Najmroczniejszy sekret (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 28,21 zł

28,21 zł 34,90 zł (-19%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Marwood Alex Książki | okładka miękka
28,21 zł
asb nad tabami
Marwood Alex Książki | okładka miękka
30,04 zł
asb nad tabami
Marwood Alex Książki | okładka miękka
23,10 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Najnowszy thriller psychologiczny zdobywczyni prestiżowej nagrody Edgar Award oraz Macavity Award for Best Mystery Novel 2015.

Opowieść o narcystycznym zaburzeniu osobowości luźno oparta na pewnej prawdziwej historii… Mówili, że Coco zaginęła w nocy. K ł a m a l i.

Sean Jackson hucznie obchodzi swoje pięćdziesiąte urodziny. Impreza kończy się jednak katastrofą i wielkim skandalem, gdy jedna z jego córek, Coco, w tajemniczych okolicznościach znika w środku nocy. Dwanaście lat później, po nagłej śmierci Seana, człowieka niezwykle zamożnego i wpływowego, na pogrzebie spotykają się Mila, córka z pierwszego małżeństwa, i Ruby, nastoletnia siostra bliźniaczka zaginionej przed laty Coco. Gdy docierają do domu, gdzie ich ojciec mieszkał ze swoją czwartą żoną, orientują się, że wszyscy obecni byli również gośćmi na pamiętnym tragicznym przyjęciu sprzed lat. Nagle są o krok od rozwiązania zagadki, która zaważyła na całym ich życiu. Mroczne sekrety z przeszłości wreszcie ujrzą światło dzienne. Jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów?

ksiazka


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Najmroczniejszy sekret
Seria: Thriller psychologiczny
Autor: Marwood Alex
Tłumaczenie: Lisowski Rafał
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 416
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-05-10
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 206 x 138
Indeks: 21170737
 
średnia 4,1
5
88
4
41
3
23
2
8
1
12
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
81 recenzji
1/5
07-06-2017 o godz 20:19 Lidia Juel dodał recenzję:
Lubie powiesci kryminalne , ale ta ksiazka rozczarowala mnie ,i to bardzo. Wlasciwie od poczatku wydawala mnie sie nudna i strasznie skomplikowana , nie moglam polapac sie w imionach i czasie. Zamiast mnie wciagnac, kompletnie mnie zmeczyla. Poza tym styl pisarski tej autorki jest strasznie slaby. Nie wiem , czy to przez tlumaczenie, czy tez to winna autorki. Cytat : "Jej obojetna twarz ma dziwnie zadowolony wyraz ". No nie wiem , jezeli ma sie obojetna twarz , to trudno wyczytac z niej zadowolenie , albo jedno albo drugie. A takich " perelek " jest w tej ksiazce duzo wiecej. Nigdy juz nie kupie ksiazek tej autorki. Calkowicie rozczarowala mnie zarowno Dziewczynami , ktore zabily Chloe , jak i ta.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
1/5
14-10-2017 o godz 17:10 FanKultury dodał recenzję:
Najgorsza książka jaką przeczytałem tego roku... Akcja tak nudna, przewidywalna, żadnego elementu zaskoczenia. Przez około 200 pierwszych stron autorka opisuje relacje jakie panują między głównymi bohaterami - oklepane, nudne, można zasnąć... A ten najmroczniejszy sekret to zabójstwo za które nikt nie odpowiedział. Osobie która zaczyna swoją przygodę z czytaniem - odradzam!
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
3/5
06-12-2017 o godz 12:08 Agata Jarosz dodał recenzję:
Jestem w polowie i juz moge powiedziec ze szału nie ma. Slaba akcja, autorka zamiast skupic na wątku glownym opisuje wszystkich ktorych sie da, ale rowniez te nieistotne postacie. Za ta sprawa w polowie ksiazki do tej pory kompletnie nic zaskaujacego sie nie wydarzylo, Spodziewalam sie czego lepszego, jak ktos sie nudzi to dobre i to.
Czy ta recenzja była przydatna? 2 0
4/5
14-08-2017 o godz 19:51 hono_09 dodał recenzję:
przeczytana w około tydzień czasu, choć miałam po drodze pewne wątpliwości czy warto ją dalej czytać - ostatnich kilkadziesiąt kartek to znaczne przyspieszenie akcji w porównaniu do tego co dzieje się przez wcześniejsze 80% książki. Akcja dość wciągająca, jednak momentami staje się nudnawa i traciłam wątek. Postaci nakreślone bardzo realistycznie, choć jest ich dużo - dlatego warto tę książkę czytać szybko, gdyż odkładając ją na dłużej można się nieźle pogubić. Ogólnie polecam, choć dwie poprzednie pozycje autorki bardziej mnie zachwyciły.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-01-2018 o godz 00:00 Primitive Teal dodał recenzję:
Muszę przyznać, że jest to jeden z lepszych thriller psychologicznych jakie czytałam w ostatnim czasie. Od pierwszej strony wiedziałam, że w pierwszej kolejności bardzo dopowiada mi styl pisarski autora, a z drugiej porcja emocji jaką dostałam powodowała, że wcale nie miałam ochoty odłożyć książki na bok. W miarę czytania tylko one się powiększały. Miałam ochotę natychmiast poznać tajemnicę, która ukrywana jest od wielu lat i tego, co się tak naprawdę wydarzyło na pięćdziesiątych urodzinach Sean. Jak dla mnie rewelacyjna książka!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
01-02-2018 o godz 14:54 kamilamielno dodał recenzję:
Czytając jakie tajemnice kryją się za zamkniętymi drzwiami domu Jacksonów zostałam totalnie zaskoczona finałem. Nie spodziewałabym się takiego zakończenia. Pełna napięcia, przejmująca i niesamowicie pomysłowo skonstruowana opowieść o tajemniczym zniknięciu dziecka, toksycznych relacjach międzyludzkich i mrocznych rodzinnych sekretach. Polecam ! Zapraszam na mojego bloga: brunetkabooksrecenzuje.blogspot.com/2018/01/najmroczniejszy-sekret_8.html?m=1
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
09-10-2018 o godz 11:12 Anonim dodał recenzję:
Słaba i to bardzo. Czyta się opornie od samego początku. Przebrnęłam pierwsze 50 stron i już miało się rozkręcić, ale..... wszystko mocno naciągane. Banalne opisy. W żaden sposób nie jest to kryminał ani thriller. Dawno żadna książka nie była tak NIEwciągająca. Płytka. Nudna. Nie chciało mi się już czytać, ale dałam szansę z myślą, że się rozkręci. Zakończenie bez sensu. Całość przewidywalna. Zero zwrotów akcji. Tajemnica żadna.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
25-09-2017 o godz 18:29 Anonim dodał recenzję:
Mnie ta książka nie przekonała. Czytało mi się ją strasznie ciężko. Może było kilka momentów które mnie wciągnęły ale za chwilę czar pryskał. Strasznie się zawiodłam na niej. Czytając ' Dziewczyny, które zabiły Chloe ' nie mogłam doczekać się kolejnej strony, kolejnego rozdziału. Wciągało mnie każde zdanie czego nie mogę niestety powiedzieć o tej książce, a szkoda.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
04-07-2017 o godz 11:50 Anonim dodał recenzję:
Ta książka sprawiła mi pewne 'trudności'. Na początku wcale mnie nie zainteresowała gdy doszłam w końcu to interesujacego wątku znowu zmienia się na nudniejsza wersję. Czytam ta książkę już dobry miesiąc bo ciągle w ręce wpada mi ciekawsza.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
17-08-2017 o godz 17:16 Regina Płotnicka dodał recenzję:
Niezwykle wciągająca i doskonale skomponowana powieść.Tajemnicze zniknięcie dziecka, mroczne sekrety i dziwne relacje międzyludzkie.Trzymająca w napięciu historia od początku do końca.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-09-2017 o godz 10:56 KATARZYNA GAWIN dodał recenzję:
Bardzo dobra ksiażka. Najlepsza z książek tej autorki. Bardzo wciągająca, przeczytana jednym tchem z zaskakującym zaskoczeniem. Rewelacja!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
12-01-2018 o godz 10:04 Kasialip5 dodał recenzję:
Rewelacyjny thriller. Wciągający i zaskakujący. Nie mogłam się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
4/5
27-04-2017 o godz 19:39 Mozaika Literacka dodał recenzję:
Jeden z czołowych przedstawicieli francuskiego klasycyzmu, Jean de La Fontaine, napisał kiedyś, że „Nic tak nie ciąży, jak sekret.”. Autor ten zasłynął we Francji z prostych bajek, które nadzwyczaj trafnie obrazowały ludzką naturę, a ich żywa w odczuciu treść do dziś nie straciła na aktualności. Świetnym przykładem jest chociażby wspomniany cytat, który dla wielu okazuje się zmorą codzienności. Tajemnice bowiem towarzyszom nam od dawna i chociaż większość z nich jest błaha, to są też takie, których ujawnienie mogłoby nieprzyjemnie zmienić bieg ludzkiego życia. Brudny sekret sprzed wielu lat staje się też podłożem dla powieści Najmroczniejszy sekret, w której Alex Marwood proponuje nadzwyczaj okrutną grę pozorów. Prowadzona dwutorowo fabuła pozwala obserwować akcję w dwóch płaszczyznach czasowych. Początek przenosi uwagę czytelnika do roku 2004, gdzie podczas snobistycznej imprezy urodzinowej Seana Jacksona w nieznanych okolicznościach ginie jego trzyletnia córeczka Coco. Zeznania wszystkich świadków nie wyjaśniają sprawy, nikt bowiem nie wie, co stało się z małą dziewczynką. Autorka odsłania kolejne wydarzenia krok po kroku, jednocześnie przeplatając je bieżącą, pierwszoosobową relacją córki Seana, 27-letniej Milly Jackson, która otrzymuje wiadomość o śmierci ojca, a następnie także prośbę od dawnej macochy, aby zabrać na jego pogrzeb przyrodnią siostrę Ruby, będącą jednocześnie bliźniaczką zaginionej Coco. Po dwunastu latach dawne wspomnienia wracają, a na wierzch zaczynają wypływać nieznane dotąd fakty. Czy któryś z uczestników zakrapianej imprezy wie więcej niż zeznał wówczas na policji? Alex Marwood nie bawi się w długie wstępy i chociaż splot narracyjny na początku wymaga większego skupienia, to wprowadzenie naładowane jest tak dużą dawką zagadkowości, że czytelnik z łatwością przekracza fabularny próg. Dobrze wkomponowane retrospekcje, przystępny styl, a także żwawe tempo bez dwóch zdań wpływają na przyjemny odbiór lektury, a stale rosnące napięcie dodatkowo wzmacnia emocjonalny przekaz powieści. Historia ta zbudowana jest bowiem na prawdziwej ludzkiej boleści, którą niezwykle trudno odseparować jest od burzliwych emocji. Nie dajcie się jednak zwieźć tajemniczemu zaginięciu małej dziewczynki, gdyż generuje ono jedynie fragmenty wspomnianej tragedii. Znacznie większym dramatyzmem Alex Marwood obarcza ludzką osobowość, która pod przykrywką prawej i wręcz nieskazitelnej potrafi skrywać tę nieszczerą, mroczną, a nierzadko pozbawioną także najmniejszych skrupułów. Autorka dosłownie miażdży moralną postawę bohaterów i pokazuje łatwość, z jaką człowiek potrafi zabrudzić własne sumienie, aby tylko oczyścić oficjalny wizerunek ze skazy. Tu niemal każdy bohater udaje lepszego niż jest w rzeczywistości lub nieświadomie kala opinię o samym sobie. Sean, dla przykładu, kieruje się w życiu prestiżem, zmienia żony jak rękawiczki, a własne dzieci traktuje przedmiotowo. Tak snobistyczny i lisi charakter aż bije po oczach, ale pozostali uczestnicy tragicznej imprezy zdają się towarzyszyć mężczyźnie w egoistycznej postawie. Każdy w tym przedstawieniu ma sprytnie przypisaną rolę i trzyma się jej zgodnie z przewidzianym scenariuszem. Tragiczna noc wciąż pozostaje w pamięci jej uczestników, stale też kreuje nowe pytania. Najbardziej dociekliwa okazuje się główna bohaterka, której zmysł obserwacyjny w trakcie przygotowań do pogrzebu Seana pozwala budować wyjątkowo czytelne i jednocześnie brutalne scenariusze. Milly nie wierzy bowiem w oficjalną wersję wydarzeń i to ona docieka okrutnej prawdy. Czytelnik ma nad główną bohaterką niemałą przewagę, gdyż sukcesywnie poznaje przebieg traumatycznych wydarzeń sprzed lat. Owiany tajemnicą finał z pewnością zaskakuje, ale niekoniecznie samą treścią, a raczej faktem, że tylko odbiorca tak naprawdę ma do niego dostęp. Autorka decyduje się bowiem na wyjątkowo perfidne zakończenie, czym zdecydowanie wprawia w osłupienie. Mocne wejście i intrygująco poprowadzona fabuła zauważalnie chłoną uwagę, ale żądny wrażeń czytelnik z pewnością dostrzeże, że w kilku scenach drzemie niewykorzystany optymalnie potencjał. Najlepszym przykładem są chociażby okoliczności śmierci Seana, jak również jego trzeciej żony, Lindy. Początkowo można bowiem odnieść wrażenie, że autorka rozgałęzi te wątki, a jednak zostawia je mało wykorzystane. Szczerość na łamach tej historii właściwie nie istnieje, pozostają jedynie sztuczne pozory oraz paskudne kłamstwo, które towarzyszą sobie wzajemnie przez długie lata. W tej mrocznej historii nie ma też miejsca na moralną i odpowiedzialną postawę, pozostaje jedynie parszywa i jakże zajadła dbałość o czubek własnego nosa. Jeżeli zatem poszukujecie intrygującej zagadki sprzed lat, to trafiliście pod wystarczająco mroczny adres. Pamiętajcie jednak, że Najmroczniejszy sekret zostanie ujawniony tylko Wam...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
02-07-2017 o godz 20:10 SkrytaKsiążka dodał recenzję:
Impreza z okazji 50. urodzin Seana Jacksona miała być niezapomnianym wydarzeniem. Wykwintne dania, strumienie szampana, doskonała muzyka i wytworni goście. Wieczór nie kończy się jednak tak, jak wszyscy planowali. Uczestnikami imprezy wstrząsa wiadomość o zaginięciu jednej z bliźniaczek, córek jubilata. Trzyletnia Coco rozpłynęła się w powietrzu. Ani policyjne dochodzenie, ani zakrojone na szeroką skalę poszukiwania nie przynoszą żadnego efektu, a bliscy przestają się łudzić, że dziewczynka kiedyś do nich wróci. Dwanaście lat później pogrzeb Seana stanie się okazją do ponownego spotkania uczestników feralnego przyjęcia. Napięta atmosfera i przemilczane fakty sprawią, że na jaw zaczną wychodzić pilnie strzeżone sekrety, a wśród nich również ten najmroczniejszy. To moje pierwsze spotkanie z twórczością Alex Marwood, więc nie mam porównania jak 'Najmroczniejszy sekret' wypadł na tle innych jej powieści. Przyznam, że pomysł na fabułę wydał mi się bardzo interesujący, głównie przez motyw porwania dziecka. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak strasznie nie mogłam doczekać się lektury tej książki. Ostatecznie mam do niej kilka uwag, ale od razu wspomnę, że to co zaprezentowała mi autorka było niezłą jazdą bez trzymanki. Fabuła ogromnie mnie pochłonęła, byłam ciekawa jak ta cała sprawa się rozwiąże i z niecierpliwością wyczekiwałam zakończenia. Mam małe zastrzeżenie do bohaterów, którzy pojawiają się na kartach tej pozycji. Uważam, że było ich zdecydowanie za dużo. Momentami gubiłam się w fabule, głównie w sytuacjach kiedy autorka postanowiła wnikać w głąb ich życia, co wcale nie było potrzebne i nie pomagało w rozwiązaniu całej sprawy. Pojawił się chaos i to nie jeden raz. Ogólnie wszystkie postacie zostały dobrze przedstawione. Mogliśmy poznać dokładnie ich życie, przyjrzeć się ich charakterom, a także osobowości. Autorka nieźle gmatwała mi w myślach ukazując pozytywnych bohaterów w podejrzanym świetle, natomiast negatywnych jako tych nieszkodliwych. To, że bohaterowie byli dobrze wykreowani, nie oznacza, że ich w jakikolwiek sposób polubiłam lub się z nimi zżyłam. Ci ludzie to ogromni egoiści, myślący tylko o sobie i o swoim sukcesie. Nie mogłam uwierzyć w to, że nawet swoje dzieci traktowali przedmiotowo, jakby tak naprawdę nic nie znaczyły w porównaniu do imprez, alkoholu czy narkotyków. Mówimy tutaj o dorosłych ludziach, co jeszcze bardziej mnie zdziwiło, gdyż nastolatków mogłabym jeszcze zrozumieć. Ta książka w pewien sposób jest szokująca i aż zniesmacza zachowaniem dorosłych, którzy zachowują się w tym thrillerze jak piętnastolatkowie. Alex Marwood skacze między teraźniejszością, a przeszłością. Powoli wprowadza nas w incydenty, które miały miejsce przed imprezą Seana i ostatecznie dochodzi do kulminacyjnego momentu, co tak naprawdę stało się z jego córką. Jeśli chodzi o teraźniejszość - pojawiają się głównie wydarzenia przed pogrzebem, kiedy wszyscy najbliżsi sławnego milionera spotykają się i dochodzi między nimi do niemałych konfrontacji. Zostają rozgrzebane różne sekrety. Jak się okazuje, każda z osób ma coś na sumieniu. Bohaterowie taplają się w kłamstwach i żyją złudną nadzieją, że to wszystko co się stało, nie miało miejsca. Książka przedstawia walkę klas, która jak się okazuje do tej pory trwa w Wielkiej Brytanii. Na dodatek zachowania tych ludzi wydawały mi się autentyczne i czytając tę lekturę miałam wrażenie, że taka sytuacja naprawdę mogłaby mieć miejsce. Autorka świetnie się tutaj spisała, bo potrafiła napisać tak wciągającą historię i przedstawić ją w taki sposób, że nie dało się od niej oderwać. Nie wprowadziła nas w łagodną i spokojną sytuację. Nie ograniczała się w złości i w wulgaryzmach. W trakcie czytania czułam niepokój, strach, wyżej wspomniane - zniesmaczenie, a także zainteresowanie całym tym bajzlem. Zakończenie o dziwo mnie nie zaskoczyło. Mniej więcej od połowy książki zaczęłam domyślać się jak to się skończy, gdyż pewne zdarzenia, które pojawiały się dosyć często i zwracały moją uwagę, sprawiły, że zaczęłam łączyć pewne fakty. Myślę, że to wszystko zależy od czytelnika, ale ja nie czułam się w jakikolwiek sposób zdziwiona. Nie świadczy to o tym, że mam złe zdanie o całej lekturze. Uważam, że jest świetna i z wielką chęcią kiedyś sięgnę po inne pozycje napisane przez Alex Marwood. 'Najmroczniejszy sekret' to dobry thriller, podchodzący nawet pod kryminał, który niejednokrotnie mnie zaskoczył. Niestety nie spełnił w stu procentach moich oczekiwań, ale zrealizował je w wystarczającym stopniu. Ostatecznie książka mi się spodobała i będę ją bardzo dobrze wspominać, a także zachęcać do jej lektury. Ja osobiście nie mogłam się od niej oderwać gdy już ją zaczęłam - a to chyba o czymś świadczy. Dla fanów powieści, które trzymają w napięciu, sprawdzi się idealnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-05-2017 o godz 20:04 saskia dodał recenzję:
Wystarczy chwila by szczęście zamieniło się w dramat. Moment i ktoś znika, zostawiając po sobie pustkę i rozpacz. Zaraz potem pada wiele pytań: jak to mogło się wydarzyć kiedy wokoło tyle ludzi, dlaczego właśnie wydarzyło się w tym dniu, może gdybyśmy zrobili coś inaczej nic takiego nie miałoby miejsca, kto jest winny i gdzie jest zaginiony? Odpowiedzi najczęściej brak, a jeżeli już i tak nie satysfakcjonują najbardziej zainteresowanych i nie przynoszą ulgi. Jedynie odnalezienie zaginionego położyłoby kres bólowi, ale nie zawsze jest to możliwe, szczególnie jeżeli prawda wygląda całkiem inaczej niż się spodziewamy ... Urocza trzylatka, dziewczynka z blond lokami i ślicznym uśmiechem ostatni raz była widziana wieczorem w swoim łóżku. Potem nie widział jej już nikt, tuż obok niej spała siostra bliźniaczka, podobna do niej w każdym calu, ale ona nie zniknęła z luksusowej willi na angielskim wybrzeżu. Dom w tym czasie był pełen przyjaciół, ludzi jakich rodzice zaginionego malucha znali doskonali i również ich dzieci spędzały ten czas z nimi. Jednak tylko Coco nie obudziła się w słoneczny poranek ponad dziesięć lat temu w łóżeczku. Dosłownie zapadła się pod ziemię. Claire i Sean Jackson dołożyli wszelkich starań by odnaleźć córeczkę, współpracowali z policją, na własną rękę także szukali śladu po niej, wykorzystali wszelkie środki, lecz to co stało się z ich córką pozostało zagadką. Trzynaście lat to sporo czasu by natrafić na jakąkolwiek informację o zaginionej, ale w tej sprawie żadne nowe tropy nie pojawiły się. Tragedia ta naznaczyła życie całej rodziny, po tamtym letnim weekendzie nic już nie było takie jak przedtem. Ruby, bliźniaczka Coco, pamięta bardzo mało z tamtych wydarzeń, teraz w końcu pragnie poznać prawdę o tym co faktycznie miało miejsce. Milly lub raczej Mila, bo woli by ją tak nazywać, też chciałaby wiedzieć co wydarzyło owej nocy, miała wtedy prawie tyle lat co obecnie Ruby, jej przyrodnia siostra. Pamięta wiele, lecz najistotniejsze i dla niej stanowi zagadkę - co stało się z malutką Coco. Ona też została w pewnym stopniu naznaczona zaginięciem trzylatki. Dlaczego wysiłek policji, mediów i przede wszystkim ojca oraz macochy nie dał żadnych efektów? Jak to możliwe, iż wszechwładny milioner Sean Jackson niczego nie wskórał? Wspomnienia Milly to jedynie wycinek tego co zdarzyło się wówczas, lecz dla Ruby to bardzo dużo, jednak brak w nich odpowiedzi na najważniejsze pytanie ... Długi weekend w luksusowym otoczeniu wśród dobrych znajomych, przyjaciół i najbliższych. Po prostu zapowiadała się dobra zabawa, odpoczynek od pracy i obowiązków, prawdziwy relaks nie zakłócony żadnymi problemami. Początkowo rzeczywiście tak było, chociaż na tym sielankowym obrazku pewne rysy pojawiły się już na wstępie, a później ... później niejedno potoczyło się całkiem inaczej niż powinno. Zaginięcie Coco wcale nie było "ukoronowaniem" tamtych dni, o nie, ale o tego nie wszyscy są świadomi. Kiedy pewne tajemnice wychodzą na jaw niektóre sprawy nabierają całkiem innych barw, lecz czy powinno im się wierzyć? Oni kłamali, mówili, że Coco zaginęła w nocy ... Kolejna książka Alex Marwood i kolejna zagadka, w której jak się okazuje nic nie jest takie jak się wydaje. Z pozoru tragiczny splot okoliczności,lecz to jedynie pierwsza z wielu warstw, niektóre z nich są ślepą ulicą w labiryncie suspensu, inne wydające się prowadzić wprost do rozwiązania prowadzą nas na manowce, w końcu wydaje się, że już wszystko wiadomo, ale ... no właśnie pojawia się ale zmieniające prawie wszystko. Prawda może mieć wiele twarzy i "Najmroczniejszym sekrecie" jest to pokazane w doskonały sposób. Autorka znowu podsuwa tropy, pozwala czytelnikowi na budowanie możliwych wersji wydarzeń i rozbija je na drobne kawałki na finiszu, przedstawiając zaskakujące rozwiązanie, które zawiera w sobie jeszcze jedną tajemnicę. Wina, kara i sprawiedliwość w wydaniu Alex Marwood odbiegają od ich zwyczajowych definicji, są po prostu przewrotne. Wydaje się, że bohaterów łatwo można poszufladkować, jednak i w tym aspekcie trzeba się przygotować, że szybkie i powierzchowne osądy są bardzo zwodnicze. Stereotypowe postacie okazują się być całkiem inne niż mogłoby się to wydawać, za schematami kryją się ludzie, mający dobrze skrywane alter ego. Można powiedzieć, iż pisarka bawi się z czytającymi w kotka i myszkę, jest to gra bardzo wyrafinowana, podobnie jak rozgrywka prowadzona w "Najmroczniejszym sekrecie". Wszyscy mają tajemnice, których wyjawienie nie wchodzi w rachubę i nie zawahają się zrobić dosłownie wszystkiego w momencie gdy grozi im ujawnienie. Pamiętaj, oni kłamali, pytanie kim są "oni"?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-04-2017 o godz 20:46 Elenkaa dodał recenzję:
Kilka dni temu przyszła do mnie tajemnicza przesyłka od Wydawnictwa Albatros. Wiedziałam, że nie zamawiałam żadnej książki, więc byłam bardzo zaskoczona tą paczką. Jednak moje zdziwienie było jeszcze większe, gdy rozerwałam kopertę i wypadła z niej książka, na okładce której zamiast standardowego tytułu widniał napis: "Ewelino, jaki jest Twój najmroczniejszy sekret?". Bardzo mnie to zaintrygowało, więc od razu zabrałam się za lekturę. Jest rok 2004, na jednej z suto zakrapianych imprez bogatego agenta nieruchomości Seana Jacksona i jego drugiej żony Claire w tajemniczych okolicznościach ginie trzyletnia córeczka Coco. Policja przesłuchuje wszystkich uczestników imprezy, dwie córki z pierwszego małżeństwa Seana, nianię, która została zwolniona przed imprezą oraz ekipę budowlaną, przebywającą na terenie posiadłości kilka dni wcześniej. Nikt nie wie, co się stało z dziewczynką. Dwanaście lat później 27-letnia Milly Jackson dostaje informację o śmierci swojego ojca - Seana. Była macocha prosi ją, aby zabrała jej 15-letnią córkę Ruby, siostrę bliźniaczkę Coco na pogrzeb ojca. Sprawa zaginięcia Coco powraca, a na jaw wychodzą dotąd nieznane fakty... Jednak czy są one prawdziwe, czy prawdą po raz kolejny ktoś manipuluje? Książka jest bardzo dobrze napisana, a jej forma pozwala na budowanie napięcia oraz niemożność oderwania się od historii. Akcja jest prowadzona dwutorowo - współcześnie pokazywana jest przede wszystkim fabuła z perspektywy Camilli, która wraz z siostrą Ruby zmierzają na pogrzeb ojca, natomiast retrospekcje z 2004 roku, na kilka dni przed zniknięciem dziewczynki, kiedy rozpoczął się imprezowy weekend pokazywane są z punktu widzenia różnych bohaterów. Są to przedstawione wydarzenia przede wszystkim oczami Seana oraz Claire, ale również Charliego, przyjaciela Seana, Simone, nastolatki zakochanej w gospodarzu imprezy, córek, czy też żon pozostałych panów. Szczegóły i fakty dotyczące zniknięcia Coco są powoli ujawniane w całej książce, a ja co rusz łapałam się na chęci przeczytania ostatniej strony, tak bardzo chciałam wiedzieć, co się stało z dziewczynką! Czytelnicy dowiedzieli się z nich prawdy, jednak większość bohaterów powieści brało inną prawdę za tą właściwą. "Najmroczniejszy sekret" to intensywny i pełen charakteru dramat skupiający się na naprawdę okropnym zestawie ludzi - samolubnych, pochłoniętych przez chęć spędzenia wspaniałego weekendu, bez żadnych zobowiązań i odpowiedzialności, zwalających opiekę nad dziećmi komuś innemu, chcących dobrze się zabawić bogaczy. Trudno sobie wyobrazić bardziej narcystyczną grupę postaci: egoistyczni i aroganccy, patrzą jedynie na własną przyjemność. Jednak jednym z gorszych okazał się Sean, ojciec dziewczynek, który przez całe życie stara się uciec od odpowiedzialności, który zapomina o tym, że córki z pierwszego małżeństwa miały do niego przyjechać na weekend, dla którego bliźniaczki są obciążeniem na imprezie, a zmienia żony jak rękawiczki, kiedy przestają mu odpowiadać. Sean ma naprawdę paskudny charakter i mimo, że początkowo wydawać się mogło, że to jego żona Claire jest największą jędzą, to w miarę rozwoju fabuły zaczynamy trochę jej współczuć i rozumieć. Alex Marwood stworzyła niezapomniany zespół postaci, którzy razem tworzą okropnie obłudne zbiorowisko, a główny wątek daje prawdziwe poczucie tego, kim są, jakimi są ludźmi. Autorka stworzyła naprawdę dobry thriller psychologiczny z doskonałym pomysłem na zbrodnię nie do wykrycia oraz jednym, z pozoru niewinnym bohaterem, który zmanipulował wszystkich i stworzył inną prawdę, której nie poznał tak naprawdę nikt inny. Okazuje się, że na sprawie zaginięcia Coco najlepiej wyszła osoba najbardziej odpowiedzialna za całą sytuację, natomiast największym kozłem ofiarnym i osobą, którą najbardziej ta tragedia dotknęła okazała się ta, która była całkowicie niewinna, która w żaden sposób nie maczała palców w zaginięcie dziewczynki. Zakończenie jest mroczne, tragiczne i okrutne. I jak wszystko w tej książce - jest tajemnicą, która nigdy nie zostanie odkryta. Cała książka aż ocieka kłamstwem i obłudą uczestników imprezy, jednak nic w jej środku nie pobije zakończenia. Jest ono zarazem satysfakcjonujące, co frustrujące... Jednym słowem - perfekcyjne, jest idealnym podsumowaniem klimatu panującego w powieści. Jest to pierwsza książka pióra Alex Marwood, którą miałam okazję przeczytać, jednak jestem przekonana, że nie ostatnia. Bardzo lubię thrillery psychologiczne, nawet gdy czarny charakter wygrywa i mam nadzieję, że inne książki autorki napisane są w podobnym stylu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-05-2017 o godz 12:42 anna sukiennik (Rudaczyta) dodał recenzję:
"Bezwzględna kontrola na wierzchu, wyjąca pustka pod spodem. To dlatego tylu ludzi tak kurczowo trzyma się pozorów dyscypliny; swoich nawyków, rozkładów, zwyczajów, diet, trenerów osobistych, higieny osobistej, torii moralności. Zawsze chodzi o lęk przed chaosem pod powierzchnią". Oj tak! Bo wszyscy bohaterowie, jak jeden mąż, mają w swoim życiu niesamowity pierdolniczek. Masa syfu zmieciona pod turecki, wypasiony, ręcznie tkany dywan z najmodniejszym wzorem. Odkurzamy go codziennie, dokładnie, z emfazą, ale brudek pod spodem zostaje. Oby tylko nie przesunąć dywanu i nie pozwolić, aby prawda o naszej skrupulatności i umiłowaniu czystości nie ujrzała światła dziennego wraz z tą toną śmieci. Pięćdziesiąte urodziny bogatego i wpływowego Seana Jacksona zakończyły się tragedią – jego córka Coco znika w tajemniczych okolicznościach. Śledztwo nie przynosi odpowiedzi, tylko mnoży znaki zapytania. Trzylatka nie zostaje odnaleziona ani żywa, ani martwa, a śledczy nie są w stanie zrekonstruować przebiegu wydarzeń tej felernej nocy. Sprawa zostaje nierozwiązana. Dwanaście lat później uczestnicy tego tragicznego wieczoru spotykają się ponownie – na pogrzebie Seana. Tylko krok dzieli ich od poznania prawdy o pamiętnym wieczorze sprzed 12 lat. "[...] ta pieprzona rodzina to nic, tylko sekrety". Alex Marwood po raz trzeci funduje czytelnikom podroż w głąb ludzkiej psychiki. Tym razem skupiła się na wyżartej przez kwas egocentryzmu ludzkiej próżności, ponieważ głowni bohaterowie to zamożni, wykształceni ale puści i wykarczowani z empatii ludzie. Mężczyźni dla których kieliszek schłodzonego Chardonnay i czekoladowy suflet są ważniejsze niż bezpieczeństwo dziecka. Kobiety zaślepione wizją idealnego ciała w wydekoltowanej kreacji od Chanel i szpilach Louboutina nie są w stanie dostrzec fundamentalnej zasady rządzącej światem – dobro dziecka ponad wszystko. Autorka jest bezlitosna – bo próżno szukać pozytywnej postaci w Najmroczniejszym sekrecie. Leniwi, zadufani, krnąbrni, roszczeniowi bogacze. A wśród nich niewinne dzieci, nieświadome tego, że ich rodzice to banda zidiociałych, niedorosłych prostaków w płaszczyku kultury i elokwencji. Oj tak! Książka wzbudza bardzo konkretne uczucia w czytelniku, krew się burzy, gniew rozsierdza człowieka od środka. I właśnie te emocje to największy atut książki. Cisnąć książką o ścianę, przydeptać ubłoconym buciorem czy czytać dalej? Dostajemy studium ludzkiej psychiki, niepowodzeń, porażek życiowych i skutków dźwigania balastu sekretu. Mrocznego sekretu skrzętnie ukrywanego przez lata. Autorka przemyca w książce wiele prawd życiowych, pięknych, wyróżniających się na tle brudów mentalnych i pustki moralnej ziejącej od prawie każdej z postaci w Najmroczniejszym sekrecie. "Życie to dziwny kolaż szarości. Nic dziwnego, że tak trudno było mi je docenić, skoro cały czas szukałam tylko czerni i bieli". "Jak przez niecałe sześć lat można przejść od miłości do rozdrażnienia i obojętności?" Książka ma wzbudzać emocje i robi to doskonale. Marwood odpowiednio dozuje dawki nienawiści do głównych bohaterów. W moim odczuciu książki nie można jednak określić mianem thrillera, bo napięcia i elementów zaskoczenia w Najmroczniejszym sekrecie nie ma. Ruch jednostajny prostoliniowy = prędkość stała tylko momentami podsycana wzmożonym gniewem na Seana, Clairie i innych. Nie pomógł też fakt, że w połowie książki nawet średnio ogarnięty w czeluściach thrillerowych tomiszczy czytelnik jest w stanie zrekonstruować przebieg wydarzeń tamtej nocy, kiedy zaginęła Coco. Tak – jest przewidywalna, co nie zmienia faktu, że książkę czyta się z zainteresowaniem. Bo sympatie (nieliczne) zmieniają się w antypatie, a antypatie przechodzą metamorfozę w akceptację oraz zrozumienie zachowania i toku rozumowania. Szkoda, że Autorka nie rozwinęła i nie wplotła w gąszcz wzajemnych podejrzeń wątku tajemniczej śmierci Lindy – trzeciej żony Seana oraz samego Seana, bo okoliczności jego śmierci były bardzo nietypowe. Wieli plus dla Autorki za polski akcent w książce. Najmroczniejszy sekret to dobra powieść (lub, jak kto woli, thriller). Fani twórczości Marwood będą zachwyceni. Jednak dla mnie, z racji do umiłowania suspensu, do wzmożonego bicia serca uwarunkowanego spektakularnymi zwrotami akcji oraz do rewelacji fabularnych podkolorowanych tu i ówdzie flaczkami, lejącą się krwią i kolejną ofiarą, nadal na najwyższym miejscu podium pozostaje Zabójca z sąsiedztwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2017 o godz 19:02 Magdalena Senderowicz dodał recenzję:
Po Najmroczniejszy sekret sięgałam z ogromną nadzieją na to, że otrzymam powieść genialną, która całkowicie wbije mnie w fotel. Świadczyły o tym wszystkie pochwały lecące w stronę Alex Marwood, a także ilość nagród, jakie autorka zdobyła dzięki swoim powieściom. Choć miałam w planach zarówno Dziewczyny, które zabiły Chloe oraz Zabójcę z sąsiedztwa, to w pierwszej kolejności przyszło mi się jednak zapoznać właśnie z tą powieścią. Nie jestem więc w stanie ocenić, czy Alex Marwood stale utrzymuje dobry poziom swoich książek, nie mogę też się odnieść do jej poprzednich dzieł, ale mogę śmiało napisać, że Najmroczniejszy sekret to książka dobra, aczkolwiek nie idealna. Akcja powieści rozgrywa się w dwóch punktach czasowych. Z jednej strony cofamy się dwanaście lat wstecz, kiedy to Sean Jackson obchodził swoje pięćdziesiąte urodziny. Szykowna impreza, mnóstwo gości, szalony wieczór i niezapomniane spotkania… a to wszystko w połączeniu ze strumieniami alkoholu i grupką małych dzieci pozostawionych po części samym sobie. To właśnie tego feralnego wieczoru trzyletnia Coco, córka Seana, rozpłynęła się w powietrzu. Poszukiwania i policyjne dochodzenie nie przyniosły żadnego efektu, więc nadzieja na to, że Coco kiedyś powróci, legła w gruzach. Pozostał tylko jej mały klon – jej siostra bliźniaczka, Ruby. Drugi tor akcji to wydarzenia teraźniejsze, kiedy Sean Jackson umiera, a cała rodzina i uczestnicy tamtego słynnego przyjęcia, ponownie mają okazję spotkać się ze sobą, choć w tak niefortunnych okolicznościach. Jednak napięta atmosfera sprawia, że na jaw wychodzą nowe fakty związane z zaginięciem Coco… Co naprawdę wydarzyło się tamtego wieczoru? Nie jestem do końca pewna, co powinnam myśleć o tej powieści. Z jednej strony jest naprawdę dobrze napisana, język autorki jest po prostu świetny i widać, że ma ona wszystko przemyślane w najmniejszym calu. Książka jest dopracowana i napisana z dbałością o szczegóły, fabuła potrafi wciągnąć, ale jak dla mnie jest tutaj za mało czegoś mrocznego, za mało tajemnicy, a rozwiązanie zagadki zaginięcia Coco okazało się być zatrważająco proste. A może nawet nie samo rozwiązanie, co po prostu samo odkrycie tego, co się wtedy wydarzyło. Bo owszem, nie jest to oczywiste od samego początku i autorka daje nam różne tropy, ale tak naprawdę ciężko jest wpaść na to, co się mogło stać z dziewczynką. Pojawia się kilka takich elementów, które skłaniają nas ku pewnym teoriom, jednak prowadzenie czytelniczego śledztwa jest tutaj niewykonalne. Jednak gdy już doszłam do momentu, w którym prawda wyszła na jaw, poczułam się lekko rozczarowana. Pojawia się tutaj sporo bohaterów, co z początku jest nieco mylące i ciężko się jest w nich wszystkich połapać. Nawet pod koniec powieści nie byłam do końca pewna, kto jest kim, przynajmniej jeśli chodzi o tych drugoplanowych bohaterów. Jednakże zdecydowanie nie można odmówić autorce umiejętności kreowania postaci, bowiem najważniejsze z nich są naprawdę dobrze zaprezentowane. Świetnie przedstawione są również relacje między nimi, a jest ich sporo, bowiem Sean Jackson nie stronił od różnego rodzaju znajomości, łącznie miał cztery żony i kilka dzieci, toteż bliźniaczki nie były jedyne. A wiecie jak to bywa w tak wielkich rodzinach… „Wszystkie dzieci nasze są” to jedno wielkie kłamstwo. Tam zawsze panuje zawiść i niechęć, które skrywane są pod fałszywym uśmiechem. Łatwo jednak zauważyć, że jest to opowieść o ludziach próżnych, skupiających się na tak mało istotnych rzeczach, że zapominają o tym, co ważne. Żyją niczym celebryci i takie role odgrywają, ale tak naprawdę wydają się być puści w środku, zadufani w sobie, zamknięci w swojej szklanej bańce. To ofiary własnego egoizmu, własnej pychy, własnego wyobrażenia o sobie. Choć miał to być thriller psychologiczny, to momentami bardziej przypominał zwyczajną powieść obyczajową. Mało tutaj odpowiedniej atmosfery, o typowej zbrodni mówić tutaj nie można, a i chwilami brakowało odpowiedniej dynamiki, tempa i napięcia, które nie pozwoliłoby czytelnikowi uciekać myślami gdzieś indziej. Najmroczniejszy sekret to książka napisana bardzo dobrym językiem, ale czegoś mi w niej po prostu zabrakło. Po tak wielu pozytywnych opiniach na temat Alex Marwood spodziewałam się powieści, która wbije mnie w fotel, ale niestety tak nie było. Było poprawnie, ale nie mogę napisać, żeby ta powieść mnie całkowicie porwała. www.bookeaterreality.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-04-2017 o godz 22:37 Projekt: książka dodał recenzję:
Każdy z nas ma pewien najmroczniejszy sekret. Już wiecie jaki, prawda? Przychodzi na myśl jako pierwszy. Gdy tylko sobie o nim pomyślimy sztywnieje całe ciało, a ślina nie chce przejść przez gardło. Paraliżuje, ale tylko przez chwilę. Przecież wiemy o nim tylko my... Sean Jackson ma wszystko. Sławę, bogactwo, firmę deweloperską, przyjaciół i kochankę. Ma również rodzinę, jednak jego bliscy nie znajdują się na liście priorytetów. W ramach swoich pięćdziesiątych urodzin urządza huczne urodziny. Zaprasza swoich przyjaciół, zabiera swoje trzyletnie córki Coco i Ruby i żonę Claire. Impreza przebiega dokładnie tak, jak solenizant sobie zażyczył. Alkohol leje się strumieniami, narkotyki dodają animuszu, a dzieciaki śpią smacznie w budynku obok. Do czasu. Nad ranem jedna z bliźniaczek, Coco, znika bez śladu. Przesłuchiwani są wszyscy uczestnicy imprezy, starsze córki Seana z poprzedniego małżeństwa, gosposia, nawet robotnicy, którzy pracowali przy budowie basenu. Coco nigdy się nie odnalazła się. Dwanaście lat później Mila Jackson, córka Seana dowiaduje się o jego śmierci. Razem ze swoją przyrodnią siostrą Ruby jedzie na pogrzeb ich ojca na którym spotykają się wszyscy uczestnicy tragicznej nocy z zaginięcia Coco. Dawne tajemnice związane z zaginięciem dziewczynki powoli wychodzą na jaw. Autorka prowadzi narrację dwutorowo. Czytamy o wydarzeniach z przeszłości, które zdarzyły się podczas feralnego weekendu głównie z perspektywy Seana i Claire ale również wracamy do wydarzeń teraźniejszych. Obserwujemy jak radzą sobie w dorosłym już życiu córki Seana z poprzednich małżeństw, India, bliźniacza siostra Coco oraz Mila. To jej oczami obserwujemy ich wyprawę na pogrzeb do Blackheath House, ostatniego domu ich ojca. “Ona chyba zawsze taka była. Bezwzględna kontrola na wierzchu i wyjąca pustka pod spodem. To dlatego tylu ludzi tak kurczowo trzyma się pozorów dyscypliny: swoich nawyków, rozkładów, zwyczajów, diet, trenerów osobistych, higieny osobiste, teorii moralności. Zawsze chodzi o lęk przed chaosem pod powierzchnią.” Postacie Seana i jego przyjaciół wykreowane przez Alex Marwood są idealnym przykładem pozbawionych emocji egoistów. Szokuje ich niemoralne zachowanie, brak zahamowań. Liczy się dobra zabawa, morze alkoholu i narkotyków. Między bohaterami rozgrywa się swoista gra pozorów. Pod maską z pozoru pięknej i nieskazitelnej twarzy kryje się fałsz i obłuda. Czy wszyscy będą odgrywać dostatecznie dobrze swoje role? Jedną z bardziej nieobliczalnych postaci jest Simone. Piętnastoletnia córka jednej z par obecnych na imprezie urodzinowej Seana. Ignorowana przez resztę dzieciaków, uważana za nudną i nijaką próbuje dostosować się do dorosłych i marzy, aby kiedyś zostać żoną Seana. Z drugiej strony mamy Claire, matkę Coco i Ruby. Zgorzkniałą i pełną niechęci do znajomych Seana, która jest świadoma bliskiego końca swojego małżeństwa. Alex Marwood uwielbia bawić się czytelnikiem, zwodzić na manowce. Nieszablonowi bohaterowie. Każdy odrzuca nas swoim zachowaniem i pomysłami. Każdy z nich miał możliwości i sposobność, aby… No właśnie. Czy ktokolwiek z nich byłby w stanie zabić czy uprowadzić niewinne dziecko? Kilkukrotnie musiałam zrewidować swoje podejrzenia co do zakończenia. Spektakularny finał był dla mnie ogromnym zaskoczeniem. Są pewne wątki, które pozornie nie są wyjaśnione w powieści. Z ostatnim akapitem przychodzi jednak zrozumienie, a my możemy tylko pomyśleć ”a więc to tak…”. “Pewne rzeczy powinny zostać w tajemnicy, nawet jeśli ta tajemnica będzie cię zżerać od środka.” “Najmroczniejszy sekret” był moim pierwszym spotkaniem z twórczością Alex Marwood. Jeśli poprzednie książki są tak dobre jak ta, ba, nawet jakby były gorsze to i tak wezmę je w ciemno. Autorka stworzyła niezwykle przejmujący obraz skażonego, egoistycznego wycinka społeczności i niesamowicie wyraźnie podkręciła wszystkie ich wady. Tu nie ma miejsca na jakiekolwiek wyrzuty sumienia czy chociaż opuszczenia gardy na krótką chwilę. Nie dajcie się zwieść!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-05-2017 o godz 18:39 Iwona_S dodał recenzję:
Zmarł Sean Jackson, szanowany i lubiany przez wielu wpływowych ludzi mężczyzna, który przez całe życie zajmował się wykupywaniem starych, zaniedbanych rezydencji, które następnie odnawiał i sprzedawał. Sukces w życiu zawodowym nie przykładał się na życie osobiste. Miał cztery żony, a w każdym związku co najmniej jedno dziecko. Nieustannie otaczał się kobietami, dlatego śmierć w hotelowym pokoju, gdzie był przykuty kajdankami do łóżka, nie wzbudziła niczyich podejrzeń. Przy okazji śmierci i zbliżającego się pogrzebu biznesmena powraca tragedia, która kilkanaście lat temu, wstrząsnęła całą rodziną i została nagłośniona przez media w całym kraju. W trakcie obchodów 50. urodzin Seana Jacksona w tajemniczych okolicznościach zniknęła jedna z jego córek – Coco, a wydarzenie to odcisnęło piętno na każdym uczestników tychże urodzin. Z powodu pogrzebu Jacksona do jego najnowszej rezydencji przyjeżdżają znajomi, którzy doskonale pamiętają owe wydarzenia z 2004 roku. Czy jedna z największych rodzinnych tajemnic Jacksonów zostanie rozwiązana? Alex Marwood to pseudonim literacki angielskiej dziennikarki, która zadebiutowała na rynku wydawniczym powieścią „Dziewczyny, które zabiły Chloe”, za którą otrzymała prestiżową nagrodę Edgar Allan Poe Award w kategorii Najlepsza powieść roku 2014. Do chwili obecnej w Polsce ukazały się trzy powieści pisarki: wcześniej wspomniana „Dziewczyny, które zabiły Chloe”, „Zabójca z sąsiedztwa” oraz najnowsza – „Najmroczniejszy sekret”. Sięgając po tę książkę miałam dość duże oczekiwania na skutek wielu pozytywnych recenzji znajomych blogerów. Wiedziałam, że Marwood umie pisać i potrafi zaskoczyć czytelnika. Fabuła „Najmroczniejszego sekretu” toczy się dwutorowo – śledzimy wydarzenia związane z przygotowaniami do pogrzebu Seana Jacksona, a także poznajemy kulisy wydarzeń towarzyszące obchodom katastrofalnych w skutkach 50. urodzin mężczyzny. Sam pomysł na fabułę jest bardzo fajny, jednak wydaje mi się, że Marwood nie wykorzystała jego potencjału. Mimo, że dba o szczegóły, które, jak się później okazuje, są bardzo ważne, to w wątkach brakuje mi dynamizmu, a samo rozwiązanie tajemnicy jest dość przewidywalne. Domyśliłam się, kto za tym stoi będąc w połowie powieści. Zabrakło mi również rozwinięcia kilku epizodycznych wątków, które mnie zaintrygowały i moja ciekawość nadal nie została zaspokojona. O ile fabularnie książka mnie nie usatysfakcjonowała, tak za sposób, w jaki Marwood wykreowała bohaterów, a także ich osobowość zasługuje na ogromne brawa. Dawno nie miałam do czynienia postaciami, których psychika byłaby aż tak złożona. Dzięki temu czytelnik jest w stanie dostrzec jak poszczególni bohaterowie postrzegają jedno wydarzenie. Nadto, bardzo podobało mi się, że w parze ze złożonością charakteru idzie nieprzewidywalność. W trakcie lektury niejednokrotnie zmieniałam zdanie o poszczególnych postaciach, w większości na gorsze. Nie potrafiłam przywiązać się do żadnego z nich, nikt nie wzbudził mojej sympatii. Podsumowanie: Najmroczniejszy sekret” kusi nie tylko przecudną okładką, która idealnie wpisuje się w całą serię Wydawnictwa Albatros, ale również ciekawymi postaciami, które nie sposób przejrzeć i rozgryźć. Mimo, iż fabuła odrobinę mnie rozczarowała, zwłaszcza to, że dość szybko można nabrać podejrzeń co do osoby sprawcy, to trzeba przyznać, że kreacje bohaterów bronią tej powieści. Byłam mile zaskoczona tak dużą różnorodnością, a także językiem powieści, którym autorka umiejętnie operuje. Jest on przystępny, dzięki czemu powieść czyta się dość szybko. Muszę przyznać, że mimo tych niedociągnięć, polecam Wam tę lekturę, chociażby z uwagi na bohaterów. Pamiętajcie, że pierwsze wrażenie może być złudne, a tam gdzie są duże pieniądze, jest również wiele sekretów, za które ktoś może zapłacić życiem… __________ http://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2017/05/alex-marwood-najmroczniejszy-sekret.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.