Mrok (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 32,70 zł

32,70 zł 42,90 zł (-23%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Haughton Emma Książki | okładka miękka
32,70 zł
asb nad tabami
Vargus L.T. , McBain Tim Książki | okładka miękka
27,52 zł
asb nad tabami
Shapiro Barbara A. Książki | okładka miękka
30,77 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Jeden trup. Trzynaścioro podejrzanych. Dwadzieścia cztery godziny zupełnych ciemności.

Brytyjska pisarka debiutuje w roli autorki thrillerów. Historia jest elektryzująca, zapiera dech w piersiach i mrozi krew w żyłach – całkiem dosłownie, bo rzecz dzieje się wśród lodowych bezkresów Antarktydy.

Mroczna atmosfera osaczenia i nieufności wzmagana przez nieprzyjazną, nieubłaganą przyrodę.

Lekarka Kate rzuca wszystko i wyjeżdża na placówkę naukową położoną wśród wiecznych śniegów Antarktydy, by zapomnieć o tym, co ją dręczy. Tymczasem jej nową codziennością staje się klaustrofobiczna groza. Jaki los tak naprawdę spotkał Jeana-Luca, poprzednika Kate? Czy ludzie, z którymi ma spędzić najbliższe miesiące, są tymi, za których się podają? Niedopowiedzenia unoszą się w powietrzu.

Pośród zimowych ciemności i zabójczo niskich temperatur splotą się losy trzynastu osób. A każda z nich skrywa własną tajemnicę. Ktoś tu wie więcej, niż okazuje. Ktoś zachowuje pozory. Aż do samego końca.

Im więcej pytań kobieta zadaje, tym bardziej robi się niebezpiecznie, zarówno dla niej, jak i dla pozostałych członków załogi.

Czy Kate wystarczy odwagi, gdy z mroku wyłoni się morderca?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mrok
Tytuł oryginalny: The Dark
Autor: Haughton Emma
Tłumaczenie: Fryzowska Danuta
Wydawnictwo: Słowne (dawniej Burda Media Polska)
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 360
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-09-15
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 205 x 30 x 150
Indeks: 39227676
 
średnia 3,8
5
4
4
4
3
8
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
15 recenzji
3/5
17-09-2021 o godz 09:57 przez: Dominika Pyza
Opis tej książki kupił mnie od pierwszego zdania. Bo czy istnieje bardziej odizolowane miejsce niż Antarktyda zimą? Ciągła ciemność i brak możliwości wyjścia na zewnątrz sprawiają, że ludzie są zdolni do wszystkiego. To idealne miejsce, w którym morderca czeka, żeby uderzyć po raz kolejny. Czy to nie brzmi jak thriller idealny? No prawie. Naszą główną bohaterką jest Dr Kate, która decyduje się na roczny pobyt w stacji polarnej na Antarktydzie. Ma być to dla niej sposób na poradzenie sobie z duchami przeszłości, które ją prześladują. Jak się dość szybko dowiaduje, jej poprzednik na stanowisku lekarza, zginął w tajemniczych okolicznościach. Członkowie ekipy badawczej nawzajem obrzucają się oskarżeniami za jego śmierć. Osiem miesięcy ciągłej ciemności sprawiają, że ich zdrowie psychiczne się pogarsza. Czy wszyscy z grupy mogą się czuć bezpiecznie? Czy morderca znowu uderzy? Czy pomoc przybędzie na czas, zanim wszyscy zginą? Sam zamysł tej książki bardzo mi się podobał. Miał on przypominać klasyczny kryminał Agathy Christie. Zamknięta przestrzeń i ograniczona ilość osób sprawia, że zaczynamy się zastanawiać kto zabił. Niczego nie możemy być pewni. Kate zdaje sobie sprawę, że właściwie każdy z jej grupy mógłby to zrobić. A ona nie cofnie się przed niczym, żeby odkryć, kto jest zabójcą. Antarktyda jako miejsce akcji to strzał w dziesiątkę. Opisy tego surowego krajobrazu potrafiły zaskoczyć pięknem, ale i przerazić. Te nieprzyjemne warunki atmosferyczne sprawiają, że bohaterowie mają uczucie bezruchu, klaustrofobii. Niestety akcja w tej książce rozkręca się powoli. Pierwsze 200 stron jest właściwie wprowadzeniem, poznajemy bohaterów, stację badawczą i realia życia na Antarktydzie. Dopiero po połowie wydarzenia następują po sobie szybko, nie ma miejsca na wytchnienie. Dla jednych będzie to niewątpliwym plusem, ale inni mogą się na początku trochę nudzić. Ja z pewnością należę do tej drugiej grupy. Nie mogłam się doczekać, kiedy akcja wkroczy na właściwe tory. Ale kiedy to się stało, to czytałam książkę z zapartym tchem. Miałam ogromny problem z główną bohaterką. Kate jest postacią trudną do polubienia, z jej problemami i uzależnieniami. Czasami podejmuje decyzje, które z perspektywy czytelnika nie są najrozsądniejsze. Z drugiej strony obserwowanie jej jest interesujące. Nie jest pewna czy popada w zwykłą paranoję czy też może naprawdę wśród jej znajomych jest prawdziwy morderca. Zakończenie mnie w pewnym sensie lekko zawiodło. Było szybko i chaotycznie. Trochę tak, jakby zabrakło pomysłu i autorka chciała jakkolwiek zakończyć książkę. Był w finałowej scenie potencjał, ale został on zmarnowany i wyszło nierealnie. A wielka szkoda. Jeżeli tylko macie taką możliwość, to czytajcie tę książkę zimą. To sprawi, że zupełnie inaczej będziecie odbierać Antarktydę, jako miejsce akcji. W ogólnym rozrachunku książka była dobra. Nie świetna, nie tragiczna, ale dobra. Czy spodziewałam się czegoś więcej? Trochę tak. Ale z drugiej strony całkiem dobrze się bawiłam podczas jej czytania. Jeśli szukacie thrillera, w którym akcja pędzi już od pierwszych stron, to nie jest to ta książka. "Mrok" ma swój rytm, który powoli chwyta czytelnika i nie puszcza, aż do wielkiego finału. To dość klasyczny pomysł na fabułę, ale w dość oryginalnym i ekstremalnym otoczeniu, które sprawi, że poczujecie prawdziwe zimno.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
20-09-2021 o godz 09:33 przez: Agnieszka
Zastanawiam się jak mam ocenić tę książkę i nie mam pojęcia. Lubię thrillery i lubię mroczny, ciężki klimat, a i lubię, gdy pomysły na fabułę są inne niż wszystkie te, które są już ‘ dość oklepane ‘. Tutaj mamy zdecydowanie coś nowego, bo książki obsadzonej w realiach Antarktydy, jeszcze nie miałam okazji czytać. Myślę, że jako tako- klimat został dobrze oddany i zachowany. Z łatwością mogłam wyobrazić sobie wszystko, o czym Autorka pisała. Specyfika miejsca, w którym rozgrywa się akcja, została dobrze scharakteryzowana. Główna bohaterka – Kate, irytowała mnie, nie będę wam mówić, że ją polubiłam, bo absurdalność jej niektórych decyzji przyprawiła mnie niejednokrotnie o skurcz powiek. Czytałam na głos, bo nie mogłam uwierzyć, ani zrozumieć skąd u niej takie zachowanie, taka reakcja na pewne sytuację. Zero logiki, jeszcze, gdyby to było podyktowane jakimiś konkretnymi przesłankami, ale ich brak... Szukałam, nie znalazłam, mimo że mówią, żeby szukać, bo się znajdzie :p Akcja w książce rozkręca się bardzo powoli. Jest to raczej spokojna pozycja. Nie mogę powiedzieć, że nie zostałam zaciekawiona- bo skłamałabym, ale zabrakło mi jakiejś iskry, mocniejszego akcentu, czy nie oczekiwanego zwrotu akcji... ( nie myślę tutaj oczywiście o krwawej jatce, czy coś xD) Fakt, że po połowie lektury , zaczęło się robić nieco gęściej, to jednak i tak dla mnie zbyt spokojnie. Cały czas zastanawiałam się, o co chodzi, i jakie tajemnice skrywają ludzie przebywający w placówce. Każdy z bohaterów, był skrupulatnie prześwietlany przez Kate. Momentami miałam wrażenie, że zaraz popadnę w paranoje razem z nią. Im więcej ona ( ja ) myślała, analizowała, tym bardziej nie byłam pewna, w co i kogo wierzyć. Akurat ten zabieg mi się bardzo podobał. Natomiast są dwie rzeczy, których nie mogę zostawić bez komentarza. Mianowicie zakończenie, w które wkradł się ogromny chaos i pośpiech. Czuję niedosyt, mam wrażenie, jakby Autorce zabrakło nieco pomysłu jak pociągnąć scenę finałową, tak żeby była ona spektakularna i wyjaśniająca całość. A co do drugiej rzeczy, to ja sobie zdaje sprawę z czegoś takiego jak fikcja literacka. Owszem, ona jest i potrafię ją rozgraniczyć, ale ludzieeee! Nie mogę wam dokładnie przytoczyć wątku, o który mi chodzi, bo zdradziłabym za dużo z fabuły, aleee w pewnym temacie Autorka dała ciała i wypisywała totalne głupoty, oderwane od rzeczywistości. Skoro opisujemy sytuację, która analogicznie może wydarzyć się w normalnym życiu, to litości! Trzeba zasięgnąć odrobinę języka , poczytać i sprawdzić realność tego, co chce się wpleść w fabułę. Wiem, że teraz sama pisze nieco chaotycznie, ale jestem zła, że taki prosty wątek został aż tak popsuty i sprowadzony dosłownie do poziomu S.C.-fi. Bo zdecydowanie coś takiego nie jest abso-lu-tnie możliwe. I strasznie gryzie mi się z całością, która była dość dobrze prowadzona... Z racji tego, że jest to debiut w tym gatunku literackim, to daje 6/10. Autorka ma potencjał. Myślę, że książka spodoba się większości z was i śmiało możecie po nią sięgać. Ja podzieliłam się z wami swoją subiektywną opinią :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-10-2021 o godz 15:41 przez: Aleksandra
"Zima w stacji polarnej przepełnia człowieka przedziwną mieszanką klaustrofobii i samotności. Trudno tu o prawdziwą prywatność. Nie można się pozbyć uczucia, że żyjemy przy podniesionej kurtynie i jesteśmy pod ciągłą obserwacją oraz że wszystko, co mówimy i robimy, jest monitorowane i oceniane." "Mrok" Emmy Haughton to powieść, gdzie schemat trupa i zamkniętej grupy podejrzanych sprawdza się idealnie. W placówce badawczej na Antarktydzie dochodzi do wypadku i główna bohaterka przylatuje na miejsce, by zastąpić nieżyjącego medyka. Wraz z kilkunastoma osobami będzie musiała spędzić kilka miesięcy na bezludnej mroźnej krainie, w dodatku bez światła słonecznego. Jak można się domyślić, nie będzie to dobrze wpływało na cały zespół, a Kate będzie musiała podtrzymywać ich dobrą formę fizyczną i psychiczną. Tylko czy da się spokojnie pracować w otoczeniu ludzi, między którymi może znajdować się morderca? Przez długi czas czytelnik jest wprowadzany do codzienności zespołu pracującego w placówce badawczej. Poznajemy główną bohaterkę, którą nie jestem pewna, czy da się polubić. Złamane serce, powracający w myślach wypadek samochodowy doprowadza do uzależnienia od silnych leków. W trakcie pobytu trafia na informacje, które mogą przyczynić się do potwierdzenia, że wśród jej współpracowników żyje morderca. Każdy jest podejrzany i ciężko komukolwiek zaufać. W dodatku nie pomaga miejsce, w jakim się znajdują, daleko od jakiejkolwiek pomocy z zewnątrz. Członkowie załogi są na siebie skazani na kilka miesięcy. Śledztwo, które przeprowadza Kate w związku z coraz to nowo odkrytymi poszlakami, jest dla mnie dość mało wiarygodne. Może nie samo to, że chce poznać prawdę, ale fakt, że wciska nos wszędzie, co wywołuje poruszenie wśród kolegów i koleżanek i sprawia, że atmosfera się zagęszcza. Do tego dochodzi uzależnienie, które nie ułatwia sprawy i przysparza dodatkowych problemów. Muszę za to przyznać, iż mroźny klimat jest świetnie oddany. Można wyobrazić sobie oczami Kate, jak wygląda stacja badawcza i kawałek kontynentu. Gwieździste niebo, zorza polarna, droga mleczna, zachód słońca i późniejszy jego brak, można wyobrazić sobie bez problemu i na pewno pozytywnie wpływa na odebranie książki. Klaustrofobiczny, mroczny klimat, gdzie największym zagrożeniem jest sama Antarktyda i on - morderca. Może nie jest to idealna historia. Finał książki, po długim wstępie, jest rozegrany dość szybko i nie do końca mnie on usatysfakcjonował. Trzeba przyznać, że ciężko jest wytypować winnego, bo tutaj każdy może mieć morderstwo za uszami. "Mrok" ma zaskakujące elementy, ale warto sprawdzić samemu, czy historia z mroźnego kawałka ziemi podejdzie do gustu 😉 Uważam, że jest to książka dobra, zwłaszcza patrząc na klimat, jaki autorka oddała całej historii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-09-2021 o godz 13:27 przez: Lukrecja84
„MROK” Emma Haughton Wydawnictwo Słowne Wow wow wow - co to jest za thriller :). Czy Antarktyda pozwoli Kate zaleczyć złamane serce? Lekarka Kate zaczyna roczną pracę w stacji United Nations Antarctica na Antarktydzie. Ma zastąpić niedawno zmarłego lekarza. Razem z nią pracować będzie 12 zimowników. Co się stanie, gdy nadciągnie zima i nastąpi całkowita ciemność? Czy trzynastoosobowa ekipa da sobie z tym radę? Każda osoba znajdująca się w tej stacji ma swoje zadania i obowiązki. Każdy odpowiedzialny jest za coś innego. Kate przez przypadek natknęła się na list swojego poprzednika. Ten list miał być dostarczony po jego śmierci. Czy przewidział swoją śmierć? Czy to był nieszczęśliwy wypadek, czy celowe morderstwo? Od tej pory nasza główna bohaterka zacznie drążyć temat i wypytywać o jego śmierć innych. Czy uda jej się odkryć prawdę nim będzie za późno? Dodam tylko, że zwłok będzie więcej. Kate w swoim życiu bardzo dużo przeszła. Przez wypadek uzależniła się od leków. Rozumiecie – najpierw brała leki na ból fizyczny, potem na ból psychiczny i tak się uzależniła. Razem z główną bohaterką przeżywałam jej wzloty i upadki. Jak poradzi sobie w mroźnej krainie, zamknięta z 12 obcych ludzi w całkowitej ciemności? Niesamowity thriller, który trzyma w napięciu aż do ostatniej strony. Czytając „Mrok” byłam mocno przerażona. Uwielbiam to uczucie strachu czytają thrillery. Powieść Emmy Haughton jest bardzo emocjonująca. Powieść czytałam z zapartym tchem. Polubiłam kilka postaci z całej 13. Uwielbiam Kate za to, że mimo uzależnienia potrafiła nieść pomoc innym. Niektórzy bohaterowie mnie strasznie irytowali. Miałam ochotę się z nimi rozprawić. Razem z całą trzynastką przeżywałam chłód mroźnej, mrocznej i całkowicie pozbawionej słońca Antarktydy. Nie mogłabym żyć lub pracować w takim klimacie. Emma Haughton zaskoczyła mnie swoim zakończeniem „Mroku”. Nie mogę wam zdradzić końca powieści, ale napiszę tylko jedno stawiałam na inne zakończenie. Pozory mogą mylić. Bohaterowie nieźle się kamuflują. Kto jest dobry, a kto zły? Tego dowiecie się po przeczytaniu tej powieści. Dodam tylko, że każdy z nich ma w sobie jakiś mrok. Bardzo dobra historia, którą trzeba przeczytać. Zwłaszcza jesienią/ zimą. Pamiętajcie: najpierw zróbcie sobie ciepłą herbatkę, potem wskoczcie pod kocyk i zacznijcie czytać. To jest najlepsza recepta na tą powieść. Jednocząc się razem z bohaterami będziecie razem z nimi przeżywali ich klimat, czyli mroczną, lodowatą zimę na Antarktydzie. Uwielbiam takie książki, które wywołują dreszcze, strach i przerażenie. Co zrobilibyście, gdyby z mroku wyłonił się morderca? Z tym pytaniem was zostawiam. Zachęcam do przeczytania nie tylko miłośników thrillerów. Z całego serca polecam „Mrok”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
07-10-2021 o godz 22:40 przez: Stos książek
Antarktyda - biały kontynent pełen lodu i wszechobecnego śniegu. Piękna i niebezpieczna. To właśnie ona jest tłem debiutanckiego kryminału Emmy Haughton. "Mrok" zaciekawił mnie swoim mrocznym tytułem, ciekawym opisem, a przede wszystkim Arktyką. Nie czytałam jeszcze książki, gdzie akcja dzieje się w krainie wiecznych mrozów. Plusem "Mroku" jest różnorodność postaci, ale… Właśnie, już na wstępie muszę wymienić dwie rzeczy, które moim zdaniem, osłabiają tę książkę. Po pierwsze, powolna akcja. Co, jak co, ale w kryminale wciągająca i dynamiczna fabuła jest tak zwanym musthave. "Mrok" niestety pod tym względem kuleje. Coś zaczyna się dziać dopiero pod koniec książki. Przez ponad 200 stron autorka skupia się na opisywaniu dni z życia pracowników stacji badawczej oraz problemów emocjonalnych jednej z bohaterek. Po drugie, nielogiczna postawa i zachowanie głównej postaci. Kate przylatuje na biały kontynent, aby objąć posadę dyżurnego lekarza. Kobieta jest doświadczoną lekarką, ale traumatyczne zdarzenie odbiło się na jej zdrowiu. UNA zatrudnia medyczkę, która ma problem z własnym zdrowiem psychicznym do czuwania nad kondycją umysłu innych ludzi. Osoba uzależniona, na dodatek panicznie bojąca się ciemności trafia do miejsca, gdzie mała przestrzeń oraz mroczne noce i dnie dają w kość nawet tym najsilniejszym. Kto o zdrowych zmysłach zatrudniłby taką osobę w to miejsce? Jak dla mnie, zupełny brak logiki. W książce chodzi o to, że poprzednik Kate zginął. Część członków stacji sądzi, że był to nieszczęśliwy wypadek. Inni, że ktoś maczał w tym palce. Prawdę odrywamy w finale. Poszukiwanie winnego przypominało mi modną niedawno grę "Among Us". Garstka graczy zamknięta w małej przestrzeni, pojawiające się trupy i zgadywanka, ponieważ każdy każdego podejrzewa. Zamknięte środowisko, w którym można czuć się osaczonym i zagubionym, idealnie oddaje mroczny klimat powieści. Akcja pod koniec nabiera tempa, więc książka staje się ciekawsza. Szkoda, że dopiero wtedy. Autorka za późno pobudziła ciekawość czytelnika. Ja dotrwałam do zakończenia, ale mniej wytrwali mogą nie dać rady. Książkę czyta się dobrze, szczególnie końcową część. Z łatwością można wyobrazić sobie stację i jej członków. Postacie są ciekawe i różnorodne. "Mrok" to specyficzna książka. Może nie jest najlepszym kryminałem, ale jest całkiem dobrą historią. Ma swoje minusy, jednak na swój sposób jest interesująca. Jeżeli lubicie filmy i książki z motywem izolacji lub zamkniętej grupy, gdzie rozum może płatać figle, to powieść Emmy Haughton może być dla Was strzałem w dziesiątkę. Warto przeczytać i się przekonać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2021 o godz 19:17 przez: blondeside
Kate to młoda lekarka, która postanawia odciąć się od przykrej przeszłości i dać sobie szansę. Wyrusza w podróż na Antarktydę i tym samym dołącza do zespołu stacji badawczej. Poznaje wszystkich członków grupy, dowiaduje się też o nieszczęśliwym wypadku poprzedniego lekarza. Jednak, nie wszyscy uważają, że do śmierci doktora doszło przypadkowo. Kate pragnie rozwiązać zagadkę, która nie daje jej spokoju.... szczególnie, że na terenie stacji zaczynają dziać się niepokojące rzeczy a wśród grupy panuje coraz większy zmęt. Trudno jest udźwignąć problemy innych, gdy sama Kate zmaga się z demonami przeszłości, które skutecznie nie pozwalają o sobie zapomnieć. Gdy na pokrytym lodem pustkowiu zapada całkowity mrok... nieufność i podejrzliwość zaczynają dominować. Trzynaście osób mieszkających pod jednym dachem na kompletnym odludziu, niewyjaśniona zagadka śmierci doktora - jasnym się staje, że wśród grupy jest ktoś, kto może zagrozić bezpieczeństwu całej reszty. Komu można zaufać? A może lepiej nie ufać nikomu? Pierwszy raz miałam okazję przeczytać książkę, której akcja toczy się na Antarktydzie. Autorka świetnie oddała klimat tego miejsca. Przyznam, że od pierwszych stron byłam zafascynowana i coraz bardziej ciekawa. Trudne warunki do życia, zabójczy chłód - bardzo mnie to zaintrygowało. Ciągle zastanawiałam się nad tym, jak główna bohaterka powieści odnajdzie się w takiej rzeczywistości. Oprócz krajobrazu Antarktydy jeszcze dwie kwestie zrobiły na mnie tak duże wrażenie - otóż w powieści naprawdę świetnie została przedstawiona praca na stacji badawczej, codzienne sprawy bohaterów (od badania różnych próbek/pomiarów, naprawy sprzetu, po wspólne wieczory przy winie i przekąsach). Kolejna rzecz, na którą pragnę zwrócić uwagę to wątek medyczny i rola Kate - ta kwestia również została dobrze rozwinięta i z zaciekawieniem czytałam o poczynaniach lekarki. Nic w tej powieści nie jest oczywiste. Przyznam, że gdy już niemal byłam pewna rozwikłania zagadki, okazywało się, że jestem jeszcze dalej od poznania prawdy. Książka trzyma w napięciu, zdecydowanie. Zmusi czytelnika do myślenia, nie pozwoli się odłożyć - bo chęć zrozumienia i rozwiązania tajemnicy jest zbyt wielka. I oto przeczytałam ją błyskawicznie, zaczęłam czytać i nie przestałam dopóki nie skonczyłam. A powiem Wam, że ostatnio niezbyt często mi się to zdarza. Jeśli jesteście ciekawi, co takiego przytrafiło się bohaterom "Mroku", zachęcam do przeczytania. Świetny thriller!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
29-09-2021 o godz 12:48 przez: AgaZaczytana
Zainteresował mnie opis tej książki. Lubię historie, które dzieją się w zamkniętym środowisku, gdzie spośród kilkunastu osób jedna jest podejrzana. Czy ta konkretna przypadła mi do gustu? 'Ciesz się, póki możesz, przypominam sobie. Za kilka krótkich miesięcy słońce całkiem zniknie. A kiedy zajdzie po raz ostatni, na wiele tygodni zapanuje zupełny mrok.' Kate postanawia wziąć udział w wyprawie na Antarktydę i po zawiłościach w swoim prywatnym życiu zgłasza swoją kandydaturę jako lekarka. Zostaje przyjęta i wyrusza na roczny pobyt jako dyżurny medyk, w zastępstwie - jej poprzednik zmarł tragicznie. Na miejscu dochodzi jednak do kolejnego morderstwa, każdy jest podejrzany. Wokół panuje zima, a słońce nie wschodzi nawet na chwilę. Czy w mroku uda się odnaleźć winnego? Jak to zrobić i komu zaufać? Kate decyduje się na wyjazd, ponieważ jej życie prywatne przestało istnieć. Chce poradzić sobie ze swoimi demonami na zupełnym odludziu. Nie spodziewa się jednak tego, co zastanie na miejscu. Czy można przyzwyczaić się do tego, że na zewnątrz oprócz okropnego mrozu, całymi tygodniami jest ciemno? Warunki nie wpływają dobrze na samopoczucie współtowarzyszy. Ja sama nie potrafię sobie wyobrazić życia w takich warunkach. Brak odpowiedniej ilości snu z pewnością nie pomaga. Czy jest to wystarczający motyw do popełnienia morderstwa? A jeśli nie, to co może nim być? Zaznaczmy, że na wyprawę wyjeżdżają ludzie, którzy przeszli szczegółową selekcję i szereg testów. Wydawać by się więc mogło, że w takim gronie wszelkie odstępstwa od normy są raczej niemożliwe. 'To wszystko w połączeniu z ankietami i wideodziennikami, ma na celu zbadanie, jak ciągły mrok i izolacja wpływają na nasz nastrój i interakcje międzyludzkie. Chodzi, rzecz jasna, o nasz prawdziwy nastrój - nie o te pozory, które próbujemy utrzymać.' Ciekawy pomysł na historię, który moim zdaniem niestety nie został w pełni wykorzystany. Całość niewiele miała wspólnego z thrillerem, momentów napięcia praktycznie nie było. Przyjemnie się czytało, jednak nie tego oczekiwałam. Jeśli jesteście zainteresowani to przekonajcie się sami czy warto. '(...)kiedy człowiek skupia się na złych rzeczach, które przytrafiają się innym, ma mniej czasu na to, aby rozwodzić się nad złem, które spotkało jego samego.'
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
09-09-2021 o godz 18:58 przez: Lora82
To moje pierwsze spotkanie z autorką i pierwszy przeczytany thriller, którego akcja rozgrywa się w takich okolicznościach przyrody. Czy te moje "pierwsze razy" były udane? Jak to w życiu bywa, odpowiedź nie jest jednoznaczna.      Trzeba przyznać, że pomysł jest świetny. Młoda lekarka z Wielkiej Brytanii, Kate, przylatuje do stacji polarnej na długie zimowe miesiące. Przez większość czasu mają panować egipskie ciemności. Lekarz, który pracował tam do tej pory zginął tragicznie. Taka jest oficjalna wersja, ale nie wszyscy w nią wierzą. Rozmowy w osobami przebywającymi na stacji oraz wgląd do nagranego przez zmarłego pamiętnika video powodują, że Kate nabiera podejrzeń.      Pisarka nigdy wcześniej nie napisała żadnej książki dla dorosłych. Do tej pory skupiała się na młodszych odbiorcach. Może dlatego ten thriller wydaje mi się delikatny i stonowany. Mniej więcej do połowy książki, trochę się nudziłam. Akcji jak na lekarstwo, a pani doktor jest niebywale irytującą postacią. To lekomanka, która boryka się z demonami przeszłości. Ponadto wyczuwam u niej osobowość bordeline. Reszty ekipy też nie da się lubić. Odniosłam wrażenie, że wszyscy są w bazie polarnej na wakacjach, a nie w pracy. Do tego większość z nich jest zdecydowanie zbyt mało wyrazista.      W pewnym momencie, choć trochę zbyt długo na to czekałam, akcja przyspieszyła i moje emocje weszły na wyższy poziom. Do tego ta ciąża! W takich warunkach! Wszyscy są odcięci od świata na wiele miesięcy, bez możliwości powrotu do domu przed końcem zimy, a dziewczyna niebawem urodzi. Nie zdradzę Wam kto zostanie mamą (i tatą), ale ten wątek jest dość istotny. Zakończenie jest mało realne, aczkolwiek pozostawiło mnie w niepewności, czyli tak jak lubię najbardziej.      Podsumowując, książka podobała mi się średnio. Jak dla mnie za mało akcji i trupów. W każdym razie nie żałuję, że ją przeczytałam. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
13-09-2021 o godz 07:26 przez: Łukasz
„Mrok” to taki trochę jakby debiut autorki, a przynajmniej debiut w tego typu literaturze i niestety jest to mocno wyczuwalne. Sam zarys fabuły zwiastował naprawdę dobry kryminał, jednak to wszystko się zupełnie rozjechało. Zacznijmy od głównej bohaterki Kate (miłe Panie ja Was wszystkie szanuję, lubię i tak dalej - piszę to tylko profilaktycznie), otóż nasza Kate jest zwyczajnie męcząca i irytująca, a co gorsza zachowuje się w sposób nieracjonalny. Ja rozumiem, że to kobieta z przeszłością, że ma jakieś swoje demony jednak litości, ilością jej wewnętrznych rozterek można obdarować jakieś małe państewko jak chociażby Rosję czy Chiny. Drażnił mnie jej brak konsekwencji, bo babka chcę rozwiązać zagadkę, niby jest zdeterminowana, a jak odnajduje tajemniczą kopertę to nawet do niej nie zagląda (no ludzie kochani, która kobieta by nie zajrzała? Wy miłe Panie byście zapewne nawet analizę daktyloskopijną robiły i się dowiedziały, kto znaczki lizał). Finał… cytując Szpakowskiego „aaaaajjjjjjj Jezus Mariaaaaaaa”….. Otóż finał to był swoisty "creme de la creme”. Jakbym oglądał Dr Quinn na pokładzie statku Apollo 13, a cały ten statek zbudowany przez McGyvera z drewna i paździerzu, który z kolei zakupił u Pana Bobra z Wiklinowej Zatoki, a to drewno ścinano podczas Teksańskiej masakry piłą mechaniczną. No moi mili zakończenie to jest gruba jazda, jest nierealne i nie chodzi mi o samo rozwiązanie tylko o okoliczności w jakich do tego dochodzi. Chyba, że na tej stacji byli tak naprawdę robo-ludzie z WD40 zamiast krwi i byli w stałym kontakcie z reptilianami przy pomocy 5G. Generalnie nic nie zwiastowało takiej katastrofy, ta książka może się spodobać komuś kto nie zwraca uwagi na detale (lub treść), szczegóły czy realizm, bardziej wytrawni czytelnicy tego typu literatury wyczują, że coś nie gra i zupełnie nie odnajdą się na tej karuzeli zwanej „Mrokiem”.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-10-2021 o godz 13:14 przez: Anonim
"Mrok" to debiutancka powieść Emmy Haughton wydawnictwa Słowne. Główną bohaterką powieści jest Kate, lekarka, która po swoich traumatycznych przeżyciach, chce uciec od swoich problemów i przyjeżdża do stacji naukowej na Antarktydzie. Stacjonuje w miejscu z dala od świata, w którym ciemność i przenikający ziąb panuje 24 h/dobę. Kate nie radzi sobie ze swoją traumą, musi wspierać się silnymi lekami psychotropowymi, uspokającymi i przeciwbólowymi. W miejscu, gdzie oprócz niej jest jeszcze kilkanaście osób dochodzi do tragedii. Zostaje znalezione ciało jednego z członków załogi zamarznięte przed stacją badawczą. Na pierwszy rzut oka wszystko wskazuje, że było to samobójstwo, jednak po wstępnych oględzinach zwłok Kate coś nie pasuje. Wcześniej nieopodal stacji doszło do wypadku, a Katie zaczyna łączyć fakty i podejrzewa, że wśród nich jest zabójca. Po tym odkryciu w stacji dochodzi do zbiegu dziwnych zdarzeń. Gaśnie zasilanie, nie ma prądu, ogrzewanie nie działa. Zaczyna się walka o przetrwanie. Naukowcy skazani są na siebie w egipskich ciemnościach a wśród nich jest morderca... Powieść na początku trochę się dłużyła, jednak z czasem nabrała takiego tempa, że nie mogłam się odkleić od książki. Chciałam poznać prawdę, kto za tym wszystkim stoi i jaki jest powód. Dodatkowo pod koniec dowiadujemy się co spotkało lekarkę Katie, która postanowiła rzucić wszystko i zaszyć się na rok na Antarktydzie. Powieść utrzymana w mrocznym klimacie, ciemność, strach, klaustrofobia... Ta książka to dobry thriller, tym bardziej, że to debiut autorki. Polecam nie tylko miłośnikom gatunku ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
14-09-2021 o godz 07:40 przez: Natalka
Coś ostatnio nie mam szczęścia do rasowego thrillera… Kate, lekarka z Wielkiej Brytanii podejmuję pracę na stacji badawczej na Antarktydzie. To miał być dla niej nowy początek po traumatycznych przeżyciach. Trafia tam w zastępstwie za poprzedniego lekarza, który zginął podczas wspinaczki na lodowiec. Gdy na Antarktydzie zapada zima i mrok, razem z pozostałymi uczestnikami odczuwają brak słońca. Jeden z uczestników Alex, uważa, że poprzednik Kate nie zginął przypadkiem. Kobieta zaczyna mieć wątpliwości i drąży śmierć lekarza. Pewnego dnia ginie kolejna osoba. Uznano to za samobójstwo. Ale czy na pewno? Czy Kate zdana tylko na siebie, nie mogąc ufać nikomu zdoła rozwikłać zagadkę? Uwielbiam takie książki: 13 osób podejrzanych, akcja w zamkniętym miejscu i morderstwo. A dodając do tego przenikliwy mróz Antarktydy i wszechobecny mrok, wydawać by się mogło, że to thriller idealny! Niestety coś poszło nie tak. Jak dla mnie zbyt wolna dynamika. Autorka bardzo pomału budowała napięcie. Dopiero ku końcowi akcja nabiera tempa. Również na próżno szukać tu gęstej, mrocznej atmosfery. Jeśli zapytacie się czy ta książka była dobra. Odpowiem, że tak. Podobała mi się, przyjemnie mi się ją czytało. Bardzo fajny styl autorki. Sam pomysł na fabułę, też mi przypadł do gustu. Odczuwała to zimno razem z uczestnikami eskapady, jak ich niepokój. Razem z Kate dążyłam do rozwiania zagadki. Zakończenie bardzo dobre. Na pewno przeczytać inne pozycje autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-09-2021 o godz 17:53 przez: marta.k
'Mrok' wykorzystuje jeden z moich ulubionych schematów: jeden trup, kilku(nastu) podejrzanych. A jeśli dodać do tego zimową aurę z egipskimi ciemnościami i zabójczo wręcz niskimi temperaturami, to możecie być pewni, że ta książka przyprawi Was o dreszcze. Jaki ona ma przerażający klimat! Lektura 'Mroku' sprawia, że przez całą lekturę towarzyszył mi niepokój i jakieś klaustrofobiczne uczucie uwięzienia. Poważnie - ta książka sprawia, że człowiek ma wrażenie, że razem z bohaterami znajduje się w placówce badawczej na Antarktydzie i nie jest w stanie się z niej wydostać. To okropne, a zarazem fascynujące! Gdy tylko robi się ciemno na jaw zaczynają wychodzić mroczne tajemnice, skrywane dotąd demony hulają złowieszczo w powietrzu, a morderca tylko czeka na to, by wyłonić się z ukrycia i ponownie zaatakować.. Zauważyłam, że historie, których akcja rozgrywa się w mroźnym, zimowym klimacie mają w sobie coś niepokojącego. Ośrodek badawczy na odludziu, śniezyca, mróz za oknami, przerwy w dostawie prądu, tajemniczy dziennik i.. 'ktoś', kto hasa za plecami bohaterów. Gdy czytałam tę książkę, to naprawdę się bałam. Bałam się tego, który wynurzy się z mroku i tego, do czego będzie zdolny. Autorka odwaliła kawał dobrej roboty i stworzyła thriller, który teoretycznie nie powinien przerażać, ale jednak to robi. Naprawdę niezła jest ta książka. Zapewniła mi sporo klimatycznej rozrywki i jeszcze więcej strachu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-10-2021 o godz 12:36 przez: Ilona Wolińska
Do przeczytania tej książki skusiłam się, bo zaintrygował mnie opis i okładka. Jeden trup.. Trzynastu podejrzanych. Odludzie. Mroźna i mroczna Antarktyda.. Brzmi ciekawie ? Jak najbardziej.. Lekarka Kate, po zawiłościach w życiu prywatnym, składa swoją kandydaturę na lekarza do placówki położonej na Antarktydzie. Gdy okazuje się, że zostaje przyjęta od razu decyduje się na wyjazd. Na ciemnym i mroźnym odludziu, Kate ma nadzieję, na poradzenie sobie z demonami. Tymczasem jej codziennością staje się klaustrofobiczna groza. Kate zaczyna zadawać sobie pytanie, co takiego stało się  zjej poprzednikiem? Czy jest bezpieczna ? Czy ludzie, z którymi musi spędzić najbliższe miesiące są godni zaufania ? O matko 🤦‍♀️ wiecie co, ja nie wiem jak ja dałam radę przez to przebrnąć. Już dawno tak się nie nudziłam, dawno żaden bohater tak mnie nie irytował... Bardzo ciekawy pomysł na fabułę, jednak w moim odczuciu nie ma w pełni wykorzystany. Albo może to nie była książka dla mnie ?🤷‍♀️ Zabrakło mi w tej historii cech prawdziwnego thrillera, zero napięcia, zero akcji. Czytało się dobrze ale moje oczekiwania się nie spełniły. Szkoda, bo liczyłam na świetną lekturę. Nie zniechęcam, przekonajcie się sami, a może akurat Wam ta książka przypadnie do gustu☺
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2021 o godz 16:21 przez: Agnieszka Szajda
Nie lubię zimna i ciemności. I nie wiem, czego bardziej. Dlatego nawet trudno mi sobie wyobrazić sytuację, w której znalazła się Kate - lekarka w placówce naukowej na Antarktydzie. Mróz, wieczna noc i niewielka grupa naukowców, z których ktoś prawdopodobnie zagraża pozostałym. Książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i naprawdę trudno mi było się od niej oderwać. Świetnie się czyta. Ja polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2021 o godz 08:07 przez: Beata
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Haughton Emma

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Żądze Nowakowska Katarzyna
4.8/5
25,48 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Moda Vintage Zawadzka Aleksandra
5/5
27,77 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa To, co najcenniejsze Young Samantha
4.7/5
26,12 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Tylko jedna noc Ryder Jess
4.3/5
23,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nela i tajemnice oceanów Nela
5/5
25,18 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Jak to zbudować? Agrawal Roma
5/5
26,35 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bez powrotu Gray Lisa
4.8/5
23,50 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Femme fatale Nowakowska Katarzyna
4.7/5
23,04 zł
41,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Skandal Nowakowska Katarzyna
4.5/5
21,94 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego