Nie jestem potworem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
39,90 zł
Oszczędzasz:
6,91 zł (17%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Chaparro Carme Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Hall Araminta Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
De Giovanni Maurizio Książki | okładka miękka
28,49 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jeśli jest coś gorszego od najgorszego koszmaru, to koszmar o dziecku, które znika bez śladu.

W centrum handlowym pod Madrytem znika czteroletni chłopiec, Kike. Media natychmiast wiążą ten przypadek z zaginięciem w tym samym miejscu czteroletniego Nicolasa dwa lata wcześniej. Chłopca ani porywacza nigdy nie znaleziono. W madryckiej policji śledztwo prowadziła nadinspektor Ana Arén. Sprawa Kike trafia również do niej. W mediach liderem informacyjnym zostaje telewizyjny Kanał Jedenaście z jego czołową reporterką Inés Grau, prywatnie koleżanką Any. Sytuacja komplikuje się, gdy po kilku dniach w tym samym centrum handlowym dochodzi do zniknięcia trzeciego czterolatka, tym razem syna Inés...

"Nie jestem potworem" doprowadza na skraj wytrzymałości nerwowej zarówno swoich bohaterów, jak i czytelników. Ani oni, ani ty nie wyjdziecie z tego cało.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Nie jestem potworem

Tytuł: Nie jestem potworem
Tytuł oryginalny: No soy un monstruo
Autor: Chaparro Carme
Tłumaczenie: Rurarz Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: hiszpański
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-30
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 30840850
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,6
5
6
4
4
3
0
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
8 recenzji
21-02-2019 o godz 20:01 czytamwwolnejchwili dodał recenzję:
Tak się złożyło, że książka "Nie jestem potworem", to moja trzecia już w tym roku pozycja w tematyce zaginionych dzieci, i zdecydowanie wygrywa ona jeżeli chodzi o poziom emocji jaki mi towarzyszył podczas lektury. To kolejny hiszpański thriller, który podbił moje serce. Nie odnotowałam momentów, które by mnie nużyły, może dlatego, że dałam się bez reszty wciągnąć w śledztwo, a bohaterowie i coraz to nowe fakty, sprawiły, że nie mogłam się oderwać i jak zaczarowana przerzucałam kolejne strony książki. Być może to, że autorka ma duże doświadczenie dziennikarskie sprawiło, iż potrafiła wzbudzić we mnie tak duże zainteresowanie historią i sprawiła, że koniecznie chciałam poznać zakończenie, które w tym przypadku jest bardzo, bardzo dobre. Nie było chyba możliwości, abym domyśliła się finału tej historii, a to co przeczytałam wprawiło mnie w osłupienie i złość. Były również fragmenty, które czytałam z wielkim bólem i to właśnie one sprawiły, że odebrałam tę książkę w tak bardzo emocjonalny sposób. Był to dla mnie kawał dobrej lektury. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-02-2019 o godz 14:54 arcytwory dodał recenzję:
W centrum handlowym pod Madrytem znika czteroletni chłopiec, Kike. Sprawa natychmiast zostaje powiązana z innym przypadkiem zniknięcia w tym samym miejscu czterolatka Nicolasa. Śledztwo prowadzi nadinspektor Ana Arén, natomiast w mediach sprawą zajmuje się jej przyjaciółka, reporterka Inés Grau. Sytuacja komplikuje się, gdy znika kolejny czterolatek, tym razem syn Inés. Co to była za książka! Wprawdzie znalazło się kilka minusów, ale w ostatecznym rozrachunku był to świetny kryminał. Zacznę od tej nienajlepszej rzeczy, czyli tempa akcji. Jest ono nierówne. Po pełnym napięcia początku akcja zwolniła. Później zdarzają się kolejne momenty zbyt powolne na kryminał, ale spokojnie, więcej jest tych sprawiających, że książki nie da się odłożyć z rąk. Takich z licznymi zwrotami akcji oraz atmosferą niepokoju i niepewności. Co jeszcze dobrego dostajemy? Po pierwsze temat powieści. Zaginięcia dzieci nie jest łatwą tematyką, jednak autorce udało się z nim uporać. Ukazała emocje nie tylko matki, ale i śledczych zajmujących się sprawą zaginięcia. Drugą dobrą rzeczą są bohaterowie. Są świetnie skonstruowani. Dodatkowego plusa należy dać też za to, że żaden z nich nie jest od niczego uzależniony, bo to w kryminałach zdarza się za często. Dzięki częstym zmianom narratorów mamy okazje lepiej poznać emocje targające danymi postaciami. Razem z nimi przeżywamy prawdziwy emocjonalny rollercoaster. Na plus należy zaliczyć też sposób ukazania pracy policji. Widać, że autorka odrobiła pracę domową na ten temat. Pokazała tę prawdziwą, a nie wymysły rodem z Hollywood. Czytelnik wraz z śledczymi poszukuje tropów, daje się zwieść i odkrywa szokujące fakty. Jednak największym plusem jest zakończenie, które jest PRZE-GE-NIAL-NE! Co tam się zadziało! Za nic nie spodziewałam się takiego czegoś. Szczęka opadła mi na podłogę nie nie mogłam jej pozbierać przez następne piętnaście minut. A w głowie pozostaje na jeszcze kilka kolejnych dni. Finał zmusza też do refleksji na temat tego, do czego zdolny jest człowiek, by dopiąć swojego celu. Czy polecam? Już tylko dla samego zakończenia warto sięgnąć po „Nie jestem potworem”! Polecam też wszystkim fanom kryminałów. Naprawdę warto zapoznać się z tą pozycją.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
19-02-2019 o godz 16:11 Anonim dodał recenzję:
Kolejny świetny kryminał od @wydawnictwomuza 😍 Po świetnej "Ciszy białego miasta" kolej na "Nie jestem potworem"👌 Uważam, że jest to obowiązkowa pozycja dla wielbicieli zagadek kryminalnych, świetnie skrojonych psychologicznie postaci i akcji pełnej napięcia. Aż ciężko uwierzyć, że to debiut autorki 👍 będę ją obserwowała, bo chcę więcej 😉 🔥 Gdy z centrum handlowego znika czteroletni chłopiec, prowadząca śledztwo nadinspektor Ana Aren od razu wie, że sprawa jest zbyt podobna do zaginięcia innego czterolatka sprzed dwóch lat, aby mógł to być przypadek. Zwłaszcza, że są bardzo podobni do siebie.. Sytuacja staje się jeszcze gorsza, gdy trzeci chłopiec, syn znanej dziennikarki, prywatnie koleżanki Aren, zostaje porwany z tego samego centrum handlowego. Na domiar złego zmienia się przełożony policjantki i nie ułatwia życia.. ani śledztwa. Napięcie cały czas rośnie, aż do finału. 🔥 Choćbyś nie wiem jak łączył/a wątki, nie odgadniesz zakończenia, jest niesamowite! Uwielbiam takie rozgrywki z czytelnikami 😎 szczęka z hukiem ląduje na podłodze 😁 🔥 "Nie jestem potworem" to tytuł, ale też słowa sprawcy. Ja mu nie uwierzyłam. Jest potworem!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-02-2019 o godz 07:47 Varia dodał recenzję:
Trzech chłopców w tym samym wieku, niemal identycznych z wyglądu, porwanych w tym samym centrum handlowym, dwóch w odstępie czterech dni. Czy to przypadek? Czy może porywacz, który dwa lata temu uprowadził stąd Nicolasa, znowu jest na wolności? Ana Arèn, nadinspektor madryckiej policji, otrzymuje zadanie aby wyjaśnić tę sprawę. Ma ona dla niej podwójne znaczenie - chce odszukać winnego, ale jeszcze bardziej ocalić chłopców, ponieważ jednym z porwanych jest syn jej przyjaciółki. Nie jestem potworem to książka wielowymiarowa i bardzo uniwersalna. Z jednej strony nastawiona na tanią rozrywkę, jaką po prostu funduje nam thriller, a z drugiej obrazująca współczesny świat przestępczości oraz fakt, że znaczna jego część funkcjonuje aktualnie w sieci. Nie wiem na ile wykorzystane tu technologie są zgodne z prawdą, jednak nie zmienia to faktu, że na wielu formach i stronach dzieje się wiele złych rzeczy. Umiejętność łączenia faktów, a przede wszystkim współpraca, to jedyna szansa, aby kogoś ocalić. Ana, Javier i genialny Joan, dzielnie stawiają czoła wszelkim trudnością, ale postacią, która najsilniej utkwiła w mojej pamięci jest leciwa Laura oraz jej lekarski biznes - babcia w książce pojawia się na krótko, ale wrażenie robi spore. Ciekawa, miejscami może trochę nazbyt skomplikowana, ale ważne, że trzymająca w napięciu. Jak na debiut jest całkiem nieźle, a chodzą słuchy, że ma powstać z tego seria.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2019 o godz 19:28 slytherin_books dodał recenzję:
"Podobno dzieci są urodzonymi survivalowcami, bo bliżej im do zwierzęcych instynktów, niż nam, dorosłym." . Chwila nieuwagi może sprawić, że zmieni się całe życie.. W centrum handlowym znika chłopiec. Znika w tym samym miejscu i ma tyle samo lat, co czterolatek, który zaginął dwa lata wcześniej. Sprawą zajmuje się nadinspektor Ana Arèn, która prowadziła sprawę poprzedniego zaginięcia (ani chłopca ani porywacza nie udało się wtedy odnaleźć). Sprawą zaczyna zajmować się też dziennikarka Inés Gray, która jest koleżanką Any. Na mieszkańców Madrytu, gdzie ponownie został porwany chłopiec pada strach, a sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy dochodzi do trzeciego zniknięcia, a chłopcem, którym tym razem zaginął okazuje się być.. Czteroletni syn Inés.. . "Nie jestem potworem" to debiutancka powieść Autorki. W podziękowaniach możemy przeczytać, ile osób zaangażowała w pracę nad książką, u ilu osób szukała fachowych informacji, by historie opisane w książce były wiarygodne i zgodne z prawdą. I to się czuje. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Autorka potrafi zarówno w przystępny sposób wytłumaczyć czytelnikowi na jakich zasadach pracują dziennikarze/policjanci, jaki i dogłębnie wniknąć w psychikę zdruzgotanych zniknięciem syna rodziców. A to jak Autorka postanowiła rozwiązać wszystkie wątki.. Przyznam, że udało jej się mnie zaskoczyć. W ogóle nie spodziewałam się czegoś takiego.. To była lektura, którą momentami ciężko było mi czytać, przez to co się aktualnie działo i na pewno szybko o tej historii nie zapomnę. To było coś wciągającego, a jednocześnie bolesnego. Jeśli czasami macie takie uczucie, że książka była dobra, ale zmaltretowała Was psychicznie.. To właśnie jedną z takich pozycji. Polecam, ale przygotujcie się na ciężki kaliber...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2019 o godz 19:51 wolęKSIĄŻKI dodał recenzję:
Jak Hiszpania to romans.... ups.. nie tym razem. . "Wszyscy nosimy w środku potwora, wystarczy go tylko podrażnić (czasami dosłownie odrobinę), żeby wylazł na świat i zaczął go niszczyć." . Byłam bardzo podekscytowana zaczynając tę historię. Autorka od poczatku potrafiła mnie zaciekawić, wzbudzić emocje i zadziwić. Udowodniła, że Hiszpania to nie tylko piękny kraj i piękni ludzie. Carme Chaparro dała nam bohaterów ciekawych i intrygujących, z tajemnicą i z przeszłością. Czytając, czasem zastanawiałam się która postać jest głównym bohaterem, która osoba "gra pierwsze skrzypce"? Jest jeden "szczegół", który nam to sugeruje. Tak samo, jak jest jeden "szczegół", który może nam pomóc rozwiązać tajemnicę tej historii. Od pewnego momentu, nie dawał mi on spokoju, myślę sobie: kurde, może jakiś błąd, ale nie, to nie błąd. To specjalny zabieg, zastosowany po to, żeby zrobić nam papkę z mózgu. "Nie jestem potworem" to książka, której nie przeczytasz w komunikacji miejskiej, bo ciężko będzie Ci się skupić, na tym, co tam się dzieje. A dzieje się dużo, tylko miejscami miałam wrażenie, że czytam takie "zapchaj dziury", zamiast akcji na którą czekałam. Nie wiem czemu, ale imiona w tej książce sprawiły mi problem. Jak już się ich nauczyłam, a uwierzcie wcale nie było to takie łatwe. Pablo.Miguel.Inès.Ana.Joan.Javier.Ramón To autorka zaczęła stosować naprzemiennie ich nazwiska, co mnie lekko irytowało i wprowadzało małe zamieszanie. . "Niesłychanie rzadko szpital pachnie cudem. Nie to, że cud się tam nie zdarza. Albo cuda. Zdarzają. Ale my ich nie wyczuwamy, bo ból zawsze jest intensywniejszy niż radość." . "Nie jestem potworem" to thriller psychologiczny jakich mało. Czytelnik nie ma możliwości rozwiązania tej zagmatwanej historii, nawet jeśli jego przypuszczenia się sprawdzą, to zakończenia się nie domyśli. I chyba to jest w niej najlepsze. Polecam! .
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2019 o godz 10:51 Monika dodał recenzję:
Po przeczytaniu Nie jestem potworem jestem w stanie podzielić tą opowieść na kilka wyraźnych części, co do których mam trochę odmienne zdanie. Bowiem zaczyna się jak prawdziwy thriller psychologiczny "z krwi i kości". Jest tajemniczo, autorka powoli zaznajamia nas z bohaterami i sprawami, nad którymi głowią się zarówno Ines, jak i Ana. Szczególnie dużą siłę ma tutaj fragment, kiedy Ines postanawia udać się na spotkanie osób dotkniętych tragedią i jedna z nich opowiada swoją historię. Potem pojawia się drugi, najdłuższy fragment, w którym autorka pokazuje z pozoru zwyczajne życie zarówno Ines, jak i śledczych i przyznaję, tempo tutaj trochę zwalnia, chwilami miałam wrażenie, że niektóre fragmenty są tutaj zbędne. Jednak zdecydowanie wygrywają tutaj opisy przeszłości nadinspektor Any Aren, która okazuje się pełna bolesnych doświadczeń, mających znaczący wpływ na główną bohaterkę. Dużo mniej pasowały mi tutaj opisy codziennego życia na komendzie i sprzeczek wśród pracowników, choć rozumiem, że dodaje to realizmu i oddaje charakter codziennej pracy policjantów. No i ostatni fragment, w którym sprawa zaginięć dzieci zaczyna się powoli rozwiązywać, akcja nabiera tempa i dochodzimy do zakończenia, które odwraca wszystko o sto osiemdziesiąt stopni. Szok, niedowierzanie i jednocześnie przemożne przerażenie. Autorka wykonała tutaj mistrzowską robotę, dozując napięcie i wodząc czytelnika za nos, podsuwając kolejne mylne tropy odnośnie winnego. Całkiem solidny thriller, ale nie bez wad. ;)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2019 o godz 15:43 Ewelina Lis dodał recenzję:
#niejestempotworem to thriller gwiazdy hiszpańskiej telewizji @carmechaparro Książka mocno przypadła mi do gustu.. Świetnie napisana, duża dawka emocji, a do tego wydarzenia z książki głęboko mnie poruszyły... Pełna zwrotów akcji, opisy przeżyć bohaterów zmrożą krew niejednego rodzica, ale także osób, które dzieci nie posiadają. Ciekawi bohaterowie. Całość wieńczy doskonałe zakończenie, którego nawet w najmniejszym stopniu nie udało mi się przewidzieć 👌 Ah, co to była za wspaniała lektura. Naprawdę ciężko było mi się od niej oderwać. Pochłonęłam ją w dwa wieczory 😍 już mam pierwszego kandydata na thriller roku.. W centrum handlowym pod Madryten znika czteroletni Kike. Sprawa jest priorytetowa bo to już drugie zaginięcie dziecka w tym miejscu. W dodatku uprowadzeni chłopcy są do siebie bardzo podobni.. Wydarzenia "na wyłączność" komentuje znana dziennikarka Ines, prywatnie przyjaciółką nadinspektor Any prowadzącej śledztwo. Dochodzenie nabiera tempa, gdy ginie syn dziennikarki, który odpowiada wyglądem, upodobaniom seryjnego porywacza - tajemniczego Slendermana.. #carmechaparro #nosoyunmonstruo
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pacjentka Michaelides Alex
30,49 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Vox Dalcher Christina
34,99 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy razy ty Moccia Federico
41,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ogarnij się! Knight Sarah
24,43 zł
34,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984 Orwell George
17,49 zł
24,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Minecraft. Wyspa Brooks Max
27,93 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.