Mów szeptem (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 32,99 zł

Cena empik.com:
32,99 zł
Cena okładkowa:
36,90 zł
Oszczędzasz:
3,91 zł (11%)
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Olejnik Agnieszka Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Olejnik Agnieszka Książki | okładka miękka
32,99 zł
asb nad tabami
Olejnik Agnieszka Książki | wydanie pocket
12,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Młodzi. Samotni. Rozdarci.

Witek to miłośnik Szekspira i geniusz matematyczny, który rozumie liczby lepiej niż ludzi. Chłopak ma też rzadki dar i widzi słowa jako kolory. Pomimo tego, że świat Witka jest bogaty, to samotny, bo nie ma w nim przyjaciół.

Kiedy w szkole pojawia się nowa uczennica, Witek od razu zwraca na nią uwagę. Nie zniechęca go to, że Magda jest skryta i małomówna. Dziewczyna go bardzo intryguje i chociaż Witek nie szuka miłości, to postanawia, że musi poznać ją bliżej. 

Oboje są zupełnie różni, a jednak do siebie podobni. Oboje są samotni, bo uważają, że lepiej, być samemu niż kochać i cierpieć. Kiedy spotka ich tragedia, zrozumieją, że tylko miłość pozwoli im przetrwać.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Mow szeptem

Tytuł: Mów szeptem
Autor: Olejnik Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 328
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-01-30
Rok wydania: 2019
Forma: książka
Indeks: 30840942
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
13
4
9
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
22 recenzje
14-03-2019 o godz 13:47 Książkowo czyta dodał recenzję:
Agnieszka Olejnik ma już w swoim dorobku literackim kilkanaście powieści, są wśród nich książki nie tylko dla dorosłych, ale również dla dzieci. Jeśli o mnie chodzi miałam przyjemność zapoznać się już z kilkoma publikacjami autorki, w tym z najnowszą spośród nich, a mianowicie powieścią „Mów szeptem”, która ukazała się w styczniu tego roku. Głównym bohaterami opowieści jest dwójka młodych, zagubionych i doświadczonych przez los ludzi. Witek mieszka z nadużywającą alkoholu babcią, która właściwie niespecjalnie się nim interesuje. Nastolatek jest ponadprzeciętnie inteligentny, ale z pewnych względów bardzo zamknięty w sobie i wycofany. Cechują go mocno nietypowe dla ogółu zachowania wynikające ze specyficznego odbioru rzeczywistości przez chłopaka. Madeleine, która w Polsce używa imienia Magda, pojawia się w Stawach zupełnie niespodziewanie, dziewczyna przyjechała z zagranicy i jest tu zupełnie sama. Magda jest niesamowicie skryta, a jedyne, co wyróżnia ją na tle małomiasteczkowego liceum to jej oryginalne stroje. Autorka na przykładzie swoich bohaterów i ich zagmatwanych losów nakreśliła wyrazisty portret psychologiczny dwojga młodych ludzi. Witek i Magda zmagają się z wieloma bardzo trudnymi do udźwignięcia traumami, pierwszymi początkowo nie do końca uświadomionymi porywami targających nimi coraz dojrzalszych emocji i uczuć oraz niełatwym odnajdywaniem się w dorosłości, w którą właśnie wkraczają. Początkowo nasi bohaterowie podejmują te trudy osobno, gdyż żadne z nich nie zna drugiego. Dopiero na skutek misternego planu Witka oraz wielu innych różnorodnych okoliczności młodzi zaczynają rozmawiać ze sobą przez telefon. Autorka stworzyła bardzo intrygującą historię, w której zagadkowy wątek kryminalny w pewnym sensie napędza rodzące się powoli, lecz nieubłaganie uczucie głównych bohaterów. Na uwagę zasługują także niezmiernie ekspresywne i szczegółowo nakreślone rysy psychoemocjonalne Magdy i Witka oraz zachodzące w nich stopniowo wewnętrzne przemiany. Sprawa kryminalna, w jaką wplątani zostają nasi bohaterowie również opisana została w intrygujący i zagadkowy sposób tak, że czytelnik chce poznać nie tylko dalsze losy Magdy i Witka w świetle opisanych wydarzeń i sytuacji, lecz również samo rozwiązanie zagadki morderstwa. Jest to słodko-gorzka opowieść o życiu, które chociaż niekiedy człowieka nie oszczędza i funduje mu wiele zakrętów, to może przynieść także zaskakującą odmianę losu, a wtedy od nas zależy czy zdecydujemy się na tę odmianę otworzyć. Poruszony w niej został temat samotności, a jednocześnie strachu przed odrzuceniem i niezrozumieniem ze strony otoczenia, które zazwyczaj nie toleruje odmienności pod żadną postacią, a życie jak wiadomo nie jest wyłącznie czarno – białe, co dobitnie ukazują opisane w powieści postacie. Jeśli chcecie poznać zawiłe i niełatwe, lecz bardzo interesujące losy dwojga młodych ludzi to serdecznie zapraszam Was do lektury „Mów szeptem”. Myślę, że książka ta pozostanie z Wami na dłużej. * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2019/03/ona-i-on-jednosc-i-odmiennosc.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-03-2019 o godz 09:11 Aneta dodał recenzję:
Super okładka skusiła mnie do kupienia i przeczytania tej książki. Z początku akcja rozkręcała się bardzo powoli, trochę nudy ale po kolejnych stronach wciąga coraz bardziej. Jest trochę "inna" ale czy godna polecenia? Jeśli nie macie nic innego to możecie spróbować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-02-2019 o godz 12:02 Anonim dodał recenzję:
ewa1may /EwaCzyta/ Kiedy zaczynałam czytać powieść #mówszeptem @agnieszka.olejnik.books miałam obawy, że będzie to kolejna ckliwa historia o miłości licealistów z problemami. Na szczęście okazało się, że bardzo się myliłam. "Mów szeptem", mimo iż należy do nurtu tzw. New adult, to powieść dojrzała, poruszająca wiele problemów i posiadająca bardzo dobrze poprowadzony wątek kryminalny z zaskakującym zakończeniem. Jednak myślą przewodnią powieści jest "dziwna" relacja i rodzące się uczucie między dwojgiem bardzo samotnych ludzi. Witek nie jest akceptowany przez rówieśników, jest inny, wykazuje cechy autystyczne, jednocześnie jest niezwykle uzdolniony matematycznie, "słyszy kolory" wypowiadanych słów, uwielbia poezję i storczyki. Moim ulubionym cytatem z tej książki jest właśnie fragment z Szekspira "Mówisz, że kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę, gdy zaczyna padać...Mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać. Właśnie dlatego boję się, kiedy mówisz, że mnie kochasz". Z kolei Magda trzyma się na uboczu, mieszka sama, ubiera się oryginalnie, zachwyca urodą, wzbudza zainteresowanie, bo niewiele o niej wiadomo.... Postaci te wiele łączy, a najbardziej wyobcowanie, samotność, chęć ucieczki przed światem. Pojawia się też wątek przemocy seksualnej, trudnej przeszłości, alkoholizmu.... Autorka ciekawie kreśli postaci drugoplanowe np. psycholog Beaty, babci Witka, czy młodego biznesmena Filipiuka. Podoba mi się trzecioosobowa narracja, uzupełniana pierwszoosobową w formie listów, najpierw Witka do nieżyjącej matki, a potem korespondencji między głównymi bohaterami. Bardzo wciągająca powieść... Polecam Ewa K.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
05-02-2019 o godz 07:33 Anonim dodał recenzję:
Pani Agnieszka nie zawiodła swoich czytelników w kolejnej swojej powieści. Mów szeptem to książka o trudnej miłości ale nie to jest najważniejsze.. Losy bohaterów pokazują z jakimi przeciwnościami muszą się zmagać w życiu codziennym osoby, które w jakikolwiek sposób odstają od reszty społeczeństwa, nie wszystko widać "jak na dłoni". Autorka uchyla przed czytelnikiem cząstkę świata ludzi dotkniętych złym losem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
03-02-2019 o godz 21:23 wilwarin15 dodał recenzję:
Arystoteles nazwał człowieka "zwierzęciem społecznym" i miał rację. Ludzie mają silną potrzebę afiliacji (przebywania z innymi) i przynależności społecznej- tworzą więzi z innymi nawet w niesprzyjających warunkach, utrzymują je pomimo kosztów, z trudem je zrywają, a jeszcze gorzej znoszą ich brak. Bardzo wiele z naszych mysli i uczuć koncentrujemy właśnie na relacjach z innymi. Są one cenne również dlatego, że udzielają wsparcia w razie potrzeby. Bohaterowie A. Olejnik "Mów szeptem" unikają kontaktów z innymi, są ignorowani lub wyśmiewani. A skoro potrzeba przynależności jest jedną z podstawowych potrzeb człowieka, co musiało się stać, że oni od niej uciekają? Witek to nietypowy chłopak. Jest autystą, mnemonikiem, sawantem, synestetykiem. Diabelsko inteligentny, słaby w relacjach z innymi, nie potrafi kłamać, a nadmiar bodźców jest dla niego nie do zniesienia więc czasem zachowuje się w dziwny dla innych sposób. W szkole mówią na niego "Przypał". Magda nie wiadomo czemu z Wielkiej Brytanii trafiła do dziury zabitej dechami, chłodna, zdystansowana, nosząca rzucajace się w oczy ubrania, z nikim nie utrzymuje kontaktu. My ludzie niestety nie staramy się zrozumieć innych. Z reguły automatycznie gdy zobaczymy, że jakaś osoba jest np.: nietowarzyska (trzyma się na uboczu, odrzuca zaproszenia na wspólne wyjścia) przypisujemy jej cechy kojarzone z nietowarzyskością jak nielubiana, nudna, pesymistyczna, czuje się lepsza od innych itp. Oceniamy, oceniamy i jeszcze raz oceniamy, a te oceny często niewiele mają wspólnego z prawdą.  I takim ocenom zostali też poddani Magda i Witek, a za tymi osobami stoją ogromne , chwytajace za serce, smutne historie. Historie o miłości, samotności, cierpieniu, poszukiwaniu własnego miejsca. Dodajcie do tego wątek kryminalny (bardzo udany) i macie książkę idealną ❤ Ja pochłonęłam ją w jeden wieczór bo jak już zaczęłam czytać to nie mogłam się oderwać. Bardzo, bardzo polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2019 o godz 12:36 Vinga dodał recenzję:
Z twórczością Agnieszki Olejnik zetknęłam się już kilkukrotnie i nigdy nie wyszłam z takiego spotkania zawiedziona. Nie inaczej było także przy "Mów szeptem", które przykuło moją uwagę, gdy tylko pojawiło się w zapowiedziach wydawnictwa. Dostałam w swoje ręce tę książkę i spodziewałam się czegoś dobrego, przyjemnego, choć trudnego i poruszającego… a otrzymałam znacznie, znacznie więcej. "W mieście od dawna już nie pojawił się nikt tak barwny. Zupełnie jakby w stado szaroburych wróbli wleciał nagle koliber albo egzotyczna, cudnie upierzona papuga". Magda jest nową uczennicą, która przyjechała do Stawów z Irlandii. Wit to chłopak, który różni się od rówieśników. Co ich łączy? Samotność. Samotność, która pewnego dnia pomaga im nawiązać telefoniczny kontakt. I tak zaczynają ze sobą rozmawiać, choć dziewczyna nie ma pojęcia, kim jest jej rozmówca, że mija go codziennie w szkole, że on wie o niej więcej, niż powinien. Zaczyna się przed nim otwierać, ich znajomość przeradza się w coś głębszego. I właśnie wtedy los znowu stawia na ich drodze przeszkody. Takie, które być może Witek będzie w stanie pomóc Magdzie przeskoczyć. Tylko czy dziewczyna mu zaufa, choć wcale go nie zna? A może nie będzie miała wyboru? "Witek, na którego wszyscy mówią Przypał. Ten nienormalny gość, który umie w pamięci obliczyć, ile minut leciałby do Kairu, gdyby ktoś kopnął go w tyłek i nadał mu prędkość 300 kilometrów na godzinę – ale nie potrafi narysować niebieskiej biedronki, ponieważ nigdy nie słyszał, żeby biedronki były niebieskie". Zacznę od tego, że Olejnik stworzyła naprawdę wspaniałych bohaterów. Choć nie jestem w stanie zaakceptować babci Witka, która zupełnie się nie interesowała wnukiem i wolała zaglądać do kieliszka, albo czuję wściekłość na myśl o rodzinie Magdy czy Filipiaku, jestem przede wszystkim pod wrażeniem tego, że nawet negatywne postacie pisarka stworzyła z odpowiednią realnością i dbałością. A to były tylko te poboczne – bo te główne wyszły (jakim cudem? Naprawdę chylę czoła) jeszcze lepiej. Witek – wyjątkowy chłopak, który słyszy kolory, widzi słowa, nie potrafi zapominać. Jest niezwykły pod wieloma względami, odróżnia się od rówieśników, dlatego nikt go nie rozumie. Dopiero gdy zaczyna się jego znajomość z Magdą chłopak ma wrażenie, że w końcu znajdzie kogoś podobnego, takiego jak on. Ale dziewczyna także skrywa kilka tajemnic, które później wpędzają ją w większe tarapaty. Ona też się wyróżnia – strojem czy swoim wyizolowaniem – i może właśnie dlatego do siebie pasują? "– Kiedyś powiedziałeś, że nikogo nie kochałeś. – Wtedy to była prawda. – A teraz? – A teraz nie jest". Fabuła powieści skupia się na dwójce głównych bohaterów, na ich codzienności, lepszym poznawaniu siebie, na zwykłych sprawach jak szkoła czy praca, ale dotyka też poważniejszych spraw. Sytuacji rodzinnej, przeszłości, ogromnej krzywdy, pojawiają się też wątki kryminalne okraszone nutą niepokoju, tajemnicy i niepewności (i właściwie ich rozwiązanie jest jedyną rzeczą, która była nieco naciągnięta w powieści). Jestem przekonana, że przy tym wszystkim nie było łatwo powołać do życia tak wyjątkowej postaci jak Witek, tak niezwykłej i kruchej jak Magda, a do tego jeszcze sprawić, by ich historia była prawdziwa do bólu, momentami urocza i chwytająca za serce, momentami wywołująca złość, niedowierzanie czy łzy. Dlatego tym bardziej nie mogę wyjść z podziwu, że nie dość, że Agnieszce Olejnik jednak się to udało, to jeszcze warstwy psychologiczna i emocjonalna są naprawdę solidnie nakreślone, a wszystko łączy się w zgrabną, nienużącą, lecz porywającą i wywołującą masę uczuć całość. "Warte uwagi są tylko te rzeczy, które istnieją tu i teraz. Nawet nie te, które będą, bo są jeszcze płynne, może się wcale nie wydarzą. Przyszłość to niewiadoma, a przeszłość już nie żyje. Zdechła. Rozumiesz?" Powieść dziś, 30.01.2019 r. ma swoją premierę, więc jeśli jeszcze wahaliście się, czy pójść do księgarni i ją kupić, radzę wam: koniecznie to zróbcie. Wiele stracicie jeśli nie poznacie historii Magdy i Witka. To trudna, ale wyjątkowa opowieść o niezwykłych ludziach. W jednej chwili szarpie wszystkie struny serca, wywołuje niedowierzanie i ból, by po chwili przynieść uśmiech i ukojenie. Jest w niej sporo smutku i mroku, ale także radości, nadziei i czułości. Naprawdę, naprawdę polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-01-2019 o godz 14:37 Snieznooka dodał recenzję:
Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, czy wypowiadane przez nas słowa mogą być odbierane, jako kolory? Wyrazy i cyfry, które dla nas przyjmują zwyczajne znaczenie, dla kogoś mogą znaczyć coś zupełnie innego? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, do czasu, kiedy w moje dłonie wpadł egzemplarz książki „Mów szeptem” autorstwa Agnieszki Olejnik. Został w niej poruszony motyw syntezji, czyli zjawisko, które każdy słyszany wyraz, dźwięk łączył się z kolorem, światłem, smakiem, czy nawet dotykiem. To niesamowity dar, przypuszczam, że niezbyt często spotykany, przez co unikalny. Wcześniej nie miałam okazji przeczytania jakiejkolwiek powieści Agnieszki Olejnik, jednak wiem, że jeśli będę miała możliwość zaznajomienia się z jej dziełami, to się na nie zdecyduje. „Dopiero, kiedy wracał do domu, w którym pochrapywała pijana babcia, uświadomił sobie, że przeżywa coś takiego po raz pierwszy. Pierwszy raz w życiu ktoś powiedział mu, że lubi z nim rozmawiać. To brzmiało prawie jak "lubię cię". Historia opowiada o młodych ludziach, nastolatkach, którzy dźwigają swoje własne brzemiona, z którymi nie potrafią sobie poradzić. Jeśli myślicie, że to książka o kochliwych problemach nastolatków, to musicie wiedzieć, że jest o czymś znacznie więcej. To świeża historia o dwóch duszach, które świadomie unikają bliskości, nie wiedząc, że bez niej będzie im ciężko. Witek Malczyk jest uważany przez rówieśników za dziwaka, outsidera, od którego lepiej trzymać się z daleka. Mimo tego chłopak jest geniuszem matematycznym, który uwielbia Shekspeare’a, a także ma dar, słyszy kolory i wyczuwa ich temperaturę, widzi też barwę i czuje fakturę niektórych słów. Ten dar czasami jest dla niego pozytywny, a czasem sprawia, że jest odbierany przez chłopaka, jako przekleństwo. Właśnie przez to ma kłopoty z rówieśnikami, którzy znaleźli dla niego niezbyt miłe przezwisko: Przypał. Chłopak mieszka z babcią, która ma problemy z alkoholem, jest niezrozumiany, samotny, nie ma nikogo z kim mógłby porozmawiać, kto mógłby go zrozumieć, a przynajmniej spróbować. Pewnego dnia w szkole pojawia się nowa uczennica Madeline Robson, wcześniej mieszkała w Irlandii, jednak w wyniku pewnych wydarzeń nie mogła tam dłużej pozostać. Nade wszystko ceni sobie ciszę i samotność, która czasem bywa przyciężka. Na swych barkach niesie naprawdę dramatyczna i bardzo bolesną przeszłość, którą skrywa przed światem, pod warstwą wyzywającego ubioru, czy zachowania. Mieszka w kawalerce, utrzymuje ją ciotka wydzielając głodową rację żywnościową w postacie pięciu złotych dziennie Magda nie narzeka, daje radę, bo musi. "Wszyscy byli przyzwyczajeni do tego, że Wit Malczyk jest nienormalny. Nawet ON sam. I nigdy dotąd mu to nie przeszkadzało. Aż do teraz. Dopiero, gdy w jego życiu pojawiła się Magda, zapragnął być taki jak wszyscy." Nowa uczennica intryguje Witka, kiedy dostrzega, że wywiesza na szkolnej tablicy ogłoszenie, w którym decyduje się na udzielanie korepetycji, z jezyka angielskiego. Chłopak oderwał kartkę z jej numerem i tak zaczynają się telefony, które z czasem stają się ważne. Chłopak, jednak nie wyjawił swojej tożsamości, mówią do siebie Adam i Ewa, prawda jednak wychodzi na jaw, przez przypadek, kiedy Magda decyduje się zadzwonić do Adama, nieszczęśliwie Witek znajduje w je pobliżu. Nie ma się, co dziwić reakcji dziewczyny, źle na to wszystko reaguje. Te rozmowy były nie tylko wspaniałą przyjaźnią, ale także początkiem, czegoś więcej, chociaż unikała ludzi, jemu dała się podejść. "Nie miała pojęcia, jak to się właściwie stało, że zakochała się w tym dziwnym chłopaku. Obiecała sobie nigdy do nikogo się nie przywiązywać, nikomu nie ufać - to, co przeżyła w dzieciństwie, było wystarczającym dowodem, że bliscy ludzie ranią najmocniej." Pojawia się motyw pewnej zbrodni i rozpoczyna śledztwo, którego główną podejrzaną jest Magda, co może doprowadzić do tragedii. Próba samobójcza dziewczyny uświadamia, że potrzebuje leczenia, a to długotrwały proces. Życie Witka zmienia się diametralnie uzmysławiając mu, że dorosłe życie bywa trudniejsze niż przypuszczał. Bez wątpienia to trudna tematyka, która porusza czytelnika i sprawia, że zaczyna się zastanawiać nad wszystkim, czego w życiu doświadczył w tym nastoletnim okresie. Intryguje, trzyma w napięciu i ukazuje tak wiele elementów, od samotności po traumatyczne przeżycia, których blizny już zawsze będzie nosić człowiek. To bomba emocjonalna, która tyka coraz bardziej czekając na finał, aby zaskoczyć swoim rozmachem. Jest zbrodnia, musi być kara, śledztwo jest budowane krok po kroku, pojawiają się nowe dowody, a Witek walczy niczym lew starając się pomóc Madeline. Trzymałam kciuki za to, żeby bohaterowie znowu mogli być bezpieczni i mieli możliwość poznania, czym jest szczęście. Kreacja bohaterów jest bardzo szczegółowa, widać, że autorka poświęciła jej wiele pracy, zwłaszcza podczas budowania Witka, który jest złożoną postacią. Chłopak mimo swojej mądrości jest traktowany, jakby był upośledzony. Szufladkowanie i odrzucenie
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-01-2019 o godz 11:51 Anonim dodał recenzję:
"Mów szeptem" to książka jedyna w swoim rodzaju. Na pewno was zaskoczy, wstrząśnie wami, a może nawet doprowadzi do łez. Niezwykła historia Witka, który musi zmagać się z życiem w tym okropnym świecie, w którym nikt go nie rozumie. Gdy chłopak poznaje Magdę- dziewczynę, która od razu zawróciła mu w głowie - stara się rozmawiać z nią przez telefon nie podają swojej prawdziwej tożsamości. W tym momencie zapewne wielu z was pomyślało sobie, że jest to jedna z tych milionów miłosnych historii, której zakończenie jak zawsze będzie szczęśliwe. Nie do końca. Witek cierpi na niezidentyfikowaną do tej pory chorobę psychiczną. To właśnie dlatego w szkole wołają na niego Przypał - bo jest inny niż reszta. Chłopak jakoś musi poradzić sobie w tym okrutnym świecie, jednak czy mu się uda? Autorka oprócz wątku romantycznego wprowadziła również trochę fantastyki. Witek widzi kolory słów. Brzmi dziwnie, prawda? Był to powód zainteresowania się Magdą - miała inny kolor słów niż inni. Autorka nie próżnowała, gdyż do romansu oraz fantastyki dodała również część kryminalną, która w tej historii sprawowała się świetnie. Jeśli jeszcze nie przekonałam was do sięgnięcia po tę książkę, to wspomnę, że czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a historia na pewno pozostanie z wami na długo.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2019 o godz 20:14 Patrycja Kuchta dodał recenzję:
„Mów szeptem”, to piękna książka, niesamowicie subtelna, a za razem dobitna. Porusza szereg różnych problemów, opisuje odmienność, samotność i traumę, ale w tak hipnotyzujący sposób, że książkę dosłownie się chłonie całym sercem i umysłem. Nie spodziewałam się, że historia zapowiadająca się jako szablonowe new adult, okaże się tak oryginalna, barwna i fascynująca. Mogłabym ją czytać i czytać bez końca, dlatego trochę zdziwił mnie fakt, że zakończenie okazało się tak szybkie i mało szczegółowe. Czuję niedosyt i chciałabym więcej, ale po namyśle muszę przyznać, że niedosyt jest lepszy niż przesyt. Autorka pozostawia nas z nutką niepewności, ale za razem kończy swoją historię pięknym akcentem. Nie mam pojęcia czy powstanie kontynuacja, czy jest w ogóle potrzebna, ale z przyjemnością poczytałabym jeszcze o niezwykłej więzi i wyjątkowości bohaterów. CAŁA RECENZJA: http://beauty-little-moment.blogspot.com/2019/01/mow-szeptem-agnieszka-olejnik.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-01-2019 o godz 19:01 Malwina Burs dodał recenzję:
"Chłopak, który słyszy kolory" . Nie potrafiłam sobie tego wyobrazić. Nie znałam wcześniej pióra Pani Olejnik a okazało się, że autorka w przepiękny sposób operuje słowem. Malowała przede mną obrazy tak piękne, że najnormalniej w świecie byłam w szoku. I kiedy ten pierwszy zachwyt powoli zaczął mijać zaczęłam się zastanawiać czy to tak już przez całą książkę tak będzie? Za słodko się robiło powoli... I nagle boom - Pani Agnieszka zaczęła zrzucać na mnie jedną bombę za drugą. Co tu się wydarzyło... W jaki sposób to wszystko jest opisane. Jak niewiele byłam w stanie przewidzieć. Woooow. Wielkie wooooow. To nie jest typowa młodzieżówka. Gwarantuję, że Was mooooocnoooo zaskoczy.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 17:47 Anonim dodał recenzję:
To książka o ludziach piętnowanych, nieakceptowanych społecznie – wyśmiewanych. Opowiada o tym, że społeczeństwo nie potrafi zaakceptować inności, pogodzić się z nią i wspólnie żyć. To subtelne wołanie o zrozumienie i pomoc. Nie mam wątpliwości, że ta powieść znajdzie się na liście bestsellerów, to tylko kwestia czasu. Wierzę w to, że ta książka, napisana z niezwykłym pietyzmem, wrażliwością i poczuciem piękna, będzie popularną powieścią nie tylko dla nastolatek. Taką literaturę lubię bardzo!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
23-01-2019 o godz 10:39 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
„Mów szeptem” to kolejna idealna propozycja Agnieszki Olejnik. To jedna z tych książek, które warto, ba nawet trzeba przeczytać. Jest to książka o uczuciach, o zagubieniu i samotności wśród ludzi. Witek i Magda, bo o nich tu będzie mowa to dwoje trochę pogubionych w dzisiejszym świecie młodych ludzi. Magda, dziewczyna po przejściach, Witek, chłopak z autyzmem i przedziwnym darem widzenia słów jako kolory (to musi być zarazem piękne, jak i okropne). Ona kolorowa, ubiera się bardzo odważnie, lubi kolory. Jednak jak dowiadujemy się podczas czytania to tylko przykrywka, przed tym, co ją spotkało. On widzi świat kolorami, jest piękny, kiedy widzi dobro i szary, kiedy skrywa się za słowami czy ludźmi cos niepokojącego. Wydawać by się mogło, nasi bohaterowie są idealnie dobrani. Jednak czy na pewno? Ja raczej powiedziałabym, że dobrali się oni na odwiecznej zasadzie przeciwieństw. Dzięki temu połączeniu świat nie był już tylko szary lub tylko kolorowy, można było trochę pobawić się w artystę i pomieszać to, co oczywiste. Wiadomo przecież, ze w życiu nigdy nie jest tak, że coś jest białe lub czarne. I na tym właśnie ono polega, trzeba szukać tych malutkich furtek, które mamy. Witem jest bardzo zamknięty w sobie, nazywany w klasie Przypał, Magda nowa dziewczyna, która przyjeżdża nie wiadomo skąd i jakoś nie chce się z nikim z klasy zaprzyjaźnić. Pewnego dnia chłopak znajduje na drzewie jej ogłoszenie o korepetycjach z angielskiego, odrywa kartkę z numerem telefonu i dzwoni do niej… Tu zaczyna się cała historia. Nie, nie będę dalej opowiadała, wierzcie mi na słowo, że zepsułabym Wam całą przyjemność z czytania, jeśli powiedziałbym coś więcej. Proponuję zrobić sobie herbatę, zaszyć się gdzieś w ciszy i spokoju i delektować się książką, gwarantuję, że poczujecie się jak w najlepszym „lokalu”, zostaniecie odpowiednio dopieszczeni, zaskoczeni barwami i zwrotami akcji, nietuzinkowe postacie nie pozwolą Wam się nudzić. Moim zdaniem książka zasługuje na co najmniej 5 gwiazdek. Polecam serdecznie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
22-01-2019 o godz 20:02 Dorota Grabowska dodał recenzję:
"Wszyscy byli przyzwyczajeni do tego, że Wit Malczyk jest nienormalny. Nawet on sam. I nigdy dotąd mu to nie przeszkadzało. Aż do teraz. Dopiero gdy w jego życiu pojawiła się Magda, zapragnął być taki jak wszyscy." On, to Witek, o którym mówi się „Przypał”. Jest matematycznym geniuszem, miłośnikiem Szekspira, samotnikiem i chłopcem z autyzmem. Do tego ma także rzadki dar, bo widzi słowa jako kolory. Mimo że jego świat jest pełen barw, to jest jednocześnie smutny, chłopak nie ma przyjaciół. Ona, Magda, jest nową uczennicą w szkole Witka. Pierwsze, co ją wyróżnia z tłumu licealistów, są kolorowe ubrania. Dziewczyna od razu wzbudza zainteresowanie całej społeczności, także Witek zwraca na nią uwagę. Otaczające ją barwy są ciepłe, przyjazne i nie pozwalają chłopcu zapomnieć o dziewczynie. Witka nie zniechęca to, że Magda jest małomówna i skryta, postanawia poznać ją bliżej. Choć oboje są różni, to nie zdają sobie sprawy z tego, jak bardzo są do siebie podobni. Samotni oboje, nie chcą kochać, bo lepiej być samemu, niż cierpieć przez ukochaną osobę. Wkrótce Magdę i Witka spotka tragedia, czy dzięki ich więź przerodzi się w coś więcej, niż przyjaźń? Jak to jest móc widzieć słowa jako kolory? Próbowałam to sobie wyobrazić, jednak z wypowiadanych słów udaje mi się odczytać tylko emocje, nie kolory. A taki właśnie rzadki dar ma bohater najnowszej powieści Agnieszki Olejnik „Mów szeptem”. Witek Malczyk jest outsiderem, wielki i kudłaty staje się celem zaczepek w szkole. Uważany jest też za nie normalnego, stąd przezwisko „Przypał”. Osierocony chłopak mieszka z popadającą w alkoholizm babcią i próbuje nie zwracać sobą uwagi. Choć jest inteligentny, ma fotograficzną pamięć i potrafi w myślach rozwiązać każde skomplikowane zadanie, to nie rozumie emocji. Witek nie wie, co jak to jest kogoś lubić, kochać. Wszystko się zmienia w jego życiu wraz z pojawieniem się nowej uczennicy w liceum. W małym miasteczku Stawy nagle zjawia się Magda. Jedyne co o niej wiadomo to, że przyjechała z zagranicy. Mieszka sama, nie szuka przyjaciół wśród rówieśników, dlaczego więc wybrała tak małe miasteczko? W bardzo nietypowy sposób między Witkiem a Magdą zacznie rodzić się więź. Rozmowy przez telefon uświadomią im, że tak naprawdę są do siebie podobni. Są jedynymi osobami, wśród których nie czują się samotni. Jak zareaguje Magda, gdy dowie się, że tajemniczym rozmówcą jest ten dziwny chłopak, przypał? „Mów szeptem” nie jest moim pierwszym spotkaniem z twórczością pani Agnieszki Olejnik. Ale pierwszy raz jestem po tak ogromnym wrażeniem! Choć to książka dla młodzieży, to nie spodziewałam się, że nie będzie ona napisana w typowo lekkim klimacie młodzieżowym, ale za to dostanę tak dobrze skonstruowaną powieść, przepełnioną emocjami, którą powinni przeczytać także dorośli, a zwłaszcza ci, którzy mają dorastające dzieci. Przede wszystkim ogromne wrażenie wywarły na mnie drobiazgowo opracowane portrety psychologiczne bohaterów. Kreacja Witka od samego początku wzbudziła moje zainteresowanie i właściwie mogę powiedzieć, że stał mi się bardzo bliski, rozumiem go doskonale. Z ciekawością przyglądałam się jego przemianie, z chłopca, który nie wiedział, co oznacza, że się kogoś lubi, na naszych oczach przemienił się w mężczyznę, który pierwszy raz chce kogoś pokochać. Interesujące były wizyty Witka u pani psycholog Beaty, w pamięci utkwiła mi sytuacja, w której chce, by psycholog nauczyła go kłamać. Postać Magdy była dla mnie zagadką, podejrzewałam, że jej kolorowe stroje były tarczą obronną przed bolesną przeszłością. Jaką? Mogę tylko zdradzić, że dziewczynę spotkał życiowy dramat, który na zawsze zmienił sposób postrzegania świata. Rozmowy telefoniczne między bohaterami są pełne uczuć, niezwykle emocjonalne są także listy, które Wit pisze do swojej zmarłej matki oraz te, będące korespondencją z Magdą. Autorce udało się także zaskoczyć mnie umiejętnie wplecionym w akcję wątkiem kryminalnym. Jak się możecie domyślać, w morderstwo zostaną wplatani nasi główni bohaterowie. Czy któreś z nich byłoby w stanie zamordować człowieka? W końcu Witek jest przecież nienormalny, a o Magdzie nic nie wiadomo, może przyjechała do miasteczka, by się na kimś zemścić? Rozwiązanie tej zagadki jest zaskakujące. Najważniejsze jest jednak to, że choć wątek kryminalny jest dosyć istotny, to nie przesłania wątku obyczajowego. Uwydatnia on jednak portrety psychologiczne, to dzięki niemu Magda się otworzy i w listach opowie o tym, co spotkało ją w przeszłości. „Mów szeptem” to dla mnie książka rozdzierająca serce, wręcz smutna. Jednak dzięki niej możemy na chwilę się zatrzymać i zastanowić nad własnym życiem. Choć przepełniona jest trudnymi emocjami, to we wrażliwości bohaterów można odnaleźć nadzieję oraz szczęście. Książka porusza także bardzo ważny temat traktowania w środowisku osób po prostu innych. Przekonajcie się sami, jaką drogę będą musieli przejść Witek i Magda, by spełnić swoje marzenia. Po lekturze nie będziecie mogli przestać myśleć o książce. Warto!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-01-2019 o godz 20:17 Agnieszka Kaniuk dodał recenzję:
Przedpremierowo: "Mów szeptem" Agnieszka Olejnik Witajcie kochani, dziś porozmawiamy o tym, jak to jest być 'innym' w społeczeństwie, czy w środowisku, w którym żyjemy. „Inny” w żadnym wypadku nie znaczy gorszy, bo równie dobrze może oznaczać kogoś wyjątkowego. Jednak niestety, z uwagi na to, że odmienność od ogólnie przyjętych norm niezależnie od tego, jakich aspektów życia ona dotyczy, zazwyczaj budzi lęk, brak akceptacji, a często nawet prześladowania odmienność równa się poczuciu samotności, alienacji, niezrozumienia. Dziś przychodzę do Was z recenzją książki Agnieszki Olejnik „Mów szeptem", której główny bohater Witek posiada niezwykły dar. Chłopak widzi barwę i fakturę słów. U podstaw tego schorzenia leży spektrum autyzmu. Synestezja, bo taką właśnie nazwę nosi ta jednostka chorobowa, sprawia, że młody mężczyzna ma bardzo słabo rozwinięte umiejętności komunikacji społecznej. Choć jest bardzo inteligentny i wrażliwy nie potrafi wyrażać emocji, jest niczym kot, chadza własnymi drogami. Woli być samotnikiem, niż narażać się na prześladowania i kpiny. Wie doskonale, że nikt nie jest w stanie go zrozumieć. Wszystko zmienia się, gdy w liceum, w którym uczy się Witek, pojawia się nowa uczennica - Magda. Dziewczyna od razu wzbudza zainteresowanie całej społeczności uczniowskiej, w tym również Witka. Podczas gdy pozostali uczniowie starają się zbliżyć do „nowej”, gdyż budzi ona niemałą sensację w szkole, Witek obserwuje ją z boku i od razu, widzi, że jest wyjątkowa. Barwy, które ją otaczają, są ciepłe, przyjazne i miękkie. Coś nie pozwala mu przestać obserwować szkolnej koleżanki, Chce się do niej zbliżyć, ale jednocześnie obawia się, że jeśli tylko ta dowie się, kim jest, zareaguje, jak wszyscy do tej pory i odrzuci go. Los jednak mu sprzyja i już wkrótce nadarza się okazja, by bez ujawniana swojej prawdziwej tożsamości mógł poznać Magdę bliżej. W niedługim czasie między tą dwójką rodzi się niezwykła więź. Jednak, jak zareaguje Magda, kiedy wyjdzie na jaw, że ten tajemniczy nieznajomy to ten „przypał”, jak przezywają go szkolni znajomi, od którego, wszyscy stronią? O tym, oczywiście musicie przekonać się sami. „Czasami mam wrażenie, że jesteś jedynym człowiekiem, który… - urwała na chwilę, a gdy podjęła, jemu zaparło dech ze wzruszenia, bo mówiła dokładnie to, co on sam chciałby powiedzieć. - Że jesteś jedynym człowiekiem podobnym do mnie. Zupełnie jakbyśmy byli na obcej planecie, zamieszkałej przez istoty różne od nas, o jakichś dziwnych odnóżach, pokryte łuskam… Nikt inny nie może mi pomóc, nikt inny nie mówi w moim języku, nikt nie może mi podać ręki, tylko Ty. Ale na tej planecie nie ma słońca, jest całkiem ciemno, dlatego nie widzę twojej twarzy. Wiem tylko, że jest taka jak moja”. Ten cytat jest bardzo wymowny w kontekście całej historii opisanej na kartach powieści, ponieważ ukazuje nie tylko pokrewieństwo dusz tych dwojga i niezwykłą więź, która jest między nimi, ale także, a może przede wszystkim obraz psychik samej Magdy i tego, co się z nią tak naprawdę dzieje, a co jest niedostrzegalne dla ludzkich oczu. Doskonale możemy odczytać z tych słów, że ta młoda dziewczyna podobnie, jak Witek czuje się nierozumiana i samotna, w jej życiu brakuję słońca, czyli radości i szczęścia. Czuje się jak gdzieś, gdzie jest ciemno i nikt nie może jej pomóc, czyli w pierwszej kolejności nasuwa się myśl, że bohaterka się czegoś boi, nie czuje się bezpieczna, potrzebuje pomocy i tylko Witek może ofiarować jej pomocną dłoń. Zapewne jesteście ciekawi, co takiego ukrywa dziewczyna, przed czym ucieka, co odebrało jej spokój i radość życia, którą przecież powinno cechować życie każdego nastolatka? Ja jednak, jak się zapewne domyślacie, tego Wam nie powiem, więc koniecznie musicie sięgnąć po książkę. Niestety to nie wszystko, co los, a może raczej Pani Agnieszka przygotowała dla swoich bohaterów, bowiem już wkrótce Magda zostaje wplątana w brutalne morderstwo jednego z mieszkańców lokalnej społeczności, wszystko wskazuje na to, że to właśnie ona dokonała tej zbrodni. Oczywiście dziewczyna zaprzecza swojej winie i tylko ten nowo poznany chłopak, ten, o którym prawie nic nie wie, bo przecież rozmawiali ze sobą zaledwie kilkukrotnie teraz, jako jedyny może jej pomóc, już nie tylko w sensie metaforycznym, ale realnym. Czy będzie w stanie mu zaufać na tyle, by powierzyć mu całą prawdę o swoich mrocznych, i bolesnych sekretach, a przede wszystkim, czy rzeczywiście jest niewinna, a może po prostu jest dobrą aktorką, która doskonale gra na ludzkich emocjach? Koniecznie to sprawdźcie, sięgając po książkę. Jak widzicie „Mów szeptem” to bardzo ciekawa i złożona historia, w której znajdziemy nie tylko elementy powieści obyczajowej, ale także powieści psychologicznej i kryminału. https://kocieczytanie.blogspot.com/2019/01/przedpremierowo-mow-szeptem-agnieszka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-01-2019 o godz 10:54 Anonim dodał recenzję:
„Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości”. Witek uwielbia las, jesienny, pełen mchu i pięknych zapachów roślinności. Tak właśnie według niego, pachnie imię Magdy. Nowa uczennica przyjechała nie wiadomo skąd, nie wiadomo dlaczego i po co. Nie szuka towarzystwa, jest wyobcowana, mało towarzyska. Chłopak czuje, że jest wyjątkowa dlatego postanawia ją poznać. Są podobni. Samotni. Inni. Nagle rodzi się pomiędzy nimi więź. Od pierwszego niewinnego telefonu do przyjaźni. Później Magda wpada w kłopoty. Teraz już nie ma wyjścia, musi opowiedzieć historie swego życia. Historie, której lepiej nie słyszeć. Mimo niewielkiej ilości stron jest na prawdę bogata w wartościowe myśli. Historia tej dwójki sprawia, że łza się w oku zakręci. Dodatkowo w końcu mogłam poczytać coś więcej o dzieciach z zaburzeniami autyzmu. Naprawdę warto, polecam ❤️
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-01-2019 o godz 17:07 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga http://whothatgirl.blogspot.com/2019/01/mow-szeptem-agnieszka-olejnik.html Witek nazywany jest przez wszystkich przypałem. Wszystko przez to, że jest dziwakiem. Jest geniuszem matematycznym, uwielbia Szekspira i w dodatku widzi słowa jako kolory. Odczuwa dużo więcej bodźców niż inni. A kiedy się denerwuje, czuje się zakłopotany, cytuje. Przez to jest bardzo samotny. Jego uwagę przykuwa nowa uczennica. Magda rzuca się w oczy. Jej kolory krzyczą, ale dla Witka są stonowane. Jest skryta, małomówna, nie zależy jej na popularności. Nie szuka sobie nowych koleżanek, przez co jest obiektem zainteresowań. Witek postanawia ją bliżej poznać. Może nie robi tego osobiście, ale zaczyna za nią chodzić. Poznaje jej grafik dnia, wie kiedy i jakie ma lekcje. Dowiaduje się, że Magda mieszka sama, brakuje jej pieniędzy, więc ogłasza się z korepetycjami z języka angielskiego. Witek zrywa karteczkę z numerem i do niej dzwoni. I tak zaczynają się ich rozmowy przez telefon. W ten sposób się poznają i okazuje się, że są do siebie podobni. Oboje samotni. Witek zaczyna coś do niej czuć. Magda nie wie, że to Witek do niej wydzwania. Nazywają siebie nawzajem Adamem i Ewą. Dopiero przypadek sprawia, że Magda dowiaduje się prawdy. Zostaje wciągnięta w sprawę z morderstwem. Potrzebuje porozmawiać z Adamem, dzwoni i...Adam stoi prawie tuż obok niej... Magda źle na to reaguje. A później całe te śledztwo sprawia, że ma ochotę odebrać sobie życie. I prawie jej to się udaje. Przed Magdą długa droga leczenia, zwłaszcza, że w przeszłości wiele wycierpiała. A przed Witkiem zderzenie się z prawdziwym życiem. Czy tej dwójce będzie dane bycie ze sobą? Czy obydwoje są niewinni? *** Zacznę od okładki, bo ona mi się najbardziej rzuca w oczy. Podoba mi się, owszem, ale tę dziewczynę to ja już wszędzie widzę na okładkach XD Między innymi u Martyny Senator. No ale życie. Co mogę powiedzieć o tej książce? Z pewnością nie należy do lekkich. Porusza ważne i bolesne kwestie. Magda przeżyła w dzieciństwie wiele. Była molestowana i gwałcona, a kiedy matka przyłapała na tym swojego partnera, to nie współczuła córce. Ba, twierdziła, że sama dawała. I w akcie tego wszystkiego go zabiła. Dziewczyna została sama, przyjechała do Polski do ciotki. Ta jednak uważała podobnie jak matka, więc wynajęła dziewczynie kawalerkę. Opłacała jej i dawała pieniądze na życie - chociaż ciężko to nazwać pieniędzmi na życie, kiedy miała wyliczone 5 zł dziennie na jedzenie. Ale jak to Magda mówiła - da się za to wyżyć. Jest skryta i nie pozwala sobie na miłość. A seks kojarzy się jej jedynie z bólem. Dopiero znajomość z Witkiem sprawia, że Magda otwiera się. Witek z pewnością różni się od swoich rówieśników. Widzi o wiele więcej i czuje. Często go to przytłacza. Kiedy był młodszy, jego nauczyciele wszystko rozumieli, bowiem matka zadbała o to. A w liceum już nie było tak kolorowo. Zajmowała się nim babcia, która trochę zrzędziła. Ale i tak Witek według mnie miał poukładane w głowie. Nie kłamał. I to stało się dla niego przekleństwem, kiedy popełniono morderstwo. Zginął mężczyzna, któremu Magda udzielała korepetycji i który się do niej dobierał. Oczywiście podejrzenia padają na dziewczynę. A Witek znika, żeby nie rozmawiać z policjantami. Bo kłamać nie potrafi. Magda prawie popełniła samobójstwo i przebywając w szpitalu, otwiera się przed Witkiem. Piszą do siebie listy, mimo iż zabroniono im się kontaktować ze sobą. Listy przekazuje psycholog Witka. Wszystko czyta, bowiem chce zrozumieć zachowanie Magdy. I upewnić się, czy by była skłonna zabić tamtego gościa. Finał tej historii, a raczej rozwiązanie zagadki, kto stoi za morderstwem - zaskoczył mnie. Nie podejrzewałam tej osoby. Oczywiście to Witek rozwiązał sprawę. Chociaż jego wypadek był dla mnie zbędny, tego było już trochę za dużo. A co mogę powiedzieć o stylu autorki? Mam wrażenie, że jest specyficzny. Na początku ciężko było mi się wkręcić w tę historię. Załapać ją. Ale z czasem naprawdę się wciągnęłam. Nic wcześniej nie czytałam tej autorki, więc nie chcę sobie pochopnie wyrabiać o niej zdania :) Mów szeptem to historia dwójki osób, które są do siebie tak bardzo podobne, a jednak się różnią. Pełno tutaj bólu i cierpienia, ale oboje się uczą, że mając siebie nawzajem, mogą sprostać wyzwaniom, jakie stawia im życie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-01-2019 o godz 11:12 katarzyna stepien dodał recenzję:
To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki I kompletnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po twórczości autorki, po lekturze mogę Wam zdradzić, jestem zachwycona !!! Książka skradła moje serce od pierwszych stron, nie mogłam jej odłożyć tak bardzo mnie wciągnęła. Zupełnie inna, połączenie romansu, kryminału i psychologii. Skłania do przemyśleń i pierwsza myśl jaka się nasuwa to NIE OCENIAJ LUDZI PO WYGLĄDZIE ! Każdy z nas jest inny i nie wiemy jaką skrywa historie. 📚Witek- chłopak który widzi kolory 📚Magda-dziewczyna „kolorowy ptak” Witek zainteresował się Magda bo się wyróżniała i wydawała się inna niż wszyscy czyli podobna do niego... czuł, że ma w sobie coś wyjątkowego, wiec postanowił ją obserwować. 📙Magda nie domyślała się, że z chłopak którym często rozmawia przez telefon, mija się codziennie na szkolnym korytarzu. 📙Jak potoczą się losy bohaterów ? Jaki scenariusz napisze im życie ? Czy będą mieli jakiś wybór ? Zachęcam do przeczytania książki ! Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-01-2019 o godz 21:54 Kasia Fołta dodał recenzję:
Szukacie książki z gatunku new adult, ale okraszonej zbrodnią i tajemnicami? Historii, która poruszy i opisze coś więcej niż sceny seksu i morderstwa? „Mów szeptem” jest zdecydowanie taką pozycją. Książka nie do końca idealna, ale ma w sobie to coś, co nie pozwala nam się od niej oderwać. „Mów szeptem” autorstwa Agnieszki Olejnik to historia o dwójce zagubionych i bardzo samotnych nastolatków. Witek jest szkolnym „Przypałem”. Nikt go nie rozumie, nikt z nim nie rozmawia, każdy traktuje go jak dziwadło. To nie jest chłopak po prostu inny fizycznie, ale inny psychicznie. Wit widzi kolory słów, każde z nich ma inną barwę, w zależności od przeznaczenia słowa i osoby, która je wypowiada. Oprócz tego jest niesamowicie inteligentny i ma pamięć sięgającą w zasadzie dnia jego narodzin – nie ma rzeczy, której by nie zapamiętał. Natomiast Magda to nowa dziewczyna w szkole. Nowa, więc ciekawa. Jednak dziewczyna ani z nikim się nie zaprzyjaźnia ani nie angażuje się w życie szkolne. Jej ubiór pokazuje, że pragnie być zauważona, jednak sama nie wykonuje tego kroku w kierunku innych. Dwoje samotnych ludzi, dwoje innych od wszystkich, a przede wszystkim dwójka, której nikt nie rozumie. Czy odnajdą wspólny język? Ciężko jest mi znaleźć słowa, którymi będę mogła określić tę powieść. Jest to historia nietuzinkowa, gdyż łączy ze sobą elementy gatunków new adult, kryminału oraz powieści psychologicznej. Poznajemy osoby, które są poza kręgiem znajomych, gdyż są inne psychicznie. Nie są to osoby chore, ale po prostu inne. W ich zachowaniu są zauważalne znamiona choroby, jednakże to nie o to w tym chodzi. Agnieszka Olejnik, moim zdaniem pragnie zwrócić naszą uwagę na to, jak takie osoby są samotne. Jak potrzebują chociaż jednej bliskiej sobie osoby, które je zrozumie i wysłucha, która ich nie odtrąci. Bohaterowie potrzebują siebie nawzajem, a potrzebują tym bardziej w momencie kiedy dochodzi do strasznych wydarzeń, kiedy obydwoje podstawieni są pod ścianą. To opowieść, która ma w sobie to coś. Nie jest idealna, bo wiele rzeczy może się wydawać dziwne, wręcz niektóre zachowania bohaterów, większość osób zgłosiła by od razu komuś z dorosłych, czy chociażby policji. Niektóre też są naiwne i dziecinne – ale właśnie na tym moim zdaniem polega ta opowieść, aby zauważyć to, że inność nie jest straszna, tylko trzeba ją zrozumieć, aby przestać się jej bać. www.zycieblondynki.wordpress.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-01-2019 o godz 18:38 Paulina11 dodał recenzję:
Nie wiem co dokładnie, ale coś mnie zaintrygowało w opisie „Mów szeptem”, nie miałam pojęcia czego w ogóle się spodziewać, a mimo to mnie zaciekawiło. Stwierdziłam, że co mi tam, spróbować mogę, najwyżej mi się nie spodoba. I takim oto sposobem przychodzę do was z recenzją „Mów szeptem” Agnieszki Olejnik. Witek to klasowy odludek, jest hm... nieco dziwny delikatnie rzecz ujmując. Ma problemy z dostosowaniem się do społeczeństwa, nie lubi dotyku, nie potrafi kłamać, używać wyobraźni. Za to z drugiej strony jest nad wyraz inteligentny, potrafi w myślach obliczyć każde działanie, a pamięć ma wręcz fotograficzną – zapamiętuje wszystko. Magda to nowa dziewczyna, ni stąd ni zowąd pojawia się w połowie września w liceum w Stawach. Nikt nie wie skąd się wzięła, kim jest. Roztacza wokół siebie pewną aurę tajemniczości, jest skryta, a jednocześnie za wszelką cenę stara się wyróżnić z tłumu. Ta książka zaczęła się... nieco dziwnie, przyznam szczerze, że po kilkunastu stronach miałam ochotę przerwać czytanie i nie czytać dalej. Ale postanowiłam jeszcze nie rezygnować, doczytać przynajmniej do setnej strony i wiecie co... dobrze zrobiłam! Bo im dalej, tym stawało się ciekawiej, a ja czułam się coraz bardziej zaintrygowana. Co mi na początku nie pasowało? Przede wszystkim – styl. Przypominał mi taki niemalże typowo polski styl pisania – kurde nie wiem jak go wyjaśnić, ale myślę, że może część z Was domyśla się o co chodzi, bo wiele polskich książek takowy ma. Tutaj nie jest na szczęście jakiś wybitnie przeszkadzający, po jakimś czasie można się przyzwyczaić. Kolejna rzecz, która mi nie pasowała, to początek znajomości Witka i Magdy. Nie wiem no, mnie osobiście się to niezbyt podobało, wręcz dziwiłam się Magdzie, że nie miała w sobie jakiejkolwiek nieufności. Choć może potęgował to fakt, że mogłam obserwować wydarzenia z perspektywy zarówno Magdy, jak i Wita i wiedziałam co robił chłopak. W jego myśleniu nie było to nic złego i faktycznie, po części miał rację, bo nie miał na celu dziewczyny skrzywdzić, nie uprzykrzał się jej ani nie narzucał. Ale jednak mnie to trochę... hmm przerażało? Dziwne to było. Decydując się przeczytać tę książkę, sama do końca nie wiedziałam czego się spodziewać. Romansu? Może czegoś z elementami kryminału, thrillera? Młodzieżówki? Jak było? Myślę, że najlepszą odpowiedzą byłoby, że właściwie to wszystkiego po trochu z tego, co wymieniłam. Ale faktem jest, że zostałam zaskoczona fabułą, nie sądziłam, że będzie pokierowana w ten sposób. Wbrew pozorom było tutaj dużo czegoś w rodzaju kryminału, akcja kręci się wokół pewnego zabójstwa i próbom dojścia do tego, co się stało i kto to zrobił. Sam wątek miłosny trzeba przyznać, że został rozwinięty w dość niecodzienny, inny sposób. Wiecie co... ta książka ukazuje również świat oczami samotnego człowieka. Pokazuje chęć bycia zaakceptowanym i po prostu tą nijakość, kiedy tak się nie dzieje. Ale i to, że samotność może i nie jest taka zła, że można się do niej przyzwyczaić. [...] Ciąg dalszy na blogu - http://zabookowanyswiatpauli.blogspot.com/2019/01/mow-szeptem-agnieszka-olejnik-recenzja.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
10-01-2019 o godz 18:07 awiola dodał recenzję:
Samotni, nieprzystosowani, rozdarci pomiędzy tym, co powinni, a tym co chcieliby zrobić. Takie określenia pasują do wielu młodych ludzi, którzy w dzisiejszych czasach próbują żyć w zgodzie ze sobą i z otoczeniem. Tacy są również główni bohaterowie najnowszej powieści Agnieszki Olejnik, która oddała w ręce czytelników historię nietuzinkowej miłości. Agnieszka Olejnik to polonistka i anglistka, posiadająca na stanie trzech synów oraz cztery psy. Jest zapaloną podróżniczką, w przeszłości szybowniczka i wielbicielka jaskiń. Zwiedziła między innymi Czarnogórę, Bośnię, Rumunię, Estonię, czy też Sycylię. Autorka książek dla dzieci i młodzieży, a także powieści dla dorosłych. W prowincjonalnym liceum w Stawach pojawia się nowa uczennica Madelaine Robson. Dziewczyna jest skryta i małomówna oraz wyróżnia się ekstrawaganckim ubiorem, co od pierwszego dnia intryguje Witka - geniusza matematycznego, który ze względu na swój specyficzny sposób bycia nazywany jest w szkole "Przypałem". Losy dwójki bohaterów zacieśniają się w obliczu pewnej zbrodni. Agnieszka Olejnik mnie zaskoczyła. Zaskoczyła rozwojem akcji swojej najnowszej książki, która początkowo wydawała mi się typową powieścią młodzieżową, w której wyróżniają się jedynie główni bohaterowie. Jak się jednak okazało, autorka wprowadziła do fabuły także wątek kryminalny, który bardzo mocno zaskakuje swoim finałem. Morderstwo, w które wplątani zostają zarówno Witek, jak i Magda, okazało się według mnie fabularnym strzałem w dziesiątkę, gdyż oprócz wywołania pewnego dreszczyku emocji i ekscytacji w dochodzeniu do prawdy, spaja dużą klamrą losy dziwacznej pary, nadając jej niepowtarzalnego wydźwięku. Jest zbrodnia, jest śledztwo, ale to właśnie kreacje Magdy i Witka stają się głównym atutem "Mów szeptem". Agnieszka Olejnik z wielką dbałością o szczegóły opracowała portrety psychologiczne bohaterów i muszę przyznać, że to właśnie mistrzowska kreacja Witka zrobiła na mnie największe wrażenie. To bowiem chłopak, którego nie da się zaszufladkować, widzący słowa, jak kolory, potrafiący wiele, a jednocześnie nie potrafiący nic. Miłośnik Szekspira, posiadający genialną pamięć, a traktowany przez innych jako upośledzony umysłowo. Autorka genialnie odmalowała świat wewnętrzny Witka, dzięki czemu podczas lektury książki można było zgłębić jego emocje i przemyślenia. To była dla mnie wielka lekcja pokory dotycząca definicji inności i normalności. W kreacji Magdy natomiast poraża czytelnika dramat życiowy bohaterki, który na zawsze zmienił jej postrzeganie świata. Problemy, jakie autorka nakreśliła przy okazji tej postaci winny stać się dla dorosłych rodziców czytających tę książkę, pewną wskazówką przy postępowaniu z własnymi dziećmi. Niezwykle ważne jest bowiem to, by nie lekceważyć delikatnych prób porozmawiania, gdyż czasami kilka słów może całkowicie odmienić czyjś los. "Mów szeptem" to powieść uniwersalna, przeznaczona dla każdego, niezależnie od tego w jakim wieku obecnie się znajduje. Traktująca bardzo szeroko o różnych odcieniach odmienności, o tolerancji i wzajemnym otwarciu się na drugiego człowieka. Historia Witka i Magdy bardzo mocno wzrusza i daje nadzieję na to, że każdy z nas jest w stanie pokonać głęboko zakorzenione w nas demony.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Winna Sinicka Alicja
27,93 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Stylistka Nixon Rosie
28,49 zł
36,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Zapomnij o mnie Haner K.N.
34,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Nieobecna Olejnik Agnieszka
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nieśmiała Morant Sarah
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozwól mi zostać Tijan
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Speak Anderson Laurie Halse
25,49 zł
32,90 zł
strona produktu - rekomendacje Chilli Rewako Pola
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Nowe jutro Polte Agata
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Macocha Socha Natasza
29,49 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzień wszystkiego Nowak Ewa
26,99 zł
29,99 zł
strona produktu - rekomendacje Bomba Charbonneau Joelle
33,99 zł
37,99 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.