Mroczne wyznania (okładka  miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com : 27,44 zł

27,44 zł 44,90 zł (-38%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Thriller psychologiczny pełen zaskakujących twistów, dla fanów twórczości Gillian Flynn i Pauli Hawkins.

Lisa Unger, wielokrotnie nagradzana autorka bestsellerów „New York Timesa”, niczym Alfred Hitchcock po mistrzowsku buduje napięcie.

W planach Netflixa serial, w którym w główną bohaterkę wcieli się Jessica Alba.

Czy niewinna rozmowa z przypadkową osobą w pociągu może zamienić poukładane życie idealnej rodziny w kompletny chaos?

Selena Murphy wraca pociągiem z pracy do domu. Zajmuje miejsce obok sympatycznie wyglądającej kobiety. Pociąg rusza, jednak po chwili się zatrzymuje, a z głośników płynie komunikat o opóźnieniu kursu. Selena wdaje się w rozmowę z nieznajomą, która przedstawia się jako Martha. Przeczuwając, że już nigdy więcej się nie spotkają, postanawia wyjawić jej swoje sekrety. Wyznaje, że podejrzewa męża o zdradę z opiekunką ich dzieci, z kolei Martha w rewanżu zwierza się Selenie, że sama ma romans ze swoim szefem. Obie pasażerki zastanawiają się, jak cudownie by było, gdyby ich problemy nagle rozpłynęły się w powietrzu. Kilka dni później niania Murphych znika bez śladu, a niegdyś idealne życie Seleny w jednej chwili wywraca się do góry nogami...

Powyższy opis pochodzi od wydawcy. 

ID produktu: 1321567652
Tytuł: Mroczne wyznania
Tytuł oryginalny: Confession on the 7:45
Autor: Unger Lisa
Tłumaczenie: Skórska Ewa
Wydawnictwo: Wydawnictwo MUZA S.A.
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 384
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-09-28
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 195 x 30 x 125
Indeks: 42984214
średnia 4,5
5
36
4
26
3
5
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
54 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
16-10-2022 o godz 21:41 przez: anekrb | Zweryfikowany zakup
Wciągająca, z zaskakującym zakończeniem- gorąco polecam 👍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-10-2022 o godz 16:18 przez: Gosia | Zweryfikowany zakup
Bardzo ciekawa więc polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-11-2022 o godz 11:49 przez: Monika | Zweryfikowany zakup
Ok
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2022 o godz 10:32 przez: Ruda Recenzuje
Mówi się, że o swoich problemach łatwiej opowiedzieć nieznajomym. Tylko co zrobić, kiedy nasze sekrety trafią w nieodpowiednie ręce? Wszelkiej maści thrillery nigdy mi się nie nudzą. Szczególnie w tym okresie roku, gdy chłodne popołudnia i długie noce sprzyjają zostaniu w domu z kubkiem ciepłej herbaty, ulubionym kocem i dobrą książką. „Mroczne wyznania” zapowiadały się dobrze, dlatego chętnie zaufałam tej historii. Czy żałowałam tego w trakcie lektury? Zdecydowanie nie. Pierwsze strony i początkowe rozdziały przykuły moja uwagę i wzbudziły zainteresowanie. Moim zdaniem dobre thrillery powinny być zbudowane właśnie w taki sposób, by przyciągać czytelnika silnym akcentem już we wprowadzeniu do fabuły. Unger rozpoczęła swą historię interesująco, dając nadzieję na klimatyczną i pełną emocji opowieść, choć pierwsze wydarzenia wyglądały całkiem niewinnie i nie zapowiadały tego, co czekało na mnie w kolejnych rozdziałach. Autorka dość szybko przeszła do rzeczy. Nie zapychała stron zbędnymi w mojej opinii wątkami, nie wzbudzała znużenia czy zniecierpliwienia, nie zapominała, że to napięcie jest najbardziej pożądaną częścią książki. Stopniowo ujawniała nowe informacje, sprawiając, że gromadzące się w mojej głowie pytania, zatrzymywały mnie przy książce. Pragnąc poznać odpowiedzi nie odkładałam książki, a przeczucie, że mogę rozwiązać zagadkę samodzielnie pogłębiało zainteresowanie i sprawiało, że wyobraźnia zaczynała działać na szybszych obrotach. Uwielbiam ten stan zaangażowania i przeniesienia się na czas lektury do książkowego świata. Duże znaczenie w przypadku „Mrocznych wyznań” ma element zaskoczenia. Unger dba o to, by czytelnik nie poczuł się zbyt pewnie. Chętnie zmienia bieg wydarzeń, subtelnie ujawnia kolejne fakty, intryguje decyzjami podejmowanymi przez bohaterów. Choć zagłębiałam się w tę lekturę z założeniem, że potrafię to wszystko rozgryźć, okazało się to o wiele trudniejsze i bardziej skomplikowane, niż mogłabym przypuszczać. Autorka bowiem trzymała w zanadrzu kilka niespodzianek, które wyciągała z rękawa niczym najsilniejsze karty w talii. Umiejętnie, przekonująco i z wielką gracją bawiła się ze mną w kotka i myszkę, raz po raz udowadniając, że przy tworzeniu i pisaniu tej książki spisała się na medal. „Mroczne wyznania” wydały mi się autentyczne i realistyczne. Motywy wykorzystane w tej opowieści przełożyły się nie tylko na powiew świeżości, ale także w pewien sposób zachwiały moją równowagę i poczucie spokoju. Autorka bowiem uświadomiła mi, że w życiu nigdy nie możemy być niczego pewni, a czasem zwyczajna, grzecznościowa rozmowa może doprowadzić do tragedii. Mocny psychologiczny akcent, konieczność przemyślenia sobie pewnych spraw, emocje narastające podczas czytania- to wszystko złożyło się na mocną, klimatyczną i mroczną historię. Książkowe wydarzenia poznajemy z różnych perspektyw. Bohaterzy zostali sprawiedliwie podzieleni prawem do wypowiedzi. Dzięki temu mamy możliwość poznać ich lepiej. Choć może taka narracja wprowadza jeszcze więcej zamieszania, niedopowiedzeń i kłamstw? Trudno za nimi nadążyć, trudno im w pełni zaufać, trudno ich jednoznacznie ocenić. Unger stworzyła interesujące, barwne i kompletne kreacje postaci. „Mroczne wyznania” to naprawdę dobra lektura. Dość zagmatwana, ale przyjemna w odbiorze. Intrygująca i znakomicie napisana. Łatwo się w niej zaczytać i znaleźć coś dla siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
03-10-2022 o godz 12:12 przez: Anonim
„Uważaj, komu wyjawiasz swoje mroczne tajemnice...” „Mroczne wyznania” autorstwa Lisy Unger, stanowi thriller psychologiczny, w którym nie do końca wiadomo kto jest sprawcą, a kto ofiarą. Jest to historia pełna intryg oraz sekretów, które przez długi czas nie mogły wyjść na światło dzienne. Do tej pory jestem zaskoczona jak jedna, głupia rozmowa zmieniła życia Seleny... Cześć, jestem Selena Murphy - kobieta sukcesu oraz szczęśliwa żona i matka dwójki urwisów. Niestety moje sielankowe życie nie trwa wiecznie - pewnego dnia przyłapuję mojego męża, który zdradza mnie z naszą nianią... Jednak to nie jest punkt kulminacyjny tej historii... Podczas powrotu do domu nocnym pociągiem przysiadam się do pięknej i intrygującej kobiety. Nie wiem jak ona to robi, ale Martha sprawia, że zupełnie jej nie znając wyjawiam jej wszystkie męczące mnie problemy. Tajemnicza towarzyszka podróży nie jest mi dłużna i opowiada mi o swoim romansie z szefem. Kiedy pociąg dojeżdża do stacji docelowej roztajemy się, by przypuszczalnie nigdy więcej się nie spotkać. Niestety wkrótce znika niania moich dzieci, a moje niegdyś idealny życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni... Czy niewinna rozmowa z przypadkową osobą w pociągu może zmienić życie idealnej rodziny w kompletny chaos? „Mroczne wyznania” należy do tych książek, których akcja rozwija się bardzo powoli. Dopiero po przeczytaniu setnej strony byłam w stanie w pełni wkręcić się w fabułę. Dla niektórych z Was powolny wstęp pomoże być atutem, ponieważ autorka pozwoliła swojemu czytelnikowi lepiej poznać stworzonych przez siebie bohaterów, jednak mnie osobiście mocno to męczyło... Kiedy w końcu przebrnęłam przez te nieszczęsne sto stron było już tylko lepiej. Kiedy w domu naszej głównej bohaterki pojawili się policjanci by poinformować o zaginięciu niani, akcja zaczęła przyspieszać. Z każdym rozdziałem na jaw wychodzą nowe sekrety bohaterów, które zmieniają nasze przypuszczenia co do finału tej powieści. Z każdym skończonym rozdziałem wręcz czułam jak w mojej głowie pojawiało się coraz więcej pytań. „Mroczne wyznania”jest lekturą, w której każdy fragment ma jakieś znaczenie. Pani Lisa nie serwuje swojemu czytelnikowi rozdziałów, które mają za zadanie dodać kilka zbędnych stron tej książce. Każdy rozdział ma jakiś sens - przybliża nam albo przeszłość bohaterów lub opisuje postępy w poszukiwaniu niani rodziny Murphy. Muszę Was również ostrzec przed tym, że lektura ta jest historią, w której narratorami jest kilka postaci. Owszem na początku było to dla mnie wyzwaniem, jednak po czasie byłam w stanie rozróżnić kto jest kim. Początkowo w czasie czytania sądziłam iż jedna narracja jest niepotrzebna, jednak kiedy autorka powiedziała mi kim naprawdę jest jedna osoba była w totalnym szoku - takiego zwrotu akcji się kompletnie nie spodziewałam. Dzięki narracji wieloosobowej możemy spojrzeć na całą historię z wielu różnych perspektyw - co z kolei pozwoli nam trzeźwo ocenić niektóre sytuacje. „Mroczne wyznania” należy do tych książek, w których każdy z jej bohaterów ma coś na sumieniu. Unger wykreowała całkiem ciekawe postacie, każda z nich jej inna oraz każda z nich mam inną mroczną przeszłość... Dzięki rozdziałom skupiających się na przeszłości byłam w stanie poznać dręczące ich problemy i chociaż odrobinę zrozumieć ich postępowanie. Lisa w genialny sposób udowodniła jak wielki wpływ na nasza przyszłość oraz teraźniejszość ma nasze dzieciństwo. Niestety pomimo wielu zachwytów jestem zmuszona znowu chwilę ponarzekać... Tym razem chodzi o zakończenie, które liczyłam, że będzie odrobinę lepsze. Niestety pod koniec lektury domyśliłam się finału całej historii - nie wiem czy jest to kwestia przeczytanych książek, czy jednak autorka podała mi zbyt dużo podpowiedzi. Liczyłam, że ostatnie rozdziały będą bardziej mroczniejsze, lecz musiałam obejść się smakiem. Czy książkę polecam? Tutaj mam niestety dylemat, ponieważ oczekiwałam odrobinę więcej od tej pozycji. „Mroczne wyznania” jest dobrym thriller, jednak liczyłam iż w czasie czytania spowoduje u mnie większe ciarki na plecach. Polecam ten tytuł przede wszystkim za jego klimat i niebanalne portrety psychologiczne bohaterów. Po tej lekturze na pewno będę jeszcze bardziej nieufna w stosunku do obcych! IG: zaczytana_archiwistka
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-09-2022 o godz 10:50 przez: Pinko
Selena Murphy miała ciężki dzień, i o dziwo nie chodzi tutaj o pracę. Jej podejrzenia odnośnie zdradzającego męża właśnie się potwierdziły, co ma udokumentowane dzięki kamerce schowanej w ich sypialni. I tak, bardzo sztampowo- jej zdradziecki małżonek uprawiał seks z nianią ich dzieci. Zresztą, to nie pierwsza jego zdrada... W pociągu dosiada się do nieznajomej kobiety, a gdy przez głośnik przelewa się informacja o opóźnieniu, rozpoczynają rozmowę. Wypełniona buzującymi emocjami Selena dzieli się z współpasażerką nowo odkrytymi informacjami, a ta -przedstawiając się jako Martha- rewanżuje się swoją historią. Oto ma romans ze swoim szefem. Obie panie zastanawiają się, o ile piękniejszy byłby świat, gdyby ich problemy tak po prostu zniknęły. A potem pociąg rusza i konwersacja się urywa. Do czasu. Martha bowiem nie jest tą, za którą się podaje. Już nie pamięta swojej prawdziwej tożsamości, przyzwyczajona do nieustannych zmian. Tym razem na jej celowniku jest Selena... i to od bardzo dawna. A Selena? Konfrontuje się z mężem, a dzień później ich niania znika. Zawieszona między kłamstwami męża a dziwną nieznajomą nie wie, jak wyplątać się z coraz bardziej skomplikowanych spraw. Uważaj, komu ufasz. Nieznajoma osoba wcale nie musi być taka nieznajoma... Byłam ciekawa, co też zaserwuje nam autorka w Mrocznych wyznaniach. Po opisie od wydawcy książka wydawała się być całkiem intrygująca. Szczególnie, że rozmowy z nieznajomymi w pociągu czy innej komunikacji nie należą do rzeczy, których nigdy nie robiłam. Może ta lektura miała nas przy okazji przestrzec przed nierozważnym szafowaniem informacji? Współcześnie zbyt wiele informacji ląduje w internecie i to za naszą sprawą. Sami dzielimy się swoją codziennością, nie zdając sobie sprawy, jak łatwo nas przez to namierzyć. A faktem jest, że jeżeli ktoś chce nas znaleźć, to z łatwością może to zrobić za sprawą kilku kliknięć. Nie trzeba rozszerzonej procedury poszukiwawczej, wystarczy strzępek informacji. Podobnie jest z rozmowami z nieznajomymi; rodzice zawsze nas przed tym przestrzegali, i póki byliśmy dziećmi, robiliśmy, co kazali. Teraz, gdy już dorośliśmy, niewielu z nas trzyma się tej zasady. A przecież przykład wielu ofiar gwałtu czy morderstw powinien dawać nam wyraźny sygnał, by nie ufać ot, tak. Szczególnie obcemu. Nasza główna bohaterka, Selena, borykała się z jednym z gorszych problemów małżeńskich- mężem, który notorycznie ją zdradzał, choć obiecywał zmianę. Przed całym światem grali idealną rodzinę, a w ten sposób kobieta sama złapała się w pułapkę milczenia; nie mogła nikomu zdradzić, co dzieje się między nimi. Fasada idealnego życia zostałaby zburzona. Dlatego tak chętnie zwierza się z problemów nowo poznanej kobiecie, w ogóle nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Nie sądziła, że jakiekolwiek się pojawią. A tu nie dość, że znika niania i policja podejrzewa jej męża o morderstwo, to w dodatku nieznajoma z pociągu skądś ma jej numer i za wszelką cenę stara się nawiązać z nią kontakt. Dlaczego? Właśnie na tym pytaniu powinniśmy skupić się najbardziej: "Dlaczego?". Martha nie jest tą, za którą się podaje, a szczegóły jej życiorysu poznajemy dzięki kolejnym, poświęconym jej przeszłości (choć na początku nie wiemy, kim jest nastolatka o imieniu Pearl) rozdziałom. Autorka uknuła zręczną intrygę, to trzeba jej przyznać bez dwóch zdań. Jak już wspomniałam, poznajemy przeszłość niejakiej Pearl, którą uznałabym w sumie za największą ofiarę całego tego dramatu oraz codzienność Seleny, która obecnie skupiona głównie na poszukiwaniu odpowiedzi. Na jaw wychodzą także liczne rodzinne tajemnice, ukryte tak głęboko, że wyciąganie ich na światło dzienne jest niezwykle trudne. Bardzo dobrze spędziłam czas z wykreowaną przez panią Unger historią. Zaskakiwała mnie właściwie na każdym kroku, a początkowe, podjęte przeze mnie próby rozszyfrowania całości spełzły na niczym. W końcu poddałam się i skupiłam na biegu wydarzeń, bowiem tylko tak mogłam uzyskać upragnione odpowiedzi. Nie spodziewałabym się tego, co zaserwowała nam autorka. Mroczne wyznania to jedna z tych lektur, które wciągną nas w siebie z ogromną mocą i nie wypuszczą, póki nie dotrzemy do finału.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2022 o godz 19:39 przez: Ambros
Selena Murphy w drodze z pracy do domu poznaje nieznajomą kobietę. Rozmowa się rozkręca na tyle, że kobieta zwierza się nowo poznanej znajomej ze swojego życia rodzinnego, żali się, że mąż zdradza ją z opiekunką dzieci. Martha, bo tak ma na imię nieznajoma, zdradza w sekrecie, że ma romans z mężem swojej szefowej. Wkrótce kobiety się rozstają i każda wraca do swojego życia. Niebawem znika niania dzieci, nie zostawiając żadnego śladu. Zastanawiające, kto może mieć związek z jej zniknięciem? Czyżby to sprawka męża Selen? Może chciał się pozbyć niewygodnej osoby? Związek Państwa Murphy wkracza w nową fazę. Selen zadaje sobie pytanie, czy zna swojego męża? Wyprowadza się na jakiś czas do rodziców, aby zastanowić się dalej nad swoim życiem. A z drugiej strony stara się za wszelką cenę znaleźć nianię. Ciekawe, jak dalej potoczy się akcja? Jedno jest pewne, będzie ciekawie i emocjonująco. Gdy w grę wchodzi zdrada małżonka zdradzana kobieta staje się nieobliczalna … Co będzie łączyło dwie kobiety, których przypadkowe spotkanie nie było naprawdę przypadkowe … Narracja w powieści jest prowadzona z perspektywy kilku osób, autorka dopuszcza do głosu bohaterów i pozwala im przedstawić swój punkt widzenia. Otwiera w ten sposób również przed nami sferę przeżyć wewnętrznych narratorów, bliskie stają się nam ich osobiste odczucia i rozterki. Bogata paleta przeżyć wzbogaca odbiorcę w nowe elementy, sprawia, że doskonale wczuwamy się w ich role i miejsce w całej fabule. W ten sposób niejako możemy czuć się jak bohaterowie, podejmować odpowiednie decyzje i walczyć o prawdę. Bo trzeba przyznać, że w tej powieści króluje kłamstwo i obłuda, jedna tajemnica goni drugą, sekrety się mnożą w niemiłosiernie szybkim tempie, czasami trudno za nimi nadążyć. Prawda rozmywa się w obłokach matni i tracimy poczucie stabilizacji, musimy sami rozdzielić dobro od zła. Trudno jest w tej lekturze wskazać jednego bohatera. Wielu z nich gra główną rolę, bez ich udziału powieść straciłaby na atrakcyjności. Nie można też jednoznacznie ich zaszufladkować, jako dobrych lub złych. Każdy ma w sobie dobro i zło, tylko w różnych proporcjach. Nie mogę powiedzieć, że zachowanie któregoś z bohaterów mnie przekonało do zdecydowanego polubienia tej postaci. Ale to jest ciekawe, bo cały czas staramy się w skupieniu nadążać za rozwojem akcji i próbować oceniać zachowania głównych postaci. Muszę szczerze przyznać, że z początku lektura strasznie mnie nudziła, fabuła ciągnęła się w nieskończoność. Ale z każdą chwilą akcja się rozkręcała, pojawiały się nowe postacie i nowe wątki, które jednak cały czas związane były z głównym, zasadniczym wątkiem. Mroczne wyznania to intrygujący i emocjonujący thriller psychologiczny, z ciekawą fabułą i barwnymi bohaterami, pełnymi rozterek i tajemnic. Autorka zaoszczędziła nam brutalnych i krwawych scen, zastąpiła je dużą dawką przeżyć wewnętrznych, trudnych pytań i jeszcze trudniejszych odpowiedzi na nie. Ta lektura również w nas pozostawia pytania, które odnosimy do swojego życia osobistego. Pojawia się pytanie, czy i jak dobrze znam swojego małżonka? Czy jestem pewna, że nigdy nikomu nie zrobi krzywdy? Czy byłby w stanie mnie zdradzić? Ważną przestrogą płynącą z tej historii jest sposób korzystania przez nas z mediów społecznościowych. Jakie dane publikujemy, czym się chwalimy, gdzie wyjeżdżamy i kogo znamy? Autorka wyraźnie wskazuje, że gdyby nie media społecznościowe to pewne zagadki nie zostałyby tak szybko rozwiązane, poznanie pewnych bohaterów byłoby utrudnione lub w ogóle niemożliwe. Bohaterowie sami wystawiają na tacy swoje życie osobiste, pozwalają, aby inni wtargnęli do niego i je zakłócili. W zasadzie na własne życzenie zapraszają problemy do swojego życia. Wystarczy odrobina powściągliwości i rozwagi, co powinniśmy upubliczniać i w jakim gronie. Lektura warta uwagi, z lekcjami na przyszłość, dająca wiele do myślenia. Bogata paleta emocji i wrażeń w zasięgu ręki. Nie czekaj, bądź bogatszy o nowe przeżycia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-10-2022 o godz 20:19 przez: Qulturasłowa
Czy można poznać dobrze drugiego człowieka? Mimo iż chcemy łudzić się, że jest to możliwe, to często tak naprawdę nie znamy samego siebie. Dlatego też warto w kontaktach z ludźmi, stosować zasadę ograniczonego zaufania, a już szczególnie nie zdradzać sekretów, których ujawnienie może skończyć się źle dla innych ludzi lub też dla nas samych. A kiedy przyjdzie nam ochota wyrzucić z siebie wszystko, lepiej zrobić to w środku lasu lub też spisać wszystko na kartce, a następnie … spalić ją. Unikajmy zwierzeń na wakacjach, w barach czy w środkach lokomocji, bowiem nic dobrego z tego nie wyjdzie. W najlepszym przypadku ludzie ci zapomną jak najszybciej o tym co mówiliśmy przejęci swoimi a nie naszymi problemami. W najgorszym zaś … wejdą z butami w nasze życie. Wie o tym doskonale Selena, do niedawna szczęśliwa żona i matka, kobieta spełniona zarówno na polu zawodowym, jak i osobistym. Piękny dom, dwóch cudownych synów rozrabiaków i przystojny mąż, który co prawda w przeszłości miał różne wyskoki, ale terapia pomogła. Tak przynajmniej Selena myślała do chwili, kiedy na zainstalowanej w domu kamerce nie zobaczyła, jak mąż uprawia sex z opiekunką do dzieci. Paradoksalnie Geneva była cudowną nianią, troskliwą, pomocną nie tylko w opiece nad chłopcami, ale i w pracach domowych, co dla pracującej matki ma niebagatelne znaczenie. Na tyle, by nie rozważać w pierwszej kolejności zwolnienia niani. Jednak problem pozostaje i Selena nie ma pojęcia, jak go rozwiązać. Może właśnie dlatego postanawia zwierzyć się nieznajomej ze swojej trudnej sytuacji. Nie bez znaczenia jest fakt, iż Anne pierwsza opowiada Selenie o swoim sekrecie, czyli o romansie z szefem. No i alkohol, którym nieznajoma częstuje zdradzaną żonę. Mimo iż Selena szybko ma wyrzuty sumienia z powodu zdradzonej tajemnicy, to racjonalizuje sobie wszystko przekonując samą siebie, że nigdy już nieznajomej nie spotka. Nie wie jeszcze, jak bardzo się myli… Wkrótce po tym, jak Selena wyjawia tajemnicę zdrady, Geneva znika. Wychodzi z pracy w piątek zapewniając przy tym Selenę, że gdyby ta potrzebowała pomocy w weekend, to jest dostępna. Tyle tylko, że Geneva nie tyle nie dociera do swojego domu, ale nawet do samochodu, który stoi zaparkowany w pobliżu jej miejsca pracy. Za to na progu domu Seleny staje policja usiłując ustalić miejsce pobytu Genevy, której zaginięcie zgłosiła siostra. Dochodzenie pokazuje, że tak naprawdę Selena nic nie wie o osobie, którą zatrudniła, a której referencje są fikcją. Co więcej, z poprzedniej pracy została zwolniona po romansie z panem domu, a w zamian za milczenie wymusiła od mężczyzny zakup samochodu. Czy taki sam plan miała wobec męża Seleny? Kim naprawdę była Geneva i czemu kłamała? I – co najważniejsze – co się z nią stało? I dlaczego nieznajoma z pociągu wciąż nęka Selenę telefonami mimo że ta nie podawała jej swojego numeru? Na te wszystkie pytania odpowiedzi będziemy poszukiwać w niezwykle wciągającej książce pt. „Mroczne wyznania”, równie mrocznej jak sam tytuł. Ten doskonały thriller psychologiczny autorstwa Lisy Unger, opublikowany nakładem Wydawnictwa MUZA SA, zachwyci nie tylko miłośników gatunku, ale wszystkich ceniących sobie doskonale skonstruowane historie o ludziach, ich słabościach i żądzach. Sam motyw zwierzających sobie pasażerek nie należy może do najbardziej oryginalnych, ale rozwinięcie fabuły już tak. Doskonale prowadzona akcja, niesłabnące napięcie, śledztwo, które odsłania kolejne tajemnice, wątpliwości co do winy bądź niewinności męża Seleny, jej rozważania na temat związku, a wreszcie postać samej Anny, kobiety o wielu twarzach i wielu tożsamościach – to wszystko sprawia, że od lektury nie można się oderwać. A na zakończenie pozostawia nas ona z refleksją, że należy być ostrożnym w kontaktach z ludźmi postronnymi, zaś w małżeństwie stosować zasadę ograniczonego zaufania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
10-10-2022 o godz 00:17 przez: Anonim
"Świat jest pełen takich drobnych ironii, prawda ?" Myślałyśmy,że to będzie prosta historia kryminalna o zemście, jednak książka "Mroczne wyzwania" dała nam nieźle popalić, myląc nas na każdym kroku. Witajcie, zapraszamy was dzisiaj na recenzje prawdziwego rollercoastera, kryminału, który totalnie nas zaskoczył. Łapcie swoje bilety i wejdźcie do wagonu "Mrocznych wyzwań" od Lisy Unger oraz Wydawnictwa Muza. Selena wraca do domu po pracy pociągiem. Kobieta jest załamana gdyż odkrywała,że jej mąż ją zdradza z nianią. W pociągu spotyka kobietę imieniem Martha. Obie panie opowiadają sobie swoje historie życiowe po czym się rozstają. Następnego dnia opiekunka do dzieci Seleny Geneva znika. Co stało się z nianią ? Czy kobieta spotkana w pociągu ma coś z tym wspólnego ? Jeżeli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania to przeczytajcie tę historię, naprawdę warto ! A teraz przejdźmy do samej recenzji. Kochani ta książka to prawdziwe bingo na jesienne wieczory, książka od, której się nie oderwiecie. W niej nic nie jest pewne, wszystko jest jedną wielką grą, a prawda puka do drzwi niespodziewanie i boleśnie. Książka ukazuje skomplikowaną psychikę ludzkiego umysłu, ukazuje zło czające się w pozornym zachowaniu i wyłaniające się w najgorszych momentach. Opowieść ta to iluzja wymyślonego życia, pokazująca jak zwykły człowiek, zwykła rodzina, zwykle życie może nie być prawdziwe. To gra umysłów, która pokaże wam najmroczniejsze sekrety. Powieść czytało się szybko i przyjemnie, bez zbędnych opisów, bez ciężkich słów. Tylko usiąść i czytać. Obiecujemy nie zawiedzicie się. Dawno nie czytałyśmy tak skonstruowanej książki, zawiłej fabuły, którą możemy nazwać kłębkiem tajemnic. Jest to historia, która przeplata te mroczne i te jasne strony życia bohaterów, ktore pociągane nitka po nitce, czytając strona po stronie rozwiązują ogromną pętle kłamstw i sekretów, która na końcu pozostawia proste jak strzała odpowiedzi. Akcja płynie swoim tempem, tu historia ją prowadzi, ciężko stwierdzić czy jest szybka, czy wolna, gdyż pojawiają się też wątki z przeszłości i one nadają biegu właśnie tej akcji. Musimy się przyczepić do jednego watku, nie chcemy wam zdradzić do jakiego, gdyż nie chcemy psuć wam zabawy z czytania, jednak, jest on trochę naciągany i to nam się nie spodobało. Jednak reszta jest jak najbardziej zawiła. Czasem ciężka do zrozumienia, ale bardzo ciekawa. Bohaterowie to osoby skrywające sekrety, nie ma w tej opowieści osoby, która czegoś nie ukrywa, ale według nas każdy ma jakiś sekret i chyba nie ma takiej osoby, która go nie ma. Są to skomplikowane charaktery, które w swoim życiu doświadczyły dużo i dużo przeszły. Według nas autorka bardzo dobrze przemyślała ich charaktery, jak i fabułę z nimi związaną. Uważamy jest cała książka była bardzo dobrze przemyśla, gdyż zgadza się w niej każdy puzzel tej sekretnej układanki. Klimat książki pomimo tego,że są w niej ukryte tajemnice, czasem te mroczne i nawet tytuł na to wskazuje, jak dla nas nie był mroczny. Wręcz tak fajnie nam się ją czytało,że tego nie odczułyśmy. Powiedziały byśmy,że był to lekki kryminał z interesująca i pełną zaskakujących fragmentów fabułą. Było to nasze pierwsze spotkanie z autorką i mamy nadzieję,że nie ostatnie, gdyż uwielbiamy takie książki. Wszystkie jesieniary i fanki kryminałów musicie przeczytać tę książkę. Nam przypadła do gustu, dajcie znać czy już ją czytaliście ? Miłego dnia :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
27-09-2022 o godz 23:22 przez: saskia
Słowo za dużo, słowo za mało, słowa wypowiedziane nie w tym momencie albo skierowane do niewłaściwej osoby. To wystarczy by uruchomić lawinę wydarzeń, jaka zaczyna się niepostrzeżenie, a gdy się dostrzeże trudno uciec przed nią. Zwykła rozmowa z kimś, kogo już nie spotkamy nigdy więcej, rzucenie kilku zdań wydawałoby się ot tak, które nie mają jakiegoś większego znaczenia oprócz tego, iż nam ulżyło. Niby nic, lecz czy na pewno? Każdy potrzebuje czasem z siebie wyrzucić coś, niekoniecznie przed kimś znajomym. Co innego niezobowiązująca rozmowa z kimś obcym, takie po prostu przysłowiowe spuszczenie pary. Niekiedy ktoś odwdzięcza się tym samym i jakoś robi się ciut lżej, bo inni mają podobnie, więc w sumie jedziemy na tym samym wózku już nie sami. Selena robiła dobrą minę do złej gry i do pewnego wieczoru udawało się jej to wprost doskonale, ale w końcu po prostu powiedziała to, czego tak długo do siebie nie dopuszczała. Dlaczego właśnie w tej chwili otworzyła się przed Marthą? Przypadek? A może nie? Ulga? Chwilowa, bo problem i tak pozostał, nie zniknie i wszystko nie wróci do stanu sprzed … Czy na pewno? Jakby nie było zdrada męża z nianią jest banalna, ale wcale nie mniej bolesna i nie da się jej ot tak wymazać z pamięci, a z wspólnego życia? Jak się okazuje to dopiero początek problemów, jakie pojawiają się po wizycie policji i informacji o zaginięciu niani. Co mogło się jej przytrafić i czy po prostu nie wyjechała gdzieś niespodziewanie? Coś jeszcze nie daje spokoju Selenie. Wieczorna rozmowa z nieznajomą w pociągu. Słowa wypowiadane przez dwie obce kobiety, ujawnione sekrety, tylko tyle nic więcej? Czy rzeczywiście to takie proste i nieskomplikowane? Co wydarzyło się tego dnia? Odpowiedź będzie całkiem inna niż ktokolwiek się spodziewa … Słowa i pragnienie zrzucenia z siebie ciężaru, anonimowo, tak by nie pękła fasada idealnego życia. Czy to jest wykonalne? Jaką cenę przyjdzie za to zapłacić? Tytuł „Mroczne wyznania” śmiało można brać za motyw, od nich bowiem wszystko zaczyna się, a czy się kończy czytelnik dowie się po przeczytaniu tej książki. Lisa Unger doskonale wie jak napisać thriller tak, by nie móc się od niego oderwać i nie pozostać obojętnym na czytaną treść. Zamożne małżeństwo, stabilny związek, szczęśliwa rodzina, ludzie sukcesu, a co poza tym? No cóż dalej robi się tylko ciekawiej, mroczniej, intrygująco i przede wszystkim wcale nie mniej realnie, wprost przeciwnie. Czytelnik staje się cieniem bohaterów, poznaje ich myśli, lęki, sekrety i kłamstwa. Wprost doskonałe tło dla? No właśnie dla czego? Pisarka podsyca niepewność co się wydarzy za moment i co do tego, co miało miejsce w przeszłości, do tego nie zapomina o utrzymaniu napięcia. „Mroczne wyznania” głęboko zapuszczają korzenie w idealną, zdawałoby się, egzystencję i takich samych bohaterów i niespodziewanie zaczynają jedno i drugich rozrywać, co ujrzą czytelnicy gdy opadną maski? Czyje przypuszczenia potwierdzą się? Nasze czy postaci? A co jeśli będzie jeszcze trzecia opcja? Taką, jakiej nikt nie dopuszczał do siebie, chociaż czy to możliwe? Tyle znaków zapytania, kilka wątków i wydawało by się, że nie zazębiające się historie nieznajomych. Na początku były słowa i obcość, a potem?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-10-2022 o godz 15:39 przez: Urszula Azarewicz
Zdarzyło się Wam kiedyś nawiązać rozmowę z osobą, której nie znacie? Czy potrafilibyście otworzyć się przed taką osobą? Zdradzić swoje sekrety? Powierzyć nawet najbardziej mroczne tajemnice? Mówi się, że czasami łatwiej jest otworzyć się przed obcym człowiekiem niż przed kimś, kogo znamy? Dlaczego? Może dlatego, że nigdy więcej nie będziemy musieli temu komuś, ponownie spojrzeć w oczy. Znikniemy z jego życia równie szybko, jak szybko się w nim pojawimy. Ja jednak nie należę do ufnych osób i z pewnością nie potrafiłabym wyżalić się pierwszej napotkanej osobie, nawet wtedy, gdy chęć wyrzucenia z siebie tego, co leży na sercu, byłaby naprawdę ogromna. A jednak Selena - bohaterka książki "Mroczne wyznania" Lisy Unger - nie ma z tym problemu. Kiedy pewnego wieczoru wraca z pracy, w pociągu nawiązuje rozmowę z nieznajomą. W czasie jej trwania opowiada o problemach, z którymi się boryka. Zwierza się z tego, co rani i boli. Niemal na jednym wydechu zdradza swoje podejrzenia o romansie męża z nianią. Nie mówi jednak tego, że jest o nim przekonana, w końcu widziała nagranie z monitoringu... I kiedy nieznajoma mówi coś o zniknięciu "niewygodnej" kobiety, Selena nie potrafi zapomnieć tych słów. W końcu niczego nie pragnie bardziej niż tego, by jej problemy stały się złym snem, by okazały sie ułudą. I dziwnym zbiegiem okoliczności, zatrudniona przez nią niania - znika. Nikt nie wie, co z nią się stało. Nikt nic nie widział. Nikt nic nie słyszał. Idealne życie Seleny zmienia się w koszmar. Na jaw wychodzą kolejne fakty i kolejne sekrety, które przygniatają całym swoim ciężarem. Akcja coraz bardziej się rozwija, pozostawiając po sobie szok i niedowierzanie. Fabuła prowadzona jest z perspektywy wielu osób, lecz najważniejszą rolę odgrywają trzy kobiety - Selena, Pear oraz Anne. Chociaż na początku wydaje się, że ich historie nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego, to w pewnym czasie łącza się ze sobą, tworząc zgrabną całość. Co je łączy? Jaką rolę odgrywa dziewczyna z pociągu, która przedstawia się jako Martha? Chociaż książka "Mroczne wyznania" początkowo mnie nie wciągnęła, to z każdą przewrócona stroną coraz bardziej angażowałam się w jej fabułę. Może nie jest to rasowy thriller, jednak powieść ma w sobie coś, co sprawia, że nie da się przejąć obok niej obojętnie, że nie da się jej ot tak odłożyć. Lisa Unger porusza ważne życiowe tematy. Ukazuje, że nawet najbardziej idealna rodzina, ma wady. Że nie warto ufać nieznajomym. Że nie warto powierzać im swoich sekretów, bo często może to obrócić się przeciwko nam. Lepiej "Uważaj komu powierzasz swoje mroczne tajemnice" i nie tylko te mroczne. Selena to uczyniła. Jedno wypowiedziane przez nią zdanie zmieniło całe jej dotychczasowe życie. Było jak kostka domina, która delikatnie potrącona doprowadziła do całkowitego rozpadu wydawałoby się trwałej konstrukcji, ujawniając przy tym wszystkie jej skazy oraz skrzętnie skrywane i zamiatane pod dywan sprawy. Zaintrygowani? Siegnijcie po "Mroczne sekrety" i sami oceńcie 😍
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
11-10-2022 o godz 14:29 przez: Pani KoModa
„Nigdy nie chciałaś żeby twoje problemy rozwiązały się same?” To pytanie zawisło w powietrzu w pewnym pociągu. A konsekwencje spotkania dwóch kobiet wpłyną na ich dalsze losy. Klimatyczny thriller Lisy Unger „ Mroczne wyznania” zaczyna się od problemów. Dwie kobiety które przez mężczyzn znajdują się w fatalnym położeniu. Jedna jest kochanką a druga zdradzoną żoną. Czy może połączyć je nić zrozumienia? Przypadkowe spotkanie, chwila nieuwagi podlana łykiem alkoholu i tajemnice same wychodzą z ust. Choć z drugiej strony kto nigdy nie prowadził smal talku z nieznajomym niech pierwszy rzuci kamień. Czy to w kolejce czy w komunikacji miejskiej takie rzeczy się zdarzają. I zapytacie co Selena szczęśliwa żona i matka ma z tym wspólnego. Popatrzcie na jej media społecznościowe. Tam aż kipi od radości i perfekcyjnego życia. Jednak to ona jest jedną z kobiet w pociągu. Tą zdradzoną. Tym razem nie zamierza udawać, że o niczym nie wie. Po wielkiej kłótni z mężem jedno jest pewne mąż ma zakończyć romans. Ale to nie koniec problemów, ponieważ następnego dnia ich niania nie stawia się w pracy. Kolejne problemy piętrzą się ze strony na stronę. Czuję pod skórą napięcie. A na telefon Seleny przychodzi sms od Anny – drugiej kobiety z pociągu. Coś tu jest nie tak. Bardzo nie tak. Niepokojąco! Coraz dłuższe wieczory zachęcają do sięgnięcia po ciekawą, wciągającą lekturę. Polecam Wam „Mroczne wyznania”. Pamiętajcie jednak że wsiadacie na swoją odpowiedzialność do coraz bardziej przyspieszającego pociągu. Na początku miarowy stukot może uśpić Waszą czujność. Jednakże pamiętajcie że każda z pozoru nawet najmniej istotna informacja może doprowadzić Was do rozwiązania zagadki i odpowiedzenia na pytanie: co tu się do licha wydarzyło! Autorka powoli odkrywa karty i wprowadza nas w środek akcji. Pokazuje nam wydarzenia z perspektywy kilku osób. W większości to kobiety które brały udział w wydarzeniach. A każda na swój sposób jest zamieszana i uwikłana. Kobiety w powieści mają wiele twarzy – są kochającymi matkami, troskliwymi opiekunkami, pracowitymi specjalistami ale również w tym samym czasie kłamią, zdradzają i są fałszywe. Nie są transparentne i jednoznaczne. Co ciekawe potrafią wiele wycierpieć dla swojego celu. Czasem jest to miłość, czasem rodzina a czasem po prostu pieniądze. Może najść Was refleksja: ile je jestem w stanie przecierpieć a ile poświęcić. I co jest dla mnie najważniejsze. Moje szczęście czy innych. Lubię lekkie thrillery, które nie są przesiąknięte przemocą. Cieszę się, że można inaczej budować napięcie niż kolejnym opisem miejsca zbrodni. Mimo to doświadczam wszystkich emocji związanych z czytaniem tego gatunku. Mam wrażenie że motyw zaginięcia jest ostatnio mocno eksploatowany. W tej historii wpasował się idealnie. Zresztą sami sprawdźcie. Nie umknęła mojej uwadze WSPANIAŁA rozmowa między Charliem i Pearl o literaturze. Jak ja lubię takie rozważania i dyskusje! Brakuje mi takich smaczków w lekturach. Doceniam kiedy znajduję je.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-09-2022 o godz 08:13 przez: Heather
Uwielbiam sięgać po powieści, które dojrzewają wraz z rozwojem fabuły. Lisa Unger serwuje nam historię z pogranicza powieści obyczajowej i thrillera, w której wszystko może się wydarzyć a napięcie potęguje się z kolejno poznanymi faktami. Wszystko w tej książce aż buzuje więc od skrajnych emocji a każdy kto zdecyduje się na lekturę doceni pomysł autorki oraz jej nietuzinkowe wykonanie. "Mroczne wyznania" wybrałam jako lekturę przed snem, która pobudzi moją wyobraźnię, ale i którą będę mogła odłożyć na półkę, by sięgnąć po nią kolejnego wieczoru. Lubię podsycać atmosferę thrillerowych wydarzeń czytając podobne historie nocami, ale nie spodziewałam się, że zarwę dla tej książki noc, ponieważ ostatecznie okazało się, że nie zasnę zanim nie poznam rozwiązania. Autorka w bardzo umiejętny sposób poprowadziła mnie przez fabułę w początkowo której nic nie wskazywało na tak dramatyczny przebieg wydarzeń a jednak im więcej stron przerzuciłam tym mocniej czułam się w to wszystko zaangażowana a w mojej głowie pojawiło się zdecydowanie więcej pytań niż odpowiedzi. Akcja powieści wydaje się być bardzo kameralna. Początek wydarzeń jest bowiem w pociągu, gdy Selena Murphy wraca z pracy do domu. Wdaje się w niezobowiązującą rozmowę z towarzyszką, z siedzenia obok a Martha wydaje się przesympatyczną kobietą, która bardzo szybko budzi w Selenie zaufanie. Może to poczucie szybkiego rozstania, może potrzeba wygadania się przed nieznajomą, by oczyścić serce i umysł, podpowiadają bohaterce, by wyjawić nowo poznanej kobiecie swoje sekrety, ale niezależnie od motywu, obie zaczynają opowiadać o swoich prywatnych sprawach. I zaraz po tym rozstają się tak jak się spotkały: szybko i bez emocji. A jednak nazajutrz rozpoczyna się prawdziwy koszmar z Seleną w roli głównej. Szukając nieprzewidywalnych bohaterów o zachwianym zdrowiu psychicznym, śmiało możecie sięgać po prozę Lisy Unger. Autorka stworzyła grono postaci, które wydają się równie często kłamać co mówić prawdę, więc ciężko jednoznacznie ocenić kto jest ofiarą w tym dramacie a kto odpowiada za wszelkie zło. A, wierzcie mi na słowo, trudnych momentów w tej powieści będzie cała masa, ponieważ Selena stąpając po cienkim lodzie będzie mierzyć się z trudnymi do wyjaśnienia sytuacjami. Całość otulać będzie gęsta, mroczna atmosfera oraz poczucie nadchodzącej tragedii, ale największym smaczkiem tej historii jest poczucie, utrzymujące się do samego końca, że tutaj wszyscy kłamią. "Mroczne wyznania" budzi lęk i niedowierzanie, bo wydarzenia tej powieści każdy z nas potrafiłby przenieść na prawdziwe życie. Kto nie ma czasami ochoty wyrzucić swoich wszystkich trosk w rozmowie z kimś nowo poznanym? Nie od dziś w końcu mów się, że najlepiej rozmawia się z nieznajomymi. Selena nie popełniła więc w moim odczuciu żadnego błędu a jednak najbardziej ucierpiała, chociaż z drugiej strony dzięki temu otrzymaliśmy dynamiczną, zaskakującą i bardzo emocjonalną lekturę od której bardzo trudno się oderwać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-10-2022 o godz 15:52 przez: KLAUDIA KARDYNAŁ
Historia napisana przez Unger to mroczna i wciągająca opowieść o kłamstwie, oszustwie i jego konsekwencjach. Selena to piękna kobieta, świetna pracownica, spełniona mężatka i cudowna matka. Wydawałoby się, że ona i jej życie są idealne. Jednak to wszystko fasada. Selena musi pracować, ponieważ jej mąż stracił pracę, a ktoś musi dbać o rodzinny budżet. Graham, jej mąż, nie potrafi zająć się dziećmi więc do rodziny dołączyła Geneva – opiekunka chłopców. Wszystko byłoby w porządku i życie toczyło się dalej gdyby nie romans Grahama z Genevą. W tym momencie ułożone życie głównej bohaterki zaczyna się delikatnie rozpadać. Wtedy na drodze Seleny pojawia się Martha – nieznajoma z pociągu, która zostaje powiernikiem tej tajemnicy. Sama wyjawia także swoją – ma romans ze swoim szefem. Kiedy kobiety opuszczają pociąg Martha zadaje dziwne pytanie „czy nie chciałaby żeby jej problem sam się rozwiązał, żeby niania zniknęła?” Jednak główna bohaterka nie ma złudzeń. Problemy same się nie rozwiązują. Czując się trochę nieswojo w towarzystwie Marthy postanawia zapomnieć o całym zdarzeniu. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ po weekendzie niania nie zjawia się w pracy. Jak się okaże to dopiero początek kłopotów pani Murphy… Mamy tutaj książkę złożoną z wielu historii. Oczywiście główną bohaterką jest Selena, której życie rozsypuje się jak domek z kart. Swoje historie opowiadają również inne kobiety powiązane ze sobą bardzo cienką, pajęczą siecią. Do pewnego momentu, nie jesteś w stanie zrozumieć jak dany fragment książki pasuje do głównej narracji. Tym bardziej, że widzimy tu flashbacki sprzed dziesięciu czy pięciu lat. Jednak najważniejsze co autorka chciała pokazać, moim skromnym zdaniem, to jak niszczy nas kłamstwo, oszukiwanie, tajemnice. Oczywiście każdy ma prawo do sekretów. Kiedy są one nie groźne i nie krzywdzą innych jest ok. Jeżeli dotyczą one przemocy, podwójnego życia, ukrywania skandali to jest krzywdzące dla wielu ludzi. Ta książka pokazuje jak tajemnice wielkiej wagi niszczą rodziny, społeczeństwo i cały świat dookoła. Autorka obrazuje, że wybaczenie nie jest równe z godzeniem się na wszystko. Im szybciej to zrozumiemy tym lepiej dla nas. W powieści ukazane są także powody do czystej nienawiści, złości i chęci zniszczenia otoczenia. Książka jest ciekawa, mroczna, wciągająca i akcja rozgrywa się dość szybko, chociaż w końcówce bardzo przyspiesza. Porusza bardzo ważne i problematyczne tematy. Jednak musiałam zabrać jedną gwiazdkę za zakończenie. Po tym wszystkim co przeżyła i czego doświadczyła Selena ostatni rozdział jest taki słodki i cukierkowy, że aż niemożliwe. Ni jak nie pasuje mi do tak ciężkiej i emocjonalnej książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-10-2022 o godz 22:36 przez: papierowamagnoolia
"Czasem wydawało się jej, że ludzie już nie patrzą, nie widzą. Nie spoglądają na zewnątrz, gapią się jedynie w dół, na smartfony w ręku. Albo w głąb, zahipnotyzowani filmem z przeszłości i przyszłości, lękami i pragnieniami wyświetlanymi bez końca na ekranach umysłów." Dwie kobiety, wracające po pracy do domu prowadzą pozornie niewinną gadkę-szmatke w pociągu. Tylko pozornie niewinną bo jak się okazuje jedna z nich przekazała za dużo prywatnych informacji tej drugiej. Zaś ta druga skrywa wiele tajemnic i nie jest tą, za którą się podaje ... W książce "Mroczne wyznania" poznajemy dwie główne bohaterki, których dotyczy ta cała historia. Selena niedawno odkryła, że mąż zdradza ją z Genevą - zaufaną opiekunką, która w ich domu zajmowała się dwójką chłopców. Kobieta nie wie do końca, co powinna zrobić bo bardzo zależy jej na utrzymaniu "idealnej" rodziny. Żali się na ten temat Anne - nowo poznanej znajomej z pociągu. Później zaczynają się dziać niepokojące rzeczy. Geneva nagle znika i policja rozpoczyna poszukiwania. Naturalnie, ostatni pracodawcy są głównymi podejrzanymi. Życie Seleny zamienia się w koszmar a Anne nie odpuszcza i wypisuje do niej dziwne wiadomości. Co tak naprawdę się za tym kryje się? "Mroczne wyznania" to thriller psychologiczny, w którym na przestrzeni niespełna 400 stron możemy dogłębnie poznać tajemnice bohaterów i śledzić ich poczynania ale do samego końca nie mając pewności do czego to wszystko zmierza. Akcja powieści rozkręca się w swoim tempie. Początkowo jest dość spokojnie i otrzymujemy dużo prywaty, jakby autorka chciała, abyśmy dokładnie wnikneli w świat bohaterów i poznali ich życie. Gdy do głosu dochodzą wspomnienia Anne z przeszłości powoli wszystko układa się w całość. Ale! Są też takie momenty, że zaczynamy wątpić w to, co właśnie się wydarzyło i o czym się dowiedzieliśmy. Bohaterowie w tej książce są wyrachowani. I znaczenie mają nie tylko główne bohaterki ale również osoby z ich otoczenia. Kłamią, oszukują, zdradzają i ... zabijają. Ich charakterystyka jest ciekawa i różnorodna. W odpowiednim czasie dostajemy więcej szczegółów na ich temat i warto tu docenić pomysłowy sposób, w jaki przecinają się historie poszczególnych postaci. "Mroczne wyznania" to thriller, który mnie zadowolił. Książka jest dobrze skonstruowana, dokładna i przemyślana do samego końca. Obnaża ludzką naturę, pokazuje jak łatwo można popełnić błąd, jak łatwo można zaufać niewłaściwym osobom, jak często świadomie sami dostarczamy informacji, które z łatwością ktoś może wykorzystać przeciwko nam. Przesłanie z tej książki wydaje się być jasne: zawsze bądź czujny i uważaj na ludzi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-10-2022 o godz 19:51 przez: Ilona Wolińska
Lisa Ugner jest znaną i wielokrotnie nagradzaną autorką bestsellerów „New York Timesa”. Tworzy historie, w których napięcie wyczuwalne jest niemal od pierwszych stron. „Mroczne wyznania” to kolejna już książka autorki wydana w Polsce. Netflix ma w planach nakręcić serial na podstawie powieści. Czy faktycznie „Mroczne wyznania” zasługują na miano bestsellera? Czy niewinna rozmowa z przypadkową osobą w pociągu może zamienić poukładane życie idealnej rodziny w kompletny chaos? Selena jest szczęśliwa matką dwóch chłopców. Pewnego dnia postanawia sprawdzić na kamerach zamontowanych w domu, co porabiają jej synowie i opiekunka. Przeglądając nagrania, Selena spodziewa się zobaczyć Genevę opiekującą się jej dziećmi, jednak to, co wyświetla się na ekranie jest dalekie od jej oczekiwań. Selena odkrywa, że mąż ją zdradza. Wracając pociągiem do domu, postanawia zwierzyć się ze swoich problemów spotkanej w przedziale kobiecie. W rewanżu Martha opowiada Selenie swoją historię. Obie kobiety zastanawiają się, jak cudownie byłoby, gdyby ich obecne problemy zniknęły. Kilka dni później niania znika bez śladu, a idealne życie Seleny wywraca się do góry nogami. „Mroczne wyznania” to thriller psychologiczny, który mogłabym nazwać idealnym. Mogłabym, gdyby nie powoli rozwijająca się akcja, która przez bardzo długi czas stoi w miejscu. Długo nie mogłam wgryźć się w fabułę, a czytanie tej książki szło mi bardzo opornie. Pod względem psychologicznym jest to naprawdę dopracowany thriller, bohaterowie są naprawdę świetnie wykreowani, uknuta intryga jest bardzo dobrze rozegrana, a przez to i wciągająca. Gdyby nie to powolne rozwijanie się akcji, byłaby skłonna zaliczyć tę powieść do jednych z lepszych thrillerów tego roku. Jednak ja, sięgając po thriller, oczekuję od tego gatunku oprócz wciągającej intrygi, wyrazistych bohaterów, mrocznych tajemnic, również napięcia, mnóstwa zwrotów akcji, które nie pozwolą mi oderwać się od lektury. Tutaj tego zabrakło, odkładając książkę na półkę, nie czułam szybkiej potrzeby do niej powrócić i zatracić się w lekturze. Ogólnie uważam jednak, że „Mroczne wyznania” to dobra książka, taka na jeden raz, dla osób chcących przeczytać coś lekkiego, a jednocześnie zaskakującego, bo niewątpliwym jest jednak fakt, że zakończenie tej historii mocno mnie zaskoczyło.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-10-2022 o godz 15:42 przez: Dagmara Łagan, BooksCatTea
Mrok unoszący się permanentnie nad stronami. Mrok wypełniający każde nakreślone na nich zdanie. Mrok niczym całun okrywający sens pod słowami je tworzącymi. „Mroczne wyznania” to książka przesiąknięta wyraźnie wyczuwalnym niepokojem, naznaczona wibrującą zauważalnie pod skórą, niedającą się pogrzebać w czeluściach pamięci zemstą oraz zbudowana na fundamencie złożonych, ociekających goryczą, ale i pozostawiających na języku słodki posmak, kłamstw. Niespiesznie tkana fabuła, powoli wikła odbiorcę w pułapkę nieodkładalności. Mami uwypuklającymi się pytaniami bez jednoznacznej odpowiedzi i intencjonalnie zaakcentowaną warstwą psychologiczną, która niewątpliwie stanowi najmocniejszy przymiot tej konstrukcji. Solidną kompozycję oddającą portret, kumulującego się, stopniowo nawarstwiającego, gniewu, który przyćmiewa wartości i stanowi nadrzędną, przywódczą emocję, wsparto na filarze nietuzinkowych, wręcz osobliwych kobiecych postaci. Tajemnicza osnowa i umazany brudnymi sekretami wydźwięk, oplatają, namaszczony iluzorycznie niepowiązaną ze sobą mnogością odrębnych historii, obraz, który z odłamków szkła tworzy przed czytelnikiem lustrzaną taflę, odzwierciedlającą utratę tego, co najcenniejsze – w jednej chwili, bez własnej bezpośredniej ingerencji. „Mroczne wyznania” delikatnie muskają myśli, pełzną po nich, zostawiając lepki ślad lęku, nasączony jaskrawie trudną, jednak bezsprzecznie możliwą do perfekcyjnego opanowania zdolnością do doszczętnego zniszczenia ludzkiego życia, dopracowywaną w detalach latami – ot tak, popychając jedną z kart układanki, lawinowo burząc uformowany z nich kształt. Jest zemsta, pojawia się więc ulga, jest wina, musi być i kara – ta fabuła eksponuje nieodwołalność konsekwencji nieprzemyślanych, z zimną krwią skrupulatnie zaplanowanych poczynań oraz wpisany w każdy, nawet pozornie marginalny, wybór ryzyko, implikujące boleśnie emocjonalne następstwa. Świadomie angażująca w treść, obnażająca najciemniejsze oblicze ludzkiej natury, odkrywane maska po masce, aż do przerażających demonów, czyhających na samym dnie duszy, oraz wyrażająca w dobitny sposób pragnienie odwetu skrzywdzonej kobiety, która mimowolnie wyzbywa się delikatności i empatii – to ekscentryczność, pasja i upór relacjonowane ekspresyjną wiwisekcją psychologiczną. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-09-2022 o godz 10:49 przez: ananke144_czyta
Czasami obcy człowiek wydaje się być "najbezpieczniejszą przystanią" dla dylematów, codziennych problemów i mrocznych sekretów. Kiedy nie chce się dusić ich w sobie, a zwierzyć się najbliższym zwyczajnie nie można- nieznajomy w pociągu wydaje się być nad wyraz bezpieczną opcją. Jednak zaledwie jedno "mroczne wyznanie" może być jak ten "czarny motyl"- piękny z daleka, ale trzepot jego skrzydeł może wstrząsnąć całym światem... . Thriller psychologiczny, w którym bohaterami są KŁAMSTWO i PRAWDA. Kłamstwo jest tutaj niczym wirus, który "rozprzestrzenia się, duplikuje, mnoży" oraz rodzi kolejne kłamstwa. Coś, co miało być solidną budowlą z cegieł, okazuje się być słomianą chatką, którą zniszczyć może jeden silniejszy podmuch wiatru. Szczęśliwe życie wygląda na iluzję przepuszczoną przez filtr z Instagrama, a rzeczywistość nędzną "opowieścią utkaną z półprawd i półcieni". Prawda, czyli wszystko to, co brzydkie, niewygodne, czego nie chce się ujawniać i z czym nie chce się mierzyć- schowana jest pod kolejną warstwą masek, zakładanych świadomie i konsekwentnie. Kiedy wychodzą na jaw kolejne fakty- ta prawda jest jak ogień, który wypala wszystko, co staje mu na drodze, niszcząc i oczyszczając. . Fabuła nie jest może dynamiczna, ale ma w sobie to coś, co sprawia, że obrazy utkane z kadrów przeszłości i teraźniejszości chwytają w swoje kleszcze. Czy to te cienie tańczące na ścianie potęgują mrok w duszach bohaterów? Czy to te kłamstwa i półprawdy tworzą ciemność, obnażając dysonans między tym, co na zewnątrz i tym, co w środku? Bo wewnątrz kryje się tylko pustka - "lodowaty krajobraz, mroźny i jałowy". A może to te "ciemne przebłyski" zwiastujące coś groźnego czające się pod powierzchnią? Atutem jest klimat, pomysł na fabułę oraz warstwa psychologiczna. Jest napięcie, tajemnice, sekrety. Autorka skupia się mocno na kreacji bohaterów. Ich sylwetki są wyraziste i intrygujące. Styl jest lekki, ale ma w sobie nutę melancholii. Często zdarza się jakaś myśl, która pozwala się zatrzymać i zanurzyć w refleksji. Plot twisty zaskakują, a powolne odkrywanie prawdy momentami szokuje. Bo kiedy pojawia się jakiś PROBLEM - "mroczne skłonności wydostają się na powierzchnię"... Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-10-2022 o godz 23:16 przez: kamilamielno
BRUNETTE BOOKS Na początku zaznaczę, że @launger napisała tak fenomenalny thriller psychologiczny, że będziecie usatysfakcjonowani z tej lektury tak jak ja. To idealna historia dla osób, które rozmawiają z obcymi osobami i zwierzają się nieznajomym ze swojego życia osobistego. Po przeczytaniu tej książki zastanowicie się dwa razy, czy warto. Główna bohaterka to Selena Murphy, która wraca wieczornym pociągiem do domu z pracy. W pociągu poznaje piękną i tajemniczą Marthę, która opowiada Selenie o swoim romansie z szefem. Selena pod wpływem impulsu zwierza się nieznajomej ze swoich sekretów i mówi jej, że mąż zdradza ją z nianią. Selena wysiadając na swojej stacji jest przekonana, że nigdy więcej nie spotka nieznajomej z pociągu. Wkrótce niania Murphych znika, a perfekcyjne życie Seleny zamienia się w koszmar. Czy Martha ma coś z tym wspólnego? Przekonajcie się sami i odpowiedzi poszukajcie w tej książce. Wow!!! Właśnie na taki thriller czekałam. Autorka genialnie skonstruowała perfidną intrygę. Kłamstwa, tajemnice, sekretu, manipulacja, nieoczekiwane zwroty akcji, mroczny klimat, idealnie wykreowani psychologicznie bohaterowie... To wszystko wbije Was w fotel na wiele godzin. Nie będziecie mogli przestać czytać tej książki dopóki nie poznacie finału tej historii. Przekonacie się, że pozornie idealna rodzina za zamkniętymi drzwiami skrywa mroczne tajemnice z przeszłości, które prędzej czy później wyjdą na jaw. Powoli poznajemy przeszłość bohaterów. Teraźniejszość przeplata się z teraźniejszością. Autorka trzymała mnie w napięciu, a ja nie mogłam domyślić się zakończenia tej historii. Autorka tak manipuluje czytelnikiem, że ciężko poskładać układankę i rozwiązać tę zagadkę. Podobało mi się to bardzo i jestem zachwycona tą książką. Już nie mogę doczekać się ekranizacji , którą planuje @netflixpl , szczególnie, że w główną bohaterkę wcieli się Jessica Alba. Książkę przeczytałam w błyskawicznym tempie i spodobał mi się styl autorki. Chcę czytać więcej takich historii!Czeka Was niezapomniana przygoda pełna emocji i wrażeń. Gwarantuję Wam, że dla tej książki zarwiecie nockę! Długo nie zapomnę o tej książce. Rewelacja! Gorąco polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2022 o godz 11:03 przez: lovlyx3
Mroczne wyznania autorstwa Lisa Unger to jak sam tytuł wskazuje mroczna, pełna kłamstw, tajemnic i zwrotów akcji historia, która trzyma w napięciu i nie pozwala oderwać się od fabuły do jej samego końca 🤍 Główną bohaterką jest Selena, mężatka, matka dwójki uroczych chłopców, która niedawno wróciła do pracy, a do pomocy zatrudniała nianie o imieniu Geneva. Pewnego dnia wracając z pracy pociągiem do domu, w przedziale dosiada się do pięknej i intrygującej kobiety. W pewnym momencie pociąg zatrzymuje się, a kobiety nawiązują rozmowę. Nieznajoma ma na imię Martha i wyznaje naszej głównej bohaterce, że ma romans z swoim szefem, ale chciałaby żeby zniknął. Natomiast Selena nie wiadomo dlaczego postanawia pod wpływem impulsu wyznać nieznajomej sekret, mówi jej iż podejrzewa, że jej mąż i niania, którą zatrudniła mają romans. Na co Martha odpowiada, że najlepiej by było gdyby ich problemy nagle rozpłynęły się w powietrzu. Gdy pociąg dojeżdża do stacji kobiety żegnają się, ponieważ prawdopodobnie już nigdy się nie spotkają. Kiedy kilka dni później Geneva znika, a poukładane życie Seleny wywraca się do góry nogami kobieta zaczyna zastanawiać się czy wyjawienie sekretu całkiem obcej osobie było dobrym pomysłem. Z dnia na dzień w toku śledztwa zaczynają na jaw wychodzić kolejne kłamstwa i od lat skrywane tajemnice. Kim była kobieta z pociągu? Czy to ona chce zaszkodzić naszej Selene? Czy mąż naszej głównej bohaterki faktycznie miał romans z niania i dlaczego ona zniknęła? Wszystkie odpowiedzi poznacie jeśli sięgnięcie po ten genialny thriller, który serdecznie polecam 💙 Autorka w świetny sposób buduje atmosferę, z każdą kolejną stroną, kłamstwem czy tajemnicą coraz bardziej chciałam poznać zakończenie i dowiedzieć się kto stoi za całą serią zdarzeń, które w dużym stopniu zaburzą dotychczasowe poukładane życie Selene. Postacie są bardzo dobrze wykreowane, akcja toczy się dynamicznie i czytając czytelnik musi przygotować się na brak nudy. Autorka w świetny sposób przedstawia problem przed którym zawsze i myślę każdego rodzice ostrzegali w dzieciństwie, a mianowicie chodzi mi o nie rozmawianie z nieznajomymi. Polecam serdecznie🔥
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Lisa Unger

Lisa Unger to urodzona w 1970 roku w New Haven (stan Connecticut) powieściopisarka amerykańska. Jej książki zyskały popularność na całym świecie, wielokrotnie pojawiając się na liście bestsellerów "New York Timesa" i łącznie sprzedając się w ilości 1,7 miliona egzemplarzy. Powieści Unger przetłumaczono łącznie na dwadzieścia sześć języków świata. Literackim debiutem była wydana pod panieńskim nazwiskiem powieść "Angel Fire" z 2002 roku. Najbardziej znana dzięki tytułom takim, jak "Piękne kłamstwa", czy "Cząstka Prawdy".

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kobieta w walizce
4.7/5
26,09 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa The Love Hypothesis
4.6/5
26,09 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ze złości
4.6/5
27,88 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szachownica
4.7/5
33,57 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czechy
4.5/5
28,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Rozmowy o muzyce
4.5/5
28,73 zł
47,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok 1984
4.8/5
24,68 zł
32,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zimna sprawa
4.7/5
26,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa O włos
4.5/5
26,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Strażak
4.7/5
26,23 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zarządzanie czasem
4.5/5
24,39 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Marina
4.6/5
24,01 zł
37,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Dbałość
4.5/5
27,44 zł
44,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Co by było, gdyby
4.4/5
30,50 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Cień wiatru
4.7/5
37,42 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego