Nasza melodia (okładka  miękka, 10.2021)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,94 zł

24,94 zł 36,99 zł (-32%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Jest tylko jedna melodia, w której słychać echo naszych serc. Zaczytaj się i zasłuchaj…

Jeśli prawdą jest, że muzyka łagodzi obyczaje, to Rita i Daniel są żywym wyjątkiem od tej reguły. On nienawidzi jej, a ona… kocha jego. Ale za nic się do tego nie przyzna. Na drodze do ukochanego stoją przecież jej rude włosy, piegi i pianino – grają na nim oboje, lecz Rita jest przekonana, że przewyższa w tej sztuce Daniela. Daniel nie pozostaje jej dłużny i uparcie twierdzi, że Rita jest brzydka. Nie ma mowy o żadnych pozytywnych uczuciach z jego strony, więc zraniona do żywego dziewczyna z pasją oddaje się rywalizacji muzycznej. Kiedy po wielu latach spotykają się ponownie, Daniel jest już sławnym Dannym, muzykiem zespołu Płomienie, a Rita - właścicielką klubu i nauczycielką w szkole muzycznej. Nieoczekiwanie wybucha miłość ognista jak jej włosy, ale bolesna tajemnica z przeszłości może sprawić, że happy endu nie będzie…

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

 

ID produktu: 1279319794
Tytuł: Nasza melodia
Autor: Dąbrowska Anna
Wydawnictwo: Novae Res
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 306
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-10-15
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 22 x 130
Indeks: 39669711
średnia 4,6
5
21
4
8
3
3
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
15-04-2022 o godz 19:55 przez: anonymous | Zweryfikowany zakup
Zaczęłam od ostatniej części, ale nie szkodzi
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-11-2021 o godz 12:48 przez: werka777
Rita i Daniel zwyczajnie się nie lubią. Jeśli ktoś patrzyłby na nich z boku powiedziałby, że to czysta nienawiść. On wylewa na niej swoje frustracje i żale, a życie nie układa mu się pomyślnie. Ona, jako ruda i piegowata dziewczyna, żywi do niego uczucia, do których jednak zdecydowanie boi się przyznać. Choć na pozór nie łączy ich nic więcej, oboje kochają muzykę. A paradoksalnie… muzyka łączy przecież ludzi. Mija pewien czas i po latach spotykają się ponownie. Ona jest właścicielką klubu i nauczycielką w szkole muzycznej. On jest klawiszowcem znanego zespołu „Płomienie”. Popularnym Dannym. Choć kiedyś nic na to nie wskazywało, teraz pomiędzy tą dwójką rodzi się niespodziewane uczucie. Miłość, pasja i pożądanie, którym na drodze może jednak stanąć przeszłość. A konkretnie pewna tajemnica. Główni bohaterowie poznali się już jakiś czas temu. Choć upływ lat na pewno wiele zmienił, nie zabrał im wspomnień. Daniel dorastał w rozsypanej rodzinie. Jego ojciec zostawił matkę, znajdując sobie nową, „lepszą” żonę. To z pewnością odbiło się na psychice chłopca, który jako dziecko przeszedł jednak o wiele więcej. Pewien wypadek pozbawił go pełnej sprawności, ale odnajdywanie ukojenia i rehabilitacji w muzyce przyniosło mu nadzieję. Buntownik, przepełniony goryczą i pretensjami, przez długi czas patrzącymi na innych po pozorach. Daniel widział w Ricie brzydką dziewczynkę. Choć teraz uświadamia sobie, że tak naprawdę niewiele o niej wie. A ona? Pięknie śpiewa, kocha muzykę i jest nauczycielką. Na pozór silną, a jednak wrażliwą kobietą. Ich relacja bazująca na nienawiści, która przeradza się w coś zupełnie innego, z pewnością wzbudziła we mnie emocje. Była chemia i nie potrzeba było wielkich pokładów namiętności, by móc ją wyczuć. Czwarta część cyklu „Płomienie” to historia, która przedstawia losy nowych, głównych bohaterów, choć każdy z tomów został złączony spoiwem muzycznym. Zespołem, przyjaźnią i poniekąd tłem. Można ją czytać nie mając znajomości poprzednich części, z małym „ale”, ponieważ w drugiej połowie autorka uaktywnia postaci z poprzednich historii serii, co okazuje się przyjemnym powrotem do ulubionych bohaterów i zarazem takim finałowym akcentem uświadamiającym, że to już, niestety, koniec. Książka o miłości, nie tej typowo cielesnej, skupionej tylko na seksie, ale tej, która wymaga dojrzałości emocji, która popełnia błędy – bo nie ma ideałów, ale która ostatecznie jest gotowa do poświęceń. To także jednak historia o przeszłości, która powraca, o nieprzepracowanych problemach, o rodzinnych konfliktach, które pozostawiają ślad, o samotności, przyjaźni i muzyce. Widać, że dla autorki pełni ona niezwykle ważną rolę, a ja uwielbiam emocjonujące i romantyczne treści, którym towarzyszy właśnie melodia. To tutaj było. Autorka nie zawiodła. Kolejny raz. Zafundowała mi pełną wrażliwości, ale niepozbawioną ludzkich, namacalnych dramatów historię o młodych i zagubionych ludziach stających w obliczu jakże wielkich wyzwań. Miłość, muzyka, poczucie utraty, samotność, odnajdywanie swojego miejsca na ziemi i swojego prawdziwego „ja”. Takie książki lubię czytać i takie lubię polecać. Jeśli jesteście romantyczkami i szukacie takich nienaiwnych, ale pozwalających się odprężyć treści, to jest właśnie to. http://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2021/11/nasza-melodia-anna-dabrowska-od.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-01-2022 o godz 18:41 przez: ejotek
Czy nieszczęście da się przekuć w coś pozytywnego? W pasję? Czterech członków zespołu Płomienie, który już nie istnieje, ale w Szwecji był niezmiernie popularny, udowodnili, że tak. Każdy z nich pokonał wiele trudności. Każdy zostawił coś za sobą i ruszył drogą kariery. Po Kubie, Aleksie i Kosmie tym razem przyszła pora na historię Daniela. Daniel Zasada w wyniku upadku z drzewa złamał rękę i miał ogromne problemy, by poruszać palcami. Pewien lekarz kazał je ćwiczyć wbrew wszystkiemu podczas gry na organach. Sposób przyniósł zamierzony efekt i z każdym dniem w chłopcu rodziła się pasja... Jednocześnie rodziła się też niechęć do rudowłosej sąsiadki Rity, kiedy dziewczynka podziwiała jego grę a on jej dokuczał. Teraz, po latach pobytu w Szwecji, Daniel przyjechał do Polski na wakacje. Jednak nie był przygotowany na niespodzianki, które na niego czekają. Ze strony rodziców, głównie matki. Ze strony spotkanej ponownie Rity, która wypiękniała i prowadzi klub. Jednak w jej oczach widać smutek. Dlaczego? Choć oboje się przed tym wzbraniają i tłumaczą sobie, że nadal się nie lubią, to wyczuwalne są iskry przeskakujące między ich ciałami, ustami. Dziewczyna wciąż jednak go odpycha... Gdy Daniel musi ratować ją przed pewnym facetem, Rita wyjawia mu swoją tajemnicę. W obliczu tego, co się wydarzy można by sądzić, że dobrze zrobiła... Tylko czy to prawda? Co musi się wydarzyć, by ją wyznała? Fabuła łączy się z poprzednim tomem w chwili, gdy Rita ogląda finał "Szczęśliwej Czwórki" i występ Oksany. Co wydarzyło się później? Koniecznie sprawdźcie! Słowa mogą ranić. Na prawdziwych przyjaciół można liczyć w każdej sytuacji. Lepiej pozbyć się luksusów, ale odciąć się od bolesnej przeszłości. Trudno wybaczyć bliskim niektóre wydarzenia. Bohaterowie są totalnie różni, ale wszyscy kochają muzykę. W życiu najważniejsze są miłość i szacunek do samego siebie. W najnowszej powieści Anny Dąbrowskiej nie brakuje emocji, muzyki, przejmujących historii i chwil trzymających w napięciu. Wielokrotnie zaciskałam kciuki za bohaterów, często mnie zaskakiwali. Jeśli mam być szczera, to ta ostatnia część cyklu była dla mnie chyba najmniej poruszająca. Ani z Danielem, ani z Ritą nie zżyłam się tak, jak z wcześniejszymi postaciami serii. Owszem, wydarzenia głównie z jej życia mocno mnie zszokowały, ale jak na całą książkę to nieco za mało. Podobała mi się końcówka, w której cały zespół zbiera się ponownie i można było dowiedzieć się co słychać w poszczególnych związkach. Chyba nie lubię ostatnich tomów serii. Nie lubię żegnać się z bohaterami. Tak wiele wspaniałych momentów wraz z nimi przeżyłam. W uszach nadal dźwięczą mi Wasze melodie i historie Waszych serc. Podsumowując - "Nasza melodia" to opowieść o frustracji, samotności i ryzyku, o dostrzeganiu prawdziwej głębi w innych, o leczniczym działaniu muzyki i walce o marzenia. To dowód na to, że nawet osoby o ciętym języku i ostrym charakterze mogą dać się oszukać, mogą nie udźwignąć presji i ugiąć się pod szantażem. To przede wszystkim historia o muzyce, miłości i przyjaźni. Polecam Wam tę i poprzednie powieści z serii 'Płomienie'.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-11-2021 o godz 19:35 przez: Czytaninka
Daniel i Rita to sąsiedzi z dzieciństwa. Ona się w nim kochała, on jej nienawidził. Spotykają się po wielu latach. On jest sławnym członkiem zespołu Płomienie, Ona nauczycielką w szkole muzycznej i właścicielką klubu. Z każdym kolejnym dniem zaczyna się rodzić między nimi uczucie, ale kiedy tylko on się za bardzo zbliża ona go odpycha. Rita skrywa tajemnicę, która może zaważyć na ich przyszłości. Mówią, że kto się czubi ten się lubi. Daniel i Rita od małego mieli inne odczucia względem siebie. Ona go kochała, więc wybaczała mu każde złe słowo skierowane w jej stronę. On potrafił być bezwzględny w swoim wyrażaniu niechęci do niej. Kiedy po kilku latach Daniel wraca, ponownie się spotykają. Niby jego niechęć pozostała, a jednak coś się zaczęło zmieniać. Rita nie jest już brzydką dziewczynką z dzieciństwa. A i on powoli dojrzewa do bycia dorosłym. „- Nie! Danielu, nie wszystko można kupić za pieniądze! Czasami wcale nie chodzi o pieniądze! Istnieje coś takiego jak potrzeba serca. Czyniąc dobro, czujemy się lepiej. Cieszymy się na myśl, że druga osoba się uśmiechnie. Tu chodzi o radość i uśmiech drugiej osoby, a nie kasę!” Czasem zachowujemy się dziwnie względem innych, nie pozwalając im na to, abyśmy ich tak naprawdę poznali. Oceniamy przez pryzmat wyglądu, często raniąc własnymi słowami. A nie tak powinno to wyglądać. To, że ktoś nie ma urody niczym modelka, nie oznacza, że nie jest wartościową osobą. Sam nasz bohater przekonał się o tym po tylu latach, kiedy w końcu zaczął poznawać Ritę. Historia przedstawiona przez Annę Dąbrowską ukazuje nam różne oblicza miłości. Miłości do której nasi bohaterowie tak naprawdę muszą dojrzeć. Miłości, która zmienia podejście człowieka do pewnych spraw. Ale nie tylko miłość znajdziemy w tej książce, zobaczymy również trudne dzieciństwo Daniela. Miłość pojawia się najczęściej niespodziewanie i choćbyśmy niewiadomo jak bardzo próbowali z nią walczyć, najczęściej tę walkę przegrywamy. Bo z miłością nie można walczyć, trzeba dać się jej ponieść. Słowa potrafią ranić, ale prawdziwa miłość jest w stanie wybaczyć wszystko. „Piosenki były słowami duszy… Były pragnieniami i wyrzuconymi żalami, które w nas tkwiły i nas uwierały. Prawdziwy artysta widział więcej niż inni, czuł o wiele mocniej i czasami miał zamiar pokazać swoje prawdziwe oblicze słowami.” Bohaterowie zostali dobrze przedstawieni, mają gorsze i lepsze dni, popełniają błędy jak każdy z nas. Przez to są realni, a ich emocje możemy odczuć na własnej skórze. Książkę czyta się niezwykle szybko, została napisana lekkim stylem. Ania jak zwykle przekazuje nam całą masę emocji, jak to bywa w przypadku jej książek. Autorka zadbała o to, abyśmy ponownie spotkali się również z bohaterami z poprzednich części. To takie idealne zwieńczenie losów całego cyklu Płomienie. "Nasza melodia" to cudowna historia o uczuciu, które musi pokonać po drodze przeszkody, aby znaleźć tę jedną wspólną melodię. Przyjaźń, miłość, odnajdywanie własnego miejsca na ziemi, tego możecie się tutaj spodziewać. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-10-2021 o godz 10:21 przez: Złotowłosa i Książki
"Zawarcie paktu z diabłem niesie ryzyko, a ja mam dosyć ryzyka w życiu. Każde ryzyko, które podjęłam, było wielką pomyłką." Losy Rity Woźniak i Daniela Zasady połączyły się lata temu. W dzieciństwie byli sąsiadami. Ale młody chłopak jej nienawidził. Nie to co Rita, która go kochała. Oboje mięli tę samą pasję - pianino, na tle której dochodziło do rywalizacji. Po latach ich drogi ponownie się krzyżują. On jest słynnym Rannym, członkiem szwedzkiego zespołu Płomienie, ona nauczycielką muzyki i właścicielką klubu. Z wyglądu zmienili się bardzo. Z charakteru też. Tylko mimo lat jedno się nie zmieniło: ciągle sobię dogryzają. Nieplanowano wybucha między nimi uczucie gorące jak włosy głównej bohaterki. Tylko czy skrywana tajemnica nie okaże się być przeszkodą nie do pokonania? Czy mają szansę na nowy start? Czy jest to możliwe? A co z członkami zespołu "Płomienie"? Uwielbiam tą serię. "Płomienie" porwały mnie od pierwszego tomu. Przepadłam po historii Delfiny i Kuby z "Odlecimy stąd". Później pokochałam historię "Kayli i Aleksa z "W deszczu" oraz Oksany i Kosmy z "Czasu na ciszę". Z niecierpliwością czekałam na ostatni tom. Na ostatniego młodego gniewnego. Ostatniego członka tego zespołu muzycznego. Daniel "Danny" Zasada od małego nie miał lekko. Sytuacja rodzinna i ekonomiczna dość mocno się na nim odcisnęły. To jak się zachowywał względem swej sąsiadki było okrutne. Teraz w dorosłości wcale nie jest lepszy. Narwany, gwałtowny, szybki i bezpośredni. Świadomie czy nie, nadal rani. On, jak każdy z członków zespołu jest indywiduum. Oddzielną postacią. Ze swoim osobistym charakterem i podejściem do życia. Na swój sposób pokiereszowani. Świetnie dopracowane postacie. Daniel również. W pewnym momencie zaimponował mi chęcią zmian i okazaną cierpliwością. Fajnie, że trzymał się go humor i dowcip, co pozwalało na czasową lekkość. Fajnie również, że w kontakcie z Ritą w końcu odważył się na ten wielki dla niego krok. A Rita okazała się być ciepłą, energiczną, uczynną kobietą. Potrafi również pokazać swą zadziorność, upartość, pazur i zawziętość. A przede wszystkim stroni od pomocy z zewnątrz. Na pozór silna, choć krucha. Skrywany sekret trzymał w napięciu. Prawda okazała się być szokująca. Mrożącą krew w żyłach. Autorka pisze emocjami. Każda z historii ma swoje zaplecze emocjonalne, które powoduję, że czytelnik przepada. Zatraca się w czytanej powieści. Powieści pełnej bólu, smutku, walki z przeszłością oraz ogromnej nadziei. Lekturą pokrzepiającą i niosącą nadzieję. Cudowne zwieńczenie serii. Serii, która pokazuje, że w duszy każdego człowieka gra określona melodia. Wystarczy znaleźć tylko te określone nuty. Nuty pokrywające się z naszymi własnymi. Warto się odważyć i zaryzykować, by zyskać wiele i to być nawet na całe życie. Wszystko zależy od nas samych. Polecam. Współpraca: NovaeRes
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2021 o godz 10:56 przez: historie_budzace_namietnosc
„Jest tylko jedna melodia, w której słychać echo naszych serc. Zatrzymaj się i zasłuchaj...” Niekiedy trzeba dojrzeć i zatrzymać się na chwilę by odnaleźć wspólną melodię. I zobaczyć, że dwa serca biją w tym samym rytmie. Bohaterowie powieści „Nasza melodia” przekonają się o tym. Daniel po wyjeździe stał się sławnym muzykiem. Znowu Rita starała się zapomnieć o nim i żyć, a w poszukiwaniu szczęścia ściągnęła na siebie niebezpieczeństwo i ciężkie przeżycia. Po kilku latach ich drogi znowu się przecinają. Tylko teraz nie są już dziećmi, czy jako dorośli ludzie będą umieli ze sobą normalnie rozmawiać? Bo kiedyś on jej nie znosił, a ona znosiła wszystko z pokorą i wybaczała mu, bo mimo wszystko pokochała go. I teraz znowu wszystko wraca, tylko kobieta nie jest już bezradnym dzieckiem, stała się silną, pyskatą kobietą o czym szybko się przekona. Ich relacja dalej jest napięta, ale niechęć zaczyna zastępować pożądanie i przyciąganie. A do tego w jej towarzystwie czuje się dobrze, wycisza się i nie chcę być nigdzie indziej. Mężczyzna kiedyś nie potrafił spojrzeć jej w oczy by zobaczyć co skrywają, a teraz uświadamia sobie, że popełnił błąd i teraz chcę to naprawić, ale może być już za późno. Oboje muszą nauczyć się ufać, a to może być trudne. Czy mimo bólu i ciężkich chwil odnajdą wspólny rytm? Czy może role się odwrócą i on się zakocha w niej bez wzajemności? A może mimo odnalezienia wspólnej melodii, nie będzie im dane być razem? Jaki sekret skrywa Rita? „Nasze serca tworzyły wspólną melodię. Naszą melodię i o dziwo po raz pierwszy byliśmy naprawdę zgodni.” Do prawdziwej miłości trzeba dojrzeć. Nie można pędzić i szukać pół środków myśląc, że to ona. Trzeba się zatrzymać, przejrzeć na oczy i odważyć się zawalczyć o tą właściwą osobę. Uczucie to ryzyko które może przynieść szczęście lub ból, ale warto zaryzykować i się przekonać. Daniel i Rita to zrobili, a żeby dowiedzieć się jak się to skończyło musicie przeczytać „Nasza melodia”. Dwa wybuchowe, uparte i zawzięte charakterki, ich potyczki słowne wywołują uśmiech ale również i łzy. Autorka zafundowała swoim bohaterom jak i czytelnikom masę emocji, ciężkich chwil i drżenia serca. Świetnie wykreowane postacie, fabuła i styl pisania autorki sprawią, że gdy zaczniecie czytać to nie odłożycie tej książki, dacie się wciągnąć w świat muzyki i uczuć. Moje serce znalazło wspólną melodię z tą historią i bohaterami. Jestem oczarowana i zachwycona. Gorąco polecam wam tą pozycję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-11-2021 o godz 18:24 przez: Anna
Rita i Daniel znają się od dawna, mieszkali po sąsiedzku, a ich matki się przyjaźniły (zresztą do tej pory mają z sobą kontakt). On jej szczerze nie cierpiał, była jego rudą zmorą, dla niej był koszmarem, a jednocześnie chłopakiem, do którego wiele czuła. Mijają lata, w życiu obojga wiele się zmienia. Daniel znany jako Danny osiągnął sukces wraz z zespołem Płomienie, w którym grał. Rita prowadzi klub, ma męża (a przynajmniej na papierku, bo fizycznie nigdzie go nie ma) i masę problemów, o których nie chce nikomu mówić. Kiedy Daniel wraca po latach, w rodzinne strony jest zszokowany, jak wiele zmian zaszło. Jego rodzice się rozwidli, a jego matka zamiast w jego rodzinnym domu mieszka w jakiejś klitce. Rita wyrosła na piękną kobietę i to z charakterkiem, na dodatek jest pełna tajemnic, a jego zaczyna do niej ciągnąć. Nic nie jest takie, jakby się spodziewał. Jakie tajemnice skrywa Rita? Co połączy ją i Daniela? Czy mężczyzna odnajdzie się w rodzinnym mieście? Historia, jaką znalazłam w książce, była ciekawa i wciągająca. To historia o miłości, ale również o dzieciństwie, któremu daleko było do ideału, które znacząco wpływa na bohatera po latach, o nieudanym małżeństwie, rozwodzie rodziców, powrocie po latach do rodzinnego miasta. Książka z dość szybką akcją, ciekawymi zwrotami, zaskakującymi tajemnicami. Czytało się ją szybko, a podczas czytania towarzyszyło mi wiele emocji. Bohaterowie dość dobrze wykreowani, mający wady i zalety, a dzięki temu realistyczni. Rita jest młodą kobietą, która sporo już przeszła. Mąż zniknął, zostawiając ją z niemałymi problemami, jednak ona nie zamierza się poddać. To kobieta silna, momentami zadziorna, odważna. Osobiście ją polubiłam. Daniel wyjechał i zrobił karierę. Teraz powrócił po latach i jest mocno zaskoczony tym, co zastaje w rodzinny mieście. Rita – rudzielec, którego nie znosił w dzieciństwie, bardzo się zmieniła, a on im częściej z nią przebywał tym, bardziej zmieniał zdanie. To bohater, który ma za sobą ciężkie dzieciństwo, niełatwy charakter, jest uparty, czasem zbyt bardzo. Trzeba go poznać, żeby ocenić. „Nasza melodia” to książka, która zdecydowanie mi się podobała i z wielką przyjemnością polecam. Recenzja pojawiła się również na moim blogu - https://anka8661.blogspot.com/2021/11/wydawnictwo-novae-res-ksiazka-pt-nasza.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-11-2021 o godz 21:13 przez: booksinpink
Tytuł: "Nasza Melodia" Autor: Anna Dąbrowska Wydawnictwo: Novae Res Dziękuję za egzemplarz do recenzji oraz współprace @wydawnictwo_novaeres Moja ocena to 7.5/10. Rita i Daniel poznali się już kilkanaście lat temu, rozpoczynając swoją rywalizacje od kłótni przez płot, kończąc na słownych zaczepkach po powrocie do Polski. Rita chociaż wydaje się spełniona i szczęśliwa, ukrywa w sobie wiele bólu i rozczarowania. Wraz z powrotem mężczyzny do Polski po długiej trasie koncertowej wracają uśpione uczucia. Jednak to właśnie szczerość okazuje się największym problemem tej dwójki. RECENZJA Na samym początku podczas czytania miałam mieszane uczucia, z jednej strony wszystko fajnie, autorka starała się ciekawie pokazać wątek hate-love, ale z drugiej strony wydawało się to dość sztuczne, a wykreowani bohaterowie nie poprawiali mojego zdania. Mimo wszystko z każdym kolejnym rozdziałem, a tutaj wtrącę, że jak dla mnie miały one naprawdę idealną długość, sytuacja bohaterów rozjaśniała się, obydwoje zmieniali swoje zachowania raz na dobre potem trochę w drugą stronę. Kończąc ich historię, gdy zamknęłam książkę uznałam, że wszystkie wydarzenia i słowa, które padły były potrzebne i nic bym nie usunęła (pomijając dużą ilość wykrzyknień, które podczas czytania potrafiły mnie irytować). Daniel zdecydowanie nie przypadł mi do gustu już po samym prologu. Od tamtej pory z coraz to kolejną stroną moja opinia o nim nie poprawiała się. Ukazał nam się jako straszny buc, który patrzy tylko na siebie. Mimo wszystko jego przemiana jest naprawdę przejmująca. Zaczyna rozumieć siebie, swoje uczucia, ale także to pokazywać. Rita i słowo niezdecydowanie to idealne połączenie. Nigdy nie wiedziałam czego się po niej spodziewać. Raz mówiła jedno, potem robiła drugie i wszystko było skrajnie niejasne. WIELKI PLUS za męską persektywe, mało takich książek, a czyta mi się to bardzo przyjemnie. Gdy Daniel podjął decyzję, aby dać ultimatum Ricie, bardzo mi zaimponował, jej zabawa w kotka i myszkę była niebywale irytująca, dlatego jest to moja ulubiona scena.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-11-2021 o godz 14:30 przez: ank_1985_czyta
To moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Książka należy do cyklu "Płomienie", a przyznaję się, że nie sprawdzałam tego, a o tym, że jest to czwarty tom dowiedziałam się pod koniec lektury. To jest dowód na to, że książkę moim zdaniem spokojnie można czytać jako oddzielną historię. Nie znałam wcześniejszych części, a, że takowe istnieją zaczęłam podejrzewać pod koniec książki, kiedy wspomniano dużo o zespole muzycznym, o losach pozostałych członków. Ta książka to historia chłopaka ze znanego, zespołu, który odniósł sukces zawodowy. Jednak nie na karierze muzyka skupiona jest fabuła. Powiedziałabym nawet, że to czym zawodowo zajmuje się Daniel nie ma większego znaczenia dla odbioru książki. Tak naprawdę to historia miłości trudnej, bo przez lata nieodwzajemnionej. Daniel i Rita znają się od dziecka. Ona od dziecka była w niego zapatrzona, a on dostrzegał w niej tylko brzydką, piegowatą, rudą dziewczynkę z sąsiedztwa. Sam, może po części z powodu rodzinnej sytuacji był dość trudnym dzieckiem. Negatywne emocje kumulowały się w nim z każdą kolejną awanturą rodziców, a ujście znajdowały przy gnębieniu Rity. Dziewczynka choć nie raz doprowadzona do płaczu, nauczyła się odpowiadać na zaczepki. Po latach kiedy mężczyzna wrócił do Polski okazało się , że ich matki nadal się przyjaźnią, a oni jakby czas się zatrzymał dalej czerpią satysfakcję z wzajemnej niechęci. Jednak to już nie są dzieci, więc szybko zdają sobie sprawę, że ich do siebie ciągnie. Tylko czy nie jest za późno na coś więcej? Czy Rita, u której uczucie z dzieciństwa tak naprawdę zadecydowało o większości życiowych wyborów i przyniosło wiele bólu ,teraz zaryzykuje zaufanie temu mężczyźnie? Zachęcam do lektury. Pełna emocji i życiowych dylematów książka, którą bardzo szybko i przyjemnie się czyta. Bohaterowie są bardzo realni, nic na siłę nie jest idealizowane, ale jednak momentami miałam wrażenie, że, są, aż za bardzo przejaskrawieni w tej swojej wzajemnej agresji. Miło spędzony czas, ale nie czuje ogromnego pragnienia, żeby poznać pozostałe tomy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-10-2021 o godz 21:49 przez: Izabela Wyszomirska
"Nasza melodia" jest czwartym i zarazem wieńczacym tomem cyklu Płomienie. Pierwsze trzy części można czytać niezależnie, jednak po ostatnią radziłabym sięgnąć po zapoznaniu się z wcześniejszymi, gdyż jest też niejako podsumowaniem historii pozostałych postaci. 🎵 Uwielbiam książki z muzyką w tle, gdyż zawsze dużo bardziej mogę poczuć to, co odczuwają bohaterowie. Wystarczy po prostu się zaczytać i wysłuchać to, co mają nam do opowiedzenia. Historia jest piękna. Kolejny raz zostałam zaskoczona tym, że w taki sposób można pisać o uczuciach, miłości, emocjach, o tym, co dotyczy każdego z nas. I mimo, iż sporo w niej smutku to daje nadzieję. To, co czasami ciężko ubrać nam w słowa lub boimy się głośno powiedzieć - muzyka może pozwolić wybrzmieć naszym myślom. 🎵 Relacja Rity i Daniela z jednej strony pełna jest ognia, wyraźnie czuć między nimi pożądanie. Docinają sobie na każdym kroku. On jej nienawidzi, ona go kocha. Jednak na drugiej szali mamy liczne tajemnice i niedomówienia. Przyznaję, że Daniel troszkę napsuł mi krwi. Zresztą nie inaczej Rita. Dwa zawzięte uparciuchy! Ta historia udowadnia, że do prawdziwej miłości trzeba dojrzeć, we właściwym momencie potrafić o nią zawalczyć. 🎵 Autorka podkreśla jak ważny jest szacunek do samego siebie. Że nikt nie rodzi się idealny. Młodość ma to do siebie, że wolno nam popełniać błędy, ale i uczyć się na nich.  🎵 Tu nic nie jest oczywiste. Zaskoczeń jest co niemiara. Uwielbiam takie zaskoczenia, takie zagrywki i cieszę się, że Anna Dąbrowska zastosowała takie fabularne rozwiązania. 🎵 Co tu dużo mówić. Kocham ten serię, kocham jej bohaterów. Wszystkich razem i każdego z osobna. Na moich oczach zmieniali się, dojrzewali do pewnych decyzji. Każdy też coś mi dał - emocje, lekcję, radę na życie. 🎵 "Nasza melodia" to poruszająca, życiowa, pełna emocji powieść wywołująca drżenie naszego serca. To historia o sile miłości, przezwyciężaniu trudności, pasji, tlącaj się nadziei. Polecam gorąco! Który z chłopaków z zespołu Płomienie jest Waszym ulubieńcem?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-07-2022 o godz 17:45 przez: Ewelina
Proste i trafiające do serca. Właśnie takie są książki pani Ani Dąbrowskiej. Nie da się ich nie polubić, możne je jedynie pokochać. Cudowna muzyka o której czytamy w całej serii wręcz wylewa się z jej stron ukazując nam ją w jak najlepszym wydaniu. Taki prawdziwy bieg po marzenia, gdzie na końcu czeka nas tylko radość i spełnienie. W tym już ostatnim czwartym tomie przeczytamy o historii dwojga ludzi z czego on bywa nerwowy już od samego patrzenia w jej kierunku. Jest dla niego jak woda dla kota, jakby oba magnesy były dodatnie i wzajemnie się odpychały. Jednak ona zerka na niego jak wpatrzona w obrazek. Jest jak chleb dla żebrającego pozostawiony po drugiej stronie szyby. Kocha go, lecz bez wzajemności. Pragnie, lecz w ukryciu, gdyż wie, że na niego nie zasługuje. Dzieli ich wiele, choć gdyby bliżej się sobie przyjrzeli, te same spawy powinny ich łączyć. Choćby gra na pianinie, którą oboje uwielbiają. Jednak raz wypowiedziane słowa potrafią zranić dogłębnie. Surowo przez niego osądzona oddaje się swojej największej pasji. Chce pokazać, że potrafi być doskonała, choćby on tego nie docenił. Lata mijają i kiedy ich drogi się krzyżują on jest już sławnym członkiem zespołu, a ona nauczycielką w szkole muzycznej. To wtedy właśnie dochodzi między nimi do wybuchu wulkanu, miłości ostrej jak brzytwa i krwawej, gdyż przeszłość nagle powraca, a wraz z nią łzy. Czy zatem możliwe jest, by tak mała i wielka rzecz zarazem mogła ich poróżnić? Autorka porusza tutaj kwestię samotności. Nie ważne jak wiele osób jest wokół nas, tylko towarzystwo tej drugiej połówki może sprawić, że samotność odejdzie w niebyt. Niekiedy człowiek robi coś bezmyślnie, na pokaz i później bardzo przez to cierpi. Tak postępowała Rita, kiedy ukrywała przed nim swoje uczucia. Jednak z uwagi na treść wydaje mi się, że tutaj oboje musieli do tej miłości dojrzeć. Tak pięknie jest to wszystko ukazane. W tej serii można się zatracić na całego i przypomnieć swoje pierwsze zauroczenia. Ja się przy niej czułam młodsza o całe dwadzieścia lat!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2021 o godz 06:52 przez: Urszula Azarewicz
"Nasze serca tworzyły wspólną melodię. Naszą melodię i, o dziwo, po raz pierwszy byliśmy naprawdę zgrani." Rita i Daniel to dwie, utalentowane muzycznie osoby, które uwielbiają grać na klawiszach. Pianino jest całym światem młodego chłopaka, zaś dla Rity całym światem jest Daniel. Jednak on tego nie dostrzega. W Ricie widzi tylko brzydką, rudą i piegowatą dziewczynkę. Kiedy po wielu latch ich drogi znów się łączą, zarówno Rita jak i Daniel nie są tymi samymi osobami, choć każde z nich próbuje to ukryć. On jest sławnym muzykiem, zaś ona ma swój klub i uczy gry na pianinie w szkole muzycznej. Rita boryka się z traumatyczną przeszłością, która na nowo da o sobie znać, zaś Daniel próbuje rozwiązać problemy rodzinne... Jedno tragiczne wydarzenie doprowadza do tego, że między tym dwojgiem zaczyna rodzić się uczucie, chociaż próbują to przed sobą ukryć, wciąż dogryzając sobie nawzajem. Ale kto się czubi, ten się lubi. Prawda? To stare porzekadło, w tym przypadku, idealnie się sprawdza 😉 Jednak czy Rita i Daniel będą umieli zawalczyć o miłość? Czy nie umiejący usiedzieć w miejscu muzyk i kobieta, która nie wyobraża sobie innego miejsca do życia niż to, w którym obecnie mieszka, mają szansę na stworzenie trwałego związku? O tym musicie przekonać się sami! "Muzyka leczyła. Muzyka była najlepszą terapią dla rozszarpanej duszy. Scalała kazdy jej fragment. Zastępowała słowa, które często boimy się wypowiedzieć. Muzyka..." "Nasza melodia" to przepiękna książka. Mimo iż momentami smutna i wywołująca dreszce na ciele czytelnika, to także dająca nadzieję. Ukazuje siłę miłości. Ta prawdziwa nigdy nie ustaje. Można próbować ją zagłuszyć lub zastąpić, ale to na nic się zda. Gdy prawdziwa miłość zapuka do serca, nic nie jest w stanie jej powstrzymać. Dziękuję @wydawnictwo_novaeres za egzemplarz książki
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-12-2021 o godz 11:41 przez: Anonim
Daniel przyjeżdża do swojej mamy na wakacje. Nie wie czy odnajdzie się tutaj tak samo jak w Szwecji. Gdy mama odbiera go z lotniska dopiero wtedy dowiaduje się, że jego rodzice nie są już razem, a kobieta mieszka w małym mieszkanku. Daniel nie rozumie czemu jego matka mu o tym nie powiedziałam. Kiedy dowiaduje się, że jego rodzicielka ma kontakt z sąsiadką z jego dzieciństwa od razu powracają do niego wszystkie wspomnienia. Wspomnienia o rudej dziewczynce, której policzki i nos były obsypane piegami. Nie lubił jej, chociaż ona go kochała. Czy teraz wszystko się zmieni? Czy Daniel zobaczy w Ricie coś więcej niż brzydkie kaczątko za jakie ją miał? A może teraz on się w niej zakocha, a ona go będzie odtrącać? Moje pierwsze spotkanie z autorką uważam za bardzo, ale to bardzo udane. Mimo iż nie czytałam poprzednich części śmiało mogę powiedzieć, że wszystko ładnie miałam przedstawione i wytłumaczone. Nie głowiłam się kto jest kim. Za to na pewno wielki ukłon w stronę Ani. Co do bohaterów to mogę powiedzieć tylko tyle, że byli wspaniali. Ich historia nie była dla mnie oczywistą. Na pewno dużo humoru i świetnych docinek się tutaj doszukałam. Uwielbiam takie książki, gdzie można się dużo pośmiać, ale i wzruszyć. Tutaj naprawdę mi się to udało. Od razu polubiłam wszystkie postacie, a w szczególności Daniela. Muszę przyznać, że nigdy chyba nie czytałam książki, która od A do Z byłaby z punktu widzenia chłopaka. Bardzo mnie to zaskoczyło, ale i spodobało, ponieważ ten chłopak miał w sobie dużo czułości, troski i nie robił wszystkiego tylko po to, żeby zaciągnąć Ritę do łóżka. Duży plus jeszcze za logiczne i przejrzyste zdania, a także piękny język. Nie doszukałam się na pewno żadnych błędów w fabule czy nieścisłości. Książka na bardzo wysokim poziomie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-01-2022 o godz 18:00 przez: zdrowe.zycie.czyta
Kochani na koniec miesiąca przychodzę do Was z piękną historia, jaką jest „Nasza Melodia”. „Jest tylko jedna melodia, w której słychać echo naszych serc. Zaczytaj się i zasłuchaj…”. Z piórem autorki spotykam się po raz pierwszy, ale przyznaję, że ma bardzo przyjemny i lekki styl pisania. Fabuła pochłonęła mnie od pierwszych stron i przy tym mocno się wkręciłam w historię Daniela i Rity. Bardzo emocjonująca oraz wzruszająca powieść. Książka opowiada o Ricie młodej i pięknej dziewczynie, która w całe taka niebyła w dzieciństwie. Trzeba przyznać, że ma zadziorny i silny charakterek. Kocha grać na pianinie i śpiewać we własnym klubie. Niestety życie ją nie rozpieszczało, przeszła piekło, które jej zgotował mąż, a demony z przeszłości nie dawały o sobie zapomnieć. Do tego dochodzi nieodwzajemniona miłość z dzieciństwa do swojego sąsiada, ona od zawsze się w nim podkochiwała, a on od dziecka się z niej wyśmiewał i wprost ją nienawidził, nazywając ją „rudą wiedźmą”. Daniel przystojny muzyk, który gra również na pianinie w zespole „Płomienie”. Po pewnym czasie wraca do Polski ze Szwecji jako sławny muzyk. Spotyka Ritę nie jest już brzydką dziewczyną, a seksowną kobietą o płomiennym temperamencie. Zaczyna iskrzyć między nimi, pomimo że oboje zmagają się ze swoimi demonami. Czy Rita i Daniel w końcu zakończą swoje potyczki słowne i dojdą do porozumienia? Czy oboje coś poczują do siebie i odwzajemnią swoje uczucia? Czy pianistka w końcu dopuści do siebie muzyka? I czy zakończenie tej historii będzie miało happy end? Muszę wam powiedzieć, że bardzo spodobała mi się powieść, którą autorka stworzyła o miłości, wrażliwości, przyjaźni, zrozumieniu, pasji, ale też niestety o bólu, cierpieniu i samotności. Gorąco polecam przeczytać, naprawdę warto. ❤️❤️.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
31-10-2021 o godz 15:24 przez: wioletreaderbooks
Bardzo lubię sięgać po książki Pani Ani Dąbrowskiej, bo wiem, że jest to Autorka, która potrafi wywołać masę emocji. To jak się posługuje słowem, to jak pięknie tworzy bolesne, ale dające nadzieje historie porusza mnie niesamowicie. Łzy same cisną się do oczu i tutaj nie było inaczej. Daniel wraca do Polski, ale tutaj nic nie jest takie jak się spodziewał. Jego rodzice już nie są razem, matka mieszka w małym mieszkanku, a ojciec żyje z nową, młodą żonką. Daniel chce zacząć od nowa, ale nie bardzo wie jak. Co więcej, na jego drodze staje kobieta, której nie lubił od najmłodszych lat. Wprost mówił jej, że jest brzydka, gorsza od niego. Czy coś się zmieniło ? „Ta dziewczyna wypełniła moje myśli i to mnie irytowało. Czułem, że miała nade mną jakąś niewidzialną przewagę.” Rita nie ma w życiu łatwo, ale robi to co kocha. Kiedy w jej życiu pojawia się jej zmora, ale i miłość nie wie co robić. Z jednej strony, jak każdy chce, aby ktoś się o nią troszczył, ale ma także demony, które nie pozwalają jej ruszyć do przodu. Dodatkowo Daniel nie stanowi dobrego materiału na chłopaka. „Muzyka była najlepszą terapią dla rozszarpanej duszy. Scalała każdy jej fragment.” Zaczyna się walka i rodzące się uczucia wymyka się z pod kontroli. Czy ryzyko się opłaci ? Czy tych dwoje ludzi otworzy się ponownie na miłość ? „Nigdy nie można tracić nadziei na miłość. Ta prawdziwa pojawia się w naszym życiu nagle.” Ania napisała poruszającą, mocną i wyrazistą historią dwójki ludzi, którzy od nienawiści dążą do miłości. Emocjonalny przekaz, zaskakująca fabuła, to jest to, czego zdecydowanie tutaj nie zabraknie. Polecam, złamane serce, które kawałek po kawałku wróci na swoje miejsce gwarantowane.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-01-2022 o godz 08:56 przez: malgorzatahabicht
„Muzyka łagodzi obyczaje” czy tak na pewno jest? Rita i Daniel znają się od małego, ona go kochała, a on ją nienawidzi. Łączy ich, a zarazem dzieli miłość do muzyki, oboje grają na pianinie i ze sobą rywalizują. Spotykają się po latach. Daniel jest już sławnym członkiem zespołu Płomienie, a Rita włascicielką klubu i nauczycielką w szkole muzycznej. Między tą dwójką zaczyna rodzić się uczucie. Czy przezwyciężą niechęć do siebie, a melodia ich serc zagra pierwsze dźwięki? Pierwszy raz miałam okazję czytać twórczość autorki i mam nadzieję, że nie ostatni. Przez powieść dosłownie przepłynęłam, z każdej strony otaczały mnie dźwięki i melodia, która towarzyszyła bohaterom w ich rozterkach jak i drodze do szczęścia. Autorka funduje czytelnikom wiele emocji, są one jak muzyka czasem stonowane, a czasem wybuchają kakofonią i pełną gamą dźwięków. Ritę i Daniela polubiłam za ich wybuchowy charakter, cięty język oraz miłość do muzyki. Oboje nie mają łatwej przeszłości, nie raz życie rzucało im kłody pod nogi. A tajemnica z przeszłości jak wyjdzie na jaw, może rzutować na ich wspólną przyszłość. Do samego końca trzymałam kciuki za tą dwójkę, razem z nimi przeżywałam każdą decyzje. Ta historia pokazuje, że czasem warto też w życiu coś poświecić, aby otworzyć drogę do własnego szczęścia. Czy tej dwójce się uda odnaleźć właściwą drogę? Ja już wiem, a Wy musicie książkę przeczytać, aby się dowiedzieć. Bardzo podobała mi się relacja miedzy członkami zespołu to w jaki sposób się wspierali, ich przyjaźń, a także podejście do tworzenia tekstów i wspólnej muzyki. Książkę polecam z całego serca, warto po nią sięgnąć aby poczuć melodię. czytam_book
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-11-2021 o godz 13:35 przez: aneta1989
"Muzyka, która mieszka w Tobie, staje się echem mojego serca..." Popatrzcie jaka piękna okładka jest na zdjęciu. Przyznam szczerze, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jest też spójna z treścią, bo główna bohaterka Rita ma rude włosy, natomiast Daniel wg mnie jest typem playboya🙈 i ten z okładki jest za ładny jak na tego przedstawionego w książce😋 Co do treści... "Nasza melodia" to historia dwojga młodych ludzi. Poznajemy ich losy jak są dziećmi, a następnie przenosiny się w czasie do czasów obecnych. Miałam trochę problem z moimi uczuciami względem tej książki...🤷‍♀️ Nie wiem dlaczego... Na początku strasznie żal było mi Daniela, który będąc dzieckiem spada z drzewa i utracił czucie w palcach u dłoni. Długie ćwiczenia na organkach sprawiły, że palcom wróciło czucie... muzyka od tego momentu była dla niego najważniejsza. Bardzo lubił rywalizować i robić przykrość swojej sasiadce Ricie... Później ich drogi się rozeszły... jednak chłopak po paru latach wraca do swojego miasta rodzinnego i nagle podoba mu się Rita 🙈 Później się okazuje, że ona go kochała od dziecka, a on jej nienawidził... W międzyczasie wychodzą na jaw inne sprawy u Rity, które były dla mnie jakoś dziwne. Nie wiem. Nie pasowało mi to do tej historii... Ona tu go kocha, ale nie chce z nim być...zwodzi go za nos... całują się, nawet chwile Daniel pomieszkuje z Ritą i jej mama... Nie zrozumcie mnie źle - historia nie jest zła. Pomysł fajny, ale niektórych spraw było jak dla mnie za dużo i trochę mnie to przytłoczyło. Najlepiej jak sprawdzicie i przekonacie się sami :) wiem, że autorka ma inne książki i chcę po nie sięgnąć, żeby sprawdzić inne jej pomysły:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-10-2021 o godz 12:35 przez: Paula
🎶"Jest tylko jedna melodia, w której słychać echo naszych serc. Zaczytaj się i zasłuchaj." Jestem zachwycona tą okładką, jest przepiękne, delikatna, urocza, naprawdę sprawia, że chce się przeczytać tą książkę. Bardzo lubię też wątki związane z muzyką, więc wyjątkowo zaciekawiła mnie ta książka. Mamy tu Rite i Daniela, których muzyka nie łączy, ani nie łagodzi obyczajów, a wręcz przeciwnie. On jej nienawidzi, ona jego kocha, oczywiście w sekrecie. Ciekawy wątek miłosny murowany. W końcu skrywa i nieodwzajemniona miłość jest taka częsta, a mam wrażenie, że za rzadko się o niej pisze. Łączy, a może dzieli ich pianino. Oboje na nim grają, ale nie ma opcji o współpracy, czy pochwach dla siebie, jedynie o zaciętej rywalizacji. Co się wydarzy? Cóż na to trzeba poczekać parę lat,qż on będzie człowiekiem świetnego zespołu, a ona właścicielką klubu i nauczycielką. Czas mógł nauczyć ich nie ukrywać uczuć i emocji, które teraz płoną bardziej niż kiedykolwiek, jednak ten sam czas skrywa w sobie też sekrety, która mogą wszystko zniszczyć. Mamy tu polskie realia, muzykę, uczucia, powrotu do dawnych miłości. To książka o muzyce, o przezwyciężenia trudności, o pasji, o ludziach, o uczucia. Styl pisania jest lekki, więc czyta się szybko. Zaciekawiła mnie ta książka i choć główni bohaterowie nie są idealni, ich także polubiłam. Książka jest poruszająca. 🎶"Wszystko dzieje się w określonym celu, tylko nie za wsze od razu można go odgadnąć. Naszym początkiem była muzyka. Naszą metą staliśmy się my - dzięki sobie przestaliśmy być samotni."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-11-2021 o godz 08:59 przez: karkareads
“(...) jeśli pragniesz miłości, musisz nauczyć się ją okazywać” Daniel i Rita od zawsze nie przepadają za sobą. Oboje grają na fortepianie i od zawsze rywalizowali ze sobą. On jej nienawidzi, a ona go kocha. Jednak nigdy tego nie przyzna. Kiedy Daniel wraca do Polski spotyka Ritę. On jest sławnym muzykiem, a Rita właścicielką klubu i nauczycielką muzyki. Oboje mają problemy i tajemnice, niektóre zbliżają ich do siebie, a inne mogą ich rozdzielić. “Nasza melodia” to ostatnia część serii “Płomienie” od Anny Dąbrowskiej, na którą baaardzo czekałam. Autorka opowiada tu nie tylko historię Daniela i Rity ale również przedstawia dalszą historię reszty zespołu. Niestety jak dla mnie to była najsłabsza część. Wszystkie wątki zostają tu rozwiązane ale zabrakło mi emocji, napięcia i tego czegoś co miały poprzednie części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-10-2021 o godz 11:08 przez: Oliwia Maria
Uwielbiam takie książki. Książki pisane tak, że sen nawet zaczytuje się w treści, zmęczenie zakuwa się w kajdany, aby tylko czytać. Zaczniesz pierwszy rozdział i książkę odłożysz dopiero, gdy przeczytasz słowo KONIEC. W tym tomie poznajemy nabuzowanego energią, mistrza klawiszy Daniela i brzydkie kaczątko Ritę (jejku, uwielbiam to imię). Ich relacja to nie historyjka. To słodko-gorzka relacja, pełna tajemnic, niedomówień ale i pragnień oraz porywów serca. Anna Dąbrowska kolejny raz napisała historię życiową, nieprzesłodzoną i skąpaną w najpiękniejszych muzycznych dźwiękach. Muzyka łagodzi obyczaje. Idealne zdanie określające bohaterów. Myśląc o tej książce nie mam w głowie żadnych słów. Mam za to melodię. Piękną melodię pełną miłości, bólu, pękającego serca i ufności. Zawsze tam, gdzie Ty.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Dąbrowska Anna

Zamień mnie w krzyk
4.7/5
22,63 zł
37,99 zł
Kochaj mnie szeptem
4.7/5
25,61 zł
37,99 zł
Jedno życie
4.8/5
12,47 zł
19,99 zł
Nauczyciel tańca
4.5/5
20,99 zł
36,99 zł
W rytmie passady
4.1/5
27,36 zł
36,90 zł
Słownik eufemizmów
4.7/5
37,99 zł
44,90 zł
Jedna chwila
4.7/5
13,85 zł
19,99 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Roman(s)
5/5
26,37 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie Ikea
3.9/5
21,75 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Narkoza
5/5
33,71 zł
49,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Strefy. Tom 2
5/5
39,55 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Człowiek widmo
5/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Heaven
4.1/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gwiazdor
4.5/5
29,01 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa I want you
4.4/5
26,96 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Książę i kat
4.5/5
25,04 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa # to o nas
4.5/5
28,34 zł
42,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Pokolenie IKEA. Kobiety
4.4/5
22,92 zł
34,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Brud
4.3/5
17,90 zł
29,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Apostatka
4.7/5
23,30 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Klauzula siódma
3/5
34,94 zł
59,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego