Miau. Kompletna historia kota (okładka  miękka)

Sprzedaje empik.com : 38,80 zł

38,80 zł 59,90 zł *
* Porównanie do ceny sugerowanej przez wydawcę
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

"Kiedy igram z moją kotką, któż wie, czy ona bardziej nie bawi się mną niż ja nią?"

Michel de Montaigne

Na przestrzeni dziejów – w zasadzie już od neolitu – kot wywierał nieposkromiony wpływ na społeczeństwa i kultury: albo jako bóstwo, albo jako demon, a obecnie jako superbohater i cesarz mediów społecznościowych. Tak czy siak, od dawna wiadomo, że koci początek jest ściśle związany z naszym.

Kot – maskotka żołnierzy i poszukiwaczy przygód, muza pisarzy, artystów i mężów stanu – zapewnia komfort i inspirację. Nigdy nie jest służalczy ani zwyczajny, zawsze elegancki i nieprzenikniony. Przez wieki odgrywał fundamentalną rolę w kształtowaniu się cywilizacji. Nie powinno zatem dziwić, że pod naszą opieką żyje ich pond sześćset milionów.

Laura Vocelle, wybitna znawczyni kotów i ich historii, opowiada, co łączy kobiety (nie tylko czarownice) i koty. Wyjaśnia, dlaczego uważa się, że czarny kot przynosi pecha, i dlaczego jego wizerunek na statkach i samolotach miałby przynosić szczęście. To oczywiście wierzchołek góry lodowej. W końcu Leonardo da Vinci, wielki artysta i wynalazca, zwykł mawiać, że „nawet najmarniejszy kot jest arcydziełem”.

Oprócz odpowiedzi na te i wiele innych pytań – omówionych barwnym językiem, pełnym humoru i czułości – czytelnicy znajdą też ponad 150 ilustracji i zdjęć.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

ID produktu: 1332887792
Tytuł: Miau. Kompletna historia kota
Autor: L.A. Vocelle
Tłumaczenie: Kozińska Dorota
Wydawnictwo: Wydawnictwo Marginesy
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 400
Numer wydania: I
Data premiery: 2022-11-16
Rok wydania: 2022
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 230 x 30 x 163
Indeks: 44710651
średnia 4,7
5
33
4
11
3
2
2
0
1
0
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
27 recenzji
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
21-01-2023 o godz 16:37 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
bardzo ciekawa, pierwsza taka z którą się spotkałam jeśli chodzi o koty i ich historie na przełomie wieków
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-11-2022 o godz 09:15 przez: Kinga A. Dułacz | Zweryfikowany zakup
Rewelacja !!!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
17-11-2022 o godz 10:52 przez: nesscafe11
Współpraca barterowa z wydawnictwem Marginesy. Zacznijmy od tego, że to bardziej naukowe podejście, którego chyba nie oczekiwałam, nie wiedziałam czego się spodziewać, ale liczyłam na coś lżejszego, tymczasem dostajemy w zasadzie podręcznik historyczny urozmaicony kocią tematyką (i okraszony drobnymi, uroczymi rysunkami!). Na początku trochę się wystraszyłam, nie sądziłam, że mam nastrój na tego typu książkę, ale jednak zebrałam się w sobie i na samym początku dostajemy bardzo fajne wprowadzenie co do tego co dostaniemy w książce, jednak po czasie zauważyłam, że to w zasadzie było po prostu streszczenie rozdziałów, informacje się powtarzały, a we wprowadzeniu oczekiwałabym bardziej czegoś "od autorki". Koty są częścią ludzkiego życia praktycznie od początku, ich relacje ulegały ciągłym zmianom, raz był chciane, raz tępione, całą tę historię możemy prześledzić wraz z tą książką. Pierwszy rozdział dotyczył pochodzenia kotów, trochę budowy, trochę dat, sporo liczb. Ale nie było to ciężkie w odbiorze, przy każdej informacji było wyjaśnienie kociego nawyku "Koty mają po pięć palców na przednich łapach i po cztery na tylnych. Koty stąpają na palcach i mają bardzo czułe poduszki łap, tłumiące odgłos ich kroków, kiedy czają się na zdobycz", więc nie jest to suche wypunktowanie informacji. To był krótki rozdział, wydaje mi się, że najkrótszy. Drugi rozdział dotyczył czczenia kotów, głównie skupiał się na Egipcie, odkryciach archeologicznych. Sporo dat, nazw, objaśnień wierzeń i kultów. Tutaj już bardziej informacyjnie, jeśli kogoś ciekawi, to jest to fajnie zebrane w pigułkę, bez lania wody, a przedstawione stopniowo. W trzecim rozdziale dostajemy mity, bajki i trochę historycznych faktów, częściowo mi się podobało, częściowo mnie zmęczyło... Wydaje mi się, że w tym rozdziale było też sporo odniesień do Grecji i Rzymu. Kolejny rozdział był w zasadzie mało koci, przez jego połowę autorka przedstawia rozrost chrześcijaństwa, typowo historyczne informacje, w zasadzie dopiero w połowie dodaje jak to się miało do kotów (ale wciąż nic ponad to co było we wstępie), później dostajemy podrozdziały dotyczące występowania kotów w danej kulturze - i to już było ciekawe, bo znacznie bardziej kocie, a to w końcu o nich jest ta książka, do tego wprowadzało to różnorodność i wybijało z monotonii. Najbardziej podobały mi się wzmianki o kotach w Chinach oraz Japonii - trochę historii, trochę legend, sztuki. Jak przez większość rozdziału byłam średnio nastawiona, tak te już czytałam z wypiekami na twarzy. Piąty rozdział mi się nie podobał, autorka podpiera się tym, że losy kotów i kobiet ciągle się przeplatają, lecz ten rozdział dotyczył w większości czarownic i polowań na nie, koty były tu tylko dodatkiem, w zasadzie obyłoby się i bez nich. To jeden zarzut, a drugi - w tym rozdziale, mimo że dotyczył średniowiecza ogółem, było mnóstwo przytoczonych historii z Anglii. I to w zasadzie większość rozdziału. Pojawił się jeden krótki akapit o Chinach, kilka drobniejszych wzmianek o innych miejscach, no ale to zaledwie tyle. Ten rozdział dotyczył przede wszystkim czarownic w średniowiecznej Anglii, a do tego poprzedzony był zbędnym, przydługim wstępem, znowu skupiającym się na chrześcijaństwie. Nic nowego. Niejednokrotnie czytając ten rozdział miałam wrażenie, że autorka zapomniała na czym miała się tu skupiać, a koty wykorzystała jako pretekst do wplątania innego tematu. Wolałabym jednak by było krócej i konkretniej, bez zbędnych dodatkowych informacji, a tutaj wyszło mocno nieproporcjonalnie, Średniowiecze to nie tylko Anglia, a tak to wyglądało. Kolejny rozdział był już bardziej zróżnicowany, na szczęście! Dużo tekstów, dzieł, w których pojawiają się koty, a przy tym ich analiza. I tak już jest również w kolejnych rozdziałach - dostajemy fragmenty literackie, wiersze, obrazy i inne dzieła sztuki, w których pojawiały się koty, od nowożytności po teraźniejszość, z różnych stron świata, dużo znanych nazwisk, mniej znanych również. Pojawił się również polski akcent, do tego dość uroczy, to zawsze raduje! Nie ukrywam, że najbardziej byłam zainteresowana wzmiankami dotyczącymi Japonii i Chin, nie wiem czy mogę dodać tu też Koreę, bo jej było jak kot napłakał. Indie też były ciekawe - ale autorka bardzo rzadko poruszała się po Azji, może z jednej strony to właśnie to mi się spodobało? Pojawiły się konkrety, a ilość informacji nie przytłoczyła? Dostaliśmy w końcu smaczki. A może po prostu to, że głównie interesują mnie tamtejsze kultury? Co by nie było, ta część książki była dla mnie atrakcyjna - ilustracje, poezja, mity, legendy i tym podobne. W zasadzie nie było to złe, ale mnie nie zainteresowało w całości, jedynie częściowo. Dużo nazwisk, dużo dat, dużo dzieł. Tak czy siak, bibliografia jest bardzo rozbudowana i była to całkiem niezła książka, ale ze względu na odczuwalną przeze mnie nierówność poruszanych tematów ukradnę jedną gwiazdkę. Ode mnie 5/10, ale nie odradzam! Może to coś dla Ciebie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
18-11-2022 o godz 02:20 przez: Pasjonistka
MIAU kompletna historia kota - Laura A. Vocelle - przełożyła: Dorota Kozińska Należycie do grona wielbicieli puchatych mruczków? Jeżeli tak, to mam dzisiaj dla was coś wartego przejrzenia i przeczytania! Co tak naprawdę o nich wiemy? Czy koty to tylko leżące na kanapie, śpiące dziesiątki godzin futrzaste (lub nie!) stworzonka? Laura A. Vocelle w swojej publikacji zgromadziła historię kotów od zarania dziejów aż po dzień dzisiejszy. Jeśli jesteście ciekawi tego, skąd wziął się kot, jak wyglądały jego losy przez wszystkie stulecia to zapraszam was do wehikułu czasu… „Proailurus lamanensis, czyli „prakot znad Jeziora Genewskiego”, pojawił się około 25 milionów lat temu”. Skąd to wiemy? Ponieważ we Francji została odnaleziona skamieniałość właśnie z tamtego okresu! Niesamowite! W książce odnajdziemy również informacje: jaki był pierwszy kontakt kota z człowiekiem, dlaczego kot został jego przyjacielem (?), w jaki sposób był traktowany, dlaczego ludzie uważali koty za diabelskich posłanników, czy ugryzienie kota mogło zmienić człowieka w… wampira? czy koty były mumifikowane? czy koty były bohaterami legend? dlaczego koty miewają pręgi na grzbiecie i co z tym wspólnego ma Mahomet? czy kocie mięso było jadane? i wiele, wiele, wieeele więcej ;) O kotach mogłabym pisać dużo, bo sama mam ich aż (albo tylko!) 4 ;) ale chciałabym, abyście osobiście sięgnęli po tę pozycję. Dla kogo polecam? Dla osób, które lubią książki o historii. Zdecydowanie będziecie mieli tutaj przekrój od zarania dziejów i przebrniecie przez każdą epokę, ale gwarantuję wam, że będzie to miła wyprawa. Bo czy wiedzieliście, że rok 1484 nie był tylko jednym z najgorszych dla kobiet (Młot na czarownice…) ale również i dla KOTÓW! Tak! Jestem przekonana, że nie słyszeliście o kobiecie, która urodziła… kota. Być może nie zwracaliście uwagi na to, na ilu obrazach występują koty ;) I… nie. To trzeba przeczytać. Pomyśleć jak wiele musiały przejść te kochane zwierzątka, żeby teraz móc się wygrzewać na kanapie i czekać na saszety i mizianko. A nam się wydaje, że one nic nie muszą robić! A tutaj tyle się działo w ich… życiu? Bo przecież koty mają ich więcej niż jedno, wiadomo. Książka opatrzona jest mnóstwem zdjęć, wierszy, legend i masą ciekawostek. Będziecie ukontentowani. Na koniec przywołam wam pierwszą zwrotkę wiersza „Kot w pustym mieszkaniu”, który mnie mocno złapał za serduszko: „Umrzeć — tego się nie robi kotu. Bo co ma począć kot w pustym mieszkaniu. Wdrapywać się na ściany. Ocierać między meblami. Nic niby tu nie zmienione, a jednak pozamieniane. Niby nie przesunięte, a jednak porozsuwane. I wieczorami lampa już nie świeci”. — ten wiersz jest bardzo długi i znajdziecie go na stronie 325. autorką jest niesamowita Wisława Szymborska. Ja osobiście studiowałam archeologię (tak, i taki epizod w swoim życiu miałam) i kocham historię oraz koty więc przeczytałam ją w zasadzie podczas jednego dnia. Nie każdemu spodoba się taka forma ale i tak zachęcam was, żebyście dali jej szansę, bo tyle informacji co jest zawarte tutaj i to nie tylko o kotach, ale przecież o całej historii to... złoto! Tłumaczenie Doroty Kozińskiej jest przyjemne i lekkie. Okładka i cały wygląd jest przeuroczy, to trzeba jej oddać. Wydawnictwo Marginesy, brawo :). I tak, miałam się nie rozpisywać. No cóż, nie da się :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
19-01-2023 o godz 10:28 przez: Żaneta
Laura A. Vocelle, autorka książki „Miau. Kompletna historia kota”, jak informuje nas wydawca „jest twórczynią i założycielką „The great cat”, czołowego serwisu poświęconego kotom w sztuce, historii i literaturze. (…) Jest członkinią The Cat Writers' Association (Stowarzyszenie Kocich Pisarzy)”. Prywatnie właścicielka czterech uratowanych kotów. Brzmi mocno zachęcająco i zapewniam Was, że lektura tej pozycji będzie dla Was ogromną przyjemnością a dla właścicieli kotów jest ona niezbędna. Laura A. Vocelle przystępnym językiem opisuje wiele zagadnień związanych z kotami a wszystkie są równie interesujące. Książka podzielona jest na kilka rozdziałów: powstanie kota, kot jako bóstwo, kot w kulturze egejskiej i późniejszych kulturach śródziemnomorskich, kot na przestrzeni dziejów i kot dzisiaj. Książka „Miau. Kompletna historia kota” to nie tylko historia o kotach ale i o nas ludziach, o tworzeniu się społeczeństw, o znaczeniu kota w naszych kulturach. „Kot niósł ludziom pociechę i natchnienie – jako maskotka bądź muza wielkich odkrywców, pisarzy, artystów i mężów stanu. Nigdy nie służalczy ani pospolity, zawsze elegancki i nieprzenikniony, odegrał fundamentalną rolę w rozwoju ludzkiej cywilizacji”. Kot był czczony jak bóstwo i był traktowany jak demon. I nie dziwi mnie to wcale, bo jako opiekunka kotki wiem na podstawie własnych doświadczeń, że poznanie natury i psychiki kota to długi proces wzajemnych obserwacji. Zgadzam się z Autorką, że: „(...) kot, choć wyniosły i tajemniczy, potrafi być lojalnym towarzyszem, wpierw jednak musi się upewnić, czy człowiek jest wart jego miłości”. Najwspanialsze uczucie, gdy kot pokocha swojego opiekuna :) Sama uważam, że jest to największy zaszczyt. Książka jest przepięknie wydana. Każdy z rozdziałów wzbogacony jest pięknymi rycinami, zdjęciami, obrazami, co dodatkowo podnosi wartość tej pięknej opowieści o kotach i tworzy niejako album historii kota. Autorka z niezwykłą rzetelnością i pasją przedstawia niezwykłe udomowione przez człowieka zwierzę i za to wielkie brawa! Dziękuję tłumaczce Dorocie Kozińskiej za przekład tej fantastycznej książki. Dziękuję Wydawnictwu Marginesy za egzemplarz do recenzji.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
09-12-2022 o godz 23:23 przez: Vaconafa
Pozycja obowiązkowa dla miłośników kotów! Niepowtarzalna, wyjątkowa i niezwykle ciekawa książka "Miau. Kompletna historia kota" autorstwa Laury A. Vocelle sprawi, że temat kotów nie będzie już dla Was zagadką, a wśród znajomych kociarzy zabłyśniecie ciekawostkami z ich historii. Książka ta została wydana nakładem Wydawnictwa Marginesy. Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję bardzo wydawnictwu oraz Dominice Gołowin, którą znajdziecie na Instagramie na profilu @zkotemczytane. Wielbione niczym bogowie, zjadane ze smakiem lub z braku innych opcji, mordowane i uwielbiane. Tak to wszystko o jednych z najbardziej udomowionych zwierząt na świecie, czyli o kotach. Dzięki tej książce poznamy ich całą historię, obejrzymy reprodukcje dzieł sztuki oraz przeczytamy fragmenty dzieł literackich. Książka jest świetnie wydana i idealnie sprawdzi się na długie wieczory aby podczytywać sobie co nie co o historii kotów. Poznajemy historię od początków dziejów aż do czasów współczesnych. Część treści jest zaskakujących, a część zapewne zna większość z nas. Bo kto nie słyszał, że koty to demony, czy są związane z czarownicami? Poznamy jakich bestialskich czynów dokonali ludzie, ale i dowiemy się jak czczono koty oraz, że niektórzy traktowali je na na równi z bogami. Niektóre elementy historie mną wstrząsnęły, a niektóre ogromnie zaciekawiły. Lektura całej książki była niezwykle ciekawa, a dodatkowo umilają ją fragmenty dzieł literackich. Mamy tu mnóstwo przypisów i bibliografię więc ciekawscy mają multum źródeł, do których mogą zajrzeć po więcej szczegółów. Moja rządza wiedzy została zaspokojona, a poczucie estetyki spełnione. Jestem zachwycona tą książką i chętnie sięgnęłabym po podobną związaną z historią innych zwierząt, choć chyba po za kotami to tylko psy by mogły poszczycić się podobnymi opowieściami. Bardzo Wam polecam i uważam, że to pozycja obowiązkowa dla każdego kociarza! Bo jak można kochać jakąś istotę nie znając jej dziejów i tego co musieli przejść jej przodkowie aż do dzisiejszych czasów, gdy niemal każdy filmik z kotem wrzucony do sieci staje się viralem?
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-11-2022 o godz 18:19 przez: Ewelina
,,Zaledwie kilkaset lat temu, kiedy ludzie zdążyli już zapomnieć o kocich rządach pod postacią staroegipskiej bogini Bastet, za sprawą utrwalonych wierzeń i przesądów kot stał się uosobieniem zła. Masowe zabijanie i torturowanie tych zwierząt było codziennością w świecie, w którym uchodziły one za nieokiełznane diabły albo po prostu wzbudzały strach swoim niezłomnym i niepokornym uosobieniem". Czy wiedzieliście może, że przodkowie pierwszych kotów pojawili się między paleocenem a eocenem od 62 do 34 milionów lat temu? Dodatkowo przypominały nasze polskie kuny i prowadziły bardziej nadrzewny tryb życia. Pierwsze skamieniałości znaleźli we Francji 25 milionów lat temu. Następna skamieniałość pochodzi sprzed 20 milionów lat temu. Czy nie ciekawi was tak wielka luka? Nadzwyczajny słuch? Nadwrażliwy węch? Koty potrafią przewidzieć pogodę i tu wam podpowiem, że staranne czyszczenie uszu przez kota zwiastuje deszcz. Przepowiadają trzęsienie ziemi i śmierć. A czy wy bacznie obserwujecie swoje kocie pociechy? Książka zawiera wiele zdjęć, a mnie najbardziej zainteresowała mumia kota z muzeum w Kalifornii, choć tych zdjęć jest naprawdę ogrom i należą do różnych okresów czasowych. Książka jest podzielona na dziesięć rozdziałów, począwszy od powstania kota, ukazania go jako bóstwo, jak obchodzono się z nim w kulturze egejskiej i późniejszych kulturach śródziemnomorskich, po kota dzisiejszego, który spokojnie śpi sobie na piecu. Każdy, kto lubi koty, a tym bardziej trzyma w domku z pewnością będzie tą książką zachwycony. Jedynym minusem jest tu niekiedy sztywna treść, coś jak podręcznik od historii, gdzie są tylko fakty, które swą mnogością potrafią przytłoczyć. Jest to jednak zależne od czasu przestrzeni, który aktualnie został opisany. Im bliżej teraźniejszości, tym styl staje się mniej oficjalny. Przyznam się wam, że dopiero z tej pozycji dowiedziałam się, że wizerunki kota były na znaczkach pocztowych wraz ze znanymi osobami. Nie da się jej w skrócie opisać, zbyt wiele tutaj ważnych treści, które zmienią nasz obraz kota. Polecam samemu przeczytać!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2022 o godz 11:44 przez: Anna Grzebalska
Na przestrzeni dziejów Felis catus miał wpływ na wszystkie społeczeństwa i ich kultury. Przez jedne był uważany niemal za bóstwo. Inne traktowały go jako narzędzie sił nieczystych. Obecnie kot jest bohaterem Internetu a przez wielu ludzi jest uważany za członka rodziny. Każdy wie, że kot jest stworzeniem tajemniczym i nieposkromionym. Dla niektórych ludzi to problem. Dla innych zaleta. Jeszcze inni uważają koty za stworzenia, które są inspiracją. Jaka była kocia droga do tego za kogo jest uważany obecnie? Jako miłośniczka Felis catus nie mogłam przejść obojętnie obok tej pozycji. Uwielbiam zdobywać kolejne informacje na temat stworzeń, za którymi przepadam. Tym razem miałam szansę poznać historię interakcji ludzi oraz mruczących czworonożnych i przyznam szczerze, że książka kilkukrotnie zaskoczyła mnie. Wiedziałam, że relacje ludzi i kotów przez wieki układały się różnie, ale czytając tę książkę dobitnie uzmysłowiłam sobie, że z tej dwójki skądinąd czujących istot to człowiek okazywał się bestią. W środku książki były fragmenty, które czytałam z przerażeniem. Uprzedzenia i chore urojenia były powodem wielu okrutnych czynów. Sama książka jest szalenie ciekawa. Pokazuje, że kot pomimo niesprzyjających okoliczności potrafił przetrwać i ponownie zaufać człowiekowi. Nie zawsze się mu to opłaca, ale należy przyznać, że kot jest ludziom potrzebny. Autorka Miau. Kompletna historia kota pokusiła się również o pokazanie wpływu kotów na kulturę wielu społeczeństw. Mało tego, bo dzięki niej czytelnik może poznać słynnych kociarzy, którzy pomimo niesprzyjających okoliczności nie bali przyznawać się, że koty są im bliskie. Miau. Kompletna historia kota to arcyciekawa, ale niełatwa podróż w przeszłość ukazująca historię świata od kociej strony. Wiele można się z niej nauczać o ludziach i kotach. Niestety trzeba z przykrością zaznaczyć, że książka liczne pokazuje błędy człowieka w pojmowaniu rzeczywistości. Miau. Kompletna historia kota to idealna pozycja dla każdego wielbiciela kotów.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
28-11-2022 o godz 12:20 przez: lalkabloguje
Książka to dobra pozycja do przeczytania nie tylko dla miłośników kotów. W książce mamy dużo informacji, jest podzielona na rozdziały , bogata w ilustracje i historyjki. Najpierw mamy wstęp, potem autorka wprowadza nas w genezę kotów. Ciekawymi rozdziałami są te , w których autorka pokazuje nam jak koty były czczone jako bóstwo i jak były przedstawiane w kulturze egejskiej i śródziemnomorskiej. W kolejnych poprowadziła nas w historii kotów przez epoki aż do czasów współczesnych. Autorka przekazała nam fakty i mity dotyczące kotów. Od genezy po sztukę, malarstwo, literaturę czy bajki obsadzone w ramach czasowych no oświecenia. Książka a właściwe encyklopedia napisana jest dość prostym językiem a forma tekstu ma dość spore marginesy po oby bokach co daje fajny efekt. Książka należy do dość dużych, ma ponad 340 strona ale przez formę druku odczuwamy to inaczej. Większość ilustracji jest czarno biała, część kolorowa. Fotografie są bardzo czytelnie opisane, a sam tekst napisany trochę suchym bardziej naukowym językiem. W końcu to encyklopedia, a nie powieść. Autorka oprócz suchych faktów podzieliła się z nami ciekawostkami i anegdotami o kotach, o których nie zawsze słyszałam. Niektóre mity są mi znane inne wręcz przeciwnie. Ciekawostki i czy mity są dobrze opisane i wyszczególnione. Dla miłośników kotów będzie to idealna i ciekawa lektura. Dla pozostałych być może kopalnia wiedzy o mruczących futrzakach. Sama uwielbiam zwierzaki, koty także. To indywidualiści ale ich mruczenie zawsze wprowadza w dobry nastrój. Z ciekawością poczytałam o kotach od zarania dziejów do tych mi współczesnych. Historia kotów jak wiemy nie zawsze była kolorowa, zwłaszcza czarnych kocurków, które sama kocham. Jeśli chodzi o treść to jest bogata, ciekawa ale dość podręcznikowa. Taka mnogość faktów, mitów, ciekawostek czy informacji może przetłoczyć czytelnika. Czy warto? Według mnie tak, o ile lubicie tego typu literaturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-12-2022 o godz 16:33 przez: KAtarzyna Sapierzynska
Jako miłośniczka i właścicielka kotów, nie mogłam przejść obojętne obok tej lektury.Przebywając na co dzień z tymi uroczymi, pełnymi gracji stworzeniami mogłoby się wydawać, że wiem o nich wszystko. Nic bardziej mylnego. Autorka stworzyła prawdziwą historię kota. Począwszy od opisania praprzodka kota, który pojawił się około 25 milionów lat temu po czasy współczesne. Kot w życiu ludzi był więc od wielu, wielu wieków. Były bóstwem, były też traktowane jako wysłannicy diabła, rzekomo czarownice i strzygi potrafiły przemieniać się w koty. Te przepiękne czworonogi stanowiły inspirację dla artystów. Pojawiały się na obrazach znanych malarzy, były tematem wierszy poetów.   "...z biegiem lat kot- ulubieniec pisarzy i artystów- zyskał też pokaźne grono wielbicieli wśród polityków, mężów stanu i innych znanych osobistości..." Wielu sławnych ludzi było miłośnikami tych zwierząt. I wiele kotów dzięki swoim właścicielom stało się sławnych. Do takich kotów należy Mademoiselle Fifi, która zasłynęła z lotów samolotem ze swoim właścicielem, amerykańskim pilotem. Koty oprócz swojej niezależnej natury i niewątpliwej urody, były także bohaterami. W czasie I wojny światowej Brytyjczycy zatrudnili pół miliona kotów do oczyszczenia okopów z gryzoni. Ostrzegały także żołnierzy prze oparami trujących gazów bojowych. Podczas II wojny światowej koty chroniły zapasy żywności przed szkodnikami. Kot przez wieki był obecny w życiu człowieka i Ci wszyscy, którzy mają przyjemność mieszkać w domu z tym zwierzakiem wiedzą, że jest to wdzięczne, wierne nie mniej niż pies stworzenie. Książka pani Vocelle jest dość obszerna i skłamałabym, mówiąc, że wszystko w mnie w niej interesowało w równym stopniu. Niemniej jest to ważna pozycja, w dodatku pięknie wydana i bogato ilustrowana. Jestem zadowolona z lektury i polecam ją miłośnikom kotów oraz innych zwierząt, by się mogli przekonać o doskonałości tych futrzaków.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
02-01-2023 o godz 16:54 przez: zaczytania
“Na ogół jednak kot cieszył się sympatią ludzi (...) zwłaszcza ekscentryków, których odmienność wzbudzała niekiedy podejrzenia o szaleństwo” Nie zapytam Was, czy jesteście team pies czy kot, bo to pytanie w internetach padło już wiele razy. Jestem natomiast ciekawa, co sądzicie o kotach? Lubicie? A może wręcz przeciwnie? Od razu mówię, że w tej dziedzinie nie jestem obiektywna! Koty, koty, koty…wszędzie koty! Już od starożytności wpychały swoje puchate dupki, gdzie popadnie. Znienawidzone, kojarzone ze złymi czarami lub diabłem, czczone, uwielbiane - koty od wieków budzą emocje, ale bez względu na to, jakie to są emocje, nie sposób przejść obok nich obojętnie. Nie istnieje chyba rodzaj sztuki, który nie zaprezentował jeszcze wizerunku kota. To niezwykłe zwierzę od lat pojawiało się na rycinach, rysunkach, obrazach, rzeźbach, pomnikach i w literaturze. Kot obecny był nawet na tarczach i sztandarach należących do rzymskich żołnierzy czy znaczkach pocztowych. Koty były bohaterami wojennymi, ale też uczestniczyły w wyprawach na biegun południowy. “Miau. Kompletna historia kota” to prawdziwe kompendium wiedzy o kotach, ich obecności w świecie i wpływie na różne dziedziny życia i kultury. Z tej książki dowiesz się, że kocia mama to nie wytwór XIX wieku, a termin, choć osobiście za nim nie przepadam, który pojawił się dużo wcześniej. Dlaczego kobiety były przedstawiane na obrazach w towarzystwie miauczących modeli? Jak kot prezentowany był na przestrzeni wieków w różnych kulturach? To lektura, która odpowie na wiele pytań dotyczących historii kotów od zarania dziejów. Świetna książka, bogata w treść i informacje. Czytelnik śledzi losy kota od paleocenu po dziś. Jedno jest pewne - bez kotów świat byłby nudny, ubogi o kłaczki w kawie, rozsypany wszędzie żwirek, miliony śmiesznych filmików na yt i dzieł sztuki. cytat pochodzi z książki “Miau. Kompletna historia kota”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-01-2023 o godz 17:29 przez: LiniaDruku
Przede wszystkim nie mogę odmówić tej książce sporej ilości informacji. Dzieje kotów na przestrzeni wieków zostały momentami wyczerpująco spisane przez autorkę. Co prawda, bo wyglądzie wydania spodziewałam się trochę luźniejszej książki popularnonaukowej, a tak nie było. Autorka spisała historię kotów praktycznie w sposób podręcznikowy i na pewno stworzyło to rzetelną książkę, ale przyswajanie w niej zawartych informacji już nie było, aż tak przyjemne. Nie odmawiam jej ciekawości i widzę ogrom włożonej w niej pracy, ale przez sposób napisania nie była to bardzo porywająca książka. Też momentami mam wrażenie, że była nierówna w poświęceniu miejsca i informacji na daną epokę. Na pewno zawiodłam się, że na dzisiejsze postrzeganie kota autorka poświęciła ledwie trzy strony, a przecież obecnie jest tyle ikonicznych kocich bohaterów internetu, filmy i literatury. Wracając do jej plusów nadal podtrzymuję, że jest wypakowana wiedzą i dowiedziałam się z niej naprawdę sporo. Kariera kota w historii miała dość pokaźne wzloty i upadki. Od traktowania kota jako bóstwa w starożytnym Egipcie z ogromnym kultem bogini Bastet przedstawianej jako kobietę z głową kota. Po czasy średniowieczne, o których ciężko mi było czytać, bo koty były torturowane i zabijane na masową skalę, uważane za wysłanników szatana, tak samo jak kobiety uważane za czarownice. Aż nastało dosłownie i w przenośni epokowe oświecenie, które i dla kotów przyniosło coraz lepsze traktowanie za sprawą powoli wchodzących w życie praw ochrony zwierząt. Za to z przyjemnością dowiedziałam się jakie podejście miały znane mi osoby świata sztuki, literatury i polityki z XIX i XX wieku do kotów i kto miał największego hopla na ich punkcie. Doceniam też jeszcze tę książkę za jej wydanie, które ma piękną oprawę graficzną.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-11-2022 o godz 07:28 przez: aniabex
„Miau. Kompletna historia kota” to książka, która może zainteresować nie tylko wielbicieli kotów, ale i wszystkich ciekawskich, którzy chcieliby zgłębić swoją wiedzę na temat stworzeń, z którymi nasza, ludzka więź ma bardzo długą historię. Koty, kociaki, kicie, kiciunie, kocurki. Mruczaki, mruczusie, sierściuchy, wąsacze. Zwał jak zwał – ich natura wciąż fascynuje, inspiruje, i intryguje. Na przestrzeni wieków czczone jako bóstwa, piętnowane jako demony, dziś jawią się jako przyjaciele ludzi, gwiazdy mediów społecznościowych bliskie człowiekowi, ale jednak trzymające dystans. Kot – symbol tajemnicy i magii, ale również macierzyństwa i domowego zacisza, budził w ludziach lęki, ale i niósł pocieszenie oraz natchnienie. Fatalna opinia ciągnęła się za nim przez wieki. Przezwyciężył jednak złą passę i stał się dosłownie wszędobylski. Pełno go wiec w literaturze i sztuce, w malarstwie, muzyce, filmach, programach telewizyjnych, na Facebooku czy Instagramie. Wciąż inspiruje artystów, pisarzy, twórców, czy.. polityków. Laura Vocelle, wybitna znawczyni kotów i ich historii, ciekawie i szczegółowo opowiada historię kota. Nawet jeśli jesteś jego wielbicielem, z pewnością odkryjesz tu coś, o czym nie miałeś zielonego pojęcia, odnajdziesz też odpowiedzi na nurtujące pytania. Ogrom wiedzy czysto historycznej wzbogacono tu pięknymi ilustracjami i zdjęciami, wierszami i legendami. Mamy tu jednak, co do zasady, naukowe podejście do tematu, jest więc przede wszystkim historia, anatomia, fakty, daty, liczby, statystyki – jest przekrojowo, wszechstronnie, encyklopedycznie, jednym słowem kompleksowo. Mimo takiego analitycznego spojrzenia, da się odczuć, że Autorka książki jest osobą, która kocha koty. Polecam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
20-12-2022 o godz 19:39 przez: Kinga
Laura A. Vocelle "Miau kompletna historia Kota" Dla mnie koty są tajemnicze, nieposkromione i wyjątkowe, mruczki od których trzeba się uczyć, aby je zrozumieć. Dla innych są problemem, a jeszcze inni kochają je i dzięki nimi mają inspiracje do tworzenia. 😊 Dlatego z przyjemnością zgłosiłam się do zrecenzowania książki i wybrałam się w przeszłość aby poznać historie kota. 😍 Przyglądamy się dziejom kota w podziale na epoki, każda coś szczególnego wniosła w życie mruczków, dowiedziałam się dużo ciekawostek, o których nie miałam pojęcia. Człowiek niestety nie zawsze był dla nich miły i myślał o ich uczuciach. Przez co niektóre informacje były dla mnie szokujące. Autorka pokazuje, jak kocie towarzystwo wpływa na człowieka, jak do niego podchodzimy, jak zachowujemy się przy nim, aż po różnice w zależności od świadomości przyrodniczej, religijnej i społecznej, w przeszłości i obecnie. I ja widzę różnicę jak było kiedyś, a jak jest teraz. Nie powiem czy jest lepiej czy gorzej, na pewno inaczej dla samych mruczków i to one widzą najlepiej. Książka zawiera wiele zdjęć i należą do różnych okresów czasowych. Każde jest wyjątkowe i ma w sobie nutkę tajemniczości oraz hipnozy, ciężko było mi oderwać wzrok. Książka jest podzielona na dziesięć rozdziałów, począwszy od powstania kota, ukazania go jako bóstwo, jak obchodzono się z nim w kulturze egejskiej i późniejszych kulturach śródziemnomorskich, po kota dzisiejszego, który pewnie gości nie jeden dom czy mieszkanie. U mnie niestety nie gości żaden mruczek 🥲 😆 Lecz często wpadam do znajomej ze względu na kota 😅 Ale cii przemilczmy to 🤫
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-12-2022 o godz 18:39 przez: Lora82
Kociary i kociarze! Mam dla Was kociastyczną perełkę. Nikt nie może nazwać się prawdziwym znawcą kotów, jeśli nie ma na półce książki Laury A. Vocelle "Miau. Kompletna historia kota". Przydałoby się też żeby poza posiadaniem, także ją przeczytać. Ja to zrobiłam i trochę Wam o niej opowiem. To, że koty są wspaniałymi zwierzętami wiadomo nie od dziś. Warto poznać ich historię. Książka "Miau..." jest nieocenionym przewodnikiem po kocich losach na przestrzeni dziejów. Przeczytacie więc o tym, jakie jest pochodzenie tych niezwykłych zwierząt. Ale to tylko początek. Później przejdziecie razem z naszymi futrzastymi przyjaciółmi przez kolejne stulecia. Stosunek do kotów był bardzo zmienny. Raz ludzie je uwielbiali i składali im hołd, a kiedy indziej widzieli w nich uosobienie zła. Kot zawsze był taki sam, a człowiek... cóż w tej książce przeczytacie do czego jest zdolny. Autorka opowiada jakie znaczenie miały koty w malarstwie, literaturze, muzyce czy filmie. Zobaczycie te kochane stworzenia na zdjęciach, których w książce jest całe mnóstwo. Dzięki nim lektura jest jeszcze ciekawsza. Niestety momentami ciężko mi się czytało. Okropne jest to, że koty w wielu okresach traktowane były wprost skandalicznie. Torturowane i zabijane tylko dlatego, że ludzie ubzdurali sobie coś w chorych głowach. Na szczęście te czasy minęły i teraz kiciusiom żyje się lepiej. Kochasz koty? Jeśli tak, to książka "Miau. Kompletna historia kota" Laury A. Vocelle jest Twoją lekturą obowiązkową. Ja wzbogaciłam swoją wiedzę i niezmiernie się z tego powodu cieszę. Czytajcie! Miau...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-11-2022 o godz 10:15 przez: beauty.book.cats
Dziś, 16.11.22 premierę ma świetnie zapowiadająca się książka autorstwa Laury a Vocelle "Miau. Kompletna historia kota", wyd. Marginesy. Od razu zaznaczam, że nie przeczytałam książki w całości, gdyż nie jest to powieść, a bardziej encyklopedyczna pozycja, która opowiada o tym, jakie znaczenie miał kot, od czasów prehistorycznych aż po współczesne. Książka podzielona jest na części objęte ramami czasowymi, odpowiadającymi poszczególnym epokom. Każda część jest bogato ilustrowana i opowiada o roli kota w sztuce, literaturze czy muzyce. O tym, jaką rolę pełniły koty dla władców czy artystów poszczególnych epok, w jaki sposób były czczone i honorowane. Ale też czytamy o tym, jak np w ciemnym średniowieczu były uważane za szatański pomiot i palone na stosie. Niemniej, kot od zawsze niemal odgrywa ważną rolę w społeczeństwie. W starożytności np koty były mumifikowane i układane w grobowcach obok swoich właścicieli. Obecnie na świecie żyje ok.700 milionów tych wspaniałych stworzeń, zarówno rasowych, jak i zwykłych dachowców. O pozycji kota wśród ludzi świadczyć mogą coraz liczniejsze kocie święta, miliony zdjęć pupili na portalach społecznościowych, czy kocie kawiarnie. Jako zdecydowana wielbicielka kotów polecam książkę wszystkim kociarzom, ale tym, co za kotami nie przepadają również. Ogrom wiedzy i ciekawostek, jaki przekazuje autorka są nie do przecenienia, a sama pozycja jest jedną z tych, do których się wraca i wraca...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
04-01-2023 o godz 09:02 przez: Anonim
„Człowiek musi uszanować jego niezależność. Kot jest nie tylko rozmiłowanym w wolności indywidualistą: patrzy na świat z odrobiną pogardy, co z jednej strony zjednuje mu wielbicieli, z drugiej zaś wzbudza lęk i odrazę." Doskonała pozycja dla miłośników kotów i nie tylko. W przystępny i łatwy sposób Autorka daje nam sporo informacji o tych czworonożnych, inteligentnych zwierzakach. Na samym początku dostajemy wnikliwą genezę. Dalej mamy dziesięć rozdziałów, każdy niesie coś intrygującego. Dokładnie widzimy, jak na przestrzeni wieków koty były traktowane przez człowieka. Obchodzono się z nimi jak z bóstwem, były demonami, by w końcu stać się superbohaterem. Odgrywały znaczącą rolę w kulturze egipskiej i późniejszych kulturach śródziemnomorskich, przez średniowiecze, oświecenie do współczesności. Oprócz faktów dostajemy też mity, anegdoty i ciekawostki. Wyraźnie czuć miłość Autorki do tych stworzeń. Ile kotów tyle charakterów... Widoczne w sztuce, muzyce, literaturze, bajkach, od zawsze były częścią życia człowieka. Bogata w przepiękne ilustracje, obrazy i kolorowe fotografie. Jest na czym zawiesić oko. Książka jest kopalnią wiedzy o naszych puchatych mruczkach. Koty od zawsze odgrywały i będą odgrywać znaczącą rolę w życiu człowieka. Polecam, Tatiasza i jej książki :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-12-2022 o godz 14:14 przez: papierowamagnoolia
Nie wiem czy zauważyliście ale na rynku pojawia się coraz więcej książek dla miłośników kotów. A gdyby tak mieć coś dla miłośników kotów i miłośników historii w jednym? Taka właśnie jest książka "Miau. Kompletna historia kota" Laury A. Vocelle. Książka, która jest dla mnie absolutnym hitem! 😻 Jest to historia kotów opowiedziana w 10 rozdziałach, od starożytności po współczesność. To niesamowita podróż z kotem w głąb dziejów od jego wzniosłych początków, gdy był kultem bogini Bastet, przez czasy, gdy było to zwierzę przeklęte, kojarzone z czarownicami i prześladowane. W czasach nowożytnych koty zostały otoczone opieką, stały się wiernymi domownikami i inspiracją dla wielu artystów. Tak jest do dzisiaj i teraz koty nawet podbijają media społecznościowe. Autorka opisuje koty w odniesieniu do historii, sztuki i kultury. Pokazuje z jakimi wierzeniami, symboliką czy znaczeniem związane były te mruczące stworzenia. Wspaniałe jest to, że książka zawiera mnóstwo ilustracji, zdjęć, obrazów malarskich z przedstawieniami kota. Znajdziemy też różne ciekawostki i wzmianki o słynnych kociarzach np. o Erneście Hemingway'u. Och, jak dobrze się to czytało! Jestem zachwycona tą książką pod kątem kulturoznawczym. Bardzo polecam ❤️.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
30-11-2022 o godz 16:16 przez: Anonim
Wiecie, że niegdyś koty były uważane za usposobienie zła, a masowe zabijanie i torturowanie ich było codziennością? Wiecie, że koty mają czternaście razy czulszy zmysł powonienia od człowieka? Wiecie, że kot ma w uchu 32 mięśnie, co pozwala mu na zlokalizowanie dźwięku dziesięć razy szybciej niż pies? Ja, mimo, że jestem szczęśliwą posiadaczką cudownej kotki, kocham te czworonogi całym sercem i dużo o nich czytałam, to wielu rzeczy miałam okazję się dowiedzieć dopiero podczas lektury najnowszej książki z Wydawnictwa Marginesy- "Miau. Kompletna historia kota". Znajdziecie tu całą historię tych czworonogów- począwszy od czasów, gdy były uznawane za nieokiełznane diabły, po czasy, gdy były czczone jako bóstwo. Ponadto przedstawione zostały koty w sztuce i opisane podejście do nich w poszczególnych epokach. Jak dla mnie to kompendium wiedzy dotyczące tych zwierząt zawarte w tej pięknie wydanej książce. Nie zabrakło ilustracji i grafik, które są wisienką na torcie podczas czytania. Osobiście kilkukrotnie przecierałam oczy ze zdziwienia- zarówno dzięki ciekawym informacjom zawartym w książce, jak i dzięki dopracowaniu wszystkiego w każdym szczególe. Polecam tę pozycję nie tylko miłośnikom kotów. :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-01-2023 o godz 13:50 przez: kasiat_24
Zanim kot stał się najpopularniejszym zwierzęciem domowym, w dawnych czasach był uosobieniem zła i ludzie go prześladowali bądź tępili. Na przestrzeni dziejów z demona awansował do ligii bóstwa i był czczony. W późniejszych latach, kot ze swoim indywidualizmem i buntowniczym charakterem stał się towarzyszem człowieka i z drapieżnika mającego za zadanie poskramianie myszy, dziś jest wielkim kanapowcem. Jest zwierzęciem powściągliwym w okazywaniu uczuć, więc często panuje przekonanie zwłaszcza u miłośników psów, że kot jest fałszywy. To bardzo niesłuszna ocena, gdyż potrafi on być lojalnym towarzyszem ale musi się najpierw upewnić, że człowiek jest wart jego miłości. Laura A. Vocelle to znawczyni kotów i ich historii. Swoją wiedzę przelała na papier i oddała nam w formie książki. Ta kompletna historia kota prowadzi nas od powstania kota, poprzez Średniowiecze, Oświecenie aż do dzisiaj a jest o czym czytać, gdyż kot był stałe obecny w życiu człowieka, jak również w literaturze czy malarstwie. Książka opatrzona jest ilustracjami i będzie idealną pozycją dla miłośników kotów. Ja jestem kociarą, mam dwa koty, więc lektura przyniosła mi ogrom wiedzy o moich futrzastych towarzyszach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego