Oddechy. Tom 3. Biorąc oddech (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Kontynuacja chwytającej za serce historii Emmy, a jednocześnie trzeci i ostatni tom bestsellerowej serii "Oddechy", który wywołuje więcej emocji niż dwa poprzednie tomy razem.

Emma w końcu uciekła. Odcięta zupełnie od tego, co było rozpoczyna nowy etap w swoim życiu. Kalifornijskie słońce sprzyja zmianom, a nowe otoczenie i nowi ludzie pomagają jej zostawić za sobą koszmarną przeszłość. Czy nie jest to jednak tylko pozorna ucieczka?

Do Emmy wciąż wracają makabryczne wspomnienia trudnych przeżyć, których doświadczyła ze strony dręczącej ją ciotki i uzależnionej od alkoholu matki. Broniąc się przed przeszłością sama sięga po znienawidzony alkohol...

Czy Evan będzie w stanie ją ocalić? Czy Emma nauczy się akceptować siebie i przyjmie miłość i nadzieję? A może pojawi się ktoś jeszcze?

„Biorąc oddech” to najintensywniej emocjonalna część całej serii „Oddechy”. Prawdziwy, emocjonalny rollercoaster!

Tytuł: Oddechy. Tom 3. Biorąc oddech
Tytuł oryginalny: Out of Breath
Seria: Oddechy
Autor: Donovan Rebecca
Tłumaczenie: Kędzierski Robert
Wydawnictwo: Wydawnictwo Feeria
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 488
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-04-08
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 37 x 210 x 145
Indeks: 16645608
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
50
4
10
3
3
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
46 recenzji
27-04-2016 o godz 22:51 ewcia1402 dodał recenzję:
bardzo wciągająca, rewelacyjna, po przeczytaniu pierwszej części od razu sięga się po kolejną
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-04-2016 o godz 00:00 caeriana dodał recenzję:
Czuję się zauroczona tą serią. Trzeci tom, podobnie jak poprzednie okazał się wspaniały, poruszający, kipiący emocjami, na trzecią część, Biorąc oddech czekałam z wielkimi nadziejami i na szczęście nie zawiodłam się ani troszeczkę! Książka jest znakomita i porywająca, po skończeniu czytania długo jeszcze o niej myślałam, o tym co spotkało Emmę. To wszystko charakteryzuje według mnie dobrą powieść: oddziałuje na emocje i nie można wyrzucić jej z pamięci, cała seria taka jest, więc mogę Wam ją polecić z czystym sumieniem. Dawno nie przeczytałam nic równie wzruszającego i trafiającego do mojej wyobraźni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-01-2016 o godz 06:15 Natalia Mazuchowska dodał recenzję:
Cała seria jest po prostu cudowna, mysle ze 3 czesc najbardziej chwyciła mnie za serce. Polecam bardzo wszystkie trzy części. Cos niesamowitego!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-11-2015 o godz 12:49 iska dodał recenzję:
po przeczytaniu pierwszej części po prostu trzeba sięgnąć po kolejne
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-11-2015 o godz 08:36 Magdalena Głogowska dodał recenzję:
Trzecia czesc najbardziej wymuszona jednak mimo to wciaga i nie mozna sie od niej oderwac. Cala trylogie oceniam badzo wysoko.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-10-2015 o godz 10:04 kakade22 dodał recenzję:
za jakis czas napewno jeszcze siegne po te ksiezki! Naprawde polecam. Super na zimowe dlugie wieczory
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-10-2015 o godz 14:31 Julia Ania dodał recenzję:
Książka cudna, boska...
Nie ma słów by określić jej "wielkość"
Polecam całym sercem <3
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-09-2015 o godz 13:25 Daria Rymon Lipińska dodał recenzję:
Książka idealnie kończąca całą, piękną trylogie Rebecci Donovan. Po prostu trzeba przeczytać bo żadne recenzje nie oddadzą emocji. Także czytajcie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-08-2015 o godz 18:24 Sophie dodał recenzję:
Uwielbiam trylogię Oddechy odkąd skończyłam pierwszą część i polecam ją każdemu. Strasznie zżyłam się z historią Emmy, która złapała mnie za serce już na samym początku. Nie powiem, że w tej trylogii są łatwe tematy, bo tak nie jest, ale Biorąc oddech zdecydowanie jest najłagodniejszą częścią. Chociaż na początku nie ma mojego ukochanego Evana, okazało się, że Biorąc oddech jest bardzo dobrą powieścią. Jednak nie do końca się tego spodziewałam. Gdy przeczytałam zakończenie, przez dobre 10 minut szukałam jakiejś dodatkowej kartki, naprawdę.
Biorąc oddech jest pod wieloma względami zupełnie inny niż Powód by oddychać i Oddychając z trudem. Jest najsłabszą z wszystkich części, ale dobrym zakończeniem trylogii. Prawdę mówiąc, z chęcią przeczytałabym 200-stronicową książkę opisującą życie Emmy i Evana na przykład, pięć lat później. Rebecca Donovan dzięki tej trylogii zdecydowanie zostaje jedną z moich ulubionych autorek, a Oddechy pozostaną na zawsze w moim sercu.


http://boook-reviews.blogspot.com/2015/08/rebecca-donovan-biorac-oddech.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2015 o godz 10:59 Rice and Pepper dodał recenzję:
Emma znów jest sama. Jej najlepsza przyjaciółka Sara wyjechała do Francji. Evan? Jego zostawiła już dawno temu. Nie mogła ciągnąć go ze sobą w dół. Zrobiła to dla jego dobra. Nie chciała już nikogo krzywdzić. Nigdy już tego nie zrobi, niezależnie od tego, jak bardzo skrzywdzi jednocześnie samą siebie.

Bo jej nie można kochać. Ona też tego nie potrafi. Tak już jest. Jest odbiciem swojej destrukcyjnej, egoistycznej matki, jej wierną kopią; pustą skorupą; cieniem człowieka; cieniem samej siebie. Gdyby inni znali ją taką, jaką ona siebie zna, nie miała by nawet tej garstki trwających przy niej ludzi. Ale tą tajemnicę przywiązała do swojego serca niczym głaz, który teraz wciągał ją w ciemność, zabierając powietrze, nie pozwalając oddychać. Czy jeszcze kiedyś będzie w stanie zaczerpnąć powietrza i nie czuć tego bólu, czy przestanie tonąć w tej pustce?

"Biorąc oddech", to już trzeci, ostatni tom serii Oddechy, która przebojem wdarła się w serca wielu nastolatek i wielu dam w nieco już starszym wieku. Autorce znów udało się wycisnąć z czytelnika (czytaj mnie) łzy, wywołać uśmiech i wzbudzić jeszcze wiele innych uczuć, cały ich wachlarz. I właśnie takiego efektu, emocjonalnej huśtawki, wzruszeń, oburzenia i radości, oczekiwałam sięgając po ostatnią część tej pięknej historii. Już przy "Oddychając z trudem" nie wierzyłam, że autorce uda się utrzymać intrygę, nie powtarzając schematu pierwszej części, "Powód by oddychać". Ale udało się i tym większym rozczarowaniem byłaby dla mnie porażka części trzeciej. Okazało się jednak, że najgorszego potwora autorka zachowała właśnie na tom "Biorąc oddech".

więcej na http://portobellobazaar.blogspot.com/2015/08/ksiazka-biorac-oddech-rebecca-donovan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-07-2015 o godz 22:30 Books&Culture dodał recenzję:
Pamiętam kiedy sięgałam po raz pierwszy po Powód, by oddychać, który sprawił, że każdą najmniejszą emocję odczułam na własnej skórze. Oddychając z trudem przyprawiło mnie o nie jedną palpitację serca, zaś Biorąc oddech okazał się zupełnie inny od poprzednich tomów. Nieco lżejsza, ciut słabsza ale nadal trzymająca poziom. Możliwe, że duży wpływ na to miał czas rozegrania się wydarzeń, czyli 1,5 roku później. Również narracja, która prowadzona jest z perspektywy dwóch osób: Emmy i Evana. Bohaterowie stali się dojrzalsi, zmieniło się otoczenie, przez co klimat powieści nabrał zupełnie innych barw.

Serię Oddechy czyta się w przerażającym tempie, pochłaniając dokładnie każde słowo i jednocześnie odczuwając wszystkie emocje. Pojawiają się ciarki na całym ciele, a po zakończeniu każdej części nieustannie pragnie się więcej. Poruszają one niezwykle ważną tematykę jaką w głównej mierze jest przemoc,alkoholizm. Skłania do wielu refleksji. Nie każdemu autorowi/autorce udaje się tak wpłynąć na czytelnika, jak za każdym razem robi to Rebecca Donovan.

Nie sposób nie wspomnieć o przepięknych szatach graficznych, zarówno Biorąc oddech jak i pozostałe tomy, zdobią pastelowe odcienie. Wykonane solidnie, choć albo to ja mam pecha, albo rzeczywiście coś jest na rzeczy, że klej nie daje rady, bo w każdym tomie kilkanaście kartek jak na złość odkleiło się samoistnie.

Jeśli szukacie książek przy których zarwiecie całą noc, a rano nie będziecie wiedzieli co ze sobą zrobić, sięgnijcie po całą serię #Oddechy. Choć Biorąc oddech sprawia wrażenie innego, nieco odróżniającego się od poprzednich części tomu, to dzięki temu staje się on wyjątkowy.

http://books-culture.blogspot.com/2015/07/biorac-oddech-rebecca-donovan.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
16-07-2015 o godz 13:06 Estera Tomeczek dodał recenzję:
Tom 3.... Również emocjonujący, w tej części możemy śledzić walkę Emmy oraz wewnętrzną walkę Evana. Narracja jest opisywana z obu perspektyw. Emma musi się zmierzyć z przeszłością by móc myśleć o przyszłości. Tylko czy jest jeszcze szansa na przyszłość z Evanem czy udźwignie on brzemię tajemnic swojej ukochanej? Co zrobi gdy wszystko zostanie powiedziane? I czy Emma jest dość silna by zostać i walczyć czy znów ucieknie ?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-07-2015 o godz 11:07 Żaneta Żochowska-Sładka dodał recenzję:
Zetknęłam się z tą serią zupełnie przez przypadek. Cóż mogę powiedzieć? Wciągnęła mnie tak skutecznie, że nie potrafiłam funkcjonować zanim nie skończyłam czytać wszystkich części. Znakomicie napisana. Sprawdzi się zarówno wśród nastoletnich czytelniczek jak i wśród dorosłych czytelników. POLECAM bardzo gorąco!!!!!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-06-2015 o godz 13:45 Wioleta Kuflewska dodał recenzję:
Jest to najbardziej napełniona emocjami część trylogii „Oddechy”. Od początku serii mieliśmy do czynienia z wszystkimi możliwymi uczuciami jakie chyba istnieją.

Życie głównej bohaterki w żaden sposób jej nie oszczędzało. Najpierw psychiczna ciotka, potem matka alkoholiczna, szalony kochanek matki..Ale byli też ci, którzy ją wspierają i kochają całym sercem czyli Sara i Evan oraz my zwykli czytelnicy, którzy razem z nią śmialiśmy się, płakaliśmy i dodawaliśmy jej otuchy.
W tej część Emma po półtora roku od zostawiania Evana próbuje na nowo żyć. Właśnie próbuje…
Ale jak ruszyć z życiem po przejściu już przez tak dużo?
Co nie warto się już poddać ?

Nikt nie zniszczy jej bardziej, niż ona siebie… sama.

Wtedy zaczynają się kłopoty. Świat znów zaczyna się walić na głowę. Aż pojawia się ktoś. Ale jak go do siebie dopuścić, skoro zraniło się już tyle osób na swojej drodze i samym jest się poranionym tam wewnątrz. A co jeśli próbujesz uciec przed przeszłością o ona znów cię pochłania. Trzeba stawić jej czoło i ruszyć dalej i być po prostu szczęśliwym z osobami przy boku, które cię potrzebują.

Autorka ma doskonałe wyczucie we wczuwaniu się w sytuacje i opisywanie emocji. Czujesz jakbyś był obok Emmy w każdej sytuacji. Pozytywnie zaskoczyło mnie to, że autorka pokazała, że w takim wieku osoby nie są głupimi, bezmyślnymi młodymi ludźmi. Pokazuje również, że nie każdy ma kolorowe życie jak się wydaje innym. Przybiera różne maski, chowając się za nimi. W zapowiedziach pojawiła się nowa seria autorki. Mam nadzieję, iż będzie wylewała na kolejne kartki podobne emocje. Oby tylko nie było gorzej. Bo tu jest idealnie.
Więc zapraszam do świata Emmy, Evana, Sary oraz innych bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-06-2015 o godz 21:51 patusia15963 dodał recenzję:
Ostatnia część serii „Breathe” rozpoczyna się 1,5 roku po wydarzeniach części drugiej. Emma, po wyjeździe z Weslin i opuszczeniu Evana jest złamana, żyje w pustce, jak sama mówi, jest skorupą dawnej siebie – nie pozostało jej już nic. W pierwszych dwóch tomach dziewczyna była wystawiana na wiele prób, a cierpienie wydawało się nie mieć końca – okropna ciotka, nieczuła matka, brak ojca, ale mimo wszystko była silna, miała jakiś cel – chroniła dzieci ciotki, chciała studiować w Stanford, pragnęła uleczyć matkę i naprawić ich wzajemne relacje… Teraz, pomimo, że pozornie nie ma w jej pobliżu już nikogo, kto chciałby ją zranić, Emma nie żyje, ona egzystuje, istnieje, ale gdzieś poza świadomością – uczy się, gra w piłkę, wykonuje codzienne czynności, ale już nie oddycha, bo nie ma przy sobie powietrza, którym był dla niej Evan i jego miłość. Opuściła chłopaka, aby go chronić, ale czy to była właściwa decyzja?
„Out of Breath” to w dużej mierze wspomnienia, przebłyski przeszłości. Emma żyje w ciemności, nie chce pamiętać, zamknęła się w szklanej bańce - nie dopuszcza do siebie przeszłości, choć ta nie daje o sobie zapomnieć. Jej demony to słowa nienawiści wypowiadane przez lata przez ciotkę i matkę. Dziewczyna zmierza po równi pochyłej do całkowitej autodestrukcji. Otoczona pustką, nie potrafi nic odczuwać, więc poszukuje bólu, by wiedzieć, że wciąż żyje. Ale on daje jej wytchnienie tylko przez chwilę.

Mogę śmiało powiedzieć, że kocham tę trylogię. Kocham Emmę i Evana. Kocham autorkę za tak wspaniałe dzieło. I kocham ją za to ,że nie mogłam przejść obok tej historii obojętnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
08-06-2015 o godz 19:10 Maggie Rose Black dodał recenzję:
Donovan zaskakuje, zadziwia, rozdziera serce na kawałki, żeby zaraz znowu je zakleić i dać nadzieję, po czym po raz kolejny robi to samo. Cała trylogia składa się z takich doznań i emocji. I za to również ją pokochałam. Każdy tom wprowadza coś nowego, ale nie traci na jakości, czego większość czytelników boi się przy kontynuacjach danej serii. Na szczęście tutaj nie doznamy spadku formy. Autorka cały czas prezentuje ten sam niesamowity poziom.

„Biorąc oddech” pochłonęłam szybciej niż bym się tego po sobie spodziewała. Ale gdy usiadłam i zaczęłam czytać, nie mogłam odejść od książki. Po prostu musiałam się dowiedzieć, co będzie dalej. Co autorka przyszykowała dla moich ulubionych bohaterów w ostatnim tomie. Jakie jest zakończenie całej historii. Czy moje serce będzie leżało gdzieś tam, samotnie w kącie w milionach kawałków czy może jednak oszczędzi mi tego bólu i przyniesie nadzieję.

Rebecca Donovan stworzyła jedną z najlepszych trylogii młodzieżowych, jakie dotąd czytałam. Tutaj nie ma ani krzty głupoty. Tutaj są emocje. Dużo emocji. Tyle emocji, że w niektórych momentach trudno wytrzymać od ich nagromadzenia. Trafiła w czuły punkt. Zawsze. Bo przedstawiona w „Oddechach” historia, czy też raczej historie, nie są tylko o miłości. Są o przemocy domowej, nienawiści także do własnej osoby, o sidłach uzależnienia, życiu, szczerości, zaufaniu, nadziei, wartości, wyborach i popełnianiu błędów. Jest śmiech i jest płacz. Jest wszystko to, co powinno być w odpowiedniej dawce. Żałuję, że to już koniec. Pociesza mnie jedynie fakt, że już 17 czerwca w Polsce ukaże się jej najnowsza powieść, pt. „Co jeśli”.

Jeśli jakimś trafem postanowiłaś/eś przeczytać tę recenzję, a Powód by oddychać masz jeszcze przed sobą, proszę Cię nie zwlekaj. Zrób sobie przerwę, rozpocznij lekturę. Bo naprawdę warto. Bo ta książka różni się od wielu innych. Przekazuje tyle emocji i prawdy życiowej, jak choćby „Gwiazd naszych wina” Johna Greena, „Zabłądziłam” Agnieszki Olejnik czy „Wszechświat kontra Alex Woods” Gavina Extence’a. Choć wiem, że są to książki zupełnie różne, to z każdą z nich powinno się zapoznać. Bo opisują zupełnie inne historie, ale tak realne i tak pouczające, że szkoda przejść obok nich obojętnie.

_____
Cała recenzja na: http://szeptksiazek.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-05-2015 o godz 19:12 Optymista dodał recenzję:
"Biorąc oddech" tak samo ja dwa poprzednie tomy trylogii, to powieść, która wymusiła we mnie naprawdę wiele emocji. Zmieszanie, smutek, melancholię, bezsilność, ból, radość. Po prostu przewracając kolejne strony i zagłębiając się w niełatwą i nieprzyjemną historię Emmy nie mogłem niemo przyglądać się następującym wydarzeniom. Powieść pochłonęła mnie bez reszty, w głównej mierze przez te właśnie emocje, które czyniły tę historię jeszcze bardziej realistyczną.

Co mogę zrobić? Polecić Wam nie tylko ostatnio tom trylogii, a zachęcić Was do przeczytania wszystkich powieści składających się na te trylogię. Gwarantuję Wam całą game emocji, historię, która całkowicie Was porwie i przede wszystkim realistycznych bohaterów, których obdarzycie różnymi uczuciami. Rebecca Donovan napisała wspaniała trylogię, która całkowicie zasłużyła na bycie bestsellerem. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2015 o godz 20:16 MONKUL dodał recenzję:
Po przeczytaniu trzech części bardzo polubiłam tą pisarkę, bardzo dobrze się czyta jej ksiązki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-05-2015 o godz 07:25 Joanna Stolarska dodał recenzję:
Tak, Tak, Tak!!!! Cała trylogia jest piękna. Każda część inna, ale wszystkie poruszające. Jest w tej książce jakaś nadzieja, wiara w ludzi, przyjaźń, miłość... Na pewno do nich wrócę... Gorąco polecam!.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-05-2015 o godz 21:00 berry_muffin dodał recenzję:
Gdy zaczęłam czytać trzecią część obawiałam się, że będzie to najgorsza część, jak już zdążyłam przeczytać w wielu recenzjach. A to z powodu, że czas akcji jest osadzony w "2 lata później" - co mi z początku nie bardzo podpasowało...Jednak z każdą kolejną stroną, zagłębiałam się coraz bardziej i podobnie jak przy poprzednich częściach nie mogłam się oderwać od lektury. W porównaniu do poprzednich części, trzecia jest...najbardziej stonowana. Po intensywnych, desperackich przejściach, które Emma doznała u swojej ciotki, później rodzonej matki, w ostatniej części największym problemem stają się jej rozterki sercowe. I wcale nie uważam tego za wadę, a raczej plus. Autorka skomponowała całą trylogię tak, aby stanowiła spójną całość, a ta część jest cudownym, wręcz doskonałym zwieńczeniem całej historii. Nie odchodzimy całkiem od jej dramatycznych wspomnień, które nieustannie się przewijają w głowie głownej bohaterki, ale też możemy obserwować zmiany w niej zachodzące, a tym samym skutki dokonanych przez nią wyborów. Nie jest ani zbyt dramatycznie, ani zbyt słodko. Jak dla mnie idealnie. Autorka nie mogła zakończyć tej trylogii bardziej perfekcyjnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Riverdale. Informator licealisty Opracowanie zbiorowe
35,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.