Moje serce w dwóch światach (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Oferta empik.com : 25,27 zł

25,27 zł 39,90 zł (-36%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Moyes Jojo Książki | okładka miękka
25,27 zł
asb nad tabami
Moyes Jojo Książki | okładka miękka
29,39 zł
asb nad tabami
Moyes Jojo Książki | okładka miękka
25,81 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nowa powieść o Lou Clark, bohaterce "Zanim się pojawiłeś" i "Kiedy odszedłeś".

Josh ma spojrzenie zupełnie jak Will. Ten sam uśmiech, ten sam kolor włosów. Lou zaniemówiła, kiedy zobaczyła go po raz pierwszy. Czy to możliwe, że istnieje mężczyzna aż tak podobny do miłości jej życia? Miłości, która, jak się zdawało, bezpowrotnie odeszła?

Nowy Jork, miasto drapaczy chmur, urokliwych restauracji, rozświetlonych alei i ludzi w ciągłym biegu. Miasto, które spełnia marzenia. Lou przyjeżdża tam, by nauczyć się nowych rzeczy. Wie, jak wiele kilometrów dzieli ją od Londynu, w którym mieszka Sam, jej nowy chłopak. Wie, że świeży związek może nie przetrwać próby odległości. Właśnie wtedy poznaje Josha. Jasne staje się, że każda decyzja, którą podejmie, całkowicie zmieni jej życie.

Jojo Moyes powraca do swoich ukochanych bohaterów:

"Zanim się pojawiłeś" i "Kiedy odszedłeś".

Czy warto żyć dawnym uczuciem, czy może lepiej bez oglądania za siebie otworzyć się na kogoś zupełnie innego?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Moje serce w dwoch swiatach

Tytuł: Moje serce w dwóch światach
Autor: Moyes Jojo
Tłumaczenie: Dzierżawska Nina, Myśliwy Agnieszka
Wydawnictwo: Między Słowami
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 512
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-06-06
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 144 x 207 x 43
Indeks: 25939156
 
średnia 4,6
5
268
4
63
3
20
2
4
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
124 recenzje
5/5
28-05-2018 o godz 19:33 Lady Margot dodał recenzję:
LADYMARGOT.PL Być może pamiętacie, że rok temu miałam okazję być jedną z „twarzy”, jedną z ambasadorek książki Jojo Moyes „Na zawsze razem”. Billboardowa przygoda zaowocowała nie tylko stałą współpracą z Wydawnictwem Znak przy tytułach Jojo, ale także poczuciem, że jestem w pewnym sensie ciągłą, żywą „reklamą” tych cudownych powieści, z czego, nie przeczę, jestem ogromnie dumna. Przyznaję, rzadko czytam romanse czy literaturę typowo dla kobiet, jednak książki Moyes są tak uniwersalne, a przy tym tak piękne, tak ciepłe, że nie byłam w stanie oprzeć się żadnej z nich. Szczególnie upodobałam sobie serię o Lou Clark, zwariowanej, wrażliwej dziewczynie w pasiastych rajstopach, po dramatycznych zawirowaniach życiowych, która wbrew przeciwnościom losu, spełnia swoje marzenia. Wszystko za sprawą Willa, największej miłości i jednocześnie jej życiowego przewodnika. I oto nadszedł moment, kiedy na rynku wydawniczym ukazuje się niespodziewana i wyczekiwana, od kiedy tylko pojawiły się pierwsze informacje na jej temat, najnowsza, trzecia część przygód Louisy! Możecie sobie wyobrazić, jaka histeryczna wręcz radość towarzyszy mi od stycznia, kiedy to dowiedziałam się, że Lou powraca 🙂 W tej chwili jestem już po lekturze „Mojego serca w dwóch światach”. Cóż mogę napisać? Zaryzykuję, że nie przeczytacie dalszej części recenzji i stwierdzę z całą stanowczością: TO BYŁA NAJLEPSZA CZĘŚĆ SERII O LOU I NAJLEPSZA KSIĄŻKA MOYES EVER! A teraz zapraszam na recenzję 😀 *** POSTACI Lou Clark – obecnie dwudziestoośmioletnia młoda kobieta, która wyjeżdża do Nowego Jorku, by zawalczyć o swoje marzenia. W Anglii zostawia ukochanego. Sam – chłopak Louisy, który bynajmniej nie znosi łagodnie rozstania, a sprawy komplikują się całkowicie, kiedy na jego drodze pojawia się… Katie. Agnes Gopnik – zblazowana bogaczka, której asystentką zostaje Lou. Josh – mężczyzna o spojrzenia Willa, który namiesza w życiu naszej bohaterki. Margot – starsza, kłótliwa sąsiadka Gopników, która wraz ze swoim ukochanym buldogiem, Deanem Martinem, doprowadza Lou do szaleństwa. Dziewczyna nie ma jeszcze pojęcia, jak szybko ich losy się połączą. FABUŁA Lou Clark, znana nam z poprzednich części serii, zwariowana, wrażliwa dziewczyna, odnajduje nareszcie szczęście u boku nowego chłopaka, Sama…, którego pozostawia w Londynie, by móc nauczyć się i doświadczyć nowych rzeczy. Wyrusza do Nowego Jorku i podejmuje pracę jako osobista asystentka żony niezwykle bogatego biznesmena, jednego z najznamienitszych mieszkańców betonowej dżungli. Agnes Gopnik to niełatwa w kontaktach, zagubiona rówieśnica Lou, która ukrywa ogromy sekret, za sprawą którego Louisa wpadnie w nie lada tarapaty. Tymczasem w Londynie, coraz trudniej z dzielącą ich odległością, radzi sobie Sam, a kiedy na jego drodze pojawia się seksowna Katie, sprawy skomplikują się jeszcze bardziej. Jednak nie tylko Sam stanie przed niełatwą decyzją. Także w życiu Lou pojawi się przystojny Josh, do złudzenia przypominający nieżyjącego już… Willa! Jak potoczą się losy ich związku i jaką rolę odegra w życiu dziewczyny tajemnicza i zmanierowana Margot? Zapewniam Was, że życie Lou po raz kolejny stanie na głowie. Trzymajcie za nią kciuki i potowarzyszcie jej w kolejnej przygodzie 🙂 DLA KOGO Fanek twórczości Moyes na pewno nie muszę zachęcać do tego, by sięgnęły po „Moje serce w dwóch światach”. To pozycja obowiązkowa dla miłośniczek Lou i jej poplątanego życia. Powieść spodoba się także tym kobietom, które kochają piękne historie miłosne, ciepłe opowieści, podczas czytania których płaczę ze wzruszenia nawet ja (a ja nigdy nad książkami nie płaczę! Z wyjątkiem podręczników do ekonomii…). Historię Lou Clark warto jednak poznać od pierwszej książki z serii, czyli „Zanim się pojawiłeś” – to znacznie rozjaśni Wam obraz najnowszej części. Natomiast powieści Jojo Moyes polecam absolutnie wszystkim kobietom, bez względu na wiek i czytelnicze upodobania 🙂 PODSUMOWANIE Kiedy już zapoznałam Was z treścią książki, spokojnie mogę napisać, że zakochałam się w niej od pierwszych stron! To, moim zdaniem, najlepsza część serii i zarazem najlepsza powieść autorki. Jeśli jeszcze zastanawiacie się, czy sięgnąć po tę pozycję, w co wątpię, mogę Was zapewnić, że spędzicie przy niej jedne z najprzyjemniejszych chwil w swoim życiu. I nie ma w tym stwierdzeniu krzty przesady. Wspaniała, ciepła opowieść, które rozgrzeje Wasze serca 🙂 Polecam najmocniej!
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
08-06-2018 o godz 15:35 barbadoks dodał recenzję:
Nie ukrywam, że zanim zaczęłam kolejną przygodę z Lou Clark byłam bardzo ciekawa czy tym razem w jej sercu zagości spokój. Czy w końcu pozwoli dać się pokochać i tym samych pokocha sama. „Moje serce w dwóch światach” to kolejna książka mojej ulubionej autorki Jojo Moyes, która i tym razem mnie nie zawiodła. Autorka zabiera nas do Nowego Jorku świata ludzi przepełnionych bogactwem, przepychem i życiem znacznie innym niż dotychczasowe życie naszej głównej bohaterki. Luisa Clark z szarej myszki wchodzi w świat amerykańskiej elity, pojawia się w gazetach, chodzi na najważniejsze bankiety, przebywa z najbardziej wpływowymi ludźmi. Jednak z czasem uświadamia sobie, że ten amerykański sen nie jest wcale taki doskonały. Niekiedy to jedna wielka gra układów, sztucznych uśmiechów, wymuszonych zachowań. Lou bez większego problemu odnajduje się w tym wielkim świecie. Choć kolejne dni uświadamiają jej, że życie nie zawsze jest takie piękne. Nasza bohaterka podejmuje prace jako asystentka Agnes, polki z pochodzenia. Ich relacje wydają się być bardzo poprawne, jednak jedna sytuacja przekreśla wszystko. Louisa zostaje niesprawiedliwie oceniona. Pomimo olbrzymich konsekwencji pozostaje lojalna wobec swojej pracodawczyni. Bo taka właśnie jest lojalna, uczciwa, wrażliwa. Gdy zostaje bez pracy zaprzyjaźnia się ze starsza panią Margot De Witt, która poza swoim psem świata nie widzi. Jedna sytuacja sprawia, że staruszka proponuje pracę Luísie w momencie najmniej przez nią oczekiwanym. Ta przyjaźń choć bardzo nietypowa pozwala zrobić Lou krok do spełniania swoich marzeń. To za sprawa otrzymanego od starszej pani podarunku. Czym jest ten prezent musicie przekonać się osobiście. Czy jej amerykański sen się spełni? Czy jej związek z Samem przetrwa?. Książka zdecydowanie godna polecenia. Czyta się ją niezwykle szybko i z każdą kolejną stroną odczuwamy niedosyt. Proponuję ją wszystkim osobą, które boją się spełniać marzenia ;-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
18-12-2018 o godz 16:06 Anonim dodał recenzję:
Książka warta zakupu i przeczytania... Polecam Serdecznie :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
19-05-2018 o godz 15:24 Kinga Łuczyńska dodał recenzję:
Na początku chciałam z całego serca podziękować wydawnictwu Znak za możliwość przeczytania tej książki jeszcze przed premierą. Gdy tylko ta paczka do mnie dotarła, to byłam wtedy jedną z najszczęśliwszych osób na świecie. Dlaczego? Ponieważ uwielbiam Jojo Moyes. Moja przygoda z nią zaczęła się już dawno temu, od pierwszej części Zanim się pojawiłeś i trwa do dnia dzisiejszego. Jestem zachwycona tą książką jak i innymi tej Autorki, choć przyznam, że z początku miałam pewne obawy. W momencie gdy tylko dowiedziałam się, że powstaje właśnie trzecia część i będzie ona wydawana, byłam szczerze zdziwiona... Myślałam, że na drugiej wszystko powinno się już zakończyć, ale jednak jak się okazuje, nie... Czy to była dobra decyzja? Na początku czytania trzeciej części byłam pewna, że jest to trzeci, naciągany tom... Z czasem jednak jak akcja zaczęła się rozrastać, to stwierdziłam, że czyta się go naprawdę dobrze, a nowi bohaterowie ukazani w historii, zaczynają działać na moje uczucia. Sama postać Lou jest dla mnie jak zwykle niezwykle barwna, nieprzeciętna, ciekawa i zaskakująca. Odkąd tylko poznałam główną bohaterkę, to od razu szczerze zakochałam się w niej. Tym razem Lou postanawia spełnić jedno ze swoich największych marzeń i wraz z duchem Willa podąża do Ameryki. Nie jest pewna czy da sobie radę, czy uda jej się spełnić swoje marzenia i czy osiągnie to co zamierzała od początku, a mianowicie spełnienie. Will uwielbiał Amerykę, ale Lou nigdy tam nie była, dlatego postanawia przenieść się tam na jakiś czas, zostawiając chłopaka sama, rodzinę i ukochaną Wielką Brytanię. W Ameryce ma już zapewnioną pracę, jest kobietą do towarzystwa jednej z najbogatszych rodzin na Manhattanie - rodziny Gopników, a ściślej mówiąc - Pani Gopnik, która jest w tym samym wieku co Lou. Z początku wszystko wydaje się być idealne, rodzina mieszka w cudownym domu, na każdym kroku każdy z nich ma służbę, Lou dostaje swój pokój, ma swoją łazienkę, w gruncie rzeczy jest szczęśliwa, póki nie zaczyna dostrzegać jak bardzo nieidealne są takie rodziny i jak bardzo wiele szczęścia im brakuje. Dodatkowo Lou poznaje inne osoby, które mieszkają w tym wspaniałym domu. U każdej z nich dostrzega jakieś negatywne zachowania i po raz kolejny zdaje sobie sprawę, że tak ogromne pieniądze szczęścia nie dają. Życie w Ameryce coraz bardziej podoba się Lou, jednak ciągle tęskni za swoim chłopakiem Samem, który z kolei stale nie ma dla niej czasu i jest nią coraz mniej zainteresowany. Jak się okazuje ich związek nie jest taki idealny jakby się to miało wydawać. Na drodze Lou staje jeszcze jedna osoba, która zaskakuje ją w pełni. A mianowicie Josh, który jest niemal identyczny z wyglądu jak Will. Lecz niestety, tylko z wyglądu. Na tym etapie jednak Louisa jest nim zainteresowana i czuje do niego coś więcej niż tylko przyjaźń. To jednak nie koniec wrażeń, w życiu Lou dzieje się o wiele, wiele więcej. Jej praca okazuje się po dłuższym czasie nie być taka idealna jakby się jej wydawało, szef wraz z żoną okazują się nie być takimi ludźmi za jakich ich od samego początku brała. Czy da radę? Czy osiągnie swój cel i nadal będzie szczęśliwa? Tak jak mówiłam, ta książka była dla mnie od samego początku jedną wielką zagadką, bo nie wiedziałam co mogłoby się jeszcze w tej historii wydarzyć. Po przeczytaniu wnioskuję jednak, że warto. Myślę, że wiele zależy od spojrzenia na tą historię i na wewnętrzną przemianę Lou. Jej postać jest naprawdę fenomenalnie stworzona i pod każdym względem dograna. Czytając te trzy tomy możemy zobaczyć jak bardzo główna bohaterka zmieniła się, jak wiele w życiu przeszła, jak wiele osiągnęła. Ten sam fakt jest dla mnie fascynujący, bo Jojo Moyes dograła to wszystko na sto procent. Kolejnym punktem za który dałam tej książce tak wysoką ocenę jest styl i język jakim posługuje się Autorka. Książka, tak jak poprzednie części jest napisana bardzo dobrze, wszystko jest dograne, nie ma żadnych nieścisłości, brak zawiłej fabuły. Tak jak wcześniej wspomniałam, również jestem pod wrażeniem postaci występujących w trzecim tomie. Na początku poznajemy każdego z innej strony, by potem zmienić jednak o nim zdanie. Ci stali bohaterowie, którzy byli ukazani w poprzednich częściach, również zaskakują i nadal są niezwykle barwni, stale coś u kogoś się dzieje. Co jednak sądzę na temat tego, że powstał ten trzeci tom, czy był potrzebny? Cóż... i tak i nie. Jeżeli już jest, to fantastycznie, ale jeżeli nie byłoby go, to nic by się nie stało. Najważniejsze jest jednak to, że fabuła nigdzie nie jest zbyt naciągana, a wszystko się ze sobą łączy i pasuje do siebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
06-06-2018 o godz 08:21 Jelenka dodał recenzję:
JELENKA.PL Trochę zaskoczyła mnie informacja o kolejnej książce z przygodami Louisy Clark. Pierwsza część była dobra, druga natomiast mocno mnie rozczarowała, choć rozumiem, ze miała być raczej preludium do tego co ma nastapić. Na początku pomyślałam, że w sumie po co ta trzecia. Po dłuższym zastanowieniu stwierdziłam, że stęskniłam się za Lou i chętnie dowiem się co u niej. ZARYS FABUŁY Lou ląduje w Nowym Jorku by zacząć pracę dla rodziny Gopników. Zamożne środowisko na Upper East Side rządzi się swoimi prawami i dziewczynie nie jest łatwo się przystosować do panujących tam zwyczajów. Rodzinne tajemnice i waśnie Gopników dają się we znaki Lou i obrywa rykoszetem. Choć to nie jedyne jej problemy. Związek na odległość z Samem nie zdaje egzaminu. Do tego Lou poznaje Josha, który wygląda i zachowuje się jak Will Treynor i nie sposób mu się oprzeć. POWIEW ŚWIEŻOŚCI Mam już za sobą kilka powieści Jojo Moyes. Lepszych i gorszych. Tym razem jest naprawdę dobrze i tak też się czyta. Opowieść sama płynie. Mogłabym ją przyrównać do najlepszych ciastek z rozpływającą się czekoladą w środku. Choć nie ma szaleńczych zwrotów akcji i wstrząsającego zakończenia, przyjemność z śledzenia losów Lou Clark jest ogromna. W tej powieści czuć nową jakość. Może to dlatego, że akcja ma miejsce w Nowym Jorku i ta nowa lokacja to swego rodzaju powiew świeżości. Pierwsza osobowa narracja nabrała kształtu i charakteru, których wcześniej brakowało. Nie jest stereotypowo i sztampowo, choć w przypadku Moyes to już norma. NOWA LOUISA CLARK? Louisa zachowała swoje najlepsze cechy z pierwszej książki i niezwykle dojrzewa w nowej części. To chyba Nowy Jork tak jej służy. Z resztą Will Treynor twierdził, że Nowy Jork to miasto idealne dla Lou. Nadal jest urocza i rozbrajająco sympatyczna, ma cudowne poczucie humoru i dystans do siebie. Jest też dużo mądrzejsza, nie zachowuje się kompletnie irracjonalnie i pracuje nad swoimi problemami. Z Lou niezwykle łatwo jest się identyfikować. Myślę, że w wielu kwestiach warto brać z niej przykład i uczyć się na jej błędach. MĄDRZE Nie jest prosto przekazać wartościowe treści w sposób delikatny, ale i zauważalny. Łatwo popaść w pompatyczny i zarazem tandetny ton. Jojo Moyes różnie sobie z tym radziła w swoich książkach. Przyznam jednak, że w „Moje serce w dwóch światach” świetnie przemycała wartości, którymi warto kierować się w życiu. Przede wszystkim mam tu na myśli tolerancję i szacunek do drugiej osoby, a także kulturę osobistą. Każdy człowiek coś sobą reprezentuje, to jak się zachowuje jest jego odzwierciedleniem. Warto w każdej sytuacji zachowywać się kulturalnie i w porządku. To zawsze procentuje. TROCHĘ PLOTKARY I NOWOJORSKIEGO BLICHTRU Upper East Side już na zawsze będzie kojarzyło mi się popularnym serialem „Plotkara” (którego obejrzałam już kilka razy). Mam już pewien utrwalony obraz elit na Manhattanie – pewnie nieco surrealistyczny i wyolbrzymiony. Mimo to bardzo łatwo odnalazłam się w nowej rzeczywistości Lou i to było trochę jak powrót, może nie do domu, ale do dobrze znanej mi społeczności, do znajomych. Bardzo lubię kiedy akcja ma miejsce w Nowym Jorku. Prawdziwą gratką są dla mnie wszystkie niuanse i smaczki prosto z Wielkiego Jabłka. Nie tylko jeśli chodzi o czas współczesne. Spacer po Nowym Jorku z Lou Clark to była prawdziwa przyjemność, nie wspominając już poznawaniu szczegółów z życia manhattańskiej socjety. PODSUMOWANIE Tak jak byłam zaskoczona faktem, że kolejna część powstała, tak zaskoczyło mnie to, że ta książka się tak dobrze czytała. Rzadko zdarza mi się przeczytać coś w kilka godzin, a tu tak się właśnie zdarzyło. Szczerze jestem zauroczona i zachwycona nowymi losami Lou z Nowym Jorkiem w tle. Jest to cudownie napisana powieść obyczajowa. Lekki język i błyskotliwy humor, wciągająca fabuła i niebanalne sytuacje przekonały mnie w zupełności. Przekonała mnie też Lou, która dojrzała i jest fantastyczną kobietą, z której w wielu kwestiach warto brać przykład. A i w tej książce ciągle coś się dzieje! Nie sposób się nudzić. „Moje serce w dwóch światach” w trzech słowach: urocza, niezwykła, mądra i błyskotliwa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
08-06-2018 o godz 12:18 Ver.reads dodał recenzję:
Każdy z nas niejednokrotnie podejmował w swoim życiu ryzyko. Czasami ta decyzja była słuszna, innym razem nie do końca. Jak jednak będzie w przypadku Lou Clark? Dziewczyna decyduje się na samotną przeprowadzkę do Nowego Jorku, miasta amerykańskich snów, nowych nadziei i zabieganych ludzi. Zostawia za sobą oddalony o tysiące kilometrów klimatyczny Londyn, a w nim swoje serce, serce należące do jej ukochanego Sama. I chociaż wydawać by się mogło, że w dobie tak mocno rozwiniętej komunikacji, wideokonferencji, maili i telefonów, związek na odległość jak najbardziej ma rację bytu. Czy jednak to rozwiązanie będzie zadowalające dla Lou? I jak zareaguje, gdy pewnego dnia w jej życiu niespodziewanie pojawi się łudząco podobny do Willa mężczyzna? To samo hipnotyzujące spojrzenie, ten sam zniewalający uśmiech - czy będzie w stanie się mu oprzeć? "Niebo jest to samo - dodał Sam w mrok. - O tym musimy pamiętać. Wciąż mieszkamy pod tym samym niebem." "Moje serce w dwóch światach" jest to już trzeci tom z serii "Lou Clark". Przyznam, iż sięgając po tę pozycję odrobinę obawiałam się, iż część ta będzie jedynie zbędną, na siłę przeciąganą historią, która niewiele wniesie do całości. Jednak już teraz mogę Wam zdradzić, że całkowicie się myliłam. Powiem więcej - według mnie to zdecydowanie najlepszy tom z całego cyklu. W książce tej występuje narracja pierwszoosobowa. Wszystkie wydarzenia poznajemy bezpośrednio z perspektywy samej Lou, dzięki czemu na bieżąco śledzimy kłębiące się wewnątrz niej emocje i jej oczami odkrywamy uroki Nowego Jorku, co z pewnością jest sporą zaletą. Moyes po raz kolejny nakreśliła całą gamę intrygujących i barwnych postaci, które budzą w czytelniku masę skrajnych emocji. Lou w części tej jest z pewnością dojrzalsza, niejednokrotnie zauważyć można, że stara się kierować rozumem a nie chwilowymi uczuciami, choć Lou, jak to Lou - nie zawsze jej to wychodzi (i dobrze!). Uwielbiam w niej tę pogodę ducha i zarażający optymizm, który mimo wielu przeciwności losu i licznych niepowodzeń nigdy jej nie opuszcza. Jej nowe miejsce pracy to ociekająca klasą i bogactwem Lavery, jedna z najstarszych spółdzielni mieszkaniowych na Upper East Side, w której w jednym z apartamentów mieszka jej pracodawczyni, Agnes. To również miejsce wypełnione ciekawymi osobowościami, zaczynając od ciepłej, skrywającej się pod maską zobojętnienia i dystansu gosposi Ilarii, przez panią De Witt, elegancką i zgryźliwą kobietę w podeszłym wieku, na jej zadziornym mopsie, Deanie Martinie kończąc. Niemal każda z wykreowanych postaci składa się z wielu warstw, z których Jojo odziera je z każdym kolejnym rozdziałem. Autorka posługuje się lekkim, przystępnym w odbiorze językiem, a przyjemna i wciągająca tematyka sprawia, że naprawdę ciężko oderwać się od tej pozycji. Do gustu przypadły mi plastyczne, niezwykle klimatyczne opisy, dzięki którym oczami wyobraźni mogłam przenieść się do miasta urzeczywistniającego marzenia, tętniącego życiem, wypełnionego ludźmi pełnymi pasji. Nowego Jorku, który samoistnie stał się drugoplanowym bohaterem tej historii. I chociaż "Moje serce w dwóch kawałkach", jak sam tytuł wskazuje, skupia się głównie na miłosnych rozterkach głównej bohaterki, to jednak ten wątek, chociaż ciekawie nakreślony, wcale nie stał się moim faworytem. O wiele bardziej kupiła mnie historia pewnej, z początku gorzkiej relacji, która następnie przekształciła się w poruszającą, szczerą i zwyczajnie piękną przyjaźń. Nie przepadam za określaniem książki przymiotnikiem ciepła, jednak ta bez wątpienia taka właśnie jest. Pełna dobrego humoru, wzruszających momentów i urokliwych miejsc. Jeżeli czytaliście poprzednie części, ta również powinna znaleźć się na Waszych półkach, jestem pewna, że Moyes pozytywnie Was zaskoczy!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-05-2018 o godz 16:51 Marta Korytkowska dodał recenzję:
Lou Clarke podbiła serca kobiet i przyciągnęła w Polsce rzesze nowych fanek twórczości Jojo Moyes. Historia, która miała zmieścić się w jednym tomie, rozrosła się na trzy, a teraz przyszedł czas, aby pożegnać się z szaloną dziewczyną noszącą rajstopy w żółto-czarne paski. Jeśli czytaliście «Zanim się pojawiłeś» i «Kiedy odszedłeś», pewnie z niecierpliwością czekacie na «Moje życie w dwóch światach». A jeśli jeszcze nie znacie tej historii, koniecznie sięgnijcie po pierwszy tom, tym bardziej, że 6 czerwca, razem z premierą ostatniej części, wychodzą też nowe wydania dwóch wcześniejszych, które razem będą fantastycznie wyglądać na półce. Zdecydowanie nie polecam czytać «Mojego serca w dwóch światach» bez znajomości wcześniejszych wydarzeń. Co słychać u Louisy? Z końcówki «Kiedy odszedłeś» wiemy, że Lou przyjęła ofertę pracy dla bogatego małżeństwa mieszkającego w Nowym Jorku. Wciąż nie do końca pogodziła się ze śmiercią Willa, i mimo że w Londynie czeka na nią ukochany, decyduje się całkowicie zmienić otoczenie. Nowa praca wiąże się z udziałem w imprezach charytatywnych, gdzie poznaje Josha. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że mężczyzna wygląda zupełnie jak Will. Lou odkrywa, że utrzymanie związku na odległość wcale nie jest proste. Zwłaszcza gdy w grę wchodzi zazdrość. Telenowela i oklepane wątki - czy jest nadzieja dla nowej książki Moyes? Już od pierwszego tomu bardzo polubiłam Louisę i cieszyłam się, że niemalże od razu po lekturze pierwszej części mogę sięgnąć po drugą, czyli «Kiedy odszedłeś». Moyes napisała ją na życzenie fanek i miała ciężki orzech do zgryzienia, bo musiała poradzić sobie z przedstawieniem ogromnej żałoby, z którą Lou przyszło się zmierzyć. Całą książkę oceniłam pozytywnie, chociaż miałam do niej kilka poważnych zarzutów. Autorka poszła nieco w klimaty telenowelowe i pewne wątki, które nie do końca przypadły mi do gustu. Trochę obawiałam się, że w trzecim tomie może być to samo, zwłaszcza na widok wspomnianego w opisie fabuły klona Willa. Powieść idealna? To możliwe! Nawet nie wiecie, jaką ogromną ulgę odczułam, kiedy zaczęłam czytać «Moje serce w dwóch światach» i z każdą kolejną stroną zakochiwałam się w tej książce coraz bardziej. Jest idealna! Nie zmieniłabym w niej dosłownie nic. Zachowanie Lou, jej przygody, humor, trzymanie się własnego stylu. Jej miłosne rozterki, zazdrość, próby utrzymania związku z Samem. Losy bohaterów drugo- i trzecioplanowych. Wszystko w tej książce jest idealnie dograne, a wątki pozamykane. Jojo Moyes stworzyła zakończenie historii Lou, o jakim mogłyby marzyć fanki tej postaci. Nie zwykłe cukierkowe i żyli długo i szczęśliwie, pokazujące, że tylko miłość daje nam spełnienie. Miłość jest tu bardzo ważna, ale ważniejsze jest znalezienie przez główną bohaterkę własnego miejsca w świecie. I to zdecydowanie się udało. Czytać czy płynąć? «Moje serce w dwóch światach» to idealna dawka humoru, dramatyzmu, napięcia. Zauważyłam, że Moyes lubi bawić się uczuciami czytelnika (widoczne jest to zwłaszcza w «Ostatnim liście od kochanka»), ale tym razem wszystko jest idealnie wyważone. Tej książki się nie czyta, ale płynie razem z historią. Nie mogę też nie wspomnieć o polskim akcencie - czy pozytywnym, czy negatywnym, o tym musicie przekonać się sami. Ja na jego widok niesamowicie się ucieszyłam. A kiedy przeczytałam ostatnią stronę i zamknęłam książkę, miała ochotę płakać. Będę tęsknić za tą zwariowaną dziewczyną. Nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić was do jak najszybszego sięgnięcia po tę część. Mam nadzieję, że zakończenie historii Lou Clarke usatysfakcjonuje was tak bardzo, jak mnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2018 o godz 20:09 redgirlbooks dodał recenzję:
Kto stęsknił się za Lou ? Ja bardzo! Uwielbiam serię z tą postacią i z niecierpliwością oczekiwałam zwieńczenia tej historii. Czy mnie usatysfakcjonowała? Lou pojawia się w Nowym Jorku, gdzie podejmuje się pracy jaką ma być opiekowanie się kobietą z wyższych sfer, która stopniowo popada w depresję. Oprócz napiętych obowiązków, Lou niekiedy znajduje czas aby poznawać tętniący życiem Nowy Jork. Czy mogłoby być lepiej? Między nią, a Samem coraz bardziej nie układa się, a para oddala się od siebie. W tym czasie w życiu kobiety pojawia się Joshua - mężczyzna podobny do Willa, którego poznaje na eleganckim przyjęciu. Czy za jego sprawą Lou odejdzie od swojego ratownika medycznego, by związać się z kimś, kto przypomina jej poprzednią miłość? Czy jednak zostawi przyszłość za sobą i zawalczy o swój obecny związek? Lou to bohaterka, której nie da się nie lubić. W każdym bądź razie to jedna z moich ulubionych, książkowych postaci. Chociaż miałam przyjemność przeczytać "Zanim się pojawiłeś" to jej postać skradła moje serce, w "Kiedy odszedłeś". Lou to cudowna i kochana osóbka. Odważna pozytywna, pracowita i niezależnie od tego, co robi, wkłada w to całe swoje serce. Pomimo trudności, załamań i upadków, miała dość odwagi, by zmienić miejsce, w którym mieszkała i wyruszyć w nieznane. Lou, starała się żyć zgodnie ze słowami Willa: czerpać jak najwięcej z życia - po prostu żyć. W tej części pomimo swojego optymizmu, nie raz będą czekać ją życiowe zawirowania. Spotkają ją zabawne i pokręcone sytuacje oraz pozna kąśliwą, ale też uroczą i kochaną staruszkę o imieniu Margot, która również skradnie Wasze serce. Jednak wcale nie jest tu tak cukierkowato! Bo nasza bohaterka pozna ludzi, dla których liczy się tylko pieniądz, zostanie wykorzystana i zdradzona, nie raz poczuje smutek i zawód. Jednak takie jest życie - skomplikowane. W książce nie zabraknie polskich elementów. Agnes - kobieta, dla której Lou pracuje, jest polką. Jest to dosyć specyficzna postać i niełatwo mi było stwierdzić czy ją lubię czy nie. W "Moje serce w dwóch światach" nie zabraknie tajemnic i sekretów. To w tej części Lou stara się odnaleźć samą siebie i swój cel w życiu. Odkryć to czego ona sama chce od życia. To historia o nowych możliwościach, ale nie tylko. Przykład głównej bohaterki pokazuje, że najważniejsze to być uczciwym wobec siebie oraz, że nie należ zmieniać się dla innych - warto być sobą, a jeśli druga osoba nie potrafi tego docenić - to jej strata. Co najbardziej mi się podobało? Że ta cudowna, pełna ciepła kobieta w końcu rozkwita! I myślę, że każda z nas może zobaczyć w sobie coś z Lou. Kto nie popełnia błędów? Kto choć raz nie czuł się zagubiony i nie starał się doświadczać nowych rzeczy? Nawet tych maleńkich, bo i od nich warto zaczynać. Stawiać pierwszy krok, a do tego potrzeba choć odrobiny odwagi. Mnie jako miłośniczkę tej serii, ta część usatysfakcjonowała. Fakt - nie zmieni ona całego świata, ale znajdziemy tu parę mądrych cytatów, które pozwolą nam inaczej spojrzeć na siebie samego. Za co kocham tę książkę? Nie będę pisała o stylu pisania Jojo Moyes, bo myślę, że każdy już wie jaki on jest. Za to napiszę, że pokochałam ją za trzymanie mnie w napięciu, za to, że nie do końca mogłam przewidzieć jak zakończy się ta historia, bo autorka nie raz namieszała. Kiedy skończyłam "Moje serce w dwóch światach" chciałam jeszcze więcej!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-06-2018 o godz 22:13 LiterackiPrzeszpieg dodał recenzję:
"Ale ja mam plan. Co tydzień będę robiła coś nowego, skoro już tu jestem, i będę mówiła "tak". Lou Clark, którą znamy już z poprzednich książek ("Zanim się pojawiłeś" i "Kiedy odszedłeś"), wyjeżdża do Nowego Jorku. Tam czeka na nią praca asystentki Agnes - żony milionera, która boryka się z depresją i brakiem akceptacji. W Stortfold zostawiła rodzinę i Sama - swojego chłopaka, który po wypadku wraca do pracy jako ratownik medyczny. Ten wyjazd to spełnienie obietnicy danej Willowi - ma czerpać z życia garściami, dostrzegać szanse i po prostu być sobą. Lou jest oczarowana wielkim miastem - migoczące światła, uliczny harmider, żółte taksówki, limuzyny, ludzie z wyższych sfer... "(...) zobaczyłam za Mostem Brooklińskim Manhattan iskrzący się milionem poszarpanych odłamków światła, zachwycający, błyszczący, niewiarygodnie skondensowany i piękny, krajobraz tak znajomy z telewizji i filmów, że nie potrafiłam do końca zaakceptować tego, iż widzę go naprawdę". Potrafi szybko przyzwyczaić się do nowego otoczenia. Wiele osób dałoby się dosłownie pokroić za taką pracę. Mieszka na Piątej Alei, jeździ limuzyną, towarzyszy Agnes na balach charytatywnych i całkiem nieźle zarabia. Ale wcale się z tym nie afiszuje - praca jak praca. Ale jej rodzice widzą to zupełnie inaczej - wręcz pękają z dumy, że ich córka pracuje w NY i nieustannie wychwalają ją przed sąsiadami w niebogłosy. Teraz czas na zarysowanie tego idealnego świata. Pojawia się Josh, łudząco podobny do nieżyjącego już Willa... A na dodatek dziewczyna zostaje ukarana za swoją lojalność. Życie daje jej gorzką lekcję... "Nie ma znaczenia jak często ci mówią, że jesteś ich kumplem i jaki jesteś wspaniały, i jak bardzo ci ufają, bla, bla, bla. Jak tylko przestają cię potrzebować albo zrobisz coś, co im się nie spodoba: bach. Za drzwi. Sprawiedliwość nie ma z tym nic wspólnego". Być jak Lou Pewnie wiele kobiet po przeczytaniu tej książki chciałoby tak powiedzieć. On nie jest idealna, za dużo mówi, ma oryginalny styl ubierania się i niebanalne poczucie humoru. Jest mądrą kobietą, ale pogubioną. I wreszcie to, co najbardziej w niej cenię i jednocześnie po cichu zazdroszczę. Los zsyła nam porażki po to, by nas czegoś nauczyły. Owszem, Lou upada, ale wstaje, otrzepuje piórka, poprawia fikuśny strój i idzie dalej. Porażki otwierają oczy, dają lepszą perspektywę obserwacji. Historia Lou, pomimo że to już jej trzecia odsłona, wciąż tak samo nas czaruje. Lekkość narracji sprawia, że strony umykają niepostrzeżenie a książki nie sposób odłożyć. W malowniczym świecie Lou na wszystko jest czas. Na przygodę, na prztyczki od losu, na humorystyczne zbiegi okoliczności, na zwykłą radość z towarzystwa bliskich osób, na melancholię... I w końcu na walkę z własnym sercem, które ciągle szuka odpowiedzi na pytanie, gdzie (i dla kogo) mocniej bije.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-09-2021 o godz 22:41 Justyna dodał recenzję:
Jojo Moyes powraca do swoich ukochanych bohaterów. Czy warto żyć dawnym uczuciem? Czy może lepiej bez oglądania się za siebie otworzyć się na kogoś zupełnie innego? Premiera: 2018-06-06 Autor: @jojomoyesofficial Wydawnictwo: #wydawnictwomiędzysłowami Tytuł: „Moje serce w dwóch światach” Cykl: serię Lou Clark (t.3.) Opis ⬇️ Nowy Jork- miasto drapaczy chmur, urokliwych restauracji, rozświetlonych alei i ludzi w ciągłym biegu. Miasto, które spełnia marzenia. Lou przyjeżdża tam, by nauczyć się nowych rzeczy. Wie jak wiele kilometrów dzieli ją od Londynu, gdzie mieszka Sam, jej nowy chłopak. Wie, że świeży związek może nie przetrwać próby odległości. Właśnie wtedy poznaje Josha. Jasne staje się, że każda decyzja, którą podejmie w kwestii swojej przyszłości całkiem zmieni jej życie. - Dzień Dobry, dziś przychodzę do was z recenzją książki ,,Moje serce w dwóch światach’’ autorstwa Jojo Moyes. - Pierwsze tygodnie w Nowym Jorku upływały Louisie w ciągłym biegu. Praca, którą wykonywała wymagała zaangażowania, ale miała też swoje plusy takie, jak gala fundacji Stragerów, na którą Louisa wybrała się aby towarzyszyć swojej szefowej. Na tej właśnie gali poznaje Josha, który podczas tego spotkania wytrąca młodą kobietę z równowagi. Mężczyzna jest łudząco podobny do Wiliama, co sprawia, że w kobiecie odżywają uczucia, o których wolałaby nie pamiętać. W tym samym niemal momencie, w życiu Samuela- obecnego chłopaka głównej bohaterki, zaszły pewne zmiany, co nie do końca spodobało się dziewczynie. Zazdrość i gonitwa myśli dawały o sobie znać, a jakby tego było mało Nowy Jork z każdym dniem zmieniał Lou. Nie była już tą samą dziewczyną. Była teraz zupełnie inna, odmieniona, bardziej pewna siebie i profesjonalna. Nie przypominała już tej samej smutnej, rozbitej fizycznie i psychicznie osoby sprzed pół roku. Podczas Bożego Narodzenia w rodzinie Clarków wydarzyła się sytuacja, której nikt by się nie spodziewał, a miało to związek ze starszą córką- Katriną Clark oraz informacją, która wprawiła wszystkich w niemałe zakłopotanie. Czy rodzice Louisy i Katriny spodziewali się takiego obrotu sytuacji? Tygodnie mijały, a Nowy Jork, jak to on, wjechał w wiosnę z prędkością miliona kilometrów na godzinę, strasznie hałasując i nie bawiąc się w żadne subtelności. Czy Panna Clark ułoży sobie życie z Joshem? A może wróci do Londynu, do spokojnego życia które wiodła wcześniej? Jak potoczy się życie Sama? Tego wszystkiego dowiecie się sięgając po tę książkę. - Bardzo lubię powieści Jojo Moyes, podoba mi się styl pisania tej autorki! Jej książki z pewnością budzą pozytywne emocje, a mnie naprawdę ekscytują! Wiem, ze zdania na temat tego tomu są podzielone, ale mi podobał się bardzo, zresztą jak cała seria! Szczerze polecam! Zapraszam na mój IG: https://www.instagram.com/c.z.y.t.e.l.n.i.c.z.k.a/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-03-2019 o godz 21:33 Dagmara Łagan dodał recenzję:
Pierwszą część książki czytałam już bardzo dawno temu zanim stała się popularna za sprawą przeniesienia jej na duży ekran. I już wtedy wiedziałam, że o historii Lou będzie głośno. Tłem trzeciej części przygód panny Clark jest Nowy Jork. Kierując się przewodnim hasłem “mówić tak nowościom”, Lou podejmuje pracę asystentki bogatej kobiety jednocześnie decydując się na związek na odległość z uroczym ratownikiem medycznym Samem, którego poznajemy w książce “Kiedy odszedłeś”. Co więcej, kobieta której życie organizuje Louisa pochodzi z Krakowa. Wątek ten bardzo mnie ucieszył, jako że bardzo lubię kiedy w zagranicznych książkach pojawiają się wzmianki o Polsce. Jak wiadomo bohaterka książki pomimo tego, że zaraża wszystkich optymizmem (w tym także i mnie) lubi skomplikować sobie życie kierując się uczuciami i uporczywie powracającą przyszłością. Z uwagi na rozłąkę i nową, namolną partnerkę z pracy Sama, ich związek w zaczyna być pełen pretensji i zwyczajowo się psuć. I wtedy zjawia się ON - przystojny, troskliwy, ambitny, mieszkający w tym samym mieście i tak bardzo podobny do Willa, wielkiej miłości Lou. Josh wykorzystuje to, że związek bohaterów jest niepewny i Lou rozstając się z Samem, pociesza się towarzystwem nowego znajomego. Nie zawsze jednak piękne opakowanie, na które dodatkowo patrzymy przez pryzmat sentymentu skrywa piękne wnętrze. Josh próbuje zmienić Lou, dopasowując ją do swojego życia i oczekiwań. Na szczęście są wokół dziewczyny osoby, które pomogą jej zrozumieć, że nie warto zmieniać się dla innych, zarówno w kwestii charakteru jak i wyglądu. Autorka tak jak i w pozostałych jej książkach stawia na wartość przyjaźni, miłości i byciu wiernym swojemu “ja”. Dzięki historii Lou możemy zrozumieć, że wszystko przychodzi z czasem i nawet dopiero po trzydziestce możemy zdać sobie sprawę co chcemy w życiu robić i co tak naprawdę nas uszczęśliwia. Dodatkowo autorka przekazuję w książce poprzez postać Lou, że należy walczyć o swoje marzenia i szczęście. Osoby lubiące modę z ubiegłych lat będą miały nie lada gratkę podczas lektury, gdyż w książce pojawia się wątek ogromnej kolekcji ubrań, a osoby, które czytały poprzednie części bądź które oglądały film pewnie pamiętają oryginalny styl Lou, który właśnie nie wpisywał się w styl jej nowego chłopaka. Zakończenie było bardzo przewidywalne, jednakże nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inne. To idealna lektura na jesienne wieczory z herbatą pod kocem. Wydaję mi się, że rozgrzeje ona niejedno serce w te zimne tygodnie. Moje rozgrzała.... Uwielbiam Lou i jej podejście do życia, a po licznych thrillerach i kryminałach miło było poczytać coś innego i tak pokrzepiającego. Jeżeli znacie Lou z poprzednich części to musicie sięgnąć i po tą!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2018 o godz 09:08 1991monika dodał recenzję:
Louisa Clark przyjeżdża do Nowego Jorku, miasta drapaczy chmur, które stoi przed nią otworem. Pobyt ten jest związany z nową pracą, którą dziewczyna otrzymała za sprawą Nathana. Lou wierzy, że zmiana otoczenia będzie dla niej dobra, jednak dzieląca ją odległość od Londynu, w którym został jej chłopak Sam jest przygnębiająca. Kobieta obawia się, że związek nie przetrwa próby odległości i właśnie wtedy poznaje Josha, mężczyznę do złudzenia przypominającego Willa. Jak potoczą się jej losy? „Moje serce w dwóch światach” to trzeci tom serii o Lousie Clark. Pierwszy tom „Zanim się pojawiłeś” mnie zachwycił! To jedna z tych książek, które bawią, wzruszają i na długo pozostają w pamięci. Natomiast druga część, czyli „Kiedy odszedłeś” mnie rozczarowała, spodziewałam się i oczekiwałam od tej książki czegoś zupełnie innego, ale kiedy otrzymałam tom trzeci nie mogłam długo pozwolić mu czekać na swoją kolej, bo liczyłam na dobrą lekturę. Informację o tym, czego się spodziewać w tej książce otrzymaliśmy już na końcu drugiej części. Louisa z polecenia Nathana zostaje zatrudniona u bogatej rodziny jako asystentka pani Gopnik. Okazuje się, że kobieta jest polską masażystką. Bardzo lubię, kiedy w książkach pojawia się choćby niewielka wzmianka o naszym kraju. Zarówno za sprawą swojego pochodzenia oraz faktu, że jest dużo młodsza od swojego męża jest nielubiana przez towarzystwo z wyższych sfer, z którymi spędzają czas na przyjęciach. Podczas jednej z takich imprez Lou poznaje Josha, który przewróci jej życie do góry nogami. Louisa Clark to jedna z moich ulubionych bohaterek literackich. Niezdarna, zabawna, nade wszystko kochająca rodzinę, niezwykle serdeczna i pełna ciepła postać. Po wydarzeniach z końca pierwszego tomu, całą drugą część dziewczyna była przygaszona i przeżywała żałobę przez długi czas. Tutaj natomiast uczy się ona życia na nowo, życia odważniej, a także dzięki listom Willa otrzymanym od jego matki przemierza Nowy Jork jego ścieżkami. Stara się czerpać z życia ile się da i na nowo być radosną. Oczywiście duch Willa i w tej części jest obecny, ale tutaj dziewczyna jest bardziej otwarta na nowe wyzwania i bardziej pogodzona z jego odejściem. Przemiana, która zaszła w kobiecie jest ogromna i bardzo mi się podobała. „Moje serce w dwóch światach” to pełna humoru oraz ciepła, ale także i gorzkich chwil książka. Miłośnikom tej serii oraz twórczości Moyes na pewno przypadnie do gustu. Książka wciąga od pierwszy stron i ciężko się od niej oderwać dopóki nie pozna się zakończenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2018 o godz 23:00 Viki K. dodał recenzję:
Louisa Clark tym razem zostawia Anglię i swojego chłopaka, aby powiedzieć TAK Nowemu Jorkowi. Ląduje w pewnej bogatej rodzinie, pełnej tajemnic i staje się asystentką Agnes drugiej żony pana Gopnika. Po pewnym czasie poznaje Josha, który jest do złudzenia podobny do Willa jej zmarłego przyjaciela... Poznajemy Nowy Jork w świecie bogactwa i ułudy jak również ten biedniejszy, demonstrujący w ważnych sprawach. Znajdujemy się na przyjęciach korporacyjnych, które dla zwykłego człowieka mogą być pociągające. Jednak z bliska już nie są tak atrakcyjne. Autorka pokazuje nam jak rzeczywistości mogą one wyglądać. Pełne ułudy i zakłamania. Jest to pole bitwy o awans i pozycje. Jeśli chcesz na nich bywać musisz się dostosować i być twardym. Przeżywamy wiele emocji od radości, przez strach, niepewność do smutku. Autorka daje nam niezły rollercoster zdarzeń i uczuć. Nie daje się nam nudzić. Gdy jeden problem mija, na następnej stronie pojawia się kolejny. Ale nie ma tutaj przesady. Wszystkie wydarzenia z przeszłości mają wpływ na teraźniejszość i przyszłość bohaterki. Louisa musi się zmagać z tęsknotą do ukochanego, a jednocześnie ciągnie ją do Josha. Mino tego, ze bardzo przypomina jej Willa nie zatraca się przez to w cierpieniu po nim. Jak można było się tego spodziewać. I chociaż ten trójką miłosny wychodzi na główny plan to nie jest on przesadzony. Miedzy czasie Jojo Moyes porusza ważne tematy m in. Poświęcanie się dla kariery i pozycji, pokazując jednocześnie jaka może czekać nas przyszłość, a także marność tego co w danej chwili mamy. W każdej chwili wszystko to możemy utracić. W momencie, gdy przeczytałam, ze Agnes jest Polką pojawił mi się uśmiech na twarzy. Miło było, gdy w zagranicznej książce pojawił się nasz kraj. Jednak nic oprócz narodowości i rodziny w Krakowie nie charakteryzuje tej bohaterki jako polki. Mogła ona by być jednocześnie Niemką z Berlina, albo Francuzką z Paryża. Trochę szkoda, że autorka nie rozbudowała bardziej w tę stronę bohaterki. Jednak mimo wszystko to był to miły ozdobnik w czasie czytania Polubiłam w tej części Louise co prawdę drugiej jeszcze nie czytałam ale na pewno to nadrobię. Główna bohaterka jest silna, stawiająca czoła problemom, nie poddająca się, a przy tym nadal ciepła i wrażliwa. Trzymająca się swoich wartości. Czeka na was Nowy Jork, zazdrość, miłość, tęsknota, tragedie te mniejsze i te większe i tona ciuchów :) Lekka, idealna do poduszki lub niedzielne popołudnie z truskawkami.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-06-2018 o godz 20:47 Ania1204 dodał recenzję:
"Przypomniały mi się słowa Agnes, że my, które wyjechałyśmy daleko od domu, zawsze będziemy miały serca w dwóch miejscach. Położyłam dłoń na sznurkowej kanapie i wreszcie się rozpłakałam." "Moje serce w dwóch światach", to zwieńczenie historii Lou Clarke, którą czytelniczki/czytelnicy mieli okazję poznać w dwóch wcześniejszych książkach Moyes: "Zanim się pojawiłeś" i "Kiedy odszedłeś". Trzecia część może być rekompensatą za niepewności i rozterki, które mogły zostać po ich lekturze. Lou próbuje stanąć na nogi i wyrusza do Nowego Jorku. Zostaje asystentką Agnes, żony jednego z nowojorskich bogaczy (jak się okazuje, jest to Polka). Jej życie nabiera tempa, a czas ma wypełniony do granic terminami, spotkaniami i wydarzeniami, które mają miejsce w tzw. wyższych sferach i w których Lou towarzyszy Agnes. Świat elit, drapaczy chmur i rozświetlonych alei jest zupełnie inny niż brytyjskie miasteczko, w którym dotychczas żyła. Codzienność nie jest dla niej zbyt łaskawa. Życie służbowe zaczyna dominować w jej życiu osobistym, a "przyjaźń" z Agnes nie ma dobrego wpływu na wrażliwą Lou. W tej całej gonitwie, dziewczyna zapomina o sobie, ale na tego typu refleksje zdobędzie się dopiero później. W tym wszystkim jednak, Lou zawsze będzie mogła liczyć na kilka osób, które będzie mogła nazwać przyjaciółmi. Historia opisuje również próbę przetrwania związku na odległość Lou i Sama. Pojawia się wiele przeszkód na ich drodze, a w tym wszystkim pojawia się Josh, który jest niesamowicie podobny do jej wielkiej miłości, Willa... Książka jest naprawdę wyjątkowa, zresztą jak wszystkie książki Jojo, które czytałam (wiem, to bardzo subiektywna opinia ;). Tym razem autorka także serwuje czytelnikom/czytelniczkom sporą dawkę słodko-gorzkich emocji, ale również i humoru, który jest nieodłącznie związany z Lou: wrażliwą, dobrą i zarazem zwariowana dziewczyną w pasiastych rajstopach. Jej postać jest niesamowicie pozytywna, a jej próby spełniania marzeń (mimo dramatycznych przeżyć i utraty ukochanego Willa) dają nadzieję, że wszystko może się zdarzyć, ale nie wolno się poddawać. "Moje serce w dwóch światach" to książka, którą mogę polecić i jednocześnie nakłonić do sięgnięcia po wcześniejsze części serii. Naprawdę warto :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-09-2018 o godz 18:25 kendi dodał recenzję:
„pomyślałam o kompromisach, na jakie idziemy, żeby usprawiedliwić swoje decyzje.” Lou ma chłopaka, dostała wymarzona pracę w Nowym Yorku, ale mimo wszystko ciągle jest tą małą niezdecydowana dziewczynką. Chodzi do pracy, codziennie telefonuje do Sama, który został w Londynie do czasu, gdy spotyka Josha. Josh nie jest zwykłym chłopakiem – jest tak podobny do ukochanego Willa, że dziewczyna traci dla niego głowę. Czy dla nowej znajomości dziewczyna rzuci obecnego chłopaka. Czy w końcu dorośnie i zacznie żyć tak jak chce, a nie tak jak inni tego oczekują. „to bzdura, ze my kobiety, możemy mieć wszystko. Nigdy nie miałyśmy i nigdy nie będziemy mieć. Zawsze musimy dokonywać trudnych wyborów.” Zdecydowanie jest to moja ulubiona część z tej „trylogii”. Choć przyznam szczerze, ze nie wiem, dlaczego Pani Moyes akurat Polkę – wybrała, jako osobę, która nie jest zbyt bystra, nie umie mówić po angielsku i trochę kombinuje. Fakt to tylko historia, ale gdy występuje ktoś z polski, kto ewidentnie nie grzeszy rozumem – to nie jest miło. Strasznie irytowała mnie ta dziewczyna – aż miałam ochotę przyłożyć jej, albo żeby cos jej się stało i opuściła ta historię. „Jak bardzo kształtują nas ludzie, którzy nas otaczają, i jak z tego powodu trzeba uważać, wybierając ich, a potem przyszło mi do głowy, że mimo wszystko może okazać się, że trzeba ich utracić, żeby tak naprawdę odnaleźć siebie.” Lou też czasami potrafiła zachowywać się jak rozkapryszona pięciolatka, której zabrano lizaka. No, ale napisze szczerze, że czasami czytając ja widziałam dawna siebie. My kobiety lubimy rozwarstwiać problemy na miliony małych problemików i w jednym zdaniu potrafimy doszukać się tysięcy podtekstów i pytań, – co on miął na myśli. Wiec często uśmiechałam się czytając jej przygody z mężczyznami. To chyba najradośniejsza część. Po drugiej byłam bardzo zniechęcona, ale ta część zdecydowania przywróciła mi wiarę w Jojo Moyes. Chciałabym zobaczyć ekranizację tej części i zobaczyć Sama, którego bardzo polubiłam. Zdecydowanie to on przykuł moją uwagę i nadał tej historii nutki erotyzmu. Polecam – szczególnie na jesienne wieczory.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2018 o godz 17:20 zolzowata_franca dodał recenzję:
Po obejrzeniu ekranizacji dwóch poprzednich części powieści o Louisie Clark, musiałam wreszcie sięgnąć po książkę, by móc przekonać się, jakiego pióra używa Jojo Moyes. Nie zawiodłam się. Pióro lekkie i ociekające wzruszeniem, a własnie tego oczekiwałam. Tym razem Lou za namową swojego chłopaka Sama, przyjmuje pracę w Nowym Jorku. Zostaje zatrudniona przez bardzo bogatego biznesmena Gopnika, jako asystentka jego żony Agnes, pochodzącej zresztą z Krakowa. Lou stawia czoła nowym wyzwaniom. Will jest ciągle obecny w jej myślach. Lou stara się żyć, postępować tak, jak chciał dla niej Will. Zostając asystentką Agnes poznaje nowy świat, jakże inne życie od tego, jakie prowadziła dotychczas. Agnes zanim poznała swego bogatego męża świadczyła dla niego usługi masażu. Ma mnóstwo problemów z pasierbicą, byłą Panią Gopnik oraz z nowym otoczeniem, które nie chce jej przyjąć, uznając za kogoś gorszego. Lou staje się jej przyjaciółką i powiernicą. Jak potoczą się losy Lou, Sama, Gopników oraz kilku nowych bohaterów, które pojawiają się w powieści? Co z miłością Lou i Sama, kiedy na ich drodze pojawią się Katie oraz Josh, tak bardzo podobny do Will'a? Powieść mi się podobała, choć główna bohaterka czasami irytuje mnie swoją postawą, dziwnymi zachowaniami, ale może tak właśnie mamy ją odbierać. Dobrze jest znać wcześniejsze losy Louisy Clark, jako, że powieść często nawiązuje do wątków z wcześniejszych części. To bardzo ciepła historia o miłości, przyjaźni, niefajnych i fajnych ludziach, ludzkich wyborach oraz wychodzeniu na przeciw życiowym wyzwaniom. Momentami wzruszająco, a czasem śmiesznie. Trafiłam również na kilka dłużyzn, ale jak na 500 stron to i tak dobry wynik. Idealna książka na słoneczne popołudnie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2018 o godz 13:42 Lucyna Tomoń dodał recenzję:
Jest szaleństwo. I bardzo dużo się dzieje. Louisa jest żywiołową bohaterką, pełną energii. Taka też za każdym razem jest jej historia. Jej życie goni, w trzeciej części naprawdę daje się ponieść rytmowi Nowego Jorku. Fabuła z pewnością nie jest nudna. Lou jest taką osobą, której zawsze się coś przytrafia. No wiecie, jeżeli w drewnianym kościele spadnie cegła, to z pewnością na Lou. Trzeba jeszcze pamiętać o rodzinie Louisy, w której też sporo się dzieje. Czyta się szybko, trudno się oderwać, jeszcze trudniej nie wejść całą sobą w tę historię. Jojo Moyes nie bez przyczyny osiągnęła pozycję autorki bestsellerów. "Moje serce w dwóch światach" też już zdążyło wejść na listę bestsellerów Empiku. Tylko... To nie jest "Zanim się pojawiłeś". Choćby nie wiem co, tamtej historii nie da się powtórzyć i jak to zwykle bywa przy kolejnych częściach, tendencja jest nieco spadkowa.... Przyznaję, trzecia część podoba mi się znacznie bardziej niż druga, ale z pewnością nie przebija pierwszej...To nie byłoby możliwe :-). Nie zmienia to jednak faktu, że pozostaję fanką Moyes, uwielbiam jej lekkie pióro i...element zaskoczenia. Paradoks tej książki polega na tym, że nie da się po nią nie sięgnąć. Jeżeli przeczytaliście już poprzednie, musicie historię domknąć i dowiedzieć się jak skończyła się historia. Jeżeli książka jest jeszcze przed Wami, zostawi Wam takiego kaca, że proponuję od razu kupić całą trylogię. Lekka, wesoła, bardzo wakacyjna. Świetna na plażę, albo na hamak po ciężkim dniu...:-) Cała recenzja- http://today-ornever.blogspot.com/2018/06/moje-serce-w-dwoch-swiatach-jojo-moyes.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
04-06-2018 o godz 16:13 eirrid dodał recenzję:
Ostatnia, trzecia, część przygód znanej z "Zanim się pojawiłeś" oraz "Kiedy odszedłeś" Lou Clark. "Moje serce w dwóch światach" skupia się głównie na przemianie wewnętrznej bohaterki, na jej dojrzewaniu do podjęcia pewnych wiążących, dorosłych i odpowiedzialnych decyzji, które ukształtują resztę jej życia. Jojo Moyes nie zawodzi czytelnika. Lou nadal jest mistrzynią wtopy i ciętej riposty. Kolejny raz przydarzają jej się sytuacje wręcz nierealne. Momentami można mieć wrażenie, że bohaterka nigdy nie dorośnie i już zawsze będzie zachowywać się jak wyrośnięte dziecko, które ściąga na siebie oraz osoby w najbliższym otoczeniu same katastrofy. Kolejny raz jesteśmy świadkami, jak niefrasobliwa Lou, właśnie dzięki swojej ujmującej szczerości, potrafi pomóc komuś, kto tej pomocy potrzebuje. Przy okazji jednak pomaga przede wszystkim sobie. Zaczyna żyć własnym życiem. Z dala od rodziny, w zupełnie obcym wielkim świecie, uczy się wszystkiego tego, o co prosił ją Will. Oczywiście zakończenie trylogii nie miałoby sensu, gdyby nie nawiązywało choć trochę do historii Lou i Willa. Na szczęście tym razem wspomnienia z przeszłości nie blokują bohaterki. Wręcz przeciwnie - pomagają jej uporać się z własnymi ograniczeniami, blokadami i pchają ku samodzielności i dojrzałości. Jak to się stało, że Lou wylądowała w Nowym Jorku? Dlaczego uczy się polskiego (taki mały rodzimy akcent w powieści)? Kim jest tajemniczy mężczyzna, tak łudząco podobny do Willa? Czy związek Lou i Sama przetrwa? Zachęcam do niezwykle przyjemnej lektury i serdecznie dziękuję wydawnictwu Znak literanova!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-05-2018 o godz 12:26 Anna Kaczmar dodał recenzję:
bookpathology.wordpress.com ,,Moje serce w dwóch światach” to słodko-gorzka opowieść o uwielbianej przez miliony Lou, dziewczynie, która wciąż stara się znaleźć receptę na życie. Podążająca za radami Willa postanawia opuścić Londyn i podjąć pracę w tętniącym życiem, Nowym Yorku - ulubionym mieście każdej miłośniczki komedii romantycznych. Jest również powieścią obyczajową, w której istotną rolę odgrywa zderzenie kultur. Amerykański styl życia początkowo wydaje się bardzo atrakcyjny, wabiący kolorami, blichtrem i morzem nowych możliwości. Nie dziwi zatem, że Lou szybko zachłyśnie się odmiennym stylem życia. Jednakże podczas tego pobytu będzie miała okazję, by skonfrontować swoje wyobrażenia o życiu w Stanach Zjednoczonych z rzeczywistością, ponieważ nie każdemu jest dane przeżyć american dream. Poza tym naszą bohaterkę czeka wiele przeżyć. Będzie miała okazję kupić wartą tysiące sukienkę, przebywać w towarzystwie elity, ale również przekona się, że mieszkańcy jednego budynku potrafią być wobec siebie wrogo nastawieni, mimo że w ogóle się nie znają i nie chcą tworzyć żadnych więzi sąsiedzkich. Również swoistą burzę przeżyje za sprawą związku z Samem i pojawieniu się Josha, który wygląda jak lustrzane odbicie Willa. Co w tej sytuacji zrobi nasza bohaterka? Przekonacie się, gdy sięgniecie po trzecią odsłonę losów Louisy Clark.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-06-2018 o godz 21:31 Granna dodał recenzję:
Miłość na odległość to trudna sprawa, kto tego doświadczył, ten wie. Lou decyduje się wyjechać do Stanów i spełniać marzenia, co oznacza że jej nowy związek właśnie został wystawiony na ciężką próbę. Po pierwszym zachwycie Nowym Jorkiem, Lou szybko zaczyna odczuwać samotność w wielkim mieście bez znajomych a praca wykańcza i nie wydaje się już tak atrakcyjna. Jeśli do tego wszystkiego dorzucimy wielką tęsknotę i kłopoty z chłopakiem, kryzys gotowy... "Moje serce w dwóch światach" określiłabym jako typową powieść Jojo Moyes. Jak zawsze mamy tu dużo optymizmu, zabawnych, gagowych historii i ciepłych bohaterów a zarazem smutno-gorzką i prawdziwą dawkę codziennego życia. Bohaterowie dają się lubić, chociaż ciężko czytać mi kaleczony polski, tłumaczony zapewne z kaleczonego angielskiego, Pani Gopnik - młodej dziewczyny pochodzącej z Krakowa. Obecnie młodzi ludzie sprawie posługują się językami, więc wydaje mi się, że Moyes uległa tu jakimś stereotypom Polek za granicą z lat 80-90tych, wyjeżdżających w poszukiwaniu lepszej szansy. Mimo wszystko, książkę połyka się jak zwykle szybko. Przenosząc się do świata wielkiej kasy i drogich aut możemy oderwać się od własnych zmartwień i kibicować komuś innemu, a to jest zawsze w cenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Moyes Jojo

Zakazany owoc Moyes Jojo
4.6/5
29,39 zł
44,99 zł
Kiedy odszedłeś Moyes Jojo
5/5
28,80 zł
31,99 zł
Zanim się pojawiłeś Moyes Jojo
5/5
28,80 zł
31,99 zł
Zanim się pojawiłeś Moyes Jojo
4.6/5
25,81 zł
39,90 zł
Ostatni list od kochanka Moyes Jojo
4.8/5
29,40 zł
44,99 zł
Dwa dni w Paryżu Moyes Jojo
4.0/5
27,22 zł
42,99 zł
Ostatni list od kochanka Moyes Jojo
4.5/5
25,27 zł
39,90 zł
Światło w środku nocy Moyes Jojo
4.4/5
34,81 zł
44,99 zł
Razem będzie lepiej Moyes Jojo
4.6/5
26,03 zł
39,90 zł
Srebrna zatoka Moyes Jojo
4.5/5
26,03 zł
39,90 zł
Kolory pawich piór Moyes Jojo
4.3/5
31,61 zł
39,90 zł
We wspólnym rytmie Moyes Jojo
4.3/5
26,03 zł
39,90 zł
Kolory pawich piór Moyes Jojo
0/5
34,20 zł
37,90 zł

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.