Miłość warta wszystkiego (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 24,17 zł

24,17 zł 39,90 zł (-39%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 72 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Jeż Agnieszka Książki | okładka miękka
24,17 zł
asb nad tabami
Jeż Agnieszka Książki | okładka miękka
24,99 zł
asb nad tabami
Jeż Agnieszka Książki | okładka miękka
20,12 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Upalne lato 1939 roku. Na horyzoncie wojna – nieprzewidywalna, mroczna. Ale teraz jeszcze słońce i jego spojrzenie: błękitne, gorące, jedyne.

Sara Flinkierówna zakochuje się w Janie Górskim, to miłość zrodzona z przypadku. Łączy ich potężne uczucie, dzieli wszystko inne – ona jest Żydówką z dostatniego domu, on – biednym lekarzem, Polakiem.

Gorący sierpień, współcześnie. Anna Matkowska nie wierzy już w szczęśliwy traf, szuka drugiej połówki na portalu internetowym. Poznaje Marcina Zielińskiego, który w rzeczywistości okazuje się jeszcze cudowniejszy niż w wirtualu. Pcha ich ku sobie szalona miłość i wszystko inne – są dla siebie stworzeni.

Dwie historie, pozornie bez związku, a jednak losy ich bohaterów się przetną, a na jaw wyjdzie wstrząsająca prawda. Co zrobić, gdy okaże się, że całe życie było zbudowane na kłamstwie?

Opowieść o wielkiej sile miłości – ratującej i niszczącej, zmuszającej do najtrudniejszych wyborów. To także historia o tym, jak wybory poprzednich pokoleń wpływają na nasze życie.

Czy miłość jest warta wszystkiego – i śmierci, i życia?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Miłość warta wszystkiego
Autor: Jeż Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 368
Numer wydania: I
Data premiery: 2020-06-17
Rok wydania: 2020
Forma: książka
Indeks: 34793916
średnia 4,5
5
39
4
19
3
1
2
1
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
34 recenzje
4/5
12-07-2020 o godz 18:56 przez: Anonim
"Można się śmiać z miłości od pierwszego wejrzenia, ale naprawdę jest coś takiego - że się spojrzy na drugą osobę i już się wie, jakby w tym krótkim spojrzeniu w czyjeś oczy, w kilka chwil, dostrzegło się i całą przeszłość, i ekscytującą teraźniejszość, i obiecującą przyszłość. Intuicja, jeśli się ma z nią dobre relacje, nie myli, nie wpuści obdarzonego nią człowieka w maliny." Dwie kobiety, dwa okresy historyczne, różne statusy materialne ... łączy je jedno. Chęć bycia kochaną. Chęć znalezienia swojej drugiej połówki. Anna Matkowska, kobieta po trzydziestce, zniechęcona nieudanymi związkami szuka miłości przez portale randkowe. Sara Flinkerówna, młoda dziewczyna nieoczekiwanie zakochuje się w przystojnym acz biednym lekarzu. Czy coś może łączyć te kobiety? Czy te dwie historie, pozornie ze sobą nie związane, mogą mieć coś wspólnego? Kiedy zobaczyłam zapowiedzi książki Agnieszki Jeż byłam niezywkle zaintygowana. Piękna okładka kusiła i nęciła moje oczy. Jako okładkowa sroczka nie mogłam się jej oprzeć. A kiedy przeczytałam, że historia w niej zawarta traktuje o miłości w czasie wojny wiedziałam, że na pewno ją przeczytam. Powieści osadzone w okresie wojny są bardzo popularne i miałam wrażenie, że kolejna niczym mnie nie zaskoczy. A jednak. "Jak to jest, że serce czy też dusza od rau wiedzą to, nad czym człwowiek się biedzi dłużo dłużej? One po prostu czują, nie dywagują. I działają jak najszybszy i najmocniejszy komputer." Poznajemy Annę Matkowską, która na portalu internetowym "znajduje" Marcina Zielińskiego. Po pierwszej randce już wie, że to mężczyzna jej życia, ten, na którego czekała. Przystojny dżentelmen, elegancki, z dobrą pracą jest wymarzonym kandydatem na męża. Zakochani zaczynają planować wspólne życie. Przyjęcie zaręczynowe, od którego zaczyna się historia jest jak trzęsienie ziemi. Nagle okazuje się, że nie wszyscy są tymi, za którymi się podają, że coś, co było budowane latami burzy się i obraca w ruinę. Że życie było oparte na kłamstwie. Sara Flinkerówna to młoda dziewczyna, Żydówka z bogatego domu, dla której ojciec ma już kandydata na męża. Jednak plany mają czasami w zwyczaju ulegać zmianom i tak jest w tym wypadku bowiem Sara zakochuje się. Jej wybrankiem jest ubogi lekarz, Jan Górski, Polak. Historia dwójki zakochanych mogłaby być początkiem cudownego życia, gdyby nie fakt, że jest lato 1939 roku. "Dobre miłości zaczynają się przypadkiem. Wszystkie dobre, romantyczne miłości ze starych książek mają taki początek..." Historia w "Miłości wartej wszystkiego" toczy się dwutorowo i naprzemiennie. Mamy możliwość poznać losy i życie obu kobiet. Współczesność miesza się z okresem wojny, szczęście z niepewnością, spokój z zagrożeniem. Niezmienna jest miłość. "O miłości trudno się opowiada, człowiek sam jej czasami nie rozumie, a nawet jeśli rozumie, to brakuje mu słów." "Miłość warta wszystkiego" to piękna i przejmująca opowieść o miłości. O tym niezwykle silnym uczuciu, które czasami determinuje nasze życie. O uczuciu, które sprawia, że robimy rzeczy, na które byśmy się nie zdobyli. O miłości współczesnej, której szukamy niecierpliwie ale i pełni nadziei. Ale także o miłości w czasie wojny, która pomagała przetrwać. Czy można sobie pozwolić na takie płomienne uczucie kiedy trwa wojenna zawierucha i giną miliony ludzi? Kiedy jest dobry czas na zakochanie? Może właśnie wtedy kiedy świat wali się w gruzy warto mieć przy sobie tą jedną osobę, której oddało się serce. Ale powieść to nie tylko zakochane pary. Autorka pięknie pokazała relacje rodzinne między dorosłymi już dziećmi, rodzicami i dziadkami i fakt czy przeszłość naszej rodziny może jakoś wpływać na naszą teraźniejszość. Czy może ją determinować? Powieść to także pięknie ukazana przyjaźń. Obie bohaterki, Anka i Sara mają tą bliską sobie osobę. Ale czy faktycznie możliwa jest czysta, bezwarunkowa przyjaźń jeśli w grę wchodzi miłość do mężczyzny? "Może przyjaźń polega także na tym, żeby drugiej osobie oszczędzić bólu, nawet jeśli się to wiąże ze swoistą nieszczerością." Początkowo, chociaż nie wiem dlaczego, trudno było mi się wciągnąć w opowieść. Historia Anny, choć współczesna interesowała mnie mniej niż opowieść Sary. Ale z każdą przewróconą kartką miałam wrażenie, że obok mnie siedzą obie bohaterki i to one mi opowiadają swoje życie. Czytając zastanawiałam się, czy mogę oceniać zachowanie i postępowanie bohaterek, nie tylko tych pierwszoplanowych wyłącznie w kolorach czarnych i białych. Czy, nawet znając wszystkie fakty, mamy prawo je oceniać? Tyle nas znają na ile nas sprawdzono głosi porzekadło. Nie będąc w takiej sytuacji nie wiemy jak my byśmy się zachowali. Bardzo podobał mi się zabieg dwutorowości historii i prowadzenie jej naprzemiennie. Pomimo początkowych trudności książkę czytało się niezwykle płynnie. Książka rozpoczyna się trzęsieniem ziemi i tak też się kończy. Kiedy doszłam do końca pękło mi serce ... tak na chwilę, bo jednak dopisek "ciąg dalszy nastąpi" skleił je na nowo. Czekam z niecierpliwością.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-07-2020 o godz 16:11 przez: Karola92
Miłość, uczucie, które stało się inspiracją dla tylu powieści, wierszy, filmowych historii, które kradną nam serca każdego dnia. Miłość, to uczucie o którym marzy każdy człowiek na ziemi. Jedno uczucie, które ma tak wiele twarzy. O tym uczuciu, jest właśnie najnowsza powieść pani Agnieszki Jeż "Miłość warta wszystkiego". Opowiada ona historię dwóch kobiet, Sary i Anny, kobiet, które łączy tęsknota za prawdziwą miłością i za jej poszukiwaniem, a dzieli czas, w którym nasze bohaterki przeżywają swoje zakochanie. Ich historie poznajemy dwutorowo. Rozdziały o losach Sary w okresie wojennym przeplatają się z współczesnością i historią Anny. Anna, to 33 -letnia kobieta, która ma wszystko, dobrą pracę, którą lubi, własne, małe mieszkanie, znajomych, przyjaciółkę, kochających rodziców i dziadków. Jednak do pełni szczęścia brakuje jej tej wyśnionej, prawdziwej miłości, miłości na dobre i złe, na całe życie. Do tej pory jej nie znalazła. Wszystko zmienia się gdy spotyka Marcina, mężczyznę, z którym umawia się za pomocą portalu dla singli. Po pierwszym spotkaniu Anka już wie, że to TEN. Marcin, to ideał mężczyzny, 38 lat, zadbany, elegancki, trochę staromodny, dżentelmen, pracujący, samodzielny. W sam raz kandydat na męża 😉 Anka i Marcin zakochują się w sobie, spotykają, planują wspólne życie, w końcu poznają swoje rodziny i postanawiają się zaręczyć. Organizują w tym celu uroczysty obiad, na którym mają się po raz pierwszy spotkać ich bliscy. Anna i Marcin nie podejrzewają, że to spotkanie odkryje przed nimi nieznane fakty z przeszłości ich najbliższych. Sara, to młoda dziewczyna, pochodzenia żydowskiego, która marzy o wielkiej miłości. Jej ojciec planuje wydać ją za bogatego żydowskiego chłopca. Jednak ona się nie zgadza. Nikt nie wie, że jej serce i myśli zaprząta od pewnego czasu ktoś inny. Mężczyzna o błękitnych oczach, Jan Górski, Polak, ubogi lekarz. Łączy ich gorące uczucie, a dzieli wszystko inne: pochodzenie, status społeczny, a za niedługo też piekło wojennej rzeczywistości. Czy marzenie o miłości na przekór wszystkiemu i wszystkim jest egoizmem? Czy podczas wojennej zawieruchy jest czas na miłość? Czy miłość jest warta wszystkiego? Czy jest warta by poświęcić życie, czy można dla niej zdradzić czy nawet zabić? Na te wszystkie pytania próbuje znaleźć odpowiedź autorka w swojej powieści "Miłość warta wszystkiego". Książka ta jest przepiękną opowieścią o miłości, delikatnym, kruchym uczuciu w czasach pełnych okrucieństwa i nienawiści, w czasach wojny. Ale także w czasach współczesnych, w których pośród tego całego zabiegania, pośpiechu tak trudno odnaleźć swoją drugą połówkę, tak ciężko budować trwały związek i dbać o niego jak o kwiaty róży, by przetrwał najgorsze wiatry i przymrozki. To opowieść także o rodzinie, o tym jak bardzo jesteśmy podobni do swoich przodków, jak często powielamy historie ich życia, jak często popełniamy te same błędy. A także o przebaczaniu i godzeniu się ze swoimi najbliższymi, a także własnymi demonami, które nas prześladują. A na końcu wreszcie o tym, jak los potrafi być okrutny, a niekiedy przewrotny, a świat mały. Bohaterowie książki pani Agnieszki są nakreśleni bardzo dobrze. Dużą sympatią obdarzyłam Sarę, Annę, a także Jana, Marcina czy rodziców Anki. Rozczarowała mnie postać Marii, przyjaciółki z pracy Sary. Powieść pisana jest specyficznym stylem, który początkowo utrudniał mi wciągnięcie się w lekturę, ale po kilku stronach przyzwyczaiłam się do tego języka, skądinąd pięknego i powieść mnie porwała. Przeszkadzały mi trochę literówki w druku, ale to już mały minusik dla działu korekty 😉 Jak wspominałam na początku recenzji historię obu kobiet poznajemy dwutorowo. Rozdziały o Sarze przeplatają się z tymi o Annie. Jak każda opowieść o miłości w czasach wojny, tak i ta bardzo głęboko mną poruszyła. Jednakże i historia miłości Anny mnie wzruszyła. Jej spotkanie z Marcinem daje nadzieję, nam singielkom, że prawdziwa miłość istnieje, trzeba tylko dać jej czas i sobie. Jak mawiała moja wychowawczyni w liceum:" Nie poganiaj Amora, na wszystko przyjdzie pora" 😉😁 "Miłość warta wszystkiego" to ciepła, choć też wzruszająca opowieść o obliczach miłości, nie może być inaczej skoro akcja dotyka czasów wojennych. Powieść ta niesie promyk nadziei, otula nas ramionami miłości, uczucia tak silnego, że potrafiącego przetrwać wszystko, uczucia wartego życia i śmierci, wartego wszystkiego. Polecam wszystkim z całego serducha ! Moja ocena to 4/5 !
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2020 o godz 21:12 przez: anka__czyta
Wrzucam jeszcze raz, bo tamta była pod niewłaściwym nikiem. . „Miłość warta wszystkiego” autorstwa Agnieszki Jeż pokazuje nam w zasadzie dwie historie – współczesną oraz dziejącą się w czasie II wojny światowej. Poznajemy historię dwóch kobiet – Sary i Anny. „Miłość jest warta śmierci. Miłość jest warta życia.” Anna, młoda kobieta, która ma kochających rodziców i dziadków, jednak zdaje sobie sprawę, że nie może dobrze trafić z ulokowanymi uczuciami do mężczyzn. Swojego szczęścia szuka na portalu internetowym, gdzie poznaje Marcina. Po pierwszym spotkaniu już wie, że to właśnie on jest tym, z którym chce dzielić swoje życie, swoje szczęście i smutki. Z każdym dniem rodzi się w nich silniejsze uczucie, obydwoje mają wrażenie, że są dla siebie stworzeni. Wszystko idzie dobrymi torami, Marcin poznaje rodziców Anki, a ona jego dziadków. Kochają się i postanawiają wyprawić uroczysty obiad, na którym oficjalnie się zaręczą. Jednak nie mają świadomości co przyniesie im ta rodzinna uroczystość. Kompletnie nie spodziewają się, że spotkanie tych dwóch rodzin odkryje nieznane im dotąd fakty z przeszłości ich najbliższych, ich rodzin. Sara, Żydówka, która żyła w czasach wybuchu II wojny światowej. Zakochuje się w mężczyźnie, Janie Górskim, Polaku, który przypadkiem puka do drzwi jej domu rodzinnego, jednak jest świadoma tego, że ojciec już ma dla niej kandydata na męża. Ona jednak na przekór ojcu zatrudnia się w Zofiówce, ośrodku leczniczym w Otwocku, aby móc znaleźć się bliżej Jana. Uczucie, którym Sara darzy lekarza okazuje się wzajemne, jednak czy miłość jest wstanie pokonać wszystkie inne przeciwności losu: pochodzenie, status, czy też piekło nadchodzącej wojny? Czy miłość na przekór wszystkiemu i wszystkim jest uznawana jako egoizm? I czy podczas wojennych zakazów i nakazów jest w ogóle miejsce na miłość? Taką szczerą i prawdziwą? Autorka ukazuje w książce piękno rodzącej się miłości dwójki osób w ciężkich wojennych czasach, ale też kontrastuje to współczesną miłością, gdzie czasem trudno wśród wiecznego biegu i pośpiechu odnaleźć swoją bratnią duszę, prawdziwą miłość – kogoś, z kim będzie się dzielić swoje wszystkie troski. Autorka pokazuje też to, jaki wpływ na życie ma rodzina i to, jak niewiele różnimy się od swoich przodków, często popełniając dosłownie te same błędy, które w przeszłości popełniał ktoś nam bliski. Jednak najważniejsze moim zdaniem jest to, że autorka pokazała to, jak świat potrafi być mały i jak życie potrafi pisać swoje własne scenariusze, a los potrafi być przewrotny. „Żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.” Szczerze mówiąc, trochę na początku przeraził mnie fakt, że autorka połączyła ciężkie czasy wojny z tymi współczesnymi. Osobiście nie przepadam za książkami z wątkami historycznymi, jedna ta bardzo mnie urzekła. Większość postaci bardzo polubiłam, ale jedna swoim zachowaniem mnie zawiodła. Sara uznawała Marię za przyjaciółkę, a ona postąpiła tak, a nie inaczej. Pokazuje to, że nawet przyjaciele mogą wbić nam nóż w serce – może to być taką przestrogą dla czytelników. Książką jest pisana dość specyficznym stylem, do którego trzeba się na początku przyzwyczaić, ale po kilku stronach już nie robi to problemu. Książka jest ciepła, opowiada o miłości, jednak potrafi też wzruszyć, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że akcja również dotyka ciężkich czasów wojennych. Jednak daje ona również czytelnikom nadzieję, że każdy na swojej drodze może spotkać prawdziwą miłość, która będzie warta wszystkiego. Będzie warta życia oraz śmierci. Dodatkowo, chociaż wiem, że nie powinno oceniać się książki po okładce, tutaj ona spełnia swoją rolę. Przyciąga wzrok, jest delikatna, ale zarazem zachęca tym do sięgnięcia po książkę – zdecydowanie jest to sytuacja na plus! Z czystym sercem Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-06-2020 o godz 12:14 przez: Anonim
"Żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć." Przeszłość cały czas przeplata się z teraźniejszością. Wojna ze spokojem. Szczęście ze złością. Miłość z nienawiścią. Jedno bez drugiego istnieć nie może - brutalne. Ale tak było, jest i raczej będzie. Jedno ma wpływ na drugie. Nie może być przyszłości bez jej starszej siostry - przeszłości. Ale żeby ten układ działał jak należy, to muszą żyć w zgodzie. Czy to możliwe? W przede dniu wojny roku 1939 losy bogatej Żydówki, Sary Flinkierównej, przeplatają się z biednym lekarzem polskiego pochodzenia, Janem Górskim. Ich związek nie ma racji bytu. Stoi mocno pod znakiem zapytania. A mimo wszystko uczucie rośnie. Niestety dzieje się coś, czego się nie spodziewali. Prawda będzie dla nich ciosem. Po latach od tamtych wydarzeń Anna Matkowska za pomocą portalu randkowego znajduje miłość swego życia. Związek nabiera rumieńców, rozkwita i młodzi planują ślub. Losy czwórki bohaterów przetną się a szokująca prawda ujrzy w końcu światło dzienne. Co jest prawdą a co kłamstwem? Dlaczego stało się tak a nie inaczej? Znane jest mi już pióro Pani Agnieszki. Mniej więcej wiedziałam czego mogę się spodziewać. Ale mimo to książka i tak mnie zaskoczyła. Dostałam cudowną powieść o przeszłości, która ciągnie się w ukryciu i wyskakuje w najmniej oczekiwanym momencie w ... teraźniejszości. Pomysł na fabułę świetny. Miałam tylko obawy, czy autorka nie stworzy zbyt wielkich kontrastów. Czy po prostu nie będzie się to ze sobą gryzło. I martwiłam się zupełnie niepotrzebnie. Te czasy i wydarzenia przeplatały się tak umiejętnie jak pasma włosów układane w misternie zapleciona fryzurę. Czasy wojny roku 1939 i kilka późniejszych kontra teraźniejszość. Świetny zabieg, który uwielbiam. Poszerza on mój obraz całej historii. Mogę w pełni odczuć uczucia i cała paletę emocji bohaterów. Autorka oddała atmosferę dawnych lat. Czułam ten strach, śmierć, radość i nieśmiałe miłości delikatne niczym dotyk motyka. Nieśmiałość kontaktów miedzy ludźmi, których ciągnie do siebie magia. Sara Flinkierówna i Jan Górski. Ona bogata Żydówka on biedny Polak lekarz. Niełatwy związek tej pary ma skutki w teraźniejszości.. Anna Matkowska i Marcin Zieliński. To im przyjdzie się z tym zmierzyć a Sarze i Janowi zburzy spokój pokazując całą brutalną prawdą. Autorka zaznaczyła różnicę. Nie tylko czasową, zachowań ale i wartości. Tego, jak bardzo na przestrzeni lat się wszystko zmieniło. Wszystko poza jednym - w miłości i na wojnie wszystkie chwyty dozwolone. Książka przez lekkość i plastyczność przekazu czyta się praktycznie sama. Słowa płyną niczym melodia nucona nocą. Wciąga i hipnotyzuje. Nie daje możliwości, by się od niej oderwać. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że będzie ciąg dalszy. Ta historia pozostawiona w zawieszeniu, w półkroku po prostu musi mieć ciąg dalszy, który z największą przyjemnością przeczytam. Ciepła i jednocześnie tragiczna historia dwojga młodych ludzi u progu wojny kontra rzeczywistość. Tego jak przeszłość wpływa na obecną chwilę. Pokazuje moc uczuć. Moc miłości i nienawiści. Radości i zazdrości. Miłość można spotkać wszędzie. Na ulicy, na spacerze, na portalu randkowym. Nie ważne gdzie - ważne by była prawdziwa. Bez intryg i zadawania ciosów. I przede wszystkim bez kłamstw, które ma krótkie nogi. Wcześniej czy później przyjdzie się z nimi zmierzyć. Pytanie czy jesteśmy gotowi udźwignąć ten ciężar. Książka Pani Agnieszki właśnie taka jest. Porywa, unosi nad chmury by gwałtownie roztrzaskać się o beton. Trzyma w stale budowanym napięciu a po zakończeniu nie daje o sobie zapomnieć. Jeśli znacie twórczość autorki i Wam się podoba to na pewno się nie zawiedziecie. A tym, którzy się wahają niech porzucą rozterki. Przenieście się w przeszłość i zobaczcie jakie skutki za sobą niesie. Polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-07-2020 o godz 20:41 przez: inaccessiblegirl
„Miłość warta wszystkiego” autorstwa Agnieszki Jeż pokazuje nam w zasadzie dwie historie – współczesną oraz dziejącą się w czasie II wojny światowej. Poznajemy historię dwóch kobiet – Sary i Anny. „Miłość jest warta śmierci. Miłość jest warta życia.” Anna, młoda kobieta, która ma kochających rodziców i dziadków, jednak zdaje sobie sprawę, że nie może dobrze trafić z ulokowanymi uczuciami do mężczyzn. Swojego szczęścia szuka na portalu internetowym, gdzie poznaje Marcina. Po pierwszym spotkaniu już wie, że to właśnie on jest tym, z którym chce dzielić swoje życie, swoje szczęście i smutki. Z każdym dniem rodzi się w nich silniejsze uczucie, obydwoje mają wrażenie, że są dla siebie stworzeni. Wszystko idzie dobrymi torami, Marcin poznaje rodziców Anki, a ona jego dziadków. Kochają się i postanawiają wyprawić uroczysty obiad, na którym oficjalnie się zaręczą. Jednak nie mają świadomości co przyniesie im ta rodzinna uroczystość. Kompletnie nie spodziewają się, że spotkanie tych dwóch rodzin odkryje nieznane im dotąd fakty z przeszłości ich najbliższych, ich rodzin. Sara, Żydówka, która żyła w czasach wybuchu II wojny światowej. Zakochuje się w mężczyźnie, Janie Górskim, Polaku, który przypadkiem puka do drzwi jej domu rodzinnego, jednak jest świadoma tego, że ojciec już ma dla niej kandydata na męża. Ona jednak na przekór ojcu zatrudnia się w Zofiówce, ośrodku leczniczym w Otwocku, aby móc znaleźć się bliżej Jana. Uczucie, którym Sara darzy lekarza okazuje się wzajemne, jednak czy miłość jest wstanie pokonać wszystkie inne przeciwności losu: pochodzenie, status, czy też piekło nadchodzącej wojny? Czy miłość na przekór wszystkiemu i wszystkim jest uznawana jako egoizm? I czy podczas wojennych zakazów i nakazów jest w ogóle miejsce na miłość? Taką szczerą i prawdziwą? Autorka ukazuje w książce piękno rodzącej się miłości dwójki osób w ciężkich wojennych czasach, ale też kontrastuje to współczesną miłością, gdzie czasem trudno wśród wiecznego biegu i pośpiechu odnaleźć swoją bratnią duszę, prawdziwą miłość – kogoś, z kim będzie się dzielić swoje wszystkie troski. Autorka pokazuje też to, jaki wpływ na życie ma rodzina i to, jak niewiele różnimy się od swoich przodków, często popełniając dosłownie te same błędy, które w przeszłości popełniał ktoś nam bliski. Jednak najważniejsze moim zdaniem jest to, że autorka pokazała to, jak świat potrafi być mały i jak życie potrafi pisać swoje własne scenariusze, a los potrafi być przewrotny. „Żyć możesz tylko dzięki temu, za co mógłbyś umrzeć.” Szczerze mówiąc, trochę na początku przeraził mnie fakt, że autorka połączyła ciężkie czasy wojny z tymi współczesnymi. Osobiście nie przepadam za książkami z wątkami historycznymi, jedna ta bardzo mnie urzekła. Większość postaci bardzo polubiłam, ale jedna swoim zachowaniem mnie zawiodła. Sara uznawała Marię za przyjaciółkę, a ona postąpiła tak, a nie inaczej. Pokazuje to, że nawet przyjaciele mogą wbić nam nóż w serce – może to być taką przestrogą dla czytelników. Książką jest pisana dość specyficznym stylem, do którego trzeba się na początku przyzwyczaić, ale po kilku stronach już nie robi to problemu. Książka jest ciepła, opowiada o miłości, jednak potrafi też wzruszyć, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że akcja również dotyka ciężkich czasów wojennych. Jednak daje ona również czytelnikom nadzieję, że każdy na swojej drodze może spotkać prawdziwą miłość, która będzie warta wszystkiego. Będzie warta życia oraz śmierci. Dodatkowo, chociaż wiem, że nie powinno oceniać się książki po okładce, tutaj ona spełnia swoją rolę. Przyciąga wzrok, jest delikatna, ale zarazem zachęca tym do sięgnięcia po książkę – zdecydowanie jest to sytuacja na plus! Z czystym sercem Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-06-2020 o godz 20:35 przez: justa21
Niekiedy życie potrafi mocno nas zaskoczyć, splatając ludzkie losy ze sobą w dziwny, niekiedy nawet niepokojący sposób. Czasami mamy wrażenie, że wciąż słyszymy za plecami złośliwy chichot losu, że życie wyjątkowo nas doświadcza. Niekiedy też przeznaczenie stawia na naszej drodze osoby, które znacząco zmieniają bieg naszego życia, które determinują naszą przyszłość. Takiej właśnie sytuacji doświadczyły dwie kobiety, które dzieli pokolenie, które wychowały się w zupełnie innych warunkach, choć łączyło je jedno pragnienie – pragnienie miłości. Anna Matkowska, zniechęcona wcześniejszymi doświadczeniami, uczucia szuka na portalu internetowym. Introwertyczna, pozostająca pod dużym wpływem swojej babci – bibliotekarki z Suwałk, znacznie różni się od przebojowych rówieśników. Po skończonej polonistyce zadowala się posadą dziennikarki w miesięczniku „Czas kobiet”, zajmując się tematami społecznymi i ciesząc się z zabawy słowami. Nie pragnie awansów czy większych zysków, uwielbia swoje malutkie mieszkanko, a do szczęścia brakuje jej wyłącznie miłości. Stąd decyzja o rejestracji na portalu i … randka z Marcinem, która przeradza się wkrótce w poważne plany na wspólne życie. Mimo iż mężczyzna jest zupełnie z „innego świata”, a praca i korporacja finansowa dla której pracuje w pełni go pochłania, kocha jednak wrażliwość Anny i nie przeszkadza mu, że nie jest ona tak ambitna i przebojowa, jak on. Kilkadziesiąt lat wcześniej, w 1939 roku, kiedy świat wstrzymuje oddech w oczekiwaniu na wybuch wojny, miłości szuka również Sara Flinkierówna, Żydówka z bogatego domu. Jej ojciec ma już dla niej kandydata na męża, ale ona nawet nie wyobraża sobie tego związku. Tym bardziej, że jej serce skradł przystojny lekarz, którego widziała zaledwie dwa razy. Jan Górski, młody i biedny lekarz, zatrudniony w Zakładzie Leczniczym Zofiówka, również zwrócił uwagę na piękną kobietę, a kiedy ta zaczyna pracę w zakładzie, nie traci czasu i od razy proponuje odprowadzenie jej do domu… Co jednak – poza miłością – łączy te dwie historie? Przekonamy się o tym dzięki pięknej i wzruszającej książce pt. „Miłość warta wszystkiego”. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Filia książka, autorstwa Agnieszki Jeż, to słodko-gorzka opowieść o życiu, trudnych wyborach, a także o wojnie, która wyrządziła tak wiele złego. Dzięki szerokim ujęciu miłości, po książkę sięgnąć mogą nie tylko miłośnicy romansów czy powieści obyczajowych, ale wszyscy liczący na pełne wzruszeń chwile spędzone z książką. Autorka postawiła na emocje, a właściwie na emocjonalne zaangażowanie czytelnika. Doskonale prowadzona akcja i przeplatające się ze sobą historie, są tylko pozornie ze sobą nie powiązane, a przecinające się losy bohaterów obnażają prawdę o życiu, a także o przeszłości. Przekonamy się o tym, że żadna decyzja nie pozostaje bez wpływu na otoczenie, że wybory jednych pociągają za sobą konsekwencje, dla drugich. W jaki sposób ta prawidłowość dotyczy tej powieści? Przekonajcie się sami …
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2020 o godz 12:41 przez: Katarzyna Łojek
Miłość w czasach wojny i współcześnie. Jedna zakazana a druga dla siebie stworzona. Sara to młoda Żydówka. Wie,że miłości dla niej będzie szukał jej ojciec. Lecz dziewczyna zakochała się od pierwszego wejrzenia w lekarzu,który jest Polakiem. Wie,że to może się nie udać jednak idzie w zaparte i kieruje się sercem. Okres wojny zbiera już swoje żniwa. Jej brat został zabrany do pracy, gdzie giną ludzie. Świadomość,że może zostać zabity rozdziera serca całej rodziny. Romans jej i Jana trwa, niestety nadchodzi dzień w którym musi wybrać czy umrzeć czy uciekać. Z pomocą przychodzi jej Tadeusz,który ją ratuje. Nie wie jeszcze,że z biegiem czasu po bolesnych informacjach zostanie jej mężem. Anka szuka miłości w internecie, nie chce być już sama bo to ją przytłacza. Gdy poznaje Marcina z dnia na dzień jej uczucie do niego rośnie. Choć nie zawsze się zgadzają i coraz częściej coś ich poróżnia ale ich miłość do siebie przetrwa wszystko. Tak samo jak miłość ich dziadków. Gdy przychodzi dzień przyjęcia zaręczynowego i ich rodziny mają się zapoznać nie myśleli,że co niektórzy z nich się znają.. Szok i niedowierzanie ,które rozpętało się na przyjęciu otwiera stare rany. Czy ten ból można jeszcze naprawić? Jakie skutki jednej decyzji odbiją się na reszcie życia? Te dwie miłości po długim czasie znów się spotkają. Czy będą potrafili sobie wybaczyć? Prawda wyjdzie na jaw i po latach dowiedzą się kto zesłał na nich taki los.. Piękna i smutna historia.. O miłości, bólu i stracie,która nie powinna mieć miejsca. Pokazuje do czego mogą posunąć się ludzie w akcie zazdrości i niespełnionej miłości. Czytałam z zapartym tchem i na końcu miałam łzy w oczach. Szczerze mówiąc, trochę na początku przeraził mnie fakt, że autorka połączyła ciężkie czasy wojny z tymi współczesnymi. Osobiście nie przepadam za książkami z wątkami historycznymi, jedna ta bardzo mnie urzekła. Większość postaci bardzo polubiłam, ale jedna swoim zachowaniem mnie zawiodła. Sara uznawała Marię za przyjaciółkę, a ona postąpiła tak, a nie inaczej. Pokazuje to, że nawet przyjaciele mogą wbić nam nóż w serce – może to być taką przestrogą dla czytelników. Książką jest pisana dość specyficznym stylem, do którego trzeba się na początku przyzwyczaić, ale po kilku stronach już nie robi to problemu. Książka jest ciepła, opowiada o miłości, jednak potrafi też wzruszyć, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę fakt, że akcja również dotyka ciężkich czasów wojennych. Jednak daje ona również czytelnikom nadzieję, że każdy na swojej drodze może spotkać prawdziwą miłość, która będzie warta wszystkiego. Będzie warta życia oraz śmierci. Dodatkowo, chociaż wiem, że nie powinno oceniać się książki po okładce, tutaj ona spełnia swoją rolę. Przyciąga wzrok, jest delikatna, ale zarazem zachęca tym do sięgnięcia po książkę – zdecydowanie jest to sytuacja na plus! Z czystym sercem Wam polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
15-07-2020 o godz 01:40 przez: zaneta.1984.rz
O czym jest najnowsza powieść Agnieszki Jeż autorki "Miłość warta wszystkiego"? To piękna, czuła, wzruszająca opowieść o miłości, przedstawiona z dwóch perspektyw czasowych. 🖤 Miłość młodych ludzi za czasów okrucieństwa, nienawiści, wojny,ciągłego stachu o życie swoje i bliskich. 🖤 Jak i czasów współczesnych, gdzie w ciągłym pośpiechu, możemy przeoczyć coś naprawdę ważnego, niepowtarzalnego. W czasach gdzie bardzo ciężko odnaleźć swoją drugą połówkę, zbudować trwały i szczęśliwy związek, oparty na szczerości zaufaniu, szacunku względem drugiej osoby. Dwie kobiety Sara i Anna, kobiety które łączy tęsknota za prawdziwą miłością, szczerą, oddaną, bezgraniczną. Ich historie przedstawione są dwutorowo. Rozdziały o losach Sary w okresie wojennym, przeplatają się z terażniejszością i historią Anny. Anna ma poukładane życie, kocha swoją spokojną pracę, maleńkie mieszkanko. Ma grupę swoich przyjaciół, cudownych rodziców i dziadków z którymi łączą ją mocne więzi. Do szczęścia brakuje jej drugiej połówki, miłości która by zapełniła lukę w sercu. Znajduje ją na portalu dla singli. Marcin to inteligentny, ułożony, ambitny mężczyzna. Od razu wpada w oko Annie. Dziewczyna podświadomie czuje, że to jest ten jeden, jedyny. Para zakochuje się w sobie, planują ślub, wspólne życie. Nie podjrzewają, że podczas kolacji zaręczynowej, przypadkowo odkryją dotąd nieznane fakty z życia ich najbliższych. Czy to wydarzenie w jakiś sposób wpłynie na nich związek? Z kolei Sara to młodziutka kobieta pochodzenia żydowskiego, która marzy o wielkiej miłości. Wbrew woli ojca, odmawia poślubienia żydowskiego chłopaka i ze wzajemnością zakochuje się w ubogim, polskim lekarzu. Historia mogłaby zakończyć się happy and'em, gdyby nie piekło wojennej rzeczywistości. Czy uczucie jest wstanie przetrwać próbę czasu? Czy miłość jest warta wszystkiego? Czy dla niej można wyzbyć się człowieczeństwa i posunąć do zdrady czy morderstwa? "Miłość warta wszystkiego" to ciepła, wzruszająca opowieść o różnych obliczach miłości, o cudownych relacjach rodzinnych między dziadkami, rodzicami i dziećmi. Czy decyzje podjęte przez naszych przodków mogą mieć wpływ na nasze obecne życie i jakimi ludźmi jesteśmy? Autorka porusza również wątek przyjaźni między Sara a Maria. Przyjaźni, która jest tak bardzo potrzebna w czasach zagłady i wojennego chaosu, a która zostaje wystawiona na ciężka próbę, gdy w grę wchodzi miłość do mężczyzny... Godziny spędzone z powieścią Pani Agnieszki, były dla mnie świetna odskocznia od codzienności i miłe spędzonym czasem. Z pewnością sięgnę po wcześniejsze powieści autorki. https://www.instagram.com/p/CCo_KX1hma7/?igshid=17ywefsg8n678
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-07-2020 o godz 13:13 przez: Obydwie Zaczytane
Jeśli lubicie historie miłosne z wojną w tle to ta historia jest dla was idealna. Na piereszy plan wysówa się miłość i skomplikowane relacje międzyludzkie ale cała wojenna otoczka przydaje klimatu. Miłość warta wszystkiego to z pozoru dwie nie łączącw się ze sobą historie. Jedna dzieje się na początku drugiej wojny światowej, a później orzeskakujemy do współczesnej Warszawy i jej mieszkańców. W 1939 roku poznajemy Żydówkę Sarę oraz polaków- młodego doktora Jana i pielęgniarkę Marię. Cała trójka pracuje w zakładzie dla chorych psychicznie, choć Sara dopiero się uczy. Zaczynają ich łączyć głębsze relacje, miłość, która popycha osoby do różnych czynów. Współcześnie poznajemy ponad trzudziestoletnią Anię i jej chłopaka Marcina. Na początku ich znajomości dużo rozmawiają, poznają swoje rodziny, w tym dziadków. Wspominają przeszłość i planują przyszłość. Nie mają pojęcia, że to co było dawno temu będzie miało wpływ na ich kolejne dni razem. Miłość warta wszystkiego to historia, która już w prologu łapie czytelnika w garści i nie puszcza, aż nie dowie się on co, jak, dlaczego i z kim. Fenomenalna opowieść o trudnych czasach wojennych, prześladowaniu Żydów oraz o walce o życie, o miłość, o przyjaźń. Powieść o ogromnie trudnych wyborach, podjętych decyzjach, które miały wpływ na kolejne dziesięciolecia, o szukaniu iskierki nadziei i dobra w strasznych czasach, ale również o załamaniu się, o poddaniu, o zazdrości. Przeskoki między wątkami z przeszłości oraz teraźniejszości są jasne i zrozumiałe, ale nie ukrywam, że bardziej zaciekawiły mnie losy Sary, Jana i Marii niż współczesnych bohaterów. Książkę pochłania się w błyskawicznym tempie z wypiekami na twarzy. Momentami zaskakuje nas strasznie a zakończenie zwala z nóg. Na szczęście ciąg dalszy nastąpi co dla czytelnika jest prawdziwą gratką. Agnieszka Jeż napisała bardzo emocjonalną powieść o trudnej miłości, o różnicach, podziałach. Po lekturze czytelnik zastanawia się czy rzeczywiście uczucie jakim jest miłość usprawiedliwia wszystkie czyny i decyzje? Czy dla miłości zrobimy wszystko i zostanie nam to wybaczone? Czy warto dla miłości, choćby i prawdziwej być egoistycznym i podłym? Sami musicie odpowiedzieć sobie na te pytania, ja zachęcam do przeczytania tej lektury ponieważ zwala z nóg i otwiera oczy na istotne kwestie. To jest lektura o czymś i po coś, taka, która zostaje w głowie na długo a ja takie uwielbiam. Uwierzcie mi, że warto poświęcić na nią kilka chwil, myśli i chusteczek. Moja ocena 10/10 DOROTA Www.obydwiezaczytane.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
26-02-2021 o godz 19:11 przez: rudy lisek czyta
Macie czasem tak,że zakończenie danej historii sprawia,że koniecznie musicie sięgnąć po jej kontynuację? . Sięgając po 𝕄𝕀Ł𝕆ŚĆ 𝕎𝔸ℝ𝕋𝔸 𝕎𝕊ℤ𝕐𝕊𝕋𝕂𝕀𝔼𝔾𝕆 nie spodziewałam się,że ta opowieść mnie tak zauroczy.Dwie osobne historie,króre łączy bolesna przeszłość.Przeszłość,która może zmienić wszystko.Ale czy miłość okaże się od tego silniejsza? . 7.75-8/10⭐️ Autorka w ciekawy sposób ukazała historie dwóch rodzin.Akcja toczy się tu dwutorowo,gdzie możemy dokładnie prześledzić losy dwóch bohaterek.Anny z teraźniejszości oraz Sary z wojennej przeszłości.Obie kobiety łączy miłość do wyjątkowego mężczyzny w ich życiu.Tylko,że ta miłość Sary jest znacznie bardziej skomplikowana.Rok 1939 to zdecydowanie niepewny czas na takie uczucia.Zwłaszcza,jeśli jesteś Żydówką a twój wybranek to Polak.Łączy ich wiele,ale dzieli znacznie więcej.Tragiczne wydarzenia sprawiają,że ich losy są niepewne.Tymczasem Anna przeżywa piękny i gorący romans.Przy Marcinie czuje się jak nigdy dotąd.On również czuje,że spotkał w końcu tą jedyną,wyjatkową kobietę w swoim życiu.Zatem to najwyższy czas,aby ich rodziny się wreszcie poznały,bo ten najważniejszy dzień w ich życiu zbliża się wielkim krokami.Nie spodziewają się tylko jednego.To wydarzenie może zmienić wszystko... . 𝕄𝕀Ł𝕆ŚĆ 𝕎𝔸ℝ𝕋𝔸 𝕎𝕊ℤ𝕐𝕊𝕋𝕂𝕀𝔼𝔾𝕆 Agnieszki Jeż @agnieszka_jez_pisarka to urzekająca powieść obyczajowa nasycona niepowtarzalnym klimatem z czasów II wojny światowej.Opowieść w prosty,acz przyjemny sposób ukazuje,jak dwa tak różne wręcz obce sobie czasy mogą jednak się ze sobą splatać. A wybory poprzednich pokoleń kształtują kolejne.Historie,które zostały już napisane nie da się tak po prostu zamazać i zapomnieć.Autorka uraczyła nas wyjątkową fabułą,i choć po kilku kolejnych rozdziałach można spokojnie przewidzieć następne wydarzenia,to nie umniejsza to wcale tej lekturze.Zakończenie wręcz sprawia,iż napięcie i emocje w nas buzują.Jak to się zakończy?Koniecznie muszę zabrać się za drugi tom.Nie może być inaczej. . @wydawnictwofilia 8/10 https://www.instagram.com/rudy_lisek_czyta/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-06-2020 o godz 11:04 przez: KasiaRzeszutek
"Miłość warta wszystkiego", to najnowsza powieść Agnieszki Jeż, z gatunku książka obyczajowa .To bardzo ładna opowieść z wojną w tle. Cieszę się, że miałam okazję ją poznać. Jednak, bardziej interesowały mnie losy bohaterów, związane z historią, niż te współczesne. Rok 1939, początki drugiej wojny światowej. Sara poznaje Jana Górskiego. Oboje szybko się zakochują. Niestety, ta miłość nie będzie miała szczęśliwego zakończenia. Sara jest żydówką, Jan-polakiem.Takie związki, w tym trudnym czasie, nie są mile widziane. Oboje pracują w szpitalu dla nerwowo i psychicznie chorych.Sara pracuje jako pielęgniarka, Jan jest lekarzem.Mimo wspólnej pracy, spotykają się w ukryciu. Z książki dowiemy sie jak wygladalo małżeństwo na przestrzeni lat. Kiedyś mielismy swatów i aaranżowane małżeństwa.Teraz jest wolny wybór, a przyszlego męża można poznać na portalu randkowym.Tak było w przypadku naszej bohaterki. Anka jest zbyt zajeta pracą, by spotkac ukochanego na ulicy (tak bylo w przypadku jej babci). Loguje się na portalu, umieszcza kilka informacji , dodaje zdjęcie. Tak poznaje przystojnego Marcina, pracownika korporacji. Szybko decydują się na spotknie, a ich znajomość rozkwita.Chodzą na randki do tetru, na kolacje do restauracji oraz poznają swoje rodziny. Pisarka pokazuje, że dziedziczymy po naszych przodkach nie tylko wygląd i predyspozycje do chorób, ale też charakter i upodobania.To, jakie relacje mieliśmy z naszymi dziadkami i rodzicami, wpływa na nasze codzienne wybory oraz kształtuje osobowość.Babcia Anki kocha książki, jest bibliotekarką.Anka oddziedziczyla po niej zamiłowanie do literatury i wybrala studia (filologia polska),po których pracuje w redakcji pisma dla kobiet. Pewnego dnia, dwa pokolenia spotkają się przy jednym stole. Jaka to będzie okazja? Co będą świętować? Powiem tylko, że padną wówczas bardzo ważne słowa. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością pisarki. Nie nudziłam się, ani przez chwilę. Zakończenie czytałam z wypiekami na twarzy. Jak można oszukać bliskie sercu osoby? Jedna decyzja, może wpłynąć nie tylko na nasze życie, ale może też zaważyć na życiu innych. Z pewnością sięgnę po kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2020 o godz 14:26 przez: Karolina Radlak
Miłość jest w życiu bardzo ważna jak nie najważniejsza, kochamy swoich rodziców, dzieci, małżonka, ale czy warto dla niej wszystko poświęcić? Anna nie potrafi ułożyć sobie życia, kiedy wreszcie trafia na Marcina, wydaje jej się, że to ten jedyny, na którego czekała. Rok po pierwszym spotkaniu Marcin się jej oświadcza, żeby to uczcić, postanawiają zaprosić swoje rodziny do restauracji i jednocześnie podzielić się z nimi radosną nowiną, na spotkaniu jednak okazuje się, że rodziny już się znają. Uwielbiam książki, które opisują dwie historie na przestrzeni lat, a potem zaskakująco łączą się w jedną całość, jest to niesamowite obserwować różne pokolenia i różne czasy. Ta historia ma piękny klimat miłości, która przetrwała wiele lat oraz miłości która przyszła z rozsądku, bohaterowie z różnych przyczyn połączyli się w pary i tak potrafili przeżyć wiele lat. Miłość to bardzo trudne uczucie z początku zakochani świata za sobą nie widzą, a z czasem miłość objawia się w dbaniu o siebie i wspieraniu się, miłość to też ogromna praca, bo bez rozmowy a czasami przemilczeniu różnych spraw nie zbudujemy nic. Zdecydowanie kiedyś miłość była trwalsza, ludzie na siebie czekali, wybaczali sobie potknięcia, a teraz jak małżeństwo się sobie znudzi, to od razu biorą rozwód albo czasami w ogóle pary nie biorą ślubu, bo potem łatwiej od siebie odejść. Podczas wojny ludzie byli złaknieni miłości, szukali kogoś, z kim łatwiej było przeżyć ten trudny czas, bo nie chcieli być sami, często szukali osób, które mają pieniądze lub pozycje, a nie kierowali się miłością, ona przyszła później, a czasem nigdy. Jestem w stanie ich zrozumieć, sama pewnie chciałabym mieć w kimś wsparcie, a często było tak, że rodzice tym wsparciem nie byli, tylko również szukali korzyści dla siebie, tak właśnie było u Żydów, to tata szukał córce odpowiedniego kandydata, małżeństwa były aranżowane i tak pary musiały ze sobą spędzić całe życie. Sama nie wiem, czy chciałabym cześć drugą, a tak ma nastąpić, ta książka jest wyjątkowa i chodź, kończy się w bardzo zaskakującym momencie, to druga część może tutaj jeszcze bardziej namieszać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2020 o godz 19:14 przez: bookoholik27
„Miłość warta wszystkiego” czyli kolejna z książek osadzonych w realiach wojennych. Tym razem jednak historia przeplata się z czasami współczesnymi. Sara i Anna, w którym momencie ich losy się przetną? Sara Flinkierówna od pierwszego wejrzenia zakochuje się w Janie Górskim. Połączył ich przypadek. Na horyzoncie pojawia się jednak wojna, która sprawia, że świat zmienia się nie do poznania – staje się mroczny, nieprzewidywalny i pełen ludzkiego cierpienia. Ona jest Żydówką, on Polakiem – na swojej drodze napotkają niejedną przeszkodę. Współcześnie zaś poznajemy Annę Matkowską – kobietę, której brakuje tylko miłości. W ramach ciekawości postanawia zalogować się portalu randkowym, gdzie wkrótce poznaje Marcina. Czy naprawdę trafiła na odpowiedniego chłopaka? Pomimo, że od samego początku podejrzewałem jaka zajdzie zbieżność, to od pierwszej do ostatniej strony zostałem pochłonięty. Autorka bardzo dobrze wie jak grać na uczuciach czytelnika i niemal nie przyprawić go o zawał serca. Pokazuje, iż czasem najlepiej jest o trudnych rzeczach mówić w prosty sposób. Agnieszka Jeż tworzy książkę, w której doświadczamy zderzenia różnych światów. Pokolenie przedwojenne – sentymentalne, pełne czułości oraz współczesne – ciągle zabiegane. Obie rzeczywistości łączy jednak pogoń za miłością, jej silne pragnienie. Świat się cały czas zmienia, ale pogląd na miłość pozostaje taki sam, co możemy dostrzec na kartach tej powieści. Prawie wcale nie czytam powieści obyczajowych i romansów, dlatego nie potrafię ocenić tej powieści w ich skali. Posłużę się zatem miarą przeczytanych przeze mnie książek ( a trochę ich było :D ). Zarwałem dla niej noc, a gdy tylko odkładałem ją na chwilę, od razu tęskniłem za bohaterami. Z ciekawością oraz przepełniony skrajnymi emocjami brnąłem przez tę historię poznając dalsze losy Sary oraz Anny, z drugiej jednak strony nie chciałem się z nią rozstawać . Mile się zaskoczyłem dowiadując się o kontynuacji, na którą swoją drogą czekam z niecierpliwością. Komu polecam? Osobom uwielbiającym młodzieżówki a także każdemu młodemu człowiekowi, aby ujrzał siłę prawdziwej miłości.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-06-2020 o godz 19:23 przez: luvmyalextx
"Miłość - to jest najważniejsze. Dla niej warto się nie bać, ona chroni przed lękami." ~ "Miłość warta wszystkiego" to moje pierwsze spotkanie z twórczością pani Agnieszki Jeż. Opowiada ona o miłości, jak wskazuje sam tytuł. Jednak skupia się na sile tego uczucia oraz tym, jak może ono na nas oddziaływać. Poznajemy dwie historie rozgrywająca się na dwóch różnych płaszczyznach czasowych. Jedna z nich to opowieść z okresu II wojny światowej, gdzie młoda Żydówka - Sara Flinkierówna - zakochuje się w polskim lekarzu, Janie Górskim. Ich uczucie spotyka na swojej drodze wiele przeszkód powiązanych z rozgrywającymi się wydarzeniami. Druga Historia opowiada o Annie Matkowskiej, która poznaję na portalu internetowym Marcina Zielińskiego. Od pierwszej chwili łączy ich silne uczucie, które z czasem zamienia się w szaloną miłość. Historie pozornie się praktycznie nie łączą jednak jak mówi nam sam opis, przyjdzie moment kiedy się przetną.  Książka pani Agnieszki Jeż była bardzo przyjemną lekturą. Opisywane przez nią relacje miłosne, jak i przyjaźnie wpływały na bardzo ciepły odbiór książki. Historia również była bardzo ciekawa i dążyłam do tego, aby jak najszybciej poznać prawdę jaka się w niej kryje. Piękna opowieść o miłości która przetrwała próbę czasu, przeszkody oraz źle podjęte decyzje. Myślę, że warto poznać tę historię. Może nie jest to coś zaskakującego, takiego co sprawi, że czytelnik wyskoczy z butów, ale nie zmienia to faktu, że książka bardzo mi się podobała. Zakończenia w niewielkiej części się domyśliłam, jednak nie też tak od razu, dlatego mały element zaskoczenia u mnie pozostał. Nie żałuję, że ją przeczytałam i myślę, że dzięki niej w moje plany wpisały się także inne książki pani Jeż. Styl, w jakim jest napisana powieść jest prosty i zarazem bardzo ciepły. Miałam wrażenie, jakby ktoś bliski opowiadał tę historię, a ja siedziała przy tej osobie i uważnie słuchała. Godziny spędzone z tą książką były dla mnie świetną odskocznią i mile spędzonym czasem, dlatego bardzo ją polecam.  Recenzja była publikowana na innych portalach. 
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2020 o godz 16:35 przez: Sabina Łaba
"Miłość warta jest śmierci. Miłość jest warta życia" cytat ten pochodzi z najnowszej powieści Agnieszki Jeż. Motto to kończy tę przepiękną pozycję o miłości w okresie okrucieństwa wojny- zarówno tej ratującej, jak i destrukcyjnej, która powoduje trudne decyzje i ma wpływ na ludzkie wybory. "Miłość warta wszystkiego" obrazuje nam trzy pokolenia, dla których obraz miłości różni się i każde z nich ma inny sposób jej postrzegania. Lecz na pierwszym planie mamy dwóch głównych bohaterów-Anny i Marcina, którzy łączą się dzięki portalowi internetowemu. To właśnie podczas ich przyjęcia zaręczynowego następuje przełomowy moment ponownego zetknięcia się dwóch dawniej bliskich sobie osób. Tym wzruszającym momentem rozpoczyna się retrospekcja miłości dwóch par- Sary i Jana, Żydówki i Polaka, w czasie zawirowań Drugiej Wojny Światowej, oraz ta bardziej współczesna- wcześniej już wspomnianych Anny i Marcina. Nie wiedzą oni, że łączy ich więcej, niż mogą się domyślić, a historie ich przodków są nadal aktualne... Ich losy perfekcyjnie oddają to, o czym pisze autorka- że nawet podczas wojny "da się omotać miłością" oraz że to, co najważniejsze, to miłość, która "chroni przed lękiem". Mnie osobiście przypadła ona do gustu zarówno pod względem stylu pisania samej autorki, jak również samej przedstawionej historii. Podobało mi się szczególnie to, że historia nie była przedstawiona wprost, lecz na samym początku mamy wielki i poruszający wstęp z pozornie obcymi dla sobie bohaterami, a następnie powoli, powoli, po nitce do kłębka, oni sami nakierowywali nas na to, jaka tak naprawdę jest relacja pomiędzy wszystkimi bohaterami. Jeżeli lubicie powieści dotyczące wojennych ścieżek miłości, przy których nierzadko potoczy się łza wzruszenia, a dodatkowo okładka jest tak samo piękna jak zawartość, to polecam Wam sięgnąć po tę pozycję. Z pewnością się nie zawiedziecie! Gorące lato 1939 czeka na Was na półkach księgarń! Bardzo dziękuję Wydawnictwu Filia za możliwość przeczytania tej pięknej powieści.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2020 o godz 15:46 przez: martucha180
Miłość od pierwszego wejrzenia i dwie historie, współczesna i z czasów II wojny światowej, splotą się ze sobą, wstrząsną bohaterami, ukażą okrutną prawdę. Autorka przedstawiła miłość jako potężne uczucie, które buduje i ratuje oraz niszczy i rujnuje. Wojna zmuszała ludzi do podejmowania dramatycznych decyzji. Na szali stawiano miłość do rodziców, dziecka, rodzeństwa i do tej jedynej, tego jedynego. Prawdziwa miłość łączyła ludzi niezależnie od istniejących między nimi podziałów. W trakcie lektury zastanawiałam się, co ludzie są w stanie zrobić w imię miłości, co postawić na drugiej szali, ile warta jest miłość, jak bardzo jest prawdziwa. Czy na pewno wszystkie chwyty są dozwolone? Do refleksji skłonił mnie wątek psychogenealogii. W powieści doskonale widać, jak wybory naszych przodków wpływają na nasze życie, jak na poziomie genetycznym przejmujemy pewne ich zachowania i upodobania. Klamrę kompozycyjną fabuły stanowi jedno wydarzenie. W środku przeplatają się miłosne wątki – Żydówki i Polaka w czasie wojny i „współczesny” Anki i Marcina według algorytmu portalu randkowego. Uczucie kwitnie bez względu na okoliczności, ale widać różnicę pokoleniową i cywilizacyjną. Z zainteresowaniem poznawałam historie miłosne bohaterów targanych emocjami. Autorka celowo wprowadziła pewien zabieg, by szybko się nie zorientować w intrydze, ale domyśliłam się jej konstrukcji. Przyglądałam się rodzinom, systemom wartości, sposobom wychowywania dzieci, uczuciom i więzom oraz przyjaźni. W promocji dostałam fastfoodową psychologię. Powieść zabiera czytelnika w dwie czasoprzestrzenie, by pokazać różne oblicza miłości i jego siły, ludzkie szczęście i dramat, nadzieję i jej utratę, nas samych i nasze motywacje, które się nie zmieniają. Ta książka to dla mnie wstęp do głównych wydarzeń. Widziałam szczeliny, które prawdopodobnie w następnym tomie pękną. Z niecierpliwością czekam na dalszy ciąg miłosnych historii i perypetii bohaterów, którzy jak w greckiej tragedii przeżywają wielki dramat.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
14-07-2020 o godz 10:03 przez: Kamila Biegańska
Dwie miłości. Jedna w czasach wojennych a druga współczesna. Jedna zakazana a druga dla siebie stworzona. Sara to młoda Żydówka. Wie,że miłości dla niej będzie szukał jej ojciec. Lecz dziewczyna zakochała się od pierwszego wejrzenia w lekarzu,który jest Polakiem. Wie,że to może się nie udać jednak idzie w zaparte i kieruje się sercem. Okres wojny zbiera już swoje żniwa. Jej brat został zabrany do pracy, gdzie giną ludzie. Świadomość,że może zostać zabity rozdziera serca całej rodziny. Romans jej i Jana trwa, niestety nadchodzi dzień w którym musi wybrać czy umrzeć czy uciekać. Z pomocą przychodzi jej Tadeusz,który ją ratuje. Nie wie jeszcze,że z biegiem czasu po bolesnych informacjach  zostanie jej mężem. Anka szuka miłości w internecie, nie chce być już sama bo to ją przytłacza. Gdy poznaje Marcina z dnia na dzień jej uczucie do niego rośnie. Choć nie zawsze się zgadzają i coraz częściej coś ich poróżnia ale ich miłość do siebie przetrwa wszystko. Tak samo jak miłość ich dziadków. Gdy przychodzi dzień przyjęcia zaręczynowego i ich rodziny mają się zapoznać nie myśleli,że co niektórzy z nich się znają.. Szok i niedowierzanie ,które rozpętało się na przyjęciu otwiera stare rany. Czy ten ból można jeszcze naprawić? Jakie skutki jednej decyzji odbiją się na reszcie życia? Te dwie miłości po długim czasie znów się spotkają. Czy będą potrafili sobie wybaczyć? Prawda wyjdzie na jaw i po latach dowiedzą się kto zesłał na nich taki los.. Piękna i smutna historia.. O miłości, bólu i stracie,która nie powinna mieć miejsca. Pokazuje do czego mogą posunąć się ludzie w akcie zazdrości i niespełnionej miłości. Czytałam z zapartym tchem i na końcu miałam łzy w oczach. Bardzo podobało mi się to w jaki sposób autorka przeplatała nam dwie różne historie, które tak naprawdę jednak mają coś ze sobą wspólnego. I choć na co dzień nie czytam książek obyczajowych tak tą jestem zachwycona i już czekam na dalsze losy bohaterów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-06-2020 o godz 10:11 przez: natala_reads
Dwie historie. Dwa odległe czasy. Rok 1939, a więc wojna. Sara przypadkiem spotyka Jana Górskiego. Młodego, wykształconego i bardzo przystojnego lekarza. Zdaje się, że zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia. Jednak pomimo ogromnego uczucia zbyt wiele ich dzieli. Ona biedna Żydówka, on biedny, ale wykształcony Polak. Czasy współczesne. Anna poszukuje swojej drugiej połówki na portalu randkowym. Dzięki temu poznaje Marcina, który w rzeczywistości jest jeszcze wspanialszym mężczyznom. Wydaje się, że są sobie przeznaczeni. Jednak co wspólnego mają dwie zupełnie inne historie? A co jeśli całe dotychczasowe życie budowane było na kłamstwie? To moje pierwsze spotkanie z piórem autorki. Pomimo iż książka ma bardzo ciekawy opis i równie intrygującą zawartość, to chwilę zajęło mi, zanim przywykłam do stylu autorki. Ma ona w sobie coś takiego, co na początku utrudniało mi czytanie, jednak później szło mi już całkiem nieźle ;). Autorka miała bardzo ciekawy pomysł na przedstawienie dwóch pozornie różnych historii. Przyznaję, że ta z czasów wojennych bardziej przypadła mi do gustu niż ta współczesna, choć bardzo polubiłam Anie i Marcina. Bohaterowie są bardzo różni, a za razem bardzo ciekawie przedstawieni. Cała powieść nie wieje też nudą, bowiem fabuła owiana dziwną tajemnicą napędzała mnie tylko do czytania i sprawiała, że chciałam jak najszybciej dobrnąć do końca, aby dowiedzieć się o co cały "szum". Jednak, na zakończenie autorka miała inne plany niż ja... Eh, będę musiała czekać na drugą część XD. Podsumowując "Miłość warta wszystkiego" to bardzo ciekawa powieść o ogromnej sile miłości (tej prawdziwej i jedynej, a także tej niszczącej). To powieść o trudzie podejmowania trafnych decyzji, a także o tym, jak decyzje podjęte za młodu wpływać mogą na życie późniejszych pokoleń. To książka inna od dotychczasowych jakie czytałam, ale również warta uwagi. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-06-2020 o godz 08:59 przez: Anonim
"Czy to możliwe, żeby podczas wojny tak się dać omotać miłością? A może właśnie podczas wojny ludzie potrzebują jej jeszcze bardziej?" Miłość warta wszystkiego to nie tylko zwykła powieść o miłości. Jest to podróż w istotne lata wojenne, a także pomoc w odkryciu tajemnicy z przed lat. Powieść odkryła przeze mną dwa na pozór niezależne od siebie światy: Świat wojenny, oraz świat współczesny. Przenosząc się do wydarzeń z okresu wojennego, jesteśmy świadkami narodzin pięknej choć trudnej miłości. Trudnej z powodu czasu, w którym przyszło jej rozkwitać. Sara- żydówka, bogatego pochodzenia, bez pamięci zakochuje się w mało cenionym lekarzu Janie Górskim. Ich miłość choć bardzo niepozorna, zostaje wystawiona na jedną z cięższych prób. Musi bowiem, przeciwstawić się wszelkim przeszkodom... W drugiej historii autorka porywa nas w czasy współczesne, gdzie główną bohaterką jest Anna. To właśnie ona postanawia poszukać swojego szczęścia w miłości. Swoje kroki kieruje na portal randkowy, gdzie udaje się jej poznać niezwykłego i bardzo szarmanckiego Marcina. Jest mężczyzną, który od początku, staje się bliski sercu Annie. Czy coś z tego wyjdzie? Miłość warta wszystkiego jest piękną powieścią o miłości, która pokazuje nam jak zmieniła się ona na przestrzeni lat. Powieść porywa czytelnika w zatracenie, nie tylko poprzez ciekawą fabułę, ale także przez lekki styl pisania autorki. Spowodowało to, że płynęłam przez powieść, bardzo szybko. Nie chciałam przestawać jej czytać, gdyż fabuła wręcz do siebie przyciąga. Książka skonstruowana jest w taki sposób, że nie można pogubić się w opisywanych zdarzeniach. Wszystko jest bardzo przejrzyste. Zakończenia można się domyślić już na początku, lecz chyba nie ono było tutaj bardzo ważne, lecz sam aspekt prawdziwej miłości. Powieść bardzo mi się podobała. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
29-06-2020 o godz 19:35 przez: Honorata Jamroży
"Miłość warta wszystkiego" Agnieszki Jeż jest to opowieść o sile miłości, która często zmusza do najtrudniejszych decyzji. To historia opisująca to jak decyzje i wybory poprzednich pokoleń wpływają na współczesne życie. Wiemy, że miłości jest wiele, poczynając od tej romantycznej do drugiego człowieka, do dziecka, do rodziców, do dziadków, przyjaciół, a nawet ta, którą obdarowujemy nasze zwierzęta, które często traktujemy jak członków rodziny. Czy miłość jest warta wszystkiego? Zapewne, kto jej doświadczył, powie, że tak, bo nie ma nic lepszego od dawania i pozyskiwania miłości, człowiek jest wtedy szczęśliwy. Dzieci kochane przez swoich rodziców są szczęśliwe, rodzice kochani przez dzieci również. Jednak miłość jednej osoby do drugiej, to coś zupełnie innego. Mówi się, że pierwsza miłość jest niezwykła, ale nie zawsze tak jest, następna może też być cudowna. Jest powiedzenie "stara miłość nie rdzewieje" i tak jest w przypadku, który opisuje autorka. Cudowna, niedozwolona miłość w czasach wojennych, przetrwała długie lata i była nadal gorąca. Losy bohaterów splatają się niepodziewanie ze sobą i jest to bardzo ciekawe. Czytając tę książkę, byłam bardzo ciekawa co będzie dalej, ale nie z miłością tej najmłodszej pary, tylko tej pierwszej, od której wszystko się zaczęło. Miłość nie zna granic, dla miłości można poświęcić wszystko, można też bardzo zranić i tak właśnie się stało w tej historii. Gdy już skończyłam czytać, najbardziej ucieszyła mnie ostatnia linijka- "ciąg dalszy nastąpi". Ciekawe jak potoczą się dalsze losy dziadka Marcina i babci Ani, kim było to małe dziecko na zdjęciu w pożółkłej kopercie. Domysłów jest wiele i czy ta miłość jest faktycznie warta wszystkiego. Bardzo polecam lekturę tej książki, myślę, że nikt nie będzie żałował, że ją przeczytał.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Przepaść Mróz Remigiusz
4.8/5
23,99 zł
42,90 zł
19,99 zł
19,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Ekstremista Mróz Remigiusz
4.8/5
23,84 zł
42,90 zł
21,45 zł
Inne z tego wydawnictwa Mroczne sekrety Moss Marcel
4.7/5
19,91 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Halny Mróz Remigiusz
4.7/5
22,42 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Pacjent Czornyj Max
4.8/5
24,87 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Idealna para Moss Marcel
4.5/5
21,69 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Iluzjonista Mróz Remigiusz
4.5/5
20,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nie wiesz nic Moss Marcel
4.6/5
21,90 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Nieodnaleziona Mróz Remigiusz
4.3/5
20,94 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Bestia z Buchenwaldu Czornyj Max
4.8/5
24,61 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Wszyscy muszą zginąć Moss Marcel
4.5/5
21,99 zł
42,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Listy zza grobu Mróz Remigiusz
4.5/5
21,43 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Behawiorysta Mróz Remigiusz
5/5
33,99 zł
39,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego