Oberża na pustkowiu (okładka  twarda)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 34,76 zł

34,76 zł 49,90 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Jedna z najbardziej znanych powieści angielskiej mistrzyni suspensu, której twórczość weszła już na stałe do kanonu literatury światowej.

Kolejna książka Daphne du Maurier wydana w ekskluzywnej Serii Butikowej Albatrosa.

Osnuta gęstą mgłą Kornwalia. 
Tajemnicza oberża pośrodku drogi donikąd. 
I młoda kobieta, która próbuje na nowo ułożyć sobie życie, ale wkracza do świata pełnego niebezpieczeństw…


W życiu dwudziestotrzyletniej Mary Yellan zaszły przełomowe zmiany. Niedawno pochowała matkę, z którą była blisko związana, a następnie sprzedała podupadającą farmę z całym dobytkiem. Wszystkie rzeczy osobiste zmieściła w jednej walizce – i nic jej już w rodzinnych stronach nie trzyma.

Pozbawiona zobowiązań, postanawia odwiedzić jedyną bliską osobę, jaka jeszcze została jej na świecie – ciotkę Patience, którą ostatnio widziała w dzieciństwie. Siostra matki, niegdyś serdeczna i pełna życia, mieszka na kornwalijskim odludziu w oberży Jamajka, którą prowadzi jej mąż, Joss Merlyn.

Wybierając się w drogę, Mary jeszcze nie wie, że w omijanej przez miejscowych szerokim łukiem Jamajce nikt o zdrowych zmysłach nie wynajmuje pokoju na noc. Że mało kto wchodzi tam choćby na krótki posiłek i chwilę odpoczynku. Że właściciel oberży to budzący powszechny postrach brutal i alkoholik, który pastwi się nad zahukaną Patience i prowadzi szemrane interesy z tajemniczymi ludźmi, zjeżdżającymi do Jamajki pod osłoną nocy. I że odwiedziny u ukochanej ciotki wiążą się z niebezpieczeństwami, w obliczu których zgubienie drogi na osnutych wieczorną mgłą bagnach wydaje się drobnostką…

Jedna z najbardziej tajemniczych powieści Daphne du Maurier, zekranizowana przez samego Alfreda Hitchcocka. 
 
„Oberża na pustkowiu” to powieść o czystym złu. Nie tym pospolitym, pijackim, bandyckim złu, jakie wyrządzają ludzie pokroju Jessa Merlyna. To historia o czymś znacznie gorszym – potężnej sile, którą du Maurier w pełni wyraża, z niesamowitą mocą, dopiero w zdumiewającym finale powieści.

„The Guardian”

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Oberża na pustkowiu
Tytuł oryginalny: JAMAICA INN
Seria: Seria butikowa
Autor: Du Maurier Daphne
Tłumaczenie: Komornicka Wacława
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-04-13
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 187 x 8 x 245
Indeks: 41245071
średnia 4,6
5
45
4
23
3
4
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
30 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
4/5
28-04-2022 o godz 11:21 przez: ilona_m2 | Zweryfikowany zakup
Ta angielska pisarka znana jest mi z poprzednich książek - z genialnej Rebeki i Mojej kuzynki Racheli, która wciąż czeka na przeczytanie. Tworząc gotyckie i przepełnione złowrogim klimatem powieści zawsze znajduje się na celowniku mojej uwagi, zatem, gdy gruchnęła wiadomość o jej kolejnym utworze chętnie po nią sięgnęłam. Skusił mnie opis zapowiadający opowieść o tajemniczej oberży stojącej pośrodku drogi donikąd i dziejących się w niej dziwnych wydarzeniach. Tyle wystarczyło by napędzić mój nieposkromiony apetyt czytelniczy. Owiana złą sławą karczma Jamajka, karłowate drzewa powyginane od wiatru, dzika okolica, prawdziwe pustkowie - trzeba przyznać, że autorka zadbała o scenerię. Ale tym co urzekło mnie w tej powieści najbardziej jest jej klimat. Od tych zawodzących wiatrów przypominających przeraźliwe wycie i brzmiących niczym chór umarłych można dostać gęsiej skórki. Dbałość o opisy, o ich plastyczność stanowią największy walor tej powieści. Drugą kwestią jest rozwiązanie fabularne z którym niekoniecznie będę sympatyzowała. Główna bohaterka 23-letnia Mary często postępuje wbrew logice, wciąż powtarzając frazesy o swojej odwadze w sytuacji, w której mogłaby się nią wykazać staje się szarą myszką. Ta postać miała wszelkie zadatki by stać się bohaterką wymykającą się konwencjom XIX wiecznym, jednak takie próby zaprzepaszczono, a najlepszym dowodem jest samo zakończenie - zbyt ckliwe i proste. Nie możemy tu niestety mówić o nieprzewidywalności, autorka nie zagrała czytelnikowi na nosie podając finał, który okazał się zbyt naiwny. Nie tego spodziewałam się. Jednak polecam by zapoznać się z mistrzynią pióra gotyckiego, która zawsze uraczy nas surowością Kornwalii i sprawi, że poczujemy ten przeszywający wiatr na własnej skórze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-04-2022 o godz 17:09 przez: DziwakLiteracki | Zweryfikowany zakup
Jestem totalnie nieobiektywna w swoich zachwytach, ale po prostu muszę, bo się uduszę – uwielbiam pióro Daphne du Maurier, a jej ,,Oberżę na pustkowiu’’ dosłownie pochłonęłam w dwa dni! To jak ta powieść jest klimatyczna, jak bardzo nastrojowa, jak przesycona mrocznym oniryzmem i przepiekną lirycznością, zakrawa wręcz o absurd! Nie mam słów, by opisać jej urok. I tak, komuś może się wydawać, że przesadzam – być może - jednak fani gotyckiego romansu powinni doskonale rozumieć, o czym mówię. W historiach Daphne jest wszystko, co uwielbiam; elegancki język, sprawnie kreowana intryga, wyraziste i charakterne postaci, supens, napięcie, a wreszcie – genialna atmosfera, której nie powstydziliby się najznamienitsi autorzy gatunku. Na słowa krytyki nie liczcie – wielbię du Maurier za literacki kunszt pod same niebiosa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2022 o godz 17:19 przez: zwergowyyy | Zweryfikowany zakup
Bardzo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2022 o godz 20:51 przez: Anna Mazur | Zweryfikowany zakup
B. Dobra
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-05-2022 o godz 21:49 przez: Adakajtek2 | Zweryfikowany zakup
3.5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-04-2022 o godz 10:56 przez: Lukrecja84
Niezwykła sensacyjno-kryminalna historia. XIX wieczna Kornwalia a w niej oberża Jamajka, gdzie diabeł mówi dobranoc. Nikt o zdrowych zmysłach się tam nie zapuszcza. Jamajka osadzona jest na pustkowiu. Otaczają ją torfowiska i mocna mgła. Idealny klimat. To tylko przedsmak tego co otrzymacie czytając powieść Daphne du Maurier. Naszą główną bohaterką jest dwudziestotrzyletnia Mary Yellan. Dziewczyna po śmierci mamy musiała spełnić jej ostatnią prośbę. Musi wyjechać do ciotki. Ma wieść lepsze życie niż jej mama, która przez 17 lat zaharowywała się. I na końcu swojego ciężkiego życia dostała udaru i niestety zmarła. Nasza bohaterka spakowała swój cały dobytek, sprzedała swoje gospodarstwo i pojechała do wujostwa. . Patience zawsze była pierwsza do zabawy. Miała mięciutkie serce. A teraz jest żywym trupem. Nasza Mary doznała szoku, kiedy ją zobaczyła. Musiała się opiekować ciocią, ponieważ jej mąż to bandyta i pijak. Nie jest grosza wart. Nie wiadomo co ciotka w nim widziała. Może omamił ją swoimi oczami. Kobieta chodzi przy nim jak na smyczy. Jest wrakiem człowieka. Tak sobie ją podporządkował, że stała się bardzo lękliwa. Dosłownie zachowuje się jak nie ona. Biedna ciocia Patience. Wujek Joss Merlyn prowadzi oberżę o nazwie Jamajka. Znajduje się ona na drodze między Bodmin a Lauceston. Kiedyś przybywało do niej mnóstwo gości. Jedli i poili swoje konie. Obecnie wszyscy omijają ją szerokim łukiem. Dlaczego? Z tą zagadką będzie musiała zmierzyć się nasz główna bohaterka – a my razem z nią. Czy uda się Mary ocalić Patience z rąk tyrana? Czy życiu Mary zagraża niebezpieczeństwo? Jej mama myślała, że córka będzie wiodła lepsze życie w mieście – jednak trafiła z deszczu pod rynnę. Myślę, że jakby została na swoim rodzinnym gospodarstwie byłaby mniej narażona na niebezpieczeństwo. Jednak posłuchała ostatniej woli matki i przyjechała do Jamajki. To nie był dobry pomysł. Wkrótce się o tym przekona. Tutaj rządzą zbrodnie i lewe interesy. Jednym słowem w Jamajce i okolicy panuje przestępczość zorganizowana. Co zrobi nasza prawa bohaterka? Czy wyda wuja, czy raczej stanie się jego cichą wspólniczką? Nie brakuje tutaj również zalotników. Czy nasza Mary wpadnie w ich sidła? Nikomu z nią tak łatwo nie pójdzie. Ona jest silną i waleczną kobietą. Nauczyła się tego od własnej mamy, która przez 17 lat wdowieństwa musiała sobie sama radzić z przeciwnościami losu. Za to Patience jest ich zupełnym przeciwieństwem. Nie potrafi przeciwstawić się własnemu mężowi. Robi dosłownie wszystko czego sobie on zażyczy. Czy jest jeszcze nadzieja dla takiej kobiety? Czy już jest stracona? W sumie na własne życzenie ją to spotkało. To ona za wszelką cenę chciała wyrwać się z domu i zamieszkać w mieście. Spotkała tam swojego przyszłego męża i jest klops. Pewnie w najgorszych koszmarach nie przypuszczała, że spotka ją taki parszywy los. Czy siostrzenica wyrwie ją z tej niewoli? Co się stanie, gdy na drodze Mary staną niewłaściwe osoby? Moim zdaniem jest to jedna z lepszych powieści Daphne du Maurier. Autorka stworzyła ją w 1935 roku. Moje zdanie poparł również sam Alfred Hitchcock, który postanowił tą historię zekranizować w 1939 roku („Oberża Jamajka”). Swoją drogą chętnie bym obejrzała ten film. „Oberża na pustkowiu” jest cudownie wydana. Przepiękna, twarda okładka. Po prostu trzeba ją mieć. Uwielbiam serię butikową wydawnictwa Albatros. Jeżeli uwielbiacie XIX wieczną Kornwalię to koniecznie musicie poznać „Oberżę na pustkowiu”. Powieść, która wciąga i nie daje o sobie zapomnieć. Klimat książki jest bardzo tajemniczy i strasznie mroczny. Polubiłam główną bohaterkę za jej odwagę i męstwo. Mimo przeciwności losu nigdy się nie poddała. Razem z nią wszystko przeżywałam. Do ostatniej strony bałam się o jej los. Na jej miejscu zabrałabym ciotkę i zwiałabym, gdzie pieprz rośnie. A jak to zrobiła Mary dowiecie się po przeczytaniu. Niezwykła fabuła. Akcja miejscami zwalnia. Mimo wszystko „Oberża na pustkowiu” jest godna polecenia. Czytając tą powieść nie zawiodłam się. Czas poświęcony na tą lekturę nie był czasem straconym. Miejscami miałam wrażenie, że przeniosłam się w świat westernu. Całkiem wspaniałe uczucie. Z całego serca polecam – „Oberżę na pustkowiu” - #mommy_and_books . Chcecie poznać western widziany oczami znakomitej pisarki Daphne du Maurier to nie zwlekajcie tylko szybciutko przeczytajcie „Oberżę na pustkowiu” - nie zawiedziecie się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2022 o godz 19:05 przez: Ambros
Znana jest mi twórczość Daphne du Maurier. Spod jej pióra wyszły znakomite powieści, które mnie zachwycały i sprawiały, że nie miałam ochoty powracać ze świata, który kreuje autorka. Jest on ciemny i tajemniczy, osadzony w surowym klimacie, spowitym przenikliwością i niepewnością. Czy tym razem było podobnie? Czy może autorka odrzuciła dotychczasowy styl i skierowała swoje spostrzeżenia w innym kierunku? Przekonajmy się … Młodziutka Mary, po śmierci rodziców, zostaje sama. Sprzedaje rodzinną farmę, i spełniając obietnicę daną matce na łożu śmierci, jedzie do ciotki Patience. Siostra matki z mężem prowadzą oberżę na pustkowiu, na końcu świata. Dziewczyna jedzie w nieznane, nie wie, co ją spotka u rodziny. Jak okazuje się na miejscu oberża Jamajka do miejsce szemranych interesów, zaniedbane, które jest szerokim łukiem omijane przez przejezdnych. Gospodarz zrobił z niej miejsce schadzek, gdzie mężczyźni dają upust swoim popędom i zażywają uciech. W nocy Mary słyszy stukot koni, hałas, szum i głośne śmiechy. Ale nie wychyla się ze swojego pokoju, aby przypadkiem nie oberwać i za dużo nie zobaczyć. Jest pewna, że wuj zajmuje się niecnymi interesami, gdyż takie sytuacje mają miejsce tylko pod osłoną nocy. Jakie tajemnice dziewczyna odkryje za zamkniętymi drzwiami jednej z komnat oberży? Dlaczego drzwi do niej są zawsze zaryglowane? Wuj Joss to okropny brutal, wiecznie pijany i awanturujący się. Siłą wymusza w domu pokorność i posłuszeństwo. Ciotka żyje pod jego dyktando, nieustannie zastraszana, upokarzana i gnębiona psychicznie. Nie potrafi się przeciwstawić mężowi, dzielnie przyjmuje jego zasady. Uważa, że tak powinno być. Mary ma nadzieję, że uda się jej ciotkę wyrwać z tego piekła i uciec razem jak najdalej od tego miejsca. Ale czy to realne założenie? Pojawia się w oberży brat Jossa, wędrujący nicpoń, podobny do brata, ale na wskroś intrygujący. Dziewczyna będzie zaciekawiona jego postawą, ale nie ma też pewności, po czyjej jest on stronie. Będzie starała się bliżej go poznać. I jakie będzie tego efekt? Tego wszystkiego dowiecie się sami sięgając po tę mroczną opowieść … Historia ta ma bardzo tajemniczy i przenikliwy klimat. Jest bardzo mroczna i nieprzewidywalna. Atmosfera typowa dla powieści w stylu gotyckim. Akcja dzieje się powoli i niespiesznie, czas płynie w zwolnionym tempie. Tak naprawdę niewiele jest wydarzeń w tej lekturze, prym wiedzie niejednoznaczny klimat, który przesiąka każdą jedną stronicę tej książki. Jest wszechobecny, czytelnik odczuwa przez cały czas strach i niepokój. Nie może przewidzieć, co go za chwilę spotka. Autorka stopniuje emocje i buduje unikalne napięcie. Z upływem każdej chwili powoli wydobywa nas z uśpionego marazmu, by zasiać niepokój, strach i obawę, co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów, czy unikną kary za złe postępowanie czy dosięgnie ich ręka sprawiedliwości. Daphne du Maurier wykreowała ciekawych bohaterów, trochę niejednoznacznych, pokrzywdzonych przez los. Ciekawie prezentuje się osoba Mary, odważna i butna, potrafiącą przeciwstawić się okropnemu wujowi. Ciekawska i wszędobylska, szukają odpowiedzi na nurtujące ja pytania, potrafiąca walczyć o sprawiedliwość. Ważnym zagadnieniem poruszanym przez autorkę jest kwestia alkoholizmu i konsekwencji jego nadużywania. Nie boi się pokazać postaci ogarniętych tym nałogiem, zniszczonych i przegranych. W moim odczuciu to nie jest lektura dla wszystkich. Niewiele w niej akcji i dynamizmu, za to mnóstwo opisów przyrody, bagien i mokradeł, wschodzących mgieł i okalającej ciemności. Ktoś lubujący się w szerokich narracjach ukierunkowanych na dostarczenie wrażeń zmysłowych będzie zadowolony z tego klimatu. Ale czytelnik oczekujący ogromnych przeżyć może być trochę zawiedziony. Mnie ta lektura trochę zmroczyła i momentami nudziła. Mając na uwadze poprzednie powieści autorki, w moim przekonaniu, ta przysporzyła mi najmniej emocji i wrażeń. Miałam wobec niej duże oczekiwania i nie do końca zostały one spełnione. Zabrakło mi tego efektu końcowego, który wbiłby mnie w fotel, który by sprawił, że oberża i jej mieszkańcy pozostaliby w moim sercu na dłużej. Niemniej warto spróbować posmakować tej historii i przenieść się w czasie w mroczne pustkowia Kornwalii i karmić zmysły jej zapachem, kolorem i smakiem …
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-05-2022 o godz 00:40 przez: Northman1984
Strach we mgle. Mgliste bezdroża. Ponura oberża na rozstajach, które prowadzą donikąd. Złudna radość ze spotkania najbliższych, brutalnie zduszona przez strach, grozę i rozpaczliwą walkę o ocalenie zarówno samego siebie, jak również i tych, którzy wyrwać się z tego przerażającego miejsca po prostu nie potrafią. Klasyk z 1936 roku autorstwa Daphne du Maurier wciąż potrafi - pomimo upływu 86 lat! - nastroić niesamowitym, gotyckim klimatem oraz sprawić, że lektura na długo zapadnie nam w pamięć. Osnuta gęstą mgłą Kornwalia. Tajemnicza oberża pośrodku drogi donikąd. I młoda kobieta, która próbuje na nowo ułożyć sobie życie, ale wkracza do świata pełnego niebezpieczeństw… W życiu dwudziestotrzyletniej Mary Yellan zaszły przełomowe zmiany. Niedawno pochowała matkę, z którą była blisko związana, a następnie sprzedała podupadającą farmę wraz z całym dobytkiem. Wszystkie rzeczy osobiste zmieściła w jednej walizce – i nic jej już w rodzinnych stronach nie trzyma. Pozbawiona zobowiązań, postanawia odwiedzić jedyną bliską osobę, jaka jeszcze została jej na świecie – ciotkę Patience, którą ostatnio widziała w dzieciństwie. Siostra matki, niegdyś serdeczna i pełna życia, mieszka na kornwalijskim odludziu w oberży Jamajka, którą prowadzi jej mąż, Joss Merlyn. Wybierając się w drogę, Mary jeszcze nie wie, że w omijanej przez miejscowych szerokim łukiem Jamajce nikt będący przy zdrowych zmysłach nie wynajmuje pokoju na noc. Że mało kto wchodzi tam choćby na krótki posiłek i na chwilę odpoczynku. Że właściciel oberży to budzący powszechny postrach brutal i alkoholik, który pastwi się nad zahukaną Patience i prowadzi szemrane interesy z tajemniczymi ludźmi, zjeżdżającymi do Jamajki pod osłoną nocy. I że odwiedziny u ukochanej ciotki wiążą się z niebezpieczeństwami, w obliczu których zgubienie drogi na osnutych wieczorną mgłą bagnach wydaje się być drobnostką… Klimat powieści zmienia się o 180 stopni przechodząc od niepewności względem przyszłości do mroku, strachu i dusznego klimatu, który wręcz wylewa się z iście gotyckiej oberży, będącej w swej istocie siedliskiem zła, z którym przyjdzie walczyć Mary. Czy uratuje ona zarówno siebie, jak i swoją ciotkę - i to nie tylko z rąk męskiego brutala, ale także z pułapki niemal napierających na kobiety złowrogich, czterech ścian? Powieść jest genialna. Mroczna, duszna, niepokojąca. Nieoczywista. Wylewający się z kolejnych stron niepokój udziela się czytelnikowi i narasta z każdym kolejnym przeczytanym rozdziałem. Fabuła i leniwa z pozoru narracja znakomicie budują napięcie, co tylko przyczynia się do pogłębienia opisanych wrażeń. Brawo! Główni bohaterowie po prostu fascynują. I to pod każdym względem - zarówno co do tych dobrych, walczących o bliskich, jak również co do tych złych, którzy gotują im codzienne piekło, pogłębiane dodatkowo przez atmosferę mglistej Kornwalii. Pod kątem przedstawienia psychologii postaci i zachodzących na tym tle zmian autorka popisała się prawdziwym mistrzostwem świata. Nie jest to co prawda jeszcze ten poziom pisarstwa, co w przypadku osławionej (i słusznie w hojny sposób nagrodzonej) "Rebeki", jednak i "Oberża na pustkowiu" jest w stanie zachwycić. Polecam. Albatros - dziękuję. #oberżanapustkowiu #JamaicaInn #DaphneduMaurier #albatros #wydawnictwoalbatros #powieśćgotycka #cosnapolce #dobraksiazka #klasyka #seriabutikowa #bookstagram #czytamksiazki #bookreview
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2022 o godz 23:20 przez: Ruda Recenzuje
Młoda kobieta, która nie zdaje sobie sprawy z grożącego jej niebezpieczeństwa. Niepokojące krajobrazy i groźne rodzinne tajemnice. Pustkowie, nad którym zapanowało czyste zło. “Rebeka” mnie zaintrygowała. “Moja kuzynka Rachela” skradła serce. Nie dziwi więc, że nie mogłam przejść obojętnie obok kolejnej książki Daphne du Maurier. Sposób, w jaki pisze, pomysły, które realizuje, wspaniałe kreacje bohaterów, jakimi dzieli się z czytelnikami- tych elementów nieustannie poszukuję w literaturze kobiecej. To dla nich sięgam po powieści obyczajowe. Choć akcja powieści nie rozwija się w błyskawicznym tempie, to książkowe wydarzenia nie pozwalają się nudzić. Maurier zadbała, by nastrój tej historii wynagradzał czytającemu wszelkie niepewności i wątpliwości. Podczas czytania towarzyszy nam niepokój, a mrok, obawa i niepewność zajmują w czasie tego przedstawienia miejsce w pierwszym rzędzie. Kolejne rozdziały pogłębiają napięcie i sugerują, że na powieściowych stronach wydarzy się wiele złego. Nastrój opowieści kojarzy się z ciszą przed burzą. Oczekujemy najgorszego, nie wiedząc jeszcze na co się pisaliśmy. Duże znaczenie w budowaniu ponurego klimatu ma miejsce rozgrywających się wydarzeń. Tytułowa oberża i towarzyszące jej pustkowie. Już sam tytuł może przyprawić o dreszcze. Maurier zabiera nas w nieprzyjemną podróż, w której towarzyszą nam chłodne krajobrazy i kiepska pogoda. Podążamy za nią w niepokojące i pełne tajemnic miejsce, wybierając się na niebezpieczne odludzie. Wydaje się, że nie ma stamtąd ucieczki, na próżno szukać też pomocy czy schronienia. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że gra toczy się tutaj o najwyższą stawkę- o przeżycie. Młoda, niedoświadczona kobieta i szereg przykrych niespodzianek. Przelany alkohol, przytłaczająca brutalność, niezgodne z prawem interesy, sekrety skryte w cieniu nocy. Mrocznie magnetyzująca opowieść, od której nie sposób się oderwać. W tej historii każdy może znaleźć coś dla siebie, bo zdaje się ona wykorzystywać różne gatunki i tematy oraz czerpać z nich to, co najlepsze. Podczas lektury towarzyszy nam wiele pytań. Nie spodziewajcie się jednak, że szybko znajdziecie na nie odpowiedzi. Autorka nie spieszy z wyjaśnieniami, przetrzymuje nas długo i cierpliwie, podtrzymując zainteresowanie i testując naszą wytrzymałość. Jakie tajemnice skrywa nieprzyjemny Joss Merlyn? Czego dowie się młoda Mary? Czytając „Oberżę na Pustkowu” naprzemiennie zajmujemy miejsce czytelnika i detektywa, próbując na własną rękę poskładać wszystkie elementy książkowej układanki w całość oraz czerpiąc z tego dużą przyjemność i satysfakcję. Kolejny tytuł Maurier nie zrobił na mnie tak wielkiego wrażenia, jak „Moja kuzynka Rachela”, ale nie żałuję spędzonych przy nim wieczorów. Interesująca historia została zamknięta w przepięknej okładce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2022 o godz 20:02 przez: Heather
Uwielbiam powieści Daphne du Maurier. W jej prozie jest coś tak wyjątkowego, że trudno oderwać się od rozgrywanych wydarzeń a sama autorka ma wielki talent do budowania napięcia, klimatu oraz zmuszania czytelnika, by ten poczytał również między wierszami. Dwie książki autorki zdobyły moje wielkie uznanie jeszcze nim zamknęłam ostatnie strony, więc wobec "Oberży na pustkowiu" miałam wielkie oczekiwania. Na szczęście wszystkie zostały spełnione z nawiązką! Czytanie tej powieści wiąże się jednocześnie z przeżyciem wielkiej, niezapomnianej przygody. Autorka nigdzie się nie spieszy i snuje swoją powieść w dość spokojnym, powolnym rytmie, ale to jednocześnie nie oznacza, że wieje tutaj nudą. O nie! Ta historia wkrada się do naszego serca i rozumu, płynie w naszych żyłach i sprawia, że losy głównej bohaterki ani przez moment nie są nam obojętne. Wszystko za sprawą dopracowania, bardzo plastycznego stylu autorki oraz jej umiejętności do budowania wielopoziomowych kreacji bohaterów. Mary Yellan ma zaledwie dwadzieścia trzy lata a już zmaga się z licznymi zmianami w swoim życiu. Właśnie pochowała mamę i sprzedała całą farmę, łącznie z jej dobytkiem. Spakowała jedną walizkę i wyruszyła w drogę. Nic jej przecież już tutaj nie trzyma. Postanawia odwiedzić ostatnią żyjącą krewną, siostrę swojej matki, której nie widziała od lat. Nie spodziewa się, że te odwiedziny odmienią jej życie a o prowadzonej przez męża ciotki oberży mieszkańcy szepczą niepokojące plotki. Po raz kolejny zagłębiamy się w niepokojącą historię, w której tak naprawdę wszystko może się wydarzyć. Autorka snuje fabułę z pogranicza grozy, która budzi lęk, niepokój oraz zmusza nas do intensywnego myślenia. Tajemnica oraz niedomówienia wiszą w powietrzu i do samego finału nie jesteśmy w stanie przewidzieć jak to się ostatecznie potoczy. Autorka poradziła sobie wzorowo z zagadką, w którą wplątała bardzo dobrze wykreowane, charyzmatyczne i różniące się od siebie postacie udowadniając, że urokliwe małe miasteczka skrywają własne, mroczne sekrety. To głęboka, zaskakująca, wielopoziomowa powieść na miarę najlepszych z najlepszych. Daphne du Maurier nie zwalnia tempa i po raz kolejny udowadnia, że była mistrzynią w balansowaniu na granicy oraz skutecznym integrowaniu w podświadomość czytelnika. "Oberża na pustkowiu" budzi lęk oraz kusi syrenim śpiewem, by przerzucać kolejne trony i z zapartym tchem czytać o kolejnych niepokojących wydarzeniach. Jak skończy się więc historia Mary? I czy plotki mieszkańców będą miały swoje odbicie w rzeczywistych wydarzeniach? O tym przekonacie się sięgając po jedną z najlepszych książek jakie czytałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2022 o godz 21:58 przez: monika olga czyta
Mroczna Kornwalia. Rozległe torfowiska. Odludzie. To nowe miejsce na ziemi młodziutkiej Mary. Osierocona przez rodziców postanawia udać się do siostry zmarłej matki. Taka zresztą była ostatnia wola zmarłej. Gdybyż matka Mary zdawała sobie sprawę jak teraz wygląda życie jej ukochanej siostry… Być może nie zobowiązałaby swojej jedynej córki do zamieszkania z ciotką i jej mężem. Ale było już za późno. Mary przekroczyła próg oberży… Przekroczyła i się przeraziła. Nie takiego powitania się spodziewała. Kim jest ten obmierzły i odrażający człowiek? Czyżby mąż ciotki? Kim jest ta znerwicowana i zahukana kobieta? Czyżby to ciotka Patience? Niewiarygodne, że człowiek potrafi się tak bardzo zmienić! Niegdyś głośna i wiecznie roześmiana, mierząca zawsze wysoko, mająca marzenia i odwagę, by zawojować świat! Jak?! Jak to się stało, że teraz jest wrakiem człowieka? Jak to się stało, że teraz jest zastraszonym popychadłem? Trzeba ją ratować! Tylko jak? Oberża Jamajka. To miejsce zapomniane przez Boga i ludzi. Pokoje gościnne? Dawno nie otwierane. Bar? Tylko dla swoich. Joss Merlyn. To on jest tutaj panem i władcą! To on zbiera całe towarzystwo o odpowiedniej porze. To on wydaje rozkazy. To on przechowuje przechwycony towar. To on wyprawia go dalej w świat. To w jego kieszeniach ląduje największa dola. Ale to nie on jest tutaj numerem jeden… Mary. Mimo swej naiwności potrafiła nieźle się odnaleźć w tej nieciekawej sytuacji. Potrafiła na tyle wzbudzić szacunek wuja, że miała względny spokój. Mogła opuszczać Jamajkę i spacerować po tym cholernym pustkowiu. I tak nie spotka żywej duszy! A jednak… Komu zaufać? Jak ratować siebie i ciotkę? Jak zadenuncjować wuja? Kto jest jej sprzymierzeńcem, a kto wrogiem? Mary nie ustawała w snuciu planów. Czy intuicja jej nie zawiedzie? O tym przekonajcie się sami :) „Oberża na pustkowiu” to kolejna kapitalna powieść Daphne du Maurier, którą miałam możliwość poznać dzięki wydawnictwu Albatros. I jak zwykle nie zawiodłam się. Akcja może i nie galopuje jak szalona, ale jest kilka momentów zwrotnych. I to zaskoczenie! Tak, jak też dałam się nabrać. Poczucie zagrożenia. Towarzyszy nam przez całą powieść. Od początku do końca. Niedopowiedzenia potęgują poczucie grozy. Wyobraźnia działa na najwyższych obrotach. I to oczekiwanie. Tutaj musi wydarzyć się coś złego… Daphne du Maurier jest mistrzynią w budowaniu napięcia. Do tego plastyczność opisów dopełnia całości. Jest mgliście i ponuro. Jest brudno i zimno. Bywają jednak przebłyski, które dają nieco otuchy. Przebłyski, które świadczą o tym, że zawsze warto walczyć. Do końca… https://monikaolgaczyta.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-05-2022 o godz 19:38 przez: NIEnaczytana
Książki Daphne du Maurier cechuje niezwykły klimat. Trudno to opisać dokładnie słowami, to po prostu trzeba poznać, sięgając po jedną z jej powieści. Nie inaczej było w przypadku „Oberży na pustkowiu”, która od pierwszych stron oblepiła mnie gęstą atmosferą, wywoływała we mnie poczucie grozy, w którym się rozsmakowałam. To stanowczo historia, której nie cechuje wartka akcja, więc spotka się z uznaniem tych, którzy stawiają możliwość obcowania z dobrą prozą ponad zawiłości fabuły. Choć i w przypadku tej książki, takowych zawiłości nie zabraknie. Autorka bowiem od samego początku wciąga nas w siatkę domysłów, które snujemy podczas lektury. Z każdą przewracaną stroną czujemy zaciskające się na gardle napięcie, które z jednej strony tożsame jest z uczuciem strachu, a z drugiej permanentnego zaciekawienia. I choć zapewne będę w mniejszości, muszę stwierdzić, że „Oberża na pustkowiu” podobała mi się bardziej niż „Moja kuzynka Rachela”. Wszechobecna niepewność, która jednych może irytować, mnie przykuwała do tej powieści jeszcze bardziej. Podobnie jak enigmatyczne postaci, które zdawały się łatwe w interpretacji, a równocześnie były chodzącą tajemnicą, której odkrywanie również wpływało na mój pozytywny odbiór. Moją szczególną uwagę zwróciło wykreowanie postaci kobiecych. Młoda Mary zdaje się bohaterką stworzoną niejako w opozycji do jej ciotki Patience. Pierwsza z nich pozornie krucha potrafi pokazać w obliczu zagrożenia swoje silne oblicze. Druga niczym bezwolna marionetka egzystuje w cieniu męża tyrana. Obie łączy przemoc. To on — Joss Merlyn, znany w okolicy brutal i przestępca, igra z nimi, znęcając się psychicznie przede wszystkim nad żoną. Mimo że powieść wydana była pierwotnie w 1936 roku, autorka porusza w niej tematy, które są wciąż aktualne. I choć wątek przemocy nie jest przewodni, stanowi jeden z kluczowych elementów, które składają się na, wyczuwalną wyraźnie podczas lektury, grozę. Podsumowując: „Oberża na pustkowiu” otula swoim klimatem niczym kornwalijska mgła i prowadzi nas początkowo nieco na oślep w kierunku finału, który dla wielu może okazać się zaskakujący. Choć fabuła książki rozwija się nieśpiesznie, nie sposób nie docenić kunsztu autorki, która z powodzeniem łączy prozę obyczajową z elementami powieści gotyckiej. To opowieść o różnych obliczach zła, które zdaje się czaić na każdym kroku. Osnuta tajemniczością historia, która stanowi swoistego rodzaju psychologiczną grę, jaką autorka prowadzi z czytelnikiem, zabierając go do świata swoich bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-05-2022 o godz 09:20 przez: SzkolnyKlubRecenzenta
Młoda dziewczyna traci matkę i zostaje całkiem sama. Sprzedaje gospodarstwo, w którym się wychowała i opuszcza rodzinne strony, by odwiedzić swoją jedyną krewną, ciotkę, którą pamięta z dzieciństwa. Zamieszkuje wraz z nią w oberży prowadzonej przez jej męża – despotycznego Jossa Merlynna. Zarówno gospoda, jak i jej właściciel cieszą się złą sławą – przestronne pokoje gościnne święcą pustkami, opustoszały bar zbiera kurz. Każdy wie, że w Jamajce nie zostaje się na noc. Czy hart ducha i logika i stalowa odwaga Mary pozwolą jej odkryć tajemnicę jej nowego domu? A może stanie się kolejną jej ofiarą - tak jak jej ciotka… Trudno jest zaklasyfikować „Oberżę na pustkowiu” do jednego gatunku literackiego. To połączenie kryminału, romansu, thillera oraz powieści psychologicznej i obyczajowej. Charakterystyczne opisy budzą skojarzenia z opowiadaniami Lovecrafta – przyroda jest tu groźna, niepokojąca i zmienia się wraz z akcją utworu. Możemy się pokusić o dalej idącą tezę – charakter bohaterów wpasowuje się w ich otoczenie. Jym, symbol wolności mieszka w szałasie na wrzosowisku, które zachwyca Mary. Ona sama, odważna o czystym sercu pochodzi z idyllicznej wsi – Hertfordu. Jej budzący grozę wuj zamieszkuje w deszczowym, niepokojącym lesie. Książka oparta jest na kontrastach – Joss a jego brat, Mary a ciotka Patience, dobro – zło, bierność-aktywność. Świat nie jest tu skomplikowany. Mary i inni bohaterowie mają proste motywy, które możemy bez trudu zrozumieć. Są to postacie wręcz uproszczone. Nawet demoniczny pastor z Altarnun w roli genialnego złoczyńcy nie wydaje się przekonujący. Nieracjonalni, bo uproszczeni. W wielu momentach ma się świadomość, że postać podjęła tak irracjonalny ruch tylko dlatego, że było to konieczne dla dalszego rozwoju fabuły. Nawet główna bohaterka wydaje się blada. Tak jak zostały stworzone postacie, wygląda również forma książki. Urywane dialogi, chronologiczne opisy. Tekst przypomina opis filmu klatka po klatce. Kolejne sceny są wręcz wypunktowane. Podczas lektury ciężko jest się zaangażować, trudno jest się wciągnąć. Czytając ma się wrażenie nierealności opisanej akcji. Żywsze fragmenty sprawiają wrażenie snu… Muszę przyznać, że książka nie trafiła w mój gust literacki. Myślę jednak, że na pewno trafi do przekonania innych czytelników – miłośników „Wichrowych Wzgórz” czy „Rebeki”. A.G. Szkolny Klub Recenzenta
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-04-2022 o godz 06:26 przez: Wkp
TAJEMNICZA OBERŻA O ile samej Daphne du Maurier niektórzy mogą nie kojarzyć, o tyle jej twórczość zapisała się na stałe w kulturze i popkulturze. A to za sprawą takich filmów Hitchcocka, jak „Ptaki” czy „Rebeka” opartych na prozie pisarki. I kolejnym z takim zekranizowanych przez niego dzieł jest „Oberża na pustkowiu”, kolejny dobry thriller / kryminał w dorobku artystki. Mary Yellan to młoda kobieta na życiowym zakręcie. Po śmierci matki postanawia opuścić rodzinne strony, sprzedaje farmę i rusza w drogę w odwiedziny do ciotki mieszkającej w tytułowej oberży. Nie ma jednak najmniejszego pojęcia, co ją tam czeka. Oberżę każdy omija szerokim łukiem, nikt nie zostaje tam na noc, a w jej murach miejsce mają szemrane interesy. Co czeka tam na Mary? Proza Daphne du Maurier to proza specyficzna i to trzeba mieć na uwadze. Czytelnik, który ogranicza się tylko do prozy współczesnej, jej lekkiego, często byle jakiego stylu, może poczuć się przytłoczony. Treściwe, rozbuchane pisarstwo, długie, wielokrotnie złożone zdania, kwieciste opisy, wiktoriański niemalże klimat. Tu autorka nie pisze oby tylko coś napisać i jak najszybciej streścić nam akcję, ona bawi się słowami, smakuje je i to się ceni. „Oberża” to literacko produkt satysfakcjonujący, treściwy, wysmakowany. Autorka nie spieszy się z niczym i właśnie takie poprowadzenie fabuły to kolejna znakomita rzecz w tym dziele. Owszem, przy tej stosunkowo niewielkiej ilości stron trudno jest rzecz, że fabuła toczy się leniwie, a jednak autorka pozwala nam rozsmakować się w treści, buduje dobry klimat, ciekawie wprowadza nas w kolejne wydarzenia i buduje też intrygującą treść. Zamknięta społeczność, balansowanie na granicy thrillera, horroru i opowieści obyczajowej łącza się tu w przyjemną, nastrojową całość. Na znudzenie nie ma miejsca, jest za to i miejsce i czas na zapoznanie nas z bohaterami, światem i wszystkim, co się na to składa. Zaintrygowanie nas, wciągnięcie i doprowadzenie do satysfakcjonującego finału. W skrócie, znakomita powieść. Nie dla każdego, ale każdemu warta polecenia. Kilkakrotnie już ekranizowana, zarówno przez Hitchcocka, jak i innych twórców, w tym po raz ostatni w 2014 roku jako mini-serial dla BBC, ma już za sobą jak widać solidnie ugruntowaną pozycję. Dlatego warto po nią sięgnąć i poznać. Tym bardziej w tym jakże znakomitym nowym wydaniu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-04-2022 o godz 15:58 przez: tomzynskak
„Oberża na pustkowiu” to najbardziej tajemnicza powieść Daphne du Maurier, która zaintrygowała samego Hitchcocka i zachęciła go do wykonania jej ekranizacji. Kornwalia. Tajemnicza oberża pośród drogi do nikąd. Młoda kobieta, która wkracza do świata pełnego niebezpieczeństw, a chciała tylko ułożyć swoje życie. Tak w skrócie możemy opisać tę przepięknie wydaną „Oberżę na pustkowiu”. Już na samym wstępie warto zaznaczyć, że jest to książka dla koneserów prawdziwej klasyki. Nie tylko dlatego, że swojego pierwszego wydania doczekała się w 1935 roku, ale przede wszystkim dlatego, że cała powieść utrzymana jest w stylu klasycznym, z delikatnymi akcentami gotyckimi. Jest to mieszanka literatury pięknej z sensacją oraz kryminałem, a wszystko to opatrzone zostało niesamowitym klimatem. Tajemniczym, dość gęstym i mrocznym. Do tego piękny język, momentami nawet wzniosły sprawiają, że książka nabiera wyjątkowości. Całość wciąga od pierwszej strony i powodowało to, że nie mogłam się oderwać od lektury. Niemniej jednak były momenty nużące przez które warto przebrnąć, aby poznać dokładnie całą historię. Czytanie wymagało ode mnie nie lada skupienia i analizowana przeczytanej treści, jednak zupełnie mi to nie przeszkadzało. Główna bohaterka mocno mi imponowała. Ciekawość, którą się cechuje sprowadza na nią nie lada kłopoty, a w dodatku pada zauroczeniu mężczyzny, który może wcale nie być taki dobry jak początkowo jej się wydawało. Jednak kobieta nie poddaje się i nie ucieka od problemów. Choć pewnie większość z nas na jej miejscu zabrałaby ciotkę i uciekała gdzie pieprz rośnie. Niezwykła odwaga, męstwo, dążenie do celu, a także cenienie prawdy i sprawiedliwości z całą pewnością jej na to nie pozwalają. „Oberża na pustkowiu” to książka, która wznieci w was wiele emocji i zmusi do zatrzymania. Jej tajemniczy klimat łapie nas w swoje sidła i nie wypuszcza póki nie przeczytamy ostatniej strony. Książka bardzo mi się spodobała i odnoszę wrażenie, że jest to najlepsza z pozycji w dobytku Daphne du Maurier. Dlatego nie pozostaje mi nic innego jak tylko napisać Wam - polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-05-2022 o godz 15:40 przez: ZaczytanaPrzyczyna
Po Oberżę na pustkowiu sięgnęłam z dwóch powodów. Pierwszy z nich to autor, Daphne du Maurier. Czytałam Rebekę, Rachelę i byłam zachwycona. Drugi z powodów to przecudne wydanie. Wydawnictwo Albatros wydało Oberżę na pustkowiu w ekskluzywnej serii butikowej. A ja uwielbiam piękne wydania. Kiedy umiera matka Mary Yellan, kobieta wie, że zgodnie z daną matce obietnicą, powinna przeprowadzić się do swojej ciotki Patience. Ciotka obecnie mieszka na kornwalijskim odludziu, gdzie jej mąż prowadzi oberżę zwaną Jamajka. Z ciotką Patience dziewczyna nie widziała się od lat. Pamięta ją jako serdeczną i pełną życia kobietę. „Ciotka Patience zapanowała nad sobą. Z wielkim wysiłkiem uśmiechnęła się, ruchem który Mary pamiętała z dawnych czasów, poprawiła przerzedzone loki, a następnie, mrugając nerwowo i poruszając ustami, zaprowadziła siostrzenicę przez jeszcze jeden ciemny korytarz do oświetlonej trzema świecami kuchni, gdzie na kominku tlił się torf. - Nie zważaj na wuja Jossa – powiedziała, zmieniając nagle ton; przypominała teraz psa, którego biciem nauczone bezwzględnego posłuszeństwa i który mimo otrzymywanych ustawicznie kopniaków bronić będzie swego pana jak lew.” Oberża na pustkowiu to bardzo tajemnicza powieść, pełna wyczuwalnej grozy. Autorka niespiesznie wciąga nas w swoją opowieść, pełną niedomówień, przemocy oraz domysłów. A unosząca się wszędzie kornwalijska mgła, otula nas i więzi w Jamajce. Czy to moja ulubiona powieść Daphne du Maurier? Nie. Moje serce na zawsze skradła Rebeka. Ale Oberża na pustkowiu z pewnością znajdzie swoich wielbicieli. Jak dla mnie, akcja dzieje się zbyt powolnie. Choć jestem przekonana że, to celowy zabieg Autorki aby wciągnąć nas w ten mroczny klimat Jamajki. A finał? Jak zwykle tajemniczy i zaskakujący. Polecam i zapraszam na stronę Wydawnictwa Albatros. Współpraca z Wydawnictwem Albatros Z angielskiego przełożyła Wacława Komarnicka Ilość stron: 336 Data premiery: 13 kwietnia 2022
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-06-2022 o godz 17:06 przez: Nie tylko oksiążkach
Aż trudno uwierzyć, że Oberża na pustkowiu, została napisana blisko sto lat temu przez angielską pisarkę pochodzącą z arystokratycznej rodziny. Jej twórczość doceniana przez dekady, wpisała się w kanon literatury światowej. Powieści nie sposób zaliczyć do jednego gatunku, bowiem łączą kilka z nich: grozę, psychologię, thriller i romans, tworząc unikatowe połączenie, za każdym razem w innych proporcjach. Książką ukazała się nakładem Wydawnictwa Albatros pod banderolą serii butikowej, wydanej w twardej oprawie ze złotymi grawerami, połyskującą obwolutą i wstążkową zakładką. Ten wyjątkowy egzemplarz, już sam w sobie zachęca do sięgnięcia po opowieść pełną grozy, niepokoju, mroku i niebezpieczeństw. Złowieszcze miejsce, gdzieś na pustkowiu, poza zasięgiem wzroku innych mieszkańców nie wróży nic dobrego, wręcz przeciwnie odpycha i napawa strachem. Główna bohaterka jeszcze nie jest świadoma tego, co ją czeka w oberży Jamajka, do której trafia po śmierci matki. Kiedy Mary niejako wrasta w to niepokojące miejsce, przesiąknięte tajemnicami, wie, widzi i doświadcza zbyt wiele, by zdecydować się na powrót do domu. „Oberża na pustkowiu” to mroczna historia tocząca się niespiesznie jak tykający zegar, który tylko czeka na moment pobudki i głośnego zaakcentowania swojej obecności. Umiejętność stopniowego budowania napięcia przez Autorkę i kumulacji nagromadzonych złowrogich wydarzeń, wybucha w przeciążającym nagromadzonymi emocjami momencie. Kreacja postaci, miejsca i tajemnic wciąga w wir wydarzeń bardzo mocno, trzyma w napięciu i nie pozwala na odłożenie tej opowieści na później.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-05-2022 o godz 08:10 przez: Paulina
Marry Yellan właśnie została sama. Pogrzeb matki z którą była bardzo związana zamyka właśnie pewien rozdział jej życia. Czas pożegnać ukochaną farmę i zgodnie z ostatnią wolą rodzicielki wyjechać w nieznane do ciotki Patience. Siostra matki, za młodu pełna wigoru i młodzieńczej ciekawości mieszka na dalekim odludziu w oberży Jamajka, którą prowadzi jej mąż, Joss Merlyn. Młoda kobieta jeszcze nie wie, że miejsce to jest wyklęte przez okolicznych mieszkańców. Okazuje się bowiem, iż właściciel oberży to znany wszystkim alkoholik i zakapior. Tajemnicze nocne spotkania, szemrane towarzystwo i awantury – Marry nie spodziewała się, że wizyta u ciotki stanie się początkiem życia pełnego niebezpieczeństw… Muszę to powiedzieć – uwielbiam pióro Daphne du Maurier. „Oberża na pustkowi to piękne połączenie historii mrocznej i pełnej tajemnic z lirycznością i kobiecą siłą. Tajemniczy i przerażający klimat torfowisk, charakterystyczne słownictwo i styl, silna i uległa kobieta, dziedzic i wiejski chłop to cechy, które nadają tej książce jeszcze większego wydźwięku XX wieku. Obok wątku kryminalnego w książce pojawia się również wątek romantyczny. Obraz młodej, niedoświadczonej ale zakochanej młodej kobiety, która postawiona jest przed wyborem. Czy będzie potrafiła zaufać? Kolejnym plusem są zwroty akcji, które nadają tempa urozmaicając fabułę. Zakończenie nie było zaskakujące, potwierdziły się moje przypuszczenia, ale nie czuje się zawiedziona. Z książką spędziłam fajny czas i już wiem, że sięgnę po kolejne książki autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-06-2022 o godz 12:37 przez: aannaa_czyta
Tym razem Daphne du Maurier, królowa gotyckiego klimatu, zabiera nas na wzgórza Kornwalii, gdzie prezentuje kolejną mroczną historię. Historię dwudziestotrzyletniej Mary, która po śmierci rodziców opuszcza rodzinny dom i zgodnie z życzeniem matki udaje się do swojej ciotki. Jak się okaże niebawem - nie będzie to dobra decyzja… Autorka zaprezentowała nam kolejną silną kobiecą jednostkę - Mary, która mimo młodego wieku posiada ogromną determinację i siłę walki. Jej przeciwieństwem w tej historii jest Patience, kobieta zdeterminowana przez brutalnego męża, która swoim zachowaniem, ba nawet wyglądem prosi o pomoc... Tylko czy w takich okolicznościach Mary będzie umiała walczyć zarówno o siebie jak i o bliską jej osobę? Czy wystarczy jej siły by wygrać tę walkę? Mnóstwo pytań, mnóstwo niejasności i mnóstwo tajemnic. Do tego typowa dla autorki niepowtarzalna atmosfera, groza jawiąca się z kolejnych rozdziałów i gęsta mgła otaczająca poczynania Mary… Wątek zbrodniczy mnie nie zaskoczył, choć nie ukrywam, ze miałam moment zwątpienia. Akcja postępuje w swoim tempie ale w książkach autorki to nie jest najważniejsze. Najważniejszy jest język i klimat który hipnotyzuje i nie pozwala na oderwanie się przed poznaniem zakończenia. I choć myślę sobie, że „Oberża na pustkowiu” uplasowały się wg moich odczuć ciut dalej niż słynna „Rebeka” to jednak stanowią doskonały wyznacznik ewaluowania pióra autorki. A dodać należy, że „Rebeka” to późniejsze dzieło Daphne du Maurier.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-05-2022 o godz 11:19 przez: czytanie.na.platanie
„Oberża na pustkowiu” to trzecia z powieści Daphne du Maurier, która dołącza do cieszącej oko niczym kosztowne klejnoty serii butikowej Wydawnictwa Albatros. Uwodzi jednak nie tylko okładką, ale i mrocznym klimatem tajemnicy osadzonej na mglistych, bezkresnych i nieprzyjaznych torfowiskach Kornwalii. To tu, po stracie matki przybywa młoda Mary z nadzieją na pociechę u boku niegdyś pełnej życia ciotki. Jednak nadzieje te gasną tuż po przekroczeniu progu cieszącej się złą sławą oberży Jamajka i pierwszym kontakcie z wujem, pijakiem i brutalem. Dziewczyna nie jest jednak z tych potulnych, a ciekawość i troska o ciotkę pcha ją do poznania tajemnicy oberży. Co odkryje Mary i jakie będą konsekwencje jej zuchwałości i odwagi? Autorka zachwyciła mnie ponownie mrocznym, niepokojącym klimatem swej powieści i znakomitą kreacją kobiecych postaci przeciwstawiając młodej, odważnej, choć nieco naiwnej Mary, złamaną przez życie i brutalnego męża bezwolną Patience. I choć dość szybko odgadłam prowodyra niecnego procederu uprawianego w oberży, to z przyjemnością czytałam do ostatnich stron chłonąc tę niepowtarzalną, tak charakterystyczną dla książek autorki atmosferę. Nie jest to niewątpliwie książka tak znakomita jak „Rebeka”, która notabene powstała dwa lata później, ale i Alfred Hitchcock zauważył jej niesamowity potencjał decydując się na nakręcenie adaptacji „Oberży na pustkowiu” („Jamaica Inn”) w 1939 roku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Zapomniany ogród Morton Kate
4.8/5
35,09 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Kirke Miller Madeline
4.4/5
34,73 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Cztery muzy Haydock Sophie
4.8/5
34,16 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Była sobie rzeka Setterfield Diane
4.5/5
34,81 zł
49,90 zł
Inne z tej serii Milczący zamek Morton Kate
4.5/5
31,70 zł
45,90 zł
Inne z tej serii Była sobie rzeka Setterfield Diane
4.7/5
27,50 zł
37,90 zł
Inne z tej serii Kirke Miller Madeline
4.4/5
33,99 zł
37,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego