Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 28,10 zł

28,10 zł 39,90 zł (-29%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

W związku z dużą liczbą zamówień, nie gwarantujemy dostawy produktów z oferty Empik przed Mikołajkami. Przepraszamy.
Zamówienia od innych firm, sprzedających na Empik.com, są realizowane na bieżąco. Pamiętaj, że zakupy od ręki zrobisz w salonach Empik!

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Skrzydlewska Ludka Książki | okładka miękka
28,10 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Przygotuj się na opowieść pikantną jak imbir i słodką jak grzech!

Ginger to perfekcjonistka z obsesją na punkcie świąt. Odkąd obchodzi je wyłącznie w towarzystwie ojca, to na jej barkach spoczywa przypilnowanie, aby wszystko było idealnie, a żadna bombka na choince nie obróciła się ornamentem w złą stronę. W tym roku jednak wszystko się zmienia – na cały grudzień do jej małej rodziny ma dołączyć narzeczona ojca wraz ze swoim synem, Jasonem, o którym Ginger wiele słyszała. Szkoda, że nic dobrego…

Niepokorny i niedający się wpisać w żadne plany Jason wprowadzi w życiu Ginger prawdziwą rewolucję. Na drodze ich skomplikowanej i burzliwej relacji stoją jednak dwie przeszkody. Po pierwsze Jason i Ginger już wkrótce będą przybranym rodzeństwem. A po drugie okazuje się, że chłopak skrywa niejedną tajemnicę. W jakim celu tak naprawdę zjawił się w Huntley? 

Anna Langner po raz kolejny udowadnia, że prezenty od losu mogą dostać wszyscy – nawet ci nieco niegrzeczni.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty
Autor: Langner Anna
Wydawnictwo: Niegrzeczne Książki , Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-13
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 26 x 130 x 203
Indeks: 40204796
średnia 4,8
5
73
4
10
3
2
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
14 recenzji
5/5
25-10-2021 o godz 10:02 przez: pasjonatka.czytania
Czym pachną dla Was Święta? Dla Ginger to głównie zapach ukochanego przez jej mamę imbiru. Nie bez przyczyny otrzymała takie imię. Słabość do niego, jak i smaku pierniczków z imbirową nutą to również mały słodki grzech Jasona. Poznali się za sprawą związku swoich rodziców. Mają spędzić wspólne Święta. Ten czas jest wyjątkowy dla Ginger. Dziewczyna z ogromnym namaszczeniem traktuje ten wyjątkowy moment w roku i nie pozwoli, by cokolwiek mogło nie pójść zgodnie z jej planem. Jednak nowopoznany chłopak wróży same kłopoty, a wymarzone Święta staną pod znakiem zapytania... To już kolejna świąteczna historia spod pióra Anny Langner. Tym razem dostajemy historię, która pachnie imbirowym piernikiem, a wyglądem przypomina Święta wycięte z katalogu - wszystko jest na pozór idealne... Główna bohaterka to dziewczyna żyjąca wedle zapisanej listy. Realizacja założonego planu oraz życie zgodne ze schematem to fundament jej egzystencji. Potrzeba planu oraz jego realizacji wyklucza spontaniczność oraz wszelki element zaskoczenia do tego stopnia, że życie staje się jałowe. Jason jest na pozór kompletnym przeciwieństwem Ginger. Udowadniając bezsensowność zakładanych przez dziewczynę planów, zrobi wszystko aby wprowadzić w jej życie chaos. Zmierzenie się z nim ma udowodnić dziewczynie, co traci. Jednak chłopak nosi swoje brzemię. Wychowany przez despotę został pozbawiony dzieciństwa, a wszelkie próby zdobycia atencji ojca kończą się fiaskiem. Gdy nadarza się okazja, by zaimponować ojcu jest w stanie posunąć się do wszystkiego, by osiągnąć zamierzony cel. Zarówno Jason, jak i Ginger pozornie przedstawiają kompletnie różne charaktery. W teorii więcej dzieli ich, niż łączy. Jednak, poznając bliżej ich postaci, odkrywamy, że różnice są pozorne, a bohaterów znacznie więcej łączy. 'Oboje jesteśmy porysowani jak stare szkło. On przez swoje mroczne sekrety i pokrętną ideologię, ja przez niezdrowe obsesje i perfekcjonizm.' - każde z nich boryka się z innym bagażem emocji oraz życiowych doświadczeń, jednak w sobie nawzajem znajdują ukojenie. W nietypowej relacji odnajdują katharsis. Droga ku oczyszczeniu nie należy do najprostszych. Każde z nich podejmuje inna walkę, jednak bez wzajemnej pomocy nie są w stanie uleczyć się. Pytanie brzmi, czy są w stanie wyjść z własnej strefy komfortu, by zawalczyć o wspólne szczęście oraz czy szczęście przyjmuje ten sam obraz w ich mniemaniu? Gdy prawda wyjdzie na jaw, może okazać się zbyt okrutna, by przymknąć oko na jej konsekwencje... Autorka kolejny raz daje czytelnikowi niezwykle pikantną historię, która pachnie imbirem oraz pobudza zmysły. Zakazana relacja staje się małym brudnym sekretem bohaterów. Ich zażyłość przekracza granice, a przyjęte zasady tracą na znaczeniu. Między tą dwójką aż iskrzy, a magnetyzm nawet na chwilę nie pozwala oderwać się od siebie. Jednak pod płaszczykiem nietypowej relacji kryją się zdecydowanie trudniejsze relacje oraz problemy. Autorka ubierając swoją opowieść w zapach imbiru oraz dekorując ją świątecznymi ozdobami daje czytelnikowi niezwykle pikantną historię, która jednak opisuje ważniejsze problemy. Walka z wewnętrznymi demonami nie należy do najprostszych. Zmierzenie się z nimi staje się dla obojga wyzwaniem. Ginger i Jason niejednokrotnie przyczynią się do tego, że zrobi się gorąco. Ich relacja jest niezwykle sensualna, a wpływ jaki mają na siebie jest magnetyczny. Jednak dzielące ich przeszkody mogą okazać się nie do pokonania, a prawda brutalnie sprowadzi na ziemię. Epilog jest ukoronowaniem tej historii. Dzięki niemu poznajemy Jasona z innej strony. A mała niespodzianka od Autorki, już na sam koniec tej opowieści, staje się przysłowiową kropeczką nad 'i'. Dajcie porwać się tej niezwykłej historii, która w magicznym czasie Świąt rozpala zmysły, pobudza wyobraźnię, a wraz z zapachem imbiru daje opowieść o poszukiwaniu własnego szczęścia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-11-2021 o godz 22:03 przez: Złotowłosa i Książki
"Miłość nie zawsze jest jak stado słoni, które traktują cię i poniewierają. Czasami miłość jest jak kot, który ociera się o ciebie nieśmiało i mruczy, żebyś go przygarnął. Możesz go zauważyć i pogłaskać albo ignorować i udawać, że nie istnieje." Ginger jest perfekcjonistką w każdym calu. Skrupulatnie wszystko planuje odnośnie świąt. To dla niej wyjątkowy czas, szczególnie że od jakiegoś czasu spędza je z tatą. Jednak w tym roku nadejdą zmiany a wraz z nimi Angel, narzeczona ojca dziewczyny, oraz jej syn Jason. Jason nie daje się wmanewrować w żadne plany. Ma bowiem własne, które nie są miłe. Od początku nie pała przyjaźnią do swojej przyszłej przybranej siostry. Dość szybko ich relacja wchodzi na wyższy szczebel i staje się bardziej skomplikowana i burzliwa. Jakie Jason ma plany? Po co zjawił się w domu Ginger? Czy młodzi dojdą do porozumienia? Czy te święta strawi pożar uniesień czy może staną się zimniejsze od lodu? Uwielbiam książki Ani Langner. Po każdą kolejną sięgam totalnie w ciemno i z ogromną przyjemnością. Nic więc dziwnego, że po prostu musiałam przeczytać tą świąteczną. Szczególnie, że to idealny czas na ten wątek. Usiadłam w hotelu, otworzyłam książkę od razu na me usta wypływał uśmiech. Nie sposób było się powstrzymać. Od samego początku bowiem główna bohaterka u mnie zaskarbiła sympatię. Nie sposób było jej nie polubić. To skromna, ciepła i troskliwa młoda kobieta. Empatyczna. Z sercem na dłoni. Rozważna, grzeczna, poukładana, rozsądna i dobra. Ciasteczko do schrupania. Cookie w starciu z przyrodnim braciszkiem dzielnie walczyła. Autorka fajnie krok po kroczku ukazywała temperament Ginger. Ten pazur, zadziorność i odwagę. A na to tylko nieświadomie czekał Jason. Syn Angel to człowiek skryty i zamknięty w sobie. Stroniący od kontaktów a na okazane dobro reaguje alergią. To zdystansowany, pozbawiony uczuć, okrutny i bezduszny manipulant. Szczerze? Byłam przerażona jego zachowaniem. Dopiero w miarę poznawania jego przeszłości coraz więcej rozumiałam. Współczułam mu. Autorka ukazała w tej kwestii niezwykle brutalny świat. Cierpła mi skóra na wieść o tych wszystkich brutalnych zagraniach w życiu głównego bohatera. Przeszedł bardzo wiele. Kibicowałam Ginger. Trzymałam za nią kciuki aby dotarła do jego serca. A ona usiana została w miny i drut kolczasty. Praktycznie niemożliwe do sforsowania zasieki. W powieści, jako iż jest to lektura dla Niegrzecznych Dziewczynek, nie zabrakło ognistych scen miłosnych. Było widoczne to wzajemne przyciąganie. Ta chemia między bohaterami. Same sceny zostały opisane z wyczuciem i smakiem. Było bardzo gorąco i odważnie. Lektura co rusz mnie zaskakiwała dostarczając morza emocji. Istny rollercoaster. Totalna huśtawka. Raz czułam złość, innym razem błogość, by za chwile wachlować twarz przepędzając iskrzące się łzy aby móc dalej czytać tekst. Najnowsza, świąteczna powieść autorki jest o zakazanej relacji. Pikantnej niczym imbir i gorętszej od papryczki chili. Słodka i romantyczna z mocniejszymi akcentami. Spędziłam z nią naprawdę przyjemny czas. Lekturę przeczytałam na raz. Autorka pisze dobrze mi znanym stylem a cała praktycznie historia jest oczami głównej bohaterki. Praktycznie, bo Jason nie byłby sobą, gdyby czegoś nie dorzucił. Wielowątkowość również wyszła bardzo dobrze. Jak dla mnie to świetna i pasjonująca lektura. Zachęcam do czytania. Warto. Polecam Książka z prywatnej biblioteczki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-10-2021 o godz 12:07 przez: ank_1985_czyta
Poznawanie twórczości autorki zaczęłam od pełnej wakacyjnego klimatu książki "Syreny", ale pokochałam styl autorki po przeczytaniu zeszłorocznej, świątecznej książki "Nie byłaś grzeczna w tym roku." Sięgnęłam wtedy też po świąteczną książkę, która ukazała się jeszcze rok wcześniej i choć nie była, aż tak wspaniała jak poprzedniczka to czytałam ją również z wielką przyjemnością. Kiedy zobaczyłam zapowiedź kolejnej świątecznej książki, wprost nie mogłam się doczekać! Teraz kiedy jestem po lekturze mam bardzo mieszane uczucia. Prawda jest taka, że książka w zeszłym roku opowiadała o dorosłych ludziach, ich problemach, była pełna magii świątecznej, ale też mnóstwa humoru, takiego zdrowego dystansu do gorączki świątecznej a skupiająca się na ciepłych uczuciach międzyludzkich. Była w tym wszystkim niegrzeczna i to było fenomenalne połączenie. Patrząc na okładkę tej tutaj spodziewałam się czegoś podobnego. Okładka jest w podobnym stylu jak w poprzednich świątecznych książkach autorki, ale już fabuła mimo świątecznego klimatu zbliżona jest do ostatnio czytanego przeze mnie "Ridera" autorki. Niestety w moim przypadku to oznacza rozczarowanie. Przekonałam się już, że fabuła oparta na dojrzałych ,starszych bohaterach mnie zachwyca, ale kiedy wkraczamy w świat rozterek tak młodych osób- ja tego nie przeżywam tak mocno. Tutaj niby mamy dwójkę ludzi dorosłych, studentów, ale prawda jest taka, że przez większość fabuły oboje jawią się bardzo niedojrzale. Dla mnie to jest książka o dwójce bardzo doświadczonych przez los nastolatków. W ciele dorosłych ludzi jest dwójka bardzo jeszcze dziecinnych osób, z których ona boi się żyć, a jemu ktoś wskazał drogę prowadzącą do destrukcji. Książka jest napisana w klimacie przy którym mimo pieczenia pierniczków wielokrotnie odczuwałam niepokój. Trochę pachnie to thrillerem psychologicznym i choć jest to gatunek, który doceniam, to patrząc na okładkę zupełnie nie tego oczekiwałam. W fabułę wpleciony jest wątek zakazanego owocu, gdyż ojciec Ginger i matka Jasona, są razem, planują ślub, więc młodzi poznają się przy okazji wspólnych świąt. Ukrywanie się przed rodzicami, igraszki pod stołem - to miało rozgrzać czytelniczki, ale mnie nie przekonało. Jestem pewna, że u zaważył fakt, że wolę książki autorki ze starszymi bohaterami. Rozterki miłosne nastolatków mnie po prostu już nie kręcą tak jak to miało miejsce kiedyś. Fabuła oparta jest na schemacie ona poukładana (nawet jeśli trochę na pozór) dobra córeczka, a on niegrzeczny, zepsuty chłopak, który reprezentuje sobą wszystko przed czym ostrzegają swoje nastoletnie córki rodzice. Motyw lubiany i pewnie książka znajdzie wiele wielbicielek. Jeżeli chodzi o mnie, doceniam styl, pomysł na fabułę i oczywiście to, że książka mnie wciągnęła, bo byłam ciekawa jak to wszystko się potoczy i jakie tajemnice skrywa Jason. Nie zmienia to faktu, że bardzo tęsknię za zeszłoroczną świąteczną książką autorki, za jej klimatem i marzę o tym, żeby jeszcze przeczytać coś w stylu tamtej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2021 o godz 20:58 przez: glinka_54_czyta
🎄🎄🎄Recenzja 🎄🎄🎄 Premiera 13.10.2021 "Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty" - Anna Langer Zaśnieżony grudzień. Magia świąt. Nowa rodzina. Tajemniczy, mroczny i seksowny przybrany brat. Wspólnie spędzone chwile, pełne namiętności i gorących nocy. Przeszłość, która jest tak mroczna, że zabija wszystko dookoła. Ginger, poukładana dziewczyna z obsesją na punkcie planowania wszystkiego. Ma wiele marzeń ale nie spełnia je. Jest bardzo miła i zawsze stara się zadowolić wszystkich. Ale ma też swoją ciemną i pełną fantazji stronę. Odkrywa ją Jason. Jason, mroczny i tajemniczy chłopak. Nie miał miłego dzieciństwa. Wszystko ci się wydarzyło w przeszłość ma bardzo mocny wpływ na to jaki jest teraz. Niedostępny, pewny siebie, oziębły i myślący, że jest najlepszy i nikt go nie pokona. Nie umie okazywać emocji. Jednak przy Ginger wszystko się zmienia. On się zmienia. Ale czy zaakceptuje te zmiany i uwolni się od niezbyt przyjemnej przeszłości jaka go czeka ? Zakazany owoc smakuje najlepiej. Tych dwoje nie powinno być razem ale magiczne przyciąganie i nieokiełznana przyjemność, nie pozwala o sobie zapomnieć. Ona, dzięki niemu odkrywa swoje niegrzeczne pragnienia, a on uczy się okazywać uczucia i emocje. To ona pokazuje mu dobrą stronę życia. Swoją naiwnością i wiarą w człowieka potrafi sprawić cuda. Historia dostała 🔥🔥🔥🔥🔥 w hot level. Czy zasłużenie ? Oczywiście, że tak. Znajdziecie w niej sceny intymne, pełne pasji i finezji. Autorka ma bardzo dobrych styl, który mocno rozgrzewa. Niektóre mi się bardzo podobały a inne trochę mniej. Mam też małe zastrzeżenia do ich ilości. Jest ich naprawdę sporo, a wolałbym aby niektóre z nich zamienić na większą ilość rozmów, które jeszcze bardziej ukazały by chemię uczuciową jaka między nimi silnych rodzi. Historia pokazuje, że nawet w najbardziej zepsutej osobie tli się iskierka dobra. Trzeba tylko umieć to zauważyć i pozwolić aby sam uwierzył, że życie to nie tylko czarne kolory. Pokazuje także, że życie bez uczuć to nie życie. To tylko egzystencja. Musimy nauczyć się je umiejętnie okazywać, nie tylko dla samego siebie, żeby lepiej się czuć ale także dla innych wkoło. Między bohaterami nie raz dojdzie do bardzo zabawnej rozmowy, ale także szczerej i pełnej emocji. Autorka oprócz dużego pożądania zaserwowała historie w której kryje się tajemnica oraz uczucie, które potrafi zmienić. Pióro autorki jest bardzo przyjemne i lekkie. A historia która została stworzona otula wszystkie zmysły i nie pozwala się od niego oderwać. 8,5/10🎄
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-11-2021 o godz 12:20 przez: KsiążkiJakCzekolada
To kolejne moje spotkanie z twórczością Anny Langner. Co prawda nie czytałam wszystkich jej książek, ale spośród tych, które miałam okazję poznać, widzę, że bohaterowie "Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty" są najmłodsi - wciąż studiują. I może to właśnie młody wiek spowodował, że zachowywali się w sposób dla mnie irytujący (o czym piszę już w kolejnej recenzji w ostatnim czasie) - odpychali się i przyciągali. Nie wiedzieli, czego chcieli. Zachowywali się wbrew swoim słowom. Być może jest to specyfika tego wieku? "Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty" to kolejna świąteczna powieść od Anny Langner. Główna bohaterka - Ginger - nie tylko nosi wyjątkowo świąteczne imię, ale i jest zwariowaną fanką okresu bożonarodzeniowego. Ginger i mnie wiele łączy - obie mamy potrzebę kontroli, uwielbiamy tworzyć listy i wykreślać z nich punkty. Ktoś nazwie to chorym, dla innej osoby jest to sposób na namiastkę poczucia kontroli nad sytuacją. Jednak w tym roku po raz pierwszy wszystko idzie nie tak, jak Ginger planowała. Do domu jej i taty sprowadza się narzeczona ze zbuntowanym synem. Na te święta mają zupełnie inny plan. Wydaje się, że jedynym celem Jasona jest doprowadzenie do szaleństwa Ginger. A że dodatkowo jest wyjątkowo przystojny i pewien siebie jest dodatkowym utrapieniem dla Ginger. Zapowiada się naprawdę ciekawy grudzień. Przede wszystkim uderzyła mnie liczba "gorących scen". To zdecydowanie nie jest romans a erotyk i warto o tym wiedzieć. Po drugie, o czym już wspomniałam, nieco irytowało mnie zachowanie bohaterów. Owszem, nie było to jeszcze przepychanie się na poziomie "After", ale z pewnością Ginger i Jasonowi brakuje konsekwencji. Jestem jednak świadoma, że może to być wynikiem ich młodego wieku, w którym nie do końca wie się, czego się chce. Zresztą - czy my kiedykolwiek wiemy, czego chcemy? 😂 Książkę tę czytało się błyskawicznie. Trzeba przyznać, że to jedna z najbardziej świątecznych książek. Mimo że akcja trwa miesiąc, ma się wrażenie, że święta tam trwają cały grudzień. Ginger naprawdę kocha ten czas w roku i celebruje go pełną piersią. Nie jest to idealna powieść, ale miłośniczki świątecznych gorących historii będą usatysfakcjonowane. Czego jak czego, ale świąt i pikanterii to tam nie brakuje. 😂
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-11-2021 o godz 09:33 przez: Anonim
,,Planowanie to moje drugie imię. Dzięki temu mam poczucie bezpieczeństwa i kontroli. Poza tym uwielbiam te wszystkie urocze drobiazgi- karteczki samoprzylepne, notatniki, kolorowe zakreślacze. Mam na ich punkcie obsesję cały rok, ale przed świętami szczególnie mi odbija.” A jak jest u was, lubicie mieć wszystko pod kontrolą, czy stawiacie na spontan? Kiedy zaczęłam czytać pierwszy rozdział i doszłam do tego fragmentu, aż krzyknęłam-przecież Ginger to ja! Uwielbiam planowanie, organizowanie, cały rok, ale szczególnie w okresie przedświątecznym po prostu mi odbija. Przedświąteczna gorączka zaczyna się u mnie od 1 grudnia, ale planer świąteczny jest już gotowy i tylko czeka na odhaczanie poszczególnych punktów. ,,Święta muszą być idealne” i nie wyobrażam sobie wigilii poza domem. Dokładnie tak jak bohaterka najnowszej powieści Anny Langner ,,Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty”. W tym roku jednak w jej poukładane życie wkracza narzeczona ojca i jej nieokrzesany syn. Jason niczym Grinch zdaje się mieć jeden cel, zniszczyć święta Ginger i sprawić, że świąt nie będzie. Czy tylko ultimatum matki sprawiło, że zjawił się w Huntley? Czy miał w tym jakiś ukryty cel? Jedno jest pewne, te święta będą zdecydowanie inne i niezapomniane dla nich obojga. Jason stopniowo odkrywa się przed nami i muszę przyznać, że to, co poznajemy, wywołuje niemały szok i dreszcz przerażenia. Brawa dla autorki za kreację bohaterów i stworzenie takiej świątecznej atmosfery, że czytając oczami wyobraźni, można poczuć zapach pierniczków i imbiru. Do tego świetnie rozbudowany motyw hate-love i mały wątek kryminalny. Miłym zaskoczeniem było dla mnie nawiązanie do książki ,,Rider”, bo pojawia się tutaj główna bohaterka Ivy. Czytając tę książkę, nie da się nie poczuć ducha świąt, a chemia łącząca głównych bohaterów jest wręcz namacalna. Hot level pięć na odwrocie okładki nie pozostawia złudzeń, że będzie naprawdę bardzo, bardzo gorąco. Autorka potrafi budować napięcie i pobudzać wyobraźnię. ,,Przygotujcie się na opowieść pikantną jak imbir i słodką jak grzech!” Bardzo polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 14:00 przez: karola_reads_books
Rok temu trzymałam w rękach książkę autorki „Nie byłaś grzeczna w tym roku” byłam totalnie zakochana w tej historii. Czas tak szybko leci, a ja miałam przyjemność przeczytać kolejną świąteczną historię opowiedzianą przez Anię. Mam wrażenie, że jej każda książka jest lepsza od poprzedniej. Ginger od zawsze miała fioła na punkcie świąt, kochała ten czas w roku tą miłość zapoczątkowała u niej mama. Odkąd umarła to na niej spoczywał obowiązek pilnowania by wszystko było idealne, ubierała choinkę, dekorowała dom i piekła pierniczki. Na cały grudzień miała przyjechać do ich domu narzeczona ojca wraz synem Jasonem, który nie ma za dobrej opinii. Dziewczyna chciała ich wspaniale ugościć i pokazać się z jak najlepszej strony. Spotkanie Ginger i Jasona nie było ani miłe ani przyjemne, chłopak zachował się jak gbur, co tylko wytrąciło dziewczynę z równowagi. Ale kto się czubi ten się lubi, w tym przypadku też tak było, można wręcz powiedzieć, że zaczęli lubić się za bardzo, a wkrótce mieli zostać przyrodnim rodzeństwem. Jakie tajemnice ma Jason? Dlaczego tak naprawdę przyjechał? Czy uda mu się uwieść Ginger? Autorka przeniosła nas w cudowny świąteczny czas, gdzie dom pachnie pierniczkami i żywą choinką. Ale święta to także czas refleksji i wybaczania. Janson bardzo pragnął aprobaty ojca, dlatego w swoim życiu zrobił kilka głupich rzeczy. Czym doprowadzała matkę do szaleństwa, teraz też miał pewien plan, który wymyślił kochany tatuś. Celem chłopaka miła być niczego nie świadom Ginger, jednak mężczyzna nie przywidział się, że ona zajrzy w głąb jego serca i dostrzeże w nim małego zagubionego chłopca zamkniętego w ciele mężczyzny, który tak bardzo chce przypodobać się ojcu i nie widzi tego jak jest wykorzystywany. Całym sercem polecam wam tę historię, która tak rozpala zmysły, iż pewnością zasługuje na miano hot. Były takie momenty, że czytałam z wypiekami na twarzy. Wiec, jeśli lubicie gorące książki, które rozpalą was w jesienne i zimowe wieczory, to ta na pewno taka jest.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-11-2021 o godz 11:26 przez: Karolina Koziar
Mimo, że każdego roku jest wysyp świątecznych propozycji wydawniczych, nie czytam ich zbyt wiele. Lubię, kiedy ten element pojawia się w książkach, ale jakoś specjalnie ich nie wyczekuję. Inaczej jest z historiami od Anny Langer, które kuszą okładką i za każdym razem jest to miłość od pierwszego zobaczenia. To właśnie tymi książkami rozpoczynam sezon gwiazdkowy w niegrzecznym klimacie i dopóki Autorka tego nie zmieni- będzie to moja tradycja niczym #kevinsamwdomu . #niegrzecznichłopcydająnajlepszeprezenty czytałam w dużym napięciu i skupieniu. Uwielbiająca święta Ginger, mająca wszystko poukładane pod linijkę oraz bad boy w kapturze, który z premedytacją psuł wspaniały okolicznościowy klimat to dwa absolutnie odmienne charaktery zestawione ze sobą w których każde przechodzi swój własny rozwój. Kłócą się i walczą, pragną... znów kłócą... Wszystkie tajemnice i zagubienie w własnych uczuciach bohaterów nadały jej ogrom emocji i miały odzwierciedlenie na czytelniku, który (tak jak ja) mocno wszystko przeżywał. Bardzo się cieszę, że Autorka stworzyła romans nie tylko piekielnie niegrzeczny, ale i pełen pasji, wzajemnej fascynacji i... nadziei. Tak naprawdę chciałam tam wskoczyć, nakopać dla Jasona, co chwila miałam większe wątpliwości co do "żyli długo i szczęśliwie" -lecz czy się doczekałam? Zakazane pragnienia zamknięte pod jednym dachem, kłębiące się, aby w końcu wybuchnąć dając nam sceny erotyczne rozpalające wyobraźnię i powodujące szybsze bicie serca i które też dodawały swoje przysłowiowe "trzy grosze" do całości. Do tego nietuzinkowa fabuła mnożąca w głowie pytania, szczypta dobrego humoru przez którą nie sposób się nie uśmiechnąć i cały świąteczny klimat sprawia, że czuć w powietrzu nie tylko zapach świeżo wypieczonych pierników, ale i nastrój oraz magię zbliżających się bożonarodzeniowych dni. Ja oczywiście polecam. Nie tylko dla okładki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-10-2021 o godz 20:20 przez: ksiegowarecenzuje
Kiedy czujecie już magię świąt? Dla mnie taką datą graniczną jest 1.11, ALE... po przeczytaniu tej książki mam już ochotę piec pierniki! Jak już mówiłam jakiś czas temu, książki Anny Langner rozpoczęły moja miłość do serii #niegrzeczneksiążki i ogólnie do erotyków. Mimo, że jeszcze mam kilka tytułów tej autorki przed sobą, 'Niegrzeczni chłopcy' szturmem wkradają się na podium najlepszych książek tego roku i jednocześnie zajmują pierwsze miejsce ze wszystkich spod pióra autorki! No i ta okładka... Kolejna w ostatnim czasie książka z motywem love/hate, ale tutaj dodatkowo dochodzi zakazana relacja - a takie połączenie daje mieszankę wybuchową. Autorka jest dla mnie mistrzynią w opisywaniu ludzkich relacji - już nawet nie chodzi o to, że bohaterowie są świetnie wykreowani, ale o to, z jaką łatwością potrafi opisywać emocje i przenosić czytelnika w ich magiczny świat. Zakazana relacja, bardzo burzliwa, ale i ociekającą pożądaniem sprawiały, że nie wiedziałam, czego mogę spodziewać się na następnych stronach. W napięciu czytałam dalej zastanawiając się, co tym razem może spotkać bohaterów. W tej książce jest absolutnie wszystko - tajemnica, miłość, poświęcenie, intryga, zazdrość, namiętność i przyjaźń. Idealnie wywarzone emocje powodują, że książkę się wręcz pochłania. Jest ciepła, kojąca, przywracająca wiarę w człowieka, ale i pokazująca siłę prawdziwej miłości (nie tylko tej kobieta-mężczyzna!). Według okładki hot level to 5/5, ale według mnie tak naprawdę brakuje skali 🙈 Totalnie polecam! Troszkę o fabule: Ginger i Jason mają niedługo zostać przybranym rodzeństwem - i oboje nie są do końca z tego powodu zadowoleni. Na ich drodze stają jednak nie tylko skomplikowane uczucia, ale również bardzo dobrze skrywany niebezpieczny sekret. To, kto okaże się lepszy w dotrzymywaniu słowa, a kto będzie uległy - musicie przekonać się sami!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 10:57 przez: anonymous
Chyba nigdy nie przestanie zadziwiać mnie talent autorki do pisania niezwykle gorących, prowokujących, a przy tym absolutnie „pysznych” historii, od których naprawdę nie jestem w stanie się oderwać. Jej historie nie są tym, czym wydają się na pierwszy rzut oka. Wymykają się wszelkim etykietom i są całkowicie nieszablonowe. „Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty” to kolejny przykład na to, że Anna Langner jest autorką, z którą trzeba się liczyć. Tabu, romantyczne napięcie, gwałtowna i nieco chaotyczna relacja między bohaterami – zapierały dech. Każdy dialog, każda interakcja między Ginger a Jasonem były tak intensywne, jak tylko mogłyby być, a niektóre fragmenty promieniowały takim napięciem, że chyba zabrakłoby mi skali przy ich ocenie. Anna Langner wie, jak przesuwać granice, dlatego nawet przez moment nie mogłam być pewna tego, co znajdę na kolejnych stronach, a zaskoczyła mnie niejednokrotnie. Czytanie tej książki było dla mnie jak emocjonalny rollercoaster – kilkukrotnie w ciągu zaledwie jednej minuty odczuwałam tyle sprzecznych emocji, że to było naprawdę zaskakujące i niesamowicie przyjemne, przez co miałam jedynie ochotę na więcej. Świąteczna otoczka z jednej strony daje niesamowity klimat, ale w połączeniu z całą historią, tak wyrazistymi bohaterami i ich relacją, tworzą absolutnie fantastyczną mieszankę. „Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty” to zdecydowanie Anna Langner w swoim najlepszym wydaniu. Choć z jednej strony się martwię, że ciężko będzie jej przebić tę historię, ponieważ sam pomysł, emocje, kreacja bohaterów – wszystko tu było na swoim miejscu i całkowicie mnie urzekło – to z drugiej strony autorka już nie raz pokazała, że potrafi zaskoczyć… Z niecierpliwością więc czekam na kolejne książki, które stały się dla mnie już po prostu „automatyczną” lekturą. Polecam przeogromnie!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-11-2021 o godz 16:42 przez: Ewelina
Dlaczego zdecydowałam się sięgnąć po tę książkę? Po pierwsze jej cudowna okładka! Przyznajcie mi rację, ze od razu rzuca się w oczy :) Jest subtelna, a zarazem zapadająca w pamięć. Po drugie cenie sobie pióro autorki. Lubię jej książki i mile wspominam zeszłoroczną zimową książkę. Po trzecie zachęcił mnie opis książki. Ja lubię książki z wątkiem przybranego rodzeństwa, bo przeważnie między rodzeństwem dochodzi do wielu sprzeczek. Tak było w przypadku Ginger i Jasona. Chemia między nimi była namacalna, a pożądanie wzrastało z każdą przewróconą stroną. Ich sprzeczki napędzały mnie do dogłębnej lektury. Wprost nie mogłam odłożyć książki na bok. Polubiłam Ginger, która od razu zagościła w moim sercu na dłużej. Jest zorganizowania i perfekcyjna. Kocha Boże Narodzenie tak jak ja :) Dba o ducha świąt i przez to, wprowadziła mnie w przedświąteczny nastrój. Aż chciało mi się też zacząć piec pierniczki. W tym roku jej święta będą się bardzo różniły... Musi spędzić je z Jasonem, synem narzeczonej ojca. Dziewczyna nie spodziewała się, jaki naprawdę jest Jason. A może tylko udaje i sam nie może poradzić sobie ze zmianami? Chłopak coś ukrywa, tylko czy kobieta odkryje o co chodzi? Ginger polubiłam od pierwszych stron, a Jason musiał zapracować na moje uznanie. Autorka świetnie wykreowała jego postać. Sceny erotyczne dosłownie mnie hipnotyzowały! Byłe gorące i oddziaływały na moją wyobraźnię. Tę dwójkę czeka sporo przeszkód na drodze do szczęścia. Tylko, czy zakazane uczucie wygra z tymi przeszkodami? Czy ich silne, uzależniające, a zarazem poniekąd toksyczne uczucie przetrwa? Przekonajcie się sami, sięgając po książkę. Ja zapewniam, że spędziłam z nią bardzo miły wieczór.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
22-11-2021 o godz 21:42 przez: aneta1989
W tamtym roku czytałam na święta inną książkę autorki "Nie byłaś grzeczna w tym roku"... w tym przyszła kolej na "Niegrzeczni chłopcy dają najlepsze prezenty"❤ Powiem jedno - bardzo lubię pióro autorki i tym razem również się nie zawiodłam. Historia byla taka jak lubię. Czyli... miłość, która zaczęła się od nienawiści po rodzące się uczucie...W międzyczasie wkradły się inne sprawy, żeby nadać tej historii dodatkowe emocje. Bohaterowie wykreowani są świetnie! Zbuntowany nastolatek Jason, który za wszelką cenę chce przypodobać się swojemu ojcu i Ginger - dziewczyna która kocha święta, światełka, ciasteczka i wszystko co jest z nimi związane! Poznają się w nietypowych okolicznościach. Ojciec Ginger chce wziąć ślub z mamą Jasona... Czyli młodzi byliby dla siebie przyrodnim rodzeństwem... Ale czasami życie pisze dla nas inne scenariusze... to co dzieje sie miedzy tym dwojgiem jest... magiczne... momentami bolesne... (kiedy rozum zaczyna płatać figle). No bo przecież jak przyrodnie rodzeństwo mogłoby się ze sobą spotykać? Jeżeli szukacie cudownej miłosnej historii, która nie jest otulona samymi dobrymi wydarzeniami to polecam sięgnąć po powyższą pozycję! Anna Langer doskonale potrafi zaczarować swojego czytelnika. Bardzo polubiłam głównych bohaterów. Jason mimo tego, że miał łatkę niegrzecznego chłopca sprawił, że obdarzyłam go sumpatią, a przez pewne wydarzenia skradł nawet moje serducho❤ Czytał już ktoś może? Chyba że macie w planach? Jeżeli jeszcze się zastanawiacie to nie ma nad czym!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2021 o godz 12:59 przez: Zaczytana.querida
Przeczytałam ostatnie 100 stron jednym tchem. Zakochałam się w Ginger i Jasonie. Dawno nikomu tak nie kibicowałam. Ta powieść to prawdziwy wulkan emocji. Jest, co tu dużo mówić, bardzo erotyczna. Nawet ma najwyższe oznaczenie w skali niegrzecznych książek, ale jest przy tym bardzo apetyczna. I pachnie imbirem. A jak bardzo podoba mi się to, że nie jest to tylko zlepek uniesień. Tego zawsze najbardziej się boję. Nie, nie. Te są tutaj słodkim (pikantnym?!) dodatkiem do naprawdę ważnej historii. Historii krzywdy, jaką potrafi wyrządzić dziecku ojciec. Historii mężczyzny, który został nauczony, że nie wolno CZUĆ. Że bezwzględność i obojętność są ważniejsze niż… miłość. Historii dziewczyny, która żyje w swoim idealnym świecie. Dla której najważniejsza jest perfekcyjnie ubrana choinka. I wszystko musi być perfekcyjne. Gdy te dwa światy się spotykają, zaczynaja przeskakiwać iskry, a powietrze staje się cięższe i naelektryzowane. I ten list na końcu. I ostatni rozdział. Moje serce wypełniło się… nie, aż nie mogę tego opisać. To erotyk - taki z tych dobrych. Ba, to po prostu dobra książka, która nie omija tego, o czym inne książki piszą niewiele.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
19-10-2021 o godz 14:59 przez: Marta
dno i pół metra mułu, nudne, bezosobowe postaci bez krzty charakteru
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Langner Anna

Rider Langner Anna
4.5/5
28,10 zł
39,90 zł
Napraw mnie Langner Anna
5/5
17,90 zł
29,90 zł
Letnie przesilenie Langner Anna
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
Zniszcz mnie Langner Anna
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
Zakres obowiązków Langner Anna
4.5/5
17,90 zł
29,90 zł
Zakres obowiązków Langner Anna
4.4/5
23,90 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Niepokorne serca Skrzydlewska Ludka
4.7/5
28,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziewczyna feniksa Skabara Monika
4.8/5
28,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie powinniśmy Keeland Vi
4.7/5
28,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dwa tygodnie i jedna noc Whitney G.
4.5/5
25,98 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczna melodia Godwin Pam
4.5/5
28,10 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Piękne blizny Le Carre Georgia
4.5/5
26,49 zł
29,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie dla mnie Keeland Vi
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Chłopak na zawsze Tijan
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Najlepsza oferta Le Carre Georgia
4.4/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne kłamstwa Torre Alessandra
4.3/5
35,49 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego