Margo (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 30,99 zł

Cena empik.com:
30,99 zł
Cena okładkowa:
34,90 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt u dostawcy
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Fisher Tarryn Książki | okładka miękka
30,99 zł
asb nad tabami
Fisher Tarryn Książki | okładka miękka
24,43 zł
asb nad tabami
Fisher Tarryn Książki | okładka miękka
32,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Co się dzieje z osobą, kiedy jej własny umysł staje się wrogiem? Nie wiem. I boję się dowiedzieć.

W Bone jest dom.
W domu mieszka dziewczyna.
W dziewczynie mieszka ciemność…

Margo nie jest jak inne nastolatki. Żyje w ponurym miasteczku Bone, które przejezdni omijają szerokim łukiem. Swój dom nazywa "pożeraczem". Jej cierpiąca na depresję matka nie odzywa się do niej i traktuje ją niczym służącą. Dziewczyna trzyma się na uboczu, dni spędza w samotności. Wszystko nieoczekiwanie się zmienia, kiedy poznaje Judaha – starszego chłopaka z sąsiedztwa. Sparaliżowany, na wózku inwalidzkim, odkrywa przed Margo świat, jakiego dotąd nie znała. Kiedy w okolicy ginie siedmioletnia dziewczynka, dwójka osobliwych przyjaciół rozpoczyna prywatne śledztwo. W głowie Margo pojawia się desperackie pragnienie, aby wytropić morderców. I przykładnie ukarać… Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból. Rozpoczynając bezlitosne polowanie na zło, dziewczyna nie zdaje sobie sprawy, jaką cenę przyjdzie jej za to zapłacić.

"»Margo« to nie tylko mroczny thriller, ale przede wszystkim niezwykła historia nieprzeciętnej dziewczyny. Nieszablonowy sposób narracji w połączeniu ze wstrząsającą fabułą sprawia, że od książki nie można się oderwać. Radzę przygotować duże ilości ciepłej herbaty na bezsenne noce…"
Olga Kalicka, aktorka

"Codzienność, która przytłacza. Brak nadziei na lepsze jutro. I przemoc, tak bardzo wpisana w ludzką naturę. »Margo« wciąga, hipnotyzuje, zaskakuje. Trudno o niej zapomnieć!"
Anita Boharewicz, Book Reviews by Anita

"Trupie życie w trupim Bone, w krainie bez Boga, pośród strachu i rozpaczy, gdzie codzienność przypomina koszmar – witajcie w świecie Margo. Narodziny potwora już dawno nie były tak satysfakcjonujące! Szykujcie się na pyszną lekturę, zarwaną noc i niezapomniane wrażenia!"
Olga Kowalska, WielkiBuk.com


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Margo
Tytuł oryginalny: Marrow
Autor: Fisher Tarryn
Tłumaczenie: Brodzik Agnieszka
Wydawnictwo: Wydawnictwo SQN
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Liczba stron: 352
Numer wydania: I
Data premiery: 2017-01-11
Rok wydania: 2017
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 212 x 35 x 137
Indeks: 20720346
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 4,5
5
85
4
28
3
11
2
3
1
3
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
108 recenzji
01-10-2018 o godz 00:08 NathalieRoss dodał recenzję:
Przemyślana kreacja Margo sprawiła, że współczułam jej podczas lektury i wszystko wspólnie z nią przeżywałam. Rozumiałam te emocje, chociaż nigdy nie miałam takiej sytuacji w domu – na całe szczęście. Czułam jej ból, gdy musiała wracać do matki lub bała się o własne zdrowie w związku z jej chorymi pomysłami na karanie córki za to, że np. w ogóle chciała się wykąpać. I cieszyłam się, gdy spotkała Judah. Widziałam, że ten chłopak na pewno zaskoczy jeszcze czytelnika, podobnie jak sama Margo. Nie powiem Wam, czy te emocje się zmieniły wraz z czytaniem, gdyż za bardzo zaspoilerowałoby to dalsze wydarzenia, niemniej wierzcie mi, że tutaj Tarryn Fisher poszła na całość i przyszykowała nieco psychodeliczny rollercoaster emocji. Do tego ta okladka! Po prostu cudo! Kolory, zagmatwanie esów-floresów na wysokości głowy dziewczyny… Mega dobry pomysł. Chociaż oryginalna podoba mi się bardziej pod kątem wykonania. Podsumowując, „Margo” to jak dotąd moja ulubiona książka autorstwa Tarryn Fisher, dzięki której już wiem, że będę sięgać po kolejne.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
01-10-2018 o godz 00:00 anonymous dodał recenzję:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=666136050434413Margo to postać nieco przesadna, strasznie nasycona emocjami, która jak ma osądzać, to będzie to robić w sposób nadzwyczajny. Nie zawsze zrozumiały. Jednak to wszystko niezwykle wciąga... Tę książkę chce się czytać. Wszystkie sytuacje, nakręcają nas, każde kolejne wydarzenia sprawiają, że czyta się to coraz szybciej, ta patologia, brak ambicji i marzeń... Takie granie na emocjach przez autorkę książki. Jak dla mnie rewelacja. Dobry i dosadny thriller psychologiczny, w którymnie ma mowy o chwili nudy. Zdecydowanie polecam, to literatura, która zawsze przypada mi do gustu. Dosadna i niekoniecznie zrozumiała dla wszystkich. Wiele innych i równie podobnych książek możecie zobaczyć na portalu czytampierwszy.pl&set=a.396802080701146&type=3&theater
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
28-09-2018 o godz 21:52 Diaxarka dodał recenzję:
"Margo" to wciągający thriller psychologiczny skategoriowany dla młodzieży, jednak o ile mieszczę się w przedziale wiekowym powieści, momentami książka wydawała się być dla mnie niezrozumiała i chaotyczna. Margo, tytułowa bohaterka, mieszka w mrocznym, omijanym przez ludzi szerokim łukiem miasteczku Bone. Dziewczynie nie jest łatwo, jej matka chorująca na depresję nie interesuje się córką a wyobcowana i samotna dziewczyna musi stawić czoła swojej rodzicielce, rówieśnikom jak i sobie samej. Historia obraca sprawy, gdy Margo spotyka starszego, sparaliżowanego chłopaka na wózku inwalidzkim imieniem Judah. Gdy w sąsiedztwie ginie mała, siedmioletnia dziewczynka, Margo i Judah postanawiają prywatnie odszukać sprawców, lecz niestety ich małe śledztwo doprowadza do odkrycia przez dziewczynę, długo skrywanej prawdy. Książka jest wciągająca, klimatyczna i intrygująca. Przewijając kartki czuć emocjonujący oraz zapadający w pamięć styl pani Fisher. Akcja jest wartka i dynamiczna, a fabuła wciągająca i zaskakująca. Wykreowane przez autorkę przygnębiające i mroczne miasteczko nadaje powieści klimatu, a portrety psychologiczne postaci zostały odpowiednio nakreślone, dzięki czemu mogliśmy odczuwać uczucia bohatera w danym momencie. "To zabawne, jak bardzo cenne może być dla kogoś to, co dla innych jest śmieciem." Książka trzyma w napięciu, przez co z niecierpliwością przewijamy strony powieści. Mądre i zastanawiające przemyślenia głównej bohaterki, sprawiają, iż książka staje się dojrzalsza oraz bardziej rozsądniejsza. Powieść przepełniona jest tajemnicami oraz zagadkami. W słowach autorki, można zobaczyć wyczuwalny przez główną bohaterkę uraz oraz skrywane przez nią sekrety. Tarryn Fisher zrobiła kupę dobrej roboty, przelewając swoje żale i smutki na kartki powieści i z chęcią sięgnę po jej kolejne książki. Zapraszam do odwiedzenia portalu czytampierwszy.pl!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
27-09-2018 o godz 09:51 Karolina Borys dodał recenzję:
Niesamowity thirller! Wciągający i pozwalający zastanowić się nad życiem! A szczególnie nad tym jak wielki wpływ mają na nasz rodzice i ich problemy. Czytając zastanawiałam się, czy gdyby wcześniej w życiu Margo pojawił się ktoś w stylu Judah, czy może jej życie wyglądałoby inaczej? Historia Margo to też, co warto zauważyć, historia strasznego życia jej matki, która nie dała rady zająć się córką. Porywające i godne polecenia!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
20-08-2018 o godz 21:16 Magdalena Daszkiewicz dodał recenzję:
„W Bone jest taki dom z oknem ze zbitą szybą.” A w tym domu mieszka dziewczyna z matką prostytutką. Margo nie ma przyjaciół, ale ma za to problemy i jedzenie. Nie zna swojego ojca, a matka się nią nie interesuje, dziewczyna zostaje sprowadzona do roli służącej. Jej dni wyglądają tak samo: ucieczka z domu do szkoły, ze szkoły do domu, w końcu do tej niekończącej się pętli dołącza praca. Pewnego dnia krąg zostaje przerwany za sprawą zaginięcia kilkuletniej dziewczynki z sąsiedztwa. Margo postanawia rozpocząć śledztwo, w czym pomaga jej Judah, chłopak na wózku, z którym niedawno się zaprzyjaźniła. „Moglibyśmy wszyscy stąd wyjechać. Wszyscy. I poszukać czegoś lepszego.” Margo mieszka w nieciekawej okolicy. Bone jest miejscem, o którym ludzie chętnie zapominają, którego istnienie wyrzucają z głowy, ponieważ tak jest łatwiej. Na każdym rogu czeka na nas inny rodzaj patologii. Sąsiad z naprzeciwka sprzedaje crack, w domu obok handlują ziołem. Nie brakuje przestępców, byłych więźniów, nieletnich matek, zaniedbanych dzieci. Może czytelnikom wychowującym się w spokojnych miasteczkach będzie wręcz trudno uwierzyć, że możliwe jest aż takie nagromadzenie zła i nieszczęść w jednym miejscu, ale zapewniam, że takie okolice istnieją, może nawet bliżej nas niż się nam wydaje. Margo nie jest tam łatwo, ale z drugiej strony nie zna niczego innego. Bone sprawia wrażenie kawałka ziemi oderwanego od reszty świata, gdzie rządzi przemoc i bezprawie. I zapewne jest to jeden z czynników, który popycha główną bohaterkę do takiego a nie innego działania. Margo jest dobrze wykreowaną postacią, chociaż mam wrażenie, że można było jeszcze bardziej zagłębić się w jej psychikę. Poznajemy jej dzieciństwo i relacje z matką oraz otoczeniem, co wyjaśnia nam jej stan psychiczny. Z kolejnymi bohaterami jest już nieco gorzej, jak w większości książek Tarryn Fisher. Judah zostaje nam przedstawiony jako optymistyczny kaleka, niepoddający się mimo przeciwności losu. Pozostałym postaciom nie poświęcamy za dużo uwagi, są tylko tłem powieści. Tempo akcji jest charakterystyczne dla autorki: przez pierwsze sto stron mamy wrażenie, że czytamy zwyczajną książkę, po czym następuje nagły zwrot akcji. Momentalnie robi się interesująco, fabuła robi się absolutnie nieprawdopodobna, ale już po chwili łatwo przewidzieć, co stanie się dalej, ponieważ nawet szaleństwo ma pewien schemat. Pod koniec czeka nas jeszcze jedno zaskoczenie i pospieszne zamykanie tematu. Ostatecznie sami musimy zdecydować, w czyją wersję wierzymy, bo autorka nie przedstawia nam jednoznacznej odpowiedzi. „Margo” prezentuje się zdecydowanie lepiej od innych książek Tarryn Fisher. Nie oznacza to jednak, że jest pozycją wybitną. Nie przekonuje mnie sposób prowadzenia narracji, dostajemy za mało opisów, aby wczuć się w klimat thrillera. Cały czas z tyłu głowy mam wrażenie, że autorka powinna pogłębić świat i postacie, które nam przedstawia. A jednak myślę, że znajdzie sporo osób, którym to szaleństwo przypadnie do gustu. Tylko nie bierzcie przykładu z Margo. Walczcie o siebie, ale nie zapominajcie, że każdy ma swoje prawa, niezależnie od tego, jakim jest człowiekiem.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
12-08-2018 o godz 14:59 Anonim dodał recenzję:
Mimo że książka ,,Margo'' przedstawiona jest jako thriller młodzieżowy, nie do końca się z tym zgadzam. To nie zależy od wieku tylko od dojrzałości, bo niektórzy nastolatkowie którzy czytali tylko lekkie młodzieżówki albo wcale nie czytają książek mogą sobie z nią nie poradzić. Porusza trudne tematy takie jak śmierci, zabójstwa, choroby psychiczne. I dlatego nie należy do tych najlżejszych i trochę ciężko mi się ja czytało ale wciąga. Gdy akcja już się rozkręci nie da się od niej oderwać. Autorka świetnie wykreował całe miasteczko Bone jakie szare, smutne pewne strachu miejsce. Tytułowa Margo też jest bardzo dobrze wykreowana. Niby jest silną, bezwzględną i dobrze sobie radzi z tym wszystkim ale tak naprawdę pragnie miłości i chcę się wyrwać z tego miasta razem ze swoim nowym przyjacielem Judahem. Judah mimo że jeździ na wózku daje jej poczucie bezpieczeństwa i nadzieję. Nadzieję że wyjedzie stąd i będzie szczęśliwa. Cała książka ma mroczny klimat który nadaje tej książce takiego smaku i czyni ją jeszcze lepszą. Mimo że te całe zachowanie Margo, może wydawać się straszne i głupie to czytając przemyślenia dziewczyny i dowiadując się co ją do tego pchnęło, sami to zrozumiecie i też stracicie całe poczucie moralności. Naprawdę bardzo chętnie sięgnę po inne książki tej autorki, bo ta wywarła na mnie tak silne uczucia że bez zastanowienia mogę ją wam polecić.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2018 o godz 20:32 Anonim dodał recenzję:
Zazwyczaj nie czytam thrillerów, ale historia Margo naprawdę mnie wciągnęła. Żałuję, że książka nie była dłuższa, bo całość bardzo mnie zafascynowała. Nie jest to te typ thrillerów, gdzie na pierwszym miejscu jest krew. Nie, ta książka porusza różne problemy. Skupiamy się na motywach zbrodni, a nie koniecznie na dokładnym jej opisie i jest to moim zdaniem wielką zaletą tej powieści. Na pewno nie jest to moja ostatnia książka T. Fisher i na pewno nie ostatni thriller :) L.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
09-08-2018 o godz 19:19 Anonim dodał recenzję:
Zazwyczaj nie czytam thrillerów, ale historia Margo naprawdę mnie wciągnęła. Żałuję, że książka nie była dłuższa, bo całość bardzo mnie zafascynowała. Nie jest to te typ thrillerów, gdzie na pierwszym miejscu jest krew. Nie, ta książka porusza różne problemy. Skupiamy się na motywach zbrodni, a nie koniecznie na dokładnym jej opisie i jest to moim zdaniem wielką zaletą tej powieści. Na pewno nie jest to moja ostatnia książka T. Fisher i na pewno nie ostatni thriller :) xoxo L.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-08-2018 o godz 10:11 Patrycja Cyrych dodał recenzję:
Margo skusiła mnie okładką - zarazem wyglądem jak i opisem. Książka niewątpliwie ciężka, przeznaczona dla czytelników, którzy czytają że zrozumieniem. Nawet mogę pokusić się o stwierdzenie że nie jest to pozycja dla młodzieży. Osobiście bardzo lubię mroczne książki, a Margo właśnie taka jest - bardzo mroczna, tajemnicza, a wręcz momentami psychodeliczna. Książka według mnie pokazuje, jak otoczenie, stereotypy i nienawiść innych ludzi może wpłynąć na kształtowanie się psychiki młodego człowieka. Ponadto Margo pokazuje, że każdy człowiek jest zdolny do złego, każdy ma w sobie cząstkę psychopata, a wystarczy silny bodziec żeby ją w sobie obudzić. Osobiście ocenia książkę na bardzo dobrą, wciągającą, ale niekoniecznie przyjemną. Ale czy każda książka ma nam umilać czas? Może czasem powinna nas skłonić do refleksji i zastanowienia się nad istotą człowieka? Książkę poznałam dzięki www.czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-08-2018 o godz 12:36 Anonim dodał recenzję:
Jakoś nie czytam dużo thrillerów, ale ta książka mnie zaciekawiła. Nie czytałam żadnych receznzji tylko krótki opis który niewiele mówił o książkę i przyznam, że trochę się bałam że pierwsza książka ze strony czytam pierwszy którą będę recenzowała będzie totalną klapą, ale nie zawiodłam się. Autorka świetnie wykreowała mieszkańców Bone jako ponurych, nie zbyt miłych ludzi którzy stracili chęć do życia. To wszystko nadawało książce dosyć ponurego klimatu który pomagał nam się dobrze wczuć. Spróbujcie sobie to wszystko wyobrazić .Jesteście nastolatką, którą matka całkowicie się od siebie odsunęła i do tego po zwolnieniu z pracy zajmuje się prostytucją praktycznie przed twoimi oczami w pokoju obok. Nie masz przyjaciół.Wszystko jest ponure a ty powoli zapominasz jak to jest czuć się szczęśliwym. Zresztą nie tylko ty bo twoi sąsiedzi także. Każdy w Bone tak się czuje. Te miasteczko pożera jak nazwany przez Margo dom-pożeracz. Margo nie może już tego wytrzymać, kiedy spotyka Judaha. Chłopak mimo że jeździ na wózku daje jej nadzieję. Nadzieje że może się stąd wyrwać, odmienić swoje życie i wreszcie poczuć to upragnione przez wszystkch szczęście. W między czasie w miasteczku została zamordowana mała dziewczynka. Margo próbuje dojść kto to a kiedy policja nic z tym nie robi sama wymierza sprawiedliwość. Momentami ta książka mnie przerażała. Może nie jakimiś niesamowitymi zwrotami akcji, pościgami czy wybuchami, ale okrucieństwem. No bo jak można tak okrutnie bić swoje malutkie bezbronne dziecko które nie jest niczemu winne? Jak można widzieć jak one płacze z bólu i mieć z tego jakąkolwiek satysfakcję? Tak samo jak gwałty czy morderstwa. A wiecie co jest najgorsze? Najgorsze że jest to że to nie jest fantastyka i takie rzeczy naprawdę się zdarzają i można powiedzieć że są na porządku dziennym. Chyba nikogo nie zdziwi jeśli oglądając dziś wiadomości dowie się że matka biła swoje dziecko i jest teraz w szpitalu lub że jakaś dziewczyna została zaatakowana i zgwałcona. Dawno żadna książka nie wywołała u mnie tak silnych emocji i nie zmusiła do aż tak poważnych przemyśleń. Naprawdę polecam tę książkę nie tylko dla starszej młodzieży. Żyje w przekonaniu że nie liczy się wiek, tylko dojrzałość psychiczna i jeśli ktoś nie czuje się na siłach, żeby czytać książkę o problemach psychicznych, morderstwach czy prostytucji to niech lepiej nie sięga po tą książkę. Daje jej 4/5 gwiazdek i zdecydowanie nie żałuję, że ją przeczytałam Natalia blog-Zacisze Książkoholiczki https://zaciszeksiazek.blogspot.com/
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-07-2018 o godz 21:20 Anonim dodał recenzję:
Najlepsza książka, jaką kiedykolwiek czytałam! Zdecydowanie polecam wszystkim czytelnikom, poszukującym nietypowego i zaskakującego kryminału.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
20-07-2018 o godz 22:23 Karolina Kurpiewska dodał recenzję:
Margo nie jest ani typowym kryminałem, ani typową książką psychologiczną, nie jest również "młodzieżówką". Jest miksem wszystkich tych stylów, który sprawia, że zakręci się wam w głowie od domysłów na temat głównej bohaterki. Margo nie jest bowiem typową nastolatką, wychowywaną przez matkę prostytutkę. Początkowo pełna kompleksów, gruba, nieszczęśliwa dziewczyna wydaje się czekać na bieg wydarzeń i dać się im porwać. Później jednak sama zaczyna kształtować swoją przyszłość, poznaje niepełnosprawnego chłopaka i wraz z nim przeprowadza śledztwo na temat znikcięcia dziecka. Wszystko wydaje się powoli wyjaśniać, kiedy tak naprawdę Margo odkrywa mrok, który nosi w sobie i daje się nim ogarnąć. A może i tak wszystko dzieje się tylko w jej głowie? Znakomita pozycja, dająca do myślenia; którą ma się ochotę przeczytać jeszcze raz, kiedy tylko się ją skończy. Totalne zaskoczenie.
Czy ta recenzja była przydatna? 1 0
19-07-2018 o godz 15:05 Znam.czytam.szanuję dodał recenzję:
PEŁNA WERSJA NA: ZNAM-CZYTAM-SZANUJE.BLOGSPOT.COM "Margo" - najmroczniejsza z Mrocznej Trójcy Tarryn Fisher Myślicie, że wiecie, co to okrucieństwo? Sądzicie, że jesteście w stanie sobie wyobrazić chociaż ułamek tego, co dzieje się w odmętach ludzkiego umysłu? W takim razie muszę Was rozczarować. Nikt nie jest w stanie tego pojąć... chyba, że to w nim samym kryje się mrok. A jeśli tak jest w istocie, zaczynam się bać o stan psychiczny Tarryn Fisher. Bo to, jak umiejętnie wchodzi w skórę osób szalonych, stukniętych, o pokręconych życiorysach, krótko mówiąc - takich, które można by wysłać do wariatkowa... jest niepokojące. I to bardzo. Niepokojący jest również fakt, że uwielbiam za to i ją, i jej książki. Rajcuje mnie ten cały chory, świrnięty klimat. Chyba nie najlepiej to o mnie świadczy, nie sądzicie? Ta cała obsesja na punkcie zwariowanych książek ze zwariowaną obsadą. Brr... Dlatego już na starcie chcę Was ostrzec: jeśli w Waszym gronie są osoby, które boją się o swoje zdrowie psychiczne, niech lepiej zakończą przygodę z tą recenzją na tym etapie. Dla własnego dobra. Pewnie się zastanawiacie, co musi być nie tak "Margo", że nawet osoba, która uwielbia książki i promuje czytelnictwo, postanowiła odradzić części czytelników jej lekturę. Odpowiedź jest banalnie prosta: tak książka jest aż tak dobra. Aż tak, by niektóre osoby powinny zrezygnować z przeczytania jej. To jakiś żart? Bynajmniej. W "Margo" jest tyle mroku, podłości i okrucieństwa, że zastanawiam się, jakim cudem otrzymała etykietkę "dla młodzieży". Jak doszło do tego, że mocny, spędzający sen z powiek thriller leży na tej samej półce, na której wylegują się książki Greena, Roth i Gale Forman. Dlatego, że narratorką tej powieści jest dojrzewająca dziewczyna? Wolne żarty! Jeśli pójdziemy dalej tym tropem, okaże się, że "To" Kinga i "Kredziarz" powinny znaleźć wśród książeczek dla dzieci lub lekkich młodzieżówek! Dlaczego? Bo ich bohaterami są dzieciaki! A morderstwa, zwłoki łypiące szklistymi, niewidzącymi oczyma na czytelnika zza kolejnych kartek, to tylko nic nie znacząca otoczka, prawda? Przecież co wrażliwsze dzieci po takiej lekturze nie będą miały koszmarów. Oczywiście... Żeby było jasne: nie piszę tego po to, by odradzić wszystkim nastolatkom przeczytanie "Margo". Są osoby, które uwielbiają książki o takim klimacie jak ta. Często jest to właśnie młodzież, niekoniecznie ta starsza. Uważam jednak, że czytelnik powinien być odpowiednio ostrzeżony, w co się pakuje, gdy sięga po książkę. Szczególnie tak mocną jak "Margo". Czy młodzi czytelnicy mogą po nią sięgać? Jak najbardziej! Ale pod warunkiem, że mają mocne nerwy i dystans do tego, co czytają. Jeśli tak nie jest, niech lepiej odpuszczą sobie lekturę. Nie bez powodu istnieją kategorie wiekowe, prawda? Niestety, czasem niektóre z nich są niczym nieuzasadnione. Tak jak w przypadku "Margo"... Co zatem nie tak z tą książką? Co w niej znajdziecie, jeśli już postanowicie ją przeczytać? Już wyjaśniam. Akcja "Margo" początkowo rozgrywa się się w Bone, ponurym, trupim miasteczku, które - według mnie - w ogóle nie powinno istnieć. Kto byłby Waszym sąsiadem, gdybyście zdecydowali się tam zamieszkać? Prawdopodobnie osoba handlująca narkotykami. Może pijak. A może jedna z wielu prostytutek - matka Margo, tytułowej bohaterki. Życie ludzi mieszkających w Bone jest wyprane z jakichkolwiek żywych barw, ponure i po prostu... podłe. Pozbawione sensu i nadziei na lepsze jutro. Jutro, które dla części z nich nie istnieje. W takim świecie dorasta Margo, dziewczyna, którą matka na zmianę poniża lub traktuje jak powietrze. Margo jest zamknięta w sobie, nie ma przyjaciół. Mieszka w upiornym domu, który nazywa Pożeraczem. Prowadzi samotne życie... przynajmniej do chwili, gdy poznaje Judaha, chłopaka z sąsiedztwa. Ona jest brzydkim kaczątkiem porzuconym przez świat. On kaleką, który porusza się na wózku. Razem tworzą dość osobliwą parę. Gdy w Bone dochodzi do zaginięcia małej dziewczynki, postanawiają ją odnaleźć.. i przykładnie ukarać sprawców. Margo w czasie śledztwa zmienia się. Staje się okrutna. Jest gotowa zrobić wszystko, by osoba, która uprowadziła dziewczynkę, poniosła srogą karę. Już nie jest brzydkim kaczątkiem, lecz mścicielem. Aniołem Śmierci, który czyni zło, by ukarać za zło. Cóż, oko za oko... "Dzieci nie powinny cierpieć. Nie powinny być samotne. Nie powinny czuć się niekochane." Pierwszoosobowa narracja dodaje powieści "Margo" niepowtarzalnego klimatu. Wydarzenia przedstawiane są w perspektywy Margo, tytułowej bohaterki, która z każdą stroną zmienia się i wewnętrznie, i zewnętrznie... a to, że zmiany w jej duszy nie są pozytywne, to mało powiedziane. Chcecie przez chwilę poczuć się jak pełnokrwisty szaleniec? Zrozumieć, co dzieje się z człowiekiem, którego wrogiej jest jego własny umysł? Sięgnijcie po "Margo" - nie zawiedziecie się! Tylko pamiętajcie - ta książka to prawdziwa jazda bez trzymanki! Powieść "Margo" pisana jest dość prostym językiem (nie mylić z prostackim!), ale ta prosto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
02-02-2018 o godz 08:05 PaulinaD dodał recenzję:
To nie jest zwykła kolejna książka o zabijaniu. Jest sobie miasto- Bone. Miasto pełne ćpunów, które każdy chciałby omijać z daleka. Mieszkańcy mają Bone za więzienie, z którego nie potrafią się wydostać. Jest jeden dom, który nazywany jest przez główną bohaterkę pożeraczem. Mieszka w nim ona sama , a na imię ma Margo oraz jej matka. Sytuacja w domu jest dość ciężka. Matka prostytutka, która choruje na depresje ,traktuje Margo jak swoją służącą. Z czasem zaczyna ją ignorować. Pewnego razu doszło do morderstwa. Zginęła ośmioletnia dziewczynka, za która. Margo już wie, że chce się zemścić. Do czego posunie się Margo? Jak sytuacja w domu wpłynie na jej życie ? Czy Margo zdoła opuścić Bone i zacząć nowe życie ? Jakiej prawdy o sobie dowie się Margo ?Książka interesująca. Zaciekawia nas z każdym kolejnym rozdziałem. Daje 4 na 5 możliwych gwiazdek i polecam do przeczytania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
29-01-2018 o godz 20:38 Merry dodał recenzję:
Od czego zaczęła się moja przygoda z tą książką? Już jakiś czas temu miałam ochotę sięgnąć po tę powieść, jednak wówczas schodziła w ostateczności na dalszy plan. Teraz, po zapoznaniu się z kilkoma recenzjami zarówno w blogosferze, jak i na booktubie, bardzo chciałam poznać historię Margo. Dodatkowo natrafiłam na opinie, że zakończenie jest dość dziwne, co tym bardziej podsyciło moją ciekawość. O kim? O czym? To historia pewnej nastolatki imieniem Margo, która mieszka wraz z matką w zapomnianym miasteczku zwanym Bone. Tutaj na porządku dziennym dzieją się rzeczy, które w każdym innym miejscu uchodziłyby za patologiczne. Nikogo nie dziwi przemoc, nikogo nie dziwi handel narkotykami. Wszechobecna znieczulica. W tym wszystkim Margo, która stara się zrozumieć, dlaczego życie biegnie tak, a nie inaczej. Dlaczego jej matka tak się zmieniła? Dlaczego jest, jak jest? Poznaje Judah, niepełnosprawnego chłopaka z sąsiedztwa, z którym zaczyna spędzać coraz więcej czasu, a dzięki któremu zmienia się jej postrzeganie świata. Pewnego dnia następuje w jej życiu przełomowy moment i Margo już nigdy nie będzie taka sama... Wrażenia po przeczytaniu. Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu? Szok. W zasadzie zakończenie zbiło mnie z tropu, ale cała powieść jest niesamowicie wciągająca, poruszająca, momentami przerażająca. Nie jest to jednak taki klasyczny strach. To jakaś głębsza mroczna siła, która, zdaje się, na dobre zagościła w Bone, a później również w samej Margo. Przerażająca jest także niewątpliwie owa znieczulica, o której wspominałam wcześniej. Przyzwolenie na przemoc, również wobec dzieci. Zwłaszcza jeden fragment opisujący właśnie ten rodzaj znęcania się nad bezbronnymi, najbardziej mną wstrząsnął. Myślę, że ci, którzy czytali już "Margo", wiedzą, o jaki fragment chodzi. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie sytuacje nadal mają miejsce na świecie. Bohaterowie. Co do bohaterów, postanowiłam skupić się na Margo. Kiedy "poznałam" główną bohaterkę, nie przypuszczałam, że jej losy potoczą się w takim kierunku. Z każdą kolejną stroną przekonywałam się, że żyje ona według własnych zasad, które zdecydowanie różnią się od tych przyjętych przez ludzi za właściwe. Czy można ją za to krytykować? To kwestia dość kontrowersyjna. Trudno ocenić kogoś, jeśli samemu nie było się w podobnej sytuacji, a to, co jej się przytrafiło, było wyjątkowo tragiczne. Z drugiej strony nie wiem, czy bardziej powinnam ją podziwiać, czy uznawać jej zachowanie za wynik traumy, jaką wywołało u niej całe życie. Przyznam szczerze, że jej "zimna krew", gdy stała się ofiarą (i nie tylko), była sama w sobie napawająca strachem. Co zapamiętam z tej historii? Z tej powieści na pewno zapamiętam tę wszechobecną obojętność na los drugiego człowieka i w zasadzie też własny. To ciche przyzwolenie na przemoc i patologię. To, jak należy doceniać, że żyjemy w świecie, w którym takie sytuacje nie mają miejsca... Polecić, czy nie? "Margo" to genialna książka, która porusza bardzo trudne tematy. Jest smutna, wstrząsająca, ale bardzo dobra. Nie poprawi Wam humoru jako tako. Zapomnijcie o tym. To zdecydowanie nie te klimaty. Jednak jeśli chcecie przeczytać coś naprawdę mocnego, co momentami dosłownie wbije Was w fotel, to jak najbardziej zachęcam do sięgnięcia po nią. Zanim ją poznałam, myślałam, że to taki młodzieżowy thriller. Według mnie, owszem, jest to thriller, ale nie do końca młodzieżowy, co jednak nie należy uznawać za wadę tej książki. Ja z pewnością długo będę o niej pamiętać. Polecam. http://fascynacja-ksiazka.blogspot.com/2018/01/margo-tarryn-fisher.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
18-01-2018 o godz 17:25 Dominika Dolecka dodał recenzję:
Już od dawna chciałam przeczytać Margo, a dzięki portalowi Czytam Pierwszy, w końcu mi się to udało i żałuję tylko, że stało się to tak późno. Oczywiście słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tej pozycji, ale dopiero kiedy sama się z nią zapoznałam, mogę podzielić ten zachwyt i bez dwóch zdań stwierdzić, że potrzebuję WIĘCEJ Tarryn Fisher w moim życiu. Margo, główną bohaterkę, poznajemy, gdy jest jeszcze dzieckiem. Już wtedy możemy dostrzec, jak destrukcyjne staje się jej życie. Staje się samotną, niedowartościowaną dziewczyną, która nie ma żadnego wsparcia w matce czy jakiejkolwiek rodzinie i jest to najzwyczajniej w świecie smutne. Uważam, że każdy powinien doznać tego matczynego ciepła i miłości. I gdyby Margo miała to zapewnione, jej życie mogłoby wyglądać zupełnie inaczej. W każdym bądź razie Margo dorasta, znajduje sobie pracę i zaprzyjaźnia się z jeżdżącym na wózku sąsiadem. Dziewczyna nienawidzi Bone, w którym się wychowała, ale życie idzie do przodu. Do czasu, aż nie zaginie mała dziewczynka, a Margo odkryje, że w jej umyśle czają się mroczne cienie. To, co autorka nawyprawiała w tej książce, bardzo mi się podobało. Było w niej wiele mroku, który przyciągał mnie do siebie i sprawiał, że wertowałam kolejne strony z coraz większym zainteresowaniem. W pewnym momencie szczaiłam się, jaka jest wielka tajemnica Margo, ale tak czy inaczej, skończyłam książkę zadowolona, tym bardziej, że do końca nie wiedziałam, jak potoczy się to, co spotkało główną bohaterkę. Kiedy myślałam, że sprawa dobiegła końca, wszystko znów obróciło się o sto osiemdziesiąt stopni. Może brakowało mi przy zakończeniu czegoś, co naprawdę wbije mnie w fotel, ale nie będę się już czepiać. Historia Margo nie jest historią o szczęśliwej nastolatce. To obraz świata ciemnego, otoczonego złem i smutkiem. Jesteśmy obserwatorami tragedii, które dzieją się na łamach książki. Ale czy to na pewno aby wszystko prawda? Jeśli ktoś jeszcze nie czytał, serdecznie polecam. Historia niesamowicie wciągająca, napisana językiem, dzięki któremu czytanie staje się jeszcze przyjemniejsze i pochłaniamy kolejne słowa bez żadnego wysiłku. A ja mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się przeczytać inną powieść Tarryn Fisher.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
31-12-2017 o godz 12:36 maggie90 dodał recenzję:
Tytułowa bohaterka "Margo" to córka cierpiącej na depresję i prostytuującej się matki oraz nieznanego ojca. Mieszka w Bone, miasteczku tak ponurym jak to tylko możliwe, takim w którym na próżno szukać nadziei na lepsze jutro. Swój dom nazywa "pożeraczem". Pożeraczem tego co dobre i ujawniajacego tego co złe. Jedynym światłem w jej pełnym ciemności życiu staje się niepełnosprawny sąsiad Judah. Poruszający się na wózku chłopak szybko zjednuję sobie sympatię dziewczyny. "Margo" to nie jest historia z kategorii tych "i żyli długo i szczęśliwie". Przecież Fisher nie jest z takich znana. Ona tworzy genialne historie skupiające się na psychologii bohaterów. Kiedy, któregoś dnia w Bone znika siedmiolatka, z którą Margo często jeździła tym samym autobusem, dziewczyna postanawia wyjaśnić tę sprawę na własną rękę. Prawda okażę się bardziej brutalna niż mogłaby przypuszczać nasza główna bohaterka. Bardziej brutalna niż mogłabym przypuszczać ja sama. Nie chcę psuć wam przyjemności z jej odkrywania, dlatego nie ujawnię, kto stał za zniknięciem małej Nevaeh. Znacie powiedzenie "Oko za oko, ząb za ząb"? Na pewno. W "Margo" dostajemy jego rozbudowaną wersję "Oko za oko. Krzywda za krzywdę. Ból za ból". "Uśmiecham się smutno do księżyca. Niektórzy widzą w jego kształcie obcięty paznokieć, ale ja dostrzegam raczej wykrzywione usta. Księżyc jest zły, zazdrosny o słońce. Ludzie robią nikczemne rzeczy nocą, pod pustym spojrzeniem księżyca. Uśmiecha się teraz do mnie, dumny z mojego grzechu. Ja nie jestem dumna, nic nie czuję. Oko za oko, mówię sobie. Krzywda za krzywdę." Zadam wam pytanie. Jak daleko byście się posunęli gdybyście wiedzieli, że ktoś zrobił coś złego. Poszlibyście na policję i to zgłosili? A co, gdybyście nie byli pewni, czy wymiar sprawiedliwości wam uwierzy, czy dowody jakie macie będą wystarczające? Czy wzięlibyście sprawiedliwość we własne ręce? Czytając "Margo" zaczęłam się mocno zastanawiać nad własnym zdrowiem psychicznym. Dlaczego? Bo gdzieś w głębi duszy, mój mózg zaczął usprawiedliwiać zbrodnię. "Jestem Margo Moon. Jestem morderczynią. Wierzę w poezję zemsty. [...] Nadszedł czas, nadszedł czas, nadszedł nasz... na polowanie." Powiem jedno - umysł autorki jest tak pokręcony, jak moje włosy po myciu, gdy zasnę bez ich wcześniejszego wysuszania.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-12-2017 o godz 20:02 Czytaczyk dodał recenzję:
Początkowo życie Margo nie wyglądało tak źle. Jej matka miała pracę i w miarę dobrze się im powodziło. Jednak wszystko się zmieniło, gdy straciła posadę i jakąkolwiek nadzieję na polepszenie ich sytuacji materialnej. Tym sposobem Margo wylądowała w rozpadającym się domu, w ponurym i przygnębiającym miasteczku. Codzienność dziewczyny nie wygląda kolorowo musi się zmagać z matką cierpiącą na depresję, która traktuje ją jak służącą i gości w swoim domostwie mężczyzn. Niełatwo było jej dorastać w takich warunkach i wychowywać się bez ojca. Nastolatka straciła wszelkie marzenia o lepszym życiu i jest zdana praktycznie tylko na siebie. Jej życie wywraca się do góry nogami, gdy poznaje niepełnosprawnego Judaha. Chłopak jest częściowo sparaliżowany, porusza się na wózku inwalidzkim, a jednak ma siłę, żeby pokazać Margo lepszy świat. Pewnego dnia ponure miasteczko aż wrze na wieść o zaginięciu siedmioletniej dziewczynki. Niebawem jej ciało zostaje odnalezione, ale to jeszcze nie wszystko, co ma spotkać mieszkańców. Margo i Judah decydują się podjąć własne śledztwo. Zdeterminowani do rozwiązania tajemnicy, zdają się zupełnie nie zważać na niebezpieczeństwo. „Margo” zainteresowała mnie już jakiś czas temu, jednak gdy przychodziło do wypełniania koszyka w księgarni, to jakoś nie mogła do niego trafić. Aż tu nagle, nadarzyła się okazja i muszę przyznać, że troszkę się rozczarowałam. Szczególnie zawiodłam się na zakończeniu, które przecież nie mogło tak wyglądać! Ale i początek mi nie podszedł. Zupełnie nie mogłam się wgryźć w historię i trochę się namęczyłam, zanim się wciągnęłam i zaczęłam czerpać przyjemność z lektury. Oddanie mrocznego klimatu miasteczka i mentalności szarych, wyblakłych ludzi wyszło Tarryn nad wyraz dobrze. Plastyczne opisy stwarzały realny obraz w wyobraźni. Główną bohaterkę poznajemy na różnych etapach jej życia, widzimy jak z dziewczynki staje się kobietą. Myślę, że był to fajny zabieg. Nawet mimo tego, że nie zasysał czytelnika. Akcja rozwija się stopniowo. Fabuła była dość ciekawa i intrygująca, jednak mnie nie była w stanie porządnie wciągnąć. Nie lubię pytań pozostawionych bez odpowiedzi, więc zakończenie nie było dla mnie satysfakcjonujące, a wręcz mnie zirytowało. Mimo tych kilku wad, które rzuciły mi się w oczy uważam, że książka jest godna polecenia. Nakłania do refleksji oraz porusza istotną tematykę dorastania w szorstkim świecie.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-12-2017 o godz 12:29 migaweczka dodał recenzję:
Skojarzynki: dzielnica * slumsy * chłopak * uczucia * zbrodnie * decyzje Margo to nastolatka z zupełnie innego świata. Mieszka w domu, który określa mianem "pożeracza". Jej matka od dawna nie wychodzi na dwór, więc to Margo załatwia wszystkie sprawunki. Nie rozmawiają. Matka zostawia córce kartki z informacją o tym, czego akurat potrzebuje. Dom rządzi się swoimi zasadami, podporządkowanymi nocnej działalności jego właścicielki. Margo chodzi do szkoły, a po powrocie spędza czas w swoim pokoju. Jej życie zmienia się, kiedy dostrzega mieszkającego po sąsiedzku chłopaka, Judaha. Jest bardzo przystojny i kompletnie nie pasuje do tej dzielnicy ze swoją dobrocią i pozytywnym podejściem do życia. Wokół tylko szarość, bieda i negatywne emocje. Judaha jest według Margo idealny, choć jeździ na wózku. Znika mała dziewczynka, Nevaeh Anthony. Margo znała ją i nawet rozmawiała z nią, gdy mała jechała do babci. Niebezpieczna okolica dała o sobie znać. Dziewczynka zaginęła, wszyscy ruszyli na poszukiwania. Kobieta została napadnięta i brutalnie zgwałcona. Margo rozszyfrowała zwyrodnialca, który jej to zrobił. Podobnie, jak w przypadku małej Nevaeh. Również odkryła winnego. Jak wykorzystała tę wiedzę? To druga powieść autorki, która trafiła w moje ręce. Podobny, niepokojący styl intryguje i nie pozwala oderwać się od opisywanej historii. Margo jest specyficzna ze swoim podejściem do życia i czynionymi obserwacjami otoczenia. Serwuje czytelnikowi sporo zaskakujących przemyśleń. Początkowo jest dziewczyną wpatrzoną w czubki własnych butów, która nie wyobraża sobie wyjazdu z małej mieściny, w której mieszka. Z czasem jej podejście się zmienia, co skutkuje zmianą miejsca zamieszkania i odmianą osobowościową. Jakie doświadczenia wpłynęły na zmianę, która w niej zaszła? Kim jest dla dziewczyny Judaha? Jak potoczy się jej życie i jakie wybory postawi przed nią życie i jej własna osobowość? Okładka idealnie odzwierciedla sedno problemu opisanego w książce. Chaos w głowie Margo chyba nie ma sobie równych... Książkę mogłam przeczytać dzięki czytampierwszy.pl
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
07-12-2017 o godz 21:28 Anna Rydzewska dodał recenzję:
"Margo" to zdecydowanie pozycja, która pokazuje wpływ dzieciństwa na kształtowanie się osobowości, jednak ukazana tu wizja jest mroczna, nawet brutalna, ale z pewnością szczera, prawdziwa. Bez owijania w bawełnę, czy koloryzowania, autorka przedstawia, jak zaniedbanie w młodych latach rujnuje psychikę, samoocenę czy postrzeganie rzeczywistości. Fenomenalnie opisane zostało co dzieje się w głowie głównej bohaterki. Początkowo pragnie tylko miłości, ucieczki z miasteczka bez perspektyw, docenienia, jednak żal do matki za złe traktowanie sprawia, że chce ukarać każdego, kto postępuje wobec ludzi nie tak, jak powinien. Zaczyna kierować nią chęć zemsty, która zmienia się w prawdziwą obsesję i całkowicie przejmuje nad nią kontrolę. Rozterki Margo są doskonale znane czytelnikowi, przecież tak łatwo się pogubić w otaczającej nas bestialskiej rzeczywistości. Czy jednak można zlikwidować całe zło tego świata w pojedynkę? Z jednej strony ją świetnie rozumiałam, z drugiej natomiast jej zachowanie napawało mnie lękiem i przyprawiało o dreszcze. Bez wątpienia największymi zaletami tej książki są doskonale nakreślony portret psychologiczny głównej bohaterki oraz tajemniczy, niepokojący, mroczny, wręcz psychodeliczny klimat. Czarne myśli dziewczyny, jej stan psychiczny, pesymizm oraz chaotyczny umysł intensywnie udzielają się czytelnikowi, a nawet go obezwładniają. Powieść wnika w najgłębsze zakamarki ludzkiej psychiki. Margo czyni zło, ale przecież w dobrej wierze, karze tych, którzy postąpili okrutnie, brutalnie wobec swoich ofiar. Autorka nie ocenia zachowania bohaterki, jej osąd zostawia czytelnikowi. Nie jest to jednak łatwe, ani tym bardziej jednoznaczne. Szczerze i dosadnie zostało tu ukazane również okrucieństwo naszego świata oraz jak ciężko uwolnić się od przeszłości i rozpocząć zupełnie nowe życie. Styl Tarryn Fisher jest nienaganny, bardzo przystępny. Tak naprawdę w czasie lektury czułam się jak w transie. Nie sposób oderwać się od czytania, pędziłam z zapałem po kolejnych stronach w ogromnym napięciu, gdyż fabuła jest genialnie nieobliczalna. Nikt nie jest w stanie odgadnąć, co spotka nas na następnej kartce. Może zabrzmi to dziwnie i niepokojąco, ale totalnie zakochałam się w tej książce i będę polecać ją każdemu! Ale uwaga! Czytając opis przed lekturą natknęłam się wielokrotnie na ostrzeżenie, że po poznaniu treści, niepokój długo nie opuszcza czytelnika, a w nocy mogą dręczyć go koszmary i muszę wam przyznać, że to akurat jest czysta prawda! Podsumowując "Margo" to bez wątpienia niezwykle mocna, sugestywna i nieszablonowa powieść, która silnie wstrząsa czytelnikiem i wywołuje masę głębokich przemyśleń, niestety niekoniecznie optymistycznych. To pozycja, która zarówno fascynuje, miesza w głowie, mrozi krew w żyłach, ale także wywołuje wiele wątpliwości, jak i przepełnia strachem. Jest historią o mrocznej stronie człowieka, jaką ma każdy z nas, po której ciężko się otrząsnąć. Zapewniam, że wielokrotnie was zaskoczy, zszokuje i wywoła ciarki. To nie jest horror, ale gwarantuję, że będziecie podczas lektury wielokrotnie przerażeni do szpiku kości. Polecam wszystkim, którzy są ciekawi, jak mroczne tajemnice skrywa ludzki umysł i dusza!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa Kłamca. Tom 1 Ćwiek Jakub
29,59 zł
36,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Dżozef Małecki Jakub
29,52 zł
36,90 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.