Oberki do końca świata (okładka  twarda, 11.2014)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 27,00 zł

27,00 zł 39,00 zł (-30%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Odchodzący w zapomnienie świat wiejskich muzykantów. Książka napisana piękną frazą, w rytmie oberków, pełna melodii słów i magii muzyki wygrywanej na skrzypcach. To opowieść o życiu i śmierci, o miłości i o przemijaniu. To proza osadzona mocno w polskiej tradycji, sięgająca korzeni muzyki ludowej i zarazem bardzo nowoczesna, gęsta, niemalże transowa. Rodzimy realizm magiczny, nostalgiczna podróż do świata, który umarł, a któremu Wit Szostak podarował nieśmiertelność.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1101592823
Tytuł: Oberki do końca świata
Seria: Kontrapunkty
Autor: Szostak Wit
Wydawnictwo: Wydawnictwo Powergraph
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2014-11-14
Rok wydania: 2014
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 22 x 218 x 145
Indeks: 15702166
średnia 4
5
3
4
1
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
3 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
12-11-2018 o godz 13:50 przez: agnesto
Wit Szostak jest dla mnie ODKRYCIEM tego roku. Niebywałym pisarzem z naszego rodzimego ogródka. Swojakiem. Kimś tak bliskim, jak kapota. To ktoś, kto pisze i czaruje. Pisze i roztacza magię, która łapie i włada czytelnikiem. Włada i otumania po części. Bo wraz z otwarciem ksiązki na własną odpowiedzialność wkraczasz w świat, jaki Szostak przed tobą roztacza. I chcesz w tym świecie być jak najdłużej, bo czujesz niewiarygodną bliskość tego "nowego czegoś". Jesteś otumaniona, ale i zachwycona. Zauroczona tym, co wiruje wokół ciebie. Dajesz się ponieść i nie boisz się tego. Tak jest po części z OBERKAMI. Czytanie ich było dla mnie kosztowną emocjonalnie przyjemnością. Nie mogłam się od tej ksiązki oderwać, nie mogłam o niej zapomnieć, wymazać jej z głowy. Nie mogłam jej czytać obojętnie. Czytanie było rozkoszą, ale i bólem. Muzyka mną zawładnęła. Losy Wichrów i ich dole i niedole. Ich smutki stały się moimi. Ich trwogi, odchodzenie, przemijanie...Wszystko zostawiło we mnie trwały ślad. Dałam się jednocześnie ponieść oberkowym historiom. Smutkom bębnów, skrzypiec.Diabłom mieszkającym w starych wierzbach, Rzeczom, które się prosiły o uwagę. Domom, które w samotności przesuwały się do lasów, uciekały od ludzi. Rokiciny, tu się wszystko rodzi i zapętla. Tu zaczarowany czas nie wchodzi. Mija Rokiciny i Kapliczkę Świętego Antoniego z jednej strony, Figurkę Frasobliwego Jezusa z drugiej. Czasem magia, czasem rzeczywistość. Tu mieszają się minuty i dni. Tu mieszkają Wichrowie. Kiedyś przyszedł z dala Maciej i się tu osiedlił. Teraz jest wnuk, Józef. A każdy z nich to oberkowy muzyk. Grajek. Bo oberki to pokoleniowa scheda. Grał dziad, ojciec, teraz wnuki i one dalej przekażą? Ale czy będzie komu? Czy aby oberkowych dźwięków w pewnym momencie życia Józka nie należy zaprzestać? Czy one nie stają się przepowiednią samą w sobie? Maria, Józefowa żona, Wichrowa.Ona też czuje, że oberki muszą odejść. Odejść, jak dusze bliskich spoczywających w grobach. Muszą wreszcie znaleźć odpocząć. Instrumenty się gubią gdzieś. Odchodzą wraz z duchami i nutami. Z taktami. Bo coś było, teraz tego nie ma. Umiera, czy się kurczy? Wichrowie kończą losy swe, oberki odchodzą. Te oberki niesione nisko, tuż przy samej ziemi, po trawie, ulatują wraz z wiatrem. Rozpływają się jak dawne Rokiciny, jak Wichry... I tylko Jezus Frasobliwy wraz ze św. Antonim tkwią na swoich miejscach patrząc na kolejne dni, które dniami z przeszłości już nie są. Młodzi nie chcą starych nut. Nie chcą starych dźwięków. Dlatego oberki im umykają. Nie dają się zagrać. Plączą się takty, męczą palce. Muzyka nie ożywa dawnych wesel i zabaw. Nie ożywa dawnych historii, łez, szczęścia. Chore nogi nie tańczą, serca już tak nie skaczą. Rokiciny doszły do swojego końca. Wichry odeszły, wiatr przygiął stare drzewa, dom wycofałby się bliżej lasu. I w te progi wkracza wnuk. Wnuk, który nic nie rozumie, a który kiedyś wstydził się wsi i dziadków. Co zrobi teraz? Jak odnajdzie siebie w tym, co zastał? Oberkowe dźwięki nie pomogą. Nie będą wskazówką. Nie ma już Wichrów, nie ma Józka, nie ma Marii. Pusty dom skrzypi i zapada się. Dachówki odpadają. Ród oberkowy się skończył. Jestem zachwycona tą książką. Porwana melodią, ale i smutkiem Wichrowych losów. Nie sposób tej histroii opisać, omówić. Nie sposób o niej zapomnieć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
27-12-2014 o godz 00:00 przez: Maida
Witowi Szostakowi udało się zrealizować rzecz naprawdę wspaniałą. Na kartach swej książki zawarł całe bogactwo tradycji, tożsamości i związanych z nimi barwnych ludzkich losów, to co powoli odchodzi w zapomnienie. W ""Oberkach do końca świata"" Szostak sprawił, że to wszystko żyje i nabiera niespodziewanego kolorytu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
5/5
19-10-2020 o godz 22:18 przez: marta
Dla mnie najlepsza książka Szostaka. Magiczna. Czy może wszystko przemija? A może to gdzieś ciągle trwa?;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tej serii Puste niebo
4.7/5
27,83 zł
39,00 zł
Inne z tej serii Niepełnia
4.5/5
26,10 zł
39,00 zł
Inne z tej serii Czarne
3.7/5
22,75 zł
34,00 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego