Muzyka dla Ilse (okładka miękka)

Oferta empik.com : 26,18 zł

26,18 zł 34,90 zł (-25%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Formella Ewa Książki | okładka miękka
26,18 zł
asb nad tabami
Formella Ewa Książki | okładka miękka
28,12 zł
asb nad tabami
Formella Ewa Książki | okładka miękka
28,48 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Historia czerpiąca ze szkatułki wspomnień kobiety, która przeżyła piekło wojny.

Mała Ilse nie zdaje sobie sprawy, jak potworny los miał stać się jej udziałem. Cała jej żydowska rodzina, z wyjątkiem maleńkiego braciszka, została zesłana do obozu zagłady. Jej samej udało się wyjechać na Zachód, aby tam służyć rodzinie pewnego niemieckiego oficera. W maleńkiej wiosce blisko szwajcarskiej granicy znajduje nie tylko kryjówkę przed okrucieństwami wojny, ale również przyjaciółkę. Nie może jednak zapomnieć o swoim młodszym bracie. Nie traci nadziei, że mały Aron przetrwał wojnę i żyje gdzieś w Polsce...

"Wiara, nadzieja, miłość… Trzy tematy opisane w tej niezwykłej powieści. Przy czym nadzieja stanowi podstawę historii. Autorka sprawnie przeprowadza nas pomiędzy niekiedy bardzo trudnymi tematami. Polecam."
Anita Scharmach, pisarka

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Muzyka dla Ilse
Autor: Formella Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Replika
Redakcja: Kawka Magdalena
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 304
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-04-16
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 27 x 202 x 135
Indeks: 31555142
 
średnia 4,5
5
9
4
3
3
0
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
4/5
27-04-2019 o godz 07:26 justa21 dodał recenzję:
Wojenne melodie Mimo upływu lat, wspomnienia z II wojny światowej są dla wielu osób wciąż żywe, wciąż noszą oni w sercu traumę, a jakakolwiek próba rozmowy na ten temat, wywołuje gwałtowny sprzeciw. Wojna, nie tylko ta rozpętana przez Hitlera, niesie ze sobą śmierć i zniszczenie, niesie ból, cierpienie, a także ofiary – w większości te niewinne. Tak to już bowiem jest, że to ludność cywilna cierpi najbardziej, szczególnie jeśli jest tak znienawidzona, jak Żydzi. Na temat ich losów w trakcie II wojny światowej, o antysemityzmie i eksterminacji ludności napisano już wiele książek, ale każda kolejna przynosi nową wiedzę, nowe wzruszenia, nowe emocje. Taka też jest książka „Muzyka dla Ilse”, autorstwa Ewy Formelli. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Replika opowieść jest inspirowana prawdziwą historią, co czyni ją jeszcze bardziej emocjonalną, jeszcze nam bliższą. Opowiedziane przez autorkę wojenne losy młodej Żydówki – tytułowej Ilse, a także współczesne problemy Ilony, której pewnego wigilijnego wieczoru zawalił się cały dotychczasowy świat, wciągają czytelnika i sprawiają, że od książki nie sposób się oderwać. I choć zdecydowanie lepiej z tych dwóch planów wypada wątek wojenny, choć współczesne wydarzenia są zbyt sielankowe, by nabrały realizmu, to jednak książka jest jednym z tych tytułów, o których długo nie można zapomnieć. Ilonę poznajemy w trudnym dla niej momencie życia. Tej tłumaczce, po czterdziestym roku życia, teoretycznie nie brakuje niczego. Tyle tylko, że to pozory – kiedy w wigilijny wieczór odkrywa zdradę męża, po prostu wychodzi z domu. Uciekając przed jego wyjaśnieniami, kłamstwami, wsiada do pierwszego autobusu, wysiadając niemal w szczerym polu. Niemal zamarzniętą kobietę znajduje Andrzej, lekarz, jadący po dyżurze w szpitalu do swoich ciotek, by z nimi spędzić święta. W ten sposób Ilona znajduje się w domu pełnym miłości i dobroci – tak odmiennym od swojego. Tam też ma możliwość zapoznania się z fascynującą, wręcz nieprawdopodobną historią rodziny, której dwóch członków odnalazło się dopiero po latach. Jedną z ciotek Andrzeja jest Ilse, Żydówka, która w czasie wojny – jako polskie dziecko, Izabela, została wywieziona do Niemiec, by tam – w domu oficera – pomagać rodzinie w prowadzeniu domu. Tak naprawdę jednak stała się towarzyszką, wręcz przyjaciółką niepełnosprawnej dziewczynki, Sabine, córki gospodarzy, a także miłośniczką jej talentu. Sabine bowiem, jak kiedyś jej matka Helga, doskonale grała na fortepianie, przy dźwiękach muzyki zapominając o ciężkiej chorobie, na którą zapadła, a która w efekcie wywołała kalectwo. Mimo iż życie u Państwa Angerer, w pięknej górskiej miejscowości, było wręcz sielanką, mała Ilse nie może zapomnieć o swojej rodzinie pozostawionej w Polsce. Mimo iż jest świadoma tego, że ojciec może już nie żyć, zaś matka wieziona w bydlęcym wagonie na stracenie również nie miała szans na przetrwanie, to wierzy, że jej braciszek przeżył wojenną zawieruchę. Wciąż ma przed oczami moment, kiedy matka wyrzucała z pociągu małe zawiniątko licząc, że dobrzy ludzie znajdą leżącego przy torach malucha szybciej, niż zrobią to zwierzęta. I rzeczywiście – malutki chłopiec został znaleziony przez dwóch urwisów, Julka i Antosia, którzy przy torach poszukiwali węgla na opał. Znalazł on dom u ciotki chłopców, Zosi, która kilka dni wcześniej straciła dziecko, małego Filipka, dorastając w otoczeniu miłości i poczuciu bezpieczeństwa. O tym, w jaki sposób Ilse odnalazła Filipka, o tajemnicy medalionów i o tym, czy Ilona odnajdzie swoje miejsce w tym serdecznym domu, przekonamy się dzięki lekturze książki „Muzyka dla Ilse” – powieści nie tylko rozbrzmiewającej muzyką Debussy`ego, ale też grającej na naszych emocjach… Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-06-2019 o godz 17:10 Agnieszka Caban dodał recenzję:
Zima, tory kolejowe, dwóch małych chłopców zbierających pogubione w transporcie bryłki węgla. Tym razem pociąg, który akurat nadjechał, jest inny. Szczekające psy, pilnujący żołnierze i zupełnie inna zguba. Tym razem chłopcy do domu przyniosą niemowlę. Ilona dokładnie w wigilię upewnia się, że mąż ją zdradza. To przerasta kobietę, która ucieka z domu i przez zupełny przypadek, trafia pod dach ludzi, którzy od pierwszego spotkania traktują ją jak członka rodziny. Poznaje tam mieszkających starszych ludzi a wśród nich kobietę, która opowiada jej historię swoich bliskich, i swoją własną. Jakże niewiarygodna jest ta historia. Opowiada losy małej dziewczynki, ocalonej z transportu żydowskich więźniów, wywiezionej do domu jednego z niemieckich oficerów, gdzie ma dotrzymywać towarzystwa i pomagać jego niepełnosprawnej córce. Mimo iż dziewczynka jest jeszcze dzieckiem, potrafi docenić ten gest. Owszem ma żal za wszystkie krzywdy wyrządzone jej rodzinie przez Niemców, ale już wtedy widzi, że każdy człowiek jest inny, że nawet Niemiec może być dobrym człowiekiem. Kim jest mały, porzucony chłopczyk, jak potoczyły się losy Ilse znanej też jako Izabela, dowiecie się już z kart tej powieści. Książka "Muzyka dla Ilse" to dla mnie takie świadectwo, na dowód tego, że nie każdy Niemiec w czasie wojny był zły. Nie każdy z okupantów chciał tej wojny, zabijania ludzi. To także skomplikowane sytuacje rodzinne, ukazujące odmienność każdego z członków rodziny. Jakże to ponadczasowe. Ewa Formella, wysłuchując swoich podopiecznych, na podstawie ich wspomnień, opowieści, tworzy niezwykłe książki. Przybliża w nich czytelnikom okrutne, wojenne czasy wywózek, masowych mordów, nieludzkiego traktowania ludzi, a tutaj szczególnie Żydów. Przypomina czasy głodu, co czytając książkę, bardzo łapie za serce. Autorka w bardzo subtelny sposób przekazuje nam to, o czym ludziom niełatwo mówić, bo powiedzmy sobie szczerze, jak wiele prawdziwych historii słyszymy, czytamy o tzw. "dobrym Niemcu"? W naszym narodzie, który doznał tak wielu krzywd w czasie wojny, panuje przekonanie, często nawet po dzisiejsze czasy, że Niemcy są źli. Jak się okazuje, każdego człowieka należy mierzyć jego własną miarą, każdy powinien odpowiadać za swoje czyny. Historia małej Ilse pokazuje, że, ocalenie jednego dziecka od wywózki, może zmienić losy wielu innych osób. Dać szansę na życie, odnalezienie bliskich, czy też niezwykłą przyjaźń na długie lata z utalentowaną muzycznie Sabine. Historia Ilony do mnie nie przemówiła. Zbyt mało wiarygodna jak dla mnie, była decyzja kobiety o zamieszkaniu u zupełnie obcych ludzi. Tak naprawdę jej losy niewiele wniosły do tej książki, no może tylko jako sygnał dla kobiet, by nie tkwić w toksycznym związku, że można ułożyć sobie życie na nowo. To co najbardziej wartościowe, ważne, w tej książce, to dla mnie, losy żydowskich dzieci, pokazane na tle rodzin, w których znalazły się za sprawą okrutnego losu. Bardzo interesującym zabiegiem, jest pokazanie bliżej w książce zwyczajów żydowskich. Przybliżenie ich świąt, wiary, zwyczajów. To dla przeciętnego czytelnika zupełna nowość i cenna lekcja. Podsumowując, książkę zdecydowanie polecam jako bardzo wartościową, mądrą powieść ze wskazówkami co w życiu ważne. Pokazującej jak cenna jest przyjaźń, nadzieja i takie zwyczajne, ludzkie a niestety nie oczywiste, odruchy serca. więcej na https://papierowestrony.blogspot.com/2019/06/muzyka-dla-ilse-ewa-formella-562019-136.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-05-2019 o godz 08:02 Kobiece.ksz dodał recenzję:
Najnowsza powieść Ewy Formelli Muzyka dla Ilse to książka inspirowana wydarzeniami, które kiedyś naprawdę miały miejsce. Fikcja często miesza się tutaj z realnym światem, a przeszłość ma ogromny wpływ na teraźniejszość. Książka porusza trudne wojenne tematy, jednak bije z niej wrażliwość i pewnego rodzaju subtelność. Głowna bohaterka to staruszka Ilse, która opowiada swoją historie, piękne w niej jest to, że pomimo podeszłego wieku nigdy nie przestała być dzieckiem. Historii Ilsy wysłuchuje Ilona, która trafia do jej domu totalnie przez przypadek. W wigilijna noc dowiaduje się, że jest zdradzana przez męża. Pod wpływem silnych emocji ucieka z domu i słabnie na środku miasta. W tym stanie odnajduje ją Andrzej, kory jest lekarzem, zabiera on ja do swojego rodzinnego domu i tam pozwala jej dojść do siebie i własnie tu Ilona poznaje Ilse, która opowiada jej swoja historie. Staruszka wraca wspomnieniami do roki 1942 gdzie podczas II wojny światowej gdzie Żydzi są masowo wywożeni do nazistowskich obozów koncentracyjnych. Nie ważne w jakim są wieku, jaki zawód wykonują czy z jakiej pochodzą rodziny, oprawce interesuje jedynie z jakiej są narodowości. Podczas takiego transportu jedna z matek, będąca już na skraju wyczerpania wyrzuca z jadącego pociągu niemowlę, starsza córka wiernie zostaje przy matce mając cały czas nadzieję, że koszmar w którym bierze udział niedługo się skończy i wszystko znowu wróci do normalności. Dziewczynka ma szczęście ponieważ zostaje wybrana przez niemieckiego oficera z tłumu i wysłana do jego domu, aby pod zupełnie nowym imieniem i nazwiskiem towarzyszyć w zabawie jego chorej córce Sabine. Ilsa cały czas pamięta o swoim pochodzeniu i głęboko w sercu chowa to kim naprawdę jest, dziewczyna czuje się Polką z żydowskimi korzeniami. Izabela zaczyna prowadzić spokojne życie w małej górskiej wiosce, jednak cały czas nie daje jej spokoju fakt, czy jej brat wyrzucony z pędzącego pociągu żyje, pragnie ich odszukać. Okazuje się, że jej brat Aron zostaje przygarnięty przez polska rodzinę i otrzymuje nowe imię, Filip. Jak dalej potoczyły się losy Ilsy w domu niemieckiego oficera i czy dziewczynie uda się odszukać zaginionego wiele lat temu brata? Cała historia jest bardzo ciepła i wzruszająca, Ilsa pomimo tego, że w momencie kiedy rozdzielili ją z matką była mała dziewczynką doskonale całe swoje życie pamięta skąd i kim jest oraz gdzie znajdują się jej korzenie. Wspomnienia staruszki robią ogromne wrażenie na czytelniku. Autorka w bardzo ciekawy sposób opisuje tradycje i świąteczne zwyczaje polskiej i żydowskiej rodziny. Dodatkowo w książce możemy zauważyć, że nie każdy z Niemców był zły, a większość z nich była po prostu zmuszana do wykonywania swojej pracy i dzięki temu oni również w ten sposób bronili swojej rodziny i najbliższych. Książka trafia w samo serce, historia rozdzielonego rodzeństwa, ich drogi i losów, które zafundował im los jest bardzo emocjonująca. Polecam! Moja ocena 8,5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
27-02-2020 o godz 11:02 Anonim dodał recenzję:
Klasyczny harlekin, czyli "powieść o tematyce miłosnej, pozbawiona wartości artystycznych". Cała historia, głównie utrzymana w 2016 roku jest tak sztuczna i naciągana, że chyba mogą w nią uwierzyć jedynie miłośnicy polskich telenoweli. Każda scena i dialog jest umieszczona na siłę, aby tylko można było zrobić retrospekcję. Oczywiście zupełnie niepotrzebny współczesny wątek romantyczny musiał zaistnieć, bo inaczej książka miałaby połowę objętości. Styl odpowiada poziomowi wypracowań późnej szkoły podstawowej dawnych czasów. Coś takiego jak psychologia postaci w ogóle nie istnieje. Ilse w jednym momencie wypowiada się słowami wykształconego humanisty, tłumacząc pewne pojęcia i zjawiska, by kilkanaście stron dalej przybrać infantylną postawę dziecka, które niczego nie rozumie. Wbrew okładce nie został tutaj poruszony absolutnie żadny trudny temat i nie ma tu nic wzruszającego. Wzruszyć może co najwyżej sama historia, o ile nie zostałaby popsuta literacko. Szczególnie, że praktycznie 99% książki to fikcja. Zresztą intelektualnym szczytem, na jaki wzniosła się autorka, jest stwierdzenie, że bogactwo nie daje szczęścia, a prawdziwą miłość można znaleźć w każdym wieku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2019 o godz 10:06 czytanienaplatanie dodał recenzję:
Rok 1942. Dwaj chłopcy szukający węgla na torach, znajdują wyrzucone z bydlęcego wagonu dziecko. W tym czasie jego siostra, Żydówka, zostaje wywieziona do niemieckiej rodziny do pracy. Po wojennej zawierusze wraca, by odnaleźć brata. Książka napisana w formie opowieści snutych przez starsze kobiety zamieszkujące dom, do którego trafia, przybita zdradą męża, Ilona. Wyczuwa tam tyle miłości i serdeczności, że na zaproszenie domowników zostaje wśród nich. Kobiety stopniowo opowiadają jej losy Isi i jej brata Arona, dla których spoiwem jest ich rodzina. Ciepła i wzruszająca książka, pełna emocji, które wysuwają się na pierwszy plan. Opowieści o wojennej zawierusze wydają się być dla nich jedynie tłem. Autorka wplotła w treść ciekawe informacje i różnice w obchodzeniu świąt przez Polaków, Żydów i Niemców. Pokazała też, że po obu stronach wojennej barykady były osoby zdolne do czynienia dobra i takie, w których człowieczeństwa trudno się doszukać. W opowieści bolesna przeszłość przeplata się z teraźniejszością, ale wspólne dla obu są wartości, które zwyciężają - miłość, przyjaźń i niesłabnąca nadzieja na lepsze jutro.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
23-01-2020 o godz 20:40 Anonim dodał recenzję:
Dobrze napisana książka .Akcja książki toczy się wspócześnie oraz w okresie IIwojny światowej.Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Loteria Jackson Shirley
5/5
29,29 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Prawdziwa Odessa Goni Uki
5/5
35,80 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bunt mas Ortega Y Gasset Jose
5/5
36,18 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dziennik z Gusen Carpi Aldo
4.2/5
34,02 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wybór Zofii Styron William
4.2/5
32,54 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Córka czarownicy Klejzerowicz Anna
4.7/5
24,06 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.