Mgły Toskanii (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (4): Cena:

Sprzedaje empik.com 35,49 zł

35,49 zł 39,90 zł (taniej o 11 %)
0 zł za dostawę do salonu empik
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt u dostawcy
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj i odbierz w 2 godziny

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Socha Natasza Książki | okładka miękka
35,49 zł
asb nad tabami
Gargaś Gabriela, Krawczyk Agnieszka... Książki | okładka miękka
27,93 zł
asb nad tabami
Socha Natasza, Witkiewicz Magdalena Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Lena ma dwadzieścia dziewięć lat i pracuje jako konserwator dzieł sztuki. Jej imię powstało ze zdrobnienia dwóch innych - Helena i Magdalena. Mgła jest mieszanką powietrza i wody. Ten dualizm wyznacza całe życie głównej bohaterki. Jest ona i dwóch mężczyzn. Starszy i młodszy. Ojciec i syn. Igor mieszka w Polsce i pracuje jako fotograf, Ian jest rzeźbiarzem w Toskanii. Lena nie potrafi wybrać żadnego z nich, więc decyduje się na równoległe życia. Dwa kraje, dwa żywioły, dwa związki. W tle malownicza Toskania i pewien fresk z końca szesnastego wieku. Czy miłość można podzielić, rozłożyć na procenty? A może wolno kochać jednakowo silnie, bez konieczności wyboru?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mgły Toskanii
Autor: Socha Natasza
Wydawnictwo: Edipresse Książki
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 320
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-07-04
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 215 x 135
Indeks: 25751475
 
średnia 3,3
5
9
4
1
3
3
2
4
1
4
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
12 recenzji
5/5
07-05-2019 o godz 09:34 Magdalena dodał recenzję:
Historia głównych bohaterów, to tylko tło dla niesamowitych opisów Toskanii i lekcji z historii sztuki. Tak powinno smakować się życie bez pośpiechu i wszystkimi zmysłami. POLECAM
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
2/5
07-12-2018 o godz 13:44 monika.stach dodał recenzję:
Można przeczytać, choć historia banalna i przewidywalna, zachęcająco opisana Toskania
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
24-09-2018 o godz 18:06 Magdalena Leszczynska dodał recenzję:
Kwintesencja Toskanii, odmalowana oięknym słowem, z wszystkimi światłocieniami, mgłą, zapachem i smakiem. Do tego jedyny w swoim rodzaju, wspaniały humor autorki i jak zawsze u Sochy zaskakujące zakończenie. Ta książka to jak filiżanka wybornej kawy pita o poranku na jednym ze wzgórz toskańskich, po których Caravaggio pociągnął mgłę swoim doskonałym pędzlem. Polecam nie tylko na wakacje!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
11-09-2018 o godz 22:21 justa21 dodał recenzję:
Podwójna miłość? Miłość jest uczuciem naprawdę skomplikowanym, o czym mogło przekonać się już wielu czytelników, którzy wraz z jej pojawieniem się, musieli zmagać się z emocjonalną burzą, z wątpliwościami, a niekiedy nawet z cierpieniem. Choć wiadomo, iż za ten początkowy stan uniesienia odpowiada chemia, to niekiedy pojawiające się uczucie jest tak irracjonalne, że sami się sobie dziwimy. Szczególnie wówczas, kiedy wybranek daleki jest od naszego ideału, kiedy miłość pojawia się nagle, bez ostrzeżenia, kiedy wywraca do góry nogami nasz poukładany świat, kiedy zmusza nas do dokonywania trudnych wyborów. Lena, której imię zrodziło się ze zdrobnienia dwóch innych - Helena i Magdalena, jest kobietą skomplikowaną i pełną sprzeczności. Jej wciąż poszukująca natura sprawia, że doskonale realizuje się w swojej pracy zawodowej, jako konserwator dzieł sztuki. Praca ze starymi obrazami, odkrywanie ich tajemnic, docieranie do prawdy fascynuje i potwierdza, że wybór Akademii Sztuk Pięknych był niezwykle trafny. Czy jednak na tym kończą się właściwe wybory bohaterki? Mimo swoich dwudziestu dziewięć lat Lena nie ustatkowała się jeszcze, a nieszczęśliwe historie miłosne utwierdziły w przekonaniu, że miłość wiąże się z ryzykiem, którego nie warto podejmować. Wszystko zmieniło się, gdy poznała Igora, starszego od niej o cztery lata fotografa, z którym współpracowała przy jednym z projektów. Ona pobiła jego serce naturalnością, zaś Lena jest szczęśliwa, że rozumieją się bez słów, mają taką samą wrażliwość i umiłowanie piękna. Wydaje się, że to jeden z tych związków, któremu nic i nikt nie jest w stanie zagrozić. Tymczasem przewrotny los postanowił najwyraźniej skomplikować im życie i wystawić miłość na próbę. Lena dostaje bowiem niezwykle kuszącą propozycję wyjazdu na kilka miesięcy do Sieny, gdzie pracować ma w jednym ze znanych kościołów, Santa Caterina. Odkryto tam bowiem fresk z przełomu XVI i XVII wieku, prawdopodobnie autorstwa Caravaggia. To wielkie wyróżnienie dla Leny, bowiem wśród licznych kandydatów, to jej doświadczenie i pasja zwróciły uwagę zleceniodawców. Pierwsze godziny pobytu w Toskanii nie przypominają jednak sielanki – okazuje się, że mieszkanie, w którym Lena miała być zakwaterowana zostało zniszczone w wyniku pożaru, natomiast ona, bez znajomości włoskiego, nie może znaleźć pomocy. Kontaktuje się zatem z nieznajomym mężczyzną, do którego numer dostała od Igora. Mimo iż ostatecznie nie korzysta z pomocy Maksymiliana, zwanego Ianem, to tak zaczyna się znajomość, która może odmienić zarówno jej teraźniejszość, jak i zniweczyć plany na przyszłość u boku Igora. Ian okazuje się bowiem ojcem partnera Leny, zaś kobieta… zaczyna darzyć starszego mężczyznę uczuciem. Czy to, co Lena czuje do Iana to rzeczywiście miłość czy może fascynacja? Czy można zakochać się nie tylko w dwóch mężczyznach jednocześnie, ale i w ojcu i synu? Jak potoczą się losy Leny i jakiego wyboru dokona? Na te pytania odpowiedzi poszukać możemy w książce Nataszy Sochy pt. „Mgły Toskanii”, opublikowanej nakładem Wydawnictwa Edipresse Książki. Najnowsza książka autorki nie tylko zabiera nas w podróż po słonecznej Toskanii, ale i funduje moralne dylematy i naraża na wzruszenia, które stanowią bodziec do zastanowienia się nad swoimi miłosnymi wyborami. Powieść, mimo iż nie należy do najlepszych książek autorki, z pewnością zauroczy zarówno miłośników twórczości Sochy, jak i wszystkich, którzy lubią skomplikowane historie miłosne, z domieszką duchowości i przemyśleń dotyczących szeroko pojętej codzienności. Na kartach powieści znajdziemy zarówno sporo szczegółów dotyczących słynnego dolce far niente Włochów czy specyficznego podejścia mieszkańców Toskanii do turystów, ale również odbija się tu fascynacja autorki sztuką oraz … człowiekiem. A dla prawdy o sobie można wybaczyć autorce nawet nużące fragmenty czy też fakt, iż zaprzepaściła ona wielki potencjał tkwiący w tej historii, który mógłby uczynić książkę bestsellerem. Justyna Gul Qultura słowa
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-09-2018 o godz 19:08 Maadziuulekx3 dodał recenzję:
Zainteresowałam się lekturą gdyż zaciekawił mnie opis książki, a zarazem fakt, że napisała to Natasza Socha. Miałam już możliwość przeczytać kilka powieści autorki i bardzo mi się podobały. Przy ,,Mgłach Toskanii'' sądziłam, że zostanę porwana w ciekawy świat bohaterów, intrygującą fabułę i magiczny świat Toskanii. Miałam względem tej lektury bardzo duże oczekiwania, jednak nie zostały one spełnione tak jak tego na początku oczekiwałam. Lena od paru lat żyje w szczęśliwym i udanym związku z Igorem. Pracuje jako konserwator dzieł sztuki, ta praca to nie tylko jej ogromna pasja, ale i miłość, której oddała cząstkę siebie. Pewnego dnia otrzymuje propozycję wyjazdu na kilka miesięcy do Sienny, by tam zająć się pracą nad freskiem w jednym z kościołów. Niestety los bywa przewrotny i gdy dociera do miejsca... Reszty musicie dowiedzieć się sami. Już od samego początku natrafiłam na mur, którego nie potrafiłam przeskoczyć. Pierwsze kilkadziesiąt stron mnie nużyły, w żaden sposób nie zaciekawiły mnie do tego, bym z przyjemnością odkrywała dalsze losy bohaterów. Oni też wydawali mi się za płytcy, mało wyraziści, nie zapałałam do nich sympatią tak jak dzieje się w przypadku innych powieści. Na tle pięknej Toskanii, która bardziej mnie interesowała niż grające tam postacie, oni się po prostu zgubili. Zabrakło mi tu tej dawki energii, które sprawiłyby, że bohaterzy zapadną mi na długo w pamięci. A tak patrząc z perspektywy czasu większość informacji na temat fabuły zatarła się w mojej podświadomości. Największe wrażenie wywarła na mnie sama Toskania. Dzięki autorce mogłam przenieść się do tego magicznego świata do którego nigdy nie miałam okazji zawitać. Zachwyciła mnie opisami, tym, że bez ruszenia się z kanapy mogę znaleźć się w cudownych Włoszech o których ciągle tak marzę. Do miejsca, gdzie czas nie gra roli, gdzie czuć piękne zapachy potraw, słychać śpiew ptaków, czuć ciepłe promienie słońca rozgrzewające twarz. Uwielbiam gdy autorzy otwierają przede mną drzwi do takich wspaniałych miejsc, z których nie chce się w ogóle wychodzić. Gdzie kultura, ludzie, kuchnia odgrywają w tym świecie ogromną rolę. Niestety krajobraz Toskanii nie zrekompensuje tego, że fabuła historii mi się nie podobała. Bohaterzy mnie nużyli, w żaden sposób mnie nie zainteresowali tym, co przeżywają, co odczuwają, o czym myślą, zero. A szkoda, bo książka ma swój potencjał i gdyby się go bardziej dopracowało, więcej uwagi poświęciło postaciom aniżeli miejscu wtedy książkę, by się lepiej czytało, a zarazem przyjemnie. Jednak to moja subiektywna opinia. Innym opowieść, jak widziałam, bardzo się podobała. Niestety mi nie przypadła do gustu. Mam nadzieję, że to była jednorazowa historia autorki, która mi się nie podobała, a reszta będzie zupełnie inna. Warto jednak dać szansę ,,Mgłom Toskanii'' i samemu wyrobić sobie opinię na temat lektury. Podsumowując książkę oceniam na trzy. Nie była świetna, ani tak kiepska, by ocenić ją jak najgorzej. Historia ma swoje plusy i minusy, gdzie ja widziałam więcej minusów aniżeli plusów, ale jak wspominałam to moja subiektywna opinia. Inni mogą mieć inne zdanie na temat książki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-08-2018 o godz 18:30 Iwona_S dodał recenzję:
Lena, a właściwie Helena Magdalena, wiedzie spokojne i dostatnie życie u boku ukochanego Igora. Na co dzień pracuje jako konserwator dzieł sztuki. Jej precyzja oraz wprawne oko sprawiły, iż jest jednym z najlepszych fachowców w Europie, co owocuje zleceniem z Włoch, gdzie razem z Niemcem będzie zajmować się odnawianiem fresku z przełomu XVI i XVII wieku. Nie spodziewa się, że za sprawą jednego zlecenia może przejść do historii, a w jej życiu zajdą niewyobrażalne zmiany. Czy Lena poradzi sobie z ilością nowości w jej życiu? Natasza Socha to polska pisarka, dziennikarka i współautorka bloga chilifiga.pl. Jej życie to nieustanne podróże między Poznaniem a małą niemiecką wsią, gdzie poszukuje inspiracji do swoich powieści. Macocha była jej debiutem pisarskim, a na chwilę obecną na jej koncie znajduje się ponad 20 książek, w tym również seria dla młodszych czytelników. Po Mgły Toskanii sięgnęłam z dwóch powodów – skusił mnie opis, który zapowiadał intrygującą historię, a drugim czynnikiem była Toskania, która jest obiektem moich podróżniczych marzeń. Autorka posługując się słowami zabrała mnie do krainy, gdzie ludzie wiodą spokojne, dostatnie życie, gdzie nikomu się nie spieszy, a otoczenie ma żywsze kolory. O ile samo tło, w tym również kwestie dotyczące renowacji fresku Caravaggia we włoskim kościele wzbudzały we mnie jakiekolwiek zainteresowanie, tak wątek miłosny był dla mnie nijaki. Podejrzewam, że miał skłonić do refleksji, wzbudzać skrajne emocje, jednak w moim przypadku ich po prostu nie było. Już bardziej interesował mnie wątek poboczny z rudym Niemcem w roli głównej. Jedyne, co utkwiło mi w pamięci, to to, by celebrować życie, by nie przeciekło ono przez palce. Bohaterowie również nie wywarli na mnie piorunującego wrażenia, brakowało im czegoś, co sprawiłoby, że zapadliby mi głęboko w pamięć. Tymczasem podobnie jak fabuła było nijacy, a na ich tle wyróżnia się nie kto inny jak Gerhard, który dodaje kolorytu tej powieści i sprawia, że coś się dzieje. Podsumowanie: Mgły Toskanii to powieść, która działa niczym maszyna do teleportacji, za pomocą której w ciągu kilku sekund można przenieść się do Włoch i posmakować niespiesznego życia rodowitych mieszkańców tych terenów. Mimo, iż przez dłuższy czas rozpływałam się nad krajobrazem, to efekt ten psuła fabuła, która najzwyczajniej w świecie była nijaka i trochę się wynudziłam. Chyba jednak wolę Sochę w komediowym wydaniu, takim rodem z Awarii małżeńskiej lub Rosołu z kury domowej. _____________ https://ja-ksiazkoholik.blogspot.com/2018/08/natasza-socha-mgy-toskanii.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2018 o godz 13:14 anonymous dodał recenzję:
- Mamo, byłam w ogrodzie Lorenca po pomidory , nic nie wiesz o pomidorach dopóki nie spróbujesz tych z Toskanii!! Jak one pachną!! Zachłyśnięcie się mojego dziecka Italią a w szczególności Toskanią zaraża i poraża. Jak i poprzedniego roku wyruszyła do Toskanii po zapachy, smaki i wrażenia . I jak Lena , bohaterka najnowszej powieści Nataszy Sochy, rozkoszuje się codziennie sztuką i jedzeniem- dwoma swoimi pasjami. A ja , średnio lubiąca podróżować szczególnie w gorące regiony , żyję jej opowieściami. Zachwycam się książkami , które łączą sztuki kulinarne z jakąś piękną historią, najlepiej prawdziwą , która przekazuje mi coś więcej, jakąś wiedzę bądź o regionie, jego historii bądź związana jest z życiem jakiejś postaci realnej, historycznej. Do takich książek należy np. APETYT - Kazana, ŁABĘDZIE LEONARDA – Essex czy PRZEPIÓRKI W PŁATKACH RÓŻY-Laury Esquvell . MGŁY TOSKANII mają pewne cechy łączące ją właśnie z tymi książkami oraz fakt, że Nataszę Sochę kocham bezkrytycznie. Bohaterka Lena stoi w swoistym „rozkroku” od urodzenia. Żyje z świadomością ,że na etapie prenatalnym „wchłonęła” swoją siostrę bliźniaczkę która , choć jej nie ma , stanowi jakby jej wewnętrzne dopełnienie. Lena ma już 29 lat , jest świadomą , dojrzałą kobietą z pasją i pracą którą kocha , kocha też mężczyznę , który jest dla niej wsparciem i pozwala na rozwijanie swoich zainteresowań i wspiera w szalonych pomysłach dnia codziennego. Burza rudych włosów, piękna twarz , zgrabna sylwetka stanowi dopełnienie równie ciekawego wnętrza pasjonatki renowacji obrazów. Jest fachowcem cenionym na świecie z całkiem niezłym dorobkiem . I gdy trafia się okazja pracy przy renowacji malowidła ściennego w Toskanii- nie waha się ani chwili – zachęcana przez Igora, swojego mężczyznę , rusza w podróż , która , choć jeszcze o tym nie wie, zmieni na zawsze jej życie . Cóż historię sama ( sam) przeczytać musisz i czy podoba ci się czy nie – nie mnie oceniać. Romans choć nie oczywisty , rozdarcie między ojcem i synem, konflikty z przeszłości , niedopowiedzenia i to wszystko w magicznej scenerii włoskiej , gdzie zapach i smak jedzenia jest inny niż gdziekolwiek na świecie , ludzie życzliwi choć nigdy nie będziesz „swój” . Co mnie urzekło? Zapierające dech opisy toskańskich krajobrazów, zapach i smak porannej kawy, gotowanie o zmierzchu i soczyste , intensywne posiłki w ciągu dnia . Czułam aromat i smak wina , chłonęłam energię palącego włoskiego słońca. I jeszcze historia Caravaggia , która przecież mogła się wydarzyć, choć tu jest częścią licentia poetica. Losy Caravaggia , tajemniczego malarza z przełomu epok, wieku ale i też – jak Lena – w rozkroku stojącego między życiem artysty i rzezimieszka , o do końca nie odgadnionych losach , orientacji, tajemniczej śmierci – pociągają równie mocno jak historia rozdartej między dwóch mężczyzn Leny. I jak u Nataszy ostatnio bywa – odpowiedzi nie znajdziesz. Masz wybór . Jak każdy z jej bohaterów i tobie Natasza zostawia puste kartki na dopisanie swojego scenariusza. Cóż ja jej książek będę bronić jak niepodległości. Mnie urzeka od pierwszej książki. I pewnie tak zostanie , gdyż stała w uczuciach jestem. I podoba mi się, że nie daje prostych rozwiązań, nie idzie w kierunku oczywistych zakończeń , że zostawia ten margines na „ a może jednak?” Nie ma lepszej książki na lato a rzadko która podoba się absolutnie wszystkim moim koleżankom tak samo. Dla mnie książki Nataszy Sochy to uśmiech i odpoczynek , lekki powiew wiatru i osunięcie własnych problemów na dalszy plan. I dobrze, że u kresu każdej podróży z nią jest niedopowiedzenie – pozwala snuć własne wizje ale i daje nadzieję na to ,że Natasza do bohaterów wróci…
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
22-07-2018 o godz 21:38 Anonim dodał recenzję:
Książka Nataszy Sochy Mgły Toskanii to odpowiednia lektura wraz sam dla kobiet, które pragną oderwać się od codziennych obowiązków, pracy czy domu i przenieść się do świata pięknej, ciepłej i oliwkowej Toskanii. Główna bohaterka Lena jako konserwatorka dzieł sztuki udaje się do tej pięknej „krainy” Właśnie z tego powodu, jednak poznany tam mężczyzna sprawia, że Lena przestaje stąpać twardo po ziemi, lecz unosi się w krainę miłości. Często spotkania z Ianem mijają na nią duży wpływ. Zapomina o swoim obecnym ukochanym Igorze i zatraca się w relacjach z Ianem, jej życie komplikuje się, do tego piękne widoki, winiarnie i wyjątkowe zachody słońca jakie mają miejsce w Toskanii, wytrącają ją z równowagi i nie jest w stanie się skupić ani na pracy ani na powrocie do kraju. Praca przy wielkich dziełach jakimi są freski czy obrazy malowane na płótnie, sprawiają, że z każdym dniem coraz bardziej kocha to co robi. Mgły Toskanii to nie tylko wspomniane przeze mnie widoki ale to Toskania i często pojawiające się na tamtym terenie mgły, które przynoszą ze sobą woń kwiatów, pól i są miejscem romantycznych spotkań, Lena cieszy się z tego miejsca, jednak rozterki życiowej i wręcz sercowe utrudniają jej cieszenie z obecności w tej pięknej krainie. Bookolover
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-07-2018 o godz 08:49 Anonim dodał recenzję:
Mogłabym napisać książkę. Historię złożoną trochę ze swojego życia, trochę z życia znajomych, dorzuciłabym coś z wyobraźni, ubrała w ładne słowa. Wymyśliłabym bohaterów, ożywiła ich na kartach niesamowicie wciągającej powieści, a potem cieszyła oko, widząc okładkę (którą oczywiście sama bym wybrała) na półkach w księgarniach. I czekałabym na miliony. Otworzyłabym jakieś specjalne konto, na które wpływałyby tantiemy ze sprzedaży, znalazłaby się tam również spora kasa za spotkania autorskie. A jakże! Przecież wszyscy mówią, że powinnam zacząć pisać! Pokora. O niej nieświadomie przypomina Natasza Socha swoją najnowszą książką Mgły Toskanii. Jak pisze Socha, każdy czytelnik jej książek wie. Że ma ironiczne poczucie humoru, że porusza bardzo życiowe kwestie w sposób przystępny dla każdego i że jej książki czyta się w jeden wieczór. Są dla wszystkich. Taką Sochę poznałam, takie książki Sochy czytałam (pomijając Aptekę marzeń, która całkowicie odbiegła od schematu) i taką ją pokochałam. Nagle w moje ręce trafiły Mgły Toskanii. Niby prosta historia – jedna dziewczyna i dwóch facetów. Właściwie fabuła sama się nasuwa, więc teoretycznie z czytaniem można by sobie dać spokój. Wiadomo – wybierze jednego albo żadnego i na przykład zdecyduje się na trzeciego… lub trzecią – kto ją tam wie! Mogłaby również mimo wszystko zdecydować się na dwóch (oj tak, Natasza Socha jest zdolna do wymyślenia takiej historii). Jednak dla mnie ta cała fabuła jest niczym. Poważnie. Może tylko linią melodyczną do jednego z piękniejszych utworów. Jedyne, co mnie denerwuje, to fakt, że brzmi to niezwykle patetycznie, a pisarce daleko do wyniosłości. Mgły Toskanii to książka o sztuce. I – wbrew temu, co możecie pomyśleć po przeczytaniu opisu na okładce – wcale nie mam tutaj na myśli tylko sztuki w rozumieniu artystycznej działalności, która jest przecież tak bliska bohaterom. Chodzi mi o sztukę życia, swoisty spokój duszy, odkrywanie nowego, docenianie małych rzeczy, napawanie się codziennością. Nieśpieszne delektowanie się tym, co nas otacza. Toskania u Sochy jest czymś nieskończenie pięknym – urokliwe miasteczka pełne zabytków, małych rodzinnych restauracyjek serwujących aromatyczne espresso, niebiańskich aromatów i doskonałego wina. Wreszcie: Caravaggio i jego historia. Gdy czytałam o tajnikach konserwacji, o skrupulatnej pracy specjalistów, o odkrywaniu tajemnic XVI wieku czułam się, jakbym naprawdę była w Sienie, stała za plecami Leny i obserwowała jej mozolną pracę. Sposób, w jaki ta książka została napisana, odbiega od kilku poprzednich. Nie wątpię, że każda kosztowała wiele przygotowań, jednak w przypadku Mgieł Toskanii naprawdę podwójnie widać wykonaną pracę. Czuję mimo wszystko, że to nie jest tylko efekt dobrego researchu, bo nawet najlepsze przygotowanie nie zastąpi nutki pasji i wieloletniego zainteresowania przebijającego się się przez wielogodzinne oglądanie filmów o konserwacji zabytków w Kaplicy Sykstyńskiej. Zapytacie: co z tą pokorą? Tą książką Natasza Socha pokazuje, że pisanie należy zostawić najlepszym. To nie jest zadanie dla każdego, choć wielu wydaje się, że potrafiłoby to robić – bo przecież dużo czytają, bo wiedzą co nieco o kuchni tego zawodu, a nade wszystko: bo wszyscy mówią, że powinni. Efektem tego jest często czterysta stron lektury, w której nie ma nic poza dialogami zbudowanymi z dwu- lub trzywyrazowych zdań. Gdy taki tekst odsączyć z dialogów, zostaje zaledwie pięćdziesiąt stron treści. Brakuje w nim miąższu, tego całego soku, który skapuje po rękach i brudzi je aż po łokcie niczym toskańska oliwa u Sochy. W Mgłach Toskanii mamy wszystko, czego można oczekiwać od naprawdę świetnej książki. Dla mnie to po prostu najlepsza odsłona pisarki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
01-07-2018 o godz 23:01 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: „Mgły Toskanii” to niesamowicie piękna, mądra i poruszająca serce historia, która swoją premierę miała 20 czerwca 2018 za pośrednictwem Wydawnictwa Edipresse Książki. Autorką tej powiesić jest Natasza Socha – polska dziennikarka, rzetelna felietonistka oraz zdolna pisarka, która znana jest z takich tytułów jak: Awaria małżeńska, Dziecko last minute, Biuro przesyłek niedoręczonych czy też Dwanaście niedokończonych snów. Jej styl jest lekki, barwny i wypełniony po brzegi ogromną dawką szczerych emocji, które mają w sobie coś, co porusza serce, koi duszę i zapiera nam dech w piersiach. I możecie mi wierzyć lub nie, ale w twórczości Pani Sochy nie ma ani szczypty nudy, ani też monotonii. Jest tylko fajna nutką kreatywności, pozytywnej energii oraz cała garść niebanalnych wrażeń, które z całą pewnością pozostaną z wami na wiele bezcennych godzin. Główną bohaterką tej historii jest Lena – młoda i niesamowicie uzdolniony dziewczyna, która mieszka w Polsce i realizuje się zawodowo jako konserwator dzieł sztuki. Jej partnerem życiowym jest Igor – przystojny, uroczy fotograf, z którym udało jej się stworzyć stabilny i uczciwy związek. Można by pomyśleć, że Lena to prawdziwa szczęściara, której udało się zdobyć w życiu upragnione sacrum. Wszystko to jednak pozory, bo kiedy poznaje starszego od siebie Ian’a – rzeźbiarza z Toskanii, to jej młodzieńcze serce samo już nie wie czego tak naprawdę chce i kogo chce. Nie potrafi wybrać żadnego z nich, więc… decyduje się na życie w dwóch, równoległych światach, dzieląc swoje czułe serce na dwoje. „Mgły Toskanii” to przepiękna opowieść o niecodziennej miłości, w której to kobiece serce przypomina raczej złotą monetę niż diamentowy kamień z jednym, wiernym właścicielem. Bo kiedy przyjrzymy się bliżej jej głębszym pragnieniom, to wówczas ujrzymy w nich twarz nie jednego, lecz dwóch mężczyzn: młodszego i starszego, syna i ojca. I choć serce dziewczyny jest jedno, to jak widać potrafi bić tak samo mocno i tak samo namiętnie dla obu tych panów. Nie obawiając się przy tym bólu, żalu czy też niespełnionych pragnień. Czy ktoś taki jak Lena jest w stanie kochać dwóch mężczyzn jednocześnie? Czy takie szalone uczucie jest w stanie zapewnić jej szczęście i spełnienie? Tego dowiecie się czytając najnowszą książkę Pani Nataszy Sochy – Mgły Toskanii!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
22-06-2018 o godz 19:49 anonymous dodał recenzję:
kolejna fajna ksiazka. Pobudza wyobraznie i uspokaja
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-06-2018 o godz 23:18 Joanna Aftanas dodał recenzję:
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA Premiera: 20 czerwca 2018 „Mgły Toskanii” to najnowsza powieść autorstwa Nataszy Sochy, jest to jedna z tych autorek, po których książki sięgam „w ciemno”. Wiem bowiem, że dostarczą mi niezapomnianych chwil pełnych refleksji, nowych wrażeń i zupełnie innych perspektyw. „Mgły Toskanii” to powieść, która tylko pozornie opowiada jedynie historię jednej kobiety i dwóch mężczyzn. Tak naprawdę jest to książka wielowymiarowa, poznajemy bowiem świat z różnych perspektyw, a mgła wyznacza nam szlaki i horyzonty, które tylko my sami możemy ograniczyć naszym umysłem. To historia, której myślą przewodnią jest dualizm. To on otacza Lenę szczelnie, niczym płaszcz przeciwdeszczowy, wyznacza jej granice postrzegania, staje się w końcu jej nieodłączną częścią osobowości, ale również świata, który ją otacza. Dwa imiona, dwa kraje, dwóch mężczyzn, dwie miłości – dwa skrajnie różne światy, doznania i doświadczenia. A w samym środku znajdujemy właśnie Lenę. Jeśli oczekujecie płomiennego i słodkiego romansu, to z całą pewnością go nie otrzymacie! „Mgły Toskanii” to nieszablonowa powieść, którą tworzą barwy i smaki. Wraz z Leną poznajemy inny świat, pełen kolorów, odcieni i przebarwień. Okazuje się, że życie nie jest w odcieniach czarno – białych albo tonacjach szarości. Życie utkane jest z wielobarwnych nici, poplątanych, lekko zamazanych, a na domiar tego, codziennie obleczonych nowymi odcieniami. Doznania zmieniają się wraz z godzinami, minutami i sekundami. Natasza Socha zabiera nas w podróż do Włoch, ale robi to w tak nietypowy sposób, że podczas czytania zapierało mi dech w piersiach. Nigdy nie byłam w tym kraju, choć to zawsze było (i nadal jest) moim marzeniem. A jednak podczas lektury czułam się niesamowicie. Autorka nie pokazuje nam Toskanii w fotograficznym skrócie. O nie! Poznajemy ten kraj za pomocą zmysłów. Powiem Wam, że nie spodziewałam się tego! Do tej pory sądziłam, że nieznane mi miejsca mogę poznać jedynie za pomocą plastycznych opisów. A tymczasem autorka potrafiła mnie wprowadzić w stan niezmierzonej fascynacji za pomocą zmysłów: wzroku, słuchu, węchu, smaku i dotyku. Toskania odbierana za pomocą ferii barw, leniwej ciszy, zapachu lawendy, smaku przypraw i regionalnych potraw oraz wina, a także za pomocą modelowanej w dłoniach gliny i szamotu – wygląda zupełnie inaczej niż sobie to wyobrażałam. Autentycznie czułam, że tam jestem. Widzę, dotykam, smakuję, wącham i słucham. Doświadczam tego osobiście. Mogę stwierdzić, że Toskanię poznałam organoleptycznie, bez pośpiechu i gonitwy. Rozkoszując się wszystkim tym, czego doznawała Lena, co pokazywał jej Ian, co dawał jej Igor oraz tego co sama Toskania miała do pokazania. „Mgły Toskanii” to opowieść o wyborach. Okazuje się, że czasem posiadanie wyboru nie jest niczym dobrym, a im większy mamy wybór tym bardziej nie możemy się zdecydować, gubimy gdzieś w tym wszystkim nasze palące pragnienie tego, co najważniejsze. Czasami jest lepiej nie mieć wyboru, aby móc zobaczyć go tam, gdzie jest niedostrzegalny. „Mgły Toskanii’ to również lekcja życia, którą wraz z bohaterką mamy okazję odbyć. Uczymy się poznawania świata za pomocą tego, co dała nam natura. Nasze zmysły. To dzięki nim możemy przeżyć coś zgoła innego, doświadczyć świata poza jego granicami, utartymi przez ludzi. Doznać życia w pierwotny sposób. To tak jakby uczuć się wszystkiego od nowa, niczym dziecko. Brzmi może nieco nieprawdopodobnie, ale okazuje się, że to właśnie najwłaściwszy sposób smakowania i czerpania z życia tego, co najpiękniejsze. Tylko tak możemy zaznać tego, co nas otacza, poczuć głęboko w sobie i zachwycić się pięknem i nietuzinkowością otoczenia. „Mgły Toskanii” to także historia miłości. Właśnie, nie o miłości, a miłości pod różnymi postaciami. To niezdefiniowane do końca słowo, ma dla człowieka ogromne znaczenie. Gdyby ktoś zapytał, co to jest miłość i w czym się ona objawia? Nie potrafimy odpowiedzieć jednoznacznie. Bo miłość to coś, co czuć można na tyle sposobów, ile jest w życiu barw. Tylko nasz umysł stawia jej ograniczenia i bariery. „Po raz pierwszy odnoszę dziwne wrażenie, że miłość jest podzielna. Że nie dotyczy tylko jednej osoby, nie jest zaborcza w swym wyborze. (…) A zatem można kochać jednocześnie dwie osoby i to nie jest tak, że dzielisz swoje uczucia. Że rozkładasz je na procenty. Każde z nich potrafi być podwójnie silne i podwójnie dodające skrzydeł. Owszem różnią się od siebie, ale efekt końcowy jest taki sam: chcesz być z tym człowiekiem. Z tym i z tamtym również.” To właśnie miłość – niejednoznaczna, bezgraniczna, pozbawiona barier, trudna do określenia…wypełniająca nasze wnętrze, uzupełniająca nasze braki. Cała recenzja na: http://przeczytajka.blogspot.com/2018/06/mgy-toskanii-natasza-socha.html
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Natasza Socha

Natasza Socha jest polską dziennikarką, felietonistką oraz pisarką. Urodziła się w Poznaniu. Dziś czas dzieli między stolicą Wielkopolski, a niewielką niemiecką wsią, gdzie oddaje się twórczości literackiej. Jest miłośniczką zwierząt - ma psa. Jest mężatką i ma dwójkę dzieci. Jest autorką powieści takich, jak "Macocha", "Keczup", czy "Cicha 5", "Maminsynek" oraz "Zbuki". Zajmuje się również ilustrowaniem książek dla dzieci, a także malarstwem. Lubi jeździectwo.

Cicha 5 Socha Natasza, Bonda Katarzyna...
3.4/5
23,36 zł
27,49 zł
Zula i rozgniewany las Socha Natasza
5/5
23,99 zł
26,90 zł
Zula i magiczne obrazy Socha Natasza
4.5/5
21,99 zł
24,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa 365 dni Lipińska Blanka
4.1/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Ten dzień Lipińska Blanka
4.4/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Oszukana Stachula Magda
4.7/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Mój świat na talerzu Lis Hanna
5/5
40,99 zł
54,90 zł
Inne z tego wydawnictwa (Nie)zwyczajna Young Samantha
5/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Szakal Shen L.J.
0/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Furia Brown Sandra
4.5/5
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Widzę cię Jewell Lisa
4.2/5
35,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Droga 66 Owczarski Artur
4.5/5
36,99 zł
49,90 zł
Inne z tego wydawnictwa Diagnoza. Osaczenie Dembowska Anna
3/5
29,49 zł
39,90 zł
Inne z tego wydawnictwa 7 dni w siódmym niebie Auler Żaneta
4.5/5
44,49 zł
49,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Apteka marzeń Socha Natasza
4.7/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Kogut domowy Socha Natasza
4.4/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Maminsynek Socha Natasza
4.6/5
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Macocha Socha Natasza
5/5
32,99 zł
36,90 zł
strona produktu - rekomendacje Pokój kołysanek Socha Natasza
4.3/5
27,93 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje (Nie)piękność Socha Natasza
4.1/5
29,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Macocha Socha Natasza
4.0/5
30,99 zł
34,90 zł
strona produktu - rekomendacje Troje na huśtawce Socha Natasza
3.8/5
35,49 zł
39,90 zł
strona produktu - rekomendacje Srebrna zatoka Moyes Jojo
4.4/5
30,99 zł
39,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.