Muza Koszmarów. Strange the Dreamer. Tom 2 (okładka miękka)

Autor:

Sprzedaje empik.com 26,99 zł

Cena empik.com:
26,99 zł
Cena okładkowa:
36,99 zł
Oszczędzasz:
10,00 zł (27%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Zapowiedź,
premiera : 27.02.2019
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Lazlo i Sarai nie są już dłużej tym, czym byli. Sarai, Muza Koszmarów, dopiero odkrywa pełnię swoich możliwości, tymczasem Lazlo musi dokonać wyboru niemożliwego: ocalić życie ukochanej czy wszystkich mieszkańców Szlochu? Otwarcie zapomnianych drzwi do nowych światów zamiast odpowiedzi przynosi wiele pytań – czy bohaterowie zawsze muszą zabijać potwory, czy mogą je… ocalić?

Miłość i nienawiść, zemsta i łaska, zniszczenie i zbawienie ścierają się ze sobą w tej zadziwiającej i chwytającej za serce kontynuacji "Marzyciela", bestsellera "New York Timesa".

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Muza Koszmarów. Strange the Dreamer. Tom 2
Tytuł oryginalny: The muse of nightmares
Seria: Strange the Dreamer
Autor: Taylor Laini
Tłumaczenie: Czartoryski Bartosz
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-02-27
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 31431552
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,7
5
6
4
0
3
1
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
6 recenzji
15-02-2019 o godz 22:33 Anonim dodał recenzję:
Autorka znów mnie nie zawiodła! Genialna kontynuacja Marzyciela rozpoczyna się w miejscu, w którym zakończyła się poprzednia część. Lazlo odkrywa swój dar, jest kowalem, czyli może myślami zmieniać kształt tajemniczego, niebieskiego metalu. Sarai jako duch jest przywiązana do Minyi, dziewczynki potrafiącej "łapać" dusze zmarłych na smycz. Minya zamierza to wykorzystać do swojego plonu. Lazlo staje przed wyborem niemożliwym- chronić swoją ukochaną czy mieszkańców Szlochu. Polecam z całego serduszka. Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2019 o godz 11:16 Rosemary Littletoe dodał recenzję:
Wszystko się zmieniło. Lazlo jest niebieski a Sarai martwa. Niezwykły dar Minyi pozwolił jej pochwycić duszę Muzy Koszmarów i sprowadzić do cytadeli pod postacią ducha. Jednak radość Lazla z odzyskania ukochanej jest przedwczesna, Minya bowiem dla zaspokojenia swej żądzy zemsty posunie się do wszystkiego - nawet odebrania Marzycielowi jego Muzy. Lazlo staje przed niemożliwym wyborem pomiędzy Sarai a ludem Szlochu. Tymczasem na odległym świecie dwie siostry Kora i Nova marzą o wizycie niebieskich bogów zstępujących z nieba z nadzieją, że dołączą do nich i uciekną od beznadziei życia na rubieżach. I po raz kolejny przewrotny los spełni marzenie, ale nie tak, jak spodziewał się tego marzący... Biorąc pod uwagę jaki zachwyt wywołał we mnie "Marzyciel", nie jest chyba niczym dziwnym, że nie doczekałam premiery drugiego tomu i gdy tylko pojawiła się szansa na zdobycie egzemplarza przedpremierowego, natychmiast z niej skorzystałam. Chciałam jak najszybciej wrócić do Szlochu i jego cudownych mieszkańców, po raz kolejny poczuć tę wspaniałą magię, którą obdarza nas autorka i dowidzieć się jak kończy się ta historia. Czy "Muza Koszmarów" spełniła moje oczekiwania? Tak, tak, po trzykroć tak! "Dwie połówki nie czyniły całości, nadal były rozdzielonymi i zakrwawionymi, zupełnie osobnymi częściami: jedna pozostała lojalna wobec rodziny, druga starała się zrozumieć, że ludzie także stali się ofiarami." Najważniejszą różnicą między tym a poprzednim tonem jest ilość i tempo akcji. Pisałam w mojej recenzji "Marzyciela", że z początku niewiele się dzieje. Tutaj jest inaczej. Już pierwsze rozdziały rzucają nas prosto w konflikt między Minyą a Lazlem, dokładnie tam, gdzie zakończyła się pierwsza część opowieści. Ścierają się że sobą wściekłość i nienawiść małej dziewczynki oraz dobroć i miłość Marzyciela. A potem wszystko dzieje się coraz szybciej, by już 150 stron przed końcem chwycić czytelnika żelazną pięścią i nie pozwolić mu odwrócić wzroku nawet na chwilę. I nie tylko dzieje się szybko, ale dzieją się rzeczy tak niezwykłe i niespodziewane, że nie sądzę, aby ktokolwiek był w stanie je przewidzieć. Ale z resztą jeśli pierwszy tom czegoś nas nauczył, to spodziewać się niespodziewanego. Albo raczej nie spodziewać się wcale. Muszę, po prostu muszę powiedzieć kilka słów o jednej z postaci - jeśli nie chcecie absolutnie żadnych spojlerów, przeskoczcie ten akapit. Chodzi mi o Minyę i o fascynującą przemianę, jaką przechodzi. W pierwszym tomie daje się poznać jako postać negatywna, zaślepiona żądzą zemsty i nienawiścią, dlatego niesamowicie ciekawe było odkrycie jej drugiej natury, tej czułej i troskliwej, która dała pozostałym boskim pomiotom poczucie bezpieczeństwa i bycia kochanym. Jej przykład uczy nas bardzo ważnej rzeczy - że nienawiść rodzi nienawiść. Minya zamknięta w klatce nienawiści swoich duchów, sama nią pałała, gdy zaś brzemię zostało z niej zabrane, do głosu mogła dojść inna strona jej natury, do tej pory ukryta tak głęboko, że sama dziewczynka nie miała świadomości jej istnienia. Piękne jest też to, jak Lazlo nie porzuca swej dobroci i miłości, mimo przeciwności losu walczy o nie i nie zmienia się. Dobro zawsze jest silniejsze niż zło, tak jak miłość jest silniejsza niż nienawiść i biję tutaj głębokie ukłony przed Laini Taylor, że właśnie takie przesłanie umieściła w swojej powieści. "Ulice były pełne jak żyły, pulsowały niczym pompowane strumienie krwi. Tłum cisnął się przez miejskie arterie, a potem się z nich wylewał. Szloch krwawił swoimi mieszkańcami." Celowo nie mówię nic o Korze i Novie, bo uważam, że tę opowieść należy odkryć samemu - najpiękniejsza wydaje się gdy bierze nas z zaskoczenia i nie wiemy jak wplecie się w pozostałe wydarzenia. Nie chcę też psuć nikomu zabawy, a tak z pewnością by się stało, gdybym się w nią zagłębiła. Powrót do Szlochu był równie magiczny jak początek mojej w nim przygody. Oceniłam "Marzyciela" na 10/10 i teraz mam problem bo "Muza Koszmarów" jest jeszcze lepsza, a mnie zabrakło skali. Jest tu wszystko, co tak pokochałam w poprzednim tomie, ale jest... bardziej. Może z wyjątkiem magii, bo wspaniały, baśniowy styl pisania autorki niestety nieco ucierpiał na rzecz szybszej akcji i niemożliwych wydarzeń. Ale fabuła nadrabia te braki i właściwie się ich nie odczuwa. To naprawdę piękna opowieść z bardzo mądrym przesłaniem. Zakończenie daje okruch nadziei na kontynuację, za co będę trzymać mocno kciuki, bo nie wiem czy w przeciwnym razie zdarzy mi się przeżyć coś równie wspaniałego na kartach powieści. Wszystkim gorąco polecam tę opowieść, bo daje czytelnikowi nieskończenie dużo nie oczekując nic w zamian. Naprawdę warto! rosemaryczyta.blogspot.com czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-02-2019 o godz 09:31 Natalia dodał recenzję:
Lazlo i Sarai powracają w kontynuacji przegenialnego ,,Marzyciela". Oboje muszą odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Czekać ich będą nowe przygody i niespodziewane sytuację. ,,Dwie połówki nie czyniły całości, nadal były rozdzielonymi I zakrwawionymi, zupełnie osobnymi częściami: jedna pozostała lojalna wobec rodziny, druga starała się zrozumieć, że ludzie także stali się ofiarami" ,,Muza koszmarów" ma nie tylko przepiękną okładkę, ale również i treść. To jak autorka pięknie kreuje historie jest niebywałe. Każde słowo jest ważne. Jedno niepozorne zdanie wydawać by się mogło nic nie znaczące później wspaniale dopełnia całości. Bohaterowie są maksymalnie dopracowani, a wątek Ruzy i Nero podbił moje serce. Każdy z bohaterów jest dopracowany w najmniejszym szczególe. Jedynym małym minusikiem, który trochę mnie mierził (uff, ale trudne słowo) był wątek miłosny. Osobiście uważam, że niektórych scen autorka mogła nam darować. Jednak i tak ten szczegół w niczym nie umniejsza genialności tej historii. I ostatnie słowa rozpalają we mnie iskierkę nadziei, że powrócimy jeszcze do tych niesamowitych bohaterów. https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-02-2019 o godz 08:36 Snieznooka dodał recenzję:
Historia Lazlo i Sarai na długo wryła się w mą pamięć, kiedy czytałam pierwszy tom tego cyklu, czułam się, jakbym sama była Marzycielem. Łaknęłam przygody, chciałam poznać wszystkich bohaterów, pomóc im ze wszystkich sił wykaraskać się z każdych kłopotów. Wiecie, co? Jestem pena, że nie tylko ja się tak miałam, zakończenie pierwszego tomu sprawiło, że czułam spory dyskomfort. Łaknęłam wiedzy, co było dalej z bohaterami? Czy Sarai sobie poradzi? Całe szczęście na kontynuację nie musiałam czekać, aż tak długo, jak większość z Was! Ta historia ma w sobie więcej piękna niż w można by było przypuszczać. To tak, jakby wszechświat zdecydował, że jest zmęczony byciem tak wielkim, więc skompresował swój ogrom w mniejszą formę, aby wszyscy mogli poczuć się jak część gwiazd. Niewiele brakowało, a upadek z nieba cytadeli zniszczyłby miasto, zapanował chaos, Sarai jest duchem utrzymywanym przez Mynię, która walczy o to, aby na zawsze nie zniknęła. Lazlo, niegdyś marzyciel i sierota wojenna Zosmy, stoi teraz w obliczu prawdy, z którą musi sobie poradzić. Jest w połowie człowiekiem, synem boga, pobłogosławionym tą samą mocą, która przez piętnaście lat była przekleństwem Szlochu. Mimo sytuacji, w której znajdowała się Sarai daleko jej było do bezradności, nawet, jeśli znajdowała się w położeniu, które wpędzało ją w bezsilność. Próbowała przejąć kontrolę w każdy możliwy sposób, przeszła długą, mroczną drogę i stała się o wiele silniejsza niż sama przypuszczała. Wojna wisi w powietrzu, wybuch agresji to tylko kwestia czasu, losy Szlochu znajdują się pod wielkim znakiem zapytania. Bohaterowie muszą coś na to zaradzić, tylko jak można zakopać tak ogromne pokłady nienawiści, która narastała przez wieki? Jak nakłonić ludzi do przebaczenia? Czy Lazlo uda się ocalić Sarai? Minya spędziła wiele czasu na podtrzymywaniu całego gniewu, który wręcz w niej wrzał od dnia, gdy zabito dzieci, aby ludzie mogli dalej żyć. Odczuwana wściekłość była niczym ostrze, rzeź niewinnych sprawiła, że emocje w niej buzowały, była niczym tykająca bomba. Negatywne uczucia źle na nią wpływały, mimo wszystko chroniła Sarai przed zniknięciem. To wszystko wymagało od niej nie lada wysiłku, jest groźna i ma do odegrania w książce ogromną rolę. Trauma i żal, a także to, w jak różny sposób bohaterowie radzą sobie z tym, odgrywa ogromną rolę w książce, jednak nie tylko, niesie także ważne przesłanie o tym, że nie musimy żyć błędami naszych przodków. Mamy możliwość zmiany, na którą nigdy nie jest za późno. Zemsta zawsze będzie czynnikiem napędzającym, ale nawet odkupienie, nie będzie w stanie zmniejszyć poczucia straty. Jedyną rzeczą, która może uleczyć duszę jest miłość, ale jest to lekcja, której bardzo trudno się nauczyć. Laini Taylor przedstawia nam nowe postacie, Korę i Novę ich historia w końcu zostaje głęboko spleciona z główną fabułą w sposób nieoczekiwany, porywający i bardzo smutny. Autorka tworzy tak silne więzi między postaciami, że czuje się niemal w fizyczny i bolesny sposób, kiedy zostaną zerwane. Jestem pełna podziwu, ile emocji może przechowywać i wywoływać jedno słowo, a Laini Taylor doskonali tę umiejętność do perfekcji. Jej styl pisania jest bardzo dobry, gdy czytam jej książki, nigdy nawet nie przeszło mi przez myśl, że chociaż jedna fraza mogłaby być napisana lepiej. Całość wypada niezwykle magicznie. Uwielbiam to, jak żarliwie i pięknie została stworzona, opisy są bujne, a budowanie świata jest perfekcyjne. „Muza koszmarów” to rzadki rodzaj opowieści, którą chcesz czytać powoli, rozkoszując się każdym zdaniem. Laini Taylor nie tylko przyciąga cię opowieścią, ale także pozostawia Cię w z życzeniem, aby stać się częścią historii. Książki Taylor istnieją po to, by uchwycić i pochłonąć całą twoją duszę dając w zamian radosne dreszcze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 19:44 jakub stolarki dodał recenzję:
Prawie rok temu po raz pierwszy spotkałem się z twórczością Laini Taylor w książce pt. „Marzyciel”. Pisarka oczarowała mnie barwnym językiem, lekkim stylem i fabułą od której nie mogłem się oderwać. Z ogromnym zniecierpliwieniem czekałem na kolejny tom, który dzięki portalowi „Czytam Pierwszy” mogłem przeczytać przedpremierowo. Co o nim sądzę? Na wstępie poznajemy dwie nowe bohaterki, siostry- Korę i Novę. Dwie nic nie znaczące postacie, ale czy na pewno? Matka dziewczynek została wybrana przez Mesarthimów wiele lat temu przez co wierzą, że one również posiadają jakąś moc i kiedyś zostaną wybrane. Jednak marzenia do których dążą mogą tak naprawdę okazać się innymi, niż się wydają. Sarai jest duchem przywiązanym do Minyi. Można rzec, że „życie” Sarai jest zależne od Minyi. Lazlo Strange staje przed wyborem niemożliwym- chronić swoją ukochaną, ale zesłać śmierć na mieszkańców Szlochu, czy może uratować ludzi, ale skazać swoją ukochaną na „śmierć”. Czy musi istnieć tylko jedno wyjście? Wydawało mi się że autorka już niczym nas nie zaskoczy, jednakże po skończeniu książki nie jestem w stanie powiedzieć, który tom jest lepszy. Laini Taylor ujawnia nam tajemnice niebieskich potworów, przybliża losy boskich pomiotów oraz odkrywa sekrety z przeszłości, która wcale nie jest kolorowa. Do czego posunęli się Mesarthimowie? Laini Taylor w kontynuacji Marzyciela ukazuje ewolucję bohaterów. Stają się bardziej dojrzali. Pokazują, że: „Czasami wystarcza po prostu zacząć robić pewne rzeczy inaczej” Pisarka w tej powieści pokazuje, że zachowania ludzi w bardzo dużym stopniu zależą od społeczeństwa. To społeczeństwo kształtuje nasze charaktery. Złe osoby mogą być tak naprawdę przepełnione goryczą i samotnością. Przemoc zawsze rodzi przemoc i nie prowadzi do niczego dobrego. Moje ulubione cytaty to: „- Prośba o pomoc to nie słabość - Słabością nie jest też pomóc sobie” „Sami wybieramy kim jesteśmy” „Umysł potrafi ukryć pewne rzeczy, ale jednego nie umie: usunąć ich. Może maskować, lecz nie wymazać. Wspomnienia nie odchodzą.” Za możliwość przeczytania dziękuję portalowi: https://czytampierwszy.pl/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-02-2019 o godz 10:23 Daria dodał recenzję:
Muza koszmarów jest tak samo bardzo dobra jak pierwszy tom. Akcja zaczyna się zaraz po końcówce drugiego tomu, więc nie jesteśmy zdezorientowani, jak to nieraz bywa. Lazlo odkrył tajemnice o sobie, a Sarai nie jest już tą samą osobą którą była. Nie może być tak pięknie, jak może się wydawać, dlatego chłopak musi wybrać, czy uratuje Sarai czy ocali cały lud Szlochu. Nie śledzimy tylko losów znanych nam bohaterów, ale jeszcze poznajemy siostry Korę i Novę, które muszą sobie radzić po stracie matki, gdyż ta została im zabrana przez bóstwo. Na tym skończę z mówieniem o treści ponieważ tak jak w pierwszym tomie, tak tutaj lepiej nie wiedzieć za dużo o fabule. Muza koszmarów jest napisana piękny, bogatym w słownictwo językiem. Wszystkie opisy dają możliwość bardzo szczegółowego wyobrażania sobie treści. Gdy zaczynałam czytać Marzyciela, trudno było mi przyzwyczaić się do tego język, tutaj już tak nie miałam. Ukłon dla autorki i tłumacza za tak świetnie zrobioną robotę. Czytając zauważyłam dużą ilość dialogów, osobiście bardzo mi się to spodobało, uwielbiam dialogi. To czego jest tutaj więcej to również akcja. Od samego początku do praktycznie samego końca coś się dzieje. Bohaterowie są wykreowani bardzo dobrze, mogliśmy ich poznać w pierwszym tomie, ale Muza koszmarów daje nam jeszcze więcej informacji na ich temat i możliwość głębszego ich poznania. Nie znam osoby która nie lubi Lazla. Uczuciowy, szczery, opanowany, rozważny, nie wybiegający przed szereg, chłopak taki właśnie nadal jest mimo tego, że jest w nim dużo mocy. Każdy ma swoje wady i zalety nie ma osoby idealnej. Książka wywołuje wiele emocji, od smutku, po gniew i radość. Uważam,że Muza koszmarów jest świetna jako zakończenie historii o Marzycielu. Emocje na wysokim poziomie, bohaterowie wielowymiarowi, styl genialny. Na pewno Marzyciel i Muza koszmarów zostaną na długo w mojej pamięci. Za książkę dziękuję https://czytampierwszy.pl "Otworzył księgę i zobaczył ryciny przedstawiające kolejne monstra i anioły"
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Iluzja Malinowska Marta
28,49 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
32,99 zł
36,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Zły Król Black Holly
27,49 zł
37,90 zł
strona produktu - rekomendacje Iskra Broadway Alice
28,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Moc srebra Novik Naomi
30,99 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Oczy uroczne Kisiel Marta
30,49 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Rytmatysta Sanderson Brandon
20,99 zł
29,00 zł
strona produktu - rekomendacje Nomen omen Kisiel Marta
30,99 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Smocza Perła Yoon Ha Lee
28,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje STAGS Bennett M.A.
26,99 zł
34,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.