Z jednym wyjątkiem. Lipowo. Tom 4 (okładka miękka)

Oferta empik.com : 29,09 zł

29,09 zł 39,90 zł (-27%)
Odbiór w salonie 0 zł
Wysyłamy w 24 godziny
Szybkie zakupy bez zbędnych formalności. Wybierz opcje dostawy, formę płatności i złóż zamówienie.

Potrzebujesz pomocy w zamówieniu?

Zadzwoń
Dodaj do listy Moja biblioteka

Masz już ten produkt? Dodaj go do Biblioteki i podziel się jej zawartością ze znajomymi.

Najczęściej kupowane razem

asb nad tabami
Puzyńska Katarzyna Książki | okładka miękka
29,09 zł
asb nad tabami
Puzyńska Katarzyna Książki | okładka miękka
26,15 zł
asb nad tabami
Puzyńska Katarzyna Książki | okładka miękka
23,09 zł

3 produkty

Cena zestawu:

Dodatkowy rabat:

Wysyłamy w 24 godziny

Po zimie w Lipowie nie zostało już śladu. Wiosna przejmuje świat w swoje władanie. Kwitną kasztanowce, a na polach szumi zielone jeszcze zboże. Przy tej sprzyjającej aurze młodszy aspirant Daniel Podgórski zamierza nareszcie zmienić swoje życie i oświadczyć się Weronice Nowakowskiej.

Tymczasem w okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta jest już wiekowa, jej śmierć początkowo nie wydaje się więc wcale podejrzana. Z jakiegoś powodu jednak ratowniczka medyczna z karetki pogotowia wezwanej przez sąsiadkę zmarłej nalega na natychmiastowe sprowadzenie policji. Szybko okazuje się, że kobieta miała rację: kwiaciarka została zamordowana.

Daniel Podgórski i komisarz Klementyna Kopp stają przed kolejnym trudnym zadaniem. Kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Dlaczego wytatuował na jej piersi trudny do odcyfrowania napis? Co ma z tym wszystkim wspólnego historia pary młodych ludzi sprzed ponad stu sześćdziesięciu lat?


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.

Tytuł: Z jednym wyjątkiem. Lipowo. Tom 4
Seria: Lipowo
Autor: Puzyńska Katarzyna
Wydawnictwo: Prószyński Media
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Liczba stron: 744
Numer wydania: I
Data premiery: 2015-06-16
Forma: książka
Wymiary produktu [mm]: 60 x 200 x 127
Indeks: 17185936
 
średnia 4,7
5
93
4
14
3
3
2
2
1
2
Oceń:
W przypadku naruszenia Regulaminu Twój wpis zostanie usunięty.
33 recenzje
5/5
04-10-2015 o godz 12:38 Karolina Tokarz dodał recenzję:
Jak na taką małą uroczą miejscowość, w Lipowie naprawdę wiele się dzieje. Policjanci mają pełne ręce roboty. Uwielbiam tę niezwykłą umiejętność autorki przeplatania teraźniejszości z przeszłością. W kolejnym tomie sagi jest to przeszłość bardzo odległa oraz ta nieco bliższa. Niesamowite, jaki wpływ ma na współczesne wydarzenia.

W kolonii Żabie doły umiera starsza kobieta. Gdyby nie doświadczenie i przeczucie pani doktor z karetki pogotowia, nikt by się tą sprawą nie zajmował. Jednak szybko okazuje się, że śmierć nie nastąpiła z przyczyn naturalnych, a wskutek zatrucia fosgenem – gazem bojowym z czasów I wojny światowej. Na miejscu zbrodni została zainscenizowana dziwna scenka – rozłożona szachownica, na której wykonano kilka ruchów, czarne łabędzie pióro i… świeży tatuaż na ciele ofiary. Rozszyfrowanie jego treści i znaczenia będzie kluczowe dla zrozumienia motywów sprawcy. Brzmi tajemniczo? A przecież to dopiero początek!

W podobny sposób zostaną zamordowane jeszcze dwie inne osoby. Każda zatruta fosgenem, przy każdej rozpoczęta partia szachów, w każdym mieszkaniu łabędzie pióro. Bardzo trudno będzie znaleźć jakiekolwiek powiązania między trzema ofiarami, które mogłyby naprowadzić policję na trop sprawcy. Jak zwykle w takich przypadkach okaże się, że zbyt wiele osób skrywa tajemnice, których zazdrośnie strzeże, tym samym gmatwając dochodzenie jeszcze bardziej i naprowadzając śledczych na coraz to nowe, ostatecznie ślepe tropy. Ekipa dochodzeniowa ma naprawdę pełne ręce roboty. Za dużo sekretów, za dużo machlojek, a za mało świadków oraz wartościowych zeznań. W tej sprawie zdaje się być zbyt wielu podejrzanych.

Kiedy pojawia się czwarta ofiara, śledczy załamują ręce. W tym przypadku morderstwo wygląda podobnie, ale jednak zdecydowanie inaczej. Z jednym wyjątkiem. Jak teraz potoczy się dochodzenie? Czy sprawca zostanie złapany zanim dojdzie do kolejnego przestępstwa? Ekipa dochodzeniowa dwoi się i troi, by rozwikłać wszystkie zagadki. Ostatecznie elementem, który pozwoli wytypować mordercę będzie niepozorna książeczka, za każdym razem podrzucana na miejsce zbrodni. Odkrycie tego szczegółu pozwoli wyśledzić sprawcę. Ale czy na pewno? W tej sprawie nic nie jest jasne aż do ostatniej rozmowy…

Sytuację komplikują jeszcze prywatne rozterki bohaterów – sprawy rodzinne, zawirowania sercowe. Ktoś zmaga się z nadchodzącą wielkimi krokami starością, ktoś przygotowuje się do najważniejszej decyzji w życiu, a ktoś jeszcze inny bardzo poważnie myśli o nowym związku. Daniel Podgórski stara się nawiązać dobre stosunki z synem, jednocześnie chcąc zbliżyć się do Weroniki. Klementyna podejmuje próbę zorganizowania sobie towarzystwa po śmierci Teresy – w jej życiu pojawiają się dwie nowe osoby, ale czy którąś z nich pokocha i weźmie pod swoje skrzydła?

Przyznaję szczerze, że nie czytałam każdego rozdziału z równym zainteresowaniem. Szczegółowe opisy rozgrywanych partii szachów właściwie przebiegałam wzrokiem. Nie przepadam za tą grą, więc nie odczuwałam potrzeby, by wizualizować sobie w głowie przebieg każdej toczącej się w powieści rozgrywki. Niby taki mały szczegół, a jednak w moim subiektywnym odczuciu utrudnia nieco zarówno odbiór powieści, jak i samodzielne wytypowanie mordercy oraz przebiegu zdarzeń.

Mimo wszystko, „Z jednym wyjątkiem” to kolejna świetna odsłona sagi. Trzyma w napięciu do ostatnich stron, tajemnica goni tajemnicę, a odkrycie większości z nich nie przyczyni się do zidentyfikowania seryjnego mordercy. Jednak właśnie dzięki tak bardzo rozbudowanemu tłu obyczajowemu, możemy w pełni zżyć się z bohaterami i z tomu na tom coraz bardziej przeżywać ich prywatne rozterki. Na szczęście znana jest już data premiery kolejnej części cyklu – „Utopce” pojawią się w księgarniach 3-ego listopada. Pewnie niełatwo byłoby mi czekać dłużej. Proza Puzyńskiej jest uzależniająca! :) Jeśli jeszcze nie mieliście przyjemności jej poznania, biegnijcie szybko do księgarni po „Motylka”. Tylko żeby potem nie było, że nie ostrzegałam! 😉
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
08-07-2015 o godz 18:14 PaniKa dodał recenzję:
Nie da się naprawić przeszłości i cofnąć tego, co już się dokonało. Można jedynie spróbować się z tym pogodzić i poszukać odkupienia. Czasami jednak nie da się tak łatwo zapomnieć i wybaczyć, a chęć zemsty staje się coraz silniejsza.

W okolicach Lipowa umiera pewna kwiaciarka. Kobieta ma osiemdziesiąt lat, więc jej zgon na początku nie budzi żadnych podejrzeń. Jednak ratowniczka medyczna, która przybyła na miejsce zdarzenia, podejrzewa, że kobieta została zamordowana. Po bliższym zbadaniu sprawy, okazuje się że faktycznie, kwiaciarka nie zmarła z przyczyn naturalnych, a padła ofiarą przestępstwa. Daniel Podgórski i Klementyna Kopp, po raz kolejny stają przed trudnym zdaniem. Rozpoczyna się śledztwo, podczas którego wychodzą na jaw, coraz to nowe fakty na temat przeszłości Małgorzaty Głuszyńskiej. Dodatkowo w sprawę zdaje się być zamieszane pewne towarzystwo ekologiczne, którego założycielką, byłą właśnie kwiaciarka. Na jaw wychodzą również podejrzane interesy, zakładu produkcyjnego znajdującego się w okolicy Lipowa. I co mają z tym wszystkim wspólnego szachy, a zwłaszcza pewna partia która została rozegrana ponad sto sześćdziesiąt lat temu? Policjanci muszą się spieszyć, zwłaszcza że pojawiają się kolejne morderstwa.

"Z jednym wyjątkiem" to już czwarty tom serii opowiadający o policjantach z Lipowa, jest to również moje drugie spotkanie z autorką i z jej książkami. Po raz kolejny mogę powiedzieć, że był to strzał w dziesiątkę. Właściwie po przeczytaniu poprzedniej książki Katarzyny Puzyńskiej, wiedziałam że wszystkie inne książki autorki, będę brała w ciemno. Jestem oczarowana jej stylem i pomysłowością. W tej książce wszystko jest wręcz idealne. Całość jest dopracowana w najmniejszym szczególe, a intryga wymyślona przez autorkę, zaskakuje i wzbudza podziw. Do tego fantastyczni bohaterowie, których po prostu nie da się nie lubić, nawet kontrowersyjną komisarz Klementynę Kopp.

Akcja od samego początku pędzi w zawrotnym tempie, co sprawia że nie sposób oderwać się od książki, a pojawiające się coraz to nowe fakty dodatkowo pobudzają apetyt. I tak, nim się obejrzałam, miałam już książkę za sobą, a trzeba zaznaczyć że „Z jednym wyjątkiem” to opasłe tomiszcze, mające ponad 700 stron, które jak dla mnie okazało się niewystarczające. Książki Katarzyny Puzyńskiej, mają właśnie to do siebie, że wciągają od pierwszych stron, a po przeczytaniu za każdym razem ma się ochotę na więcej.

W swojej najnowszej książce autorka ukazała czasy współczesne, jak również przeniosła nas do XIX wieku, do Niemiec, a potem do Londynu, gdzie poznajemy pewnego szachistę, który w 1851 roku rozegrał partię szachów, która do dziś nosi miano "nieśmiertelnej". I właśnie owa partia, odgrywa znaczącą rolę w całej historii, w którą autorka sprytnie wplotła pewne wydarzenia, mające miejsce w Polsce komunistycznej. Ale co z tym wszystkim ma wspólnego towarzystwo ekologiczne i zakład produkcyjny na terenie Lipowa? Tego nie mogę wam zdradzić, ale zapewniam was, że nie będziecie zawiedzeni. "Z jednym wyjątkiem" to historia wielowątkowa, a natłok faktów i zdarzeń, może przyprawiać o zawrót głowy. Ale nie martwcie się, po pewnym czasie wszystko łączy się ze sobą, tworząc jedną spójną i powalającą całość.

Katarzyna Puzyńska po raz kolejny udowodniła, że jest mistrzynią w swoim fachu. Stworzyła niebanalną historię, która aż kipi emocjami. Intryga jest oryginalna, a akcja szybka i porywająca. Autorka od samego początku bawi się z czytelnikiem, podrzuca rozwiązania, by potem urwać je w jednej chwili i poprowadzić w zupełnie innym kierunku. W ten sposób nakręca bieg wydarzeń, które gnają do przodu na łeb i szyję, aż do finału, który powala na ziemię i pozostawia czytelnika w głębokim oszołomieniu i zdumieniu. "Z jednym wyjątkiem" to fantastyczna i niezwykle zaskakująca powieść, która dostarczyła mi całą ilość wrażeń i emocji. Po raz kolejny zamknęłam książkę z wyrazem satysfakcji i zadowolenia, a Katarzyna Puzyńska znów podbiła moje serce.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
28-09-2016 o godz 19:40 Ruda Recenzuje dodał recenzję:
Tajemnicza śmierć starszej kwiaciarki zwraca uwagę Daniela Podgórskiego i komisarz Klementyny Kopp. Śledczy próbują dowiedzieć się, co oznacza tajemniczy tatuaż na piersi kobiety. Kolejne tropy prowadzą do historii sprzed wielu lat. Co łączy teraźniejszość z przeszłością? I czym starsza pani zasłużyła na taką śmierć?

Puzyńską upodobałam sobie szczególnie. Po lekturze trzech pierwszych części serii o Lipowie, z wielką niecierpliwością czekałam na kolejne spotkanie z bohaterami. Niektórych z nich lubię bardziej, innych nieco mniej, ale ich obecność sprawia mi wyjątkową przyjemność- dobrze jest wrócić w znane już miejsce. Z każdą kolejną książką przekonuję się, że nawet tak niewielka miejscowość jak Lipowo, może kryć w sobie tajemnice, a sekrety jego mieszkańców często przypominają mroczne koszmary i krwawe horrory.

Tym razem autorka znowu oferuje nam skomplikowaną, dopracowaną i szczegółową historię. Jej początki sięgają natomiast wiele lat wstecz. Uwielbiam opowieści, w których przeszłość pięknie miesza się z teraźniejszością tworząc intrygującą i piękną historię. Tym, na co zwróciłam szczególną uwagę, jest wielkie przywiązanie autorki do drobiazgów. Ciężko w to uwierzyć, ale trudno tutaj doszukiwać się jakichkolwiek błędów czy niespójności. Nawet cofając się do XIX wieku Puzyńska dba o język, jakim posługują się bohaterowie, pięknie naśladując charakter epoki.

Pasja i talent autorki przejawia się także w umiejętności zaciekawienia nawet najbardziej niejakim czy pozornie nudnym tematem. W czwartej części serii o Lipowie takim tematem stały się dla mnie szachy. Nigdy nie grałam i nigdy nie pomyślałam, że mógłby to być dobry sposób na spędzenie wolnego czasu, ale intryga, którą oparła na nich autorka szczerze mnie zainteresowała i poruszyła. Okazuje się, że nie sztuką jest przyciągnąć czytelnika czymś znanym, lubianym, czy nowoczesnym. Klasa polega na zaimponowaniu mu choćby takim zwyczajnym i pozornie banalnym tematem oraz sprawieniu, że ów czytelnik zacznie się zastanawiać, czemu wcześniej nie dał tej kwestii szansy.

Puzyńska to mistrzyni w budowaniu klimatycznych historii. Akcja książki, tocząca się dosyć wolnym i miarowym tempem, zaskakuje podejmowanymi przez bohaterów decyzjami i zwrotami w najmniej oczekiwanych momentach. Autorka kluczy, próbuje nas zmylić, chętnie rzuca cień podejrzeń na każdego z bohaterów. A podejrzanych jak zwykle nie brakuje. Podobnie, jak we wcześniejszych książkach autorka chętnie wprowadza nowe postacie- charakterne, pełnokrwiste, z masą brudnych sekretów. Czy można wymarzyć sobie lepszych bohaterów kryminału?

Ze wstydem muszę przyznać, że do niedawna unikałam takich cegiełek. Tak długie historie kojarzyły mi się z rozwlekaniem i niepotrzebnym przedłużaniem tematu. Ale książki Puzyńskiej niewiele mają z tym wspólnego. To świetnie wykorzystane 700 stron- żadna kartka czy też żadne zdanie nie jest tutaj zbędne czy dołożone na siłę. Autorka nie próbuje nam udowodnić, że potrafi stworzyć tak długą historię, nie pisze na siłę. Ona po prostu w sposób uporządkowany i konkretny przelewa swoje myśli na papier, oferując nam swoją wyobraźnię, talent i miłość do brutalnych opowieści.

Zostałam kupiona kolejny raz. Znowu się zaczytałam, z jednej strony ciesząc się na tę cegiełkę, z drugiej trochę żałując, że tak długo muszę czekać na finał. A powiem szczerze, że było na co czekać. Lubię wracać do Lipowa, wraz ze znanymi mi już policjantami podążać kolejnymi tropami, próbować na własną rękę odnaleźć mordercę. I lubię styl Puzyńskiej- prosty, lekki i dopracowany. Czysta przyjemność z lektury.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
10-02-2016 o godz 07:37 bojarun dodał recenzję:
Lektura twórczości Pani Puzyńskiej to wielka przyjemność. Często przy kilkutomowych seriach przychodzi taki moment że mam dość. Czuję przesyt bohaterami, ciągle powtarzającymi się nazwami miejsc i podobnymi zdarzeniami. W serii o Lipowie absolutnie tak nie jest. Każdy tom (zapraszam do recenzji "Motylka", "Więcej czerwieni" i "Trzydziestej pierwszej") wprawdzie niesie za sobą sporą dawkę powtarzalności, ale nie gryzie ona, a jedynie wprowadza moją głowę i serce w stan błogości. Po prostu uwielbiam styl autorki, spokój Lipowa, trochę niezdarnego Daniela Podgórskiego, dziwaczną Klementynę Kopp.... lubię i już.
Tym razem główną rolę w intrydze grają szachy. Gambit królewski to otwarcie rozgrywki, jak się okazuje bardzo znane w świecie szachistów. Nie wiem, czy autorka książki gra w szachy. Jeżeli nie, to wspaniale przygotowała się do powieści. Ale od początku.
Pewnego dnia w okolicach Lipowa młodszy aspirant Daniel Podgórski zostaje wezwany do domu, w którym znaleziono zwłoki miejscowej kwiaciarki. Wydaje się, że wizyta stróżów prawa jest rutynowa, gdyż ze względu na podeszły wiek kwiaciarki, jej śmierć nie budzi podejrzeń. Dopiero ratowniczka z pogotowia zaczyna snuć przypuszczenia, że zgon Małgorzaty Głuszyńskiej nastąpił z przyczyn, które trudno nazwać naturalnymi. W salonie policjanci zastali stół nakryty do podwieczorku z rozstawioną szachownicą. Na ciele denatki znaleziono niezdarnie wytatuowane litery, których znaczenie stanowi nie lada zagadkę. Nagle autorka przenosi czytelnika do XIX wieku, gdzie poznajemy młodego utalentowanego szachistę, śmiertelnie zakochanego w przepięknej pannie Agnieszce. Kariera szachisty kwitnie, miłość z panienką już mniej... Co wspólnego mają podwieczorki z gambitem królewskim? I co oznacza tatuaż na ciele kwiaciarki?
Jak zwykle wątków pobocznych jest całe mnóstwo. Mamy więc wytwórnię płyt CD i całą masę powiązań rodzinnych (i nierodzinnych) które dodatkowo komplikują sytuację. Znajdziemy też konie, stadninę, utalentowaną amazonkę i kobietę, która przebiła twarde serce Komisarz Kopp. W serii o Lipowie urzeka mnie jednak coś zupełnie innego. Owszem, intryga w każdym z tomów jest dobra i przemyślana, ale ja kocham te książki za poniższe:
Po pierwsze - każda z powieści pachnie polską wsią i świeżym ciastem upieczonym przez niezawodną mamę Daniela Podgórskiego. Bije z nich spokój i uwielbienie do przyrody. Uwielbiam te opisy.
Po drugie - to niby nic takiego, ale tworzy klimat bezsprzecznie. Jeżeli do akcji rusza Daniel, to niewątpliwie autorka napisze o nim "młodszy aspirant Daniel Podgórski". Jeżeli Klementyna uczyni coś w sprawie, to na pewno będzie to opisane jako uczynek "Komisarz Klementyny Kopp". To pełne nazewnictwo wszystkich i wszystkiego, niektórych może drażnić i nie ukrywam, że w pierwszych tomach było męczące. Z czasem jednak ten "chwyt" mnie przekonał i wzbudził moja sympatię. Tworzy to specyficzny klimat każdej powieści. Nie do podrobienia.
Po trzecie - Komisarz Klementyna Kopp. No kocham Babeczkę całym sercem! :-))) Kontrowersyjna starsza Pani z wytatuowanymi rękoma, ciągle w skórzanej kurtce i z nieodłączną butelka Coca - coli. Samotna, kochająca kobiety, niezrównoważona emocjonalnie, niegrzeczna, wręcz chamska. No cudo po prostu.
Nie będę zachęcać za bardzo. Kto czytał wcześniejsze tomy, ten pewnie "Z jednym wyjątkiem" ma już dawno za dobą. A kto nie czytał - niech żałuje :-)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-07-2015 o godz 16:45 Pinko dodał recenzję:
Mała miejscowość Lipowo, zamieszkiwana przez dobrze znanego nam już Daniela Podgórskiego, powoli zapomina o morderstwie sprzed kilku miesięcy. Nadchodząca wiosna coraz skuteczniej zaciera w pamięci mieszkańców tragiczne wydarzenia. Ktoś jednak czuwa, by Lipowo nie zaznało spokoju...
Tym razem ofiarą jest starsza kobieta, właścicielka kwiaciarni Oleander. I choć początkowo jej śmierć wydaje się naturalna, to sekcja zwłok wykazuje, że kobieta została uśmiercona przy pomocy gazu, używanego jeszcze podczas I wojny światowej.

Młodszy aspirant Daniel Podgórski oraz komisarz Klementyna Kopp już po raz czwarty ruszają tropem mordercy.

Pani Puzyńska to bardzo płodna twórczo pisarka. Ledwo miną emocje czytanego tomu, a już szykuje się kolejny. Tej autorki nikomu przedstawiać nie muszę; nawet, jeśli ktoś jeszcze nie sięgnął po jej twórczość, to zapewne o niej słyszał. Mnie naturalnie do sięgnięcia po kolejny tom przygód Podgórskiego nie trzeba było namawiać- wręcz czekałam, aż znowu poczuję ten dreszcz. I doczekałam się!

Poszukiwania mordercy kwiaciarki wrą; w toku śledztwa, z każdą kolejną -zdawałoby się- bliską zmarłej osobą okazuje się, iż ofiara nie była zbyt lubiana. Z każdą chwilą liczba podejrzanych rośnie, każdy z nich mógł mieć interes w zamordowaniu starszej pani. Na miejscu zbrodni pozostawiono tylko czarne pióro, szachownicę, zaś na ciele ofiary wytatuowany jest kolejny ruch śmiertelnej rozgrywki.

Z jednym wyjątkiem nazwałabym "ucztą dla konesera". Historia wciąga (mam wrażenie, że choć każdy kolejny tom jest coraz obszerniejszy, to przeczytanie go zajmuje mi mniej czasu), jak w przypadku poprzednich części mamy do czynienia z wieloma drugoplanowymi bohaterami, mniej lub bardziej zamieszanymi w całą sprawę. To, co najbardziej mi się podoba, to oczywiście pewne "wstawki"- historia pewnego szachisty, która pozwala nam cofnąć się aż do 1850 roku oraz (jak najbardziej współczesne) notatki mordercy.

Do pewnego momentu zastanawiałam się, dlaczego pani Puzyńska prowadzi czytelnika aż w tak odległe lata (1850 rok), czy w przeszłości kryje się aż tak istotny dla sprawy fakt. Wydaje mi się, że dzięki temu autorka pokazuje nam losy pewnych stworzonych przez siebie postaci, potem ich potomków, być może aby wyjaśnić czytelnikowi to, czym się wówczas kierowali. Ostatecznie ich decyzje rzutowały na przyszłość i to bardzo... śmiertelnie. Dzięki temu widzimy, jak plączą się ludzkie losy, jak ogromny wpływ ma przeszłość.

Do samego końca siedziałam jak na szpilkach. Obstawiani przeze mnie bohaterowie- mordercy z każdą stroną "odpadali" z gry. Moja ciekawość rosła, aż wreszcie... albo niestety.... zakończenie. Nie mogę się do niczego przyczepić, majstersztyk. Tylko... Pani Katarzyno, dlaczego nam to Pani robi i przerywa historię w takim momencie? :)

Wielu z Was Lipowo zna i lubi, tych więc do przeczytania Z jednym wyjątkiem zachęcać nie muszę. Tym, którzy wciąż są lekko oporni serdecznie polecam ową serię, nie zawiedziecie się.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
05-04-2018 o godz 10:13 Bibliotecznie dodał recenzję:
"Każdy ma prawo do decydowania o swoim losie." Lubię Lipowo za jego wiejski charakter. I nie chodzi mi o pejoratywne znaczenie, którego nabrało to określenie. Wręcz przeciwnie, mam na myśli raczej klimat w stylu "wsi spokojna, wsi wesoła". Co tym razem wydarzyło się w Lipowie? Umiera starsza kobieta, kwiaciarka. Niby nic dziwnego, miała już osiemdziesiąt lat. Jednak ratowniczka zwraca uwagę na pewne symptomy świadczące o tym, że nie była to śmierć naturalna. Na miejsce przyjeżdża policja. Nie mija wiele czasu, kiedy teoria ratowniczki potwierdza się. Kobieta została zamordowana. Dokładne oględziny ciała i miejsca zbrodni przynoszą wiele niewiadomych. Świeży tatuaż na ciele denatki, szachownica z rozpoczętą partią, przygotowany dla kogoś podwieczorek. Wszystko to nijak do siebie nie pasuje. Wkrótce, niestety, pojawiają się kolejne ciała... Warstwa obyczajowa jest tym razem bardzo dopracowana i bogata w szczegóły. To lubię. Szokująca swoim zachowaniem wszystkich wokoło Klementyna nawet siebie samą zadziwiła, kiedy zupełnie spontanicznie spędziła noc z... e, nie zdradzę z kim ;-). Daniel Podgórski usiłuje zebrać się na odwagę, by poprosić o rękę Weronikę, a Emilia zaczyna spotykać się z nowym prokuratorem. Facet wygląda, jak z żurnala, ale skrywa jakąś mroczną tajemnicę. Dzieli się nią z Emilią, ale z nami, czytelnikami, niestety nie. Podejrzewam, że sprawa wyjdzie na jaw w którymś kolejnym tomie. Do tego jeszcze chodzą słuchy, że komisariat w Lipowie ma zostać zamknięty. Mamy spory wachlarz bohaterów do analizy i całe mnóstwo poszlak. Fabuła prowadzona jest kilkoma wątkami. Mamy skok do bardzo dawnych czasów, bo do okolic roku 1851, kiedy pewien szachista rozegrał najsłynniejszą partię szachową na świecie, a równocześnie obserwujemy mniej lub bardziej współczesne wydarzenia. Do tego jeszcze śledzimy zapiski mordercy, przez co poznajemy w pewnym sensie jego odczucia i pobudki. Przyznam, że próbowałam przejrzeć intrygę skonstruowaną przez autorkę. I na próbach się skończyło. Nic to, czytało mi się wyśmienicie. Co ciekawe, nie mam zielonego pojęcia o grze w szachy, a na niej w dużej mierze opiera się pomysł tego tomu. W ogóle mi to jednak nie przeszkadzało, a wręcz przeciwnie. Z wielkim zainteresowaniem śledziłam działania lipowskich policjantów i mozolne dochodzenie do prawdy. Jeden minus. To dopiero mój czwarty tom, więc nie wiem, jak to się przedstawia w całości serii, ale trochę denerwowały mnie wszechobecne w powieści powtórzenia. Jednak akcja jest tak wartka i tyle jest nieoczekiwanych zwrotów, że można na to spokojnie przymknąć oko. Polecam!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
12-11-2018 o godz 17:21 zksiazkawreku dodał recenzję:
W Lipowie już na dobre zagościła wiosna. Rozgrzewa nie tylko powietrze, ale także serce Daniela Podgórkiego, który zamierza oświadczyć się swojej wybrance. Tymczasem zostaje zamordowana pewna kwiaciarka, a sprawą zabójstwa zajmuje się właśnie Daniel i Klementyna Kopp. Zespół musi poradzić sobie z trudnymi pytaniami - kto mógł życzyć śmierci samotnej starszej pani? Dlaczego wytatuował na jej piersi trudny do odszyfrowania napis? I co ma z tym wspólnego historia pewnej pary młodych ludzi sprzed ponad stu sześćdziesięciu lat? „Z jednym wyjątkiem” to czwarta część sagi o Lipowie, którą jestem oczarowana. Książki Katarzyny Puzyńskiej to powieści kryminalne z dość obszernie rozwiniętym wątkiem obyczajowym. Tym razem autorka przedstawia nam bardzo ciekawą zagadkę, która ma wiele wspólnego z ... szachami. I z parą młodych ludzi, żyjących ponad sto sześćdziesiąt lat temu. Kryminał ten naprawdę bardzo mi się podobał. Sprawiał, że zapominałam o całym świecie i bez reszty zatracałam się w świecie bohaterów. Zagadka całkowicie mnie pochłonęła i z niecierpliwością czekałam na zakończenie. Pomimo tego, że „Z jednym wyjątkiem” jest książką świetnie napisaną i czytało się ją przyjemnie i szybko, to jednak miałam wrażenie, że jest ona zbyt obszerna i rozwlekła. Dość sporą część zajmują relacje z odprawy, gdzie za każdym razem jest podsumowywane śledztwo. Moim zdaniem wprowadza to liczne powtórzenia i spowalnia akcję, która już jest spowolniona przez wątek obyczajowy, ale to akurat mi się podoba. Akcja kryminału jest prowadzona w trojaki sposób. Przede wszystkim mamy główny wątek, w którym prowadzone jest śledztwo. Po drugie mamy wątek poboczny, który dzieje się w dalekiej przeszłości. I tutaj brawa dla Katarzyny Puzyńskiej za dopasowanie języka do tamtych czasów. Po trzecie mamy listy zabójcy, w których opisuje swoje odczucia związane z morderstwem. Podsumowując, „Z jednym wyjątkiem” to bardzo dobry kryminał z wątkiem obyczajowym, choć może trochę zbyt obszernym. Czyta się go z przyjemnością i z niecierpliwieniem. Nie mogę się już odczekać, kiedy znowu przeniosę się do wspaniałego, aczkolwiek niebezpiecznego Lipowa.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
06-06-2021 o godz 18:32 Urszula dodał recenzję:
„Z jednym wyjątkiem” Kasi Puzyńskiej, to już czwarta część przygód o policjantach z malowniczego Lipowa. Tym razem sprawa jest dosyć nietypowa, gdyż ginie lokalna kwiaciarka. I może nie byłoby w tym nic zaskakującego, gdyby nie fakt, że w domu starszej kobiety policjanci znajdują szachownicę z rozpoczętą partią tej iście królewskiej gry, a na ciele denatki - tajemniczy tatuaż. Można by sobie zadać pytanie, czy morderca odtwarza przebieg XIX-wiecznej legendarnej nieśmiertelnej partii Adolfa Anderssena? Podejrzanych jest wielu, a w tle dwie zagadki z przeszłości - sprzed stu pięćdziesięciu oraz sprzed czterdziestu lat. Na pierwszym planie znani czytelnikom bohaterowie - Daniel Podgórski i Klementyna Kopp, a w niedalekiej perspektywie - zmiany, zmiany i jeszcze raz zmiany. Narracja powieści, jak zwykle w przypadku Kasi Puzyńskiej, toczy się wielotorowo i na trzech płaszczyznach czasowych - w drugiej połowie wieku XIX, w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia oraz późną wiosną 2014 roku. I znów, jak w poprzednich powieściach Puzyńskiej, nic nie jest jednoznaczne, a prawda dawkowana jest małymi porcjami - nie zabija szybko jak śmiercionośny fosgen. Mimo dużej objętości, całość książki czyta się świetnie i z prawdziwą przyjemnością. Apetyt zwiększa zapowiedź zagadki, z którą bohaterom przyjdzie się zmierzyć w kolejnej powieści. Ogromną zaletą powieści jest szachowy pomysł, który przydał jej zagadkowości i nowatorstwa, a to przecież w tym gatunku literackim - szczególnie w seriach powieściowych - ogromna zaleta. Brawa także dla autorki za warsztat, który z książki na książkę wydaje się coraz bardziej dopracowany i coraz bardziej naturalny. O dziwo, przestaje nawet przeszkadzać ciągłe tytułowanie bohaterów imionami, nazwiskami i zawodami - i mam wrażenie, że to nie tyle kwestia przyzwyczajenia, co przede wszystkim dojrzałości stylu Puzyńskiej. Bohaterowie, jak zwykle, są tu wyraziści, historia - niebanalna, a i wykonanie niczego sobie. Recenzja: @moje_ksiazki_moja_milosc
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-08-2015 o godz 19:54 Anna Pruska dodał recenzję:
„Z jednym wyjątkiem” Katarzyny Puzyńskiej to już czwarta część serii o policjantach z Lipowa.
[…]była strażniczką więzienną w Zakładzie Karnym w Starych Świątkach. Generalnie dobrze wspominała ten czas. Z jednym wyjątkiem.[…]
Nie , nie… to nie o ten wyjątek chodzi. Chociaż to stwierdzenie będące tytułem kryminału pada na ponad sześćsetnej stronie. U Katarzyny Puzyńskiej niemal do ostatniej strony nie wiadomo o jaki wyjątek chodzi. Tak jak do końca czytelnik nie wie kto jest sprawcą
poszczególnych morderstw. Autorka dosłownie bawi się z czytelnikiem w „kotka i myszkę”. Przyznam się, że czytanie tego niezwykle intrygującego kryminału było dla mnie „drogą przez mękę”.
Książka liczy 740 stron. Zaczynasz czytać i czytasz , czytasz, czytasz…
Robisz przerwę tylko na moment, żeby wytypować potencjalnego mordercę. Nic z tego. Każdy z bohaterów może nim być. W miarę czytania wykluczasz wszystkich . O co więc chodzi ?
Przecież ktoś w końcu morduje i to nie jeden raz.
Musisz koniecznie dowiedzieć się kto, dlatego czytasz, czytasz, czytasz…aż dobrniesz do końca. Nic oryginalnego. „Z jednym wyjątkiem” to przecież kryminał. Dobry kryminał powinien trzymać
czytelnika w napięciu.
Kiedyś sporadycznie sięgałam po kryminał. Śledztwa są zazwyczaj długie, nudne i męczące.
Z…jednym wyjątkiem. W kryminałach Katarzyny Puzyńskiej zwroty akcji są błyskawiczne. Narady w lipowskim komisariacie odbywają się przy kawie. W salce konferencyjnej zawsze pachnie pysznym domowym ciastem. Policjanci z Lipowa oprócz życia zawodowego mają problemy prywatne. Życie każdego z nich to temat na interesującą powieść psychologiczno-obyczajową.
„Z jednym wyjątkiem” Katarzyny Puzyńskiej to 740 stron psychologicznego kryminału z oryginalnym tłem obyczajowym.
GORĄCO POLECAM!
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
19-06-2015 o godz 18:08 Optymista dodał recenzję:
Co takiego mają w sobie powieści Katarzyny Puzyńskiej, że wielu czytelników bardzo chętnie koronowałoby ją na polską królową kryminału? Sięgając po kolejne tomy z tej serii jestem pewien, że autorka zaserwuje mi kolejną, ciężką do zgryzienia zagadkę morderstwa. Autorka nadal odnosi sukcesy w misternym knuciu rozległych siatek intryg, których źródło może mieć korzenie nawet około stu lat temu. Jeżeli zaś chodzi o samo rozwiązanie tej zagadki - znów dałem się wywieść w manowce, a mojemu zaskoczeniu i niedowierzaniu nie było granic. Pani Katarzyno, nasz bilans wygląda następująco: 4:0 dla Pani!

Chciałbym zwrócić uwagę na to, że autorka zapewne musiała się wiele natrudzić, aby lektura "Z jednym wyjątkiem" mogła przypaść mu aż tak do gustu. Tajemnicza historia z przeszłości, szeroka wiedza na temat szachów, dokładna znajomość niektórych gazów i jeszcze całe mnóstwo elementów, nad którymi autorka musiała ślęczeć długi czas, żeby je zrozumieć i użyć przy odkrywaniu zagadki. Poza tym nikt, kto czytał już prozę tej autorki nie może się ze mną nie zgodzić, jeżeli chodzi o to, że Puzyńska to mistrzyni w dawkowaniu napięcia. Dochodzenie do ciekawych momentów i urywanie ich wpół, korzystanie z niedomówień oraz podsuwaniu czytelnikowi coraz więcej poszlak, które nie posuwają akcji do przodu, a które natomiast nastręczają całe mnóstwo nowych pytań. Im głębiej w las, tym ciemniej - to przysłowie sprawdza się tu doskonale.

Całość: http://recenzjeoptymisty.blogspot.com/2015/06/pogon-za-morderca-trwa-katarzyna.html#more
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
30-11-2015 o godz 08:46 markietanka dodał recenzję:
"Z jednym wyjątkiem" to już czwarty tom cyklu o Lipowie i trzeba przyznać, że ani o krok nie ustępuje swoim poprzednikom. Autorka wysoko postawiła sobie poprzeczkę i mocno się jej trzyma, a przy tym jest bardzo pomysłowa i potrafi za każdym razem mnie zaskoczyć.
Naprawdę jestem pod wrażeniem jej stylu pisania, lekkiego, zabawnego, a przy tym niesamowicie klimatycznego. Podobają mi się zmieniające się pory roku, które nadają poszczególnym tomom specyficznego klimatu i odrębności. Całość splata się w fascynującą opowieść, która sprawia, ze czytelnik identyfikuje się z bohaterami i z ciekawością wygląda kolejnych tomów z ich perypetiami. Ja sama, sięgając po kolejny tom, zadaję sobie pytanie - co tym razem spotka bohaterów?
Bardzo lubię Podgórskiego i uwielbiam kontrowersyjną Kopp :) Bohaterowie, stworzeni przez Katarzynę Puzyńską, napędzają całą powieść i nadają jej barw.

"Z jednym wyjątkiem" to świetna powieść - intryguje, bawi i wciąga od pierwszej do ostatniej strony. Lipowo to znakomity cykl w polskim wydaniu.A że Święta zbliżają się szybkim krokiem - polecam książki o Lipowie jako prezent dla bliskiej osoby - na pewno będzie zadowolona :)


http://markietanka-mojeksiazki.blogspot.com/2015/11/z-jednym-wyjatkiem-katarzyna-puzynska.html
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
08-08-2015 o godz 09:53 Renata Korneluk dodał recenzję:
Przeczytałam wszystkie książki Katarzyny Puzyńskiej. Na każdą czekałam z wielką niecierpliwością. W trakcie czytania staję się uczestnikiem całej akcji, staram się analizować wydarzenia i próbuję określić, kto odpowiada za zbrodnię...Często jest to bardzo trudne, bo Katarzyna Puzyńska lubi zaskakiwać swojego czytelnika. Kiedy wydaje się, że wszystkie elementy zbrodni do siebie już pasują, następuje nieoczekiwany zwrot akcji i okazuje się, że najmniej podejrzana osoba, jest najbardziej podejrzana. Lubię Daniela Podgórskiego z jego dociekliwością i opanowaniem, lubię Klementynę Kopp z jej porywczością i stałym stylem zarówno ubioru, jak i prowadzenia śledztwa. Z niecierpliwością czekam na "Utopce", szkoda że premiera nastąpi dopiero za kilka miesięcy...
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
1/5
20-07-2015 o godz 12:54 Magdalena dodał recenzję:
Zaczęłam czytać. I nie wiem czy skończę.
Pani Puzyńska wydaje się być miłą młodą kobietą dlatego też oceniam ją negatywnie z wielkim bólem serca.
Konstrukcja powieści odpowiada bardziej książce dla nastolatków. Brak jakiejkolwiek głębi zarówno w postaciach jak i w wątkach.
Czytam mnóstwo książek i to jest pierwsza pozycja od dawien dawna gdzie nie rysuje mi się w wyobraźni żaden obraz postaci, miejsca w którym toczy się akcja itd. Niestety książka nie wciąga zupełnie, postacie są traktowane powierzchownie a sama fabuła wydaje się banalna. Osobiście odkładam na półkę i zabieram się za inną lekturę - nie polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
21-09-2021 o godz 10:02 _books_and_dog_ dodał recenzję:
Czwarta część z cyklu o Lipowie. W tej części zdecydowanie przytłoczyła mnie ilość występujących postaci. Chyba do samego końca tak naprawdę nie ogarnęłam tego kto kogo znał, kto był rodziną, a kto znał się tylko z widzenia. Historia zaczyna się kiedy umiera pewna kwiaciarka. Sprawa komplikuje się kiedy okazuje się, że to zgonu starszej pani przyczynił się fosgen. Bardzo podobał mi się wplątany w tą historię motyw szachowy. Młodszy aspirant Daniel Podgórski parokrotnie robił podchody do tego, aby oświadczyć się Weronice. Książka się skończyła bez odpowiedzi na to pytanie więc od razu zabieram się za kolejną część.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
06-12-2015 o godz 00:00 Pola Ołtarzewska dodał recenzję:
Z przyjemnością stwierdzam że warto było czekać na kolejną część serii z mieszkańcami Lipowa. Wysoki poziom tego świetnego cyklu jest tu zachowany. Puzyńska zachwyca mnie jak zawsze zmyślną konstrukcją psychologiczną postaci, oraz całą tą psychologiczną, sugestywną grą. Szczerze polecam lekturę.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
24-06-2015 o godz 00:00 Barbara Czajka dodał recenzję:
Uwielbiam książki Katarzyny Puzyńskiej. Uważam, że ma ona niezwykła umiejęność łączenia losów ludzkich z naturą, zawsze te dwa elementy u niej współgrają. Ja jestem zachwycona każdą historią, którą nam proponuje i wręcz nie mogę oderwać się od jej książek. Polecam gorąco, bo naprawdę warto
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
17-01-2021 o godz 07:58 kaczaka dodał recenzję:
Książka jak zwykle zaskakuje! Uwielbiam Lipowo , tu nie tylko rozwiązuje się kryminalne zagadki ale można dowiedzieć się innych ciekawych zagadnień, jak np wygrana pana Andersa w szachy :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
06-11-2015 o godz 09:25 Oreskinky dodał recenzję:
Książka rewelacja. Zresztą jak każda część . Autorka trzyma w napięciu od pierwszej strony do samego końca. Cudowna gra psychologiczna. Szczerze polecam :)
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
5/5
07-12-2015 o godz 20:29 elżbieta dodał recenzję:
Czwarta część cyklu jest tak samo świetna jak poprzednie. ponad 750 stron przeczytane w niecałe trzy dni. Cóż tu trzeba dodawać. pokłon dla autorki.
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
4/5
16-01-2018 o godz 15:06 Ola dodał recenzję:
Godne polecenia, jak każda inna książka z tej serii Katarzyny Puzyńskiej, choć wszystkie pozostałe zrobiły na mnie większe wrażenie..
Czy ta recenzja była przydatna? 0 0
Więcej recenzji Więcej recenzji
Prezentowane dane dotyczą zamówień dostarczanych i sprzedawanych przez empik.

O autorze: Katarzyna Puzyńska

Katarzyna Puzyńska urodziła się w 1985 roku. Z wykształcenia jest psychologiem i pracuje jako nauczyciel akademicki. Jej pasją jest pisarstwo. Literacki debiut to powieść "Motylek", rozpoczynająca cykl kryminałów psychologicznych o policjantach w niewielkiej wsi Lipowo. Książki Puzyńskiej cenione są z uwagi na wyjątkowy styl, wciągającą fabułę, a także szeroki kontekst psychologiczno - społeczny, w jakich osadza swoich bohaterów. Prywatnie jest wielbicielką Skandynawii oraz Hiszpanii.to ceniona autorka kryminałów, z których największą popularność przyniosły jej „Saga o Lipowie” oraz seria „Policjanci”. Z wykształcenia psycholog, przez wiele lat wykładała jako nauczyciel akademicki.

Pokrzyk Puzyńska Katarzyna
4.5/5
26,93 zł
42,00 zł
Policjanci. Ulica Puzyńska Katarzyna
4.3/5
28,44 zł
39,90 zł

Zobacz także

Inne z tego wydawnictwa One Last Stop McQuiston Casey
4.8/5
25,55 zł
42,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Billy Summers King Stephen
4.8/5
27,36 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Na własną rękę Rudnicka Olga
4.8/5
24,32 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Szreń Wójcik Kinga
5/5
26,15 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Niemcy opętane Black Monica
5/5
27,57 zł
43,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Boskie równanie Kaku Michio
5/5
25,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Hiperprzestrzeń Michio Kaku
5/5
28,85 zł
44,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Zaopiekuj się mną Rolfe Helen J.
4.3/5
25,65 zł
39,99 zł
Inne z tego wydawnictwa Lśnienie King Stephen
4.6/5
24,07 zł
36,00 zł
Inne z tego wydawnictwa Fizyka przyszłości Michio Kaku
5/5
28,85 zł
44,99 zł

Klienci, których interesował ten produkt, oglądali też

Opinie, uwagi, pytania

Jeśli masz pytania dotyczące sklepu empik.com odwiedź nasze strony pomocy.
Jeśli widzisz błąd lub chcesz uzyskać więcej informacji o produkcie skorzystaj z formularza kontaktowego: zgłoszenie błędu / pytanie o produkt

Twoja wiadomość została wysłana. Dziękujemy.

Administratorem podanych przez Ciebie danych osobowych jest Empik S.A. z siedzibą w Warszawie. Twoje dane będą przetwarzane w celu obsługi Twojej wiadomości z formularza kontaktowego, a także w celach statystycznych i analitycznych administratora. Więcej informacji na temat przetwarzania danych osobowych znajduje się w naszej Polityce prywatności.

Wybierz temat a następnie wypełnij dane formularza:

Pole Email jest wymagane

Pole imię i nazwisko jest wymagane

Pole Twoja wiadomość jest wymagane

pola wymagane

Jeśli chcesz skontaktować się z nami telefonicznie, skorzystaj z naszej infolini:

Centrum Wsparcia
Klienta
+48 22 462 72 50

+48 22 462 72 50

Czynne: pon – nd 8:00 – 23:00

* z wyjątkiem świąt ustawowo wolnych od pracy

Ostatnio oglądane

Podobne do ostatnio oglądanego

Korzystając ze strony zgadzasz się na używanie plików cookie, które są instalowane na Twoim urządzeniu. Za ich pomocą zbieramy informacje, które mogą stanowić dane osobowe. Wykorzystujemy je w celach analitycznych, marketingowych oraz aby dostosować treści do Twoich preferencji i zainteresowań. Więcej o tym oraz o możliwościach zmiany ich ustawień dowiesz się w Polityce Prywatności.