Miejsce dla dwojga (okładka  miękka, 04.2016)

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń

Produkt niedostępny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Może Cię zainteresować

Alan stracił wszystko, co było dla niego drogie. Nie chciał żyć, nie chciał pamiętać. Rozwiązaniem miała być wędrówka. Przez całą Ameryką. Pieszo, z małym plecakiem. Bez planu.
W sytuacjach, które wydają się bez wyjścia, z bezinteresowną pomocą przychodzą mu zupełnie obcy ludzie. Ich proste gesty wsparcia pozwalają Alanowi przetrwać samotność. Przypominają, że nie jest sam. Że jest ktoś, kto czuwa nad nim w chwilach największego zwątpienia.

Alan zostaje poddany kolejnej ciężkiej próbie. Choroba niespodziewanie przerywa jego podróż i mężczyzna wraca do domu, do ojca, który nie do końca rozumie wybór syna. Ten przymusowy przystanek przynosi moment zastanowienia, a także ujawnia niespodziewaną prawdę. Że czasem to, czego szukamy, jest tuż pod naszym nosem. Tylko czy Alan zdąży na czas ją odkryć? Zanim Ci, którzy są naprawdę ważni odejdą na zawsze.

"Droga nadziei" to kolejna powieść wchodząca w skład bestsellerowych "Dzienników pisanych w drodze" Richarda Paula Evansa. Autor Kolorów tamtego lata i Stokrotek w śniegu zabiera nas w podróż, która odmienia życie i pozwala odzyskać nadzieję.

ID produktu: 1120476298
Tytuł: Miejsce dla dwojga
Autor: Evans Richard Paul
Tłumaczenie: Broekere de Hanna
Wydawnictwo: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 288
Numer wydania: I
Data premiery: 2016-04-27
Rok wydania: 2016
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 24 x 208 x 147
Indeks: 18996128
średnia 4,2
5
16
4
8
3
4
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
26 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
30-09-2016 o godz 21:29 przez: Dorota Sadowska | Zweryfikowany zakup
Po chodzeniu przez co najmniej 30 minut pomiędzy pólkami i poszukaniu czegoś luźnego do poczytania podczas podróży, udało mi się natrafić na tą niesamowitą książkę. Książkę opowiadającą o niezwykłym człowieku, który poprzez przeciwności losu w tragiczny sposób traci najważniejsze wartości w życiu i samą chęć życia.

Bohater Alan Christenson w tragiczny sposób został pozbawiony najbliższych. Nie potrafiąc poradzić sobie ze wspomnieniami i odnalezieniu samego siebie, decyduje się na pieszą wędrówkę wzdłuż Stanów Zjednoczonych, poczynając od Seattle. Bez planu, z małym plecakiem i na przekór głosowi rozsądku oraz gorącym prośbom ojca o zaniechanie wyprawy, wchodzi na szlak, dążąc do oczyszczenia umysłu.
Samotna wędrówka skazuje go na nieustanne rozmowy z samym sobą i okazuje się być naszpikowana trudnościami. Kiedy wydaje się, że sytuacja jest bez wyjścia i przerywa podróż, pojawia się ktoś kto bezinteresowanie oferuje pomoc i staje się wyjątkowym elementem jego życia. Po miesiącach szukania własnej drogi Alan budzi się w szpitalu i zostaje poddany kolejnej ciężkiej próbie.

Książka opowiada o przezwyciężanie trudności i o tym, że życie może być piękne, nawet w trudnych chwilach, ale tylko wtedy jeśli tego chcemy. Przeżywamy tutaj życiową lekcję, którą powinniśmy zachować głęboko w sercu. Piękno i siła książki Evansa tkwi w prostocie. "Dzienniki pisane w drodze" są historią człowieka, którego przeżycia pozwalają zapytać się o własne życie, znaleźć rozwiązanie w trudnych sytuacjach. Pokazują wyraźnie, jak można znaleźć pomoc i ukojenie oraz jak człowiek żałuje popełnionych w przeszłości błędów.

Evans pokazuje nam jakim ważnym czynnikiem jest autorefleksja w naszym życiu, jak istotne jest własne wyciszenie i odrobina samotności. Wszystko po to aby umiejętnie uporządkować swoje wnętrze. Jeśli szukasz życiowej opowieści i chcesz wyruszyć w głąb siebie "Dzienniki pisane w drodze" są właśnie dla Ciebie.

Książka idealna dla czytelników spragnionych spokojnej, poruszającej lektury, działającej kojąco i dającej nadzieję.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-04-2016 o godz 15:56 przez: marlena2214 | Zweryfikowany zakup
bardzo ale to bardzo polecam mnie dzienniki pochłonęły bez reszty z niecierpliwością czekałam na kolejną część i oczywiście nie zawiodłam się czekam na cd POLECAM całą twórczość Evansa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-11-2016 o godz 12:31 przez: AgaCerazy | Zweryfikowany zakup
Kolejna pozycja Evansa, która podobija serca. Polecam wszystkim do poduszki ☺☺
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
11-12-2017 o godz 11:00 przez: anna | Zweryfikowany zakup
Super książka polecam
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2016 o godz 12:07 przez: Recenzje Kiti
Myślę, że twórczość Richarda Paula Evansa można z powodzeniem przyrównać do książek Nicholasa Sparksa. Obaj panowie piszą bardzo wzruszająco, życiowo, zmuszając swoimi powieściami czytelników do przemyśleń. ,,Miejsce dla dwojga" to czwarta część ,,Dzienników pisanych w drodze" Richarda Paula Evansa, którą można czytać jako oddzielną powieść, jednak polecam zapoznawanie się z tą serią od początku, co zresztą uczyniłam.

Jeszcze niecały rok wcześniej Alan miał wszystko, o czym mógłby zamarzyć - kochającą żonę, dobrze prosperującą firmę reklamową, wspólnika, któremu, wydawałoby się, mógł zaufać, mnóstwo klientów. Nic nie zapowiadało tragedii. Pewnego dnia jego żona spadła z konia, doznała urazu kręgosłupa, miesiąc później zmarła. Wspólnik oszukał Alana, mężczyzna stracił wszystko, został bez dachu nad głową. To właśnie wtedy postanowił wyruszyć do Key West na Florydzie, najdalej wysuniętego miejsca od miasta, w którym mieszkał z żoną. Przez 4 tomy trzy razy musiał zrezygnować z wędrówki. Czy tym razem także wróci na swoją drogę? Czy zrozumie, że to nie wędrówka powinna stać się sensem jego życia?

Pisząc ten wpis, nie mogę skupić się jedynie na czwartej części serii. Moim zadaniem jest ukazać, jak zmieniał się Alan przez wszystkie książki cyklu. Pierwsza publikacja to śmierć żony i początkowa wędrówka, druga - przymusowy przystanek, lepsze zapoznawanie się z Angel/Nicole, na końcu trzeciej dowiadujemy się o tym, że jest bardzo chory, koniec czwartej to poważna choroba najbliższej mu osoby. Jestem ciekawa, co czeka na czytelników w części piątej.

Na początku każdej pozycji została przedstawiona mapka narysowana przez Alana, obrazująca jego drogę, którą przebywa w danym tomie. Następnie na początku każdego rozdziału jest jakaś krótka lub czasem dłuższa myśl z dziennika głównego bohatera. Mężczyzna po śmierci żony stracił sens życia, chciał się zabić, jednak nie mógł tego zrobić, gdyż obiecał ukochanej, że będzie żył. Jego wędrówka ma na celu nie tylko dojście do Key West na Florydzie i poradzenie sobie ze stratą żony. Po drodze spotyka osoby, którym to on pomaga, choć zupełnie nie był na to przygotowany. Czwarty tom to także wątek miłości dwóch kobiet zakochanych w jednym mężczyźnie. Czy Alan zdecyduje się na nową miłość?

,,Miejsce dla dwojga" Richarda Paula Evansa to czwarty tom ,,Dzienników pisanych w drodze", najdłuższej serii pisarza. Jestem ciekawa, z iloma częściami jeszcze będę miała okazję się zapoznać. Wszystkie cztery publikacje czytałam jedna po drugiej i uważam to za najlepsze rozwiązanie. Jedną książkę czyta się średnio 3-4 godziny, więc jedna książka jest idealna na jeden dzień. Droga Alana udowadnia, że odejście najbliższej osoby może być dla nas końcem świata, ale jednocześnie stara się pokazać, że w jakiś sposób musimy się z tym uporać, choć wiadomo, że nie będzie to łatwe. ,,Dzienniki pisane w drodze" to bardzo emocjonalna seria, którą polecam każdemu z Was.

Moja ocena: 5,5/6
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-05-2016 o godz 15:29 przez: Katarzyna Antos
Na początku lektury byłam rozczarowana. Być może zupełnie inaczej wyobrażałam sobie tę historię. Jednym z czynników wpływających na pierwsze wrażenie zapewne był fakt, że nie czytałam wcześniejszych części dzienników. Historia głównego bohatera – Alana, była więc dla nie czymś nowym.
Ludzie są w stanie robić różne dziwne rzeczy. Takie, które wywołują podziw, zaskoczenie a także niezrozumienie. Alan jest przykładem postaci, w której kryje się mnóstwo szaleństwa. W końcu nie każdy decyduje się na pieszą wędrówkę przez Stany Zjednoczone. Każda podróż niesie ze sobą ryzyko, które można określić w różny sposób. Nasz podróżnik ma zarówno wiele pecha i szczęścia jednocześnie. Jego wędrówkę przerywa choroba. Diagnozą okazuje się guz mózgu. W „Miejscu dla dwojga” poznajemy Alana, który znalazł się w trudnej sytuacji. Może umrzeć, a przecież tak bardzo zależy mu na dokończeniu wędrówki, w którą wyruszył po śmierci żony. W tym momencie jego życia poznajemy też dwie kobiety. Jedna z nich podała mu dłoń w potrzeba, druga zaś zawsze była blisko, służąc pomocą. Alan nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, że jedna z nich najprawdopodobniej jest kobietą jego życia. Bohater, za namowa ojca wraca do rodzinnego domu, gdzie czeka go operacja usunięcia guza. Zabieg kończy się powodzeniem, a Alan po krótkim okresie rekonwalescencji decyduje się wrócić na trasę, by dotrzeć wreszcie do celu – Key West na Florydzie. Mimo bólu, osłabienia i obaw ojca, postanawia kontynuować podróż życia. Na swojej drodze spotyka osoby, które wraz z nim tworzą różne historie. Dopiero podczas podróży Alana przekonałam się do książki Evansa. Zainteresował mnie wątek z człowiekiem mieszkającym na bagnach czy niebezpiecznej przygody z sektą. Żałowałam, że to były tylko niewielkie elementy całej opowieści. Gdyby autor bardziej je rozwinął, powieść zdecydowanie zyskałaby w mojej ocenie. Jak to w podróży czasem bywa, zdarzają się zwroty akcji i nieoczekiwane sytuacje. Pisarz serwuje nam takowe zakończenie. Alan musi kolejny raz przerwać wędrówkę, z powodu ataku serca swego ojca. Idealny zabieg, by zachęcić czytelnika do sięgnięcia po kolejną cześć dzienników i przekonania się, czy Alan dotrze do celu.
Evans pokazuje ludzką determinację, siłę i niezwykłą otwartość na to, co obce i nowe. Samotny człowiek idzie pieszo przez Stany, spotyka różnych ludzi, a mimo wszystko zachowuje pewien spokój i opanowanie. Podróż jest dla niego lekarstwem na smutek i pustkę. Pozwala dostrzec to, co do tej pory było nieosiągalne. Pokazuje, że człowiek tak naprawdę nigdy nie jest sam, ale nie zawsze zdaje sobie z tego sprawę.
Co będzie dalej? Czy w życiu Alana jest „Miejsce dla dwojga”? Ciąg dalszy nastąpi…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-05-2016 o godz 21:22 przez: Małgorzata Szustkiewicz
Miejsce dla dwojga to kolejny tom z cyklu Dzienników pisanych w drodze, a zarazem moje pierwsze spotkanie z autorem. Po raz kolejny sięgnęłam po kontynuacje, nie znając wcześniejszych części. Jakże żałuję, że dopiero teraz zdecydowałam się na ten krok!

Wyobraźcie sobie, że nagle tracicie wszystko, co dla Was najważniejsze. Jak się z tym czujecie? Co wtedy robicie? Aż strach pomyśleć... Tymczasem Alan, główny bohater powieści Evansa, stracił ukochaną żonę, odebrano mu firmę. Nie miał już nic, na czym by mu zależało. Sprzedał wszystko co posiadał, spakował mały plecak i wyruszył w drogę przez całe Stany Zjednoczone. Pieszo. Dlaczego? Co chciał odnaleźć, kiedy dojdzie do celu? To nie było ważne, nie myślał o tym. Po prostu chciał iść, marsz miał mu pomóc.

Nie zawsze jednak wszystko idzie po naszej myśli. Alan po raz drugi musi przerwać swoją wędrówkę. Choroba zmusza go do powrotu do domu, pod opiekę ojca. Jednak bezczynność nie jest tym, czego Alan pragnie. Bezsilność, którą odczuwa, męczy go z każdym dniem bardziej. Podobnie jak wspomnienia o zmarłej żonie, która za czasów młodości mieszkała w pobliżu. Kiedy tylko stan zdrowia mu na to pozwala, mężczyzna wraca na trasę.

Miejsce dla dwojga to ciepła opowieść o tym, jak przypadkowe spotkania na drodze mogą poruszyć nasze serca, zainspirować i dodać pozytywnej energii, sprawić że na naszej twarzy pojawi się uśmiech. Obcy ludzie pomagają Alanowi, obdarzają go zaufaniem. Pokazują, że świat wciąż ma swoje dobre strony, nie wszystko jest złe, można żyć dalej pomimo ciężkich wspomnień i trudnej przeszłości. To również historia o miłości. Tej utraconej, a także nowej. Czy można zakochać się po raz drugi? Alan nie dopuszcza do siebie myśli, że ktoś mógłby zająć w jego sercu miejsce McKale, najdroższej mu kobiety.

Evans porusza bardzo trudne tematy, ale pisze o nich w sposób lekki, przyjemny. Być może niektóre dialogi nie pasowały do rozmów dojrzałych ludzi, jednak to tylko drobne elementy, do których ewentualnie można byłoby się przyczepić. Zastanawiam się tylko czy warto, skoro cała lektura była wciągająca, a dzięki temu łatwemu – w dobrym tego słowa znaczeniu – stylowi, poczułam na twarzy powiew wiatru, jakbym towarzyszyła Alanowi w jego podróży. Nie tylko śledziłam jego losy, ale również myślałam nad nimi, zastanawiałam się co ja bym zrobiła na jego miejscu.

Bardzo żałuję, że nie czytałam wcześniejszych części Dzienników pisanych w drodze. Pomimo iż znam już kilka wydarzeń z przeszłości Alana, chętnie nadrobiłabym zaległości. Miejsce dla dwojga wciągnęło mnie, książkę czytało mi się bardzo szybko i połknęłam ją w jeden wieczór. Jeden przyjemny wieczór spędzony przy ciepłej lekturze.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-04-2016 o godz 09:47 przez: Marta Mrowiec
Książki Richarda Paula Evansa biorę w ciemno. Uwielbiam jego twórczość, która jest niezwykle urzekająca i szczera w swej prostocie. Miejsce dla dwojga to czwarta już część Dzienników pisanych w drodze. Piękna, jednak nieco smutna.

Alana poznaliśmy jakiś czas temu. Mężczyzna wyruszył w pieszą wędrówkę po to, by pogodzić się ze śmiercią swojej żony. Wędrówka ta okazała się trudna i nie raz stanowiła zagrożenie dla Alana. Nie zrażał się jednak i przemierzał kolejne stany przełamując swoje ograniczenia, walcząc z bólem, a przede wszystkim mierząc się z własnymi uczuciami samotności, żalu i tęsknoty. Miejsce dla dwojga to czwarta część z serii Dzienników pisanych w drodze. Alan trafia do szpitala z podejrzeniem guza mózgu. W jego życiu są dwie kobiety, które darzą go uczuciem, jednak on w swojej żałobie i żalu tego nie dostrzega. Z czasem przekonuje się, że może ponownie komuś zaufać i kogoś pokochać. Powrót na trasę przyniósł kolejne spotkania z wieloma ludźmi. Alan ponownie doświadczył bezinteresownej pomocy oraz utwierdził w przekonaniu, że na świcie jest wiele osób, które mimo tego iż go nie znają dobrze mu życzą. To właśnie na trasie uświadomił sobie, co w jego życiu jest ważne, kogo potrzebuje i z kim chce być. Niestety los nieco pokrzyżował jego plany i musi zdążyć wrócić, by powiedzieć swojemu ojcu o wszystkim o czym do tej pory chciał mu powiedzieć, jednak odkładał to na potem.

Tkwi niezwykła subtelność i delikatność w historiach opowiadanych przez Evansa. Nie sili się on na wyszukana i zawiłe opowieści. Siła jego książek tkwi w prostocie. Ponadto pięknie ubiera myśli oplatając je w obrazowe metafory. Dzienniki pisane w drodze to historia człowieka doświadczonego trudnym przeżyciem, jest to jednak historia, która pomaga zastanowić się nad własnym życiem i na tym, co powinno być w nim najważniejsze. W Miejscu dla dwojga autor pokazuje, że nie powinniśmy odkładać rozmów na później, że czasami możemy nie mieć już okazji, by powiedzieć naszym bliskim, jak bardzo ich kochamy i ile dla nas znaczą. Życie często weryfikuje nasze plany i czasem musimy być przygotowani na smutne zakończenia. Czy Alan zdąży porozmawiać z ojcem? Czy to co do tej pory niewypowiedziany, w końcu padnie z jego ust? O tym przekonamy się w kolejnej części dzienników pisanych w drodze, gdyż sam autor zapewnił nas, że nastąpi ciąg dalszy tej historii.

Jeżeli szukacie niespiesznej i życiowej opowieści o tym co istotne oraz macie ochotę razem z Alanem wyruszyć w niezwykłą podróż w głąb siebie sięgnijcie po jego dzienniki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-09-2016 o godz 19:27 przez: Przy kawie z ksiazka
To czwarta część serii "Dzienników pisanych w drodze". Kolejny raz nie udało mi się zacząć czytać serii od początku, czego w tym przypadku żałuję. Jeżeli ktoś zacznie tak jak ja, to nie przeszkadza to aż tak bardzo nieznajomości jej poprzedniczek. Cykl ten zawiera wspomnienia z podróży Alana Christoffersena po Stanach Zjednoczonych z Seattle do Key West. Mężczyzna ten w nagły i tragiczny sposób stracił najbliższych co wywołało u niego załamanie. Żadna metoda nie poprawiała jego nastawienia do życia i spróbowania życia na nowo. Jego ukojeniem miała stać się właśnie podróż przez Amerykę... pieszo. Wszystko zaczęło się w Seattle.

Alan nie miał zaplanowanej podróży. Jego ojciec namawiał go, aby sobie odpuścił tę drogę. Alan na przekór ojcu wziął plecak, nie słuchając głosu rozsądku udał się na szlak. W samotnej podróży towarzyszą mu problemy - techniczne, w rozwiązaniu których może liczyć jedynie na pomoc przypadkowo spotkanych po drodze ludzi, psychiczne i fizyczne. Jest poniekąd skazany na rozmowy z samym sobą.

Pewnego dnia Alan słabnie na drodze i zostaje przewieziony do szpitala, gdzie słyszy przerażającą diagnozę: ma raka mózgu. Na szczęście guz nie jest złośliwy i dochodzi do szybkiej operacji. Kilka tygodni po niej Alan znów pojawia się na szlaku. Czy tym razem uda mu się bez przeszkód dojść do celu?

Książka ta uczy nas, że nie ważne co by nam się w życiu przytrafiło, jest ono piękne. Przeżywamy tutaj życiową lekcję, którą powinniśmy zachować głęboko w sercu. Piękno i siła książki Evansa tkwi w prostocie. Myśli oplatane są tu w piękne metafory. "Dzienniki pisane w drodze" są historią człowieka, którego przeżycia pozwalają zapytać się o własne życie, znaleźć rozwiązanie w trudnych sprawach. Pokazują wyraźnie, gdzie należy szukać pomocy i ukojenia oraz jak człowiek żałuje popełnionych w przeszłości błędów. Szybko bowiem możemy nie mieć okazji do tego, aby powiedzieć swoim bliskim i tym, na których nam zależy jak bardzo ich kochamy.

Evans pokazuje jak ważna jest autorefleksja, jak ważne jest własne wyciszenie i odrobina samotności. Wszystko po to, aby umiejętnie uporządkować swoje wnętrze. Jeżeli chcesz wyruszyć w głąb siebie lub szukasz życiowej opowieści "Dzienniki pisane w drodze"są właśnie dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
03-05-2016 o godz 22:47 przez: dladiabetyka.pl
Pisanie dziennika to swego rodzaju terapia, która może pomóc w uporaniu się z depresją – tutaj wywołaną stratą ukochanej osoby. Bohater „dzienników”, Alan, po śmierci żony, ciągle zmaga się ze smutkiem, żalem i brakiem chęci do życia.

Wędrówka, jaką sobie zaplanował nagle musiała zostać przerwana, gdyż dowiaduje się o chorobie wymagającej natychmiastowej operacji. Wraca do domu, godzi się na leczenie… ale nadal żyje jak w transie. Nic nie odwraca jego uwagi od trawiącej i niszczycielskiej rozpaczy. Nie chce dostrzegać życia, które upomina się o niego, ludzi, którym na nim zależy i możliwości, jakie stawia przed nim ta nowa sytuacja. Wyrusza w dalszą podróż – i to niestety nie jest najlepsze posunięcie…

Wracając na szlak powraca też do codziennych relacji z podróży: pisze o tym, gdzie przybył, co zjadł, jak nazywał się hotel, w którym nocował, albo co powiedzieli ludzie, których spotkał. Po dłuższym czasie jednak te same, powtarzające się czynności prowadzą do znużenia. Lecz może te wyuczone, schematyczne zachowania, niewymagające wnikliwej konfrontacji z drugim człowiekiem są właśnie elementem terapii, dzięki której bohater próbuje „nie oszaleć” zatracając się całkowicie w depresji?

Czytając tę część „dzienników” trudno oprzeć się wrażeniu, że autor przeciąga fabułę do granic możliwości. W tej części nie dzieje się właściwie nic znamiennego, brak jakiegoś przełomu w życiu bohatera. Nie znalazłam też głębszych przemyśleń, ani „złotych myśli” (tak charakterystycznych w powieściach Evansa). Mam nadzieję, że kolejna książka z serii okaże się ciekawsza. I może w końcu bohater dojrzeje do jakiejś konkretnej decyzji?

Polecam czytanie "dzienników" od pierwszej części, gdyż wiele spraw zostało tam wyjaśnionych, a bez ich znajomości lektura może wydawać się monotonna a działanie bohatera niezbyt zrozumiałe.

Wielbicielom prozy Evansa prawdopodobnie spodoba się ta książka, zgodnie z zasadą, że "stara miłość nie rdzewieje" :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-04-2016 o godz 09:07 przez: Agnieszka
"Miejsce dla dwojga" to czwarta część cyklu książek Richarda Paula Evansa zatytułowanego "Dzienniki pisane w drodze". Opowiada historię Alana, który po nagłej śmierci ukochanej żony i stracie własnej firmy postanawia wyruszyć w pieszą wędrówkę przez Stany Zjednoczone - od Seattle po Key West. Jego wyprawa ma być rodzajem odkupienia, pokuty, czasem na przemyślenie swojego życia i znalezienie sensu w pędzącej rzeczywistości.

Przyznaję szczerze- nie czytałam wcześniejszych książek Evansa, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało, bowiem autor wspomina, przypomina i tłumaczy niektóre fakty tak, by czytelnik mógł dowiedzieć się lub domyślić, co spotkało głównego bohatera. W tej części cyklu wędrówka Alana została przerwana ze względów zdrowotnych, ale po pobycie w szpitalu i rekonwalescencji wraca na trasę. Duża część narracji poświęcona jest opisom mijanych miasteczek, hoteli, w których Alan się zatrzymał, a także barów i restauracji, w których jadał. Wiemy dokładnie, co i kiedy kupił, z kim rozmawiał i gdzie spał - pod tym względem powieść przypomina prawdziwy dziennik.

Odniosłam wrażenie, że przez to książka jest nieco "przechodzona", przez 280 stron główny bohater zmierza do celu - pytanie tylko co tak naprawdę nim jest? Autor prześlizguje się po tematach, pędzi od jednego wydarzenia do drugiego, co sprawia, że czytelnik może odczuwać brak pewnej głębi i niedosyt. Zawierane przez Alana znajomości także były szybkie i bardzo powierzchowne, rozmowy nie wnosiły zbyt wiele, ot zwykły zapis wypowiedzianych przez kogoś słów.

Życzę powodzenia Alanowi w dalszej drodze, a autorowi książki wielu inspiracji do napisania kolejnych części cyklu. Ja jednak szukam w literaturze czegoś innego, czegoś więcej i ruszę zupełnie inną trasą.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-05-2016 o godz 12:31 przez: Małgorzata Poznańska
"Czasami możemy odnaleźć samych siebie tylko wtedy, gdy najpierw się zgubimy".
"Miejsce dla dwojga" to czwarta z kolei powieść Dzienników pisanych w drodze. Nie miałam szansy zapoznać się z pierwszymi częściami ale zupełnie mi to nie przeszkadzało...
W wielkim skrócie:… Głównym bohaterem jest Alan Christoffersen - kiedyś człowiek sukcesu. Dobrze prosperująca firma, pieniądze i piękna żona, to wszystko co miał i wszystko co później stracił. By pogodzić się z utratą ukochanej, wyruszył w podróż po Stanach Zjednoczonych, od Seatlly w Waszyngtonie to Key Wast na Florydzie. W życiu Alana pojawiło się wiele ważnych osób, jednak przez żałobę tego nie dostrzegał. Dopiero później, zdał sobie sprawę jak bardzo odepchnął wszystkich, którzy go kochali. Nawet swojego ojca, który nie rozumiał i nie popierał jego decyzji o wyprawie ale jednak wciąż przy nim był.
Jego wędrówkę przerwała wiadomość o chorobie. Po udanej operacji i rekonwalescencji w domu rodzinnym, Alan ponownie wrócił na trasę. Podczas swojej podróży spotykał wielu ludzi. Niektórzy, tak jak on, ponieśli w swoim życiu wiele strat. Większość z nich dawała mu nadzieję i pozwalała przetrwać ten trudny czas. Do wielu z tych ludzi był podobny.
Jest to książka, która pokazuje nam, żeby nigdy nie należy się poddawać, nawet pomimo licznych niepowodzeń. Uświadamia, że wiele ważnych rzeczy mamy tuż przed nosem, a często tego nie dostrzegamy. "Miejsce dla dwojga" jest ekscytującą powieścią... daje do myślenia.
"Każdy potrzebuje miłości. Każdy. Ci, którzy w to nie wierzą, trochę mnie przerażają."
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2016 o godz 12:24 przez: Anna Pruska
Polubiłam tę wędrówkę Alana. Towarzyszę mu od początku. Współczuję mu tragedii, która go dotknęła. Podziwiam za upór, odwagę i konsekwentność. Zaskakuje mnie swoją otwartością na drugiego człowieka. Także umiejętnością wybaczania. Zazdroszczę mu ludzi spotykanych podczas tej niewiarygodnej wędrówki.
„Miejsce dla dwojga” Richarda Paula Evansa to kolejna relacja z jego pieszej wędrówki zapisana w „Dziennikach pisanych w drodze”. Alan wędrując trafia na różnych ludzi. Bywają źli, ale w większości są dobrzy, otwarci na drugiego człowieka, bezinteresowni. Aż niewiarygodni. Bohater dzienników jest ufny, zbyt ufny po tylu przejściach, po tym czego w życiu doświadczył. Jego wędrówka zbliża się do końca. Minął rok od tragedii zakończonej śmiercią jego młodej żony. Alan rozmyśla co ma zrobić z resztą swojego życia. Nie tylko on. Czytelnik sugerując się tytułem zastanawia się kto wypełni ogromną pustkę u boku Alana. Czy na pewno nadszedł czas dla dwojga?
A może i tym razem życie spłata mu figla chcąc go kolejny raz boleśnie doświadczyć, jakby mu było mało?
Kres wędrówki, Key West tuż tuż… Wystarczy przekroczyć granicę stanu Floryda…
„Miejsce dla dwojga” Richarda Paula Evansa - książka, która zmusza do refleksji, odmienia nasze spojrzenie na życie, inspiruje, motywuje, pozostawia ślad…

"Wcześniej nie zdawałem sobie sprawy z tego, że możliwość naprawienia krzywd, które wyrządziliśmy innym, jest przywilejem. Zrozumiałem to dobitnie teraz, gdy złamałem czyjeś serce i nie mogę tego naprawić"

GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
20-04-2016 o godz 17:50 przez: Pani Lecter
''Miejsce dla dwojga'' jest czwartym tomem Dzienników pisanych w drodze. Jeśli - jak ja - nie czytaliście poprzednich, to nie musicie się obawiać. Evans przedstawia minione sytuacje w przejrzysty sposób i nie było momentów, w których nie wiedziałam, o co chodzi autorowi.

Jego najnowsza książka była dla mnie trzecią i dochodzę do wniosku, że dzieła Evansa czyta się niebywale szybko. Dzieje się wiele, ale powieść można przeczytać za jednym podejściem, wieczorem, przed snem. Sama chciałam przeczytać góra pięć rozdziałów, a doszłam do setnej strony i nie było to dla mnie problemem.

Nie wiem, jak wyglądało to w poprzednich częściach, ale ta jest dość monotonna. Fabuła jest dość mizerna i niby wiele się dzieje, ale to wszystko jest tylko odłamkiem głównego wątku. Główny bohater idzie. Idzie i... spotyka różnych ludzi, je codziennie w innej restauracji i zmierza do Key West.

Sytuacja miała się inaczej na samym początku. Alan dowiaduje się, że ma guza mózgu i musi przejść poważną operację. W tamtych chwilach możemy poznać jego ograniczenia, ale też zawziętość. Relacje z ojcem bohatera są przedstawione w wzruszający sposób, co wzmaga nasze uczucia podczas czytania ostatnich stron...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-05-2016 o godz 14:29 przez: KasiaW
Najnowsza książka Richarda Paula Evansa „Miejsce dla dwojga” to bardzo ciekawa pozycja dla tych, którzy lubią „powieści drogi”. To wzruszająca opowieść o walce z samym sobą i przeciwnościami losu, które potrafią zaskoczyć nas w najmniej oczekiwanym momencie naszego życia, pokrzyżować plany na bliską i dalszą przyszłość, zweryfikować podejście czy przyszłość ta w ogóle jest nam pisana..

Główny bohater książki podczas wędrówki po Ameryce dowiaduje się , że jest ciężko chory. Podróż, która ma odmienić jego życie, zostaje brutalnie przerwana i zmusza go do powrotu do domu, gdzie pod opieką przyjaciółki i ojca stara się dojść do zdrowia. Jego sytuacja nie powstrzymuje go przed kontynuowaniem przerwanej podróży. Decyduję się powrócić do miejsca, w którym porzucił niedokończoną wędrówkę i zrealizować wcześniej założony plan. Po drodze spotyka różnych ludzi, dzięki których historiom i podejściu do życia, jego podróż nabiera zupełnie innego wymiaru.

Czwarta część z cyklu „Dzienniki pisane w drodze” jest książką bardzo prawdziwą i przejmującą. Warto sięgnąć po poprzednie pozycje tej serii i samemu przekonać się, że każda podróż niesie ze sobą nieprzecenione doświadczenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-05-2016 o godz 17:50 przez: emciak
Richard Paul Evans ciągle w drodze i tym razem oddaje w Nasze ręce "Miejsce dla dwojga".
Ta część cyklu zaczyna się w szpitalu, gdzie Alan Christoffersen trafia z powodu problemów ze zdrowiem. Otaczają go najbliższe, poznane w pracy lub już w trasie kobiety oraz ojciec. Okazuje się, że ma guza na mózgu i ten problem ponownie przerywa jego podróż.
Alan tafia w ręce specjalistów, którzy przeprowadzają operację, a następnie pod skrzydła taty, który pragnie pomóc synowi, nie tylko w kwestiach zdrowotnych. Alanowi cały czas towarzyszą myśli i wspomnienia dotyczące "życia przed podróżą", przez co ucieka mu wiele ważnych zdarzeń. Przez wyłączenie się na świat i ludzi otaczających go, traci miłość i normalne, szczęśliwe życie. Powoli zaczyna do niego docierać, że sam nie da rady i nie może być egoistą. Kontynuuje drogę, ale coraz częściej myśli o przyszłości i o Falene, którą wreszcie zaczął dostrzegać.
Książka jest warta polecenia, z niecierpliwością czekam na kolejną odsłonę i szczerze zachęcam do uzupełnienia lektury o wcześniejsze części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2016 o godz 21:02 przez: milablondi
Alan miał kochającą żonę, dom i własną firmę. Traci wszystko. Aby zagłuszyć ból rusza na pieszą wędrówkę przez Stany Zjednoczone. To jego sposób na poradzenie sobie ze stratą.
W połowie drogi nieoczekiwanie trafia do szpitala, gdzie dowiaduje się, że ma raka mózgu. Leczenie, któremu zostaje poddany, przynosi pozytywny efekt - Alan wraca do zdrowia. Własna choroba oraz spotkane podczas wędrówki osoby, ich doświadczenia i historie, skłaniają go do przemyśleń nad stratą, dalszym sensem życia. Wraz z każdym pokonanym kilometrem odzyskuje nadzieję, wracają marzenia oraz gotowość na nową miłość.

Książka jest fragmentem większej całości dzienników, lecz nie trzeba znać poprzednich części, aby wgłębić się w treść niniejszego dzieła. W zabieganym życiu codziennym lektura ta pozwala na zwolnienie rytmu, zastanowienie się nad tak istotnymi kwestiami, jak wiara, miłość czy samotność. Daje też nadzieję, że z czasem zaakceptujemy to, co zsyła nam los, nawet jeśli są to sprawy trudne i niespodziewane.

Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-05-2016 o godz 17:23 przez: Marciaxme
Czy można zacząć czytać serię książek od połowy i być usatysfakcjonowanym? Wychodzi na to, że tak! Zrobiłam tak z najnowszą książką Richarda Paula Evansa "Miejsce dla dwojga" i nie żałuję. Mimo iż nie znałam wcześniejszych losów Alana, głównego bohatera dzienników, autor świetnie mi je przedstawił, gdy było to konieczne. Dowiedziałam się co działo się we wcześniejszych częściach oraz poznałam kolejne, bardzo trudne, losy mężczyzny. Spodobała mi się ta pozycja i z przyjemnością sięgnę w przyszłości po resztę książek by dowiedzieć się jak zakończyły się losy Alana i jego bliskich. Książka ta pokazuje całe spektrum uczuć targających bohaterem, który nie może pogodzić się ze stratą drugiej, ukochanej osoby. Każdy z nas przeżywa żałobę na swój sposób, jednak uczucia, które temu towarzyszą są często do siebie podobne... Warto o tym czytać i mówić. Naprawdę należy sięgnąć po "Miejsce dla dwojga" i bliżej poznać głównego bohatera.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-05-2016 o godz 13:13 przez: Szara Dama
"Miejsce dla dwojga" to wspaniała opowieść o przezwyciężaniu przeciwności losu i radzeniu sobie z wieloma problemami w życiu codziennym. Według mnie jest to książka, która może motywować do dalszego działania i ponownego wstawania na nogi. Główny bohater - Alan Christoffersen - stracił żonę, pracę, a nawet zdrowie. Mówiąc w skrócie, dosłownie wszystko, a mimo to nadal się nie poddał. W sumie dzięki "dziennikom pisanym w drodze" miałam okazję choć trochę poznać stany Ameryki Północnej, na co tak szczerze nie miałam nigdy czasu. Oceniłabym ją jw. na 9/10, a składało się na to wiele czynników takich jak: przystępność czytania, estetyczna i nie męcząca oczu czcionka, bardzo ciekawe cytaty i wiele innych. Przyznam szczerze, że już z niecierpliwością wyczekuję pojawienia się kolejnej części - choć ta dopiero wyszła. Czuję po niej ogromny niedosyt, więc na 100% przeczytam trzy poprzednie części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
30-04-2016 o godz 19:19 przez: GRETA ŁEBKOWSKA
Jest to pierwsza książka tego autora, jaką przyszło mi przeczytać, i niestety na kolana mnie nie powaliła. Generalnie nie wiem tak naprawdę o czym ta książka ma być.
Z jednej strony opisy podróży i wędrówki Alana wraz z opisem hoteli, śniadań, obiadów itp itd. Podróży w którą udał się bohater po śmierci żony.
Można rzecz, że te opisy byłyby bezcenne, gdyby miały swój sens.
A z drugiej strony rozważania i myśli bez punktu styczności.
Książka rozpoczęła się beznamiętnie, i tak też się skończyła.
Jedyny wątek nad którym nieco dłużej się zatrzymałam, to wątek relacji ojciec/syn, choć odniosłam wrażenie, że również i on został potraktowany zbyt pobieżnie.
Właściwie już na okładce mamy opis całej historii, co chyba nie jest zbyt dobrym zabiegiem marketingowym, bo po przeczytaniu książki nie dowiedziałam się niczego więcej.
Lektura bezpieczna, w klimacie nude.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji

O autorze: Richard Paul Evans

Richard Paul Evans - urodził się jesienią 1962 roku w Salt Lake City w stanie Utah i zadebiutował lokalnie powieścią "Podarunek", która po pewnym czasie trafiła do sprzedaży krajowej i szybko trafiła na listy bestsellerów. Twórczość Evansa bazuje na obyczajowych historiach znanych z codzienności, jego bohaterami są najczęściej zwyczajni ludzie, którzy kochają, nienawidzą i przeżywają swoje wzloty i upadki.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Zagubiony Anioł
4.7/5
30,27 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Uspokój swój mózg
4.7/5
33,55 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szczygieł
4.7/5
45,08 zł
59,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Czas zdrajców
4.7/5
29,70 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Demonomachia
4.5/5
27,95 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Gorzko, gorzko
4.8/5
41,76 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa O miłości
5/5
32,01 zł
46,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Widnokrąg
5/5
38,15 zł
59,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dżentelmen w Moskwie
4.6/5
35,89 zł
49,90 zł

Podobne do ostatnio oglądanego