Uniwersum Metro 2033. Metro 2033 (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (5): Cena:

Oferta empik.com : 23,99 zł

23,99 zł 39,99 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Produkt w magazynie Empiku
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Glukhovsky Dmitry Książki | okładka miękka
23,99 zł
asb nad tabami
Wells Herbert George Książki | okładka twarda
18,29 zł
asb nad tabami
Lovecraft Howard Phillips Książki | okładka miękka
15,16 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Nowe wydanie pierwszego tomu fantastyczno-naukowego cyklu "Metro" Dmitrija Glukhovsky’ego – "Metro 2033".

Rok 2033. Świat po zagładzie nuklearnej. Ocalali walczą o przetrwanie w sieci moskiewskiego metra. Ich los trafia w ręce młodego Artema.

W związku z polską premierą niezwykle wyczekiwanej powieści "Metro 2035", zamykającej cykl "Metro", całość trylogii otrzymała nową artystyczną szatę graficzną, stworzoną przez znanego rosyjskiego ilustratora, Iliję Jackiewicza, twórcę okładek takich książek jak "Futu.re" (Glukhovsky), "Łzy Diabła" (Magdalena Kozak), "Szczury Wrocławia" (Robert J. Szmidt), a także wszystkich tomów serii "Uniwersum Metro 2033", w tym "Dzielnicy obiecanej" (Paweł Majka) i "Otchłani" (Robert J. Szmidt). Nowe wydania wzbogacone są również o ilustracje, które doskonale oddają postapokaliptyczny klimat.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Uniwersum Metro 2033. Metro 2033
Seria: Uniwersum Metro 2033
Autor: Glukhovsky Dmitry
Tłumaczenie: Podmiotko Paweł
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: rosyjski
Liczba stron: 592
Numer wydania: II
Data premiery: 2015-11-04
Rok wydania: 2015
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 45 x 217 x 142
Indeks: 18036930
 
średnia 4,7
5
176
4
25
3
8
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
95 recenzji
5/5
18-03-2018 o godz 23:25 Patryk Walas dodał recenzję:
Wyobraź sobie, że niebo nie jest już dostępne dla wzroku człowieka, a jedyne, co to tylko sklepienie tunelów i stacji w metrze. Człowiek sam ściągnął na siebie katastrofę i unicestwił tak piękny raj, jakim jest ziemia. Został wyparty do życia w podziemiach, przez promieniowanie i nowe życie, które na pewno przeczy ewolucji i przy którym Darwin skoczyłby z drzewa. Rok 2033 w wyniku konfliktu atomowego świat uległ zagładzie, a jedyne miejsce, w którym żyją nieliczni ocaleni to moskwiewskie metro. Wogn to wysunięta najbardziej zamieszkana stacja w metra, w której żyje Artem (nasz główny bohater). Artem mieszka wraz z ojczymem, który kiedyś go uratował, przygarnął i wychował. WOGN jest w niebezpieczeństwie, a dokładnie całe metro, bo jeżeli WOGN padnie, to czarni przedostaną się dalej. Czarni to potwory pokryte czarną i lśniącą skórą, które samym swoim wyglądem doprowadzają ludzi do szaleństwa. Nasz główny bohater dostaje misje: musi się przedostać do legendarnej stacji Polis, serca moskiewskiego metra, aby przekazać wiadomość o nowym zagrożeniu i tak zaczyna się przygoda. Ludzie w metrze próbują żyć jak przed katastrofą, stacje to takie mini państwa, gdzie ludzie starają się o lepsze życie, ale w niektórych miejscach człowieczeństwo stoi pod znakiem zapytania i podczas lektury zastanowimy się nie raz, czy jest dla nich jeszcze szansa? Człowiek instynktownie będzie walczył do końca o swoje życie niczym szczur przyparty do muru, tylko czy pozostanie tym samym człowiekiem, który osiągnął tak wiele i tak pewną ręką władał światem? Czy będzie to już zwykły sak, który w łańcuchu pokarmowym spad o wiele niżej, bo w wyniku promieniowania powstały wynaturzone i bardziej dostosowane do środowiska stworzenia? W metrze znajdziemy faszystów, komunistów, rewolucjonistów, satanistów, ludzi wierzących, kapłanów, filozofów, dzikusów i to wszystko jest złączone w zgrabną całość, która trzyma się kupy i tworzy przy tym podłoże świata. Ja, jako że nigdy nie przepadłem za polityką i w ogóle mam o niej blade pojęcie, tak tutaj sytuacja jest objaśniona w fajny i zrozumiały sposób, wręcz jest ciekawa, bo każda powiedzmy nacja, czy to wyznawcy szatana, czy faszyści, czy chociażby komuniści wszyscy oni żyją według swojej ideologi i częstą prowadzą miedzy sobą spory, które zaś będą utrudniać Artemowi, przedostanie się do Polis. Artema czeka ciężka, długa i pełna przeżyć wyprawa, w której spotka ludzi pomocnych, jak i wrogów, będą też wątki lekko paranormalne, które najdą całości surrealistyczny i mroczny wydźwięk, a co do mroku, to jest go tu pełno, nieraz przechodził mnie dreszcz, gdy wyobrażałem sobie Artema, który idzie sam otoczony ciemnością tak gęstą, że niemal namacalną, ciągle się przy tym obracając za siebie, bo kto wie, co się czai w tunelach? Nigdy nic nie wiadomo w tym nowym świecie, w którym człowiek próbują sie za adaptować. Znajdziemy tu wiele mocnych i poruszających momentów, jakby chociaż z Wanieczką - nie będę wam spoilerował, musicie się sami dowiedzieć, o jaki moment mi chodzi. Ludzie spotkani przez Artema, czy towarzyszący mu podczas etapów podróży niosą swoją historię, która prawie zawsze jest ciekawa i intrygująca. Dimitry stworzył coś, co dla mnie jest genialne, klimatyczne, a fabuła, która z pozoru może wydać się płytka, w ogóle taka nie jest. Książka niemal od początku do końca trzyma w napięciu, a po zakończeniu musiałem zbierać szczękę z podłogi. zokladki blog spot
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
26-03-2018 o godz 21:28 Jerzy Grzelczak dodał recenzję:
Pozycja obowiązkowa dla wielbicieli postapokaliptycznej odsłony science fiction. Przygody Artema wciągają, ale przede wszystkim wciąga mroczny, wykreowany w najdrobniejszych szczegółach przez autora świat, po którym poruszamy się niepewnie, często posiłkując się mapką na wewnętrznej stronie okładki. Co bohatera (i nas) spotka na następnej stacji? Komu lub czemu trzeba będzie stawić czoła? Polecam gorąco tę książkę, która zrobiła na mnie duże wrażenie...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
02-06-2020 o godz 13:37 Tomasz dodał recenzję:
Dla mnie, jako fana fantastyki bardzo dobra książka. Akcja może nie jest równo rozłożona, ale filozoficzne wstawki były na prawdę dające do myślenia. Książka ta przekonała mnie do sięgnięcia po następne tytułu, bo jakoś nigdy nie byłe wielkim fanem literatury, a dzięki tej pozycji zacząłem o wiele więcej czytać.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
23-07-2019 o godz 11:52 Anonim dodał recenzję:
Osobiście byłem zaskoczony jaka ta książka jest świetna. Najlepszą jaką do tej pory czytałem, jednocześnie najlepsza z całej trylogii METRO.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
09-12-2015 o godz 17:38 Zaczytany w Książkach dodał recenzję:
„Ten, któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.”



O Autorze (źródło - książka):

Dmitry Glukhovsky – rosyjski pisarz, dziennikarz i felietonista; pracował m.in. dla Euronews TV, Deutche Welle i Russia Today. Pisze na łamach „Harper's Bazaar”, „l'Officiel” i „Playboya”. Laureat nagrody Europejskiego Towarzystwa Fantastyki Naukowej. Należy do młodego pokolenia rosyjskich literatów krytycznie oceniających politykę rosyjską władz i wzywających do pełnej demokratyzacji ustroju swojego kraju.

Największy rozgłos przyniosła Glukhovsky'emu postapokaliptyczna powieść „Metro 2033”, którą zaczął pisać w wieku 18 lat.

Po książkę sięgnąłem, gdyż przeczytałem na jej temat wiele pozytywnych recenzji. Sporo osób zachwycało się nad tym utworem, więc pomyślałem: czemu nie? Czy było warto?

Nie spodziewałem się, że ta książka aż tak mi się spodoba. Na początku było nudno, nie działo się nic, co by mnie zaskoczyło lub zaciekawiło. Na szczęście później zaczęło dziać się więcej, akcja nabierała tempa, było więcej krwi i tajemniczości. Nie jest to powieść prosta i lekka, podczas której czytania nie trzeba się nad niczym zastanawiać.

O książce (źródło - okładka utworu):

Słońce na twarzy, świeże powietrze w płucach, trawa pod stopami…

Słyszałem o takich rzeczach. Żyję w świecie bez nich,

w świecie pod ziemią. Nie pamiętam życia sprzed wybuchu.

Byłem chłopcem, kiedy mnie ocalili.

Czy te rzeczy mogą wrócić? Taką mam nadzieję.

Lecz teraz… Jedyne, czego się boję, to przyszłość.

Rok 2033. W wyniku konfliktu atomowego świat uległ zagładzie. Ocaleli tylko nieliczni, chroniący się w moskiewskim metrze, które dzięki unikalnej konstrukcji stało się najprawdopodobniej ostatnim przyczółkiem ludzkości. Na mrocznych stacjach, rozświetlanych światłami awaryjnymi i blaskiem ognisk, ludzi ci próbują wieść życie zbliżone do tego sprzed katastrofy. Tworzą mikropaństwa spajane ideologią, religią, czy po prostu ochroną filtrów wodnych… Zawierają sojusze, toczą wojny.

WOGN to wysunięta najbardziej na północ zamieszkała stacja metra. Po zagładzie przez długi czas pozostawała bezpieczna. Teraz jednak pojawiło się na niej śmiertelne niebezpieczeństwo.

Aretm, młody mężczyzna z WOGN-u, otrzymuje zadanie: musi przedostać się do legendarnej stacji Polis, serca moskiewskiego metra, aby przekazać ostrzeżenie o nowym zagrożeniu. Od powodzenia jego misji zależy przyszłość nie tylko peryferyjnej stacji, ale być może całej ocalałej w metrze ludzkości.

W środku książki znajdują ilustracje, które są po prostu ŚWIETNE! Przekazują wiele emocji, np. smutek czy strach. Przeogromny ukłon dla ich autora. Mapa, która jest wewnątrz przedniej i tylnej okładki jest bardzo przydatna i super, że została zamieszczona. Dzięki niej możemy śledzić ruchy bohaterów.

Bardzo podoba mi się pomysł Dmitra Glukhovsky'ego. Niebywałe coś, co na pierwszy rzut oka wydaje się proste i logiczne: akcja rozgrywa się w nieczynnym metrze, gdzie mieszkają ludzie, bo... (nie chcę zdradzać za dużo informacji). Zostało przedstawione to w tak oryginalny i ciekawy sposób, że… Nie wiem co powiedzieć.

Artem musi przedostać się do Polis. Po drodze spotyka wiele bardzo różnych od siebie osób m.in. ludożerców i faszystów, stworzenia, które są przerażające i niespotykane, przeżywa momenty bardziej lub mniej śmieszne.

„Metro 2033” nie jest zwykłą powieścią science fiction, która ma za zadanie przerazić czytelników i dać im do myślenia, że w sumie takie coś może się wydarzyć. Ma ona głębszy przekaz. Jaki? Według mnie jest protestem przeciw wojnom.

Podsumowując, polecam ten utwór smakoszom literatury science fiction z wyższej półki. Nie mogę się doczekać, aż sięgnę po drugi tom!

Za przekazanie egzemplarza do recenzji dziękuję wydawnictwu Insignis.

Tytuł: „Metro 2033”
Autor: Dmitry Glukhovsky
Wydawnictwo: Insignis
Tłumaczenie: Paweł Podmiotko
Redakcja i korekta: Piotr Mocniak, Dominika Pycińska Pracowania 12A
Projekt okładki: Ilja Jackiewicz
Ilustracje: Diana Stiepanowa
Wydanie: III
Oprawa: miękka (ze skrzydełkami)
Liczba stron: 577
Data wydania: 4.11.2015
ISBN: 978-83-65315-01-4

„Znasz przypowieść o żabie w śmietanie? Jak dwie żaby wpadły do dzbanka ze śmietaną? Jedna, myśląc racjonalnie, szybko zrozumiała, że opór jest bezcelowy i że losu nie da się oszukać. A może jest jakieś życie pozagrobowe, więc po co się niepotrzebnie wysilać i na próżno pocieszać płonnymi nadziejami? Złożyła łapki i poszła na dno. A druga była na pewno durna, albo niewierząca. I zaczęła się szamotać. Wydawałoby się, po co się szarpać, jeśli wszystko przesądzone? Szamotała się i szamotała... Aż ubiła śmietanę na masło. I wylazła z dzbanka. Uczcijmy pamięć jej towarzyszki, przedwcześnie poległej w imię postępu filozofii i racjonalnego myślenia.”
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-01-2016 o godz 23:11 Patrycja Nadziak dodał recenzję:
Zastanawialiście się kiedyś jak będzie wyglądał świat za dziesięć, dwadzieścia, pięćdziesiąt lat? Będzie się dalej rozwijał? A może, podobnie jak w wizji Dmitrego Glukhovsky, upadnie, a ludzie zostaną zmuszeni do schowania się przed nowymi, doskonalszymi gatunkami? Czy ciągle będziemy znajdować się na szczycie łańcucha pokarmowego, mając wszystkie inne istoty posłuszne sobie? A jeśli te istoty zrobią nas sobie posłusznymi? Czy przetrwamy?

Świat po III wojnie światowej. Wszystko się zmieniło. Rodzaj ludzki został zepchnięty w ciemne odmęty moskiewskiego metra, a ziemię opanowały zmutowane genetycznie istoty. W ludziach, którzy jeszcze mieszkali na powierzchni, gasną płomyki nadziei na powrót do miejsca, gdzie się urodzili. Dzieci nie znają innego życia, niż te wśród ciemnych tuneli i stacji, często zniszczonych i oświetlonych jedynie lampami światła awaryjnego. Jednak nie licząc wszystkich niebezpieczeństw, czyhających w mrocznych tunelach, w metrze da się żyć i, zazwyczaj, przeżyć. Jednak już niedługo może się to zmienić. Na peryferiach miasta znajduje się stacja, będąca w ogromnym niebezpieczeństwie. Jeśli ona upadnie, całe metro będzie zagrożone.

Głównym bohaterem książki jest młody Artem, mieszkający na stacji WOGN. Wiedzie on zwykłe życie, jak wiele osób w jego wieku; chodzi na patrole, pracuje w fabryce herbaty i nie wychyla nosa poza stację. Jednak z dnia na dzień, gdy ataki dziwnych Czarnych stają się coraz intensywniejsze, świat Artema burzy się. Chłopak wyrusza w metro z misją, od wyniku której mogą zależeć losy całej ludzkości.

Gdy poznajemy Artema, jest on młodym mężczyzną, widzącym świat w biało-czarnych barwach, jednak im dalej zagłębia się w tunele metra, tym widzi więcej i pod wpływem wielu zdarzeń zmienia się - dorośleje, staje się odważniejszy, mężniejszy, a także zaczyna rozumieć, że na wiele pytań nie ma tylko jednej odpowiedzi. Podczas wykonywania swojej misji, poznaje ludzi, którzy, mimo że towarzyszą mu w drodze tylko chwilę, mają wielki wpływ na późniejsze wydarzenia. A każda spotkana osoba jest inna.
Dmitry Glukhowsy stworzył wielu bohaterów, przy czym żadnego z nich nie da się pomylić z innym. Każdy ma swoje indywidualne cechy, dzięki czemu tylko wspominając jakieś imię, możemy powiedzieć kto to był, w jakich wydarzeniach brał udział i jaki wpływ miało pojawienie się tej postaci na losy głównego bohatera. Ciekawą rzeczą jest także to, że w Metro 2033 nie pojawia się żadna postać płci pięknej! Autor splata losy swojego bohatera jedynie z losami mężczyzn, którzy tak naprawdę rządzą całym metrem, za to kobiety przewijają się jedynie gdzieś w tle. Jednak dla mnie nie jest to problemem, ponieważ różnorodność charakterów jest tak wielka, że nie zauważa się braku jakiejkolwiek ważniejszej postaci kobiecej.

Merto 2033 jest pierwszą częścią trylogii, a w świecie stworzonym przez rosyjskiego autora wielu innych zagranicznych pisarzy umieszcza swoje własne historie, dlatego przy czytaniu pierwszych pięćdziesięciu stron, które są wprowadzeniem do całego uniwersum, czujemy się przytłoczeni informacjami, zwłaszcza czytając rozbudowane zdania, jakimi posługuje się autor. Jednak im dalej zagłębiamy się w książkę, tym staje się ona mroczniejsza, bardziej intrygująca i wciągająca. I w żadnym razie przewidywalna. Wszystko dzieje się szybko i z jednej akcji, jesteśmy przerzucani do drugiej, dlatego nie mamy nawet chwili, by zastanowić się nad tym, jak potoczą się losy bohatera. Po prostu czytamy, czytamy i czytamy, by po jakimś czasie zorientować się, że to ostatnia strona, ostatnie zdanie i ostatnie słowo, kończące tą część naszej przygody przeżytej z Artemem.

Ale Dmitry Glukhovsky nie skupił się jedynie na napędzaniu akcji i tworzeniu nowych bohaterów, lecz także na przekazaniu pewnych wartości. Autor poprzez stworzenie tego mrocznego świata i historii, podczas czytania której, czujemy nie tylko lęk, ale i pewnego rodzaju smutek, daje czytelnikom pewne ostrzeżenie - że powinniśmy się opamiętać, nauczyć się żyć w zgodzie z innymi istotami i przystanąć choć na chwilę, by zastanowić się nad sensem własnego życia. Że nie możemy powtórzyć błędów naszych przodków i dopuścić do zagłady naszej planety.

Merto 2033 jest lekturą, którą powinien przeczytać każdy miłośnik mrocznych i apokaliptycznych klimatów. Wartka akcja w połączeniu z mrocznym, ciężkim klimatem, charakterystycznymi bohaterami i światem, gdzie w każdym ciemnym zakątku może kryć się śmierć, tworzą książkę niemal idealną. Jestem szczerze zachwycona całą powieścią, a zwłaszcza zakończeniem, które zmusza mnie aż jedynie do lektury kolejnego tomu trylogii.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
17-05-2016 o godz 15:38 KultuSarnie dodał recenzję:
No tak. Bo Glukhovsky przeniósł nasz świat i pod przykrywką wyolbrzymionych zachowań każe nam czytać o nas samych. W gruncie rzeczy bowiem, to nie jest płytka historyjka o mutantach, podziemnych nacjach i potworach. To opowieść o współczesnym świecie, w którym sami nie możemy być już pewni, czy nasze czasy są w końcu spokojne.


Są książki, które przeczytać trzeba. Ja miałam tak z tą właśnie książką i to z kilku powodów. Po pierwsze, kazał mi trener. A z trenerem sztuk walki się nie dyskutuje. Po drugie, hasło 'metro' jest ściśle powiązane ze słowem 'fantastyka'. Tak więc oto jestem i piszę tę recenzję.
Zacznę może od tego, jaka jestem głupia. Kupiłam wydanie, w którym trzeciej części trylogii już nie znajdę. Muszę więc kupić tę samą książkę raz jeszcze (mimo że jest lepsza niż te nowe, trudno).

Przechodząc już do właściwej części recenzji, jestem trochę zmieszana. Książkę skończyłam dwa czy trzy dni temu, a emocje dalej kryją się gdzieś po kątach mojej świadomości, może nawet mojego serca. Rzecz w tym, że nie umiem tej książki ocenić. Genialny pomysł na samą fabułę, świetnie skonstruowani główni bohaterowie no i to, co lubię najbardziej, czyli morał. Morał, a właściwie nauka. Bo po całej już lekturze człowiek leży i nie wie, co ma począć. Po skończeniu Futu.re wiedziałam już, że i Metro będzie miało podobną formę. Czyli początek ciekawy, ze środkiem różnie bywa, a końcówka robi dżem z mózgu.
Największym problemem w tej książce jest ten środeczek właśnie. Bo dzieje się tam wiele, bardzo wiele, ale, kurczę, jakoś nierówno. Były momenty, gdy dosłownie przysypiałam, ale i takie, który trzymały w napięciu przez długi czas. Cała książka jest takim fazowym uwalnianiem emocji, ale jednak niektóre momenty mnie pokonały i czytałam je nie z takim zainteresowaniem, jak resztę.

"Nie wiadomo, który z nich dwóch miał rację, ale uwierzyć, że każde pytanie może mieć jedną, jedynie prawdziwą odpowiedź, Artem już nie potrafił."

Podobał mi się język, bo Glukhovsky świetnie sobie poradził z różnymi nacjami, warstwami społecznymi czy po prostu poszczególnymi jednostkami. Każdy ma bowiem swój własny, charakterystyczny sposób mówienia i prowadzenia dialogów, co jest przecież częścią jego postaci. Co więc mi się nie podobało? Długaśnie psychologiczne opisy, przy których oczy się zamykają, no ale do końca się nie zamkną, bo zaraz wracamy do fazy "lepszej". O ile książka mówi o rzeczach ważnych i prawdziwych, to nie zawsze w adekwatny sposób.

"- Ale przecież jeśli mają latarkę, to znaczy, że to ludzie, a nie jakieś potwory z powierzchni - zaoponował Artem.
- Nie wiadomo, co gorsze"

Odbywamy więc wraz z Artemem podróż przed będące odbiciem naszego świata metro. Wydarzenia pod ziemią subtelnie przemycają polityczną sytuację w czasie, w którym żyjemy. Ciągłe wojny, taktyczne sojusze, przekrój wielu światopoglądów, wiar, religii. To my, niewdzięczni mieszkańcy dzisiejszej Ziemi. Tylko przeniesieni do ciemnych, moskiewskich stacji metra.

"Pełny sejf dolarów i rubli i nie ma co z nimi zrobić. Dziwne. Okazuje się, ze to po prostu papierki."

Moja ocena: 8/10, ale czuję, że jest to książka, do której wrócę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-02-2017 o godz 16:52 Klaudia Krzykała dodał recenzję:
Cześć :) Właśnie po raz kolejny skończyłam czytać "Metro 2033" Dmitra Glukhovskyego. Po prostu wow! Ale dla tych, którzy nie widzą o czym to jest, wypadałoby streścić książkę. A może Was to zaciekawi i skłonił do sięgnięcia po nią? :) Wyobraźcie sobie, że żyjecie w Rosji. Jak każdego dnia idziecie do pracy czy na zakupy do ulubionej galerii, podróżujecie autami, metrem albo po prostu siedzicie w domu z kotem na kolanach i odpoczywacie. I nagle z codziennego rytmu wyrywa Was ogłuszający hałas. Wyją syreny alarmowe. Ci z Was, którzy mieli szczęście schowali się w metrze przed atomową zagładą. Skryci za hermetycznymi grodziami słuchacie huku bomb atomowych i krzyków ludzi, którzy przychodzą pod żelazne kurtyny i proszą, nie, błagają o pomoc. A Wy nic nie możecie zrobić... Akcja książki odgrywa się w 2033 roku, niemal 20 lat, po tym, jak na cały świat spadła atomowa zagłada. Głównego bohatera, Artema, poznajemy, gdy pełni wartę na najdalej wysuniętym posterunku na swojej stacji- WOGN-ie. Wraz z innymi mężczyznami rozmawiają o życiu w metrze, opowiadają sobie historie z jego najodleglejszych miejsc. Tę, zdawałoby się, sielankę życia przerywają ataki czarnych- zmutowanych stworów, które niegdyś były ludźmi ale narażeni na promieniowanie zmutowali w coś, co ledwo tylko przypomina człowieka. A teraz szturmem próbują zdobyć stację. Niespodziewanie pojawia się Huntera- przyjaciel ojczyma chłopca. Między mężczyznami dochodzi do wymiany drastycznie różnych poglądów. Na zakończenie tego spotkania Hunter prosi Artema o przysługę- jeżeli ten nie wróci z Ogrodu Botanicznego, do którego idzie w ramach walki z czarnymi, ma dostać się do Polis, spotkać z Młynarzem i dać mu łuskę po naboju, przerobioną na maleńką skrytkę. Chłopiec zgadza się. Nie wie jeszcze ile przyjdzie mu wycierpieć. Hunter nie wraca i Artem spełnia jego prośbę. Dotarcie do Polis zajmuje mu dużo czasu. Spotykają go po drodze przeróżne sytuacje- od tych zabawnych, po groźne, mrożące krew w żyłach. Nie jeden raz chłopak cudem unika śmierci. Gdy w końcu dostaje się do Polis i spotyka Młynarza wcale nie jest lepiej. Niebezpieczeństwa wciąż czają się za rogiem, jednak teraz Artem ma nowy cel, na którym zależy mu jeszcze bardziej, niż nad zadaniem od Huntera. Gdzieś tam, głęboko pod powierzchnią zburzonej Moskwy jest zapomniany magazyn z wyrzutnią rakiet. Tylko on może ocalić rodzinną stację chłopca. A może i także całe metro. Jednakże cena, którą przyjdzie im zapłacić, jest ogromna. Książka Dmitra Glukhovskyego "Metro 2033" zasłużenie okrzyknięta została bestsellerem. W tym post apokaliptycznym świecie spotkamy się nie tylko z domieszką fantazji, okalającą całe te wydarzenia i budującą nowy świat, ale także z pewnymi wzorcami ludzkich osobowości. Możecie być zdziwieni, jak w dalszym ciągu zachowują się ludzie, którym udało się przeżyć piekło na ziemi. Również przemyślenia Artema mogą Was skłonić do spojrzenia na wiele spraw z innej perspektywy. Gorąco polecam tę książkę wszystkim fanom postapo, a także tym, którzy szukają książek innych niż wszystkie. "Metro" zdecydowanie się do nich zalicza.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
29-04-2018 o godz 10:27 Anonim dodał recenzję:
Absolutnie genialne! Rosjanie od dawna udowadniają nam, ze w sferze literackiej są wszelkimi mistrzami. "Metro 2033"to książka dla ludzi, którzy lubią wyobrażać sobie jak będzie wyglądała Ziemia, kiedy spotka ją coś strasznego. Akcja książki dzieje się w moskiewskim metrze, które zostało podzielone. Są tam bardziej wpływowe stacje i te mniej, wśród nich znaleźć można nawet nazistów. Tutaj nie ma już pieniędzy, handluje się wszystkim czym się da - głównie nabojami, bo broń stanowi swego rodzaju podstawę w egzystencji ludzi. Przyjaźnie często są kalkulowane, albo tylko chwilowe, gdy okazuje się, że mamy inne obowiązki, albo cel wciąż na nas czeka. Głównego bohatera - Artema, nie da się nie lubić. Poznajemy jego rozterki, emocje i to jak patrzy na całe otoczenie metra. Pozycja niesamowicie wciąga, sprawia, że czytelnik chce wiedzieć co będzie dalej. ig - unirosbooks
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
15-05-2016 o godz 22:42 Pan_Kinomaniak dodał recenzję:
Na początku - dostawa. I za to powinienem zapłacić tylko połowę z ustalonej ceny za dostawę. Przesyłka była w bardzo złym stanie, mimo że na szczęście książki były nienaruszone to sam karton w jakim przyjechał towar wyglądał jakby nim grali w piłkę.
Teraz omówienie samej książki, dla kogoś kto choć trochę interesuje się klimatem post-apo jest to pozycja przymusowa, ogólnie tą książkę powinien przeczytać każdy, oprócz samej fabuły w jaką przyjdzie nam się zagłębić w książce jest wymienionych wiele postaw politycznych, religijnych, moralnych i to daje nam wiele perspektyw spojrzenia na świat. Nie chcę za dużo tutaj pisać więc wspomnę tylko że ksiązka wciąga tak mocno że całą przeczytałem w niecałe 6 dni - i uważam to za i tak długi czas. Od tego dzieła literackiego nie da się wprost oderwać. Szczerze zachęcam do kupna. Pozdrawiam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-12-2015 o godz 09:47 markietanka dodał recenzję:
Metro 2033 to przerażająca wizja przyszłości, gdzie ludzie żyją jak szczury, pod ziemią i walczą o byt. Pomysł na fabułę był świetny i choć często eksplowatowany w literaturze, tutaj został świetnie wykorzystany. Powieść intryguje i wciaga czytelnika. Jest świetnie napisana, z dbałością o szczegóły i ciekawymi sylwetkami bohaterów. Miejmy nadzieję, że nie jest to przepowiednia czekającej nas przyszłości, ktora przeraża....
Książka ma swój specyficzny mroczny, ciężki klimat, pełen niepokoju i niedopowiedzenia, który jest bardzo realny i udziela się czytelnikowi.
Metro 2033 czyta się błyskawicznie i z dużą przyjemnością. Bardzo lubię takie klimaty i z chęcią sięgnę po kolejne tomy.


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2015/12/metro-2033-dmitry-glukhovsky.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
28-10-2020 o godz 16:34 Anonim dodał recenzję:
Prawie trzy miesiące mordowania się z tą książką, ale w końcu się udało! Tak wysoka ocena tylko dlatego, że od połowy zrobiło się groźnie i nastrojowo. Tego oczekiwałam od samego początku i się rozczarowałam. Główny bohater szedł tak długo, że w końcu zapomniałam po co i gdzie szedł. Nazwy stacji tak łudząco do siebie podobne, aż głowa boli i gdyby nie mapka, to ciężko byłoby się połapać, gdzie aktualnie bohater jest. Historie stacji bezsensownie długo rozwijane i niczego nie wprowadzają do fabuły. Ogólnie było źle, bo rzucałam ją w kąt kilkakrotnie, co mi się nie zdarza. Mimo to końcówka nadrobiła za całość.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-02-2018 o godz 00:00 Quill1987 dodał recenzję:
Głuchowski przyzwyczaiłem mnie do fantastycznych książek, których tematyka jest bardzo różna. Począwszy od wojennej a skończywszy na fantastyce. Jako jego wielki fan nie mogłem nie przeczytać "Metra", które zostało wzbogacone teraz o zupełnie nową szatę graficzną. Dla mnie jest to świetna książka, w której się całkowicie zatraciłem i zakochałem. Głuchowski zawarł w niej wszystko, czego oczekuj od dobrej książki. Przede wszystkim mam ochotę do niej wracać i nie mogę przestać o niej myśleć. Już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejne części.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
25-03-2021 o godz 14:45 Roki dodał recenzję:
Rewelacja. Najciekawsza książka z całej trylogii. Super przemyślana. Na początku pierwszy rozdział trochę nudny ale po przyzwyczajeniu się do stylu pisania autora jest naprawdę dobra. Ciągła akcja, ciekawa wizja świata po wojnie atomowej. Trzyma w napięciu cały czas. Na pewno do niej wrócę. Po przeczytaniu całości naprawdę trzeba chwilę nad nią pomyśleć i zostawia ogromny niedosyt ale kontynuacja zniszczyłaby klimat i dobrze, że zakończenie jest takie a nie inne. Kocham tą książkę. Najlepsza którą przeczytałam.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
05-03-2016 o godz 18:30 Justyna Malec dodał recenzję:
Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie choć nie jestem fanką SF. Książka przede wszystkim nei nudzi.. jest napakowana akcją i jej nieoczekiwanymi zwrotami. Główny bohater podróżując po metrze przeżywa różne przygody.. czasami zadawałam sobie pytanie dlaczego właśnie takie zakończenie przygody wybrał autor :) moja wyobraźnia chciała zupełnie innego.. bardziej pozytywnego.
W treść SF wplecione są prawdziwe zjawiska socjologiczne, sprawia że zadaję sobie pytanie na ile jest to (nie)możliwe ...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-01-2018 o godz 01:48 Anonim dodał recenzję:
Opowieść Metro 2033 jest jedną z najbardziej fascynujących i wciągających książek. Żadna książka mnie nie wciągnęła bardziej niż ta. Zawsze myślałem że książki nie mogą wywołać tak mocnych uczyć i strachu, a jednak sie bardzo myliłem. Przy czytaniu tej książki poczułem smutek, strach, zdziwienie, ulgę, radość, spokój. Nigdy nie czytałem książek, a jak juz to tylko streszczenia, aby zdobyć pozytywną ocenę. Moim zdaniem to jest to najlepsza książka postapokaliptyczna.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
18-01-2020 o godz 13:47 Anonim dodał recenzję:
Moja przygoda serią metro zaczęła się dzięki grze "metro exodus" gra tak bardzo mnie wciągnęła, że postanowiłem zagrać w jej poprzednie części i nawet przeczytać wszystkie części z tej serii. Książka jest bardzo wciągająca, intrygująca, posiadająca wiele zwrotów akcji i co najważniejsze, trzyma w napięciu. Książkę aż chce się czytać dalej i dalej i bardzo ciężko mi było się od niej oderwać. Polecam bardzo każdemu mogę obiecać, że się nie zawiedziecie. Pozdrawiam:)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-10-2020 o godz 14:19 Nigi dodał recenzję:
Świetna książka, genialny klimat klaustrofobicznego metra, w którym każda minuta to walka o przeżycie, a na każdym kroku czai się niebezpieczeństwo - czy to ze strony zmutowanych bestii, czy tajemniczych anomalii, czy też w końcu innych ludzi. Również wyjścia na powierzchnie pełne są emocjonujących scen. Szkoda, że autor nie kontynuował trylogii w podobnym klimacie. Na kolejne części niestety szkoda wydawać pieniądze..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
12-04-2020 o godz 08:54 Karina dodał recenzję:
Słyszałam dużo recenzji na temat tej książki i wszystkie były pozytywne więc stwierdziłam że czemu by nie kupić ale nie spodziewałam się że ta książka będzie aż tak wciągająca gdyż czytam z innego rodzaju książki, ” Metro 2033”cały czas zaskakuje i ciekawi co będzie dalej, moim zdaniem genialnie napisana z chęcią kupie kolejna część. Ogromne gratulacje dla autora.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-01-2016 o godz 00:00 Aleksander Kowalczyk dodał recenzję:
Po książki z gatunku science fiction sięgam rzadko, ale akurat nad przeczytaniem tej nie musiałem się długo zastanawiać. Powieść zbiera bardzo dobre recenzje od miłośników postapokaliptycznych wizji świata - wielu moich znajomych twierdzi nawet, że może stanąć do konkursu o tytuł najlepszej... Przeczytałem i jestem tego samego zdania. Doskonała!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Dmitry Glukhovsky

Dmitrij Głuchowski to rosyjski dziennikarz radiowy i telewizyjny, korespondent wojenny oraz pisarz urodzony w 1979 roku. Jest poliglotą - włada aż pięcioma językami. Od 2009 roku prowadzi program popularnonaukowy w internetowej telewizji PostTV. Fanom literatury znany jest przede wszystkim z debiutanckiej, wydanej w 2005 roku powieści "Metro 2033". Książka ukazała się w 22 krajach na całym świecie. Wydał również m.in.: "Metro 2034", "Czas zmierzchu", "Witajcie w Rosji" oraz "Przyszłość".

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

strona produktu - rekomendacje Futu.re Glukhovsky Dmitry
4.6/5
26,28 zł
39,99 zł
strona produktu - rekomendacje Tekst Glukhovsky Dmitry
0/5
31,16 zł
44,99 zł
strona produktu - rekomendacje Upiór opery Leroux Gaston
4.7/5
38,00 zł
59,90 zł
strona produktu - rekomendacje Bastion King Stephen
4.5/5
34,07 zł
49,90 zł
strona produktu - rekomendacje Epoka diamentu Stephenson Neal
5/5
26,58 zł
39,00 zł
strona produktu - rekomendacje Obcy 3 Foster Alan Dean
0/5
33,49 zł
44,90 zł

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.