje go w Chęcinach. W tym czasie dochodzi tam do kilku tajemniczych zbrodni. Przy każdym zaś z ciał znaleziony został paciorek, pasujący do opowieści jednego z zakonników, który uraczył swoją opowieścią Damiana i tym samym jego wyobraźnię. Postanawia więc rozpocząć swoje własne śledztwo pod nosem policji, które być może otworzy mu na powrót drogę do kariery. Tymczasem giną kolejne osoby, a rola Damiana w perfidnym planie mordercy zaczyna nabierać zupełnie innego charakteru. Dziennikarz nie zamierza jednak odpuścić, a tajemnice, które krok po kroku odkrywa i które obnażają prawdziwe oblicze ludzi, z którymi miał do tej pory styczność, pogłębiają tylko jego ciekawość. Zaczyna też zdawać sobie sprawę z zagrożenia, które na niego czyha, ale i to nie odstrasza go od prawdy, którą ma zamiar wkrótce obwieścić światu. Wiedział, że w tym momencie jedyne co może zrobić to tylko wykorzystać swoje atuty: doświadczenie i determinację. "Inaczej za kilka lat nikt już nie będzie pamiętał, kto to zawodowy dziennikarz, bo amator ze smartfonem wystarczy". Na horyzoncie pojawił się jednocześnie dość ekscentryczny prokurator Arkadiusz Painer, któremu nieobca jest przeszłość Wolczuka, co rodzi dodatkowe podejrzenia Damiana. To zaś co najbardziej niewiarygodne w tej powieści to jej fabuła i sposób, w jaki autor ją poprowadził. Pierwotny wątek kryminalny ulega bowiem w pewnym momencie nieco zatarciu. Sprawa kilku topielców i zamordowanej młodej dziewczyny blednie wręcz w świetle tajemnic, które skrywają mieszkańcy Chęcin. "Trudno mu było ich rozgryźć. Byli zbyt konkretni, by dać się łatwo zmanipulować i pociągnąć za język. Stanowili przeszkodę. Mur, którego nie umiał rozbić głową". Tym sposobem Autor skupia uwagę czytelnika zdecydowanie bardziej na działaniach dziennikarza z Warszawy niż na samym śledztwie prowadzonym równolegle przez lokalne służby. W ten sposób z czasem bardziej nurtuje nas nie kto, jak i dlaczego zabił, a ludzka natura i zło, które czai się w przestrzeni bohaterów powieści, którzy dodatkowo są bardzo zróżnicowani zarówno pod względem metryki, jak i osobowości. Do tego wszystkiego świetne dialogi, zaskakujące puenty, a w tle Chęciny ze swoją historią w pigułce. Jacek Łukawski udowadnia nam, że jego twórczość w stopniu równym relaksuje, co i umożliwia spotkanie z bohaterami jakże niejednoznacznymi, targanymi obsesją, samotnością, skrajnym wyczerpaniem emocjonalnym czy też żyjącymi w cieniu własnym błędów i nierozważnych decyzji. Nic więc dziwnego, że powieść czyta się niemal jednym tchem. Może też dlatego, że na każdej niemal ze stron na jaw wychodzą nowe tajemnice, które każą na nowo przetasować swoje podejrzenia. Największym jednak osiągnięciem autora jest finał powieści, który zaskakuje z podwójną siłą, wprowadzając czytelnika niemal w stan osłupienia. (przynajmniej tak było ze mną). To wyjątkowy atut powieści, zwłaszcza kryminalnej. Ważnym aspektem powieści, nie zdradzając jednak jej szczegółów, jest problem ludzkiej osobowości. Niestety posiadającej tyle samo zalet co i wad. Przemian, które dokonują się w człowieku i jego przeszłości, która nigdy nie jest bez znaczenia. Relacji i poczucia winy, która nierzadko dławi. Czynów, które chce się odpokutować i poczucia odpowiedzialność za nas samych. Pomijam zaś wątek działań policji i komisarza Kryńskiego, który pozostawiał wiele do życzenia i budził rodzaj kontrowersji w moim odczuciu. Mówiąc krótko - "Odmęt" jest jedną z lepszych powieści kryminalnych, jakie czytałam. Dlatego podwójnie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona za te książkę.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Luna Gargaś Gabriela
4.2/5
23,66 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Precedens Mróz Remigiusz
4.1/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstradycja Mróz Remigiusz
4.1/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rewizja Mróz Remigiusz
5/5
10,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyrok Mróz Remigiusz
4.0/5
23,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Umorzenie Mróz Remigiusz
4.2/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa W cieniu prawa Mróz Remigiusz
3.9/5
23,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chyłka. Rewizja Mróz Remigiusz
5/5
21,55 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pusta noc. Żniwiarz. Tom 1 Hendel Paulina
4.3/5
22,38 zł
36,90 zł
21,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaginięcie Mróz Remigiusz
5/5
10,99 zł
14,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Północna zmiana Greń Hanna
4.1/5
23,27 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Żałobnica Małecki Robert
4.0/5
23,17 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Urszula Krasińska Izabela M.
5/5
21,51 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Osiedle RZNiW Mróz Remigiusz
4.2/5
24,89 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Hashtag Mróz Remigiusz
3.5/5
9,13 zł
14,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Czarodziejka Płoszaj Agnieszka
4.6/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje Błękit błyskawicy Cleeves Ann
4.8/5
25,64 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Fatum. Dekada. Tom 3 Larek Michał
4.8/5
29,44 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Piąte przykazanie Greń Hanna
4.6/5
24,45 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Niezbity dowód Rogala Małgorzata
4.7/5
24,91 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Otchłań Woźniak Marcel
4.6/5
28,60 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pod kluczem Ware Ruth
4.6/5
24,89 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Martwa woda Cleeves Ann
4.5/5
24,91 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dziki ogień Cleeves Ann
4.5/5
26,40 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Wada Małecki Robert
4.5/5
24,91 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Czerwień kości Cleeves Ann
4.5/5
24,91 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Biel nocy Cleeves Ann
4.4/5
29,44 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Przepaść Paver Michelle
4.4/5
29,44 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Zadra Małecki Robert
4.3/5
24,89 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.