Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa - Pennington Jessica

Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa (okładka miękka)

Wszystkie formaty i wydania (3): Cena:

Sprzedaje empik.com 33,99 zł

Cena empik.com:
33,99 zł
Koszt dostawy:
Salon empik - 0,00 zł
Produkt w magazynie empiku
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Dostępność w salonie empik

Zarezerwuj w salonie empik

Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Shirvington Jessica Książki | okładka miękka
31,49 zł
asb nad tabami
Sorensen Jessica Książki | okładka miękka
34,99 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Cam przyjeżdża do małego miasteczka w Michigan po tragicznych zdarzeniach, które dotknęły jego rodzinę. Jego rodzice zginęli w pożarze, a on cudem uszedł z niego z życiem. Siedząc przy łóżku babci przebywającej w domu opieki, słyszy dziewczynę, która śpiewa i gra na gitarze dla kogoś leżącego na łóżku obok. Chcąc poznać dziewczynę, zgłasza się na casting do zespołu, w którym gra Virginia. Ich znajomość szybko przeradza się we wzajemną fascynację, choć nie do końca szczerą i pełną skrywanych tajemnic. Gdy w miasteczku pojawia się była dziewczyna Cama, Virginia zrywa z chłopakiem.

Dwa lata później spotykają się jednak ponownie podczas trasy koncertowej zespołu, którego Vee jest managerką. Czy tym razem uda im się stworzyć relację, jakiej od siebie oczekują? Czy Cam zdobędzie się na odwagę i ujawni swoje bolesne tajemnice? Czy Virginia będzie w stanie ponownie zaufać chłopakowi?

Tytuł: Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa
Autor: Pennington Jessica
Tłumaczenie: Żbikowska Małgorzata
Wydawnictwo: Jaguar
Język wydania: polski
Język oryginału: angielski
Numer wydania: I
Data premiery: 2018-04-25
Rok wydania: 2018
Forma: książka
Indeks: 25525397
Kup, zrecenzuj i wygraj
średnia 3,9
5
5
4
7
3
4
2
0
1
1
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
16 recenzji
20-07-2018 o godz 20:10 Joanna Niedzielska dodał recenzję:
Każdemu z nas zdarza się, że nie zawsze mówimy o sobie wszystko, czasami zdarza się, że coś zataimy. Nie wiadomo jak to się dzieje, że nawet osoba, którą kochamy, nie jest tą, której zechcemy wyznać, co nas boli. Wiadomo również wszem wobec, że kłamstwo czy niedopowiedzenia nie są dobre dla żadnego związku. Bez względu na to, czy łączy nas z tą osobą przyjaźń, czy miłość, kłamstwo, nie wróży tu nic dobrego. Cam młody przystojny i utalentowany chłopak ma za sobą traumatyczne przeżycia. Żeby zapomnieć, przyjeżdża do małego miasteczka w stanie Michigan. Tu ma zamiar rozpocząć wszystko od nowa. Czy jednak życie nie zweryfikuje jego planów? Czy uda mu się tak ot po prostu zapomnieć? Kiedy odwiedza w szpitalu swoją babcię, niechcący słyszy rozmowę i piosenkę, którą śpiewa jakaś dziewczyna dla swojej babci. Opowiada ona również o castingu do jej rockowego zespołu. Cam czuje się na tyle zaintrygowany, że postanawia zgłosić się do zespołu. Virginia okazuje się menadżerem zespołu, który ma swoje powody, żeby nie śpiewać (choć robi to bardzo ładnie). Vee i Cam szybko zaczynają nadawać na tych samych falach. Czy da się jednak zbudować związek, jeśli nie jest się do końca ze sobą szczerym? Może jednak oni tak się kochają, że jest im wszystko jedno, co było wcześniej? Może najważniejsze jest tu i teraz? Jak potoczą się ich wspólne lub nie losy? Dostałam od Wydawnictwa Jaguar bardzo fajną książkę młodzieżową. Idealną na wakacje, idealną na leniuchowanie. Przeczytałam w zasadzie w jeden dzień, więc mogę powiedzieć, że czyta się szybko. Powieść jest podzielona na dwa okresy czasowe teraz i wcześniej, sama lubię taki dwu czas w książkach, ale wiem, że nie wszystkim to odpowiada. Jest tu również wersja jej i jego co może dodatkowo komplikować fabułę, ale mnie to nie przeszkadzało, wręcz przeciwnie lubiłam te przeskoki i różny punkt widzenia bohaterów. Bohaterowie są dobrze wykreowani, choć Virginia czasami mnie denerwowała, swoją bezradnością i zachowaniem. Niby dorosła dziewczyna lub prawie dorosła a zachowywała się jak dziecko, które samo nie wie czego, chce. Nie mogę powiedzieć, że jej nie lubiłam, kibicowałam jej bardzo, jednak moje serce skradł zdecydowanie Cam i reszta zespołu, Logan, Anders. Świetni młodzi ludzie, którzy robią to, co, kochają, uwielbiają. Autorka przedstawia nam świetną powieść o pasji, muzyce i problemach współczesnej młodzieży. Jeśli lubicie powieści młodzieżowe, to jest to co, może was zainteresować.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
25-06-2018 o godz 08:59 werka777 dodał recenzję:
Cam i Virginia nie mogli przewidzieć tego, że przyjdzie im spotkać się kolejny raz. I że będą zmuszeni przebywać tak blisko siebie. Zespołowa trasa koncertowa, która skłoni ich do przebywania w swoim towarzystwie, przywoła dawne wspomnienia, pamięć o miłości, tajemnicach i rozczarowaniu. Dwa lata temu wszystko było inne. Połączyła ich muzyka, która przerodziła się w fascynację i głębszą relację, która tylko na pozór wydawała się szczera. Rozdzieleni poprzez sekrety teraz muszą stawić czoła przeszłości. Czy będą w stanie zaufać sobie ponownie? Czy dają sobie drugą szansę? Czy jednak warto? Kim byli kiedyś? Kim są teraz? Czytelnik ma okazję śledzić losy bohaterów na przestrzeni teraźniejszości, ale i przeszłości. Powolny rozwój ich relacji, otwieranie się na drugiego człowieka, pierwsze impulsy uczuć, pocałunki, intymne gesty, wykradzione czasu chwile. Z drugiej strony brutalna rzeczywistość tego, co teraz. Bagaż doświadczeń, w którym nie brak rozczarowania. Zachowawcze dialogi, chowane urazy i wszędobylska ignorancja. Niestety. Tak już bywa, kiedy bazą związku stają się sekrety. A kłamstwo ma krótkie nogi i prędzej czy później wychodzi na jaw. Skrzywdzona Virginia daje się więc poznać jako zimna momentami osoba. Starająca się puszczać koło ucha starania Cama, nieraz podniosła mi ciśnienie. Ale hola hola. Chyba niesłusznie, skoro sam na to zasłużył?! Nic nie mogę na to poradzić, że tym razem to męski bohater przypadł mi do gustu nieco bardziej. Nie bad boy, za to niosący na plecach ciężar niełatwej przeszłości chłopak być może nie skradł mojego serca, ale byłam w stanie naprawdę mu kibicować. A przecież szanse zyskania mojej sympatii, dzięki naprzemiennie przejmowanej pierwszoosobowej narracji, mieli całkowicie wyrównanie. Muzyka, miłość, sekrety i w końcu opadająca kurtyna kłamstw. Autorka stworzyła książkę z dość przewidywalną fabułą, która miewa mankamenty, choć w generalnej ocenie wypada całkiem dobrze. To nie przeładowana erotyzmem lektura, za to przyjemna historia, z nieprzerysowanymi bohaterami i sporadycznie wzruszającymi momentami. To zdecydowanie na plus. Minusem okazuje się powierzchowne potraktowanie niektórych elementów, w tym problemów głównego bohatera, które przecież fascynowały mnie chyba najbardziej. Gdyby tak sypnąć w treść garścią konkretnej logiki, mogłoby być o wiele lepiej. Tymczasem, „Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa” to nie must have, bez którego ciężko się obyć i nie wulkan emocji, które prowokuje do wielce głębokich wrażeń. Lekka, przyjemna powieść, która co prawda potrzebuje czasu na rozkręcenie, za to potem wciąga i skłania do dopingu względem głównego bohatera. Czy polecam? Tak. Ale nie nastawiajcie się na wybitną literacką ucztę. https://ktoczytaksiazki-zyjepodwojnie.blogspot.com/2018/06/piosenki-o-miosci-oraz-inne-kamstwa.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
15-06-2018 o godz 17:44 maggie90 dodał recenzję:
Jak można przypuszczać po tytule, muzyka odgrywa ważną rolę w historii napisanej przez Jessicę Pennington. Muszę przyznać, że i ja sama uwielbiam książki z takim motywem w tle, dlatego z ogromną przyjemnością zabrałam się do lektury „Piosenek o miłości oraz innych kłamstwach”. Cameron to młody chłopak, którego spotkała ogromna tragedia. Aby odciąć się od wspomnień i przeszłości przyjeżdża do Riverton w stanie Michigan. Wybór miejsca nie był przypadkowy, bo to właśnie w tym miasteczku w domu opieki mieszka jego babcia. I Właśnie w czasie odwiedzin u niej, nasz bohater podsłuchuje jak ktoś śpiewa dla kogoś bliskiego w pokoju obok. Wkrótce Cam ma szansę poznać osobiście tajemniczą dziewczynę, gdyż Virginia okazuję się być jedną z uczennic szkoły do której uczęszcza nasz bohater. Dziewczyna piszę też teksty dla zespołu muzycznego którego jest częścią, a który właśnie poszukuję nowego muzyka. I tak właśnie Cam, który sam gra na gitarze i śpiewa trafia do The Melon Ballers. Nasi bohaterowie zbliżają się do siebie, a z czasem w sobie zakochują. Idylla nie trwa jednak długo, bo skrywanie tajemnic i brak szczerości w związku nigdy nie jest niczym dobrym. Mijają dwa lata, a Virginia zostaję zaproszona przez swojego przyjaciela Logana do spędzenia niesamowitych wakacji jako menadżerka jego zespołu Your Future X, który ma wziąć udział w telewizyjnym show w ramach którego różne zespoły koncertują i są oceniane. Taki Big Brother – tylko w muzycznej trasie dla zespołów. Nasza bohaterka nie przypuszcza jednak, że jej przyjaciel poprosił o dołączenie do zespołu także przeszłość Virginii – przeszłość w postaci osoby Camerona. Jak poradzą sobie nasi bohaterowie kiedy na jednej szali staną uczucia, o których żadne z nich nie zapomniało, a na drugiej producenci show którzy zrobią wszystko aby zwiększyć popularność programu? „Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa” to literatura łącząca w sobie typowe cechy dla Young Adult i New Adult. Dostajemy tu trochę tajemnic, trochę romansu i trochę muzyki. Książka idealna na jeden wieczór – nie jest ani za długa, ani za krótka. Mimo, iż nie jest to książka, która jakoś głęboko zapada w pamięci, to jednak można przy niej miło spędzić czas. Myślę, że zabieg jaki zastosowała autorka w postaci rozdziałów "wtedy" i "teraz" pozwolił w ciekawszy sposób przedstawić relacje jakie łączyły w przeszłości i łącza obecnie naszych bohaterów. Ponadto dostajemy także rozdziały pisane z dwóch różnych perspektyw: Camerona i Virginii, co pozwala zagłębić się w myśli zarówno jednej, jak i drugiej postaci.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-06-2018 o godz 16:38 Malwina Burs dodał recenzję:
Polubiłam głównych bohaterów. Historia opowiedziana też przypadła mi do gustu. Nie było tu żadnych zaskoczeń, raczej przewidywalna treść... ale nie po to są te książki, żeby duchy wyskakiwały zza krzaków. One mają nas relaksować... przywracać wiarę w miłość, przyjaźń i dobro... i tak było i w tym przypadku.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-06-2018 o godz 16:58 Anonim dodał recenzję:
„Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa“ to bardzo przyjemna młodzieżówka. Książka opowiadana jest z perspektywy Vee oraz Cama. Historia podzielona jest na Teraz i Wtedy, dzięki temu zapoznajemy się z powodami konfliktów bohaterów, gdy spotykają się po 2 latach, podczas trasy zespołu. Vee jest niezadowolona z obecności chłopaka, jednak nie rezygnuje z trasy. Cam mimo tego, że dziewczyna go unika będzie starał się wszystko między nimi naprawić, jednak czy to mu się uda? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w książce! Co mogę powiedzieć o tej pozycji? Jest to moja pierwsza książka Jessici Pennington i powiem Wam, że jestem pozytywnie zaskoczona. Po przeczytaniu opisu byłam zachwycona i od razu zabrałam się za czytanie. Jest to bardzo lekka i przyjemna pozycja, idealna na upalne, wakacyjne dni. Wątek muzyczny dodaje tej książce oryginalności, przez co jeszcze bardziej mi się spodobała! Książka porusza też ważne tematy, takie jak miłość, przekraczanie granic, spełnianie marzeń i wiele innych. Podobało mi się to, że muzyka towarzyszyła mi cały czas podczas czytania książki, więc myślę, że dla miłośników muzyki ta książka będzie idealna! Co mogę Wam jeszcze powiedzieć? Jeśli lubicie młodzieżówki i nie czytaliście tej pozycji, to koniecznie musicie po nią sięgnąć. Mimo trudnych tematów, ta książka znajduje się na liście moich ulubionych książek. Jestem przekonana, że skradnie ona Wasze serca!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
04-06-2018 o godz 09:59 Amanda dodał recenzję:
Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/2018/06/piosenki-o-miosci-oraz-inne-kamstwa.html MIŁOŚĆ I MUZYKA Książka Jessici Pennington już po opisie zwiastuje coś lekkiego i idealnego na lato. Dwutorowo prowadzona historia, jednocześnie przybliżająca nam przeszłość bohaterów, gdy się poznali oraz wydarzenia w czasie obecnym, gdy spotykają się po dwóch latach. Wtedy on cierpiał, a ona chciała poznać wszystkie jego tajemnice. Teraz on znowu pojawia się w jej życiu, a ona jest zraniona i rany zostają otwarte po raz kolejny. I wszystkiemu towarzyszy muzyka i podróże, bo nasi bohaterowie biorą udział w trasie koncertowej w ramach telewizyjnego talent show. Kamery, tajemnice z przeszłości i specjaliści od promocji, którzy mają gdzieś bycie taktownym, byle zarobić jak najwięcej? To musi się udać! Nie napiszę, że była to szczególnie oryginalna czy wyszukana historia, bo trzeba przyznać, że jest to raczej jedna z tych powieści, w których łatwo przewidzieć bieg wydarzeń, zwłaszcza, że opis z okładki zdradza nieco zbyt dużo. Ale czy się zawiodłam? Ani trochę! Była to idealna lektura na ostatnie upały i z ciekawością śledziłam losy bohaterów. Piosenki o miłości... to jedna z tych powieści, które może nie zapadną głęboko w pamięci, ale zdecydowanie umilą czas i mogą okazać się dokładnie tym, czego w danym momencie potrzebujemy. Tak było w moim przypadku. Miałam ostatnio jakiś wysyp książek z depresją w tle i chociaż bardzo mi się podobały, to potrzebowałam odmiany. Od książki J. Pennington oczekiwałam jedynie rozrywki i mile spędzonego czasu i właśnie to dostałam. Książka nie była przesłodzona i pojawiały się też nieco smutniejsze wątki, jednak na szczęście bez płaczliwych dramatów. Wszystko zostało zgrabnie zbalansowane, dzięki czemu nie miałam żadnych zgrzytów w czasie lektury. A że powieść jest cieniutka, to pochłonęłam ją w ekspresowym tempie. STRUKTURA Książka podzielona jest na numerowane rozdziały, w ramach których mamy dodatkowy podział na TERAZ i WTEDY. Wydarzenia z przeszłości wymieszane są z akcją teraźniejszą, dzięki czemu kawałek po kawałeczku zaczynamy rozumieć, co wydarzyło się między Vee i Camem przed laty. Tej dwójce powierzono również pierwszoosobową narrację, byśmy mogli poznać wszystko z obu perspektyw. Podobało mi się też, że każda zmiana narracji była podpisana odpowiednim imieniem - niby mała rzecz, a cieszy, bo już w kilku książkach namęczyłam się z domyślaniem się, kto tym razem opowiada historię i z niecierpliwością wyczekiwałam jakiegoś czasownika, by rozpoznać płeć. ;-) Co jeszcze na plus? Niezwykle przyjemny styl pisania, dzięki któremu mogłam poczuć się jakbym towarzyszyła bohaterom. Razem z nimi siedziałam na plaży, wraz z nimi podróżowałam autokarem i tak samo jak oni, przeżywałam ich występy. PODSUMOWUJĄC Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa, to książka niezwykle lekka i przyjemna. Historia Vee i Cama stanowi idealny poprawiacz nastroju. To także świetna lektura na przełamanie ciężkich klimatów oraz na wyjście z czytelniczego dołka. Niewymagająca, urocza, prosząca się wręcz o ekranizację z genialnym soundtrackiem. Wyrusz w trasę koncertową wraz z Your Future X i przeżyj niezapomnianą letnią przygodę! Czy polecam? Jak najbardziej! Komu? Miłośnikom lekkich powieści z muzyką w tle, a także fanom pióra autorek takich jak Kasie West, Lucy Courtenay czy Cath Crowley.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
30-05-2018 o godz 22:52 Kamila Orłowska dodał recenzję:
Nawet nie byłam tego świadoma, że tak potrzebowałam przeczytać ciepłą, subtelną i zabawną historię, która z pewnością na długo pozostanie w mojej pamięci. Powieść J. Pennigton okazała się strzałem w dziesiątkę! To pięknie napisana historia dla młodzieży, która porusza bardzo ważne tematy. Nasi bohaterowie stają przed wieloma wyborami, które znacznie mogą wpłynąć na ich życie, dlatego też ważne jest to aby podjąć te właściwe decyzje. Jednak czy zawsze jest to takie proste? W dodatku kiedy kroczy za nami niezbyt przyjemna przeszłość a nocne koszmary nie dają nam żyć...nic wówczas nie wydaje się łatwe. Autorka w umiejętny sposób poprowadziła akcję powieści, która pomimo tego, że nie odznacza się bardzo szybkim tempem to zdecydowanie bardzo płynnie wciąga nas swą fabułą i zapewnia niespodziewane zwroty akcji. W dodatku połączenie ciężkich wyborów życiowych, spełnianie marzeń, tajemnic i silnego uczucia, sprawia że mamy do czynienia z bardzo dobrze napisaną powieścią. Styl autorki lekki i przyjemny, dodatkowo wzbogacony tekstami piosenek. Rozdziały powieści zostały opowiedziane z perspektywy dwóch głównych bohaterów i dodatkowo przedstawiają nam wydarzenia z czasu teraźniejszego oraz z przeszłości, kiedy wszystko miało swój początek. Główni bohaterowie to Vee oraz Cam, których jeszcze w liceum połączyło silne uczucie, ale nigdy ta dwójka nie była w pełni przekonana co do swej relacji i nie zdecydowała się tak naprawdę na bycie prawdziwą parą. Niestety życie Cama legło w gruzach, kiedy jego rodzinę dotknęło tragiczne wydarzenie. W wyniku zaistniałej sytuacji zdecydował przeprowadzić się do Riverton, gdzie w domu opieki mieszka jego babcia. Chłopak próbuje się odnaleźć w nowym miejscu, jednak nie chce by ktokolwiek dowiedział się o jego przeszłości. Zaczyna z czystą kartą i ma nadzieję, że tak pozostanie. Kiedy dowiaduje się, że w jego nowej szkole chłopaki poszukują członka do zespołu, zgłasza się gdyż liczy na spotkanie pewnej osoby, ale kogo? Cam świetnie gra na gitarze, pisze piękne piosenki i ma niesamowity głos, zatem pewnie już się domyślacie, że chłopak stanie się nowym członkiem zespołu. Jak się okazuje Vee jest kimś w rodzaju menedżera bandu, gdyż jej najlepszy przyjaciel jest jego głównym wokalistą. Logan to jej bratnia dusza, z którą już od dzieciństwa spędza każdą wolną chwilę, ta dwójka rozumie się bez słów. Nawet kiedyś próbowali stworzyć parę, ale jednak lepiej wychodzi im przyjaźń. W tym momencie ścieżki Vee i Cama się przecinają i tak zaczynają tworzyć swoją historię. Jednak na jak długo? Czy ciągłe tajemnice będą sprzyjać ich relacji? Vee jest bardzo nieśmiałą osobą, która posiada niesamowity talent. Pisze genialne piosenki dla zespołu Logana a także potrafi pięknie śpiewać. Jednak przeraża ją występ przed publicznością, dlatego też porzuciła swoje marzenia na rzecz zespołu. Jest prawą ręką chłopaków i to ona wszystko trzyma w ryzach. Teraz dzięki znajomości z Camem, dziewczyna czuje się bezpieczna, szczęśliwa a co najważniejsze zaczyna pokonywać swoje lęki. Chłopak ma na nią niesamowity wpływ, ale... Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie sekrety i pewna burzliwa sytuacja, która wyprowadziła Cama z równowagi i zmusiła do wyjazdu.... Tak było kiedyś...a jak jest teraz? Teraz chłopaki (chodź już w innym składzie) ruszają w trasę koncertową i biorą udział w konkursie. Czeka ich kilka tygodni w autokarze, kilkanaście miast, masa występów, rywalizacja z innymi zespołami i spotkania z fanami. Wszyscy są już na studiach, zatem minęło nieco czasu od wspomnianych wydarzeń. Vee opuszcza kampus i rusza razem z Loganem na ich tourne, dziewczyna nie chce spędzić lata w rodzinnym miasteczku, dlatego też przyjaciel ją przekonuje i dziewczyna rusza razem z nimi jako ich oficjalny menedżer. Wszystko byłoby piękne i ładne, gdyby nie to, że Logan nieco przekręcił fakty. Czyżby to był jakiś podstęp? Ekipa konkursu ostatecznie zgadza się na obecność Vee podczas trasy, ale... nie to jest największym zmartwieniem dziewczyny. Bo spotyka kogoś, z kim od dawna nie miała kontaktu... Wracają wspomnienia, ból i silne uczucie, którego nie można wyprzeć. Wspólne tourne będzie dla nich nie lada wyzwaniem, a kamery śledzące każdy ich ruch przez 24h na dobę, prawdziwym utrapieniem. Kłamstwa na cele programu? Zaliczone! Fałszywe związki? Zaliczone! Bo liczy się przecież show....ale i skandale. Jak myślicie, czy Vee poradzi sobie z presją? Czy wybaczy? Cam będzie miał nie lada wyzwanie, by ponownie wejść w łaski bliskiej mu osoby. Chłopak, w końcu będzie musiał wyjaśnić dlaczego z dnia na dzień wyjechał i co tak bardzo wpłynęło na jego życie. Tę dwójkę czeka wiele decyzji i prawdziwa walka o miłość. Czy jesteście gotowi ich poznać? :) Ciąg dalszy na blogu! Serdecznie Was zapraszam :) @camilleshade camilleshade-books.blogspot.com
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
26-05-2018 o godz 12:44 Ewelina Anna Chojnacka dodał recenzję:
Moja opinia: „Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa” to pełna muzycznej nuty oraz miłosnego rytmu historia, która została wydana 25 kwietnia 2018 za pośrednictwem Wydawnictwa Jaguar. Autorką tej powiesić jest Jessica Pennigton – niesamowicie kreatywna, pełna empatii i bogatej wyobraźni pisarka, której styl charakteryzuje się nie tylko prostym językiem i ponadczasowym przekazem, ale i także przeogromną dawką niezapomnianych i szczerych emocji. Głównymi bohaterami tej historii są: VIRGINA (Vee) – to urocza i uzdolniona muzycznie dziewczyna, która jest częścią zespołu „Your Future X„. Tworzy dla nich chwytliwe teksty piosenek oraz organizuje sprawy medialne i menadżerskie. Kiedy wraz z zespołem wyrusza na swoją pierwszą trasę koncertową, Vee jest szczęśliwa i nieziemsko podekscytowana. Do czasu aż… na jej muzycznej drodze staje dawna, niespełna miłość. CAMERON (Cam) – to szczery, lecz zamknięty w sobie chłopak, który na swoich barkach nosi ciężar przeżytej tragedii. Ból po stracie bliskich jest tak ogromny i dołujący, że nieustannie otula go gęstym, ponurym mrokiem. Tylko muzyka potrafi ofiarować mu chwilę szczęścia i upragnionego zapomnienia. Dołączenie do zespołu muzycznego i wyruszenie wraz z nimi w długą, ekscytującą trasę koncertową, to kolejna szansa Cam’a na pokonanie mrocznych wspomnień z przeszłości. Nawet nie podejrzewa, że jego upragnionym wybawieniem i światełkiem w tunelu okaże się nie muzyka a melodyjna dziewczyna, która kiedyś wypełniła jego serce uczuciem szczerej miłości. „Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa” to historia wypełniona trudną przeszłością, nieszczęśliwą miłością, dźwiękiem muzyki oraz mroczną tajemnicą, która wciąga, intryguje i otula czytelnika magią swoich gorzko-słodkich emocji. W tej książce podoba mi się to, że autorka podzieliła jej fabułę na dwa okresy czasowe – przeszłość i teraźniejszość. Dzięki temu, mogliśmy nie tylko poznać bliżej uczucia i myśli głównych bohaterów, ale i spróbować zrozumieć ich wzajemną, skomplikowaną relację miłosną. Ta książka jest piękna, kreatywna i wciągająca. Urzekła mnie swoją muzyczno-milosną fabułą, nastrojową akcją i lekkim, literackim piórem. Przyznam szczerze, że przeczytałam tę historię w naprawdę ekspresowym tempie, bo w jeden wieczór i to z zapartym tchem. I nie wiem jak wy, ale ja… Ech… Uwielbiam takie lekkie i miłosne powieści młodzieżowe, które otulone zostały nutką tajemnic i muzycznego szaleństwa. Polecam gorąco!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2018 o godz 20:33 Anonim dodał recenzję:
Odkąd tylko dowiedziałam się, że ta książka zostanie wydana w Polsce, czym prędzej zapragnęłam zapoznać się z jej treścią. Czytałam już wiele opinii zagranicznych internautów, a z racji iż większość z nich była pozytywna, miałam co do niej dość wysokie wymagania. Jeżeli więc jesteście ciekawi mojej opinii, jak najbardziej zachęcam was do zapoznania się z tą recenzją. Już po zapoznaniu się z pierwszymi paroma stronami wiedziałam, że w końcu trafiłam na zabawną i jak najbardziej odpowiadającą moim wymaganiom powieść, której czytanie przynosiło mi samą przyjemność. Bohaterowie tej opowieści nie ograniczali się tylko i wyłącznie do kart tejże historii, oni wychodzili poza książkę, a ich świat mieszał się z naszym, tworząc coś wspaniałego, co od razu skradło mi serce. Sam pomysł na napisanie tego typu książek, mimo iż dla wielu mógłby niczym nie wyróżniać się od milionów młodzieżówek, według mnie jest wspaniały i jedyny w swoim rodzaju. Znałam w nim wiele unikalnych momentów, które bez wątpienia skradły moje serce i dla których mogłabym bez końca wracać do tej historii. Vee i Cam mają za sobą burzliwą przeszłość. Dwa lata wcześniej Cam spotkał ją podczas odwiedzin u babci w domu opieki, gdy Virginia śpiewała i grała na gitarze dla leżącej na łóżku obok osoby. Od tamtej pory chłopak był nią zafascynowany do tego stopnia, że zgłosił się na casting do zespołu, w którym grała Vee. Oboje szybko odnaleźli wspólny język, połączyła ich nie tylko muzyka, lecz także wzajemna fascynacja. Podzieliły ich jednak sekrety... całe mnóstwo sekretów, a ich związek nie przetrwał próby, jaką było pojawienie się w mieście byłej dziewczyny Camerona. Po dwóch latach spotykają się ponownie, tym razem ona jest menadżerem zespołu, w którym gra Cam. Czy ich uczucia się odrodzą? Czy dadzą sobie szansę? Czy wybaczą wszystkie tajemnice? Jak dalej potoczą się ich losy? Jeżeli chcecie się tego dowiedzieć, koniecznie przeczytajcie tę książkę! Sam tytuł pobudził moją wyobraźnię do tego stopnia, że nieustannie zastanawiałam się, co takiego zaprezentuje mi autorka, czy jej koncepcja na tego typu fabułę będzie w stanie skraść mi serce i sprawić, że długo nie będę w stanie wyrzucić jej z głowy. Jessica Pennington posługując się prostym i miłym w odbiorze stylem stworzyła opowieść, do którą mogłabym czytać nieustannie i sądzę, że nie zastałaby mnie przy tym nuda. Przyznam szczerze, że dotychczas traktowałam te wszystkie opinie z lekkim przymrużeniem oka, gdyż nawet się nie spodziewałam, że ta książka okaże się aż tak genialna, że nie będę marzyć o niczym innym jak nieustannym zapoznawaniem się z ciągiem dalszym tejże historii. Jeżeli więc udało mi się w chociażby maleńkim stopniu was zaciekawić, jak najbardziej zachęcam was do sięgnięcia po tę książkę i gwarantuję, że z pewnością nie pożałujecie tego spotkania. Osobiście jestem nią urzeczona i sądzę, że w niedalekiej przyszłości z przyjemnością zdecyduję się odświeżyć przedstawioną tam fabułę. Jak najbardziej polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2018 o godz 16:23 Czytaczyk dodał recenzję:
Książki od Wydawnictwa Jaguar darzę szczególnym sentymentem. To właśnie w większości one towarzyszyły mi podczas początków mojej przygody z czytaniem. Książki wydawane przez to wydawnictwo zawsze biorę w ciemno i jedynie w nielicznych przypadkach się zawiodłam. Tutaj dodatkową pokusą była okładka, na którą nie mogę się napatrzeć. Owszem, wiem, że szata graficzna to nie wszystko, ale nie oszukujmy się, odgrywa ona dość istotną rolę. Chwilę później przeczytałam opis, który wydaje się być zapowiedzią uroczej, a zarazem trudnej historii miłosnej. Totalnie się zauroczyłam i bardzo chciałam ją przeczytać. I stało się! Jessica Pennimgton nie napisała jakiejś niesamowicie oryginalnej historii, a jednak rzeczywiście się zainteresowałam. Chociaż wciągnąć się było dość trudno, bo brakowało mi tutaj trochę więcej akcji. Jednak przymknęłam na to oko i skupiłam się na przyjemności poznawania Cam’a i Virginii. On jest naprawdę uroczą postacią, która niemalże od razu wzbudziła moją sympatię. Cam jest takim szczerym, zamkniętym w sobie chłopakiem. Zaś Virginia jakoś specjalnie się nie wyróżniała, zadawała mi się być taką papierową bohaterką. Autorka posługuje się prostym piórem, więc treść była lekka i łatwo przyswajalna. W książce przeplata się teraźniejszość z przeszłością. Ten zabieg pozwolił bliżej poznać losy bohaterów i odnaleźć się w całej tej historii. „Piosenki o miłości i inne kłamstwa” zalicza się do mojej listy dobrych i przyjemnych młodzieżówek.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
21-05-2018 o godz 11:09 Anonim dodał recenzję:
Riverton- małe miasteczko w stanie Michigan, gdzie dwoje młodych ludzi rozpoczęło nowy etap w swoim wspólnym życiu. Virginia- dziewczyna bojąca pokazać swój muzyczny talent publiczności, wspierająca w dążeniu do kariery zespołu swojego najlepszego przyjaciela Logana, oddana innym. Cameron- chłopak z trudnym bagażem przeszłości, szukający spokojnej przystani w Riverton, spędzający większość czasu na plaży przy jeziorze ze swoją deską surfingową- Lucy.Jeden wspólny element łączący dwa światy- miłość do muzyki. "On tak pasuje do Riverton jak ja do zespołu. Dziwnie to brzmi, ale on nawet nie pasuje do tej słabo oświetlonej suterny, raczej do deski surfingowej w promieniach słońca." Czy połączenie dwóch światów- Camerona i Virginii- wpłynie na życie zespołu i kariery? Czy zrozumieją, że pomimo trudności są sobie przeznaczeni czy też wszystko z czasem minie, jak piasek przesypujący się przez ich dłonie podczas nocnych spotkań na plaży? "Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa" autorstwa Jessici Pennington to opowieść o miłości, muzyce oraz uczuciach, które tkwiące głęboko w człowieku w pewnym momencie muszą zostać uwydatnione na zewnątrz. Historia dwojga młodych ludzi szukających swojego miejsca na ziemi w idealny sposób przedstawia realia życia z jakimi zetknęli się Cam wraz z Virginią. Autorka w swojej książce ukazuje bieg zdarzeń z perspektywy obojga nastolatków, dodatkowo dokonując zabiegu retrospekcji wydarzeń minionych. Jessica Pennington w idealny sposób przeplata przeżycia Virginii oraz Camerona, które nawzajem się uzupełniają. Dzięki temu czytelnik może dokładniej poznać obojga bohaterów, a także ich osobiste odczucia zależne od sytuacji, w których się znajdują. "Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa" rozbudza ze strony na stronę chęć poznania jeszcze dokładniej historii opisywanej w książce. Zagłębiając się w coraz dalsze zakątki stronnic, książka zamyka czytelnika w swoich ramionach oprawek do samego końca nie wypuszczając go do momentu poznania zakończenia. Czytając powieść Jessici Pennington, do ostatniej strony autorka trzyma czytającego w niepewności, dodatkowo wywołując w nim huśtawkę emocji. Reasumując, książka "Piosenka o miłości oraz inne kłamstwa" Jessici Pennington jest wyjątkową powieścią opowiadającą historią dwojga obcych ludzi, których połączyła wspólna pasja, nawyki, a przede wszystkim życie, które dla Virginii, jak i Cama nie było łaskawe.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
17-05-2018 o godz 17:00 charlotte dodał recenzję:
Recenzja pochodzi z bloga: http://whothatgirl.blogspot.com/2018/05/piosenki-o-miosci-i-inne-kamstwa.html Cam przyjeżdża do małego miasteczka po tragicznych wydarzeniach, które dotknęły jego rodzinę. Jego rodzice zginęli w pożarze, a on przeżył - co prawda jego początkowy stan był bardzo bolesny, ale uszedł z życiem. W miasteczku mieszka jego babcia, a dokładniej przebywa ona w domu opieki. Cam ją odwiedza, pomimo że przez większość czasu kobieta nie pamięta, kim on jest. Babcia ma sąsiadkę, do której przychodzi młoda dziewczyna. Cam zaczyna co nie co podsłuchiwać z ich rozmów. Dziewczyna go interesuje, bowiem śpiewa i gra na gitarze. Chce ją poznać, więc postanawia się zgłosić na casting do zespołu muzycznego. Ich relacja szybko przeradza się w coś większego, chociaż nie każde z nich jest wobec siebie szczere. To Cam nie mówi wszystkiego Virginii. Jednak nic nie trwa wiecznie. Ich związek się rozpada. Dwa lata później spotykają się ponownie podczas trasy koncertowej zespołu, któremu pomaga Vee. Czy Virginia mu wybaczy? Czy Cam zbierze w sobie siłę, by być całkowicie szczerym? Pierwsze, co chcę powiedzieć, to że okładka skradła moje serce. Bardzo mi się podoba, a ja jestem typowym wzrokowcem. Jeśli okładka mi się podoba, to czytam opis. Więc tak, okładka jest dla mnie ważna! Bardzo polubiłam Cam'a. I nawet chyba jestem w stanie zrozumieć jego zachowanie. Chciał zacząć na nowo, nie dzieląc się swoją przeszłością, która była dla niego bardzo bolesna. Głównie dlatego, że był święcie przekonany, że jego rodziców nie było w domu w czasie pożaru. Jego mina, kiedy zobaczył ich auto...Czuł się okropnie. Przed Vee otwierał się na swój sposób, choć przez większość czasu umiejętnie zmieniał tematy. Ale prawda jest taka, że jego uczucia wobec dziewczyny były szczere i tutaj nie mam najmniejszych wątpliwości. Szkoda tylko, że wtedy kiedy Vee potrzebowała go najbardziej, on postanowił odejść. Vee to świetna dziewczyna, choć mało pewna siebie. Od zawsze przyjaźniła się z Loganem, z którym przez chwilę łączyła ją fizyczność. Ma świetny głos i potrafi grać, ale nie jest do tego przekonana. Zmienia zdanie dzięki Cam'owi, aczkolwiek dzieje się to małymi kroczkami. Virginia ma problem z tym, by wybaczyć Cam'owi. Prawdę o jego rodzicach poznała sama. Zbywa go, kiedy ten się stara, ale z czasem zaczyna zmieniać zdanie. Warto też wspomnieć o babci Vee, która jest sąsiadką babci Cam'a w domu opieki. Ta starsza pani jest świetną babeczką i ma naprawdę dobry kontakt ze swoją wnuczką! Książka ta jest idealna na jeden wieczór. Nawet się nie zorientowałam, kiedy minęły dwie godziny, a ja kończyłam ją czytać. Styl jest prosty, łatwy w odbiorze, dialogi są w porządku, czyta się świetnie. Jest to dobra historia, z którą polecam się zapoznać :).
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
14-05-2018 o godz 10:10 Iskierka_czyta dodał recenzję:
Młodzieżówki! Jak ja kocham młodzieżówki. To znaczy się dokładniej mówiąc: uwielbiam dobre młodzieżówki, które niosą ciekawy przekaz i nie są napisane jakimś łamanym językiem. Ostatnio byłam kilka razy zniechęcona do tego gatunku, aż Wydawnictwo Jaguar dało mi na nowo nadzieję. Książka, o której Wam zaraz napiszę jest niesamowicie podobnym klimatem do "Słów w ciemnym błękicie", które były genialną lekturą! Choć ta książka jest o wiele lżejsza pod względem poruszanej problematyki to również myślę, że skradnie Wasze serca! Moją uwagę przyciągnął dość długi, ale intrygujący tytuł. Wiedziałam, że niedługo będę czytać romans z wątkiem piosenek ("Lick"), to stwierdziłam, że będę miała ciekawe porównanie między gatunkami pod kątem tego wątku. Okładka jest bardzo klimatyczna i ma fajne, delikatne kolory. W sumie nie wiem co sądzić o zagranicznej. Nasza jest piękna, ale tamta bardziej oddaje młodzieżowy klimat powieści. Byłam podwójnie zaskoczona, kiedy okazało się, że jest to autorski debiut. Wyobraźcie sobie, że to naprawdę powinna być książka godna uwagi, skoro ktoś decyduje się na tłumaczenie w innych państwach pierwszej książki danego autora. W całej książce narracja odbywa się z perspektywy obu postaci oraz dodatkowo w czasie "wtedy" oraz "teraz". O dziwo wszystko jest perfekcyjnie poprowadzone i z sensem tak, że w trakcie lektury nie gubimy się w wydarzeniach i czasie. Te odmienne perspektywy fajnie się uzupełniają i pokazują nam różne punkty widzenia danych postaci. Bałam się, że tak porozdzielane fragmenty będą się na siebie nakładać i wałkować te same tematy, ale spokojnie... niczym się tutaj nie zanudzicie. Co prawda słownictwo, czy styl myślenia damski/męski nie różnią się jakoś szczególnie, ale nie przeszkadza to w ogólnym odbiorze emocji, czy cech charakteru bohaterów. Byłam zaskoczona jak autorka w interesujący sposób umie mówić o uczuciach, nastoletnich rozterkach, poważnych problemach oraz pasji, jaką jest muzyka. Choć nigdy nie byłam wielką fanką koncertów i kapel muzycznych, to całość opisana jest tak dobrze, że naprawdę się wciągnęłam. „Gdybym chciała słuchać kłamstw, znalazłabym je w piosenkach o miłości.” Virginia do dziewczyna, która nie jest "typową", książkową nastolatką. Nie pije, nie pali, nie jest duszą towarzystwa. Stara się nie sprawiać problemów zapracowanej mamie. Z powodu rozwodu rodziców, którzy poznali się w szkole jest sceptyczna wobec młodzieńczych miłości. Znając ten jeden negatywny przykład jest przekonana, że takie uczucie nie może być podstawą do związku na całe życie. Cam to młodzieniec, który przeprowadził się do miasta Virginii z powodu swojej przeszłości. Stracił rodziców w pożarze i pragnął uwolnić się od łatki "biednego dziecka", jaką miał w rodzimym mieście. Jest zamknięty w sobie i stroni od towarzystwa. Co łączy obie te postacie? Gdzie krzyżują się ich drogi? Virginia tak często, jak może odwiedza swoją babcię w domu starców. Przeprowadzka Cama również nie była przypadkowa. Mimo chęci uwolnienia się od rodziny wybrał miasto, gdzie w domu starców przebywa również jego babcia. Pewnego dnia chłopak siedząc za kotarą w pokoju słyszy piękny śpiew młodej kobiety. Nie wie jeszcze, gdzie i jak pozna Virginię... Cała książka zawiera mnóstwo ciekawych wątków, kilka bardziej rozbudowanych, kilka mniej. Akcja cały czas ma dość szybkie tempo i zdecydowanie wzbudza w czytelniku ciekawość. Znajdziecie tutaj takie problemy jak: kwestia przebaczenia, opieka nad osobami starszymi, rozwój własnych pasji, stawianie czoła własnym lękom, przyjaźń pokonująca różne bariery oraz wiele innych. Zakończenie zaskakuje nas kilkoma twist plotami, które sprawiają, że nie wiemy do końca, czego się spodziewać. Fabuła jest dobrze przemyślana, a bohaterowie posiadają podłoże psychologiczne (nie jakieś same ogólniki, gdzie bohaterowie to tylko wygląd postaci). Myślę, że takie książki młodzieżowe powinny znaleźć się w każdej bibliotece szkolnej oraz domowych zbiorach. To taki typ książki, przy której dobrze będą się bawić nie tylko nastolatkowie, ale również każdy dorosły. Uniwersalna tematyka, klasyczne problemy, ciekawa i nietuzinkowa historia miłosna. Wydaje mi się, że mogę z czystym sercem Wam ją polecić!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
13-05-2018 o godz 12:55 PolecamGoodBook dodał recenzję:
Ponownie w moich rękach jest młodzieżówka od wydawnictwa Jaguar. Ostatnio często je wydają i Bad Boys Girl oraz Begin Again przypadły mi do gustu. A co z tą nowością? Książka podzielona jest na TERAZ I WTEDY, co pozwala nam poznać relację Vee i Camerona oraz powód ich nienawiści w teraźniejszości. Obecnie Vee podróżuje z nimi w trasie, choć wcześniej nie miała pojęcia, że Cam jedzie z nimi. Postawiona przed faktem dokonanym, nie rezygnuję, ale stara się unikać chłopaka. Nie do końca jej się to udaje, bo Cameron uparcie chce wszystko naprawić. Czy mu się uda? Niestety, książka nie była dla mnie porywająca, nawet trochę mnie zanudziła. Czekałam na rozkręcenie się akcji i w sumie w połowie działo się więcej. Nie oceniam tej historii jako złej i w ogóle odradzam jej czytanie, bo tak nie jest. Uważam, że ona może się podobać, jak trafi do odpowiedniego czytelnika. Mimo że występuje tu wątek muzyczny, to nie spowodowało, że zakochałam się w bohaterach. Sam styl autorki jest w porządku, ale postacie nie zapadną mi dłużej w pamięć. To taka książka, którą odstawię i więcej do niej nie wrócę. Dla kontrastu podam przykład Begin Again, po której wciąż czekam na drugi tom. Podobała mi się od początku do końca. Za to Piosenki o miłości... wydają mi się trochę za nudne i nie miały tego czegoś, co przytrzymałoby mnie i poruszyło. Choć książka nie była długa, czytałam ją kilka dni, bo nie potrafiłam się wciągnąć. Podsumowując, nie umiem Wam jej ani odradzić, ani polecić. Do tej powieści mam neutralne podejście. Jeśli kogoś ciekawi fabuła, niech sięgnie, bo nie sądzę, że zrazi się i nie będzie mógł doczytać do końca. Może w moim przypadku akurat tak było.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2018 o godz 21:52 katherine_bookworm dodał recenzję:
Zapraszam na mojego Instagrama, z którego pochodzi ta opinia: https://www.instagram.com/p/Bipi090g4ru/?taken-by=katherine_the_bookworm ,,Piosenki o miłości oraz inne kłamstwa" to kolejna przyjemna młodzieżówka, którą szczerze polubiłam. Jest to historia o młodzieńczej miłości, ograniczanej przez trupy, które bohaterowie ukrywają w swoich szafach; o wyjątkowej przyjaźni, ale także o przełamywaniu własnych lęków, przkraczaniu granic oraz o wyrażeniu siebie za pomocą muzyki, będącej wyjątkowym środkiem ekspresji. ,,Piosenki..." to książka wielu wątków. Głównym z nich jest oczywiście stopniowo rozwijające się uczucie pomiędzy dwojgiem głównych bohaterów, - Cameron'em i Virginią - ale oprócz tego na drugim planie znajduja się wątki takie jak podróż, życie w trasie oraz dążenie do realizacji marzeń każdego muzyka. W książce nie zabrakło również tak nadużywanego wątku, jakim jest mroczna tajemnica przeszłości skrywana przez głównego bohatera. Niby to oklepany temat, a jednak autorce udało się go przedstawić w ciekawy, zaskakujący i oryginalny sposób. To, co mi się podobało w ,,Piosenkach...", to oprócz przedstawienie podwójnej perspektywy, przeplatanie teraźniejszości przeszłością, co pozwala lepiej poznać początki relacji głównych bohaterów, i co daje odpowiedź dlaczego w stosunku do Cam'a, Vee od przyjaźni, przeszła do nienawiści. ,,Piosenki..." to książka, która zasługuje na ogromnego plusa za nieformalny styl, oryginalną fabułę, interesującą kreację postaci, stopniowe budowanie napięcia oraz za klimat charakterystyczny dla opowieści drogi. Pomimo, iż początkowo nudziłam się przy niej jak mops, z czasem powieść ta stała się bardziej interesująca i mnie wciągnęła. ,,Piosenki..." to nie jest wybitne arcydzieło - to po prostu lekka, przyjemna w odbiorze, wolna od wielkich dramatów i burzliwych emocji historia, w sam raz na jeden wieczór. Moja ocena to 8/10.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
11-05-2018 o godz 16:42 Joannajoank dodał recenzję:
Styl autorki jest jednak bardzo dobry, nie zanudza. Czyta się nawet dobrze. Oceniam książkę jako bardzo dobrą powieść z wątkiem romansu.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

Zobacz także

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne całą dobę

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.