Nic do stracenia. Wreszcie wolni (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,99 zł

35,99 zł 39,99 zł (-10%)
28,79 zł + dostawa 0 zł
dla zakupów od 40 zł
salon Empik - dostawa 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Moseley Kirsty Książki | okładka miękka
35,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, jak ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż nadal jest pewna, że nie zasługuje na szczęście. Jednak zanim się okaże, czy mogą być razem, będą musieli walczyć o życie.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Nic do stracenia. Wreszcie wolni
Autor: Moseley Kirsty
Tłumaczenie: Obłucki Krzysztof
Wydawnictwo: Harper Collins
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 336
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-24
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 25 x 149 x 221
Indeks: 21340611
 
średnia 3,9
5
27
4
15
3
13
2
9
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
54 recenzje
3/5
26-09-2018 o godz 21:24 Patrycja Kaim dodał recenzję:
Lekka lektura przeznaczona raczej dla nastolatek ale i nie tylko. Polecam również kolejną część. Bardzo fajna wciągająca.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-05-2018 o godz 17:20 Natalia Świderska dodał recenzję:
Brak słów na opisanie tego jak cudowną książkę napisała Kirsty Moseley. Pierwsza cześć serii "Nic do stracenia" jak i druga sprawiły, że nie zawiodłam się na tej pisarce. Historia Annaton jest najlepszym co mogła stworzyć i cieszę się, że tak pięknie poprowadziła ją do końca. Czuje niedosyt, co oczywiste, ale również radość, że pisarka spełniła moje oczekiwania co do tej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-02-2018 o godz 16:41 anonymous dodał recenzję:
Super książka Polecam z całego serduszka. Wciągająca, miło się ją czyta Co więcej powiedzieć "Nic do stracenia" :D :D !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
24-08-2017 o godz 13:44 Zaczytana_Hania dodał recenzję:
Po pierwszej części dość chętnie, z ciekawości sięgnęłam po drugą, mimo słabego zakończenia. Pierwsze strony byłam dość zadowolona, ale później wszystko tak bardzo odbiegało od rzeczywistości, że aż zaczęło razić. Zbyt dużo takiej nierealnej relacji między bohaterami. Książka dobra, romantyczna, ale tak jak napisałam, zbyt nadmuchana uczuciami i zbyt "idealna". Polecam jednak każdemu kto ma ochotę na taki bajkowy romans.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-08-2017 o godz 20:22 Izabela Jędrzejewska dodał recenzję:
Świetna książka. Dwa rozdziały przepłakałam. . . A kolejne czytałam w stresie i napięciu. Nie mogłam doczekać się zakończenia, a z drugiej strony nie chciałam jej w ogóle kończyć czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
11-08-2017 o godz 16:44 katherine_parker dodał recenzję:
Powiem wam, że chociaż pierwszy tom tej serii pochłonęłam tak na prawdę jednym tchem, to w przypadku tej książki miałam ogromne problemy. Nic do stracenia. Początek spodobała mi się tak bardzo, że zwyczajnie nie mogłam się od niej oderwać, co mnie bardzo zaskoczyło, bo moje poprzednie spotkanie z autorką, było raczej bardzo neutralne. Jednak jeśli chodzi o Nic do stracenia. Wreszcie wolni jestem na prawdę rozczarowana, gdyż przez bardzo długi czas nie mogłam dojść dalej niż do połowy książki... O co chodzi? Już wyjaśniam. Zanim książka ta dotarła w moje ręce, niesamowicie ciekawiło mnie, co też ciekawego się w niej wydarzy. Liczyłam na to, że trochę bardziej zostanie rozwinięty wątek porywacza Anny, no i oczywiście, że dziewczyna się w końcu ogarnie i podda się wszystkim tym uczuciom, które odczuwa względem swojego ochroniarza. Od razu też wam powiem, że nie przeczytałam całej książki... Bardzo rzadko robię tak, że piszę recenzję pozycji, której nie doczytałam - nie lubię tego robić, jednak tym razem stwierdziłam, że innego wyjścia nie mam. Podchodziłam do tego tomu na prawdę wiele, wiele razy, jednak w ogóle nie byłam w stanie go ukończyć. Zawsze dochodziłam do połowy i to tak na prawdę cudem mi się to udawało - przez ten czas wynudziłam się tak, jak chyba jeszcze nigdy. Owszem, często zdarza mi się sięgać po powieści, które tak na prawdę mnie nie zainteresują i sama lektura wydaje się być stratą czasu, ale bardzo długo nie miałam już tak, jak właśnie w przypadku książki Nic do stracenia. Wreszcie wolni. I żeby nie było, że nie próbowałam - miałam chyba pięć, czy sześć prób z tą historią i zawsze (dosłownie zawsze!) kończyło się to w taki sposób. Także niestety tym razem poległam, z czego jestem na prawdę bardzo rozczarowana, gdyż nie spodziewałam się, że akurat ta książka może okazać się tą, której nie dokończę. Strasznie mi się nie spodobało, że przez większą część książki tak na prawdę śledzimy tylko to, co bohaterowie robią będąc wspólnie na wakacjach. Czytając o tym czułam się, jakbym oglądała zbyt dużą ilość zdjęć, które podczas urlopu zrobili moi znajomi... Z początku jeszcze jest ciekawie, ale jak to się mówi, co za dużo, to nie zdrowo i po prostu czytając niesamowicie się zanudziłam. Wydawało mi się, że Anna i Carter przez większość czasu robią praktycznie to samo, a jeśli właśnie coś takiego mam przez cały czas czytać, to ja jednak podziękuję. W recenzji pierwszego tomu wspomniałam, że jestem zaskoczona tym, jak poprawił się styl Kirsty Moseley, ale czytając tą część stwierdzam, że był to chyba taki tylko jednorazowy wypadek, bo tutaj było tak samo (albo może nawet i gorzej), jak w przypadku Chłopaka, który zakradał się do mnie przez okno. Z książkami tej autorki mam właśnie tak, że choć miejscami historia wydaje mi się być na prawdę ciekawa i wciągająca, to jednak styl autorki działa na mnie raczej usypiająco i przez to muszę się zwyczajnie zmuszać do czytania. Trochę żałuję, że nie doczytałam tej pozycji do końca, bo jak wspominałam, bardzo nie lubię zostawiać niedokończonych książek, ale powiem wam, że jeżeli miałabym się tak męczyć przez tą część, która mi jeszcze została, to cieszę się bardzo, że jednak postanowiłam z niej zrezygnować. Na razie nie będę sięgać dalej po książki Kirsty Moseley, bo zwyczajnie zbyt często się na nie rozczarowuję . Mam wrażenie, że przez to tylko tracę czas, podczas którego mogłabym poznać jakąś bardziej interesującą pozycję. Także podsumowując jestem na prawdę rozczarowana tą częścią, choć spodziewałam się czegoś o wiele lepszego. Jak dla mnie po prostu trochę szkoda na nią czasu. Może jeszcze kiedyś dam jej szansę i uda mi się poznać ją w całej okazałości (ale raczej nie wydaje mi się, żebym zmieniła co do niej zdanie). Jestem przekonana jednak, że na pewno nie będzie to miało miejsca w najbliższym czasie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-08-2017 o godz 11:27 Anonim dodał recenzję:
Czytałam obie części i ta jest również świetna, tyle sytuacji przez ktore leciały łzy, kocham takie książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
28-07-2017 o godz 16:05 luvmynick dodał recenzję:
RECENZJA Z MOJEGO BLOGA https://zaczytanaapl.blogspot.com Pozwólcie, że zanim cokolwiek napiszę napiję się łyka herbaty i zmuszę do dokończenia książki... Mam jedno pytanie do autorki... PO CO DRUGA CZĘŚĆ? Ja rozumiem wiele zostało wyjaśnione, stało się to co miało się stać - lecz to było do przewidzenia. Może to ze mną jest coś nie tak, ale znudziła mi się ta cała miłość. Wypiliście, kiedyś przesłodzoną herbatę? Ja ostatnio się tego dopuściłam. Czułam tą słodycz przez kolejne kilka godzin i przysięgam, że koniec z cukrem. Ach... Pocałunki, tajemniczość, namiętność. Mam dość. Doczytałam do 203 strony i nie przebrnę przez resztę. Może dużo mnie ominie, ale nie żałuję. Pierwsza część mnie zachwyciła, ale co z tego skoro druga zepsuła mi całą opinię... Główna bohaterka zaczęła wkurzać mnie jeszcze bardziej. Co do reszty bohaterów nie mam zastrzeżeń, pokochałam ochroniarza asekuracyjnego - Deana. Współczuję mu, że musiał wytrzymywać z Anną. Zacytuję fragment recenzji pierwszej części "Nic do stracenia." "W tym przypadku mogę powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona, a moje oczekiwania zostały spełnione. Teraz rozpoczynam czytanie kolejnej części i mam nadzieję, że się nie zawiodę. " No to powiem wam, że się zawiodłam. Nie mam nic więcej do powiedzenia o tej pozycji. Może po prostu znudził mi się wątek romansu?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
24-07-2017 o godz 14:50 Książki według Wiktorii dodał recenzję:
https://ksiazki-wiktorii2.blogspot.com/ ,,Nic do stracenia. Wreszcie wolni" to kontyniacja pierwszej części serii- Nic do stracenia. Początek. Pierwsza część wzbudziła sobą ogromne zainteresowanie, więc nic dziwnego, że każdy niecierpliwnie czekał na jej kontynuację. Ja po przeczytaniu Początku miałam mieszane uczucia, bo nie zachwyciła mnie swoją treścią, ani tym bardziej postaciami, jednak mimo to postanowiłam stawić czoła tej oto kontynuacji. "Czas wydawał się stać w miejscu i miałam wrażenie, że wszystko, co się działo w moim życiu, prowadziło do tego momentu, tu, z nim, jakby jedynym celem mojego istnienia na ziemi była miłość do tego chłopaka." Ojciec Ann został w końcu prezydentem. Uczucia dziewczyny pogłębiły się do Ashtona. Kiedy wydaje się, że będzie już tylko lepiej, życie znowu obraca wszysto do góry nogami. Annabel zaczynają dręczyć obawy przed utratą Ashtona. Boi się, że mężczyzna umrze tak samo jaka jej były chłopak Jack, z którego śmiercią dalej nie może się pogodzić. Do tego wszystkiego na głowę dziewczyny spada informacja o tym, że Carter zostaje wypuszczony na wolność. To niszczy całą pewność dziewczyny co do przyszłości. I z tego też powodu postanawia odwołać Ashtona i go odesłać jak najdalej. Chłopakowi mówi, że już go nie kocha, jednak prawda jest taka, że dziewczyna bardziej się boi jego śmierci, niż jego wyjazdu. Po wyjeździe mężczyzny wydarzenia przybierają tragiczny obrót i koszmary Ann zaczynają się spełniać. "-Nigdy wcześniej nie miałeś dziewczyny?Uśmiechnął się.-Ty jesteś pierwsza i jedyna-odpowiedział, patrząc mi w oczy i sprawiając, że serce stopiło mi się jak wosk." Pierwsza część tej książki wzbudziła sobą ogromne zainteresowanie. Nie ma z tego powodu co się dziwić, że druga również zdobyła swoje grono zwolenników. Tyle, że z przykrością muszę stwierdzić, że ja do nich nie należę. Pierwsza część miała swoje "wady", które miałam nadzieję całkowicie znikną w tej powieści. Szkoda, że się pomyliłam. Bohaterowie dalej mnie irytowali, a do tego tutaj leży również akcja. Monotonna i ciągle powtarzający się schemat. To zaczynało nudzić i oddychać już w połowie. Ashton w pierwszej części, jak to ujęłam był chodzącym ideałem i z przykrością muszę stwierdzić, że tutaj nie uległo to żadnej zmianie. Brakowało mi w nim cech prawdziwego ochroniarza, mężczyzny, który przeszedł swoje, który cierpiał i który walczy o miłość swojego życia. Jego ,,idealnoś" nie była w żadnym stopniu realistyczna, co było dodatkowym powodem, dlaczego nie zapałałam miłością do tej części powieści. Mimo to, dotrwałam do końca tej powieść. I muszę się teraz mocno zastanowić, czy trzecia część jest w ogół warta uwagi? ,,Nic do stracenia. Wreszcie wolni" to powieść w której pokładałam bardzo dużo nadziei. I z przykrością muszę stwierdzić, że nie sprostała moim oczekiwaniom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-07-2017 o godz 14:09 Sauron dodał recenzję:
Kirsty Moseley ma swój charakterystyczny styl i nie zawaha się go użyć. Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno przez część czytelników został przyjęty za ogromnym zachwytem, przez innych... zdawkowym sceptycyzmem. Kolejna powieść tej autorki wzbudziła podobne emocje. A jak będzie z kontynuacją Nic do stracenia? Czy i tym razem autorka zjedna sobie część odbiorców... koszem tych mocniej stąpających po ziemi? A może przyjemne zaskoczy swoich zaciekłych krytyków? Ojciec Anny już niedługo ma zostać zaprzysiężony na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Dziewczyna z dnia na dzień stanie na świeczniku mediów. Powoli jednak odzyskuje równowagę psychiczny. Obok niej stale jest Ashton, wierny, kochający, opiekuńczy... Jak długo może trwać ta sielanka? Na dnia ma się odbyć proces jej oprawcy, ale... nie wszystko idzie zgodnie z planem. Życie Anny znowu jest zagrożone. Czy i tym razem Asthononowi uda się ją ochronić? Czy w ogóle będzie w stanie? Ah, jakże mi było słodko. Nic do stracenia. Nareszcie wolni to propozycja dla osób, które nie cenią przesadnie realizmu. Anna jest dziewczyną prawie idealną. Co jakiś czas wpada na głupi pomysł, ale poza tym jest słodka, mądra, piękna i wysportowana. Ale to nic w porównaniu z Ashtonem. Już samo jego imię brzmi niczym początek wzdychania. Oh! Jest... również słodki, mądry, przystojny i wysportowany. Stanowi skrzyżowanie księcia z bajki z Bondem. I jednocześnie jest spełnieniem marzeń każdej kobiety, dużej i małej. Ale takich marzeń na pograniczu absurdu, które dochodzą do głosu, gdy pozwaliśmy zamilknąć zdrowemu rozsądkowi. To jest styl Moseley, można go lubić lub nie. Na podstawie jej trzech książek mogę stwierdzić, że bohaterów konstruuje w podobny sposób i nie zamierza tego zmieniać. Nie spodziewajcie się rewolucji również w zakresie romantycznych scen. Pierwsza część książki to jeden wielki pobudzacz westchnień, podczas którego niewiele się dzieje. Buziaczki, przytulania, niespodzianki, ah jakże nam jest dobrze, sielsko i anielsko. Dużym plusem pozycji są sceny z przeszłości oraz wszystkie wątki akcji. Chociaż w tych drugich sceptycy znowu mogą narzekać na brak realizmu, to zdecydowanie nadają całości dynamiki. Są strzały, wybuchy i walka. Oraz dynamiczne zwroty akcji, sprawiające, że historia z minuty na minutę zmienia się nie do poznania. Czego mi zabrakło? Paradoksalnie zauważę, że zakochanym było zdecydowanie zbyt łatwo. Tak wiem, jeden prześladowca to dość problemów, ale wszystko pozostałe sprzyja młodej parze. Media jakieś takie przyjemne, ojciec dziewczyny nie robi żadnych trudności (a przecież mógł), kłopotliwy nie są nawet znajomi (a to w końcu studenci). Miałam też nadzieję, że w tym tomie pojawi się chociaż odrobina polityki, może coś w stylu Pamiętnika księżniczki. Okazało się jednak, że na Annie nie spoczywają żadne nowe obowiązki. Cóż... może faktycznie tak jest? Cala książka kończy się w klasyczny dla Moseley sposób. Jest słodko, uroczo i zupełnie niepotrzebnie. Może w ten sposób pisarka daje wyraźny znak, że nie zamierza tej historii kontynuować, jednak ja nie przepadam za tak prosto zwizualizowanym happy end'u. Nic do stracenia. Nareszcie wolni. to książka utrzyma dokładnie w tym samym stylu co poprzednie. Jest lekka, bardzo romantyczna, momentami aż ckliwa. Sam pomysł na fabułę jest ciekawy, jednak jego wykonanie nie każdemu przypadnie do gustu. Autorka stawia przede wszystkim na ciepłe i miłe emocje, co w pewien sposób stanowić może terapię po ciężkim dniu. Z zaciekawienie poznałam tę odprężającą historię. Polecam ją jednak przede wszystkim młodym czytelniczkom oraz zdeklarowanym miłośniczką harlequinów, oczekującym ujrzeć na papierowych stronach księcia z bajki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
18-07-2017 o godz 11:42 Dominika P. dodał recenzję:
To było moje pierwsze spotkanie z Kirsty Moseley, chociaż "Nic do stracenia" jest tomem 1.2. Całe szczęście, że w sieci krąży całe mnóstwo streszczeń i recenzji, które pozwoliły zapoznać mi się ze światem stworzonym przez autorkę. Czytając mnóstwo negatywnych opinii na temat ''Nic do stracenia. Początek'' nie zniechęcałam się. W końcu jest ze mnie troszkę taki czytelniczy dziwoląg i podobają mi się te źle oceniane pozycje. Tak samo sprawa się ma w przypadku tych hiper mega dobrych książek, które mnie totalnie nie przypadły do gustu (przykładem jest "Żniwiarz"). Zachęcona więc usiadłam na fotelu i zaczęłam czytać. Ludzie mówią, że każdy wyjątek potwierdza regułę. "Wreszcie wolni" są właśnie tym moim wyjątkiem, który zasługuje na złe opinie. Kontynuacja historii Anny i Ashtona jest najzwyczajniej w świecie nudna. Nie ma momentów zaskoczenia, dreszczyków emocji i brakuje jakichkolwiek uczuć (pomimo tego, że jest to romans). Każda strona sprawiała, że mój zawód rósł do olbrzymich rozmiarów. Bohaterowie byli bardzo mdli i nienaturalni. Uważam, że autorka w ogóle nie wykorzystała możliwości naprawdę dobrego pomysłu. Bo tego odmówić jej nie można! Pomysł był, ale wykonanie niestety bardzo szaro bure. Nie chcę przekreślać tej pozycji na sto procent, gdyż cały czas pamiętam, że jest to literatura młodzieżowa. Może więc gdybym miała lat 13 byłabym zachwycona? Tego nie wiem, ale mam nadzieję, że dacie znać w komentarzach czy Wam faktycznie historia się podobała? Wiadomo, że z wiekiem człowiek chce więcej i więcej. Więcej akcji, więcej uczuć i więcej morałów. Tutaj niestety mi tego zabrakło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
13-07-2017 o godz 20:27 oli0106 dodał recenzję:
Kontynuacja NIC DO STRACENIA. POCZĄTEK. Powiem krótko kto przeczytał cześć pierwszą bądż jakąkolwiek książkę Moseley wie że jej twórczośc nie jest płytka.Książka wciąga od pierwszych stron, czyta się szybko zostając wciągniętym w wir wydarzeń i niemogąc się oderwać aż nie przeczyta się do samego końca. Polecam bo warto.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-07-2017 o godz 22:29 Dobromira dodał recenzję:
Pierwsza jak i druga cześć są cudowne ❤ tak naprawdę jak wszystko co napisze Kirsty Modelek
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2017 o godz 18:24 Heather dodał recenzję:
"Wreszcie wolni" to słodko-gorzka kontynuacja powieści o szczerej miłości. Jak to w podobnych powieściach bywa - jest tutaj zdecydowanie zbyt dużo lukrowej słodyczy a zbyt mało prawdziwego życia, ale nie uznaję tego za minus powieści. Patrząc na całość łaskawym okiem dostrzegam tylko dobrą historię, ciekawych bohaterów i miłość, która zawsze jest warta uwagi. Dlatego dla fanów autorki i nie tylko ta książka będzie miłą odskocznią od codzienności. Do poczytania i powzdychania - polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-07-2017 o godz 09:48 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Strach ma wielkie oczy, ale gdy się go okiełzna- obawy mijają, a my możemy żyć pełną piersią i cieszyć się szczęściem, które nas otacza. Przed Anną czeka ciężka próba. Już nie będzie anonimową osobą, skrytą przed otaczającym światem- po tym jak jej ojciec zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Ochranianie jej osoby staje się niebywale trudne. Do tego dziewczynę czeka proces jej prześladowcy Cartera Thomasa. Anna coraz bardziej ufa Asthonowi, w jego intencje i miłość, jednak ciągłe obawy przed odrzuceniem spędza sen z powiek. Druga część przygód Anny i Asthona podobała mi się o wiele bardziej od poprzedniej. Autorka tym razem posiliła się, by dodać nieco więcej dreszczyku emocji i uczyniła akcję bardziej dynamiczną. Fabuła rozwinęła się dzięki temu a nie tkwiła nieznośnie w martwym punkcie. Tym razem, związek bohaterów niknie, schodzi na dalszy plan, by zrobić miejsce walce o przetrwanie. Zagrożenie, strach, niepewność, to jest to, na co najbardziej czekałam! Nie zabrakło też przesłodzonej, dość przewidywalnej opowieści, jednak tym razem nie dało się tego tak bardzo odczuć jak w pierwszej części. Jeśli chodzi o bohaterów uważam, że tym razem zostali lepiej przedstawieni i nawet zapałałam do nich sympatią. Można zauważyć ich metamorfozę. Asthon - z delikatnego chłopaka, staje się twardym mężczyzną, a Anna bardziej otwiera się na świat i ludzi a dzięki miłości i zaangażowaniu Asthona, zapomina o przerażającej przeszłości. Wszyscy bohaterowie stają się bardziej wyraziści, dojrzalsi, przez co udało się ich polubić. Nie denerwowali, nie irytowali, więc to na plus. Tym razem się nie nudziłam, wciągnęłam w fabułę i udało mi się przy niej nawet trochę odprężyć. To kolejny argument na tak, wobec tej historii. Więcej emocji, wartka akcja sprawiły, że lekturę szybko mi się czytało. A dodatkowo udało mi się zrelaksować. To zdecydowanie lepsza kontynuacja losów Anny i Asthona, która ciekawi i wzbudza zainteresowanie. Mogłam ich obserwować, poznawać ich myśli, przeżycia, emocje jakie im towarzyszą. To typowa młodzieżówka, która w ostateczności przypadła mi do gustu, pomimo, że pierwsza część mnie nie zaciekawiła jak tego oczekiwałam. Posiada wady, ale tym razem nie raziły mnie one aż tak bardzo. Jest przyjemna, miła, pełna miłości bijącej od dwójki bohaterów, czasami dość cukierkowa i przesłodzona, ale do zniesienia. Dobra na lato, by zapomnieć o codziennych obowiązkach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-06-2017 o godz 16:36 Fantasy-Bestiarium dodał recenzję:
„Nic do stracenia. Wreszcie wolni” autorstwa Kirsty Moseley jest kolejnym tomem cyklu, który również przypadł mi do gustu. Jest to książka młodzieżowa, która powinna spodobać się młodszym, jak i nieco starszym czytelnikom. Powieść potrafi wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony, za sprawą barwnego języka i bohaterów z krwi i kości. Perypetie Anny Spencer potrafią zaciekawić już od samego początku, trzymając w napięciu do samego końca. Anna Spencer zaczyna prowadzić na powrót normalne życie, jednak do czasu. Gdy Carter Thomas, prześladowca sprzed lat, zaczyna na powrót ją nękać, koszmarne wspomnienia powracają. Carter obiecuje, że ją odzyska i nic mu w tym nie przeszkodzi. Czy Anna Spencer uwolni się od prześladowcy i będzie mogła w końcu normalnie żyć? Autorka potrafi dobrze budować napięcie i utrzymuje je do samego końca. Wątki fabularne zostały stworzone ciekawie i z pomysłem, dzięki czemu lektura cały czas trzyma w napięciu. Język autorki jest barwny i bogaty, bohaterowie ciekawi, a intryga potrafi zaintrygować czytelnika. Rozwijające się uczucie pomiędzy Ashtonem i Anną staje się coraz silniejsze, sprawiając, że wątek ten mocno przykuł moją uwagę. Z pewnością sięgnę po kolejne książki spod pióra tej autorki. „Nic do stracenia. Wreszcie wolni” powinna przypaść do gustu młodszemu czytelnikowi, który lubi literaturę młodzieżową. Akcja jest dość szybka, dzięki czemu książkę czyta się w szybkim tempie. Fabuła jest ciekawa, postać Anny zmienia się podczas lektury, a cała historia potrafi zapaść w pamięci po zakończeniu lektury. Jest to pozycja godna polecenia dla miłośników twórczość Kirsty Moseley, jak i książek młodzieżowych w ogóle. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-06-2017 o godz 12:22 SkrytaKsiążka dodał recenzję:
Ojciec Anny Spencer zostaje wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych. Od tej pory Anna przestaje być anonimową nastolatką i coraz trudniej chronić jej prywatność. Ashton Taylor ma więc jeszcze bardziej skomplikowane zadanie. Niebawem odbędzie się proces prześladowcy Anny, Cartera Thomasa, który marzy tylko o tym, by ją odzyskać. Anna ufa Ashtonowi i zaczyna wierzyć w jego miłość, chociaż nadal jest pewna, że nie zasługuje na szczęście. 'Nic do stracenia. Wreszcie wolni' to kontynuacja losów Anny i Ashtona. Myślę, że drugi tom utrzymuje poziom pierwszego, ale mam co do tej części pewne zastrzeżenia - głównie przez cukierkową relację dwojga bohaterów. Niestety Kirsty Moseley uwielbia tworzyć romantyczną i aż za słodką aurę między głównymi postaciami jej książek. Tak jak w pierwszym tomie tego nie wyczuwałam, tak tutaj było to lekko przesadzone, jednak nie przeszkadzało mi to aż tak bardzo. Ashton dalej pozostał moim ulubieńcem, nawet mimo tego, że nie widział życia pozna Annabelle. Zawsze czujny, ostrożny i opiekuńczy, nie chciał rozstawać się z nią nawet na jeden dzień. W tej części jest moment kiedy ta dwójka musi się rozstać na dwa dni. Rozumiem, że za sobą strasznie tęsknili i nie mogli wytrzymać, ale znów autorka naważyła tutaj wiele cukru. Nie czytało mi się tego dobrze, bo mimo iż kibicowałam im z całej siły i liczyłam na to, że wszystko dobrze się skończy, to ich za 'słodka' relacja czasami mnie mdliła. Genialny pomysł na fabułę, ale trochę słabsze wykonanie. Zawsze gdy czytam o czym jest dana książka tej autorki, jestem zaskoczona i jak najszybciej chcę ją przeczytać nawet mimo tego, iż wszystkie jej powieści kończą się podobnie. Ale co z tego? Jeśli byłby jakiś porządny dramat, coś co wywołałoby u mnie mnóstwo emocji, a nawet łzy, to uważam, że całość mimo przewidywalności wypadałaby fenomenalnie. Ale niestety.. tego zawsze mi brakuje w tych książkach. Ciągnęło mnie do tej części głównie przez to, iż byłam ciekawa jak rozwiąże się wątek z Carterem, prześladowcą Anny. Ostatecznie został on rozegrany - bo musiał, gdyż było to wspomniane w fabule - ale nie tak jak się spodziewałam. Owszem, momentami byłam lekko wystraszona, a nawet bałam się o losy dwojga zakochanych, ale kurcze.. coś mi tu nie pasowało. Myślę, że działo się to wszystko za szybko. Myślę również, że spodziewałam się większego dramatu, czegoś co wryje się w moją pamięć i będę tym zaskoczona, ale niestety nie byłam. Ten tom skupia się jeszcze bardziej na romansie Anny i Ashtona. Głównie z tego składa się cała fabuła. Kirsty Moseley pokazała po raz kolejny, że to miłość w książce jest najważniejsza, a nie problemy, które pojawiają się wokół niej. Czy ja wiem.. takie chyba nie jest życie. Książka była nieprawdopodobna, ale czytało mi się ją szybko i przyjemnie, gdyż wraz z jej końcem nastąpił pewien dramat, który trzymał mnie w napięciu. Fabuła może nie powaliła mnie na kolana i myślę, że szybko o niej zapomnę, ale historia wbrew minusom jest naprawdę urocza. Po książkach tej autorki nie należy spodziewać się wiele. Głównie mamy romans, jakiś lekki problem, który zostaje potraktowany powierzchownie i przewidywalne zakończenie - ale, no właśnie.. ja lubię czytać takie historie. Są świetnym odmóżdżaczem i są wręcz idealne na relaks w upalnie dni. Sięgam po powieści, które pisze Kirsty Moseley aby odpocząć i nie nadwyrężyć zbytnio mojego umysłu. Wykonują one te zadania fantastycznie. 'Nic do stracenia. Wreszcie wolni' to dobra kontynuacja poprzedniej części. Nie zaskoczyła mnie co prawda niczym, ale bardzo dobrze się przy niej bawiłam. Nie należy oczekiwać od niej czegoś więcej, ponieważ wtedy możecie się zawieść. Według mnie, gdy podejdziecie do tej historii na luzie - nie będziecie spodziewali się efektu 'wow' - to wtedy spełni ona Wasze oczekiwania. Jest to świetny romans i naprawdę bardzo mnie wciągnął.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
26-06-2017 o godz 19:17 Karolina Rybkowska dodał recenzję:
Życie głównej bohaterki Anny Spencer zmienia się diametralnie, gdy jej ojciec zostaje prezydentem Stanów Zjednoczonych. Bycie na świeczniku sprawia, że bardzo trudno nastolatce ukrywać swoją tożsamość, dodatkowo media podsycają plotki dotyczące romans nastolatki z agentem SWAT Ashtonem, którego zadaniem jest ochrona dziewczyny. Dodatkowo w najbliższym czasie ma odbyć się proces prześladowcy Anny – Cartera Thomasa, którego jedynym celem jest odzyskanie dziewczyny. Anna coraz bardziej zaczyna zbliżać się do Ashtona, ufa mu bezgranicznie, jednak nie wierzy, że ktoś taki jak on mógłby pokochać dziewczynę taką jak ona sama. Kristy Moseley stworzyła dość ciekawą historię, jednak podczas czytania czułam pewien niedosyt związany z kreacją głównych bohaterów. Kristy bez wątpienia stworzyła postaci naznaczone cierpieniem, które w swoim życiu przeszły bardzo dużo a te doświadczenia w pewien sposób ich ukształtowały jednak miałam wrażenie, że cały czas autorka przekazuje czytelnikowi za mało informacji na ich temat. Kreacja Anny zdecydowanie odbiegała od moich wyobrażeń i oczekiwań na temat tego w jaki sposób jej postać powinna zostać przedstawiona. Biorąc pod uwagę traumatyczne wydarzenia, Anna z założenia powinna być dojrzała, powinna wzbudzać współczucie w czytelniku, tymczasem zachowanie bohaterki bardzo odbiegało od moich wyobrażeń. Anna okazała się naiwną i czasami lekkomyślną dziewczyną, momentami mnie irytującą swoją słodkością i infantylnością. Podobnie sytuacja wygląda z Ashtonem, który w książce został przedstawiony jako zakochany nastolatek, a nie jako mężczyzna z krwi i kości. Sięgając po książkę Kristy Moseley liczyłam na rollercoaster emocji, który mnie porwie, na fabułę, która mną zawładnie i bohaterów, którzy zostaną w mojej pamięci na długi czas. Niestety oceniając całość książki muszę stwierdzić, że autorka mnie trochę zawiodła. Zarys fabuły prezentował się zachęcająco jednak mam wrażenie, że autorka zaprzepaściła potencjał jaki niosła ze sobą cała historia. W efekcie otrzymaliśmy zbyt cukierkową jak na mój gust historię miłosną, która niczego nowego nie wniosła do mojego życia. Podsumowując, "Nic do stracenia. Wreszcie wolni" jest powieścią, która dla mało wymagających czytelników może przypaść do gustu. Jednak dla tych, dla których zadaniem książki jest przekazanie głębszego sensu czy granie na emocjach czytelnika, mogą czuć się nieco zawiedzeni.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
26-06-2017 o godz 12:55 Lucecita dodał recenzję:
Minęło już kilka miesięcy, odkąd w życiu Annabelle Spencer pojawił się przystojny komandos SWAT, Ashton Taylor, który pomógł jej uporać się z traumatycznymi przeżyciami i rozpocząć życie na nowo. Mimo troskliwości i opiekuńczości jej ochroniarza, który nie widzi poza nią świata, dziewczynę wciąż jednak dręczą koszmary o jej prześladowcy i sekret, który boi się wyjawić, a który ciąży jej coraz bardziej. Wszystko się tym bardziej komplikuje, gdy jej ojciec zostaje wybrany na nowego prezydenta Stanów Zjednoczonych, a Anna i Ashton zaczynają ściągać na siebie uwagę mediów i paparazzich, którzy śledzą każdy ich krok. Dziewczyna z przerażeniem zaczyna też sobie uświadamiać, że jej ochroniarzowi udało się nie tylko zburzyć mury obronne, które postawiła wokół siebie, ale i zdobyć jej serce… „Nic do stracenia. Wreszcie wolni” to kontynuacja historii miłosnej dziewczyny, która zmaga się z demonami przeszłości i jej ochroniarza, który przywraca ją do życia i pomaga uporać się z dręczącymi ją wspomnieniami. Poprzedni tom nie wywarł na mnie zbyt dobrego wrażenia, ale mimo to, nie lubię zostawiać niedokończonych historii i byłam ciekawa jak zakończy się sprawa z Carterem, dlatego postanowiłam również zapoznać się i z tą częścią. Ta pozycja tak naprawdę nie różni się zbytnio od poprzedniej (na co wpływ ma z pewnością fakt, że w oryginale jest to jednotomowa powieść) i mogłabym w sumie napisać o niej to samo; prym wiedzie wyidealizowany, banalny i przesłodzony związek głównej pary bohaterów, spychając na dalszy plan nieliczne wątki poboczne, które miałyby szansę podnieść nieco poziom i rozmaicić historię, gdyby autorka poświęciła im nieco więcej uwagi. Kirsty Moseley udało się mnie nieco zaskoczyć w kwestii tajemnicy, którą skrywa główna bohaterka w związku z jej prześladowcą, Carterem i wstrząsnąć wspomnieniami Anny, w których się pojawiał, ale to niestety jeden z niewielu plusów tej pozycji. Na szczęście brytyjska pisarka posługuje się prostym i łatwym w odbiorze stylem, dzięki czemu książkę przeczytałam w szybkim tempie, jednak nie sądzę, żebym jeszcze do niej kiedyś wróciła. „Nic do stracenia. Wreszcie wolni” to lekka i niezobowiązująca historia miłosna z happy endem, którą mogę polecić osobom, którym przypadła do gustu poprzednia część i fanom twórczości Kirsty Moseley.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-06-2017 o godz 19:53 Miasto Książek dodał recenzję:
Wydawać by się mogło, że dzięki Ashtonowi, Anna może powrócić do normalnego życia. Jednak to tylko chwila szczęścia, ponieważ tata Anny zostaje prezydentem, więc ona znowu znajdzie się w centrum uwagi. Dodatkowo, jak na złość, nieubłaganie zbliża się proces Cartera i dziewczyna musi stawić temu czoła. Tylko czy da radę? Czy młodzi będą mieli możliwość na spokojną przyszłość? Czy Carter osiągnie swój cel? "Przerażało mnie to, że znów się zakochałam. Większość ludzi mówi, że miłość to coś najcudowniejszego na świecie, a ja zgodziłabym się z nimi tylko do pewnego stopnia, bo nie wtedy, gdy wszystkie myśli skupiają się na jej utracie lub gdy dzieje się coś potwornego, co sprawia, że serce pęka na tysiące kawałków. Tak, stan zakochania bardziej mnie przerażał niż satysfakcjonował." Tego tomu byłam bardzo ciekawa, bo w pierwszym pozostało dużo niewiadomych. Jednak czegoś mi zabrakło. Opis sugerował, że tutaj skupimy się bardziej na wyborach Pana Spencera i sprawie sądowej Cartera, a szczerze mówiąc prawie cała książka opierała się na myślach Anna i Ashtona "jak to oni się kochają, ale ta druga osoba nic do mnie nie czuje". Naprawdę? To mnie irytowało najbardziej, zamiast skupić się na tym najważniejszym wątku, to autorka postawiła na uczucia bohaterów. Oczywiście, wątek miłosny był bardzo słodki i wręcz cukierkowy, ale do umiaru. Co mogę powiedzieć o bohaterach? Autorka ma tendencje do stwarzania idealnych bohaterach męskich, wiecie idealna budowa ciała, wysportowany, umięśniony, czuły, zabawny, uroczy itp. Łatwo, więc wywnioskować, że znalazłam tu nowego książkowego męża. Anna za to bardzo podobała mi się, jako postać żeńska. Autorka dobrze zarysowała jej portret psychologiczny i widać, że nie ma takiego czegoś, że nagle pojawia się chłopak i wszystkie troski znikają, tylko jest to powolny proces, który nie zawsze przynosi zamierzone efekty. Tę pozycję, jak każdą tej autorki, czyta się błyskawicznie i lekko. Tutaj, mimo że akcja nie pędzi na łeb na szyję, to czyta się to wyjątkowo szybko i nawet nie zdajemy sobie sprawy, kiedy przewracamy ostatnią stronę. Jednak najlepszy moment z książki to epilog ♥ Tyle to się dawno nie uśmiałam. Ta scena wyszła autorce przegenialnie! :D Dlatego, jeżeli przeczytaliście pierwszy tom to koniecznie sięgnijcie po drugi, bo tu znacznie więcej się wyjaśnia. A jeżeli nie czytaliście jeszcze tej dylogii w ogóle, to wakacje są świetną okazją by to nadrobić. Lekka i wciągająca historia skrzywdzonej nastolatki i ambitnego chłopca. Urocza, słodka i momentami naprawdę straszna!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Wzgórze Niezapominajek Bichalska Anna
4.5/5
31,99 zł
35,99 zł
premium 30,39 zł
Inne z tego wydawnictwa Na rozkaz damy Laurens Stephanie
0/5
34,99 zł
37,99 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdka z nieba i jeszcze więcej Dessen Sarah
3.5/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Trzy marzenia DeNosky Kathie
5/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Martwe dziewczyny Cameron Graeme
2.9/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Druga runda Lissner Caren
0/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak najdalej stąd Portes Andrea
3.6/5
27,49 zł
29,99 zł
premium 26,11 zł
Inne z tego wydawnictwa Niedobra miłość Kellerman Jonathan
3.5/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Zwykły człowiek Cameron Graeme
3.8/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa W samym sercu morza Philbrick Nathaniel
4.6/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa My i cała reszta Asher Bridget
3.6/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Pod powierzchnią Gross Andrew
4.2/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Śmierć nocy letniej Gooden Philip
3.2/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Kolekcjoner. Maggie O'Dell. Tom 8 Kava Alex
4.5/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł
Inne z tego wydawnictwa Drapieżcy Orlicz Daria
4.1/5
35,99 zł
38,99 zł
premium 34,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Detektyw Arrowood Finlay Mick
3.9/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Łowca dusz Kava Alex
4/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 33,24 zł
Inne z tego wydawnictwa Zmysłowa samba Cox Maggie , George Catherine , Lucas Jennie
0/5
26,99 zł
29,99 zł
premium 25,64 zł
Inne z tego wydawnictwa Liberty. Jak zostałam szpiegiem Portes Andrea
3.5/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Siostrzyczka Fortin Sue
4.1/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Mów do mnie Belasco Sonia
3.9/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesień motyli Portes Andrea
4/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Ofiara Slaughter Karin
4.6/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 27,19 zł
Inne z tego wydawnictwa Niewidzialna Huss Roat Sharon
4.3/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Skorumpowani Winslow Don
4.6/5
37,49 zł
41,99 zł
premium 35,61 zł
Inne z tego wydawnictwa Niezrównani. Beautiful Idols. Tom 1 Noel Alyson
3.5/5
31,49 zł
34,99 zł
premium 29,91 zł
Inne z tego wydawnictwa Zabawy z bronią Kellerman Faye
3.8/5
33,99 zł
36,99 zł
premium 32,29 zł
Inne z tego wydawnictwa Angielski szpieg Silva Daniel
4.5/5
32,99 zł
36,99 zł
premium 31,34 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Rozgrywka. The Perfect Game. Tom 1 Sterling J.
3.8/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Czy musimy udawać? Stevens Courtney
4/5
33,99 zł
37,80 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Autofocus Gibaldi Lauren
4.5/5
28,49 zł
32,00 zł
premium 27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który wiedział o mnie wszystko Moseley Kirsty
3.8/5
34,99 zł
38,99 zł
premium 27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który o mnie walczył Moseley Kirsty
4.4/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 27,19 zł
strona produktu - rekomendacje Nic do stracenia. Początek Moseley Kirsty
4.0/5
35,99 zł
39,99 zł
premium 28,79 zł
strona produktu - rekomendacje Chłopak, który chciał zacząć od nowa Moseley Kirsty
4.1/5
33,99 zł
37,99 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Moje serce i inne czarne dziury Warga Jasmine
4.5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Potomkowie Lee Tosca
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Lato Eden Flanagan Liz
4.3/5
29,49 zł
32,90 zł
premium 28,01 zł
strona produktu - rekomendacje Odległość między tobą a mną Smith Jennifer
3.9/5
28,99 zł
31,90 zł
premium 27,54 zł
strona produktu - rekomendacje Porządek rzeczy Capriolo Paola
3.4/5
27,49 zł
29,90 zł
premium 21,99 zł
strona produktu - rekomendacje Chemia naszych serc Sutherland Krystal
4.3/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Zadurzenie Ainsworth Eve
4.5/5
21,99 zł
24,90 zł
premium 17,59 zł
strona produktu - rekomendacje Co ze mnie zostało Zhang Kat
3.8/5
34,99 zł
37,91 zł
premium 33,24 zł
strona produktu - rekomendacje Śmiało, Angel! Stirling Joss
4/5
30,99 zł
34,00 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Ognisty dylemat Bauerfeind-Burkot Ewa
4/5
25,99 zł
29,00 zł
premium 24,69 zł
strona produktu - rekomendacje Elity Edenu Graceffa Joey
4.8/5
33,99 zł
37,90 zł
premium 32,29 zł
strona produktu - rekomendacje Przebudzona Wiśniewska Iga
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł
strona produktu - rekomendacje Nick i Norah. Playlista dla dwojga Cohn Rachel , Levithan David
3.9/5
27,99 zł
29,90 zł
premium 26,59 zł
strona produktu - rekomendacje Z otchłani Senator Martyna
4.4/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Skaza. Tom 1 Ahern Cecelia
4.6/5
35,49 zł
39,90 zł
premium 28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Problem Pratt Non
5/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 24,79 zł
strona produktu - rekomendacje Z nicości Senator Martyna
4.8/5
32,99 zł
36,90 zł
premium 26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Kumpelka Aldin Lisa
4.3/5
28,49 zł
32,00 zł
premium 27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Klejnot Aswerusa. Część 1. Królowa Kościuszko Robert
0/5
20,49 zł
21,99 zł
premium 19,46 zł
strona produktu - rekomendacje Jasne dni, ciemne dni Ryrych Katarzyna
4/5
21,49 zł
23,90 zł
premium 20,41 zł
strona produktu - rekomendacje Między życiem a życiem Shirvington Jessica
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
premium 29,44 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.