Niegrzeczny prezes (okładka  miękka, 06.2022)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 28,71 zł

28,71 zł 44,99 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Erotyczny romans biurowy

Fryderyk Baker ma swoje powody, żeby być egocentrycznym sukinsynem, jak nazywają go brukowce. W końcu jest nieziemsko przystojnym i piekielnie charyzmatycznym prezesem korporacji.

Odkrycie tego dla Leny Artel jest tak przyjemne, jak operacja wycięcia wyrostka nożem i widelcem. Już pierwszego dnia wspólnej pracy zwyzywała go od kretynów i prawie straciła posadę.

Nic między nimi nie ma prawa się wydarzyć. On jest jej irytującym szefem, a ona ma swoje zasady. Jednak jest między nimi napięcie, któremu trudno się oprzeć.

Ku zaskoczeniu obojga seksualna fascynacja przeobraża się w trudny, emocjonalny związek, który pomaga im przetrwać w bezwzględnym korporacyjnym świecie. Para nie ma planu, jak poradzić sobie z przeciwnościami, jednak oboje są zdecydowani walczyć o swoje szczęście.

Nie spodziewają się tylko, że najzacieklejszą walkę przyjdzie im stoczyć między sobą.

"Ta historia poruszy Wasze serca. Autorka wzbudza wiele emocji, które sprawiają, że nie da się oderwać od lektury. Zaserwowała cudowny, a zarazem oryginalny romans, w którym zatracicie się od pierwszych stron. Tej książki po prostu nie da się zapomnieć."

Daria Kornacka-Skórka, @farmer_with_the_book

"Dobry romans biurowy jest na wagę złota, a bardzo dobry przynosi maksimum przyjemności z czytania, której ja doświadczyłam podczas lektury ,,Niegrzecznego prezesa”. Gorąco polecam!"

Katarzyna Górka, @katherine_the_bookworm

"Historia o kobiecie po przejściach i mężczyźnie, który był pewny, że może mieć wszystko, czego tylko pragnie… do czasu aż ich drogi się przecięły. Wciągająca, zaskakująca i intrygująca, a jednocześnie prosta, ale niezwykła książka, która już od pierwszych stron sprawia, że nie sposób oderwać się od lektury. „Niegrzeczny prezes” to niezwykły debiut, który podbije serce niejednej czytelniczki i sprawi, że ta historia na długo zapisze się w pamięci. Pokochacie to!"

Kamila Nowiak, @camiwithbook

"„Niegrzeczny prezes” to książka, która porwie Was od pierwszej strony i zagwarantuje niezapomnianą dawkę emocji. Pełna humoru, przesycona pikanterią historia. Każda chwila spędzona z tą książką była dla mnie przyjemnością. Gorąco polecam!"

Monika Błaszczyk, @ksiazkowy_swiat_moniki

"Ta książka to idealny balans między romansem a erotykiem. Nie mogę przestać myśleć o niezwykle wciągającej i pobudzającej wyobraźnię historii. Jestem zachwycona zmysłową grą, jaką prowadzili główni bohaterowie. Pióro autorki sprawia, że mam ochotę na więcej i nie mogę się oderwać od czytania o losach Leny i Fryderyka."

Zuzanna Salagierska, @vive_les_livres__

"„Niegrzeczny prezes” to seksowna, wciągająca historia z ciekawymi, temperamentnymi bohaterami, intrygującą fabułą i emocjami, których z każdą kolejną przeczytaną stroną tylko przybywa. Książka, która nieraz zaskoczy i przyspieszy bicie serca. Polecam!"

Aleksandra Kuszczak, @zaczytana_opisana

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1305767881
Tytuł: Niegrzeczny prezes
Tytuł oryginalny: Niegrzeczny prezes
Autor: Weronika Jaczewska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Agora
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 448
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-06-29
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 23 x 135
Indeks: 41922408
średnia 4,5
5
68
4
22
3
5
2
1
1
5
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
68 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
05-07-2022 o godz 12:43 przez: kasiastepien92 | Zweryfikowany zakup
Jest to jedna z tych książek, dla których zapominam nawet o jedzeniu ;) Przy każdym rozdziale obiecywałam sobie, że to już ostatni i ide spać a jednak przeczytałam ją w dwa wieczory, także.... Bardzo dobrze się ją czyta. Autorka do ostatniej strony trzyma czytelnika w napięciu, jest to jednak taki przyjemny dreszczyk emocji. Książka jest romensem erotycznym, znajdziemy w niej wiele opisów scen erotycznych wywołujących motyle jak u nastolatki ;p Akcja dzieje się w Warszawie, w korporcji, jak dla mnie to był akurat duuuży plus. Znam to środowisko więc tym łatwiej było sobie wyobrazić poszczególne przygody bohaterki. Polecam książkę wszystkim, którzy szukają czegoś przyjemnego do czytania, Nie zabraknie w niej emocji, które autorka tak świetnie potrafi rozpalić w czytelniku!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-07-2022 o godz 18:04 przez: Mekee | Zweryfikowany zakup
Książkę kupiłem w prezencie dla Mamy i Cioci - obie są wielkimi fankami tego typu gatunku. Jednogłośnie stwierdziły, że jest to najlepszy romans erotyczny jaki w życiu czytały. Fajnie, że taka młoda autorka miała bardzo udany debiut. Oby więcej takich talentów na naszym rodzimym rynku.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
30-06-2022 o godz 19:49 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Idealna książka na letnie popołudnia! Polecam każdemu kto chce na chwile oderwać się od dnia codziennego :)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
29-06-2022 o godz 12:21 przez: fioletowyguzik | Zweryfikowany zakup
Wciągająca fabuła, lekkie pióro, super! Pochłonęłam ją w jeden dzień!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
22-07-2022 o godz 12:21 przez: daria0302 | Zweryfikowany zakup
Jestem trochę rozczarowana. Zasugerowałam się opiniami innych, że książka jest genialna, ale niestety trochę się rozczarowałam. Momentami zabawna, ale opisy niektórych sytuacji są za długie, ciągną się niepotrzebnie. Trochę za bardzo napompowany ten balonik. Książka na 1x może być
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
28-06-2022 o godz 20:56 przez: Agnieszka Sopińska | Zweryfikowany zakup
Świetna książka! Najlepszy romans biurowy jaki czytałam. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2022 o godz 22:01 przez: IPHONE_USER | Zweryfikowany zakup
Świetna książka , lekkie pióro, fantastyczna fabuła
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
29-06-2022 o godz 07:03 przez: Dariusz | Zweryfikowany zakup
Świetna książka.Polecam !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2022 o godz 19:38 przez: za.czyta.na
Lena to młoda, sympatyczna i poukładana kobieta, która budzi powszechną sympatię. Rok wcześniej rozwiodła się z mężem, który ją zdradzał. Sam rozwód odbił się na niej tak mocno, że po jego zakończeniu nie chciała wchodzić w żadne bliższe relacje z mężczyznami. Kobieta pracuje dużej korporacji, gdzie ciężką pracą i zaangażowaniem, pnie się po szczeblach kariery. Fryderyk to nowy prezes Leny. Przystojny, charyzmatyczny i bardzo pewny siebie mężczyzna. Mimo młodego wieku osiąga ogromne sukcesy zawodowe. Nigdy nie założył rodziny, za to uznawany jest za playboya, który preferuje jedno-nocne znajomości. Wylana kawa, pyskówka w kawiarni, obrzucenie szefa niezbyt przychylną opinią za jego plecami rozpoczyna niezwykle emocjonującą i pełną napięcia znajomość. Czy Lena zdoła odmienić Fryderyka? Czy para odważy się zaryzykować swoją karierę? Czy zdołają stworzyć prawdziwy związek? Czy mężczyzna wyjawi Lenie prawdziwą historię swojego życia? Cholera, co to była za książka! Jak ja uwielbiam takie historie. Mimo że bohaterowie początkowo bronią się przed tą relacją, chemia i pożądanie jakie jest między nimi powoduje, że oboje po prostu przepadają. Iskry sypią się już od ich pierwszego spotkania, a im dalej posuwa się ta znajomość tym mocniej nabiera to siły. Ich pierwsze wspólne zbliżenie to już istny pokaz sztucznych ogni. Spokojna i cicha pracownica korporacji, która unika wtrącania się w cudze sprawy. Zadufany w sobie dupek, który dostaje to czego chce. Wystarczyło, że tylko na siebie spojrzeli, a pożądanie dosłownie z nich kipiało. Bohaterowie zostali naprawdę fajnie wykreowani, bardzo szybko ich polubiłam i z przyjemnością poznawałam ich historię. Coś co początkowo miało być dla Leny tylko biurowym romansem z piekielnie przystojnym prezesem, dla niego od początku było czymś więcej, a im bliżej się poznawali i spędzali ze sobą więcej czasu, tym ich relacja stawała się coraz poważniejsza. Fryderyk na każdym kroku udowadniał kobiecie jak bardzo mu na niej zależy. Lena z kolei obawiała się konsekwencji jakie mogą na nich czekać, gdy świat pozna prawdę o ich romansie. Niedomówienia, nieporozumienia, strach i obawa. Dużo niewiadomych, które chcemy odkrywać. Rodzące się uczucie, bliskość, wsparcie i troska. Gorące, pełne pasji, namiętności i pożądania sceny erotyczne. Sceny z serii tych, przy których czytaniu mamy wypieki na twarzy. Świetny styl Autorki sprawił, że książka pochłania czytelnika bez reszty. Całość napisana jest lekkim i przyjemnym językiem, dzięki czemu bardzo szybko płyniemy po jej kolejnych stronach. "Niegrzeczny Prezes" po prostu mnie zachwycił. Jest to książka z grupy tych, które odkładamy w trakcie czytania i nie chcemy czytać jej dalej. Ale nie dlatego, że nam się nie podoba. Nie, nie, nie! Nic z tych rzeczy. Jej nie chcemy czytać dalej, bo wiemy, że za chwilę ją skończymy i pozostanie nam po niej ten książkowy kac. To uczucie, że to już jest koniec, a my chcemy więcej. Jest to książka, którą na pewno zapamiętam na długo i do której na pewno za jakiś czas wrócę. Zapewne nie jeden raz. Gorąco Wam ją polecam. Gwarantuje, że będziecie zadowoleni i też pokochacie Lenę, a przede wszystkim tego piekielnego Fryderyka. Dziękuję Wydawnictwu Agora oraz Weronice Jaczewskiej za zaufanie i egzemplarz recenzencki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
25-06-2022 o godz 23:24 przez: saskia
Złe miłego początki. Czasem tak bywa, że start bardziej wygląda jak falstart i nie zapowiada niczego dobrego. A może to jedynie pierwsze wrażenie, które wcale nie musi być przepowiednią na przyszłość? Los bywa przewrotny, zwłaszcza gdy trafia na ludzi, jacy zdają się dokładnie wiedzieć czego chcą od niego! Pewnych spraw korporacja nie wybacza, nawet jeśli się jest wysoko w hierarchii i osiągnęło się sukces. Lena doskonale zna te zasady i do tej pory nie przeszkadzały jej, praca dawała satysfakcję i pozwalała wykazać się. Błędów raczej nie popełnia, przynajmniej świadomie i z premedytacją. Tyle, że znajomość z Fryderykiem zdezaktualizowała prawdziwość tej i kilku jeszcze innych zasad. Pierwsze spotkanie nie zapowiadało, iż pomiędzy tą dwójką cokolwiek wydarzy się, ale szybko okazuje się jak bardzo było to mylne założenie. Chemia? Zakazane emocje? Ryzyko? Wszystkiego wcale nie po trochu, a w dawce, jaka z jednej strony sprawia ból, z drugiej lęk o to, co jeszcze się wydarzy. Każde z nich ma swoje tajemnice, on ma reputację, jak zdążyła go wyprzedzić i powinna być ostrzeżeniem, no i jest jej szefem. Ona do tej pory zgadzała się na prawa rządzące się światem, jaki jej pozwolił na rozwinięcie skrzydeł. Czy są w stanie ponieść koszt, którego nie brali pod uwagę? W krótkim czasie stali się dla siebie kimś więcej niż zakładali, podnieśli stawkę niebezpiecznie wysoko, stracić mogą wiele, lecz zyskali już o wiele więcej. Utrata tego zaboli i to bardziej niż zakładali, ale do tej pory walczyli o to, na czym im zależało. Czy teraz będą w stanie podjąć rękawicę, jaką sami sobie rzucili? Niejedno uczucie nie przetrwało niedomówień, wątpliwości i strachu. Zakazane uczucie, pogoń za sukcesem, przeszłość, jaka wcale nie jest zamkniętym rozdziałem i niespodziewana szansa, wydająca się czymś zgoła odmiennym. Dwoje bohaterów, jacy podczas lektury zaskakują nas i pokazują, że prawdziwa twarz często skrywa się pod maskami, lecz jakoś zapominamy o tej prostej prawdzie. Weronika Jaczewska zbudowała historię „Niegrzecznego prezesa” na pomysłowo rozbudowanych motywach zakazanej miłości oraz hate-love i przede wszystkim bohaterach, nie tylko ich odzwierciedlających, lecz odpowiednio sportretowanych. Drugi plan pozwala pokazać się postaciom oraz tego, czego pragną, jednak na pierwszym są emocje, skomplikowane, pełne pułapek i przynoszące niespodziewany rozwój sytuacji, jaka miała potoczyć się zupełnie inaczej. Autorka wszystkich kart fabuły nie odkrywa od razu, robi to w odpowiednich momentach, tak, by podtrzymać klimat zaskoczenia oraz niepewności co do dalszego ciągu relacji oraz tego, co z sobą niesie. Krok po kroku prosty wydawałoby się związek wchodzi w całkiem nowe obszary, burząc dotychczasowy porządek i stawiając pod znakiem zapytania dosłownie wszystko. Jaką odpowiedź przygotowała Weronika Jaczewska dla swoich bohaterów? O wiele bardziej zaskakującą niż zakładali, pokazująca im oraz czytelnikom, że korporacyjny kodeks i miłość to prawdziwa mieszanka wybuchowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
27-06-2022 o godz 19:35 przez: D.jedrzejek
Masz na imię Lena i właśnie dziś wybiła godzina ZERO. Rocznica. I to nie byle jaka, bo równo rok temu, po wyczerpującej batalii sądowej, trafiłaś na matrymonialny rynek wtórny. Były mąż właśnie uraczył Cię soczystą wiadomością tekstową, która miała na celu wyprowadzenie Cię z równowagi. A to gałgan jeden… Od samego patrzenia na treść SMS-a, wnętrzności zaczynają Ci się gotować. I to akurat dziś, kiedy masz bardzo ważne spotkanie. Masz poznać szefa-bubka, który ma przebieg lepszy, niż zardzewiałe Tico, z tą różnicą, że wizualnie Twój szef przypomina wypasione Lambo. Podobno… Czujesz narastającą panikę, bo kariera jest dla Ciebie niezwykle ważna. Co poza nią Ci zostało? Gnasz do pracy i chyba szczęście zaczyna się w końcu uśmiechać, bo jesteś przed czasem. Szybka kawka nie zaszkodzi. Czekasz ładnie na swój napój bogów, w Twoich myślach Taco Hemingway właśnie nawija fragment swojej piosenki: „Gdy prosisz o kawę dużą, a barista poprawia, że Venti”. Spoglądasz na zegarek: cholerka, chyba jednak się spóźnisz! Łapiesz w dłoń długo wyczekiwany napój i… BAM! Na Twojej drodze pojawia się męska klatka piersiowa, a w nozdrzach zamiast pary wściekłości, czujesz zniewalający zapach, bijący wprost od nieznajomego. No kolejny cham! A wiadomo – cham który ładnie pachnie, to najgorszy rodzaj chama! Masz dość! ZERO FACETÓW. No ale na świecie nie ma kobiety, która jest w stanie oprzeć się legendarnemu Fryderykowi Bakerowi, prawda? Nawet ta kobieta, która ma zasady i ogromną plamę po kawie na idealnie białej bluzce… *** Ta książka pod wieloma względami była dla mnie niespodzianką. Po pierwsze – nie miałam zielonego pojęcia na co się piszę. Projekt – top sekret. Romansów biurowych miałam przesyt i z automatu słysząc te słowa, zaczynałam kichać. To zupełnie jak z czekoladą – jest pyszna, ale po trzeciej tabliczce żresz i jedyne co odczuwasz, to mdłości. Zero przyjemności. Myślałam sobie: „Jędza, jesteś masochistką jak się patrzy… Nawet o tym nie myśl. Nie bierz tej książki.” Prezesik miał być wielką tajemnicą, a ja bardzo lubię tajemnice, niespodzianki i… debiuty. I właśnie to słowo ostatecznie zaważyło na tym, że przygarnęłam Fryderyka Bakera w me skromne progi. Z lekką rezerwą, niczym przyczajony leniwiec, podeszłam do książki… Ostrożnie wzięłam do ręki, czekając na skutki uboczne… Zaczęłam czytać i nic! Zero kichania, zero mdłości, a ja z każdą kolejną stroną, wciągałam się w tę historie coraz bardziej (chociaż przyznam szczerze, że gdy zobaczyłam tytuł, delikatnie zakręciło mnie w nosie!) Autorka podeszła do tematu lekko, a ja otrzymałam nie powiew, a huragan świeżości. Myślę, że moja alergia na romanse biurowe odeszła w zapomnienie. Gratuluję udanego debiutu i czekam na kolejne książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
18-07-2022 o godz 17:18 przez: Mirosława Dudko
„Miłość z definicji jest zaprzeczeniem rozsądku.” W miejscu pracy z pewnością ważna jest atmosfera, którą tworzą osoby zatrudnione w danej firmie. Dobrze, gdy buduje się ją na pozytywnych relacjach międzyludzkich, wzajemnych sympatiach, przyjaźni, zaufaniu i lojalności, dzięki czemu z zaangażowaniem podejmujemy kolejne wyzwania zawodowe. Zawsze chętnie się rozpoczyna kolejny dzień pracy wiedząc, że spotka nas tam życzliwość współpracowników. Każda firma ma swoje zasady, prawa i oczekiwania wobec pracownika. Bohaterka książki pt.: „Niegrzeczny prezes” doskonale zna zasady obowiązujące w korporacji, w której jest zatrudniona i jak do tej pory bez problemu się do nich dostosowywała. Jednak wkrótce przekonała się, że życie potrafi postawić przed nią takie sytuacje, które burzą ustalony porządek. Lena Artel w swoim dwudziestodziewięcioletnim życiu zdążyła już przeżyć sporo przykrych chwil. Jej małżeństwo rozpadło się rok temu, a rozwód dał jej wiele cierpienia, gdyż były mąż nie pozwolił tak łatwo zakończyć związku, więc rozprawa rozwodowa była wywlekaniem małżeńskich brudów, bezkompromisowym podziałem majątku i upokorzeniem dla Leny. Nawet teraz, po upływie dłuższego czasu Piotr nie daje jej spokoju bombardując ją wciąż ironicznymi, złośliwymi smsami. Mimo to Lena nie daje sobą pomiatać i stara się twardo stąpać po ziemi realizując się, jako kierownik odpowiedzialny za sprzedaż ekskluzywnych telewizorów w azjatyckiej firmie produkującej elektronikę, od AGD, RTV aż po telefony i akcesoria. Sprawy związków odłożyła na dalszy plan, nie mając na razie zamiaru wdawać się w jakąkolwiek relację damsko- męską, do czego usilnie namawia ją przyjaciółka, Natalia. Wydaje się, że Lena dotrzyma słowa samej sobie, ale nie jest to łatwe w momencie, gdy prezesem firmy zostaje Fryderyk Baker, o którym krąży niezbyt przychylna opinia i rozgłos medialny. Znany jest bowiem ze swojego trudnego charakteru, podbojów miłosnych i charyzmy, dzięki której osiągnął sukces w branży. Nikt jednak nie wie, co skłoniło go do podjęcia pracy w Warszawie, do której przeniósł się z Londynu, w którym się wychował. „Niegrzeczny prezes” nie okazał się aż taki niegrzeczny, jak sugeruje tytuł i okładka. Fryderyk jest raczej sfrustrowany, sprawia wrażenie pewnego siebie, nieprzystępnego, ale w głębi duszy okazuje się facetem zagubionym i stłamszonym przez wydarzenia z przeszłości. Zachowuje się często jak dzieciak, niedojrzały nastolatek, a nie jak dorosły mężczyzna z bagażem doświadczeń. Trudno mi było zrozumieć postępowanie Fryderyka, który często ma zmiany nastroju i wybucha złością w chwilach, które w ogóle nie dają takiej podstawy. Dotyczy to zwłaszcza momentów, gdy pada pytanie o jego przeszłość i przyczynę przeniesienia z Londynu do Warszawy. Wówczas wścieka się, nie chcąc ujawnić prawdy, tak jakby nie wiadomo, co zrobił. Tymczasem, gdy poznałam ten sekret, nie bardzo wiedziałam, o co tyle szumu. Autorka zbudowała sprawę ukrywania tajemnicy tak, że można by się spodziewać bardziej dramatycznych i przerażających zdarzeń. To, czego doświadczył Fryderyk nie wydaje mi się aż takim wielkim dramatem, by rzucać przekleństwami i złościć się na innych. Lena też nie do końca mi odpowiadała, gdyż zbyt łatwo wydawała opinię, nie potrafiąc wysłuchać do końca czyjejś wypowiedzi, ale też ma tendencję do wyolbrzymiania problemu. Zbyt często rozczula się nad sobą, płacze z byle powodu, ale też reaguje nieadekwatnie do sytuacji. Natomiast bardzo podobała mi się jej postawa wobec byłego męża, który próbuje ponownie wejść do jej życia. Jest wobec niego stanowcza i bezkompromisowa. Powieść „Niegrzeczny prezes” jest debiutem pani Weroniki Janczewskiej, który w efekcie można uznać za udany, mimo że wyczuwalne jest świeże, niedoświadczone pióro, chociażby w przydługich opisach i powtarzalności znanych motywów. Miałam też wrażenie, jakby autorka przeciągała niektóre wątki, chociażby związane z wyjaśnieniem tajemnic z przeszłości. Poza wątkiem intymnych, sekretnych spotkań obserwujemy kulisy pracy w korporacji, w której liczą się przede wszystkim wyniki sprzedaży i zbyt mało jest w niej miejsca na prywatne życie. Okazuje się, że w tego rodzaju środowisku trudno zaufać komuś całkowicie, gdyż zbyt często osoby pracujące w tego rodzaju firmach zakładają maski, pokazując swoją lepszą stronę. Dopiero w chwilach kryzysu, czy jakiegoś niepowodzenia wyłania się ich prawdziwa osobowość, a wówczas okazuje się, na kogo tak naprawdę można liczyć. Inna kwestia, jaka wyłania się z tej historii pokazuje, że zapisy korporacyjne dotyczące zakazu tworzenia bliższych relacji w miejscu pracy są bezsensowne, gdyż nie jest możliwe zachowanie ich w sekrecie, gdy pracuje się w tej samej firmie. Nie da się bowiem zakazać uczuciu zaistnieć i prędzej lub później stworzone prawa zostają złamane. Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta portalu nakanapie.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
18-07-2022 o godz 17:16 przez: Mirosława Dudko
„Miłość z definicji jest zaprzeczeniem rozsądku.” W miejscu pracy z pewnością ważna jest atmosfera, którą tworzą osoby zatrudnione w danej firmie. Dobrze, gdy buduje się ją na pozytywnych relacjach międzyludzkich, wzajemnych sympatiach, przyjaźni, zaufaniu i lojalności, dzięki czemu z zaangażowaniem podejmujemy kolejne wyzwania zawodowe. Zawsze chętnie się rozpoczyna kolejny dzień pracy wiedząc, że spotka nas tam życzliwość współpracowników. Każda firma ma swoje zasady, prawa i oczekiwania wobec pracownika. Bohaterka książki pt.: „Niegrzeczny prezes” doskonale zna zasady obowiązujące w korporacji, w której jest zatrudniona i jak do tej pory bez problemu się do nich dostosowywała. Jednak wkrótce przekonała się, że życie potrafi postawić przed nią takie sytuacje, które burzą ustalony porządek. Lena Artel w swoim dwudziestodziewięcioletnim życiu zdążyła już przeżyć sporo przykrych chwil. Jej małżeństwo rozpadło się rok temu, a rozwód dał jej wiele cierpienia, gdyż były mąż nie pozwolił tak łatwo zakończyć związku, więc rozprawa rozwodowa była wywlekaniem małżeńskich brudów, bezkompromisowym podziałem majątku i upokorzeniem dla Leny. Nawet teraz, po upływie dłuższego czasu Piotr nie daje jej spokoju bombardując ją wciąż ironicznymi, złośliwymi smsami. Mimo to Lena nie daje sobą pomiatać i stara się twardo stąpać po ziemi realizując się, jako kierownik odpowiedzialny za sprzedaż ekskluzywnych telewizorów w azjatyckiej firmie produkującej elektronikę, od AGD, RTV aż po telefony i akcesoria. Sprawy związków odłożyła na dalszy plan, nie mając na razie zamiaru wdawać się w jakąkolwiek relację damsko- męską, do czego usilnie namawia ją przyjaciółka, Natalia. Wydaje się, że Lena dotrzyma słowa samej sobie, ale nie jest to łatwe w momencie, gdy prezesem firmy zostaje Fryderyk Baker, o którym krąży niezbyt przychylna opinia i rozgłos medialny. Znany jest bowiem ze swojego trudnego charakteru, podbojów miłosnych i charyzmy, dzięki której osiągnął sukces w branży. Nikt jednak nie wie, co skłoniło go do podjęcia pracy w Warszawie, do której przeniósł się z Londynu, w którym się wychował. „Niegrzeczny prezes” nie okazał się aż taki niegrzeczny, jak sugeruje tytuł i okładka. Fryderyk jest raczej sfrustrowany, sprawia wrażenie pewnego siebie, nieprzystępnego, ale w głębi duszy okazuje się facetem zagubionym i stłamszonym przez wydarzenia z przeszłości. Zachowuje się często jak dzieciak, niedojrzały nastolatek, a nie jak dorosły mężczyzna z bagażem doświadczeń. Trudno mi było zrozumieć postępowanie Fryderyka, który często ma zmiany nastroju i wybucha złością w chwilach, które w ogóle nie dają takiej podstawy. Dotyczy to zwłaszcza momentów, gdy pada pytanie o jego przeszłość i przyczynę przeniesienia z Londynu do Warszawy. Wówczas wścieka się, nie chcąc ujawnić prawdy, tak jakby nie wiadomo, co zrobił. Tymczasem, gdy poznałam ten sekret, nie bardzo wiedziałam, o co tyle szumu. Autorka zbudowała sprawę ukrywania tajemnicy tak, że można by się spodziewać bardziej dramatycznych i przerażających zdarzeń. To, czego doświadczył Fryderyk nie wydaje mi się aż takim wielkim dramatem, by rzucać przekleństwami i złościć się na innych. Lena też nie do końca mi odpowiadała, gdyż zbyt łatwo wydawała opinię, nie potrafiąc wysłuchać do końca czyjejś wypowiedzi, ale też ma tendencję do wyolbrzymiania problemu. Zbyt często rozczula się nad sobą, płacze z byle powodu, ale też reaguje nieadekwatnie do sytuacji. Natomiast bardzo podobała mi się jej postawa wobec byłego męża, który próbuje ponownie wejść do jej życia. Jest wobec niego stanowcza i bezkompromisowa. Powieść „Niegrzeczny prezes” jest debiutem pani Weroniki Janczewskiej, który w efekcie można uznać za udany, mimo że wyczuwalne jest świeże, niedoświadczone pióro, chociażby w przydługich opisach i powtarzalności znanych motywów. Miałam też wrażenie, jakby autorka przeciągała niektóre wątki, chociażby związane z wyjaśnieniem tajemnic z przeszłości. Poza wątkiem intymnych, sekretnych spotkań obserwujemy kulisy pracy w korporacji, w której liczą się przede wszystkim wyniki sprzedaży i zbyt mało jest w niej miejsca na prywatne życie. Okazuje się, że w tego rodzaju środowisku trudno zaufać komuś całkowicie, gdyż zbyt często osoby pracujące w tego rodzaju firmach zakładają maski, pokazując swoją lepszą stronę. Dopiero w chwilach kryzysu, czy jakiegoś niepowodzenia wyłania się ich prawdziwa osobowość, a wówczas okazuje się, na kogo tak naprawdę można liczyć. Inna kwestia, jaka wyłania się z tej historii pokazuje, że zapisy korporacyjne dotyczące zakazu tworzenia bliższych relacji w miejscu pracy są bezsensowne, gdyż nie jest możliwe zachowanie ich w sekrecie, gdy pracuje się w tej samej firmie. Nie da się bowiem zakazać uczuciu zaistnieć i prędzej lub później stworzone prawa zostają złamane. Książkę otrzymałam z Klubu Recenzenta portalu nakanapie.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-07-2022 o godz 18:38 przez: Kamila
❤️Recenzja przedpremierowa❤️ „W jego wyuzdanym spojrzeniu widziała magię, o której czytała jedynie w książkach. Szkoda tylko, że to była czarna magia: taka, która niszczy wszystko na swojej drodze i nikogo nie oszczędza” Fryderyk to mężczyzna, który emanuje niezwykłą pewnością siebie. Ma posadę, o której może marzyc niejeden mężczyzna w jego wieku. Jest jakby na szczycie kariery. Słowo "związek" to dla niego coś obcego, nieznanego. Nie tworzy dłuższych relacji z kobietami, one są tylko na jedną noc. Zabawi się nimi, po czym je zostawia. Tak było do czasu, aż na jedno drodze pojawiła się pewna kobieta. Czy złamie ona zasady, które sam ustalił? Jak na niego wpłynie? Czy jest zdolny do miłości? Lena kobieta, która mówi, co jej ślina na język przyniesie. Pierwszego dnia raczy "pięknymi" określeniami nowego prezesa, jednak nie ma o tym pojęcia... Kiedy przyjdzie im stanąć oko w oko, może zrobić się ciekawie. Czy pożałuję wypowiedzianych słów? Jak rozwinie się relacja z przystojnym i niegrzecznym prezesem? "Niegrzeczny prezes" to książka, która zabierze was do niezwykłego świata, w którym dominuje pożądanie. Połączenie gatunków (hate-love, romans biurowy, różnica wieku) tworzy istną mieszankę wybuchową. Czy jesteście gotowi, aby stawić jej czoła? Relacja pomiędzy bohaterami był to niewątpliwie wspaniale poprowadzony hate-love. Przyciągali się, po czym się odpychali. Jednak kiedy doszło między nimi do zbliżenia, płonęło wszystko dookoła. Sceny te były opisane tak, że policzki zalewały się krwistą czerwienią. Śledzenie tego, jak rozwija się relacja, odbywała się na zasadzie rollercoastera. Tam niczego nie można było przewidzieć. Raz byli na górze, po czym staczali się na sam dół, aby zacząć wszystko od nowa. Jednak to właśnie przeszłość wpłynęła na nich najbardziej. To ona uniemożliwiała stworzenie pięknej relacji. Tajemnice i ukrywanie istotnych faktów krzywdzi najbardziej. Czy pozbycie się jej umożliwi im spojrzenie w przyszłość przez różowe okulary? Autorka w tej książce udowodniła, że jest rewelacyjną debiutantką. Przez jej książkę płynie się w zaskakująco szybkim tempie. Mimo że książka jest małym grubaskiem, to nie odczułam tej ilości stron. Było to jak pstryknięcie palca. Ale w końcu to, co dobre szybko się kończy i właśnie tak było z tą książką. Tym, czego na pewno nie zabraknie w tej książce to gorące sceny, które doprowadzą was do wypieków. Tajemnice oraz przeszłość postawią bohaterów przed wyborami, które nie będą takie proste. Emocje będą zalewać was z każdej strony. Smutek, łzy, radość, złość, rozczarowanie. To one przejmą nad wami kontrolę. Nie będziecie mogli narzekać na nudę, bo tutaj, cały czas coś się dzieje. Nie spodziewacie się tego, co czeka na was na kolejnej stronie... Czy jesteście gotowi, aby odkrywać tę książkę? Nie było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki, mimo że jest to jej debiut. Dała mi się poznać na platformie wattpad, gdzie publikowała Bezdusznego geniusza. To właśnie tą książką już skradła moje serce. To oczekiwanie na każdy rozdział było bezcenne. Kiedy dowiedziałam się, że jej debiut ukaże się w papierze, skakałam pod sam sufit. A kiedy trzymałam ją w ręce, było to uczucie nie do opisania. Na książki jednego z ulubionych autorów czeka się z utęsknieniem i właśnie tak ja czekam na każdą kolejną premierę autorki. Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam poznać zarówno tę historię, jak i bohaterów. Mam niedosyt po tej historii... Mam nadzieję, że autorka nie każde nam długo czekać na kolejną premierę. Jeśli nie wiecie, czy przeczytać "Niegrzecznego prezesa" to ja wam mówię, że tutaj nie ma się nad czym zastanawiać. Ta książka sprawi, że nie będziecie wiedzieli, kiedy ją przeczytaliście. Jesteście jej ciekawi? Ja już swoją ciekawość zaspokoiłam, teraz wasza kolej. Dziękuję @weronikajaczewska_official za książkę, która zabrała mnie no niezwykłe sensualnego świata bohaterów. To jak opisywałaś każde ich zbliżenie, było niezapomnianym doznaniem. Z tobą ich odkrywałam i dzięki tobie ich odkryłam. Gratuluję wspaniałego debiutu, który wysoko podniósł poprzeczkę. Na każdą twoją książkę czekam jak na gwiazdkę z nieba. Czy długo mi każesz czekać, aby sięgnąć po kolejną z nich? ❤️❤️❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-07-2022 o godz 13:51 przez: ksiazkowy_mruczek
‘Niegrzeczny prezes’ to erotyczny romans biurowy autorstwa Weroniki Jaczewskiej. Kiedy zgłaszałam się do tej pozycji to dosłownie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać. Tajny projekt, ukryty tytuł oraz znikome informacje na jej temat a do tego świadomość, że jest to debiut autorki. Nie będę ukrywać, że to wszystko bardzo mnie intrygowało i rozbudziło ciekawość. Zanim Wam zdradzę moje odczucia co do tej historii muszę przekazać Wam ważną informację. W książce tej znajdują się sceny erotyczne, co sprawia, że nie jest to pozycja dla każdego. Pamiętajcie o tym sięgając po nią. Jak wspominałam ta powieść jest debiutem autorki i po przeczytaniu jej muszę przyznać, że nic nie świadczy o tym, że to pierwsza książka napisana przez Panią Weronikę. Gdybym wcześniej nie wiedziała to bym w życiu nie pomyślała, że to debiut. Autorka ma cudownie lekkie pióro, świetnie posługuje się sowami, za pomocą których potrafi oddać uczucia bohaterów, a to nie lada wyzwanie. Do tego dopracowana fabuła z ziarenkiem tajemniczości sprawiła, że nie mogłam oderwać się od tej historii. Nawet nie zauważyłam, że tak szybko ją pochłonęłam. Bohaterowie zostawi w sposób fantastyczny wykreowani. Mamy tu do czynienia z postaciami wyrazistymi oraz złożonymi- i nie mam tu na myśli, tylko głównych bohaterów. To jest kolejny atut tej historii wszystkie postacie są wyraziste i nie pojawiają się ot, tak dla zapchania fabuły. Tutaj każda postać wnosi coś do historii oraz jest jej nieodłączną częścią. Bardzo polubiłam głównych bohaterów, ale też zwariowaną przyjaciółkę Leny. Tutaj nie chcę za dużo zdradzić, dodam tylko, że właśnie na przykładzie Natalii widać jak autorka przyłożyła się do kreacji postaci, ich historii oraz ukazania ich wielowymiarowości. Brawo za to. Kolejny plusem dla mnie był sposób, w jaki autorka za pomocą słów przedstawia uczucia. Czytając dało się wyczuć strach bohaterów, ich niepewność oraz obawy czy pożądanie. Bardzo dobrze ukazane zostało jak rodzi się uczucie. Co prawda iskry oraz chemię między Leną oraz Fryderykiem wyczuwa się od ich pierwszego spotkania, tak jeśli chodzi o uczucia to kiełkują powoli, w bardzo dojrzały sposób. Sceny erotyczne są bardzo gorące, przesiąknięte pasją, namiętnością i erotyką. Nie jednego czytelnika doprowadzą do szybszego bicia serca. Kiełkujące uczucie, skrywany związek, duża ilość wsparcia, oraz tajemnic, które chce się odkryć za wszelką cenę. Tutaj nie można być niczego pewnym do końca. Autorka powoli odkrywa przed czytelnikiem przeszłość bohaterów oraz pokazuje, że nie wszytko jest takie jak się może wydawać oraz że nie warto wierzyć plotkom. Dodajmy do tego słowne przekomarzania, wyczuwalne pożądanie oraz cięty język bohaterów a otrzymujemy historię, która pochłania do reszty. Przyznam się, że ja nie mogłam się od niej oderwać i niczego nie żałuję. No może jednego, tego, że tak szybko ją skończyłam. W sumie nic straconego mogę tę historię odkryć na nowo przecież. ‘Niegrzeczny prezes’ to historia, którą polecam nie tylko fanom biurowych romansów, ale każdemu, kto lubi dobrze napisaną książkę. Przy niej można się uśmiać, wzruszyć, pozłościć i świetnie spędzić czas. Do tej książki wrócę pewnie nie raz i dlatego z czystym sumieniem polecm z całego serca. Poznajcie złożoną osobowość, dość aroganckiego Fryderyka i jego pyskatej, pewnej siebie oraz pełnej obaw podwładnej Leny. Jestem przekonana, że czas z tą dwójką to dobrze spędzony czas.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
17-07-2022 o godz 18:33 przez: Oliwia
Niegrzeczny prezes - Weronika Jaczewska Po romanse biurowe sięgam dosyć rzadko, bo są dla mnie nazbyt przewidywalne. Zainteresował mnie jednak opis, pierwsza moja myśl "ooo,brzmi ciekawie..." Która z nas nie lubi historii badboya i kobiety mającej w poważaniu jego istnienie ? Banalne,ale jednak cieszy... Czytając tą pozycję miałam od razu w głowie porównanie głównego bohatera z zachowaniem dobrze znanego dla nas Christiana Greya, ale też domieszki Hardina z After. Obaj mężczyźni nosili w sobie piętno zranienia przez rodziców. Frederyk był właśnie taką osobą mimo tego, że adopcyjni rodzice dali mu dom i wiele miłości. Niestety w jego psychice odrzucenie przez prawdziwych rodziców zrobiło spore zamieszanie. Miłość i zaufanie w całej tej historii gra kluczową rolę. „Gdy zobaczyłem cię pierwszy raz, wiedziałem, że będę miał przez ciebie problemy, ale gdy pierwszy raz cię posmakowałem... zrozumiałem, że moim przeznaczeniem jest ich rozwiązanie.” Autorka napisała książkę w dość rzadko spotykanym stylu, bo mamy tu narratora i trochę naszej bohaterki Leny. W jednym zdaniu widzimy sytuację z perspektywy bohaterki, a za to już w kolejnym musimy odwrócić nasze postrzeganie o 180 stopni, bo oto mamy punkt widzenia mężczyzny. Lubię kiedy w książce mam wyraźnie wydzielone granice z jakiej perspektywy postrzegać daną sytuację a tutaj niestety mi tego zabrakło. Tematyka, która zapewne nie pierwszy i nie ostatni raz pojawi się w wielu erotykach, choć sama historii na początku była ciekawa. Z biegiem powieści język fabuły był coraz słabszy. Głównie sceny łóżkowe były wręcz komiczne, z powodu nieudolnej konstrukcji zdań. Było to na tyle nudne, że je po prostu pominęłam. Chwilami to tak naprawdę to nie wiedziałam czy to jest erotyk czy jakaś parodia, bądź karykatura tego gatunku. Relacja bohaterów jest tak toksyczna i męcząca, że nie wiedziałam kto jest tam bardziej dziwaczny. To trochę jak głupi i głupszy, ech... Szczególnie Lena... Która to kobieta od razu wszystko wybacza po seksie? Jeśli w ogóle robi coś takiego?! Mimo, że ciągle mówili jak to się kochają, to niemal nagminnie strzelali focha, gdy coś poszło nie tak jak chcieli. „W jego wyuzdanym spojrzeniu widziała magię, o której czytała jedynie w książkach. Szkoda tylko, że to była czarna magia: taka, która niszczy wszystko na swojej drodze i nikogo nie oszczędza” Mamy tu też wątek, który się przewija przez całą książkę. Mężczyzna, który ma ego jak stąd do kosmosu i ostro pokręconą psychikę, bo czy ktoś normalny, o zdrowych zmysłach zniszczyłby komuś życie? Powód? Ta druga strona - ona - śmiała "żyć dalej " bez niego, z dala od niego i w spokoju. Książka ta, to dawka wielu emocji, bo mamy tu śmiech, niedowierzanie, a nawet i złość. To też chemia, ogień, przyciąganie, romans, ale również i adrenalina, która została spowodowana łamaniem regulaminu i dużo, dużo więcej… Pozycja idealna na letnie klimaty, jest lekka i nie wymaga poświęcenia większej uwagi, to taki tzn "odmóżdżacza" Moja ocena to 5/10 Książkę otrzymałam z klubu recenzeckiego nakanapie.pl Dziękuję również wydawnictwu Agora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-07-2022 o godz 15:03 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
26-07-2022 o godz 15:01 przez: Anonim
Ta recenzja została usunięta, ponieważ jej treść była niezgodna z regulaminem
4/5
25-07-2022 o godz 11:50 przez: Iwona Nocoń
Sięgając po Niegrzecznego prezesa, miałam ochotę na biurowy romans. Zanim zabrałam się do lektury, przeczytałam kilka opinii, które wskazywały dość jasno, że to nie jest typowy romans biurowy. Pomyślałam sobie wtedy, że tylko kogoś takiego jak mnie, kto na co dzień nie czyta romansów mógł spotkać taki pech. Na szczęście okazało się, że w moim odczuciu książka jest dobrze sklasyfikowana, a słowo typowy należy wyrzucić ze słownika. Bo co oznacza typowy i jakie ma on zastosowanie w klasyfikacji takiego czy innego gatunku? To, że para głównych bohaterów nie uprawia seksu na biurowym stoliku w pierwszym rozdziale skreśla tę książkę w danym przydziale gatunkowym? Fryderyk i Lena poznają się w pracy, więc to jest TYPOWY romans biurowy. Koniec i kropka!!! Fryderyk Baker ( dla niektórych Rico) to nowy prezes korporacji, w której pracuje Lena. Mężczyzna jest pewny siebie, przebojowy, przystojny, co zdecydowanie pomaga mu w tym, by unikać pakowania się w stałe relacje, zmieniając tym samym kobiety jak rękawiczki. Pani Artel od razu wpada mu w oko, jednak ona po dość traumatycznym rozwodzie nie chce się z nikim wiązać. Poza tym romansów w pracy zabrania wewnętrzny kodeks korporacyjny. Z czasem ich wzajemna fascynacja zamienia się w związek, na który oboje nie byli przygotowani. Czy opierając swoją relację jedynie na seksualnym spełnieniu, ukrywając swoje szczęście, żyjąc tym w samym w kłamstwie, mają szansę na szczęśliwy koniec? Romanse i erotyki to gatunki, których na co dzień unikam, bo nie mam o nich dobrego zdania. Szkoda mi czasu na nietrafione pozycje i tworzenie nieprzychylnej opinii. Tym razem jednak trafiłam na fajną historię, która trafiła w mój gust. Moją ulubioną postacią została Natalia, koleżanka Leny. Biło od niej tyle życiowej mądrości, inteligencji, że zatęskniłam za takimi osobami w moim życiu. Dobra przyjaciółka to skarb. Początkowo byłam również fanką Leny, do której koniec końców nie zapałałam sympatią. Było w jej postaci coś, co mnie nie przekonało. Może mi za bardzo kogoś przypominała, a jak wiadomo nie każdy lubi się przeglądać w swoim odbiciu. Co do Fryderyka, osobiście nie marnowałabym czasu na takiego typa. Skrywał on w sobie tajemnicę, której akurat ja bym nie chciała odkryć. A zresztą, tak skrzętnie pilnował tego swojego sekretu, robiąc z tego nie wiadomo co, a wcale nie było to nic aż tak wielkiego, co mogłoby zaszkodzić temu związkowi. Ciekawsze zdecydowanie byłoby gdyby trzymał ,,trupa w szafie''. Polecam tę książkę całym sercem, bo jest to opowieść warta uwagi. Fani romansów zarówno tych biurowych, jak i tych bez korporacyjnej otoczki nie będą zawiedzeni. Ode mnie 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
26-07-2022 o godz 14:55 przez: Anonim
"Niegrzeczny prezes" to erotyczny romans, który przedstawia historię Leny, rozwodniczki próbującej skupić się na swojej pracy. Nie ma złamanego serca. Jej były mąż okazał się być zdrajcą i manipulantem, dlatego kobieta cieszy się, że mogła się od niego uwolnić i wywalczyć w sądzie to, na czym jej zależało. Jej przyjaciółka sądzi, że najlepszym lekarstwem na zły czas w życiu Leny będzie rzucenie się w wir romansów z przypadkowymi mężczyznami. Lena jednak nie jest do tego stworzona. Ma dosyć facetów. W firmie, w której pracuje, dochodzi do zmiany prezesa. Fryderyk to znany przez plotkarskie pismaki przystojny, charyzmatyczny i ciężko pracujący łamacz serc londyńskich kobiet. Kiedy zaczyna pracę w firmie, wszystkie kobiety są nim oczarowane. Wszystkie, poza Leną, która już pierwszego dnia wyzwała go od kretynów i prawie straciła posadę. On jest irytującym szefem, ona kobietą z zasadami. Ku zaskoczeniu obojga seksualna fascynacja przeobraża się w trudny związek, o którym nikt nie może się dowiedzieć. Na drodze staje im były mąż Leny oraz zauroczona we Fryderyku kobieta. Mimo wszystko, para chce walczyć o swoje szczęście, ale najzacieklejszą walkę przyjdzie im stoczyć między sobą. Po raz pierwszy poznaję twórczość Weroniki Jaczewskiej, dlatego skupiałam się nie tylko na fabule, ale też na stylu pisania autorki. Okazało się, że pani Weronika ma duży talent, którym może oczarować wiele czytelników. Wszystko opisuje w przyjemny sposób tak, że nawet opis codziennych czynności jest niezwykle interesujący. Muszę podkreślić ogromną, moim zdaniem, zaletę tej książki: mimo, że jest to książka erotyczna, żadna sytuacja nie była wulgarna, ani żenująca. To niestety dosyć często spotykane w tym gatunku. Autorka z lekkością i swobodą opisuje sceny łóżkowe bohaterów. Główna bohaterka, była kreowana na kobietę z zasadami i rzeczywiście widać to w jej codziennych czynnościach. Pewnie niejedna z czytelniczek mogłaby wziąć przykład z Leny i być silną, niezależną kobietą. Lekko denerwowała mnie jej przyjaciółka, która nie przekazywała większych wartości, tylko tę, że najlepiej sypiać z kim popadnie. Ocenę ratowały sytuacje z Leną i Fryderykiem, które były nieziemsko romantyczne. O historii tych zakochanych raczej nie powiem zbyt wiele. Oczywiście, większość akcji da się przewidzieć, ale to chyba urok gatunku. Jest to typowy romans erotyczny, ale napisany w bardzo dobry sposób. Chciałabym poznać twórczość autorki w innych gatunkach, bo z pewnością ma ogromny potencjał. "Niegrzeczny prezes" to erotyk, który aż chce się czytać. Według mnie jest to książka, reprezentująca ten gatunek na wyższym poziomie niż reszta.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Weronika Jaczewska

Niegrzeczny prezes Weronika Jaczewska
audiobook mp3
4.6/5
(4,7/5) 26 recenzji
36,90 zł
42,99 zł
Niegrzeczny prezes Weronika Jaczewska
ebook
4.8/5
(4,8/5) 1 recenzja
26,90 zł
34,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Ostatni śnieg Pacześ Rafał
4.8/5
27,61 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sąsiadka Flood Helene
4.0/5
30,40 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Moje ciało Ratajkowski Emily
4.4/5
28,84 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Sztuka kochania Wisłocka Michalina
4.5/5
25,21 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Grube wióry Pacześ Rafał
4.4/5
25,21 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolejne 365 dni Lipińska Blanka
4.4/5
28,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczerze Tusk Donald
3.9/5
29,52 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szkoła szpiegów Gibbs Stuart
4.7/5
22,30 zł
34,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego