Mery Majka (okładka twarda)

Oferta empik.com : 23,99 zł

23,99 zł 39,99 zł (-40%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Lipka Sylwia Książki | okładka twarda
23,99 zł
asb nad tabami
Green John Książki | okładka miękka
22,76 zł
asb nad tabami
Wallman Sue Książki | okładka miękka
21,56 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Debiutancka powieść Sylwii Lipki, znanej z programów „I love Violetta”, „Dancing with the Stars: Taniec z Gwiazdami” oraz Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci.

Mery Majka, zwyczajna dziewczyna z małego miasteczka gdzieś w Polsce, marzy o karierze na scenie: chce zostać sławną piosenkarką. Choć wie, że droga do celu może być długa i kręta, wierzy w siłę swoich pragnień i robi wszystko, by się ziściły. Rozwija swoje pasje, występuje w przedstawieniach, zakłada kanał na YouTubie… a także mierzy się z pierwszymi porażkami, hejtem ze strony rówieśników, trudami dorastania i rozczarowaniami miłosnymi. Na szczęście Mery zawsze może liczyć na wiernych przyjaciół – Oskara i Tośkę – i na swój pamiętnik, któremu powierza najskrytsze tajemnice i przemyślenia.

Poznaj historię Mery Majki! To pełna optymizmu, wzruszeń i humoru opowieść o pogoni za marzeniami i o przemianie dziewczynki w młodą kobietę, która akceptując samą siebie, z całym bagażem zalet i wad, nie poddaje się w dążeniu do tego, czego pragnie.

Mery Majka – dziewczyna z sąsiedztwa. Twoja koleżanka. Przyjaciółka. Może nawet podobna do ciebie?

Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Mery Majka
Autor: Lipka Sylwia
Wydawnictwo: Wydawnictwo Insignis
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Numer wydania: I
Data premiery: 2021-07-14
Rok wydania: 2021
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 210 x 25 x 150
Indeks: 38796111
 
średnia 4,1
5
68
4
21
3
9
2
2
1
14
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
57 recenzji
1/5
12-07-2021 o godz 22:11 Aleksa5 dodał recenzję:
Aż nie wiem od czego zacząć... Chciałabym na równi przedstawić wady i zalety tej książki, lecz dostrzegam jedynie jej minusy. Sięgnęłam po nią, mając nadzieję na lekką, niezobowiązującą lekturę dla nastolatków. Muszę przyznać, że mocno się rozczarowałam. Główna bohaterka bywa irytująca, według mnie jest kiepsko wykreowana. Jedyną postacią, którą dało się polubić był Oskar. Cała powieść ukazuje nastolatki w kiepskim świetle, insynuując iż zależy im tylko na sławie i like'ach, co wskazuje na ich próżność. Mam szczerą nadzieję, iż książka nie stanowi odzwierciedlenia rzeczywistości, w przeciwnym razie za kilka lat większość społeczeństwa będą stanowić niedoszłe gwiazdeczki YouTube.
Czy ta recenzja była przydatna? 5 4
5/5
15-07-2021 o godz 14:39 Z e-bookiem pod rękę dodał recenzję:
Ciekawa, intrygująca, wciągająca. Nie pomyślałabym, że napisała ją tak młoda kobieta. Książka godna przeczytania, a okładka sprawia, że ciągle mogłabym się w nią wpatrywać.
Czy ta recenzja była przydatna? 3 0
5/5
17-07-2021 o godz 20:06 Paulina K. dodał recenzję:
Sylwia Lipka, popularna piosenkarka młodego pokolenia, tym razem debiutuje w literackiej roli. Jak jej się udało? Muszę przyznać, że choć wiek nastoletni już dawno za mną, uwielbiam przeglądać ofertę wydawniczą w poszukiwaniu tytułów dla młodszego odbiorcy. Nie inaczej było w przypadku ,,Mery Majki", debiutanckiej powieści stworzonej przez Sylwię Lipkę. Przepięknie wydana kreatywna przesyłka zachęcała do tego, by czym prędzej sięgnąć po tę lekturę. Nie opierałam się zbyt długo. Maria Majka to zwyczajna nastolatka, jak my. W wieku kilku lat na miejscowych zajęciach w domu kultury ze śpiewu, baletu i aktorstwa poznaje wiernych przyjaciół - Oskara i Tosię. Choć dorastają i ich zainteresowania ulegają zmianie, ich przyjaźń wciąż trwa. Mery od najmłodszych lat interesowała się śpiewem i zapytana na lekcji w szkole, kim chciałaby zostać w przyszłości, odpowiedziała, że piosenkarką. Brała udział w licznych konkursach, na których mama wciąż powtarzała jej, że musi być najlepsza. Wybierała jej także taki repertuar, który mógł zdobyć przychylność jury. Nastolatka zakłada także swój kanał, na którym zamieszcza wykonywane piosenki, jednak to zajęcie nie przynosi jej zwolenników... Jak poradzi sobie z dorastaniem i oceną innych? Do czego gotowi będą posunąć się nastolatkowie, by jej dopiec? Szczerze powiem, że nie mogłam oderwać się od tej historii. Sylwia Lipka zapewne z racji młodego wieku doskonale pamięta nastoletnie rozterki, więc wiernie mogła oddać nastroje, które ogarniały Mery, Tosię i Oskara. Poruszony został także temat homoseksualistów, jednak autorka pokazuje, że te osoby są takie same jak my. Ciekawie przedstawiona historia dążenia do realizacji swoich marzeń, ale z rozwagą, a nie biorąc udział w wyścigu szczurów. Uważam, że to pozycja obowiązkowa dla każdego nastolatka, który chwilowo zagubił się w swojej ,,dorosłości".
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-07-2021 o godz 10:18 Alalala dodał recenzję:
Zaskakująco dobra! Mega przyjemna książka dla dziewczyn, super klimat - taka polska wersja "Dziewczyny Ameryki" Meg Cabot. (i trochę "Pamiętnika Księżniczki" też). Sylwia się super spisała, serio jestem zaskoczona poziomem tej książki (bez obrazy dla Sylwii, ale to debiut, wiadomo!). Wątki miłosne ciekawe i rodzinka Mery super, już ją kocham i czekam na następną część <3
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
16-07-2021 o godz 02:46 Agnieszka Bartnicka dodał recenzję:
Książka bardzo ale to bardzo mi się podobała. Moim zdaniem pokazuje że na marzenia trzeba zawalczyć i nic nie przychodzi od razu. Zdecydowanie moją ulubioną postacią jest Oskar<3
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
5/5
14-07-2021 o godz 09:35 ŻoŻo dodał recenzję:
Superowa książka! Bardzo się zżyłam z bohaterami, moim ulubionym jest Oskar - jak żywcem wyjęty z "Glee". Zaśpiewałabym razem z nimi wszystkimi piosenkę z Pocahontas.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
1/5
29-08-2021 o godz 14:20 Iwona dodał recenzję:
Kojarzycie te wszystkie książki celebrytów, którzy mimo tego, że czasem są molami książkowymi nie mają pojęcia o pisaniu? Wszyscy wiemy jaką opinię ma Again but better czy 365 dni. Więc czy powieść (podobno z wątkami autobiograficznymi) napisana przez piosenkarkę, która sama w wywiadzie na temat swojej książki potwierdziła, że wcześniej nie miała styczności z pisaniem, a swój debiut napisała w niecałe pół roku, może być dobra? „Za spisywanie tej historii zajęłam się w styczniu.” – a książka miała premierę na początku lipca, co prawda sama książka nie jest długa, ale pamiętajmy, że to debiut, który ma po części opowiadać historię samej autorki, więc czy te siedem miesięcy (a pewnie nie, ponieważ książka musiała przejść korektę itp.) to nie za mało? Tak, to jest za mało. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z tak irytującą bohaterką jak Mery Majka, gdyby jednak poświęcić jej trochę więcej czasu, może wyszłaby na tym lepiej. Ale od początku. Mery Majka, tak jak już powiedziałam to debiut Sylwii Lipki, który po części ma być jej autobiografią. Maria Majka to nastolatka z marzeniami by zostać piosenkarką, aktorką, czy nawet reżyserką. I wszystkie te marzenia powoli się spełniają, z większą lub mniejszą ingerencją bohaterki. Książka ta ma opowiadać o radzeniu sobie z hejtem i dążeniu do spełnienia marzeń. I tak po części jest, ale tylko po części. Marysia to ten typ postaci, której wszystko się udaje. No może nie wszystko, ale jak się jej podwinie noga, to zaraz los zsyła jej coś o wiele lepszego. Na przykład Marysia nie śpi do czwartej w nocy, a o piątej musi wstać aby pojechać na konkurs – jest nieprzytomna, zamiast dwunasta, występuje pierwsza, a do tego na konkursie zjawia się jej największa rywalka. No i niby nic w tym dziwnego, dziewczyna będzie musiała jakoś przełknąć porażkę, ale jednak nie. Mimo tego, że w konkursie uczestniczy dziewczyna (podobno) lepsza od naszej bohaterki, Mery Majka i tak wygrywa konkurs, i zdobywa główną nagrodę, jaką jest lekcja śpiewu u Kamila Ktonia. OK, to było dziwne, ale jakoś możemy to przełknąć, natomiast sytuacja z lekcją śpiewu dalej rozwija się tak, że nauczyciel może prowadzić lekcje tylko w piątki o godzinie 10 rano. Znaczy to, że przez kolejne kilka lat bohaterka co tydzień opuszcza lekcje w piątki, rodzice się na to zgadzają, nauczyciele nie mają z tym większego problemu, ale Marysia i tak co trochę gada o tym, że jej życie jest beznadziejne. Bohaterka zakochuje się z prędkością supernowy, co jak możemy zauważyć pod koniec książki nie wychodzi jej za dobrze. W każdym razie, po tym jak przez wiele miesięcy Marysia wręcz wyczekuje rozstania się z chłopakiem (są w związku na odległość), a gdy ten w końcu postanawia z nią zerwać, Marysia znowu rozmyśla o tym jakie to jej życie jest beznadziejne: „Myślałam o tym, że nic mi nie wychodzi – związek z Tomkiem się rozpadł (przecież tego właśnie chciała), w szkole idzie mi coraz gorzej, bo w ciągu tygodnia od zerwania załapałam dwie kolejne tróje” – no kurde, ja rozumiem, że jak przez całe życie leciała na piątkach to może być dla niej szok jak dostanie 3, ale ona jest w LICEUM, co oznacza, że jest trudniej, a tam często nawet 3 jest ciężko wywalczyć! Ale oczywiście, kiedy Marysia już postanawia zakończyć swoją karierę aktorską i piosenkarską, na odsiecz przychodzi SMS: „ZAPROSZENIE NA CASTING DO NOWEGO PROGRAMU TELEWIZYJNEGO” na Disney Channel. Marysia w wieku jedenastu lat wysłała maila do Disneya i podała im swój numer telefonu. Tak. Po pięciu latach się do niej odezwali. I nie zgadniecie co! Z pośród kilkudziesięciu, jeśli nie kilkuset kandydatek, producenci wybrali właśnie ją! OH JAKIE TO JEJ ŻYCIE JEST BEZNADZIEJNE! I tu mamy wątek autobiograficzny, ponieważ tak jak Sylwia Lipka brała udział w programie „I love Violetta”, tak Marysia bierze udział w programie „Hej, Camila!” – tak, to ma być odpowiednik Violetty. To teraz do wszystkich fanów Violetty, czy wy też myśleliście, że prowadzące program, faktycznie uwielbiają ten serial? Bo tu się okazuje, że wcale nie. Marysia poszła na ten casting (właściwie pojechała do Warszawy) tylko po to, aby zdobyć sławę. A pomyśleć, że mogły być tam prawdziwe fanki serialu… A więc, jeżeli tak było naprawdę, to ktoś mi właśnie troszeczkę zniszczył dzieciństwo. Mam wrażenie, że Majka im starsza, tym bardziej egoistyczna, ponieważ gdy Aneta wyciąga ją i Oliwię na zakupy, ta myśli, że to po to aby uczcić jej sukces, a gdy widzi, że Aneta nie ma takiego zamiaru od razu się na nią wkurza i nawet nie pomyśli, że dziewczyna może mieć jakieś ważniejsze problemy. „Nie uwierzyłam Anecie, ale szczerze mówiąc, nie bardzo mnie teraz obchodziła. Byłam na nią trochę zła za to, że nie potrafi cieszyć się moim szczęściem i że nawet mi nie pogratulowała. W dodatku przez nią popsuł mi się humor.” No zostawię to bez komentarza. Dalej, kiedy już była wkurzona na Anetę, a kółko filmowe miało nagrywać film, Marysia była reżyserką (oczywiście nikt nie chciał też być reżyserem, wiec ponownie dostała to co chce na srebr
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
19-07-2021 o godz 00:29 Katrina dodał recenzję:
Maria Majka pochodzi z niewielkiego miasta i ma jedno wielkie marzenie – chce zostać znaną piosenkarką. Wraz z grupą przyjaciół chodzi więc na lekcje śpiewu, aktorstwa i tańca. Stara się też chwytać wszystkie możliwe okazje, aby zdobyć choć odrobinę sławy. W czasach mojej szkoły podstawowej miałam na swoich półkach kilka tytułów książek dla mojej grupy wiekowej. W większości przypadków były to opowieści o dziewczynkach z pasją, które dążą do swojego celu tak mocno, jak to tylko możliwe w ich wieku. „Mery Majka” Sylwii Lipki niezmiernie mi się z tymi opowieściami kojarzy. Czy jednak ta nowość na półkach księgarni jest warta tego, aby po nią sięgnąć, nie tylko w chwili, w której ktoś jest fanem autorki? Sięgając po tę powieść nie miałam pojęcia, kim Sylwia Lipka jest. Nigdy nie interesowałam się jej osobą, nigdy nie trafiłam na jej kanał na Youtube. Podchodzę więc do tego tytułu tylko jako neutralny czytelnik, a sama autorka jest dla mnie po prostu początkującym pisarzem. I jako takowy – wypada raczej dość marnie. „Mery Majka” jest napisana w sposób, z jakim się chyba jeszcze nigdy nie zetknęłam. Narracja prowadzona jest dwutorowo. Obydwie perspektywy należą do głównej bohaterki i obydwie są pierwszoosobowe. Z taką różnicą, że główna narracja to Majka z przyszłości, która już wie, co się wydarzy, a druga – to zapis z pamiętnika, opisowy, pozbawiony dialogów. To kompletnie zbędny zabieg, który książce w żaden sposób nie pomaga. Po lekturze zapoznałam się z materiałem na temat książki na profilu Lipki i wynika z niego, że to autobiofikcja, w związku z czym wydarzenia z życia Majki w dużej mierze pokrywają się z jej własnymi przeżyciami. To oczywiście może być dużą zaletą. Jak rozumiem, autorka dobrze zna przemysł muzyczny, więc opowieść o tym, jak wygląda początek kariery młodej gwiazdy mógłby być czymś naprawdę ciekawym, a przy tym dość wiarygodnym. Problem polega na tym, że autorka nie skupia się na jednym wydarzeniu z życia bohaterki, a na niespełna 300 stronach próbuje opowiedzieć sześć at z jej życia. To naprawdę nie jest dobry pomysł: wszystkie wydarzenia są potraktowane po macoszemu. Coś się niby dzieje, ale przygotowania bohaterki do tego są skrócone. Jej relacje z ludźmi wokół są spłycone, a między postaciami nie ma żadnej konkretnej chemii. Przez to historia może wybrzmiewać jako gonienie za lajkami i obserwatorami w sieci, a nie jako spełnienie faktycznego marzenia, chęć samorozwoju, poszukiwanie samej siebie w wieku dorastania. A przecież to ostatnie w powieściach dla młodzieży jest zwykle najważniejsze. Zresztą, przez ten sam materiał promocyjny odnoszę wrażenie, że właściwie to nie Lipka napisała „Merry Majkę”. Redaktorka wypowiada się trochę tak, jakby dostała od autorki szkice, luźne myśli, rozpiskę wszystkiego, a następnie ułożyła z tego powieść. Nie wygląda mi to najlepiej, bo tak naprawdę nawet nie wiem, na ile oceniam w tym przypadku powieść debiutantki, a na ile rzemieślniczą pracę redaktora. Choć to nie jest raczej dobra powieść to muszę przyznać, że „Mery Majkę” czyta się nomen omen dość szybko i płynnie. Jest lekka, napisana w mocno potocznym stylu. Odnoszę też wrażenie, że młodszej młodzieży, tak czy siak, może się spodobać. Zwłaszcza jeśli mówimy w tym przypadku o fankach Sylwii Lipki, które będą mogły spekulować, co naprawdę przeżyła ich ulubiona celebrytka, a co było tylko fikcją. Gdybym czytała tę książkę mając 10-12 lat pewnie nie narzekałabym na nią zbyt szczególnie. Teraz jednak mogę tylko stwierdzić, że posiadanie barwnego życia w wieku dorastania to jednak ciut za mało, aby być w stanie na jego podstawie napisać porządną powieść dla młodzieży. „Mery Majka” nie wnosi nic ciekawego i traktowana tylko jako powieść (a nie debiut znanej osoby) jest po prostu nijaka. Być może lepiej stałoby się, gdyby Lipka skupiła się na jednej historii bohaterki albo stworzyła zbiór opowiadań, który łączyłby się w „drogę na szczyt” Majki. Ale w tej formie? To książka do przyjęcia dla dorastających dziewczynek, zwłaszcza fanek Lipki. Ale absolutnie niebędąca dobrą powieścią jako taką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 1
4/5
22-07-2021 o godz 17:29 NaWidelcu dodał recenzję:
Lubisz książki młodzieżowe? Jeśli tak, to „Mery Majka” dostarczy Ci wiele zabawy i beztroskiej rozrywki. Bo chociaż jej pogoń za marzeniami nie jest usłana różami, to wciąż fantastyczna przygoda. Tytułowa Mery pragnie śpiewać i jest w tym całkiem niezła. Jednak bycie jednym z sześciorga dzieci bardzo wymagającej matki nie ułatwiają sprawy. Od czego są przyjaciele? Przy ich wsparciu wszystko jest możliwe. Jak potoczą się jej losy? Czy uda się jej osiągnąć swój cel? To, co warto zaznaczyć już na samym wstępnie to fakt, że „Mery Majka” jest powieścią młodzieżową, lekką, niezobowiązującą, trochę przerysowaną i naiwną, w typowy dla tego gatunku sposób. Książka dedykowana jest osobą w wieku nastu lat i to bardziej dwunastu, niż dziewiętnastu. Podchodząc do niej z oczekiwaniami, jak wobec powieści obyczajowej, będziemy rozczarowani. Sama jednak pamiętam wiele tytułów napisanych w podobny sposób, w których zaczytywałam się we wczesnej młodości i w mojej ocenie, takie są założenia gatunku. Opowieść pisana jest w pierwszoosobowej narracji i co ciekawe, w ramach dwóch form. Główna narracja to relacja z perspektywy czasu, kiedy Marysia wie, co się dalej wydarzyło. Co jakiś czas otrzymujemy też wyrywki z jej pamiętnika. Czy to rozróżnienie było potrzebne? Niekoniecznie. Czasem zdarzały się smaczki, czy ciekawa przerwa w narracji, jednak zazwyczaj miałam wrażenie, że styl obu partii jest na tyle podobny, że nie było większej potrzeby rozbijania go na dwie oddzielne formy narracji. To, co spodobało mi się w książce, to lekki klimat i piękne, wręcz górnolotne myśli. Chociaż bohaterka lawiruje między typowymi dla nastolatków problemami: miłość, przyjaźń, wymagania rodziców, określanie własnej tożsamości to zawsze z lekkim uśmiechem na twarzy. W tej powieści wszystko jest „lekko różowe”, a trudniejsze sceny nie przekreślają ogólnego, bardzo pozytywnego wydźwięku. Jeśli więc chcesz dać młodemu czytelnikowi coś, co jedynie zahacza o poważne kwestie, albo samemu odpocząć po ciężkim dniu, ten tytuł przypadnie Ci do gustu. Jednak ta cecha może być rozpatrywana również jako wada, bo żadna kwestia nie jest tu rozkłada na czynniki pierwsze, czy analizowana zbyt poważnie. Hejt, czy uczuciowe dramaty co prawda pojawiają się, ale w żaden sposób nie wywołują cięższych emocji. Przykładowo, bohaterka otrzymuje od kolegów ze szkoły przykre smsy i… postanawia nic sobie z nich nie robić. Niby czytelnik wie, że jej ciężko, ale w żaden sposób tego nie współodczuwa. Ogromne wrażenie zrobił też na mnie plan dnia głównej bohaterki. Wiem, że ludzie ze szkoły muzycznej często żyją w zawrotnym tempie. Zdaję sobie też sprawę z tego, że opowieść powstała w dużej mierze na motywach z życia autorki, ale… nie przekonuje mnie to. Dziewczyna bierze na siebie tyle obowiązków, że nawet dorosły człowiek byłby przytłoczony, a ona w tym czasie uśmiecha się, poprawia koronę i idzie dalej. Fajnie się o tym czyta, ale nie traktowałabym tego na poważnie. Lubię młodzieżówki i powiem szczerze, przyjemnie czytało mi się o przygodach Mery. Czemu? Bo dziewczyna wiedzie fajne życie i pokazuje czytelnikowi, że ciężka praca to najlepsza droga do realizacji marzeń. Owszem, książka jest naiwna, przesłodzona, dość uproszczona i oparta na schematach typowych dla książek dla młodego odbiorcy, jednak ostatecznie przekaz jest bardzo pozytywny. Trochę jak seriale młodzieżowe, gdzie zawsze jest dużo śmiechu, dwójka wiernych przyjaciół i problemy, które da się rozwiązać. Czy to Wam odpowiada? Tego nie wiem, ale myślę, że książka spodoba się młodym nastolatkom i dorosłym, którzy lubią takie klimaty. https://www.recenzjenawidelcu.pl/2021/07/mery-majka-sylwia-lipka.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
01-09-2021 o godz 19:21 read_my_heart dodał recenzję:
Kto z nas choć przez krótką chwilę nie marzył o sławie, karierze czy tak po prostu... byciu gwiazdą? Przede wszystkim są to pragnienia dzieci i nastolatków, którzy dopiero zastanawiają się co chcą robić w życiu. Blask reflektorów czy niezliczone ilości fanów to tylko ułamek tego, czego codziennie doświadczają piosenkarze, aktorzy i inni artyści. Takie marzenie miała także główna bohaterka książki "Mery Majka" Sylwii Lipki. Dziewczyna już od małego wie na co chce poświęcić swój czas i co będzie robić w przyszłości. Taniec, śpiew i aktorstwo to pasje, które dają jej wiele radości i pozwalają w artystyczny sposób wyrażać siebie i swoje emocje. Jak to oczywiście w takich historiach bywa - na drodze staje jej wiele przeszkód. Hejt ze strony rówieśników tylko się nasila, a pierwsza miłość sprawia więcej trudności niż przyjemności. Czy mimo wielu przeszkód, które staną jej na drodze będzie w stanie nadal walczyć o swoje marzenia? Sylwia Lipka to znana piosenkarka, która wystąpiła między innymi w takich programach jak "I love Violetta", "Dancing with the Stars: Taniec z Gwiazdami" i filmie "JESTEM M. MISFIT". Wiele wydarzeń z jej życia zostały zamieszczone w książce, która przez to stała się jeszcze bardziej osobista dla artystki. Z główną bohaterką książki jesteśmy od samego przedszkola aż do szkoły średniej. Widzimy jak dorasta i jakie decyzje w swoim życiu podejmuje. Myślę, że jest to naprawdę ciekawy zabieg artystyczny. Mery Majka to dziewczyna, której wszystko się udaje. Trudno tutaj szukać jakichkolwiek porażek czy trudności w dążeniu co celu. Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że droga do marzeń rzadko kiedy jest usłana różami. Często trzeba się niezwykle natrudzić, aby cokolwiek osiągnąć. Rozumiem jednak, że książki dla młodszej grupy docelowej są nieco bardziej uproszczone i opierają się na innych schematach niż te dla dorosłych. Poza tym Mery to całkiem zwyczajna nastolatka. Ciągłe zmiany nastroju i nieprzemyślane decyzje są u niej na porządku dziennym. Zakochuje się na każdym kroku, tak naprawdę w pierwszym lepszym chłopaku. Wydaje jej się, że świat kręci się wokół niej. Mimo tego, że praktycznie we wszystkim odnosi sukcesy, uważa swoje życie za nudne i beznadziejne. W takim razie, co mają powiedzieć młode czytelniczki, które nie mają na swoim koncie tak dużo osiągnięć jak ona? Myślę, że głównym zamysłem książki było pokazanie, że warto spełniać marzenia i dążyć do wyznaczonego sobie celu. Nie jestem pewna czy autorce się to udało. Wystarczy tutaj przywołać fragment książki, w którym Majka zaczyna zauważać pod swoimi filmikami negatywne komentarze. Co robi? Oczywiście je usuwa. Nie ciężko jest stwierdzić, że nie jest to najlepsze rozwiązanie. Sylwia Lipka jako artystka, która codziennie mierzy się z hejtem, nie powinna dawać takich rad swoim fanom. Myślę, że mogłaby pokazać im, jak zacząć wierzyć w swoje możliwości w nieco inny sposób. Akcja książki toczy się w miarę szybko. Cały czas coś się dzieje i powstają nowe, ciekawe wątki. Mimo kilku wpadek językowych, jak i tych związanych z fabułą, publikację tę czyta się naprawdę przyjemnie. Nie da się ukryć, że przeznaczona jest dla nieco młodszych czytelników. Niektóre fragmenty przypominały mi książki, które czytałam jako 12-latka kilka lat temu. Zdecydowanie plusem dla mnie jest to, że autorka zamieściła w swojej książce wydarzenia ze swojego życia. Niestety nie do końca wiemy, które są prawdziwe, a które fikcyjne, ponieważ Sylwia postanowiła zostawić tą informację dla siebie. Uważam, że dla fanów artystki jest to bardzo ciekawy dodatek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
23-07-2021 o godz 19:06 julabooks dodał recenzję:
Debiutancka powieść Sylwii Lipki, znanej z programów I love Violetta, Dancing with the Stars: Taniec z Gwiazdami oraz Konkursu Piosenki Eurowizji dla Dzieci. Mery Majka, zwyczajna dziewczyna z małego miasteczka gdzieś w Polsce, marzy o karierze na scenie: chce zostać sławną piosenkarką. Choć wie, że droga do celu może być długa i kręta, wierzy w siłę swoich pragnień i robi wszystko, by się ziściły. Rozwija swoje pasje, występuje w przedstawieniach, zakłada kanał na YouTubie… a także mierzy się z pierwszymi porażkami, hejtem ze strony rówieśników, trudami dorastania i rozczarowaniami miłosnymi. Na szczęście Mery zawsze może liczyć na wiernych przyjaciół – Oskara i Tośkę – i na swój pamiętnik, któremu powierza najskrytsze tajemnice i przemyślenia. Poznaj historię Mery Majki! To pełna optymizmu, wzruszeń i humoru opowieść o pogoni za marzeniami i o przemianie dziewczynki w młodą kobietę, która akceptując samą siebie, z całym bagażem zalet i wad, nie poddaje się w dążeniu do tego, czego pragnie. Mery Majka – dziewczyna z sąsiedztwa. Twoja koleżanka. Przyjaciółka. Może nawet podobna do ciebie? [opis pochodzi ze strony wydawcy] Kiedyś byłam ogromną fanką Sylwii, teraz może nie tak bardzo, ale zdarza mi się posłuchać jej piosenek. Także gdy tylko dowiedziałam się o premierze tej pozycji, to byłam ciekawa jak autorka wypadnie w formie pisanej. Czy się zawiodłam? I tak, i nie. Wiedziałam, że to jest jej pierwsza książka, ale uważam, że nawet jak na debiut, jest słaba. Mam wrażenie, że Sylwii zabrakło trochę pomysłu, kreatywności. Wydaje mi się, że miała pomysł co chce przekazać tą książką, ale w jaki sposób- to było nie do końca wiadome. Tym co pozwala mi tak sądzić jest fakt, iż główna bohaterka jest trochę za bardzo podobna do autorki i jej historii. Chociażby program „Hej, Camila!”, w którym brała udział Mery. Sylwia parę lat temu brała udział w programie „I love Violetta”. Słuchałam rozmowy z autorką i powiedziała wtedy, że Tośka- najlepsza przyjaciółka głównej bohaterki jest wzorowana też na jej najlepszej przyjaciółce. Ponadto, powiedziała też że 4 z 5 wątków miłosnych w tej książce jest opartych na jej związkach. Moim zdaniem, jest to trochę za dużo podobieństw. Styl pisania nie jest bardzo wyszukany, jest raczej nieskomplikowany, ale lekki. Książkę czyta się w miarę szybko. Jest to przyjemna powieść dla młodszych czytelników o walce o swoje marzenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
24-07-2021 o godz 16:48 luvmyalextx dodał recenzję:
"Bo teraz dokonał się cud i wreszcie poczułam, że jestem we właściwym miejscu z właściwymi ludźmi" ~~~ Uwielbiam, gdy młodzi artyści odkrywają nowe horyzonty i próbują swoich sił w innych dziedzinach niż swoja. Jestem też osobą, która z wielką chęcią wspiera pisarskich debiutantów. Z niemałą ochotą sięgnęłam więc po książkę Sylwii Lipki. Niewiele starszej ode mnie artystki z wieloma sukcesami na koncie, którą możecie kojarzyć chociażby z programu "Taniec z Gwiazdami". Mi osobiście zdarzyło się śledzić jej poczynania na YouTube, dlatego miło zobaczyć było ją w nowej odsłonie. Mery Majka, a właściwie Marysia Majka, to młodziutka dziewczyna, która już od wczesnych lat z wielkim zapałem angażowała się w swój rozwój artystyczny. Jej rodzice dotrzymywali jej w tym kroku, dlatego zadbali o to aby uczęszczała na zajęcia w domu kultury oraz wozili ją na konkursy wokalne. Marysia ma wielkie marzenia, a jej stronę w dążeniu do ich realizacji trzymają najlepsi przyjaciele, Oskar i Tośka, którzy znają ją od lat. "Mery Majka" to zdecydowanie książka dla nieco młodszych czytelników niż ja. Takich, którzy mogą wejść w skórę głównej bohaterki. Jest to lekka powieść, całkiem króciutka, co z pewnością jest dużym plusem, aby przyciągnąć uwagę młodszego czytelnika i pozostawić ją przy sobie do samego końca. Historia nie jest niewiadomo jak odkrywcza, ale książka też nie miała taka być. Fabuła miała być oparta na losach autorki, co według mnie oczywiście się udało. Nie mamy tu wymyślonych bohaterów z nadprzyrodzonymi mocami, a zwykłych nastolatków, przechodzących przez swój okres dojrzewania. Marysia jest uosobieniem dziewczynki, która walczy o swoje marzenia i robi to raz z lepszym, a raz z gorszym skutkiem. Uczy ona, aby nigdy się nie poddawać, bo zawsze jest szansa na realizację tych celów, ale należy też działać, aby wszystko się udało. Jest to też wspaniała książka o przyjaźni, która jest oczywiście jedna z najważniejszych rzeczy w życiu młodego człowieka. Uważam, że książka z pewnością trafi dla fanów Sylwii, a jej samej życzę kolejnych sukcesów i rozwijania swojego pióra :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
29-07-2021 o godz 08:35 Iwona Nocoń dodał recenzję:
Mery Majka to tytuł debiutanckiej powieści Sylwii Lipki. Opowiada ona historię nastolatki, która marzy o karierze piosenkarki. Metodą małych kroków nastolatka dąży do celu poprzez wystąpienia w przedstawieniach i założenie własnego kanału na Youtubie. Dzięki przyjaciołom Oskarowi i Tośce łatwiej jest jej mierzyć się z hejtem, pierwszymi porażkami i rozczarowaniami miłosnymi. Jeżeli szukasz historii podnoszącej na duchu, która cię wzruszy i z pewnością czegoś nauczy, nie wahaj się zbyt długo . Trochę czasu zajęło mi nim zdecydowałam się na recenzję książki Sylwii Lipki. To jest bardzo fajna, przyjemna dla czytelnika pozycja, ale nie trafiająca w mój target. Nie chciałabym swoją oceną tej pozycji w żaden sposób skrzywdzić, ponieważ nie zasługuje ona na to. Język jakim posługuje się autora jest dość prosty i lekki co z pewnością wynika z tego, do jakiej grupy docelowej powinna trafić. Na pewno wśród nastolatek, tych młodszych zrobi sporą furorę. Każdy z nas ma marzenia, ale czasami na etapie dorastania trudno je w nam uwierzyć, bo wydają nam się nie do przeskoczenia. Trzeba na rynku wydawniczym właśnie takich pozycji, które pozwolą zarówno tym młodszym jak i starszym czytelnikom, uwierzyć, że marzenia nic nie kosztują. Ode mnie 7/10. Chciałabym mogąc cofnąć czas trafić na tę książkę z 20 lat temu. Pamiętam, że wieku 9 lat marzyłam o wielu rzeczach, ale te moje marzenia zawsze gdzieś głęboko chowałam w sobie. Myślę, że gdybym trafiła na historię Mery w odpowiednim czasie, byłabym nieco odważniejsza i być może nie pozwoliłabym sobie na zatracenie tych emocji dorosłym życiu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
04-08-2021 o godz 22:16 Myśli z głowy wylatujące dodał recenzję:
Książka równie dobra, co specyficzna. Czytałam sporo młodzieżówek, ale ta ma w sobie coś wyjątkowego, jednocześnie kojarząc mi się ze starymi młodzieżówkami takimi jak "Jezioro Osobliwości" czy "Ten obcy". Ot, książka młodzieżowa przedstawiająca losy nastolatki, Marysi Majki, która od dziecka interesuje się tańcem i śpiewem. Akcja książki rozciąga się od końca podstawówki do wyników rekrutacji na studia, czyli mamy długi okres umieszczony na niecałych 300 stronach, dlatego nie czuć, że fabuła ma "cel" i nie ma co oczekiwać, że będzie jakiś moment kulminacyjny. Bohaterów nie spotyka tutaj groźne prześladowanie, nieuleczalna choroba. Nie są też geniuszami, których cały świat nie rozumie, i cudem mają jednego przyjaciela. Bohaterowie to zwykli nastolatkowie. O zwykłych problemach - slabe oceny, rodzice, którzy wymagają za dużo, hejt czy złamane serca. Rzeczy, z którymi niemal każdy nastolatek musiał się zmierzyć, dzięki czemu wiele osób będzie w stanie się zżyć z bohaterami. Narracja jest dość specyficzna. Jest bardzo dużo zwrotów bezpośrednio do czytelnika, a także forma pamiętnika czy SMS-ów. Przez narrację ciężko było mi się wczuć w początek książki, bo od razu zostałam zasypana stosem faktów o tym, kto kim jest, jak się poznali i tym podobne. Było to męczące i "nienaturalne". Fani Sylwii Lipki z pewnością się ucieszą, bo w życiu Mery Majki autorka umieściła kilka wydarzeń ze swojego życia. Krótko mówiąc, młodszym czytelnikom bardzo polecam tę książkę. Jest pozytywna, urocza i myślę, że wiele osób będzie mogło utożsamić się z Majką.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-08-2021 o godz 18:22 pati9475 dodał recenzję:
"Mery Majka", czyli debiut Sylwii Lipki to powieść młodzieżowa o zwyczajnej dziewczynie, która marzy o wielkiej karierze piosenkarskiej. Temat dość prosty, często poruszany w literaturze, czy filmie w lepszy czy gorszy sposób. Tym razem z przykrością stwierdzam, że nie była to najbardziej udana lektura. Jest tu motyw podążania za marzeniami i ich realizacji, który, jak bardzo nie byłby sympatyczny, tak jest dość oklepany, a tutaj wręcz cukierkowy. Mamy tu różne sposoby narracji (pamiętnik, dialogi, przemyślenia, czasem nawet łamanie "czwartej ściany"), co bywało nieco chaotyczne i momentami nużące. Akcję śledzimy ponadto na przestrzeni kilku lat, co w tej dość krótkiej książce (ok. 270 str) jest o tyle kłopotliwym zabiegiem, że sporo wątków związanych z dorastaniem i dojrzewaniem zarówno głównej bohaterki, jak i pozostałych postaci zostaje po prostu pominiętych. Opisuje się tu szczegółowo kilka dni, po czym cyk! I już jest rok później. Naprawdę nic się nie działo w tym czasie? Pomijając te luki, stanowi to właśnie duży problem dla wspomnianego rozwoju Mery Majki, którego w zasadzie trudno się tu dopatrzeć -miałam poczucie, że od początku do końca czytam przemyślenia tej samej dziewczynki z gimnazjum, w ogóle nie było różnicy między nią, a dorosłą kobietą, którą staje się pod koniec. Podsumowując - myślę, że młodszym odbiorcom, a jednocześnie fanom autorki ta książka może się spodobać, ale starszym już raczej odradzam. Przy całej mojej sympatii dla młodzieżówek, w tej kompletnie nie mogłam się odnaleźć.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
04-09-2021 o godz 23:15 Kamila dodał recenzję:
„Tę książkę dedykuję każdemu, kto choć raz usłyszał, że jego marzenia są nierealne, za duże, nieosiągalne..." Sylwia Lipka to wokalistka, wideoblogerka, prezenterka telewizyjna, a teraz także autorka. Wydawnictwo Insignis zdecydowało się wydać jej powieść, choć posługuje się piórem niezgrabnym i chaotycznym, co każe mi się zastanawiać, czy wystarczy znane nazwisko, by powieść znalazła się w księgarniach, gdy tyle dobrych pozycji zostaje ignorowanych czy odrzucanych. Przyznaję, że "Mery Majka" to tytuł przyjemny i mający urocze przesłanie, ale jednocześnie jest napisany... brzydko. Czuć w tym szczerość i czuć lekkość, ale jednocześnie już po pierwszym rozdziale miałam ochotę książkę zamknąć. Pełni tutaj dygresji, znalazło się kilka zdań nielogicznych. A jak jeszcze sam styl autorki nie zniechęciłby mnie do lektury, to w końcu robiła to treść, bo było to zwyczajnie nieciekawe, a główna bohaterka działała mi na nerwy tak, jak bardzo dawno nikomu się nie udało. Powieść została ładnie wydana. Ilustracja Mosli na twardej okładce i dopieszczenie wizualnie środka przez Aleksandrę Pieńkosz robi przyjemny klimat, który od razu krzyczy, że w rękach mamy powieść młodzieżową i że okładkowe sroki muszą po nią sięgnąć. Na półce prezentuje się więc ładnie, ale treści nie zapamiętam na długo. Dopiero co powieść odłożyłam, a już pojawiają się w mojej pamięci białe luki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
11-08-2021 o godz 12:32 Marusitestowanie dodał recenzję:
Spotkałam się z wieloma negatywnymi komentarzami na temat tej książki. Uważam, że gusta są różne i nie zawsze warto się sugerować czyjąś opinią. Wiele osób twierdzi, że jest to lektura dla młodszego odbiorcy i jeżeli chodzi o tematykę to tu się oczywiście zgadza. Idealnie powinna się wpasować w gusta młodzieży, gdyż porusza takie tematy, z którymi ma się styczność w pewnym wieku. Natomiast ja, osoba która jest już po 30 -stce, również wciągnęłam się w tą historię i nie żałuje, że po nią sięgnęłam. Główna bohaterka o nietypowym połączeniu nazwiska i imienia - Mery Majka pochodzi z wielodzietnej rodziny. Wraz z dwojgiem przyjaciół - Oskarem i Tosią stawia czoło codzienności i dąży do spełnienia wszystkich swoich pasji i marzeń. W książce poruszane są bardzo ważne tematy, które na przestrzeni wielu lat (zwłaszcza w XXI wieku) dotykają miliony nastolatków m.in. hejt ze strony rówieśników. Przyjaźnie, miłości, perypetie młodzieńczych lat. To wszystko tu jest. Mnie książka pochłonęła, przeczytałam w niecałe 5 godzin i sądząc po zakończeniu możemy się spodziewać kontynuacji historii naszej bohaterki i jej dwójki przyjaciół.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
27-07-2021 o godz 20:56 Honorata Jamroży dodał recenzję:
Mam problem z tą książką, ponieważ nie wiem jak do końca ją ocenić. Porusza ona bardzo ważny temat, jakim jest poszukiwanie, tego co nas w życiu uszczęśliwia oraz to, że powinniśmy dążyć do spełnienia swoich marzeń. W dzisiejszych czasach często z obawy przed hejtem lub niezrozumieniem boimy się przyznać do swoich zainteresowań, więc bardzo dobrze, że ktoś porusza te kwestie w książkach. Jednak nie do końca odpowiadał mi sposób, w jaki została napisana książka. Część historii poznajemy z pamiętnika, a część z teraźniejszości. „Mery Majka” napisana jest bardzo prostym językiem. Nie ma długich opisów, chociaż jest sporo przemyśleń. Niestety bohaterowie wydawali mi się bardzo płytcy, bez głębi. Byli mi zupełnie obojętni. Plusem tej historii jest to, że czyta się ją bardzo szybko. Jest to lektura na jeden wieczór lub popołudnie. Na plus można też uznać bardzo porządne wydanie książki. Twarda oprawa, ładna ilustracja na okładce i fajnie zaczęty każdy rozdział. Podsumowując, książka zdecydowanie skierowana jest do młodzieży i to tej młodszej, która boi się spełniać swoje marzenia.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
09-08-2021 o godz 11:48 MuzealniczkaCzyta dodał recenzję:
Nie sądziłam, że "Mery Majka" tak mi się spodoba! Książka jest zdecydowanie dla młodego czytelnika, a raczej czytelniczki. Bo główna bohaterka zwraca się do czytelnika jak do swojej koleżanki. Życie Majki, a raczej Marysi bo Majka to nazwisko, poznajemy już od jej najmłodszych lat, na studiach kończąc. Mimo tego książka nie jest nudna. Czytelnik przeżywa razem z nią pierwsze zakochania i rozstania, jej wzloty i upadki, a przede wszystkim dążenie do realizacji marzeń. Bo książka ta przede wszystkim ukazuje wiarę w siebie, w przyjaciół i dążenie do realizacji marzeń. Jest w niej również hejt, wyśmiewanie i zaniżanie własnej wartości. Z perspektywy czasu chciałabym przeczytać tę książkę mając lat dwanaście. Także jeśli potrzebujecie czegoś lekkiego do czytania lub szukacie książki dla swoich córek wchodzących w wiek nastoletni to ja z czystym sumieniem polecam "Mery Majkę". Ja zarwałam dla niej nockę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
3/5
21-08-2021 o godz 11:21 jutka dodał recenzję:
Nie mam zbyt dużego doświadczenia z literaturą młodzieżowa, ba! na co dzień nie obcuje z żadnym nastolatkiem. Trudno więc o porównanie znanej mi historii z Zielonego Wzgórza i kariery Mery Majki. To zupełnie inne czasy, inne pokolenie. Niezaprzeczalnie „Mery Majka” to historia pełna optymizmu, zabawnych dialogów i sympatycznych bohaterów. To ten typ literatury, po którym nie można zbyt wiele oczekiwać. Lekki język, przyjemne tempo, realni bohaterowie i ich perypetie. Nie ma tu tragedii i przekreślających wszystko dramatów, a Mery i spółka z każdej sytuacji zawsze wychodzą obronną ręką. Owszem – historia jest momentami naiwna, w typowy dla gatunku sposób. Bez sprzeciwu może być świetnym prezentem dla nastolatki. Mery wiedzie ciekawe życie i pokazuje czytelnikowi, że ciężka praca to najlepsza droga do realizacji marzeń. Jako całokształt – mimo błędów i niedociągnięć, mnie się podobało!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Pi razy oko Parker Matt
4.5/5
19,99 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Outpost Glukhovsky Dmitry
4.4/5
28,80 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Martwe Lwy Herron Mick
4.5/5
26,52 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Bóg nigdy nie mruga Brett Regina
4.5/5
27,05 zł
31,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kulawe konie Herron Mick
4.2/5
26,08 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Jesteś cudem Brett Regina
4.3/5
22,81 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Wyzwanie stoika Irvine William B.
3.9/5
22,81 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa The Kissing Booth Reekles Beth
4.4/5
20,99 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Kochaj Brett Regina
4.4/5
22,81 zł
34,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Futu.re Glukhovsky Dmitry
4.6/5
25,59 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Nic się nie dzieje Nicolai Kathryn
4.2/5
29,76 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa 7 sposobów Oliver Jamie
4.3/5
50,90 zł
69,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Rok pełen inspiracji Brett Regina
4.2/5
26,08 zł
39,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.