MDNA (CD)

Wykonawca:
Wszystkie formaty i wydania (2): Cena:

Sprzedaje empik.com : 36,99 zł

36,99 zł
Odbiór w salonie 0 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 48 godzin

Sprzedaje dvdmax : 22,99 zł

Wszyscy sprzedawcy

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej zamawiane razem

asb nad tabami
Muzyka | CD
36,99 zł
asb nad tabami
Muzyka | CD
29,99 zł
asb nad tabami
Muzyka | CD
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

12 studyjny album królowej Popu!. Madonna powróciła do współpracy z Williamem Orbitem („Ray Of Light”), który wspólnie z nią napisał i wyprodukował kilka piosenek na potrzeby nagranego w Nowym Jorku i Los Angeles albumu „MDNA”. Pozostali producenci to: Martin Solveig, The Demolition Crew, Marco „Benny” Benassi, Alessandro „Alle” Benassi, Hardy „Indiigo” Muanza, Michael Malih i Madonna.

„Give Me All Your Luvin'” to pierwszy singel z nowego albumu Madonny. Piosenka została napisana przez Madonnę, Martina Solveiga, Nicki Minaj i M.I.A. skomponowana przez Martina Solveiga i Michaela Tordjmana, a wyprodukowana przez Madonnę i Martina Solveiga.

Na płycie znajduje się łącznie 15 utworów w tym również klimatyczna, romantyczna i niezwykle piękna piosenka „Masterpiece”.

Utwór ten został nagrodzony główną nagrodą za najlepszą piosenkę filmową na tegorocznym konkursie Golden Globe.

ID produktu: 1046103580
Tytuł: MDNA
Wykonawca: Madonna
Dystrybutor: Universal Music Polska
Data premiery: 2012-03-27
Rok nagrania: 2012
Producent: Interscope Records
Nośnik: CD
Liczba nośników: 1
Rodzaj opakowania: Jewel Case
Wymiary w opakowaniu [mm]: 125 x 10 x 142
Indeks: 11169451
średnia 4,1
5
47
4
8
3
4
2
0
1
11
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
23 recenzje
Kolejność wyświetlania:
Od najbardziej wartościowych
Od najbardziej wartościowych
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najpopularniejszych
Od najwyższej oceny
Od najniższej oceny
5/5
11-07-2015 o godz 14:42 przez: Dawid Fatyga | Zweryfikowany zakup
Co prawda nie jest to najlepszy album w karierze Madonny, jednak pomimo to bardzo mi się spodobał. W porównaniu z poprzednimi albumami, ten ma najwięcej elektroniki. Moje ulubione piosenki to I Don't Give A i Love Spent.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
4/5
04-01-2020 o godz 23:03 przez: Anonim | Zweryfikowany zakup
Uważam, że moją recenzją zdziwię wiele osób, które uważają, że jest to bardzo słaby album. Jedynym singlem który po pierwszym przesłuchaniu nie jest moim ulubionym jest "Gang Bang", za to jest wiele które mogą zachwycić np. "Girl Gone Wild. Album udany, jednakże mógłby być lepszy. 4/5
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-12-2020 o godz 12:27 przez: NEROS1500 | Zweryfikowany zakup
Lubię Madonnę, ale jej twórzczość u mnie dzieli się na 2 kategorie - pop, ballady, które kocham i dance-pop, którego nie trawię za bardzo i ta płyta niestety należy do drugiej kategorii. Nie jest to moim zdaniem coś na miarę Ray of Light.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
21-07-2021 o godz 21:51 przez: Marek | Zweryfikowany zakup
Nie chcę się powtarzać fantastyczna piosenkarka Pozdrawiam wszystkich którzy lubią muzykę
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
25-11-2020 o godz 18:52 przez: Iluminat | Zweryfikowany zakup
MDNA, Madonna po raz kolejny próbuje wrócić, piosenki popowe, ale bez szału!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-01-2020 o godz 16:35 przez: Łukasz Brzeziński-Ulman | Zweryfikowany zakup
Super Płyta Koniecznie trzeba ja mieć do swojej kolekcji
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
16-01-2015 o godz 20:55 przez: Mateusz Rudowski
Płytę oceniam jako bardzo dobrą, ale jej cena w empiku to jakiś skandal. 60zł? Przez allegro kupiłem za 15... w ogóle ceny płyt Madonny w tym sklepie są kosmicznie wysokie
Czy ta recenzja była przydatna? 4 1
4/5
13-04-2017 o godz 10:10 przez: RP
Zacznę od tytułu, który pełni tutaj rolę kluczową. Nawiązuje on nie tylko do DNA Madonny, ale i do MDMA, czyli ecstasy. Uważam, że nie bez powodu, gdyż album jest uzależniający, szczególnie dobrze sprawdzi się podczas ćwiczeń czy to na siłowni czy gdy chcemy po prostu iść pobiegać. Jest niezwykle energetyczny, choć nie pozbawiony wolniejszych momentów, ale po kolei. Początek, przyznaję jest odrobinę rozczarowujący. Girl Gone Wild brzmi mało oryginalnie, brak mu świeżości i wokal artystki w tym przypadku również mógłby być lepszy. Jednakże po kilku odsłuchach utwór się wkręca i wprowadza nas w swoisty trans. Pomaga w tym doskonale zrealizowany klip. Ganga Bang to mroczny, niepokojący i pełen wściekłości numer. Idealny na rozładowanie negatywnej energii. Kolejno dostajemy I'm Addicted, wzorcowy utwór taneczny. Przywodzi na myśl skojarzenia z Impressive Instant z Music i Future Lovers z Confessions On A Dance Floor. Turn Up The Radio to z pozoru idealny kawałek na lato i nic więcej. Lecz co uważniejsi słuchacze dostrzegą że ma on w sobie nutkę goryczy. Zawiera wątki autobiograficzne kobiety, zmęczonej już grą zwaną życiem i odnajdującej wyzwolenie w muzyce. Give Me All Your Luvin to piosenka, która powstała najprawdopodobniej specjalnie z myślą o Superbowl, Wpada w ucho, choć nie powala. Całość ratuje jednak MIA. Superstar to również nic szczególnego. Potem następuje jednak Some Girls. Pogłoski niosą, że to odrzut z albumu Femme Fatale Britney Spears. To nic, gdyż jest niezwykle przebojowy i pasuje po prostu do Madonny i jej stylu. I Don't Give A daje niezłego kopa, pomaga walczyć z przeciwnościami losu. Love Spent to kolejny highlight! Doskonałe połączenie melancholii z czystą taneczną energią. Tekstowo też porusza. Gdzie się podziała miłość, czy zależało mu tylko na moich pieniądzach, zdaje się pytać piosenkarka. Płytę kończą dwie proste, lecz chwytające za serce ballady w postaci Masterpiece i Falling Free. Okładka zachwyca kolorystyką, po prostu klasa. Jedna z lepszych w jej karierze. Rozczarowuje za to booklet. A konkretnie brak tekstów i niektóre zdjęcia (te na różowym tle). Po prostu czysta pochwała Photoshopa. Nie jest dla mnie rzeczą zrozumiałą, czemu postać pokroju Madonny, mogąca pracować z najlepszymi fotografami pozwala na to. Może powinna zmienić doradców? Podsumowując MDNA choć nierówny to wciąż świetny popowy album, o słodko gorzkim posmaku (zważywszy na fakt, iż płyta powstała po rozwodzie).
Czy ta recenzja była przydatna? 2 1
28-03-2012 o godz 17:05 przez: makapaka75
Niestety obawiam się że nie podzielę zachwytów nad MDNA. Wysłuchałam trzy razy i poczułam się bardzo zmęczona tymi bitami wiercącymi dziurę w moim mózgu. Chylę czoła jedynie przed Falling Free - jest sto razy lepsze i lepiej zaśpiewane niż Masterpiece. Jeszcze I'm addicted - bomba. Reszta? Some Girls - nie jestem w stanie dosłuchać do końca, wkurzają mnie te nieprzyjemne dla ucha dzwięki i bity. Turn up the Radio - to samo. Czekałam tylko kiedy się skończy.Absolutnie nie zgadzam się że GMAYL jest najłabsze z całej płyty - to utwór najbardziej energetyczny w stosunku do reszty, w którym coś się dzieje, i który ma linię melodyczną od razu wpadającą w ucho - można ją powtórzyć po dwu, trzykrotnym przesłuchaniu. GGB - byłoby wspaniałe do momentu refernu i ogłuszających bitów. Stacja RMF MAXXX gra mnóstwo takich piosenek, to po prostu piosenka, jakich wiele, i absolutnie Madonna się nią nie wyróżnia w tłumie podobnych - a powinna! Superstar - całkowite nieporozumienie. Gang Bang - dobre...
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
18-04-2012 o godz 21:07 przez: pat19
Zgodzę się z przedmówczyniami. Właśnie słucham pierwszy raz płyte. Przesłuchałem 6 kawałków i już czuje się zmęczony. Płyta jest nudna, monotonna i mam wrażenie, ze każdy utwór jest bardzo do siebie podobny. Mnóstwo bitów, które jak koleżanka wspomniała doprowadzają do bólu głowy. Uważam, że jak za tą kasę co trzeba zapłacić to szkoda marnować swoje pieniądze. Jest wiele innych artystów, którzy wydają płyty tańsze i które warto kupić. Madonna robi chyba już wszystko na siłę, nigdy nie byłem jej wielkim fanem ale tęsknię za taką Madonna jak była na płycie Confession, która moim zdaniem była ostatnią dobrą płytą wydaną przez nią.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
05-05-2014 o godz 12:49 przez: SCKardashian
Madonna pracowała z Williamem Orbitem i wieloma innymi muzykami z dawnych lat, więc nie ma powodu aby zarzucać jej porażkę. Ta artyska jest jak ptak. Nie lubi być trzymana w jednym stylu. Nagrała już tyle albumów studyjnych, a nadal jest uwielbiana. Dużo elektroniki, mocnych brzmień i bluźnierstw, lecz naprawdę warto wydać pieniądze zwłaszcza na wersję deluxe powiększoną o 5 piosenek. Aby zrozumieć aranżację i wydźwięk samej płyty trzeba znać teksty piosenek... Każdy znajdzie w nich coś o sobie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
4/5
06-05-2014 o godz 11:01 przez: Kamil Filipiak
MDNA to najlepsza XXI wieczna płyta Madonny. Chwytliwa muzyka z przemyślanym tekstem komponują się znakomicie. Płyta cechuje się wieloma genialnymi utworami takimi jak Girl Gone Wild czy Turn up the radio. Nie należy zapominać o tym, iż Madonna pokazała swoj profesjonalizm przeplatając w niektórych utworach nuty znane z jej pierwszych utworów,.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
5/5
29-06-2012 o godz 13:58 przez: Mysia
"MDNA" różni się trochę od poprzednich płyt Madonny, ale i tak jest naprawdę dobry. Wszystkie piosenki sa w nowoczesnym, elektronicznym stylu. Myślę, że artystka zdecydowanie poradziła sobie w nowej odsłonie i szczerze polecam album.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
3/5
24-10-2015 o godz 23:56 przez: Patryk Wychowski
Gdyby nie piosenki "Falling Free" "Girl gone wild" "Masterpiece" czy "Love Spent", oraz dobrze zrealizowane teledyski i trasa koncertowa to płyta u mnie miała by niestety ocenę 1.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 1
5/5
21-01-2015 o godz 18:20 przez: newlagerfeld
Tego nie da się opisać, to trzeba widzieć i usłyszeć. Wszystkie piosenki są świetne LUV Madonna
Czy ta recenzja była przydatna? 1 2
3/5
24-02-2020 o godz 19:10 przez: Deceiver
Zdecydowanie ten album jest najmniej ulubionym albumem fanów Madonny. Moim zdaniem nie jest najgorszy, ale też nie ma powodów do piania z zachwytu - jak w przypadku Confessions On A Dancefloor czy Ray Of Light. Dlatego, że album zawiera charakterystyczną dla tamtego okresu muzykę EDM, która dynamicznie się rozwijała. Większość piosenek brzmi jak remix, albo składanka DJ'owska. Do tego niezbyt ambitne teksty, powodują pewien niesmak. ALE. Są kawałki, które rozluźniają tą złą atmosferę ciężkiej elektroniki i syntezatorów. Najlepszym kawałkiem moim zdaniem jest Masterpiece - rewelacyjna ballada, która wygrała piosenkarce Złotego Globa. Niczego sobie jest Girl Gone Bad i Superstar i kończący album kawałek - Falling Free. Nie jest to arcydzieło, ale też nie jest katastrofą. Album muszę przyznać, że jest dobry do posłuchania do ćwiczeń czy imprezy, czy nawet do jazdy samochodem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-03-2012 o godz 17:07 przez: makapaka75
Gang Bang - dobre, mroczne, ale nie znakomite. I f... up - wylukrowana do granic nieprzyzwoitości pioseneczka z niepotrzebnym nikomu i nie pasującym do utworu przekleństwem. Nikt mi nie wmówi że to prowokacja, bo cóż to za prowokacja w naszych czasch - wyśpiewane słowo 'f...'. Reszta - nie wyróżnia się niczym w tłumie podobnych utworów, niestety. Od Królowej Popu wymaga się pomimo wszystko więcej, niż powtarzania aktualnych trendów - do tej pory to ona była prekursorką nowych trendów w muzyce. Nie chce mi się sięgać po raz kolejny po tę płytę, niestety. Jestem nią totalnie rozczarowna, no, może nie totalnie bo jest perełka Falling Free.Ale nie mam zamieru zadowalać się przeciętnością - pomimo licznych 'ochów' i 'achów'. Nie wiem czy ktokolwiek poza mną ms podobne zdanie na ten temat, jeśli nie - cóż, będę jedyna. Ale płyta mnie rozczarowała - i tej wersji będę się trzymać.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
09-03-2013 o godz 10:16 przez: szymonreb
W sumie... spodziewałem się czegoś lepszego po Królowej Popu. Dla mnie najlepszymi utworami na tej płytce są "Girl Gone Wild", "Give Me All Your Luvin", "I'm Addicted" (szkoda, że nie wyszło jako kolejny singiel i nie było puszczane w radiach, bo to naprawdę dobry kawałek... ale cóż, bywa) oraz "Falling Free". Reszta utworów jest do bani, zwłaszcza "Gang Bang", którego nigdy nie mogłem przesłuchać do końca, "Some Girls", w którym denerwują bity. Mogłaby coś nagrać w stylu Ray Of Light. I jeszcze jedna uwaga co do tekstów: mogłaby je pisać w większości sama, a nie z pomocą prawie dziesięciu ludzi jak w "Gang Bang" i "Love Spent". Jako jedna z nielicznych chyba własne piosenki posiada Taylor Swift i to na prawie każdym albumie studyjnym.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
02-08-2018 o godz 00:00 przez: MatyldaFilipowicz | Empik recenzuje
Madonna na zawsze będzie królową popu, której nikt nie przebije. Na przestrzeni tylu lat stworzyła świetne hity, które znają chyba wszyscy, a przynajmniej większość. Ten album MDNA jest weług mnie najlepszy w całej jej karierze. Znajdują się na nim takie utwory, które nigdy mi się nie znudzą i do których wracam najczęściej z uśmiechem na twarzy. Uważam, że jej współpraca z Williamem Orbitem mocno zaowocowała i dzięki temu w tych utworach dużo się dzieje. Przede wszystkim ten album pokazał duży krok do przodu Madonny, a dla artystki z takim dorobkiem muzycznym stworzenie czegoś nowego wcale nie jest proste. Zawsze będzie najlepsza!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
14-06-2016 o godz 11:39 przez: Max
Jestem fanem Madonny i zamiast płyty MDNA proponuje ostatnia REBEL HEART ...Myśałem,że jak minie kilka lat to zmienię stosunek do tej płyty i mi sie spodoba..., niestety, tak się nie stało, a wręcz przeciwnie..jest to jedyna płyta Madonny,która omijam szerokim łukiem ...po wielu próbach poddałem się i nie słucham MDNA.Dla mnie ta płyta to zlepek B-sidów singli albo jakieś odrzuty z płyt.Kto pozwolił na wydanie takiego chłamu ( piszę to z bólem... ).Dwa utwóry ,który zasługują na uznanie to Love spent i Beutiful killer ( ten drugi jest wydany tylko na wersji de lux - o zgrozo ).NAJGORSZA PŁYTA W JEJ KARIERZE
Czy ta recenzja była przydatna? 0 2
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne tego wykonawcy The Immaculate Collection
5/5
188,99 zł
179,54 zł
Inne tego wykonawcy Finally Enough Love
5/5
152,40 zł
144,78 zł
Inne tego wykonawcy Original Album Series
4.4/5
44,99 zł
42,74 zł
Inne tego wykonawcy Celebration
4.1/5
18,99 zł
18,04 zł
Inne tego wykonawcy Erotica
4.8/5
17,99 zł
17,09 zł
Inne tego wykonawcy Complete Studio Albums
4.7/5
97,99 zł
93,09 zł
Inne tego wykonawcy Finally Enough Love
4.6/5
69,99 zł
66,49 zł
Inne tego wykonawcy True Blue
4.8/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy True Blue
4.8/5
109,46 zł
103,98 zł
Inne tego wykonawcy Like A Virgin
4.8/5
109,46 zł
103,98 zł
Inne tego wykonawcy Ambitious (kolorowy winyl)
4.1/5
77,06 zł
73,20 zł
Inne tego wykonawcy Like a Virgin (Remastered)
4.6/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy The Immaculate Collection
4.6/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy Somethin To Remember
4.9/5
109,46 zł
103,98 zł
Inne tego wykonawcy Erotica
4.8/5
263,51 zł
250,33 zł
Inne tego wykonawcy Madonna
4.6/5
109,46 zł
103,98 zł
Inne tego wykonawcy Madame X (Deluxe Edition)
4.7/5
89,99 zł
85,49 zł
Inne tego wykonawcy Like A Prayer
4.9/5
109,46 zł
103,98 zł
Inne tego wykonawcy Bedtime Stories
4.7/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy Ray of Light
4.9/5
219,12 zł
Inne tego wykonawcy Like a Prayer
4.8/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy Madonna (Remastered)
4.8/5
29,99 zł
28,49 zł
Inne tego wykonawcy Ray of Light
4.8/5
42,99 zł
40,84 zł
Inne tego wykonawcy Music
4.7/5
29,99 zł
28,49 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Podobne do ostatnio oglądanego