Miasto snów (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Oferta empik.com : 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (-11%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Faber Adam Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Faber Adam Książki | okładka twarda
21,51 zł
asb nad tabami
Faber Adam Książki | okładka twarda
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nowa seria w uniwersum bestsellerowych „Kronik Jaaru”. Poznaj mroczne sekrety magicznej krainy.

March Sky jeszcze nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Zwykłą dziewczyną z małego, szkockiego miasteczka? A może jednak kimś więcej? Rówieśnicy jej nie oszczędzają, a matka skrywa tajemnice przeszłości, które nie mają ujrzeć światła dziennego. Dodatkowo, życia March nie ułatwiają pojawiające się koszmary i senne wizje, zaczynające spędzać jej sen z powiek.

Ktoś ją śledzi. Tajemniczy chłopak o niebieskich oczach pojawia się wszędzie tam, gdzie nie powinien. Sny zaczynają przekuwać się w rzeczywistość, a w żyłach dziewczyny burzy się krew i budzi moc mogąca doprowadzić ją na skraj katastrofy. Magia, opowieści o wiedźmach, czarne koty? To nie fantazja, to początek nowej przygody, która rozpoczyna się od niewinnego otworzenia niewłaściwych drzwi. Intrygi, walka ze stworzeniami nie z tego świata i miasto, które tylko na pierwszy rzut oka wydaje się idyllą, bo pod warstwą cudowności czeka podstęp.

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Miasto snow

Tytuł: Miasto snów
Seria: Krew ferów
Autor: Faber Adam
Wydawnictwo: We need YA
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 464
Numer wydania: I
Data premiery: 2019-05-15
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 38 x 206 x 138
Indeks: 32031829
 
średnia 4,1
5
15
4
4
3
6
2
1
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
21 recenzji
4/5
20-10-2020 o godz 00:40 Sylwia_26_08 dodał recenzję:
Adam Faber jest autorem Kronik Jaaru, popularnej serii fantasy dla młodzieży. W wykreowanym tam uniwersum pisarz umieścił też akcję nowego cyklu, czyli Krwi Ferów. Na szczęście nie trzeba czytać Kronik, by zacząć swoją przygodę z Miastem snów. Autor bowiem stopniowo wprowadza czytelnika w nowy świat. March Sky to młodziutka buntowniczka, którą los nie potraktował łaskawie. Ma ledwie 1,2 m wzrostu, przez co jest piętnowana przez kolegów w szkole. Wychowywała się bez ojca, z matką nie potrafi nawiązać bliższych relacji. Jest przerażona, gdy orientuje się, że ktoś ją śledzi. Sny mieszają się jej z rzeczywistością, boi się, że powoli traci zmysły. Dziewczyna tak naprawdę jeszcze nie wie, że nie jest zwykłą nastolatką. Posiada moce, o których jej się nawet nie śniło. Z ogromną przyjemnością razem z March Sky poznawałam krainę i ich nietypowych mieszkańców. Muszę przyznać, że najbardziej do gustu przypadł mi Piątek, uroczy czarny kot, który skradł moje sercem świetnym poczuciem humoru. Z zaciekawieniem śledziłam, jak bohaterka poznaje tajniki magii, jak odkrywa swoje umiejętności. Choć sama akcja nie rozgrywa się w szalonym tempie, nie pozwala się nudzić czytelnikowi. Adam Faber zwrócił uwagę w książce na problem odmienności, braku tolerancji wśród dzieci i młodzieży. Dziewczyna przechodzi piekło w szkole, bo jej wygląd różni się od rówieśników. Także jej słusznych rozmiarów przyjaciółka doświadcza szykan i wielu nieprzyjemności. Miasto snów to książka, która skierowana jest do młodzieży, jednak bardziej dojrzały czytelnik też znajdzie przyjemność w jej czytaniu. Tak było w moim przypadku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-10-2020 o godz 16:12 alexx dodał recenzję:
„Ten, kto nie krzyczy, nie rozpycha się ani nie włazi oknem, gdy wywalają go drzwiami, nigdy niczego nie osiągnie. Takie jest życie.”, czyli magiczny świat Adama Fabera. Miasto snów to książka, która już od jakiegoś czasu za mną „chodziła”. Nie jest to moje pierwsze spotkanie z Adamem Faberem – kilka lat temu czytałam pierwszy tom Kronik Jaaru i pamiętam, że to była całkiem ciekawa powieść młodzieżowa. Potem jakoś już nie miałam okazji, by sięgnąć po pozostałe tomy. Teraz jednak udało mi się przeczytać pierwszy tom nowej serii, a drugi już czeka na półce na swoją kolej. March Sky jeszcze nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Zwykłą dziewczyną z małego, szkockiego miasteczka? A może jednak kimś więcej? Rówieśnicy jej nie oszczędzają, a matka skrywa tajemnice przeszłości, które nie mają ujrzeć światła dziennego. Dodatkowo, życia March nie ułatwiają pojawiające się koszmary i senne wizje, zaczynające spędzać jej sen z powiek. Ktoś ją śledzi. Tajemniczy chłopak o niebieskich oczach pojawia się wszędzie tam, gdzie nie powinien. Sny zaczynają przekuwać się w rzeczywistość, a w żyłach dziewczyny burzy się krew i budzi moc mogąca doprowadzić ją na skraj katastrofy. Magia, opowieści o wiedźmach, czarne koty? To nie fantazja, to początek nowej przygody, która rozpoczyna się od niewinnego otworzenia niewłaściwych drzwi. Intrygi, walka ze stworzeniami nie z tego świata i miasto, które tylko na pierwszy rzut oka wydaje się idyllą, bo pod warstwą cudowności czeka podstęp. Jestem okładkową sroką, więc Miasto snów od razu spodobało mi się. Okładka przyciąga wzrok i na pewno wielu sięgnie po tę książkę ze względu na nią. Każdy z rozdziałów posiada również zdobienia, co umila lekturę. Krew Ferów to nowa seria, więc jeśli nie czytaliście Kronik Jaaru, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby zacząć swoją przygodę z tym autorem od tej serii. Przez całą lekturę miałam wrażenie, że coś mi ona przypomina. Chyba gdzieś już natknęłam się na podobny wątek (dziwne sny, wizje), ale mimo to bawiłam się świetnie przy tej opowieści. Motyw snu jest często wykorzystywany w literaturze. Lubię fantastykę i myślę, że fani tego gatunku znajdą coś tutaj dla siebie. Autor stworzył barwny świat pełen magii, istot i... intryg. Bardzo spodobał mi się klimat tej historii. Jednak z początku miałam pewne problemy, aby wczuć się w ten świat. Mamy bardzo dużo informacji, przez co pierwsza połowa książki była dosyć nudna. Później fabuła już się rozkręca. Jest to pierwszy tom, więc to logiczne, że autor wprowadza nas i próbuje wyjaśnić, jak działa ten świat i liczę, że w drugiej części będzie więcej akcji. Czymś, co najbardziej mi się nie podobało to główna bohaterka. Niesamowicie mnie irytowała i co najmniej kilka razy miałam jej po dziurki w nosie. Na szczęście bohaterowie drugoplanowi są bardzo sympatyczni. Miasto snów to książka, która spodoba się zarówno fanom fantastyki, jak i powieści młodzieżowych. Język jest lekki i przyjemny. Idealna pozycja na relaks.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
08-10-2020 o godz 20:23 Anonim dodał recenzję:
„Miasto snów” to pierwsza część serii „Krew Ferów”. Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością autora i na pewno nie ostatnie. Główną bohaterką jest nastolatka March Sky. Przez swój bardzo, ale to bardzo niski wzrost dziewczyna ciągle słyszy przykre komentarze z ust rówieśników. Dodatkowo nastolatka zaczyna mieć dziwne sny, które ciężko odróżnić od rzeczywistości. W tych snach pojawia się chłopak, który jest tego samego wzrostu co ona. Gdy w podsłuchanej przypadkiem rozmowie March słyszy, że jest dla matki ciężarem, postanawia uciec z domu. Wkrótce dołącza do niej niezwykły kot oraz chłopak z jej snów. Wspólnie wyruszają w podróż do magicznej krainy pełnej magicznych stworzeń. Komu można zaufać, gdy każdy skrywa tajemnice? Co jest prawdą a co magią i złudzeniem? Od teraz March niczego nie będzie mogła być pewna, oprócz tego, że jej życie diametralnie się zmieni i nic już nie będzie takie samo. Książka mnie wciągnęła mimo, że nie jest pełna akcji. Autor zabiera nas w podróż do magicznej krainy i stopniowo nas po niej oprowadza, pokazując jej uroki i ciemne zakamarki. Myślę, że ten zabieg jest istotnym wprowadzeniem do kolejnych części. Chociaż już i w tej, pod koniec akcja nabrała zawrotnego tempa i trzymała w napięciu. Oby kolejne części były tylko lepsze. Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu We need YA.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-10-2020 o godz 19:01 LadyPasja dodał recenzję:
Z przyjemnością zanurzyłam się w świat magii wykreowany przez Adama Fabera. „Miasto Snów” opowiada historię March Sky – małej, wyśmiewanej z powodu wzrostu, zbuntowanej nastolatki. Bohaterka boryka się nie tylko z przemocą psychiczną w szkole, ma również problem z coraz mroczniejszymi snami, wizjami i … z przeświadczeniem, iż jest obserwowana. Czy nastolatka odkryje, kim jest? Jaką tajemnicę skrywają wizje? Czy znajdzie w sobie odwagę, by poznać swoją drugą naturę? To wspaniała opowieść, która stroni od oczywistości. Niezwykłe przygody rozgrywają się na granicy dobra i zła, nierealności i realności oraz skrajnych emocji. To kolejna książka, która mnie ostatnimi czasy oczarowała: swoją fabułą, przemianą głównej bohaterki, językiem i mądrością. Wśród wiedźm, gadających czarnych kotów oraz niezwykłych przygód w magicznej krainie, na kartach książki poruszany jest bardzo ważny temat… poszukiwania siebie, akceptacji oraz tolerancji wśród dzieci i młodzieży. Nie można również nie wspomnieć o przepięknej okładce projektu FecitStudio. Ta książka jest niezwykle dopracowana, w całości jest po prostu magiczna. „Miasto snów” to pierwsza część trylogii w uniwersum „Kronik Jaaru”. Następne tomy to „Dom Wiedźm” oraz „Córka smoka” ja już rozpoczęłam lekturę drugiego tomu i niecierpliwie czekam na trzeci. Polecam gorąco osobom w każdym wieku… bo na magię nigdy nie jesteśmy zbyt dorośli.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
03-10-2020 o godz 16:04 Z kotem czytane dodał recenzję:
Są takie książki, do których wraca się mimo wszystko. Dla mnie taką przygodą zawsze był Harry Potter. Pełne magii opowieści zabierały mnie w inny świat i choć zapewne znam już na pamięć wydarzenia, wciąż sprawia mi to olbrzymią radość. Długo szukałam lektury, która nie będzie infantylna, a w dodatku będę mogła przeżyć niesamowitą przygodę. Tak o to trafiłam na „Miasto snów” autorstwa Adama Fabera. Z dystansem staram się podchodzić do gatunku fantastyki młodzieżowej, czując się już poniekąd za stara na bajeczki, więc trudno mnie zadowolić w tym temacie. Nie chcę głupiutkich postaci, drętwych, specjalnie umoralnionych dialogów. Pragnę przygody, tych emocji, które przeżywam z Harrym Potterem i wiecie co? Trafiłam na coś, wyjątkowego, oryginalnego, a jednocześnie tak zupełnie innego od świata, który dotąd znałam. Teraz dopiero zrozumiałam jak nietrafne i krzywdzące może być porównywanie autora do J. K. Rowling. Dlaczego? Bo sam stworzył cudowny świat, inny rodzaj magii, zaskakującą fabułę i… po prostu mnie oczarował. Musiałam od razu sięgnąć po drugą część, a gdyby była dostępna trzecia, to bym zniknęła na kolejne dni! Miasto Snów opowiada historię March Sky – na pozór normalnej nastolatki, pełnej buntu. Skrzywdzona przez życie, wychowywała się bez ojca i w szkole rówieśnicy dają jej również popalić, a niski wzrost staje się przedmiotem przemocy psychicznej, drwin, na które nie powinno się nigdy pozwalać. I w tej chwili Adam Faber najbardziej mi zaimponował, bo w magicznej opowieści przemycił ważny temat. Tej przemocy może doświadczać młodszy czytelnik, może zrozumieć, że nie jest w tym wszystkim sam. Za mało się mówi o tym temacie. March Sky oprócz szkolnych problemów ma coraz mroczniejsze sny, w dodatku czuje się obserwowana. Nie wie, jaką tajemnice skrywa w sobie, nie wie, dokąd doprowadzi ją pewna postać, która wciąż się jej przygląda. W tej przygodzie nic nie jest czarno-białe. Choć Adam Faber niewątpliwie słusznie dobiera antagonistów, robi to w taki sposób, aby czytelnik nie uznał czegoś za oczywistego. Walka dobra ze złem, snów z jawą, przyjaźni z nienawiścią przeplata się podczas przygody. Zostałam porwana w wir wydarzeń i nie wiem, kiedy minęła mi pierwsza książka. Choć można powiedzieć o March Sky jako typowej nastolatce, tak warto zauważyć jej zmianę na łamach całej powieści. Początkowo wydaje się irytująca, rozkapryszona, ale później dojrzewa, nabiera kolorów. Zdecydowanie plusem są bohaterowie, nietuzinkowi, wyjątkowi, przecudowni. Piątka pokochałam całym sercem, a tutaj, w Mieście Snów, czasami boimy się zaufać. Kraina Ferów starała się moją ostoją, miejscem, gdzie będę uciekać i ponownie tak jak kiedyś w dzieciństwie oczekiwać na ostatni już tom serii. Naprawdę nie wiem, kiedy przeczytałam te dwa tomy, ale… Czuję olbrzymi niedosyt. Jestem po prostu zachwycona, muszę poznać więcej powieści z Kronik Jaaru. I uważajcie, nigdy nie wiecie, co może Was spotkać w snach.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-10-2020 o godz 16:41 faaibaa dodał recenzję:
March Sky jest młodą dziewczyną, która przez swój wzrost jest obiektem drwin rówieśników. Pewnego dnia zauważa, że jest śledzona przez tajemniczego chłopaka, jakby tego było mało zaczynają ją nawiedzać koszmary senne oraz przedziwne wizje. March wraz z nowopoznanym chłopakiem oraz gadającym kotem trafia do magicznej krainy zamieszkałej przez nienawidzące ludzi magiczne istoty. Wraz ze swoimi towarzyszami staje się się więźniem mieszkańców nowopoznanego świata, gdzie ciężko odróżnić sen od rzeczywistości... ______________________________________ Muszę przyznać, że książka zdecydowanie zaspokoiła moje oczekiwania. Może początkowo miałam problem z zachowaniem głównej bohaterki, jednak mogę ją usprawiedliwić tym, że miała naprawdę trudne dzieciństwo. Problemy z rówieśnikami były dla niej na tyle trudne, że nie obyło się bez wizyt u specjalisty. Autor porusza więc w swojej powieści trudne tematy jakimi jest akceptacja oraz tolerancja wśród dzieci i młodzieży. W książce oczywiście nie zabrakło elementów rodem z fantastyki. Wiedźmy, gadające czarne koty oraz magiczną kraina, to jedynie część z fantastycznych elementów. Cieszę się, że mam już drugi tom i niedługo będę mogła się za niego zabrać🤗.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
27-09-2020 o godz 14:54 KsìążkowyZakątekUli dodał recenzję:
Bardzo lubię sięgać po literaturę młodzieżową i właśnie skończyłam "Miasto snów" Adama Fabera, pierwszy tom serii "Krew Ferów". Na gorąco, bo po co czekać skoro na półce leży drugi tom. March Sky, to inteligentna szesnastolatka z odrobinę wybuchowym charakterem i ciętnym językiem. Z pozoru zwykła nastolatka, którą od rówieśników wyróżnia jedynie niski wzrost. Czy aby na pewno ? March nie ma łatwo, matka która nie wspiera córki i ją okłamuje, szyderstwa w szkole i koszmary senne które mieszają się z rzeczywistością. To wszystko powoduje, że dziewczyna postanawia uciec z domu i odkryć prawdę o sobie i swoim pochodzeniu. W podróży towarzyszy jej chłopak ze snów Callen i gadający kot Piątek, który na pewno podbije Wasze serce. Lekki styl autora i wartka akcja sprawiają, że przez książkę się płynie. Niezwykły świat ferów, baśniowa kraina w której wszystko jest możliwe, magiczne stworzenia, tajemnice z przeszłość to wszystko składa się na świetną przygodę w którą zabiera nas autor. Ja nie mam ochoty wracać do rzeczywistości więc życzę Wam udanej niedzieli a sama wyruszam w kolejną podróż do świata magii Adama Fabera.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-09-2020 o godz 17:45 natala_reads dodał recenzję:
Szukasz książki, która przeniesie cię do mrocznego świata pełnego magii? "Miasto snów" jest dla Ciebie! March nie ma lekkiego życia. Odstaje od swoich rówieśników, którzy mają ją za inną. Nawiedzające ją dziwne sny i koszmary nie ułatwiają jej codzienności. Kim jest March? Co oznaczają jej sny? Kim jest tajemniczy chłopak, który nieustannie ją śledzi? Ależ świetnie się bawiłam przy tej książce! Fabuła wciągnęła mnie na tyle, że nie mogłam odłożyć tej książki na moment! Autor wykreował naprawdę genialny świat pełen magii, obok którego nie da się przejść obojętnie. To historia, której się nie zapomina, a intryga goni intrygę. Akcja nie zwalniająca tempa i zwierzęta... Dziwne, niecodzienne, nie z tego świata. To naprawdę niezapomniana lektura! Idealna dla fanów fantastyki jak i dla tych, którzy dopiero co wkraczają w ten gatunek i badają tereny. Zdecydowanie polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
16-09-2020 o godz 08:02 Fantastyka na luzie dodał recenzję:
Kto nie kocha pięknych okładek? No właśnie. Ja jestem okładkową sroką, więc oczywiście zwróciłam uwagę na to jak pięknie wygląda "Miasto Snów" Adama Fabera. A co skrywa środek? ⬇️⬇️⬇️ Główna bohaterka, March Sky, jest nastolatką mierzącą się z brakiem akceptacji i zrozumienia w swoim otoczeniu. Z powodu wyzwysk i chamskich zaczepek w szkole, stała się agresywna, przez co ma ogromne problemy. Nie ma przyjaciół, nie dogaduje się z matką, a psychologowie nie potrafią jej pomóc, bo March nie chce dać sobie pomóc. Pewnego dnia w swoim śnie poznaje chłopca, którego później widzi na jawie. Niespodziewanie doznaje również wizji, w której znajdują się dziwne istoty. Przez wszystkie te zdarzenia zaczyna gubić się co jest prawdą, a co złudzeniem. Gdy pod wpływem emocji postanawia odnaleźć chłopca ze snów, okazuje się, że istnieje inny świat, którego jest częścią. Świat niebezpieczny, w którym może zginąć. Postanawia więc... się do niego dostać. Muszę powiedzieć, że mam z tą książką wielki problem. Podoba mi się pomysł na świat magii, podoba mi się panujący tam klimat. Cała historia tego miejsca jest super. Postaci drugoplanowe polubiłam chyba wszystkie. Każda z nich jest barwna i ciekawa, choć o niektórych dowiedziałabym się jeszcze więcej. Mam nadzieję, że zostaną rozwinięte w drugim tomie. Druga połowa książki wciąga, dzieje się tam tyle, że spokojnie można przeczytać te około 200 stron na raz. I śmiało moje powiedzieć, że gdyby nie pierwsze około 200 stron to odebrałabym tę książkę lepiej! Boooo... pierwsza połowa jest po prostu nudna. Coś tam się dzieje, ale tak długo się to rozkręca, że już myślałam, że ciekawie zrobi się dopiero w drugim tomie. Druga sprawa to March. Nasza główna bohaterka jest tak denerwująca, że bije się z Jude (Okrutny Książę) o tytuł tej najbardziej wkurzającej. I choć jej zachowanie jest poniekąd uzasadnione, to niekiedy jej reakcje są mocno przesadzone. Bardzo irytująca dziewczyna. Niemniej, bohaterowie drugoplanowi i druga połowa książki spodobała mi się na tyle, że z ogromną ciekawością sięgnę po tom 2, pt. "Dom wiedź". Mam przeogromną nadzieję, że autor nie będzie nas już tak powolnie wprowadzał w świat, a ruszy z takim tempem akcji, że mi kapcie spadną. Książka świetnie sprawdzi się dla młodszej młodzieży.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
25-08-2020 o godz 15:38 Nikola dodał recenzję:
Super
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-09-2019 o godz 12:37 Inthefuturelondon dodał recenzję:
March ma tylko metr dwadzieścia wzrostu, przez co jest wyśmiewana przez swoich rówieśników. Nie pomaga jej fakt, że ma małe problemy ze swoją złością, przez co zyskała również status psycholki. Jej najlepszą przyjaciółką jest Isel, dziewczyna obrażana przez innych z powodu swojej wagi, choć nie przejmuje się tym za bardzo. Pewnego dnia March ma dziwny sen, w którym przenosi się do świata dziwnych elfów, które niekoniecznie są przyjazne. Dodatkowo okazuje się, że ktoś ją śledzi... Dziewczyna coraz częściej zastanawia się, kim naprawdę jest i dlaczego nawet jej matka ma przed nią jakieś tajemnice. Jedno jest pewne: chęć odkrycia prawdy będzie bogate w przeróżne przygody i mogą sprowadzić na March masę kłopotów. Główną bohaterką jest March, taka malutka i niepozorna dziewczynka. No, chciałabym. W rzeczywistości jest to bardzo złośliwa osóbka, której nie można powiedzieć nic, gdyż za chwilę się denerwuje. No i gotowa jest bić każdego, kto zalezie jej za skórę. Przypomnę, że March ma tylko 120 cm wzrostu, więc to jej bicie to tak średnio wychodzi. Z początku myślałam sobie, że jest to fajna bohaterka, którą z pewnością polubię. No niestety, przez kilka jej dziwnych zachowań stwierdzam, że ta dziewczyna mnie okropnie denerwuje i nie polubiłyśmy się. Ogromnie szkoda było mi natomiast Isel. Dziewczyna bardzo dobrze się uczyła, nie zawadzała nikomu, nie wyzywała nikogo. Po prostu była, ale jednak to wystarczyło okropnym dzieciakom, żeby zaczęły się nad nią znęcać. Powodem ich okropnych słów i zachowania była tusza tej bohaterki. Kiedy pojawił się ten temat po raz pierwszy, zagotowało się we mnie. Myślę, że teraz żyjemy w takich czasach, kiedy nękanie kogoś z powodu jego wyglądu jest co najmniej żałosne, ponieważ każdy ma prawo wyglądać, jak chce. Mogę być gruba, chuda, mieć ciało w tatuażach, zrobić sobie różowe włosy, czy cokolwiek - i nikt nie ma prawa mnie z tego powodu wyzywać. Bohaterem, który mnie zauroczył na maksa, jest Piątek. Czarny kocur, który umie mówić. Tu na myśl może nasuwać się Wam kot znany z Sabriny, nastoletniej czarownicy. Chyba charakterem nawet przypominał właśnie tego kota Sabriny. Polubiłam go za jego szczerość, inteligencję oraz spryt. Właściwie nie powinnam chyba tak pisać, ponieważ każdy kot na swój sposób jest sprytny i inteligentny. No nieważne. Ważne, że Piątek to bohater zdecydowanie wart uwagi i sympatii. Przyznaję się z ręką na sercu, że bałam się zaczynać tej książki. Istniało wielkie ryzyko, że nie spodoba mi się ta historia i tylko się rozczaruję. Jednak Adam Faber chyba użył prawdziwej magii, ponieważ wciągnęłam się już od pierwszej strony. Akcja tutaj pędzi i był chyba tylko jeden taki moment, kiedy na chwilę ona zwolniła. Poza tym, podczas lektury nie zaznałam nudy, ponieważ cały czas coś się działo. Autor po raz kolejny ciekawie przedstawił świat Ferów, którzy są okropnie złośliwi, wredni i wyrachowani. Choć w pewnym stopniu mnie zafascynowali swoją beztroską oraz magią, która ich otacza. Miasto snów przeczytałam za dwoma posiedzeniami, ponieważ książkę czyta się w ekspresowym tempie. Zakończenie całkowicie mnie zaskoczyło i z niecierpliwością czekam na drugi tom, który podejrzewam, będzie jeszcze bardziej naładowany akcją i magią. Jeżeli nie polubiliście się za bardzo z Kronikami Jaaru, a szukacie dobrej powieści fantastycznej, to spróbujcie przeczytać Miasto snów. Być może dzięki tej powieści zakochacie się w tym świecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-08-2019 o godz 10:00 _bookwonderland_ dodał recenzję:
Z książkami Adama Fabera miałam już styczność przy „Kronikach Jaaru”. Czytałam jedynie pierwszy tom ale bardzo spodobała mi się kraina, którą autor tam stworzył. Dlatego z ogromną ciekawością sięgnęłam po „Miasto snów”. I powiem wam, że ta historia jest o wiele lepsza. Ogromną zaletą jest tu styl autora, który sprawia, że kartki same się przerzucają. Pomysł na fabułę jest bardzo fajny, cały czas coś się dzieje, więc nie ma momentów, w których książka się dłuży. Moim ulubionych bohaterem zdecydowanie został Piątek 😼 sarkastyczny, wygadany kocur, któremu nie można się oprzeć 💕 teraz nie pozostaje mi nic innego jak wam ją polecić, środek jest równie świetny jak okładka więc śmiało po nią sięgajcie 💓
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
20-06-2019 o godz 19:12 Jabłuszkooo dodał recenzję:
,,Miasto snów" to w moim odczuciu bardzo słaba książka. Bohaterowie nie przypadli mi do gustu i w większości strasznie mnie irytowali. Sama fabuła nie zachwyciła mnie niczym, ponieważ była okropnie nudna. To było moje drugie i raczej ostatnie spotkanie z twórczością tego autora, bo raczej nie zamierzam po raz kolejny męczyć się z jego historiami, które swoją drogą uważam za odpowiednie dla klas podstawówki, bo wydaje mi się, że dzieci bardziej by zainteresowały niż starszych odbiorców. Według mnie jedyną pozytywną rzeczą w tej lekturze jest jej okładka, która naprawdę daje czadu! Samej książki nie polecam. Fragment tekstu pochodzi z mojego bloga, po ciąg dalszy zapraszam tutaj: https://jabluszkooo.blogspot.com/2019/06/208-adam-faber-miasto-snow.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
3/5
17-06-2019 o godz 07:33 olczi dodał recenzję:
Obok takiej okładki nie da się przejść obojętnie, a i treść nie zawodzi. Adama Fabera kojarzyć można m.in. jako autora cyklu Kroniki Jaaru, ale nieznajomość go w niczym nie będzie przeszkadzać w lekturze “Miasta Snów”. Akcja rozgrywa się bardzo powoli, co z początku może być nieco denerwujące, ale z czasem okazuje się, że to ukłon w stronę czytelnika, aby pomóc mu lepiej odnaleźć się w uniwersum. Główna bohaterka, March Sky, jest dość nietypową nastolatką, mierzy bowiem cały metr dwadzieścia wzrostu, co niejednokrotnie jest powodem drwin i wyzwisk ze strony rówieśników. Pomimo swojego silnego charakteru, często czuje się zagubiona i nikomu niepotrzebna. Pewnego dnia, wszystko ulega zmianie. Zaczyna miewać bardzo dziwne sny, poznaje tajemniczego chłopaka i odkrywa wielki sekret swojej matki. Musi nauczyć się żyć z nową wiedzą. Czy jej się to uda? Chociaż powieść skierowana jest do nastoletniego czytelnika, przyznam szczerze, że czytało mi się ją całkiem dobrze. Nie znam poprzednich książek Fabera, ale nie sprawiało mi to problemu w byciu wciągniętą w fantastyczny świat “Miasta Snów”. Jest tu wszystko, czego można oczekiwać od powieści fantastycznej, począwszy od magii, a na gadającym kocie kończąc. Z niecierpliwością czekam na nowe książki cyklu!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-06-2019 o godz 10:11 Detektyw Książkowy dodał recenzję:
Niektóre dni w ogóle nie układają się nam po naszej myśli. W szkole jest do bani, najlepsi przyjaciele nas nie rozumieją, rodzicie nie chcą z nami szczerze porozmawiać, a my powoli czujemy, że tracimy grunt pod nogami. Rzeczywistość nas przytłacza, a sny wcale nam nie pomagają. Coś o tym wie główna bohaterka powieści pt."Miasto snów". Cały świat dziewczyny jest do bani. Nikt nie potrafi jej pomóc, wszyscy uważają ją za wariatkę, a ona po cichu zaczyna w to wierzyć. Co jakiś czas traci kontrolę nad swoim życiem i wyrusza w dziwne podróże z nieznajomym chłopcem. O co w tym wszystkim chodzi? Tego dowiecie się z najnowszej recenzji! Nowa seria w uniwersum „Kronik Jaaru”. Poznaj mroczne sekrety magicznej krainy. March Sky jeszcze nie ma pojęcia, kim tak naprawdę jest. Zwykłą dziewczyną z małego, szkockiego miasteczka? A może jednak kimś więcej? Rówieśnicy jej nie oszczędzają, a matka skrywa tajemnice przeszłości, które nie mają ujrzeć światła dziennego. Dodatkowo, życia March nie ułatwiają pojawiające się koszmary i senne wizje, zaczynające spędzać jej sen z powiek. Ktoś ją śledzi. Tajemniczy chłopak o niebieskich oczach pojawia się wszędzie tam, gdzie nie powinien. Sny zaczynają przekuwać się w rzeczywistość, a w żyłach dziewczyny burzy się krew i budzi moc mogąca doprowadzić ją na skraj katastrofy. Magia, opowieści o wiedźmach, czarne koty? To nie fantazja, to początek nowej przygody, która rozpoczyna się od niewinnego otworzenia niewłaściwych drzwi. Intrygi, walka ze stworzeniami nie z tego świata i miasto, które tylko na pierwszy rzut oka wydaje się idyllą, bo pod warstwą cudowności czeka podstęp. Lubię twórczość Pana Adama Fabera, dlatego musiałam zapoznać się z jedno najnowszą trylogią. Po przeczytaniu trzech pierwszych tomów "Kronik Jaaru" zakochałam się w piórze autora i nie mogłam doczekać się jego kolejnych utworów. Strasznie ucieszyłam się kiedy dowiedziałam się, że światło dzienne ujrzy nowe uniwersum Jaaru. Byłam ciekawa co tym razem sprezentuje nam Pan Adam i czy będzie to przede wszystkim dobra historia. Wiecie co? Może teraz mnie zlinczujecie, ale "Miasto snów" spodobało mi się bardziej, niż "Kroniki Jaaru". Nie wiem jak do tego doszło, ale niesamowicie wciągnęłam się w akcję powieści i nie mogłam się do niej oderwać. Początkowo troszeczkę martwiła mnie kreacja głównej bohaterki, ale z każdą kolejną stroną coraz bardziej przekonywałam się do nieszablonowej March. Aczkolwiek póki co skupmy się na ogólnikach, a później przejdziemy do konkretów i szczegółów. Teraz chciałabym Wam przedstawić moje ogóle wrażenia i emocje związane z tą książką. Nie wiem czy czytaliście tę książkę, ale jeżeli jesteście już po jej lekturze to na pewno przyznacie mi rację, że jest niesamowita! Wspaniała powieść młodzieżowa dla młodych czytelników. Ja jestem nią oczarowana i z niecierpliwością będę czekać na kolejne tomy. Mam tylko nadzieję, że okładki do kolejnych części będą równie piękne. Ale znając We Need Ya na bank tak będzie. Byłam pod wrażeniem wykreowanych postaci. Autor powołał do życia dosyć ciekawe osobowości, które z pewnością nie są ideałami. Gdy poznacie "uroczą" March zobaczycie o co mi chodzi. Dziewczyna jest naprawdę dosyć osobliwa. Jej zachowanie czasami jest karygodne i agresywne, bo dziewczyna ma problem ze swoimi emocjami. Nawet nie jestem pewna czy dobrze to nazwałam, ale wiecie mniej więcej o co mi chodzi. Aczkolwiek najważniejsze pytanie jest takie czy ją polubiłam. Odpowiedź na to pytanie będzie krótka i zwięzła. TAK! Bardzo polubiłam się z March mimo, iż czasami miałam ogromną ochotę wytargać ją za uszy. Jak ona potrafiła mi działać na nerwy na samym początku! Później troszeczkę się uspokoiła i było mi łatwiej zrozumieć jej zachowanie. Nie zmienia to jednak faktu, że bardzo mocno ją polubiłam! W powieściach Pana Adama Fabera zawsze jest dużo magii i chyba właśnie dlatego mam do tych książek taką słabość. Magia po prostu wylewa się z kart powyższej powieści! Mamy do czynienia z gadającym kotem, tajemniczym chłopcem i dziwnymi, wręcz namacalnymi snami. Co kryje się za wszystkimi tymi rzeczami? Czy March oszalała? A może za tym "szaleństwem" skrywa się coś więcej? Autor nie wodził tylko czytelnika za nos, lecz także swoich wykreowanych bohaterów. Jeżeli główna bohaterka była zdezorientowana to my też byliśmy. Kiedy ona walczyła o życie to my walczyliśmy razem z nią. Za tą nieziemską okładką kryje się naprawdę kawał fenomenalnej historii. Ja nie mogłam się od niej oderwać i wierzę, że Wy też nie będziecie mogli. Nie wierzycie? Przeczytajcie, a w mig przyznacie mi rację. Komu poleciłabym "Miasto snów"? Wszystkim czytelnikom, którzy kochają magię pod każdą postacią. Jeżeli poszukujecie ciekawej, intrygującej, magicznej i niepowtarzalnej historii to z pewnością musicie zastanowić się nad przeczytaniem najnowszej powieści Adama Fabera. Przygody zadziornej March są naprawdę interesujące, więc na sto procent będziecie usatysfakcjonowani powyższą pozycją.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
3/5
09-06-2019 o godz 16:52 Myra dodał recenzję:
Nie miałam okazji zapoznać się ze światem w Kronikach Jaaru, jednak odważnie sięgnęłam po Miasto Snów, i od razu mogę Wam powiedzieć, że nie musicie znać pierwszego cyklu, aby zacząć czytać Krew Ferów, a według mnie to bardzo duży plus już na samym wstępie. Byłam również święcie przekonana, że nowa seria Adama Fabera będzie skierowana do dzieci i młodszej młodzieży, i niesamowicie się zdziwiłam, gdy jednak stwierdziłam, że grupa wiekowa, o której myślałam na wstępie to jednak zdecydowanie zbyt młodzi odbiorcy. Książka ma swoje plusy - jak cudownie wykreowany magiczny świat, czarny kot, który porywa moje serce i łączenie tak różnych sprzeczności, o których sama nigdy bym nie pomyślała. Natomiast są również minusy, które mocno zaburzają mój odbiór całej książki i pozbawiają mnie pewnych przyjemności. Dla zainteresowanych, pełna recenzja tej historii już od 16.06.2019 na kanale YouTube: Myra Kruszynka.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-06-2019 o godz 12:41 Sophie Salvatore dodał recenzję:
Na kartach książki poznajemy March Sky. Na pozór normalną, nudną dziewczynę. Ta dziewczyna jednak już niedługo wpada w sam środek Miasta Ferów. Wszystko za sprawą snów, omamów i chłopaka, który na każdym kroku zdaje się czyhać na March. Dziewczyna zostaje wciągnięta w magiczny świat, o którym nie miała pojęcia. Musi poradzić sobie z wieloma trudnościami, a jej bliscy nie mogą jej w żaden sposób pomóc. Cieszę się, że Adam Faber wydał coś co bardziej mi podpasowało niż Kroniki Jaaru. Wydaję mi się, że "Miasto snów" będzie dobrą serią, bardziej dojrzalszą od tej pierwszej. Ogromnie na to liczę i czekam na drugi tom.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2019 o godz 15:48 Magda dodał recenzję:
Rzadko sięgam po literaturę, której grupą docelową jest 13/14+, gdyż, sama nie wiem czemu, powstaje we mnie takie przekonanie, że znam już wszystkie możliwe motywy i schematy i taka książka już niczym mnie nie zaskoczy. Ale Adam Faber właśnie przekonał mnie, jak bardzo się mylę. Po opisie możecie stwierdzić, że w sumie powieść wydaje się oparta na znanych motywach, które były przerobione już miliony razy. Owszem, schematy pojawiają się, jednak autor postanowił nimi pograć, pobawić się. W niektórych wypadkach jakiś wątek rozwijał się w innym kierunku, niż przewidywaliśmy, a w innych sytuacjach Faber dodał od siebie jakieś drobne elementy, które okazały się bardzo zaskakujące i inne od tego, co znamy z przeróżnych klisz. Na przykład wiedźmy kojarzymy z różdżkami, a tutaj pojawił się ich inny atrybut. I właśnie takie nawet najmniejsze drobiazgi bardzo mnie ujęły i wpłynęły pozytywnie na odbiór całości. Warto też wspomnieć o bohaterach. Nasza protagonistka, March, jest trudną nastolatką. Jest wrogo nastawiona do świata i tak właściwie dosyć trudno jest ją polubić. Ale potem zagłębiamy się coraz bardziej w jej historię i zaczynamy dostrzegać, dlaczego jest właśnie taka. Nikt raczej nie byłby zadowolony, gdyby to z niego się naśmiewano w szkole. Sytuacja March jest naprawdę trudna. Sprawy nie polepsza konflikt z własną matką. Nic dziwnego więc, że March czuje się zagubiona, ponieważ nie dostaje odpowiedniego wsparcia. Myślę, że wielu nastolatków i nastolatek może w pewien sposób utożsamiać się z główną bohaterką. Może nie dosłownie, ale w kontekście poszukiwania siebie i swojego miejsca na świecie- na pewno. Jednak całe "show" skradł dla siebie Piątek, czarny kot. Po prostu uwielbiam tego zwierzaka! Jeśli tęsknicie za Behemotem z "Mistrza i Małgorzaty" lub nawet Salemem z "Sabriny", to musicie sięgnąć po "Miasto snów". Ten kot wnosi w tę historię wiele humoru, a to sprawia, że książkę czyta się jeszcze lepiej.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
28-05-2019 o godz 16:31 katherine_bookworm dodał recenzję:
...] ,,Miasto Snów” to całkiem dobra lektura dla fanów fantastyki w stylu Harry’ego Potter’a, lubujących się w klimatach współczesności połączonej z elementami krain fantastycznych oraz ciekawych poznania nowych stworzeń magicznych, odkrycia sposobów ich funkcjonowania oraz przejrzenia ich podstępnej natury. W powieści tej możecie spodziewać się wielu barwnych opisów, za pomocą których czytelnik zyskuje złudzenie, iż naprawdę przenosi się wraz z bohaterami do opisywanego świata magii, snów i nieprawdopodobnych zdarzeń. Ja w gruncie rzeczy mogę powiedzieć, że pomimo kiepskich początków, bardzo miło spędziłam czas przy tej książce, dałam się wciągnąć do świata wiedźm, ferów... jednorożców... i choć nie było to łatwe, zaprzyjaźniłam się z nietuzinkowymi postaciami, które poznajemy ma łamach powieści. A moje serce szczególnie skradł oczywiście czarny kot (I mówię to ja, szurnięta kociara.). Jednakże muszę pozostać wobec Was szczera i wspomnieć o tym, że w mojej opinii nie wszystko wypadło w tej powieści cudnie, pięknie i kolorowo. Książka ma wady, o których nie można nie wspomnieć. [...] Pełna wersja recenzji dostępna pod tym linkiem ⬇️ https://www.instagram.com/p/Bx20J8JhwBc/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
23-05-2019 o godz 23:10 Antek P dodał recenzję:
"Krew Ferów" nową serię w uniwersum Jaru Adama Fabera rozpoczyna "Miasto Snów". To fantastyczna powieść dla nastolatków o wiedżmach , czarach i istotach nie z tej ziemi, jakiej nie mieliście jeszcze w swoich dłoniach! Książka przenosi czytelnika w rzeczywistość senną , która na jawie okazuje się koszmarem , nic nie jest takie jak się wydaje. A tajemnice przeszłości bohaterów są tylko początkiem do tego co nadchodzi! Poznajcie March, Calluma i Piątka. Athame w dłoń i ruszajcie w świat Ferów pamiętajcie tylko żeby wybrać właściwe drzwi.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Faber Adam

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Pod taflą O'Neill Louise
3.8/5
35,49 zł
39,90 zł
28,39 zł
strona produktu - rekomendacje Vicious. Nikczemni Schwab Victoria
4.4/5
23,27 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pozłacane wilki Chokshi Roshani
4.6/5
23,80 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Język cierni Bardugo Leigh
4.6/5
34,99 zł
39,00 zł
27,99 zł
strona produktu - rekomendacje Dom soli i łez Craig Erin A.
4.5/5
31,43 zł
44,90 zł
strona produktu - rekomendacje Królestwo dusz Barron Rena
3.9/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Na ostrym ogniu Acevedo Elizabeth
4.3/5
24,88 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Dzieci krwi i kości Adeyemi Tomi
4.6/5
24,45 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Buntowniczka z pustyni. Tom 1 Hamilton Alwyn
4.5/5
26,41 zł
36,90 zł
26,39 zł
strona produktu - rekomendacje Księżniczka Popiołu Laura Sebastian
4.3/5
31,99 zł
35,90 zł
25,59 zł
strona produktu - rekomendacje Więcej niż słowa Kemmerer Brigid
4.5/5
35,99 zł
39,99 zł
34,19 zł
strona produktu - rekomendacje The Game Vaccarino Lucia , Morosinotto Davide
4.3/5
28,49 zł
32,00 zł
27,06 zł
strona produktu - rekomendacje Królowa niczego. Tom 3 Black Holly
4.5/5
23,85 zł
37,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.